I FSK 323/14
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-05-05
Skład orzekający: Roman Wiatrowski, Barbara Wasilewska, Bartosz Wojciechowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ podatkowy pierwszej instancji może prowadzić postępowanie dowodowe w celu zebrania dowodów przeciwko dokumentom lekarskim przedłożonym do wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, a jeśli tak, czy organ odwoławczy może oprzeć swoje rozstrzygnięcie na tak zebranym materiale dowodowym?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że organ pierwszej instancji nie miał kompetencji do prowadzenia postępowania dowodowego w celu zebrania dowodów przeciwko dokumentom lekarskim przedłożonym do wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Organ odwoławczy również nie powinien opierać swojego rozstrzygnięcia na tak pozaprawnie zebranym materiale dowodowym. Ponadto, sama choroba, nawet poświadczona zaświadczeniem lekarskim, nie jest wystarczająca do uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu, jeśli wnioskodawca nie wykazał, że rodzaj choroby uniemożliwiał dokonanie czynności i nie istniała możliwość skorzystania z pomocy innych osób.Stan faktyczny
Strona złożyła odwołanie od decyzji organu kontroli skarbowej z uchybieniem terminu, wnioskując o jego przywrócenie z powodu reakcji depresyjno-lękowej. Organ pierwszej instancji zwrócił się do pracodawcy strony o informacje dotyczące jej obecności w pracy w okresie biegu terminu do wniesienia odwołania. Organ odwoławczy, opierając się m.in. na tych informacjach, odmówił przywrócenia terminu. WSA uchylił postanowienie organu odwoławczego, uznając naruszenie zasady praworządności w gromadzeniu materiału dowodowego. NSA uchylił wyrok WSA, uznając zasadność zarzutów skargi kasacyjnej dotyczących naruszenia przepisów proceduralnych.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Roman Wiatrowski (sprawozdawca), Sędzia NSA Barbara Wasilewska, Sędzia WSA (del.) Bartosz Wojciechowski, Protokolant Izabela Dalkowska, po rozpoznaniu w dniu 5 maja 2015 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej Dyrektora Izby Skarbowej w O. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 4 grudnia 2013 r., sygn. akt I SA/Ol 679/13 w sprawie ze skargi P. B. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w O. z dnia 2 września 2013 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania 1) uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie, 2) zasądza od P. B. na rzecz Dyrektora Izby Skarbowej w O. kwotę 340 (słownie: trzysta czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
1. Wyrok Sądu pierwszej instancji i przedstawiony przez ten Sąd tok postępowania przed organami podatkowymi.
1.1. Wyrokiem z 4 grudnia 2013 r., sygn. akt: I SA/Ol 679/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie po rozpoznaniu sprawy ze skargi P. B. (dalej: "strona", "skarżący") na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w O. z dnia 2 września 2013r., Nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania uchylił zaskarżone postanowienie oraz zasądził na rzecz strony zwrot kosztów postępowania.
1.2. Przedstawiając stan sprawy Sąd pierwszej instancji podał, że decyzją z dnia 19 czerwca 2013 r. Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w O. określił skarżącemu kwoty podatku od towarów i usług do zapłaty na podstawie art. 108 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. z 2011 r., nr 177, poz. 1054 ze zm., dalej: "ustawa o VAT") za styczeń i luty 2011 r. Decyzja ta została skutecznie doręczona stronie w dniu 20 czerwca 2013r., co zostało potwierdzone jej podpisem na zwrotnym potwierdzeniu odbioru
1.3. Odwołanie od powyższej decyzji zostało sporządzone i przekazane do urzędu pocztowego z uchybieniem terminu do jego wniesienia, tj. w dniu 17 lipca 2013 r. (wpływ do organu I instancji 18 lipca 2013 r.).
Pełnomocnik strony wraz z wniesieniem odwołania złożył wniosek o przywrócenie terminu do jego wniesienia argumentując, że strona z uwagi na sprawę podatkową oraz postępowanie przygotowawcze prowadzone przez Prokuraturę Okręgową w O. znajduje się pod wpływem silnego stresu. Na uwiarygodnienie braku winy w uchybieniu terminu przedłożona została dokumentacja w postaci: zaświadczenia lekarskiego z dnia 8 lipca 2013r. poświadczającego rozpoznanie choroby: reakcja depresyjno-lękowa jako reakcja na silny stres (kod F 43.0) oraz zwolnienia lekarskiego, wystawionego przez specjalistę psychiatrę w dniu 9 lipca 2013r., na którym widnieją daty niezdolności do pracy P. B. w dniach 3-19 lipca 2013 r. Z tego też powodu czynności te zostały zlecone kancelarii adwokata.
W dalszej części uzasadnienia organ odwoławczy zwrócił uwagę, że Urząd Kontroli Skarbowej w wyniku wystąpienia do pracodawcy skarżącego ustalił, iż w czasie czternastodniowego terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji strona nie przebywała na zwolnieniu lekarskim, wykonywała obowiązki służbowe jak również korzystała z dni wolnych. Organ zaakcentował, że pracodawca w piśmie z dnia 23 lipca 2013r. poinformował, iż w dniach 22, 23, 26, 27 czerwca, 1, 2 lipca pracownik wykonywał obowiązki służbowe. Z kolei w dniach 20,21,24, 25,28,29,30 czerwca oraz 3,4 lipca 2013r. korzystał z dni wolnych przypadających według grafika. Wskazano również, że za okres 9 – 12 lipca 2013r. pracownik przedstawił zwolnienie lekarskie poświadczające niezdolność do pracy w tych dniach, które dostarczył pracodawcy w dniu 15 lipca 2013 r. wystawione przez lekarza pediatrę. Podano, że zwolnienie lekarskie z okresem niezdolności do pracy w dniach 3-19 lipca 2013r. nie zostało rozliczone przez zakład pracy, gdyż pracownik nie poinformował o jego istnieniu. Ww. dokument pracownik przedłożył dopiero 23 lipca 2013 r. Poinformowano również, że skarżący nie przedstawił pracodawcy kolejnych zwolnień lekarskich ze stwierdzoną niezdolnością do pracy za okres począwszy od 20 lipca 2013 r.
W sytuacji zatem, gdy doręczenie decyzji organu pierwszej instancji nastąpiło w dniu 20 czerwca 2013 r. (data na zwrotnym potwierdzeniu odbioru) termin do wniesienia odwołania upływał w dniu 4 lipca 2013 r. zaś odwołanie datowane na dzień 17 lipca 2013 r. (złożone wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania) uznać, zdaniem organu, należy za wniesione z uchybieniem terminu. Dyrektor Izby Skarbowej stwierdził również, że stopień nasilenia choroby nie uniemożliwiał stronie dokonywania różnorodnych czynności i nie był przeszkodą, która hamowała jej działanie, tym bardziej, że strona pozostawała w dyspozycji do świadczenia pracy lub ja świadczyła.
2. Skarga do Sądu pierwszej instancji.
2.1. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie strona wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia, zarzucając jemu naruszenie: art.58 KPA i uznanie, że w niniejszej sprawie nie znajduje on zastosowania, w sytuacji, gdy ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania przez stronę nie leżało po stronie skarżącego i w konsekwencji winno skutkować jego przywróceniem.
2.2. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując tym samym dotychczasowe stanowisko w sprawie.
3. Uzasadnienie rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji.
W ocenie Sądu w sprawie doszło do istotnego naruszenia zasady praworządności w postępowaniu podatkowym, przez naruszenie reguł kompetencji w gromadzeniu materiału dowodowego w sprawie wniosku skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Sąd zwrócił bowiem uwagę, że wskazanie w art. 163 § 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2012 r., poz. 749 ze zm. – dalej: "O.p."), że w sprawie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania (...) postanawia ostatecznie organ podatkowy właściwy do rozpatrzenia odwołania (...)" oznacza, że badanie, czy argumentacja wniosku oraz przedłożone dokumenty uprawdopodobniają brak winy strony w uchybieniu terminu, czy też nie, należy do wyłącznej kompetencji organu odwoławczego.
Tymczasem, obowiązek ustosunkowania się do zarzutów odwołania, złożonego wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu w żadnym wypadku nie uzasadniał, w ocenie WSA, działań podjętych przez Inspektora Kontroli Skarbowej, a mianowicie, wystąpienia pismem z dnia 23 lipca 2013 r. do pracodawcy skarżącego, z powołaniem się na prowadzone postępowanie kontrolne o informacje związane z obecnością skarżącego w pracy i wykonywaniem obowiązków służbowych w okresie biegu terminu do wniesienia odwołania. Powyższe, w ocenie Sądu, świadczyło o tym, że organ pierwszej instancji z własnej inicjatywy i bez upoważnienia ustawowego przeprowadził postępowanie dowodowe. Co istotne, WSA zaakcentował, że także organ odwoławczy właściwy w sprawie rozstrzygnięcia wniosku skarżącego oparł się na tym materiale dowodowym, nie dostrzegając jego pozaprawnego zebrania. Co więcej, w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia w dużej części powielił argumentację zawartą w piśmie organu pierwszej instancji z dnia 29 lipca 2013 r. odnośnie kwestii przywrócenia terminu, stanowiącym ustosunkowanie się do zarzutów odwołania.
Niezależnie od powyższego Sąd nie podzielił stanowiska organu odwoławczego, że o uprawdopodobnieniu braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania świadczą jedynie takie okoliczności jak przerwa w komunikacji powódź, pożar, klęska żywiołowa, katastrofa. Sąd za trafne natomiast uznał twierdzenia pełnomocnika skarżącego co do tego, że organ nie rozważył dostatecznie istoty informacji wynikających z dokumentów lekarskich, mianowicie, czy taki epizod depresji uniemożliwił sporządzenie i wniesienie odwołania w terminie. W ocenie Sądu o braku staranności strony, a więc winie, nie może świadczyć jak przyjął to organ, w szczególności okoliczność, że w czasie biegu terminu do wniesienia odwołania skarżący pracował, a w dniach 20,21,24,25,28,29,30 czerwca oraz 3,4 lipca 2013r. korzystał z dni wolnych, przypadających według grafika. W ocenie Sądu zważywszy na diagnozę lekarską, taki układ pracy zapewne spowodował to, (co zinterpretowano na niekorzyść strony), że dopiero w dniu 8 lipca udał się po pomoc do psychiatry. Również okoliczność przedstawienia przez skarżącego swojemu pracodawcy innego zaświadczenia o niezdolności do pracy w dniach 9 – 12 lipca 2013r. nie powinna być interpretowana na niekorzyść strony.
4. Skarga kasacyjna
4.1. Dyrektor Izby Skarbowej zaskarżył powyższy wyrok w całości zarzucając naruszenie przepisów postępowania, tj.:
- art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 - dalej "P.p.s.a."), poprzez błędną ocenę działań organu podatkowego i wadliwe uznanie, że organ podatkowy wydał zaskarżone postanowienie z naruszeniem art. 162 § 1 i 163 § 2 O.p. i bezpodstawne zastosowanie środków przewidzianych w ustawie P.p.s.a. do usuwania naruszania prawa w rozstrzygnięciach administracyjnych poprzez uchylenie decyzji zamiast oddalenie skargi;
- art. 141 § 4 P.p.s.a., poprzez nieprawidłowe przyjęcie, że Dyrektor Izby Skarbowej oparł się jedynie na materiale dowodowym wadliwie zebranym przez Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej i niezawarcie w uzasadnieniu wyroku żadnych wskazań co do dalszego postępowania organu w związku z ww. naruszeniami prawa procesowego.
4.3. Przy tak sformułowanych zarzutach organ wniósł o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania.
4.4. Strona nie wniosła odpowiedzi na skargę kasacyjną.
5. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
5.1.Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie.
5.2. Sformułowanymi zarzutami kasacyjnymi autor środka zaskarżenia odwołał się jedynie do naruszenia przepisów prawa procesowego.
W ramach podstawy prawnej określonej w art. 174 pkt 2 P.p.s.a sformułowano m.in. zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. poprzez błędną ocenę działań organu podatkowego i wadliwe uznanie, że organ ten wydał zaskarżone postanowienie z naruszeniem art. 162 § 1 i 163 § 2 O.p. i bezpodstawne zastosowanie środków przewidzianych w ustawie P.p.s.a. do usuwania naruszania prawa w rozstrzygnięciach administracyjnych poprzez uchylenie decyzji zamiast oddalenie skargi.
5.3. W pierwszej kolejności Naczelny Sąd Administracyjny za skuteczny uznaje sformułowany w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art.163 § 2 O.p.
Zgodnie z tym przepisem "W sprawie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania (...) postanawia ostatecznie organ podatkowy właściwy do rozpatrzenia odwołania (...)".
W ocenie Sądu pierwszej instancji do naruszenia tego przepisu doszło wskutek tego, że organ odwoławczy właściwy w sprawie rozstrzygnięcia wniosku skarżącego oparł się na tym materiale dowodowym, nie dostrzegając jego pozaprawnego zebrania. Jak wskazał Sąd pierwszej instancji "obowiązek ustosunkowania się do zarzutów odwołania, złożonego wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu w żadnym wypadku nie uzasadniał działań podjętych przez Inspektora Kontroli Skarbowej, mianowicie, wystąpienia pismem z dnia 23 lipca 2013r. do M., z powołaniem się na prowadzone postępowanie kontrolne (które zakończyło się w dniu wydania decyzji tj. 19 czerwca 2013r.) o informacje związane z obecnością P. B. w pracy i wykonywaniem obowiązków służbowych w okresie biegu terminu do wniesienia odwołania. Organ I instancji z własnej inicjatywy i bez upoważnienia ustawowego przeprowadził postępowanie dowodowe w tym kierunku, by uzyskać dowody przeciwko dokumentom lekarskim przedłożonym do wniosku o przywrócenie terminu".
Pomimo, że trafnie Sąd pierwszej instancji stwierdził, iż badanie, czy argumentacja wniosku oraz przedłożone dokumenty uprawdopodobniają brak winy strony w uchybieniu terminu, czy też nie, należy do wyłącznej kompetencji organu odwoławczego, to jednak, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, inicjatywa organu pierwszej instancji nie miała istotnego wpływu na wynik rozpatrywanej sprawy.
Jak słusznie zauważył to autor skargi kasacyjnej, Sąd pierwszej instancji przedstawiając stan faktyczny sprawy sam wskazał na pismo Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 22 sierpnia 2013 r. skierowane do M. sp. z o.o. oraz odpowiedź tej Spółki z dnia 23 sierpnia 2013 r. (s. 5 uzasadnienia wyroku).
Zatem na aprobatę zasługuje stanowisko kasatora, że ponowienie przez Dyrektora Izby Skarbowej dowodu konwalidowało nieprawidłowości w gromadzeniu materiału dowodowego. Tymczasem Sąd pierwszej instancji okoliczności tej nie uwzględnił.
5.4. Trafny okazał się także zarzut naruszenia art. 162 § 1 O.p. Zgodnie z tym przepisem, w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy.
Wniosek zainteresowanego wskazujący przyczynę uchybienia terminu nie zawsze daje podstawę do przywrócenia terminu, bowiem może to nastąpić tylko wówczas, gdy zainteresowany uprawdopodobni, że podawana przez niego przyczyna była nie do przewidzenia i nie do przezwyciężenia przy użyciu maksymalnego w danych warunkach wysiłku. W niniejszej zaś sprawie skarżący nie wykazał takiego prawdopodobieństwa.
W orzecznictwie prezentowany jest pogląd, zgodnie z którym sama choroba, nawet poświadczona zaświadczeniem lekarskim, nie jest wystarczająca dla uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. W przypadku choroby trzeba wskazać, że rodzaj choroby uniemożliwiał dokonanie czynności oraz że nie istniała możliwość skorzystania z pomocy innych osób w jej dokonaniu. Ocena, czy uprawdopodobniony został brak winy w uchybieniu terminu nie ogranicza się zatem do ustalenia, czy twierdzenie wnioskodawcy o chorobie jest wiarygodne (np. potwierdzone zaświadczeniem lekarskim), ale musi również uwzględniać na przykład to, czy wskazana przyczyna uchybienia terminowi stanowi przeszkodę niemożliwą do przezwyciężenia i czy zainteresowany wykazał należytą staranność w podjęciu działań mogących zapobiec uchybieniu terminu, przykładowo poprzez wyręczenie się inną osobą (por. np. wyrok z dnia 24 września 2014r., I FSK 1425/13, publ. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych:orzeczenia.nsa.gov.pl).
Przypomnieć w tym miejscu należy, że decyzja organu pierwszej instancji została skutecznie doręczona stronie w dniu 20 czerwca 2013 r. zaś odwołanie od niej zostało sporządzone i przekazane do urzędu pocztowego z uchybieniem terminu do jego wniesienia, tj. w dniu 17 lipca 2013 r. (wpływ do organu pierwszej instancji 18 lipca 2013 r.).
Jak wynika z zebranego w sprawie materiału dowodowego w okresie biegu terminu do wniesienia odwołania, tj. od dnia 20 czerwca do 4 lipca 2013 r. strona nie przebywała na zwolnieniu lekarskim. Zwolnienia lekarskie, na którym widnieją daty niezdolności do pracy dostarczono do zakładu pracy w dniu 23 lipca 2013 r. o godz. 13:00. Natomiast w dniach 22 czerwca (w godzinach 9:45-21: 00), 23 czerwca (w godzinach 9:45-21:00), 26 czerwca (w godzinach 8:45 – 17:00), 27 czerwca (w godzinach 12:45-21:00), 1 lipca (w godzinach 8:45- 21:00), 2 lipca (w godzinach 12:45-21:00) pracownik wykonywał obowiązki służbowe. Z kolei w dniach 20,21,24, 25,28,29,30 czerwca oraz 3,4 lipca 2013r. korzystał z dni wolnych przypadających według grafika. Wyjaśniono również, ze w następnych dniach tj. 5,6,7,8, 13,14,16,17,18,19 lipca 2013r. pracownik świadczył pracę, przy czym za okres 9-12 lipca 2013r. na liście płac rozliczono zwolnienie lekarskie.
Zwrócić również należy uwagę, że odpowiadając na pismo Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 22 sierpnia 2013 r. M.Sp. z o.o. w piśmie z dnia 23 sierpnia 2013 r. wskazała, że P. B. zatrudniony jest na stanowisku pracownika Punktu Obsługi Klienta, ma bezpośredni kontakt z klientem, który polega na przyjmowaniu reklamacji, umawianiu dostaw towaru do klienta, udzielaniu informacji na temat warunków gwarancji towarów, statusu realizacji reklamacji itp. Obowiązuje go równoważny czas pracy, z trzymiesięcznym okresem rozliczeniowym (maj, czerwiec, lipiec 2013r.). Wyjaśniono, że dni wolne od pracy wynikające z grafiku w dniach 20, 21, 24, 25, 28,29, 30 czerwca oraz 3,4 lipca 2013r. związane są z dodatkowymi dniami wolnymi w miesiącu wynikającymi z normy tygodniowej, bądź stanowią wolny dzień za sobotę/niedzielę. Wskazano, że w dniach 3-4 lipca pracownik nie przebywał na zwolnieniu lekarskim, co należy rozumieć, ze był zdolny świadczyć pracę. Wskazano również, że za okres 9 – 12 lipca 2013r. pracownik przedstawił zwolnienie lekarskie poświadczające niezdolność do pracy w tych dniach, które dostarczył pracodawcy w dniu 15 lipca 2013r. wystawione przez lekarza pediatrę. Podano także, że zwolnienie lekarskie z okresem niezdolności do pracy w dniach 3-19 lipca 2013r. nie zostało rozliczone przez zakład pracy, gdyż pracownik nie poinformował o jego istnieniu. Ww. dokument pracownik przedłożył dopiero 23 lipca 2013 r. Poinformowano również, że P. B. nie przedstawił pracodawcy kolejnych zwolnień lekarskich ze stwierdzoną niezdolnością do pracy za okres począwszy od 20 lipca 2013 r. W załączeniu przekazano kopie: zwolnienia lekarskiego z dnia 9 lipca 2013r. wystawionego przez specjalistę psychiatrę z okresem niezdolności do pracy w dniach 3-19 lipca 2013r., zwolnienia lekarskiego z dnia 10 lipca 2013r. wystawionego przez pediatrę z okresem niezdolności do pracy w dniach 9-13 lipca 2013r., grafiku i list obecności pracownika za czerwiec i lipiec 2013r.
Z materiału tego wynika również, że w dniu 20 czerwca 2013 r. skarżący osobiście odebrał, pod swoim adresem (ul. [...] w O.), zaskarżoną decyzję. Następnie w okresie biegu terminu do wniesienia odwołania, tj. od 21 czerwca do 4 lipca 2013 r. uczęszczał do pracy i wykonywał obowiązki służbowe. A zatem zgodzić się należy z autorem skargi kasacyjnej, że w okresie tym strona była w stanie świadczyć pracę, tym bardziej, iż charakter wykonywanej pracy (obsługa klientów) wymagał od strony bezpośredniego, pełnego kontaktu z ludźmi, nawet po kilkanaście godzin dziennie.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego dla oceny zawinienia terminu do wniesienia odwołania przez skarżącego, znaczenie ma również to, że zwolnienie lekarskie z dnia 9 lipca 2013 r., wystawione zostało już po upływie tego terminu (tj. po 4 lipca 2013 r.) przez lekarza psychiatrę i obejmowało swoim zakresem okres wstecz o 7 dni wskazując na następujące dni niezdolności: 3 - 19 lipca 2013 r. Jednocześnie umknąć uwadze nie może, że dotyczyło ono tylko dwóch ostatnich dni terminu procesowego na wniesienie odwołania.
Należy też wskazać, że po otrzymaniu ww. zwolnienia lekarskiego strona w dniu 10 lipca 2013 r. udała się do innego lekarza i otrzymała kolejne zwolnienie lekarskie z okresem niezdolności do pracy za część dni, tj. 9-12 lipca 2013 r., które objęte były również zwolnieniem z dnia 9 lipca 2013 r.
Skarżący w dniu 15 lipca 2013 r. dostarczył pracodawcy jedynie zwolnienie lekarskie wystawione przez lekarza pediatrę, natomiast zwolnienie lekarskie wystawione przez lekarza psychiatrę przekazał pracodawcy dopiero 23 lipca 2013 r. tj. w dniu w którym organ kontroli skarbowej zwrócił się do firmy M.o informację dotyczącą obecności pracownika w pracy.
Powyższe okoliczności, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, pozwalają podzielić stanowisko organu podatkowego, że skarżący nie pozostawał w stanie uniemożliwiającym zachowanie terminu do wniesienia odwołania. Wręcz przeciwnie, aktywność skarżącego związana w tym okresie z wykonywaniem obowiązków zawodowych świadczy, że mógł on zabezpieczyć swoje interesy osobiście lub korzystając z pomocy innych osób. Mając na względzie powyższe stwierdzić należy, że skarżący nie zachował należytej staranności w zachowaniu terminu do wniesienia odwołania, a zatem nie można uznać, że nie ponosi on winny w uchybieniu tego terminu.
5.5. W sprawie tej zasadny pozostaje także, zgłoszony w skardze kasacyjnej, zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a.
Zgodzić się należy z autorem skargi kasacyjnej, że przepis ten został naruszony w ten sposób, że Sąd pierwszej instancji przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia nie zamieścił wskazań co do dalszego postępowania.
Przypomnieć bowiem należy, że zgodnie z art. 141 § 4 P.p.s.a. in fine jeśli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Tymczasem, brak takich wskazań dla organu, stanowi o naruszeniu art. 141 § 4 P.p.s.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
6. Wobec zasadności zarzutów skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 185 § 1 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 203 pkt 2 tej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło