III SA/Lu 588/13

WyrokWSA w Lublinie2013-12-10

Skład orzekający: Jerzy Drwal, Jacek Czaja, Grzegorz Wałejko

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona na przewoźnika za wykonywanie przewozu autobusem, który nie odpowiada wymaganym warunkom technicznym ze względu na rodzaj wykonywanego przewozu regularnego, jest zasadna, gdy autobusowi brakuje bocznej tablicy kierunkowej?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając karę pieniężną za zasadną. Brak bocznej tablicy kierunkowej w autobusie wykonującym przewóz regularny stanowi naruszenie warunków technicznych pojazdu, o których mowa w przepisach ustawy o transporcie drogowym i rozporządzenia Ministra Infrastruktury. Przedsiębiorca ponosi odpowiedzialność za takie naruszenie, nawet jeśli wynika ono z zaniedbania kierowcy, gdyż obowiązkiem przedsiębiorcy jest właściwa organizacja pracy i kontrola kierowców.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła kary pieniężnej nałożonej na J. P. za wykonywanie przewozu regularnego autobusem, który nie spełniał wymogów technicznych, w szczególności brakowało mu bocznej tablicy kierunkowej. Skarżący twierdził, że nie ponosi odpowiedzialności, gdyż brak tablicy wynikał z zaniedbania kierowcy, a także zarzucał naruszenie przepisów postępowania, w tym brak możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów. Organy administracji utrzymały karę w mocy, uznając naruszenie za zasadne i odrzucając argumenty skarżącego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jerzy Drwal, Sędziowie WSA Jacek Czaja,, WSA Grzegorz Wałejko (sprawozdawca), Protokolant Asystent sędziego Radosław Kot, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 10 grudnia 2013 r. sprawy ze skargi J. P. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2013 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym oddala skargę. Zaskarżoną decyzją z dnia 20 czerwca 2013 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego, po rozpatrzeniu odwołania J. P., utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 18 kwietnia 2013 r. o nałożeniu na J. P. kary pieniężnej w wysokości 5.000 zł za naruszenie przepisów o wykonywaniu przewozu drogowego osób. Organ wyjaśnił, że podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło naruszenie przepisów polegające na wykonywaniu przewozu regularnego autobusem, który nie odpowiadał warunkom technicznym wymaganym ze względu na rodzaj wykonywanego przewozu regularnego. W dniu 5 lutego 2013 r. na parkingu przy Zespole Szkół w [...] inspektor Inspekcji Transportu Drogowego przeprowadził kontrolę drogową autobusu marki [...]. Pojazdem kierował P. W., który wykonywał regularny przewóz osób na trasach: [...]. W czasie oględzin autobusu stwierdzono, że nie odpowiada on warunkom technicznym wymaganym przy wykonywaniu regularnego przewozu drogowego osób. Autobus był oznakowany tablicą kierunkową z przodu oraz tablicami "Przewóz dzieci" z przodu i z tyłu. Na wyposażeniu pojazdu brak było natomiast bocznej tablicy kierunkowej. Ponadto kierowca nie posiadał w pojeździe cennika biletów oraz regulaminu przewozu osób. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego pismem z dnia 6 lutego 2013 r. zawiadomił J. P., prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą "[...]", o wszczęciu postępowania administracyjnego w zakresie naruszenia przepisów o wykonywaniu przewozu drogowego osób, określonego w załączniku nr 3 do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jednolity Dz. U. z 2013 r. poz. 1414, z późn. zm., dalej powoływanej także jako "u.t.d.") pod Lp. 2.5.2. (wykonywanie przewozu autobusem, który nie spełnia wymagań w zakresie wyposażenia i oznakowania w związku z przewozem określonej kategorii pasażerów). Pismem z dnia 18 lutego 2013 r. J. P. złożył wyjaśnienia, wskazując, że autobusy jeżdżące w jego przedsiębiorstwie są wyposażone w tablice kierunkowe służące do ich oznakowania zgodnie z obowiązującymi tym zakresie przepisami. Jego zdaniem, jakiekolwiek braki w tym zakresie musiały wynikać z niedopełnienia obowiązków przez kierowcę. Pismem z dnia 21 lutego 2013 r., doręczonym pełnomocnikowi skarżącego w dniu 25 lutego 2013 r., organ pierwszej instancji zawiadomił, powołując się na przepis art. 10 § 1 K.p.a., o "zakończeniu postępowania administracyjnego" oraz poinformował, że stronie przysługuje prawo do wypowiedzenia się co do zebranych w toku postępowania dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Zawiadomieniem z dnia 25 marca 2013 r., doręczonym pełnomocnikowi strony w dniu 3 kwietnia 2013 r., organ pierwszej instancji poinformował o zmianie kwalifikacji prawnej stwierdzonego naruszenia, to jest ze wskazanego w załączniku nr 3 do u.t.d. pod Lp. 2.5.2. na wskazane pod L.p. 2.5.1. (wykonywanie przewozu autobusem, który nie odpowiada wymaganym warunkom technicznym ze względu na rodzaj wykonywanego przewozu regularnego). W treści zawiadomienia organ pierwszej instancji wezwał stronę do przesłania wyjaśnień dotyczących zmienionej kwalifikacji prawnej naruszenia i pouczył o prawie do wypowiedzenia się w sprawie, przedłużając termin załatwienia sprawy. Następnie [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia 18 kwietnia 2013 r. nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 5.000 zł za naruszenie przepisów o wykonywaniu przewozu drogowego osób, określone w załączniku nr 3 do u.t.d. pod Lp. 2.5.1., czyli za wykonywanie przewozu autobusem, który nie odpowiada wymaganym warunkom technicznym ze względu na rodzaj wykonywanego przewozu regularnego. W odwołaniu J. P., wnosząc o uchylenie decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, zarzucił naruszenie art. 92a ust. 1, 6, 7 w związku z art. 18b ust. 1 pkt 1 i ust. 2 pkt 1 lit. b) "u.t.d." wraz z załącznikiem nr 3 (Lp. 2.5.1.) do ustawy oraz w związku z § 21 i § 18 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (tekst jednolity Dz. U. z 2013 r. poz. 951, z późn. zm., dalej powoływanego także jako "rozporządzenie Ministra Infrastruktury z 31 grudnia 2002 r.") - przez błędną wykładnię wymienionych przepisów i bezpodstawne przyjęcie, że w stanie faktycznym i prawnym sprawy właściwe jest nałożenie kary w wysokości 5.000 zł, przy jednoczesnym pominięciu innej regulacji zawartej w załączniku nr 3 (Lp. 2.5.2.) do u.t.d., określającej, że za braki w oznakowaniu pojazdu możliwe jest wymierzenie kary w wysokości 2.000 zł. W ocenie strony, organ pierwszej instancji naruszył również przepisy postępowania, to jest art. art. 6, 7 i 77 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postepowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. 2013 r. poz. 267, powoływanej dalej jako K.p.a.) - poprzez błędne ustalenie stanu faktycznego sprawy i niewyjaśnienie rozbieżności pomiędzy wyjaśnieniami strony a zeznaniem świadka P. W. Skarżący zarzucił także naruszenie art. 10 K.p.a. – przez niezawiadomienie strony o zakończeniu postępowania administracyjnego w sprawie i uniemożliwienie stronie wypowiedzenia się co do zgromadzonego w toku postępowania materiału dowodowego. Ponadto pełnomocnik skarżącego wniósł o wyznaczenie rozprawy administracyjnej w celu przesłuchania strony i świadka P. W., na okoliczność, czy autobus był wyposażony w tablice kierunkowe i przyczyn nieumieszczenia ich przez kierowcę. Jego zdaniem wcześniejsze zeznania kierowcy wynikały z obawy o utratę zatrudnienia. Kierowca pozostawał w przekonaniu, że przedstawienie sytuacji w sposób, w jaki to uczynił w toku kontroli, uchroni go przed konsekwencjami zaniechania przy wykonywaniu przewozów. Do odwołania skarżący załączył kserokopię pisma kierowcy, w którym oświadczył on, że pojazd nie był wyposzczony w tablice kierunkowe z jego winy, gdyż zapomniał zabrać tablice do pojazdu i umieścić we właściwym miejscu w autobusie. Główny Inspektor Transportu Drogowego, uzasadniając utrzymanie w mocy decyzji organu pierwszej instancji i odnosząc się do zarzutu naruszenia przepisów postępowania, wskazał, że organ pierwszej instancji w piśmie z dnia 25 marca 2013 r., oprócz poinformowania o zmianie kwalifikacji prawnej stwierdzonego naruszenia, wezwał stronę również do złożenia wyjaśnień oraz wszelkiej dokumentacji dotyczącej zmienionego naruszenia. Pełnomocnik strony powyższe zawiadomienie otrzymał w dniu 3 kwietnia 2013 r. i pozostawił bez odpowiedzi. Strona miała zatem w toku trwającego postępowania zapewnioną możliwość zapoznania się ze zgromadzonymi materiałami i dowodami oraz mogła zgłosić swoje żądania, jednak z prawa tego w pełni nie skorzystała. Organ zwrócił uwagę, że w toku postępowania strona za pośrednictwem pełnomocnika zajęła stanowisko tylko w piśmie z dnia 18 lutego 2013 r., to jest po zawiadomieniu o wszczęciu postępowania. Organ odwoławczy ustalił ostatecznie, że w chwili kontroli stwierdzono naruszenie przepisów o wykonywaniu przewozu drogowego osób poprzez wykonywanie przewozu autobusem, który nie odpowiada wymaganym warunkom technicznym ze względu na rodzaj wykonywanego przewozu regularnego. Biorąc pod uwagę treść § 21 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia, autobus regularnej komunikacji publicznej powinien być wyposażony w tablice kierunkowe, o których mowa w § 18 ust. 1 pkt 13, to jest czołową i boczną. Natomiast skontrolowany autobus wyposażony był wyłącznie w tablicę kierunkową czołową i nie został prawidłowo wyposażony w tablicę kierunkową boczną. Powołując się na orzecznictwo sądowoadministracyjne organ odwoławczy podniósł, że normodawca w jednej jednostce redakcyjnej, to jest w § 18 w rozdziale 5 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 31 grudnia 2002 r. zatytułowanym "Warunki dodatkowe dla autobusu" umieścił wszystkie dodatkowe warunki, jaki musi spełniać autobus. Główny Inspektor wskazał, że naruszenie wskazane pod Lp. 2.5.1. załącznika nr 3 do u.t.d. stanowi o warunkach technicznych autobusu, ale w powiązaniu z rodzajem wykonywanego przewozu regularnego. W przepisie tym nie chodzi więc o każdy warunek, jakim powinien odpowiadać autobus, lecz jedynie o taki, który prawodawca wyraźnie ogranicza do rodzaju wykonywanego przewozu regularnego. Organ odwoławczy podkreślił, że wymienione w § 18 i 21 rozporządzenia warunki, jakie powinien spełniać autobus, stanowią warunki techniczne, które obligatoryjnie musi spełniać autobus. Już samo stwierdzenie braku tablicy bocznej kierunkowej, zdaniem organu, uzasadnia nałożenie kary. Odnosząc się do twierdzenia skarżącego, że nie ponosi odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie, ponieważ jakiekolwiek braki w wyposażeniu autobusu w tablice kierunkowe musiały wynikać z niedopełnienia obowiązków przez kierowcę, organ odwoławczy stwierdził, że w rzeczywistości strona miała wpływ na ustalone naruszenie. W związku z tym brak jest możliwości zastosowania wobec niej przepisu art. 92c u.t.d., zgodnie z którym, nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy łub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, między innymi, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Organ odwoławczy, powołując się na orzecznictwo sądowoadministracyjne, wskazał, że brak wpływu i niemożliwość przewidzenia naruszenia musi realnie zaistnieć. Nie wystarczy tylko zakwestionowanie swojej odpowiedzialności. Teoretycznie bowiem przedsiębiorca mógłby powoływać się na okoliczność braku wpływu, czy też niemożność przewidzenia naruszenia w każdej sytuacji naruszenia przez kierowcę. Pod pojęciem "zdarzenia i okoliczności nie do przewidzenia" trzeba rozumieć tylko takie zjawiska, które występują rzadko, gwałtownie, niespodziewanie, których wystąpienie nie jest możliwe do zaplanowania i uniknięcia przy dołożeniu ze strony przedsiębiorcy należytej staranności przy prowadzeniu działalności gospodarczej. W rozpatrywanej sprawie to strona powierzyła kierującemu autobus, który w istocie nie został prawidłowo technicznie wyposażony. Powyższy stan faktyczny bezsprzecznie potwierdza protokół kontroli oraz protokół przesłuchania kierowcy w charakterze świadka. Z zeznań kierowcy P. W., składanych bezpośrednio po zatrzymaniu do kontroli, a zatem "na gorąco", w sposób jednoznaczny wynikało, że nie został on wyposażony w tablicę kierunkową boczną. Oświadczenie kierowcy, przesłane przez stronę z odwołaniem, w ocenie organu drugiej instancji stanowi jedynie linię jej obrony. Wcześniej, to jest w toku postępowania przed organem pierwszej instancji strona nigdy wcześniej nie kwestionowała treści zeznań kierowcy, ani nie wskazywała, iż kierowca złożył zeznania w przekonaniu, że uchroni go to przed konsekwencjami zaniechania przy wykonywaniu przewozów. Organ odwoławczy podkreślił znaczenie protokołu z kontroli jako dokumentu obrazującego stan faktyczny, który później może być trudny do odtworzenia. Podkreślił też wiarygodność protokołu jako dokumentu sporządzanego z udziałem przedstawiciela podmiotu kontrolowanego, który ma prawo wnieść zastrzeżenia do protokołu. Z tej przyczyny protokół podpisany bez zastrzeżeń przez osobę kontrolowaną stanowi istotny dowód w sprawie. Stąd też, w ocenie organu odwoławczego, brak było podstawy do uwzględnienia wniosku strony o przesłuchanie jej i kierowcy. Ponowne przesłuchanie świadka spowodowałoby jedynie przedłużenie postępowania w sprawie. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie J. P. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu skarżący zarzucił naruszenie: - art. art. 6, 7, 8 i 77 K.p.a. polegające na niezbadaniu przez organy obu instancji i założeniu a priori, że w dacie wykonywania kontroli strona wykonywała przewóz regularny, posiadający cechy określone w art. 4 pkt 7 ustawy o transporcie drogowym, w sytuacji gdy materiał zgromadzony w sprawie nie upoważniał do wyciągnięcia takiego wniosku; - art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a. przez ich niezastosowanie i zaniechanie dokładnego ustalenia stanu faktycznego sprawy oraz niewyjaśnienie rozbieżności pomiędzy wyjaśnieniami strony a materiałem uzyskanym po przesłuchaniu kierowcy; - art. 138 § 2 K.p.a. przez jego niezastosowanie i nieuchylenie zaskarżanej decyzji celem wyjaśnienia zakresu sprawy mającego istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie, to jest ustalenia charakteru przewozu wykonywanego w dniu kontroli przez stronę; - art. 78 K.p.a. przez zlekceważenie wniosku strony o wyznaczenie rozprawy administracyjnej w celu przesłuchania strony i świadka P. W., na okoliczność czy autobus był wyposażony w tablice kierunkowe i przyczyn nieumieszczenia ich przez kierowcę. - art. 18b ust. 1 pkt 1 i ust. 2 pkt 1 lit. b) ustawy o transporcie drogowym, a także § 18 ust. 1 i § 21 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia oraz Lp. 2.5.1. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym - przez błędną ich wykładnię i bezpodstawne przyjęcie, że w stanie faktycznym i prawnym sprawy właściwe jest nałożenie kary w wysokości 5.000 zł, przy jednoczesnym pominięciu regulacji zawartej pod L.p.2.5.2. załączniku nr 3 do u.t.d., według której za braki w oznakowaniu pojazdu możliwe jest wymierzenie kary w wysokości 2.000 zł; - art. 92a ust. 1, 6, 7 w związku z art. 18b ust. 1 pkt 1 i ust. 2 pkt 1 lit. b) wraz z załącznikiem nr 3 (Lp. 2.5.1.) do u.t.d. w związku z § 21 i § 18 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia, przez błędną ich wykładnię i bezpodstawne przyjęcie, że w stanie faktycznym i prawnym sprawy właściwe jest nałożenie kary w wysokości 5.000 zł, przy jednoczesnym pominięciu regulacji zawartej pod L.p. 2.5.2. załącznika nr 3 do u.t.d., według której za braki w oznakowaniu pojazdu możliwe jest wymierzenie kary w wysokości 2.000 zł; - art. 92c u.t.d. przez jego niezastosowanie i nieumorzenie postępowania w sprawie w sytuacji, gdy z okoliczności sprawy wynika, że strona wykonująca przewóz nie miała wpływu na powstanie naruszenia w postaci niewłaściwego oznaczenia pojazdu. J. P. w uzasadnieniu skargi przyznał, że w czasie kontroli na skutek oględzin autobusu wykazano, że nie spełniał on wymogów technicznych, określonych rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r., poprzez fakt, że autobus nie miał zamontowanej bocznej tablicy kierunkowej. Jednak według skarżącego, autobusy jeżdżące w jego przedsiębiorstwie "Garden Service" są wyposażone w tablice kierunkowe służące do ich oznakowania zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie przepisami. Pracownicy przedsiębiorcy zostali pouczeni o obowiązku prawidłowego oznakowywania autobusów. Skarżący stwierdził, że wszelkie braki w tym zakresie są wynikiem zaniechania kierowcy, na które ukarany przedsiębiorca nie miał wpływu. W związku z tym zastosowanie powinien mieć przepis art. 92c u.t.d., bowiem w sytuacji naruszenia, na którego powstanie podmiot wykonujący przewozy nie miał wpływu, wszczęcie postępowania jest bezzasadne. Skarżący podniósł, że w badanej sprawie nie miał fizycznych możliwości każdorazowej kontroli prawidłowego oznakowania wszystkich pojazdów należących do jego przedsiębiorstwa, dlatego też o takowym wymogu (umieszczenia tablic kierunkowych) pouczeni byli pracownicy władający poszczególnymi pojazdami, mając zarazem obowiązek zadbania o takie oznakowanie. Według skarżącego Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w Lublinie nieprawidłowo ocenił zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, bezpodstawnie dając wiarę zeznaniom kierowcy, przy jednoczesnym pominięciu wyjaśnień strony w zakresie dotyczącym ustaleń czy kierowca dysponował tablicami służącymi do oznakowywania autobusów. W ocenie skarżącego treść zeznań P. W., wynikała z obawy o utratę zatrudnienia i mogła być wynikiem przyjętej linii obrony. Kierowca pozostawał w przekonaniu, że przedstawienie sytuacji kontrolującemu inspektorowi w sposób taki jak to uczynił, uchroni go przed konsekwencjami zaniechania przy wykonywaniu przewozów. Skarżący zarzucił, że nie został poinformowany o zakończeniu prowadzonego postępowania i możliwości zapoznania się ze zgromadzonym w sprawie materiałem. Ponadto w zaskarżonej decyzji bardzo lakonicznie zostało przedstawione z jakiej przyczyny odmówiono uwzględnienia wniosku strony o przesłuchanie jej i kierowcy. W ocenie skarżącego organy obydwu instancji zaniechały podjęcia czynności mających na celu ustalenie, czy wykonywany przez stronę przewóz miał cechy przewozu regularnego. Okoliczność ta jest istotna z uwagi na fakt, że w sytuacji gdyby wykonywany przewóz miał charakter przewozu regularnego specjalnego, dotyczącego wyłącznie określonej grupy osób, naruszenie w postaci braku wyposażenia autobusu w tablice kierunkowe musiałoby zostać ocenione inaczej niż dokonały tego organy obydwu instancji. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o oddalenie skargi podtrzymując argumentację przedstawioną w odpowiedzi na skargę. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje: Skarga jest bezzasadna, ponieważ zaskarżona decyzja nie jest dotknięta wadami prawnymi, wywołującymi konieczność uchylenia bądź stwierdzenia nieważności decyzji. Na wstępie należy wskazać, że organy obydwu instancji prawidłowo ustaliły okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy i nie naruszyły przepisów postępowania w taki sposób, aby mogło to mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Bezzasadny jest zarzut naruszenia przepisów art. art. 6, 7, 8 i 77 K.p.a. oparty na twierdzeniu, że organy nie zbadały sprawy i założyły a priori, że w dacie wykonywania kontroli strona wykonywała przewóz regularny, posiadający cechy określone w art. 4 pkt 7 ustawy o transporcie drogowym, w sytuacji gdy – według skarżącego - materiał zgromadzony w sprawie nie upoważniał do wyciągnięcia takiego wniosku. Skarżący nie wskazał jakie, według niego, okoliczności miałyby dawać podstawę do ustalenia, że nie wykonywał przewozu regularnego w krajowym transporcie drogowym osób. Nie twierdził też skarżący wyraźnie, jakiego rodzaju przewóz wykonywał. Z uzasadnienia skargi wynika jedynie, że według skarżącego okoliczność ta jest istotna, ponieważ gdyby wykonywany przewóz miał charakter przewozu regularnego specjalnego, to wówczas naruszenie w postaci braku wyposażenia autobusu w boczne tablice kierunkowe musiałoby zostać ocenione inaczej niż dokonały tego organy obydwu instancji. Tak mało zdecydowane i nieprecyzyjne sformułowanie zarzutu, z unikaniem jasnej deklaracji jaki przewóz skarżący wykonywał, jest w pewien sposób zrozumiałe, jeżeli zważy się, że według znajdujących się w aktach sprawy wypisów z zezwoleń [...] i nr [...] wydanych przez Wójta Gminy [...], skarżący dysponował zezwoleniami na wykonywanie, w ramach dwóch wcześniej opisywanych linii, jedynie przewozów regularnych osób w krajowym transporcie drogowym. Nie ma natomiast żadnego dowodu, że skarżący dysponował zezwoleniem na wykonywanie regularnych przewozów specjalnych. W związku z tym, gdyby okazało się, że w czasie kontroli skarżący wykonywał przewóz regularny specjalny, to wówczas należałoby skarżącemu wymierzyć karę pieniężną w wysokości 8.000 zł za wykonywanie przewozu regularnego bez wymaganego zezwolenia, określoną pod Lp. 2.1. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Pozostawiając na uboczu okoliczność, że skarżący nie wskazywał na jakiekolwiek okoliczności, które mogłyby dawać podstawę do innego ustalenia charakteru przewozu wykonywanego przez skarżącego, niż ustalenie dokonane przez organy, należy stwierdzić, że i zawartość akt sprawy nie daje żadnej podstawy do zakwestionowania ustaleń faktycznych w omawianym zakresie. W szczególności okoliczność, że kursami w określonych porach dnia przewożone są w praktyce wyłącznie dzieci dojeżdżające do szkoły, dla których szkoła dystrybuuje wykupione od przewoźnika bilety miesięczne, częściowo dofinansowywane przez gminę, nie zmienia charakteru przewozu publicznego, to jest potencjalnie dostępnego dla wszystkich. Nie ma znaczenie dla oceny charakteru przewozu okoliczność, że bilety miesięczne zostały wykupione przez dzieci w takiej ilości, że jak wynika z akt sprawy, określone kursy wykorzystywane są wyłącznie lub prawie wyłącznie przez dzieci, posiadające bilety miesięczne. Nie ma też znaczenia, że w takiej sytuacji faktycznej autobus został opatrzony tablicą informacyjną "Przewóz dzieci" oraz, że - jak wynika z akt sprawy – szkoła zapewnia w czasie określonych kursów opiekuna dojeżdżających do szkoły dzieci. Te wszystkie okoliczności nie zmieniają faktu, że w praktyce przewożone są osoby (dzieci), które nabyły bilety miesięczne dostępne publicznie, a nie osoby, stanowiące określoną grupę osób, z wyłączeniem innych osób. Zgodnie zaś z art. 4 pkt 9 u.t.d., przewóz regularny specjalny to niepubliczny przewóz regularny określonej grupy osób, z wyłączeniem innych osób. Natomiast art. 4 pkt 7 u.t.d. definiuje przewóz regularny jako publiczny przewóz osób i ich bagażu w określonych odstępach czasu i określonymi trasami, na zasadach określonych w u.t.d. i w ustawie z dnia 15 listopada 1984 r. - Prawo przewozowe (Dz. U. z 2012 r., poz. 1173). Określonej grupy osób, o której mowa w art. 4 pkt 9 u.t.d. nie stanowi grupa osób, które nabyły bilety miesięczne na przejazd określonym kursem u przewoźnika mającego zezwolenie na wykonywanie przewozów regularnych, obejmujących ten kurs, nawet jeżeli ta grupa osób jest tak jednorodna jak dzieci dojeżdżające do szkoły. Dzieci dojeżdżające do szkoły z posłużeniem się biletami miesięcznymi, korzystają z publicznego charakteru przewozu i określonego sposobu dystrybucji biletów, a nie z tego, że została określona grupa osób, dla której przejazd jest przeznaczony i że w związku z tym z przewozu wyłączone zostały inne osoby w sposób mający znaczenie w świetle art. 4 pkt 9 ustawy o transporcie drogowym. Z art. 4 pkt 9 u.t.d. wynika, że przewóz regularny specjalny nie jest przewozem o charakterze publicznym i tym rożni się zasadniczo od przewozu regularnego, o którym mowa w art. 4 pkt 7 u.t.d. Biorąc powyższe rozróżnienie pod uwagę i podsumowując omawiane zagadnienie należy stwierdzić, że organy prawidłowo ustaliły charakter przewozu regularnego wykonywanego za zezwoleniem przez skarżącego, natomiast zarzuty naruszenia przepisów postępowania odnoszące się do omawianych ustaleń są bezzasadne. Podobnie bezzasadny jest zarzut naruszenia przez organ drugiej instancji art. 138 § 2 K.p.a. W ocenie skarżącego decyzja organu pierwszej instancji powinna być uchylona w celu ustalenia charakteru przewozu wykonywanego w dniu kontroli przez stronę. Taka ocena jest oczywiście bezzasadna z przyczyn wskazanych wcześniej. Dodać należy, że w postępowaniu odwoławczym skarżący, reprezentowany przez adwokata, nie wskazywał na jakiekolwiek okoliczności, z których wynikałoby, że poddaje w wątpliwość charakter przewozu wykonywanego przez siebie za zezwoleniem i sugeruje, tak jak uczynił to w skardze do sądu, że wykonywał przewóz regularny specjalny, na wykonywanie którego nie miał zezwolenia. Nie można uznać, że jest usprawiedliwiony, nie wymieniony wprawdzie wyraźnie wśród zarzutów skargi, lecz wynikający z jej uzasadnienia, odnoszący się do postępowania przed organem pierwszej instancji, zarzut, że strona nie była poinformowana przed wydaniem decyzji o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów - a więc w istocie zarzut naruszenia art. 10 § 1 K.p.a. Zarzut taki nie został sformułowany jako dotyczący postępowania przed organem drugiej instancji. Z akt sprawy wynika, że organ drugiej instancji nie uzupełniał zebranych przez organ pierwszej instancji dowodów i materiałów, zaś jedyną nowością była kopia oświadczenia świadka P. W. z dnia 29 kwietnia 2013 r. dołączona do odwołania. Nie było więc potrzeby zastosowania art. 10 § 1 K.p.a. przez zawiadomienie strony przez organ drugiej instancji o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów. Jak wcześniej wspomniano bezzasadny jest zarzut naruszenia art. 10 § 1 K.p.a. odnoszący się do postępowania przed organem pierwszej instancji. Z akt sprawy wynika bowiem, że organ pierwszej instancji pismem z dnia 21 lutego 2013 r., doręczonym pełnomocnikowi skarżącego w dniu 25 lutego 2013 r., zawiadomił, powołując się na przepis art. 10 § 1 K.p.a., o "zakończeniu postępowania administracyjnego" oraz poinformował, że stronie przysługuje prawo do wypowiedzenia się co do zebranych w toku postępowania dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Następnie, kolejnym zawiadomieniem z dnia 25 marca 2013 r. organ pierwszej instancji poinformował pełnomocnika skarżącego, ponownie powołując się na art. 10 § 1 K.p.a., że po analizie sprawy, a przede wszystkim orzecznictwa sądowego, zmienia kwalifikację naruszenia z określonego pod Lp. 2.5.2. na naruszenie określone pod Lp. 2.5.1. w załączniku nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Organ, powołując się na art. 77 § 1 K.p.a., wezwał stronę do złożenia w terminie 7 dni wyjaśnień dotyczących zmienionego naruszenia, uprzedzając, że nie złożenie wyjaśnień i wszelkich dokumentów mających znaczenie w sprawie, spowoduje wydanie decyzji administracyjnej w oparciu o posiadany materiał dowodowy. Organ ponownie poinformował stronę, że zgodnie z art. 10 K.p.a. przysługuje jej prawo do wypowiedzenia się co do zebranych w toku postępowania dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Jednocześnie, przedłużenie terminu załatwienia sprawy organ uzasadnił między innymi potrzebą umożliwienia stronie wypowiedzenia się w kwestii zmiany kwalifikacji naruszenia. Z akt sprawy wynika, że skarżący nie wypowiedział się ani po pierwszym, ani po drugim zawiadomieniu o zakończeniu postępowania wyjaśniającego. Opisany przebieg postępowania wskazuje, że zarzut dotyczący naruszenia art. 10 § 1 K.p.a. jest bezzasadny. Twierdzenie skarżącego, że organ po zawiadomieniu z dnia 25 marca 2013 r. o zmianie kwalifikacji naruszenia, powinien ponownie uprzedzić J. P. o zakończeniu sprawy i umożliwić zajęcie stanowiska co do całego zgromadzonego w sprawie materiału, nie ma, w stanie faktycznym badanej sprawy, jakichkolwiek podstaw normatywnych. Wskazać należy na błędne posługiwanie się zarówno przez organ, jak i przez pełnomocnika skarżącego pojęciem "zakończenia postępowania administracyjnego" lub "zakończenia sprawy" w kontekście art. 10 § 1 K.p.a. Zawiadomienie strony, że przed wydaniem decyzji może wypowiedzieć się co do zebranych materiałów i dowodów oraz zgłoszonych żądań, nie jest bowiem zawiadomieniem o zakończeniu postępowania administracyjnego, ani o zakończeniu sprawy, ponieważ postępowanie administracyjne kończy dopiero wydanie decyzji. Takie zawiadomienie jest zwykle w istocie rzeczy jedynie następstwem zakończenia fazy postępowania wyjaśniającego w postępowaniu administracyjnym. Zakończenie tej fazy postępowania nie wymaga specjalnego aktu, a jedynie umożliwienia stronie wypowiedzenia się co do zebranych w toku postępowania dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Następuje to zwykle w formie poinformowania strony o jej uprawnieniach pismem o odpowiedniej treści. Nawet jeżeli organ ponownie dojdzie do wniosku, że należy stronie jeszcze raz umożliwić wypowiedzenie się co do określonych okoliczności, to może zawiadomić stronę o możliwości wypowiedzenia się, nawet jeżeli w sprawie nie pojawiły się nowe dowody i materiały. Wystarczającą przyczyną takiego wystąpienia organu może być (tak jak w badanej sprawie) zmiana oceny prawnej przyjmowanej przez organ, dotycząca dotychczas ujawnionych okoliczności. Prezentowane przez skarżącego wymaganie, aby w takich okolicznościach ponownie organ uprzedzał o "zakończeniu sprawy" nie ma żadnej podstawy prawnej i byłoby nielogicznym formalizmem (skoro nie ma żadnych "nowości" w materiale sprawy). Ponadto skarżący formułując zarzut nie dostrzegł, że organ w piśmie z dnia 25 marca 2013 r. informującym o zmianie kwalifikacji naruszenia, jednocześnie ponownie poinformował stronę o uprawnieniach wynikających z art. 10 § 1 K.p.a. Zarzut bezzasadny jest również z tej przyczyny, że skarżący wskazując na rzekome naruszenie art. 10 § 1 K.p.a. w postępowaniu przed organem pierwszej instancji, nie wykazywał, ani nawet nie wspominał, jaki istotny wpływ takie ewentualne uchybienie, a właściwie uchybienie organu drugiej instancji, który wydając decyzję w postępowaniu odwoławczym odpowiednio nie zareagował, mogłoby mieć na wynik sprawy zakończonej decyzją organu drugiej instancji. Już sama ta ostatnia okoliczność przesądzałaby o bezzasadności zarzutu, nawet gdyby zarzucane uchybienia proceduralne miały miejsce. Podkreślić jednak należy, że takich uchybień nie było, a przeciwnie, organ pierwszej instancji bardzo rzetelnie dbał o umożliwienie stronie czynnego udziału w postępowaniu (art. 10 § 1 K.p.a.), co jednak, poza odniesieniem się do zawiadomienia o wszczęciu postępowania, nie spotkało się z odpowiednią reakcją strony lub jej pełnomocnika, w postaci wypowiedzenia się co do zebranych w toku postępowania dowodów i materiałów, a także w kwestii prawnej przedstawionej przez organ w piśmie z dnia 25 marca 2013 r. Bezzasadne są zarzuty naruszenia prawa materialnego - art. 18b ust. 1 pkt 1 i ust. 2 pkt 1 lit. b) u.t.d. oraz § 18 ust. 1 i § 21 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r., a także art. 92a ust. 1, 6, 7 u.t.d. w związku z art. 18b ust. 1 pkt 1 i art. 18b ust. 2 pkt 1 lit. b) u.t.d. Istota wskazanych zarzutów zawiera się w twierdzeniu skarżącego, że wymaganie bocznej tablicy kierunkowej w autobusie używanym do wykonywania przewozu regularnego nie jest warunkiem technicznym wymaganym ze względu na rodzaj wykonywanego przewozu regularnego. W opinii skarżącego brak bocznej tablicy kierunkowej mógłby być uznany za nie spełnianie wymagań w zakresie wyposażenia i oznakowania w związku z przewozem określonej kategorii pasażerów. W związku z tym taki brak tablicy nie podlegałby karze pieniężnej w wysokości 5.000 zł określonej w załączniku nr 3 do u.t.d. pod Lp. 2.2.1., lecz co najwyżej podlegałby karze pieniężnej w wysokości 2.000 zł, określonej pod Lp. 2.5.2. załącznika nr 3 do ustawy. Takiego stanowiska nie można jednak podzielić, ponieważ nie znajduje ono uzasadnienia w prawidłowej wykładni wymienionych wyżej przepisów ustawy o transporcie drogowym, rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia, a także art. 66 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jednolity Dz. Z 2012 r. poz. 1137 z późn. zm.). Na wstępie należy wskazać, że zgodnie z art. 18b ust. 1 pkt 1 u.t.d. jedną z zasad wykonywania przewozów regularnych w krajowym transporcie drogowym osób jest używanie do przewozu wyłącznie autobusów odpowiadających wymaganym ze względu na rodzaj przewozu warunkom technicznym. W związku z tym – stosownie do art. 18 ust. 2 pkt 1 lit. b) u.t.d. - podczas wykonywania przewozów regularnych zabrania się używania do przewozu autobusów nieodpowiadających wymaganym ze względu na rodzaj przewozu warunkom technicznym. Warunki techniczne pojazdów, w tym autobusów, zostały określone w przepisach art. 66 ust. 1 - 2 i ust. 3a - 4 oraz art. 66a Prawa o ruchu drogowym, a także w przepisach rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia. Rozporządzenie to wydane zostało na podstawie upoważnienia ustawowego sformułowanego w art. 66 ust. 5 i 8 Prawa o ruchu drogowym. Należy przede wszystkim zauważyć, że pojęcie warunków technicznych pojazdów, w tym także pojęcie warunków technicznych odnoszących się do autobusów, nie zostało w przepisach obydwu ustaw oraz przepisach rozporządzenia syntetycznie zdefiniowane, na przykład w tzw. słowniczkach ustaw lub w innym przepisie o charakterze wyłącznie definiującym. W związku z tym omawiane pojęcie należy odkodować w drodze wykładni systemowej na podstawie treści przepisów Prawa o ruchu drogowym oraz rozporządzenia wykonawczego. Takie podejście do odczytania rzeczywistego znaczenia pojęcia "warunki techniczne pojazdów" wymaga przede wszystkim zauważenia, że przepisy art. 66 i 66a Prawa o ruchu drogowym, stanowią niemal całość przepisów zamieszczonego w dziale III Prawa o ruchu drogowym Rozdziału 1 zatytułowanego: "Warunki techniczne pojazdów". Ostatnie przepisy tego rozdziału, to jest art. 67 ust. 1 i 2 dotyczą możliwości odstępstw od warunków technicznych lub wprowadzenia dodatkowych warunków technicznych. Warto zauważyć, że przedmiot regulacji przepisów ustawowych rozdziału 1 zatytułowanego "Warunki techniczne pojazdów" dotyczy tak różnych zagadnień jak np. wyposażenie autobusu, samochodu ciężarowego i ciągnika samochodowego w homologowany ogranicznik prędkości (art. 66 ust. 1a), posiadania przez pojazdy cech identyfikacyjnych w postaci numeru VIN albo numeru nadwozia, podwozia lub ramy (art. 66 ust. 3a), zakazu umieszczania wewnątrz i zewnątrz pojazdu wystających spiczastych albo ostrych części lub przedmiotów, które mogą spowodować uszkodzenie ciała osób jadących w pojeździe lub innych uczestników ruchu (art. 66 ust. 4 pkt 1), czy wreszcie zakazu wyposażenia pojazdu w urządzenia informujące o działaniu sprzętu kontrolno-pomiarowego używanego przez organy kontroli ruchu drogowego lub działanie to zakłócające albo przewożenia w pojeździe takiego urządzenia w stanie wskazującym na gotowość jego użycia (art. 66 ust. 4 pkt 4). Oznacza powyższe, że całość regulacji, która wynika z art. 66 oraz z art. 66a Prawa o ruchu drogowym, a także z przepisów wykonawczych wydanych na podstawie upoważnień ustawowych zawartych w art. 66 ust. 5-9 oraz w art. 66a ust. 5 Prawa o ruchu drogowym, dotyczy warunków technicznych pojazdów nie w rozumieniu znaczeń pochodzących z języka potocznego, lecz w ujęciu normatywnym, to jest z uwzględnieniem rozumienia "warunków technicznych pojazdów" jako autonomicznego pojęcia języka prawnego. Dotyczy to oczywiście również warunków technicznych pojazdów opisanych w przepisach rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia, wydanego – jak wcześniej wspomniano - na podstawie upoważnienia ustawowego przewidzianego w art. 66 ust. 5 i 8 Prawa o ruch drogowym. Należy również wskazać, że ogólne pojęcie warunków technicznych pojazdów wynika z treści art. 66 ust. 1 Prawa o ruchu drogowym. Według tego przepisu, zamieszczonego jako pierwszy w rozdziale zatytułowanym "Warunki techniczne pojazdów", pojazd uczestniczący w ruchu ma być tak zbudowany, wyposażony i utrzymany, aby korzystanie z niego odpowiadało szeregowi wymagań opisanych w dalszej części art. 66 ust. 1 Prawa o ruchu drogowym. Zatem już z treści podstawowego przepisu art. 66 ust. 1 Prawa ruchu drogowym można odczytać, że warunki techniczne pojazdów dotyczą nie tylko budowy pojazdów, ale także ich wyposażenia, a nawet utrzymania. Powyższe okoliczności świadczą niewątpliwie o szerszym normatywnym zakresie pojęcia "warunków technicznych pojazdów" niż mogłoby to wynikać z próby wykładania tego pojęcia, tylko z użyciem znaczeń pochodzących z języka potocznego. Takie próby były podejmowane w orzecznictwie sądów i polegały na ograniczeniu się, na przykład do warunków dotyczących sprawności samego pojazdu jako całości oraz jego części albo na wyłączeniu tych elementów, które jako zewnętrzne można byłoby kwalifikować jako wyposażenie w rozumieniu wynikającym z pojęć języka potocznego. Jednak w opinii sądu orzekającego w niniejszej sprawie wykładnia ograniczona do użycia znaczenia omawianego pojęcia "warunków technicznych pojazdów" jako pochodzącego tylko z języka potocznego jest w gruncie rzeczy wykładnią prima facie i nie może być prawidłowa, bowiem nie zawsze pojęcia języka prawnego odpowiadają pojęciom języka potocznego. Można zatem stwierdzić, że warunkami technicznymi pojazdów w rozumieniu przepisów Prawa o ruchu drogowym (rozdziału 1 w dziale w dziale III) są wszelkie warunki odnoszące się do budowy, wyposażenia i utrzymania pojazdów uregulowane w art. 66 i w art. 66a Prawa o ruchu drogowym, a także w przepisach rozporządzeń wykonawczych do ustawy wydanych na podstawie upoważnień ustawowych, zamieszczonych w art. 66 i w art. 66a Prawa o ruchu drogowym. Wprawdzie w upoważnieniu ustawowym do wydania rozporządzenia zawartym w art. 66 ust. 5 Prawa o ruchu drogowym, a następnie także w tytule rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia używa się obok pojęcia "warunki techniczne pojazdów" także pojęcia "zakres ich niezbędnego wyposażenia", co mogłoby sugerować, że czym innym są warunki techniczne pojazdów, a czym innym jest niezbędne wyposażenie pojazdów. Jednak w rzeczywistości tak nie jest. Można stwierdzić, że użycie sformułowania "zakres ich niezbędnego wyposażenia" jest wyrazem pewnej niekonsekwencji ustawodawcy wynikającej z przekonania o konieczności doprecyzowania regulacji, wynikającego z przywiązania do znaczeń języka potocznego. Swoiste dopowiedzenie w postaci sformułowania "zakres ich niezbędnego wyposażenia" było zbędne w sytuacji maksymalnie szerokiego zdefiniowania pojęcia "warunki techniczne pojazdów" poprzez zakres regulacji w rozdziale 1 działu III Prawa o ruchu drogowym, a także poprzez treść art. 66 ust. 1, z którego wynika, że warunki techniczne pojazdów dotyczą nie tylko budowy pojazdów, ale także ich wyposażenia, a nawet utrzymania. Takie rozumowanie potwierdza także konstrukcja i treść rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia. Należy bowiem zauważyć, że w tytule działu III rozporządzenia zatytułowanym "Warunki techniczne pojazdu samochodowego i przyczepy przeznaczonej do łączenia z tym pojazdem" nie ma mowy o niezbędnym wyposażeniu pojazdu, czy też o zakresie niezbędnego wyposażenia pojazdu. Jednak jak wynika z poszczególnych tytułów tego działu, reguluje się w nim "Warunki ogólne" (rozdział 1), "Wyposażenie" (rozdział 2), "Światła" (rozdział 3), "Hamulce" (rozdział 4), warunki dodatkowe dla poszczególnych rodzajów pojazdów (rozdziały 5-13), w tym w rozdziale 5 "Warunki dodatkowe dla autobusu". Z powyższego widać zatem, że zarówno wyposażenie pojazdów jak i warunki dodatkowe, w tym warunki dodatkowe dla autobusu są według systematyki rozporządzenia warunkami technicznymi pojazdów. Taka sama jest konstrukcja działu IV omawianego rozporządzenia zatytułowanego "Warunki techniczne ciągnika rolniczego, leśnego i pojazdu wolnobieżnego oraz przyczepy przeznaczonej do łączenia z tymi pojazdami". Widać więc, że pomimo treści upoważnienia ustawowego i treści tytułu rozporządzenia, normodawca w przepisach rozporządzenia i w jego konstrukcji powraca konsekwentnie do normatywnego znaczenia pojęcia "warunki techniczne pojazdów", wynikającego z treści przepisów art. 66 i art. 66a Prawa o ruchu drogowym. Można stwierdzić, że treść upoważnienia ustawowego i tytuł rozporządzenia zostały zbyt rozbudowane w stosunku do potrzeby wyznaczonej właściwym rozumieniem pojęcia "warunki techniczne pojazdów". Usunięcie z upoważnienia ustawowego oraz z tytułu rozporządzenia sformułowań o zakresie niezbędnego wyposażenia pojazdów, nie zmienia w żaden sposób merytorycznego znaczenia upoważnienia oraz tytułu rozporządzenia. Mając na uwadze powyższe okoliczności należy przypomnieć, że w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w rozdziale 5 działu III wśród warunków dodatkowych dla autobusu, będących jak wcześniej wyłożono warunkami technicznymi pojazdu w rozumieniu przepisów rozdziału 1 w dziale III Prawa o ruchu drogowym, znajduje się przepis § 18 ust. 1 pkt 13, według którego autobus regularnej komunikacji publicznej powinien być wyposażony w tablice kierunkowe. Zgodnie z § 21 ust. 1 rozporządzenia, tablice kierunkowe to tablica czołowa i tablica boczna. Uwzględniając powyższe rozważania trzeba zatem stwierdzić, że zgodnie z § 18 ust. 1 pkt 13 w związku z § 21 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia, wyposażenie autobusu regularnej komunikacji publicznej w tablice kierunkowe, czołową i boczną należy do warunków technicznych autobusu wymaganych ze względu na rodzaj wykonywanego przewozu regularnego określonego w art. 4 pkt 7 ustawy o transporcie drogowym. W związku z tym wykonywanie przewozu regularnego autobusem, który nie jest wyposażony w tablicę kierunkową boczną jest równoznaczne, w rozumieniu załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym (Lp. 2.5.1.), z wykonywaniem przewozu autobusem, który nie odpowiada wymaganym warunkom technicznym ze względu na rodzaj wykonywanego przewozu regularnego. Takie naruszenie przepisów o wykonywaniu przewozu drogowego osób podlega, zgodnie z art. 92a ust. 1 i 6 ustawy o transporcie drogowym, karze pieniężnej w wysokości 5.000 zł, określonej w wymienionym wyżej załączniku (Lp. 2.5.1.). Zauważyć nadto należy, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, choć problem jest w orzecznictwie sporny, prezentuje się obok poglądu odmiennego, również taki pogląd jak przedstawił to wyżej sąd orzekający w niniejszej sprawie. Przykładem tego jest wyrok NSA z dnia 24 listopada 2011 r. w sprawie sygn. akt II GSK 1173/10, SIP Lex nr 1133552, którym uchylony został wyrok wojewódzkiego sądu administracyjnego oparty na odmiennym stanowisku, z wyraźną tezą sądu kasacyjnego, że "wykonywanie transportu drogowego osób autobusem, który nie odpowiada warunkom technicznym autobusu przeznaczonego dla danego rodzaju przewozu osób, obejmuje również brak wymaganego wyposażenia autobusu, jakim jest, stosowanie do § 18 ust. 1 pkt 13 i § 21 ust. 1 rozporządzenia, wyposażenie autobusu w tablice kierunkowe". Pogląd taki został zaprezentowany także w wyroku WSA w Warszawie z dnia 1 marca 2010 r. w sprawie sygn. akt 2132/09, SIP Lex nr 607007 oraz w wyroku WSA w Gliwicach z dnia 11 kwietnia 2013 r. w sprawie sygn. akt II SA/Gl 1312/12, SIP Lex nr 1320773. Sąd orzekający w niniejszej sprawie nie podziela odmiennego stanowiska zaprezentowanego w wyroku WSA w Warszawie z dnia 26 maja 2010 r. w sprawie sygn. akt VI SA/Wa 628/10, SIP Lex nr 675914 oraz w wyroku WSA w Białymstoku z dnia 24 stycznia 2013 r. w sprawie II SA/Bk 754/12, SIP Lex nr 1334215. Stanowiska te bowiem zostały sformułowane bez uwzględnienia zaprezentowanego wyżej normatywnego znaczenia pojęcia "warunki techniczne pojazdu". Dodatkowo należy wyjaśnić, że gdyby nie zakwalifikować wyposażenia autobusu regularnej komunikacji publicznej w tablice kierunkowe, czołową i boczną, do warunków technicznych autobusu, to wówczas brak tych tablic w ogóle nie podlegałby karom pieniężnym na podstawie art. 92a ust. 1 i 6 u.t.d. Inaczej bowiem niż uważa skarżący, brak tablic kierunkowych nie może być zakwalifikowany do podlegającego karze w wysokości 2.000 zł niespełniania wymagań w zakresie wyposażenia i oznakowania w związku z przewozem określonej kategorii pasażerów (Lp. 2.5.2. załącznika nr 3 do u.t.d.). Należy bowiem zauważyć, że naruszenia określone pod Lp. 2.5.2. załącznika nr 3 do u.t.d. związane są z przewozem określonej kategorii pasażerów, a nie charakterem przewozu regularnego jako przewozu publicznego. Naruszenia takie polegałyby na przykład na braku tablicy, o której mowa w art. 57 ust. 1 Prawa o ruchu drogowym na pojeździe przewożącym zorganizowaną grupę dzieci lub młodzieży w wieku do lat 18 (z przodu i z tyłu pojazdu), albo braku tablic "AUTOBUS SZKOLNY" i tablic "STOP" na autobusie szkolnym przeznaczonym do przewozu dzieci do szkoły (§§ 35 i 36 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 22 lipca 2002 r. w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów (tekst jednolity Dz. U. z 2007 r. Nr 186, poz. 1322 z późn. zm.). Dodać również należy, że wyposażenie autobusu w tablice kierunkowe polega na umieszczeniu tych tablic w odpowiednich miejscach autobusu. Nie jest zatem wystarczające samo zapewnienie przez przewoźnika tablic kierunkowych na potrzeby wykonywania przewozu i wydanie tych tablic kierowcy pojazdu. Tablice te powinny być jeszcze w odpowiedni sposób użyte, to jest umieszczone w miejscach do tego przeznaczonych z przodu i z boku autobusu. W związku z tym bez znaczenia jest w rozpoznawanej sprawie, czy kierowca – jak zeznał przesłuchiwany przez inspektora - w ogóle nie posiadał w pojeździe bocznej tablicy kierunkowej, ponieważ nie wyposażył go w nią skarżący, czy też, jak oświadczył kierowca w dołączonym do odwołania dokumencie z dnia 29 kwietnia 2013 r., był w te tablice kierowca wyposażony, lecz zapomniał je zabrać do pojazdu. W tym drugim przypadku skarżący nie jest zwolniony od odpowiedzialności na podstawie art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., ponieważ przewoźnik nie może zwolnić się z odpowiedzialności za brak tablic kierunkowych, tłumacząc się zawinieniem wyłącznie kierowcy, który zaniedbał umieszczenia tablic w odpowiednim miejscu. Rzeczą przedsiębiorcy jest bowiem takie zorganizowanie pracy kierowców i kontroli wykonywania przez nich zadań, aby zapobiegać tego rodzaju zdarzeniom. Rzeczą przewoźnika jest także zatrudnianie takich kierowców, którzy nie lekceważą obowiązków wynikających z przepisów prawa, a także nie zapominają zabrania pozostawionych im do dyspozycji tablic kierunkowych. Jeżeli mimo wszystko takie zdarzenia mają miejsce, na przykład ze względu na przymioty osobiste kierowców zatrudnianych przez przedsiębiorcę, to wówczas do przedsiębiorcy należy organizacja kontroli pojazdów wyjeżdżających na trasy przewozów, w celu dopilnowania, aby pojazdy te były odpowiednio wyposażone i odpowiadały wymaganym warunkom technicznym. Zaniechanie użycia przez kierowcę bocznej tablicy kierunkowej nie jest skutkiem zdarzeń i okoliczności, których przedsiębiorca nie mógł przewidzieć, a tylko taka okoliczność, połączona z brakiem wpływu na powstanie naruszenia, dawałaby podstawę do niewszczynania postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej lub jego umorzenia na podstawie art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. W związku z tym bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy jest okoliczność, że organ drugiej instancji nie przeprowadził wnioskowanego przez skarżącego dowodu z przesłuchania jego samego oraz kierowcy w celu potwierdzenia wersji zdarzeń innej niż w pierwotnym zeznaniu kierowcy, wynikającej z jego oświadczenia z dnia 29 kwietnia 2013 r. Z kwestią wykazania okoliczności, które w przekonaniu skarżącego zwalniałyby go z odpowiedzialności na podstawie art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. związany jest zarzut naruszenia art. 78 K.p.a. przez zaniechanie wyznaczenie rozprawy administracyjnej przed organem drugiej instancji w celu przesłuchania strony i świadka P. W., na okoliczność czy autobus był wyposażony w tablice kierunkowe i przyczyn nieumieszczenia ich przez kierowcę. Przy tym dołączone do odwołania oświadczenie świadka, że brak tablic kierunkowych był z jego winy, gdyż zapomniał zabrać je do pojazdu i umieścić we właściwym miejscu, wyznaczało precyzyjniej kwestię dowodową w sprawie, w sytuacji kiedy ten sam świadek przesłuchany w dniu kontroli zeznał, że nie został wyposażony w tablice przez przedsiębiorcę. Zgodnie z art. 78 § 1 K.p.a. żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. Natomiast według art. 78 § 2 K.p.a. organ administracji publicznej może nie uwzględnić żądania przeprowadzenia dowodu, które nie zostało zgłoszone w toku przeprowadzania dowodów lub w czasie rozprawy, jeżeli żądanie to dotyczy okoliczności już stwierdzonych innymi dowodami, chyba że mają one znaczenie dla sprawy. Z uzasadnienia decyzji organu drugiej instancji wynika, że przyczyną odmowy przeprowadzenia dowodu z ponownych zeznań świadka – kierowcy autobusu, była w gruncie rzeczy odmowa dania wiary twierdzeniom strony i świadka w złożonym oświadczeniu, co do okoliczności w jakich doszło do zaniechania przez kierowcę umieszczenia na autobusie bocznej tablicy kierunkowej. Organ uzasadnił swoje stanowisko tym, że świadek wiarygodnie wcześniej przedstawił istotne okoliczności oraz że szczególne znaczenie ma protokół kontroli. Takie uzasadnienie odmowy przeprowadzenia dowodu z zeznań świadka było nieprawidłowe, bowiem stanowiło antycypację oceny ponownych spodziewanych co do treści zeznań świadka, jako zeznań niewiarygodnych, a równocześnie sprowadzało się do stwierdzenia przez organ, że dowód dotyczy okoliczności już stwierdzonych innymi dowodami. Takie uzasadnienie odmowy przeprowadzenia dowodu stanowi naruszenie przepisu art. 78 § 2 K.p.a. Jednak wskazane naruszenie tego przepisu nie może być przyczyną uchylenie zaskarżonej decyzji, ponieważ uchybienie organu nie miało i nie mogło mieć, w okolicznościach badanej sprawy, żadnego wpływu na jej rozstrzygnięcie. Okoliczności, które chciał wykazać skarżący ponowionymi zeznaniami świadka, nawet gdyby organ uznał te zeznania za wiarygodne, opierając na nich, a nie na wcześniejszych zeznaniach, swoje ustalenia, nie mogły doprowadzić do innego rozstrzygnięcia. Okoliczności zaniechania przez kierowcę umieszczenia na autobusie bocznej tablicy kierunkowej, tak jak je przedstawiał skarżący w odwołaniu i w tezie dowodowej, a później także w skardze do sądu, nie mogły doprowadzić do korzystnej dla skarżącego decyzji z powołaniem się na przepis art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., z przyczyn, które wcześniej zostały omówione. W związku z tym organ powinien był odmówić przeprowadzenia omawianego dowodu, przyjmując jako podstawę odmowy art. 78 § 1 K.p.a., ponieważ dowodzona miała być okoliczność, która tak jak była przedstawiana w odwołaniu i w tezie dowodowej, nie miała znaczenia dla sprawy. Te same uwagi dotyczą także odmowy przeprowadzenia dowodu z zeznań strony. Przy tym jednak wypada zauważyć, że zaniechanie przeprowadzenia dowodu z zeznań strony nie mogłoby skutecznie prowadzić do stwierdzenia naruszenia przepisów postępowania, tylko poprzez ocenę działania organu na podstawie art. 78 K.p.a. Dodatkowe przesłanki dopuszczenia dowodu z zeznań strony przewidziane są bowiem w art. 86 K.p.a. Według tego przepisu, jeżeli po wyczerpaniu środków dowodowych lub z powodu ich braku pozostały niewyjaśnione fakty istotne do rozstrzygnięcia sprawy, organ administracji publicznej dla ich wyjaśnienia może przesłuchać stronę. W rozpatrywanej sprawie, oprócz braku podstaw do dopuszczenia jakiegokolwiek dowodu, którym skarżący wykazałby niepozwalającą na odmienne rozstrzygnięcie sprawy, prezentowaną przez siebie wersję zdarzeń, to przeszkodą do dopuszczenia dowodu z zeznań strony było także brzmienie art. 86 K.p.a. Biorąc pod uwagę omówione okoliczności Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na podstawie art. 151 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło