II OSK 1943/14
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-11-24
Skład orzekający: Anna Łuczaj, Małgorzata Dałkowska - Szary, Dorota Dąbek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ inspekcji sanitarnej jest zobowiązany do bezspornego wykluczenia pozazawodowych czynników mogących wpłynąć na powstanie choroby zawodowej, jeśli istnieje wysokie prawdopodobieństwo związku przyczynowego między warunkami pracy a chorobą?Ratio decidendi
Dla stwierdzenia choroby zawodowej wystarczy wykazanie wysokiego prawdopodobieństwa związku przyczynowego między warunkami pracy a schorzeniem, a nie jest wymagane bezsporne udowodnienie tego związku ani całkowite wykluczenie pozazawodowych czynników. Organy inspekcji sanitarnej są związane orzeczeniami jednostek medycznych i nie mogą samodzielnie oceniać dokumentacji medycznej w celu odmiennego rozpoznania schorzenia, chyba że dysponują przeciwdowodami.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej L. II Sp. z o.o. od wyroku WSA w Gliwicach, który oddalił skargę spółki na decyzję Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach utrzymującą w mocy decyzję o stwierdzeniu u pracownicy choroby zawodowej – przewlekłego zapalenia nadkłykcia kości ramiennej. Spółka zarzucała organom naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w szczególności brak wykazania związku przyczynowego, nieuwzględnienie pozazawodowych czynników oraz niepełne zebranie materiału dowodowego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 24 listopada 2015 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Anna Łuczaj /spr./ Sędziowie sędzia NSA Małgorzata Dałkowska - Szary sędzia del. WSA Dorota Dąbek Protokolant asystent sędziego Agnieszka Chorab po rozpoznaniu w dniu 24 listopada 2015 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej L. II Sp z o.o. w Tychach od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 5 lutego 2014 r. sygn. akt IV SA/Gl 711/13 w sprawie ze skargi L. II Sp z o.o. w Tychach na decyzję Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach z dnia [...] maja 2013 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę kasacyjną
Wyrokiem z dnia 5 lutego 2014 r., sygn. akt IV SA/GL 711/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę L. w T. na decyzję Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach z dnia [...] maja 2013 r., nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej.
W uzasadnieniu wyroku Sąd podał, że decyzją Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Tychach z dnia [...] marca 2013 r., nr [...] stwierdzono u D. K. chorobę zawodową - przewlekłą chorobę układu ruchu wywołaną sposobem wykonywania pracy - przewlekłe zapalenie nadkłykcia kości ramiennej, wymienioną w pozycji 19.5 wykazu chorób zawodowych rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869), dalej: "rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r.", wydanego na podstawie art. 237 § 1 pkt 3-6 i § 1¹ ustawy z dnia 26 czerwca 1974r. - Kodeks pracy (t.j. Dz. U. z 1998 r., Nr 21, poz. 94 z późn. zm.).
Odwołanie od powyższej decyzji złożyły zakłady pracy: - [...].
L. z siedzibą w T. wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i orzeczenie o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, względnie o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez organ pierwszej instancji. Spółka podniosła, iż stwierdzenia choroby zawodowej dokonano w oparciu o niepełne orzeczenie lekarskie MOMP, bez wykazania związku przyczynowego pomiędzy rozpoznanym schorzeniem a warunkami pracy oraz bez wykluczenia pozazawodowych czynników mogących wywołać objawy przewlekłego zapalenia nadkłykcia kości ramiennej. Nadto Spółka zarzuciła, iż lekarze orzecznicy bez zapoznania się z treścią dokumentacji medycznej z okresu zatrudnienia, tj. z lat 1988-2008, w tym z poradni lekarza pierwszego kontaktu z okresu przed podjęciem pracy w Spółce, nie ustalili "...czy występowały inne czynniki mogące mieć wpływ na powstanie schorzenia stwierdzonego u Pani D. K.". Odwołująca Spółka wnioskowała zatem o uzupełnienie materiału dowodowego.
Decyzją Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach z dnia [...] maja 2013 r., nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000r. nr 98, poz. 1071 z późn. zm.) i art. 235¹ Kodeksu pracy oraz § 8 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r., utrzymano w mocy decyzję organu I instancji. Za podstawę rozstrzygnięcia w przedmiocie podejrzenia choroby zawodowej organ odwoławczy przyjął warunki jakie powinny być spełnione do uznania zawodowej etiologii rozpoznanego schorzenia, biorąc pod uwagę definicję choroby zawodowej, określoną w art. art. 235¹ Kodeksu pracy. Organ podzielił ustalenia poczynione przez organ I instancji w zakresie miejsc, stanowisk i okresów pracy D. K., która pracowała - w latach: 1988-1993 w [...] na stanowisku szwaczki. Analiza narażenia zawodowego wykazała, że D. K. w latach 1988-2011 pracowała na stanowiskach: sprzątającej, ogrodnika w gospodarstwie, szwaczki, krawcowej, gdzie narażenie zawodowe (sposób wykonywania pracy) związane z długotrwałą powtarzalnością i przeciążeniem kończyn górnych stwarzało możliwość powstania choroby zawodowej - przewlekłego zapalenia nadkłykcia kości ramiennej. Zgodnie z informacją zawartą w kartach oceny narażenia zawodowego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej z dnia 6 grudnia 2012 r., 4 stycznia 2013 r., 14 lutego 2013 r. oraz z dnia 20 lutego 2013 r. sposób wykonywania pracy przez D. K. był związany z powtarzalnością motoryczną (monotypią) oraz przeciążeniem kończyn górnych. Organ odwoławczy, po zapoznaniu się z materiałem dowodowym, w tym z oceną narażenia zawodowego dokonaną przez PPIS w Tychach uznał, że D. K. w okresie zatrudnienia w latach 1988-2011 pracując na wymienionych stanowiskach wykonywała prace monotypowe, obciążające kończyny górne, co stwarzało możliwość powstania choroby zawodowej - przewlekłej choroby układu ruchu wywołanej sposobem wykonywania pracy - przewlekłe zapalenie nadkłykcia kości ramiennej. D. K. była badana na podstawie przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. w Małopolskim Ośrodku Medycyny Pracy w Krakowie - Poradnia Chorób Zawodowych (orzeczenie lekarskie z dnia [...] grudnia 2012r. nr [...]), gdzie lekarze specjaliści orzekli o rozpoznaniu u D. K. choroby zawodowej - przewlekłej choroby układu ruchu wywołanej sposobem wykonywania pracy - przewlekłe zapalenie nadkłykcia kości ramiennej, wymienionej w poz. 19.5 wykazu chorób zawodowych określonego w przepisach rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. Lekarze orzecznicy MOMP w Krakowie na podstawie przeprowadzonych aktualnie badań (ortopedycznych, internistycznych) oraz analizy dostępnej dokumentacji lekarskiej uznali, iż istnieją podstawy do rozpoznania przewlekłego zapalenia nadkłykci przyśrodkowych i bocznych obydwu kości ramiennych. Podkreślili, iż choroba ta znajduje się w wykazie chorób zawodowych układu ruchu spowodowanych sposobem wykonywania pracy oraz wyjaśnili, iż zgodnie z wykazem chorób zawodowych jako schorzenie zawodowe można rozpoznać do roku od zaprzestania pracy w narażeniu. Specjaliści MOMP w Krakowie dokonali analizy dostarczonej dokumentacji medycznej, która wykazała, że zmiany w zakresie nadkłykci przyśrodkowego i bocznego kości ramiennej lewej były już stwierdzane w badaniu USG stawów łokciowych dnia 28 września 2010 r., a w sierpniu 2011 r. D. K. była operowana z powodu przewlekłego zapalenia nadkłykci kości ramiennej prawej (plastyka przyczepów mięśni do nadkłykcia bocznego i przyśrodkowego kości ramiennej prawej) oraz kompleksowej oceny narażenia środowiskowego, w której brano pod uwagę możliwość obciążenia pracą zawodową wymagającą długotrwałej powtarzalności i przeciążenia w zakresie kończyn górnych. Ocena ta potwierdziła zdaniem lekarzy placówki orzeczniczej, że D. K. w trakcie czynności zawodowych na stanowisku szwacz (w latach 2008r.- 2011r.), a wcześniej sprzątająca (w latach 1988r.-1993r.; 1997r. - 2008r.) i krawcowa (w latach 1994r.- 1997r.) wykonywała prace wymagające długotrwałej powtarzalności i przeciążenia kończyn górnych. Lekarze orzecznicy MOMP w Krakowie w oparciu o taki sposób wykonywania pracy przez D. K., zgodnie z wiedzą medyczną, uznali, że mógł z wysokim prawdopodobieństwem stwarzać ryzyko powstania choroby zawodowej wymienionej w punkcie 19.5 wykazu chorób zawodowych rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r.
Pełnomocnik L. Sp. z o.o. w T., poinformowany pismem z dnia 29 kwietnia 2013 r., w trybie art. 10 k.p.a. o prawie do zajęcia stanowiska wobec całości dowodów i żądań zawartych w aktach sprawy przed wydaniem decyzji - w dniu 13 maja 2013 r. powiadomił telefonicznie, że podtrzymuje zarzuty odwołania i nie posiada nowych dowodów mogących mieć wpływ na prowadzone postępowanie. Następnie strona odwołująca przesłała pismo z dnia 13 maja 2013 r. (data wpływu do WSSE 20.05.2013 r.), w którym podtrzymała zarzuty odwołania z dnia 20 marca 2013r. wnioskując o uzupełnienie orzeczenia lekarskiego jednostki orzeczniczej I stopnia przy uwzględnieniu uzupełnionej dokumentacji medycznej, w zakresie wskazanym w treści odwołania, nie przedstawiając nowych dowodów i okoliczności dotyczących niniejszego postępowania administracyjnego w przedmiocie uznania choroby zawodowej u D. K. Organ odwoławczy podał, iż nie przeprowadził wnioskowanego przez odwołującą Spółkę dowodu poprzez wystąpienie o uzupełnienie orzeczenia lekarskiego do jednostki orzeczniczej I stopnia, bowiem uznał orzeczenie lekarskie MOMP w Krakowie z dnia [...] grudnia 2012 r. za uzasadnione w stopniu pozwalającym na jego przyjęcie za podstawę swojego rozstrzygnięcia. Zdaniem organu odwoławczego powyższe żądania pracodawcy służą nieuzasadnionemu przedłużeniu postępowania, choć zebrany materiał dowodowy pozwala na wydanie decyzji. Analiza materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie choroby zawodowej D. K. na stanowiskach: sprzątającej, ogrodnika w gospodarstwie, szwaczki, krawcowej potwierdza fakt wykonywania przez ww. (w latach 1988-2011) pracy zawodowej związanej z długotrwałą powtarzalnością i przeciążeniem kończyn górnych. D. K. była badana w kompetentnej placówce diagnostycznej, gdzie lekarze specjaliści rozpoznali chorobę zawodową - przewlekłą chorobę układu ruchu wywołaną sposobem wykonywania pracy - przewlekłe zapalenie nadkłykcia kości ramiennej, wymienionej w poz. 19.5 wykazu chorób zawodowych. Nie ma również podstaw, aby to orzeczenie oparte na przeprowadzonych specjalistycznych badaniach lekarskich, zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie procedurami diagnostyczno – orzeczniczymi, kwestionować. Organ odwoławczy podkreślił, iż ustawodawca zezwolił w art. 235¹ k.p. na ustalenie nie tylko bezspornego, ale także "z wysokim prawdopodobieństwem" związku przyczynowego pomiędzy występującym w środowisku pracy sposobem wykonywania pracy, a chorobą ujętą w wykazie chorób zawodowych. Dla uznania danej choroby za zawodową wystarczy samo stwierdzenie istnienia warunków narażających na powstanie choroby, nie jest natomiast konieczne udowodnienie, że w danym wypadku warunki takie ją spowodowały. Nie wyłącza to możliwości wykazania, że mimo pracy w warunkach narażających na daną chorobę jej powstanie w konkretnym przypadku nastąpiło z innych przyczyn, nie związanych z wykonywaniem zatrudnienia, przy czym nie dające się usunąć wątpliwości nie mogą być tłumaczone na niekorzyść pracownika zatrudnionego w warunkach narażających na zachorowanie na daną chorobę zawodową (wyrok NSA z dnia 7 kwietnia 1982 r. sygn. akt II SA 372/82, opubl. w ONSA 1982/1/33).
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego L. Sp. z o.o. w T. wniosła o uchylenie decyzji organu odwoławczego i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia bądź też orzeczenie o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej u D. K.
Skarżąca Spółka zarzuciła naruszenie przepisów postępowania: art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a poprzez uchybienie obowiązkowi wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, pozwalającego na obiektywną ocenę stanu zdrowia u D. K. oraz przyczyn wystąpienia u niej ewentualnych schorzeń, a tym samym nie wyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności sprawy, zwłaszcza zaniechanie wystąpienia do jednostki orzeczniczej, celem sporządzenia dodatkowego uzasadnienia orzeczenia lekarskiego z dnia 18 grudnia 2012 r. i wskazania konkretnych zapisów dokumentacji medyczne, na jakiej oparto to orzeczenie. Zdaniem skarżącej Spółki, organy orzekające w sprawie nie dołączyły do akt dokumentacji medycznej z lat 1988-2008, w tym z poradni lekarza pierwszego kontaktu z okresu przed podjęciem pracy u skarżącej oraz innej dokumentacji powstałej w okresie pracy u innych pracodawców, celem ustalenia przyczyn powstania stwierdzonej choroby, a zwłaszcza ustalenia, czy była ona związana wyłącznie z wykonywaną pracą. Powołując się na okoliczność, iż orzeczenie lekarskie jest dowodem w myśl art. 84 § 1 k.p.a. podniesiono, że w sprawie naruszono przepisy prawa materialnego, zwłaszcza § 6 ust. 1 i 2 oraz § 8 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r., bowiem rozpoznano sprawę w oparciu o niepełny materiał dowodowy bez odniesienia się do pozazawodowych czynników mogących mieć wpływ na powstanie choroby zawodowej u D. K.
W odpowiedzi na skargę, Śląski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Katowicach wniósł o jej oddalenie, nie znajdując podstaw do zmiany zajętego w sprawie stanowiska.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Sąd podniósł, że materialnoprawne przesłanki stwierdzenia choroby zawodowej wyznacza definicja sformułowana w art. 235¹ Kodeksu pracy, zgodnie z którą za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". "Wysokie prawdopodobieństwo", o którym mowa w tej definicji nie odnosi się do zakładu pracy, jako pracodawcy, lecz do zakładu pracy jako środowiska, w którym znajdują się czynniki zagrażające zdrowiu pracownika. Spełnienie się tej przesłanki jest równoznaczne z brakiem możliwości wykluczenia dominującego wpływu czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy na nabawienie się choroby wymienionej w wykazie chorób zawodowych. Przesłankę "wysokiego prawdopodobieństwa" negować może wyłącznie porównanie oddziaływania czynników zawodowych i pozazawodowych prowadzące do stwierdzenia, iż chorobę spowodowały przyczyny niezwiązane z zatrudnieniem, występujące poza środowiskiem pracy. Sąd zaznaczył, że nawet w przypadku, gdyby pracownik świadczył pracę związaną z narażeniem zawodowym w kilku kolejnych zakładach, dla prawidłowości rozstrzygnięcia stwierdzającego chorobę zawodową nie ma znaczenia, w jakim stopniu wpłynęły na tę chorobę poszczególne okresy zatrudnienia i jaka była możliwość (prawdopodobieństwo) zachorowania pracownika u poszczególnych pracodawców. Istotą sprawy o rozpoznanie choroby zawodowej jest bowiem potwierdzenie, iż dane schorzenie ma swoje źródło w szkodliwych czynnikach występujących w środowisku pracy, a nie udowadnianie, że praca u konkretnego pracodawcy, w konkretnym okresie czasu, spowodowała chorobę zawodową. Dla stwierdzenia choroby zawodowej konieczne jest zatem spełnienie dwóch ustawowych przesłanek: rozpoznanie choroby wymienionej w wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do przywołanego powyżej rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. oraz stwierdzenie - przynajmniej z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. Sąd podkreślił, że rolą organów inspekcji sanitarnej jest rozpoznanie lub odmowa stwierdzenia choroby zawodowej i badanie środowiska pracy, gdyż choroby zawodowe nie powstają poza środowiskiem pracy, oraz wskazanie zakładu, w którym występowały czynniki mogące spowodować takiego rodzaju skutki zdrowotne u konkretnego pracownika. Sąd nie zgodził się ze skarżącą Spółką, że ustalenie daty pojawienia się pierwszych objawów chorobowych u D. K. ma w tej sprawie znaczenie, bowiem choroba zawodowa powstała u podczas jej pracy w Spółce - wskazuje na to treść orzeczenia lekarskiego. Sąd zauważył, że skarżąca Spółka nie kwestionowała faktu, iż w doszło do pojawienia się pełnego obrazu klinicznego choroby zamieszczonej w wykazie chorób zawodowych, a jedynie sugerowała, iż również inne czynniki mogły przyczynić się do jej powstania, nie wskazując przy tym żadnych konkretnych faktów, świadczących o istnieniu takiego prawdopodobieństwa, ani żadnych dowodów mogących fakty takie potwierdzać. Na karcie 1 akt administracyjnych znajduje się zgłoszenie podejrzenia choroby zawodowej z dnia 10 października 2012 r., sporządzone przez lekarza specjalistę medycyny pracy, w którym zamieszczono adnotację o pracy D. K. w narażeniu zawodowym w skarżącej Spółce, jak również załączono sporządzoną przez organ sanitarny kartę narażenia zawodowego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej. Dodatkowo, przeprowadzone dochodzenie epidemiologiczne, na podstawie danych podanych przez zakład pracy - skarżącą Spółkę oraz na podstawie przeprowadzonego wywiadu potwierdziło rodzaj i zakres czynności, które wykonywała D. K. oraz ocenę narażenia zawodowego w oparciu o przedstawione dane. W tej sytuacji nie znajduje uzasadnienia żądanie szukania innych pozazawodowych podstaw do wystąpienia u D. K. choroby zawodowej. W ocenie Sądu akta administracyjne pozwalają na stwierdzenie, że przy rozpatrywaniu sprawy została w pełni zachowana przewidziana przepisami prawa procedura. Postępowanie w sprawie podejrzenia choroby zawodowej zostało przeprowadzone zgodnie z obowiązującymi przepisami i procedurą, w tym rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r., bowiem w postępowaniu dotyczącym stwierdzenia choroby zawodowej, nie chodzi o stwierdzenie, że konkretna choroba wystąpiła u pracownika, lecz o stwierdzenie, że powstała ona w związku z wykonywaną pracą. Jeśli nawet choroba ta istniała u pracownika już wcześniej i ujawniła się dopiero w okresie zatrudnienia w skarżącej Spółce, w której istniało zagrożenie zawodowe, to fakt ten nie ma znaczenia dla treści rozstrzygnięcia w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej. Sąd podkreślił, że aktualny jest również w obecnym stanie prawnym pogląd, że decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej nie ustala pracodawcy, u którego warunki pracy ją spowodowały, gdyż nie taka jest jej rola. Jednocześnie jednak organy inspekcji sanitarnej nie mogą odstąpić od badania środowiska pracy, gdyż choroby zawodowe nie powstają poza środowiskiem pracy, nie mogą więc odstąpić od wskazania zakładu pracy, gdyż środowisko pracy nie istnieje bez zakładu pracy. Sąd podniósł, że organ inspekcji sanitarnej, wydając decyzję w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej, jest związany orzeczeniem lekarskim i nie dysponując przeciwdowodami, które mogłyby orzeczenia te podważyć, nie ma podstaw do przyjęcia, że rzeczywisty stan zdrowia strony kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących postawę orzeczeń lekarskich. W ocenie Sądu w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ odwoławczy przedstawił stan faktyczny sprawy, w tym treść zebranych w sprawie dowodów, dokonał ich oceny, która okazała się zbieżna z oceną dokonaną przez organ I instancji. Brak wystąpienia do placówki medycznej o uzupełnienie wydanej opinii, względnie wydanie jej powtórnie, nie jest naruszeniem zasady dwuinstancyjności, lecz skutkiem uznania sprawy za w pełni wyjaśnioną.
W skardze kasacyjnej, L. Sp. z o.o. z/s w T., reprezentowana przez r.pr. H. M., zaskarżyła powyższy wyrok w całości.
Wyrokowi zarzucono:
1) naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez błędną wykładnię:
a) § 6 ust. 1 i 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (...), poprzez wydanie decyzji w oparciu o orzeczenie lekarskie, wydane z naruszeniem przepisów tego paragrafu, tj. w oparciu o niepełny materiał dowodowy oraz bez odniesienia się do pozazawodowych czynników mogących mieć wpływ na powstanie choroby;
b) § 8 ust. 2 wskazanego rozporządzenia poprzez nie podjęcie działań mających na celu uzupełnienie materiału dowodowego i nie zwrócenie się o wydanie uzupełniającego orzeczenia na jego podstawie;
c) art. 2351 k.p. poprzez uznanie za prawidłowe ustaleń organu II instancji, iż "dla uznania danej choroby za zawodową wystarczy samo stwierdzenie istnienia warunków narażających na powstanie choroby, nie jest natomiast konieczne udowodnienie, że w danym przypadku warunki takie ją spowodowały."
2) naruszenie prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
a) art. 62 pkt 1 p.p.s.a., poprzez zaniechanie skompletowania dokumentów niezbędnych do rozpoznania sprawy, tj. kompletnej dokumentacji medycznej oraz właściwie sporządzonych ocen narażenia zawodowego w pozostałych zakładach pracy;
b) art. 106 § 3 i 5 powołanej ustawy w zw. z art. 233 § 1 i 231 k.p.c., przez ich niezastosowanie i dokonanie oceny złożonych w sprawie dowodów z dokumentów w sposób przekraczający granice swobodnej oceny dowodów;
c) art. 3 § 1 i art. 141 § 4 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. oraz w zw. z art. 7, art. 75 § 1 i art. 77 § 1, art. 80 i art. 84 k.p.a., poprzez sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego, będącą wynikiem braku skontrolowania czy stan faktyczny został ustalony przez organ administracji zgodnie ze stanem rzeczywistym;
d) art. 151 w zw. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., poprzez bezzasadne oddalenie skargi, mimo naruszenia przez Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach § 8 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (...) oraz art. 7, art. 10, art. 75 § 1 i art. 77 § 1 art. 80 i art. 84 k.p.a.;
e) art. 135 p.p.s.a., poprzez jego nie zastosowanie, tj., nie zastosowanie przewidzianych ustawą środków, w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga.
W oparciu o powyższe zarzuty - w wypadku stwierdzenia braku podstaw do uchylenia przedmiotowej decyzji w trybie art. 193 w związku z art. 135 oraz 145 § 1 pkt 1 lit. b) p.p.s.a. – wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi, względnie, o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie od organu na rzecz skarżącej kosztów postępowania według norm przepisanych.
W ocenie skarżącej Spółki błędne jest stanowisko Sądu, iż organy inspekcji sanitarnej wydając decyzje w przedmiotowej sprawie nie dopuściły się naruszenia reguł prowadzenia postępowania dowodowego określonych w art. 7, art. 77, 107 § 3 i art. 80 k.p.a. jak i w § 8 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych. Orzekając o chorobie zawodowej organ inspekcji sanitarnej winien mieć na względzie, iż orzeczenie uprawnionego lekarza, co do rozpoznania choroby zawodowej jest również środkiem dowodowym w rozumieniu art. 75 k.p.a. w związku z art. 84 k.p.a. Bez tego orzeczenia, bądź sprzecznie z nim, organ administracji nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych. Nie zwalnia to jednak organu od oceny orzeczenia stosownie do art. 80 k.p.a. Orzeczenie lekarskie jest bowiem dowodem, o którym mówi art. 84 § 1 k.p.a. i w związku z tym musi być szczegółowo uzasadnione, a zgodnie z art. 80 k.p.a. podlega ocenie organu administracji, który wydaje na jego podstawie decyzję administracyjną. Zdaniem strony skarżącej organ przyjął orzeczenia lekarskie, które nie pozwalają na jednoznaczne rozstrzygnięcie sprawy, ponieważ z ich treści nie wynika czy lekarze orzecznicy zapoznali się z wnioskowaną przez skarżącą dokumentacją medyczną z całego okresu zatrudnienia. Skarżąca Spółka przytoczyła treść § 6 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, a także zwróciła uwagę na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 czerwca 2008 r., sygn. akt P 23/07, w którym podkreślono, że zgodnie z § 8 ust. 1 rozporządzenia RM (zapis § 8 ust. 1 rozporządzenia RM w sprawie chorób zawodowych z dnia 30 lipca 2002 r. został utrzymany w rozporządzeniu RM w sprawie chorób zawodowych z dnia 30 czerwca 2009 r. jako § 8 ust. 1 ) i zasadą swobodnej oceny dowodów, właściwy powiatowy inspektor sanitarny wydaje decyzję na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz oceny narażenia zawodowego pracownika. Okoliczność, że organ nie może we własnym zakresie, bez uzyskania orzeczenia lekarskiego, dokonać rozpoznania choroby i ustalenia, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych, nie zwalnia organu od oceny tego orzeczenia stosownie do treści art. 80 k.p.a. Organ ma możliwość uzupełnienia materiału dowodowego, a w razie wątpliwości może zwrócić się do jednostek orzeczniczych o wyjaśnienie wątpliwości, rozbieżności czy sprzeczności, które pozwalają mu na jednoznaczne rozstrzygnięcie i wydanie decyzji w sprawie.
Strona skarżąca podniosła, że orzeczenie lekarskie z dnia 7 maja 2012 r., które stanowiło podstawę wydania decyzji przez organ II instancji w dniu 30 lipca 2012r., nie spełnia kryterium dowodu w rozumieniu przepisów k.p.a. Organy obu instancji nie podjęły czynności przewidzianych w § 8 ust. 2 rozporządzenia, niezbędnych do uzupełnienia materiału dowodowego, pozwalającego na wyjaśnienie istoty sprawy, a co za tym idzie - Sąd błędnie uznał, iż organy nie naruszyły procedury administracyjnej, a w szczególności art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a., § 6 ust. 1 i 2 oraz § 8 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych. Zdaniem Spółki organ powinien był odmówić mocy dowodowej orzeczeniu lekarskiemu o rozpoznaniu choroby zawodowej, wydanemu w oparciu o "przeanalizowanie dostępnej dokumentacji medycznej", bez wskazania jej konkretnych zapisów, stanowiących podstawę jego wydania. Skarżąca Spółka we wniosku kierowanym do organu I instancji o uzupełnienie materiału dowodowego, a następnie w odwołaniu od decyzji organu I instancji, wskazywała na mankamenty postępowania, domagając się usunięcia powyższych wątpliwości przez organ II instancji, czego organ nie uczynił, czego organ nie uczynił w dostępnym mu trybie § 8 ust. 2 rozporządzenia. Strona skarżąca zakwestionowała stanowisko Sądu w zakresie uznania za prawidłową dokonaną przez organy obu instancji ocenę środka dowodowego, jakim jest orzeczenie lekarskie.
Zdaniem strony skarżącej zaskarżony wyrok nie powinien się ostać, ponieważ Sąd dopuścił się naruszenia przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na merytoryczną treść wydanego rozstrzygnięcia, ponieważ pozostawił w obrocie prawnym decyzję wydaną z naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności w zakresie gromadzenia materiału dowodowego, swobodnej oceny dowodów, skutkujące wydaniem rozstrzygnięcia, uznającego w sposób niezgodny z obowiązującymi w tej mierze przepisami, iż stwierdzona u D. K. choroba ma charakter zawodowy. Ponadto orzeczenie zostało wydane z naruszeniem przepisów prawa materialnego poprzez przyjęcie, iż do stwierdzenia choroby zawodowej wystarczające jest zamieszczenie schorzenia w wykazie chorób zawodowych, znajdującym się w rozporządzeniu oraz wykonywanie pracy w warunkach narażenia na jej powstanie, a wydanie przez jednostki orzecznicze obu stopni jednobrzmiących orzeczeń, nawet na podstawie niepełnego materiału dowodowego, bez wskazania konkretnych zapisów dokumentacji medycznej i nie wypełnienie przez lekarzy dyspozycji przepisu § 6 ust. 2 rozporządzenia, przesądza wykazanie w sposób bezsporny lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba ma charakter zawodowy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania.
W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. Wobec tego Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do zbadania zarzutów kasacyjnych.
Skarga kasacyjna wniesiona w niniejszej sprawie nie może odnieść zamierzonego skutku, a to z poniższych względów.
Po pierwsze, Sądowi pierwszej instancji nie można skutecznie zarzucić naruszenia art. 62 pkt 1 p.p.s.a.
Skarżąca Spółka upatruje naruszenia art. 62 pkt 1 p.p.s.a. w tym, iż zaniechano skompletowania dokumentów niezbędnych do rozpoznania sprawy, tj. wskazując na brak kompletnej dokumentacji medycznej oraz właściwie sporządzonych ocen narażania zawodowego w pozostałych, zatrudniających D. K., zakładach pracy. Stosownie do art. 62 pkt 1 p.p.s.a. przewodniczący wydziału lub wyznaczony sędzia zarządza skompletowanie akt niezbędnych do rozpoznania sprawy, a w razie potrzeby także innych dowodów. Niniejszy przepis reguluje etap przygotowania sprawy do rozprawy. Kryterium zaś kontroli wykonywanej przez sądy administracyjne określa art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), który stanowi, że jest ona sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Kontrola legalności zaskarżonych decyzji obejmuje ocenę prawidłowości zastosowania przepisów prawa i ich wykładni przez organy administracji.
Przypomnieć należy, iż stosownie do art. 133 § 1 p. p. s. a. Sąd administracyjny wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy, na podstawie akt sprawy (...). Aktami sprawy w rozumieniu art. 133 § 1 p.p.s.a. są zarówno akta sądowe, jak i przedstawione sądowi administracyjnemu akta administracyjne. Podstawą orzekania przez ten sąd jest materiał dowodowy zgromadzony przez organy administracji publicznej w toku całego postępowania toczącego się przed organami. Powyższe zatem oznacza, że sąd administracyjny rozpoznaje sprawę na podstawie stanu faktycznego istniejącego w dniu wydania zaskarżonego aktu.
Zawarty w art. 133 § 1 p.p.s.a. obowiązek orzekania przez sąd administracyjny na podstawie "akt sprawy", nie wyłącza w postępowaniu sądowoadministracyjnym możliwości przeprowadzenia przez sąd uzupełniającego postępowania dowodowego, przy czym Sąd może ( z urzędu lub na wniosek stron ) przeprowadzić wyłącznie dowody uzupełniające z dokumentów, jeśli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie - art. 106 § 3 p.p.s.a. Do kompetencji Sądu administracyjnego nie należy bowiem rozstrzyganie sprawy administracyjnej co do jej meritum. Zadaniem Sądu administracyjnego jest ocena zgodności z prawem zaskarżonego aktu i przeprowadzonego postępowania administracyjnego, w tym ocena, czy organ administracji publicznej w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy. Z tego względu celem postępowania dowodowego, o którym mowa w art. 106 § 3 p.p.s.a. nie jest ponowne ustalenie stanu faktycznego danej sprawy, lecz ocena, czy organy prawidłowo ustaliły ten stan i czy prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego do poczynionych ustaleń. To zaś oznacza, że postępowanie dowodowe przed sądem administracyjnym nie może zmierzać do ponownego rozpatrzenia sprawy, w tym ustalania stanu faktycznego sprawy. Tym samym w postępowaniu przed Sądem administracyjnym strona nie może oczekiwać, iż Sąd będzie prowadził postępowanie dowodowe i ustalał stan faktyczny sprawy. Nie można też oczekiwać, że Sąd administracyjny ustali stan faktyczny posługując się domniemaniem faktycznym ( art. 231 k.p.c.). Dyspozycja art. 231 k.p.c. powinna znaleźć zastosowanie wyłącznie w braku bezpośrednich środków dowodowych ( por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 lutego 2002 r., sygn. akt IV CKN 718/00, LEX nr 54362).
Tymczasem ze zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego wynika, że zostały zgromadzone i dołączone do akt sprawy dokumenty niezbędne do rozpoznania niniejszej sprawy. Sąd pierwszej instancji dokonał oceny stanu faktycznego i prawnego sprawy w oparciu o całość akt administracyjnych przekazanych przy skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach i doszedł do prawidłowego wniosku, że organy administracji publicznej wyjaśniły należycie okoliczności istotne dla rozpatrzenia tej sprawy.
Chybiony jest także zarzut dotyczący naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 106 § 3 i 5 p.p.s.a. w zw. z art. 233 § 1 i art. 231 k.p.c.
Zgodnie z art. 233 § 1 k.p.c. Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału.
Powyższy przepis może zostać naruszony tylko wówczas, gdy Sąd przeprowadza uzupełniające postępowanie dowodowe, o jakim mowa w art. 106 § 3 p.p.s.a. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2006 roku, II CK 372/05, LEX nr 172186). Pamiętać bowiem należy, iż przepis art. 106 § 5 p.p.s.a. zawiera odesłanie nie tylko do przepisów k.p.c., ale i do art. 106 § 3 p.p.s.a. ustanawiającego kompetencję do przeprowadzenia ograniczonego postępowania dowodowego w postępowaniu przed sądem administracyjnym. To zaś oznacza, iż odpowiednie przepisy k.p.c. są wtórne w stosunku do regulacji zawartej w art. 106 § 5 i art. 106 § 3 p.p.s.a. A zatem, w sytuacji, gdy Sąd pierwszej instancji nie przeprowadził żadnego dowodu w trybie art. 106 § 3 p.p.s.a., powoływanie się na przepisy k.p.c. dotyczące postępowania dowodowego i art. 106 § 5 p.p.s.a. jest bezprzedmiotowe.
W niniejszej sprawie Sąd pierwszej instancji nie przeprowadzał uzupełniającego postępowania dowodowego. Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach nie można zatem skutecznie zarzucić naruszenia przepisów postępowania tj. art. 233 § 1 k.p.c. w związku z art. 106 § 5 p.p.s.a.
Sąd pierwszej instancji nie dopuścił się również naruszenia art. 3 § 1 i art. 141 § 4 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. oraz w zw. z art. 7, art. 75 § 1 i art. 77 § 1, art. 80 i art. 84 k.p.a. jak i art. 151 w zw. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. oraz art. 135 p.p.s.a.
Z uwagi na powyższe zarzuty jeszcze raz podkreślić należy, iż Sąd pierwszej instancji nie ustalał stanu faktycznego sprawy, a oceniał prawidłowość jego wyjaśnienia i ustalenia przez organy administracji publicznej. Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, Sądowi pierwszej instancji w tym zakresie nie można skutecznie zarzucić wadliwości i twierdzić, że Sąd winien uwzględnić skargę, gdyż organy ustaliły stan faktyczny niezgodnie ze stanem rzeczywistym. Stan faktyczny sprawy odzwierciedla przeprowadzone przez organy postępowanie w zakresie narażenia na powstanie choroby zawodowej i jej rozpoznania przez właściwe jednostki medyczne.
Za chorobę zawodową - jak stanowi art. 235¹ Kodeksu pracy - uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych - art. 2352 Kodeksu pracy. Wykaz chorób zawodowych wraz z okresem, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym, określa załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych ( Dz. U. Nr 105, poz. 869).
Podkreślić należy, iż ustawodawca w art. 235¹ Kodeksu pracy wprost wskazał na dopuszczalność stwierdzenia choroby zawodowej nie tylko w przypadku, gdy bezspornie można przyjąć, że chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych spowodowało działanie czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo sposób wykonywania pracy, ale również wtedy, gdy taki związek przyczynowy można stwierdzić z "wysokim prawdopodobieństwem". W tym stanie prawnym należy uznać, że przesłanka stwierdzenia z "wysokim prawdopodobieństwem" związku przyczynowego pomiędzy rozpoznanym schorzeniem a warunkami wykonywanej pracy, zwalnia organy administracji z konieczności badania wszystkich możliwych pozazawodowych czynników, które mogą wywołać przedmiotowe schorzenia, tym bardziej, jeżeli warunki pracy wskazują na zawodową etiologię choroby ( por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 czerwca 2012 r., sygn. akt II OSK 748/12 - LEX nr 1216762 ). Na gruncie art. 2351 Kodeksu pracy nie jest zatem wymagane bezsporne wykazanie związku przyczynowego między pracą w warunkach narażenia ("narażeniem zawodowym"), a stwierdzonym schorzeniem.
Nadto, wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych nie jest równoznaczne z rozpoznaniem choroby. Rozpoznanie choroby zawodowej ( art. 2352 Kodeksu pracy ) może nastąpić w późniejszym okresie od zakończenia pracy w narażeniu zawodowym, niż okres ustalony w wykazie chorób zawodowych - stanowiącym załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. w sprawie chorób zawodowych ( Dz. U. Nr 105, poz. 869 – aktualnie t.j. Dz. U. z 2013r, poz. 1367 ) - pod warunkiem, że w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych wystąpiły objawy chorobowe i objawy te są udokumentowane ( por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 marca 2015r., sygn. akt II OSK 1872/13 - CBOSA).
Z tych przyczyn pozbawione zasadności są twierdzenia skarżącej Spółki o konieczności bezspornego wykluczenia jakiegokolwiek wpływu pozazawodowych czynników mogących mieć wpływ na powstanie schorzenia i ustalenia okresu, w którym to schorzenie powstało.
Przypomnieć należy, iż zgodnie z § 8 ust. 1 powołanego wyżej rozporządzenia decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach trafnie uznał, iż organ nie ma prawa samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia.
Rozpoznanie chorób zawodowych należy do właściwości jednostek medycznych określonych w § 5 rozporządzenia i organy inspekcji sanitarnej nie są uprawnione do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Orzeczenia jednostek organizacyjnych służby zdrowia w kwestii rozpoznania choroby zawodowej lub braku do tego podstaw są wiążące dla organów inspekcji sanitarnej, jeżeli zostały one wydane z zachowaniem norm określonych w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych ( por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 3 marca 2015r., sygn. akt II OSK 1872/13; z dnia 28 stycznia 2015r., sygn. akt II OSK 1567/13 – CBOSA; z dnia 24 lutego 1998r., I SA 1520/97, ONSA 1998/4/150, z dnia 23 lipca 2003r., I SA 108/03, LEX nr 160259, z dnia 24 maja 2001r., SA 1801/00,LEX nr 77663, z dnia 2 czerwca 1998r., I SA 225/98, LEX nr 45827).
Generalną zasadą postępowania w sprawie chorób zawodowych jest to, aby jednostki medyczne wydawały orzeczenia posiadając wiedzę o zagrożeniach zawodowych, przebiegu i charakterze pracy. Jeżeli właściwy państwowy powiatowy inspektor sanitarny przed wydaniem decyzji uzna, że materiał dowodowy, o którym mowa w § 8 ust. 1 powołanego wyżej rozporządzenia, jest niewystarczający do wydania decyzji, może – stosownie do § 8 ust. 1 rozporządzenia żądać od lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie, dodatkowego uzasadnienia tego orzeczenia lub wystąpić do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację oraz podjąć inne czynności niezbędne do uzupełnienia tego materiału.
Sąd pierwszej instancji zasadnie podkreślił, iż w niniejszej sprawie jednostki medyczne dysponowały oceną narażenia zawodowego skarżącej, z której wynikał rodzaj czynności wykonywanych przez skarżącą na zajmowanym stanowisku pracy.
D. K. podczas zatrudnienia w różnych zakładach pracy na stanowiskach ogrodnika, sprzątaczki, szwaczki i krawcowej w tym w L. Sp. z o.o. w T. od 2008 –2011 na stanowisku szwaczki wykonywała prace wymagające długotrwałej powtarzalności i przeciążania kończyn górnych.
Z wysokim prawdopodobieństwem można stwierdzić, że narażenie zawodowe w okresach zatrudnienia doprowadziło do powstania przewlekłej choroby obwodowego układu ruchu wywołanej sposobem wykonywania pracy w postaci przewlekłego zapalenia nadkłykci kości ramiennej.
W niniejszej sprawie w orzeczeniu lekarskim z dnia [...] grudnia 2012 r. nr [...] Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Krakowie – w oparciu o przeprowadzone aktualnie badania (ortopedyczne, internistyczne) oraz analizę dokumentacji lekarskiej i ocenę narażenia środowiskowego - uznał, iż istnieją podstawy do rozpoznania przewlekłego zapalenia nadkłykci przyśrodkowych i bocznych obydwu kości ramiennych – choroby zawodowej wymienionej w pozycji 19.5 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869). Podkreślono, że sposób wykonywania pracy przez D. K. był związany z powtarzalnością motoryczną (monotypią) oraz przeciążeniem kończyn górnych. Zmiany w zakresie nadkłykci przyśrodkowego i bocznego kości ramiennej lewej były już stwierdzone w badaniu USG stawów łokciowych dnia 28 września 2010 r.; w sierpniu 2011r. D. K. była operowana z powodu przewlekłego zapalenia nadkłykci kości ramiennej prawej (plastyka przyczepów mięśni do nadkłykcia bocznego i przyśrodkowego kości ramiennej prawej). A zatem, ocenie poddano także czynniki pozazawodowe. Z tych także przyczyn nie można podzielić stanowiska skarżącej Spółki o konieczności bezspornego wykluczenia pozazawodowej etiologii schorzenia jak i prawdopodobieństwa całkowitego wyleczenia.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego orzeczenie lekarskie, którym dysponowały organy obu instancji, zawiera elementy merytoryczne istotne dla rozstrzygnięcia sprawy i wskazuje, że z medycznego punktu widzenia, z uwzględnieniem charakteru i sposobu wykonywania pracy, stwierdzić można z wysokim prawdopodobieństwem, że rozpoznana choroba została spowodowana w związku ze sposobem wykonywania pracy ( narażeniem zawodowym) – tak jak tego wymaga art. 235¹ Kodeksu pracy. Trzeba podkreślić, że o wartości merytorycznej orzeczenia lekarskiego nie decyduje tylko obszerność wywodów uzasadnienia, lecz jego zawartość merytoryczna odnosząca się do istoty sprawy.
W takiej sytuacji Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach nie miał podstaw do zakwestionowania postępowania przeprowadzonego przed wydaniem zaskarżonej decyzji. Rację ma bowiem Sąd pierwszej instancji, że organy administracji są związane orzeczeniami jednostek medycznych określonych w § 5 rozporządzenia i nie dysponując przeciwdowodami, które mogłyby orzeczenia te podważyć, nie mają podstaw do przyjęcia, że rzeczywisty stan zdrowia pracownika / byłego pracownika kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących postawę orzeczeń lekarskich.
Wobec spełnienia przesłanek ustawowych choroby zawodowej z art. 2351 Kodeksu pracy organ był zobowiązany do podjęcia takiego jak kontrolowane w sprawie rozstrzygnięcie, a ocena Sądu pierwszej instancji w tym zakresie jest prawidłowa. Nie można przyjąć, iż brak dokumentacji medycznej z całego okresu zatrudnienia D. K. oraz ocen narażenia zawodowego z pozostałych zakładów pracy miał istotny wpływ na wynik sprawy i wydane w sprawie orzeczenia lekarskie. Argumenty przedstawione w skardze kasacyjnej nie mogą skutecznie poddać w wątpliwość wydanego w sprawie orzeczenia lekarskiego.
Zgodnie z § 6 ust. 1 powołanego wyżej rozporządzenia orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania wydaje się na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. Narażenie zawodowe podlega ocenie, przy dokonywaniu której uwzględnia się w odniesieniu do czynników chemicznych i fizycznych - rodzaj czynnika, wartość stężeń lub natężeń i średni czas narażenia zawodowego - § 6 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia. Jeżeli zakres informacji zawartych w dokumentacji jest niewystarczający do wydania orzeczenia lekarskiego lekarz występuje o ich uzupełnienie do podmiotów wskazanych w § 6 ust. 5 pkt 1-5.
W niniejszej sprawie jednostki medyczne dysponowały dostateczną dokumentacją i nie zwróciły się o jej uzupełnienie.
Z powyższych względów Sądowi pierwszej instancji nie można też skutecznie przypisać zarzutu naruszenia art. 235¹ Kodeksu pracy, a także § 6 ust. 1 i 2 oraz § 8 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869).
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) oddalił skargę kasacyjną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło