III SA/Wa 2000/13

WyrokWSA w Warszawie2014-02-19

Skład orzekający: Barbara Kołodziejczak-Osetek, Sylwester Golec, Waldemar Śledzik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Dyrektor Izby Skarbowej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie o pozostawieniu odwołania bez rozpatrzenia, uznając, że pełnomocnik strony nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu z powodu choroby i nieprawidłowości organizacyjnych w kancelarii?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że zaskarżone postanowienie jest zgodne z prawem. Instytucja przywrócenia terminu wymaga łącznego spełnienia przesłanek: uchybienia terminu, wniosku o przywrócenie, uprawdopodobnienia braku winy oraz dopełnienia czynności. W ocenie Sądu, choroba pełnomocnika i nieprawidłowości organizacyjne w kancelarii nie stanowiły przeszkody niemożliwej do przezwyciężenia, a pełnomocnik nie wykazał należytej staranności, co wyklucza przywrócenie terminu.
Stan faktyczny
Pełnomocnik strony wniósł odwołanie od decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w formie kserokopii. Organ wezwał do uzupełnienia braków formalnych poprzez złożenie podpisu, czego pełnomocnik nie uczynił. Postanowieniem odwołanie zostało pozostawione bez rozpatrzenia. Po skutecznym doręczeniu tego postanowienia w trybie art. 150 Ordynacji podatkowej, pełnomocnik wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia, powołując się na chorobę i nieprawidłowości organizacyjne w kancelarii. Dyrektor Izby Skarbowej odmówił przywrócenia terminu, uznając brak uprawdopodobnienia winy.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Barbara Kołodziejczak-Osetek, Sędziowie sędzia WSA Sylwester Golec, sędzia WSA Waldemar Śledzik (sprawozdawca), Protokolant specjalista Alicja Bogusz, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 lutego 2014 r. sprawy ze skargi M. M. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia [...] maja 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia oddala skargę Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w S. decyzją z dnia [...] września 2012 r. ustalił M. M. (dalej zwany "Skarżącym") zobowiązanie podatkowe z tytułu zryczałtowanego podatku dochodowego od osób fizycznych od przychodów nieznajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach lub pochodzących ze źródeł nieujawnionych za 2008 r. w wysokości 132.608 zł. Decyzję doręczono na adres pełnomocnika Skarżącego w dniu 6 września 2012 r. Pełnomocnik Skarżącego w dniu 20 września 2012 r. wniósł odwołanie od ww. decyzji. Powyższe pismo nie zostało opatrzone oryginalnym podpisem, gdyż złożone zostało w formie kserokopii. Dyrektor Izby Skarbowej w W. wezwaniem z dnia 3 grudnia 2012 r. działając na podstawie art. 169 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r., poz. 749, zwana dalej "O.p.") wyznaczył siedmiodniowy termin do uzupełnienia braków formalnych ww. odwołania poprzez złożenie na nim własnoręcznego podpisu. Jednocześnie pouczył, że niewypełnienie tego warunku spowoduje pozostawienie odwołania bez rozpatrzenia. Ww. organ, w związku z nieuzupełnieniem w zakreślonym terminie powyższego braku, postanowieniem z dnia [...] grudnia 2012 r. pozostawił bez rozpatrzenia odwołanie z dnia 20 września 2012 r. Powyższe postanowienie było dwukrotnie awizowane w dniu 27 grudnia 2012 r. oraz w dniu 4 stycznia 2013 r., a następnie, wobec nieodebrania przez adresata, zwrócone nadawcy w dniu 14 stycznia 2013 r. W konsekwencji zostało uznane za skutecznie doręczone w trybie art. 150 O.p., w dniu 10 stycznia 2013 r., tym samym siedmiodniowy termin na złożenie zażalenia upłynął bezskutecznie w dniu 17 stycznia 2013 r. Pełnomocnik Skarżącego pismem z dnia 26 marca 2013 r., wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia [...] grudnia 2012 r. pozostawiające bez rozpatrzenia odwołanie z dnia 20 września 2012 r. od decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w S. z dnia [...] września 2012 r. Wraz z przedmiotowym wnioskiem dopełnił czynności, której uchybił, tj. wniósł zażalenie. W uzasadnieniu wniosku wskazał, iż złożone odwołanie z dnia 20 września 2012 r., zamiast w oryginale, zostało omyłkowo przesłane przez Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w S. do tutejszego organu odwoławczego wraz z aktami sprawy, w formie kserokopii. W jego ocenie powyższe stało się podstawą, do wydania przez Dyrektora Izby Skarbowej w W. rozstrzygnięcia w przedmiocie pozostawienia ww. odwołania z dnia 20 września 2012 r. bez rozpatrzenia. Ponadto wyjaśnił, iż z uwagi na niedyspozycję w okresie od 5 grudnia 2012 r. do 24 grudnia 2012 r. spowodowaną chorobą jak również rozwiązanie stosunku pracy z aplikantami adwokackimi brak było osób umocowanych do prowadzenia niniejszej sprawy. Pełnomocnik zaznaczył, że w konsekwencji przesyłkę zawierającą wezwanie do uzupełnienia braków formalnych odwołania odebrał w dniu 7 grudnia 2012 r. student, odbywający praktykę w jego kancelarii, nie przekazując mu informacji o konieczności uzupełnienia braków formalnych. Ponadto pełnomocnik wskazał, iż przesyłka zawierająca postanowienie w przedmiocie pozostawienia bez rozpatrzenia ww. odwołania nie została w ogóle podjęta. Pełnomocnik wyjaśnił również, iż o wydaniu przedmiotowego postanowienia Skarżący powziął wiedzę w związku z otrzymaniem w dniu 19 marca 2013 r. upomnienia wystosowanego przez Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego W., wzywającego do zapłaty należności wynikającej z decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w S. z dnia [...] września 2012 r. Dyrektor Izby Skarbowej w W. postanowieniem z dnia [...] maja 2013 r. odmówił przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie z dnia [...] grudnia 2012 r. W ocenie Organu pełnomocnik Skarżącego nie dopełnił jednej z przesłanek zawartych w art. 162 O.p., a mianowicie nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia [...] grudnia 2012 r. w przedmiocie pozostawienia bez rozpatrzenia odwołania z dnia 20 września 2012 r. Zdaniem Dyrektora o braku winy w uchybieniu terminu nie może przesądzać sam fakt choroby lub pozostawania na zwolnieniu lekarskim, gdyż powołując się na chorobę, jako fakt uniemożliwiający dokonanie czynności procesowej, zainteresowany winien wykazać, że rodzaj i przebieg choroby rzeczywiście pozbawiły go możliwości podjęcia działania, w tym także poprzez inną osobę. Organ zaznaczył, iż przedstawione przez pełnomocnika zaświadczenie lekarskie nr [...] z dnia 5 grudnia 2012 r., nie daje podstaw do przyjęcia, iż jego choroba miała charakter nagły, poważny i uniemożliwiający mu właściwe wykonywanie obowiązków. Dokument ten zaświadcza jedynie, iż nie mógł on stawić się w dniu 6 grudnia 2012 r. na wezwanie (zawiadomienie) w sprawie prowadzonej przez Sąd Rejonowy dla L. z powodu choroby (nr statystyczny choroby zgodny z Międzynarodową Statystyczną Klasyfikacją Chorób i Problemów Zdrowotnych) [...]. Organ podkreślił, iż z ww. zaświadczenia wynika ponadto, iż przewidywalny termin zdolności do stawienia się na wezwanie (zawiadomienie) nastąpi w dniu 24 grudnia 2012 r. Ponadto zwrócił uwagę, iż przedmiotowe postanowienie pozostawiające bez rozpatrzenia odwołanie z dnia 20 września 2012 r. było awizowane w dniu 27 grudnia 2012 r. oraz w dniu 4 stycznia 2013 r. zaś niedyspozycja pełnomocnika spowodowana chorobą przypadała na okres 05.12.2012 r. - 24.12.2012 r. W związku z tym niezdolność ta miała zatem miejsce przed upływem okresu awizowania jak również przed rozpoczęciem biegu terminu do złożenia zażalenia. Ponadto organ, odnosząc się do faktu niepoinformowania pełnomocnika o przesyłce zawierającej wezwanie do uzupełnienia braków formalnych odwołania odebranej przez studenta odbywającego praktyki w jego kancelarii, podniósł iż o braku winy w dopełnieniu wymogów procesowych nie mogą stanowić nieprawidłowości organizacyjne danej jednostki lub zaniedbania jej pracowników. W jego ocenie pełnomocnik odpowiada bowiem za winę osoby, którą się posługuje. Tym samym zaniedbanie personelu kancelarii adwokackiej czynności koniecznych do zachowania terminu procesowego nie uzasadnia przywrócenia terminu. W dalszej części uzasadnienia, odnosząc się do stwierdzenia pełnomocnika jakoby Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w S. omyłkowo przekazał kserokopię odwołania z dnia 20 września 2012 r. wraz z aktami sprawy do rozpatrzenia przez organ odwoławczy, stwierdził, iż w dniu 25 kwietnia 2013 r. wpłynęło pismo ww. organu, z którego wynika, iż przedmiotowe odwołanie zostało złożone przez pełnomocnika w formie kserokopii i w takiej też formie zostało przesłane wraz z aktami sprawy do rozpatrzenia przez organ odwoławczy. Reasumując Dyrektor stwierdził, iż złożony wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia nie spełnia wymagań określonych w art. 162 § 1 i 2 O.p. Pełnomocnik Skarżącego w skardze na powyższe postanowienie wnosząc o jego uchylenie w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania zarzucił naruszenie: 1) art. 162 § 1 i 2 O.p., mimo że obowiązkiem organu jest przywrócenie terminu nie wtedy, gdy strona udowodni brak jej winy w uchybieniu terminowi (co de facto wynika z uzasadnienia skarżonego postanowienia), ale wtedy gdy uprawdopodobni to uchybienie, co też strona uczyniła; 2) art. 120 O.p. polegające na wykładni art. 162 § 1 i 2 O.p. bez uwzględnienia konstytucyjnie gwarantowanych zasad prawa do obrony oraz prawa do sądu; w państwie prawnym ograniczenie wzmiankowanych zasad możliwe jest wyłącznie wtedy, gdy organ stosujący przepis rangi ustawowej, który zezwala na odstępstwo od zasad konstytucyjnych, dokonuje wszechstronnej analizy wszelkich relewantnych okoliczności stanu faktycznego, wszelkie wątpliwości rozstrzyga na korzyść strony, kierując się przy tym dyrektywą interpretacyjną zawężającej wykładni przepisów ograniczających podstawowe prawa jednostki; 3) art. 217 § 2 w zw. z art. 216 § 1 i 2 O.p. poprzez niedostrzeżenie, że postanowienie ma charakter indywidualny, a zatem niedopuszczalne jest przywoływanie w jego uzasadnieniu tez zawartych w rozstrzygnięciach sądowych dotyczących innych spraw indywidualnych bez przeprowadzenia testu zgodności stanu faktycznego jaki miał miejsce w tych innych sprawach ze stanem faktycznym konkretnej sprawy do której odnosi się postanowienie; 4) art. 121 § 1 O.p., z którego wynika implikacja, że skoro organ podatkowy ma obowiązek prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie podatnika to tym samym podatnik ma zaufanie do organu, a zatem wszelkie działania wobec organu podejmuje w dobrej wierze. W uzasadnieniu skargi podniósł, iż w rozpatrywanej sprawie organ odwoławczy pominął aspekt działania Skarżącego w dobrej wierze. W jego ocenie pełnomocnik działając w przeświadczeniu o prawidłowości, co do spełnienia wymogów formalnych złożonego odwołania nie mógł liczyć się z tym, iż organ odwoławczy będzie go wzywał do uzupełnienia jakichkolwiek braków. Tym samym podkreślił, iż z chwilą utraty dobrej wiary Skarżący podjął czynności zmierzające do przywrócenia uchybionego terminu. Zdaniem pełnomocnika, organ odwoławczy badając kwestię dobrej wiary, ograniczył się jedynie do uwzględnia stanowiska Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w S. zawartego w piśmie z dnia 22 kwietnia 2013 r. potwierdzającego, iż przedmiotowe odwołanie zostało złożone przez pełnomocnika Skarżącego w formie kserokopii. Tym samym zauważył, że powyższe ustalenia pozostają w sprzeczności z pismem Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w S. z dnia 28 września 2012 r. oraz z dnia 28 września 2012 r. W jego przekonaniu z treści powołanych pism wynika bowiem, iż przesłany wraz z aktami sprawy dokument to odwołanie, a nie kserokopia odwołania. Zdaniem pełnomocnika, organ odwoławczy nie wyjaśnił w sposób wszechstronny wszelkich okoliczności sprawy jak również nie dokonał wszechstronnej ich oceny, gdyż skupił się wyłącznie na aspektach organizacyjnych kancelarii pełnomocnika. Tym samym argument niedociągnięć w zakresie organizacji kancelarii i choroby pełnomocnika nie może przesądzać o nieprzywróceniu terminu. Reasumując przyznał, że wątpliwości, co do tego czy przedmiotowe odwołanie zostało złożone w oryginale czy też w formie kserokopii, winny być rozstrzygnięte na korzyść Skarżącego, czego wymaga realizacja konstytucyjnych zasad prawa do obrony i do sądu. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej w W. wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonym postanowieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna, ponieważ zaskarżone postanowienie jest zgodne z prawem. Stosownie do art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2002 r., nr 153, poz.1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że przedmiotem kontroli Sądu jest zgodność z prawem zaskarżonej decyzji lub postanowienia, przy czym w sprawowaniu tej kontroli nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną rozstrzygając w granicach danej sprawy (art. 134 §1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej "P.p.s.a."). Usunięcie z obrotu prawnego decyzji lub postanowienia może nastąpić tylko wtedy, gdy postępowanie sądowe dostarczy podstaw do uznania, że przy wydawaniu zaskarżonego rozstrzygnięcia organy administracji publicznej naruszyły prawo w zakresie wskazanym w art. 145 § 1 P.p.s.a. Granice orzekania wyznaczone są tylko i wyłącznie granicami sprawy rozpatrywanej przez Sąd, czyli ogółem elementów stosunku administracyjno-prawnego będącego przedmiotem zaskarżonej decyzji (wyrok NSA z dnia 20.07.2005 r., I FSK 68/05, LEX nr 172990). Zgodnie bowiem z art. 134 § 1 P.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Granice sprawy w rozumieniu powyższego przepisu wyznacza przedmiot rozstrzygnięcia w zaskarżonej ostatecznej decyzji organu odwoławczego (wyrok NSA z dnia 2.11.2005 r., I FSK 264/05, LEX nr 187951). Istota sporu w badanej przez Sąd sprawie sprowadza się do oceny czy zaskarżone postanowienie z dnia [...] maja 2013r. odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] grudnia 2012r. pozostawiające bez rozpatrzenia odwołanie z dnia 20 września 2012r. od decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w S. z dnia [...] września 2012r. w przedmiocie ustalenia M. M. zobowiązania podatkowego z tytułu zryczałtowanego podatku dochodowego od osób fizycznych (w związku z nieusunięciem braków formalnych), odpowiada prawu i czy, w szczególności, wskazane w uzasadnieniu tegoż postanowienia okoliczności uprawdopodobniają brak winy w niedochowaniu terminu do wniesienia zażalenia. Zdaniem Pełnomocnika Skarżącego, zaskarżone postanowienie narusza prawo, gdyż obowiązkiem organu jest przywrócenie terminu "nie wtedy, gdy strona udowodni brak jej winy w uchybieniu terminowi (...), ale wtedy, gdy uprawdopodobni to uchybienie, co też strona uczyniła". Jednocześnie Skarżący przyznaje w treści skargi, poprzez ustanowionego w niniejszej sprawie pełnomocnika - doradcę podatkowego, że "z ustaleń stanu faktycznego sprawy jasno wynika, że co prawda strona, działając przez swojego pełnomocnika, adw. D. M., nie podjęła stosownych pism organu podatkowego, ale jednocześnie strona działała w przekonaniu, że złożyła odwołanie sporządzone prawidłowo zarówno co do formy, jak i treści i że to organ pośredniczący (Dyrektor UKS) popełnił błąd przesyłając do organu odwoławczego nie odwołanie, lecz kopie odwołania". Dlatego też przyjąć należy, że "Strona działała w dobrej wierze" a ponadto "niezwłocznie po ustaniu dobrej wiary podjęła czynności zmierzające do przywrócenia terminu". W ocenie Sądu, tak sformułowane zarzuty skargi nie tylko nie zasługują na uwzględnienie, ale stoją w opozycji do prawnej istoty instytucji przywrócenia terminu. Na wstępie rozważań przypomnieć należy, że zaskarżone postanowienie odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia dotyczy postanowienia z dnia [...] grudnia 2012r. na mocy którego pozostawiono odwołanie Skarżącego z dnia 20 września 2012r. bez rozpatrzenia, z powodu niewykonania wezwania organu do usunięcia braków formalnych w terminie siedmiu dni poprzez złożenie podpisu na tymże odwołaniu. Mianowicie Dyrektor Izby Skarbowej, w związku ze stwierdzonym brakiem formalnym odwołania z dnia 20 września 2012r., wezwał stronę pismem z dnia 3 grudnia 2012r., działając na podstawie art. 169 § 1 O.p., do uzupełnienia braków formalnych odwołania poprzez złożenie na nim podpisu – w terminie siedmiu dni od daty doręczenia przedmiotowego wezwania. Ponieważ Pełnomocnik strony, adw. D. M. nie uzupełnił w zakreślonym terminie braków formalnych przedmiotowego odwołania pomimo skutecznego doręczenia w dniu 7 grudnia 2012r. przedmiotowego wezwania, postanowieniem z dnia [...] grudnia 2012r. Dyrektor Izby Skarbowej w W. pozostawił odwołanie bez rozpatrzenia. W tym miejscu podkreślenia wymaga, że wezwanie Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia 3 grudnia 2012r. odebrał w imieniu Kancelarii Adwokackiej adw. D. M. w dniu 7 grudnia 2012r. B. K., co jednoznacznie wynika ze zwrotnego poświadczenia odbioru korespondencji i złożonego podpisu przez B. K. oraz przystawionej prezentaty (stempla) Kancelarii Adwokackiej adw. D. M. (k. 47 akt adm.). Dalej, wskazać należy, że postanowienie z dnia [...] grudnia 2012r. było również skutecznie doręczone ustanowionemu w sprawie Pełnomocnikowi Strony, tj. adw. D. M. w trybie art. 150 O.p. Mianowicie postanowienie to było dwukrotnie awizowane adresatowi w dniu 27 grudnia 20102r. oraz w dniu 4 stycznia 2013r., a następnie, wobec nieodebrania przesyłki przez adresata, zwrócone nadawcy w dniu 14 stycznia 2013r. (k. 54 akt adm.). W tym stanie rzeczy organ prawidłowo przyjął, że przedmiotowe postanowienie zostało uznane za skutecznie doręczone w trybie wskazanego wyżej przepisu art. 150 O.p. w dniu 10 stycznia 2013r., zaś siedmiodniowy termin na złożenie zażalenia na to postanowienie upłynął bezskutecznie w dniu 17 stycznia 2013r. W świetle powyższego, bezspornego stanu faktycznego sprawy przyjąć należy, że przesłanka skuteczności doręczenia przedmiotowego postanowienia z dnia 21 grudnia 2012r. została przez organ rozstrzygnięta prawidłowo. Konstatacja ta ma o tyle istotne znaczenie, że instytucja przywrócenia terminu do wniesienia odwołania/zażalenia - co do zasady - znajduje zastosowanie wyłącznie w sytuacji, gdy pismo zawierające decyzję/postanowienie organu I instancji zostało doręczone prawidłowo, skutkiem czego rozpoczął swój bieg termin do wniesienia odwołania. W przeciwnym razie, wniosek o przywrócenie terminu byłby bezprzedmiotowy, gdyż termin do dokonania tej czynności procesowej nie rozpocząłby w ogóle swego biegu. Jak słusznie wskazał organ w zaskarżonym postanowieniu, zgodnie z art. 162 § 1 O.p. w razie uchybienia terminowi należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Stosownie zaś do § 2 tego przepisu podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin. Powołany przepis kreuje zatem cztery przesłanki warunkujące możliwość przywrócenia terminu: uchybienie terminowi, wniesienie przez zainteresowanego wniosku o przywrócenie terminu z zachowaniem siedmiodniowego terminu do jego złożenia (od dnia ustania przyczyny jego uchybienia) uprawdopodobnienie przez stronę braku swojej winy oraz dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu czynności, dla której ustanowiony był przywracany termin. Przesłanki te muszą być spełnione łącznie. W rozpoznawanej sprawie zasadnicze znaczenie ma przesłanka braku winy strony w uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania. Z powołanego wcześniej przepisu art. 162 O.p. wynika, że wystarczy, iż przesłanka ta zostanie przez stronę uprawdopodobniona. W orzecznictwie sądowym i doktrynie zgodnie przyjmuje się, że uprawdopodobnienie jest środkiem zastępczym dowodu w znaczeniu ścisłym, niedającym pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie. Jest to środek zwolniony od ścisłych formalności dowodowych (por. np. W. Siedlecki, Zarys postępowania cywilnego, Warszawa 1968, s. 247, a także wyrok WSA w Warszawie z dnia 12 maja 2010 r., III SA/Wa 97/10). Jednocześnie przy ocenie, czy strona dopuściła się uchybienia terminu bez swej winy, bierze się pod uwagę wszystkie okoliczności faktyczne i ocenia winę według obiektywnych mierników staranności. Podkreślić przy tym należy za poglądami doktryny, że kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie nie jest zatem dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (por. B. Adamiak. J. Borkowski. R. Mastalski, J. Zubrzycki, Ordynacja podatkowa. Komentarz, Wrocław 2003, s. 566). Brak winy można przyjąć tylko wtedy, gdy wnioskodawca nie mógł przezwyciężyć przeszkody w zachowaniu terminu, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez stronę zalicza się np. przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar (por. wyrok NSA z dnia 1 marca 1999 r., II SA/Wa 45/99). Z akt niniejszej sprawy wynika, że zarówno wezwanie do uzupełnienia braków formalnych, jak i postanowienie z dnia [...] grudnia 2012r. o pozostawieniu odwołania bez rozpatrzenia, wysłane zostały prawidłowo na adres ustanowionego w sprawie Pełnomocnika Skarżącego – co nie jest zresztą w sprawie kwestionowane, podobnie jak zastosowany w sprawie tryb doręczeń obu pism (tj. wezwania i postanowienia). Kluczowe zatem w sprawie ma rozstrzygnięcie czy zawarta we wniosku o przywrócenie terminu okoliczność "niedyspozycji zdrowotnej (Pełnomocnika Strony, tj. adw. D. M. – przyp. Sądu) trwająca od 5 do 24 grudnia 2012r." powodująca, że "pełnomocnik nie miał wiedzy zarówno o nadesłanym przez DIS w W. wezwaniu, a tym bardziej o konieczności sporządzenia stosownego pisma wyjaśniającego zaistniałą sytuację oraz wniesienia go w przypisanym terminie do właściwego organu" wyczerpuje znamiona przesłanki uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu, o której mowa w art. 162 O.p. (pozostałe przesłanki komentowanego przepisu zostały wypełnione i nie są przez strony kwestionowane). Przy tak zakreślonym sporze, w ocenie Sądu, przyznać należy rację organowi uznającemu, że wskazane okoliczności nie uprawdopodabniają braku winy w niedochowaniu terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] grudnia 2012r. Podnoszona przez Skarżącego przeszkoda w dokonaniu czynności procesowej skonfrontowana z obiektywnym miernikiem staranności prowadzi do wniosku, iż o braku winy w uchybieniu terminu nie może przesądzać sam fakt choroby lub pozostawania na zwolnieniu lekarskim. Jak podnosi się w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, powołując się na chorobę, jako fakt uniemożliwiający dokonanie czynności procesowej, zainteresowany winien wykazać, że rodzaj i przebieg choroby rzeczywiście pozbawiły go możliwości podjęcia działania, w tym także poprzez inną osobę (por. dla przykładu: wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 13.04.2012 r., sygn. akt 1 SA/Wr 1792/11). Tymczasem przedstawiony przez Pełnomocnika Skarżącego dokument, mający potwierdzać powołane we wniosku z dnia 26 marca 2013 r. stanowisko, tj. zaświadczenie lekarskie nr [...] z dnia 5 grudnia 2012 r., nie daje podstaw do przyjęcia, iż choroba Pełnomocnika miała charakter nagły, poważny i - w szczególności - uniemożliwiający mu właściwe wykonywanie obowiązków adwokackich. Dokument ten zaświadcza jedynie, iż adw. D. M. nie mógł stawić się w dniu 6 grudnia 2012 r. na wezwanie (zawiadomienie) w sprawie prowadzonej przez Sąd Rejony dla L. z powodu choroby, zaś przewidywany termin zdolności do stawienia się na to wezwanie nastąpi w dniu 24 grudnia 2012r. (k. 84 akt adm.). Podzielić także należy pogląd w tej sprawie organu, że skoro przedmiotowe postanowienie pozostawiające bez rozpatrzenia odwołanie z dnia 20 września 2012r. było awizowane w dniu 27 grudnia 2012r. oraz w dniu 4 stycznia 2013r., zaś niedyspozycja Pełnomocnika spowodowana chorobą przypadała na okres 5 grudnia 2012r. do 24 grudnia 2012r., to niezdolność w wymienionym okresie miała miejsce przed upływem okresu awizowania, jak również przed rozpoczęciem biegu terminu do złożenia zażalenia. W ocenie Sądu, oceny takiej nie może wzruszyć również powoływana we wniosku okoliczność, iż pod nieobecność Pełnomocnika, adw. D. M. oraz w związku z rozwiązaniem stosunku pracy z aplikantami adwokackimi w jego kancelarii, przesyłkę zawierającą wezwanie do uzupełnienia braków formalnych odwołania odebrał student B. K., nie informując o tym swego pracodawcy. Sąd podziela w całości w tym zakresie tę linie orzeczniczą sądów, która wskazuje, że o braku winy w dopełnieniu wymogów procesowych nie mogą stanowić nieprawidłowości organizacyjne danej jednostki lub zaniedbania jej pracowników. Pełnomocnik odpowiada bowiem za winę osoby, którą się posługuje (por. dla przykładu: wyrok WSA w Warszawie z dnia 21.10.2011 r., sygn. akt III SA/WA 2601/11). Tym samym zaniedbanie personelu kancelarii adwokackiej czynności koniecznych do zachowania terminu procesowego nie uzasadnia przywrócenia terminu. Rekapitulując powyższe, w ocenie Sądu, wynikające z zaświadczeń lekarskich wskazania co stanu zdrowia, jak i okresu niezdolności do pracy, nie potwierdzają braku możliwości przezwyciężenia przez Pełnomocnika Skarżącego przeszkody w zachowaniu terminu do dokonania czynności procesowej złożenia zażalenia na postanowienie z dnia [...] grudnia 2012r. Uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu nie ogranicza się bowiem, jak chciałby tego Autor skargi jedynie do ustalenia, czy twierdzenie wnioskodawcy o chorobie jest wiarygodne (tj. np. potwierdzone zaświadczeniem lekarskim), ale musi również uwzględniać to, czy wskazana przyczyna uchybienia terminowi stanowi przeszkodę niemożliwą do przezwyciężenia i czy zainteresowany wykazał należytą staranność w podjęciu działań mogących zapobiec uchybieniu terminu. Co również istotne, Pełnomocnik Skarżącego w ogóle nie wyjaśnił w kontekście powoływanego we wniosku braku winy, z jakich powodów nie odebrał awizowanej przesyłki po upływie okresu niezdolności do pracy. Tymczasem założyć należy, że jako profesjonalista, na którym ciążą wyższe standardy staranności – i to w ramach obiektywnych mierników wartości tejże staranności - winien w pierwszej kolejności sprawdzić czy w urzędzie pocztowym właściwym dla jego kancelarii nie znajduje się korespondencja lub awiza takiej korespondencji. W kontekście powyższych ustaleń jako zdecydowanie chybiony uznać należy pogląd Autora skargi, że skoro strona działała w dobrej wierze, tj. że w sprawie zostało złożone prawidłowe odwołanie, to tym samym "nie musiała się liczyć z tym, że organ odwoławczy będzie ją wzywał do uzupełnienia jakichkolwiek braków". Wręcz odwrotnie, nawet tzw. "zwykła" staranność nakazuje przyjąć, że pisma procesowe mogą być obarczone określonymi błędami i wadami, co do których strona może nawet nie mieć świadomości. Dlatego na gruncie przepisów proceduralnych (zarówno postępowania administracyjnego, jak i podatkowego) przewidziano instytucję uzupełnienia braków formalnych pism procesowych i to pod rygorem pozostawienia takich pism bez rozpatrzenia, w przypadku niewykonania wezwań organów. Instytucji takiej nie można jednak – jak chce tego Autor skargi – dezawuować lub przeciwstawiać innym zasadom prawnym, w tym konstytucyjnym zasadom prawa do obrony i do sądu. Wręcz odwrotnie, w świetle jednoznacznego stanu faktycznego uznać należy, że gdyby w rozstrzyganej sprawie, zgodnie z żądaniem organu, wykonano wezwanie poprzez złożenie podpisu na odwołaniu, do takiej "konkurencji" wskazanych wartości prawnych w ogóle by nie doszło. Tym samym zarzut naruszenia art. 120 O.p. Sąd uznał jako oczywiście bezpodstawny. W ocenie sądu, organ podatkowy nie naruszył również zasad postępowania dowodowego, rozważając istnienie przesłanek "dobrej wiary strony". Podkreślenia wymaga, że w postępowaniu wpadkowym o przywrócenia terminu nie jest konieczne przeprowadzenie postępowania dowodowego według reguł określonych w Rozdziale 11 Ordynacji podatkowej – Dowody - art. 180 i nast. O.p.. Nie ma tu bowiem konieczności udowodnienia, że strona nie dotrzymała terminu bez swojej winy. Wystarczy uprawdopodobnienie, które jest środkiem zastępczym dowodu w znaczeniu ścisłym, który nie musi dawać pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie (por. wyrok NSA z dn. 27 lipca 1995 r. sygn. SA/Po 797/95). Wskazane we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia okoliczności przedstawione przez Pełnomocnika Skarżącego, jak już stwierdzono wcześniej, nie wykazały przesłanki braku winy w dopełnieniu wymaganej czynności procesowej i dlatego zarzut naruszenia art. 121 O.p. poprzez przeprowadzenie postępowania w sposób godzący w zasadę zaufania podatnika, która to zasada winna uwzględniać "wszelkie działania podatnika w dobrej wierze", nie mogła zostać na gruncie realiów sprawy uwzględniona. Sąd podziela przy tym pogląd organu, że art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej, który nakłada na zainteresowanego obowiązek uprawdopodobnienia, że uchybienie terminowi nastąpiło bez jego winy nie może być interpretowany w sposób rozszerzający, gdyż jest zasadą, że czynności procesowe powinny być dokonywane w terminie. O braku winy strony można zatem mówić tylko wtedy, gdy istniała rzeczywista przyczyna, która spowodowała uchybienie terminowi. Przyczyna taka zachodzi wówczas, gdy dokonanie czynności w ogóle (w sensie obiektywnym) było wykluczone, jak również w takich przypadkach, w których w danych okolicznościach nie można było oczekiwać od strony, by zachowała dany termin procesowy. Przeprowadzając postępowanie, w ocenie Sądu, organ rozważył w sposób wszechstronny i obiektywny wszystkie istotne dla sprawy okoliczności sprawy, w tym zwłaszcza te, które odnosiły się do elementu braku winy. Niezrozumiałym jest przy tym dla Sądu zarzut, że organ nie rozpatrywał sprawy "indywidualnie" a ustalenia faktyczne zastąpił treścią przywołanych w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia orzeczeń sądowych, gdyż uzasadnienie faktyczne wprost wskazuje jakie okoliczności i przesłanki zdecydowały o zaskarżonym rozstrzygnięciu, zaś wskazane orzecznictwo ma jedynie wspierać prawidłowość tego rozstrzygnięcia. Dlatego też Sąd nie znalazł podstaw do uwzględnienia zarzucanego naruszenia art. 217 § 2 w zw. z art. 216 § 1 i 2 O.p. Odnosząc się do dalszych zarzutów skargi, Sąd nie podziela także poglądu skargi, że organ nie dokonał w sposób wszechstronny czy w istocie dokument, który przedłożono organowi odwoławczemu jest kserokopią odwołania czy też oryginałem. Sąd stwierdza, co znajduje odzwierciedlenie w aktach sprawy, że w celu wyjaśnienia podnoszonych na powyższą okoliczność wątpliwości, organ pismem z dnia 9 kwietnia 2013 r. nr [...] wystąpił do Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w S. o wyjaśnienie czy odwołanie z dnia 20 września 2012 r. od decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w S. z dnia [...] września 2012r. r. nr [...] zostało złożone do organu pierwszej instancji w oryginale, czy też w formie kserokopii. W dniu 25 kwietnia 2013 r. do Dyrektora Izby Skarbowej w W. wpłynęło pismo Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w S. z dnia 22 kwietnia 2013r. nr [...], z którego wynika, iż przedmiotowe odwołanie zostało złożone przez Pełnomocnika Strony w formie kserokopii i w takiej też formie zostało przesłane wraz z aktami sprawy do rozpatrzenia przez organ odwoławczy. Tym samym, wbrew twierdzeniom Autora skargi, powyższa kwestia została jednoznacznie wyjaśniona. Dodać można, że na powyższe ustalenia nie może mieć wpływu fakt, iż zarówno w piśmie z dnia 28 września 2012 r., za którym przekazano akta sprawy jak i w piśmie z tej samej daty zatytułowanym "Stanowisko", Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w S. posłużył się terminem "odwołanie", nie zaś "kserokopia odwołania". Co również należy podkreślić, kwestia ta, wbrew twierdzeniom skargi, została wyjaśniona już na etapie zaskarżonego postanowienia z dnia [...] maja 2013r., co znajduje odzwierciedlenie w treści jego uzasadnienia, które – w ocenie Sądu – spełnia wszystkie wymogi, jakie nakłada przepis art. 210 O.p., w tym zwłaszcza wszechstronnego uzasadnienia faktycznego oraz prawnego podjętego postanowienia. Rekapitulując dotychczasowe rozważania oraz ustalenia, Sąd nie dopatrując się wskazanych w skardze naruszeń, a także innych uchybień, które należało wziąć pod rozwagę z urzędu, a które mogłyby dawać podstawę do uchylenia zaskarżonego postanowienia, na podstawie art. 151 P.p.s.a. oddalił skargę

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło