II OSK 1483/14
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-02-17
Skład orzekający: Barbara Adamiak, Paweł Miładowski, Janina Kosowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy administracji publicznej, wydając decyzję w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej, są związane orzeczeniem lekarskim i czy mogą samodzielnie oceniać dokumentację medyczną?Ratio decidendi
Organy administracji publicznej, w tym inspektorzy sanitarni, nie są uprawnione do merytorycznej kontroli orzeczeń lekarskich wydanych przez uprawnione jednostki medyczne w sprawach chorób zawodowych. Są one związane treścią tych orzeczeń i nie mogą dokonywać własnych ustaleń prowadzących do odmiennego rozpoznania jednostki chorobowej. W przypadku wątpliwości co do materiału dowodowego, organ może żądać dodatkowych wyjaśnień od jednostki orzeczniczej, ale nie może samodzielnie oceniać dokumentacji medycznej.Stan faktyczny
Skarżący domagał się stwierdzenia choroby zawodowej (zespół wibracyjny). Organy administracji, opierając się na orzeczeniach lekarskich dwóch jednostek orzeczniczych, które nie stwierdziły choroby zawodowej, wydały decyzje odmawiające jej stwierdzenia. Skarżący zarzucał organom błędy w postępowaniu dowodowym i samodzielną ocenę dokumentacji medycznej. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Barbara Adamiak Sędziowie NSA Paweł Miładowski del NSA Janina Kosowska (spr.) Protokolant starszy sekretarz sądowy Agnieszka Kuberska-Pellegrino po rozpoznaniu w dniu 17 lutego 2016r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej C. H. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 27 lutego 2014 r. sygn. akt II SA/Bk 750/13 w sprawie ze skargi C. H. na decyzję Podlaskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Białymstoku z dnia [...] lipca 2013 r. nr [...] w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 27 lutego 2014 r., sygn. akt II SA/Bk 750/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku oddalił skargę C. H. na decyzję Podlaskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Białymstoku z dnia [...] lipca 2013 r., nr [...], w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej.
Opisując stan faktyczny niniejszej sprawy Sąd I instancji wskazał, iż w dniu 21 marca 2011 r. do Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Białymstoku wpłynęło skierowanie na badania w przedmiocie rozpoznania u skarżącego choroby zawodowej. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Białymstoku wszczął postępowanie w tej sprawie.
Poradnia Chorób Zawodowych Podlaskiego Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Białymstoku wydała orzeczenie lekarskie nr [...] z dnia [...] października 2011 r. o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej z ustaleniem klinicznym: obserwacja w kierunku zespołu wibracyjnego postaci mieszanej naczyniowo-nerwowej i kostno-stawowej. Ustalono m.in., że od początku lat 90-tych skarżący odczuwa drętwienia i upośledzenie czucia palców ll-V obu rąk. Rozpoznano: artrozę biodra lewego, chorobę zwyrodnieniową kręgosłupa z dyskopatią szyjną wielopoziomową, dnę moczanową. Ponadto wskazano, że od 2005 r. pacjent leczy się z powodu choroby niedokrwiennej serca, nadciśnienia tętniczego, cukrzycy t. 2, polineuropatii cukrzycowej, miażdżycy zarostowej tętnic kończyn dolnych, otyłości, hypercholesterolemii, wola guzowatego tarczycy. Na podstawie przeprowadzonych badań, konsultacji neurologicznej, analizy dostarczonej dokumentacji medycznej rozpoznano: chorobę zwyrodnieniową kręgosłupa, dyskopatię szyjną wielopoziomową, artrozę stawu biodra lewego, dnę moczanową, polineuropatię cukrzycową, miażdżycę zarostową tętnic kończyn dolnych. Stwierdzono jednak, że schorzenia te nie są następstwem wibracji ogólnych ani miejscowych i nie są ujęte w wykazie chorób zawodowych. Stanowią natomiast powikłania licznych rozpoznawanych zmian zwyrodnieniowych i metabolicznych.
Organ uzyskał też opinię Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi, tj. orzeczenie lekarskie nr [...] z dnia [...] stycznia 2012 r., gdzie również stwierdzono brak podstaw do rozpoznania u skarżącego choroby zawodowej z ustaleniem klinicznym: obserwacja w kierunku zespołu wibracyjnego - postać mieszana naczyniowo-nerwowa i kostno-stawowa negatywna. W uzasadnieniu tego orzeczenia wskazano m.in., że wykonane badania nie wykazały u badanego zmian charakterystycznych dla skutków działania drgań mechanicznych. Badaniem neurologicznym nie stwierdzono objawów ogniskowych uszkodzenia ośrodkowego i obwodowego układu nerwowego. Badanie termometrii skórnej z próbą oziębieniową dały wynik prawidłowy. Również wykonana próba uciskowa dała wynik ujemny. Wyniki badań czynnościowych obwodowego układu naczyniowego i nerwowego oraz zawarte w dokumentacji wyniki badań radiologicznych nie dają podstaw do rozpoznania postaci naczyniowo-nerwowej ani postaci kostno-stawowej zespołu wibracyjnego. Rozpoznane zaś schorzenia nie figurują w wykazie chorób zawodowych.
Decyzją z dnia [...] marca 2012 r., Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Białymstoku nie stwierdził u skarżącego choroby zawodowej - zespołu wibracyjnego postaci mieszanej: naczyniowo-nerwowej i kostno-stawowej.
W wyniku rozpoznania odwołania skarżącego, Podlaski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Białymstoku, decyzją z [...] kwietnia 2012 r., uchylił przedmiotową decyzję i przekazał sprawę organowi I instancji do ponownego rozpoznania. Organ odwoławczy, wytykając organowi I instancji liczne błędy, wskazał przede wszystkim, że wydana decyzja nie odpowiada wymogom stawianym uzasadnieniu, gdyż jest ono lakoniczne, a organ nie powołuje się na dowody, podczas, gdy orzeczenie lekarza jest tylko jednym z dowodów w sprawie, który podlega ocenie. Organ odwoławczy stwierdził ponadto naruszenie zasady prawdy materialnej. Wskazał, że skoro w aktach sprawy znajdują się pisma skarżącego - charakterystyka stanowiska pracy kierowcy taxi osobowego i charakterystyka prowadzonej działalności, to obowiązkiem organu było dokonanie oceny tych dokumentów jako dowodów w sprawie i odniesienie się w zaskarżonej decyzji do nich i ich mocy dowodowej. Organ zaznaczył też, że w obu orzeczeniach lekarskich jednostek orzeczniczych, jak i w decyzji organu I instancji, nie uwzględniono całości przebiegu zatrudnienia skarżącego, pomijając niektóre okresy jego zatrudnienia i błędnie wskazując stanowisko jego pracy. Wskazał, że w otrzymanych aktach sprawy znajdują się kserokopie świadectw pracy i karta oceny narażenia zawodowego, ale nie wiadomo, kiedy wpłynęły one do organu I instancji i czy jednostki orzecznicze I i II stopnia przed wydaniem orzeczeń miały do nich wgląd, jak i do skierowania na badania w celu rozpoznania choroby zawodowej, które wpłynęło do organu w dniu 21 marca 2011 r. Organ odwoławczy zwrócił ponadto uwagę na występującą w orzeczeniach lekarskich różnicę co do dat pojawienia się u skarżącego dolegliwości, a mianowicie w orzeczeniu lekarskim nr [...] - od początku lat 90-tych z informacją - dokładnie nie pamięta, natomiast w orzeczeniu lekarskim nr [...] - lata 80-te. Dodał, iż w pierwszym orzeczeniu lekarskim podano również niepełną informację co do zatrudnienia skarżącego, a w drugim - błędną informację co do daty rozpoczęcia przez niego prowadzenia działalności gospodarczej. Na tej podstawie organ odwoławczy uznał, że zebrany w sprawie materiał jest niepełny, niespójny i nierzetelny, a w związku z tym trudno ocenić jego moc dowodową.
Po przeprowadzeniu dodatkowych czynności Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Białymstoku, decyzją z dnia [...] maja 2013 r., ponownie nie stwierdził u skarżącego choroby zawodowej, a Podlaski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Białymstoku, decyzją z dnia [...] lipca 2013 r., utrzymał decyzję organu I instancji w mocy.
W pierwszej kolejności wskazał ustalony przebieg pracy zawodowej skarżącego: 21.09.1978 r. - 09.07.1980 r. Wojewódzka Kolumna Transportu Sanitarnego w Białymstoku - kierowca samochodowy; 10.07.1980 r. - 20.12.1982 r. Ochotnicze Hufce Pracy Komenda Wojewódzka w Białymstoku - kierowca; 22.12.1982 r. - 03.10.1985 r. Wojewódzka Kolumna Transportu Sanitarnego w Białymstoku - kierowca samochodowy; 01.10.1983 r. - 20.1.1985 r. Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej Wojewódzki Szpital Zespolony w Białymstoku - sanitariusz na 1/2 etatu; 19.11.1985 r. - 31.10.1990 r. Wojewódzka Kolumna Transportu Sanitarnego w Białymstoku - w latach 1985-1987 dyspozytor eksploatacyjny, w latach 1988-1990 kierowca karetki pogotowia ratunkowego; 01.01.1986 r. - 04.01.1987 r. Samodzielny Miejski Zespól Opieki Zdrowotnej w Białymstoku - dyspozytor na 1/4 etatu; 15.05.1992 r. - 11.12.1992 r. System Ochrony "Sezam" sp. z o. o. w Białymstoku - agent ochrony - konwojent; 10.02.1989 r. - 30.09.2008 r. działalność gospodarcza w zakresie taksówek osobowych.
Organ odwoławczy podkreślił jednocześnie, że państwowy inspektor sanitarny wydaje decyzję na podstawie orzeczenia lekarskiego, którego treścią jest związany i nie ma prawa do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Wskazał, iż podczas badań przez dwie jednostki orzecznicze - Poradnię Chorób Zawodowych Podlaskiego Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Białymstoku oraz przez Instytut Medycyny Pracy w Łodzi - nie stwierdzono u skarżącego zespołu wibracyjnego, wskazano jedynie na rozpoznane jednostki chorobowe o podłożu metabolicznym i zapalno-zwyrodnieniowym. Stwierdził, że zgromadzona dokumentacja medyczna, w tym wyniki badań dodatkowych potwierdzają istnienie chorób od lat, lecz rozpoznanie zespołu wibracyjnego jest możliwe jedynie w przypadku istotnego narażenia na drgania mechaniczne. W dostarczonych dokumentach nie potwierdzono natomiast istnienia tego narażenia, co jest niezbędne do rozpatrywania etiologii zawodowej. Stwierdzono w nich, że skarżący pracując jako kierowca był narażony na drgania mechaniczne o działaniu ogólnym na organizm człowieka, przenoszone przez siedzisko, nie potwierdzono jednakże narażenia przekraczającego dopuszczalne normy, ani występowania narażenia na działanie drgań mechanicznych o charakterze miejscowym. Ponadto organ I instancji w karcie oceny narażenia zawodowego sporządzonej w dniu 11 maja 2012 r. w związku z podejrzeniem choroby zawodowej stwierdził, że brak informacji o wynikach badań wibracji ogólnej na stanowiskach pracy kierowcy podczas zatrudnienia uniemożliwia prognozowanie możliwości powstania w warunkach zawodowych schorzenia pod postacią zespołu wibracyjnego. Stwierdził jednocześnie, że organ I instancji w karcie tej, w punkcie 14, omyłkowo wskazał okres narażenia zawodowego jako przyczyny choroby zawodowej lata 1978-1990, podczas, gdy powinno być 1978-1985, 1988-1990, ponieważ skarżący od 19.01.1985 r. do 1987 r. pracował w Wojewódzkiej Kolumnie Transportu Sanitarnego w Białymstoku jako dyspozytor eksploatacyjny, lecz uznał, że nie ma to wpływu na decyzję.
Nie godząc się z tym rozstrzygnięciem skarżący, działając przez zawodowego pełnomocnika, złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku. Decyzji organu odwoławczego zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 2351 i art. 2352 Kodeksu pracy oraz § 5, 6, 7 i 8 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, a także naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7 i art. 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego. Na tej podstawie wniósł o jej uchylenie w całości oraz o zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych.
Zdaniem skarżącego zaskarżona decyzja narusza jego interes prawny przez to, że z nieznanych powodów odmawia potwierdzenia, że występuje u niego choroba zawodowa wymieniona w pozycji 22.3 wykazu chorób zawodowych. Stwierdził, że organ I instancji nie wykonał większości zaleceń wynikających z decyzji z dnia [...] kwietnia 2012 r., a mimo to organ odwoławczy wydał decyzję idealnie sprzeczną z wcześniejszymi swoimi poglądami. W jego ocenie, organ I instancji nie przeprowadził kompletnego postępowania dowodowego, a zatem także decyzja organu odwoławczego opiera się na wadliwym postępowaniu dowodowym. Zarzucił organom ich niezdolność do uzyskania od jednostek medycznych nowych, prawidłowych orzeczeń o stanie jego zdrowia. Zdaniem skarżącego, organ odwoławczy dopuścił się naruszenia prawa dokonując samodzielnie oceny dokumentów medycznych. Wobec oporu jednostki orzeczniczej przed wydaniem nowego, prawidłowego orzeczenia, wielkiej liczby dostarczonych przez niego dowodów medycznych, organ ten oparł się na pierwotnych, wadliwych orzeczeniach jednostek medycznych, oceniając przedłożone przez niego dowody medyczne jako nieważne.
Skarżący stwierdził, iż poprzez dokonanie przez organ merytorycznej oceny dowodów istotnych w sprawie, w szczególności wyników doręczonych przez niego badań lekarskich, nastąpiło naruszenia § 5 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. Wydanie decyzji bez uzyskania niezbędnego i koniecznego orzeczenia lekarza uzasadnia ponadto zarzut naruszenia § 6 powołanego rozporządzenia. Skarżący stwierdził, iż w warunkach niniejszej sprawy orzeczenia jednostek medycznych zostały wydane w niedopuszczalnym trybie, bez oparcia w dowodach, bez przeprowadzenia koniecznych badań - są to ustalenia własne organu odwoławczego. Wskazał, że złożył do akt sprawy kilkanaście doniosłych medycznie dowodów, ale żaden lekarz nie wydał po ich ocenie doniosłego prawnie orzeczenia lekarskiego. Zdaniem skarżącego, organ nie zastosował się ponadto do wytycznych z § 7 powołanego rozporządzenia dotyczących tego, jak powinien zachować się wydając decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej. Nie miał bowiem ważnego i prawdziwego orzeczenia lekarskiego ani formularza oceny narażenia zawodowego pracownika, zaś doręczoną przez niego dokumentację medyczną oceniał sam. Nie podjął też czynności niezbędnych do uzupełnienia materiału dowodowego, aby wydać rozsądną decyzję.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku oddalił skargę, uznając, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu. Na wstępie, po przytoczeniu art. 2351 i art. 2352 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (Dz. U. z 1998 r., Nr 21, poz. 94 ze zm.), zwanej dalej w skrócie k.p., wskazał, iż w orzecznictwie sądowym i poglądach doktryny przyjmuje się, że definicja prawna choroby zawodowej składa się z dwóch elementów: formalnego i materialnego. Elementem formalnym jest określony przez ustawodawcę wykaz chorób zawodowych - tylko choroba zawarta w wykazie może być uznana za chorobę zawodową. Aby jednak choroba mogła być uznana za chorobę zawodową, musi być spełniony element materialny - niezbędne jest ustalenie związku przyczynowego objętej wykazem choroby z warunkami wykonywanej pracy (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 4 czerwca 1998 r., sygn. akt III RN 36/98, z dnia 3 lutego 1999 r., sygn. akt III RN 110/98 oraz z dnia 18 stycznia 2002 r., sygn. akt III RN 188/00). W przypadku ustalenia, że rozpoznana u pracownika choroba jest wymieniona w wykazie chorób zawodowych, ocena warunków jego pracy musi wykazać bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że pracę wykonywał w warunkach narażających na powstanie tej choroby zawodowej. Wówczas dopiero istnieje domniemanie związku przyczynowego między chorobą zawodową, a warunkami narażającymi na jej powstanie.
Sąd I instancji wskazał, iż ocena zaistnienia powyższych przesłanek następuje w postępowaniu uregulowanym przepisami rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869), zwanego dalej rozporządzeniem z dnia 30 czerwca 2009 r. Sąd wskazał, iż w myśl § 8 ust. 1 powołanego rozporządzenia, decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika. Zgodnie z § 6 ust. 1 powołanego rozporządzenia, orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania wydaje lekarz, spełniający wymogi określone w § 5 ust. 1, na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. Sąd I instancji zauważył, iż w orzecznictwie sądowym podkreśla się, że inspektor sanitarny jest związany orzeczeniem lekarskim w zakresie rozpoznania choroby zawodowej. Wydając decyzję nie jest zatem uprawniony do kontroli merytorycznej orzeczeń lekarskich jednostek uprawnionych do rozpoznawania chorób zawodowych ani też dokonywania własnych ustaleń prowadzących do odmiennego rozpoznania jednostki chorobowej (zob. wyrok NSA z dnia 12 maja 2010 r., sygn. akt II OSK 335/10; wyrok WSA w Białymstoku z dnia 17 grudnia 2009 r., sygn. akt II SA/Bk 602/09; wyrok WSA w Warszawie z dnia 30 listopada 2005 r., sygn. akt I SA/Wa 184/05; wyrok NSA z dnia 18 sierpnia 2005 r., sygn. akt OSK 1851/04). Opinia lekarska w tego rodzaju sprawach ma charakter opinii biegłego (wyrok WSA w Gliwicach, sygn. akt IV SA/Gl 332/08).
Mając na uwadze powyższe, Sąd zauważył, iż postępowanie w niniejszej sprawie dotyczy choroby zawodowej, wymienionej w pozycji 22.3 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r., tj. zespołu wibracyjnego postaci mieszanej: naczyniowo-nerwowej i kostno-stawowej.
Podkreślił, że w sprawie opinie wyraziły dwie jednostki uprawnione do orzekania w sprawie chorób zawodowych: Poradnia Chorób Zawodowych Podlaskiego Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Białymstoku oraz Instytut Medycyny Pracy w Łodzi. Żadna z nich nie stwierdziła podstaw do rozpoznania u badanego choroby zawodowej pod postacią zespołu wibracyjnego. Stwierdzono natomiast inne, liczne schorzenia, jednak o charakterze zmian zwyrodnieniowych i metabolicznych. Sąd zauważył, że po wydaniu wskazanych opinii skarżący dostarczył dodatkowe, liczne dokumenty dotyczące jego stanu zdrowia. Nie jest jednak zasadny formułowany w skardze zarzut, że materiał ten nie został oceniony. Z akt sprawy administracyjnej wynika bowiem, że organ I instancji dokumentację tę przesłał do Poradni Chorób Zawodowych Podlaskiego Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Białymstoku. Ośrodek ten dokonał analizy tego materiału i w piśmie z 11 stycznia 2013 r. odniósł się do jego treści. Wyjaśnił, że istniejące rozbieżności w dokumentach i oświadczeniach dotyczące terminów rozpoczęcia i prowadzenia działalności gospodarczej kierowcy taksówki osobowej nie mają znaczenia dla oceny narażenia zawodowego. Odnosząc się do rozbieżności w wywiadzie dotyczących początku choroby wskazał, że zasadnicze znaczenie ma udokumentowany początek i przebieg schorzenia. Zdaniem Ośrodka wskazane rozbieżności w opiniach wynikały z niepamięci skarżącego, jednak nie miały one wpływu na treść orzeczenia lekarskiego. Pierwsze udokumentowane dane pochodzą z września i października 1990 r. i dotyczą bólów barku lewego. Odnośnie zaś dołączonych zaświadczeń i badań lekarskich Ośrodek stwierdził, że nie wnoszą one nic nowego do postępowania diagnostyczno-orzeczniczego. Potwierdzają one liczne schorzenia, jednak nie są one ujęte w wykazie chorób zawodowych.
W świetle powyższego, Sąd I instancji stwierdził, że w niniejszej sprawie nie zachodziła konieczność sporządzenia nowego orzeczenia lekarskiego. Podstawy do ponownego wydania orzeczeń lekarskich nie dają ponadto przepisy rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. Istotne jest to, że w postępowaniu prowadzonym przez organ I instancji po uchyleniu pierwszej jego decyzji organ ten uwzględnił zalecenia organu odwoławczego, a także prowadził postępowanie w taki sposób, aby dostarczony przez skarżącego dodatkowy materiał zawierający treści medyczne został oceniony przez właściwą w sprawie chorób zawodowych jednostkę. Sąd stwierdził jednoznacznie, że nie jest prawdą, że materiał dowodowy zawierający, w ocenie skarżącego, istotne z punktu widzenia sprawy informacje medyczne, nie został oceniony przez organ. Organ wskazał, że rozpoznanie zespołu wibracyjnego jest możliwe jedynie w przypadku istotnego narażenia na drgania mechaniczne. Tymczasem w dostarczonych dokumentach nie zostało potwierdzone istnienie tego narażenia. Wyjaśnił przekonująco, że pracując jako kierowca skarżący był narażony na drgania mechaniczne o działaniu ogólnym na organizm człowieka, przenoszone przez siedzisko, jednakże nie potwierdzono narażenia przekraczającego dopuszczalne normy ani występowania narażenia na działanie drgań mechanicznych o charakterze miejscowym. Brak informacji o wynikach badań wibracji ogólnej na stanowiskach pracy kierowcy podczas zatrudnienia uniemożliwia prognozowanie możliwości powstania w warunkach zawodowych schorzenia pod postacią zespołu wibracyjnego. Słuszna jest więc konkluzja organu o braku etiologii zawodowej schorzenia.
Sąd nie uznał ponadto za zasługujący na uwzględnienie zarzutu skargi, że organ I instancji nie wykonał większości zaleceń wynikających z decyzji z dnia [...] kwietnia 2012 r. W ocenie Sądu, organ ten uwzględnił wszystkie zalecenia i wytknięcia organu odwoławczego, przede wszystkim zaś uzupełnił postępowanie dowodowe, sporządził nową kartę oceny narażenia zawodowego z uzupełnieniem brakujących elementów, sporządził notatkę służbową na okoliczność tego, kiedy i od kogo uzyskał dokumentację w sprawie. Sąd podkreślił, że z adnotacji tej wynika, że w postępowaniu diagnostyczno-orzeczniczym obydwie jednostki orzecznicze, wydając orzeczenia lekarskie, były w posiadaniu karty oceny narażenia zawodowego oraz 16 załączników. Powyższą okoliczność potwierdzają również pisma jednostki orzeczniczej I instancji z dnia 11.01.2013 r. i z dnia 27.02.2013 r. Uwzględniono też całość przebiegu zatrudnienia skarżącego. Sąd stwierdził tym samym, że decyzja została wydana na podstawie kompletnego materiału dowodowego, zaś jej uzasadnienie spełnia wymogi z art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267), zwanej dalej w skrócie k.p.a.
Sąd wskazał, że skarżący ma wprawdzie rację, że zgłoszenie o chorobie zawodowej nie zostało dokonane na właściwym formularzu, lecz uznał, że przedmiotowe uchybienie nie miało wpływu na poprawność rozstrzygnięcia. Dodał również, że lakoniczność faktograficzna co do przebiegu zatrudnienia skarżącego wynikająca z uzasadnienia orzeczenia lekarskiego Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi nie dyskwalifikuje tego orzeczenia w świetle konstatacji tej jednostki orzeczniczej, że "rozpoznane u badanego schorzenia nie figurują w wykazie chorób zawodowych, nie mogą być zatem rozpatrywane jako choroba zawodowa". Skoro zaś u skarżącego nie stwierdzono jednostki chorobowej wskazanej w wykazie chorób zawodowych to jest oczywiste, że nie ma podstaw do badania etiologii zawodowej schorzeń, które nie zostały wykazane w wykazie chorób zawodowych.
Od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku skargę kasacyjną złożył skarżący, reprezentowany przez zawodowego pełnomocnika. Zaskarżając przedmiotowy wyrok w całości, pełnomocnik skarżącego zarzucił Sądowi I instancji naruszenie:
1/ przepisów prawa materialnego [art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej w skrócie p.p.s.a.] przez dokonanie błędnej wykładni i niewłaściwe zastosowanie § 6 i § 8 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r.,
2/ naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), tj.:
– art. 133 § 1 p.p.s.a. przez jego niewłaściwe zastosowanie, polegające na pominięciu okoliczności ustalonych w sprawie i całości akt sprawy, co doprowadziło do błędnego założenia, że organ rozstrzygający sprawę oparł się na pełnym i prawidłowo ustalonym stanie faktycznym,
– art. 141 § 4 p.p.s.a. przez nieprzedstawienie wszystkich zarzutów podniesionych w skardze i niewyjaśnienie podstawy prawnej rozstrzygnięcia w tym zakresie,
– art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a., przejawiające się w tym, że Sąd w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej nie zastosował środka określonego w ustawie, mimo że zebrany materiał dowodowy był niewystarczający i budzący wątpliwości, a wydana decyzja nie była oparta na całokształcie materiału dowodowego, co miało wpływ na wynika sprawy.
W oparciu o przytoczone podstawy kasacyjne, pełnomocnik skarżącego wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu stwierdził, iż w warunkach niniejszej sprawy organ I instancji zastosował się w istocie do jednego tylko polecenia organu odwoławczego, określonego w decyzji z dnia [...] kwietnia 2012 r. Powinien natomiast od początku przeprowadzić postępowanie administracyjne, zgromadzić cały materiał dowodowy - w tym na urzędowych formularzach - formalnie dopuścić jako dowody w sprawie dokumenty niewiadomego pochodzenia, dokonać oceny narażenia zawodowego uwzględniającego wszystkie okresy pracy na wszystkich stanowiskach i wystąpić do jednostki orzeczniczej o wydanie orzeczenia lekarskiego przesyłając pełny materiał dowody. Pomimo niewykonania tych czynności, organ odwoławczy, wbrew wcześniejszym poglądom i ku zaskoczeniu skarżącego, utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Pełnomocnik skarżącego podkreślił, iż w niniejszej sprawie uderzająca jest niezdolność organów obu instancji do uzyskania od jednostek medycznych prawidłowych orzeczeń o stanie zdrowia skarżącego. Organ I instancji kilka razy prosił o to jednostkę I instancji, lecz ta konsekwentnie odmawiała wydania nowego orzeczenia. W konsekwencji, organ odwoławczy dopuścił się naruszenia prawa, a mianowicie samodzielnie dokonał oceny dokumentacji medycznej przedstawionej przez skarżącego i oparł się na pierwotnych, wadliwych orzeczeniach jednostek leczniczych. Sąd I instancji, zamiast chronić obywatela, usprawiedliwił natomiast i wytłumaczył wszystkie zaniechania jednostek medycznych.
Odnosząc się do poszczególnych zarzutów, podniesionych w ramach podstaw kasacyjnych pełnomocnik skarżącego stwierdził, iż orzeczenia lekarskie nie zostały wydane na podstawie całokształtu okoliczności i zebranych w sprawie materiałów dowodowych, bowiem po wydaniu tych opinii, skarżący przedłożył liczne dokumenty medyczne dotyczące jego stanu zdrowia. Pomimo tego, nie zostały przeprowadzone jakiekolwiek nowe jego badania, nie uzyskał też nowego orzeczenia lekarskiego. Sąd I instancji błędnie ocenił zebrany w sprawie materiał dowodowy.
Sąd nie odniósł się również do wszystkich zarzutów podniesionych w skardze. Nie wyjaśnił w szczególności, jakie przesłanki stwierdzenia choroby zawodowej nie zostały przez skarżącego wykazane, skoro udokumentował wystąpienie objawów chorobowych, określonych w wykazie chorób zawodowych i wykazał, że jego choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy w związku ze sposobowej jej wykonywania. Nie odniósł się również do zarzutu dokonania przez organy, a nie powołane do tego jednostki orzecznicze, merytorycznej oceny wyników badań lekarskich przedłożonych przez skarżącego. Nie wskazał też, dlaczego wyjaśnienia jednostki orzeczniczej, dokonane w piśmie z dnia 11 stycznia 2013 r., nabrały waloru dowodowego, pomimo tego, że nie miały formy orzeczenia. Podkreślił jednocześnie, że poprzednie orzeczenia lekarskie wydane zostały bez oparcia we wszystkich dowodach, tj. bez uwzględnienia kilkunastu ważnych i doniosłych medycznie dowodów przedłożonych przez skarżącego po ich wydaniu.
Mając na uwadze powyższe pełnomocnik skarżącego uznał, że nieuwzględnione przez Sąd I instancji, a wskazane wyżej uchybienia proceduralne w zakresie prawidłowego zgromadzenia materiału dowodowego, świadczą o dokonaniu przez Sąd niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej w tym zakresie.
Odnosząc się do zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego, pełnomocnik skarżącego stwierdził, iż wbrew jednoznacznemu brzmieniu § 6 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. orzeczenia lekarskie w niniejszej sprawie wydane zostały bez uwzględnienia przedłożonych przez skarżącego kilkunastu ważnych i doniosłych medycznie dowodów oraz bez prawidłowej karty oceny narażenia zawodowego, sporządzonej zgodnie z wymogami tego rozporządzenia. W konsekwencji, organy administracji, nie dysponując prawidłowo wydanymi orzeczeniami lekarskimi i prawidłowym formularzem oceny narażenia zawodowego, wydały decyzje z naruszeniem § 8 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r., nie podejmując w tych okolicznościach czynności niezbędnych do uzupełnienia materiału dowodowego. Stanowisko Sądu I instancji w tym zakresie uznał tym samym za nieprawidłowe.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Jeżeli w sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania, wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a., jak ma to miejsce w niniejszej sprawie, to Sąd rozpoznając sprawę związany jest granicami skargi. Związanie granicami skargi oznacza związanie podstawami zaskarżenia wskazanymi w skardze kasacyjnej oraz jej wnioskiem. W świetle art. 174 p.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1/ naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a także 2/ naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W niniejszej sprawie skarga kasacyjna oparta została na obydwu podstawach ustawowych. Żadna z nich nie jest jednak usprawiedliwiona.
Na wstępie wskazać należy, iż w świetle art. 2351 k.p., za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Z przytoczonego przepisu wynika, iż dla uznania choroby za chorobę zawodową konieczne jest, aby rozpoznane schorzenie figurowało w wykazie chorób zawodowych oraz aby istniał związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy powstałymi objawami chorobowymi, a warunkami, w jakich pracownik lub były pracownik świadczył pracę ustalony bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem.
Zgodnie z § 8 ust. 1 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r., w postępowaniu administracyjnym w przedmiocie choroby zawodowej właściwy państwowy inspektor sanitarny wydaje decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Stosownie do § 6 ust. 1 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r., lekarz właściwy do orzekania w zakresie chorób zawodowych wydaje orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. Postępowanie przed medycznymi jednostkami orzeczniczymi jest dwuinstancyjne. Zgodnie bowiem z § 7 ust. 1 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r., pracownik lub były pracownik, badany w jednostce orzeczniczej I stopnia, który nie zgadza się z treścią orzeczenia lekarskiego, może wystąpić z wnioskiem o przeprowadzenie ponownego badania przez jednostkę orzeczniczą II stopnia. W świetle też § 8 ust. 2 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r., jeżeli właściwy państwowy inspektor sanitarny przed wydaniem decyzji uzna, że materiał dowodowy jest niewystarczający do wydania decyzji, może żądać od lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie, dodatkowego uzasadnienia tego orzeczenia, wystąpić do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację lub podjąć inne czynności niezbędne do uzupełnienia tego materiału.
Mając na uwadze powyższe, stwierdzić należy, że postępowanie administracyjne w przedmiocie choroby zawodowej charakteryzuje się istotną specyfiką w zakresie postępowania dowodowego. Zauważyć należy, iż zarówno państwowy inspektor sanitarny, jak i sądy administracyjne kontrolujące wydane przez ten organ decyzje administracyjne, nie posiadają wysoko specjalistycznej wiedzy pozwalającej na samodzielną ocenę konkretnych przypadków lub jednostek chorobowych pod kątem ich zaliczenia do określonej choroby zawodowej. Organ wydający decyzję w sprawie choroby zawodowej nie jest zatem uprawniony do merytorycznej kontroli orzeczeń lekarskich, ani też dokonywania w tym zakresie własnych ustaleń prowadzących do odmiennego rozpoznania jednostki chorobowej.
W niniejszej sprawie, przypadek chorobowy skarżącego poddany został ocenie w jednostkach orzeczniczych dwóch stopni – w Poradni Chorób Zawodowych Podlaskiego Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Białymstoku jako jednostce orzeczniczej I stopnia oraz w Instytucie Medycyny Pracy im. prof. J. Nofera w Łodzi jako jednostce orzeczniczej II stopnia. Z orzeczeń lekarskich wydanych przez wskazane jednostki (odpowiednio nr [...] z dnia [...] października 2011 r. i nr [...] z dnia [...] stycznia 2012 r.) wynika, iż nie doszło do rozpoznania u skarżącego choroby zawodowej z poz. 22.3 wykazu chorób zawodowych, określonej w rozporządzeniu z dnia 30 czerwca 2009 r., tj. zespołu wibracyjnego postaci mieszanej: naczyniowo-nerwowej i kostno-stawowej. W pierwszym orzeczeniu, pomimo rozpoznania szeregu wymienionych w nim schorzeń, stwierdzono, że nie są one następstwem wibracji ogólnych ani miejscowych i nie są ujęte w wykazie chorób zawodowych. Stanowią natomiast powikłania licznych rozpoznawanych zmian zwyrodnieniowych i metabolicznych. W drugim orzeczeniu wskazano, że wykonane badania nie wykazały zmian charakterystycznych dla skutków działania drgań mechanicznych, co nie daje podstaw do rozpoznania u skarżącego choroby zawodowej. Potwierdzono jednocześnie, że rozpoznane u niego schorzenia nie figurują w wykazie tych chorób.
W toku ponownego rozpoznania niniejszej sprawy, organ I instancji ustalił, że podczas procedury diagnostyczno-orzeczniczej zarówno jednostka orzecznicza I stopnia, jak i II stopnia, były w posiadaniu pełnej dokumentacji dotyczącej przebiegu pracy i narażenia zawodowego skarżącego. Powyższe wynika z pism Poradni Chorób Zawodowych Podlaskiego Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Białymstoku z dnia 11 stycznia 2013 r. (k. 28) i z dnia 27 lutego 2013 r. (k. 30) i znajduje potwierdzenie w sporządzonej przez pracownika organu I instancji adnotacji (k. 17). W tych okolicznościach, przy pełnej dokumentacji dotyczącej przebiegu pracy skarżącego, którą dysponowały jednostki orzecznicze fakt pominięcia wynikającej z niej informacji o pracy skarżącego na stanowiskach sanitariusz, dyspozytor eksploatacyjny i dyspozytor, na których nie występowały czynniki szkodliwe, zarówno w karcie oceny narażenia zawodowego z dnia 16 czerwca 2011 r. (k. 6.1.) oraz w zwięzłym opisie przebiegu zatrudnienia zawartym w orzeczeniach lekarskich (k. 7, k. 11), nie ma istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, bowiem pominięcie to nie było wynikiem przeoczenia, lecz oceny jej wagi. W konsekwencji, w piśmie z dnia 11 stycznia 2013 r. (k. 28) jednostka orzecznicza I stopnia potwierdziła, że przesłana jej, sporządzona w trakcie ponownego rozpatrywania niniejszej sprawy, karta oceny narażenia zawodowego z dnia 11 maja 2012 r. (k. 18) nie zawiera żadnych nowych informacji dotyczących ekspozycji zawodowej skarżącego. W piśmie tym jednostka, odnosząc się ponadto do rozbieżności dotyczących terminów rozpoczęcia i prowadzenia działalności gospodarczej przez skarżącego oraz wskazanych przez niego początków choroby, stwierdziła również, iż nie mają one wpływu na orzeczenie lekarskie.
W świetle powyższego, stwierdzić należy, że w warunkach niniejszej sprawy zarzut naruszenia § 6 ust. 1 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. nie jest zasadny. Wbrew bowiem zarzutom skargi kasacyjnej, wskazanym orzeczeniom nie można skutecznie zarzucić, że podczas ich wydawania nie uwzględniono wymaganych dokumentów, czy też nie przeprowadzono określonych wymaganych czynności.
W warunkach niniejszej sprawy za zasadny nie może być też uznany zarzut naruszenia § 8 ust. 1 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. Podkreślić należy, iż w sytuacji przeprowadzenia przez jednostki orzecznicze I i II stopnia badań skarżącego, brak było podstaw do ich ponownego przeprowadzenia w trybie § 6 ust. 1 i § 7 ust. 1 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. Z uwagi jednak na dodatkową dokumentację medyczną złożoną przez niego w toku postępowania przed organem I instancji, po wydaniu decyzji kasacyjnej z dnia [...] kwietnia 2014 r., która mogła mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia jednostek orzeczniczych, konieczne było uzyskanie prze organ I instancji dodatkowej opinii w tym zakresie przez właściwą jednostkę medyczną.
Za prawidłowe i czyniące zadość wymogom § 8 ust. 1 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r., uznać należy tym samym wystąpienie przez organ I instancji do Poradni Chorób Zawodowych Podlaskiego Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Białymstoku o ustosunkowanie się do dokumentów medycznych złożonych przez skarżącego. Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, zauważyć jednocześnie należy, iż wskazany przepis nie wymaga, aby dodatkowa opinia musiała przybrać formę orzeczenia. Wskazana jednostka orzecznicza, w pismach z dnia 11 stycznia 2013 r. (k. 28), z dnia 27 lutego 2013 r. (k. 30) i z dnia 12 kwietnia 2013 r. (k. 34), stwierdziła, iż analiza całości dokumentów nie daje podstaw do rozpoznania u skarżącego choroby zawodowej. Nie kwestionując występowania u skarżącego wielu schorzeń wskazała, iż zgromadzona dokumentacja potwierdza pozazawodową ich etiologię.
Mając na uwadze powyższe, stwierdzić należy, iż w warunkach niniejszej sprawy - wobec jednoznacznych i zgodnych orzeczeń jednostek orzeczniczych obu stopni oraz złożonych w toku postępowania przed organem I instancji dodatkowych wyjaśnień jednostki orzeczniczej I stopnia - o braku podstaw do rozpoznania u skarżącego choroby zawodowej z poz. 22.3 wykazu chorób zawodowych, określonej w rozporządzeniu z dnia 30 czerwca 2009 r., rozstrzygnięcia organów obu instancji uznać należy za prawidłowe. Stwierdzenie przez właściwe jednostki orzecznicze, że rozpoznane u skarżącego schorzenia nie mogą być uznane za chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, oznacza bowiem brak spełnienia wymogów z art. 2351 k.p., warunkujących stwierdzenie choroby zawodowej. Podkreślić jednocześnie należy, iż dla stwierdzenia choroby zawodowej nie jest wystarczające jedynie wykazanie ekspozycji zawodowej na czynnik wywołujący chorobę. Warunkiem koniecznym jest rozpoznanie choroby zawodowej przez właściwą jednostkę orzeczniczą, która potwierdzi zawiązek przyczynowo-skutkowy pomiędzy warunkami pracy, a stanem zdrowia badanego. W niniejszej sprawie wyspecjalizowane jednostki orzecznicze w wydanych orzeczeniach stwierdziły, że rozpoznane u skarżącego schorzenia nie mogą być uznane za chorobę, figurującą w wykazie chorób zawodowych, zaś w toku postępowania przed organem I instancji jednostka orzecznicza I stopnia potwierdziła ponadto, że szereg złożonych przez skarżącego dokumentów medycznych, które miały w jego ocenie świadczyć o występowaniu tej choroby, nie może prowadzić do ich zmiany – potwierdza bowiem pozazawodową etiologię tych schorzeń. Podkreślić należy, iż organy prowadzące postępowanie nie mogą podjąć się samodzielnie oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Dlatego też w niniejszej sprawie, wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, dokumentacja lekarska przedłożona przez skarżącego, nie była oceniana bezpośrednio przez państwowego inspektora sanitarnego, lecz została przekazana przez organ I instancji w celu merytorycznej oceny do jednostki medycznej.
W świetle powyższego, stwierdzić należy, iż w warunkach niniejszej sprawy organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej w zakresie swojej właściwości wyczerpująco zebrały i rozpatrzyły cały materiał dowodowy. Wbrew zatem zarzutom skargi kasacyjnej, dokonana przez Sąd I instancji ocena legalności działalności tych organów w zakresie poprawności przeprowadzonego w sprawie postępowania dowodowego jest prawidłowa. Organom tym nie można zarzucić bowiem naruszenia powołanych w podstawie kasacyjnej przepisów k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wobec powyższego, zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., a w konsekwencji także art. 133 § 1 p.p.s.a. uznać należy za nieuzasadniony.
Sądowi nie można zarzucić również skutecznie naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku znalazło się bowiem zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze oraz wskazanie podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, Sąd wskazał powody, dla których schorzenia skarżącego nie mogą być uznane za chorobę zawodową. Wyjaśnił też, że merytoryczna ocena wyników badań lekarskich, przedłożonych przez skarżącego, dokonana została w toku postępowania przed organem I instancji przez jednostkę orzeczniczą, która co wskazano wyżej nie musiała przybrać formy orzeczenia. Wskazał również, że fakt dokonania zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej - nie na właściwym formularzu - nie miało wpływu na poprawność rozstrzygnięcia.
Odnosząc się do tej ostatniej kwestii, do której pełnomocnik skarżącego nawiązał również w skardze kasacyjnej, wskazać należy, iż zgodnie z § 3 ust. 2 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r., zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej dokonuje się na formularzu określonym w przepisach wydanych na podstawie art. 237 § 4 pkt 1 k.p., czyli w warunkach niniejszej sprawy - w przepisach rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 1 sierpnia 2002 r. w sprawie sposobu dokumentowania chorób zawodowych i skutków tych chorób (Dz. U. Nr 132, poz. 1121 ze zm.). Wzór zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej stanowi załącznik nr 1 do tego rozporządzenia. Mając to na uwadze, stwierdzić należy, iż wymóg sporządzenia zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej według wskazanego w tym rozporządzeniu wzoru oznacza, że wizualnie i treściowo powinien on odpowiadać przedmiotowemu wzorowi. Powyższe oznacza natomiast, że sporządzenie zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej nie wprost na formularzu, lecz w formie elektronicznie przetworzonego pisma, ale zawierającego wszystkie wymagane elementy wzoru, tak jak miało to miejsce w warunkach niniejszej sprawy, w żaden sposób nie może być uznane za naruszenie mające jakikolwiek wpływ na jej rozstrzygnięcie. W celu ujednolicenia praktyki zasadą powinno być jednak sporządzanie zgłoszenia ściśle według urzędowego wzoru, stanowiącego załącznik do tego rozporządzenia.
W świetle powyższego, stwierdzić należy, iż w warunkach niniejszej sprawy zarzuty podniesione w ramach podstaw, na których oparta została skarga kasacyjna, nie okazały się usprawiedliwione.
Tym samym, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło