III SA/Łd 72/14

WyrokWSA w Łodzi2014-03-05

Skład orzekający: Janusz Furmanek, Ewa Cisowska-Sakrajda, Małgorzata Łuczyńska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja uczelni odmawiająca przyjęcia na studia jest decyzją administracyjną podlegającą kontroli sądu administracyjnego, a jeśli tak, to jakie przepisy prawa (w tym Kodeksu postępowania administracyjnego) mają zastosowanie?
Ratio decidendi
Decyzje o przyjęciu (lub odmowie przyjęcia) na studia akademickie, choć wydawane przez uczelnie, są uznawane za indywidualne akty administracyjne, do których stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego (k.p.a.) w sposób odpowiedni, zgodnie z art. 207 Prawa o szkolnictwie wyższym. Odpowiednie stosowanie k.p.a. oznacza zachowanie minimum procedury administracyjnej niezbędnej do załatwienia sprawy i zagwarantowania uprawnień strony, z uwzględnieniem autonomii uczelni. Sąd administracyjny bada legalność decyzji, a nie merytoryczną ocenę pracy kandydata.
Stan faktyczny
Skarżący F.I. został odrzucony z postępowania rekrutacyjnego na studia magisterskie na Akademii A. w Ł., uzyskując 30 na 80 możliwych punktów, co uplasowało go na 16. miejscu, podczas gdy limit miejsc wynosił 12. Zarzucił naruszenie przepisów k.p.a. oraz regulaminu rekrutacji, w tym brak sprecyzowania poleceń i podziału punktów. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że uczelnia działała w granicach swojej autonomii, a zarzuty skarżącego nie miały wpływu na wynik sprawy lub były niezasadne.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Janusz Furmanek Sędziowie Sędzia WSA Ewa Cisowska-Sakrajda (spr.) Sędzia WSA Małgorzata Łuczyńska Protokolant Asystent sędziego Tomasz Porczyński po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 marca 2014 r. sprawy ze skargi F. I. na decyzję Uczelnianej Komisji Rekrutacyjnej A. w Ł. z dnia [...] r. w przedmiocie odmowy przyjęcia na pierwszy rok stacjonarnych jednolitych studiów magisterskich oddala skargę. Decyzją z dnia [...]. Uczelniana Komisja Rekrutacyjna Akademii A. w Ł. utrzymała w mocy decyzję Wydziałowej Komisji Rekrutacyjnej z dnia [...]r. odmawiającą przyjęcia F. I. na I rok stacjonarnych jednolitych studiów magisterskich na kierunku: Malarstwo, Wydziału Grafiki i Malarstwa Akademii A. w Ł. W uzasadnieniu tej decyzji organ drugiej instancji podniósł, że decyzją z dnia [...]. Wydziałowa Komisja Rekrutacyjna na Wydziale Grafiki i Malarstwa A w Ł. odmówiła przyjęcia F. I. na l rok stacjonarnych jednolitych studiów magisterskich na kierunku: Malarstwo, Wydziału Grafiki i Malarstwa A. w Ł.. Rozpoznając wniesione przez F. I.odwołanie od tej decyzji organ odwoławczy podzielił stanowisko Wydziałowej Komisji Rekrutacyjnej, że A. w Ł. nie jest organem administracji publicznej, konsekwencją czego jest to, że przepisy k.p.a. należy stosować jedynie odpowiednio, z wyjątkiem ściśle określonych przypadków, gdzie przepisy ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym wskazują, w jakim zakresie oraz które przepisy k.p.a. należy stosować wprost. Przepisy k.p.a. znajdują, w sprawach dotyczących przyjęć kandydatów na wyższe uczelnie, jedynie odpowiednie zastosowanie (art. 207 ustawy - Prawo o szkolnictwie wyższym). Oznacza to, że organ obowiązany jest zachować minimum procedury administracyjnej, niezbędnej do załatwienia sprawy i zagwarantowania ustawowych uprawnień strony. Wydziałowa Komisja Rekrutacyjna odniosła się w swojej decyzji do zarzutów podniesionych przez odwołującego. Dotyczy to przed wszystkim informacji w zakresie podziału punktów za poszczególne składowe egzaminu. Żaden z przepisów uchwały nr 75 Senatu nie przewiduje obowiązku przekazania kandydatom powyższego podziału z zachowaniem formy pisemnej. Nie znajduje również żadnego uzasadnienia zarzut o braku podania polecenia kandydatom. O oczywistej bezzasadności tego zarzutu świadczyć może to, iż pozostali kandydaci, którzy przystąpili do egzaminu wstępnego wykonali prace. Odwołujący początkowo zarzucał jedynie fakt nie sprecyzowania polecenia, nie kwestionując tego, iż polecenie otrzymał. Wyjaśniono, iż egzaminator nie może ukierunkowywać kandydata, gdyż oznaczałoby to podpowiedź, która uprzywilejowałaby kandydata w sposób nieuprawniony w stosunku do reszty zdających. Z treści decyzji wynika w sposób bezsporny, że podstawą rozstrzygnięcia – oprócz wskazanej w decyzji przepisów k.p.a. oraz ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym – jest uchwała nr 75 Senatu A. w Ł.z dnia 25 maja 2010r. w sprawie określenia warunków i trybu rekrutacji na studia do A. w Ł. na rok akademicki 2011/2012. Natomiast regulamin rekrutacji nie stanowił podstawy rozstrzygania, gdyż stanowił on jedynie wewnętrzny zbiór uregulowań, mający na celu pomoc komisjom egzaminacyjnym w ich pracy. Gdyby regulamin stanowił akt prawny stanowiący podstawę wydania zaskarżonej decyzji, w treści decyzji musiałoby to znaleźć swoje odzwierciedlenie poprzez podanie regulaminu jako podstawy prawnej do wydania decyzji. Żadna z wymienionych w odwołaniu okoliczności nie stanowi naruszenia warunków i trybu rekrutacji na studia. Wskazać również należy, iż żaden z wymienionych przepisów k.p.a. nie stanowi naruszenia przepisów w sposób istotny mający wpływ na wynik sprawy. Brak jest podstaw do zmiany zaskarżonego rozstrzygnięcia i w rezultacie do przyjęcia F. I. na Wydział Grafiki i Malarstwa A. w Ł. wobec uzyskania łącznie 30 punktów na 80 możliwych. Zgodnie bowiem z uchwałą nr 75 Senatu Akademii A. w Ł., maksymalna liczba miejsc dla kandydatów na Wydział Grafiki i Malarstwa A. w Ł. wyniosła 12. O pierwszeństwie przyjęcia decydowała liczba zdobytych punktów. W toku całego egzaminu wstępnego skarżący uzyskał 30 punktów, co w łącznej kwalifikacji dało mu 16 miejsce wśród ogółu zdających. W rezultacie, wobec faktu, iż przyjętych być mogło jedynie 12 kandydatów z najlepszymi wynikami, uzyskana przez skarżącego liczba punktów nie zapewniła mu wyniku gwarantującego przyjęcie w poczet studentów Wydziału Grafiki i Malarstwa A. w Ł.. W skardze na powyższą decyzję F. I. wniósł o stwierdzenie jej nieważności oraz stwierdzenie nieważności poprzedzającej ją decyzji Wydziałowej Komisji Rekrutacyjnej z dnia [...]., ewentualnie o uchylenie wskazanych decyzji oraz zasądzenie kosztów postępowania na rzecz strony skarżącej według norm przepisanych. Zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji z dnia [...]. skarżący zarzucił naruszenie pkt 9 przepisów ogólnych Uchwały nr 75 Senatu A. w Ł. z dnia 25 maja 2010r. oraz § 2 ust. 6, § 5 ust. 4, § 5 ust. 6 Regulaminu rekrutacji na I rok studiów stacjonarnych w A. w Ł. wydanego przez Prorektora do spraw Nauczania prof. Z. P., a także przepisów art. 7, art. 8, art. 9, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3, art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł, że stan faktyczny i prawny dotyczący przeprowadzonej rekrutacji na pierwszy rok studiów stacjonarnych w A. w Ł. na rok akademicki 2011/2012 nie uległ zmianie, toteż przy niezmienionym stanowisku Uczelnianej Komisji Rekrutacyjnej zaprezentowanym w zaskarżonej decyzji, aktualne pozostają zarzuty naruszenia art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a. Organy pomimo wyraźnego stanowiska Sądu o naruszeniu w postępowaniu rekrutacyjnym przepisów kształtujących obowiązki kandydatów w procesie rekrutacji tkwią w przeświadczeniu, iż zgodnie z prawem prowadziły proces rekrutacji. Stanowisko prezentowane w zaskarżonych decyzjach, jakoby regulamin rekrutacji stanowił wewnętrzny zbiór uregulowań mający na celu pomoc komisjom egzaminacyjnym w ich pracy jest nieudaną próbą obrony, iż w procesie rekrutacji na pierwszy rok studiów stacjonarnych w A. w Ł. na rok akademicki 2011/2012 regulamin nie kształtował praw i obowiązków kandydatów na studia. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 24 lipca 2012r., l OSK 937/12, wbrew stanowisku prezentowanemu przez organy Uczelni w zaskarżonych decyzjach – stwierdził, iż przede wszystkim, należy podzielić ocenę prawną zawartą w uzasadnieniu wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi wyroku z dnia 20 grudnia 2011r., III SA Łd/1042/11, że regulamin rekrutacji na pierwszy rok studiów stacjonarnych w A. w Łna rok akademicki 2011/2012 stanowił jedną z podstaw prawnych wydanych decyzji, ponieważ kształtował on prawa i obowiązki kandydatów na studia w A. w Ł., jak i kompetencje komisji egzaminacyjnych. Natomiast nie mógł on stanowić podstawy prawnej zaskarżonej decyzji, ponieważ został wydany z pogwałceniem delegacji ustawowej zawartej w art. 169 ust. 2 ustawy z 7 lipca 2005r. - Prawo o szkolnictwie wyższym. Fakt, że nie został on powołany w treści tych decyzji dowodzi jedynie, że organy uczelni naruszyły również art. 107 § 1 k.p.a., który nakazuje powołanie podstawy prawnej rozstrzygnięcia w treści decyzji. Wadliwość dotycząca regulaminu rekrutacji jest nieusuwalna. Powyższe skutkuje wnioskiem o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a, albowiem rekrutacja na rok akademicki 2011/2012 w oparciu o wydany regulamin niezgodny z prawem została przeprowadzona z rażącym naruszeniem prawa. Wadliwości tej nie eliminują również decyzje Wydziałowej oraz Uczelnianej Komisji Rekrutacyjnej. Prezentowane przez organy stanowisko jest niczym innym jak polemiką w stosunku do ustaleń Wojewódzkiego i Naczelnego Sądu Administracyjnego zawartych we wskazanych wyżej wyrokach. W żaden sposób nie można uznać twierdzeń zawartych w zaskarżonych decyzjach, że zgodnie z istniejącą praktyką informacje dotyczące szczegółowego podziału punktów za poszczególne składowe egzaminu podane zostały przez Wydziałowe Komisje Rekrutacyjne przed rozpoczęciem egzaminu. Skarżącemu szczegółowego podziału punktów za poszczególne składowe egzaminu przed jego rozpoczęciem nie podano również w sposób zwyczajowo przyjęty. Z treści pkt 9 Uchwały nr 75 Senatu A. w Ł. z dnia 25 maja 2010r. wynika natomiast obowiązek podania kandydatowi szczegółowego podziału punktów za poszczególne składowe egzaminu. Równie lakoniczne jest stanowisko wyrażone w zaskarżonych decyzjach, jakoby w postępowaniu rekrutacyjnym dopełniony został obowiązek informacyjny. Skarżący podtrzymał zarzut, iż przy przebiegu II etapu egzaminu polegającego na wykonaniu odpowiednich zadań z rysunku i malarstwa nie podano kandydatom polecenia. Niespójna logicznie argumentacja organu wskazuje na zupełną ignorancję w aspekcie tego problemu. Organ dokonując niezrozumiałej analizy semantycznej sformułowań "nie sprecyzował" oraz "nie otrzymał" wywodzi, iż rzekomo skarżący miał otrzymać stosowne polecenia. W przypadku braku opatrzenia informacją dotyczącą stawianego kandydatom potencjalnego zadania wyłącznie ustawionych na postumentach obiektów ciężko jest mówić o sprecyzowaniu przez członków Komisji jakiegokolwiek polecenia. W takiej sytuacji można mówić jedynie o niewerbalnym, dowolnie kształtowanym w ramach ludzkiej percepcji przekazie prowadzącym do przyjęcia pewnych założeń przez kandydata w sposób dorozumiany, niejako a priori. W tym ujęciu nie można uznać, iż dopełniony został obowiązek informacyjny, a polecenie zostało kandydatom podane. Nie został uzupełniony brakujący materiał dowodowy. Postępowanie w oczywistej sprawie, poprzez nieuzasadnione, nieracjonalne procedowanie organów A. w Ł. oraz pieniactwo procesowe jest rażąco przewlekłe (postępowanie zostało zainicjowane w 2011r.). Ustalenia organów stanowiące podstawę zaskarżonych decyzji zostały oparte o materiał zgromadzony przed wydaniem orzeczeń sądów administracyjnych w sprawie. Komisje Rekrutacyjne uchybiając obowiązkom wynikającym z art. 7 i 77 § 1 k.p.a. naruszyły także art. 80 k.p.a., przechodząc do dowolnej oceny pozbawionego weryfikacji, niekompletnego, tendencyjnie i niedbale gromadzonego materiału dowodowego. W rozpatrywanej sprawie cała treść zaskarżonych decyzji, poza podaniem podstawy prawnej i pouczeniem sprowadza się do przytaczania niejasnego, ogólnikowego oraz niepełnego stanu faktycznego. Przedmiotowe decyzje nie zawierają uzasadnienia faktycznego i prawnego stanowiącego podstawę rozstrzygnięcia. Organy nie odzwierciedliły procesu decyzyjnego, jaki legł u podstaw merytorycznego rozstrzygnięcia i nie ustosunkowały się do zarzutów skarżącego. Skarżący zarzucił, że organy wydały decyzje "bez kontaktu" ze zgromadzonym materiałem dowodowym w sprawie. Skarżący także został pozbawiony prawa wglądu do akt postępowania prowadzonego przez Komisje Rekrutacyjne. Dotychczasowego stanowiska oraz postępowania organów A. w Ł. nie aprobuje Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego, który korzystając z uprawnień przysługujących na podstawie art. 33 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym, w trybie nadzoru wezwał Rektor prof. J. R. do podporządkowania się prawomocnym rozstrzygnięciom Sądu, jednocześnie przypominając, że stosownie do zapisu art. 66 ust. 2 pkt 5 Rektor dba o przestrzeganie prawa w uczelni. W odpowiedzi na skargę Uczelniana Komisja Rekrutacyjna A. w Ł. wniosła o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zajęte w zaskarżonej decyzji. W toku rozprawy sądowej pełnomocnik skarżącego stwierdził, że wnosi o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji, gdyż pominięto przy rozstrzyganiu sprawy regulamin. Wyjaśnił nadto, że nie widzi różnicy miedzy treścią uzasadnienia pierwotnej decyzji a obecnie skarżonych. Na pytanie sędziego wskazał, że kandydaci powinni być pisemnie informowani o podziale punktów za poszczególne etapy egzaminu na początku egzaminu. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 190 zdanie pierwsze ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2012r., poz. 270), zwanej dalej ppsa, sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawną dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie zaś z art. 153 ppsa, ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażona w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Przez ocenę prawną rozumie się wyjaśnienie przez sąd pierwszej instancji istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich stosowania w rozpoznawanej sprawie, a więc nie tylko samą wykładnię w ścisłym tego słowa znaczeniu. Pojęcie to obejmuje zarówno krytykę sposobu zastosowania normy prawnej w zaskarżonym akcie (czynności), jak i wyjaśnienie, dlaczego stosowanie tej normy przez organ, który wydał ten akt (czynność) zostało uznane za wadliwe. Ocena ta może odnosić się do przepisów prawa materialnego, jak i prawa procesowego i dotyczy dotychczasowego postępowania organów administracyjnych w sprawie (por. np. wyrok WSA w Warszawie z dnia 20 grudnia 2006r., VII SA/Wa 1803/06, LEX nr 304131). Z kolei wskazania stanowią konsekwencję oceny prawnej, zwłaszcza oceny przebiegu postępowania przed organami administracyjnymi i rezultatu tego postępowania w postaci materiału procesowego zebranego w danej sprawie. Wskazania sądu administracyjnego co do dalszego postępowania mają wytyczać kierunek działania organu przy ponownym przyszłym rozpoznaniu sprawy, określają one sposób ich postępowania w przyszłości. Mają na celu uniknięcie błędów już popełnionych oraz wskazanie kierunku, w którym powinno zmierzać przyszłe postępowanie dla uniknięcia wadliwości. Między oceną prawną a wskazaniami co do dalszego postępowania zachodzi więc ścisły związek (por. wyrok NSA z dnia 25 października 2006r., I OSK 1377/05, LEX nr 281309 czy wyrok NSA z dnia 13 września 2006r., II FSK 1099/05, LEX nr 262073). W myśl art. 3 § 1 ppsa, sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Oznacza to, iż Sąd bada legalność zaskarżonej decyzji, tj. jej zgodność z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Sąd rozpoznający sprawę nie może zmienić zaskarżonej decyzji, a jedynie uwzględniając skargę może uchylić ją, stwierdzić jej nieważność lub niezgodność z prawem, a może to uczynić, stosownie do unormowania zawartego w art. 145 § 1 ppsa, jeśli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego; inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W przypadku zaś, gdy nie zachodzą okoliczności wskazane w art. 145 § 1 ppsa, skarga zgodnie z art. 151 ppsa podlega oddaleniu. Wedle przepisu art. 134 § 1 p.p.s.a. rozstrzygając daną sprawę, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach, prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.). Kontrolując w tak zakreślonej kognicji zaskarżoną decyzję oraz mając na uwadze wiążące wytyczne i ocenę zawartą w podjętym w tej sprawie poprzednio wyroku WSA w Łodzi z dnia 20 grudnia 2011, III SA/Łd 1042/11, utrzymanym w mocy wyrokiem NSA z dnia 24 lipca 2012r., I OSK 937/12, oraz wyroku WSA w Łodzi z dnia 29 maja 2013r., III SA/Łd 337/13, Sąd uznał, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie, w sprawie nie doszło bowiem do mającego wpływ na wynik sprawy naruszenia przepisów prawa materialnego, w szczególności przepisów ustawy z dnia 27 lipca 2005r. Prawo o szkolnictwie wyższym (Dz. U. nr 164, poz. 1365 ze zm.), zwanej dalej Prawem o szkolnictwie wyższym, jak i mogących mieć wpływ na ten wynik przepisów prawa procesowego, tj. przepisów ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (teks jedn.: Dz.U. z 2013r., poz. 267), zwanej dalej k.p.a. W niniejszej sprawie przedmiotem rozstrzygnięcia organów jest sprawa odmowy przyjęcia skarżącego na pierwszy rok studiów Wydziału Grafiki i Malarstwa A. w Ł. Kwestię tę reguluje art. 169 ust. 2, ust. 3 i ust. 10 Prawa o szkolnictwie wyższym. Stosownie do tego przepisu senat uczelni ustala warunki i tryb rekrutacji, w tym prowadzonej w drodze elektronicznej, dla poszczególnych kierunków studiów. Uchwałę podaje się do wiadomości publicznej nie później niż do dnia 31 maja roku poprzedzającego rok akademicki, którego uchwała dotyczy i przesyła ministrowi właściwemu do spraw szkolnictwa wyższego. W przypadku uruchomienia nowego kierunku studiów lub nowo utworzonej uczelni senat podejmuje uchwałę i przesyła ją ministrowi właściwemu do spraw szkolnictwa wyższego i ministrowi nadzorującemu uczelnię, podając ją niezwłocznie do publicznej wiadomości (ust. 2). Podstawę przyjęcia na studia pierwszego stopnia lub jednolite studia magisterskie stanowią wyniki egzaminu maturalnego. Senat uczelni ustala w trybie określonym na podstawie ust. 2, jakie wyniki egzaminu maturalnego stanowią podstawę przyjęcia na studia (ust. 3). Uczelnia może przeprowadzić dodatkowe egzaminy wstępne, w trybie określonym na podstawie ust. 2, tylko w przypadku konieczności sprawdzenia uzdolnień artystycznych, sprawności fizycznej lub szczególnych predyspozycji do podejmowania studiów na danym kierunku niesprawdzanych w trybie egzaminu maturalnego, lub gdy osoba ubiegająca się o przyjęcie na studia posiada świadectwo dojrzałości uzyskane za granicą. Egzaminy te nie mogą dotyczyć przedmiotów objętych egzaminem maturalnym (ust. 4). Rekrutację przeprowadzają komisje rekrutacyjne powołane przez kierownika podstawowej jednostki organizacyjnej lub inny organ wskazany w statucie. Komisja rekrutacyjna podejmuje decyzje w sprawach przyjęcia na studia (ust. 10). Na gruncie tych przepisów orzecznictwo sądowe przyjmuje, że szkoły wyższe, do których zastosowanie mają przepisy ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym są zakładami administracyjnymi (publicznymi). Działają one jako samodzielne i niezależne jednostki organizacyjne powoływane do wykonywania zadań publicznych w zakresie badań naukowych i szkolnictwa wyższego. Zakład administracyjny, nie będąc jednakże organem państwowym ani organem samorządu, sprawuje funkcję administracji publicznej, korzystając z tzw. władztwa zakładowego. Władztwo zakładowe wynika z upoważnień dla organów zakładu do abstrakcyjnych, jak i konkretnych działań na podstawie i w ramach ustaw. Jego istotę stanowi więc zakres upoważnień dla organów zakładu do jednostronnego kształtowania stosunków prawnych z użytkownikami zakładu lub osobami, które zabiegają o przyjęcie do grona takich użytkowników. Szkoły wyższe są autonomiczne we wszystkich obszarach swojego działania. Gwarantuje im to Konstytucja w art. 70 ust. 5 oraz zastrzega ustawa Prawo o szkolnictwie wyższym w art. 4 ust. 1. Wynika z nich, że uczelniom zapewnia się autonomię, ale "na zasadach określonych w ustawie", jednoznaczne sygnalizując w ten sposób dopuszczalność ustawowych ograniczeń oraz obowiązek działania szkół wyższych wyłącznie na podstawie i w granicach prawa. Na powyższe zwrócił uwagę także Trybunał Konstytucyjny, podkreślając w wyroku z dnia 5 października 2005 r., SK 39/05, że w demokratycznym państwie prawa wewnętrzny porządek prawny społeczności autonomicznej nie może wykraczać poza ramy określone w Konstytucji oraz ustawie, a tym samym autonomia nigdy nie może mieć charakteru nieograniczonego. Jednym z autonomicznych uprawnień szkoły wyższej jest prawo do ustalania konkretnych zasad i kryteriów rekrutacji na studia. Uczelnia może kształtować warunki przyjęć na organizowane przez siebie studia, ale może to czynić z zachowaniem zasad i trybu określonego w ustawie Prawo o szkolnictwie wyższym. Powołując się na swą autonomię, uczelnia nie może w sposób zupełnie nieskrępowany kształtować praw i obowiązków osób ubiegających się o przyjęcie na uczelnię. Warunki i tryb rekrutacji, a zatem – jak powszechnie przyjmuje się w orzecznictwie, zwłaszcza sądów administracyjnych - wszystkie regulacje, które mogą mieć wpływ na dopuszczenie do odbywania studiów, muszą być uchwalone nie tylko przez odpowiedni organ uczelni, ale także w stosownym czasie i muszą mieć umocowanie w obowiązujących przepisach prawnych (wiążący w tej sprawie wyrok WSA w Łodzi z dnia 20 grudnia 2011r., III SA/Łd 1042/11). Wykonując dyspozycje analizowanego przepisu Senat A. w Ł.przyjął w dniu 25 maja 2010r. uchwałę nr 75 określającą zasady, warunki i tryb rekrutacji na pierwszy rok studiów na rok akademicki 2011/2012r. oraz w dniu 22 lutego 2011r. uchwałę nr 88 w sprawie limitów przyjęć na studia na rok akademicki 2011/2012. Z akt sprawy wynika, że został również przyjęty regulamin rekrutacji na pierwszy rok studiów stacjonarnych w A. na rok 2011/2012r. Ten ostatni akt stanowił co prawda podstawę podjęcia pierwotnych decyzji w sprawie, tj. decyzji z dnia [...] i [...]., został on jednakże podpisany przez Prorektora ds. Nauczania, co z kolei stanowiło podstawę jego zakwestionowania jako podstawy decyzji w sprawie przyjęcia na studia. Jak bowiem stwierdził sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu wiążącego w tej sprawie wyroku z dnia 20 grudnia 2011r. "przepis art.169 ust.2 ustawy z 7 lipca 2005r. upoważnia jedynie senat do określenia warunków i trybu rekrutacji. W przepisach ustawy nie ma natomiast upoważnienia do ustalenia warunków i trybu rekrutacji przez inny organ uczelni. Nie ulega wątpliwości, iż gdyby ustawodawca chciał aby warunki i tryb rekrutacji były określone przez inny organ niż senat to upoważnienie takie znalazłoby się w treści ustawy. W przepisach ustawy z 7 lipca 2005r. brak jest jednak takiego upoważnienia". Akceptując to stanowisko NSA w wiążącym w tej sprawie wyroku z dnia 24 lipca 2012r., I OSK 937/12, stwierdził zaś wprost, iż "(...) nie mógł on stanowić podstawy prawnej zaskarżonych decyzji, ponieważ został wydany z pogwałceniem delegacji ustawowej zawartej w art. 169 ust. 2 ustawy z 7 lipca 2005 r. - Prawo o szkolnictwie wyższym". Z powyższego jednoznacznie wynika, iż regulamin ten jako podjęty bez upoważnienia ustawowego nie mógł stanowić podstawy spornych w tej sprawie decyzji. Słusznie zatem organy podejmując obecnie skarżone decyzje pominęły go, co czyni zwerbalizowany w toku rozprawy zarzut nieważności decyzji, tj. zarzut naruszenia art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., z uwagi na owo pominięcie niezasadnym. Zakwestionowanie tego regulaminu nie oznacza – jak tego oczekuje skarżący – zakwestionowania w całości procedury naboru, a w konsekwencji obowiązku przyjęcia skarżącego w poczet studentów A. w Ł.. Oceny tej nie zmieniają dalsze rozważania NSA, w których stwierdza on, że "fakt, że nie został on powołany w treści tych decyzji (tj. decyzji z [...] i [...].-dopisek sądu) dowodzi jedynie, że organy Szkoły naruszyły również art. 107 § 1 k.p.a., który nakazuje powołanie podstawy prawnej rozstrzygnięcia w treści decyzji. Dodać należy, że stwierdzenie w toku postępowania sądowoadministracyjnego tylko tej wadliwości już nakazywało sądowi I instancji uwzględnienie skargi stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.". Z tego fragmentu uzasadnienia Sądu drugiej instancji wynika więc to, że nie powołanie w podstawie uchylonych decyzji, tj. z dnia [...] i [...]., tegoż regulaminu stanowiło kolejne uchybienie, tj. uchybienie art. 107 § 1 k.p.a., i już te stwierdzone uchybienia uzasadniały uwzględnienie poprzedniej skargi. W konsekwencji powyższego nie sposób zgodzić się ze skarżącym, który w toku rozprawy sądowej wnosił "o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji, gdyż pominięto przy rozstrzyganiu sprawy regulamin", a więc domagał się tego, by – dodajmy niezgodny z prawem - regulamin stanowił podstawę decyzji, a skoro w obecnie skarżonych decyzji został on pominięty to decyzje te są dotknięte wadą nieważności. Nie sposób też zgodzić się z prezentowaną w skardze argumentacją w tym zakresie. Skarżący - zarzucając bowiem organom rażące naruszenie przepisów § 5 ust. 4 i ust. 6 (nie wiążąc go już jednak jak w poprzednio z naruszeniem § 2 ust. 6 regulaminu) oraz § 2 ust. 6 regulaminu – stwierdza w uzasadnieniu skargi, że "stanowisko prezentowane w zaskarżonych decyzjach, jakoby regulamin rekrutacji stanowił wewnętrzny zbiór uregulowań mający na celu pomoc komisjom egzaminacyjnym w ich pracy jest nieudaną próbą obrony, iż w procesie rekrutacji na pierwszy rok studiów 2011/2012 regulamin nie kształtował praw i obowiązków kandydatów na studia"", "wadliwość dotycząca regulaminu rekrutacji jest nieusuwalna. Powyższe skutkuje wnioskiem o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., albowiem rekrutacja na rok akademicki 2011/2012r w oparciu o wydany regulamin niezgodny z prawem została przeprowadzona z rażącym naruszeniem prawa". Powyższe jednoznacznie dowodzi, iż skarżący uważa, że regulamin jako podjęty niezgodnie z prawem nie mógł stanowić podstawy rekrutacji, a zarazem, że kształtował on prawa i obowiązki kandydatów na studia, co wskazuje na sprzeczność argumentacji. Tymczasem regulamin niezgodny z prawem nie mógł kształtować praw kandydatów i musi być pominięty w procedurze przyjęcia na studia. Nie budzi też wątpliwości, że sam regulamin regulował tryb pracy i obowiązki komisji egzaminacyjnej, jednakże załącznik do tego regulaminu odnosił się do praw i obowiązków kandydatów na studia. Skoro jednak – jak wyżej wskazano - został on wiążąco zakwestionowany przez sąd administracyjny, to nie mógł on stanowić i też nie stanowił podstawy zaskarżonej decyzji. Skarżący nie dostrzega też tego, że treść regulaminu w zakresie rekrutacji na Wydział Grafiki i Malarstwa, tj. załącznik - studia stacjonarne jednolite magisterskie, egzamin praktyczny), drugi etap egzaminu stanowi powtórzenie treści uchwały nr 75, tj. w pkt. V - studia stacjonarne jednolite magisterskie, egzamin praktyczny. Wedle ich jednakowego brzmienia "egzamin praktyczny polegający na wykonaniu przez Kandydata odpowiednich zadań z kompozycji, rysunku i malarstwa. Egzamin pozwala ocenić zdolności i umiejętności kandydata". Pomija też i to, że skarżąc do sądu administracyjnego kolejną decyzją organów A. w Ł., tj. decyzję z dnia [...]. i poprzedzającą ją decyzję z dnia [...]r., nie zarzucał organom – co wynika z uzasadnienia wyroku WSA w Łodzi z dnia 29 maja 2013r., III SA/Łd 337/13 - pominięcia jako podstawy decyzji regulaminu (nieprzyjętego także w tych decyzjach jako ich podstawa), lecz naruszenie właściwości, oraz jak w obecnej skardze nie podanie kandydatowi na studia podziału punktów przed rozpoczęciem egzaminu, nie podanie polecenia w trakcie II etapu egzaminu, braki w uzasadnieniu decyzji, naruszenie procedury postępowania oraz nieuzupełnienie materiału dowodowego. Nie sposób nie zauważyć też, iż uprzednio zgłaszane przez skarżącego zarzuty pod adresem naruszenia tegoż regulaminu obejmowały naruszenie zasady jawności postępowania rekrutacyjnego poprzez sygnowanie prac imieniem i nazwiskiem kandydata, tj. § 2 ust. 6 regulaminu, oraz niewłaściwe przygotowanie egzaminu, tj. § 5 ust. 4 i ust. 6 w zw. z § 2 ust. 6 regulaminu (wiązanie naruszenia § 2 ust. 6 regulaminu, co wynika z powiązania § 5 ust. 4 i ust. 6 z § 2 ust. 6 regulaminu, wskazywało na naruszenie jawności postępowania, tj. informowania o wynikach egzaminu), zaś NSA w wyroku z dnia 24 lipca 2012r., I OSK 937/12, wiążąco wprost stwierdził, że "obowiązek anonimizacji prac egzaminacyjnych nie wynika z przepisów powszechnie obowiązujących". Braki w uzasadnieniu obecnych decyzji w zakresie jawności – z uwagi na moc wiążącą tego wyroku w sprawie - nie mają więc istotnego wpływu na wynik sprawy. Także wskazane w zarzutach – co umknęło pełnomocnikowi – przepisy § 5 ust. 4 i ust. 6 oraz § 2 ust. 6 regulaminu nie regulowały praw i obowiązków kandydatów, do tych odnosił się załącznik do tegoż regulaminu, jednakże jego treść w istotnym dla tej sprawy zakresie egzaminu z malarstwa – jak już wskazano – stanowiła powtórzenie uchwały nr 75. Ta zaś stanowiła już prawidłową podstawę określenia warunków egzaminów na sporny kierunek. Zwrócić też należy uwagę, że § 5 ust. 4 i ust. 6 oraz § 2 ust. 6 regulaminu nakładają na komisję kolejno obowiązek realizowania uchwały Senatu określającej zasady, warunki i tryb rekrutacji na pierwszy rok studiów 2011/2012, obowiązek sporządzenia list kandydatów zakwalifikowanych i niezakwalifikowanych na pierwszy rok studiów oraz ich wywieszenia, a także obowiązek przestrzegania jawności postępowania rekrutacyjnego. Zarzuty skarżącego co do tych przepisów obejmowały naruszenie zasady anonimizacji, o czym wiążąco w tej sprawie wypowiedział się NSA, skarżący nie zarzucał natomiast braku niedopełnienia pozostałych wskazanych w tych przepisach obowiązków przez komisję ani też stosowną argumentacją nie uprawdopodobnił naruszenia przez komisję egzaminacyjną tych obowiązków. Temu twierdzeniu przeczy zaś sam fakt, iż skarżący jest jedynym kandydatem kwestionującym prace komisji egzaminacyjnej i uważającym, że egzamin nie został prawidłowo przygotowany pod względem merytorycznym (odwołanie z dnia 30 lipca 2011r.). Sam skarżący nie podnosi też, że także pozostali kandydaci nie akceptowali sposobu przygotowania egzaminu. Nie wiadomo, bo skarżący tego nie ujawnia, na jakiej podstawie, jaką wiedzę i jakie ku temu kompetencje posiada by "być zdolnym" do oceny prawidłowości czy też nieprawidłowości merytorycznego przygotowania egzaminu. Skarżący nie podnosił, iż wcześniej uczestniczył w takim dość specyficznym egzaminie i jego przygotowanie odbiegało od tego, który zakończył się dla niego niekorzystnym wynikiem. Trudno zatem dokonać oceny zasadności tak sformułowanego zarzutu. Gdyby więc nawet – wbrew wcześniejszym rozważaniom, w tym wiążącym wytycznym sądu – przyjąć, że przyjęty z rażącym naruszeniem prawa, bo przez podmiot nieuprawniony, regulamin powinien stanowić podstawę zaskarżonej decyzji, to jego pominięcie z przyczyn wyżej podanych nie miałoby istotnego wpływu na wynik sprawy. Ocenę zarzutów dotyczących naruszenia uchwały stanowiącej podstawę zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji należy z kolei dokonać w oparciu o postanowienia uchwały Senatu A. w Ł. z dnia 25 maja 2010r. nr 75 określającej zasady, warunki i tryb rekrutacji na pierwszy rok studiów na rok akademicki 2011/2012r. oraz z dnia 22 lutego 2011r. nr 88 w sprawie limitów przyjęć na studia na rok akademicki 2011/2012. Stosownie do tych uchwał na studia przyjmowani są kandydaci, którzy uzyskali najwyższą ilość punktów w wyniku przeprowadzenia postępowania kwalifikacyjnego w ramach zatwierdzonych przez senat limitów przyjęć. Na podstawie prac kandydata Komisja Wydziałowa rozpoznaje predyspozycje kandydata, jego umiejętności artystyczne wymagane na tego typu studiach oraz decyduje o dopuszczeniu do następnego etapu egzaminu. Predyspozycje te nie są sprawdzane w trybie egzaminów maturalnych. Jest to etap za który nie otrzymuje się punktów. Maksymalna ilość punktów możliwych do uzyskania przez kandydata na studia stacjonarne pierwszego stopnia za egzamin praktyczny niezależnie od kierunku studiów - wynosi 80. O pierwszeństwie przyjęcia decydowała liczba zdobytych punktów. Z powyższych zapisów jednoznacznie wynika, że przyjęcie na studia na A. w Ł. było limitowane, w przypadku Wydziału Grafiki i Malarstwa limit ten wynosił 12 miejsc, a kandydaci byli przyjmowani na studia wedle kolejności uzyskania największej ilości punktów z egzaminu praktycznego, przy czym maksymalna ilość możliwych do uzyskania punktów wynosiła 80. Oznacza to, iż zostawali przyjęci ci z kandydatów, którzy uzyskali najlepsze wyniki, natomiast uzyskana liczba punktów nie zapewniła wyniku gwarantującego przyjęcie w poczet studentów Wydziału Grafiki i Malarstwa A. w Ł., gdyż przepisy uchwały (ani nawet spornego niezgodnego z prawem i pominiętego regulaminu) nie przewidywały przyjęcie na studia po osiągnięciu minimalnej ilości punktów. Tak ukształtowane warunki przyjęcia na studia nie budzą zastrzeżeń sądu i są wyrazem autonomii uczelni do kształtowania stosunków z zakładem administracyjnym (A. w Ł.). Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy zauważyć należy, iż w toku całego egzaminu wstępnego F.I. uzyskał – jak wynika z akt, w szczególności protokołu komisji egzaminacyjnej - 30 punktów na 80 możliwych do uzyskania (w tym 6 pkt z malarstwa, 10 z rysunku, 14 z kompozycji przy możliwych do uzyskania odpowiednio 29, 25 i 26), co w łącznej kwalifikacji dało mu 16 miejsce wśród ogółu zdających. A skoro mogło być przyjętych zgodnie z limitem 12 –u kandydatów, to zgodzić się należy z organami, iż nie uzyskał on wystarczającej ilości punktów niezbędnych do zakwalifikowania go na pierwszy rok stacjonarnych jednolitych studiów magisterskich, co z kolei stanowiło okoliczność faktyczną podjęcia decyzji odmawiającej przyjęcia na studia. Okoliczności ilości uzyskanych punktów skarżący w toku tak wyjątkowo długiego postępowania administracyjnego, którego następstwem były w sumie trzy postępowania sądowoadministracyjne, nie kwestionował. Zarzuty obecnej skargi dotyczące naruszenia trybu naboru na studia w A. w Ł. na Wydział Grafiki i Malarstwa w 2011/2012r. zaś skarżący zasadniczo wiąże z nie wyjaśnieniem stanu faktycznego i nie zgromadzeniem koniecznych dowodów, a dotyczących – poza już omówionym wyżej zarzutem w zakresie podstawy prawnej decyzji – naruszenia trybu naboru poprzez zaniechanie podania podziału punktów za poszczególne składowe egzaminu przed jego rozpoczęciem oraz nie podania kandydatom polecenia egzaminacyjnego w toku II etapu egzaminu praktycznego, a także dowolną oceną "pozbawionego weryfikacji, niekompletnego, tendencyjnie i niedbale gromadzonego materiału dowodowego", wydanie decyzji "bez kontaktu" ze zgormadzonym materiałem dowodowym, pozbawienia skarżącego prawa wglądu do akt postępowania, rażąco przewlekłego "postępowania w oczywistej sprawie, poprzez nieuzasadnione, nieracjonalne procedowanie A. oraz pieniactwo procesowe" oraz nie zastosowania się do pisma Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, nakazującego Uczelni wykonanie prawomocnych wyroków sądowych. W obecnej skardze skarżący akcentuje też obowiązek organów takiego sporządzenia uzasadnienia decyzji, aby odzwierciedlało ono proces decyzyjny, jaki legł u podstaw merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy, oraz ustosunkowywało się do zarzutów skarżącego. Ocena tych zarzutów wymaga w pierwszej kolejności poczynienia pewnej uwagi ogólnej. Decyzje o przyjęciu (odmowie przyjęcia) na studia akademickie są co prawda w orzecznictwie sądów administracyjnych jednolicie uznawane za indywidualne akty administracyjne, do których stosuje się zgodnie z treścią art. 207 ust. 1 Prawa o szkolnictwie wyższym przepisy ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku - Kodeks postępowania administracyjnego (k.p.a.), niemniej jednak Kodeks ten stosuje się – jak słusznie zauważył organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji - odpowiednio (por. też wyrok NSA z dnia 5 maja 1989 r., I SA 251/89, OSP 1991, nr 4, poz. 96 oraz z dnia 16 grudnia 1999 r., I SA 1374/99). Owo odpowiednie zastosowanie ma zapewnić minimum procedury, niezbędne dla załatwienia sprawy i zachowania uprawnień strony, przy uwzględnieniu specyfiki szkoły wyższej (jej autonomii) i przyjętych w niej zasad komunikowania o rozstrzygnięciach organów uczelni. Odpowiednie stosowanie zezwala na odstępstwa od ścisłego stosowania zasad postępowania administracyjnego określonych w Kodeksie postępowania administracyjnego. Nie pozbawia to jednak strony żądania, aby wymagania proceduralne zostały spełnione w pełnym zakresie, jeżeli jest to konieczne dla prawidłowej obrony (por. wyrok NSA w Warszawie z dnia 25 czerwca 2002r., I SA 106/02, niepubl.). Odpowiednie stosowanie do postępowania w sprawie naboru na studia przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego oznacza więc ich stosowanie z uwzględnieniem autonomii Uczelni kształtowania warunków, trybu naboru i przyjmowania na studia, specyfiki Uczelni jako organu administracji publicznej (zakładu administracyjnego) oraz specyfiki postępowania egzaminacyjnego i naboru na studia. Uwzględnienie powyższego oznacza więc stosowanie zasad Kodeksu postępowania administracyjnego stanowiących gwarancję realizacji konstytucyjnych praw jednostki do wyjaśnienia motywów rozstrzygnięcia, informowania o zasadach i trybie przeprowadzenia egzaminu oraz obiektywnego załatwienia sprawy. Jak bowiem stwierdził WSA w Łodzi w wyroku z dnia 20 grudnia 2011r., wiążącym w tej sprawie, "odpowiednie stosowanie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego (o którym mowa w art. 207 ustawy z dnia 7 lipca 2005 r. - Prawo o szkolnictwie wyższym) polega na zachowaniu przez organ minimum procedury administracyjnej, niezbędnej do załatwienia sprawy i zagwarantowania ustawowych uprawnień strony (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 8 listopada 2000 r., sygn. SK 19/99, OTK nr 7, poz. 258)". Stąd też w tym postępowaniu nie jest przeprowadzane postępowanie dowodowe w znaczeniu Kodeksu, a rodzaj dowodów i zakres "postępowania wyjaśniającego" jest determinowany specyfiką postępowania egzaminacyjnego. Oczekiwanie od organów Uczelni - tak jak to sugeruje skarżący w skardze – postępowania dowodowego w rozumieniu Kodeksu jest żądaniem nierealnym, niemożliwym do zrealizowania. Wbrew tym sugestiom WSA w Łodzi w wyroku z dnia 20 grudnia 2011r. – pomimo zawarcia w konkluzji swoich rozważań – stwierdzenia, że decyzje odmawiające przyjęcia skarżącego na studia, tj. decyzje z dnia [...] i [...]., wydane zostały z naruszeniem art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., oraz zamieszczenia w tym uzasadnieniu rozważań teoretycznoprawnych dotyczących znaczenia prawnego tychże przepisów, nie oznacza to jednakże zobowiązania organów do przeprowadzenia postępowania dowodowego w znaczeniu k.p.a. Jak bowiem wynika z wcześniejszych, szczegółowych rozważań tego uzasadniania Sąd po przytoczeniu stawianego przez skarżącego decyzji zarzutu stwierdza, że "organy nie odniosły się do tego zarzutu. Nie zostało zatem wyjaśnione czy komisja podała podział punktów kandydatom a jeśli tak to kiedy i w jaki sposób" oraz "skarżący podniósł, iż nie sprecyzowano polecenia i nie podano go do wiadomości kandydatom zaś członek Komisji zapytany o polecenie odmówił odpowiedzi. Organy odniosły się do tego zarzutu w ten sposób, że udzielenie odpowiedzi na pytanie byłoby niedopuszczalną podpowiedzią ułatwiającą kandydatowi wykonanie zadania. Kwestia ta nie została dokładnie wyjaśniona. Przede wszystkim nie wyjaśniono na czym polegał II etap egzaminu z malarstwa". Z powyższego wynika jednoznaczna intencja Sądu, wyrażająca się w naruszeniu zasady informowania i przekonywania o słuszności podjętego rozstrzygnięcia, nie zaś zobligowanie organów egzaminacyjnych do przeprowadzenia dowodów na objęte zarzutem skargi okoliczności faktyczne. Wskazują na to też rozważania wyroku WSA dotyczące znaczenia zasad ogólnych, nie zaś przepisów o dowodach. W wiążącym w tej sprawie wyroku z dnia 29 maja 2013r., III SA/Łd 337/13, WSA w Łodzi stwierdził, że "orzekające w sprawie organy zobowiązane były przestrzegać ogólnych zasad postępowania statuowanych przepisami k.p.a., z których wynika nakaz praworządnego prowadzenia postępowania i rozstrzygnięcia sprawy przez organ administracji publicznej. Zatem, jakkolwiek decyzja organów uczelni, w kontekście wyrażonej w art. 77 ust. 5 Konstytucji RP zasady autonomii szkół wyższych, nie musi spełniać tak surowych kryteriów jak decyzja organu administracyjnego, to minimum procedury administracyjnej, niezbędnej do załatwienia sprawy, musi być zachowane. Tak samo zachowane muszą być podstawowe zasady postępowania administracyjnego (por. wyrok NSA z 13 października 2011 r., I OSK 1304/11, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych)". W wiążącym wyroku z dnia 20 grudnia 2011r., III SA/Łd 1042/11, zaś Sąd ten wiążąco stwierdził, że "niewątpliwie decyzje wydawane w postępowaniu administracyjnym przez organy wyższych uczelni charakteryzują się dużą autonomicznością. Jej granicą zdaniem Sądu są jednak zasady ogólne postępowania administracyjnego, których żadnemu organowi nie wolno naruszać". W doktrynie przedmiotu odróżnia się dwa pojęcia, tj. postępowanie wyjaśniające i postępowanie dowodowe. Różnica zakresu znaczeniowego pojęć "wyjaśnić" i "udowodnić" jest oczywista. Pierwsze oznacza umotywować, podać przyczyny, drugie zaś przeprowadzić dowody na określone okoliczności, a teoretyczne rozważania uzasadnienia wyroku z dnia 29 maja 2013r. dotyczące art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. zmierzały do wykazania znaczenia i rangi zasad ogólnych prowadzenia postępowania administracyjnego w postępowaniu w sprawie naboru na studia. W ocenie Sądu zakres zgromadzonych w sprawie dowodów jest wystarczający do wydania zaskarżonej decyzji, a pojęcie "nie wyjaśnienie sprawy" nie oznacza luk w materiale dowodowym, lecz nie podanie przyczyn rozstrzygnięcia. Akta administracyjne zawierają uchwały stanowiące podstawę decyzji, protokół komisji egzaminacyjnej, wykaz członków komisji wraz z ich podpisami, podział punktów egzaminu skarżącego, a także odwołania skarżącego od kolejno podejmowanych decyzji oraz kolejne rozstrzygnięcia w sprawie. Trudno też sobie wyobrazić jakież to poza tymi szczególne dowody powinna zgromadzić komisja egzaminacyjna skoro postępowanie egzaminacyjne polegało na wykonaniu określonego zadania praktycznego w określonym czasie i miejscu i nie budzi wątpliwości, że skarżący zadanie takie wykonywał, tyle że nie zgadza się z dokonaną przez komisję egzaminacyjną jego "materialną" oceną. Analiza tychże odwołań nie wskazuje, by skarżący składał wnioski dowodowe czy żądał zapoznania się z aktami sprawy. Swoją aktywność skarżący ograniczył do dość ogólnikowych twierdzeń kwestionujących rozstrzygnięcia organów, nie podjął też próby uprawdopodobnienia swoich twierdzeń jakąkolwiek argumentacją. Nie opisał własnej wersji przebiegu egzaminu, choć twierdzi, że egzamin został przeprowadzony nieprawidłowo. Nawet nie wskazał, jakie pytanie zadał w trakcie egzaminu, na który odmówiono mu udzielenia odpowiedzi. Nie przedłożył dowodu ani też nie podnosił, że domagał się wglądu do akt w toku kilkakrotnego postępowania administracyjnego, chociaż w skardze podnosi, iż został pozbawiony wglądu do akt. Także w żadnej z trzech skarg do sądu administracyjnego skarżący nie wskazywał jakie dowody miałyby zostać przeprowadzone, jak przebiegał ten egzamin. W obecnej skardze ograniczał się jedynie do kwestionowania kompletności zgromadzonego materiału dowodowego, choć jednocześnie też w skardze (sporządzanej po otrzymaniu decyzji i przed przekazaniem akt administracyjnych do Sądu) twierdził, że pozbawiono go prawa wglądu do akt. Co rodzi z kolei wątpliwości na jakiej podstawie wywiódł, że materiał dowodowy jest niekompletny. Nie sposób natomiast snuć domysłów co do nieprawidłowego przebiegu postępowania egzaminacyjnego skoro sam skarżący nie ujawnia okoliczności faktycznych i nie wskazuje na czym to miałoby polegać. Do tak sformułowanego zarzutu trudno zatem odnieść się merytorycznie. W interesie strony leżało ujawnienie tych okoliczności, jeśli rzeczywiście miały one miejsce i skoro miały one stanowić podstawę korzystnej dla niej oceny. Ciążący na organach obowiązek wyjaśnienia sprawy i przeprowadzenia dowodów nie zwalnia wszak strony postępowania z aktywnego udziału w tym postępowaniu. Skarżący dopiero na pytanie Sądu w toku rozprawy sądowej w dniu 5 marca 2014r. wyjaśnił, że dowodem zachowania trybu postępowania egzaminacyjnego byłoby doręczenie mu na piśmie przed egzaminem zasad podziału punktów za poszczególne składniki oceny egzaminacyjnej. Z tego można wnioskować, że skoro w aktach brak jest takiego pisemnego oświadczenia skarżącego o zapoznaniu się z owym podziałem punktów, to nie został on mu przedstawiony. Z takim stanowiskiem skarżącego nie sposób się jednakże zgodzić, z uchwały Senatu Uczelni nie wynika bowiem obowiązek pisemnego informowania kandydatów o zasadach naboru na dany kierunek, wynika z niej natomiast, iż jest on podawany najpóźniej przed rozpoczęciem egzaminu. Uchwała ta określa zatem ostateczny moment poinformowania o zasadach podziału punktów. Skarżący nie wykazał nawet stosowną argumentacją, że uniemożliwiono mu poznania tychże zasad. Z argumentacji uzasadnień podjętych decyzji wynika natomiast, iż zwyczajowo podział ten podawany jest ustnie przed rozpoczęciem egzaminu. Zamieszczając te rozważania w uzasadnieniu skarżonych decyzji tym samym organy wykonały zalecenie Sądu, zobowiązujące je do wskazania w decyzji czasu i sposobu poinformowania o podziale punktów. W ocenie Sądu, argumentacja ta jest logiczna i zgodna z doświadczeniem życiowym. Oczekiwanie zaś pisemnego doręczenia kandydatom zasad rekrutacji, w tym podziału punktów za poszczególne zadania egzaminacyjne, jest postulatem co do aktów uczelni kształtujących zasady rekrutacji, nie podlegającym kontroli sądu w tym postępowaniu. Jest to kwestionowanie przyjętych zasad rekrutacji, nie zaś przebiegu rekrutacji skarżącego na studia. A skoro na A. przyjęto zwyczajowo ustne informowanie o zasadach podziału punktów za poszczególne zadania egzaminacyjne, to zarzut braku pisemnego informowania o tym nie mógł skutkować uwzględnieniem skargi. Powszechnie jest też wiadomym, że uczelnie przeprowadzające rekrutacje nie doręczają na piśmie warunków przyjęcia na studia czy zasad i trybu rekrutacji, a kandydaci ubiegający się o przyjęcie na dany kierunek studiów wszelkie informacje o tychże zasadach uzyskują w danej uczelni, czy to w siedzibie uczelni czy to na stronie internetowej uczelni. Zresztą na stronie internetowej A. w Ł. jest powszechnie dostępny (bez logowania) odpowiedni link zatytułowany "Zasady rekrutacji", aktualizowany na każdy rok naboru na studiach, gdzie są podane także zasady podziału punktów. Trudno dać wiarę skarżącemu, który jako jedyny kandydat, nie posiadał najpóźniej przed rozpoczęciem egzaminu informacji o zasadach podziału punktów. Pośrednim tego dowodem jest to, że inni kandydaci nie kwestionowali prawidłowości przebiegu egzaminu. Można też pokusić się o pytanie retoryczne, jak zatem skarżący podjął decyzję o ubieganiu się na ten kierunek skoro uprzednio nie zapoznał się z warunkami i trybem naboru, tym bardziej, że przystąpił do procedury egzaminacyjnej, co z kolei oznacza, iż jednak musiał posiąść w tym zakresie niezbędną informację. Ale gdyby nawet wbrew powyższemu i logice zgodzić się ze skarżącym, że nie został ona zapoznany najpóźniej przed rozpoczęciem egzaminu o zasadach podziału punktów, to łączna suma wyników egzaminu praktycznego skarżącego uplasowała go dopiero na 16 pozycji, a przed nim byli jeszcze kandydaci z większą łączną ilością. Nie budzi więc wątpliwości, iż kwestia ta nawet hipotetycznie pozytywnie oceniona na korzyść skarżącego nie zmieniłaby jego sytuacji prawnej, tj. nie dałaby mu szansy przyjęcia na studia. Uchybienie to – jak sam skarżący pisze w skardze – ma charakter informacyjny. Nie miałoby zatem wpływu na zwiększenie ilości uzyskanych przez skarżącego punktów z poszczególnych zadań egzaminacyjnych. Naruszenie obowiązku informacyjnego miałoby wpływ na wynik sprawy tylko wówczas, gdyby zaniechanie organu w tym zakresie uniemożliwiło kandydatowi przystąpienie do egzaminu lub spełnienie warunków naboru. Chybiony jest również zarzut skargi nie podania kandydatom w toku II etapu egzaminu polecenia egzaminacyjnego. W tym zakresie w uzasadnieniu podjętych w sprawie decyzji organy podniosły, iż pozostali kandydaci, którzy przystąpili do egzaminu wykonali prace, zaś odwołujący początkowo zarzucał jedynie fakt nie sprecyzowania polecenia, nie kwestionując faktu otrzymania polecenia, obecnie zaś w ogóle kwestionuje fakt otrzymania polecenia. Organy wyjaśniły też, że egzaminator odmówił skarżącemu udzielenia odpowiedzi na jego pytanie, gdyż prowadziłoby to do ukierunkowania na rozwiązanie zadania i uprzywilejowywałoby skarżącego w stosunku do innych kandydatów. Z powyższego wynika, że organ nie wskazał co prawda, jakie było pytanie skarżącego zadane w trakcie egzaminu. Niemniej jednak wadliwość ta nie ma istotnego znaczenia dla oceny legalności zaskarżonej decyzji. Nie budzi wszak wątpliwości, że skarżący zmienił – jak zauważył organ - swoje twierdzenia w tym zakresie. Początkowo, w sporządzonym osobiście odwołaniu podnosił, że w toku II etapu egzaminu nie sprecyzowano polecenia egzaminacyjnego, a egzaminator na jego pytanie odmówił mu udzielenia odpowiedzi (odwołanie od decyzji z dnia [...].), następnie ustanowiony w sprawie pełnomocnik twierdził już, że kandydatom nie podano pytania egzaminacyjnego (odwołanie od decyzji z dnia [...]., odwołanie od decyzji z dnia [...]. czy obecna skarga). Nie sposób dać wiary twierdzeniom skarżącego, iż podczas egzaminu nie podano kandydatom polecenia. Z akt sprawy wynika, że uzyskał 6 pkt z malarstwa (maksymalna 29), 10 z rysunku (maksymalna 25) oraz 14 (maksymalna 26). Uzyskanie określonej ilości punktów przez skarżącego za poszczególne zadania egzaminacyjne dowodzi o wykonaniu przez skarżącego zadania w pewnym zakresie. W przeciwnym razie nie byłby on w stanie nawet w tym zakresie wykonać prawidłowo zadania egzaminacyjnego i nie otrzymałby żadnego punktu z egzaminu praktycznego. Trudno też przyjąć, że tylko z malarstwa i rysunku, a więc z tej części egzaminu, z której otrzymał najmniejszą ilość punktów, nie podano pytania egzaminacyjnego. W obecnej skardze skarżący przyznał też choć dość zdawkowo, iż zadanie egzaminacyjne dotyczyło obiektu ustawionego na postumencie, oraz stwierdził, że "ciężko jest mówić o sprecyzowaniu przez członków Komisji jakiegokolwiek polecenia". Uwzględniając pierwotne twierdzenia skarżącego w pierwszym sporządzonym odwołaniu nie budzi wątpliwości, że w trakcie egzaminu podano jednak kandydatom pytanie, tyle że skarżący go nie zrozumiał i dlatego prosił o jego sprecyzowanie, na co otrzymał informację, iż jest to niedopuszczalne, gdyż byłoby to podpowiedzią jak wykonać polecenie. Obecną zmianę argumentacji należy zatem uznać jako przyjętą taktykę obrony, czego wyrazem są rozważania skargi co do wywodów organów w zakresie semantyki słów "nie sprecyzował" i "nie padło" polecenie. Poza tym twierdzenia skarżącego są niezgodne z logiką i doświadczeniem życiowym. Trudno bowiem sobie wyobrazić przeprowadzenie egzaminu bez podania pytania czy wskazania zadania egzaminacyjnego. Nasuwa się też retoryczne pytania, jak zatem pozostali kandydaci wykonali zadanie egzaminacyjne i wykonali je prawidłowo skoro jednak 12 z nich z wyższą ilością punktów niż skarżący zostało przyjętych na studia. Zwrócić też uwagę należy, że w toku tak długiego postępowania skarżący – pomimo stawiania zarzutu - nie wskazał treści zasadnego przez niego pytania w trakcie egzaminu. A przecież nic nie stało na przeszkodzie by z własnej inicjatywy kwestię tę zwerbalizował. Wbrew zarzutom skargi, uzasadnienie obecnie skarżonych decyzji spełnia wymogi art. 107 § 3 k.p.a. Porównanie treści tych decyzji z pierwotnymi decyzjami z dnia [...] i [...]., uchylonymi wyrokiem WSA w Łodzi z dnia 20 grudnia 2011r., III SA/Łd 1042/11, wykazuje zasadnicze różnice między nimi, wbrew zaprotokołowanemu przeciwnemu stanowisku pełnomocnika o braku różnic między nimi. O ile pierwotne decyzje ograniczały się do wskazania stanu faktycznego obejmującego wskazanie na złożenie podania o przyjęcie na studia, udziału w postępowaniu egzaminacyjnym oraz uzyskanych wyników tego egzaminu, a także wynikających z uchwały warunków przyjęcia na studia o tyle w kontrolowanych obecnie przez Sąd decyzjach organy wskazały podstawę decyzji, zaprezentowały szkoły wyższe jako szczególne organy administracji o dużym zakresie autonomii, ograniczonym stosowaniu do postępowań w sprawie naboru przepisów k.p.a., odniosły się do zgłaszanych przez skarżącego zarzutów co do przebiegu egzaminu, warunków przyjęcia na studia oraz scharakteryzowały zasady ogólne k.p.a. mające w tym postępowaniu zastosowanie. Obecne decyzje przedstawiają zatem argumentację organów, motywy podjętego rozstrzygnięcia. Argumentacja organów jest logiczna, zgodna z zasadami doświadczenia życiowego. Wywody są jasne i zrozumiałe, choć uzasadnienie zawiera wskazane pewne nieistotne wady. Wynikająca z tego przepisu zasada informowania o motywach rozstrzygnięcia organu i przekonywania o zasadności tego rozstrzygnięcia, została więc w niniejszej sprawie zrealizowana, strona poznała motywy rozstrzygnięcia sprawy i stanowisko organów, czego w uzasadnieniu poprzednich decyzji zabrakło. O uchybieniu tych zasad nie stanowi podjęcie przez organ rozstrzygnięcia odmiennego od oczekiwanego przez skarżącego, w sytuacji, gdy organ – uwzględniając specyfikę postępowania w sprawie naboru na studia - prawidłowo wyjaśnił sprawę, nie przekroczył zasady swobodnej oceny okoliczności sprawy, oraz wskazał i wyjaśnił zastosowaną podstawę prawną. Okoliczność, iż strona nie została przekonana co do przyjętego w sprawie rozstrzygnięcia nie oznacza naruszenia zasady przekonywania. Strona ma bowiem prawo do własnego subiektywnego przekonania o zasadności jej zarzutów, zaś przekonanie to nie musi mieć odzwierciedlenia w obowiązujących przepisach prawnych i ich wykładni (por. wyrok WSA w Łodzi z dnia 29 kwietnia 2009r., I SA/Łd 1329/08). Nie sposób zatem postawić organom zarzutu naruszenia zasady pogłębiania zaufania od organów państwa (art. 8 k.p.a.) i swobodnej oceny dowodów (art. 80 k.p.a.). Argumentu uzasadniającego uwzględnienie skargi nie stanowi powołanie się na pismo Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego nakazującego A. w Ł. wykonanie prawomocnych wyroków sądowych. Po pierwsze, nie ma ono charakteru wiążącego w sprawie, ten mają bowiem tylko wyroki sądu; po drugie, wyrok WSA w Łodzi z dnia 20 grudnia 2011r. co prawda uwzględnił skargę, nie przesądził jednakże o konieczności przyjęcia skarżącego na studia, a jedynie zobligował organy o wyjaśnienia motywów podjętej w sprawie decyzji. Dodatkowo wskazać należy, że w wiążącym w tej sprawie wyroku z dnia 29 maja 2013r., III SA/Łd 37/13, WSA w Łodzi jako organ właściwy do rozpoznania sprawy przyjęcia skarżącego na studia wskazał komisje rekrutacyjne. Te zaś podjęły zaskarżone obecnie decyzje, co pozwala uznać je za podjęte zgodną z właściwością. Na marginesie podnieść też trzeba, że co prawda obecnie skarżący nie stawia organom zarzutów w zakresie dokonanej merytorycznej oceny egzaminu. Niemniej jednak w pierwszym odwołaniu podniósł on "niedopełnienie obowiązków wynikających z § 5 ust. 6 Primo, poprzez niewłaściwe przygotowanie postępowania rekrutacyjnego pod względem merytorycznym" oraz stwierdził, że "ocena nie powinna odbywać się na podstawie kryteriów czystosubiektywnych, dowolnie kształtowanych i przyjmowanych przez członków komisji", "kryteria powinny być zobiektywizowane". Także w skardze od pierwotnej decyzji podnosił, że ocena odbywała się na podstawie subiektywnych kryteriów. Ta kwestia, najistotniejsza dla rozstrzygnięcia sprawy przyjęcia skarżącego na studia na kierunek malarstwo, pozostaje poza oceną sądu administracyjnego, badającego jedynie zgodność z prawem decyzji administracyjnej, tj. zgodność z prawem postępowania decyzyjnego uprawnionych organów uczelni, nie uprawnionego natomiast do "zastępowania" organu w merytorycznej ocenie i wypowiadania się co do "merytorycznych" kryteriów oceny "odpowiedzi" egzaminacyjnej czy wykonania zadań egzaminacyjnych. Jest to konsekwencją tak przyjętego modelu sądownictwa administracyjnego w Polsce (modelu kasacyjnego), jak i zasady trójpodziału władzy, zakazującej wkraczania w istotę w tej sprawie sprawowania władzy wykonawczej (władzy administracyjnej) oraz aktów organów uczelni oceny predyspozycji do studiowania na określonym kierunku. Merytoryczna ocena zdolności, predyspozycji czy umiejętności kandydata pozostawiona jest wyłącznie członkom komisji egzaminacyjnej. Wymaga ona posiadania wiedzy specjalistycznej z tej dziedziny, sama ocena jest trudna do uchwycenia dla przeciętnego człowieka, zaś prace "artystyczne" – co jest powszechnie wiadomym i nie rodzi większych wątpliwości – mogą w odczuciu nie tylko społecznym, ale i danego środowiska "artystycznego" budzić istotne rozbieżności w ich odbiorze, co częstokroć jest wynikiem indywidualnej wrażliwości czy poczucia tzw. gustu. Wynik oceny merytorycznej pracy egzaminacyjnej z malarstwa i rysunku skarżącego stanowi pewną wypadkową oceny poszczególnych członków komisji egzaminacyjnej. Także w orzecznictwie sądowym podnosi się, że ocena prac egzaminacyjnych należy wyłącznie do osób w tym celu powołanych przez Uczelnię, a ilość uzyskanych punktów, będących wyrazem tej oceny, nie stanowi elementu decyzji administracyjnej (np. wyrok WSA w Warszawie z dnia 8 sierpnia 2008r., I SA/Wa 133/08). Wynika to też wprost z art. 169 ust. 14 Prawa o szkolnictwie wyższym, wedle którego podstawą odwołania może być jedynie wskazanie naruszenia warunków i trybu rekrutacji na studia. W konsekwencji braku podstaw do uwzględnienia skargi brak jest też podstaw do uwzględnienia wniosku o zasądzenie kosztów postępowania sądowego (art. 200 ppsa). Z powyższych względów Sąd na podstawie art.151 ppsa skargę oddalił. e.o.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło