II SA/Wr 11/14

WyrokWSA we Wrocławiu2014-03-25

Skład orzekający: Zygmunt Wiśniewski, Ireneusz Dukiel, Władysław Kulon

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy roboty budowlane wykonane niezgodnie ze zgłoszeniem, ale w sposób prawidłowy z punktu widzenia technicznego i przepisów budowlanych, mogą być podstawą do umorzenia postępowania naprawczego jako bezprzedmiotowego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że jeśli roboty budowlane wykonane niezgodnie ze zgłoszeniem zostały przeprowadzone prawidłowo z punktu widzenia techniczno-budowlanego i zasad wiedzy technicznej, a przedłożone orzeczenie techniczne potwierdza brak nieprawidłowości, to postępowanie naprawcze prowadzone na podstawie art. 50-51 Prawa budowlanego staje się bezprzedmiotowe. W takiej sytuacji organ administracji ma obowiązek umorzyć postępowanie, co legalizuje wykonane roboty.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi D.M. na decyzję D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W., która utrzymała w mocy decyzję o umorzeniu postępowania w sprawie robót budowlanych polegających na budowie przyłącza kanalizacji sanitarnej. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego i postępowania, w tym brak zgody współwłaścicielki na realizację inwestycji oraz nieprawidłowe przeprowadzenie procedury naprawczej. Organy nadzoru budowlanego uznały postępowanie za bezprzedmiotowe, ponieważ wykonane przyłącze, mimo wykonania niezgodnie ze zgłoszeniem, zostało ocenione jako prawidłowe technicznie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Zygmunt Wiśniewski (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Ireneusz Dukiel Sędzia WSA Władysław Kulon Protokolant starszy sekretarz sądowy Anna Biłous po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 25 marca 2014r. sprawy ze skargi D.M. na decyzję D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie robót budowlanych polegających na budowie przyłącza kanalizacji sanitarnej z wielorodzinnego budynku mieszkalnego do jednej z komór zbiornika na nieczystości płynne pochodzenia zwierzęcego oddala skargę. Decyzją z dnia [...] r. Nr [...], podjętą na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, zwanego dalej "k.p.a.", po rozpatrzeniu odwołania D.M. od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w S. z dnia [...] r. Nr [...], którą umorzono postępowanie w sprawie robót budowlanych polegających na budowie przyłącza kanalizacji sanitarnej z wielorodzinnego budynku mieszkalnego do jednej z komór znajdującego się na działce nr 86 AM-1 w miejscowości P. nr 8 zbiornika na nieczystości płynne pochodzenia zwierzęcego, D. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego we W. utrzymał w mocy w/w decyzję. Powyższa decyzja został podjęta w następującym stanie faktycznym i prawnym. W dniu 6 lipca 2012 r. do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w S. wpłynął wniosek D.M. "o nakazanie Państwu J. i Z.O. rozebrania - zlikwidowania samowoli budowlanej dokonanej 18 i 19 listopada 2011 r., polegającej na wykonaniu przyłącza wc z mieszkania użytkowanego przez w/w Państwa we wsi P. 8, gm. S., do zbiornika na nieczystości płynne pochodzenia zwierzęcego znajdującego się na w/w posesji stanowiącej współwłasność" D.M., S.H. i Państwa O., które to roboty, jak wskazała wnioskująca, wykonane zostały bez jej zgody, jak również niezgodnie z projektem z września 2010 r., który Państwo O. załączyli do dokonanego w Starostwie Powiatowym w S. w dniu 12 października 2011 r. zgłoszenia. Na okoliczność powyższego organ I instancji przeprowadził w dniu 6 sierpnia 2012 r. oględziny przedmiotowej nieruchomości. W toku czynności ustalono, że w dniu 12 października 2011 r. J. i Z.O. dokonali w Starostwie Powiatowym w S. zgłoszenia obejmującego wykonanie przyłącza kanalizacji sanitarnej, które zostało przyjęte zostało przez organ bez sprzeciwu. Wykonane przyłącze wyprowadzono z budynku, niezgodnie ze zgłoszeniem, od strony ściany szczytowej i bez zastosowania studzienek rewizyjnych - zamiast od frontu do projektowanych studzienek S1 i S2, a następnie do komory nr 3 zbiornika. Dokonane podczas oględzin pomiary wykazały, że komora nr 3 ma wymiary 4,09 x 4,42 m i głębokość 2,10 m, a wejście rury kanalizacyjnej do komory znajduje się 15 cm od dołu płyty przykrywającej. Co do otworów przelotowych pomiędzy komorami zbiornika, które zgodnie ze zgłoszeniem winny być zamurowane, Z.O. oświadczył, że je zamurowano, zaś przedmiotowe roboty zostały wykonane systemem gospodarczym po upływie 30 dni od dokonania zgłoszenia. W kwestii opróżniania zbiornika na nieczystości Pan O. oświadczył natomiast, że na przełomie lutego i marca dokonał wypompowania dwukrotnie. Obecna na oględzinach D.M. podniosła z kolei, że w dniach 18 i 19 listopada 2011 r., jak i do dnia dzisiejszego, Z.O. nie wykonał wewnątrz zbiornika na nieczystości żadnych prac murarskich mających na celu wydzielenie komory nr 3, podłączenia dokonując do całego zbiornika o poj. 128 m3, co jest niezgodne z przepisami sanitarnymi. Pani M. zawnioskowała o zobowiązanie Z.O. do zbadania składu ścieków znajdujących się w komorze nr 3 oraz opróżnienia zbiornika w celu sprawdzenia, jak zostało wykonane przyłącze i czy zamurowano otwory pomiędzy komorami. W konsekwencji dokonanych ustaleń organ I instancji zawiadomił o wszczęciu z urzędu postępowania w sprawie robót budowlanych polegających na budowie przyłącza kanalizacji sanitarnej z wielorodzinnego budynku mieszkalnego do jednej z komór znajdującego się na działce nr 86 AM-1 w miejscowości P. nr 8 zbiornika na nieczystości płynne pochodzenia zwierzęcego, wykonanych przez J. i Z.O. niezgodnie z przyjętym przez Starostę S. bez sprzeciwu zgłoszeniem z dnia 12 października 2011 r.. W dniu 18 września 2012 r. organ I instancji zobowiązał J. i Z.O. w drodze postanowienia Nr [...] do przedłożenia w terminie do dnia 30 listopada 2012 r. orzeczenia technicznego obejmującego inwentaryzację wszystkich wykonanych robót budowlanych związanych z budową spornego przyłącza kanalizacji sanitarnej wraz z oceną techniczną stwierdzającą prawidłowość ich wykonania - z uwzględnieniem zasad wiedzy technicznej obowiązujących przepisów, w tym techniczno-budowlanych, oraz z analizą wpływu już funkcjonującego przyłącza przy niezakończonych, a objętych zgłoszeniem robotach przy komorze zbiornika, na spełnienie wymagań podstawowych dotyczących bezpieczeństwa użytkowania i odpowiednich warunków higienicznych, zdrowotnych i ochrony środowiska, jak i zapewnienia warunków użytkowych w zakresie usuwania ścieków. Uwzględniając wniosek inwestorów z dnia 29 listopada 2012 r., postanowieniem z dnia 10 grudnia 2012 r. Nr [...] organ I instancji zmienił w/w postanowienie w części dotyczącej terminu wykonania wynikającego z niego obowiązku na dzień 31 stycznia 2013 r.. W dniu 16 stycznia 2013 r. w inspektoracie powiatowym stawili się - celem złożenia zeznań – J. i Z.O.. Pan O. zeznał, że otwory przelotowe w ścianie dzielącej środkową komorę zbiornika z komorą objętą zgłoszeniem nie zostały jeszcze zamurowane, i nie wykonano odpowietrzenia tej komory, ani klapy zamykającej otwór do opróżniania. Jednocześnie inwestorzy zobowiązali się, że w/w roboty zostaną wykonane do dnia 31 stycznia 2013 r.. Opracowanie dostarczone zostało przez zobowiązanych w dniu 31 stycznia 2013 r.. Po jego analizie organ I instancji uznał jednak, że jest ono niekompletne, i w konsekwencji wezwał inwestorów w dniu 1 lutego 2013 r. do dokonania uzupełnienia. Uzupełniona dokumentacja przedłożona została w dniu 4 lutego 2013 r.. Decyzją z dnia [...] r. Nr [...] organ I instancji umorzył postępowanie w sprawie jako bezprzedmiotowe. W wyniku jednak rozpoznania wniesionego przez Panią Molińską odwołania rozstrzygnięcie organu I instancji uchylone zostało decyzją z dnia [...] r. Nr [...], sprawa zaś przekazana została do ponownego rozparzenia z uwagi na stwierdzone braki w zakresie ustalenia istotnych dla wyniku postępowania okoliczności faktycznych. Przystępując do ponownego rozpatrzenia sprawy, organ I instancji przeprowadził w dniu 24 czerwca 2013 r. na przedmiotowej nieruchomości ponowny dowód z oględzin, w toku których ustalono, że odległość odpowietrzenia i pokrywy komory nr 3 zbiornika od najbliższego okna pomieszczenia przeznaczonego na pobyt ludzi w zlokalizowanym na przedmiotowej nieruchomości budynku mieszkalnym wynosi 29,40 m, zaś głębokość komory nr 3 wynosi 2,16 m, w tym część zajęta przez nieczystości - 73 cm. Z.O. okazał przy tym potwierdzenie wywozu nieczystości z dnia 17 czerwca 2013 r. o łącznej objętości 25 m3. W kwestii zamurowania istniejących pomiędzy komorami otworów oświadczył natomiast, że oba otwory przelotowe zostały zamurowane, a roboty te wykonał sąsiad – Z.A.. Wykorzystano w tym celu bloczki betonowe M-6 o wym. 25 x 38 cm. Górny otwór został dodatkowo otynkowany zaprawą cementową. W przypadku otworu dolnego otynkowania zaniechano, ponieważ użyty bloczek został wbity na ścisk. W dniu 17 czerwca 2013 r. Pan A. zaizolował dodatkowo górny otwór na powierzchni otynkowania masą izolacyjną. W dniu 15 lipca 2013 r. w inspektoracie powiatowym dokonano przesłuchania w charakterze świadka Z.A., który zeznał, że górny otwór przelotowy pomiędzy komorami nr 2 i 3 zamurował w styczniu 2013 r., wypełniając go na mocnej zaprawie cementowej kostką brukową, granitową (szt. 9), po czym w czerwcu 2013 r. tak zamurowany otwór zaizolował masą izolacyjną. Również w czerwcu świadek zamurował drugi (dolny) otwór przelewowy, wypełniając go bloczkiem betonowym i dachówką z zaprawą, a następnie zarzucając to wypełnienie mocną zaprawą cementową. Oświadczył, że według jego uznania, przy tak mocnej zaprawie cementowej oba otwory zamurowane zostały w sposób szczelny. Zawiadomieniem z dnia 17 lipca 2013 r. organ I instancji poinformował strony o zamiarze wydania w sprawie rozstrzygnięcia, przypominając jednocześnie o prawie do "ostatniego słowa". Tego samego dnia do inspektoratu powiatowego wpłynęło pismo D.M., informujące o samowolnym wykonywaniu przez Z.O. od dnia 16 lipca 2013 r. przebić w zbiorniku na gnojowicę i częściowym zabetonowaniu pokrywy zbiornika wraz z montażem plastikowej rury, które to roboty wykonane zostały, zdaniem wyżej wymienionej, niezgodnie ze sztuką budowlaną oraz z nieodpowiednich materiałów. Pismem z dnia 29 lipca 2013 r. D.M. zgłosiła natomiast zastrzeżenia odnośnie czynności poczynionych przez organ I instancji w zakresie uzupełnienia dotychczasowego materiału dowodowego, podnosząc brak w dalszym ciągu podstawowych dla wyniku postępowania ustaleń. W dniu 2 sierpnia 2013 r. organ I instancji poinformował o wszczęciu z urzędu postępowania w sprawie robót budowlanych polegających na przebudowie komory nr 3 byłego zbiornika na płynne odchody zwierzęce, zlokalizowanego na działce nr 86 AM-1 w P. nr 8, z przeznaczeniem jej do gromadzenia nieczystości ciekłych. W dniu 12 sierpnia 2013 r. dokonano na przedmiotowej nieruchomości oględzin, w toku których ustalono, że właz do komory nr 3 zbiornika został zabetonowany, przy czym w płycie wycięto otwór o wym. 22 x 18 cm - dla celów opróżniania zbiornika oraz otwór na krawędzi ściany bocznej, w którym osadzono rurę PCV o śr. 75 mm, wystającą 88 cm ponad teren - celem wyprowadzenia odpowietrzenia zbiornika. Z dokonanych pomiarów wynika zaś, że odległość pierwszego z otworów od najbliższego okna pomieszczenia przeznaczonego na pobyt ludzi wynosi 30,03 m, drugiego zaś - 31,08 m. Decyzją z dnia [...] r. Nr [...] postępowanie prowadzone w sprawie budowy przyłącza do komory nr 3 organ I instancji umorzył, uznając, że brak w tym przypadku podstaw do wydania merytorycznego rozstrzygnięcia. Od w/w decyzji odwołanie wniosła D.M.. Po rozpatrzeniu powyższego odwołania i wnikliwej analizie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, DWINB stwierdził, że odwołanie nie zasługuje na uwzględnienie. Organ odwoławczy wskazał przy tym, że zgodnie z art. 105 § 1 k.p.a., gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe w całości albo w części, organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania odpowiednio w całości albo w części. Ten właśnie przepis znajduje, w uznaniu organu I instancji, zastosowanie w przypadku podjętego przez ten organ postępowania w sprawie wykonanych przez Państwa O. na działce nr 86 AM-1 w miejscowości P. nr 8 robót budowlanych polegających na budowie przyłącza kanalizacji sanitarnej ze zlokalizowanego na tej działce wielorodzinnego budynku mieszkalnego do jednej z komór usytuowanego również na tej działce zbiornika na nieczystości płynne pochodzenia zwierzęcego. Bezprzedmiotowość postępowania administracyjnego, o której traktuje art. 105 § 1 k.p.a., oznacza niemożność realizacji podstawowego celu tego postępowania, jakim jest załatwienie sprawy przez wydanie decyzji rozstrzygającej ją co do istoty, co może być spowodowane przyczynami o charakterze podmiotowym lub przedmiotowym. I tak, przyczynę o charakterze podmiotowym stanowić może przykładowo śmierć osoby fizycznej. Przyczyną z kolei o charakterze przedmiotowym będzie brak podstaw prawnych do władczego działania organu administracji w sprawie. Przyczyna o charakterze przedmiotowym jak wyżej stanęła u podstaw wydanego przez organ I instancji rozstrzygnięcia. Brak jest, jak uznał organ I instancji, na gruncie stanowiącej podstawę prawną działania organów nadzoru budowlanego Prawa budowlanego przepisu, który uprawniałby te organy do orzekania w przedmiocie robót budowlanych wykonanych na podstawie dokonanego przez inwestora we właściwym organie administracji architektoniczno-budowlanej i przyjętego przez ten organ bez sprzeciwu zgłoszenia, ale z tym zgłoszeniem niezgodnie. A w takich właśnie okolicznościach, jak wskazał organ I instancji, wykonane zostały będące przedmiotem niniejszego postępowania roboty budowlane. Organ I instancji nie podzielił mianowicie we wskazanej kwestii wyrażonego w decyzji kasacyjnej z dnia [...] r. Nr [...] stanowiska organu odwoławczego, że roboty budowlane wykonane przez inwestora niezgodnie z dokonanym wcześniej zgłoszeniem należy kwalifikować jako roboty wykonane w warunkach, o których mowa w art. 50 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego, tj. bez wymaganego zgłoszenia. Stanowisko organu odwoławczego jak wyżej pozostaje niezmienne. Tym niemniej, pomimo nieprawidłowo, w ocenie DWINB, dokonanej przez organ I instancji kwalifikacji przedmiotowych robót budowlanych, zapadłe w sprawie rozstrzygnięcie, jako prawidłowe winno ostać się w obrocie prawnym. Choć z uzasadnieniem odmiennym niż przyjęte przez organ I instancji. DWINB wyjaśnił, że istotą przewidzianej przez ustawodawcę w art. 50-51 Prawa budowlanego procedury naprawczej, znajdującej zastosowanie w przypadku robót budowlanych innych niż określone w art. 48 ust. 1 i w art. 49b ust. 1 ustawy, tj. robót innych niż budowa obiektu budowlanego, jest doprowadzenie wykonanych nielegalnie robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem - w zakresie prawa administracyjnego, głównie pod względem techniczno-budowlanym. Konsekwencją tak ukształtowanego przez ustawodawcę ratio legis wzmiankowanej procedury jest, że ustalenie przez prowadzący postępowanie organ nadzoru budowlanego, iż wykonane w warunkach art. 50 ust. 1 Prawa budowlanego roboty budowlane zrealizowane zostały prawidłowo, uzasadnionym czyni umorzenie prowadzonego w sprawie tychże robót postępowania jako bezprzedmiotowego - dalsza ingerencja organów nadzoru budowlanego jest bowiem bezcelowa, skoro nie istnieje potrzeba wydania w sprawie merytorycznego rozstrzygnięcia przywracającego stan zgodności z prawem naruszony wykonanymi z uchybieniami robotami budowlanymi, tj. nakazu wykonania określonych robót mających na celu naprawę robót wykonanych nielegalnie (art. 51 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego) bądź nakazu likwidacji zrealizowanej nielegalnie inwestycji w całości lub w części z powodu braku możliwości jej naprawy (art. 51 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego). Jak wyraźnie wskazał w wyroku z dnia 15 czerwca 2011 r. WSA w Kielcach, "jeśli organ prowadzący postępowanie uzna, że wykonane roboty nie odpowiadają standardom prawa, w tym przepisom techniczno-budowlanym, wówczas na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego, nakłada na inwestora obowiązek wykonania określonych czynności i robót, tak aby doprowadzić je do zgodności ze standardami. Natomiast gdy ustalenia faktyczne prowadzą do wniosku, że roboty takiego dostosowania nie wymagają, gdyż odpowiadają prawu, wówczas organ kończy postępowanie w sprawie samowoli budowlanej decyzją umarzającą postępowanie. Decyzja ta legalizuje wykonane roboty. Warunkiem jej wydania jest stwierdzenie, że nie naruszają one prawa." (sygn. akt II SA/Ke 266/11). Organ odwoławczy wyjaśnił w tym miejscu, że zgodnie z regulującymi omawianą procedurę przepisami art. 50-51 Prawa budowlanego, a konkretnie art. 51 ust. 7, jeżeli samowolnie realizowane roboty budowlane zostały zakończone, to zastosowanie w sprawie znajdują odpowiednio przepisy art. 51 ust. 1 pkt 1 lub 2 oraz ust. 3. W przypadku mianowicie braku możliwości naprawy zrealizowanej samowoli organ winien nakazać w drodze decyzji, o której mowa w art. 51 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego - w zależności od charakteru i zaawansowania robót - zaniechanie prowadzenia dalszych robót bądź rozbiórkę obiektu budowlanego lub jego części, a w przypadku szczególnym może także nakazać przywrócenie obiektu (jego części) do stanu poprzedniego. Decyzja taka kończy postępowanie naprawcze. Jeżeli natomiast istnieje możliwość doprowadzenia samowolnie zrealizowanych robót do stanu zgodnego z prawem, organ nadzoru budowlanego powinien nałożyć, w drodze decyzji wydanej na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego, obowiązek wykonania określonych czynności lub robót w celu doprowadzenia inwestycji do stanu zgodnego z przepisami. Postępowanie jest wówczas kontynuowane zgodnie z ust. 3 omawianego artykułu. Wracając do meritum, organ odwoławczy wskazał, że - jak wynika ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego - zrealizowane przez inwestorów na działce nr 86 AM-1 w P. roboty budowlane w części dotyczącej budowy przyłącza kanalizacji sanitarnej, tj. w części objętej przedmiotowym postępowaniem, wykonane zostały w sposób prawidłowy. Przedłożone przez inwestorów w wykonaniu nałożonego na nich przez organ I instancji obowiązku orzeczenie techniczne, sporządzone przez osoby legitymujące się stosowymi uprawnieniami budowlanymi (do projektowania i kierowania robotami budowlanymi bez ograniczeń w specjalności konstrukcyjno-budowlanej oraz do projektowania bez ograniczeń w specjalności instalacyjnej), wskazuje jednoznacznie, że w przypadku przedmiotowych robót brak jest jakichkolwiek nieprawidłowości - przyłącze jest szczelne, zastosowane połączenia kielichowe prawidłowe, a brak widocznych oznak osiadania gruntu w miejscu przebiegu przyłącza po roku od wykonania robót potwierdza, że zarówno ułożenie rur, jak i zagęszczenie zasypki przy układaniu rur wykonane zostały w sposób prawidłowy. Żadnych w w/w zakresie nieprawidłowości nie stwierdził też organ I instancji w wyniku przeprowadzanych w toku postępowania wyjaśniającego czynności w terenie. Nie ma w związku z powyższym w niniejszym przypadku podstaw do wydania w sprawie rozstrzygnięcia merytorycznego w trybie art. 51 ust. 1 pkt 1 lub pkt 2 Prawa budowlanego, a tym samym nic nie stoi na przeszkodzie legalizacji przedmiotowych robót w drodze umorzenia wszczętego w ich przedmiocie postępowania. Tym samym, uznając podjętą przez organ I instancji w sprawie będącej przedmiotem rozpatrzenia decyzję za prawidłową co do zawartego w niej rozstrzygnięcia, organ odwoławczy zadecydował o utrzymaniu jej w mocy. W nawiązaniu natomiast do argumentacji odwołania DWINB przede wszystkim podniósł, że fakt, iż zrealizowana przez Państwa O. na działce nr 86 AM-1 w P. inwestycja łączy roboty o odmiennej kwalifikacji prawnej, tj. takie, które wymagają jedynie zgłoszenia właściwemu organowi administracji architektoniczno-budowlanej (budowa przyłącza kanalizacji sanitarnej), oraz takie, które obostrzone są obowiązkiem uzyskania pozwolenia na budowę (przebudowa zbiornika na nieczystości), nie stoi na przeszkodzie, aby inwestycję tę objąć jednym postępowaniem - za czym obstaje w odwołaniu strona skarżąca. Z tej mianowicie przyczyny, że zastosowanie do obu części przedmiotowej inwestycji znajduje ta sam procedura naprawcza, tj. procedura, o której mowa w art. 50-51 Prawa budowlanego: roboty polegające na budowie przyłącza wykonano bowiem w warunkach, o których mowa w art. 50 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego, tj. bez wymaganego zgłoszenia, roboty zaś polegające na przebudowie zbiornika na nieczystości zrealizowano w warunkach, o których mowa w art. 50 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego, tj. na podstawie zgłoszenia, lecz z naruszeniem art. 30 ust. 1. Powyższe wymagałoby jednak rozszerzenia prowadzonego przez organ I instancji w związku z przedmiotową inwestycją postępowania, jako że wszczęte zostało ono pierwotnie wyłącznie w sprawie budowy przyłącza kanalizacji sanitarnej. Tym niemniej kierunku działania przyjętego w niniejszym przypadku przez organ I instancji DWINB uznał za prawidłowy. W świetle bowiem wyraźnie ograniczonego przedmiotu postępowania, w ramach którego zapadła zakwestionowana decyzja - z jednej strony, oraz odmiennej kwalifikacji prawnej składających się na sporną inwestycję robót budowlanych - z drugiej strony, przeszkód, zarówno faktycznych, jak i prawnych, do prowadzenia w związku z tą inwestycją dwóch odrębnych postępowań brak. Tym samym, wszelkie podnoszone przez stronę odwołującą w odwołaniu zarzuty w zakresie dotyczącym samego znajdującego się na działce nr 86 AM-1 w P. zbiornika na nieczystości, w tym jego przebudowy, winny być podnoszone na gruncie wszczętego przez organ I instancji w dniu 2 sierpnia 2013 r. odrębnego postępowania w sprawie przebudowy tegoż zbiornika stosownie do jego przedmiotu. Co zaś do dyspozycji art. 57 Prawa budowlanego organ odwoławczy wyjaśnił, że przepis ten znajduje zastosowania do inwestycji, przystąpienie do użytkowania których obostrzone jest obowiązkiem uzyskania pozwolenia na użytkowanie lub obowiązkiem dokonania zawiadomienia o zakończeniu budowy. Budowa przyłącza taką zaś inwestycją nie jest. W odniesieniu tym samym do przyłączy przepis art. 57 Prawa budowlanego znajduje zastosowanie jedynie wówczas, gdy przyłącza realizowane są jako część inwestycji, której jeden z w/w obowiązków dotyczy. Z rozstrzygnięciem D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. nie zgodziła się D.M. i wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, w której zarzuciła naruszenie: 1. prawa materialnego, tj. art. 4 w związku z art. 3 pkt 11 Prawa budowlanego oraz art. 199 kodeksu cywilnego w związku z art. 50-51 Prawa budowlanego, a także art. 7 i 64 ust. 2 i 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej poprzez przyjęcie przez organy nadzoru budowlanego, że brak zgody skarżącej na realizację przez inwestora przedmiotowej inwestycji (budowy przyłącza i zmiany sposobu użytkowania zbiornika na nieczystości pochodzenia zwierzęcego) przekraczającej zakres zwykłego zarządu nieruchomością na nieruchomości stanowiącej współwłasność bez wyodrębnienia części tej nieruchomości do odrębnego korzystania przez jej współwłaścicieli, nie stanowi ograniczenia i nie wpływa na brak uprawnienie inwestora do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, oraz poprzez przyjęcie, że brak zgody skarżącej do prowadzenia robót budowlanych nie podlega badaniu w postępowaniu naprawczym prowadzonym na podstawie art. 50-51 Prawa budowlanego, w następstwie czego postępowanie to było przeprowadzone przez organy nadzoru budowlanego z przekroczeniem przysługujących im kompetencji w zakresie prawa administracyjnego i spowodowało nieuprawnioną ingerencją w sferę prawa własności do nieruchomości skarżącej. 2. prawa materialnego, tj. art. 30 ust. 1 pkt 1a w związku z art. 29 ust. 1 pkt 20, art. 29a oraz art. 57 ustawy, a także art. 33 ust. 1 Prawa budowlanego, ponieważ umorzono postępowanie w sprawie budowy przyłącza kanalizacji sanitarnej, pomimo naruszenia przez inwestora nałożonych przez ustawodawcę obowiązków w wymienionych przepisach i niedopełnienia tych obowiązków w postępowaniu naprawczym, np. sporządzenia planu sytuacyjnego na kopii aktualnej mapy zasadniczej lub mapy jednostkowej przyjętej do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, której wymaga budowa przyłącza bez zgłoszenia. A także poprzez pominięcie, że budowa przyłącza związana jest z zamierzeniem budowlanym inwestora to jest koniecznością uzyskania przez niego pozwolenia budowlanego na przebudowę budowli - zbiornika na nieczystości pochodzenia zwierzęcego, polegającej na przebudowie jednej z komór zbiornika (trzeciej) i zmianie dotychczasowego sposobu użytkowania zbiornika polegającej na przeznaczeniu 3 komory pod wyłączne potrzeby gromadzenia ścieków sanitarnych pochodzących z mieszkania inwestora. Stąd sprawa przyłącza powinna być rozpatrywana w powiązaniu ze wspomnianą przebudową zbiornika, w szczególności, że ma to znaczenie dla oceny stwierdzenia poprawności wykonanych robót budowlanych prawidłowości funkcjonowania przyłącza. Przebudowa zbiornika pozostaje na etapie zaskarżenia przez skarżącą decyzji PINB w S. z dnia [...] r. Nr [...], na mocy której zobowiązano inwestora do wykonania robót budowlanych dostosowawczych. Jednocześnie PINB w S., a obecnie DWINB, pomimo wniosku skarżącej o nakazanie zaniechania korzystania z 3 komory zbiornika, a faktycznie z całego zbiornika, wobec jego nieszczelności, nie nakazał zaniechania przed uzyskaniem pozwolenia budowlanego samowolnego korzystania ze zbiornika na potrzeby ścieków sanitarnych przez inwestora, przy wykorzystaniu wspomnianego przyłącza kanalizacji sanitarnej. 3. przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 12, art. 77 oraz art. 78 k.p.a. w związku z art. 50-51 Prawa budowlanego, które nakazują organowi administracyjnemu wszechstronne wyjaśnienie okoliczności sprawy, a także podjęcie szybkich i wnikliwych czynności pozwalających na ustalenie rzeczywistego stanu faktycznego oraz załatwienie merytoryczne sprawy, gdyż postępowanie naprawcze przed organem I instancji toczyło się od 7 sierpnia 2012 r. do 5 sierpnia 2013 r. przy faktycznej wiedzy i zaniechaniu podjęcia działań przez PINB w S. związanych z wykonaniem przyłącza bez zgody skarżącej i z odstępstwami przyjętymi w stosunku do zgłoszenia przyłącza w trybie art. 30 Prawa budowlanego od dnia 21 listopada 2011 r.. Organ I instancji ostatecznie nie ustalił stanu faktycznego oraz jakiej kwalifikacji prawnej odpowiadają poczynione przez niego ustalenia i stosownie do tego nie podjął działań nakazanych prawem określonych w art. 51 Prawa budowlanego, czego odzwierciedleniem jest przyjęcie w zaskarżonej decyzji z dnia [...] r., jak również w decyzji z dnia [...] r. podstawy prawnej z art. 105 § 1 k.p.a. w związku z art. 51 ust. 1 pkt 1 lub art. 51 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 51 ust. 7, choć przepisy art. 51 ust. 1 pkt 1 i art. 51 ust. 1 pkt 2 znajdują zastosowanie do odmiennych, wykluczających się stanów faktycznych. 4. art. 81 c ust 2 i art. 83 ust. 1 w związku z art. 5 ust. 1 i art. 50 ust. 1 pkt 4 Prawa budowlanego, art. 77 § 2 i art. 123 k.p.a. i wydaniu postanowienia w dniu 18 września 2012 r. zobowiązującego inwestora w terminie do dnia 30 listopada 2012 r., a następnie postanowieniem z dnia 10 grudnia 2012 r. wydanym na podstawie art. 77 § 2 i art. 123 k.p.a., przedłużającego termin do dnia 31 stycznia 2013 r., do inwentaryzacji wykonanych robót budowlanych w sytuacji gdy postępowanie naprawcze przy zastosowaniu art. 50 ust. 1 pkt 4 Prawa budowlanego nakazuje wydanie decyzji, o których mowa w art. 51 Prawa budowlanego, co powinno skutkować uchyleniem w/w postanowień i podjętych na ich podstawie czynności, a także wskazuje, że organy administracyjne nie stosowały procedury naprawczej określonej w art. 51 Prawa budowlanego, a działania te w sposób świadomy prowadziły w sposób dowolny z pominięciem obowiązujących procedur Prawa budowlanego. 5. art. 50-51 w związku z art. 50 ust. 1 i ust. 7 Prawa budowlanego, gdyż w postępowaniu naprawczym nie zastosowano dyspozycji wynikających z art. 51 ust. 1 pkt 1-2 i ust. 3 Prawa budowlanego, co skutkowało niewydaniem decyzji o stwierdzeniu wykonania obowiązku, o którym mowa w art. 51 ust. 3 pkt. 1 lub art. 51 ust. 3 pkt 2, tj. w przypadku niewykonania obowiązku - nakazującej zaniechanie dalszych robót budowlanych bądź rozbiórkę obiektu lub jego części, bądź doprowadzenie obiektu do stanu poprzedniego, co uzasadnia twierdzenie, że faktycznie procedura naprawcza, którą PINB w S. przywołał w podstawie prawnej decyzji z dnia 5 sierpnia 2013 r. w postaci art. 51 ust.1 pkt 1 lub art. 51 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 51 ust. 7 Prawa budowlanego, która to decyzja została przez organ administracji II instancji utrzymana w mocy, nie została zrealizowana. 6. art. 105 § 1 k.p.a. polegającą na umorzeniu postępowania administracyjnego jako bezprzedmiotowego, podczas gdy ustalone okoliczności w sprawie wskazują, że wobec niezrealizowania przez organ nadzoru budowlanego wymaganej procedury naprawczej określonej w art. 50-51 oraz zgody współwłaścicielki nieruchomości na czynność przekraczającą zakres zwykłego zarządu decyzja ta nie odpowiada ustaleniom faktycznym i prawnym w sprawie, gdyż procedura naprawcza nie została skutecznie i zgodnie z prawem przeprowadzona w związku z czym powinna zostać nakazana rozbiórka przyłącza. Podnosząc powyższe zarzuty, skarżąca wniosła o uchylenie decyzji I i II instancji oraz nakazanie inwestorowi rozbiórkę przyłącza w związku z odstępstwem od warunków określonych w zgłoszeniu (zmiana trasy i technologii robót przy wykonywaniu przyłącza), a także wobec braku zgody skarżącej współwłaścicielki nieruchomości na budowę przyłącza i zmianę sposobu użytkowania zbiornika pod potrzeby gromadzenia ścieków sanitarnych z mieszkania inwestora do powyższego zbiornika oraz wobec nieprzeprowadzenia przez organ nadzoru budowlanego zgodnej z przepisami procedury naprawczej dotyczącej budowy przyłącza. Na wypadek nieuwzględnienia powyższego żądania, z ostrożności procesowej, wniosła o nakazanie inwestorowi wstrzymania użytkowania przyłącza do czasu uzyskania przez niego zgody sądu powszechnego na budowę przyłącza i zmianę sposobu użytkowania zbiornika, a po jej uzyskaniu nakazanie przeprowadzenia przez PINB w S. procedury naprawczej zgodnie z art. 50-51 Prawa budowlanego. Jednocześnie wobec długotrwałości postępowania administracyjnego jak również niepodjęcia czynności w sprawie realizacji przez inwestora robót niezgodnie ze zgłoszeniem i bez zgody skarżącej, niezwłocznie po wystąpieniu do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w S. przez skarżącą w dniu 21 listopada skarżąca wniosła o podjęcie przez Sąd działań określonych w art. 155 ustawy z dnia 30 sierpnia - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W uzasadnieniu skargi D.M. podniosła również, że aktywnie uczestniczyła w każdej fazie postępowania administracyjnego, od początku wskazując na brak jej zgody jako współwłaściciela nieruchomości na realizację robót wykonywanych przez inwestorów dotyczących zamierzenia budowlanego podanego przez inwestora przy zgłoszeniu w dniu 12 października 2011 r.. W sprawie złożenia fałszywego oświadczenia przez inwestora Z.O. przy zgłoszeniu, toczyło się postępowanie karne o czyn z art. 233 k.k., które - według wiedzy skarżącej - zostało przekazane przez Prokuraturę Rejonową w S. do Sądu Rejonowego w S. z wnioskiem o warunkowe umorzenie. Odnosząc się do stanowiska organów, że zarzuty dotyczące braku zgody współwłaściciela nieruchomości na roboty budowlane w postępowaniu naprawczym prowadzonym na podstawie art. 50-51 Prawa budowlanego nie mogą być przedmiotem rozważań organu nadzoru budowlanego, skarżąca wskazała, iż pogląd ten nie może się ostać, gdyż godzi on w prawo własności. Z art. 7 i 64 Konstytucji RP wynika, że wszelkie organy władzy działają na podstawie prawa, w tym poszanowaniu i równoprawnej ochronie prawnej podlega prawo własności. W wyniku zaś działań organów nadzoru budowlanego ma miejsce bezprawna ingerencja w prawo własności skarżącej prowadzącej gospodarstwo rolne na wspomnianej nieruchomości. Przepisy art. 4 w związku z art. 3 pkt 11 Prawa budowlanego wyraźnie stanowią, że inwestor ubiegając się o prawo do zabudowy nieruchomości musi dysponować takim prawem do nieruchomości, z którego wynika uprawnienie do wykonywania robót budowlanych, a zamierzenie budowlane powinno być zgodne z przepisami. Budowa przyłącza kanalizacji sanitarnej oraz przebudowa zbiornika dotyczy terenu nieruchomości bez wydzielenia części tej nieruchomości do odrębnego użytkowania przez poszczególnych współwłaścicieli, która stanowi przedmiot zarządu wszystkich współwłaścicieli. Zgodnie z art. 199 kodeksu cywilnego czynności przekraczające zwykłe korzystanie z rzeczy, wymagają jednomyślności współwłaścicieli na dokonanie danej czynności. W świetle judykatury za czynności wykraczające poza zwykły zarząd uznaje się m.in. wzniesienie stałego obiektu budowlanego, budowę przyłączy, zmianę sposobu użytkowania zbiornika na nieczystości pochodzenia zwierzęcego z wyodrębnieniem części tego zbiornika pod wyłączne potrzeby gromadzenia ścieków bytowych z mieszkania jednego ze współwłaścicieli, co w danej sprawie ma miejsce. Wiedzę w tym zakresie posiadał również inwestor, który wobec braku zgody współwłaścicieli nieruchomości występował do Sądu Rejonowego w S. o wyrażenie zgody na dokonanie czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu nieruchomością, gdzie postanowieniem z dnia 7 października 2011 r. (sygn. akt Ns 225/11) zgody tej nie uzyskał, gdyż jego wniosek oddalono. Mimo wadliwości i niezgodności ze stanem faktycznym sprawy, w tym złożenia niezgodnie z art. 233 § 1 kodeksu karnego, oświadczenia inwestora o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, Starosta przyjął bez sprzeciwu zgłoszenie. Zdaniem skarżącej, pogląd wyrażony w niniejszej sprawie przez organy nadzoru budowlanego I i II instancji oparty jest na błędnej interpretacji uchwały NSA z dnia 10 stycznia 2011 r. (sygn. akt II OPS 2/10), w której NSA przyjął tylko i wyłącznie, że art. 51 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego nie stanowi podstawy do wydania decyzji nakładającej na inwestora obowiązku złożenia oświadczenia o posiadaniu prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane stosownie do art. 32 ust. 4 pkt 2 Prawa budowlanego. Nie oznacza to jednak, że organ administracji jest zwolniony z badania posiadania prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane w inny sposób, czyli na podstawie dokumentów potwierdzających taki tytuł prawny oraz uprawnienie do decydowania jak np. zgoda pozostałych współwłaścicieli w przypadku współwłasności nieruchomości. NSA stwierdził to wyraźnie w uzasadnieniu wspomnianej uchwały. Czym innym jest bowiem uprawnienie do żądania przedłożenia przez inwestora oświadczenia, a czym innym badanie czy inwestor prawo do nieruchomości posiada. NSA wskazuje w uzasadnieniu uchwały, że zawsze należy badać prawo inwestora do dysponowania nieruchomością na cele budowlane oraz, że ustalenie, iż inwestor nie dysponował i nie dysponuje takim uprawnieniem może być podstawą nakazania rozbiórki obiektu budowlanego stosownie do art. 51 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego. O tym, że przedstawiona powyższa interpretacja uchwały NSA jest uzasadniona świadczy m.in. potwierdzający ją wyrok NSA z dnia 3 lipca 2012 r. (sygn. akt II OSK 755/11). Ponadto błędny jest pogląd, że w razie naruszenia prawa własności przez wykonanie robót budowlanych pomimo braku prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane pokrzywdzony może w pełni dochodzić swoich praw przed sądem powszechnym. Z wyroku SN z dnia 16 grudnia 1992 r. (sygn. akt I CR 188/92, OSN nr 5 z 1993 r. poz. 90) wynika, że wykonanie robót budowlanych na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę niweczy pełną ochronę prawa własności na podstawie art. 222 § 2 kodeksu cywilnego poprzez brak możliwości nakazania przez sąd rozebrania obiektu budowlanego. Ponadto organy nadzoru budowlanego z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy w postaci art. 33 ust. 1 Prawa budowlanego straciły z pola widzenia, że projekt przedstawiony przy zgłoszeniu przez inwestora dotyczył zamierzenia budowlanego w postaci przebudowy zbiornika na nieczystości pochodzenia zwierzęcego i zmiany sposobu dotychczasowego użytkowania tego zbiornika poprzez wyodrębnienie komory nr 3 pod wyłączne potrzeby gromadzenia ścieków bytowych z mieszkania inwestora oraz budowy przyłącza kanalizacyjnego. Zgłoszenie robót budowlanych zawierało m.in. projekt budowlany, który obejmował projekt budowy przyłącza. A organy nadzoru budowlanego od sierpnia 2012 r. do sierpnia 2013 r. prowadziły jedno postępowanie naprawcze i brak jest uzasadnienia celowościowego dla rozdzielenia tych postępowań. Stąd sprawa przyłącza powinna być rozpatrywana w powiązaniu ze wspomnianym zamierzeniem budowlanym, na które inwestor zobowiązany jest uzyskać pozwolenie budowlane, także dlatego, że zmiana trasy przyłącza oraz niewykonanie studzienek rewizyjnych wiąże się ze zmianą zagospodarowania działki, o którym mowa w art. 34 ust. 3 pk1 Prawa budowlanego (przy uzyskiwaniu pozwolenia na budowę) jak i w art. 30 ust. 3 Prawa budowlanego (tj. przy realizacji przyłącza na zgłoszenie). Ma to znaczenie dla oceny stwierdzenia poprawności wykonanych robót budowlanych prawidłowości funkcjonowania przyłącza, co nie było możliwe, gdyż ostatecznie nie została przeprowadzona procedura naprawcza dotycząca zbiornika na nieczystości. Zdaniem skarżącej w sprawie budowy przyłącza kanalizacji sanitarnej umorzono postępowanie pomimo naruszenia przez inwestora nałożonych przez ustawodawcę obowiązków wynikających z art. 30 ust. 1 pkt 1a w związku z art. 29 ust. 1 pkt 20, art. 29a oraz art. 57 Prawa budowlanego i niedopełnienia tych obowiązków w postępowaniu naprawczym. Stosownie do art. 29 a budowa przyłączy wymaga sporządzenia planu sytuacyjnego na kopii aktualnej mapy zasadniczej lub mapy jednostkowej przyjętej do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, a przepis ten powinien mieć zastosowanie, skoro - jak stwierdził DWINB w zaskarżonej decyzji - inwestor realizował przyłącze w warunkach określonych przepisem art. 50 ust. 1 pkt 1, tj. bez wymaganego zgłoszenia. Również zgodnie z art. 57 Prawa budowlanego, który to przepis znajdzie obowiązkowe zastosowanie do przebudowy zbiornika w związku z koniecznością uzyskania pozwolenia na budowę, inwestor będzie zobowiązany do dostarczenia m.in. inwentaryzacji geodezyjnej powykonawczej, w tym dotyczącej przyłącza. W odpowiedzi na skargę D. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego we W. wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Na wstępie podkreślić należy, że stosownie do przepisu art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sąd sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę pod względem zgodności z prawem działalności administracji publicznej. Przedmiotem dokonywanej przez niego kontroli jest zbadanie, czy organy administracji w toku rozpoznania sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Czyni to wedle stanu prawnego i na podstawie akt sprawy, istniejących w dniu wydania zaskarżonej decyzji. Po myśli zaś art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Uchylenie decyzji administracyjnej przez Sąd następuje tylko w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 ust. 1 lit. a) ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi), naruszenia prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) i naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). Zaskarżona decyzja została podjęta na podstawie art. 105 k.p.a.. Badając pod kątem zastosowania tego artykułu przez organ nadzoru budowlanego, Sąd doszedł do przekonania, że nie doszło do naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, które miałoby istotny wpływ na wynik sprawy. Zgodnie z przepisem art. 105 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania odpowiednio w całości albo w części, gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe w całości albo w części. Należy tutaj zaznaczyć, że bezprzedmiotowość postępowania oznacza brak któregoś z elementów materialnego stosunku prawnego, wobec którego nie można wydać decyzji załatwiającej sprawę przez rozstrzygnięcie jej co do istoty. Bezprzedmiotowość postępowania administracyjnego to zatem brak podstaw prawnych do merytorycznego rozstrzygnięcia danej sprawy, to brak przedmiotu postępowania, którym jest konkretna sprawa, a w której organ administracji państwowej jest władny i jednocześnie zobowiązany rozstrzygnąć na podstawie przepisów prawa materialnego o uprawnieniach lub obowiązkach indywidualnego podmiotu. Bezprzedmiotowość postępowania może mieć charakter podmiotowy jak i przedmiotowy. O braku przesłanki przedmiotowej do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy można mówić, np. gdy w znaczeniu prawnym brakuje przedmiotu postępowania czy też sprawa ma cywilny charakter. Klasyczna postać bezprzedmiotowości postępowania ujawni się wtedy, gdy przedmiot rozstrzygnięcia w sprawie prawnie nie istnieje. W sytuacji braku strony postępowania mającej interes prawny w uzyskaniu rozstrzygnięcia (np. z powodu śmierć osoby fizycznej, ustania bytu osoby prawnej lub jednostki organizacyjnej) mamy do czynienia z nieistnieniem przesłanek podmiotowych do merytorycznego rozstrzygnięcia konkretnej sprawy. W rozpatrywanej sprawie mamy do czynienia z bezprzedmiotowością przedmiotową, gdyż brak jest przedmiotu postępowania, tj. nie ma podstaw do orzekania merytorycznego w trybie art. 51 Prawa budowalnego. To zaś uzasadniało umorzenie prowadzonego postępowania administracyjnego w sprawie robót budowlanych polegających na budowie przyłącza kanalizacji sanitarnej z budynku mieszkalnego wielorodzinnego do jednej z komór zbiornika na nieczystości płynne pochodzenia zwierzęcego na działce nr 86 AM-1 w miejscowości P. 8, gm. S. - wykonanych przez Państwo J. i Z.O. niezgodnie z przyjętym przez Starostę S. bez sprzeciwu zgłoszeniem dokonanym w dniu 12 października 2011 r. na podstawie art. 30 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane. Z akt sprawy wynika, że w dniu 12 października 2011 r. J. i Z.O. dokonali w Starostwie Powiatowym w S. zgłoszenia na podstawie art. 30 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane wykonania robót budowlanych obejmujących budowę przyłącza kanalizacji sanitarnej oraz przebudowę zbiornika na ścieki. Roboty budowlane zostały wykonane przez inwestorów po upływie 30 dni od dnia dokonania zgłoszenia, a wiec nie można mówić, że do ich wykonania przystąpili w warunkach samowoli budowalnej. Jednakże kwestią pozostającą w kompetencji organów nadzoru budowlanego było wykonanie robót budowlanych w sposób niezgodny z dokonanym zgłoszeniem. W związku z wnioskiem skarżącej z dnia 6 lipca 2012 r. PINB w S. przeprowadził w dniu 6 sierpnia 2012 r. oględziny na działce nr 86 AM-1 w miejscowości P. 8, gm. S., podczas których stwierdzono bowiem, porównując wykonane przyłącze z kopią projektu dołączonego do zgłoszenia, że inwestorzy zmienili część trasy przyłącza (od budynku do pierwszego załamania trasy przy kamiennym słupie) oraz nie wykonali studzienki rewizyjnej. Zgodnie z projektem przyłącze miało być wyprowadzone z budynku ze ściany, w której znajduje się wejście do budynku, a na trasie przyłącza były zaprojektowane dwie studzienki rewizyjne (jedna w niedalekiej odległości od w/w ściany, a druga na załamaniu wyprowadzającym ostatni odcinek przyłącza wpinającego je do zbiornika). W takim przypadku będzie miała zastosowanie procedura naprawcza, o jakiej mowa w art. 50-51 Prawa budowlanego. Roboty budowlane wykonane przez inwestora niezgodnie z dokonanym wcześniej zgłoszeniem należy bowiem kwalifikować jako roboty wykonane w warunkach, o których mowa w art. 50 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego, tj. bez wymaganego zgłoszenia. Postanowieniem z dnia [...] r. Nr [...], podjętym na podstawie art. 81c ust. 2 i art. 83 ust. 1 w związku z art. 5 ust. 1 i art. 50 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623 ze zm.), zwanej dalej "Prawem budowlanym", PINB w S. nałożył na J. i Z.O. - w terminie do dnia 30 listopada 2012 r. (postanowieniem z dnia [...] r. Nr [...] termin ten został przedłużony do dnia 31 stycznia 2013 r.) - obowiązek dostarczenia orzeczenia technicznego, opracowanego przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane i legitymującą się aktualnym na dzień jego opracowania zaświadczeniem o przynależności do właściwej izby samorządu zawodowego, obejmującego inwentaryzację wszystkich wykonanych robót budowlanych związanych z budową spornego przyłącza kanalizacji sanitarnej wraz z oceną techniczną stwierdzającą prawidłowość ich wykonania - z uwzględnieniem zasad wiedzy technicznej obowiązujących przepisów, w tym techniczno-budowlanych, oraz z analizą wpływu już funkcjonującego przyłącza przy niezakończonych, a objętych zgłoszeniem robotach przy komorze zbiornika, na spełnienie wymagań podstawowych dotyczących bezpieczeństwa użytkowania i odpowiednich warunków higienicznych, zdrowotnych i ochrony środowiska, jak i zapewnienia warunków użytkowych w zakresie usuwania ścieków. Żądane (kompletne) orzeczenie techniczne, opracowane w styczniu 2013 r., dotyczące budowy przyłącza kanalizacji sanitarnej do zbiornika na nieczystości płynne, inwestorzy dostarczyli w dniu 4 lutego 2013 r.. Stąd też organ I instancji wydał – po ponownym rozpatrzeniu sprawy - w dniu [...] r. decyzję Nr [...], którą w oparciu o dyspozycję art. 105 § 1 k.p.a. w związku z art. 51 ust. 1 pkt 1 lub pkt 2 w związku z art. 51 ust. 7 Prawa budowlanego umorzył postępowanie administracyjne w sprawie robót budowlanych polegających na budowie przyłącza kanalizacji sanitarnej. Powyższe rozstrzygnięcie zostało następnie utrzymane w mocy zaskarżoną do sądu administracyjnego decyzją z dnia [...] r. Nr [...]. W ocenie Sądu podjęcie w/w decyzji [...] r. Nr [...] w tak ukształtowanym stanie faktycznym i prawnym było w pełni prawidłowe. Należy bowiem zauważyć, że zgodnie z ogólną zasadą wyrażoną w art. 28 ust. 1 Prawa budowlanego roboty budowlane można rozpocząć wyłącznie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, z zastrzeżeniem art. 29-31 Prawa budowlanego. Wskazane w art. 29-31 Prawa budowlanego obiekty i roboty zwolnione z obowiązku uzyskania na ich realizację pozwolenia na budowę stanowią katalog zamknięty, a zatem niepodlegający wykładni rozszerzającej. Co istotne dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, budowa przyłącza kanalizacji sanitarnej - zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt 1a w zw. z art. 29 ust. 1 pkt 20 Prawa budowlanego - wymaga dokonania zgłoszenia. Takie zgłoszenie zostało dokonane w niniejszej sprawie w dniu 12 października 2011 r.. Należy tutaj zauważyć, że w konsekwencji dokonanych ustaleń organ I instancji zawiadomił o wszczęciu z urzędu postępowania w sprawie robót budowlanych polegających na budowie przyłącza kanalizacji sanitarnej wykonanych niezgodnie z przyjętym przez Starostę S. bez sprzeciwu zgłoszeniem z dnia 12 października 2011 r., w sytuacji zaś, jeżeli roboty budowlane, w przypadkach innych niż określone w art. 48 albo w art. 49b, zostały wykonane w sposób, o którym mowa w art. 50 ust. 1, przepisy ust. 1 pkt 1 i 2 oraz ust. 3 stosuje się odpowiednio (art. 51 ust. 7). Z taką sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Procedura naprawcza, określona w przepisach art. 50-51 Prawa budowlanego, znajdującej zastosowanie w przypadku robót budowlanych, jeżeli jest możliwe doprowadzenie wykonanych nielegalnie robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem, przede wszystkim w zakresie prawa administracyjnego, głównie pod względem techniczno-budowlanym. W sytuacji zaś, gdy organ prowadzący postępowanie naprawcze stwierdzi, że wykonane w warunkach art. 50 ust. 1 Prawa budowlanego roboty budowlane zrealizowane zostały prawidłowo, zobowiązany jest do umorzenia postępowania w sprawie tych robót jako bezprzedmiotowego. Nie ma bowiem podstawy do merytorycznego zakończenia sprawy, tj. wydania nakazu zaniechania dalszych robót budowlanych bądź rozbiórkę obiektu budowlanego lub jego części, bądź doprowadzenia obiektu do stanu poprzedniego albo (art. 51 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego) bądź nałożenia obowiązku wykonania określonych czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia wykonywanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem, określając termin ich wykonania (art. 51 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego). Sąd podziela stanowisko zawarte w przytoczonym przez organ odwoławczy wyroku z dnia 15 czerwca 2011 r. (sygn. akt II SA/Ke 266/11), w którym WSA w Kielcach stwierdził, że "jeśli organ prowadzący postępowanie uzna, że wykonane roboty nie odpowiadają standardom prawa, w tym przepisom techniczno-budowlanym, wówczas na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego, nakłada na inwestora obowiązek wykonania określonych czynności i robót, tak aby doprowadzić je do zgodności ze standardami. Natomiast gdy ustalenia faktyczne prowadzą do wniosku, że roboty takiego dostosowania nie wymagają, gdyż odpowiadają prawu, wówczas organ kończy postępowanie w sprawie samowoli budowlanej decyzją umarzającą postępowanie. Decyzja ta legalizuje wykonane roboty. Warunkiem jej wydania jest stwierdzenie, że nie naruszają one prawa.". Podobne stanowisko zawarte zostało w wyroku WSA w Gliwicach z dnia 23 stycznia 2013 r. (sygn. akt II SA/Gl 931/12, publ. LEX nr 1296152): "jeżeli z przedłożonej opinii technicznej wynika, że sporne roboty nie naruszają prawa, to brak jest podstaw do nakazania inwestorowi wykonania określonych czynności, mających na celu doprowadzenie tych robót do zgodności z prawem, a to czyni postępowanie w zakresie określonym art. 51 p.b. bezprzedmiotowym i uzasadnia umorzenie postępowania.". W rozpoznawanej sprawie przedłożone przez inwestorów orzeczenie techniczne wskazuje jednoznacznie, że w przypadku przedmiotowych robót brak jest jakichkolwiek nieprawidłowości. Autorzy orzeczenia nie stwierdzili naruszenia przepisów techniczno-budowlanych i zasad wiedzy technicznej przy realizacji przyłącza ze zmianami w stosunku do tego projektu (wykonanie wyprowadzenia przyłącza przez ścianę budynku w innym miejscu niż było zaprojektowane oraz rezygnacja z dwóch studzienek rewizyjnych na rzecz zastosowania w miejscach ich lokalizacji kształtek łukowych, o zamontowanych kolanach mniejszych niż 90°). Według ich oceny jakości wykonanych robót związanych z wpiętym do komory nr 3 przyłączem kanalizacji sanitarnej, zastosowany materiał (rury PCV SDR 17,6) jest zgodny z projektem budowlanym, połączenia kielichowe prawidłowe, a brak widocznych oznak osiadania gruntu w miejscu przebiegu przyłącza po roku od wykonania prac budowlanych (listopad 2011 r.) pozwala na stwierdzenie, że ułożenie jak i zagęszczenie zasypki przy układaniu rur zostało wykonane w sposób prawidłowy. W części rysunkowej (rysunek nr 1) kolorem czerwonym naniesiono zmianę przebiegu części trasy przyłącza. W końcowej części opracowania stwierdzono, że wykonane prace budowlane przy przyłączu kanalizacji sanitarnej oraz zbiorniku na nieczystości nie mają wpływu na pogorszenie się warunków sanitarnych ani środowiskowych wokół wykonanych obiektów. Zarówno zbiornik jak i przyłącze sanitarne są szczelne i nie powodują przenikania ścieków do gruntu. Wykorzystanie istniejącego zbiornika na ścieki oraz jego komory jest zgodne z obowiązującymi przepisami i zgodne z wymaganymi odległościami wymaganymi przez przepisy prawa dla takich obiektów. Natomiast w dołączonej do orzeczenia technicznego dokumentacji zdjęciowej (fotografie nr 1-6) pokazano m.in. miejsce wyprowadzenia przyłącza z budynku i przebieg jego trasy. Żadnych w w/w zakresie nieprawidłowości nie stwierdził też organ I instancji w wyniku przeprowadzanych w toku postępowania wyjaśniającego czynności w terenie. Dokonana przez ten organ ocena stanu faktycznego sprawy potwierdziła, że wykonane roboty nie naruszyły norm materialnoprawnych obowiązujących w tym zakresie (przepisów techniczno-budowlanych i zasad wiedzy technicznej). Stwierdzono zatem, że nie ma podstaw wydania żadnej z decyzji, o których mowa w art. 51 ust. 1 pkt 1 i pkt 2 w związku z art. 51 ust. 7 (roboty budowlane zakończone) Prawa budowlanego. Uwzględniając powyższe rozważania, należało stwierdzić, że organ odwoławczy słusznie podjął decyzję na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. o utrzymaniu w mocy rozstrzygnięcia pierwszoinstancyjnego, uznając je za uzasadnione i zgodne z przepisem art. 105 § 1 k.p.a.. Wobec braku bowiem podstaw do wydania decyzji administracyjnej w trybie w/w przepisów Prawa budowlanego dalsze postępowanie w tej sprawie stało się bezprzedmiotowe. Powyższe prowadzi do wniosku, że nie doszło w sprawie do naruszenia przepisów postępowania, o których mowa jest w skardze, tj. art. 105 § 1, jak i art. 7, art. 12, art. 77 k.p.a. oraz art. 78 k.p.a. w związku z art. 50-51 Prawa budowlanego, jak również przepisów prawa materialnego, tj. art. 30 ust. 1 pkt 1a w związku z art. 29 ust. 1 pkt 20, art. 29a oraz art. 57, art. 33 ust. 1, art. 50-51 w związku z art. 50 ust. 1 i ust. 7 Prawa budowlanego. Zdaniem Sądu organy administracyjne orzekające w niniejszej sprawie w sposób wszechstronny wyjaśniły okoliczności sprawy i podjęły wszelkie czynności pozwalające na ustalenie rzeczywistego stanu faktycznego oraz załatwienie sprawy merytoryczne sprawy. Trzeba tutaj zauważyć, że przepis art. 30 ust. 1 pkt 1a Prawa budowlanego stanowi, że zgłoszenia właściwemu organowi wymaga, z zastrzeżeniem art. 29 ust. 3: budowa, o której mowa w art. 29 ust. 1 pkt 20 - z zastrzeżeniem art. 29a. Zgodnie z art. 29 ust. 1 pkt 20 Prawa budowlanego pozwolenia na budowę nie wymaga budowa przyłączy: elektroenergetycznych, wodociągowych, kanalizacyjnych, gazowych, cieplnych i telekomunikacyjnych. W myśl zaś art. 29a ust. 1 Prawa budowlanego budowa przyłączy, o których mowa w art. 29 ust. 1 pkt 20, wymaga sporządzenia planu sytuacyjnego na kopii aktualnej mapy zasadniczej lub mapy jednostkowej przyjętej do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego. Przepisów ust. 1 nie stosuje się, jeżeli inwestor dokonał zgłoszenia, o którym mowa w art. 30 (art. 29a ust. 3 Prawa budowlanego). Zatem w niniejszej sprawie nie było potrzeby – jak tego domaga się skarżąca – sporządzenia planu sytuacyjnego na kopii aktualnej mapy zasadniczej lub mapy jednostkowej przyjętej do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, bowiem inwestorzy dokonali zgłoszenia budowy przyłącza kanalizacji sanitarnej w trybie art. 30 Prawa budowalnego. Odnośnie zaś żądania skarżącej, że sprawa przyłącza powinna być rozpatrywana w powiązaniu ze sprawa dotyczącą przebudowy zbiornika, należy zauważyć, jak to wskazał słusznie organ odwoławczy, że nie ma przeszkód w świetle wyraźnie ograniczonego przedmiotu postępowania, tj. budowa przyłącza kanalizacji sanitarnej, oraz odmiennej kwalifikacji prawnej składających się na sporną inwestycję robót budowlanych, aby prowadzić w związku z tą inwestycją dwóch odrębnych postępowań. Ponadto, art. 57 Prawa budowlanego znajduje zastosowania do inwestycji, przystąpienie do użytkowania których obostrzone jest obowiązkiem uzyskania pozwolenia na użytkowanie lub obowiązkiem dokonania zawiadomienia o zakończeniu budowy. Budowa przyłącza – jak to wskazał organ odwoławczy - taką zaś inwestycją nie jest. W odniesieniu tym samym do przyłączy przepis art. 57 Prawa budowlanego znajduje zastosowanie jedynie wówczas, gdy przyłącza realizowane są jako część inwestycji, której jeden z w/w obowiązków dotyczy. Z taką zaś sytuacją nie mamy do czynienia w rozpatrywanej sprawie. Za niezasadny Sąd uznał również zarzut naruszenia art. 33 ust. 1 Prawa budowlanego, bowiem odnosi się on do pozwolenia na budowę, które – zgodnie z tym przepisem - dotyczy całego zamierzenia budowlanego. W zdaniu drugim w/w artykułu jest mowa, że w przypadku zamierzenia budowlanego obejmującego więcej niż jeden obiekt, pozwolenie na budowę może, na wniosek inwestora, dotyczyć wybranych obiektów lub zespołu obiektów, mogących samodzielnie funkcjonować zgodnie z przeznaczeniem. Jeżeli pozwolenie na budowę dotyczy wybranych obiektów lub zespołu obiektów, inwestor jest obowiązany przedstawić projekt zagospodarowania działki lub terenu, o którym mowa w art. 34 ust. 3 pkt 1, dla całego zamierzenia budowlanego. W niniejszej sprawie mamy natomiast do czynienia z inwestycją polegającą jedynie zgłoszeniu. Zarzut niewydania decyzji o stwierdzeniu wykonania obowiązku, o którym mowa w art. 51 ust. 3 pkt 1 lub art. 51 ust. 3 pkt 2, również został uznany za niezasadny, bowiem w niniejszej sprawie nie wydawano decyzji na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego, co oznacza, że nie było potrzeby wydania decyzji o stwierdzeniu wykonania obowiązku (art. 51 ust. 3 pkt 1) albo w przypadku niewykonania obowiązku - nakazującą zaniechanie dalszych robót budowlanych bądź rozbiórkę obiektu lub jego części, bądź doprowadzenie obiektu do stanu poprzedniego (art. 51 ust. 3 pkt 2). Odnosząc się zaś do pozostałych zarzutów podniesionych w skardze w pierwszej kolejności należy wskazać, że Sąd nie uznał za słuszny zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. prawa materialnego, tj. art. 4 w związku z art. 3 pkt 11 Prawa budowlanego oraz art. 199 kodeksu cywilnego w związku z art. 50-51 Prawa budowlanego, a także art. 7 i 64 ust. 2 i 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. W uchwale 7 sędziów z dnia 10 stycznia 2011 r. (sygn. akt II OPS 2/10, publ. ONSAiWSA 2011/2/22, LEX nr 672631, Prok.i Pr.-wkł. 2012/5/42) Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że przepis art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 ze zm.) nie stanowi podstawy do wydania decyzji nakładającej na inwestora obowiązek złożenia przewidzianego w art. 32 ust. 4 pkt 2 tej ustawy oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Pogląd ten skład orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela. Tym samym przyjęcie przez organy nadzoru budowlanego, że brak zgody skarżącej do prowadzenia robót budowlanych nie podlega ustaleniu w postępowaniu naprawczym prowadzonym na podstawie art. 50-51 Prawa budowlanego, jest uzasadnione. Słusznie zauważył DWINB, że istotą prowadzonego w trybie art. 50-51 Prawa budowlanego postępowania naprawczego jest doprowadzenie samowolnie wykonywanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem, ale w aspekcie przepisów prawa administracyjnego, a nie cywilnego. Zgoda współwłaścicieli (w przypadku współwłasności), jaką należy się wykazać przed organem administracji architektoniczno-budowlanej, ubiegając się o pozwolenie na budowę bądź dokonując zgłoszenia zamiaru realizacji robót budowlanych niewymagających pozwolenia na budowę, nie stanowi tym samym okoliczności weryfikowanej przez organy nadzoru budowlanego w toku postępowania prowadzonego w przedmiocie samowoli budowlanej, o której mowa w art. 50 ust. 1 Prawa budowlanego. Naruszenie w takim przypadku prawa własności jest kwestią leżącą w kompetencji sądów powszechnych (zob. wyrok NSA z dnia 26 stycznia 2012 r., sygn. akt II OSK 2140/10). Jak wskazał w uzasadnieniu powyższej uchwały NSA, z przepisów Prawa budowlanego wynika, że ustawodawca nie mówi o udokumentowaniu posiadania przez inwestora prawa do terenu na cele budowlane, lecz wymaga, aby dołączył on do dokumentacji budowlanej (wniosku o pozwolenie na budowę, dokumentów dotyczących legalizacji samowoli budowlanej, wniosku o zmianę sposobu użytkowania obiektu budowlanego lub legalizacji samowolnej zmiany sposobu użytkowania) oświadczenie, z którego ma wynikać, że inwestor legitymuje się prawem do terenu na cele budowlane. Oświadczenie to składa się na urzędowym formularzu i pod rygorem odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznania, co w istocie przenosi odpowiedzialność za jego treść na osobę, która je złożyła. Ustawodawca wskazał, w jakich wypadkach i w jakich sprawach prowadzonych na podstawie Prawa budowlanego możliwe jest wykazanie przez inwestora prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane w drodze oświadczenia. Oznacza to, że tylko w tych wypadkach i w tych sprawach inwestor może złożyć takie oświadczenie, a organ może żądać złożenia takiego oświadczenia. Zostały również określone skutki niezłożenia w tych sprawach oświadczenia przez inwestora; polegają one na odmowie wydania decyzji oczekiwanej przez inwestora. Oznacza to, że w innych sprawach wykazanie prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, jeżeli jest to potrzebne dla rozstrzygnięcia sprawy, nie może polegać na nałożeniu na inwestora obowiązku złożenia oświadczenia. Sprawę w postępowaniu naprawczym może zakończyć wydanie decyzji nakazującej zaniechanie dalszych robót budowlanych bądź rozbiórkę obiektu budowlanego lub jego części albo doprowadzenie obiektu do stanu poprzedniego. Takie decyzje nie zostały związane z uprzednim żądaniem od inwestora złożenia oświadczenia o posiadaniu przez niego prawa do terenu na cele budowlane, mimo że "doprowadzenie obiektu do stanu poprzedniego", a nawet rozbiórka, mogą się wiązać z wykonaniem robót budowlanych. Wystarczające dla prawidłowego wydania decyzji na podstawie przepisu art. 51 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego jest wykazanie, że stan faktyczny sprawy wymaga takiego rozstrzygnięcia, a nie ma podstaw do wydania decyzji na mocy art. 51 ust. 1 pkt 2. Decyzję na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego natomiast wydaje się w razie ustalenia przez właściwy organ, że nastąpiło istotne odstąpienie od zatwierdzonego projektu budowlanego lub innych warunków pozwolenia na budowę. Decyzją wydaną na podstawie tego przepisu właściwy organ nakłada, określając termin wykonania, konkretny obowiązek, polegający na sporządzeniu i przedstawieniu projektu budowlanego zamiennego, uwzględniającego zmiany wynikające z dotychczas wykonanych robót budowlanych oraz - w razie potrzeby - wykonania określonych czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia wykonywanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem. Wykonanie przez zobowiązanego decyzji wydanej w trybie art. 51 ust. 1 pkt 3 prowadzi do wydania kolejnej decyzji. Decyzją tą może być decyzja, o której mowa w art. 51 ust. 4, to jest o zatwierdzeniu projektu budowlanego i pozwoleniu na wznowienie robót budowlanych albo, jeżeli budowa została zakończona, o zatwierdzeniu projektu budowlanego zamiennego. Na uwagę zasługuje art. 40 ust. 2 Prawa budowlanego, w myśl którego decyzję o wznowieniu robót budowlanych (art. 51 ust. 4) przenosi się tak jak decyzję o pozwoleniu na budowę na rzecz innego podmiotu, po złożeniu przez inwestora oświadczenia, o którym mowa w art. 32 ust. 3 pkt 2, a więc oświadczenia o prawie inwestora do dysponowania terenem na cele budowlane. Powyższe wskazuje, że we wszystkich wypadkach związania rozstrzygnięcia na podstawie Prawa budowlanego z obowiązkiem złożenia oświadczenia o prawie do terenu na cele budowlane ustawodawca traktuje to oświadczenie jako dokument o charakterze dowodowym, wskazując, że ma on być dołączony przez inwestora do dokumentacji budowlanej lub złożony na podstawie obowiązku nałożonego postanowieniem właściwego organu administracji publicznej. Według gramatycznego brzmienia analizowanej ustawy ustawodawca jednoznacznie nie wiąże wydania decyzji w postępowaniu naprawczym ze złożeniem oświadczenia o prawie do terenu na cele budowlane w takich wypadkach, jak: nakaz zaniechania dalszych robót budowlanych bądź rozbiórki obiektu budowlanego lub jego części, bądź doprowadzenia obiektu do stanu poprzedniego (art. 51 ust. 1 pkt 1); wiążąca się z art. 51 ust. 3 decyzja o zatwierdzeniu projektu zamiennego w sytuacji, gdy roboty budowlane zostały już zakończone; decyzja o nałożeniu obowiązku wykonania określonych czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia wykonywanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem (art. 51 ust. 1 pkt 2). Ponadto, skarżąca nietrafnie powołała się w skardze na wyrok NSA z dnia 3 lipca 2012 r. (sygn. akt II OSK 755/11), który dotyczy braku prawa strony do dysponowania nieruchomością na cele budowlane (strona powołała się w tym wyroku na umowę dzierżawy gruntu gminnego, która zakończyła się na początku postępowania administracyjnego). W niniejszej sprawie inwestorzy posiadają natomiast tytuł prawny wynikający z prawa współwłasności działki nr 86 AM-1 w P., na który powołali się w złożonym oświadczeniu o legitymowaniu się prawem do dysponowania terenem na cele budowlane. Z oświadczenia tego nie wynikał brak zgody pozostałych współwłaścicieli nieruchomości na przedmiotową inwestycję. Odnosząc się zaś do zarzutu naruszenia art. 81 c ust 2 i art. 83 ust. 1 w związku z art. 5 ust. 1 i art. 50 ust. 1 pkt 4 Prawa budowlanego, art. 77 § 2 i art. 123 k.p.a. i wydanie postanowień z dnia [...] r. i z dnia [...] r., Sąd wskazuje, że wstrzymanie robót budowlanych na podstawie art. 50 ust. 1 Prawa budowlanego może mieć miejsce jedynie w sytuacji, gdy roboty te są wykonywane w dacie wydania postanowienia o ich wstrzymaniu. Natomiast, gdy roboty zostały wykonane i nie są prowadzone, powinien mieć zastosowanie art. 51 ust. 7 Prawa budowlanego. W takiej sytuacji wstrzymanie robót budowlanych byłoby bezprzedmiotowe (zob. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 20 marca 2013 r., sygn. akt II SA/Po 131/13, publ. LEX nr 1320815). "Jeżeli organ stwierdza, iż zachodzą przesłanki z art. 50 ust. 1 p.b., ale roboty budowlane zostały zakończone, nie wydaje decyzji o wstrzymaniu robót budowlanych (postanowienie takie byłoby fikcyjne), ale bezpośrednio stosuje normy wynikające z art. 51 ust. 1 p.b.. Dokonanie zgłoszenia i brak sprzeciwu właściwego organu ma takie znaczenie, że inwestorowi, który wykonał roboty objęte zgłoszeniem, nie można postawić zarzutu samowoli budowlanej, w rozumieniu art. 49b p.b." (zob. wyrok WSA w Krakowie z dnia 10 grudnia 2012 r., sygn. akt II SA/Kr 682/10, publ. LEX nr 1234338). W związku z powyższym, należało stwierdzić, że brak było podstaw do wydania w niniejszej sprawie postanowienia o wstrzymaniu prowadzenia robót budowlanych, bowiem roboty budowlane prowadzone przez Państwo O. zostały już zakończone. Słusznie też w dniu 7 sierpnia 2012 r. - w konsekwencji dokonanych w trakcie oględzin w dniu 6 sierpnia 2012 r. ustaleń - organ I instancji zawiadomił o wszczęciu z urzędu postępowania w sprawie: robót budowlanych polegających na budowie przyłącza kanalizacji sanitarnej z budynku mieszkalnego wielorodzinnego do jednej z komór zbiornika na nieczystości płynne pochodzenia zwierzęcego na działce nr 86 AM-1 w miejscowości P. nr 8, gm. S. - wykonanych przez Państwo J. i Z.O. niezgodnie z przyjętym przez Starostę S. bez sprzeciwu zgłoszeniem dokonanym w dniu 12 października 2011 r. ma podstawie art. 30 Prawa budowlanego. Konsekwencją powyższego było podjęcie przez PINB w S. postanowienia z dnia [...] r. Nr [...] na podstawie art. 81 c ust. 2 Prawa budowlanego, które – wbrew zarzutom skargi – należy uznać za prawidłowe. Postanowieniem tym nałożono na inwestorów obowiązek przedłożenia orzeczenia technicznego obejmującego inwentaryzację wszystkich wykonanych robót budowlanych związanych z budową spornego przyłącza kanalizacji sanitarnej wraz z oceną techniczną stwierdzającą prawidłowość ich wykonania - z uwzględnieniem zasad wiedzy technicznej i obowiązujących przepisów, w tym techniczno-budowlanych, oraz z analizą wpływu już funkcjonującego przyłącza przy niezakończonych, a objętych zgłoszeniem robotach przy komorze zbiornika, na spełnienie wymagań podstawowych dotyczących bezpieczeństwa użytkowania i odpowiednich warunków higienicznych, zdrowotnych i ochrony środowiska, jak i zapewnienia warunków użytkowych w zakresie usuwania ścieków. Należy tutaj podkreślić, że postanowienie wydane na podstawie art. 81c ust. 2 Prawa budowlanego ma charakter dowodowy, co oznacza, że postępowanie w którym jest ono podejmowane stanowi część innego już toczącego się postępowania przewidzianego w prawie budowlanym, bądź jest elementem wyjaśnienia przez organ okoliczności, które mogłyby uzasadniać wszczęcie takiego postępowania. Przepis ten nie zawiera tym samym żadnych ograniczeń co do rodzaju postępowań, w których może być stosowany (zob. wyrok NSA z dnia 15 maja 2012 r., sygn. akt II OSK 353/11, publ. LEX nr 1219138). Może nim być postępowanie naprawcze prowadzone w trybie art. 50-51 Prawa budowlanego. Ideą tego postępowania jest doprowadzenie wykonanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem. W toku postępowania w tym przedmiocie organ nadzoru budowlanego winien ustalić, czy przeprowadzone roboty są zgodne z przepisami prawa oraz - ewentualnie - jakie czynności należy przedsięwziąć, aby zaistniały stan doprowadzić do zgodności z prawem. W wypadku ustalenia, że nie jest możliwe doprowadzenie do stanu zgodnego z prawem lub też strona nie przejawia koniecznej w tym kierunku inicjatywy, organ ma obowiązek nakazać zaniechanie dalszych robót budowlanych bądź rozbiórkę obiektu budowlanego lub jego części, bądź doprowadzenie obiektu do stanu poprzedniego. Celem wszystkich powyższych czynności jest zagwarantowanie bezpieczeństwa wszystkim użytkownikom danego obiektu oraz ochrona osób trzecich. W wypadku, gdy organ nadzoru budowlanego ma wątpliwości co do jakości robót budowlanych lub stanu technicznego obiektu budowlanego może on domagać się, w drodze postanowienia, dostarczania odpowiednich ocen technicznych lub ekspertyz. Postanowienie wydawane w oparciu o przepis art. 81c ust. 2 Prawa budowlanego ma bowiem charakter dowodowy i służy zebraniu materiału dowodowego na potrzeby już prowadzonego postępowania. "Uzasadnienie wątpliwości, o których mowa w art. 81c ust. 2 p.b., z reguły występować będą w razie samowolnego zrealizowania obiektu budowlanego czy samowolnego wykonania innych robót budowlanych wymagających pozwolenia na budowę lub zgłoszenia. Wątpliwości te uzasadnione być muszą stwierdzonymi okolicznościami sprawy" (zob. wyrok WSA w Szczecinie z dnia 15 lutego 2012 r., sygn. akt II SA/Sz 1264/11, publ. LEX nr 1123247). Taka sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie. Odnośnie żądania skargi podjęcia przez Sąd działań określonych w art. 155 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, należy wskazać, że powyższy przepis stanowi, iż w razie stwierdzenia w toku rozpoznawania sprawy istotnych naruszeń prawa lub okoliczności mających wpływ na ich powstanie, skład orzekający sądu może (a więc według własnego uznania), w formie postanowienia, poinformować właściwe organy lub ich organy zwierzchnie o tych uchybieniach (§ 1). Powyższy przepis art. 155 § 1 dotyczy tzw. sygnalizacji w zakresie istotnych naruszeń prawa lub okoliczności mających wpływ na ich powstanie. Co istotne, skład orzekający może te uchybienia stwierdzić w toku rozpoznawania sprawy, to jest od chwili wszczęcia postępowania sądowoadministracyjnego do chwili uprawomocnienia się orzeczenia kończącego postępowanie w sprawie. Takich uchybień Sąd od chwili wszczęcia niniejszego postępowania sądowoadministracyjnego nie stwierdził. Stąd też wniosek w tym zakresie nie mógł zostać uwzględniony. Z braku zatem uzasadnionych podstaw Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu nie mógł uwzględnić skargi i wobec tego oddalił ją zgodnie z art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło