II SA/Wr 413/12
WyrokWSA we Wrocławiu2012-07-31
Skład orzekający: Halina Kremis, Ireneusz Dukiel, Henryk Ożóg
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji architektoniczno-budowlanej prawidłowo zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę, uwzględniając wszystkie wymagania prawne i interesy stron, w tym kwestie zgodności z planem zagospodarowania przestrzennego, warunkami zabudowy, odległościami od sąsiednich działek, wysokością budynku oraz ochroną uzasadnionych interesów osób trzecich?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organ administracji nie wykonał w całości wiążących wytycznych sądu zawartych w poprzednim orzeczeniu, co doprowadziło do ponownego naruszenia przepisów proceduralnych i materialnych. W szczególności organ nie wyjaśnił dostatecznie kwestii liczby kondygnacji projektowanego budynku, rozbieżności we wniosku i projekcie budowlanym, a także nie dokonał wnikliwej analizy projektu pod kątem zgodności z przepisami i interesami stron.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi na decyzję Wojewody D. utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta W. zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego. Skarżący podnosili zarzuty dotyczące m.in. niezgodności projektu z przepisami, braku dostosowania do otaczającej zabudowy, zacienienia sąsiednich nieruchomości oraz wadliwości postępowania wyjaśniającego. Sąd administracyjny już wcześniej uchylał decyzje w tej sprawie, wskazując na konieczność uzupełnienia postępowania dowodowego. Po kolejnym postępowaniu administracyjnym, skarżący ponownie wnieśli skargi, zarzucając organom dalsze naruszenia prawa.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Wojewody D. i orzeka, że decyzja ta nie może być wykonana. Zasądza od Wojewody D. na rzecz każdego ze skarżących zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Halina Kremis (sprawozdawca) Sędziowie Sędzia WSA Ireneusz Dukiel Sędzia NSA Henryk Ożóg Protokolant Małgorzata Boaro po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 25 lipca 2012 r. sprawy ze skargi B. Ł. i J. P. na decyzję Wojewody D. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. orzeka, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana; III. zasądza od Wojewody D. na rzecz każdego ze skarżących kwotę po 747 zł (słownie: siedemset czterdzieści siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Zaskarżoną do WSA we Wrocławiu decyzją z dnia [...] r. Nr [...] Wojewoda D. utrzymał w mocy decyzję Prezydenta W. Nr [...] z dnia [...] r. zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego wielorodzinnego przy ul. B. [...] we W. dla M. K.. Organ odwoławczy orzekał w sprawie, bowiem od decyzji organu pierwszej instancji odwołali się U. i L. W., S. i Z. N. oraz B. Ł..
Na uzasadnienie organ wskazał, że J. K. pismem z dnia 2 października 2002 r., złożył wniosek o pozwolenie na budowę zespołu mieszkalnego wielorodzinnego z parkingiem w przyziemiu oraz niezbędną infrastrukturą, położonego na działkach nr [...], V, AM-[...] obręb K., przy ul. B. [...]. Prezydent W., wydał w dniu 13 grudnia 2002 r., decyzję Nr [...], zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą wnioskodawcy pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego wraz z sieciami infrastruktury technicznej na działkach [...],[...] AM-[...] obręb K. przy ul. B. [...] we W..
Wydaną w postępowaniu odwoławczym decyzją Wojewody D. NR [...] z dnia 18 marca 2003 r., utrzymano w mocy zaskarżoną decyzję Prezydenta W. Nr [...] z dnia 13 grudnia 2002 r.
Na tę decyzję skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodka Zamiejscowego we Wrocławiu wniósł B. Ł., domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji.
W dniu 22 listopada 2006 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, po rozpoznaniu skargi B. Ł. na decyzję Wojewody D. z dnia 18 marca 2003 r., Nr [...] uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta W..
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w uzasadnieniu podniósł między innymi, że: w toku postępowania administracyjnego nie uwzględniono kwestii usytuowania miejsc parkingowych w odległości mniejszej niż 10 m. od okien domów usytuowanych na sąsiednich działkach, a także nie ustosunkowano się do zarzutu niedokonania zmian w zakresie dostosowania wysokości budynku, (która jest dwukrotnie wyższa od domu skarżącego) do otaczającej zabudowy, nie zbadano kwestii zmiany charakteru dzielnicy willowej o niskiej jednorodzinnej, jednopiętrowej zabudowie poprzez budowę projektowanego domu wielorodzinnego, a w konsekwencji niezgodności spornej budowy z art. 4 Prawa budowlanego, zgodnie z którym obiekt budowlany i związane z nim urządzenia należy projektować w sposób zapewniający formę architektoniczną dostosowaną do krajobrazu i otaczającej zabudowy, zaniechano wyjaśnienia sprzeczności dotyczącej zaprojektowania budynku o mniejszej liczbie kondygnacji niż pierwotnie przewidziano i tej samej co poprzednio liczbie mieszkań, nie rozważono konieczności zachowania proporcji powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni działki i nie uwzględniono w projekcie odpowiedniej powierzchni terenu pod zieleń i rekreację, przez który, jak podniosły strony, przechodzą drogi do garaży podziemnych, nie uwzględniono także braku wjazdu od ul. B. i zaprojektowania wszystkich wjazdów pod samym parkanem sąsiednich posesji, usytuowania ciągów pieszo jezdnych, które zdaniem odwołujących się stanowią dojazd do garaży podziemnych, nie rozpatrzono wnikliwie (w kontekście obowiązujących przepisów i wymagań określonych decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania przestrzennego) zarzutów dotyczących wysokości i odległości budynku inwestora od domów znajdujących się na sąsiedniej działkach.
Sąd wskazał dalej, że w rozpatrywanej sprawie decyzja organu II instancji nie czyni zadość zarówno przepisowi § 3 jak i § 4 art. 107 k.p.a. bowiem brak jest wyjaśnień wszystkich okoliczności sprawy, która dotyczyła spornych interesów stron, jak i ustosunkowania się do wszystkich zarzutów odwołań. Wojewoda odniósł się w niej wprawdzie do kwestii spełnienia warunków § 12 ust. 4 (dotyczącego odległości zabudowy od granicy z sąsiednimi działkami), § 19 ust. 1 pkt 1 i § 20 (dotyczących lokalizacji miejsc parkingowych od okien sąsiednich budynków) oraz § 8 (dotyczącego wysokości projektowanych budynków) rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 15, poz. 140 ze zm.), jednakże z uwagi na liczne zarzuty odwołań wymagały one, zgodnie z przepisami art. 7, art. 8 i art. 77, wnikliwego i dokładnego wyjaśnienia i rozpatrzenia. Przede wszystkim organ II instancji nie odniósł się w uzasadnieniu decyzji co do kwestii niedokonania przez inwestora zmian w projekcie budowlanym w stosunku do poprzedniego projektu budowlanego, który nie został zatwierdzony przez Prezydenta. W szczególności chodzi tutaj o usytuowanie miejsc parkingowych, jak podniesiono w odwołaniach, w odległości nie mniejszej niż 10 m od okien domów sąsiadujących z działką inwestora. Strony wskazały bowiem, iż w nowym projekcie miejsca parkingowe usytuowane zostały w tym samym miejscu, tzn. w odległości 4 m od okien ich domów. Organ nie ustosunkował się również co do zarzutu niedokonania zmiany w zakresie dostosowania wysokości projektowanego budynku, który jest dwukrotnie wyższy od domu skarżącego, a zatem niedostosowana do otaczającej zabudowy, oraz zmniejszenia ilości kondygnacji z 4 na 3 bez zmniejszenia liczby mieszkań. Nie rozpatrzono również zarzutu dotyczącego zanieczyszczenia środowiska gazami spalinowymi i uciążliwości związanych z usytuowaniem garaży i miejsc parkingowych tuż przy terenie rekreacyjnym oraz niespełnienia przez inwestora wymogów ochrony środowiska. Brak jest nadto rozważań dotyczących zmiany charakteru dzielnicy willowej o niskiej jednorodzinnej jednopiętrowej zabudowie poprzez budowę projektowanego domu wielorodzinnego, a w konsekwencji niezgodności spornej budowy z art. 4 Prawa budowlanego, zgodnie z którym obiekt budowlany i związane z nim urządzenia należy projektować w sposób zapewniający formę architektoniczną dostosowaną do krajobrazu i otaczającej zabudowy. W kwestii dostosowania do krajobrazu i otaczającej zabudowy projektowanego obiektu budowlanego Wojewoda ograniczył się jedynie do wskazania, że projekt inwestycji został opracowany zgodnie z decyzjami o warunkach zabudowy i zagospodarowaniu terenu oraz zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Sąd wskazał, iż te kwestie w sprawie miały znaczenie przede wszystkim z tego względu, że zgodnie z ustaleniami miejscowego planu ogólnego zagospodarowania przestrzennego miasta W. tereny na których ma być usytuowana sporna inwestycja są przeznaczone pod zabudowę mieszkaniową niską z przewagą jednorodzinnej w funkcji podstawowej oraz pod zabudowę mieszkaniową wielorodzinną o niskiej intensywności do 3 kondygnacji z usługami podstawowymi i elementarnymi, stacje paliw, zakłady pracy nieuciążliwej, zieleń osiedlową i parkingi w funkcji uzupełniającej. (...). Ponadto inwestycja usytuowana jest w strefie ochrony konserwatorskiej, w której rygory sprowadzają się do utrzymania zasadniczych elementów rozplanowania istniejącej substancji o walorach kulturowych, nadania odpowiedniego charakteru nowej zabudowie i zharmonizowanie jej z otoczeniem oraz pełnej ochrony konserwatorskiej wybranych w drodze szczegółowych ustaleń elementów przestrzeni miejskiej. Nie rozpatrzono ponadto kwestii zachowania proporcji powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni działki i nieuwzględnienia w projekcie odpowiedniej powierzchni terenu pod zieleń i rekreację, przez który, jak podniosły strony, przechodzą drogi dojazdowe do garaży podziemnych. Nie ma również odniesienia się co do braku wjazdu od ulicy B. i zaprojektowania wszystkich wjazdów pod samym parkanem sąsiednich posesji, usytuowania ciągów pieszo-jezdnych, które zdaniem odwołujących się stanowią dojazd do garaży podziemnych, oraz decyzji WZiZT - pozwolenia na prowadzenie przyłączy przez działki sąsiednie. Brak jest ponadto wnikliwego rozpatrzenia zarzutów dotyczących wysokości i odległości budynku inwestora od domów znajdujących się na sąsiedniej działce, a co wiązało się ściśle z ustaleniem, czy budynek ten spowoduje zacienienie pomieszczeń w sąsiednich budynkach. Jak podniosły strony przy odległości budynku inwestora 8 m od ich okien (4 m od granicy działki) i wysokości planowanego obiektu 14,62 m, oświetlenie mieszkań w sąsiednim budynku od strony wschodnio-południowej będzie niedostateczne. Nadto skarżący podnosił, iż symulacja dotycząca oświetlenia jego domu jest wykonana nieprawidłowo, ponieważ nie uwzględnia, że teren działki jest obniżony o ok. 40 cm od działki inwestora. Rozpatrzenie tej kwestii i ewentualne stwierdzenie obniżenia terenu mogło mieć, zdaniem Sądu, istotne znaczenie przy ustalaniu zacienienia przez projektowany budynek pomieszczeń w obiektach znajdujących się w sąsiedztwie planowanej inwestycji. Odnosząc się do zarzutu możliwości zacieniania przez projektowaną inwestycję budynku strony skarżącej, organ uznał, że dołączona do projektu budowlanego analiza nasłonecznienia, w której przedstawiono zacienienie budynkami projektowanymi terenów sąsiadujących w dniach równonocy 21 marca i 21 września, jest wystarczającym dowodem na spełnienie przez sporny projekt wymogów § 60 rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w kwestii zapewnienia naturalnego oświetlenia pomieszczeń przeznaczonych na stały pobyt ludzi. Jednocześnie wskazał, iż ponieważ skarżący podnosząc, że projektowana inwestycja może zacieniać pomieszczenia przeznaczone na stały pobyt ludzi w sąsiednich budynkach, nie przedłożyli żadnego dowodu w tej kwestii, to nie można podważać przedłożonej przez inwestora analizy nasłonecznienia, wykonanej przez projektanta posiadającego stosowne uprawnienia. W ocenie Sądu takie stanowisko jest nieuprawnione, które stanowi uchybienie regułom proceduralnym zawartym w przepisach art. 7 i art. 77 k.p.a. Obowiązek zebrania całego materiału dowodowego w postępowaniu administracyjnym oznacza, że organ administracji publicznej winien z własnej inicjatywy gromadzić w aktach dowody, które jego zdaniem będą konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz winien gromadzić w aktach sprawy także dowody wskazane lub dostarczone przez strony, jeżeli mają one znaczenie dla sprawy (zob. wyrok NSA z dnia 4 lipca 2001 r., I SA 301/00, LEX nr 53964). W orzecznictwie podkreśla się również, iż to organ administracji winien wnikliwie rozpatrzeć wszystkie okoliczności sprawy, podejmując w tym celu wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy. W postępowaniu administracyjnym nie obowiązuje formalna teoria dowodowa, według której daną okoliczność można udowodnić wyłącznie przy pomocy takiego, a nie innego środka dowodowego, ani też zasada, że rola organu orzekającego to rola biernego podmiotu oczekującego na dowody zaoferowane przez stronę. Wręcz przeciwnie, rządząca postępowaniem administracyjnym zasada oficjalności (art. 7, 75 k.p.a.) wymaga, by w toku postępowania organy administracji publicznej podejmowały wszelkie kroki niezbędne do wyjaśnienia i załatwienia sprawy i dopuszczały jako dowód wszystko, co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem, a więc by z urzędu przeprowadzały dowody służące ustaleniu stanu faktycznego sprawy (zob. wyrok NSA z dnia 29 listopada 2000 r., V SA 948/00, LEX nr 50114). Wprawdzie organ odwoławczy nie ma obowiązku przeprowadzenia dowodu, jeśli w jego ocenie wniosek dowodowy strony dotyczy okoliczności dostatecznie wyjaśnionych w postępowaniu. W takim przypadku winien jednak wskazać konkretne motywy takiego stanowiska (art. 78 § 2 i 107 § 3 k.p.a.) (zob. wyrok NSA z dnia 5 maja 1998 r., III SA 193/97, LEX nr 35474). W niniejszej sprawie tego nie uczyniono. Tym regułom proceduralnym zmierzającym do ustalenia prawdy obiektywnej nie sprostał w rozpatrywanej sprawie organ II instancji. Treść uzasadnienia podjętej przez ten organ decyzji nie zawiera bowiem ustaleń świadczących o tym, iż podjęto wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jak również że w sposób wyczerpujący zebrano i rozpatrzono materiał dowodowy. W tym kontekście istotne znaczenie miał również fakt, iż decyzja organu I instancji jest drugą z kolei decyzją wydaną w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę dla budynku mieszkalnego wielorodzinnego przy czym poprzednią decyzją Prezydenta W. odmówiono udzielenia pozwolenia na budowę. Z uzasadnienia weryfikowanej decyzji wynika zatem, że nie przeprowadzono w pełni postępowania wyjaśniającego i dowodowego, co stanowiło naruszenie nie tylko przepisów procedury administracyjnej, ale i przepisów prawa materialnego, tj. art. 5 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2000 r. Nr 106, poz. 1126 ze zm.) oraz na podstawie tej ustawy rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (§ 12, § 13, § 19, § 20, § 21). Na podstawie art. 35 ust. 2 Prawa budowlanego (t. j. Dz. U. Nr 156, poz. 1118, ze zm.) właściwy organ może badać zgodność projektu architektoniczno-budowlanego z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi i obowiązującymi Polskimi Normami, w zakresie określonym w art. 5. Stosowanie zaś do treści art. 5 ust. 1 pkt 6 Prawa budowlanego obiekt budowlany należy projektować, budować, użytkować i utrzymywać zgodnie z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi, obowiązującymi Polskimi Normami oraz zasadami wiedzy technicznej, w sposób zapewniający ochronę uzasadnionych interesów osób trzecich. Ochrona uzasadnionych interesów osób trzecich, o której mowa w ust. 1 pkt 6, obejmuje w szczególności 1) zapewnienie dostępu do drogi publicznej i 2) ochronę przed pozbawieniem: a) możliwości korzystania z wody, kanalizacji, energii elektrycznej i cieplnej oraz ze środków łączności, b) dopływu światła dziennego do pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi, 3) ochronę przed uciążliwościami powodowanymi przez hałas, wibracje, zakłócenia elektryczne, promieniowanie, 4) ochronę przed zanieczyszczeniem powietrza, wody lub gleby (ust. 2). Wyliczenie to jest jednak niepełne, bowiem ustawodawca używając sformułowania "w szczególności" wskazał jedynie niektóre z zagadnień, które należy rozumieć pod wyrażeniem "ochrona uzasadnionych interesów osób trzecich". Zapewnienie ochrony uzasadnionych interesów osób trzecich (tu skarżącego jak i pozostałych odwołujących się, którzy są przeciwni projektowanej inwestycji), o której mowa w art. 5 ust. 1 pkt 6 Prawa budowlanego, znajduje szczególne uzasadnienie w sprawach, w których występują strony o spornych interesach, jak to miało miejsce w niniejszej sprawie. Organ rozpatrując ponownie sprawę powinien zatem wnikliwie rozważyć wszystkie kwestie sporne, które zostały podniesione zarówno w odwołaniu jak i w skardze. Przede wszystkim chodzi tutaj o spełnienie wymogów § 12 powołanego rozporządzenia odnoszącego się do usytuowania budynku na działce budowlanej, zgodnie z ust. 1 którego powinno być ono dostosowane do linii i gabarytów zabudowy, określonych w planie miejscowym lub w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, zapewniać zachowanie odległości między budynkami i urządzeniami terenowymi oraz odległości budynku i urządzeń terenowych od granic działki i od zabudowy na działkach sąsiednich, określonych w rozporządzeniu, a także w przepisach odrębnych i szczególnych, w tym sanitarnych i o ochronie przeciwpożarowej. Istotne jest również rozważenie, czy sporna inwestycja spełnia wymogi przepisu § 13 ust. 1 rozporządzenia, który wymaga, aby odległość budynku mającego pomieszczenia przeznaczone na pobyt ludzi od innych obiektów powinna umożliwiać naturalne oświetlenie tych pomieszczeń. W kontekście tej kwestii istotne będzie rozważenie, czy przedmiotowa inwestycja usytuowana jest w dopuszczalnej odległości od działek sąsiednich jak i czy ma dopuszczalną wysokość. Wnikliwe rozważenie tych kwestii jest istotne przede wszystkim z uwagi na to, że strony podnosiły w toku postępowania, że mimo iż zmniejszono ilość kondygnacji, nie uległa zmianie zarówno ilość mieszkań, jak i wysokość przedmiotowego budynku. W niniejszej sprawie powinno nadto być wnikliwie rozpatrzone spełnienie przez inwestora warunków rozdziału 3 rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. zatytułowanego "Miejsca postojowe dla samochodów". W świetle zarzutów podnoszonych przez skarżącego, że w zatwierdzonym projekcie jedynie przekwalifikowano kontrowersyjne miejsca parkingowe, określając je mianem miejsc parkingowych dla inwalidów, należałoby ustalić, czy zostały zachowane warunki techniczne określone w rozporządzeniu dla tego rodzaju miejsc parkingowych. Zgodnie bowiem z § 20 rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. miejsca postojowe dla samochodów, z których korzystają osoby niepełnosprawne, mogą być usytuowane w odległości 5 m od okien budynku mieszkalnego wielorodzinnego i zamieszkania zbiorowego oraz zbliżone bez żadnych ograniczeń do innych budynków. Miejsca te wymagają odpowiedniego oznakowania. Stosownie zaś do przepisu § 21 ust. 1 stanowiska postojowe dla samochodów osobowych powinny mieć co najmniej szerokość 2,3 m i długość 5 m, przy czym dla samochodów użytkowanych przez osoby niepełnosprawne szerokość stanowiska powinna wynosić co najmniej 3,6 m i długość 5 m, a w wypadku usytuowania wzdłuż jezdni - długość co najmniej 6 m.
W stanie prawnym powstałym po wydaniu tego wyroku, organ pierwszej instancji zobowiązany był do ponownego rozpatrzenia złożonego wniosku o pozwolenie na budowę, z uwzględnieniem zaleceń sądu.
Ponieważ J. K. zmarł w dniu 19 maja 2003 r., zaś spadek po nim nabyli (jak wynika z dołączonego do akt sprawy prawomocnego postanowienia Sądu Rejonowego dla W.-Ś. z dnia 29 maja 2003 r., sygn. akt [...]) A. Z. S.-K. oraz M. J. K., Prezydent W. wezwał spadkobierców zmarłej strony do udziału w postępowaniu. A. Z. S.- K. nie podtrzymała wniosku o pozwolenie na budowę złożonego przez J. K.. Wniosek podtrzymał natomiast M. J. K., wstępując w miejsce zmarłej strony jako jej następca prawny.
Dnia 17 stycznia 2008 r. P. W. decyzją Nr [...] zatwierdził projekt budowlany i udzielił M. K. pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego przy ul. B. [...] we W. (z wyłączeniem przyłączy). Na skutek odwołania złożonego przez B. Ł., decyzją Wojewody D. z dnia 23 maja 2008 r. Nr [...] uchylono decyzję Prezydenta W. z dnia 17 stycznia 2008 r. Nr [...] w całości i przekazano sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji.
W motywach decyzji organu odwoławczego zarzucono organowi pierwszej instancji, iż nie odniósł się do kwestii posiadania przez wnioskodawcę prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Wyjaśniono przy tym, że wprawdzie poprzednik strony udokumentował posiadane prawo do nieruchomości (zgodnie z wymaganiami wynikającymi z ówczesnych przepisów), ale dokumenty zgromadzone w aktach sprawy zawierają informacje wskazujące, iż następnie prawo to utracił. W powstałej sytuacji organ pierwszej instancji powinien był wezwać M. K. do złożenia, pod rygorem odpowiedzialności karnej, oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Zarzucono także Prezydentowi W., że nie zbadał zgodności treści wniosku o pozwolenie na budowę z dołączonym doń projektem budowlanym oraz wewnętrznej spójności danych zawartych w projekcie. Wniosek dotyczy bowiem pozwolenia na budowę budynku wielorodzinnego (jednego), natomiast projekt budowlany przewiduje w części opisowej dwa połączone budynki bliźniacze, zaś z rysunku zagospodarowania terenu wynika, iż zaprojektowano trzy budynki, przy czym brak danych, aby stwierdzić, że pod względem konstrukcyjnym stanowiąc jeden obiekt.
Ponadto, organ odwoławczy stwierdził, iż Prezydent W. zaniechał wykonania wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, którym zobowiązano organ pierwszej instancji do wyjaśnienia, w ponownie prowadzonym postępowaniu, sprzeczności wnioskowanego projektu wynikającej z faktu, iż mimo deklarowanego obniżenia wysokości budynku do trzech kondygnacji, projekt nadal przewiduje pierwotnie projektowaną liczbę mieszkań w tym budynku (85). Zarzucono także organowi pierwszej instancji niewykonanie zaleceń Sądu dotyczących konieczności przeanalizowania kwestii zachowania właściwej gęstości zabudowy oraz proporcji między podstawowym, a uzupełniającym przeznaczeniem terenu.
W wyniku ponownie przeprowadzonego postępowania Prezydent W. decyzją z dnia 14 lipca 2008 r. Nr [...] zatwierdził projekt budowlany i udzielił na pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego przy ul. B. [...] we W. ( z wyłączeniem przyłączy).
Od tej decyzji odwołania złożyli: B. Ł. zastępowany przez P. M. (pełnomocnictwo w aktach sprawy), U. i L. W. oraz S. i Z. N., którzy zarzucili organowi pierwszej instancji, niezgodność wydanej decyzji z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego oraz ustawą Prawo budowlane.
W dniu 30 września 2008 r. Wojewoda D. po rozpatrzeniu odwołań decyzją Nr [...] uchylił zaskarżoną decyzję Prezydenta W. z dnia 14 lipca 2008 r. Nr [...] i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. W motywach decyzji organ odwoławczy stwierdził, że Prezydent W. zaniechał przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w zakresie wskazanym przez Sąd oraz zaleconym przez organ odwoławczy w uprzednio wydanej decyzji - stosownie do wyroku Sądu. Mając zaś na uwadze zasadę dwuinstancyjności postępowania administracyjnego, Wojewoda D. zobowiązany był w powstałej sytuacji przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji.
Prezydent W. w dniu 27 listopada 2008 r. decyzją Nr [...] zatwierdził projekt budowlany i udzielił M. K. pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego przy ul. B. [...] (działki nr [...] i [...],[...] i [...] AM-[...] obręb K.) we W. (z wyłączeniem przyłączy). Od tej decyzji odwołanie wnieśli S. i Z. N. oraz U. i L. W., a także Pan B. Ł. zastępowany przez P. M.. B. Ł. w odwołaniu podnosi, iż decyzja Prezydenta W. z dnia 27 listopada 2008 r. Nr [...] została skierowana do osoby nie będącej stroną w sprawie oraz została wydana z naruszeniem przepisów ustawy Prawo budowlane, a także przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. W zakresie naruszenia przepisów Prawa budowlanego oraz Kodeksu postępowania administracyjnego odwołujący się zarzucił naruszenie, miedzy innymi: art. 30 § 4 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez jego zastosowanie i uznanie M. K. za stronę w sytuacji, gdy w skład masy spadkowej po J. K. nie weszły prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, art. 33 ust. 2 pkt 2 ustawy Prawo budowlane w brzmieniu obowiązującym w dniu 2 października 2002 r. poprzez wydanie zaskarżonej decyzji, w sytuacji, gdy jej adresat M. K. nie przedstawił dowodu stwierdzającego przysługujące mu prawo dysponowania nieruchomością na cele budowlane, art. 153 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm. ), polegającym na niezastosowaniu się przez organ I instancji do oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania wyrażonych w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 22 listopada 2006 r., Sygn. akt II SA/Wr 426/06, art. 35 ust. 1 pkt. 1 i art. 35 ust. 3 ustawy Praw budowlane (stan sprzed nowelizacji 11 lipca 2003 r.) poprzez zatwierdzenie projektu obiektu budowlanego niezgodnego z wymaganiami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, art. 4 Prawa budowlanego (stan sprzed nowelizacji 11 lipca 2003 r.) poprzez zatwierdzenie projektu obiektu budowlanego, którego forma architektoniczna nie jest dostosowana do krajobrazu i otaczającej zabudowy, art. 5 ust. 1 pkt. 6 Prawo budowlane, poprzez nieuwzględnienie w trakcie postępowania zakończonego zaskarżoną decyzją uzasadnionych interesów strony, w szczególności w zakresie zmiany dotychczasowego charakteru dzielnicy w związku z realizacją przedmiotowej inwestycji, art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych sprawy, art. 77 § 1 poprzez rozpoznanie materiału dowodowego w sposób niewyczerpujący, art. 7, art. 8, art. Iloraz art. 107 § 1 i § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez niewyczerpujące wskazanie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przyczyn, z powodu, których organ uwzględnił wniosek strony o wydanie pozwolenia na budowę oraz niewyjaśnienie w uzasadnieniu decyzji następujących kwestii dostosowania formy architektonicznej zaprojektowanego budynku do otaczającej zabudowy, w szczególności do uwarunkowań wynikających z "willowego" charakteru otoczenia.
S. i Z. N. oraz U. i L. W. podnieśli dodatkowo, że wysokość projektowanego obiektu jest niezgodna z ustaleniami zawartymi w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Pozostałe zarzuty skarżących dotyczą kwestii wyjaśnionych w poprzednio prowadzonych postępowaniach.
Zaskarżone rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji zostało uchylone decyzją Wojewody D. z dnia 25 marca 2009 r., Nr [...], a sprawę przekazano do ponownego rozpatrzenia.
W wyniku kolejnego rozpatrzenia sprawy została wydana, kwestionowana obecnie decyzja Prezydenta W. z dnia [...] r., Nr [...], zatwierdzająca projekt budowlany i udzielająca M. K. pozwolenia na budowę dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego wielorodzinnego przy ul. B. [...] we W. (z wyłączeniem przyłączy). Inwestycja jest przewidziana do realizacji na działkach gruntu nr [...] i [...],[...] i [...], AM-[...], obręb K..
Od decyzji organu pierwszej instancji odwołania złożyli U. i L. W., S. i Z. N., B. L. oraz J. P..
Odwołania U. i L. W., S. i Z. N. oraz B. L. zostały wniesione z zachowaniem ustawowego terminu i są przedmiotem rozpatrzenia w niniejszym postępowaniu. Odwołanie J. P., zostało wniesione z uchybieniem ustawowego terminu, co stwierdzono postanowieniem tutejszego organu z dnia [...] r. Nr [...].
W wyniku analizy akt sprawy Wojewoda D. stwierdził, że wymagania, których spełnienie stanowi warunek udzielenia pozwolenia na budowę zostały określone w treści art. 32-35 ustawy - Prawo budowlane.
Zgodnie z art. 32 ust. 4 tej ustawy, pozwolenie na budowę może być wydane wyłącznie temu, kto złożył wniosek w tej sprawie w terminie ważności decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli jest ona wymagana zgodnie z przepisami o zagospodarowaniu przestrzennym, oraz - kto wykazał prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, przy czym należy podkreślić, że w myśl art. 3 pkt 11 tej samej ustawy prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane oznacza tytuł prawny wynikający z prawa własności, użytkowania wieczystego, zarządu, ograniczonego prawa rzeczowego albo stosunku zobowiązaniowego, przewidującego uprawnienia do wykonywania robót budowlanych.
Podnoszona wielokrotnie kwestia posiadanego przez inwestora prawa do dysponowania nieruchomościami oznaczonymi jako dz. nr [...],[...],[...] i nr [...], AM-[...], obręb K. na cele budowlane, została jednoznacznie wyjaśniona poprzez złożone w dniu 7 lipca 2008 r., przez inwestora, oświadczenia. Z tych dokumentów, wypełnianych pod groźbą odpowiedzialności karnej, wynika, iż M. K. posiada odpowiednie tytuły prawne potwierdzające jego prawo do dysponowania przedmiotowymi nieruchomościami na cele budowlane.
Stosownie do przepisu art. 35 ust. 1 ustawy - Prawo budowlane przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego właściwy organ sprawdza: 1) zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, o której mowa wart. 71 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko; 2) zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi; 3) kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1 b, a także zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust. 7; 4) wykonanie - w przypadku obowiązku sprawdzenia projektu, o którym mowa w art. 20 ust. 2, także sprawdzenie projektu - przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane i legitymującą się aktualnym na dzień opracowania projektu - lub jego sprawdzenia - zaświadczeniem, o którym mowa wart. 12 ust. 7.
W badanej sprawie istotnym jest fakt, iż inwestor dysponuje decyzją Prezydenta W. z dnia 7 września 2001 r. Nr [...] ustalającą warunki zabudowy dla twej inwestycji. Rozstrzygnięcie to było konkretyzacją obowiązującego wówczas na tym terenie ogólnego planu zagospodarowania przestrzennego miasta W., uchwalonego przez Miejską Radę Narodową uchwałą nr XXL/104/88 z dnia 10 czerwca 1988 r., który wygasł. Trzeba jednak zwrócić uwagę, iż wniosek inwestora został złożony w dacie obowiązywania decyzji o warunkach zabudowy, więc, pomimo wygaśnięcia planu, jej postanowienia są dla tutejszego organu wiążące.
Decyzja ta, co prawda, wskazała, jako podstawowe przeznaczenie terenu obejmującego działki nr [...] i [...] AM-[...], obręb K. "zabudowę mieszkaniową niską z przewagą jednorodzinnej", zaś jako przeznaczenie uzupełniające "zabudowę mieszkaniową wielorodzinną o niskiej intensywności, do 3 kondygnacji, z usługami podstawowymi i elementarnymi", to ustalając warunki zabudowy dla inwestycji "obejmującej budowę budynków wielorodzinnych w zabudowie segmentowej do trzech kondygnacji ( .. )" dopuściła lokalizację obiektu o takich parametrach na wskazanych działkach.
Jak stwierdził Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w wyroku z dnia 27 sierpnia 2008 r. sygn. akt II SA/Gl 264/08 każde zagospodarowanie, jeśli mieści się w przyjętych planem zasadach zabudowy i zagospodarowania terenu, należy zakwalifikować jako zgodne z planem a sposób zagospodarowania określony jako podstawowy nie może być traktowany jako zagospodarowanie obowiązkowe każdej działki geodezyjnej, warunkujące realizację zagospodarowania dopuszczalnego.
Skoro zatem, stosownie do powołanego wyżej przepisu art. 35 ust. 1 pkt 1 ustawy - Prawo budowlane organ administracji architektoniczno-budowlanej jest zobowiązany, przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę, zbadać zgodność projektu budowlanego z ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, należy stwierdzić, iż projektowana inwestycja, jest zgodna z rozstrzygnięciem Prezydenta W. z dnia 7 września 2001 r. Nr [...] w zakresie dopuszczenia możliwości budowy budynku mieszkalnego wielorodzinnego na tych działkach.
Jeśli chodzi o podnoszone przez skarżących a wskazane również w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 22 listopada 2006 r. sygn. akt II SAlWr 426/06 wątpliwości dotyczące proporcji między podstawowym a uzupełniającym przeznaczeniem terenu i właściwą gęstością zabudowy, organ odwoławczy w pełni podziela stanowisko Prezydenta W. zawarte w obszernym uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
W przekazanym materiale dowodowym, jako uzupełnienie wniosku o pozwolenie na budowę, znajduje się analiza urbanistyczna, sporządzona przez dr M. D., z której jednoznacznie wynika, iż parametry projektowanej inwestycji, w zakresie funkcji i cech zabudowy (m.in. linia zabudowy, wskaźnik wielkości powierzchni zabudowy, szerokość elewacji frontowej, wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej) nie odbiegają od tych, jakie posiadają istniejące obiekty w okolicy zainwestowania.
W opinii organu ta dokumentacja, z uwagi na fakt jej sporządzenia przez osobę z odpowiednimi uprawnieniami, jest wiarygodna. Szczegółowa analiza konkretnych wskaźników z powołaniem zapisów powyższej analizy znajduje się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, dlatego też bezcelowym jest ich powielanie w przedmiotowym rozstrzygnięciu.
Powstałe w toku wcześniejszych postępowań wątpliwości co do ilości kondygnacji projektowanego budynku mieszkalnego, należy uznać za ostatecznie wyjaśnione.
Zgodnie z § 3 pkt 16 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690 ze zm.) przez kondygnację należy rozumieć poziomą nadziemną lub podziemną część budynku, zawartą pomiędzy powierzchnią posadzki na stropie lub najwyżej położonej warstwy podłogowej na gruncie a powierzchnią posadzki na stropie bądź warstwy osłaniającej izolację cieplną stropu, znajdującego się nad tą częścią budynku, przy czym za kondygnację uważa się także poddasze z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi oraz poziomą część budynku stanowiącą przestrzeń na urządzenia techniczne, mającą średnią wysokość w świetle większą niż 2 m; za kondygnację nie uznaje się nadbudówek ponad dachem, takich jak maszynownia dźwigu, centrala wentylacyjna, klimatyzacyjna lub kotłownia. Stosownie do pkt 18 powołanego przepisu przez kondygnację nadziemną należy rozumieć każdą kondygnację niebędącą kondygnacją podziemną. Jak wynika z przedłożonego projektu budowlanego, inwestor przewidział lokalizację mieszkań na trzech poziomach (kondygnacjach). Poodnoszony przez skarżących we wcześniejszych postępowaniach zarzut przewidzianej do realizacji czwartej kondygnacji nadziemnej jest nieuzasadniony. Zatwierdzona dokumentacja techniczna nie przewiduje wykonania nawet poddasza nieużytkowego nad trzecią kondygnacją. Podczas poprzedniego postępowania inwestor zrezygnował z wykonania otworów okiennych nad trzecią kondygnacją.
Wyraźnie należy zaznaczyć, iż zatwierdzony projekt budowlany przewiduje do realizacji budynek trzykondygnacyjny, co jest zgodne z zapisami decyzji ustalającej warunki zabudowy. W tym miejscu trzeba przypomnieć, iż decyzja Prezydenta W. z dnia 7 września 2001 r. Nr [...] nie określała maksymalnej wysokości budynku, a jedynie ograniczała ilość kondygnacji.
Jak słusznie zauważył Prezydent W. w zaskarżonej decyzji "wykonanie czwartej kondygnacji, zgodnie z art. 36a Prawa budowlanego, stanowi istotną zmianę i wymaga zmiany pozwolenia na budowę", a " w przypadku samowolnej zmiany sposobu użytkowania, organem właściwym do rozstrzygania powyższego jest Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego".
Odnosząc się do zarzutu wskazanego w odwołaniu przez B. Ł. odnośnie naruszenia przepisów art. 35 ust. 1 pkt 1 i art. 35 ust. 3 ustawy - Prawo budowlane (stan sprzed noweli z dnia 11 lipca 2003 r.) należy przypomnieć, iż organ administracyjny podejmując określone rozstrzygnięcie w administracyjnym toku instancji jest obowiązany stosować przepisy obowiązujące w dacie wydania orzeczenia kończącego postępowanie, o ile przepisy szczególne nie stanowią inaczej. W badanym przypadku od tej generalnej zasady wyjątków nie ma.
Jeśli chodzi o podnoszone rzekome nieuwzględnienie uzasadnionych interesów stron, w szczególności w zakresie zmiany dotychczasowego charakteru willowej części K., trzeba podkreślić, iż organ administracji architektoniczno- budowlanej jest związany przepisami prawa i działa w ich granicach. Skoro przepis art. 35 ust. 4 Prawa budowlanego stanowi iż, w razie spełnienia wymagań w zakresie uregulowanym wyżej powołanymi przepisami, właściwy organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę, należało orzec jak w sentencji.
Skargi na ostateczną decyzję w sprawie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu złożyli B. Ł. i J. P.. Pełnomocnik skarżącego wniósł o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji jako skierowanych do osoby nie będącej stroną w sprawie i/lub wydanych z rażącym naruszeniem prawa, a w przypadku uznania przez Sąd, że brak jest podstaw do stwierdzenia nieważności powyższych decyzji, uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji oraz zasądzenie na rzecz strony skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zaskarżonej decyzji zarzucono, że: 1) została skierowana do osoby nie będącej stroną w sprawie, a ponadto została wydana z naruszeniem: 2) art. 30 § 4 k.p.a. poprzez jego zastosowanie i uznanie uczestnika postępowania za stronę w sytuacji, gdy w skład masy spadkowej po wnioskodawcy nie weszły prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, 3) art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o zmianie ustawy – Prawo budowlane oraz o zmianie niektórych ustaw poprzez jego niezastosowanie i uznanie, iż w niniejszej sprawie stosuje się przepisy ustawy prawo budowlane obowiązujące w dniu wydania decyzji, a nie przepisy dotychczasowe, tj. obowiązujące do dnia 11 lipca 2003 r., jak stanowi art. 7 ust. 1 wspomnianej ustawy z 27 marca 2003 r., 4) art. 33 ust. 2 pkt 2 ustawy prawo budowlane w brzmieniu obowiązującym w dniu 2 października 2002 r. poprzez wydanie zaskarżonej decyzji, w sytuacji, gdy jej adresat –nie przedstawił dowodu stwierdzającego przysługujące mu prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, 5) art.153 ustawy Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi, polegającym na niezastosowaniu się przez organ I instancji do oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania wyrażonych w wyroku WSA we Wrocławiu z dnia 22 listopada 2006r. (sygn II SA/Wr 426/06), 6) art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez oparcie się jedynie na korzystnej dla inwestora, złożonej przez niego i przeprowadzonej na jego koszt analizie urbanistycznej i formalno-prawnej wykonanej przez dr M. D., bez wykonania opinii porównawczej innego, niezależnego biegłego, 7) art. 7,art. 8 art. 11 oraz art. 107 § 3 k.p.a. poprzez nieustosunkowanie się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji do szeregu zarzutów dotyczących decyzji organu I instancji oraz treści analizy urbanistycznej, stanowiącej podstawę rozstrzygnięcia, 8) art., 15 k.p.a. poprzez nieustosunkowanie się merytoryczne do szeregu zarzutów dotyczących decyzji organu I instancji oraz treści analizy urbanistycznej, 9) art. 35 ust. 1 pkt 1 i art. 35 ust. 3 ustawy prawo budowlane poprzez zatwierdzenie projektu budowlanego niezgodnego z wymaganiami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i decyzji o warunkach zabudowy, 10) art. 4 prawa budowlanego poprzez zatwierdzenie projektu budowlanego, którego forma architektoniczna nie jest dostosowana do krajobrazu i otaczającej zabudowy, 11) art. 5 ust. 1 pkt 6 Prawa budowlanego poprzez nieuwzględnienie w trakcie postępowania zakończonego zaskarżoną decyzją uzasadnionych interesów strony, w szczególności w zakresie zmiany dotychczasowego charakteru dzielnicy willowej w związku z realizacja przedmiotowej decyzji, 12) a także art. 32 oraz art. 2 Konstytucji RP .
Skarżąca J. P. również wniosła o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji w całości, albowiem decyzja ta została skierowana do osoby nie będącej stroną postępowania (art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a.), ewentualnie o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ja decyzji organu I instancji. Zaskarżonej decyzji zarzuciła: 1) naruszenie art. 28, art. 30 § 4 k.p.a. w zw. z art. 3 ust. 11 ustawy prawo budowlane poprzez uznanie, iż M. K. jest strona postępowania, 2) naruszenie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i nie wydanie przez organ odwoławczy decyzji o umorzeniu postępowania w I instancji z przyczyny podanej w pkt 1, 3) naruszenia art. 153 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi polegające na niewypełnieniu zaleceń i wskazań co do dalszego postępowania wyrażonych w wyroku WSA we Wrocławiu z dnia 22 listopada 2006r (sygn. II SA/Wr 426/06), 4) naruszenia art. 7 i 77 kp.a. poprzez nie przeprowadzenie z urzędu ustaleń w kwestiach spornych sprawy i oparcie się w tym zakresie wyłącznie na dokumencie prywatnym – analizie przedstawionej przez inwestora, 5) naruszenie art. 78 k.p.a. poprzez nie rozpatrzenie przez organ odwoławczy wniosku o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego architekta-urbanisty w zakresie zgodności przedstawionego projektu budowlanego z decyzją o warunkach zabudowy i m.p.z.p., 6) naruszenia art. 107 § 3 k.p.a. poprzez nie wyjaśnienie w zaskarżonej decyzji przyczyn dla których uznał za prawidłowe postępowanie dowodowe i ustalenia faktyczne organu I instancji, a także nie wyjaśnienie uznania uczestnika M. K. za stronę postępowania.
W odpowiedzi na obie skargi Wojewoda D. wniósł o ich oddalenie, podtrzymując w całości dotychczasowe stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej decyzji.
Pełnomocnik uczestnika postępowania wniósł o oddalenie skargi.
Wyrokiem z dnia 30 września 2010 r. (sygnatura akt II SA/Wr 227/10) Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu stwierdził nieważność obu wydanych w toku postępowania administracyjnego decyzji administracyjne uznając, że w badanej sprawie przedmiotem postępowania administracyjnego jest sprawa dotycząca zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego, na działkach, co do których J. K. posiadał umowę dzierżawy zawartą na czas określony. Prawa i obowiązki wynikające z umowy dzierżawy jako stosunku zobowiązaniowego dotyczą ściśle określonych w tej umowie podmiotów i nie wchodzą w skład masy spadkowej. Dlatego M. K. nie mógł zostać uznany za następcę prawnego inwestora.
Z tym poglądem nie zgodził się Naczelny Sąd Administracyjny, który kolejnym wyrokiem z dnia 24 kwietnia 2012 r. uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania. Przy czym w uzasadnieniu tego wyroku NSA wskazał, że koncepcja sądu w zakresie braku następstwa prawnego po stronie wnioskodawcy nie jest trafna. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał (między innymi) w motywach swego rozstrzygnięcia, że umowę dzierżawy działek [...] i [...] należy rozumieć w ten sposób, że obejmowała ona także roboty budowlane, związane z budową na tych działkach budynku mieszkalnego wielorodzinnego, którego dotyczy decyzja zatwierdzająca projekt budowlany i udzielająca pozwolenia na budowę. NSA nie odnosił się w uzasadnieniu swojego wyroku do pozostałych zarzutów skargi, bowiem w świetle koncepcji skierowania decyzji do osoby nie będącej stroną postępowania pozostałe zarzuty skargi nie były rozważane. Natomiast w końcowej części uzasadnienia sąd ten wskazał, że po uchyleniu zakwestionowanego wyroku do wojewódzkiego sądu administracyjnego będzie należało rozważenie zarzutów skargi.
Wobec uchylenia wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 30 września 2010 r. sąd ponownie rozpoznał sprawę i uznał, że skargi zasługują na uwzględnienie.
Jak bowiem wynika z szerokich fragmentów uzasadnienia wyroku sądu w sprawie II SA/Wr 426/06 (przytoczonych wcześniej) sąd w tamtym orzeczeniu wskazał organowi drugiej instancji na konieczność uzupełnienia i pogłębienia postępowania dowodowego w sprawie przede wszystkim w zakresie formy i zawartości przedłożonego do akceptacji przez inwestora projektu budowlanego. Zdaniem składu, rozpoznającego sprawę w obecnie, organ nie dostosował się w całości do wiążących wytycznych sądu. Rozważając tę, kluczową dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy kwestię, należy wskazać, że aczkolwiek organ odwoławczy uchylając uprzednio zapadłe w toku postępowania przed organem pierwszej instancji decyzje w sprawie, dążył do wypełnienia wytycznych uzasadnienia wyroku, to jednak nie wykonał tych wiążących wskazówek w całości, a to musiało doprowadzić do ponownej eliminacji zaskarżonego orzeczenia z obrotu prawnego. Należy bowiem pamiętać, że zgodnie z art. 153 ppsa ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia.
Mając to na względzie należy wskazać, że (po raz kolejny rozpoznając sprawę) organ uzupełnił dokumentację poprzez dołączanie do akt zgody organu na odstępstwo od przepisów § 19 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690, z późn. zm.) i odnośnego postanowienia. Jak dalej wskazują akta projekt został uzupełniony także przez opracowanie tzw. "linijki słońca" w zakresie oddziaływania projektowanego budynku na budynki sąsiednie (na ich zacienienie), dostępności do budynku osób niepełnosprawnych, bezpieczeństwa przeciwpożarowego. Uzupełniono także wniosek o niezbędne, a wynikające z obowiązujących przepisów promesy dostarczania do nieruchomości budynkowej tzw. mediów, odbioru ścieków sanitarnych, przyłączenia kanalizacji deszczowej, decyzję W Ś i R dotyczącą zgody na wycinkę kolidujących z planowaną inwestycją drzew, uzgodniono zjazdy z drogi publicznej.
Jak wskazuje dalej organ pierwszej instancji w uzasadnieniu swego orzeczenia w aktach znajduje się również pozytywne uzgodnienie inwestycji poprzez organy konserwatorskie.
Jednakże, zdaniem sądu, dokonane uzupełnienie (wbrew twierdzeniom organu pierwszej instancji) nie stanowi całościowego wypełnienia wskazówek sądu, zawartych w uzasadnieniu prawomocnego wyroku. Wskazać bowiem trzeba, że sąd ten wyraźnie wskazał, na konieczność dokonania ponownej, szczegółowej analizy projektu budowlanego.
Badając, po raz kolejny wniosek organ wskazuje, że (stosownie do decyzji o warunkach zabudowy planowej inwestycji) inwestor był obowiązany limitować wysokość budynku w ten sposób, by budowla posiadała wyłącznie trzy kondygnacje, bez określania wysokości bezwzględnej zabudowy. Zdaniem sądu, na obecnym etapie kontrolowanego postępowania (w świetle dowodów zgromadzonych w aktach administracyjnych) nie sposób udzielić jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, budowę jakiego budynku (w istocie) zatwierdził organ architektoniczno-budowlany.
Analizując uzasadnienia organów obu instancji należy wskazać, że organ drugiej instancji, za organem pierwszej instancji odnotowuje, że "na skutek likwidacji okien na 4 kondygnacji inwestor, zrezygnował z poddasza nieużytkowego, pozostawiając ilość mieszkań bez zmian"(por. uzasadnienie decyzji organu pierwszej instancji s. 6). Wobec użytego sformułowania trzeba wskazać, że właśnie (między innymi) analiza przedłożonego projektu budowlanego pod kątem ilości proponowanych kondygnacji była przedmiotem analizy sądu w wyroku z 22 listopada 2006 r. Stanowi to także, jak wskazują akta, główną oś sporu między inwestorem i właścicielami sąsiednich nieruchomości.
Z dołączonych do odpowiedzi na skargę akt wynika także, że wniosek J. K. z dnia 2 października 2002 r. (k. 1 akt organu pierwszej instancji) dotyczył pozwolenia na budowę "zespołu mieszkalnego wielorodzinnego z parkingiem w przyziemiu oraz niezbędną infrastrukturą na działkach [...] i [...] obręb K. oraz przyłączy wod-kan na działkach [...] i [...] obręb K.". Następnie na k. 49/1 tychże akt znajduje się pismo pełnomocnika inwestora z dnia 27 czerwca 2007 r., w którym pełnomocnik wyjaśnia, że pismo to (modyfikacja pierwotnego wniosku - ?) dotyczy budowy budynku mieszkalnego wielorodzinnego, przy czym w końcu tego pisma autor naprowadza, że "zamierzenie inwestycyjne obejmuje realizację jednego budynku". Należało by zatem uznać, że do modyfikacji wniosku doszło w czerwcu 2007 r. Wskazane zaś uzgodnienie z konserwatorem zabytków (k. 50/6 akt organu pierwszej instancji) pochodzi 2002 r. i dotyczy budowy budynków wielorodzinnych w zabudowie segmentowej do trzech kondygnacji, w tym poddasze użytkowe. Jeśli zatem organy uznały omówione uzgodnienie za wystarczające, winny tę okoliczność należycie uzasadnić. Natomiast ograniczono się jedynie do lakonicznego stwierdzenia, że do uzgodnienia doszło jeszcze na etapie poprzedniego postępowania.
Organ II instancji pisze w uzasadnieniu swojej decyzji, że inwestor przewidział lokalizację mieszkań na trzech poziomach (kondygnacjach). Dalej odnotowuje, że zarzut przewidzianej do realizacji czwartej kondygnacji jest nieuzasadniony, bowiem nie przewidziano w projekcie czwartej kondygnacji.
Zdaniem sądu orzekające w sprawie organy nie wyjaśniły w sposób dostateczny, ile rzeczywiście kondygnacji ma planowana inwestycja. Nie można jednocześnie mówić, że projekt nie przewiduje czwartej kondygnacji i że na czwartej kondygnacji nie ma okien. Albo mamy albo nie mamy czterech kondygnacji. Nadto na stronie 125 i 126 projektu budowlanego znajdują się rysunki zatytułowane "rzut poddasza kl....." i analiza tych rysunków wyraźnie wskazuje, że projektant zaprojektował na poddaszu pomieszczenia mieszkalne. Zatem nie sposób zgodzić się z organami architetoniczno-budowlanymi, że inwestycja (w kształcie wskazanym w zatwierdzonym projekcie) "nie przewiduje nawet nieużytkowego poddasza nad trzecią kondygnacją", jak to pisze w końcowej części uzasadnienia organ odwoławczy. Organy mają ustawowy obowiązek zatwierdzić projekt budowlany takim kształcie, aby wypełniając p 4. decyzji (uzyskanie pozwolenia na użytkowanie) nie doprowadzić do rozbieżności w zakresie zgodności inwestycji z zatwierdzonym projektem budowlanym.
Wskazać jeszcze trzeba, że nie rozwiewa wątpliwości co do zakresu inwestycji, wynikającego z zatwierdzonego projektu okoliczność, że na rysunku, obrazującym proponowaną elewację frontową ktoś zamazał korektorem (?) w sposób wyraźny, naniesione tam wcześniej bez wątpienia otwory okienne na ostatniej kondygnacji. Jak bowiem wyjaśnił Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 1 grudnia 2008 r. VII SA/Wa 365/08 (LEX nr 558399) "przepisy rozporządzenia z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz. U. Nr 120, poz. 1133 ze zm.) nie dają podstaw do poprawiania projektu budowlanego w znaczeniu materialnym, czyli dokonywania ingerencji autora w treść projektu, szczególnie, gdy projekt taki złożono władzy budowlanej w celu zatwierdzenia. Nie można wykluczyć wprawdzie konieczności dokonania poprawki w znaczeniu formalnym, tj. naprawienia pomyłki w użytym wyrazie czy oznaczeniu graficznym (poprzez skreślenie tekstu i umieszczenie obok daty oraz podpisu osoby uprawnionej) skoro dopuszcza taką możliwość art. 71 k.p.a. w odniesieniu do protokołu, jednakże skreślenia takie czy poprawki nie mogą zmieniać sensu i znaczenia materialnego wyrażeń czy oznaczeń, gdyż "skreślenia" oznaczają wyrazy skreślone, a "poprawki" poprawione wyrazy lub inne znaki. Nie odpowiada zatem pojęciu "skreślenia" zamazanie wyrazu lub zdania korektorem, przez co poprzedni tekst staje się nieczytelny.
Dodać należy, że zgodnie z art. 33 ust. 2 pkt 1 Prawa budowlanego do wniosku o pozwolenie na budowę należy dołączyć cztery egzemplarze projektu budowlanego wraz z opiniami, uzgodnieniami, pozwoleniami i innymi dokumentami wymaganymi przepisami szczególnymi oraz zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7, aktualnym na dzień opracowania projektu. W art. 34 Prawa budowlanego zawarto natomiast wymagania jakie winien spełniać projekt budowlany oraz z jakich elementów winien się składać, przy czym szczegółowy zakres i formę projektu budowlanego uregulowano w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz. U. Nr 120, poz. 1133). Z ww. przepisów wynika m.in., że projekt budowlany składa się z: projektu zagospodarowania działki lub terenu oraz projektu architektoniczno-budowlanego. W przedmiotowej sprawie z porównania ww. dwóch elementów projektu budowlanego wynika, że w części opisowej oraz rysunkowej projektu zagospodarowania terenu dokonano poprawek. W części opisowej, w pkt 3.10, poprawka polega na zamazaniu korektorem fragmentu tekstu i złożeniu podpisu osoby uprawnionej, jednak bez podania daty poprawki. W części rysunkowej projektu zagospodarowania terenu, tj. na rysunku nr PZT.01.00 dokonano poprawek w legendzie mapki, korektorując tekst po słowie "taras" bez wskazania daty i umieszczenia podpisu osoby uprawnionej. (...).
Rozbieżności te uniemożliwiają dokonanie przez Sąd oceny znaczenia dowodowego ww. poprawek. Budzi też zastrzeżenia zakres i sposób dokonania ww. poprawek. Załączony do akt projekt nie odpowiada treści § 12 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz. U. Nr 120, poz. 1123), z którego wynika, że część rysunkowa projektu powinna być zaopatrzona w niezbędne oznaczenia graficzne i wyjaśnienia opisowe umożliwiające jednoznaczne odczytanie projektu budowlanego. Zdaniem Sądu uchybienia te, obok wcześniej wymienionych, mogły również istotnie wpłynąć na wynik sprawy, gdyż od wyjaśnienia jaka jest ostateczna treść projektu, a szczególnie projektu zagospodarowania działki, m.in. w zakresie urządzeń kwestionowanych przez skarżącego, zależało rozstrzygnięcie sprawy".
Jak już wcześniej powiedziano w rozpoznawanej sprawie mamy do czynienia z analogiczną sytuacją. O ile można (w ostateczności) pogodzić się z poprawką w tekście projektu (k. 101 projektu - użyto długopisu i opieczętowano przeróbkę pieczęcią osoby dokonującej zmian), o tyle z zamazaniem otworów okiennych (?) na k. 117 (numeracja kart projektu w tym zakresie została również zabiałkowana i {jak należy się domyślać} zmieniona również bez żadnej adnotacji i wyjaśnienia), zaakceptować nie sposób.
Reasumując, wobec niewypełnienia całości wytycznych sądu, zawartych w uzasadnieniu prawomocnego wyroku, zakwestionowana decyzja podlegała eliminacji z obrotu prawnego (art. 145 § 1 pkt 1a i c ppsa w zw. z art. 153 ppsa). Orzeczenie zawarte w p. II wyroku znajduje swoje uzasadnienie w art. 200, a w p. III w art. 152 ppsa.
Marginalnie można także wskazać, że wobec aktualnego brzmienia art. 138 kpa sąd uznał za wystarczające uchylenie zaskarżonej decyzji, natomiast ponownie rozpoznając sprawie organ odwoławczy, w ramach swoich kompetencji rozważy, czy uzupełni postępowanie we własnym zakresie, czy też przekaże sprawę organowi pierwszej instancji celem dopełnienia tego postępowania w zakresie wystarczającym dla wydania właściwej decyzji w sprawie.
Ponownie rozpoznając sprawę rzeczą organu odwoławczego będzie dokonanie jeszcze raz szczegółowej analizy wytycznych, zawartych w uzasadnieniu wyroku sądu w sprawie II SA/Wr 426/06, a w konsekwencji dokonanie wnikliwej analizy przedłożonego przez inwestora projektu budowlanego, w szczególności pod kątem spełnienia przez ten projekt normatywnych wymogów (art. 32 i n). Prawa budowlanego oraz przepisów wykonawczych do tej ustawy). Ustalenia bowiem (jak wcześniej powiedziano) w sposób nie pozostawiający wątpliwości, czy przedłożony projekt odpowiada wymogom tak miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, jak i decyzji o warunkach zabudowy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło