II GSK 1990/14

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-10-15

Skład orzekający: Andrzej Kuba, Magdalena Bosakirska, Andrzej Skoczylas

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca transportowy może uwolnić się od odpowiedzialności za naruszenia przepisów o czasie pracy kierowców, powołując się na okoliczności, których nie mógł przewidzieć lub na samowolne działanie kierowcy, jeśli organ administracji nie zbadał wszechstronnie przedstawionych przez niego dowodów?
Ratio decidendi
Przedsiębiorca transportowy nie jest odpowiedzialny absolutnie za czyny kierowców, jednakże musi wykazać wystąpienie przesłanek egzoneracyjnych określonych w art. 92b i 92c ustawy o transporcie drogowym. Organ administracji ma obowiązek wszechstronnie zbadać wszystkie dowody przedstawione przez stronę, w tym te przemawiające na jej korzyść, przed wydaniem decyzji. Lakoniczne uzasadnienie decyzji, które nie odnosi się do całokształtu materiału dowodowego, stanowi podstawę do uchylenia decyzji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na przedsiębiorcę transportowego za naruszenia przepisów o czasie pracy kierowców, w tym skrócenie dziennego czasu odpoczynku i przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu. Organ II instancji (GITD) utrzymał karę, uznając, że przedsiębiorca nie wykazał wystąpienia przesłanek egzoneracyjnych. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organów obu instancji, wskazując na brak wszechstronnego zbadania dowodów przez GITD. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną GITD.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Głównego Inspektora Transportu Drogowego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Kuba Sędzia NSA Magdalena Bosakirska Sędzia del. WSA Andrzej Skoczylas (spr.) Protokolant Jerzy Stelmaszuk po rozpoznaniu w dniu 15 października 2015 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej G. I. T. D. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia [...] kwietnia [...] r. sygn. akt II SA/Łd 238/14 w sprawie ze skargi G. N. na decyzję G. I. T. D. z dnia [...] grudnia [...] r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie pracy kierowców 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od G. I. T. D. na rzecz G. N. kwotę 300 (trzysta) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego. Wyrokiem z 11 kwietnia 2014 r., sygn. akt III SA/Łd 238/14 (dalej wyrok z 11 kwietnia 2014 r.) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi (dalej WSA albo sąd I instancji) w pkt 1 uchylił decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (dalej organ II instancji albo GITD) z [...] grudnia 2013 r., nr [...] (dalej decyzja z [...] grudnia 2013 r.) oraz poprzedzającą ją decyzję Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej organ I instancji albo ŚWITD) z [...] czerwca 2013 r., nr [...] (dalej decyzja z [...] czerwca 2013 r.), zapadłe w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym, orzekając w pkt 2 wyroku, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku i zasądzając w pkt 3 wyroku od GITD na rzecz G. N. (zwanego dalej przedsiębiorcą, odwołującym albo skarżącym) 759 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. Wyrok ten zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: ŚWITD decyzją z [...] czerwca 2013 r. działając na podstawie art. 92a ust. 1 i 2, art. 93 ust. 1 ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz.U. 2012 r., poz. 1265 ze zm., dalej u.t.d.) oraz zgodnie z ustaleniami protokołu kontroli z dnia [...] kwietnia 2013 r., nr [...] nałożył na przedsiębiorcę karę pieniężną w wysokości [...] zł za skrócenie dziennego czasu odpoczynku, przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy, przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu, skrócenie tygodniowego czasu odpoczynku. Przedsiębiorca odwołał się od tej decyzji do GITD, który rozstrzygnięciem z [...] grudnia 2013 r. uchylił decyzję organu I instancji w całości oraz nałożył karę pieniężną w wysokości [...] zł z tytułu naruszenia: - lp.5.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym – w kwocie 1400 zł., - lp.5.2 załącznika nr 3 do ustawy- w kwocie 150 zł. - lp.5.3 załącznika nr 3 do ustawy- w kwocie 2000 zł. GITD przedstawił szczegółowe wyliczenia dotyczące każdej ze wskazanych powyżej kwot, opierając się na przepisach rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (dalej zwane rozporządzeniem nr 561/2006) oraz szczegółowych danych czasowych dotyczących przejazdu pracownika przedsiębiorcy w dniach 10, 18 i 19 kwietnia 2015 r. Organ II instancji uchylił decyzję organu I instancji w przedmiocie nałożenia na stronę kary pieniężnej w wysokości 50 zł. z tytułu naruszenia lp. 5.4 załącznika nr 3 do u.t.d. uznając, że odpoczynek odebrany przez kierowcę w dniach 13 – 15 kwietnia 2013 r. jest odpoczynkiem odebranym w okresie rozliczeniowym 8 – 14 kwietnia 2013 r. W okresie tym kierowca miał prawo do odbioru skróconego czasu odpoczynku tygodniowego. GITD ustalił, że kierowca J. M. jest zatrudniony w firmie przedsiębiorcy. Kierowca przesłuchany w charakterze świadka zeznał, że polecenia wykonania przewozu otrzymuje telefonicznie od pracodawcy i sam kontroluje swój czas pracy. Po otrzymaniu zadania transportowego sam określa w jakim czasie zostanie wykonany przewóz, ile będą trwały przerwy oraz gdzie te przerwy i odpoczynki będą wykonywane. Pracodawca co miesiąc odczytuje dane z karty kierowcy. W przypadku stwierdzenia nieprawidłowości kierowca otrzymuje wydruk z naruszeniami, a także ustne upomnienie. Wyjaśniając przyczyny naruszeń w dniach [...] kwietnia 2013 r. kierowca zeznał, że miał w tym okresie chore dziecko i postanowił wrócić do domu nie przestrzegając przepisów. Strona została wezwana przez organ administracji do wypowiedzenia się w sprawie oraz przedstawienia dowodów na wystąpienie okoliczności wskazanych w art. 92 b oraz 92 c u.t.d. Odpowiadając na wezwanie przedsiębiorca wyjaśnił, że wszystkie zlecenia transportowe są na bieżąco konsultowane z kierowcami tak, aby kierowcy mogli je wykonywać zgodnie z obowiązującymi przepisami. Przedsiębiorca wskazał, że zatrudnia 25 kierowców i poza J. M. żaden nie dopuszczał się naruszeń czasu pracy. Na potwierdzenie tej okoliczności przedłożył wizualizacje czasu pracy kierowców. Odnosząc się do naruszenia z dnia 10 kwietnia 2013 r. wskazał, że z nieznanych mu przyczyn kierowca nie sporządził wydruku cyfrowego oraz go nie opisał. Trasa jaką kierowca pokonywał w tym dniu jest stałą trasą i przy normalnych warunkach drogowych kierowca pokonuje ją z zachowaniem norm czasu pracy. W zakresie wykroczeń z dni 18 – 20 kwietnia 2013 r. stwierdził, że są one dla niego absurdalne i dokonane z premedytacją przez kierowcę. Zlecenia przydzielone kierowcy w żadnym wypadku nie nakazywały mu jechać przez 24 godziny. Ładunek, który załadował w sobotę o godzinie 10:30 był zlecony do rozładunku w poniedziałek do godziny 21:00. Na dowód braku udziału przedsiębiorcy w powstałych naruszeniach strona załączyła do wyjaśnień zlecenia transportowe. Organ II instancji uznał, że w sprawie nie zaistniały okoliczności wymienione w art. 92 c u.t.d. mogące wyłączyć odpowiedzialność przedsiębiorcy za stwierdzone naruszenie, to jest okoliczności sprawy i dowody nie wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. GITD stwierdził, że brak jest związku przyczynowego pomiędzy zdarzeniem w postaci choroby dziecka kierowcy a skróceniem odpoczynku dziennego przez kierowcę. W ocenie GITD, w sprawie nie mógł zostać zastosowany art. 92 b u.t.d. Strona nie wykazała aby organizacja i wykonywanie przewozów drogowych odbywały się w sposób wykluczający naruszenie przepisów z zakresu norm czasu pracy. Kierowca pojazdu w dniu 19 kwietnia 2013 r. do godziny 21:09 odbierał odpoczynek dzienny, co oznacza, że nie prowadził pojazdu i nie musiał szukać miejsca parkingowego. Przedsiębiorca był w stanie wydać kierowcy polecenie późniejszego wyjazdu na trasę. Tego jednak nie zrobił. Zgodnie z art. 10 ust. 2 i ust 3 rozporządzenia nr 561/2006 przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców, o których mowa w ust. 1 w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia. Przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia. Przedsiębiorstwo odpowiada za naruszenie przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa, nawet jeśli naruszenie takie miało miejsce na terenie innego Państwa Członkowskiego lub w państwie trzecim. Rola przedsiębiorcy nie może ograniczać się do powierzenia zadań przewozowych kierowcy, bez ingerencji w kontrolę i nadzór nad czasem prowadzenia pojazdu, odpoczynku i przerw w jeździe. Kontrola, nadzór jak również wydawanie poleceń w tym zakresie nie może koncentrować się jedynie na faktach już dokonanych. Nadzór nad pracą kierowcy powinien być wykonywany na bieżąco, tzn. trwać jednocześnie w trakcie wykonywania przewozów drogowych przez kierowcę. Nadzorem takim nie jest natomiast kontrola przeprowadzona po wykonywanych przewozach. Przedsiębiorca wniósł skargę na decyzję GITD do WSA, zarzucając naruszenie: a) przepisów postępowania, t.j. art. 7, art. 77 § 1, art. 78 i art. 80 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. 2013, poz. 267 ze zm., dalej k.p.a.) przez brak wszechstronnego i wyczerpującego zebrania materiału dowodowego i wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy, a w konsekwencji wadliwą ocenę zgromadzonych dowodów oraz zaniechania dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i pominięcie wyjaśnień skarżącego z dnia 10 maja 2013 r., zanegowanie wyjaśnień kierowcy Janusza Mielczarka dotyczących przyczyn naruszenia przepisów o czasie pracy kierowców oraz faktu uprzedniego nałożenia na kierowcę mandatów karnych za naruszenie rozporządzenia nr 561/2006 w łącznej wysokości 2100 zł, b) przepisów prawa materialnego, t.j. 1) art. 92b ust. 1 u.t.d. przez nałożenie na podmiot wykonujący przewóz kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, podczas gdy podmiot wykonujący przewóz zapewnił właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów, o których mowa w pkt 1 lit. a oraz zapewnił prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszenia przepisów rozporządzenia, o których mowa w pkt 1 lit a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego, 2) art. 92 b ust. 2 u.t.d. przez nałożenie na podmiot wykonujący przewóz kary za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, podczas gdy kara pieniężna powinna zostać nałożona na kierowcę odpowiedzialnego za powstanie naruszeń zwłaszcza, że kierowca został uprzednio ukarany mandatami karnymi za naruszenie rozporządzenia nr 561/2006 w łącznej wysokości 2100 zł. i jest on wyłącznie odpowiedzialny za dokonanie ww. naruszeń wbrew zaleceniom wykonującego przewóz, który zorganizował przewóz z właściwą organizacją i dyscypliną pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia pojazdów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów, 3) art. 92 c ust. 1 pkt 1 u.t.d. przez nie umorzenie postępowania, podczas gdy okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszeń, a naruszenia nastąpiły wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot ten nie mógł przewidzieć zwłaszcza, że kierowca samowolnie, bez wiedzy skarżącego i bez jego zgody naruszył przepisy o czasie pracy kierowców. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji, umorzenie postępowania oraz o zasądzenia kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego. W uzasadnieniu przedstawionego na wstępie wyroku sąd I instancji podkreślił, że w kontrolowanej sprawie nie ulegało wątpliwości, że w czasie kontroli drogowej wykazano wiele naruszeń kierowcy zatrudnionego w przedsiębiorstwie należącym do strony skarżącej. Dotyczyły one skrócenia dziennego czasu odpoczynku, przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy, przekroczenia maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu. Organ odwoławczy uznał, że w sprawie nie zaistniały okoliczności wymienione w art. 92 b i art. 92 c u.t.d. uzasadniające wyłączenie odpowiedzialności przedsiębiorcy. Zdaniem jednak sądu I instancji, odpowiedzialność przedsiębiorcy prowadzącego usługi w zakresie transportu drogowego za czyny osób wykonujących transport drogowy w jego imieniu nie jest odpowiedzialnością absolutną za cudze czyny. W rozpoznawanej sprawie organ odwoławczy przyjmując odpowiedzialność przedsiębiorcy za działania kierowcy nie dokonał wcześniej analizy dowodów przedstawionych przez stronę, na podstawie których zamierzała ona wykazać, że w sprawie zaszły okoliczności przewidziane w przepisach art. 92 b i 92 c u.t.d. Strona w trakcie postępowania odwoławczego przedstawiła: oświadczenie kierowcy o przyczynieniu się wyłącznie przez niego do stwierdzonych naruszeń, dokumentację dotyczącą rozwiązania z kierowcą umowy o pracę z powodu naruszenia podstawowych obowiązków pracownika, dowody nałożenia na kierowcę nagany (przed datą kontroli drogowej) i nagany finansowej, dokumentację dotyczącą prawidłowego wykonywania przewozów przez pozostałych kierowców zatrudnionych w firmie skarżącego, regulaminu wynagradzania pracowników, regulaminu pracy w firmie przedsiębiorcy. Organ odwoławczy nie odniósł się także do pisemnych wyjaśnień strony z dnia 24 maja 2013 r. w przedmiocie zasad organizacji pracy w przedsiębiorstwie, które według skarżącego zapewniają prowadzenie pojazdów w sposób umożliwiający przestrzeganie przepisów o czasie pracy kierowców. Skoro ustawodawca przewidział możliwość obalenia przez stronę domniemania jej odpowiedzialności, to organ przed wydaniem decyzji niekorzystnej dla strony miał obowiązek dokładnie wyjaśnić stan faktyczny sprawy w oparciu o cały zgromadzony w sprawie materiał dowodowy (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.). Dopiero po dokonaniu oceny całokształtu materiału dowodowego mógł ustalić, zgodnie z dyspozycją art. 80 k.p.a., czy strona podlega karze pieniężnej na podstawie art. 92 a ust. 1 ustawy. Tymczasem organ administracji, nie odnosząc się do całego zgromadzonego materiału dowodowego przyjął odpowiedzialność przedsiębiorcy, uznając że nie kontrolował on w sposób właściwy pracy kierowcy. W ocenie Sądu wydanie decyzji bez uprzedniego zbadania całego zgromadzonego materiału dowodowego było przedwczesne. Formułując wskazania dla organu I instancji WSA zauważył, że powinien on ponownie zapoznać się ze wszystkimi dowodami przedstawionymi przez stronę, ustalić czy skarżący zapewnił właściwą organizację pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów wymienionych w art. 92 b u.t.d. W szczególności organ powinien ustalić, czy pozostali kierowcy zatrudnieni w przedsiębiorstwie skarżącego (ponad 20 osób), poza J. M., nie naruszali przepisów o czasie prowadzenia pojazdów. Jeżeli okaże się, że nie naruszali oni ww. przepisów, to organ zobowiązany będzie wypowiedzieć się co do prawidłowości zorganizowania pracy w tym przedsiębiorstwie. Czy organizacja taka oraz przyjęta dyscyplina pracy umożliwiały przestrzeganie przez kierowców przepisów dotyczących czasu pracy, a przyjęty sposób kontroli był wystarczający w przypadku kierowców wykonujących rzetelnie powierzone obowiązki. Organ rozpoznający sprawę ponownie dopiero po zapoznaniu się z oświadczeniem J. M. oraz dokumentacją dotyczącą udzielonych mu nagan będzie w stanie ustalić, czy stwierdzone w protokole kontroli naruszenia wynikały z braku należytej kontroli dokonywanej przez przedsiębiorcę, czy też były spowodowane wyłącznie niesubordynacją pracownika, na którą skarżący nie miał wpływu. W ocenie sądu zbyt lakoniczne jest uzasadnienie zaskarżonej decyzji ograniczające się w tym zakresie do stwierdzenia, że brak jest związku przyczynowego pomiędzy zdarzeniem w postaci choroby dziecka a skróceniem odpoczynku dziennego przez kierowcę pojazdu. Nie odnosi się ono do istoty zagadnienia, to jest czy podjęcie przez kierowcę samodzielnej decyzji o naruszeniu przepisów prawa może obciążać skarżącego. W skardze kasacyjnej z [...] czerwca 2014 r. GITD reprezentowany przez radcę prawnego zaskarżył wyrok z 11 kwietnia 2014 r. w całości zarzucając naruszenie przepisów postępowania – art. 145 §1 pkt 1 lit. c ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. 2012, poz. 270 ze zm., dalej p.p.s.a.) w zw. z art. 7, 77 §1, 80 i 107 §3 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, przez przyjęcie przez sąd I instancji, że organ nie wyjaśnił stanu faktycznego i nie dokonał oceny całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, podczas gdy wszystkie istotne w sprawie okoliczności faktyczne zostały przez organ wyjaśnione i wbrew wywodom sądu I instancji organ dokonał oceny dowodów przedstawionych przez skarżącego, przy czym doszedł do przekonania, że okoliczności z nich wynikające nie są wystarczające do zastosowania art. 92b ust. 1 lub art. 92c ust. 1 u.t.d., bowiem zaistniałe naruszenia były wynikiem braku bieżącej kontroli i nadzoru nad pracą kierowców, czemu organ dał wyraz w uzasadnieniu decyzji. Z ostrożności procesowej GITD zarzucił także naruszenie prawa materialnego, tj. art. 92b ust. 1 i art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. przez przyjęcie, że stan faktyczny sprawy nie może wypełniać hipotezy wskazanych norm prawnych, podczas gdy samowolne działanie kierowcy, którym przedsiębiorca posługuje się przy wykonywaniu działalności w żadnym razie nie może zostać zakwalifikowane jako zdarzenie spowodowane wystąpieniem nadzwyczajnych, nieprzewidywalnych i niezależnych od przedsiębiorcy okoliczności, o których mowa w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., a w istocie rzeczy jest ono wyłącznie skutkiem niewłaściwej organizacji pracy samego przedsiębiorstwa oraz wynikiem braku właściwych rozwiązań mających na celu zdyscyplinowanie pracownika. GITD wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez WSA oraz o zasądzenie od strony przeciwnej na rzecz organu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę kasacyjną z [...] lipca 2014 r. przedsiębiorca wniósł o jej oddalenie oraz o obciążenie GITD kosztami postępowania kasacyjnego i zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów zastępstwa adwokackiego za postępowanie kasacyjne. Przedsiębiorca podkreślił, że zapewnił właściwą organizację i dyscyplinę pracy umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów nie mając wpływu na powstałe naruszenia, które wystąpiły na skutek zdarzeń i okoliczności nie do przewidzenia. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie. Orzekając w niniejszej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny z mocy art. 183 §1 p.p.s.a. ograniczony był zakresem instancyjnej kontroli wyznaczonym treścią zarzutów kasacyjnych oraz przytoczonej na ich poparcie argumentacji. Wobec braku wystąpienia którejkolwiek z podstaw nieważności postępowania sądowego, podlegających uwzględnieniu z urzędu, rozpoznanie sprawy odbyło się w granicach wytyczonych przez ramy wniesionego środka zaskarżenia. W złożonej przez GITD skardze kasacyjnej zaskarżony został w całości wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z 11 kwietnia 2014 r. Zarówno jednak sformułowany zarzut naruszenia przepisów postępowania, jak i przytoczony w dalszej kolejności, jak nazwał to skarżący kasacyjnie – z ostrożności procesowej, zarzut naruszenia prawa materialnego, nie okazały się zasadne. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, sąd I instancji prawidłowo uznał, że GITD wydając decyzję z [...] grudnia 2013 r. nie zbadał całego materiału dowodowego, nie uwzględniając tym samym wszystkich okoliczności sprawy, w tym przemawiających na korzyść przedsiębiorcy zajmującego się międzynarodowym przewozem towarów. W sprawie pozostawało bezspornym, że w trakcie kontroli drogowej przeprowadzonej dnia [...] kwietnia 2013 r. organ I instancji stwierdził zaistnienie wielu nieprawidłowości w działaniu kierowcy zatrudnionego w przedsiębiorstwie należącym do strony skarżącej, dotyczących skrócenia dziennego czasu odpoczynku, przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy oraz przekroczenia maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu. Okolicznością sporną, podniesioną zarówno w skardze do sądu I instancji przez przedsiębiorcę, jak i w skardze kasacyjnej przez GITD, była możliwość skorzystania przez przedsiębiorcę z jednej z przesłanek egzoneracyjnych o których stanowi art. 92b ust. 1 oraz art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, WSA dokonał prawidłowej wykładni tych przepisów, podkreślając ich wyjątkowy charakter prawny oraz spoczywający na przedsiębiorcy ciężar dowodu co do wystąpienia takich okoliczności, które umożliwią uwolnienie go od odpowiedzialności za naruszenie przepisów u.t.d. przez kierowcę. Uchybieniem, które przesądziło o uchyleniu zarówno decyzji z [...] grudnia 2013 r., jak i poprzedzającej ją decyzji z [...] czerwca 2013 r. było nie tyle błędne zrozumienie przez organy obu instancji istoty art. 92b i art. 92c u.t.d., ile zaniechanie wszechstronnej analizy dowodów przedstawionych przez przedsiębiorcę, którego widomym rezultatem było lakoniczne uzasadnienie decyzji z 20 grudnia 2013 r. na temat związku przyczynowego pomiędzy negatywną postawą kierowcy, w tym także zdarzeniem w postaci choroby jego dziecka, które przełożyło się bezpośrednio na skrócenie odpoczynku dziennego przez kierowcę, a postawą przedsiębiorcy, który powinien był podjąć wszelkie działania zmierzające do wyeliminowania postępowania niezgodnego z przepisami u.t.d. Zarówno w procesie administracyjnym, jak i przed sądem I instancji, przedsiębiorca przedstawił wiele kwestii, które nie zostały wzięte pod uwagę przez GITD przy wydawaniu decyzji z [...] grudnia 2013 r. Należą do nich wyjaśnienia przedsiębiorcy złożone w piśmie z [...] maja 2013 r., zeznania kierowcy, dowody w postaci kar dyscyplinarnych nałożonych na kierowcę, regulamin pracy oraz regulamin wynagradzania pracowników, sposób organizacji pracy oraz wyniki kontroli czasu pracy innych kierowców zatrudnionych u przedsiębiorcy. Do uwzględnienia tych okoliczności organ I instancji został zobligowany w uzasadnieniu wyroku z [...] kwietnia 2014 r. Nie sposób przyjąć za wystarczające odniesienie się do tych kwestii dopiero w skardze kasacyjnej z [...] czerwca 2014 r. Poza tym, we wskazanym środku odwoławczym GITD w dalszym ciągu nie podał, jakie konkretnie czynności powinny zostać podjęte przez przedsiębiorcę w realiach zaistniałego stanu faktycznego celem uniknięcia mającego miejsce zdarzenia. Innymi słowy, GITD nie wskazał, jakich dostępnych instrumentów prawnych i faktycznych przedsiębiorca nie wykorzystał, aby uniknąć zaistniałego zdarzenia. Z tego punktu widzenia w odpowiedzi na skargę kasacyjną celnie zauważono, że z lektury skargi kasacyjnej można odnieść wrażenie, iż w ocenie organu dopiero osobiste przebywanie przez przedsiębiorcę w kabinie samochodu i natychmiastowe karanie kierowcy za popełnione uchybienia pozwalałoby na skorzystanie z przesłanek egzoneracyjnych, o których stanowi art. 92b ust. 1 oraz art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d.. Natomiast Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę podziela, wielokrotnie wyrażany w orzecznictwie, pogląd zgodnie, z którym przedsiębiorca ma możliwość reagowania na działania osób, którymi posługuje się przy wykonywaniu transportu drogowego m.in. przez bieżącą kontrolę dokumentacji obrazującej czas pracy kierowcy i stosowanie w przypadku stwierdzenia naruszeń właściwych środków dyscyplinujących. Powinnością pracodawcy jest nie tylko zorganizowanie pracy kierowców w taki sposób, aby kierowcy mogli przestrzegać obowiązujące przepisy, ale również bieżące kontrolowanie wykonania powierzonych obowiązków (wyrok NSA z 18.11.2014 r., II GSK 1473/13, lex nr 1658713; Zob. też wyrok NSA z 12.05.2015 r., II GSK 128/14, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Jednak w niniejszej sprawie zabrakło tego rodzaju analizy działania przedsiębiorcy, na co trafnie zwrócił uwagę WSA. Mając powyższe na uwadze, sąd I instancji nie naruszył ani art. 145 §1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 §1, 80, 107 §3 k.p.a., ani art. 92b ust. 1 oraz art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Z tego powodu Naczelny Sąd Administracyjny w pkt 1 wyroku działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną. W pkt 2 wyroku, działając na podstawie art. 204 pkt 2 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny zasądził od GITD na rzecz przedsiębiorcy kwotę 300 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło