IV SA/Wa 94/14

WyrokWSA w Warszawie2014-04-11

Skład orzekający: Agnieszka Wójcik, Piotr Korzeniowski, Małgorzata Małaszewska-Litwiniec

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna za pozbycie się odpadów wbrew przepisom dotyczącym gospodarowania odpadami została prawidłowo wymierzona, uwzględniając przepisy przejściowe nowej ustawy o odpadach?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracyjne prawidłowo wymierzyły karę pieniężną za pozbycie się odpadów wbrew przepisom. Pomimo wejścia w życie nowej ustawy o odpadach, zgodnie z art. 246 tej ustawy, w sprawach wszczętych i niezakończonych stosuje się przepisy o karach pieniężnych w dotychczasowym brzmieniu. Sąd stwierdził, że skarżący był wytwórcą odpadów i ponosi odpowiedzialność za ich nieprawidłowe zagospodarowanie, w tym porzucenie w lesie. Argumenty dotyczące przekazania odpadów osobie trzeciej lub niezastosowania przepisów o odpadach nie zasługują na uwzględnienie, ponieważ odpady były zmieszane i nie spełniały warunków do przekazania na podstawie art. 33 ustawy o odpadach z 2001 r.
Stan faktyczny
Główny Inspektor Ochrony Środowiska utrzymał w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska o wymierzeniu P. G. kary pieniężnej w wysokości 10 000 zł za pozbycie się odpadów budowlanych (kod 17 01 01) wbrew przepisom. Odpady te powstały podczas demontażu ocieplenia budynku i zostały porzucone w lesie, a następnie uprzątnięte i przekazane specjalistycznej firmie. P. G. kwestionował odpowiedzialność, twierdząc, że nie wszystkie odpady pochodziły z jego działalności i że mógł je przekazać osobie trzeciej. Skarżący zarzucił organom naruszenie przepisów K.p.a., Konstytucji RP oraz przepisów ustawy o odpadach.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Agnieszka Wójcik, Sędziowie sędzia WSA Piotr Korzeniowski, sędzia WSA Małgorzata Małaszewska-Litwiniec (spr.), Protokolant sekr. sąd. Marek Lubasiński, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 kwietnia 2014 r. sprawy ze skargi P. G. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] listopada 2013 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej oddala skargę Zaskarżoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie decyzją z dnia [...] listopada 2013 r. Główny Inspektor Ochrony Środowiska (zwany dalej GlOŚ) utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska (zwanego dalej WlOŚ) z dnia [...] maja 2011 r., znak: [...], wymierzającą karę pieniężną w wysokości 10 000 zł P. G., prowadzącemu działalność pod nazwą PHU C., za pozbycie się odpadów wbrew przepisom dotyczącym gospodarowania odpadami. W uzasadnieniu decyzji podniesiono, że [...] Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska w dniach od [...] kwietnia do [...] maja 2011 r. przeprowadził kontrolę w Przedsiębiorstwie Handlowo- Usługowym C. [...] W trakcie kontroli ustalono, iż strona w 2011 r. w wyniku przeprowadzanych robót budowlanych - demontażu ocieplenia z budynku w B. przy ul. [...] , wytworzyła odpad o kodzie 17 01 01 - odpady betonu oraz gruz betonowy z rozbiórek i remontów, określony zgodnie z rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 27 września 2001 r. w sprawie katalogu odpadów (Dz. U. z 2001 r. Nr 112, poz. 1206), bez wymaganej decyzji zatwierdzającej program gospodarki odpadami oraz pozbyła się go wbrew przepisom dotyczącym gospodarowania odpadami w lesie przy ul. [...] w B. W wyniku postępowania prowadzonego przez Komendę Policji w B., strona uprzątnęła te odpady oraz przekazała je w dniu [...] kwietnia 2011 r. P.U.H. S., o czym świadczy karta przekazania odpadu o kodzie 17 01 01. Jak oświadczyła, były to odpady w postaci gruzu, styropianu, wełny mineralnej, folii ze styropianu i worków foliowych. Strona oświadczyła również, że nie wszystkie uprzątnięte odpady pochodziły z jego działalności, tj. z demontażu ocieplenia budynku przy ul. [...] w B. Organ odwoławczy podał, że w dniu 23 stycznia 2013 r. weszła w życie nowa ustawa z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz. U. z 2013 r., poz. 21), która na mocy art. 252 uchyliła dotychczas obowiązującą ustawę z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach, jednak stosownie do art. 246 nowej ustawy o odpadach w sprawach wszczętych i niezakończonych stosuje się przepisy karne oraz przepisy o karach pieniężnych w dotychczasowym brzmieniu. Po rozpatrzeniu akt sprawy organ II. instancji stwierdził, że zaskarżona decyzja została wydana prawidłowo i zgodnie z obowiązującymi przepisami. Stwierdzono naruszenie prawa przez odwołującego się i udokumentowano je w protokole kontroli. Strona była zobligowania do postępowania z odpadami wytworzonymi w wyniku prowadzonej działalności zgodnie z literą prawa. Organ odwoławczy podał, że z ustalonego stanu faktycznego, bezspornie wynika, iż odpady uprzątnięte przez stronę i przekazane następnie uprawnionemu podmiotowi stanowiły własność strony i powstały w wyniku działalności związanej z pracami budowlanymi, polegającymi na demontażu ocieplenia przy ul. [...] w B. Ponadto w piśmie z dnia [...] maja 2011 r. strona oświadczyła, iż nie jest w stanie określić ilości odpadów uprzątniętych z lasu przy ul. [...], pochodzących z działalności prowadzonego przez stronę przedsiębiorstwa, gdyż część z odpadów nie pochodziła z demontażu ocieplenia budynku przy ul. [...] w B., przez co przyznała się do wytworzenia porzuconych w lesie odpadów budowlanych. Ponadto strona oświadczyła, że pod kodem odpadu 17 01 01 - odpady betonu oraz gruz betonowy z rozbiórek i remontów - kartą przekazania odpadu - przekazała również odpady tworzyw sztucznych w postaci wełny mineralnej, folii ze styropianu i worków foliowych. W związku z tym argument strony dotyczący naruszenia przez organ I. instancji przepisów art. 8 oraz art. 33 ust. 1 i 2 cyt. ustawy o odpadach oraz przepisów cyt. rozporządzenia Ministra Środowiska w sprawie listy rodzajów odpadów, które posiadacz odpadów może przekazywać osobom fizycznym lub jednostkom organizacyjnym niebędącym przedsiębiorcami, oraz dopuszczalnych metod ich odzysku nie ma, zdaniem organu odwoławczego, wpływu na rozstrzygnięcie sprawy. Strona nie przedstawiła bowiem dowodu ani danych osoby fizycznej, której jak oświadczyła w odwołaniu, przekazała wytworzone odpady. Ponadto zgodnie z cyt. rozporządzeniem Ministra Środowiska, odpad o kodzie 17 01 01 może być przekazany osobie fizycznej, ale z ograniczeniami, natomiast fakt pozbycia się odpadów w lesie jest sprzeczny z dopuszczalnymi metodami ich zagospodarowania. Jednocześnie wskazano, że odpad przekazany uprawnionemu podmiotowi pod kodem 17 01 01 w postaci mieszaniny gruzu i tworzyw sztucznych oraz materiałów budowlanych nie może stanowić odpadu przeznaczonego do odzysku w myśl rozporządzenia, ponieważ, zgodnie z oświadczeniem strony, nie stanowi on selektywnie zebranego odpadu 17 01 01. Wobec tego [...] WIOŚ był zobligowany z mocy prawa do wydania zaskarżonej decyzji, w trybie art. 79b ust. 2 pkt. 1 cyt. ustawy o odpadach. Organ odwoławczy podał także, w nawiązaniu do postępowania prowadzonego przez Policję, przedstawianego przez stronę w odwołaniu jako dowody w sprawie, iż w trakcie prowadzenia dochodzenia strona wydała pisemne oświadczenie, w którym zobowiązała się do usunięcia na koszt własny odpadów wyrzuconych przez pracownika wykonującego prace demontażu ocieplenia budynku przy ul. [...], co jedynie, zdaniem GIOŚ potwierdza ustalenia kontroli prowadzonej przez organ I. instancji. Ponadto treść przepisu art. 79b ust. 2 pkt. 1 ustawy o odpadach ma charakter obligatoryjny, zatem argumenty podniesione przez stronę nie mają wpływu na rozstrzygnięcie merytoryczne sprawy. W związku z tym Główny Inspektor Ochrony Środowiska podał, że organ nie może odstąpić od wymierzenia kary za naruszenie stwierdzone podczas przeprowadzonej kontroli. Na tę decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł P. G., zarzucając jej: 1) naruszenie art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. poprzez niewyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, brak wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego zebranego w sprawie, w konsekwencji dokonanie ustaleń sprzecznych z dowodami zebranymi w sprawie i przyjęcie, że zachodzą podstawy do ukarania skarżącego karą pieniężną przewidzianą w art. 79b ust. 2 pkt. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach, 2) naruszenie art. 8 K.p.a. w zw. z art. 42 ust. 3 Konstytucji RP poprzez prowadzenie postępowania w sposób niebudzący zaufania do władzy publicznej, m.in. w związku z niezastosowaniem przy rozpoznawaniu sprawy zasady domniemania niewinności; 3) naruszenie art. 11 K.p.a. poprzez niezapewnienie czynnego udziału w postępowaniu, poprzez uniemożliwienie skarżącemu wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów przez wydaniem decyzji w II. instancji; 4) naruszenie art. 11 oraz art. 107 § 1 i 3 K.p.a. poprzez niewskazanie w uzasadnieniu dlaczego GIOŚ nie wziął pod uwagę całości wyjaśnień skarżącego, w tym odmówił wiarygodności zeznaniom skarżącego dotyczącym przekazania odpadów osobie trzeciej; 5) naruszenie przepisów art. 33 ust. 1 i 2 ustawy o odpadach poprzez ich niezastosowanie; 6) naruszenie przepisów rozporządzenia Ministra Ochrony Środowiska z dnia 21 kwietnia 2006 r. w sprawie listy rodzajów odpadów, które posiadacz odpadów może przekazywać osobom fizycznym lub jednostkom organizacyjnym niebędącym przedsiębiorcami, oraz dopuszczalnych metod ich odzysku (Dz.U. z 2006 r. Nr 75, poz. 527 ze zm.), w tym w szczególności poz. 42-45 załącznika do rozporządzenia, które przewidują możliwość przekazania odpadów m.in. objętych kodem 17 01 01 osobom niebędącym przedsiębiorcami na ich potrzeby własne; 7) naruszenie art. 79b ust. 2 pkt. 1 ustawy o odpadach z dnia 27 kwietnia 2001 r. poprzez jego zastosowanie polegające na przyjęciu, że zachodzą przesłanki uzasadniające nałożenie kary pieniężnej; 8) naruszenie art. 2 § 1 i 2 Ustawy z dnia 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeń (Dz.U.2013 poz. 482 ze zm.), poprzez niezastosowanie przy wykładni art. 246 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz. U. 2013 poz. 21 ze zm.), i w konsekwencji błędne zastosowanie art. 246 ustawy o odpadach z 14 grudnia 2012 r.; 9) naruszenie art. 2 i art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej poprzez niezastosowanie przy wykładni art. 246 ustawy o odpadach z 2012 r. i w konsekwencji błędne zastosowanie art. 246 ustawy o odpadach z 14 grudnia 2012 r.; 10) naruszenie art. 246 ustawy o odpadach z 14 grudnia 2012 r. poprzez błędną wykładnię; 11) naruszenie art. 138 § 1 pkt. 2 in fine K. p. a. poprzez jego niezastosowanie. W uzasadnieniu skarżący podał, że GlOŚ rozpoznając odwołanie, powielił błędy WIOŚ w zakresie zebrania i oceny materiału dowodowego w przedmiotowej sprawie. Nie dokonał wszechstronnego zbadania sprawy, wyczerpującego zebrania dowodów, a jego ocena materiału dowodowego jest wybiórcza, wzajemnie sprzeczna i nierzetelna. W konsekwencji w sposób błędny organ dokonał subsumpcji stanu faktycznego niniejszej sprawy do przepisu art. 79b ust. 2 pkt. 1 ustawy o odpadach z dnia 27 kwietnia 2001 r. Skarżący podał, że deliktem administracyjnym, zgodnie z ustawą o odpadach z dnia 27 kwietnia 2001 r., jest czyn polegający na "pozbywaniu się odpadów wbrew przepisom dotyczącym gospodarowania odpadami". W niniejszej sprawie, za zachowanie spełniające powyższe znamiona, organy administracyjne uznały :wyrzucenie odpadów do lasu w B., przy ul. [...] i zachowanie to przypisały skarżącemu. Wniosek taki nie znajduje, jego zdaniem, jakichkolwiek podstaw w zebranym materiale dowodowym. Stwierdzono, że odpady znalezione w lesie pochodziły z prowadzonej przez skarżącego działalności i że skarżący te odpady uprzątnął. Jednakże organ II. instancji nie ustalił, iż to skarżący porzucił te odpady w lesie. Organ milczeniem pomija fakt; iż skarżący wyjaśniał zarówno w toku postępowania przed Policją jak i w czasie kontroli prowadzonej przez WIOŚ, że twierdzenie o pochodzeniu odpadów znalezionych w lesie pochodzi od Spółdzielni Mieszkaniowej "B." w B., albowiem on nie był w stanie takich ustaleń dokonać. Co więcej, w toku postępowania prowadzonego przez Policję, skarżący zaprzeczył jakoby jego pracownik wywiózł odpady do lasu i wyjaśnił, że oświadczenie w tym przedmiocie złożył pod wpływem gróźb i przymusu ze strony Spółdzielni, w związku z informacjami w mediach na temat odnalezienia w lesie śmieci pochodzących od Spółdzielni. Z powyższego wynika, zdaniem skarżącego, że przeprowadzenie postępowania dowodowego i ocena zebranego materiału zarówno przez organ I. instancji jak II. instancji nastąpiło z naruszeniem przepisów art. 7, 77 i 80 K.p.a. W jego ocenie, zarówno WIOŚ jak i GIOŚ przy rozpoznawaniu niniejszej sprawy pominęły jedną z podstawowych zasad Państwa prawa - zasadę domniemania niewinności. Skoro zatem organy nie dysponowały dowodami, z których by wynikało, że skarżący wyrzucił odpady do lasu, a on kategorycznie temu zaprzeczył, należało postępowanie w przedmiocie ukarania umorzyć. W ocenie skarżącego, u podstaw niezastosowania przez GlOŚ przepisów art. 33 ust. 1 i 2 ustawy o odpadach oraz przepisów rozporządzenia, w tym w szczególności poz. 42-45 załącznika do rozporządzenia, które przewidują możliwość przekazania odpadów m.in. objętych kodem 17 01 01 osobom niebędącym przedsiębiorcom na ich potrzeby własne - legły również błędy w ustaleniach faktycznych. Zdaniem skarżącego, organ administracji pomija w tym momencie okoliczność, wcześniej podkreślaną, iż nie wszystkie odpady znalezione w lesie mogły pochodzić z demontażu ocieplenia budynku przy ul. [...] w B.. W konsekwencji, brak było podstaw do uznania, że odpady wytworzone przez skarżącego w toku prac budowlanych, były tożsame z rodzajem śmieci przekazanych uprawnionemu podmiotowi, a wobec tego, nie jest wykluczona możliwość ich odzysku w sposób przewidziany rozporządzeniem. Skarżący podał, że organ II. instancji rozpoznając odwołanie wskazał, że zgodnie z art. 246 ustawy o odpadach z dnia 14 grudnia 2012 r., był zobowiązany prowadzić postępowanie zgodnie z przepisami ustawy o odpadach z 27 kwietnia 2001 r. Przepis ten jednakże stanowi jedynie o stosowaniu dotychczasowych przepisów karnych oraz o karach pieniężnych w dotychczasowym brzmieniu. Wykładni tego przepisu należy dokonać w pierwszym rzędzie z uwzględnieniem przepisu art. 2 Kodeksu wykroczeń. Mimo, iż przepis intertemporalny kategorycznie stanowi o stosowaniu ustawy dotychczasowej w zakresie odpowiedzialności karnej, to mając na względzie wyrażoną w Kodeksie wykroczeń, podobnie jak w Kodeksie karnym, zasadę stosowania ustawy względniejszej dla sprawcy, należy stosować ustawę o odpadach z dnia 14 grudnia 2012 r., jeżeli jest ona względniejsza. Tę samą zasadę należy odnieść do odpowiedzialności za delikt administracyjny i przewidzianych z tego tytułu kar pieniężnych, zgodnie z poglądem prawnym wyrażonym w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 6 listopada 2009 r., III SZP 2/09 (OSNP 2010/7-8 poz. 105). Niezastosowanie przez organ administracji zasady stosowania ustawy względniejszej dla sprawcy, przy wykładni art. 246 ustawy o odpadach z 14 grudnia 2012 r., prowadzi do naruszenia art. 2 i art. 32 ust. 1 Konstytucji RP. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor ochrony Środowiska wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zaprezentowaną w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W ocenie Sądu organy orzekające w niniejszej sprawie trafnie uznały, że skarżący pozbył się odpadów w postaci betonu i gruzu, wbrew przepisom dotyczącym gospodarowania odpadami. Podstawę prawną zaskarżonej decyzji o wymierzeniu kary pieniężnej stanowiły art. 79 b ust. 2 pkt 5 i art. 79 d ust. 1, 2 i 5 ustawy z 27 kwietnia 2001 r. o odpadach (Dz. U. z 2010r., Nr 185, poz. 1243). Co prawda w dniu orzekania przez organ II instancji weszła w życie nowa ustawa o odpadach z dnia 14 grudnia 2012 r., która uchyliła dotychczas obowiązującą ustawę z 27 kwietnia 2001 r., jednak w art. 246 nowej ustawy wskazano, że w sprawach wszczętych i niezakończonych stosuje się dotychczasowe przepisy karne oraz o karach pieniężnych w dotychczasowym brzmieniu, a więc przepisy działu 9 poprzedniej ustawy. Zgodnie z art. 79b ust. 2 ustawy z 27 kwietnia 2001 r. o odpadach, kara ta wymierzana jest, jeżeli posiadacz odpadów lub transportujący odpady pozbywa się odpadów wbrew przepisom dotyczącym gospodarowania odpadami (pkt 1). Przez gospodarowanie odpadami rozumie się zbieranie, transport, odzysk i unieszkodliwianie odpadów, w tym również nadzór nad takimi działaniami oraz nad miejscami unieszkodliwiania odpadów (art. 3 ust. 3 pkt 1 cyt. ustawy). Zgodnie z art. 9 ust. 1 ustawy o odpadach z 2001 r. odpady powinny być w pierwszej kolejności poddawane odzyskowi lub unieszkodliwiane w miejscu ich powstawania. Natomiast odpady, które nie mogą być poddane odzyskowi lub unieszkodliwiane w miejscu ich powstawania powinny być - uwzględniając najlepszą dostępną technikę lub technologię, o której mowa w art. 143 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska - przekazywane do najbliżej położonych miejsc, w których mogą być poddane odzyskowi lub unieszkodliwione (ust.2). Z ustalonego w niniejszej sprawie stanu faktycznego wynika, że na wniosek Komendy Miejskiej Policji w B. u skarżącego zostało przeprowadzone postępowanie, w związku ze zgłoszeniem zanieczyszczenia środowiska. W protokole kontroli wpisano, że PHU C. [...] podczas przeprowadzenia robót budowlanych – demontażu ocieplenia z budynku w B., przy ul. [...] - wytworzył odpad bez wymaganej decyzji zatwierdzającej program gospodarki odpadami oraz pozbył się części odpadów budowlanych niezgodnie z wymogami ochrony środowiska. Odpady te porzucono w lesie w B., skąd następnie zostały uprzątnięte i przekazane do uprawnionego podmiotu (w ilości 3,66 Mg), wraz z kartą przekazania odpadu. Protokół tej kontroli został podpisany przez skarżącego bez zastrzeżeń. Skarżący złożył jedynie oświadczenie w dniu [...] maja 2011 r., z którego wynika, że demontaż ocieplenia budynku z B. był wykonywany jednorazowo i nie planuje takiej działalności w przyszłości. Zaznaczył, że nie był w stanie określić ilości odpadów uprzątniętych z lasu, pochodzących z działalności jego przedsiębiorstwa, gdyż ich część nie pochodziła z demontażu ocieplenia budynku, który przeprowadzało jego przedsiębiorstwo. W ocenie Sądu, z przedstawionego stanu faktycznego niezbicie wynika, że wytwórcą odpadów pochodzących z demontażu ocieplenia bloku w B. przy ul. [...] był P. G., prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą PHU C. Z oświadczenia skarżącego złożonego w dniu [...] maja 2011 r. wynika, że firmie S. przekazał uprzątnięte odpady w postaci gruzu, styropianu, wełny mineralnej, folii ze styropianu i worków foliowych w ilości 3,66 Mg. Wobec tego na wytwórcy odpadu ciążył obowiązek ich odpowiedniego zagospodarowania, czyli takiego postępowania z nimi, by były jak najmniej uciążliwe dla środowiska. Z akt sprawy oraz z oświadczenia skarżącego nie wynika, by powstałe odpady zostały poddane takim czynnościom, o jakich mowa w art. 9 powoływanej ustawy o odpadach z 2001 r. Porzucono je bowiem w lenie, skąd następnie zostały przez skarżącego usunięte i przekazane specjalistycznej firmie. Skarżący podnosi, że uprzątnięcie odpadów zostało przez niego wykonane na wniosek Spółdzielni Mieszkaniowej, z którą zawarł umowę na roboty budowlane, celem "zachowania dobrych relacji" wzajemnych. To, na czyj wniosek las został uprzątnięty, nie ma znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, ponieważ powstałe odpady nigdy nie powinny się znaleźć w miejscu do tego nieprzeznaczonym, w dodatku podlegającym szczególnej ochronie środowiskowej. Za taki stan rzeczy, co potwierdziła przeprowadzona kontrola, odpowiedzialny był P. G., prowadzący działalność pod nazwą C. Skarżący w toku postępowania utrzymywał, że powstałe odpady przekazał osobie trzeciej na jej potrzeby – stosownie do art. 33 ustawy o odpadach. Zarzut niezastosowania wspomnianego art. 33 został również podniesiony w skardze. W ocenie Sądu, zarzut ten nie może zostać uwzględniony. Z art. 33 ustawy z 2001 r. o odpadach wynika, że posiadacz odpadów może przekazać określone rodzaje odpadów w celu ich wykorzystania osobie fizycznej lub jednostce organizacyjnej, niebędącym przedsiębiorcami, na ich własne potrzeby (ust. 1), natomiast prowadzenie działalności w zakresie wykorzystania odpadów na własne potrzeby przez osoby fizyczne lub jednostki organizacyjne, niebędące przedsiębiorcami, nie wymaga zezwolenia na prowadzenie działalności w zakresie odzysku (ust. 2). Na podstawie delegacji z art. 33 ust. 3 Minister Środowiska wydał rozporządzenie z dnia 21 kwietnia 2006 r. w sprawie listy rodzajów odpadów, które posiadacz odpadów może przekazywać osobom fizycznym lub jednostkom organizacyjnym niebędącym przedsiębiorcami, oraz dopuszczalnych metod ich odzysku (Dz.U. Nr 75 poz. 527 ze zm.). W załączniku do tego rozporządzenia, pod pozycją 42 wskazano odpad o kodzie 17 01 01 - odpady betonu oraz gruz betonowy z rozbiórek i remontów - do utwardzania powierzchni w sposób uniemożliwiający pylenie przez ich zestalenie lub przykrycie warstwą niepylącą z zachowaniem przepisów odrębnych, w szczególności przepisów prawa wodnego i prawa budowlanego; do budowy fundamentów, wykorzystania jako podsypki pod posadzki na gruncie po rozkruszeniu pod warunkiem, że zostało to uwzględnione w planie zagospodarowania przestrzennego, w decyzji wydanej na podstawie przepisów o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym lub prawa budowlanego bądź też wynika ze zgłoszenia robót budowlanych. W ocenie Sądu, taki argument mógłby być podnoszony jedynie w sytuacji, gdyby skarżący w toku wykonywania zleconych robót budowlanych wytwarzał odpad w postaci "czystego" betonu i "czystego" gruzu betonowego. Natomiast skarżący wykonywał roboty polegające na usunięciu ocieplenia. Nie wymaga specjalistycznej wiedzy stwierdzenie, że jako materiał izolujący ocieplenie najczęściej stosowany jest styropian bądź wełna mineralna. Takie też materiały skarżący uprzątnął z lasu, wobec czego uprawnione jest przyjęcie, że w toku prac rozbiórkowych prowadzonych przez skarżącego powstały odpady z wełny i styropianu. Znamienne jest oświadczenie skarżącego, że firma S. pod kodem odpadu 17 01 01 przyjęła także odpady z styropianu, wełny mineralnej, folii ze styropianu i worków foliowych. Miało to świadczyć o tym, że uprawniona firma faktycznie przyjęła od skarżącego odpady zmieszane, posługując się przy tym niewłaściwym kodem odpadu. W świetle zebranych dowodów, stwierdzić należy, że skarżący nie mógł przekazać tych odpadów osobie trzeciej na podstawie art. 33 cyt. ustawy, ponieważ żaden z przepisów wskazanego rozporządzenia nie zezwalana na przekazanie osobom trzecim odpadów zmieszanych, zawierających styropian, wełnę mineralną czy folię. Zarzut ten nie zasługuje zatem na uwzględnienie. Na marginesie jedynie wspomnieć należy, że zgodnie z art. 79b ust. 2 pkt 2 ustawy z 27 kwietnia 2001 r. o odpadach karze pieniężnej w wysokości 10.000 zł podlega również posiadacz odpadów lub transportujący odpady, który przekazał powstałe odpady podmiotom, które nie uzyskały wymaganych zezwoleń, chyba że posiadanie zezwolenia nie było wymagane. Chybione są również zarzuty dotyczące naruszenia art. 2 § 1 i 2 Kodeksu wykroczeń poprzez niezastosowanie ich przy wykładni art. 246 ustawy o odpadach z 2012 r. i naruszenia art. 2 i art. 32 Konstytucji RP poprzez niezastosowanie przy wykładni powołanego art. 246, a w konsekwencji błędne zastosowanie tego przepisu. Organy orzekające w sprawie nie mogły naruszyć przepisów Kodeksu wykroczeń, ponieważ nie orzekały w tym postępowaniu na podstawie przepisów rozdziału 9 ustawy o odpadach z 2001 r. "Przepisy karne i opłaty sankcyjne", który w art. 79 stanowi, że orzekanie w sprawach, o których mowa w art. 69a-78, następuje na zasadach i w trybie określonym w ustawie z dnia 24 sierpnia 2001 r. - Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia. Rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie nastąpiło na podstawie rozdziału 9a zatytułowanego "Kary pieniężne" – tj. art. 79b – d, stanowiących samoistną podstawę do orzekania. Zarzut dotyczący zarzuconego naruszenia Konstytucji RP również jest niezasadny. Nie można bowiem uznać, że skarżący w jakikolwiek sposób był dyskryminowany, czy nierówno traktowany przez organy administracji publicznej. Przepis art. 246 ustawy o odpadach z 2012 r. przez organy obu instancji został prawidłowo zastosowany. Wprost on bowiem stanowi, że sprawach wszczętych i niezakończonych stosuje się dotychczasowe przepisy (...) o karach pieniężnych. Postępowanie w niniejszej sprawie nie zostało zakończone przed dniem wejścia w życie ustawy o odpadach z 2012 r., zatem przepis ten znajdował zastosowanie. Sąd dostrzega, że postępowanie przed organem odwoławczym toczyło się ponad 2 lata, a więc z naruszeniem art. 35 i 36 K.p.a., jednak naruszenie to nie miało wpływu na wynik sprawy. Nie zasługują na uwzględnienie zarzuty dotyczące naruszenia przez organy orzekające w sprawie przepisów dotyczących prowadzenia postępowania administracyjnego – tj. artykułów: 7, 8, 11, 77 § 1, 80, 107 § 3 K.p.a. Organy orzekające w niniejszej sprawie prawidłowo zebrały i oceniły materiał dowodowy, dając temu wyraz w uzasadnieniach skarżonych decyzji. Rozstrzygniecie w sprawie zostało oparte m.in. na protokole kontroli – który bez zastrzeżeń podpisał skarżący, oraz na jego oświadczeniach. GIOŚ rozstrzygnął sprawę na nowo w jej całokształcie, a ponadto odniósł się do zarzutów podnoszonych przez stronę w odwołaniu. Organ I. instancji zawiadomił stronę o możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym. Organ II. instancji nie zawiadomił strony o takiej możliwości, jednak w ocenie Sądu nie jest to uchybienie, które ma wpływ na wynik sprawy, skarżący nie wykazał, by było inaczej, a nadto organ odwoławczy nie przeprowadzał nowych dowodów w sprawie (nie prowadził dodatkowego postępowania dowodowego). W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że zarzut naruszenia postanowień art. 10 § 1 K.p.a. przez niezawiadomienie strony o zebraniu materiału dowodowego oraz możliwości wypowiedzenia się, co do tego i składania wniosków może odnieść skutek wówczas, gdy stawiająca go strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych. Na stronie stawiającej zarzut spoczywa ciężar wykazania istnienia związku przyczynowego między naruszeniem przepisów postępowania a wynikiem sprawy (por. wyrok NSA z dnia 18 grudnia 2012 r. sygn. akt II OSK 1490/11, LEX nr 1286271). Skarżący natomiast takiego związku nie wykazał. Sąd nie dostrzegł także w kwestionowanych decyzjach obu instancji takiego naruszenia prawa, które skutkowałoby koniecznością wyeliminowania zaskarżonej decyzji z urzędu. W ocenie Sądu, również wysokość wymierzonej administracyjnej kary pieniężnej odpowiada prawu. W tym stanie rzeczy na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.) należało orzec jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło