II OSK 410/15

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-06-28

Skład orzekający: Anna Łuczaj, Robert Sawuła, Anna Żak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pozbawienie strony możliwości działania w postępowaniu sądowoadministracyjnym wskutek niezawiadomienia jej pełnomocnika o zmianie adresu do doręczeń, mimo że organ administracji publicznej wiedział o tej zmianie, uzasadnia wznowienie postępowania sądowego?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny nieprawidłowo oddalił skargę o wznowienie postępowania. Sąd stwierdził, że strona została pozbawiona możności działania, ponieważ jej pełnomocnik nie został prawidłowo powiadomiony o terminie rozprawy i doręczeniu wyroku. Organ administracji publicznej, wiedząc o zmianie adresu pełnomocnika, nie powiadomił o tym sądu, co skutkowało wysyłaniem korespondencji na nieaktualny adres. W związku z tym, NSA uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.
Stan faktyczny
Z. P. złożył skargę o wznowienie postępowania sądowoadministracyjnego, twierdząc, że został pozbawiony możliwości działania w sprawie, ponieważ jego pełnomocnik nie został powiadomiony o terminie rozprawy ani nie doręczono mu skargi. Pełnomocnik poinformował organ administracji o zmianie adresu do doręczeń, jednak organ nie powiadomił o tym sądu. Sąd pierwszej instancji oddalił skargę o wznowienie, uznając, że doręczenia były skuteczne. Z. P. wniósł skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów postępowania.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania. Zasądza od Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Warszawie na rzecz Z. P. kwotę 200 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Anna Łuczaj Sędziowie Sędzia NSA Robert Sawuła (spr.) Sędzia del. NSA Anna Żak Protokolant sekretarz sądowy Beata Osińska po rozpoznaniu w dniu 28 czerwca 2016 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Z. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 listopada 2014 r. sygn. akt VII SA/Wa 473/14 w sprawie ze skargi Z. P. o wznowienie postępowania sądowego zakończonego wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 lutego 2013 r. sygn. akt VII SA/Wa 2297/12 wydanym w sprawie ze skargi E. A. i L. A. na decyzję Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Warszawie z dnia [...] sierpnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie nakazu wykonania robót budowlanych 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania, 2. zasądza od Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Warszawie na rzecz Z. P. kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wyrokiem z dnia 7 listopada 2014 r., VII SA/Wa 473/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny (powoływany dalej jako: WSA) w Warszawie oddalił skargę Z. P. w przedmiocie wznowienia postępowania sądowego zakończonego wyrokiem WSA w Warszawie z dnia 13 lutego 2013 r., w sprawie o sygn. akt VII SA/Wa 2297/12. Wyrok oddalający skargę o wznowienie postępowania sądowoadministracyjnego zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy: Jak wynika z motywów kontrolowanego orzeczenia wyrokiem z dnia 13 lutego 2013 r., VII SA/Wa 2297/12 WSA w Warszawie rozpoznając skargę E. A. i L. A. uchylił decyzję Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego (MWINB) z dnia [...] sierpnia 2012 r. nr [...]. Wyrok jest prawomocny od dnia 8 czerwca 2013 r. Pismem z dnia 10 marca 2014 r. Z. P. złożył skargę o wznowienie postępowania sądowego zakończonego ww. wyrokiem, żądając jego uchylenia oraz rozpoznania sprawy i oddalenia skargi E. i L. A. na decyzję MWINB nr [...]. Jako podstawę żądania wskazał art. 271 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.). W skardze o wznowienie postępowania podniesiono, że ani Z. P., ani jego pełnomocnik nie zostali powiadomieni o terminie rozprawy sądowej, nie została im także doręczona skarga E. i L. A., tym samym skarżący został pozbawiony możliwości działania w sprawie i prawa do obrony. Skarżący pozostając w przeświadczeniu, że decyzja MWINB nr [...] jest ostateczna i pozostaje w obrocie prawnym, wykonał tę decyzję. Z. P. wskazał, że dowiedział się, iż decyzja MWINB nr [...] z dnia [...] sierpnia 2012 r. została uchylona wyrokiem WSA w Warszawie z dnia 13 lutego 2013 r., VII SA/Wa 2297/12 z treści uzasadnienia innej decyzji tego organu nr [...] z dnia [...] lipca 2013 r. (doręczonej w dniu 10 lutego 2014 r.), wydanej w tym samym przedmiocie, co uchylona inkryminowanym wyrokiem decyzja nr [...]. W piśmie z dnia 19 września 2014 r., stanowiącym uzupełnienie skargi o wznowienie postępowania sądowego, Z. P. wskazał, że skargę na decyzję MWINB z dnia [...] sierpnia 2012 r. złożyli w dniu 17 września 2012 r. uczestnicy postępowania E. A. i L. A. Skarga ta wraz z odpowiedzią z dnia 27 września 2012 r. organu na nią, została przekazana do WSA w Warszawie w dniu 1 października 2012 r. W treści odpowiedzi na skargę MWINB wskazał, że przekazuje ją do wiadomości: "Adwokat Pani Z. G. Reprezentujący Pana Z. P. ul. [...] lok. [...],[...] Warszawa". Dodatkowo organ załączył do swojej odpowiedzi na skargę kserokopię pełnomocnictwa dla adw. Z. G. z dnia 5 stycznia 2010 r., udzielonego "do reprezentowania w sprawie administracyjnej przed Powiatowym Inspektorem Nadzoru Budowlanego w Pułtusku (znak sprawy [...])". Pismem z dnia 16 października 2012 r. adw. Z. G., pełnomocnik Z. P. poinformowała MWINB o zmianie adresu do doręczeń, wskazując, że aktualnym adresem do doręczeń jest lokal przy ul. [...],[...] Laszczki, Raszyn. Ta pisemna informacja dotyczyła m. in. przedmiotowej sprawy, tj. sprawy znak: [...]. W dniu 13 lutego 2013 r. zapadł, pod nieobecność skarżącego i jego pełnomocnika, wyrok w przedmiocie skargi E. A. i L. A. (VII SA/Wa 2297/12), mocą którego sąd wojewódzki uchylił decyzję MWINB nr [...] z [...] sierpnia 2012 r., a który na skutek braku jego doręczenia skarżącemu uprawomocnił się. W ocenie skarżącego sąd administracyjny I instancji w sposób nieuprawniony przyjął, że załączona przez organ do odpowiedzi na skargę z dnia 27 września 2012 r. kserokopia pełnomocnictwa z dnia 5 stycznia 2010 r. dla adw. Z. G. jest wystarczająca do uznania skutecznej reprezentacji skarżącego przez tego pełnomocnika. Skutkiem tego do pełnomocnika strony wysłano skargę na wskazany w powyższym pełnomocnictwie adres, odpowiedź na skargę oraz zawiadomienie o terminie rozprawy, a następnie także odpis wyroku, tj. na adres kancelarii przy ul. [...] lok. [...],[...] Warszawa. Skarżący podkreślił ponadto, że kserokopia pełnomocnictwa z dnia 5 stycznia 2010 r. dotyczyła innej sprawy, odnosiła się bowiem do postępowania administracyjnego i sądowoadministracyjnego w sprawie przed Powiatowym Inspektorem Nadzoru Budowlanego (dalej PINB) w Pułtusku, znak sprawy: [...], zaś niniejsze postępowanie dotyczyło decyzji MWINB znak [...], którą poprzedzała decyzja PINB w Pułtusku (znak sprawy: [...]). Ponadto zdaniem skarżącego przedłożenie przez organ sądowi wojewódzkiemu kserokopii pełnomocnictwa nie uprawniało do uznania poprawności reprezentacji skarżącego przez pełnomocnika w postępowaniu sądowoadministracyjnym, nie stanowiło także wypełnienia obowiązku wskazanego w art. 37 § 1 Ppsa, nie stanowi bowiem przedłożenie pełnomocnictwa z odtworzonym mechanicznie wzorem podpisu mocodawcy. W skardze o wznowienie podkreślono, że w przedmiotowej sprawie zaistniała specyficzna sytuacja, w której skarga do sądu administracyjnego została złożona nie przez adresata decyzji, obecnie skarżącego, lecz przez uczestników postępowania, wobec czego pełnomocnik skarżącego nie podejmował żadnych czynności w postępowaniu sądowoadministracyjnym, a tym samym nie miał szansy przedłożyć oryginału pełnomocnictwa lub jego uwierzytelnionej kopii przy pierwszej czynności procesowej. Skarżący podniósł też, że sytuacji nie uzdrawia także w żadnym razie pełnomocnictwo złożone do akt innego postępowania administracyjnego. Na skutek powyższych uchybień, skarżący został pozbawiony możliwości działania w sprawie i prawa do obrony. W motywach wyroku VII SA/Wa 473/14 oddalającego skargę Z. P. WSA w Warszawie uznał, że zawiadomienie o terminie rozprawy w sprawie VII SA/Wa 2297/12 zostało prawidłowo wysłane na adres pełnomocnika skarżącego, tj. doręczono je adw. Z. G. na adres "[...] ul. [...] lok. [...],[...] Warszawa", bowiem na taki adres została skutecznie doręczona w dniu 29 sierpnia 2012 r. zaskarżona decyzja MWINB z dnia [...] sierpnia 2012 r. Była to decyzja ostateczna i profesjonalny pełnomocnik miał świadomość, że decyzja ta może być zaskarżona do sądu administracyjnego przez każdą ze stron postępowania, zatem poinformowanie tylko organu odwoławczego w dniu 18 października 2012 r. o zmianie adresu swojej kancelarii bez sprawdzenia, czy decyzja nie została zaskarżona przez stronę przeciwną i zawiadomienia również sądu o zmianie adresu – zdaniem orzekającego WSA w Warszawie − nie może stanowić o naruszeniu przepisów przez sąd wojewódzki. Sąd I instancji stwierdził ponadto, że żaden przepis na nakłada na organ obowiązku zawiadomienia sądu o wpływie pisma o zmianie adresu pełnomocnika, zwłaszcza w sytuacji, gdy organ miał kontynuować postępowanie, a decyzja została już zaskarżona do sądu administracyjnego, o czym organ powiadomił pełnomocnika przesyłając mu odpowiedź na skargę. Według informacji pełnomocnika organu pismo stanowiące odpowiedź na skargę zostało przesłane zwykłą przesyłką pocztową, w aktach brak zwrotu, tak więc – w ocenie tegoż sądu − należało domniemywać, że pismo pełnomocnik skarżącego otrzymał. W skardze kasacyjnej reprezentowanego przez pełnomocnika Z. P. zaskarżono w całości ww. wyrok i zarzucono mu naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienia miały istotny wpływ na wynik sprawy: art. 282 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w zw. z art. 271 pkt 2 cyt. ustawy w zw. z art. 6, 7, 8 oraz 10 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. ‒ Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm., dalej K.p.a.) poprzez niezasadne oddalenie skargi o wznowienie postępowania w sytuacji, gdy skarżący został pozbawiony możności działania poprzez niezastosowanie przepisów określających zasady ogólne postępowania administracyjnego, tj.: "legalności działania, prawdy obiektywnej - słusznego interesu obywatela, pogłębiania zaufania obywateli do organów oraz czynnego udziału stron w postępowaniu", a skutkiem tego niewłaściwe przyjęcie przez sąd, że: "żaden przepis procedury nie nakłada na organ obowiązku zawiadomienia sądu o wpływie pisma o zmianie adresu pełnomocnika (...)", podczas gdy "z powołanych powyżej zasad należało prawidłowo wywieść obowiązek organu w zakresie przekazania do sądu w ślad za aktami postępowania administracyjnego pisma pełnomocnika skarżącego zawierającego informację o zmianie adresu pełnomocnika"; art. 282 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w zw. z art. 271 pkt 2 cyt. ustawy poprzez niezasadne oddalenie skargi o wznowienie postępowania w sytuacji, gdy skarżący został pozbawiony możności działania wskutek nieprawidłowego przyjęcia przez sąd, iż pełnomocnik skarżącego w sposób nienależyty wykonywał swoje obowiązki procesowe, gdyż wysłał do organu pismo informujące o zmianie swojego adresu bez sprawdzenia, czy decyzja - co do której pozostawał w przekonaniu, że jest ostateczna i wykonalna - nie została zaskarżona do sądu przez "stronę przeciwną", pomimo że w powołanym zakresie brak jest przepisów co do istnienia po stronie pełnomocnika obowiązku sprawdzania w sądzie administracyjnym, czy "strona przeciwna" nie zaskarżyła doręczonej mu wcześniej decyzji organu, a tak właśnie przyjął sąd w zaskarżonym wyroku; 3) art. 282 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w zw. z art. 217 pkt 2 w zw. z art. 36 pkt 2 i art. 37 § 1, art. 46 § 3 oraz art. 67 § 1 cyt. ustawy poprzez niezasadne oddalenie skargi o wznowienie postępowania w sytuacji, gdy wobec zalegania w aktach administracyjnych jedynie kserokopii pełnomocnictwa, udzielonego dodatkowo do innej sprawy, sąd powinien był dokonywać doręczeń bezpośrednio skarżącemu, z pominięciem nienależycie umocowanego pełnomocnika, co nie miało miejsca; art. 282 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w zw. z art. 271 pkt 2 cyt. ustawy w zw. z art. 39 K.p.a., art. 3 pkt 22 ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. Prawo pocztowe (Dz. U. z 2012 r., poz. 1529 ze zm., dalej "uPp") oraz art. 10 § 1 K.p.a. poprzez niezasadne oddalenie skargi o wznowienie postępowania w sytuacji, gdy skarżący został pozbawiony możności działania wskutek naruszenia przez organ przepisu art. 39 K.p.a. w związku z rzekomym doręczeniem listem zwykłym pełnomocnikowi skarżącego pisma zawierającego odpowiedź na skargę L. i E. A. od decyzji MWINB nr [...] z dnia [...] sierpnia 2012 r., czego sąd nie zakwestionował ustalając w zaskarżonym wyroku, że "(...) decyzja została już zaskarżona do sądu administracyjnego, o czym organ powiadomił pełnomocnika przesyłając mu odpowiedź na skargę. Wg informacji pełnomocnika organu pismo stanowiące odpowiedź na skargę została przesłana zwykłą przesyłką pocztową, w aktach brak zwrotu więc należy domniemywać, że pismo pełnomocnik otrzymał", pomimo iż art. 39 K.p.a. zobowiązuje organ do doręczania wszelkich pism za pokwitowaniem, czyli listem poleconym, jak też nie istnieje w procedurze administracyjnej i sądowoadministracyjnej domniemanie doręczenia pisma listem zwykłym; 5) art. 282 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w zw. z art. 271 pkt 2 w zw. z art. 70 § 1 i 2 w zw. z art. 73 § 1 i 4 cyt. ustawy poprzez niezasadne oddalenie skargi o wznowienie postępowania w sytuacji, gdy skarżący został pozbawiony możności działania wskutek nieprawidłowego uznania przez sąd za skutecznie doręczonych pełnomocnikowi skarżącego − w trybie doręczenia zastępczego − pism w postępowaniu sądowym, w tym: skargi uczestników, odpowiedzi na skargę organu, zawiadomienia o rozprawie oraz odpisu wyroku, w sytuacji, gdy: po pierwsze − sąd nie pouczył strony o obowiązku wynikającym z art. 70 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi przy pierwszym doręczeniu, oraz po drugie − pomimo, że nowy adres pełnomocnika był sądowi znany z toczącej się przed sądem sprawy sygn. VII SA/Wa 2988/12. Wskazując na powyższe zarzuty wniesiono o: uchylenie zaskarżonego wyroku WSA w Warszawie z dnia 7 listopada 2014 r. wydanego w sprawie VII SA/Wa 473/14 w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego, przy uwzględnieniu kosztów zastępstwa w postępowaniu przed WSA, wg norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że w przedmiotowej sprawie zaistniała szczególna, specyficzna sytuacja procesowa, w której skarga do sądu administracyjnego została złożona nie przez stronę – adresata decyzji, obecnie skarżącego, lecz przez uczestników postępowania, wobec czego pełnomocnik skarżącego nie podejmował żadnych czynności w postępowaniu sądowoadministracyjnym, a tym samym nie miał możliwości przedłożenia oryginału pełnomocnictwa lub jego uwierzytelnionej kopii przy pierwszej czynności procesowej. Tym niemniej – zdaniem strony skarżącej – organ powinien był zostać wezwany przez sąd do przedłożenia oryginału lub uwierzytelnionego odpisu pełnomocnictwa udzielonego przez skarżącego do danej sprawy, względnie korespondencja sądowa powinna zostać skierowana bezpośrednio do skarżącego z pominięciem nienależycie umocowanego pełnomocnika, co jednak nie miało miejsca. Cała korespondencja sądowa była wysyłana na nieaktualny adres pełnomocnika skarżącego, a o zmianie adresu pełnomocnika MWINB nie powiadomił sądu wojewódzkiego. Taki obowiązek organu należało wywodzić w szczególności ze wskazanych w skardze kasacyjnej zasad ogólnych K.p.a. Niesłusznie sąd a quo czyni zarzuty pełnomocnikowi skarżącego, iż jako profesjonalista winien dowiadywać się w sądzie o fakcie ewentualnego zaskarżenia decyzji MWINB. Sąd wojewódzki nietrafnie przyjął także, iż przekazana mu przez organ kserokopia pełnomocnictwa z uwidocznionym na nim adresem do doręczeń pism procesowych, które udzielono w innej sprawie, może powodować skuteczne doręczanie w niniejszym postępowaniu sądowoadministracyjnym. Sąd uchybił zatem swoim obowiązkom wynikającym z przepisów Ppsa odnośnie doręczania pism prawidłowo umocowanemu pełnomocnikowi strony. Nie uwzględniono także istniejącego w art. 39 K.p.a. obowiązku organu administracji publicznej doręczania pism za pokwitowaniem, pismo takie powinno odpowiadać przesyłce rejestrowanej w rozumieniu art. 3 pkt 22 uPp. Pozbawione jest podstaw przyjęcie przez sąd I instancji poglądu o skuteczności doręczenia listem zwykłym odpowiedzi na skargę, a w związku z tym poglądu o wiedzy strony skarżącej o fakcie zaskarżenia decyzji MWINB. Pełnomocnik nie mając wiedzy o toczącym się postępowaniu sądowym nie mógł skutecznie zawiadomić sądu o nowym miejscu, w którym prowadzi działalność, strona nie została zatem skutecznie pouczona o skutkach braku zawiadomienia sądu o zmianie adresu do doręczeń. Nowy adres pełnomocnika był zresztą znany sądowi wojewódzkiemu w sprawie do sygn. VII SA/Wa 2988/12, przynajmniej wyrok wydany w sprawie VII SA/Wa 473/14 mógł zostać wysłany na nowy adres pełnomocnika Z. P. W tych wszystkich okolicznościach skarżący kasacyjnie wywodzi, że został pozbawiony prawa do obrony i możliwości działania w sprawie, co uzasadniało skargę o wznowienie postępowania sądowoadministracyjnego, a z kolei czyni zasadną skargę kasacyjną. W trakcie rozprawy pełnomocnik Z. P. podtrzymał zarzuty i wnioski skargi kasacyjnej, wyjaśniając, iż doszło w niej do omyłki pisarskiej, gdy chodzi o powołanie się w pkt 3 zarzutów kasacyjnych na przepis "art. 217 pkt 2" Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, podczas gdy w istocie chodziło o art. 271 pkt 2 cyt. ustawy. E. A. i L. A. wnieśli o oddalenie skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W myśl art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. ( Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.) zwanej dalej Ppsa, skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny związany jest podstawami skargi kasacyjnej, bowiem według art. 183 § 1 Ppsa rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie żadnej z wymienionych w art. 183 § 2 Ppsa przesłanek nieważności postępowania Sąd się nie dopatrzył, wobec czego kontrola ograniczyć się musiała wyłącznie do zbadania zawartych w skardze kasacyjnej zarzutów. Skarga kasacyjna ma usprawiedliwione podstawy. Trafnie WSA w Warszawie wskazał na konieczność wąskiej wykładni przepisów normujących podstawy wznowienia postępowania sądowoadministracyjnego, prawidłowo także uznając, że skarga Z. P. o wznowienie postępowania zakończonego prawomocnym wyrokiem z dnia VII SA/Wa 2297/12 wniesiona została w terminie, o którym mowa w art. 277 Ppsa oraz opiera się na ustawowej przesłance wznowienia, stypizowanej w art. 271 pkt 2 Ppsa. Zgodnie z cyt. ostatnio przepisem można żądać wznowienia postępowania z powodu nieważności, jeżeli strona nie miała zdolności sądowej lub procesowej albo nie była należycie reprezentowana lub jeżeli wskutek naruszenia przepisów prawa była pozbawiona możności działania; nie można jednak żądać wznowienia, jeżeli przed uprawomocnieniem się orzeczenia niemożność działania ustała lub brak reprezentacji był podniesiony w drodze zarzutu albo strona potwierdziła dokonane czynności procesowe. Istota sprawy sprowadzała się do oceny, czy w ustalonych przez sąd wojewódzki okolicznościach faktycznych, w których zapadł wyrok VII SA/Wa 2297/12, trafnie z kolei przyjęto w kwestionowanym obecnie skargą kasacyjną wyroku (VII SA/Wa 473/14), że nie doszło uprzednio w źródłowym postępowaniu sądowoadministracyjnym do naruszenia przepisów prawa, o którym mowa w art. 271 pkt 2 Ppsa, a w rzeczywistości zachodził przypadek niewykonywania lub nienależytego wykonywania obowiązków procesowych przez pełnomocnika skarżącego kasacyjnie. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego stanowisko WSA w Warszawie w tym zakresie nie jest prawidłowe. Niesporne jest, że akta sprawy nie zawierają zwrotnego potwierdzenia odbioru przez pełnomocnika Z. P. kopii odpowiedzi organu wojewódzkiego na skargę E. A. i L. A., wniesionej na decyzję MWINB z dnia [...] sierpnia 2012 r., nr [...], która została przez nich zaskarżona do WSA w Warszawie, a sprawę prowadzono do sygn. VII SA/Wa 2297/12. Trafnie w skardze kasacyjnej eksponowano obowiązek doręczania przez organy administracji publicznej pism za pokwitowaniem. Z przepisu art. 39 K.p.a. nie wynika w żaden sposób, aby obowiązek taki nie odnosił się także do odpowiedzi na skargę sądowoadministracyjną, udzielanej zgodnie z art. 54 § 2 Ppsa. WSA w Warszawie zadowolił się oświadczeniem pełnomocnika organu, że odpowiedź na skargę E. A. i L. A. została przesłana pełnomocnikowi skarżącego kasacyjnie przez organ listem zwykłym, a skoro "w aktach sprawy brak zwrotu więc należy domniemywać, że pismo pełnomocnik otrzymał". Takie stanowisko jest nieprawidłowe, bowiem sprzeczne z obowiązkiem organu, wynikającym z art. 39 K.p.a., gdy chodzi o sposób doręczania pism. Dopuszczalność przesyłania pism w postępowaniach listem zwykłym może wynikać z przepisów prawa, np. tak jak w stosunku do pism i decyzji przesyłanych przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych (por. art. 71a § 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2015 r., poz. 121 ze zm.). W sprawie poddanej kontroli sądu administracyjnego MWINB stosować winien do doręczeń przepisy K.p.a., skoro w takim reżimie zapadła decyzja tego organu, która następnie została zaskarżona do sądu wojewódzkiego. Zatem wadliwie WSA w Warszawie uznał, stosując przy tym nie oparte na żadnym przepisie domniemanie, że doszło w rzeczywistości do doręczenia pełnomocnikowi Z. P. odpowiedzi organu na skargę wniesioną na decyzję MWINB nr [...], a co za tym idzie, że skarżący wiedział o toczącym się postępowaniu sądowoadministracyjnym. Zarzut pozbawienia strony możliwości obrony jej praw należy zawsze badać z odniesieniem się do konkretnych okoliczności sprawy. W orzecznictwie zasadnie wskazano, że pozbawienie możliwości obrony swych praw przez stronę polega na tym, że strona na skutek uchybień procesowych sądu lub strony przeciwnej nie może brać udziału w postępowaniu lub jego istotnej części, jeżeli skutki tych wadliwości nie mogły być usunięte na rozprawie poprzedzającej wydanie wyroku w danej instancji (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 listopada 2013 r., I OSK 2668/13, LEX nr 1440264). W okolicznościach sprawy ocenianej przez WSA w Warszawie w trybie wznowienia postępowania sądowego niesporne jest, że brakuje w aktach sprawy zwrotnego potwierdzenia odbioru odpowiedzi na skargę E. A. i L. A. przez pełnomocnika Z. P. Niesporne także jest, że pełnomocnik skarżącego kasacyjnie w dniu 16 października 2012 r., zatem w chwili, gdy akta sprawy znajdowały się już w WSA w Warszawie, poinformował organ – MWINB, będący stroną toczącego się postępowania sądowego, o zmianie adresu do doręczeń, wskutek zmiany siedziby kancelarii adwokackiej. Nie ulega także wątpliwości, że organ o tym fakcie nie powiadomił sądu wojewódzkiego. W sprawie VII SA/Wa 2297/12 zawiadomienie o terminie rozprawy dla Z. P., jak i doręczany mu następnie odpis wyroku wraz z uzasadnieniem, dokonywano zatem pod nieaktualny adres jego pełnomocnika. Chybione przeto jest stwierdzenie zawarte w motywach wyroku VII SA/Wa 473/14, jakoby doręczenie zawiadomienia o rozprawie pełnomocnikowi skarżącego kasacyjnie było w pełni skuteczne. Umknęło także uwadze sądowi wojewódzkiemu rozpoznającemu sprawę o wznowienie postępowania sądowego, że akta administracyjne zawierają pismo datowane na 27 września 2012 r. – a zatem na tę samą datę, co data odpowiedzi MWINB na skargę E. A. i L. A. – którym organ wojewódzki przekazuje PINB w Pułtusku kopię wyroku WSA w Warszawie VII SA/Wa 1002/10, a które to pismo do wiadomości doręczane jest adw. Z. G., reprezentującej Z. P., pod adresem: [...] ul. [...],[...] Warszawa (k. 230 akt administracyjnych). Zatem w tej samej dacie organ wojewódzki doręczał pisma w różnych sprawach temu samemu pełnomocnikowi skarżącego pod różne adresy. Już ta okoliczność winna wzbudzić w sądzie I instancji refleksję dla oceny prawidłowości zawiadamiania o terminach sądowych uczestnika w sprawie ze skargi E. A. i L. A. Okoliczności tej nie poświęcono jednak żadnej uwagi. W tych okolicznościach sprawy należy dojść do wniosku, że uzasadniony jest zarzut naruszenia art. 282 § 2 w zw. z art. 271 pkt 2 Ppsa, albowiem wskutek naruszenia przepisów prawa strona została pozbawiona możności działania. Taka wykładnia art. 271 pkt 2 Ppsa w realiach kontrolowanej sprawy sądowoadministracyjnej znajduje uzasadnienie nie tyle w obowiązkach organu administracji publicznej wynikających z zasad ogólnych określonych przepisami art. 6-8 oraz art. 10 § 1 K.p.a. – tj. zasady legalizmu, prawdy obiektywnej, praworządności, uwzględnienia słusznego interesu obywatela, prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie do władz publicznych oraz zasady czynnego udziału strony w postępowaniu administracyjnym – ale z konstytucyjnej zasady prawa do sądu (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP). Jest ponadto oczywiste, że gdyby informacja o zmianie adresu do doręczeń dla pełnomocnika Z. P., została doręczona organowi zanim przekazał on całość akt sprawy do WSA w Warszawie, to pismo pełnomocnika strony w tej kwestii zostałoby włączone do tych akt i sąd dokonywałby doręczeń pism procesowych w postępowaniu sądowym pod aktualny adres pełnomocnika strony. Zaniechanie przez organ dołączenia tej informacji do akt administracyjnych już przekazanych sądowi wojewódzkiemu doprowadziło w istocie do pozbawienia strony możności działania w procesie. Za uzasadniony przy tym uznać wypadnie także zarzut naruszenia przepisu art. 70 § 2 Ppsa w takim wyłącznie znaczeniu, że pozostawienie pisma w aktach sprawy ze skutkiem doręczenia jest dopuszczalne tylko wówczas, gdy strona lub jej przedstawiciel, a zatem również pełnomocnik, zaniedbał swego obowiązku, wynikającego z art. 70 § 1 Ppsa. Rzecz jednak w tym, że pełnomocnik skarżącego kasacyjnie nie wiedząc o toczącym się postępowaniu sądowym w sprawie VII SA/Wa 2297/12 nie mógł zadośćuczynić temu obowiązkowi bezpośrednio wobec sądu. Nie jest trafna z kolei argumentacja strony skarżącej kasacyjnie, jakoby nowy adres pełnomocnika Z. P. miał być znany sądowi wojewódzkiemu z racji wniesienia przezeń odrębnej skargi sądowoadministracyjnej w sprawie zarejestrowanej w WSA w Warszawie pod sygn. VII SA/Wa 2988/12. Wyjątku uczynionego w art. 70 § 2 Ppsa, z którego wynika nakaz dokonywania doręczeń pod nowy adres znany sądowi nie można rozumieć tak szeroko, jak prezentuje to autor skargi kasacyjnej, a więc nie rodzi to obowiązku badania z urzędu przez orzekający w sprawie sąd, czy aby strona lub jego pełnomocnik nie wskazali innego adresu do doręczeń w innej sprawie (sprawach) zawisłej przed tym sądem (por. postanowienie NSA z 17 maja 2006 r., I OZ 656/06, LEX nr 1298819). Te okoliczności prowadziły do wniosku, że skarga kasacyjna miała częściowo usprawiedliwione podstawy, z tej przyczyny i działając na podstawie art. 185 § 1 Ppsa należało uchylić zaskarżony wyrok, a sprawę przekazać WSA w Warszawie do ponownego rozpatrzenia. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 Ppsa.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło