VII SA/Wa 261/12
WyrokWSA w Warszawie2012-05-23
Skład orzekający: Joanna Gierak – Podsiadły, Małgorzata Jarecka, Iwona Szymanowicz-Nowak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wolno stojąca tablica reklamowa o wymiarach 6m x 3m, posadowiona na stopie fundamentowej, stanowi budowlę trwale związaną z gruntem, wymagającą pozwolenia na budowę, czy też jest urządzeniem reklamowym, na które wystarczy zgłoszenie?Ratio decidendi
Sąd uznał, że wolno stojąca tablica reklamowa o wymiarach 6m x 3m, posadowiona na stopie fundamentowej, jest budowlą trwale związaną z gruntem. "Trwałe związanie z gruntem" nie ogranicza się do fizycznego połączenia, ale obejmuje stabilność i odporność obiektu na czynniki zewnętrzne, takie jak siły przyrody, co wynika z jego wielkości, masy, konstrukcji i względów bezpieczeństwa. W związku z tym, na jej budowę wymagane jest pozwolenie na budowę, a organ administracji zasadnie wniósł sprzeciw do zgłoszenia.Stan faktyczny
Spółka zgłosiła zamiar usytuowania wolno stojącej tablicy reklamowej o wymiarach 6m x 3m. Organ I instancji wniósł sprzeciw, uznając tablicę za budowlę trwale związaną z gruntem, wymagającą pozwolenia na budowę. Wojewoda utrzymał tę decyzję w mocy. Spółka wniosła skargę do WSA, argumentując, że tablica jest urządzeniem reklamowym, na które wystarczy zgłoszenie, a organy błędnie zinterpretowały pojęcie "trwale związane z gruntem".Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Gierak – Podsiadły (spr.), , Sędzia WSA Małgorzata Jarecka, Sędzia WSA Iwona Szymanowicz-Nowak, Protokolant st. ref. Anna Tomaszek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 maja 2012 r. sprawy ze skargi [...] Sp. z o.o. w [...] na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] listopada 2011 r. nr [...] w przedmiocie wniesienia sprzeciwu do zgłoszenia zamiaru wykonania robót budowlanych skargę oddala.
Przedmiotem skargi wniesionej przez [...] Sp. z o.o. z siedzibą w [...] jest decyzja Wojewody [...] z [...] listopada 2011 r. nr [...] , utrzymująca w mocy decyzję Prezydenta [...] z [...] września 2011 r. nr [...] , w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Pismem z 5 września 2011 r. (data wpływu: 6 wrzesień 2011 r.), pełnomocnik Spółki [...] -powołując się na art. 29 i art. 30 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane- zgłosił zamiar usytuowania na działce o nr ewid. [...] obręb [...] w [...] urządzenia do przekazywania treści o wymiarach 6 m x 3 m. Do zgłoszenia pełnomocnik skarżącej załączył m. in. projekt konstrukcyjno-budowlany tablicy reklamowej nietrwale związanej z gruntem z jednostronną ekspozycją o wymiarach 6 m x 3 m na wysokości 4 m od wierzchu stopy fundamentowej.
Prezydent [...] decyzją z [...] września 2011 r. nr [...] , na podstawie art. 30 ust. 6 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (t. jedn. Dz. U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623, dalej: Prawo budowlane) oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t. jedn. Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm., dalej k.p.a.), wniósł sprzeciw do zgłoszenia [...] Sp. z o.o. z siedzibą w [...] , dotyczącego ww. zamiaru, tj. usytuowania urządzenia do przekazywania treści – wolno stojącej tablicy reklamowej o wymiarach ekranu 6 m x 3 m na terenie nieruchomości przy ul. [...] , dz. nr ew. [...] z obrębu [...] w [...] . Uzasadniając rozstrzygnięcie organ wskazał że zamierzona inwestycja stanowi budowlę, o której mowa w art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego, a to oznacza, że wymaga uzyskania pozwolenia na budowę. Wyjaśnił przy tym, iż zakres robót budowlanych objętych zgłoszeniem wykracza poza ramy przepisu art. 29 Prawa budowlanego, albowiem nie mieści się w pojęciu "instalowanie tablic i urządzeń reklamowych". Potocznie przez ww. pojęcie rozumie się drobne i nieskomplikowane czynności, roboty polegające na umocowaniu jakiegoś elementu do istniejącej konstrukcji, ustawienia niewielkich rozmiarów urządzenia na istniejącym obiekcie, innymi słowy roboty o małym stopniu technicznego skomplikowania, dotyczące mocowania obiektów o niewielkich gabarytach. Przedmiotowe w sprawie urządzenie, tj. tablicę reklamową o wymiarach ekranu 6 m x 3 m, należy zaś uznać za wolno stojące urządzenie reklamowe trwale związane z gruntem. Powołując się na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego organ stwierdził jednocześnie, że dla określenia trwałego związania z gruntem niema znaczenia okoliczność zagłębienia w gruncie czy
też posadowienia na nim obiektu ani technika w jakiej tego dokonano. Istotny jest stopień trwałości połączenia oraz to, czy konstrukcja opiera się czynnikom mogącym zniszczyć ustawioną na nim konstrukcję.
W odwołaniu od decyzji Prezydenta [...] , [...] Sp. z o.o. w [...] wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania administracyjnego. W uzasadnieniu odwołania skarżąca Spółka zarzuciła organowi I instancji naruszenie tak przepisów procesowych, jak i przepisów prawa materialnego. Wskazała, że do dokonania kwalifikacji przedmiotowego w sprawie urządzenia reklamowego organ doszedł nie na podstawie przedstawionego projektu oraz treści zgłoszenia, ale na podstawie analizy orzecznictwa Sądów Administracyjnych. Tym samym organ ten nie ustalił stanu faktycznego sprawy i nie skonfrontował go z obowiązującymi przepisami. W dalszej części uzasadnienia skarżąca Spółka przedstawiła w sposób szeroki argumenty mające przemawiać za tym, iż przedmiotem zgłoszenia w sprawie nie była budowla, a urządzenie reklamowego, do którego znajduje zastosowanie art. 29 ust. 2 pkt 6 Prawa budowlanego. Skarżąca Spółka -przedstawiając własną wykładnię art. 29 ust. 2 pkt 6 Prawa budowlane- stwierdziła w tym zakresie m. in., że nie do przyjęcia jest stanowisko organu I instancji, że o trwałości związania z gruntem decyduje cecha trwałości posadowienia wynikająca z wielkości lub wagi urządzenia reklamowego. Podniosła, iż nie jest prawdziwy i zgodny z prawem pogląd, że o stałym związaniu z gruntem nie decyduje metoda oraz sposób związania z gruntem, ale obciążeniowe działanie siły przyrody. Podkreśliła, że obciążeniowe działanie stopy fundamentowej wynika z działania na tą stopę siły grawitacji, a z analizy przepisów wynika, że trwałe związanie z gruntem ma powstać w wyniku wykonania robót budowlanych, co nie ma miejsca w analizowanym przypadku. W konsekwencji skarżąca Spółka wywiodła, że o trwałym związaniu z gruntem nie może przesądzać ani wielkość czy waga urządzenia, ani też jego konstrukcja, a sposób fizycznego związania tego urządzenia z gruntem.
Wojewoda [...] , po rozpatrzeniu odwołania skarżącej Spółki, decyzją z [...] listopada 2011 r. nr [...] , działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymał w mocy decyzję Prezydenta [...] z [...] września 2011 r. nr [...] wnoszącą sprzeciw.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy powołał się na przepisy art. 29-31 Prawa budowlanego (cytując przy tym w szczególności art. 30 ust. 2 i ust. 6) i wskazał, że zamierzenie inwestycyjne objęte zgłoszeniem (jak wynika z dokumentacji sprawy oraz decyzji organu I instancji), przewiduje realizację wolno stojącej tablicy reklamowej posadowionej na słupie stalowym kotwionym do stopy fundamentowej. Wysokość od poziomu gruntu spod planszy wynosi 4 m, a do krawędzi górnej – 7 m. I dalej, organ odwoławczy stwierdził, że projektowana inwestycja ze względu na wielkość tego urządzenia i jego konstrukcję, świadczy o tym, iż jest to trwale związane z gruntem urządzenie reklamowe, a więc budowla, o której mowa w art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego. Urządzenie to jest konstrukcją na tyle trwałą i związaną z gruntem, że uniemożliwia to jego przesunięcie w inne miejsce czy zniszczenie przy działaniu sił przyrody. Organ odwoławczy wskazał jednocześnie, że o tym, czy obiekt jest trwale związany z gruntem, czy też nie, nie świadczy sposób w jaki zagłębiono go w gruncie, czy też posadowiono na gruncie, ani technika w jakiej to wykonano, ale masa całkowita obiektu i jego rozmiary, które wymagają trwałego związania z gruntem ze względów bezpieczeństwa. W konsekwencji organ odwoławczy podzieli stanowisko organu I instancji i wskazał, że w przedmiotowej sprawie nie może znaleźć zastosowania art. 29 ust. 2 pkt 6 Prawa budowlanego. Wskazał też, że rozmiar i charakter prac przewidzianych w projekcie technicznym dla ustawienia przedmiotowej konstrukcji oraz okoliczność, że na skutek tych prac powstaje nowy, w określonym miejscu obiekt budowlany uzasadnia uznanie, iż jest to budowla w rozumieniu art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego, wymagająca pozwolenia na budowę. W dalszej części uzasadnienia decyzji organ odwoławczy przywołał orzecznictwo Naczelnego Sadu Administracyjnego zapadłe w sprawach analogicznych do niniejszej i zawartą w nich wykładnię art. 3 pkt 3 oraz art. 29 ust. 2 pkt 6 Prawa budowlanego.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w [...] na ww. decyzję Wojewody [...] z [...] listopada 2011 r. skarżąca - [...] Sp. z o.o. w [...] wniosła o jej uchylenie oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Uzasadniając skargę skarżąca nie zgodziła się z poglądem wyrażonym w zaskarżonej decyzji. Wskazała, iż nieuprawnione jest stanowisko organu co do tego, że w sprawie występuje urządzenie reklamowe trwale związane z gruntem. Wskazała też, że przedmiotem zgłoszenia była instalacja urządzenia reklamowego składającego się z trzech podstawowych elementów: przestawnej podstawy, słupa nośnego i tablicy ekspozycyjnej, a nie budowa tablicy reklamowej posadowionej na słupie stalowym. To z kolei wskazuje, że organ rozpatrywał jakąś inną sprawę, czym naruszył art. 7 i art. 77 k.p.a. W konsekwencji skarżąca Spółka stwierdziła, że nieprawidłowe ustalenie stanu faktycznego sprawy spowodowało nieprawidłowe wyciągnięcie wniosków i wydanie nieprawidłowej decyzji.
Następnie, skarżąca podniosła, że istota problemu w sprawie dotyczy ustalenia charakteru robót budowlanych koniecznych do wykonania, czy stanowią one budowę, czy też polegają na instalacji. Wskazała, że zagadnienie to było rozważane wielokrotnie, w tym przez Sądy Administracyjne. Skarżąca przywołała szereg wyroków Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz sądów administracyjnych I instancji dotyczących art. 29 ust. 2 pkt 6 Prawa budowlanego podnosząc, iż wykładnia tej regulacji prawnej na przełomie lat uległa zmianie. Zauważyła przy tym, iż orzeczenia Sądów Administracyjnych spowodowały, że organy administracji przestały analizować i oceniać daną sprawę, a zaczęły orzekać biorąc pod uwagę jeden tylko czynnik, tj. wielkość urządzenia reklamowego, pomimo tego że żaden przepis prawa nie odnosi się do tego czynnika.
Skarżąca podniosła również (przedstawiając własny pogląd na tle art. 3 pkt 3 i art. 29 ust. 2 pkt 6 Prawa budowlanego - tak jak w odwołaniu), iż w przedmiotowej sprawie organy orzekające w obu instancjach dokonały nieprawidłowej wykładni przepisu art. 3 pkt 3 ustawy – Prawo budowlane, rozszerzając znaczenie pojęcia "trwale związany" w sposób niedopuszczalny. Żaden przepis prawa nie stwierdza bowiem, że o fakcie trwałego związania obiektu z gruntem decyduje jego masa całkowita i rozmiary. W jej ocenie o tym, czy dany obiekt jest związany trwale z gruntem decyduje fakt istnienia związania (połączenia) z gruntem poprzez zastosowanie odpowiedniego technicznego rozwiązania powodującego trwałe związanie z gruntem i takim związaniem nie jest oddziaływanie siły grawitacji.
Skarżąca podkreśliła także, że urządzenia reklamowe nie stanowią obiektów szczególnie skomplikowanych technicznie, i nie jest dla niej zrozumiałe z jakiego powodu Wojewoda [...] uważa, że obiekty tego rodzaju powinny być poddane reżimowi uzyskania pozwolenia na budowę. Urządzenie reklamowe będące przedmiotem niniejszego postępowania, pomimo faktu, że masa jego podstawy jest duża, w istocie nie jest obiektem budowlanym skomplikowanym technicznie.
Na koniec skarżąca zwróciła uwagę na ostatnie orzeczenia sądów, w tym na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 25 marca 2011 r. sygn. II OSK 551/10, w którym Sąd kasacyjny podzielił (jak wskazała) poglądy prawne skarżącej, wyrażone powyżej.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wnosząc o jej oddalenie podtrzymał argumenty zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie, albowiem w ocenie Sądu zaskarżona decyzja odpowiada prawu.
Przypomnieć trzeba, iż kontrolowaną decyzją Wojewoda [...] utrzymał w mocy decyzję organu I instancji wnoszącą sprzeciw do zamierzenia inwestycyjnego zgłoszonego przez skarżącą Spółkę, czyniąc to na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. i art. 30 ust. 6 pkt 1 Prawa budowlanego.
Przypomnieć też należy, iż zgodnie z art. 28 ust. 1 ustawy - Prawo budowlane, roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, z zastrzeżeniem art. 29-31. Przepis ten ustanawia ogólną zasadę Prawa budowlanego, zgodnie z którą roboty budowlane mogą być zrealizowane po uprzednim uzyskaniu decyzji o pozwoleniu na budowę. Ponadto ww. przepis wprowadza wyłączenia od zasady uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę, wskazując, że wymóg legitymowania się pozwoleniem budowlanym nie dotyczy, co do zasady przypadków jakie zostały wymienione w art. 29-31 Prawa budowlanego. Przede wszystkim w art. 29 ww. ustawy został zawarty enumeratywny katalog budów i robót budowlanych, na których wykonanie, co do zasady, nie jest wymagane uzyskanie pozwolenia na budowę, to jednak w większości przypadków brak obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę wiąże się z konieczności zgłoszenia na podstawie art. 30 Prawa budowlanego. A zatem dokonanie przez inwestora zgłoszenia, spełniającego wymagania z art. 30 ust. 2, dotyczącego prac budowlanych, wiąże się z ustaleniem przez organ architektoniczno-budowlany charakteru tych prac, tzn. czy na zgłoszone prace wymagane jest zgłoszenie bądź pozwolenie, lub czy nie jest wymagana żadna z tych form. W wypadku, gdy organ administracyjny stwierdzi, że zgłoszone roboty budowlane wymagają uzyskania pozwolenia na budowę, to na podstawie art. 30 ust. 6 pkt 1 Prawa budowlanego, wnosi sprzeciw, który ma ten skutek prawny, że inwestor będzie mógł przystąpić do realizacji prac budowlanych wymienionych w zgłoszeniu dopiero po uzyskaniu pozwolenia na budowę, a ewentualnie prowadzone prace budowlane pomimo wniesionego sprzeciwu będą traktowane jako samowola budowlana.
W sprawie zgłoszenia robót budowlanych polegających -tak jak w niniejszej sprawie- na usytuowaniu na gruncie tablicy reklamowej, dodatkowego ustalenia przez organ architektoniczno-budowlany wymaga okoliczność, czy zgodnie z art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego zgłoszone roboty dotyczą "budowli" – do której zalicza się wolno stojące trwale związane z gruntem urządzenie reklamowe, czy też prace te polegać będą na "instalowaniu tablic i urządzeń reklamowych" w rozumieniu art. 29 ust. 2 pkt 6 Prawa budowlanego. W zależność bowiem od ustalenia organu na wykonanie w danym miejscu urządzenia reklamowego wymagane będzie odpowiednio uzyskanie pozwolenia na budowę lub dokonanie zgłoszenia.
Dostrzegając powyższe i mając na uwadze akta niniejszej sprawy Sąd stwierdza, iż organy obu instancji dokonały -zgodnie z ww. procedurą- prawidłowej oceny zgłoszenia skarżącej Spółki i prawidłowo stwierdziły, iż zamiar inwestycyjny obejmuje budowę wolno stojącej tablicy reklamowej trwale związanej z gruntem.
Dokonując takiej oceny organy obu instancji miały na względzie akta sprawy, w tym załączony do zgłoszenia projekt konstrukcyjno-budowlany i (wbrew wywodom skargi) dokonały kwalifikacji inwestycji biorąc pod uwagę przede wszystkim dane z tego dokumentu wynikające. To zaś znalazło swoje odzwierciedlenie w uzasadnieniach decyzji obu organów, w których to przywołano dane techniczne odpowiadające tym, wynikającym z dokumentacji załączonej wraz ze zgłoszeniem przez inwestora. Stąd też Sąd nie podzielił zarzutów procesowych podniesionych w sprawie przez skarżącą, nie stwierdził bowiem, aby organ odwoławczy (a przed nim organ I instancji) ocenił zupełnie inną sprawę, dotyczącą innego zamiaru inwestycyjnego. Wprawdzie -zdaniem Sądu- Wojewoda [...] mógł precyzyjniej opisać przedmiot sprawy, niemniej ewentualne uchybienie organu w tym zakresie może być rozważane jedynie w kontekście art. 107 § 3 k.p.a. (tj. prawidłowości uzasadnienia faktycznego i prawnego decyzji), a tego rodzaju (ewentualne) naruszenie nie miało -zdaniem Sądu- charakteru istotnego (mogącego mieć istotne znaczenie dla końcowego wyniku sprawy), a tylko takie mogłoby spowodować uwzględnienie skargi. Opis przedmiotu sprawy przedstawiony przez Wojewodę jest bardziej ogólny od opisu zawartego w decyzji I instancji, niemniej nie budzi wątpliwości, iż organ ten orzekł w sprawie dotyczącej tablicy reklamowej z jednostronną ekspozycją o wymiarach 6 m x 3 m, posadowionej na słupie stalowym mocowanym do fundamentu prefabrykowanego, co zgodne jest z informacjami przedstawionymi przez skarżącą.
Przechodząc do kwestii merytorycznych sprawy przypomnienia wymaga, iż z opisu konstrukcji przedmiotowej tablicy zawartego w załączonym do zgłoszenia projekcie konstrukcyjno-budowlanym wynika, że przedmiotowa w sprawie tablica reklamowa posadowiona jest na słupie stalowym mocowanym do fundamentu w postaci stopy prefabrykowanej o kształcie ostrosłupa i wymiarach 2,80 m x 2,80 m oraz wysokości 0,80 m. Z opisu tego wynika także, że podstawa słupa kotwiona jest do stopy fundamentowej za pomocą 8 śrub kotwowych, a wysokość całego urządzenia od wierzchu stopy fundamentowej do spodu planszy wynosi 4 m, a do krawędzi ramki górnej – 7 m. Mając na względzie takie parametry urządzenia, jego wielkość (w tym wysokość) i konstrukcję, a nadto - sposób jego posadowienia na gruncie (podstawa fundamentowa posiada takie parametry, aby całe urządzenie reklamowe mogło, za pomocą siły grawitacji, oprzeć się czynnikom atmosferycznym), prawidłowo -zdaniem Sądu- przyjęto w sprawie, że jest to wolno stojące trwale związane z gruntem urządzenie reklamowe, o którym mowa w art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego. Dokonując takiej oceny organy obu instancji zastosowały prawidłową wykładnię art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego i użytego w nim sformułowania "trwale związane z gruntem", posiłkując się przy tym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego, zapadłym w sprawach analogicznych.
Kwestia "związania z gruntem" miała w tym przypadku decydujące znaczenie, przy czym kryteria jakie należy brać pod uwagę dokonując analizy sprawy w tym zakresie, są jednolicie wskazywane w bogatym już orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego i słusznie kryteria te zostały przez organy obu instancji zastosowane. Orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego obecnie zgodnie przyjmuje, że kwestii trwałego związania z gruntem nie można sprowadzać wyłącznie do związania w znaczeniu fizycznym. Naczelny Sąd Administracyjny w wielu swoich wyrokach podkreśla, że cecha "trwałego związania z gruntem" sprowadza się do posadowienia obiektu na tyle trwale, by zapewnić mu stabilność i możliwość przeciwdziałania czynnikom zewnętrznym, mogącym go zniszczyć lub spowodować przesunięcie czy przemieszczenie na inne miejsce. Sąd kasacyjny zwraca też uwagę, że o tym, czy urządzenie reklamowe jest trwale związane z gruntem, nie decyduje metoda związania i sposób związania z gruntem, ale to czy wielkość tego urządzenia, jego konstrukcja, przeznaczenie i względy bezpieczeństwa wymagają takiego trwałego związania z gruntem (por. wyrok NSA z 15 grudnia 2011 r., sygn. akt II OSK 1623/10 i przywołane w nim inne wyroki NSA). W wyroku z 12 października 2011 r. (sygn. akt II OSK 1405/10), Naczelny Sąd Administracyjny odnosząc się do tablicy reklamowej (określonej przez inwestora jako obiekt przestawny), której podstawę stanowi element prefabrykowany wskazał, że "(...) fakt, iż jest to obiekt przestawny i zawiera prefabrykowany fundament powierzchniowy nie oznacza, że nie można przyjąć, że jest on trwale związany z gruntem, ponieważ w aktualnym stanie techniki sposób wykonania fundamentu może być różny. Fundament taki, przekazując na podłoże gruntowe całość obciążeń budowli, ma zapewniać trwałość konstrukcji, uniemożliwić jej przesunięcie czy zniszczenie przez działanie sił przyrody (...). O konieczności trwałego związania z gruntem tablic i urządzeń reklamowych decyduje zatem ich wielkość, masa i konstrukcja (...)". Tak też przyjął Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 7 grudnia 2011 r. (sygn. akt II OSK 1788/10), w którym to wyraźnie nie zgodził się z rozumieniem pojęcia "trwale związane z gruntem", sprowadzanego wyłącznie do związania z gruntem w znaczeniu fizycznym. Sąd kasacyjny wskazał, że pojęcie to użyte w przepisie art. 3 pkt 3, podobnie jak i w pkt 2 ma szersze znaczenie, bardziej złożone i nie można go rozumieć dosłownie, czyli tylko w znaczeniu technicznym. Zauważył, że "z faktu, że podstawa żelbetowa prefabrykowana urządzenia reklamowego (nośnika reklamowego), nie jest wykonywana na miejscu posadowienia i że nie jest on zagłębiony w ziemi, nie wynika jeszcze, że brak tu trwałego związania z gruntem, bo "działają siły grawitacji". (...) Dla trwałego związania z gruntem urządzenia reklamowego, nie jest konieczne, aby to związanie istniało w znaczeniu fizycznym za pośrednictwem np. fundamentu (...)." W tym samym wyroku Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził też, że "znaczenie terminów prawnych w akcie normatywnym nadane przez prawodawcę może być szersze, niż znaczenie tych terminów w języku potocznym lub fachowym, i tak jest też w przypadku pojęcia ustawowego: "wolno stojące trwale związane z gruntem urządzenia reklamowe". Pojęcia tego, jako terminu ustawowego nie można dowolnie przestawiać, zmieniać i dekompletować, dopóki tego nie uczyni sam ustawodawca, który postanowił, że urządzenie reklamowe wolno stojące musi być trwale związane z gruntem, niezależnie od rozwiązań technicznych i technologicznych tego związania. (...) pojęcie trwałego związania z gruntem istnieje w języku prawnym od kilkudziesięciu lat, niezależnie od tego, jak w tym czasie zmieniały się rozwiązania techniczne i technologie wykonawstwa tego trwałego związania." Sąd kasacyjny wskazał też, że omawiane pojęcie poza aspektem technicznym trwałego związania obiektu z gruntem, zawiera w sobie jeszcze powiązanie z aspektem czasowym. "Tymczasowe obiekty budowlane, o których mowa w art. 3 pkt 5 i art. 29 ust. 1 pkt 12 Prawa budowlanego z tej racji, że są przeznaczane do czasowego użytkowania, nie wymagają trwałego połączenia z gruntem w przeciwieństwie do tych obiektów, o których mowa w art. 3 pkt 2 i 3, których użytkowanie nie zostało ograniczone czasowo."
Kierując się powyższym i jednocześnie podzielając przytoczone powyżej poglądy prawne, Sąd orzekając w niniejszej sprawie za prawidłową uznał ocenę organów obu instancji, iż urządzenie reklamowe objęte zgłoszeniem posiada trwałe związanie z gruntem, albowiem jego posadowienie na gruncie jest stabilne i odporne na działanie czynników atmosferycznych. Zdaniem Sądu, organy obu instancji prawidłowo przyjęły, że zgłoszenie dotyczy budowli w postaci wolno stojącego urządzenia reklamowego trwale związanego z gruntem i w konsekwencji zasadnie wniosły sprzeciw do zamiaru rozpoczęcia robót budowlanych polegających na budowie urządzenia reklamowego. Sąd dostrzega jednocześnie, że z opisu zawartego w złożonej przez inwestora dokumentacji budowlanej wynika, iż posadowienie przedmiotowego obiektu wymaga przygotowania określonego nośnika (słupa posadowionego na podstawie fundamentowej) i wiąże się z koniecznością zadziałania w określony sposób na istniejący w miejscu jego ustawienia grunt tak, aby zapewnić wystarczająco stabilną podstawę dla słupa z tablicą, uniemożliwiając tym samym łatwe przesunięcie, przeniesienie w inne miejsce, czy zniszczenie tego obiektu przy silnych podmuchach wiatru.
Z tych wszystkich przyczyn Sąd uznał, iż zaskarżona decyzja prawa nie narusza, a wykładnia przepisów prawa materialnego przedstawiona w skardze jest nieprawidłowa. Sąd kierując się wskazanym powyżej orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie zgodził się bowiem ze skarżącą, iż o tym, czy dany obiekt jest trwale związany z gruntem czy też nie, nie decyduje jego wielkość, gabaryty, stabilność i trwałość posadowienia, ale jedynie sposób fizycznego związania (połączenia) z gruntem. W tym zakresie obowiązuje jednolity pogląd w orzecznictwie, również w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego i Sąd orzekając w niniejszej sprawie pogląd ten w całości podziela. Przywołany natomiast przez skarżącą w skardze wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 25 marca 2011 r. sygn. akt II OSK 551/10, zawierający pogląd zbieżny z prezentowanym przez skarżącą, jest odosobniony, na co wyraźnie wskazuje liczne orzecznictwo Sądu kasacyjne z daty późniejszej.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł o oddaleniu skargi, nie znajdując żadnych podstaw do jej uwzględnienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło