II OSK 1405/10

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2011-10-12

Skład orzekający: Marzenna Linska-Wawrzon, Małgorzata Dałkowska-Szary, Jerzy Stankowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy budowa wolnostojącej tablicy reklamowej o określonych wymiarach i konstrukcji, posadowionej na fundamencie, wymaga pozwolenia na budowę, czy też wystarczy zgłoszenie, zgodnie z przepisami Prawa budowlanego?
Ratio decidendi
Budowa wolnostojącej tablicy reklamowej o znaczących gabarytach i konstrukcji, trwale związanej z gruntem poprzez fundament, stanowi budowlę w rozumieniu art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego i wymaga pozwolenia na budowę. Przepis art. 29 ust. 2 pkt 6 Prawa budowlanego, dotyczący instalowania tablic i urządzeń reklamowych, ma zastosowanie jedynie do urządzeń innych niż budowle, a nie do budowy obiektów trwale związanych z gruntem.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła sprzeciwu Wojewody Mazowieckiego wobec zamiaru budowy wolnostojącej tablicy reklamowej. Organ uznał, że obiekt ten, ze względu na swoje wymiary i sposób posadowienia na fundamencie, stanowi budowlę wymagającą pozwolenia na budowę, a nie jedynie zgłoszenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę inwestora, podzielając stanowisko organu. Inwestor wniósł skargę kasacyjną, zarzucając błędną wykładnię przepisów Prawa budowlanego i uznając, że instalacja tablicy reklamowej powinna być traktowana jako roboty budowlane niewymagające pozwolenia.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Marzenna Linska-Wawrzon Sędziowie: Sędzia NSA Małgorzata Dałkowska-Szary Sędzia del. NSA Jerzy Stankowski (spr.) Protokolant: Marcin Sikorski po rozpoznaniu w dniu 12 października 2011 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej [...] Sp. z o.o. w Warszawie od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 10 lutego 2010 r. sygn. akt VII SA/Wa 2264/09 w sprawie ze skargi [...] Sp. z o.o. w Warszawie na decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia [...] października 2009 r. nr [...] w przedmiocie wniesienia sprzeciwu do zamiaru robót budowlanych oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z dnia 10.02.2010 r. sygn. VII SA/Wa 2264/09 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę [...] Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie na decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia [...] października 2009 r. nr [...] w przedmiocie wniesienia sprzeciwu do zamiaru wykonania robót budowlanych. Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach sprawy: Decyzją z dnia [...] października 2009 r. wydaną w sprawie [...], nr [...] Wojewoda Mazowiecki utrzymał w mocy decyzję Prezydenta m.st. Warszawy mocą której wniesiono sprzeciw odnośnie planowanych robót budowlanych, polegających na: budowie wolnostojącej tablicy reklamowej typu SO o wymiarach 6,00 x 3,00 m, usytuowanej na terenie przy ulicy Abrahama 11 w Warszawie (dz. nr ew. 43 z obrębu 3-06-05). W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał, iż decyzja wydana w I instancji była prawidłowa. Wyjaśniono, że właściwy organ wnosi, bowiem sprzeciw jeżeli zgłoszenie dotyczy budowy lub wykonywania robót budowlanych objętych obowiązkiem uzyskania pozwolenia na budowę. Jak wyjaśniono, w niniejszej sprawie wolnostojące urządzenie reklamowe będące przedmiotem sprawy posadowione jest na fundamencie nieprzestawnym, trwale z gruntem związanym. Do takich budowli nie może mieć zastosowania art. 29 ust. 2 pkt. 6 Prawa budowlanego. Organ II instancji powołując się na konkretne orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreślił, iż dokonując oceny czy dany obiekt wymaga pozwolenia na budowę czy jedynie zgłoszenia powinno brać się pod uwagę art. 5 Prawa budowlanego, w świetle którego nie jest obojętna jego wielkość oraz cechy konstrukcyjne. Wskazał przy tym, że wszystkie wymienione w art. 3 pkt. 3 Prawa budowlanego budowle, w tym wolnostojące, trwale związane z gruntem urządzenia reklamowe wymagają pozwolenia na budowę, zaś o tym czy urządzenie reklamowe jest trwale związane z gruntem czy też nie, nie decyduje metoda i sposób związania z gruntem, ale przede wszytskim to czy wielkość tego urządzenia, jego konstrukcja, przeznaczenie i względy bezpieczeństwa wymagają takiego trwałego związania. Wykonania tego typu urządzeń nie można więc - w ocenie organu - uznać za "instalowanie". W dalszej kolejności organ podkreślił, że z dołączonego do zgłoszenia projektu wynika, że na sporną inwestycję składają się: jednostronna tablica reklamowa o wymiarach 6,36 m x 3,36 m, żelbetonowa podstawa z elementu prefabrykowanego o wymiarach 4,0 x 2,0 m oraz słup z rur stalowych. Całkowita wysokość planowanego urządzenia reklamowego to około 8 m. Powyższe wymiary -w ocenie organu - oraz obecność fundamentu uzasadniają uznanie przedmiotowej inwestycji za urządzenie trwale związane z gruntem. Poza tym - jak zauważono - inwestor do zgłoszenia dołączył projekt budowlany. Tak sporządzony projekt, jak zwrócono uwagę, jest wymagany na mocy art. 35 Prawa budowlanego jako załącznik do wniosku o pozwolenie na budowę. Decyzję Wojewody Mazowieckiego zaskarżył w całości inwestor [...] sp. z o.o. w Warszawie. W ocenie skarżącego organ odwoławczy w sposób błędny zinterpretował poglądy wyrażone w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego. Poza tym - w ocenie autora skargi - uznanie, że urządzenie reklamowe będące przedmiotem postępowania jest trwale związane z gruntem jest twierdzeniem gołosłownym, nie popartym jakimkolwiek dowodem. Zauważono, że urządzenie to posiada przestawną podstawę niezwiązaną w sposób trwały z gruntem. W skardze podniesiono, że przyjęte w niniejszej sprawie rozwiązania techniczne, celem zapewnienia bezpieczeństwa użytkowania nie wymagają dodatkowego zabezpieczenia w postaci takiego trwałego związania. Jak jednocześnie zauważono, także organ takiego związania nie wykazał. Oznacza to - w ocenie autora skargi - że w przypadku spornej inwestycji powinien mieć zastosowanie art. 29 ust. 2 pkt. 6 Prawa budowlanego. Zdaniem skarżącego pogląd, że instalacja urządzeń reklamowych traktowanych jako całość następuje na podstawie zgłoszenia został ukształtowany w orzecznictwie sądowym. Na poparcie tego stanowiska skarżący przywołał kilkanaście orzeczeń wojewódzkich sądów administracyjnych oraz przytoczył argumentację w nich zawartą. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę wyrokiem z dnia 10.02.2010 r. sygn. VII SA/Wa 2264/09 wskazując, że punktem wyjścia do rozważań w przedmiotowej sprawie jest odpowiedź na pytanie czy inwestor dokonał zgłoszenia instalacji tablicy reklamowej w rozumieniu art. 29 ust. 2 pkt. 6 Prawa budowlanego czy też realizacji budowli obejmującej m.in. taką instalację. Sąd I instancji wskazał, że artykuł 3 pkt 3 Prawa budowlanego nakazuje traktować jako "budowlę" m.in. wolnostojące, trwale związane z gruntem urządzenie reklamowe. Z kolei - jak wyjaśniono - "budowa" to wykonywanie obiektu budowlanego w określonym miejscu a także odbudowa, rozbudowa oraz nadbudowa obiektu budowlanego (art. 3 pkt 6). W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku podkreślono, że jeżeli w ustawie jest mowa o "obiekcie budowlanym" to należy przez to rozumieć budynek wraz z instalacjami i urządzeniami technicznymi, budowlą stanowiącą całość techniczno- użytkową wraz z instalacjami i urządzeniami bądź obiekt małej architektury (art. 3 pkt 1). W ocenie Sądu I instancji z powyższego wynika, że jedynie budowa urządzeń reklamowych wolnostojących trwale związanych z gruntem wymaga pozwolenia na budowę, bowiem nie korzysta ona ze zwolnienia wskazanego w art. 29 ust. 2 pkt 6 Prawa budowlanego. O tym zaś czy urządzenie reklamowe jest trwale związane z gruntem czy też nie, nie decyduje sposób i metoda związania z gruntem, nie decyduje również technologia wykonania fundamentu i możliwości techniczne przeniesienia nośnika reklamowego w inne miejsce, ale to czy wielkość tego urządzenia, jego konstrukcja, przeznaczenie i względy bezpieczeństwa wymagają takiego trwałego związania. Sąd I instancji podkreślił, że dokonując kwalifikacji prawnej tego czy dane urządzenie reklamowe wymaga pozwolenia na budowę czy jedynie zgłoszenia powinno się więc brać pod uwagę także art. 5 Prawa budowlanego, w świetle którego nie jest obojętna jego wielkość i cechy konstrukcyjne (por. m.in. wyroki NSA: z dnia 1 października 2009 r., sygn. akt II OSK 1461/08, z dnia 23 czerwca 2006 r., sygn. akt II OSK 923/05, z dnia 25 maja 2007 r., sygn. akt II OSK 754/06, z dnia 10 marca 2008 r., sygn. akt II OSK 186/07, z dnia 20 czerwca 2008 r., sygn. akt II OSK 680/07). W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wskazano, że jak wynika z materiału dowodowego znajdującego się w aktach sprawy inwestor chce realizować tablicę reklamową o wymiarach 6,36 m. x 3,36 m, umocowaną na stalowym słupie, który ma być zabetonowany w żelbetonowej podstawie z elementu prefabrykowanego o wymiarach 4,0 m. x 2,0 m. x 0,5 m. Jest to więc - w ocenie Sądu I instancji - urządzenie o gabarytach i konstrukcji, które wymagają dla jego realizacji takich technologii jakie typowe są w przypadku realizowania obiektów posadowionych częściowo pod powierzchnią ziemi. Zdaniem Sądu I instancji wielkość tego urządzenia, jego konstrukcja i sposób osadzenia na gruncie świadczą o tym, że jest to budowla, o której mowa w art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego. Poza tym - jak podkreślono w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku - w świetle poglądów wyrażonych w orzecznictwie NSA, o trwałości związania z gruntem nie może w każdym przypadku decydować fakt posadowienia konstrukcji fundamentowej przynajmniej częściowo poniżej poziomu gruntu. Trzeba, bowiem także zauważyć, że umieszczenie reklamy w betonowej podstawie, która jest wylana do gotowego prefabrykatu o określonych rozmiarach i zawiera oprócz tego metalowe zbrojenie nie różni się niczym od takiej samej konstrukcji, która częściowo znajduje się pod powierzchnią ziemi. W obu bowiem przypadkach, jak zauważono, zastosowana technologia, materiały i sposób wykonania części urządzenia reklamowego są praktycznie identyczne. Dlatego też w takim przypadku nie można mówić o "instalowaniu" obiektu reklamowego (art. 29 ust. 2 pkt. 6 Prawa budowlanego). Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał, że na tle wykładni art. 29 ust. 2 pkt. 6 Prawa budowlanego prezentowane są w orzecznictwie sądowym także poglądy odmienne, jednak Sąd I instancji poglądów tych nie podzielił. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł [...] sp. z o.o. w Warszawie na podstawie art. 174 pkt 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. – dalej również jako p.p.s.a.) zaskarżonemu wyrokowi zarzucając naruszenie prawa materialnego - przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie - poprzez uznanie, że w niniejszej sprawie nie ma zastosowania art. 30 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego w związku art. 29 ust. 2 pkt 6 Prawa budowlanego oraz uznanie, poprzez błędną wykładnię art. 3 pkt 3 i art. 29 ust. 2 pkt 6 Prawa budowlanego, że w niniejszej sprawie mamy do czynienia z obiektem budowlanym, o którym mowa w art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego i w związku z powyższym konieczne jest uzyskanie decyzji o pozwoleniu na budowę. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że nie można zgodzić się z dokonanymi przez Wojewódzki Sąd Administracyjny ustaleniami jak i oceną prawną obowiązujących przepisów. Podkreślono, że Sąd I instancji w sprzeczności z zebranym w sprawie materiałem dowodowym, bezkrytycznie przyjął ustalenia dokonane przez Wojewodę. Skarżący zaprezentował swój pogląd, zgodnie z którym ustawodawca w art. 28 ust. 1 Prawa budowlanego stwierdził, że roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, z zastrzeżeniem art. 29-31. Powyższy przepis ma – w ocenie składającego skargę kasacyjną - decydujące znaczenie dla określenia w jakich sytuacjach wymagane jest uzyskanie pozwolenia na budowę. Jak wyjaśniono, bowiem ustawodawca precyzyjnie określa kiedy wykonywanie robót budowlanych wymaga uzyskania pozwolenia na budowę. Zwrócono uwagę, że w art. 29 i 31 Prawa budowlanego, ustawodawca w sposób jednoznaczny określił jakich robót budowlanych wykonanie nie wymaga uzyskania pozwolenia na budowę. Natomiast - jak zwrócono uwagę - w art. 31 Prawa budowlanego, ustawodawca określił jakich obiektów rozbiórka poprzedzona musi zostać uzyskaniem stosownego pozwolenia. W dalszej kolejności podkreślono, że w art. 3 pkt 7 Prawa budowlanego zawarta została definicja legalna robot budowlanych. Podkreślono również, że sformułowany w art. 29 ust. 2 Prawa budowlanego katalog robót budowlanych, których wykonywanie nie wymaga uzyskania pozwolenia na budowę ma charakter katalogu. Podkreślono, że w art. 29 ust. 2 pkt 6 Prawa budowlanego, ustawodawca postanowił, iż "pozwolenia na budową nie wymaga wykonywanie robót budowlanych polegających na: instalowaniu tablic i urządzeń reklamowych, z wyjątkiem usytuowanych na obiektach wpisanych do rejestru zabytków w rozumieniu przepisów o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami oraz z wyjątkiem reklam świetlnych i podświetlanych usytuowanych poza obszarem zabudowanym w rozumieniu przepisów o ruchu drogowym". Autor skargi kasacyjnej zwrócił uwagę na fakt, że w przepisie tym instalowanie tablic i urządzeń reklamowych zdaniem ustawodawcy, stanowi wykonywanie robót budowlanych. Zauważono wprawdzie, że ustawodawca w art. 3 pkt 7 definiującym pojęcie robót budowlanych nie wymienia "instalowania", ale – jak podkreślono w skardze kasacyjnej - nie może budzić wątpliwości, że instalowanie, o którym mowa w art. 29 ust. 2 pkt 6 Prawa budowlanego, jest wykonywaniem robót budowlanych. W ocenie składającego skargę kasacyjną istota problemu w niniejszej sprawie sprowadzała się do określenia charakteru robót budowlanych koniecznych do wykonania. W przekonaniu autora skargi kasacyjnej nie jest prawdziwy, jak i zgodny z prawem pogląd, że o stałym związaniu z gruntem nie decyduje metoda oraz sposób związania z gruntem, ale obciążeniowe działanie stopy fundamentowej. Wyjaśniono, bowiem że obciążeniowe działanie stopy fundamentowej wynika z działania na tą stopę siły grawitacji, a z analizy przepisów wynika, że trwałe związanie z gruntem, ma powstawać w wyniku wykonania robót budowlanych, gdyż ten zakres robót budowlanych - jak podkreślono - różni budowę od instalacji. Podkreślono jednocześnie, że działanie siły grawitacji nie jest wykonaniem robót budowlanych. Dodatkowo wskazano, że zgodnie z ustawą związanie z gruntem ma mieć charakter trwały, "a siła grawitacji takiego charakteru niema, gdyż siła grawitacji maleje wraz ze wzrostem odległości od środka Ziemi (dążąc do zera) oraz z uwagi na fakt możliwości jej neutralizowania poprzez przystawienie do danego obiektu takiej samej siły o odwrotnym wektorze od siły grawitacji". W dalszej kolejności podkreślono, że definicja zawarta w art. 3 pkt 6 Prawa budowlanego stwierdza, że pod pojęciem budowy należy rozumieć wykonywanie obiektu budowlanego w określonym miejscu. Tak więc - w ocenie autora skargi kasacyjnej - to związanie trwałe z gruntem ma nastąpić w konkretnym określonym miejscu, "a siła grawitacji działa teoretycznie wszędzie. To powoduje, że podstawa betonowa urządzenia reklamowego zdjęta z ciężarówki, w trakcie jej rozładunku i postawiona obok miejsca, w którym ma być instalowana, już jest trwale związana z gruntem, aby po chwili po przeniesieniu na docelowe miejsce znów związać się trwale z gruntem". Podkreślono, że interpretacja prawa nie może prowadzić do absurdu. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W postępowaniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym prowadzonym na skutek wniesienia skargi kasacyjnej, obowiązuje generalna zasada ograniczonej kognicji tego sądu (art. 183 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; dalej jako ppsa). Naczelny Sąd Administracyjny jako sąd II instancji rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, wyznaczonych przez przyjęte w niej podstawy, określające zarówno rodzaj zarzucanego zaskarżonemu orzeczeniu naruszenia prawa, jak i jego zakres. Z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania. Ta jednak nie miała miejsca w rozpoznawanej sprawie. Skarga kasacyjna złożona w niniejszej sprawie nie mogła zostać uwzględniona, albowiem podniesione w niej zarzuty przeciwko zaskarżonemu wyrokowi Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie nie są trafne. Istota rozpoznawanej skargi kasacyjnej sprowadza się do zarzutu, że Sąd I instancji błędnie w okolicznościach faktycznych przedmiotowej sprawy, podzielił stanowisko organów administracji publicznej, iż roboty polegające na budowie wolnostojącej tablicy reklamowej wskazanej w zgłoszeniu z dnia 26 listopada 2007 r. objęte są obowiązkiem uzyskania pozwolenia na budowę. Odnosząc się w pierwszej kolejności do stanowiska strony skarżącej dotyczącego naruszenia prawa materialnego, wskazać należy, że za bezzasadny uznać należało podniesiony zarzut - błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania prawa materialnego - poprzez uznanie, że w niniejszej sprawie nie ma zastosowania art. 30 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego w związku art. 29 ust. 2 pkt 6 Prawa budowlanego oraz uznanie, poprzez błędną wykładnię art. 3 pkt 3 i art. 29 ust. 2 pkt 6 Prawa budowlanego, że w niniejszej sprawie mamy do czynienia z obiektem budowlanym, o którym mowa w art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego i w związku z powyższym konieczne jest uzyskanie decyzji o pozwoleniu na budowę. Ustosunkowując się do argumentacji skargi kasacyjnej wskazać należy, że na gruncie Prawa budowlanego możemy mówić o co najmniej dwu rodzajach urządzeń reklamowych. Do pierwszej grupy należy zaliczyć, wymienione jako budowle w art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego "wolno stojące trwale związane z gruntem urządzenia reklamowe", na które wymagane jest pozwolenie na budowę, bowiem ich budowa nie została wymieniona jako nie wymagająca pozwolenia na budowę w art. 29 ust. 1 Prawa budowlanego. Do drugiej zaś grupy należy zaliczyć tablice i urządzenia reklamowe, na instalowanie których jest wymagane jedynie, zgodnie z art. 29 ust. 2 pkt 6 w związku z art. 30 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego, dokonanie zgłoszenia właściwemu organowi. Jak słusznie zauważono w skardze kasacyjnej, użyty w art. 29 ust. 2 pkt 6, 14 i 15 zwrot "instalowanie", nie występuje w definicjach legalnych budowy i robót budowlanych, zamieszczonych w pkt 6 i 7 art. 3 Prawa budowlanego, jednak - w ocenie Sądu - użycie go w kontekście wskazanych przepisów prowadzić musi do wniosku, iż odnosi się on do robót budowlanych polegających na instalowaniu (urządzeń, krat) - na obiektach - budowlanych. Podkreślić przy tym należy, że Naczelny Sąd Administracyjny konsekwentnie stoi na stanowisku, iż przepis art. 29 ust. 2 pkt 6 Prawa budowlanego ma wyłącznie zastosowanie do urządzeń reklamowych innych niż te, które są budowlami zgodnie z art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego. Zaś o tym, czy dane urządzenie reklamowe jest trwale związane z gruntem, czy też nie, nie decyduje technologia wykonania fundamentu i możliwości techniczne przeniesienia nośnika reklamowego w inne miejsce (por. wyrok NSA z 20.06.2008, sygn. II OSK 681/07). Zwrócić należy uwagę, że skarżąca zgłosiła do realizacji obiekt budowlany, będący wolnostojącym nośnikiem reklamowym, stanowiącym obiekt przeznaczony do ekspozycji plansz reklamowych. W toku postępowania wskazano, że "obiekt ten składa się z podstawy z elementu prefabrykowanego, trzonu nośnego, konstrukcji wsporczej tablicy, osprzętu oświetleniowego". Analiza załączonej dokumentacji prowadzi do wniosku, że trzon nośny to słup z rur stalowych, utwierdzony w żelbetowej podstawie z elementu prefabrykowanego. Do słupa w górnej części zamocowana jest konstrukcja wsporcza składająca się z poziomych elementów (rygli) połączonych ze sobą 4 pionowymi elementami oraz dwoma ściągami. Do konstrukcji wsporczej zamocowana jest tablica, pomost oraz elementy osprzętu oświetleniowego". Według wskazanych wymiarów, chodzi o tablicę SO o wymiarach 6,36m x 3,36m. Choć inwestor podał, że jest to obiekt przestawny (pkt 1.0 Opisu technicznego), słusznie, Sąd I instancji wskazał, że jest to również obiekt z fundamentowaniem powierzchniowym (vide pkt 4.0 Opisu technicznego - instrukcja montażu). Realizacja tego nośnika reklamowego, który jest konstrukcją wolnostojącą w określonym miejscu na gruncie posiada zatem wszelkie cechy budowy w rozumieniu art. 3 pkt 6 prawa budowlanego. Robót tych nie można zatem, jak zasadnie uznał Sąd I instancji, uznać za instalowanie tablic lub urządzeń reklamowych w rozumieniu art. 29 ust. 2 pkt 6 Prawa budowlanego. Dlatego przepis ten nie mógł mieć zastosowania w niniejszym stanie faktycznym. Za słuszną uznać należy więc ocenę zarówno organu jak i Sądu, że realizacja tej budowli bezpośrednio na gruncie wymaga pozwolenia na budowę. Podkreślić natomiast należy, że fakt, iż jest to obiekt przestawny i zawiera prefabrykowany fundament powierzchniowy nie oznacza, że nie można przyjąć, że jest on trwale związany z gruntem, ponieważ w aktualnym stanie techniki sposób wykonania fundamentu może być różny. Fundament taki, przekazując na podłoże gruntowe całość obciążeń budowli, ma zapewniać trwałość konstrukcji, uniemożliwić jej przesunięcie czy zniszczenie przez działanie sił przyrody(...).O konieczności trwałego związania z gruntem tablic i urządzeń reklamowych decyduje zatem ich wielkość, masa i konstrukcja (por. wyrok NSA z 10.03.2008 r., sygn. II OSK 186/10, wyrok NSA z 01.04.2011 r., sygn. II OSK 574/10). W świetle powyższego trafność stanowiska Sądu I instancji nie powinna budzić uzasadnionych wątpliwości. Ustosunkowując się natomiast do drugiego z zarzutów, za bezzasadne uznać należało również stanowisko autora skargi kasacyjnej o naruszeniu przepisów o postępowaniu, w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Chodziło o naruszenie art. 133 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - poprzez przyjęcie - za prawidłowe ustalenia organu administracji niezgodnego ze stanem faktycznym sprawy, a polegającego na stwierdzeniu, że przedmiotowe urządzenie reklamowe posadowione jest na nieprzestawnym fundamencie częściowo zagłębionego w ziemi, co – w ocenie składającego skargę kasacyjną - mogło mieć znaczenie dla poczynionych przez sąd ustaleń. Wskazać należy, że w myśl przepisu art. 133 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi sąd administracyjny orzeka na podstawie akt sprawy, co oznacza, że podstawą orzekania przez sąd jest materiał dowodowy zawarty w aktach sprawy administracyjnej, zgromadzony w toku postępowania administracyjnego. Sąd bierze również pod uwagę dowody uzupełniające z dokumentów, przeprowadzone w postępowaniu sądowym oraz nie wymagające dowodu fakty powszechnie znane (art. 106 § 3 i § 4 powołanej wyżej ustawy). W niniejszej sprawie Sąd I instancji trafnie uznał, że sporny obiekt jest osadzony na gruncie (vide pkt 4.0 Opisu technicznego – Podstawa z elementu prefabrykowanego). Ustalenia Sądu I instancji w tym zakresie znajdują, bowiem oparcie w dostarczonej dokumentacji, z której wynika, że "podstawę można ustawić na podłożu betonowym, asfalcie lub bezpośrednio na gruncie" o określonym w Opisie technicznym stopniu zagęszczenia. W przypadku zalegania w podłożu gruntów nienośnych np. humusu, nasypów itp. należy wykonać nasypkę z pospółki, ewentualnie piasku czy żwiru i zagęścić ją do stopnia określonego w Opisie, tj. minimum ID=0,66" (s. 4 Opisu technicznego). Reasumując, ustalenia Sądu w tym zakresie zostały oparte na materiale zgromadzonym w aktach sprawy. Odnosząc się natomiast do kwestii wskazanych w skardze kasacyjnej ustaleń Sądu I instancji jakoby przedmiotowe roboty budowlane dotyczyć miały obiektu nieprzestawnego, to należy zwrócić uwagę, że w części historycznej uzasadnienia wyroku przytoczono jedynie argumentację Wojewody Mazowieckiego, iż sporny obiekt jest obiektem nieprzestawnym. Ponadto Sąd I instancji w żadnym momencie uzasadnienia nie zakwestionował podnoszonej przez stronę skarżącą przestawności wolnostojącej tablicy reklamowej, a ustalenia w tym zakresie - wbrew stanowisku autora skargi kasacyjnej - nie stanowiły zasadniczego dla rozstrzygnięcia zagadnienia - bowiem, w okolicznościach rozpoznawanej sprawy przyznanie spornej tablicy przymiotu przestawności (lub nie) pozostawało bez znaczenia dla stwierdzenia wymogu uzyskania pozwolenia na jej budowę, a więc okoliczność ta nie miała wpływu na meritum sprawy. Z powyższych względów uznając, że skarga kasacyjna złożona w niniejszej sprawie pozbawiona jest usprawiedliwionych podstaw, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł o jej oddaleniu na podstawie art. 184 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło