I SA/Gl 220/14
WyrokWSA w Gliwicach2014-05-26
Skład orzekający: Bożena Miliczek-Ciszewska, Paweł Kornacki, Anna Tyszkiewicz-Ziętek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarga o wznowienie postępowania sądowoadministracyjnego może być oparta na zarzucie pozbawienia strony możności działania wskutek nierzetelnego działania osoby działającej na podstawie ustnego porozumienia, a nie formalnego pełnomocnictwa, lub na zarzucie oparcia orzeczenia na podrobionym dokumencie, jeśli sąd nie przeprowadził dowodu z tego dokumentu?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę o wznowienie postępowania, uznając, że skarżący nie wykazał, aby został pozbawiony możności działania wskutek naruszenia przepisów prawa przez sąd. Doręczenia były prawidłowe, a skarżący miał możliwość podejmowania czynności procesowych. Ponadto, sąd nie znalazł podstaw do wznowienia na podstawie art. 273 § 1 pkt 1 p.p.s.a., ponieważ orzeczenie nie zostało oparte na podrobionym dokumencie, gdyż sąd administracyjny nie przeprowadzał dowodu z dokumentów w trybie art. 106 § 3 p.p.s.a., a jedynie oceniał legalność decyzji organu na podstawie akt sprawy.Stan faktyczny
Skarżący złożył skargę o wznowienie postępowania sądowoadministracyjnego zakończonego prawomocnym wyrokiem oddalającym jego skargę w sprawie podatku dochodowego od osób fizycznych. Jako podstawy wznowienia wskazał pozbawienie go możności działania z powodu nierzetelnego działania osoby, która sporządziła skargę na podstawie ustnego porozumienia, oraz oparcie wyroku na podrobionych dokumentach. Skarżący twierdził, że nie był informowany o przebiegu sprawy i terminie rozprawy, a jego podpis został podrobiony na skardze i piśmie procesowym.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę o wznowienie postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bożena Miliczek-Ciszewska, del. Sędzia SO Sędzia WSA Paweł Kornacki (spr.), Anna Tyszkiewicz-Ziętek, Protokolant Paulina Nowak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 maja 2014 r. sprawy ze skargi P. N. o wznowienie postępowania sądowego zakończonego prawomocnym wyrokiem WSA w Gliwicach w sprawie o sygn. I SA/Gl 427/12 w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych oddala skargę o wznowienie postępowania sądowego.
1. Naczelnik Urzędu Skarbowego w T. decyzją z dnia [...] określił P. N. (obecnie skarżącemu) zobowiązanie podatkowe w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2006 r. w wysokości [...]zł oraz odsetki za zwłokę od niezapłaconych w terminach płatności zaliczek na podatek dochodowy od osób fizycznych za miesiące od stycznia do listopada 2006 r. naliczone na dzień 30 kwietnia 2007 r. w wysokości [...] zł. Decyzja została doręczona na wskazany przez podatnika adres do korespondencji: C. ul. [...].
W toku tego postępowania ustalono m.in., że Sąd Rejonowy w C. wyrokiem z dnia [...].,[...] skazał A. P. (pracownika prowadzonego przez podatnika gabinetu stomatologicznego) za czyny polegające na tym, że podrobiła podpisy P.N. na receptach i pokwitowaniach odbioru pieniędzy.
2. W toku postępowania odwoławczego, zainicjowanego spełniającym warunki formalne odwołaniem podatnika z dnia 18 lipca 2011 r., podatnik ustanowił pełnomocnika w osobie radcy prawnego E. K, który udzielił upoważnienia do działania w jego imieniu dla aplikanta radcowskiego M. S. Pełnomocnik, jako adres dla doręczeń wskazał adres Kancelarii: T., ul. [...].
3. Dyrektor Izby Skarbowej w K. postanowieniem z dnia [...]. m.in. na podstawie art. 230 § 1 o.p. zwrócił sprawę organowi pierwszej instancji w celu dokonania wymiaru uzupełniającego poprzez zmianę wydanej uprzednio decyzji.
4. Naczelnik Urzędu Skarbowego w T. decyzją z dnia [...] zmienił swoją poprzednią decyzję z dnia [...] w ten sposób, że określił skarżącemu zobowiązanie w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2006 r. w wysokości [...]zł oraz odsetki za zwłokę od niezapłaconych w terminach płatności zaliczek w wysokości [...] zł.
5. W dniu 8 grudnia 2011 r. do organu podatkowego wpłynęło pismo, mające stanowić odwołanie, lecz składające się z jednej kartki, na której zamieszczono: informację o wypowiedzeniu pełnomocnictwa radcy prawnemu E. K., wniosek o kierowanie wszelkiej korespondencji na adres: C., ul. [...], oraz wskazanie sygnatury zaskarżonej decyzji.
6. Pismem z dnia 20 grudnia 2011 r. Dyrektor Izby Skarbowej w K. na podstawie art. 169 § 1 o.p. wezwał podatnika do usunięcia braków formalnych wskazanego odwołania, a następnie po bezskutecznym upływie terminu, postanowieniem z dnia [...] na podstawie art. 169 § 1 i § 4 o.p. pozostawił je bez rozpatrzenia.
W piśmie z dnia 23 stycznia 2012 r. radca prawny E. K. zawiadomił organ odwoławczy o cofnięciu, udzielonego mu przez podatnika, pełnomocnictwa.
7. Dyrektor Izby Skarbowej w K. po rozpatrzeniu odwołania z dnia 18 lipca 2011 r., decyzją z dnia [...] utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji, doręczając ją na adres: C., ul. [...].
8. W dniu 8 marca 2012 r. do organu odwoławczego wpłynęła skarga podatnika na decyzję z dnia [...]. Jako adres dla korespondencji, w skardze wskazano: [...] T., ul. [...].
W związku z tym, że nie została ona podpisana, Przewodniczący Wydziału I WSA w Gliwicach zarządził wezwanie skarżącego do uzupełniania braków formalnych skargi, które zostało odebrane pod wskazanym adresem przez "osobę uprawnioną do odbioru przesyłki".
9. W piśmie z dnia 1 maja 2012 r. uzupełniono braki formalne skargi, m.in. przesyłając do Sądu podpisany egzemplarz skargi.
10. Zarządzeniem z dnia 9 maja 2012 r. wezwano skarżącego na wskazany w skardze adres do uiszczenia wpisu. Wezwanie odebrała "osoba uprawniona do odbioru przesyłki" i w dniu 22 maja 2012 r. uiszczono tytułem wpisu od skargi kwotę [...]zł.
11. W dniu 6 listopada 2012 r. odbyła się rozprawa przed tutejszym Sądem. Skarżący nie stawił się. Wezwanie zostało skierowane do P. N., ze wskazaniem adresu dla korespondencji: [...] T., ul. [...]. Wyrokiem z tego samego dnia (I SA/Gl 427/12) skarga została oddalona. Wyrok uprawomocnił się z dniem 7 grudnia 2012 r.
12.1. W dniu 6 marca 2013 r. skarżący przeglądał akta sądowe, po czym w piśmie z dnia 12 marca 2013 r. złożył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku.
W uzasadnieniu wniosku wskazał, że nie wiedział o treści zapadłego wyroku. Podniósł, że w marcu 2012 r. M. S. prowadzący działalność gospodarczą w zakresie usług prawnych, działając na podstawie ustnego porozumienia, sporządził dla niego pisemną skargę do WSA w Gliwicach. W ramach umowy miał także udzielać skarżącemu dalszej pomocy w sprawie i informować o jej postępach na każdym etapie postępowania. Dodał także, że przez okres kilku miesięcy M. S. zapewniał go, że sprawa jest w toku, a przedłużający się czas oczekiwania na rozprawę wynika z długich terminów sądowych. Skarżący wskazał nadto, że w styczniu 2013 r. kontakt z M. S. został ostatecznie zerwany. W takiej sytuacji, w dniu 6 marca 2013 r. skarżący udał się do siedziby WSA w Gliwicach i dokonał przeglądu akt sprawy. Na tej podstawie stwierdził, że pierwotna skarga została przesłana bez jego podpisu, a w wykonaniu wezwania sądu do uzupełnienia braków formalnych pisma, M. S. złożył skargę z podrobionym podpisem skarżącego oraz sporządził pismo przewodnie datowane na dzień 1 maja 2012 r., na którym również sfałszowano podpis skarżącego. Skarżący zapewnił, że o czynnościach tych nie wiedział, nie został poinformowany o brakach formalnych skargi, uzupełnionej skargi nie podpisywał i nie wiedział, że została ona złożona z podrobionymi podpisami. Dodatkowo podniósł, że M. S. w pismach kierowanych do sądu podawał adres do doręczeń w T., ul. [...], czego nie ustalił ze skarżącym. Podkreślił, że adres ten jest dla niego nieznany, a z ustaleń skarżącego z M. S. wynikało, że korespondencja w tej sprawie będzie kierowana na adres jego praktyki stomatologicznej w C., ul. [...].
W ocenie skarżącego zachowanie M. S. i jego bezczynność w sprawie miały wpływ na bieg sprawy sądowej, która zakończyła się oddaleniem skargi. Podniósł także, że wezwanie na rozprawę skierowano pod niewłaściwy adres, a zatem nie mógł on uczestniczyć w rozprawie, popierać skargi i składać ewentualnych wniosków dowodowych. Zdaniem skarżącego uchybienie 7-dniowemu terminowi do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku w takich okolicznościach nastąpiło bez jego winy, albowiem stał się on ofiarą nierzetelnego i przestępnego działania ze strony M. S.
12.2. Do wskazanego pisma załączył także wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku z dnia 6 listopada 2012 r. oraz kopię zawiadomienia o przestępstwie, skierowanego do Prokuratury Rejonowej w C. Zawiadomienie to dotyczyło podrobienia w kwietniu 2012 r., w C., dwóch podpisów skarżącego na dokumentach złożonych przez M. S. do WSA w Gliwicach w sprawie I SA/Gl 427/12.
13. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach postanowieniem z 4 kwietnia 2013 r. (I SA/Gl 427/12) odmówił przywrócenia terminu. Motywując to stanowisko wskazał, że podstawowe znaczenie dla oceny zasadności złożonego wniosku ma art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. – dalej: p.p.s.a.). Badając, czy uchybienie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku było przez stronę niezawinione, Sąd wskazał, że ustawodawca nie określił w art. 86 § 1 p.p.s.a. kryteriów, według jakich należy ocenić zachowanie strony. Sąd zatem winien uwzględnić wszelkie okoliczności, jakie uznane zostaną przezeń za istotne. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić zaś tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, to jest w sytuacji, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. W konsekwencji, dla przyjęcia winy wystarcza nawet niewielkie zaniedbanie. W dalszej kolejności wskazał, że skarżący upatrywał braku winy w tym, że z uwagi na nierzetelne i przestępne działanie osoby, którą się posłużył – swoistego faktycznego pełnomocnika, nie posiadał informacji o toku postępowania, nie znał terminu rozprawy i nie wiedział, że w sprawie z jego skargi zapadł wyrok. W ocenie Sądu, skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w przekroczeniu terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Co prawda, nie budzi wątpliwości, że uprawdopodobnienie istnienia danej okoliczności jest środkiem zastępczym dowodu w ścisłym tego słowa znaczeniu, w tym sensie, że nie daje ono pewności, a jedynie wiarygodność twierdzenia o jakimś fakcie, tym niemniej, okoliczności podniesionych przez skarżącego we wniosku o przywrócenie terminu nie można w żadnej mierze uznać za wystarczająco wiarygodne, by uprawdopodobnić brak jego winy. Sąd przypomniał, że skarżący na początku marca 2012 r. miał zwrócić się do M. S. o sporządzenie dla niego skargi do WSA w Gliwicach, a dopiero po upływie roku podjął jakiekolwiek starania zmierzające do uzyskania informacji o stanie sprawy. Zdaniem Sądu, trudno zaakceptować i jednocześnie usprawiedliwić taki brak zainteresowania skarżącego jego własną sprawą. Niezrozumiałym dla Sądu było, że skarżący, będąc osobą, której sprawa bezpośrednio dotyczy, nie zapoznał się z samą skargą. Miałby wówczas możliwość skorygowania podanego w niej adresu do doręczeń, który - jak twierdzi skarżący - okazał się być mu w ogóle nieznanym. Dodatkowo, uwzględniając wskazane przez skarżącego kontrowersyjne okoliczności dotyczące uprawnień zawodowych M. S., nieracjonalnym w ocenie Sądu było duże zaufanie, którym skarżący go darzył, skoro dopiero w trzy miesiące po tym, jak M. S. zaczął go unikać, zdecydował się na osobiste zweryfikowanie stanu sprawy.
Sąd zaakcentował, że nawet jeśli uznać, iż wskazane przez skarżącego nadzwyczajne okoliczności zaistniały w rzeczywistości, to i w takiej sytuacji nie istnieje możliwość przywrócenia terminu do wniesienia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Skarżący wstępując na drogę postępowania sądowoadministracyjnego powinien był zachować należytą staranność w wyborze osoby działającej na jego rzecz. Nie czyniąc tego, z własnej winy przyczynił się do zaistnienia niekorzystniej dla niego sytuacji.
14. Postanowienie o odmowie przywrócenia terminu nie zostało przez P. N. zaskarżone i wobec jego prawomocności, Sąd postanowieniem z dnia [...] odmówił sporządzenia uzasadnienia wyroku z dnia 6 listopada 2012 r.
15. W dniu 29 maja 2013 r. do tutejszego Sądu wpłynęła skarga P. N. o wznowienie postępowania sądowoadministracyjnego zakończonego wyrokiem WSA w Gliwicach z dnia 6 listopada 2012 r., I SA/Gl 427/12.
Jako podstawy wznowienia zostały wskazane: art. 271 pkt 2 p.p.s.a. oraz art. 273 § 1 pkt 1 p.p.s.a. - ponieważ zapadłe orzeczenie zostało wydane w oparciu o podrobione dokumenty (pisma procesowe skarżącego) w wyniku czego skarżący został pozbawiony możliwości prawidłowego działania w procesie.
W uzasadnieniu, skarżący przywołał argumenty wcześniej przytoczone we wniosku o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku z dnia 6 listopada 2012 r.
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i na podstawie art. 282 § 2 p.p.s.a. ponowne rozpoznanie sprawy.
16. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej w K. wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu przedstawił przebieg postępowania podatkowego oraz sądowoadministracyjnego zakończonego wyrokiem z dnia 6 listopada 2012 r. Ustosunkowując się do zarzutów zawartych w skardze wpierw podzielił pogląd tutejszego Sądu wyrażony w postanowieniu z dnia 4 kwietnia 2013 r. o odmowie przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenia uzasadnienia wyroku, podkreślając, że skarżący z własnej winy przyczynił się do niekorzystnej dla niego sytuacji procesowej.
Odnosząc się do przesłanki wznowienia postępowania określonej w art. 271 pkt 2 p.p.s.a. organ wskazał, że niewykonywanie lub nienależyte wykonywanie obowiązków procesowych przez pełnomocnika nie jest tożsame z brakiem należytej reprezentacji w postępowaniu oraz że nie może stanowić podstawy wznowienia polegającej na pozbawieniu strony możności działania. Organ dodał, że poza oświadczeniem skarżącego nie ma dowodów, że M. S. nie informował skarżącego o stanie sprawy.
Co do przesłanki wskazanej w art. 273 § 1 pkt 1 p.p.s.a. powołując się na orzecznictwo oraz literaturę przedmiotu organ podniósł, że podstawy wznowienia postępowania nie może stanowić podrobienie pisma procesowego strony, a ów dokument, którego dotyczy podrobienie musi stanowić dowód na podstawie którego Sąd oparł orzeczenie, po jego przeprowadzeniu w trybie art. 106 p.p.s.a. Poza tym, fałsz dokumentu musi zostać utrwalony prawomocnym wyrokiem skazującym w chwili składania skargi.
17. Na rozprawie w dniu 27 listopada 2013 r. pełnomocnik skarżącego przedłożył kopię pisma Głównego Rzecznika Krajowej Izby Radców prawnych informującego skarżącego o skreśleniu M. S. z listy aplikantów radcowskich oraz kopię nieprawomocnego postanowienia z dnia [...] o umorzeniu dochodzenia w sprawie podrobienia podpisów P. N. na dokumentach składanych w kwietniu i w maju 2012 r. do WSA w Gliwicach - wobec niewykrycia sprawcy. Z uzasadnienia wskazanego postanowienia wynikało, że opinia pismoznawcza wykazała, iż podpisy skarżącego zostały podrobione, zarówno pod pismem z dnia 1 maja 2012 r. jak i pod pismem z dnia 5 marca 2012 r., jednak ze względu na ograniczoną ilość indywidualnych cech w dowodowych podpisach nie było możliwości identyfikacji sprawcy.
Następnie, Sąd na zgodny wniosek stron zawiesił postępowanie sądowoadministracyjne.
18. W piśmie z dnia 29 stycznia 2014 r. pełnomocnik skarżącego wniósł o podjęcie zawieszonego postępowania, ponieważ prowadzone przez Prokuraturę Rejonową dochodzenie w sprawie podrobienia podpisów skarżącego zostało prawomocnie zakończone, gdyż Sąd Rejonowy utrzymał w mocy postanowienie prokuratora z dnia [...]. o umorzeniu dochodzenia.
Postanowieniem z dnia [...] podjęto zawieszone postępowanie sądowe.
W toku rozprawy, strony podtrzymały swoje stanowiska. Sąd na podstawie art. 106 p.p.s.a. dopuścił dowód z kopii zawiadomienia skarżącego o przestępstwie oraz z pisma Prokuratury Rejonowej w C.. Natomiast, odmówił przeprowadzenia dowodu z "akt głównych Prokuratury Rejonowej w G.", jako że analiza całości akt sprawy karnej nie była niezbędna do wyjaśnienia stanu sprawy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
19.1. Instytucja wznowienia postępowania sądowoadministracyjnego uregulowana została w Dziale VII ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Według art. 270 p.p.s.a. w przypadkach przewidzianych we wskazanym dziale można żądać wznowienia postępowania, które zostało zakończone prawomocnym orzeczeniem sądu na skutek wniesienia skargi w rozumieniu art. 52 p.p.s.a. W świetle unormowań zawartych w Dziale VII wznowienie postępowania obwarowane jest przesłankami formalnymi, od spełnienia których zależy dopuszczalność wznowienia. W szczególności, stosownie do art. 280 § 1 p.p.s.a. przewidziane jest badanie wstępne skargi w zakresie zachowania terminu do jej wniesienia oraz czy opiera się na ustawowej podstawie wznowienia. W razie braku jednego z tych wymagań sąd wniosek odrzuci na posiedzeniu niejawnym, w przeciwnym wypadku wyznacza rozprawę. Na rozprawie - jak wynika z brzmienia art. 281 p.p.s.a. - sąd poza ponownym badaniem wymagań formalnych obowiązany jest przede wszystkim zbadać dopuszczalność skargi o wznowienie, dokonać oceny, czy wskazana przez wnioskodawcę podstawa wznowieniowa jest merytorycznie uzasadniona.
19.2. Badając wymóg formalny odnośnie do terminowości skargi, podnieść trzeba, iż zgodnie z art. 277 p.p.s.a. skargę o wznowienie postępowania wnosi się w terminie trzymiesięcznym. Termin ten liczy się od dnia, w którym strona dowiedziała się o podstawie wznowienia. Skarżący za datę uzyskania wiedzy o podstawie wznowienia wskazuje 6. marca 2013 r. jako dzień w którym zapoznał się z aktami sprawy sądowoadministracyjnej o sygnaturze I SA/Gl 427/12, w której wydano wyrok w przedmiocie legalności decyzji wymiarowej dotyczącej skarżącego. To oznacza, że wnosząc skargę o wznowienie postępowania w dniu 27. maja 2013 r. (data nadania) wniósł ją w terminie.
19.3. Skarżący wskazał również na ustawowe podstawy wznowienia. Po pierwsze, powołał się na art. 271 pkt 2 p.p.s.a. stanowiący, że można żądać wznowienia jeżeli wskutek naruszenia przepisów prawa strona była pozbawiona możności działania. Po drugie, w skardze wskazano art. 273 § 1 pkt 1 p.p.s.a. według którego, można żądać wznowienia postępowania na tej podstawie, że orzeczenie zostało oparte na dokumencie podrobionym lub przerobionym.
19.4. Wobec powyższego, zgodnie z art. 280 § 1 p.p.s.a. skarga została skierowana na rozprawę. W ocenie Sądu, nie ma ona jednak uzasadnionych podstaw.
20. Przechodząc do merytorycznego rozpoznania sprawy należy wskazać, że wznowienie prawomocnie zakończonego postępowania sądowoadministracyjnego jest instytucją o charakterze wyjątkowym. Oznacza to, że skarga powinna być oparta na wąsko określonych podstawach. Jest to uzasadnione z uwagi na konieczność zapewnienia stabilności orzeczeń sądowych. Obalenie prawomocnego orzeczenia sądowego jest możliwe jedynie, gdy zapadło ono z naruszeniem bezwzględnie obowiązujących zasad prawa.
20.1. Strona skarżąca jako jedną z podstaw wznowienia postępowania sądowoadministracyjnego wskazała przesłankę przewidzianą w art. 271 pkt 2 p.p.s.a., twierdząc, że na skutek naruszenia prawa była pozbawiona możliwości działania w sprawie zakończonej wyrokiem tutejszego sądu z 6 listopada 2012 r., I SA/Gl 427/12.
W związku z tym należy zauważyć, że zgodnie z powołanym przepisem, można żądać wznowienia postępowania z powodu jego nieważności, jeżeli strona nie miała zdolności sądowej lub procesowej albo nie była należycie reprezentowana lub jeżeli wskutek naruszenia przepisów prawa była pozbawiona możności działania. Zatem, aby doszło do wznowienia postępowania na podstawie art. 271 pkt 2 p.p.s.a. muszą zostać spełnione łącznie trzy przesłanki:
a) w sprawie doszło do naruszenia przepisów postępowania,
b) strona została pozbawiona możności działania oraz
c) bezpośrednią i wyłączną przyczyną pozbawienia strony możności działania było naruszenie przepisów prawa (por. wyrok NSA z 21 stycznia 2011 r., sygn. II FSK 1699/09, Lex nr 952730; wyrok NSA z 25 kwietnia 2012 r., II OSK 2557/11, Lex nr 1167138).
Z treści powołanego przepisu wynika, że wskazana tam przyczyna nieważności postępowania skutkuje uchyleniem prawomocnego orzeczenia bez względu na to, czy miała ona wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Zawsze konieczne jest natomiast wykazanie, że zachodzi związek przyczynowy pomiędzy naruszeniem prawa procesowego a pozbawieniem możliwości działania. O pozbawieniu możności działania można mówić, gdy stronie nie dano w ogóle możliwości działania i z przyczyny leżącej poza nią nie mogła ona w ogóle wziąć udziału w sprawie. W innych przypadkach, ewentualnie zachodzić może tylko utrudnienie działania, co nie uzasadnia już wznowienia postępowania sądowoadministracyjnego. Generalnie można stwierdzić, że jeżeli w sprawie nie doszło do uchybień procesowych, które pozbawiłyby osobę zainteresowaną możliwości podejmowania wszelkich dozwolonych w przepisach procedury sądowoadministracyjnej czynności procesowych, to zainteresowana strona nie może domagać się skutecznie wznowienia postępowania sądowego, gdyż w takiej sytuacji nie może być w ogóle mowy o pozbawieniu jej możności działania w omawianym znaczeniu (wyrok NSA z 28 lutego 2013 r., II GSK 1695/12, Lex nr 1354884).
Zdaniem Sądu rozpoznającego niniejszą sprawę, nie wystąpiła w niej żadna z wymienionych przesłanek.
20.2. Strona wiąże pozbawienie jej możności działania z faktem nieinformowania jej o podejmowanych czynnościach w sprawie i stanie sprawy sądowoadministracyjnej, przez M. S. – osobę, która nie będąc formalnym pełnomocnikiem skarżącego, na podstawie ustnego porozumienia, sporządziła dla niego skargę na decyzję podatkową. Skarżący podniósł, że zachowanie tej osoby spowodowało, że nie został zawiadomiony o terminie rozprawy na której zapadł wyrok, gdyż wezwanie skierowano "pod zły adres i nawet nie zostało ono odebrane przez M.S.."
20.3. Wobec powyższego, należy zauważyć, że stosownie do art. 57 § 1 p.p.s.a. skarga powinna czynić zadość wymaganiom pisma w postępowaniu sądowym, tj. określonym w art. 46 p.p.s.a. Zgodnie zaś z art. 46 § 2 p.p.s.a. jeśli pismo strony jest pierwszym pismem w sprawie (tak jak skarga) powinno zawierać oznaczenie miejsca zamieszkania strony i ewentualnie adres dla doręczeń. W realiach tej sprawy, do sądu wpłynęła skarga, inicjująca postępowanie o sygnaturze I SA/Gl 427/12, w której jako skarżącego oznaczono P. N., zaś jako adres dla doręczeń wskazano "ul. [...] , [...] T.". W związku z powyższym, co należy zaakcentować, bez naruszenia jakichkolwiek przepisów prawa, korespondencja do skarżącego była przez Sąd kierowana właśnie pod wskazany adres w T. Dwukrotnie, przesyłka sądowa była odbierana i spotykała się z reakcją. Wpierw, w dniu 25 kwietnia 2012 r. na skutek czego przesłano do sądu (jak się okazało z podrobionym podpisem skarżącego) skargę, i następnie w dniu 15 maja 2012 r. kiedy odebrano wezwanie do uiszczenia wpisu sądowego, na skutek czego w dniu 22 maja 2012 r. doszło do wpłacenia na rachunek Sądu kwoty [...]zł. Na ten sam adres wystosowano do skarżącego zawiadomienie o rozprawie, które awizowano w dniu 1 października 2012 r., ponownie w dniu 9 października 2012 r., lecz nie zostało podjęte do 17 października 2012 r. W sprawie nie ma dowodów na nieprawidłowości związane z tym konkretnym doręczeniem pisma, a fakty związane z awizowaniem i przyjęciem daty doręczenia zastępczego nie budzą wątpliwości. Dlatego, ewentualne powoływanie się na wadliwość awizowania w warunkach uznania obowiązku adresata co do dbałości o swoje prawa procesowe, determinuje w istocie negatywną kwalifikację tych faktów, jako przesłanki wznowienia postępowania (por. wyrok NSA z 30 września 2011 r., I OSK 451/11, Lex nr 11068516).
W tym stanie rzeczy, nie można mówić, że doszło do naruszenia przepisów prawa w rozumieniu art. 271 pkt 2 p.p.s.a., gdyż w badanym postępowaniu sądowoadministracyjnym, zakończonym wyrokiem z dnia 6 listopada 2012 r., w pełni zostały przez Sąd zachowane wymogi dotyczące doręczeń. O pozbawieniu możności działania można mówić jedynie wówczas, gdy z powodu naruszenia przez Sąd lub stronę przeciwną określonych kardynalnych przepisów lub zasad procedury, strona nie mogła brać i nie brała udziału w postępowaniu lub istotnej jego części i nie miała możliwości usunięcia skutków tych uchybień na następnych rozprawach poprzedzających wydanie orzeczenia kończącego postępowanie w danej instancji (por. motywy do wyroków NSA: z dnia 24 sierpnia 2010 r., II OSK 131/10, Lex nr 746461; z dnia 21 lutego 2006 r., II GSK 378/05, Lex nr 193342, z dnia 17 lipca 2007 r., II OSK 1017/06, Lex nr 354265; z dnia 18 kwietnia 2012 r., II OSK 49/12, Lex nr 1252089; a także wyroki SN: z 10 maja 1974 r., II CR 155/74, Lex nr 4895; z 13 lutego 2004 r., IV CK 61/03, Lex nr 151638; oraz T. Woś (red.), H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. Warszawa 2011, s. 1024).
Zatem, wymieniona w art. 271 pkt 2 p.p.s.a. przesłanka wznowieniowa nie dotyczy każdej sytuacji, z powodu której strona "była pozbawiona możliwości działania", bowiem ustawodawca wyraźnie ogranicza jej zasięg, stanowiąc w tym przepisie, że pozbawienie strony możliwości działania musi być skutkiem "naruszenia przepisów prawa", które odnosi się do naruszenia prawa procesowego przez sąd w postępowaniu zakończonym orzeczeniem, którego dotyczy skarga o wznowienie (ponadto ustawa wprowadza dodatkowy warunek negatywny, zastrzegając, że "nie można jednak żądać wznowienia, jeżeli przed uprawomocnieniem się orzeczenia niemożność działania ustała.").
Nie chodzi tu więc o naruszenie prawa przez osobę, która nie jest zaangażowana w postępowanie przed sądem, jak np. osoba, która zobowiązała się do doręczenia przesyłki adresatowi, a potem z obowiązku tego się nie wywiązała (wyrok WSA w Szczecinie z 15 grudnia 2010 r., II SA/Sz 413/10, Lex nr 754770).
20.4. Nie można również przyjąć, że strona była pozbawiona możności działania. Taka sytuacja ma miejsce wtedy, gdy nie dano jej w ogóle możliwości dokonywania czynności w sprawie (wyrok NSA z 21 stycznia 2011 r., II FSK 1699/09, Lex nr 952730), czy innymi słowy, jeśli strona została pozbawiona możliwości podejmowania wszelkich dozwolonych w przepisach procedury sądowoadministracyjnej czynności procesowych (wyrok NSA z 9 grudnia 2011 r., II FSK 1144/10, Lex nr 1244021).
Udział w rozprawie, co do której awizowanego zawiadomienia nie podjęto w terminie, nie stanowi jedynej formy udziału strony w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Stawiennictwo na rozprawie jest nieobowiązkowe (art. 107 p.p.s.a.), a strona ma prawo składać w toku postępowania pisma zawierające jej wnioski i oświadczenia (art. 45 p.p.s.a.). W tym też trybie może przykładowo w każdym czasie uzupełnić uzasadnienie skargi, jeżeli dotychczasowe wywody uważa za zbyt lakoniczne, niezupełne czy niewłaściwe.
W realiach sprawy, jest oczywiste, że skarżący zdecydował się na zaskarżenie dotyczącej go decyzji wymiarowej do sądu administracyjnego. Jak podaje, w tym celu nawiązał kontakt z M. S., który sporządził skargę. Skarżący miał więc świadomość, że została zainicjowana sprawa sądowoadministracyjna. Miał więc możliwość złożenia w każdym czasie dodatkowego pisma procesowego, względnie w inny sposób przejawić zainteresowanie sprawą. Dysponował w tej mierze rozległym okresem: od marca 2012 r. do początku listopada 2012 r. Niezrozumiałe jest to, że skarżący nie zapoznał się z treścią skargi we własnej sprawie, co pozwoliłoby mu na ewentualne skorygowanie podanego w niej adresu do doręczeń, który, jak twierdzi, okazał się być mu w ogóle nieznanym. Nieracjonalne było duże zaufanie, którym skarżący darzył M. S., skoro dopiero w trzy miesiące po tym, jak ten zaczął go unikać, zdecydował się na osobiste zweryfikowanie stanu sprawy. Niewyjaśnioną jawi się również sytuacja dotycząca uiszczenia w dniu 22 maja 2012 r. kwoty [...]zł tytułem wpisu; trudno bowiem zrozumieć dlaczego bez wiedzy skarżącego, inna osoba miałaby z własnych środków wpłacać wskazaną kwotę na konto Sądu.
20.5. W świetle powyższego, nie sposób także przyjąć trzeciej wskazanej wyżej przesłanki, tj. aby bezpośrednią i wyłączną przyczyną pozbawienia strony możności działania było naruszenie przepisów prawa. Skoro, nie doszło do naruszenia prawa, ani do pozbawienia strony możności działania w rozumieniu art. 271 pkt 2 p.p.s.a., to jest oczywiste, iż nie może zachodzić związek przyczynowy w omawianym sensie.
Na marginesie można dodać, że zdaniem Sądu skarżący nie został pozbawiony możności działania w omawianym sensie, nawet na skutek podrobienia podpisów skarżącego na skardze i piśmie procesowym z dnia 1 maja 2012 r. (a więc z powodu okoliczności niezależnych od Sądu i strony przeciwnej), gdyż jak wyżej argumentowano, jeśli tylko skarżący dochowałby zwykłą staranność, to przez okres kilku miesięcy, dysponował całą gamą możliwości przejawienia aktywności w badanym postępowaniu sądowoadministracyjnym o wszczęciu którego wiedział; tym samym, fakt podrobienia podpisu na piśmie procesowym nie pozbawił go – w sposób bezpośredni i wyłączny - możności działania w postępowaniu przed sądem administracyjnym.
20.6. Niezależnie od rozważań w tym punkcie uzasadnienia, należy dodatkowo podnieść, że strona powołując się na brak możliwości działania, wnosząc skargę o wznowienie postępowania nie tylko powinna uprawdopodobnić ten zarzut, ale przede wszystkim wskazać konkretne przepisy prawa, wskutek naruszenia których została pozbawiona możności działania (postanowienie NSA z 10 stycznia 2012 r., II OSK 2637/11, Lex nr 1104204). Tymczasem, ani skarga i jej uzasadnienie, ani stanowisko strony skarżącej w toku postępowania przez sądem, wskazania konkretnych przepisów prawa, które zostały naruszone – w rozumieniu art. 271 pkt 2 p.p.s.a. – nie zawiera.
21.1. Przechodząc do drugiej podstawy wznowienia postępowania, należy podnieść, że podrobienie lub przerobienie dokumentu może stanowić przyczynę wznowienia postępowania sądowoadministracyjnego, ale tylko wówczas, gdy prawomocne orzeczenie sądu administracyjnego zostało oparte na sfałszowanym dokumencie, z którego dowód przeprowadzono w postępowaniu sądowym. Wynika to stąd, że co do zasady sąd administracyjny nie przeprowadza postępowania dowodowego. Kontrolując zgodność zaskarżonej decyzji z prawem, orzeka na podstawie materiału sprawy zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym. Sąd jedynie ocenia prawidłowość ustaleń faktycznych i prawnych na podstawie dowodów przeprowadzonych przez organy orzekające w sprawie. Jedynie uzupełniająco sąd może dopuścić dowód z dokumentu, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie przedłuży postępowania w sprawie. Stanowi o tym art. 106 § 3 p.p.s.a. Dlatego w doktrynie, jak i judykaturze przyjmuje się konsekwentnie, iż art. 273 § 1 pkt 1 p.p.s.a. może mieć zastosowanie jedynie w przypadku, gdy prawomocne orzeczenie zostało oparte na sfałszowanym dokumencie, z którego dowód został przez sąd przeprowadzony w trybie art. 106 § 3 p.p.s.a. (por. K. Sobieralski, Wznowienie postępowania sądowoadministracyjnego, Kraków 2003, s. 225; B. Dauter (red.), Prawo przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Zakamycze 2005, s. 644; R. Hauser, M. Wierzbowski (red.), Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2011, s. 893; a także: wyrok NSA z dnia 28 marca 2007 r., sygn. akt I OSK 16/07, Lex nr 334155; postanowienie NSA z 17 lipca 2012 r., II GSK 995/12, Lex nr 1282283; wyrok WSA w Krakowie z 15 września 2011 r., II SA/Kr 26/11, Lex nr 965366).
W szczególności wskazuje się, że skarga nie jest dokumentem o którym mowa w art. 273 § 1 pkt 1 p.p.s.a. (J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2012, s. 685; postanowienie WSA w Lublinie z 28 czerwca 2005 r., II SA/Lu 363/05, CBOSA).
21.2. W postępowaniu sądowoadministracyjnym zakończonym wyrokiem z dnia 6 listopada 2012 r., I SA/Gl 427/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny nie przeprowadzał dowodu z dokumentów w trybie art. 106 § 3 p.p.s.a., tym bardziej dowodu ze skargi nadesłanej przy piśmie przewodnim z dnia 1 maja 2012 r. (co do których ustalono, że znajdujące się tam podpisy skarżącego zostały podrobione), a w konsekwencji nie oparł przedmiotowego wyroku na "dokumencie podrobionym lub przerobionym". Ponownego podkreślenia wymaga mechanizm rozpoznania sprawy przez sąd administracyjny, polegający na tym, że przeprowadzając kontrolę postępowania administracyjnego Sąd sprawdza legalność oraz poprawność rozstrzygnięć organów administracyjnych, mając do dyspozycji akta postępowań administracyjnych (art. 133 p.p.s.a.). Nie jest także związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.), co oznacza, że czyni przedmiotem swych rozważań wszystkie aspekty sprawy administracyjnej, nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został podniesiony w skardze. Tym samym twierdzenia oraz fakty wskazywane w pismach procesowych stron, w tym również w skardze na decyzję organu, są weryfikowane przez Sąd na podstawie analizy akt postępowania administracyjnego i znajdujących się tam dokumentów. W związku z powyższym, sam fakt podrobienia podpisu na skardze lub piśmie procesowym kierowanym do Sądu nie oznacza, że Sąd, wydając orzeczenie, opiera się na podrobionym dokumencie.
22. Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 282 § 2 p.p.s.a. oddalił skargę o wznowienie postępowania sądowego.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło