VI SAB/Wa 9/14

WyrokWSA w Warszawie2014-07-02

Skład orzekający: Andrzej Wieczorek, Piotr Borowiecki, Jacek Fronczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Minister Finansów pozostawał w bezczynności w sprawie rozstrzygnięcia, czy przedsięwzięcie organizowane na urządzeniu jest grą hazardową, mimo wielokrotnego przedłużania terminu załatwienia sprawy?
Ratio decidendi
Minister Finansów nie pozostawał w bezczynności, ponieważ wywiązał się z obowiązku informowania strony o przedłużeniu terminu załatwienia sprawy, podając przyczyny i wskazując nowy termin. Ponadto, organ podejmował działania zmierzające do rozstrzygnięcia sprawy, a jej skomplikowany charakter oraz aktywność strony usprawiedliwiały przedłużanie postępowania. Skarga została oddalona jako bezzasadna.
Stan faktyczny
Skarżący złożył skargę na bezczynność Ministra Finansów w sprawie rozstrzygnięcia, czy urządzenie stanowi grę hazardową. Minister Finansów wielokrotnie przedłużał termin załatwienia sprawy, powołując się na jej skomplikowany charakter, konieczność analizy materiału dowodowego i oczekiwanie na wyniki badań technicznych. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów Ordynacji podatkowej dotyczących terminów załatwiania spraw i bezczynność organu. Minister Finansów wniósł o oddalenie skargi, argumentując, że informował stronę o przedłużeniach i podejmował działania zmierzające do rozstrzygnięcia sprawy.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Wieczorek Sędziowie Sędzia WSA Piotr Borowiecki (spr.) Sędzia WSA Jacek Fronczyk Protokolant ref. staż. Agata Próchniewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 lipca 2014 r. sprawy ze skargi A. G. na bezczynność Ministra Finansów w przedmiocie rozstrzygnięcia o charakterze gier oddala skargę Pismem z dnia [...] grudnia 2013 r. A. G. (dalej także: "skarżący" lub "strona skarżąca") - działając za pośrednictwem organu - wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Ministra Finansów w przedmiocie rozstrzygnięcia, czy przedsięwzięcie organizowane przez F. z siedzibą w W., przy ul. [...], na urządzeniu [...] na platformie [...] w Barze [...] położonym w [...], przy ul. [...], jest grą losową, zakładem wzajemnym albo grą na automacie, w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych (Dz. U. Nr 201, poz. 1540 ze zm. - dalej także: "u.g.h."). Stan faktyczny i prawny niniejszej sprawy, ustalony na podstawie przesłanych do Sądu akt, przedstawia się następująco. Pismem z dnia [...] kwietnia 2011 r. skarżący A. G., powołując się na przepis art. 2 ust. 6 ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych, złożył do Ministra Finansów wniosek o wydanie decyzji rozstrzygającej, czy korzystanie z internetowej platformy inwestycyjnej, opisanej we wniosku, stanowi udział w grze losowej, zakładzie wzajemnym lub jakiejkolwiek innej formie hazardu wymienionej w art. 2 ust. 1-5 u.g.h. Postanowieniem z dnia [...] lipca 2011 r. Minister Finansów odmówił wszczęcia postępowania z wniosku A. G. w przedmiocie wydania decyzji rozstrzygającej, czy korzystanie z internetowej platformy inwestycyjnej stanowi udział w grze losowej, zakładzie wzajemnym lub jakiejkolwiek innej formie hazardu wymienionej w ust. 1-5 art. 2 ustawy o grach hazardowych. Ww. postanowienie dotyczyło platformy inwestycyjnej, będącej stroną internetową instytucji finansowej działającej poza granicami Polski, a nie urządzenia. Pismem z dnia [...] stycznia 2013 r., nr [...], Naczelnik Urzędu Celnego w [...], powołując się na przepis art. 2 ust. 6 u.g.h., skierował do Ministra Finansów wniosek o rozstrzygnięcie, czy gry urządzane na urządzeniach [...] na platformie [...] są grami hazardowymi, w rozumieniu powołanej wyżej ustawy. Z informacji przekazanych przez Naczelnika Urzędu Celnego w [...] wynikało, że funkcjonariusze Urzędu Celnego w [...] przeprowadzili kontrolę w Barze [...] w [...], przy ul. [...]. W wyniku kontroli ustalono, że we wskazanym punkcie gastronomicznym znajduje się urządzenie wyglądem przypominające automat do gier hazardowych. Naczelnik Urzędu Celnego w [...] wskazał, że w trakcie wspomnianych czynności kontrolnych przeprowadzono grę kontrolną, w wyniku której stwierdzono, iż gra na spornym urządzeniu [...] wygląda identycznie, jak gra na automacie do gier hazardowych. W związku z powyższym pismem Naczelnika Urzędu Celnego w [...], Minister Finansów postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2013 r., nr [...], wszczął z urzędu postępowanie w przedmiocie rozstrzygnięcia, czy przedsięwzięcie organizowane przez F. z siedzibą w W., przy ul. [...], na urządzeniu [...] na platformie [...], w Barze [...] położonym w [...], przy ul. [...], jest grą losową, zakładem wzajemnym albo grą na automacie, w rozumieniu ustawy o grach hazardowych. W dniu [...] lipca 2013 r. organ ustalił, że sporne urządzenie [...] zostało zajęte przez Centralne Biuro Śledcze i znajduje się w magazynie w [...]. Postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2013 r., nr [...], Minister Finansów - działając na podstawie przepisów art. 216 oraz art. 140 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., poz. 749 ze zm. - dalej także: "O.p.") - wyznaczył nowy termin załatwienia sprawy do dnia [...] września 2013 r. W uzasadnieniu postanowienia organ wskazał, że z uwagi na brak możliwości uzyskania badań technicznych spornego automatu, a także z uwagi na skomplikowany charakter sprawy Minister zobligowany jest wyznaczyć nowy termin załatwienia sprawy. W piśmie z tej samej daty Minister Finansów zwrócił się do Dyrektora Izby Celnej w [...] z prośbą o przebadanie spornego automatu w ramach prowadzonego przez Izbę Celną postępowania karno-skarbowego. W odpowiedzi na powyższe wystąpienie organu, Dyrektor Izy Celnej w [...] poinformował w piśmie z dnia [...] sierpnia 2013 r., że jest gotowy do przeprowadzenia wnioskowanego badania. Dyrektor Izby Celnej stwierdził jednocześnie, że w sprawie nie toczy się postępowanie karno-skarbowe w zakresie nielegalnego urządzania gier hazardowych, w związku z czym Izba Celna w [...] nie przeprowadza w ramach swojego postępowania badania technicznego przedmiotowego urządzenia. Dyrektor Izy Celnej wskazał ponadto, że funkcjonariusze celni, wykonujący badania automatów i urządzeń do gier, brali udział w czynnościach kontrolnych i zajęciu urządzeń [...] przeprowadzonych dnia [...] stycznia 2013 r. na terenie miasta [...]. W dniu [...] września 2013 r. do Ministra Finansów wpłynął wniosek dowodowy strony skarżącej o uwzględnienie, jako dowodów, czternastu dokumentów szczegółowo opisanych i omówionych w piśmie z dnia [...] września 2013 r. Postanowieniem z dnia [...] września 2013 r., nr [...], Minister Finansów wyznaczył kolejny termin załatwienia sprawy do dnia [...] października 2013 r., wskazując w uzasadnieniu m.in. na potrzebę przeanalizowania w/w wniosku dowodowego strony skarżącej. W dniach [...] i [...] października 2013 r. Ministerstwo Finansów kontaktowało się z Urzędem Celnym w [...]. W ramach tego ustalono, że w sprawie toczyły się postępowania karno-skarbowe w zakresie nielegalnej reklamy gry (art.110a § 1 k.k.s.). W sprawie zapadł wyrok Sądu Rejonowego w [...] (sygn. akt [...]) i Sądu Okręgowego w [...] (sygn. akt [...]). Powyższe wynika z notatek służbowych sporządzonych przez pracownika merytorycznie odpowiedzialnego za sprawę nr [...]. Postanowieniem z dnia [...] października 2013 r., nr [...], Minister Finansów wyznaczył kolejny termin załatwienia sprawy do dnia [...] listopada 2013 r. W uzasadnieniu postanowienia organ wskazał, że z uwagi na konieczność ustaleń dotyczących przebiegu postępowania karno-skarbowego, o którym mowa w informacji Urzędu Celnego w [...] z dnia [...] stycznia 2013 r., Minister zobligowany jest wyznaczyć nowy termin załatwienia sprawy. W dniu [...] października 2013 r. do Ministra Finansów wpłynął kolejny wniosek dowodowy skarżącego o uwzględnienie, jako dowodów, postanowienia Sądu Okręgowego w [...] z dnia [...] września 2013 r., sygn. akt [...], a także nagrania filmowego przedstawiającego funkcjonalność terminala internetowego, ze szczególnym uwzględnieniem korzystania z platformy inwestycyjnej [...]. Postanowieniem z dnia [...] listopada 2013 r., nr [...], Minister Finansów - powołując się, jak dotychczas, na przepisy art. 216 oraz art. 140 § 1 O.p. - wyznaczył termin załatwienia sprawy do dnia [...] grudnia 2013 r. W uzasadnieniu postanowienia organ wskazał, że mając na uwadze konieczność przeanalizowania nowego materiału dowodowego przesłanego przy piśmie strony skarżącej z dnia [...] października 2013 r., Minister zobligowany jest wyznaczyć nowy termin załatwienia sprawy. Następnie, z uwagi na wnioski dowodowe, w których skarżący wskazał, że prowadzona przez niego działalność podlega ustawie z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Prawo bankowe (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r. poz. 1376 ze zm.), Zastępca Dyrektora Departamentu Podatku Akcyzowanego i Gier Ministerstwa Finansów pismem z dnia [...] grudnia 2013 r. zwrócił się do właściwej w strukturze Ministerstwa jednostki organizacyjnej, tj. Departamentu Rozwoju Rynku Finansowego, celem zasięgnięcia opinii w przedmiotowej kwestii. Postanowieniem z dnia [...] grudnia 2013 r., nr [...], Minister Finansów wyznaczył kolejny termin załatwienia sprawy do dnia [...] stycznia 2013 r. Uzasadniając swoją decyzję koniecznością przeanalizowania nowego materiału dowodowego przesłanego pismem skarżącego z dnia [...] października 2013 r. oraz dokonania pogłębionej analizy akt postępowania, Minister stwierdził, że zobligowany jest wyznaczyć nowy termin załatwienia sprawy. Pismem z [...] stycznia 2014 r. Departament Rozwoju Rynku Finansowego wskazał, że działalność prowadzona przez F. nie podlega ustawie - Prawo bankowe. Pismem z dnia [...] grudnia 2013 r. skarżący - działając za pośrednictwem organu - wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Ministra Finansów w przedmiocie rozstrzygnięcia, czy przedsięwzięcie organizowane przez F. z siedzibą w W., przy ul. [...], na urządzeniu [...] na platformie [...] w Barze [...] położonym w [...], przy ul. [...], jest grą losową, zakładem wzajemnym albo grą na automacie, w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych. Skarżący zarzucił Ministrowi Finansów naruszenie przepisów ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa - poprzez zaniechanie wymaganych prawem czynności i przekroczenie art. 139 i art. 140 w zw. z art. 120, 121, 122, 125 Ordynacji podatkowej w sprawie o sygnaturze [...]. Jednocześnie skarżący wniósł o zobowiązanie organu do podjęcia przepisanego prawem działania, stwierdzenie rażącego naruszenia prawa oraz zasądzenie na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi skarżący zwrócił uwagę, że datą wszczęcia postępowania w niniejszej sprawie jest dzień doręczenia mu postanowienia o wszczęciu przedmiotowego postępowania, tj. dzień [...] kwietnia 2013 r. Zdaniem strony skarżącej, sprawa powinna być więc załatwiona - zgodnie z dyspozycją przepisu art. 139 Ordynacji podatkowej - w przeciągu miesiąca. Skarżący wskazał, że nawet, jeśli uznać w sposób przychylny dla organu, iż rozpatrywana kwestia cechuje się szczególnym poziomem skomplikowania, to i tak nieprzekraczalny termin załatwienia sprawy upływał w dniu [...] czerwca 2013 r. Skarżący przyznał, że był informowany o przedłużeniach terminu zakończenia postępowania, w sposób przewidziany w dyspozycji przepisu art. 140 Ordynacji podatkowej, jednakże stwierdził, że okoliczność ta nie może mieć wpływu na uznanie, iż w niniejszej sprawie mamy do czynienia z przewlekłością postępowania i bezczynnością organu. Skarżący podniósł, że terminy, które ustawodawca zakreślił dla przeprowadzenia postępowania w trybie przewidzianym Ordynacją podatkową, nie mają charakteru instrukcyjnego, lecz są to terminy bezwzględnie obowiązujące, których podstawowym zadaniem jest zdyscyplinować organ prowadzący sprawę. Skarżący zauważył przy tym, że w niniejszej sprawie nie zachodzi żadna okoliczność, która uzasadniałaby niewliczanie części ubiegłego już czasu, do terminów przewidzianych ustawą. Zważywszy zaś, iż postępowanie - na dzień wniesienia skargi - trwa już 8 miesięcy, skarżący uznał, że nie sposób wskazać na jakiekolwiek usprawiedliwienie dla zaistniałej bezczynności, która - w jego ocenie - jest ewidentna. Skarżący, powołując się na stanowisko wyrażone w uzasadnieniu wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 marca 2011 r., sygn. akt I FSK 688/10, LEX nr 1079577 - stwierdził, że bezczynność organu należy utożsamiać z brakiem rozpoznania sprawy w terminie określonym w art. 139 Ordynacji podatkowej. Strona skarżąca - odwołując się do stanowiska NSA - uznała, że postrzeganie braku pozostawania organu w bezczynności z powodu wydawania postanowień na podstawie art. 140 Ordynacji podatkowej o przedłużeniu terminu do załatwienia sprawy, także nie jest trafne. Strona uznała bowiem, że formalne realizowanie obowiązku informowania o przyczynach nie załatwienia sprawy w terminie wraz ze wskazaniem nowego terminu załatwienia sprawy nie jest wystarczające dla uwolnienia się przez organ od zarzutu, że pozostaje on w bezczynności. W związku z zaprezentowanym powyżej stanowiskiem NSA, skarżący uznał, iż w przedmiotowej sprawie również mamy do czynienia z czynnościami pozorowanymi, które mają tylko stwarzać wrażenie prowadzenia postępowania, tymczasem faktycznie w żaden sposób nie zmierzają do jego zakończenia. Taki stan rzeczy, zdaniem skarżącego, w sposób ewidentny nie tylko narusza przepisy prawa, ale również ogranicza jego prawa, jako strony, a także godzi w jego interes zarówno prawny, jak i faktyczny. Skarżący wskazał, że brak stanowiska ze strony Ministra Finansów pozostawia go, jak i jego kontrahentów, w stanie niepewności, co do przedsięwzięcia bezpośrednio związanego z przedmiotem rozstrzygnięcia. To zaś w konsekwencji sprawia, jak podniósł skarżący, że nie może on w pełni realizować swoich biznesowych zamierzeń. Skarżący stwierdził ponadto, że sama przewlekłość prowadzonej przez Ministra Finansów sprawy, narusza przy tym normę stanowiącą ogólną zasadę postępowania wyrażoną w przepisie art. 121 Ordynacji podatkowej. Z kolei, jak dodał skarżący, sam fakt lekceważenia przepisów, które zobowiązują Ministra Finansów do działania, stanowi przekroczenie dyspozycji przepisu art. 120 Ordynacji podatkowej, w którym wyrażono obowiązek działania organów podatkowych na podstawie przepisów prawa. Zdaniem strony skarżącej, nie sposób również uznać, aby ogólna dyrektywa postępowania, o której stanowi art. 122 Ordynacji podatkowej, została zachowana, albowiem z uwagi na opieszałość Ministra Finansów nie można przyjąć, że podjęte zostały wszelkie niezbędne działania, w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy. Skarżący zarzucił dodatkowo naruszenie przez Ministra przepisu art. 125 Ordynacji podatkowej, który nakazuje organom podatkowym działać w sprawie wnikliwie oraz szybko. Ustosunkowując się z kolei do podnoszonych przez Ministra Finansów w uzasadnieniu postanowień o przedłużeniu postępowania argumentów odwołujących się do konieczności przeanalizowania nowego materiału dowodowego przesłanego przez stronę, skarżący przywołał stanowisko NSA wyrażone w wyroku z dnia 3 listopada 2000 r. (sygn. akt I SA/Łd 2165/98, ONSA z 2002 r. nr 1, poz. 15), w którym NSA podkreślił, iż korzystanie przez podatnika z jego proceduralnych uprawnień nie może być podawane przez organ podatkowy, jako powód przewlekłości postępowania. W odpowiedzi na skargę Minister Finansów wniósł o jej oddalenie w całości, podnosząc w uzasadnieniu, że zarzuty formułowane przez stronę skarżącą są całkowicie nieuzasadnione i nie znajdują odzwierciedlenia w stanie faktycznym sprawy, zmierzając wyłącznie do wydania decyzji na podstawie materiałów przesyłanych przez skarżącego. Minister Finansów, powołując się na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego (vide: wyroki NSA wydane w sprawach sygn. akt III SAB 77/98 oraz sygn. akt I FSK 199/09 - stwierdził, że aby mówić o bezczynności organu musi dojść do sytuacji, w której organ nie załatwił sprawy w terminie określonym w art. 139 ustawy - Ordynacja podatkowa, nie informując jednocześnie o niezałatwieniu lub nieterminowym załatwieniu sprawy w trybie przewidzianym w art. 140 cyt. ustawy. Zdaniem organu, w analizowanej sprawie taka sytuacja jednak nie miała miejsca, co - jak zauważył Minister - przyznała również sama strona skarżąca, podnosząc w skardze, że "Faktem pozostaje, że byłem informowany o przedłużeniach terminów zakończenia postępowania w sposób przewidziany w dyspozycji art. 140 ustawy - Ordynacja podatkowa". Abstrahując od powyższego, organ zauważył ponadto, że analizowana sprawa ma szczególnie skomplikowany charakter. Jednocześnie Minister wskazał, że w procesie rozstrzygania, czy gra jest grą na automacie, w rozumieniu ustawy o grach hazardowych, ustawa ta przypisuje swoisty walor badaniu technicznemu jednostki badającej upoważnionej do badań technicznych automatów i urządzeń do gier. W tym kontekście, Minister Finansów uznał, że podejmował wszelkie niezbędne działania mające na celu ustalenie możliwości przebadania spornego urządzenia przez stosowną jednostkę badającą upoważnioną do badań technicznych automatów i urządzeń do gier. Mając na uwadze powyższe, Minister nie zgodził się z zarzutem naruszenia art. 139 i 140 ustawy - Ordynacja podatkowa. Za całkowicie chybiony organ uznał również zarzut rażącego naruszenia prawa. W ocenie Ministra Finansów, skoro oczywistym jest, że organ ten nie dopuścił się bezczynności, to tym bardziej nie można mówić o rażącym naruszeniu prawa. Zdaniem organu, nie można przede wszystkim zarzucić Ministrowi Finansów "złej woli", gdyż byłoby to sprzeczne ze stanem faktycznym sprawy. Na marginesie organ, powołując się na stanowisko wyrażone w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 października 2013 r. (sygn. akt II FSK 177/12) - zauważył, że przez pojęcie "rażące naruszenie prawa" powinno się przyjmować naruszenie przepisu prawa niebudzące wątpliwości co do jego bezpośredniego rozumienia. Nie można w związku z tym, jak stwierdził organ, nie zauważyć, że skoro nie sposób Ministrowi Finansów zarzucić naruszenia art. 139 i 140 ustawy - Ordynacja podatkowa, to tym bardziej nie można w tej sprawie doszukiwać się rażącego naruszenia prawa. Powołując się na stanowiska NSA zaprezentowane w wyroku z dnia 21 maja 2009 r., wydanym w sprawie sygn. akt II FSK 131/08, Minister uznał, że w prowadzonym postępowaniu działania organu nie tylko nie pozostają w sprzeczności z treścią jakiegokolwiek przepisu prawa, ale mają ponadto na celu ochronę praworządności. Na rozprawie w dniu 2 lipca 2014 r. pełnomocnik skarżącego podtrzymał dotychczasowe zarzuty skargi, wnosząc jednocześnie o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania sądowego na rzecz strony skarżącej. Pełnomocnik skarżącego, odpowiadając na pytanie Sądu, oświadczył, że skarga wniesiona jest na bezczynność organu. Obecny na rozprawie pełnomocnik Ministra Finansów, podtrzymując dotychczasowe stanowisko organu, wniósł o oddalenie skargi. Jednocześnie pełnomocnik organu poinformował, że w dniu [...] czerwca 2014 r. zostało zakończone postępowanie dowodowe w spornej sprawie, zaś strona skarżąca została poinformowana o możliwości zapoznania się z zebranym materiałem dowodowym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153 poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu, kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Przedmiotowa kontrola Sądu, w myśl z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm. - dalej także: "p.p.s.a."), w brzmieniu nadanym przez ustawę z dnia 3 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z dnia 10 stycznia 2011 r. Nr 6, poz. 18 - dalej: "ustawa zmieniająca") obejmuje m. in. orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4a. Zgodnie z art. 134 p.p.s.a., Sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi i orzeka w granicach danej sprawy. W ocenie Sądu, analizowana pod tym kątem skarga A. G. nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem - wbrew zarzutom strony skarżącej - Minister Finansów, rozpoznając sprawę w przedmiocie rozstrzygnięcia, czy przedsięwzięcie organizowane przez skarżącego przedsiębiorcę, prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą F. z siedzibą w W., przy ul. [...], na urządzeniu [...] na platformie [...] w Barze [...] położonym w [...], przy ul. [...], jest grą losową, zakładem wzajemnym albo grą na automacie, w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych - nie dopuścił się bezczynności, w rozumieniu przepisów art. 3 § 2 pkt 8 i art. 149 § 1 p.p.s.a. Należy uznać, zdaniem Sądu, że istotą sporu w niniejszej sprawie jest różne rozumienie pojęcia "bezczynności" organu administracji publicznej, w rozumieniu wskazanych wyżej przepisów p.p.s.a., którym kierowały się w swych rozważaniach strony sporu sądowego, analizując dotychczasowy przebieg postępowania prowadzonego przez Ministra Finansów w przedmiocie rozstrzygnięcia charakteru przedsięwzięcia organizowanego przez skarżącego przedsiębiorcę. Jak stanowi przepis art. 149 § 1 p.p.s.a., Sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4a, zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub interpretacji lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Na wstępie warto wyraźnie zauważyć, że choć skutek stwierdzenia przez sąd administracyjny obu wskazanych powyżej odmian nielegalnej (bezprawnej) pasywności organu administracji, tj. zarówno bezczynności, jak i przewlekłości postępowania administracyjnego, jest - na gruncie art. 149 § 1 zdanie pierwsze p.p.s.a. - ten sam (Sąd administracyjny w obu przypadkach, uwzględniając skargę, orzeka bowiem o zobowiązaniu organu do wydania w określonym terminie aktu lub interpretacji lub dokonania czynności lub stwierdzenia uprawnienia albo uznania uprawnienia lub obowiązków wynikających z przepisów prawa), o tyle zachodzi jednocześnie zasadnicza różnica pomiędzy pojęciem "bezczynności" organu administracji publicznej a "przewlekłości" prowadzonego przez ten organ postępowania. Według Sądu, celem nowelizacji przepisu art. 149 p.p.s.a. wprowadzającej do treści tego przepisu (a także innych przepisów) obok pojęcia bezczynności także pojęcie przewlekłości postępowania (znalazło się ono w wyniku nowelizacji, wprowadzonej ustawą zmieniającą z dnia 3 grudnia 2010 r. także w art. 37 k.p.a., w którym występuje ono obok pojęcia niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a.) było niewątpliwie wzmocnienie pozycji obywatela (innego podmiotu) w zwalczaniu nielegalnej (bezprawnej) pasywności organu administracji publicznej. Niestety, decydując się na wprowadzenie do p.p.s.a., w szczególności do treści art. 149 p.p.s.a. oraz art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a, obok pojęcia bezczynności także pojęcie przewlekłości postępowania, ustawodawca - ani w tej ustawie ani w k.p.a., w którego art. 37 pojawiło się też to ostatnio wymienione pojęcie - nie wprowadził definicji przewlekłości postępowania, ani też nie dał żadnych wskazówek, co do rozróżnienia znaczenia terminu "przewlekłość" od znaczenia terminu "bezczynność". Również uzasadnienie rządowego projektu ustawy z dnia 3 grudnia 2010 r. nie zawiera także dostatecznych wyjaśnień w tym zakresie. W uzasadnieniu projektu ustawy zmieniającej wskazano jedynie (w uwagach co do zmiany art. 37 k.p.a.), że obecne przepisy kodeksu postępowania administracyjnego nie pozwalają na skarżenie przewlekłości postępowania, co w efekcie powoduje prowadzenie postępowania administracyjnego w sposób nieefektywny, przy wykonywaniu szeregu czynności w dużym odstępie czasu, bądź wykonywanie czynności pozornych, co powoduje, że formalnie organy administracji publicznej nie są bezczynne. Na "lukę prawną" w tym zakresie - jak zaznaczono w uzasadnieniu projektu - zwracał uwagę Naczelny Sąd Administracyjny oraz Europejski Trybunał Praw Człowiek w Strasburgu. W przedmiotowym uzasadnieniu rządowym podniesiono ponadto, że rozszerzenie prawa złożenia zażalenia do organu wyższej instancji na przewlekłe prowadzenie postępowania spowoduje, że przewlekłość postępowania, analogicznie jak bezczynność (niezałatwienie sprawy w terminie), podlegać będzie kognicji sądów administracyjnych, które będą mogły ukarać grzywną organ prowadzący postępowanie w sposób przewlekły. Kwestia znaczenia oraz różnic obu spornych pojęć, po wejściu w życie ustawy zmieniającej, została również wstępnie omówiona piśmiennictwie. Analiza pojawiających się problemów znalazła się m.in. w publikacji Prof. Z. Kmieciaka (vide: Z. Kmieciak, Przewlekłość postępowania administracyjnego, Państwo i Prawo nr 6 z 2011 r.), a także w wypowiedzi komentatorów ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (por. J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, wydanie 5, LexisNexis, Warszawa 2012 r., s. 43-44, czy też J. Drachal, J. Jagielski, R. Stankiewicz /w:/ Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, pod red. R. Hausera i M. Wierzbowskiego, 2 wydanie, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2013, s. 77-78). Warto zauważyć, że Z. Kmieciak podniósł wprawdzie, że analiza orzecznictwa polskich sądów administracyjnych wcale nie stwarzała podstawy do formułowania wniosków co do pojmowania przewlekłości postępowania przed organami administracji publicznej oraz ich bezczynności, jako odrębnych kategorii naruszeń prawa, gdyż w wielu orzeczeniach (cytowanych przez Z Kmieciaka) wskazywano, iż stan bezczynności występuje także, gdy organ administracji publicznej podejmuje liczne działania, które jednak nie przynoszą rezultatu w postaci załatwienia sprawy (wydania stosownego aktu kończącego postępowania lub dokonania odpowiedniej czynności). Niemniej, z drugiej strony autor ten wskazał jednocześnie, że skoro jednak ustawodawca połączył przy dokonywaniu omówionej nowelizacji występujące obok siebie terminy przewlekłość i bezczynność alternatywnym wyrażeniem "lub", to jedynym rozsądnym wytłumaczeniem dylematu jest założenie, iż przewlekłość postępowania oznacza stan, w którym organ administracji publicznej w sposób nieuzasadniony "przedłuża" termin załatwienia sprawy w trybie art. 36 § 2 k.p.a., powołując się na niezależne od niego przyczyny uniemożliwiające dotrzymanie terminu podstawowego (np. domagając się wykonania pewnych obowiązków procesowych przez stronę), bądź gdy termin załatwienia sprawy jest zatrzymany. Wtedy to bowiem, jak wskazał Z. Kmieciak, formalnie rzecz biorąc organ nie pozostawałby bezczynny. Również J. P. Tarno w swym komentarzu do p.p.s.a., powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych, wskazuje, że organ administracji publicznej pozostaje w bezczynności nie tylko w przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a., jeżeli nie dopełnił czynności określonych w art. 36 k.p.a., ale także wówczas, gdy nie podjął innych działań wynikających z przepisów procesowych, mających na celu usunięcie przeszkody w wydaniu decyzji. Z kolei, odnosząc się do pojęcia przewlekłości postepowania, J. P. Tarno odwołał się do poglądów wyrażonych przez Z Kmieciaka (w cyt. wyżej publikacji), dodając ponadto, że o przewlekłości postępowania można również mówić, jeżeli organ mieści się w maksymalnym terminie załatwienia sprawy, ale nie załatwia jej niezwłocznie, mimo braku potrzeby przeprowadzania postępowania wyjaśniającego (naruszenie normy zawartej w art. 35 § 2 k.p.a.), albo jeżeli organ nie dotrzymuje terminu jednego miesiąca, mimo że sprawa nie jest szczególnie skomplikowana (naruszenie normy zawartej w art. 35 § 2 k.p.a.). Reasumują, J. P. Tarno wskazał, że przedmiotem skargi na przewlekłe prowadzenie postepowania jest podejmowanie przez organ w toku postepowania czynności zbędnych lub wykonywanie czynności pozornych, a także powstrzymywanie się od podejmowania czynności niezbędnych do rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy, co w konsekwencji prowadzi do nieracjonalnego przedłużenia terminu jej załatwienia (vide: J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, s. 44). Z kolei, powołani wyżej autorzy analizy przepisu art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., zawartej w cyt. wyżej komentarzu pod redakcją profesorów R Hausera i M. Wierzbowskiego, wyrazili pogląd, że stan "bezczynności organu" od "przewlekłego prowadzenia postępowania przez organ" różni się tym, iż o ile w pierwszym przypadku dochodzi do przekroczenia terminu załatwienia sprawy poprzez to, iż organ zasadniczo nie podejmuje żadnych istotnych czynności zmierzających do rozstrzygnięcia sprawy, o tyle w drugim przypadku - organ nie podejmuje skutecznych działań na podstawie przepisów k.p.a., przez co nie dochodzi do wydania rozstrzygnięcia. W związku z powyższym, wskazani powyżej autorzy komentarza - powołując się zarówno na judykaturę, jak i poglądy nauki - stwierdzają, że jeżeli w toku postepowania administracyjnego organ podejmuje czynności mające na celu dokładne rozpoznanie sprawy w niezbędnym zakresie, to choć nie wydał w przewidzianym terminie decyzji administracyjnej, nie można mu zarzucić bezczynności. Z kolei, jak czytamy w komentarzu tych autorów, w przypadku stanu przewlekłości postepowania czynności organu można również uważać za "pozorowane", w tym sensie, iż organ przeprowadza czynności nieistotne dla sprawy lub mnoży czynności postepowania dowodowego, pozostając w sprzeczności z koniecznością zachowania wymogu ekonomiki postępowania administracyjnego. W konsekwencji, autorzy komentarza wskazują, że przy kwalifikowaniu "przewlekłości postępowania" powstaje więc sytuacja, w której organ działa opieszale lub pozoruje działania, formalnie nie będąc bezczynnym (por. J. Drachal, J. Jagielski, R. Stankiewicz /w:/ Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, pod red. R. Hausera i M. Wierzbowskiego, ... s. 78 i cyt. tam literatura i orzecznictwo). Warto zauważyć, że również w komentarzach do Kodeksu postepowania administracyjnego zwraca się uwagę, że choć zagadnienie jest sporne, obecnie z uwagi na wprowadzenie do kodeksu z dniem 11 kwietnia 2011 r. konstrukcji przewlekłego prowadzenia postępowania (art. 37 k.p.a.), trafny wydaje się pogląd wyrażony w wyroku NSA z dnia 20 lipca 1999 r., sygn. akt I SAB 60/99 (OSP 2000, z. 6, poz. 87, z glosą J. Zimmermanna), w którym sformułowano tezę, iż: "Organ administracji publicznej pozostaje w bezczynności w każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a., jeżeli nie dopełnił czynności określonych w art. 36 k.p.a. lub nie podjął innych działań wynikających z przepisów procesowych mających na celu usunięcie przeszkody w wydaniu decyzji" (por. A. Wróbel /w:/ M. Jaśkowska, A. Wróbel, Komentarz aktualizowany do ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego, LEX/el., 2014, nr 165056, komentarz aktualizowany do art. 37 k.p.a., t. 2; podobnie: J. Malanowski /w:/ Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, pod red. M. Wierzbowskiego i A. Wiktorowskiej, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2011, s. 184). Przechodząc do merytorycznej oceny zarzutów strony skarżącej, należy podkreślić, że w niniejszej sprawie strona, składając skargę, wyraźnie wskazała, iż dotyczy ona wyłącznie bezczynności organu administracji publicznej (vide: petitum skargi, a także jednoznaczne oświadczenie profesjonalnego pełnomocnika strony złożone na rozprawie sądowej w dniu 2 lipca 2014 r.). Z akt niniejszej sprawy wynika, że strona skarżąca, wnosząc skargę na bezczynność, zarzuciła Ministrowi Finansów, że ten naruszył przepisy ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa - poprzez zaniechanie wymaganych prawem czynności i w konsekwencji obrazę norm prawnych wyrażonych w przepisach art. 139 i art. 140 w zw. z art. 120, art. 121 i art. 122 oraz art. 125 Ordynacji podatkowej. Skarżący uznał, że skoro datą wszczęcia postępowania w niniejszej sprawie jest dzień doręczenia mu postanowienia o wszczęciu przedmiotowego postępowania, tj. dzień [...] kwietnia 2013 r., to nawet, jeśli uznać w sposób najbardziej przychylny dla organu, że rozpatrywana sprawa cechuje się szczególnym poziomem skomplikowania, to i tak nieprzekraczalny termin załatwienia sprawy upływał w dniu [...] czerwca 2013 r. Skarżący przyznał jednocześnie w skardze, że był informowany przez Ministra o przedłużeniach terminu zakończenia postępowania, w sposób przewidziany w dyspozycji przepisu art. 140 Ordynacji podatkowej, jednakże - powołują się na wyrok NSA z dnia 10 marca 2011 r., sygn. akt I FSK 688/10 - stwierdził, że okoliczność ta nie może mieć wpływu na uznanie, iż w niniejszej sprawie mamy do czynienia z bezczynnością organu. Z kolei Minister Finansów, powołując się na m.in. na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 lipca 2010 r., sygn. akt I FSK 199/09 - stwierdził, że aby mówić o bezczynności organu musi dojść do sytuacji, w której organ nie załatwił sprawy w terminie określonym w art. 139 ustawy - Ordynacja podatkowa, nie informując jednocześnie o niezałatwieniu lub nieterminowym załatwieniu sprawy w trybie przewidzianym w art. 140 cyt. ustawy. Organu uznał, że w analizowanej sprawie taka sytuacja jednak nie miała miejsca, co - zdaniem Ministra - przyznała również sama strona skarżąca w uzasadnieniu wniesionej do Sądu skargi. Zdaniem składu Sądu orzekającego w niniejszej sprawie, należy uznać, że - wbrew zarzutom skarżącego A. G. - Minister Finansów, rozpoznając sprawę w przedmiocie rozstrzygnięcia, czy przedsięwzięcie organizowane przez skarżącego przedsiębiorcę na spornym urządzeniu jest grą losową, zakładem wzajemnym albo grą na automacie, w rozumieniu przepisów ustawy o grach hazardowych - nie dopuścił się bezczynności, w rozumieniu przepisów art. 3 § 2 pkt 8 i art. 149 § 1 p.p.s.a., albowiem nie sposób postawić temu organowi zarzutu nieuzasadnionego naruszenia terminów określonych w art. 139 Ordynacji podatkowej lub niedopełnienia obowiązku wynikającego z art. 140 O.p. Mając na względzie omówione wyżej zmiany przepisów zarówno k.p.a., jak i p.p.s.a., dotyczące wprowadzenia do ustawodawstwa - obok dotychczasowego pojęcia "bezczynności" - instytucji "przewlekłości postępowania", a także uwzględniając stanowisko wyrażone na tym tle w literaturze oraz judykaturze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w pełni przychylił się do stanowiska wyrażonego w przywołanych przez Ministra Finansów orzeczeniach Naczelnego Sądu Administracyjnego - uznając, że aby można było w ogóle mówić o bezczynności organu musiałoby dojść w niniejszej sprawie do sytuacji, w której Minister nie załatwił sprawy w terminie określonym w art. 139 ustawy - Ordynacja podatkowa, nie informując jednocześnie strony skarżącej o niezałatwieniu lub nieterminowym załatwieniu sprawy w trybie przewidzianym w art. 140 cyt. ustawy, a także nie podejmując stosownych działań zmierzających do rozstrzygnięcia sprawy zainicjowanej postanowieniem Ministra Finansów z dnia [...] kwietnia 2013 r. Zdaniem Sądu, bezczynność organu administracji publicznej zachodzi wówczas, gdy w prawnie określonym terminie organ ten nie podejmie żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadzi postępowanie w sprawie, jednakże - mimo istnienia ustawowego obowiązku - nie kończy go wydaniem w terminie właściwej decyzji, postanowienia, czy też innego aktu lub nie podejmuje stosowniej czynności. Zgodnie z art. 139 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa, załatwienie sprawy wymagającej przeprowadzenia postępowania dowodowego powinno nastąpić bez zbędnej zwłoki, jednak nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu 2 miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, chyba że przepisy niniejszej ustawy stanowią inaczej. Z kolei, przepis art. 139 § 2 O.p. stanowi, że niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone na podstawie dowodów przedstawianych przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub na podstawie faktów powszechnie znanych i dowodów znanych z urzędu organowi prowadzącemu postępowanie. W przepisie art. 140 § 1 cyt. ustawy, ustawodawca przewidział wymóg, że o każdym przypadku niezałatwienia sprawy we właściwym terminie organ podatkowy obowiązany jest zawiadomić stronę, podając przyczyny niedotrzymania terminu i wskazując nowy termin załatwienia sprawy. Zgodnie z art. 140 § 2 O.p., ten sam obowiązek ciąży na organie podatkowym również w przypadku, gdy niedotrzymanie terminu nastąpiło z przyczyn niezależnych od organu. W ocenie Sądu, należy uznać - podzielając stanowisko wyrażone w uzasadnieniu wyroku NSA z dnia 11 lutego 2011 r., sygn. akt I FSK 199/10 - że z regulacji zawartych w przepisach art. 139 i art. 140 Ordynacji podatkowej można wyinterpretować definicję bezczynności organu administracji publicznej, która zachodzi w sytuacji, gdy organ ten z nieuzasadnionych przyczyn nie załatwił sprawy w terminie określonym w art. 139 O.p. lub nie dopełnił obowiązku wynikającego z art. 140 O.p., a mianowicie nie zawiadomił strony o niezałatwieniu sprawy we właściwym terminie, podając przyczyny niedotrzymania terminu i wskazując nowy termin załatwienia sprawy (podobnie: wyrok NSA z dnia 2 lipca 2010 r., sygn. akt I FSK 199/09, czy też wyrok NSA z dnia 29 kwietnia 2011 r., sygn. akt I FSK 249/10). W konsekwencji, wbrew twierdzeniom strony skarżącej, nie można postawić Ministrowi Finansów zarzutu bezczynności, w znaczeniu przyjętym powyżej. Przede wszystkim należy podkreślić, co nie było zresztą przedmiotem sporu w niniejszej sprawie, że Minister Finansów wywiązał się z obowiązku nałożonego na podstawie art. 140 § 1 Ordynacji podatkowej. Mianowicie, w okresie poprzedzającym wniesienie skargi na bezczynność, w postanowieniach z dnia [...] sierpnia 2013 r., [...] września 2013 r., [...] października 2013 r., [...] listopada 2013 r., a także z dnia [...] grudnia 2013 r. zawiadomił stronę skarżącą o niezałatwieniu sprawy we właściwym terminie. Jednocześnie organ podał przyczyny niedotrzymania terminu i wskazał nowy termin załatwienia sprawy. W tym miejscu, warto zauważyć, że w świetle stanowiska wyrażone zarówno w judykaturze, jak i doktrynie przyjmuje się, iż z treści przepisów art. 139 oraz art. 140 Ordynacji podatkowej nie wynika zakaz wielokrotnego przedłużania terminu załatwienia sprawy, jeżeli jest to uzasadnione okolicznościami sprawy (tak m.in. wyrok WSA w Opolu z dnia 17 czerwca 2013 r., sygn. akt I SAB/Op 1/13 oraz wyrok WSA w Szczecinie z dnia 6 listopada 2013 r., sygn. akt I SAB/Sz 15/13; podobnie: P. Pietrasz /w:/ J. Brolik, R. Dowgier, L. Etel, C. Kosikowski, P. Pietrasz, M. Popławski, S. Presnarowicz, W. Stachurski, Ordynacja podatkowa. Komentarz, LEX, 2013, Lex nr 145221, komentarz do art. 140 ustawy - Ordynacja podatkowa, t. 3). Ponadto, trzeba również podkreślić, że strona skarżącą w toku dotychczasowego postępowania była dosyć aktywna, składając dwa obszerne wnioski dowodowe zawarte w pismach z dnia [...] września 2013 r. oraz z dnia [...] października 2013 r. Oczywiście, należy wyraźnie wskazać, że z tego tytułu nie można czynić jakichkolwiek zarzutów skarżącemu przedsiębiorcy, jest to bowiem uzasadnione zasadą czynnego udziału stron (art. 123 § 1 O.p.). Jednakże, należy mieć na względzie to, że taka aktywność może prowadzić, tak jak to miało miejsce w niniejszej sprawie, do przedłużenia postępowania i odwleczenia w czasie momentu wydania decyzji kończącej postępowanie w danej instancji, albowiem organ ma obowiązek, realizując dyrektywy zasady praworządności (art. 120 O.p.), zasady zaufania obywateli do organów praworządnego Państwa (art. 121 § 1 O.p.) oraz zasady prawdy materialnej (art. 122 O.p.), zapoznać się dokładnie z każdym pismem procesowym wnoszonym przez stronę w toku postępowania. W ocenie Sądu, rozstrzygając niniejszą sprawę, nie sposób również zignorować faktu, że analizowana sprawa ma z pewnością dosyć skomplikowany charakter. Niewątpliwie, zgodzić się należy ponadto z Ministrem Finansów, że istotne w procesie rozstrzygania, czy dane przedsięwzięcie jest grą na automacie, w rozumieniu ustawy o grach hazardowych, jest to, że ustawa ta przypisuje swoisty walor badaniu technicznemu przeprowadzanemu przez jednostkę badającą upoważnioną do badań technicznych automatów i urządzeń do gier. W tym kontekście, należy zauważyć, że Minister Finansów podejmował w toku postepowania działania mające na celu ustalenie możliwości przebadania spornego urządzenia przez stosowną jednostkę badającą upoważnioną do badań technicznych automatów i urządzeń do gier. Mając na uwadze powyższe, Sąd nie zgodził się z zarzutem naruszenia art. 139 i art. 140 ustawy - Ordynacja podatkowa, a tym samym, za całkowicie chybiony uznał również zarzut rażącego naruszenia przez Ministra Finansów wskazanych przez stronę przepisów prawa. W żadnym razie sytuacja, w której Minister udziela stronie skarżącej wskazówek, wyznacza termin do załatwienia sprawy, podejmuje czynności zmierzające do przeprowadzenia badania spornego urządzenia (przedsięwzięcia) strony skarżącej, nie może być uznana za sytuację świadczącą o bezczynności organu (podobnie: postanowienie NSA z dnia 5 lutego 2013 r., sygn. akt I OSK 78/13) Na marginesie można jedynie wskazać, pamiętając jednak, że kwestia ta (według wyraźnego sformułowania skargi oraz jednoznacznego oświadczenia strony skarżącej, reprezentowanej przez profesjonalnego pełnomocnika) nie była przedmiotem skargi, a tym samym rozważań Sądu w niniejszym postępowaniu, że ewentualnie otwarta pozostaje kwestia przewlekłości spornego postepowania prowadzonego przez organ. W tej sytuacji należy wskazać, że w świetle poglądów doktryny, analizując rozumienie pojęcia "przewlekłości postępowania", należy odwoływać się do potocznego rozumienia tego określenia i uznać, że przewlekłość postępowania oznacza stan, w którym organ administracyjny w sposób nieuzasadniony "przedłuża" termin załatwienia sprawy, w trybie art. 36 § 2 k.p.a. (bądź art. 140 § 1 O.p.), powołując się na niezależne od niego przyczyny uniemożliwiające dotrzymanie terminu podstawowego, a w szczególności - konieczność wywiązania się z pewnych obowiązków przez stronę, np. przedłożenia przez nią dokumentacji niezbędnej do podjęcia decyzji lub wzięcia udziału w czynnościach dowodowych, bądź, gdy bieg terminu jest zatrzymany (vide: Z. Kmieciak, Przewlekłość postępowania administracyjnego, Państwo i Prawo nr 6/2011). Działanie "bez zbędnej zwłoki" należy rozumieć jako zakaz nieuzasadnionego przetrzymywania spraw bez nadawania im biegu oraz obowiązek przeprowadzenia postępowania bez niepotrzebnych zahamowań i przewlekłości w działaniu. Podkreślić jednakże należy, że obowiązek niezwłocznego załatwienia sprawy nie może naruszać obowiązków spoczywających na organie z mocy innych przepisów, w szczególności wynikających z art. 7, art. 9 i art. 77 k.p.a. (tak m. in. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 kwietnia 2005 r., sygn. akt VII SAB/Wa 3/05, LEX nr 169400). W związku z powyższym można jedynie wskazać, że gdyby przewlekłość postępowania była przedmiotem skargi, Sąd zobowiązany byłby - analizując okoliczności niniejszej sprawy - zbadać, czy - pomimo braku bezczynności organu - można przyjąć przewlekłość prowadzonego przez Ministra Finansów postepowania, a także dokonać stosownej oceny, czy ewentualnie owo przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawie miało charakter rażący. Niemniej, powyższa kwestia, z podanych wcześniej powodów, nie mogła być przedmiotem jakiejkolwiek oceny Sądu. Biorąc powyższe pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę, jako bezzasadną, działając w tym zakresie na podstawie przepisu art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło