II FZ 1399/14

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2014-11-13

Skład orzekający: Sędzia NSA Tomasz Zborzyński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego może zostać uwzględniony, gdy uchybienie terminu nastąpiło z winy pełnomocnika strony, który nie dochował należytej staranności w organizacji pracy swojej kancelarii?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego nie może zostać uwzględniony, jeśli uchybienie terminu nastąpiło z winy pełnomocnika strony. Ryzyko negatywnych skutków zachowań pełnomocnika ponosi mocodawca, a ciężar uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminowi spoczywa na stronie, która musi wykazać, że mimo dochowania należytej staranności nie była w stanie dokonać czynności procesowej w terminie. Sąd pierwszej instancji prawidłowo odmówił przywrócenia terminu.
Stan faktyczny
Strona T.K. złożyła skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia, argumentując, że decyzja nie została jej skutecznie doręczona z uwagi na brak umocowania pełnomocnika do odbioru pism po wydaniu decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił wniosek, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Strona wniosła zażalenie, zarzucając naruszenie przepisów P.p.s.a. i Ordynacji podatkowej poprzez błędne przyjęcie skuteczności doręczenia decyzji pełnomocnikowi.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Tomasz Zborzyński po rozpoznaniu w dniu 13 listopada 2014 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia T.K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 15 lipca 2014 r. sygn. akt I SA/Wr 1564/14 w przedmiocie przywrócenia terminu w sprawie ze skargi T.K. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia 26 lutego 2014 r. nr [...] w przedmiocie wznowienia postępowania w sprawie podatku dochodowego od osób fizycznych za 1998 r. postanawia oddalić zażalenie. Wraz skargą na decyzję Dyrektora Izy Skarbowej w W. T.K. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. W uzasadnieniu podał, że decyzja organu drugiej instancji nie została mu doręczona, gdyż ustanowiony przez niego pełnomocnik był upoważniony do działania wyłącznie w toku postępowania administracyjnego. Tym samym – zdaniem strony – z chwilą wydania decyzji przez organ drugiej instancji pełnomocnik utracił upoważnienie do działania w jej imieniu, zatem organ winien był doręczyć decyzję stronie skarżącej. Dodano, że o wydaniu decyzji skarżący dowiedział się w kancelarii swojego byłego pełnomocnika w dniu 10 kwietnia 2014 r., gdzie poinformowano go, że na skutek zmiany pracownika sekretariatu pełnomocnik skarżącego przedmiotową decyzję otrzymał dopiero w dniu 9 kwietnia 2014 r. Oddalając wniosek o przywrócenie terminu, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wskazał, że wnioskodawca nie uprawdopodobnił w sposób wystarczający, iż nie ponosi winy w uchybieniu terminu. Z treści udzielonego pełnomocnictwa wynika jednoznacznie, że pełnomocnik otrzymał od mocodawcy ogólne pełnomocnictwo do zastępowania podatnika w prowadzonym postępowaniu, które ze swojej istoty umocowuje również do odbioru pism w postępowaniu podatkowym. Uchybienie terminu nastąpiło wskutek niedochowania należytej staranności przez pełnomocnika skarżącego, którego obowiązkiem było zapewnienie takiej organizacji pracy w prowadzonej przez niego kancelarii adwokackiej, by przebieg korespondencji odbywał się w sposób niezakłócony. W zażaleniu na powyższe postanowienie strona zarzuciła naruszenie art. 86 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012, poz. 270 ze zm., dalej: P.p.s.a.) w zw. z art. 136 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t.j. Dz.U. z 2012, poz. 749 ze zm., dalej: O.p.) poprzez przyjęcie, że reprezentujący skarżącego pełnomocnik był upoważniony do działania w pełnym zakresie, wobec czego doręczenie mu decyzji było skuteczne, podczas gdy pełnomocnictwo nie zawierało takiego upoważnienia. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 85 P.p.s.a., czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Uzależnienie skuteczności czynności procesowych dokonywanych przez strony postępowania sądowoadministracyjnego od zachowania terminów procesowych podyktowane jest koniecznością zapewnienia szybkości i sprawności postępowania. Jednakże pozbawienie strony uprawnień procesowych, czy też w ogóle możliwości dochodzenia swych praw przed sądem, w sytuacji gdy naruszenie terminu wynikało z przyczyn niezależnych od strony, kolidowałoby z zasadą demokratycznego państwa prawnego (por. art. 2 Konstytucji RP). Stąd też, wprowadzając powyższy rygor, ustawodawca uwzględnił jednocześnie możliwość wystąpienia sytuacji, w których uchybienie terminowi nastąpi bez winy strony. Uchyleniu negatywnych skutków uchybienia terminowi służy instytucja jego przywrócenia. Przywrócenie terminu może nastąpić wyłącznie na wniosek strony (por. art. 86. § 1. P.p.s.a.). Zgodnie z art. 87 § 1 P.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu spoczywa na stronie (art. 87 § 2 P.p.s.a.). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie. (art. 87 § 4 P.p.s.a.). Zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą sądów administracyjnych, pojęcie winy strony w uchybieniu terminowi w postępowaniu sądowym obejmuje także swym zakresem winę osób trzecich, które strona upoważniła do dokonania określonej czynności. W przypadku występowania w procesie za pośrednictwem pełnomocnika, ryzyko negatywnych skutków zachowań pełnomocnika ponosi mocodawca (por. postanowienie NSA z dnia 29 czerwca 2011 r., sygn. akt II OZ 525/11, postanowienie NSA z dnia 26 listopada 2007 r., sygn. akt I FZ 509/07, postanowienie NSA z dnia 18 października 2007 r., sygn. akt I FZ 421/07). Ciężar uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminowi spoczywa na stronie, która winna wykazać, iż mimo dochowania należytej staranności nie była w stanie dokonać czynności procesowej w terminie. Odnosząc powyższe rozważania do okoliczności rozpoznawanej sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny zgadza się z oceną Sądu pierwszej instancji, że skarżący, działając przez pełnomocnika, w żaden sposób nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminowi. Należy przy tym zwrócić uwagę na sprzeczność tkwiącą w argumentacji strony, na której opierało się zarówno uzasadnienie wniosku o przywrócenie terminu, jak i zarzuty zażalenia. Uzasadniając wniosek i kwestionując rozstrzygnięcie Sądu pierwszej instancji, strona argumentowała, że decyzja wydana przez organ podatkowy nie weszła do obrotu prawnego, gdyż doręczono ją pełnomocnikowi, który nie miał umocowania do reprezentowania strony na tym etapie postępowania. Tymczasem, gdyby uznać ten argument za trafny, to należałoby również uznać, że termin do wniesienia skargi w ogóle nie rozpoczął biegu – wniosek taki wyraźnie formułuje zresztą sam skarżący (strona 3 zażalenia). Strona nie dostrzega jednak, że jeśli termin do wniesienia skargi w ogóle nie rozpocząłby biegu, wniosek o jego przywrócenie należałoby ocenić jako całkowicie bezzasadny. W świetle powyższych rozważań należy uznać że, orzeczenie Sądu pierwszej instancji, odmawiające przywrócenia terminu, odpowiadało prawu. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło