I FSK 2020/14

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-08-19

Skład orzekający: Sylwester Marciniak, Ryszard Pęk, Maja Chodacka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy modernizacja budynku biurowego, rozpoczęta przed 30 listopada 1999 r., ale której cechy "długookresowego przedsięwzięcia na rzecz osób niepełnosprawnych" ujawniły się dopiero po tej dacie, może być podstawą do zastosowania przepisów o zwrocie VAT na rzecz zakładu pracy chronionej, zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 25 czerwca 2002 r. (sygn. akt K 45/01)?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że dla zastosowania ochrony przewidzianej w wyroku Trybunału Konstytucyjnego (sygn. akt K 45/01) kluczowe jest, aby przedsięwzięcie miało charakter "długookresowego przedsięwzięcia na rzecz osób niepełnosprawnych" już w dniu 30 listopada 1999 r. Samo rozpoczęcie inwestycji przed tą datą, bez konkretnych nakładów i działań mających na celu poprawę warunków pracy lub rehabilitacji osób niepełnosprawnych, nie jest wystarczające. Jeśli cechy te pojawiły się dopiero po tej dacie, podatnik nie może być uznany za zaskoczony zmianą przepisów.
Stan faktyczny
Skarżący domagał się zwrotu nadpłaty w podatku od towarów i usług za okres od lutego 2000 r. do września 2001 r., argumentując, że modernizacja budynku biurowego rozpoczęta przed 30 listopada 1999 r. stanowiła długookresowe przedsięwzięcie na rzecz osób niepełnosprawnych, co uzasadniało zastosowanie przepisów korzystnych dla zakładów pracy chronionej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę, uznając, że choć inwestycja rozpoczęła się przed wskazaną datą, to jej charakter jako przedsięwzięcia na rzecz osób niepełnosprawnych ujawnił się dopiero po tej dacie. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną skarżącego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Sylwester Marciniak (spr.), Sędzia NSA Ryszard Pęk, Sędzia del. WSA Maja Chodacka, Protokolant Marek Wojtasiewicz, po rozpoznaniu w dniu 19 sierpnia 2016 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej P. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 21 lipca 2014 r. sygn. akt III SA/Gl 320/14 w sprawie ze skargi P. S. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia 19 grudnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług 1) oddala skargę kasacyjną, 2) zasądza od P. S. na rzecz Dyrektora Izby Skarbowej w K. kwotę 5.400 (słownie: pięć tysięcy czterysta) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. 1. Wyrok sądu pierwszej instancji (k. 56 i 64-96 akt) 1.1. Zaskarżonym wyrokiem z dnia 21 lipca 2014 r., sygn. akt III SA/Gl 320/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach (dalej: sąd pierwszej instancji) oddalił skargę P. S. (dalej: skarżący) na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. (dalej: organ odwoławczy) z dnia 19 grudnia 2013 r. w przedmiocie odmowy zwrotu nadpłaty w podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące od lutego 2000 r. do września 2001 r. 1.2. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że kwestią sporną jest to, czy w sprawie spełnione zostały kryteria z wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 25 czerwca 2002 r., sygn. akt K 45/01, tj. czy w odniesieniu do przedsięwzięcia obejmującego nadbudowę i modernizację budynku o charakterze administracyjno-biurowym w P. skarżący – działając w zaufaniu do dotychczasowych przepisów regulujących zwrot podatku od towarów i usług na rzecz zakładu pracy chronionej – rozpoczął na dzień 30 listopada 1999 r. realizację długookresowego przedsięwzięcia na rzecz zatrudnionych przez siebie osób niepełnosprawnych. 1.3. Uznając, że skarga skarżącego jest niezasadna, sąd pierwszej instancji stwierdził przede wszystkim, że nie doszło do naruszenia art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r., poz. 718 ze zm., dalej: p.p.s.a.), gdyż organ odwoławczy zadośćuczynił wskazaniom zawartym we wcześniej wydanych w sprawie orzeczeniach, tj. wyrokach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 24 kwietnia 2007 r., sygn. akt III SA/Gl 911-923/06, w szczególności uzupełniając zebrany w sprawie materiał dowodowy i dokonując ponownej oceny wszystkich dowodów celem ustalenia, czy przed dniem 30 listopada 1999 r. skarżący rozpoczął rozłożone w czasie przedsięwzięcie inwestycyjne na rzecz osób niepełnosprawnych. 1.4. Odnosząc się do istoty sprawy sąd podzielił stanowisko organów, że choć skarżący przed dniem 30 listopada 1999 r. przystąpił do działań zmierzających do przebudowy i rozbudowy budynku w P., to jednak w tym czasie nie było to długookresowe przedsięwzięcie na rzecz osób niepełnosprawnych. Sąd opisał przebieg spornej inwestycji, stwierdzając, że na etapie zwieńczonym uzyskaniem pozwolenia na budowę (decyzja z dnia 29 grudnia 1999 r.) inwestycja ta nie służyła realizacji interesów osób niepełnosprawnych, a brak barier architektonicznych w projekcie z 1999 r. nie stanowił rozwiązań technicznych na rzecz osób niepełnosprawnych, lecz standard wynikający ze sztuki budowlanej. Zdaniem sądu organy słusznie uznały, że koncepcja zmiany planów i projektów, przewidująca rozwiązania na rzecz osób niepełnosprawnych, zrodziła się już po wydaniu pozwolenia na budowę i po rozpoczęciu inwestycji (w oparciu o sporządzony w 2000 r. nowy projekt rozbudowy i modernizacji, który nie został zgłoszony właściwemu organowi celem uzyskania akceptacji i stosownej decyzji o zmianie pozwolenia na budowę). W ocenie sądu kolejność zdarzeń dowodzi, że w chwili rozpoczęcia inwestycji polegającej na rozbudowie budynku w P. skarżący nie planował jeszcze, że będzie to przedsięwzięcie na rzecz osób niepełnosprawnych. 1.5. Sąd pierwszej instancji nie dostrzegł naruszenia przepisów prawa materialnego, czy przepisów postępowania podatkowego, które mogłyby mieć istotny wpływ na wynik sprawy, podkreślając, że ocena materiału dowodowego dokonana przez organy w sposób odmienny od skarżącego nie jest równoznaczna z naruszeniem zasady swobodnej oceny dowodów. Zdaniem sądu wnioski organów wyprowadzone z treści zebranego w sprawie materiału dowodowego są logiczne i pozostają w zgodzie z zasadami doświadczenia życiowego. 2. Skarga kasacyjna (k. 102-121) 2.1. W skardze kasacyjnej skarżący zaskarżył powyższy wyrok w całości oraz wniósł o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, a także o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. 2.2. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono mające istotny wpływ na wynik sprawy naruszenia przepisów postępowania, tj.: 1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 187 § 1 i art. 191 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz.U. z 2012 r., poz. 749 ze zm., dalej: o.p.) oraz w zw. z pkt 1 sentencji wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 25 czerwca 2002 r., sygn. akt K 45/01, przez dokonanie nieprawidłowej kontroli ustaleń organów, które przyjęły, że: - modernizacja budynku biurowego w P. nie stanowi długookresowego przedsięwzięcia na rzecz osób niepełnosprawnych w rozumieniu wyroku Trybunału, choć bezspornie w budynku tym zatrudnienie znalazły osoby niepełnosprawne, - w związku z modernizacją budynku biurowego w P. skarżący faktycznie realizował jakieś dwa samodzielne przedsięwzięcia, z których pierwsze, rozpoczęte przed dniem 30 listopada 1999 r., nie było wcale przeznaczone dla pracowników niepełnosprawnych, gdyż projekt, według którego było realizowane, nie przewidywał dodatkowych przystosowań dla osób niepełnosprawnych poruszających się na wózkach, a uwzględniał jedynie ogólne wymogi prawa co do dostępności dla osób niepełnosprawnych, gdyż pracownicy niepełnosprawni skarżącego nie posiadali takich ograniczeń ruchowych; 2) art. 153 p.p.s.a., przez nieuwzględnienie treści wyroków Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, zapadłych w tej i analogicznych sprawach, i zawartej w nich oceny prawnej, iż modernizacja biurowca w P. stanowiła przedsięwzięcie na rzecz osób niepełnosprawnych, skoro w konsekwencji znalazły one tam zatrudnienie. Zdaniem skarżącego w sprawie doszło też do naruszenia prawa materialnego, tj. art. 72 § 1 pkt 1 i art. 74 o.p. w zw. z art. 190 ust. 1 i 4 Konstytucji RP w zw. z art. 14a ust. 1 ustawy z dnia 8 stycznia 1993 r. o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym (Dz.U. nr 11, poz. 50 ze zm., dalej: u.p.t.u.) oraz art. 31 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (Dz.U. nr 123, poz. 776 ze zm.) w brzmieniu obowiązującym przed dniem 1 stycznia 2000 r., w zw. z pkt 1 sentencji wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 25 czerwca 2002 r., sygn. akt K 45/01, przez dokonanie błędnej wykładni tych przepisów i przyjęcie, że "długookresowym przedsięwzięciem na rzecz osób niepełnosprawnych" jest jedynie inwestycja dodatkowo i nadzwyczajnie dostosowana do potrzeb osób niepełnosprawnych poruszających się na wózku, choćby takie określone potrzeby w ogóle nie występowały, a w konsekwencji dokonanie wadliwej oceny niewłaściwego zastosowania tych przepisów przez organy, polegającego na ich niezastosowaniu, mimo że skarżący już przed dniem 30 listopada 1999 r. – w zaufaniu do ówcześnie obowiązujących przepisów – rozpoczął realizację długookresowych przedsięwzięć na rzecz osób niepełnosprawnych zatrudnionych w jego zakładzie i przedsięwzięcia te konsekwentnie realizował po dniu 1 stycznia 2000 r. 3. Odpowiedź na skargę kasacyjną (k. 132-136v.) 3.1. Organ odwoławczy w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej w całości i zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: 4. Skarga kasacyjna skarżącego nie zasługuje na uwzględnienie. 5. W pierwszej kolejności należy zaznaczyć, że okoliczności stanu faktycznego sprawy nie są przez skarżącego kwestionowane. Dotyczy to przede wszystkich ustaleń obejmujących poszczególne etapy przedsięwzięcia skarżącego, od prac koncepcyjnych i projektów, przez uzyskanie pozwolenia na budowę do faktycznej realizacji inwestycji. Nie są więc podważane takie kwestie jak chronologia czy zakres określonych etapów przedsięwzięcia. Nie jest też podnoszone, że zebrany materiał dowodowy jest w jakimś zakresie niepełny i wymaga uzupełnienia. Analiza skargi kasacyjnej nie pozostawia natomiast wątpliwości co do tego, że skarżący kwestionuje dokonaną przez organy – i podzieloną przez sąd pierwszej instancji – ocenę dowodów w sprawie, podnosząc, iż błędne były wnioski organów i sądu co do daty rozpoczęcia przez skarżącego długookresowego przedsięwzięcia na rzecz osób niepełnosprawnych. Przesądzenie tej kwestii determinuje, czy w okolicznościach sprawy spełnione zostały wymogi określone w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 25 czerwca 2002 r., sygn. akt K 45/01, tj. czy w odniesieniu do spornego przedsięwzięcia skarżący, z uwagi na podjęcie działań w zaufaniu do dotychczasowych przepisów, powinien zachować prawo do zwrotu podatku od towarów i usług na rzecz zakładu pracy chronionej w zakresie przewidzianym w przepisach znanych podatnikom przed dniem 30 listopada 1999 r. 6. Zarzuty kasacyjne podniesione przez skarżącego obejmują kilka aspektów głównej kwestii spornej. Przede wszystkim skarżący utrzymuje, że wnioski organów i sądu naruszają art. 153 p.p.s.a., gdyż już w wyrokach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 24 kwietnia 2007 r., sygn. akt III SA/Gl 911-923/06, przesądzone zostało, że sporne przedsięwzięcie jest "długookresowym przedsięwzięciem na rzecz osób niepełnosprawnych", a do ustalenia po wydaniu tych orzeczeń pozostała jedynie data jego zapoczątkowania. Zdaniem skarżącego skoro w wyniku dokonanych ustaleń organy stwierdziły, że moment rozpoczęcia przedsięwzięcia w postaci rozbudowy i modernizacji biurowca (prace koncepcyjne) to 1998 r., to brak było podstaw do odmowy zwrotu nadpłaty podatku w świetle wydanych uprzednio orzeczeń sądów. Stanowisko skargi kasacyjnej w powyższym zakresie nie może być uwzględnione. Choć trafnie skarżący podnosi, że wyroki z dnia 24 kwietnia 2007 r. przesądziły o tym, że sporna inwestycja nosi cechy "długookresowego przedsięwzięcia na rzecz osób niepełnosprawnych", to już błędnie sugeruje, że do rozstrzygnięcia pozostała w takim razie wyłącznie data rozpoczęcia przedsięwzięcia jako takiego. Stanowisko to zakłada, że sąd przesądził także, iż sporne przedsięwzięcie było "przedsięwzięciem na rzecz osób niepełnosprawnych" od początku i nie można czynić w tym względzie odmiennych ustaleń. Wniosek taki jest bezpodstawny, gdyż nie znajduje potwierdzenia w treści całościowo analizowanych rozważań Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach zawartych w powołanych orzeczeniach z dnia 24 kwietnia 2007 r. Nie można bowiem tracić z punktu widzenia tego, że dla rozstrzygnięcia sprawy istotne jest to, kiedy (tj. przed dniem 30 listopada 1999 r., czy później) podjęte zostało przez skarżącego przedsięwzięcie, mające już cechy rozłożonego w czasie przedsięwzięcia inwestycyjnego na rzecz osób niepełnosprawnych, a nie przedsięwzięcie, które takich cech nie posiada. Dla uznania, że w danej sytuacji zastosowanie znajduje wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 25 czerwca 2002 r., sygn. akt K 45/01, nie wystarczy zatem, by przedsiębiorca prowadzący zakład pracy chronionej rozpoczął przed dniem 30 listopada 1999 r. jakiekolwiek przedsięwzięcie; musi być to przedsięwzięcie spełniające określone kryteria. W przypadku, gdy – jak w niniejszej sprawie – przedsięwzięcie przechodzi różne etapy, dla oceny, czy zastosowanie znajduje podkreślana przez Trybunał zasada ochrony interesów w toku, rozstrzygające jest to, w którym momencie można uznać, że dane przedsięwzięcie posiada już wszystkie cechy uprawniające do skorzystania z tej ochrony. Stwierdzenie, że dany przedsiębiorca zmodyfikował rozpoczęte przez siebie przed dniem 30 listopada 1999 r. długookresowe przedsięwzięcie w ten sposób, że – już po tej dacie – nabrało ono cech "przedsięwzięcia na rzecz osób niepełnosprawnych", skutkuje niemożnością uznania, że został on zaskoczony mniej korzystnymi regulacjami i działał w zaufaniu do dotychczasowych przepisów (gdyż od dnia 30 listopada 1999 r. powinien mieć świadomość, że od dnia 1 stycznia 2000 r. zmianie ulegały zasady wyliczania kwoty podatku od towarów i usług podlegającej zwrotowi na rzecz zakładu pracy chronionej). Bezpodstawne jest w świetle powyższego interpretowanie wyroków Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 24 kwietnia 2007 r. w taki sposób, że chodzi w nich o ustalenie momentu rozpoczęcia przedsięwzięcia obejmującego nadbudowę i modernizację budynku o charakterze administracyjno-biurowym w P., niezależnie od tego, w którym momencie nabrało ono cech "długookresowego przedsięwzięcia na rzecz osób niepełnosprawnych". To, że takie rozumienie wskazanych orzeczeń jest błędne, potwierdza stwierdzenie przez Sąd wprost, że organy nie poddały zebranego w sprawie materiału dowodowego ocenie pod kątem, "czy dowodził on podjęcia przez Skarżącego przed 30 listopada 1999 r. rozłożonych w czasie przedsięwzięć inwestycyjnych na rzecz osób niepełnosprawnych". Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach jednoznacznie wskazywał też na takie kwestie jak poniesienie przez podatnika do dnia 30 listopada 1999 r. wydatków w celu realizacji długookresowych przedsięwzięć na rzecz osób niepełnosprawnych, czy podjęcie i realizowanie przedsięwzięcia mającego poprawić warunki pracy i rehabilitacji takich osób, pracujących w przedsiębiorstwie mającym status zakładu pracy chronionej. W swym zarzucie naruszenia art. 153 p.p.s.a. skarżący od tych fragmentów wyroków abstrahuje, tymczasem nie pozwalają one na podzielenie prezentowanego w skardze kasacyjnej stanowiska w omawianym zakresie. Przede wszystkim należy podkreślić, że organy i sąd nie kwestionują tego, że sporne przedsięwzięcie było długookresowym przedsięwzięciem na rzecz osób niepełnosprawnych, nie popadają więc w tym względzie w sprzeczność z wiążącymi je orzeczeniami, co zarzuca skarżący. Natomiast treść tych wyroków nie uniemożliwia dokonania ustaleń co do ewentualnego braku tożsamości dat w zakresie, z jednej strony, rozpoczęcia przedsięwzięcia w ogóle i, z drugiej strony, nabrania przez nie cech długookresowego przedsięwzięcia na rzecz osób niepełnosprawnych. Wojewódzki Sąd Administracyjny zobowiązał jedynie organ do oceny zebranego materiału dowodowego pod kątem tego, czy można uznać, że skarżący przed dniem 30 listopada 1999 r. podjął rozłożone w czasie przedsięwzięcia inwestycyjne na rzecz osób niepełnosprawnych, podkreślając, że nie jest wystarczające oparcie się w tym względzie na dacie złożenia wniosku o wydanie pozwolenia na budowę (czy wydania decyzji w tym zakresie). Wskazania te zostały przez organ wypełnione, dokonane bowiem zostały ustalenia obejmujące chronologię i zakres działań podejmowanych przez skarżącego w związku ze spornym przedsięwzięciem, a zgromadzony materiał dowodowy został przeanalizowany pod kątem tego, czy dowodzi on, że przedsięwzięcie miało cechy długookresowego przedsięwzięcia na rzecz osób niepełnosprawnych przed dniem 30 listopada 1999 r. Nie można się też zgodzić ze skarżącym, że z wydanych uprzednio w jego sprawach wyroków wynika, że warunkiem uznania przedsięwzięcia za realizowane na rzecz osób niepełnosprawnych nie jest "nadzwyczajne przystosowanie do potrzeb niepełnosprawnych". Cytowany przez skarżącego fragment wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 30 października 2006 r., sygn. akt I SA/Gl 985/06, wskazuje, że bez znaczenia jest okoliczność, czy przedsięwzięcie służy tylko pracownikom niepełnosprawnym (z wykluczeniem innych pracowników), jak też to, czy przedsięwzięcie jest w całości przystosowane do potrzeb takich osób. Wniosków z tym argumentem sprzecznych nie zawiera skarżony wyrok, natomiast nie sposób na podstawie przywołanego w skardze kasacyjnej fragmentu wyroku z dnia 30 października 2006 r. uznać, że skarżący wykazał, iż przesądzone zostało już przez sądy, iż dla zakwalifikowania przedsięwzięcia jako realizowanego na rzecz osób niepełnosprawnych wystarczało zastosowanie w nim standardowych rozwiązań architektonicznych na rzecz takich osób, tj. takich rozwiązań, które nie wykraczały poza wymagania przewidziane w tym zakresie w przepisach budowlanych dla budynków użyteczności publicznej. Ze wskazanych przyczyn zarzut naruszenia art. 153 p.p.s.a. nie zasługuje na uwzględnienie. 7. Zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 187 § 1 oraz art. 191 o.p. i pkt 1 sentencji wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 25 czerwca 2002 r., sygn. akt K 45/01, związany jest przede wszystkim z kwestionowaniem przez skarżącego dwóch poglądów, które w jego ocenie wyraziły organy i sąd pierwszej instancji, tj. że: a) modernizacja budynku biurowego w P. nie stanowi długookresowego przedsięwzięcia na rzecz osób niepełnosprawnych w rozumieniu wyroku Trybunału (choć bezspornie w budynku tym zatrudnienie znalazły osoby niepełnosprawne), b) w związku z modernizacją budynku biurowego w P. skarżący faktycznie realizował jakieś dwa samodzielne przedsięwzięcia, z których pierwsze, rozpoczęte przed dniem 30 listopada 1999 r., nie było wcale przeznaczone dla pracowników niepełnosprawnych, gdyż projekt, według którego było realizowane, nie przewidywał dodatkowych przystosowań dla osób niepełnosprawnych poruszających się na wózkach, a uwzględniał jedynie ogólne wymogi prawa co do dostępności dla osób niepełnosprawnych (podczas gdy pracownicy niepełnosprawni skarżącego nie posiadali takich ograniczeń ruchowych). Konfrontacja argumentacji rozpatrywanej skargi kasacyjnej na poparcie przedstawionego zarzutu z wywodami sądu pierwszej instancji w analogicznym zakresie pozwala w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego na konkluzję, że skarżący nie dostrzega bądź pomija istotę stanowiska zajętego w zaskarżonym wyroku. Sąd pierwszej instancji wskazał jednoznacznie, że "rozstrzygnięcie zaistniałego w niniejszej sprawie sporu uzależnione jest od ustalenia, czy przebudowa i rozbudowa budynku o charakterze socjalno-biurowym w P. stanowiła na dzień 30 listopada 1999 r. długookresowe przedsięwzięcie na rzecz [osób] niepełnosprawnych w rozumieniu TK". Dalej sąd stwierdził wprost, że "organy podatkowe prawidłowo uznały, iż skarżący [...] przed dniem 30 listopada 1999 r. przystąpił do działań zmierzających do przebudowy i rozbudowy budynku w P., jednak w tym czasie nie było to długookresowe przedsięwzięcie na rzecz osób niepełnosprawnych". Zdaniem sądu na etapie przedsięwzięcia "zwieńczonym pozwoleniem na budowę z 29 grudnia 1999 r. projektowana inwestycja nie służyła realizacji interesów osób niepełnosprawnych, a brak barier architektonicznych w projekcie z 1999 r. nie stanowił rozwiązań technicznych na rzecz osób niepełnosprawnych lecz standard wynikający ze sztuki budowlanej". Sąd podzielił stanowisko organów, że "koncepcja zmiany dotychczasowych planów i projektów przewidująca rozwiązania na rzecz osób niepełnosprawnych zrodziła się już po wydaniu pozwolenia na budowę i po rozpoczęciu budowy inwestycji", a "strona w chwili rozpoczęcia inwestycji polegającej na rozbudowie budynku w P. nie planowała jeszcze, że będzie to przedsięwzięcie na rzecz osób niepełnosprawnych". Sąd pierwszej instancji expressis verbis stwierdził, że kluczowym zagadnieniem w sprawie jest charakter inwestycji na dzień 30 listopada 1999 r. i całość rozważań zaskarżonego wyroku poświęcona jest właśnie zdeterminowaniu tego charakteru. W związku z tym sprowadzenie stanowiska sądu do zanegowania statusu spornej inwestycji jako długookresowego przedsięwzięcia na rzecz osób niepełnosprawnych w ogóle (zamiast na konkretną datę) jest pominięciem istoty rozważań sądu i nie może przynieść spodziewanych przez skarżącego skutków. Sam fakt znalezienia w zmodernizowanym budynku (co miało miejsce niewątpliwie po dniu 30 listopada 1999 r.) zatrudnienia przez osoby niepełnosprawne nie przesądza tego, że przedsięwzięcie to było realizowane "na rzecz osób niepełnosprawnych" w dniu 30 listopada 1999 r. Co więcej, skarżący nie próbuje nawet wskazać, jaki element przedsięwzięcia zaistniały przed dniem 30 listopada 1999 r. miałby wskazywać na realizowanie – już w tej dacie – długookresowego przedsięwzięcia na rzecz osób niepełnosprawnych. Argument, że bez znaczenia dla rozstrzygnięcia jest brak w projekcie z 1999 r. jakichkolwiek dodatkowych (poza standardowymi i wymaganymi w przepisach prawa dla budynków użyteczności publicznej) rozwiązań specyficznie przeznaczonych dla potrzeb osób niepełnosprawnych, również nie zasługuje na uwzględnienie. Skoro bowiem na dzień 30 listopada 1999 r. projekt – będący wszak podstawą wniosku o pozwolenie na budowę – nie byłby inny, gdyby skarżący nie prowadził zakładu pracy chronionej (i nie zatrudniał w ogóle osób niepełnosprawnych), nie sposób twierdzić, że było to przedsięwzięcie mogące być uznanym za "przedsięwzięcie na rzecz osób niepełnosprawnych". Przeciwne stanowisko, które reprezentuje skarżący, jest nie do pogodzenia z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 25 czerwca 2002 r., sygn. akt K 45/01. Nie przywołując szerokich fragmentów tego wyroku warto przypomnieć, że Trybunał Konstytucyjny nie wyeliminował całkowicie art. 1 pkt 8 w związku z art. 3 ustawy z dnia 20 listopada 1999 r. o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym (Dz.U. nr 95 poz. 1100) z obrotu prawnego, a jedynie w ograniczonym zakresie, tj. w odniesieniu do konkretnej grupy podatników znajdujących się w ściśle określonej sytuacji. Wskazany przepis i wprowadzone nim zmiany zachowały pełną moc obowiązującą w stosunku do tych podatników, którzy do daty ogłoszenia ustawy zmieniającej nie rozpoczęli nowej inwestycji, tzn. nie ponieśli wydatków w celu realizacji długookresowych przedsięwzięć na rzecz osób niepełnosprawnych zatrudnionych w ich zakładach. Przy czym, co wymaga podkreślenia, przedsięwzięcie takie miało być podjęte nie w celu samego prowadzenia działalności gospodarczej, lecz miało być wyraźnie nakierowane na poprawę warunków pracy i rehabilitacji osób niepełnosprawnych (por. też wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 grudnia 2012 r., I FSK 2177/11). Musiał zatem wystąpić związek między podjęciem przedsięwzięcia a poprawą warunków pracy i rehabilitacji osób niepełnosprawnych. Związek ten musiał przy tym istnieć i być obiektywnie widoczny i weryfikowalny (nie mógł sprowadzać się do "zamierzeń" czy "planów" nieznajdujących potwierdzenia w jakichkolwiek konkretnych działaniach i wydatkach) na dzień 30 listopada 1999 r. Wykazanie istnienia takiego związku należy do podatnika chcącego skorzystać z ochrony zapewnionej w wyniku wyroku Trybunału, z wyroku tego wynika bowiem niezbicie, że chodzi o ochronę interesów w toku, a nie o ochronę potencjalnych interesów podmiotów prowadzących zakłady pracy chronionej. Tymczasem z rozpatrywanej skargi kasacyjnej nie wynika, by w okolicznościach sprawy do dnia 30 listopada 1999 r. skarżący w związku z planowanym przedsięwzięciem obejmującym nadbudowę i modernizację budynku o charakterze administracyjno-biurowym w P. poniósł jakiekolwiek wydatki mające na celu stworzenie odpowiednich warunków pracy i rehabilitacji (lub poprawę istniejących) dla zatrudnionych przez siebie osób niepełnosprawnych. Skarżący nawet nie próbuje bronić tezy, że projekt z 1999 r. przewidywał rozwiązania w tym zakresie wykraczające poza te stosowane powszechnie w budynkach użyteczności publicznej (tj. przy respektowaniu zasad ogólnych prawa budowlanego, bez względu na to, czy inwestorem jest podmiot posiadający status zakładu pracy chronionej, czy też nie). Bez znaczenia jest przy tym argument, że pracownicy skarżącego nie posiadali ograniczeń ruchowych wymagających dodatkowych rozwiązań technicznych dla potrzeb osób poruszających się na wózkach. Zadaniem skarżącego było wykazanie, że faktycznie przed zmianą przepisów w ramach spornego przedsięwzięcia wdrożył (rozpoczął) konkretne działania i dokonał nakładów na rzecz zatrudnionych przez siebie osób niepełnosprawnych, niezależnie od rodzaju i stopnia ich niepełnosprawności. Do takiego wykazania nie doszło. W związku z powyższym należy stwierdzić, że w rozpatrywanej skardze kasacyjnej skarżący nie podważył skutecznie stanowiska sądu pierwszej instancji, zgodnie z którym sporne przedsięwzięcie, mimo że zostało rozpoczęte przed dniem 30 listopada 1999 r. i miało charakter długofalowej inwestycji, nie było na ten dzień przedsięwzięciem nakierowanym na poprawę warunków pracy lub rehabilitacji osób niepełnosprawnych. Analiza poniesionych przed dniem 30 listopada 1999 r. przez skarżącego wydatków (na opracowanie inwentaryzacyjne w marcu 1998 r., na opracowanie projektów rozbudowy budynku w grudniu 1998 r. i listopadzie 1999 r.) nie dała podstaw do twierdzenia, że miały one bezpośredni związek z zatrudnionymi w zakładzie skarżącego osobami niepełnosprawnymi i ich potrzebami. Uprawniony jest zatem wniosek, że na dzień 30 listopada 1999 r. badane przedsięwzięcie, choć niewątpliwie dotyczące działalności gospodarczej zakładu pracy chronionej, nie może być uznane za przedsięwzięcie na rzecz osób niepełnosprawnych. Pojęcia te nie mogą być natomiast utożsamiane, bo takie utożsamianie prowadziłoby do konkluzji, że cała działalność podatników prowadzących zakłady pracy chronionej (a nie tylko niektóre ich zamierzenia) podlegała ochronie w świetle omawianego wyroku Trybunału Konstytucyjnego, co nie znajduje żadnego uprawnienia w rozważaniach zawartych w wyroku w sprawie o sygn. akt K 45/01. Ingerencja Trybunału Konstytucyjnego w ocenianą nowelizację była ograniczona (co do zasady Trybunał nie zakwestionował możliwości ograniczenia przywilejów zakładów pracy chronionej), co oznacza, że nie można jej rozszerzać, ignorując treść i kontekst orzeczenia. Takiej natomiast interpretacji orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego domaga się w istocie skarżący w rozpatrywanej skardze kasacyjnej, co nie może przynieść spodziewanych rezultatów. Skoro bowiem modyfikacja projektu z 1999 r., poprzez wprowadzenie – wcześniej w projekcie nieprzewidzianych – rozwiązań na rzecz osób niepełnosprawnych, miała miejsce w 2000 r., czemu skarżący nie zaprzecza, trudno bronić tezy, że obowiązujące od dnia 1 stycznia 2000 r. zmiany zasad wyliczenia kwot zwrotu podatku od towarów i usług na rzecz zakładu pracy chronionej zaskoczyły skarżącego, szkodząc jego interesom w toku. Bez znaczenia jest przy tym to, w jakim zakresie (co do kubatury, itp.) różniły się projekty z 1999 i 2000 r. (czy można uznać, że były to dwa różne projekty, czy też ten drugi powinien być uznany za aneks do pierwszego), skoro nie jest sporne, że w pierwszym z nich brak było rozwiązań umożliwiających uznanie spornego przedsięwzięcia za spełniające kryteria z wyroku w sprawie o sygn. akt K 45/01 (gdyby nie było projektu z 2000 r. przedsięwzięcie nie spełniałoby wymogów z tego wyroku). Nie można się też zgodzić z argumentem skarżącego, że odmowa uznania spornej inwestycji za przedsięwzięcie na rzecz osób niepełnosprawnych, mimo że takie osoby znalazły tam ostatecznie zatrudnienie, oznacza, że przypisuje się skarżącemu na moment tworzenia projektu z 1999 r. nieujęcie w nim stanowisk dla osób niepełnosprawnych (chęć rozlokowania tych osób w innym miejscu lub ich zwolnienia) – podkreślić powtórnie należy, że chodzi o to, iż na dzień 30 listopada 1999 r. skarżący nie poniósł nakładów na stworzenie odpowiednich warunków pracy i rehabilitacji (lub poprawę istniejących) pracowników niepełnosprawnych. Skarżący podkreśla, że nowy budynek miał poprawić warunki pracy wszystkim pracownikom, jednak uwzględnienie w niniejszym rozstrzygnięciu takiego toku rozumowania prowadziłoby do rozszerzającego zastosowania tez wyroku Trybunału Konstytucyjnego, należałoby bowiem uznać, że każde długofalowe przedsięwzięcie i poniesiony w jego ramach przez zakład pracy chronionej wydatek inwestycyjny, jako związany z rozwojem tego zakładu, a więc pozytywnie oddziaływujący m.in. na zatrudnione w nim osoby niepełnosprawne, musiałby być uznany za poniesiony "na rzecz" osób niepełnosprawnych. Podsumowując powyższe należy uznać, że ocena sytuacji faktycznej zaistniałej w sprawie na dzień 30 listopada 1999 r. uprawnia do konkluzji, iż w tej dacie skarżący, mimo podjęcia szeregu czynności związanych z modernizacją budynku o charakterze administracyjno-biurowym, nie rozpoczął jeszcze długookresowego przedsięwzięcia na rzecz osób niepełnosprawnych. Stanowisko sądu pierwszej instancji jest prawidłowe i zasługuje na podzielenie. Pominięcie istoty stanowiska sądu pierwszej instancji i skoncentrowanie się na kwestiach drugorzędnych dla rozstrzygnięcia spowodowało, że skarżący nie podważył decydującej dla wyniku sprawy okoliczności, tj. tego, że realizowane przez niego przedsięwzięcie na dzień 30 listopada 1999 r. nie posiadało cech umożliwiających uznanie go za będące w toku długookresowe przedsięwzięcie na rzecz osób niepełnosprawnych. Z tego powodu nie zasługuje na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 187 § 1 i art. 191 o.p. 8. W niepodważonym skutecznie stanie faktycznym sprawy, przede wszystkim w świetle ustaleń dotyczących chronologii i zakresu poszczególnych etapów przedsięwzięcia skarżącego w postaci modernizacji budynku o charakterze administracyjno-biurowym, nie można też uwzględnić zarzutu naruszenia prawa materialnego, został on bowiem skonstruowany na podstawie dowolnie przyjętego przez skarżącego założenia, że rozpoczęte przez niego przed dniem 30 listopada 1999 r. długookresowe przedsięwzięcie było również przed tym dniem realizowane na rzecz osób niepełnosprawnych. Z tej przyczyny należy uznać, że skarżący nie wykazał, by w okolicznościach sprawy doszło do naruszenia art. 72 § 1 pkt 1 i art. 74 o.p. w zw. z art. 190 ust. 1 i 4 Konstytucji RP w zw. z art. 14a ust. 1 u.p.t.u. oraz art. 31 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych w brzmieniu obowiązującym przed dniem 1 stycznia 2000 r., w zw. z pkt 1 sentencji wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 25 czerwca 2002 r., sygn. akt K 45/01. 9. Ubocznie należy zauważyć, że już w wyroku z dnia 5 września 2008 r., II FSK 818/07 (w którym oddalona została skarga kasacyjna skarżącego w sprawie dotyczącej podatku dochodowego od osób fizycznych za 2001 r.), Naczelny Sąd Administracyjny zwrócił uwagę, że skarżący forsuje daleko idące poszerzenie zakresu znaczeniowego wyrażenia "przedsięwzięcie długookresowe na rzecz osób niepełnosprawnych". Dokonana przez skarżącego interpretacja tego zwrotu prowadziła w istocie do objęcia nim całej działalności skarżącego. Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że takie stanowisko nie zasługuje na aprobatę, gdyż prowadzi do absurdalnych i sprzecznych z istotą wyroku Trybunału Konstytucyjnego konsekwencji. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził również, że nietrafne jest stanowisko, zgodnie z którym długookresowe działania na rzecz osób niepełnosprawnych należy rozumieć takie działania podatnika, które poszerzając jego bazę materialną (aktywa) umożliwiają, jak też i ułatwiają pracę niepełnosprawnym. Poglądy wyrażone w powołanym orzeczeniu Sąd rozpatrujący niniejszą sprawę podziela. 10. Podsumowując powyższe należy uznać, że podniesione przez skarżącego zarzuty kasacyjne, zarówno w odniesieniu do naruszeń prawa materialnego, jak i procesowego, okazały się nieusprawiedliwione, a w konsekwencji Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną. 11. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 i art. 205 § 2 i § 3 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 2 pkt 2 lit. a i ust. 2 pkt 1 lit. a w zw. z § 6 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz.U. z 2013 r. poz. 490 ze zm.) w zw. z § 21 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2015 r., poz. 1804). ----------------------- 13

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło