II SA/Łd 559/14
WyrokWSA w Łodzi2014-07-29
Skład orzekający: Joanna Sekunda-Lenczewska, Anna Stępień, Janusz Furmanek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, po wszczęciu postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji, może umorzyć to postępowanie na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. z powodu braku interesu prawnego strony, czy też powinien odmówić wszczęcia postępowania na podstawie art. 61a k.p.a.?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej, po wszczęciu postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji, może umorzyć to postępowanie na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. z powodu braku interesu prawnego strony, jeśli ustalenie tego braku wymagało przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego. Odmowa wszczęcia postępowania na podstawie art. 61a § 1 k.p.a. jest możliwa tylko wtedy, gdy brak przymiotu strony jest oczywisty. W przypadku, gdy ustalenie braku interesu prawnego wymaga analizy materialnoprawnej, postępowanie powinno zostać wszczęte, a następnie może zostać umorzone, jeśli okaże się, że wniosek pochodzi od podmiotu nieposiadającego legitymacji materialnej do jego złożenia.Stan faktyczny
Skarżący J. L. wniósł o stwierdzenie nieważności decyzji Burmistrza Gminy i Miasta S. dotyczącej lokalizacji elektrowni wiatrowej, zarzucając m.in. błędną kwalifikację inwestycji jako celu publicznego oraz naruszenie jego interesu prawnego jako właściciela sąsiednich nieruchomości. Samorządowe Kolegium Odwoławcze umorzyło postępowanie, uznając, że skarżący nie posiada interesu prawnego, ponieważ jego nieruchomości nie znajdują się w zasięgu oddziaływania planowanej inwestycji. WSA uchylił tę decyzję, wskazując na naruszenie przepisów proceduralnych. NSA uchylił wyrok WSA i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na konieczność oceny, czy ustalenie braku przymiotu strony powinno nastąpić przed wszczęciem postępowania, czy też w jego toku.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 29 lipca 2014 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Joanna Sekunda-Lenczewska (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Anna Stępień Sędzia NSA Janusz Furmanek Protokolant st. sekr. sąd. p.o. asystenta sędziego Dominika Ratajczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 lipca 2014 roku sprawy ze skargi J. L. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji w sprawie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego oddala skargę. LS
Decyzją z dnia [...], nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S., na podstawie art. 105 § 1 w związku z art. 157 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm., powoływana w dalszej części uzasadnienia jako: k.p.a.) umorzyło postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza Gminy i Miasta S. z dnia [...], znak: [...] w sprawie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego polegającej na budowie elektrowni wiatrowej o mocy 2 MW i wysokości całkowitej turbiny około 155 m wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną, stacją transformatorową, drogą wewnętrzną, placem manewrowym i zjazdem z drogi gminnej w miejscowości S., na działce nr ewid. 69 i częściowo nr 65, obręb [...], gmina S., wszczętej na wniosek J. L.
Jak wynika z akt sprawy pismem z dnia 28 listopada 2011 r. J. L. zwrócił się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. o stwierdzenie nieważności między innymi decyzji Burmistrza Gminy i Miasta S. z dnia [...]. Wnioskodawca powołując się na art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. zarzucił rażące naruszenie prawa. Podniósł, że Burmistrz Gminy i Miasta S. błędnie zakwalifikował budowę elektrowni wiatrowych jako inwestycję celu publicznego. Ponadto wskazał, że powinien być uznany za stronę postępowania, w rozumieniu art. 28 k.p.a., gdyż postępowanie dotyczy jego interesu prawnego, jako właściciela działek o nr 100/1, 102/2, 103/3, 139 (obręb [...]) oraz nr 96 (obręb [...]), położonych w S., na których znajduje się jego siedlisko i wyspecjalizowane gospodarstwo rolne. W jego ocenie planowana inwestycja z uwagi na bliskie sąsiedztwo będzie szkodliwie oddziaływać na jego nieruchomości, nadto decyzja została wydana bez wymaganych badań wpływu obiektu na środowisko. Tymczasem, zdaniem wnioskodawcy, wytwarzane przez elektrownie wiatrowe dźwięki o niskiej częstotliwości będą negatywnie wpływać na zdrowie ludzi oraz prowadzone przez niego prace hodowlane i produkcję warzyw.
Z kolei w uzasadnieniu decyzji z dnia [...], organ wskazał, że legitymowanym do złożenia wniosku o wszczęcie postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności jest podmiot, który ma w sprawie interes prawny. Ustalenie zatem, czy wnioskodawca J. L., ma w przedmiotowej sprawie interes prawny, wymaga przeprowadzenia analizy kwestionowanej decyzji oraz poprzedzającego jej wydanie postępowania administracyjnego. Powołując się na art. 28 k.p.a., organ stwierdził, że uznanie podmiotu za stronę postępowania zależy od istnienia przepisu prawa, na który podmiot ten mógłby się powołać i z którego wynikałoby dla niego określone prawo bądź też określony obowiązek. Powyższe oznacza, że danego podmiotu nie można uznać za stronę postępowania, jeżeli postępowanie dotyczy wyłącznie jego interesu faktycznego.
Organ zauważył, że w sprawach dotyczących lokalizacji inwestycji przyjmuje się, że stronami postępowania, poza właścicielem, współwłaścicielem lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości objętej planowanym przedsięwzięciem, są również właściciele, współwłaściciele lub użytkownicy wieczyści nieruchomości znajdujących się w sąsiedztwie planowanego przedsięwzięcia, przy czym za nieruchomości sąsiednie przyjęło się uważać te nieruchomości, które pozostają w zasięgu oddziaływania planowanego przedsięwzięcia. A zatem organ prowadzący postępowanie w sprawie wydania decyzji lokalizacyjnej powinien w każdym przypadku ustalić obszar oddziaływania planowanego przedsięwzięcia, biorąc pod uwagę dane wynikające z mapy ewidencyjnej załączonej przez inwestora do wniosku oraz ustalenia w zakresie oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na nieruchomości sąsiadujące.
Analizując sprawę organ wskazał, że dopuszczalność realizacji inwestycji na terenie objętym kwestionowaną decyzją była przedmiotem oceny w postępowaniu w sprawie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia (decyzja Burmistrza Gminy i Miasta S. z dnia [...]). Niezależnie od powyższego organ podał, że inwestycja objęta kwestionowaną decyzją Burmistrza Gminy i Miasta S. z dnia [...], została zlokalizowana na działkach położonych w miejscowości S. oznaczonych nr ewid. 69 i częściowo nr 65, obręb [...]. Działki te stanowią własność: L. S. i W. S. (działka nr 69) oraz Gminy i Miasta S. (działka nr 65 - droga gminna), co wynika z wypisów z rejestru gruntów znajdujących się aktach organu pierwszej instancji. Od strony północnej teren inwestycji przylega do drogi oznaczonej nr ewid. 65 (która w części stanowi teren inwestycji), zaś od strony południowej - do działki oznaczonej nr ewid. 72, stanowiącej również drogę (wypis z rejestru gruntów - w aktach organu pierwszej instancji oraz mapa ewid. w skali 1:1000, stanowiąca zał. do decyzji). Działki przylegające do nieruchomości oznaczonej nr 69 (na której posadowiona będzie elektrownia wiatrowa) oraz działki położone w dalszym sąsiedztwie zarówno od strony wschodniej, jak i zachodniej, stanowią tereny rolne niezabudowane. Najbliższe zabudowania położone są na południe od terenu inwestycji w odległości około 600 m od miejsca usytuowania elektrowni wiatrowej. Za strony postępowania organ pierwszej instancji uznał: L. S. i W. S. (właścicieli działki nr 69), J. Ł. (właściciela działki nr 52), A. G., I. G., M. G., R. G. (współwłaścicieli działki nr 68) oraz Gminę i Miasto S. (właściciela działki nr 65 - drogi gminnej).
Organ podniósł, że wprawdzie inwestycja polegająca na budowie elektrowni wiatrowej stwarza dla środowiska uciążliwości spowodowane przede wszystkim hałasem wytwarzanym przez pracę turbiny wiatrowej, to jednak ochronie przed hałasem nie podlegają tereny rolne niezabudowane, co wynika w sposób nie budzący wątpliwości z art. 113 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2011 r. Prawo ochrony środowiska (Dz.U. z 2008 r. Nr 25, poz. 150, ze zm.) oraz z załącznika do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (Dz.U. Nr 120, poz. 826). Tymczasem wokół terenu objętego planowaną inwestycją znajdują się wyłącznie tereny rolne niezabudowane, nie podlegające ochronie akustycznej. Najbliższe zabudowania znajdują się w odległości około 600 m.
W ocenie Kolegium nieruchomości stanowiące własność wnioskodawcy położone są poza zasięgiem oddziaływania planowanych do realizacji elektrowni wiatrowych. Działki o nr ewid. 100/1, 102/2, 103/3, 139 położone są wprawdzie w tym samym obrębie geodezyjnym, co działki stanowiące teren planowanej inwestycji (obręb [...]), jednakże w znacznej odległości (około 600 m w kierunku południowym) od miejsca posadowienia elektrowni wiatrowej. Z kolei działka nr 96, stanowiąca własność J. L., położona jest w obrębie [...], w miejscowości S. i pozostaje w jeszcze większej odległości poza zasięgiem oddziaływania planowanej inwestycji, niż działki o nr 100/1, 102/2, 103/3, 139. Tym samym za bezzasadne organ uznał twierdzenie wnioskodawcy, że posiada interes prawny związany z wydaniem kwestionowanej decyzji, gdyż jest właścicielem działek znajdujących się w zasięgu oddziaływania planowanego przedsięwzięcia. Podniósł, że subiektywne przekonanie wnioskodawcy o negatywnym oddziaływaniu planowanego przedsięwzięcia na jego nieruchomości nie może stanowić podstawy do uznania, że przysługuje mu interes prawny do wniesienia żądania stwierdzenia nieważności decyzji. Oceny wpływu zakresu oddziaływania emisji wytwarzanych przez planowane przedsięwzięcie na nieruchomości sąsiednie należy bowiem dokonywać wyłącznie na gruncie prawa administracyjnego, w oparciu o przepisy prawa materialnego kształtujące dopuszczalne normy emisji do środowiska.
Organ stwierdził, że skoro nieruchomości stanowiące własność wnioskodawcy nie pozostają w zasięgu oddziaływania planowanego przedsięwzięcia, to nie jest on stroną postępowania i w konsekwencji nie przysługiwała mu legitymacja do złożenia wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji Burmistrza Gminy i Miasta S. z dnia [...].
Po rozpoznaniu wniosku J. L. o ponowne rozpatrzenie sprawy Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. decyzją z dnia [...], nr [...] utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy podtrzymał swoje wcześniejsze stanowisko stwierdzając, że z akt sprawy wynika, iż działki wnioskodawcy nie są położone w bezpośrednim sąsiedztwie planowanego przedsięwzięcia, a także nie są objęte zasięgiem oddziaływania w postaci hałasu wydobywającego się z turbiny wiatrowej. Wskazał, że bezpośrednie sąsiedztwo inwestycji obejmuje od strony północnej drogę (działka 65), od strony południowej drogę (działka 72). Ponadto, działki przylegające do nieruchomości oznaczonej nr 69 oraz działki położone w dalszym sąsiedztwie zarówno od strony wschodniej, jak i zachodniej, stanowią tereny rolne niezabudowane, które nie podlegają ochronie przed hałasem. Kolegium wskazało więc, że organ wydając kwestionowaną decyzję prawidłowo ustalił krąg stron postępowania, a J. L. nie był uprawniony do wystąpienia z wnioskiem o stwierdzenie jej nieważności.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi na powyższą decyzję wniósł J. L. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie art. 28 oraz art. 7, art. 8, art. 77, art. 107 k.p.a. W ocenie skarżącego organ prowadzący postępowanie w trybie nieważnościowym musi samodzielnie ustalić, czy podmiot składający wniosek o wszczęcie tego postępowania posiada w tym interes prawny.
Wyrokiem z dnia 10 sierpnia 2012 r. (sygn. akt II SA/Łd 667/12) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uznał skargę za zasadną, aczkolwiek z innych przyczyn niż w niej wskazane.
Sąd pierwszej instancji uchylając decyzje organów I i II instancji wskazał, że postępowanie prowadzone w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji jest nową sprawą, a nie kontynuacją postępowania prowadzonego w trybie zwykłym, zakończonego decyzją ocenianą w trybie postępowania nieważnościowego.
Zgodnie z art. 157 § 2 k.p.a. postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji wszczyna się na żądanie strony lub z urzędu. Przy czym wszczęcie postępowania nieważnościowego wymaga uprzedniej kontroli ze strony organu administracji, czy zachodzą przesłanki formalnoprawne, warunkujące jego dopuszczalność. Postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji jest więc dwuetapowe. W pierwszym etapie organ otrzymawszy żądanie, o którym mowa w art. 157 § 2 k.p.a. uruchamia postępowanie wstępne, w ramach którego bada istnienie podmiotowych jak i przedmiotowych podstaw do wszczęcia postępowania nadzorczego. W przypadku, gdy którejś podstawy brak organ wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji, nie przechodząc do drugiego etapu. A zatem jedną z pierwszych czynności w sprawie stwierdzenia nieważności jest ustalenie czy wnoszący o stwierdzenie nieważności decyzji posiada status strony. Dopiero w dalszym etapie, po wszczęciu postępowania, organ bada czy wydane w sprawie rozstrzygnięcie jest dotknięte co najmniej jedną z wad wskazanych w art. 156 § 1 k.p.a.
Tymczasem w rozpoznawanej sprawie, jak wskazał sąd, Kolegium przed rozstrzygnięciem czy wnoszący podanie ma przymiot strony, wszczęło postępowanie w sprawie, o czym świadczy zawiadomienie z dnia 19 marca 2012 r. Następnie decyzją z dnia [...] umorzyło postępowanie, powołując się na brak interesu strony w kwestionowaniu podjętych w sprawie rozstrzygnięć.
W ocenie sądu ustalenie więc przez organ, że wnoszący o stwierdzenie nieważności decyzji nie ma przymiotu strony powinno skutkować odmową stwierdzenia nieważności decyzji jeszcze przed wszczęciem postępowania. Skoro zaś organ wszczął już postępowanie, to nie mógł go umorzyć na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. tylko z powodu braku interesu skarżącego, lecz powinien był zbadać istnienie przesłanek wskazanych w art. 156 § 1 k.p.a.
Zdaniem sądu organ wszczynając postępowanie i umarzając je na podstawie braku interesu prawnego strony, nie zbadał tym samym całości sprawy, nie odniósł się do wszystkich zarzutów strony skarżącej, chociażby do zarzutu skarżącego, według którego budowa elektrowni wiatrowej nie jest inwestycją celu publicznego. Tak więc organ w niniejszej sprawie naruszył przepisy art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., które to naruszenie, jak wskazał sąd, miało istotny wpływ na wynik sprawy.
Sąd podniósł również, że w jego ocenie organy obu instancji w sposób niewystarczający i przedwczesny uznały, że skarżącemu nie przysługuje status strony w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji. W przypadku podważenia bowiem decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia wskutek toczących się postępowań w przedmiocie stwierdzenia nieważności tej decyzji oraz o wznowienie postępowania w sprawie zakończonej tą decyzją może się okazać, że skarżący ma jednak interes prawny w wyeliminowaniu z obrotu prawnego decyzji w sprawie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyło Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. Zaskarżając wyrok w całości organ zarzucił mu naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270, ze zm., zwanej dalej p.p.s.a)
2) art. 151 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie pomimo istnienia podstaw;
3) art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez niewskazanie w uzasadnieniu wyroku, jakie okoliczności faktyczne wymagały wyjaśnienia w celu ustalenia istnienia po stronie skarżącego interesu prawnego w żądaniu stwierdzenia nieważności decyzji.
Wskazując na powyższe zarzuty Kolegium wniosło o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 11 kwietnia 2014 r., sygn.akt II OSK 2773/12, uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania WSA w Łodzi.
Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, iż istota sporu w niniejszej sprawie sprowadza się do oceny, czy ustalenie przez organ administracji, że wnoszący o stwierdzenie nieważności decyzji nie ma przymiotu strony powinno nastąpić jeszcze przed wszczęciem postępowania, czy też w realiach danej sprawy ustaleń takich można dokonać po wszczęciu postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji, a w przypadku ustalenia braku przymiotu strony wnioskodawcy w toku postępowania, czy wszczęte postępowanie powinno zostać umorzone na podstawie art. 105 § 1 k.p.a.
Nadto zauważył, że zgodnie z art. 61a k.p.a., gdy żądanie, o którym mowa w art. 61, zostało wniesione przez osobę nie będącą stroną lub z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte, organ administracji publicznej wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania. Na postanowienie, o którym mowa w § 1, służy zażalenie. Złożenie zatem żądania wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji nie powoduje automatycznie skutku jego wszczęcia. Na wstępnym etapie rozpoznania sprawy, organ administracji przeprowadza badanie pod kątem istnienia przesłanek formalnoprawnych, warunkujących jego dopuszczalność.
Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, iż zasadnie wskazał sąd pierwszej instancji, że przystępując do rozpoznania wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji ostatecznej organ administracji ma obowiązek w pierwszej kolejności ustalić czy wniosek ten został złożony przez uprawniony podmiot. W przypadku ustalenia, że został on złożony przez podmiot, który nie posiada interesu prawnego, ma obowiązek odmówić wszczęcia postępowania, nie odnosząc się do istoty sprawy rozstrzygniętej w kwestionowanej w trybie nadzwyczajnym decyzji. Jednocześnie podkreślił, iż sąd I instancji pominął, że odmowa wszczęcia postępowania na podstawie art. 61a § 1 k.p.a. może nastąpić tylko w przypadku, gdy oczywistym jest, że osoba wnioskująca o stwierdzenie nieważności decyzji nie ma przymiotu strony w tym postępowaniu. Odmowa wszczęcia postępowania nie jest zatem możliwa w okolicznościach, kiedy to czy podmiot ma przymiot strony, wymaga przeprowadzenia postępowania dowodowego w tym przedmiocie. W takich przypadkach postępowanie nieważnościowe powinno być wszczęte, zgodnie z art. 157 § 2 k.p.a., co stwarza możliwość szczegółowego badania interesu prawnego wnioskodawcy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Rozpoznając ponownie sprawę sad uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do regulacji art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sądy administracyjne sprawują w zakresie swojej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej. Oznacza to, iż sąd bada zgodność z prawem (legalność) zaskarżonego aktu pod kątem jego zgodności z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej.
Sąd uwzględniając skargę uchyla decyzję w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a – c p.p.s.a.). W razie nieuwzględnienia skargi, sąd skargę oddala (art. 151 p.p.s.a.).
Przystępując do rozważań przypomnieć należy, iż przedmiotowa sprawa poddana była kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego, który wyrokiem z dnia 11 kwietnia 2014 r., sygn.akt II OSK 2773/12 uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 10 sierpnia 2012 r., sygn.akt II SA/Łd 667/12 i sprawę przekazał temu sądowi do ponownego rozpoznania. Wobec powyższego, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi po raz kolejny rozpatrując sprawę, związany jest wykładnią prawa dokonaną przez Naczelny Sąd Administracyjny, co wprost wynika z treści art. 190 p.p.s.a.
Przez ocenę prawną, o której mowa w art. 190 p.p.s.a. należy rozumieć osąd o pewnej wartości, a ocena prawna może dotyczyć stanu faktycznego, wykładni przepisów prawa materialnego i procesowego, kwestii zastosowania określonego przepisu prawa do wydania takiej, a nie innej decyzji. Nadto stosownie do art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą ten sąd, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia (por. wyrok WSA w Gdańsku z dnia 3 lipca 2013r., w sprawie II SA/Gd 347/13 - http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
W kontekście powyższego, ponownie rozpoznając sprawę i realizując wskazania zawarte w motywach wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 kwietnia 2014 r. sąd stwierdził, że zaskarżone rozstrzygnięcie nie narusza przepisów prawa w stopniu obligującym do jego wyeliminowania z obrotu prawnego. W ślad za wiążąca oceną Naczelnego Sądu Administracyjnego stwierdzić należy, iż brak przymiotu strony wnoszącego o stwierdzenie nieważności decyzji J. L. nie był oczywisty. Co za tym, prawidłowe było rozstrzygnięcie organu administracji publicznej podjęte w oparciu o art. 105 § 1 w związku z art. 157 § 2 k.p.a. Jak podkreślił Sąd II instancji skarżący w żądaniu wszczęcia postępowania powoływał się bowiem na przysługujący mu interes prawny, jako właściciela działek o nr ewid. 100/1, 102/2, 103/3, 139 (obręb [...]) oraz nr 96 (obręb [...]), położonych w obszarze szkodliwego oddziaływania inwestycji objętej kwestionowaną decyzją na jego nieruchomości. Organ administracji miał zatem obowiązek przeprowadzenia szczegółowego postępowania wyjaśniającego, przede wszystkim w kwestii podmiotowej - legitymacji materialno -prawnej żądającego przeprowadzenia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji. Dokonanie natomiast niezbędnych ocen w zakresie treści prawa materialnego, odnoszących się do praw podmiotu wnoszącego żądanie mogło nastąpić tylko po wszczęciu postępowania i w jego toku. Tym samym zasadnie organ wszczął postępowanie w niniejszej sprawie, o czym świadczy zawiadomienie z dnia 19 marca 2012 r. Rozstrzygnięcie w tej sprawie wymagało bowiem obszernej analizy materialnoprawnych przesłanek. Takie postępowanie nie jest możliwe bez wszczęcia postępowania. Ocena zasadności żądania skarżącego, po wszczęciu postępowania, może być dokonana wyłącznie w formach procesowych. Postępowanie powinno więc zostać zakończone decyzją, przy czym może to być decyzja o umorzeniu postępowania, gdy po jego przeprowadzeniu okaże się, że wniosek pochodzi od podmiotu nie mającego legitymacji materialnej do jego złożenia. Tak więc negatywny wynik prowadzonych przez organ w toku postępowania ustaleń co do interesu prawnego wnioskodawcy jest podstawą zakończenia postępowania decyzją umarzającą postępowanie w sprawie (por. wyroki NSA: z dnia 13 lipca 2012 r., sygn. akt II OSK 734/11 i z dnia 25 kwietnia 2006 r., sygn. akt I OSK 725/05). Dopiero pozytywne ustalenie przymiotu strony wnioskodawcy pozwala na podjęcie dalszych czynności procesowych zmierzających do zbadania istnienia przesłanek wskazanych w art. 156 § 1 k.p.a. Za niedopuszczalne należy więc uznać prowadzenie dalszego postępowania w zakresie istnienia przesłanek nieważnościowych w sytuacji, gdy w wyniku przeprowadzonych czynności procesowych okaże się, że podmiot żądający stwierdzenia nieważności decyzji nie ma przymiotu strony. Innymi słowy ustalenie braku przymiotu strony wnioskodawcy w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji zamyka drogę do dalszego badania jego zarzutów skierowanych pod adresem kwestionowanej decyzji.
Uwzględniając powyższe stwierdzić trzeba, iż Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. wszczynając postępowanie w sprawie i umarzając je z powodu braku interesu prawnego skarżącego nie naruszyło przepisów postępowania administracyjnego, gdyż zbadało całość sprawy i odniosło się do zarzutów strony. Postępowanie poprzedzające wydanie zaskarżonych decyzji prowadzone zostało z poszanowaniem obowiązujących zasad procesowych, zaś zgromadzony materiał dowodu nie budzi wątpliwości i został obiektywnie przeanalizowany w kontekście poczynionych ustaleń faktycznych i prawnych. W następstwie powyższego organ administracji doszedł do prawidłowej oceny, iż skarżący posiada wyłącznie interes faktyczny, który nie uprawnia do kwestionowania w trybie nadzwyczajnym decyzji Burmistrza Gminy i Miasta S. z dnia [...].
Nie budzi tym samym wątpliwości dokonana na skutek wnikliwej i obiektywnej analizy materiału dowodowego konkluzja organu administracji, iż nieruchomości skarżącego położne są poza zasięgiem oddziaływania planowanych do realizacji elektrowni wiatrowych.
Przymiot strony w sprawach o wydanie decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego będą miały podmioty mające tytuł prawny do nieruchomości położonych w bezpośrednim sąsiedztwie zamierzonego przedsięwzięcia, które będą narażone na jego oddziaływanie. Przez nieruchomości sąsiednie należy rozumieć nie tylko działki gruntu bezpośrednio ze sobą graniczące, ale także nieruchomości nieposiadające wspólnej granicy, lecz pozostające w zasięgu swoich wpływów lub w związku gospodarczym. Interes prawny w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy (jak i lokalizacji inwestycji celu publicznego) może mieć szerszy krąg podmiotów, aniżeli właściciele i użytkownicy działek sąsiednich, ale zawsze są to właściciele i użytkownicy wieczyści działek, których mogą dotknąć skutki decyzji. Stronami postępowania nadzwyczajnego są z kolei zawsze strony postępowania zwykłego, ale także inne podmioty, które wykażą oddziaływanie stwierdzenia nieważności na ich interes prawny. W postępowaniu nieważnościowym inicjująca je osoba ma prawo wykazywać, że decyzja wydana w postępowaniu zwykłym dotyka jej interesu prawnego. Zaś organ prowadzący postępowanie w trybie art. 156 k.p.a. (o stwierdzenie nieważności decyzji) winien w sposób wyczerpujący wyjaśnić, czy wnoszącemu o stwierdzenie nieważności decyzji przysługiwał przymiot strony w postępowaniu zwykłym, co bezpośrednio przekłada się na legitymację do wniesienia żądania stwierdzenie nieważności. Jakkolwiek zatem postępowanie nieważnościowe, będące postępowaniem nadzwyczajnym jest co do zasady postępowaniem kasacyjnym i nie może skutkować ponownym prowadzeniem postępowania zwykłego, w przypadku podniesienia takiego rodzaju zarzutu organ zobligowany jest do przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, które pozwoli na rozstrzygnięcie spornego problemu przymiotu strony (orzeczenia WSA w Łodzi z dnia 16 listopada 2012 r., sygn.akt II SA/Łd 700/12 i z dnia 16 października 2012 r., sygn.akt II SA/Łd 842/12 - http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Jak wynika z materiałów sprawy i uzasadnienia zaskarżonej decyzji, działki skarżącego o nr ewid. 100/1, 102/2, 103/3, 139 położone są wprawdzie w tym samym obrębie geodezyjnym, co działki stanowiące teren planowanej inwestycji (obręb [...]), jednakże w znacznej odległości (około 600 m w kierunku południowym) od miejsca posadowienia elektrowni wiatrowej. Z kolei działka nr 96 położona jest w obrębie [...], w miejscowości S. i pozostaje w jeszcze większej odległości poza zasięgiem oddziaływania planowanej inwestycji, niż działki o nr 100/1, 102/2, 103/3, 139. W niniejszej sprawie organ ustalił obszar oddziaływania planowanego przedsięwzięcia biorąc pod uwagę dane wynikające z mapy ewidencyjnej oraz ustalenia w zakresie oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na nieruchomości sąsiadujące z inwestycją. Zasadnie przyznał, iż planowana inwestycja stwarza uciążliwości dla środowiska wywołane przede wszystkim hałasem wytwarzanym przez pracę turbiny wiatrowej. Niemniej jednak na podzielenie zasługuje ocena organu, iż dopuszczalne poziomy hałasu wynikające z rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku nie zostały przekroczone. Nie sposób podważyć oceny organu, iż działki przeznaczone pod uprawy rolne, grunty rolne nie są objęte ochroną akustyczną, a skoro tak, działki takie nie mogą i nie znajdują się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji. Ustalenie to wynika jasno z art. 113 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2011 r. Prawo ochrony środowiska oraz z załącznika do rozporządzenia Ministra Środowiska w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku Z kolei siedlisko skarżącego znajduje się w takiej odległości, iż dopuszczalne rozporządzeniem, określone w załączniku, normy nie zostały przekroczone. W sposób jednoznaczny wynika to z materiałów sprawy, przede wszystkim ze złożonej przez samego skarżącego analizy akustycznej. Nie sposób także pominąć, iż dopuszczalność realizacji kwestionowanej inwestycji była przedmiotem oceny w postępowaniu w sprawie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację inwestycji. W następstwie której, Burmistrz Gminy i Miasta S. wydał w dniu [...] decyzję ustalającą środowiskowe uwarunkowania dla opisanego przedsięwzięcia. Oznacza to, iż także dopuszczalne normy stężenia substancji wprowadzanych do powietrza i ziemi nie zostały przekroczone i co ważne, z uzasadnienia przywołanej decyzji jednoznacznie wynika, iż oddziaływanie planowanego przedsięwzięcia ogranicza się do bezpośredniego sąsiedztwa, które nie obejmuje działek skarżącego.
Z uwagi na odległość działek strony skarżącej od planowanej inwestycji i oznaczonego obszaru jej oddziaływania, nie sposób podzielić argumentów skarżącego, iż realizacja inwestycji naruszy chronioną prawem własność tych nieruchomości. Skarżący nie przedstawił żadnych dowodów, ani nie wykazał naruszenia przepisów prawa materialnego, które świadczyłyby o istnieniu jego interesu prawnego, co za tym o przysługującym mu przymiocie strony postepowania. Wypowiedzi skarżącego poświadczają wyłącznie interes faktyczny a ten, stosownie do art. 28 k.p.a., nie przesądza o nadaniu mu statusu strony postępowania administracyjnego. Tym samym prawidłowo za bezzasadne organ uznał twierdzenie wnioskodawcy, że posiada interes prawny związany z wydaniem kwestionowanej decyzji, gdyż jest właścicielem działek znajdujących się w zasięgu oddziaływania planowanego przedsięwzięcia.
Stwierdzając, iż zaskarżona decyzja nie narusza przepisów postępowania administracyjnego w stopniu, w jakim mogłoby to mieć istotny wpływ na wynik sprawy, na podstawie art. 151 p.p.s.a. sąd orzekł jak w sentencji.
A. P.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło