II FSK 1985/12
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-08-01
Skład orzekający: Antoni Hanusz, Maciej Jaśniewicz, Krzysztof Winiarski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy grunty znajdujące się pod odcinkami rzeki stanowiącymi część akwenów portowych, które zostały pogłębione w celu ułatwienia żeglugi, mogą być uznane za kanały żeglowne w rozumieniu art. 2 ust. 3 pkt 2 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, co skutkowałoby wyłączeniem ich z opodatkowania podatkiem od nieruchomości?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że WSA w Gdańsku naruszył art. 141 § 4 PPSA poprzez wadliwe uzasadnienie wyroku, które było wewnętrznie sprzeczne i nie wyjaśniało w sposób wystarczający wykładni pojęcia "kanał żeglowny". Sąd I instancji nieprawidłowo ograniczył się do zanegowania definicji przyjętej przez organy podatkowe, nie podając własnej, spójnej interpretacji. NSA stwierdził, że pojęcie "kanał żeglowny" w rozumieniu art. 2 ust. 3 pkt 2 u.p.o.l. obejmuje nie tylko sztucznie wykonane koryta, ale także przekopy na dnie basenu wodnego mające na celu zwiększenie głębokości i ułatwienie żeglugi, co może dotyczyć również odcinków rzek w obrębie portów.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła podatku od nieruchomości za 2006 r. Urząd Morski w G. nie wykazywał do opodatkowania gruntów pod morskimi wodami wewnętrznymi, uznając je za kanały żeglowne. Organy podatkowe, opierając się na opinii biegłego, uznały, że jedynie Kanał K. spełniał cechy kanału żeglownego. WSA w Gdańsku uchylił decyzję SKO, uznając, że pojęcie "kanał żeglowny" nie powinno być ograniczane do sztucznie wykonanych koryt. Prokurator wniósł skargę kasacyjną, zarzucając WSA naruszenie prawa materialnego i procesowego.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gdańsku. Oddalił wniosek Urzędu Morskiego w G. o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący - Sędzia NSA Antoni Hanusz, Sędzia NSA Maciej Jaśniewicz (sprawozdawca), Sędzia NSA Krzysztof Winiarski, Protokolant Justyna Bluszko-Biernacka, po rozpoznaniu w dniu 1 sierpnia 2014 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej Prokuratora Okręgowego w Gdańsku od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 12 kwietnia 2012 r. sygn. akt I SA/Gd 41/12 w sprawie ze skargi Urzędu Morskiego w G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w G. z dnia 9 listopada 2011 r. , sygn. akt 926/11 w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2006 r. 1) uchyla zaskarżony wyrok w całości i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gdańsku, 2) oddala wniosek Urzędu Morskiego w G. o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
1.1. Wyrokiem z dnia 12 kwietnia 2012 r., sygn. akt I SA/Gd 41/12, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w sprawie ze skargi Urzędu Morskiego w G. uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w G. z dnia 9 listopada 2011 r. w przedmiocie określenia wysokości zobowiązania w podatku od nieruchomości za 2006 r.
1.2. W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że decyzją z dnia 27 grudnia 2010 r. Prezydent Miasta G. określił Skarżącemu wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości za 2006 r. W uzasadnieniu decyzji organ przywołał przepisy ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (Dz. U. z 2006 r. Nr 121, poz. 844 ze zm.; dalej zwana: "u.p.o.l.") i uznał, że Urząd Morski w G., będący trwałym zarządcą gruntów pod morskimi wodami wewnętrznymi położonych na terenie miasta G., złożył deklarację na podatek od nieruchomości za 2006 r., nie wykazując do opodatkowania gruntów pod morskimi wodami wewnętrznymi o powierzchni 5.704.037 m2. Prezydent Miasta G. w toku prowadzonego postępowania ustalił, że w 2006 r. z wyłączenia z opodatkowania, na podstawie art. 2 ust. 3 pkt 2 u.p.o.l., korzystały wyłącznie grunty pod wodami płynącymi oraz kanałami żeglownymi. Dopiero od dnia 1 stycznia 2007 r. wyłączenie objęło grunty pod wodami morskimi wewnętrznymi posiadające w ewidencji gruntów i budynków klasyfikację Wm. Organ I instancji, w celu ustalenia czy na terenie miasta G. położone są kanały żeglowne, powołał na biegłego dr inż. T. J., pracownika naukowego Politechniki G., posiadającą uprawnienia hydrologiczne. Biegła w sporządzonej opinii stwierdziła, że na wskazanych działkach gruntu położony jest jeden kanał żeglowny - Kanał K.. Prezydent Miasta G. w swojej decyzji dokonał własnej wykładni pojęcia "kanał żeglowny". W uzasadnieniu wskazał, że z uwagi na niezdefiniowanie pojęcia "kanał żeglowny" w u.p.o.l. oraz braku odesłania do innych aktów prawnych, zasadne jest posłużenie się wykładnią językową, z której wynika, że przez "kanał żeglowny" należy rozumieć sztuczny ciek wodny na powierzchni ziemi umożliwiający żeglugę. Podkreślił także element sztuczności "kanału żeglownego", rozumianego jako twór wykonany przez człowieka, bez udziału sił natury. Urząd Morski w G. złożył odwołanie, podnosząc zarzuty co do opinii sporządzonej przez dr inż. T. J. oraz kwestii możliwości zakwalifikowania działek gruntów będących przedmiotem zaskarżonej decyzji do gruntów pod infrastrukturą portową.
1.3. Decyzją z dnia 9 listopada 2011 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w G. utrzymało w mocy decyzję organu I instancji w uzasadnieniu wskazując, że to czy grunty pod morskimi wodami wewnętrznymi można uznać za kanały żeglowne wymagało wiadomości specjalnych z dziedziny hydrologii. Ze sporządzonej opinii wynikało, że cechy kanału żeglownego, jako sztucznego cieku wodnego umożliwiającego żeglugę lub przepływ wody, można przypisać wyłącznie gruntom położonym w obrębie Kanału K.. Opinia ta zdaniem organu, nie stanowiła jednocześnie dowodu na okoliczność wykładni przepisu prawa.
2.1. Urząd Morski w G. w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w G. domagał się stwierdzenia nieważności decyzji względnie jej uchylenia. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił naruszenie art. 2 ust. 3 pkt 2, art. 7 ust. 1 pkt 2, art. 3 ust. 3 u.p.o.l. oraz art. 122, art. 187 § 1, art. 197 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm.; zwana dalej "Ordynacja podatkowa"). W uzasadnieniu Urząd zaznaczył, że nieprawidłowe było przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność ustalenia definicji kanału żeglownego. W ten sposób biegły nie wydał opinii na temat wymagający wiadomości specjalnych, lecz dokonał wykładni prawa. Jednocześnie strona wskazała, że wymienione w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z 3 marca 2005 r. w sprawie określenia akwenów portowych oraz ogólnodostępnych obiektów, urządzeń i instalacji wchodzących w skład infrastruktury portowej dla portów o podstawowym znaczeniu dla gospodarki narodowej (Dz. U. z 2005r. nr 42, poz. 407, dalej zwane : "Rozporządzenie MI"), kanały portowe są niczym innym jak kanałem żeglownym w rozumieniu art. 2 ust. 3 pkt 2 u.p.o.l. W związku z powyższym strona uznała, że w akwenach portowych portu G., oprócz Kanału K., za kanał żeglowny można również uznać odcinki M. W. od trawersu prawego światła wejściowego do mostu przy G. Stoczni R. oraz od obrotnicy przy P. H. do mostu S. Tym samym działki gruntu znajdujące się pod tymi kanałami winny zostać wyłączone z opodatkowania podatkiem od nieruchomości.
2.2. W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie.
2.3. Uzasadniając swoje stanowisko WSA w Gdańsku uznało, że skarga zasługiwała na uwzględnienie. Sąd I instancji zauważył, że przedmiotem sporu w sprawie było m.in. prawidłowego zdefiniowania użytego przez ustawodawcę pojęcia "kanału żeglownego". Właściwe ustalenie zakresu znaczeniowego tego terminu rzutowało na stwierdzenie, które z gruntów znajdujących się we władaniu Urzędu Morskiego nie podlegały opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości, a tym samym na wysokość należnego za 2006 r. podatku od nieruchomości. Sąd I instancji zwrócił uwagę, że zgodnie z treścią art. 2 ust. 3 pkt 2 u.p.o.l. opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości nie podlegają grunty pod wodami płynącymi i kanałami żeglownymi, z wyjątkiem jezior oraz gruntów zajętych na zbiorniki wodne retencyjne lub elektrowni wodnych. Warunkiem niepodlegania opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości jest uznanie określonych gruntów za grunty znajdujące się pod kanałami żeglownymi. W związku z brakiem definicji legalnej pojęcia "kanał żeglowny" WSA w Gdańsku przeprowadził wykładnię językową z której wynikało, że pod tym należy rozumieć sztuczne połączenie wód rozdzielonych lądem, przekop łączący drogi wodne, sztuczną drogę wodną oraz przekop na dnie basenu wodnego, mający na celu zwiększenie głębokości wody i ułatwiający żeglugę. W konsekwencji Sąd I instancji uznał, że podstawą uznania określonego kanału za żeglowny jest fakt, iż służy on żegludze. Przy czym pojęcia tego nie można ograniczać wyłącznie do sztucznie wykonanego koryta, w którym występuje ruch wody, jak to zostało przyjęte przez organy podatkowe, na podstawie sporządzonej opinii biegłego. Sąd I instancji zgodził się ze stroną skarżącą, że ustalenie znaczenia użytego przez ustawodawcę pojęcia "kanału żeglownego" leżało w kompetencji organów podatkowych i w tym zakresie nie było dopuszczalne posiłkowanie się opinią sporządzoną przez biegłą. To organy podatkowe przy wykorzystaniu odpowiednich reguł wykładni prawa zobowiązane były wyjaśnić jak należy zdefiniować kluczowe dla sprawy pojęcie. Podsumowując Sąd I instancji wskazał, że w celu prawidłowego określenia wysokości zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości organ odwoławczy będzie zobowiązany do zbadania tego, które z gruntów znajdujących się we władaniu Urzędu znajdują się pod kanałami żeglownymi, zgodnie z wykładnią tego pojęcia dokonaną przez Sąd, a nie przez biegłego. Organ powinien uwzględnić fakt, że pojęcia kanału żeglownego nie należy ograniczać wyłącznie do sztucznie wykonanych kanałów, łączących zbiorniki wodne.
3.1. Prokurator Prokuratury Okręgowej w G. w skardze kasacyjnej wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Prokurator na podstawie art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwana dalej : "p.p.s.a.") zarzucił naruszenie prawa materialnego, tj.
- art. 2 ust. 3 pkt 2 u.p.o.l. poprzez błędną wykładnię pojęcia "kanał żeglowny", która sprowadza się do uznania, że o istnieniu kanału żeglownego decyduje jego żeglowność, a pojęcia tego nie można ograniczać wyłącznie do sztucznie wykonanego koryta, w którym występuje ruch wody;
Na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. Prokurator zarzucił naruszenie przepisów prawa procesowego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. :
- art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez wadliwe uzasadnienie zaskarżonego wyroku, które jest wewnętrznie sprzeczne, gdyż sąd administracyjny z jednej strony dokonując wykładni językowej pojęcia "kanał żeglowny" wskazuje na istotną cechę definicji słownikowej tego pojęcia, jaką jest jego sztuczny charakter, a z drugiej strony uznaje, że pojęcia tego nie można ograniczać wyłącznie do sztucznie wykopanego koryta, w którym występuje ruch wody - w tym zakresie nie wskazując żadnych argumentów uzasadniających taki sposób wykładni.
3.2. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej Prokurator podniósł, że Prezydent Miasta G., w celu ustalenia czy na terenie miasta G. położone są kanały żeglowne, powołał na biegłego dr inż. T. J., pracownika naukowego Politechniki G., posiadającej uprawnienia hydrologiczne. Biegła w sporządzonej opinii, opierając się na przepisach prawa, literaturze tematu i własnym doświadczeniu zawodowym stwierdziła, że na wskazanych działkach gruntu położony jest jeden kanał żeglowny - Kanał K. Organ I instancji w swojej decyzji dokonał własnej wykładni pojęcia "kanał żeglowny". W uzasadnieniu wskazał, że z uwagi na niezdefiniowanie pojęcia "kanał żeglowny" w ustawie podatkach i opłatach lokalnych oraz braku odesłania do innych aktów prawnych, zasadne jest posłużenie się wykładnią językową. Ponadto Prokurator przedstawił własną wykładnię terminu "kanał żeglowny". Jego zdaniem za istotną cechę kanału należy uznać jego sztuczny charakter. Podkreślił, że w znaczeniu językowym kanał powstaje bez udziału sił natury. Dopiero stwierdzenie, że mamy do czynienia z kanałem w tym znaczeniu pozwala przejść do analizy drugiej części użytego w art. 2 ust. 3 pkt 2 u.p.o.l. zwrotu - "żeglowny". Oznacza on "nadający się do żeglowania, dogodny dla żeglugi, spławny". W konsekwencji Prokurator zgodził się z twierdzeniem WSA w Gdańsku, że podstawą uznania określonego kanału za żeglowny jest fakt, iż służy on żegludze. Jednak samo pojęcie "żeglowny" nie może determinować znaczenia pojęcia "kanał żeglowny", jakim posłużył się ustawodawca w art. 2 ust. 3 pkt 2 u.p.o.l. Sąd winien w pierwszej kolejności ustalić, czy w ogóle mamy do czynienia z kanałem, a więc sztucznym połączeniem, przekopem, gdyż w przypadku negatywnej odpowiedzi na to pytanie weryfikowanie jego charakteru (żeglowność), jest bezprzedmiotowe. Analiza pojęcia "żeglowny" bez uprzedniego stwierdzenia, że mamy do czynienia z kanałem prowadziłaby do stwierdzenia, że kanałem żeglownym jest także rzeka żeglowna, tor wodny czy też szlak żeglowny. Zgodnie z powyższym językowe znaczenie pojęcia "kanał" prowadzi do wniosku, że może mieć on wyłącznie sztuczny charakter. Z tego punktu widzenia dokonana przez WSA w Gdańsku wykładnia tego pojęcia prowadząca do konkluzji, że nie można go ograniczać do sztucznie wykonanego koryta, jest w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną błędna. Trudno jest z językowej definicji pojęcia kanał wywieść, że może mieć one także naturalny charakter. Na potwierdzenie powyższego stanowiska Prokurator przeprowadził wykładnię systemową zewnętrzną i sięgnął do definicji pojęcia kanał zawartego w ustawie z dnia 18 lipca 20001 r. – Prawo wodne (Dz. U. z 2012 r. poz. 145 ze zm.; zwana dalej : "Prawo wodne") oraz szczegółowych przepisów związanych ze wznoszeniem obiektów hydrotechnicznych. W słowniczku wskazanej wyżej ustawy definiuje się pojęcie kanału (w art. 9 pkt 5), przez co rozumie się sztuczne koryta prowadzące wodę w sposób ciągły lub okresowy, o szerokości dna co najmniej 1,5 m przy ich ujściu lub ujęciu. Prokurator podkreślił, że sięgnięcie tak do regulacji Prawa wodnego, jak i szczegółowych przepisów związanych ze wznoszeniem obiektów hydrotechnicznych potwierdza, że z kanałem mamy do czynienia wyłącznie w przypadku obiektów o charakterze nienaturalnym, będących dziełem człowieka. Mając na uwadze taką definicję kanału okoliczność jego istnienia, zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 122 w zw. z art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej, organ podatkowy mógł dowodzić wszelkimi metodami, w tym poprzez skorzystanie z opinii biegłego. Osoba taka, zgodnie z art. 197 § 1 Ordynacji podatkowej powinna była posiadać wiadomości specjalne umożliwiające jej stwierdzenie, czy mamy do czynienia z obiektem hydrotechnicznym w postaci kanału. Opinia taka była podstawą dla organu podatkowego do analizy przepisu art. 2 ust. 3 pkt 2 u.p.o.l. i ustalenia zasadności zastosowania wyłączenia z opodatkowania i nie mogła być uznana za opinię co do prawa obowiązującego, zasad jego stosowania i wykładni, jak uznał to WSA w Gdańsku. Co do naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. wskazano, że uzasadnienie wyroku pełni dwojaką funkcję. Z jednej strony ma charakter informacyjny względem stron postępowania sądowoadministracyjnego. Z drugiej strony umożliwia Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu ocenę zasadności przesłanek, na których oparto zaskarżone orzeczenie, co jest niezbędne dla przeprowadzenia prawidłowej kontroli instancyjnej. Autor skargi kasacyjnej wskazał, że w uzasadnieniu skarżonego wyroku WSA w Gdańsku przywołał słownikowe znaczenie pojęcia "kanał żeglowny", którego istotną cechą jest sztuczny charakter tego obiektu, a następnie, bez jakiegokolwiek uzasadnienia wyraził tezę, wedle której pojęcia "kanał żeglowny" nie można ograniczać wyłącznie do sztucznie wykopanego koryta, w którym występuje ruch wody.
3.3. Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie wniesiono, a na rozprawie w dniu 1 sierpnia 2014 r. pełnomocnik Urzędu Morskiego w G., będący adwokatem, wniósł o jej oddaleni i o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
4.1. Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie.
4.2. W pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutu naruszenia prawa procesowego. Stosownie do art. 141 § 4 p.p.s.a. uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Na wojewódzkim sądzie administracyjnym spoczywa obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia oraz pozwoli organowi administracji publicznej zastosować się do jego wskazań. Oznacza to, że orzeczenie sądu I instancji nie będzie spełniało tych przesłanek nie tylko w kontekście braku wymaganych prawem elementów uzasadnienia, ale także i wówczas, gdy będą one co prawda obecne, niemniej jednak obejmować będą treści podane w sposób lakoniczny, niejasny, wewnętrznie sprzeczny, czy też nielogiczny, uniemożliwiający jednoznaczne zrekonstruowanie stanu prawnego, stanowiącego podstawę kontrolowanego orzeczenia. Trafnie podniesiono w skardze kasacyjnej, że WSA w Gdańsku dokonując wykładni pojęcia "kanał żeglowny", którym posługuje się art. 2 ust. 3 pkt 2 u.p.o.l., z jednej strony wskazał, za definicją słownikową, że należy pod nim rozumieć "sztuczne połączenie wód rozdzielonych lądem, przekop łączący drogi wodne, sztuczną drogę wodną oraz przekop na dnie basenu wodnego, mający na celu zwiększenie głębokości wody i ułatwiający żeglugę". Następnie w uzasadnieniu stwierdzono, że "pojęcia tego nie można ograniczać wyłącznie do sztucznie wykonanego koryta, w którym występuje ruch wody". W uzasadnieniu nie wyjaśniono jednak, co jeszcze należy uznawać za kanał żeglowny odrzucając ograniczanie tego pojęcia do sztucznie wykonanego koryta. W następnym fragmencie uzasadnienia podniesiono niedopuszczalność ustalania tego znaczenia przy pomocy opinii biegłego, choć w tym zakresie nie wskazano, czy doszło wobec tego do naruszenia art. 197 § 1 Ordynacji podatkowej. Z kolei w części końcowej uzasadnienia jako podstawę uchylenia zaskarżonej decyzji podano art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., którego zastosowanie wskazywałoby na to, że organ podatkowy dopuścił się jedynie naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Nie można wobec tego przyjąć, aby w zgodzie z art. 141 § 4 p.p.s.a. wyjaśniono w zaskarżonym wyroku podstawę prawną rozstrzygnięcia, tak co do wykładni prawa materialnego, jak i naruszenia przez organ podatkowy przepisów postępowania oraz co do podstawy procesowej wydanego orzeczenia. Tymczasem w zaskarżonym wyroku należało wskazać przede wszystkim na naruszenie przez organ I instancji art. 197 § 1 Ordynacji podatkowej, gdyż zgodnie z postanowieniem Prezydenta Miasta G. z dnia 17 listopada 2010 r. biegłą powołano w celu m.in. "sporządzenia ekspertyzy w zakresie określenia definicji kanału żeglownego". W sposób ewidentny takie sformułowanie tezy wskazuje na zlecenie biegłej ustalenia treści, czyli wykładni pojęcia zawartego w art. 2 ust. 3 pkt 2 u.p.o.l. Była to zatem opinia, która dotyczyła ustalenia definicji przedmiotu opodatkowania. Prawidłowo zaś wpierw to organ podatkowy winien wskazać, jakie rozumienie tego pojęcia wynikające z przepisu prawa materialnego przyjmuje, a następnie zlecić biegłej zrealizowanie dowodu, dla przeprowadzenia którego wymagane są wiadomości specjalne w rozumieniu art. 197 § 1 Ordynacji podatkowej. W realiach rozpatrywanej sprawy organy podatkowe dokonały zaś rekonstrukcji normy prawnej w oparciu o wskazania biegłej. Z tych powodów zarzut naruszenia prawa procesowego z art. 141 § 4 p.p.s.a. uznać należy za trafny, choć nie można podzielić zawartych w skardze kasacyjnej wywodów, co do charakteru wydanej w sprawie podatkowej opinii biegłej.
4.3. Po części za uzasadniony należy uznać także zarzut naruszenia prawa materialnego. Nie ulega wątpliwości, że w przepisach u.p.o.l. brak jest definicji legalnej pojęcia kanałów żeglownych, którym posługuje się jej art. 2 ust. 3 pkt 2. Za zawodne należy uznać odwoływanie się w tym względzie do korzystania z definicji zawartej w art. 9 ust. 1 pkt 5 Prawa wodnego (stosownie do reguł wykładni systemowej zewnętrznej), zgodnie z którą ilekroć w ustawie tej jest mowa o kanałach - rozumie się przez to sztuczne koryta prowadzące wodę w sposób ciągły lub okresowy, o szerokości dna co najmniej 1,5 m przy ich ujściu lub ujęciu. Przepisy tego aktu prawnego stosownie do jego art. 1 ust. 1 mają za zadanie regulować gospodarowanie wodami zgodnie z zasadą zrównoważonego rozwoju, a w szczególności kształtowanie i ochronę zasobów wodnych, korzystanie z wód oraz zarządzanie zasobami wodnymi. Jak trafnie zaś wskazano w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 marca 2014 r. w sprawie II FSK 759/12 (publ. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie www.orzeczenia.nsa.gov.pl, zwana dalej : "CBOSA"), zakres obowiązywania definicji legalnej wyznacza przedmiot unormowania ustawy, w której została zawarta. Stąd też, o ile przepisy prawa podatkowego nie zawierają stosownego odesłania do Prawa wodnego, odwoływanie się do tej ustawy jest niezasadne. Przy wykładni zatem znaczenia sformułowania "kanał żeglowny" użytego w art. 2 ust. 3 pkt 2 u.p.o.l. w pierwszej kolejności należy odwoływać się do reguł znaczeniowych języka etnicznego, gdyż interpretowanym zwrotom nie należy nadawać znaczenie odmiennego od przyjętego w języku potocznym, chyba że istnieją racje przemawiające za przypisaniem im znaczenia innego od literalnego, jeśli znaczenie to miałoby prowadzić do absurdalnych rezultatów wykładni prawa ( zakaz stosowania wykładni ad absurdum). Sięganie do definicji słownikowych jest zresztą praktyką dominującą w orzecznictwie sądów administracyjnych w tym zakresie, gdyż na tej podstawie dokonywano rekonstrukcji znaczenia tego zwrotu m.in. w wyrokach WSA w Szczecinie z dnia 24 września 2008 r. w sprawach I SA/Sz 209/08 i I SA/Sz 217/08. Na to znaczenie powołał się WSA w Gdańsku w zaskarżonym wyroku, jak również powołuje się na nie autor skargi kasacyjnej. Przywołując definicję słownikową zarówno w zaskarżonym wyroku, jak i w skardze kasacyjnej wskazano na kanał żeglowny jako sztuczne połączenie wód rozdzielonych lądem, przekop łączący drogi wodne, sztuczną drogę wodną oraz przekop na dnie basenu wodnego, mający na celu zwiększenie głębokości wody i ułatwiający żeglugę. W tak rozumianym pojęciu eksponowany jest zatem sztuczny, nienaturalny charakter kanału żeglownego, będący wynikiem działalności człowieka ukierunkowanej na określony rezultat związany z zapewnieniem możliwości żeglugi na danym akwenie. Na szczególną analizę w tym kontekście zasługuje to znaczenie, które odwołuje się do "przekopu na dnie basenu wodnego, mającego na celu zwiększenie głębokości wody i ułatwienie żeglugi" (tak Słownik języka polskiego, T. I, pod red. M. Szymczaka, PWN 1983, str. 868). Wyjaśnienia wymaga wobec tego znaczenie zgodne z regułami językowymi pojęcia "basenu wodnego". Za ten ostatni uznaje się nie tylko sztucznie zbudowany zbiornik na wodę służący do celów sportowych lub leczniczych, czy zespół dorzeczy, których wody spływają do jednego morza lub oceanu, zlewisko, ale także "część obszaru wodnego portu będąca miejscem postoju statków, mająca wybetonowane nabrzeża, zaopatrzone w dźwigi, tory kolejowe, magazyny" (tak w Słowniku języka polskiego, op. cit., str. 128), jak i również "część obszaru wodnego portu przeznaczona do postoju lub naprawy statków" ( tak www.sjp.pl ). W tym znaczeniu za kanał żeglowny należy uznać nie tylko sztucznie wykonane koryto o regularnych kształtach przekroju poprzecznego, w którym występuje ruch wody o swobodnym zwierciadle wykonany w wykopie lub nasypie, jak wskazała w swej opinii biegła i co bezkrytycznie zaaprobowały organy podatkowe. Wymaga w tym miejscu podkreślenia, że w definicji słownikowej nie jest określony stopień intensywności ingerencji człowieka w efekt działania sił przyrody, przy realizacji, czy wykonywaniu kanału. Kanałem żeglownym w rozumieniu art. 2 ust. 3 pkt 2 u.p.o.l. jest wobec tego zarówno sztuczne połączenie wód rozdzielonych lądem, przekop łączący drogi wodne, sztuczna droga wodna, ale i także przekop na dnie basenu wodnego, mający na celu zwiększenie głębokości wody i ułatwiający żeglugę, który zlokalizowany może być także na części obszaru wodnego portu, przeznaczonej do postoju lub naprawy statków i wykorzystywać w tym celu istniejące koryto rzeki. Przez ten pryzmat należy wobec tego postrzegać odcinek M. W. od trawersu prawego światła wejściowego do mostu przy G. Stoczni R. oraz od obrotnicy przy P. H. do mostu S.. Od ustaleń faktycznych związanych z pogłębianiem tego fragmentu M. W., stanu nabrzeży i zlokalizowanych przy nich urządzeń, regulowania, wytyczania i utrzymywania linii brzegowej na tym odcinku, zależeć będzie, czy zgodnie ze stanowiskiem Urzędu Morskiego, który wskazywał m.in. na stałe pogłębianie akwenów portu morskiego G., ta część cieku wodnego zostanie uznana za kanał żeglowny w podanym powyżej rozumieniu wynikającym z art. 2 ust. 3 pkt 2 u.p.o.l., a grunty znajdujące się pod jego wodami objęte będą wyłączeniem. Przyjąć wobec tego należy, że WSA w Gdańsku w zaskarżonym wyroku nie dokonał prawidłowej wykładni art. 2 ust. 3 pkt 2 u.p.o.l., gdyż poprzestał jedynie na stwierdzeniu, że pojęcia kanału żeglownego nie można ograniczać wyłącznie do sztucznie wykonanego koryta, w którym występuje ruch wody. Oznaczało to bowiem tylko zanegowanie rozumienia tego pojęcia przyjętego przez organy podatkowe za opinią biegłej, lecz nie wyjaśniało, jak termin ten należy interpretować.
4.4. W tym stanie rzeczy należało uwzględnić żądanie skargi kasacyjnej, a Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Z uwagi na brzmienie art. 203 pkt 2 p.p.s.a. brak było podstaw do uwzględnienia wniosku Urzędu Morskiego w G. o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło