II GSK 2896/14

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-05-05

Skład orzekający: Magdalena Bosakirska, Andrzej Skoczylas, Małgorzata Grzelak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca wykonujący przewóz drogowy może zostać zwolniony z odpowiedzialności administracyjnej za naruszenie przepisów dotyczących tachografów, jeśli kierowca samowolnie podłączył niedozwolone urządzenie, a przedsiębiorca twierdzi, że podjął wszelkie niezbędne środki zapobiegawcze?
Ratio decidendi
Przedsiębiorca ponosi odpowiedzialność za naruszenia przepisów, których dopuszczają się jego kierowcy, nawet jeśli naruszenia te są umyślne i zawinione przez kierowcę. Przesłanki egzoneracyjne, takie jak te określone w art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, dotyczą sytuacji wyjątkowych i obiektywnych, których przedsiębiorca nie mógł przewidzieć przy zachowaniu należytej staranności. Samo stwierdzenie, że kierowca działał samowolnie, nie zwalnia przedsiębiorcy z odpowiedzialności, jeśli nie wykaże on, że podjął wszelkie niezbędne środki zapobiegawcze i nadzorcze, aby zapobiec takim naruszeniom.
Stan faktyczny
W trakcie kontroli drogowej ujawniono, że kierowca firmy transportowej P. D. K. używał magnesu zakłócającego działanie tachografu cyfrowego. Kierowca przyznał się do czynu, twierdząc, że działał samowolnie i wbrew zakazom firmy. Organy administracji nałożyły na przedsiębiorcę karę pieniężną, uznając, że nie wykazał on przesłanek zwalniających go z odpowiedzialności. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę przedsiębiorcy, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Magdalena Bosakirska Sędzia NSA Andrzej Skoczylas Sędzia del. WSA Małgorzata Grzelak (spr.) Protokolant Michał Mazur po rozpoznaniu w dniu 5 maja 2016 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej P. D. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w G. W. z dnia 4 września 2014 r., sygn. akt II SA/Go 580/14 w sprawie ze skargi P. D. K. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w R. z dnia [...] maja 2014 r., nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od P. D. K. na rzecz Dyrektora Izby Celnej w R. kwotę 450 (czterysta pięćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim, wyrokiem z 4 września 2014 r., sygn. akt II SA/Go 580/14 oddalił skargę P. D. K. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w R. z [...] maja 2014 r. [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym. Za podstawę orzeczenia Sąd pierwszej instancji przyjął następujący stan faktyczny i prawny: W dniu 2 lipca 2013 r. o godz. 00.15 na terminalu Ś. został zatrzymany przez uprawnionych funkcjonariuszy celnych do kontroli pojazd marki VOLVO wraz z naczepą marki SCHMITZ, prowadzony przez J. G. którym firma pod nazwą P. K. - Transport Krajowy i Międzynarodowy w T. realizowała międzynarodowy zarobkowy przewóz drogowy rzeczy z Polski do Szwajcarii. W toku czynności kontrolnych ujawniono, że kierowca wykonywał przewóz pojazdem wyposażonym w cyfrowe urządzenie rejestrujące, do którego podłączone zostało niedozwolone urządzenie dodatkowe - magnes, wpływające na niewłaściwe funkcjonowanie tachografu. Kierowca, przesłuchany w charakterze świadka przyznał się do zamontowania magnesu na impulsatorze znajdującym się na skrzyni biegów kontrolowanego pojazdu. Wyjaśnił, iż magnes ten założył na terminalu w celu przejechania z parkingu wywozowego na parking przywozowy, żeby zdać 12 pustych palet na samochód kolegi. Oświadczył, iż miał świadomość, że magnes będzie zakłócał wskazania impulsatora skrzyni biegów, a działanie takie stanowi wykroczenie. Zeznał, iż w zatrudniającej go firmie obowiązuje bezwzględny zakaz zakładania tego typu urządzeń, o czym był wielokrotnie informowany przez przedsiębiorcę. Z czynności kontrolnych został sporządzony protokół nr [...]. Pismem z 19 grudnia 2013 r. Naczelnik Urzędu Celnego zawiadomił przedsiębiorcę P. K., o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego w sprawie stwierdzonego w dniu 2 lipca 2013 r. naruszenia przepisów art.15 ust.8 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz art. 92a ust.1 i ust.6 ustawy o transporcie drogowym, pouczając go jednocześnie, że jeżeli - w ocenie przedsiębiorcy - w sprawie zachodzą okoliczności określone w art. 92b i 92c ustawy o transporcie drogowym, zwalniające podmiot wykonujący przewóz drogowy od odpowiedzialności za stwierdzone podczas kontroli naruszenie, to powinien je wskazać oraz potwierdzić stosownymi dokumentami. Do zawiadomienia dołączona została kopia ww. protokołu z kontroli. W odpowiedzi na zawiadomienie organu z dnia 23 stycznia 2014 r. o zakończeniu postępowania i o prawie strony do wypowiedzenia się, co do zebranego materiału dowodowego przedsiębiorca nadesłał oświadczenie z dnia 20 stycznia 2014 r., wnosząc o zastosowanie w przedmiotowej sprawie przepisu art. 92c ustawy o transporcie drogowym ze względu na treść zeznań złożonych przez kierowcę. Decyzją z dnia [...] lutego 2014 r. Naczelnik Urzędu Celnego w G., na podstawie art. 92a ust. 1 i 6 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym ( tekst jednolity Dz.U. z 2013 r. poz. 1414, dalej u.t.d.) i Lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ww. ustawy oraz art. 15 ust. 8 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz.U. UE L. 1985.370.8) nałożył na przedsiębiorcę karę pieniężną w wysokości 5.000 zł za wykonywanie w dniu 2 lipca 2013 r. przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w urządzenie rejestrujące, do którego podłączono niedozwolone urządzenie dodatkowe w postaci magnesu, co spowodowało nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego na wykresówce wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. W motywach rozstrzygnięcia organ I instancji wskazał, iż brak było podstaw do zastosowania w sprawie przepisów art. 92b i 92c ustawy o transporcie drogowym ze względu na niewskazanie przez przedsiębiorcę zaistnienia przesłanek zwalniających go od odpowiedzialności, o jakich mowa w powołanych przepisach, za takie bowiem nie mogły być uznane ogólnikowe stwierdzenia o wydawanych zakazach stosowania magnesów. W toku postępowania odwoławczego, Dyrektor Izby Celnej w R. zwrócił się do przedsiębiorcy o przedstawienie dokumentów dotyczących planowania i wykonywania przewozu drogowego w dniu 1 lipca 2014 r. oraz zatrudnienia kierowcy, dokumentacji dotyczącej przeprowadzonych szkoleń kierowcy z zakresu transportu drogowego oraz przeprowadzonych kontroli w zakresie przestrzegania przez kierowców przepisów o czasie pracy, systemu motywacyjnego i innego rodzaju środków dyscyplinujących kierowców do przestrzegania przepisów o czasie pracy, dowodów potwierdzających czy przed wysłaniem w trasę pojazd nie miał podłączonych niedozwolonych urządzeń, dokumentów dotyczących zdania pustych palet prze kierowcę na inny środek transportu oraz informacji czy i jak często kierowca naruszał normy czasu pracy, czy w trakcie realizacji zadania transportowego kontaktował się z pracodawcą, kto zlecił mu zdanie pustych palet i na czyj środek transportu. Powołaną na wstępie decyzją z dnia [...] maja 2014 r. Dyrektor Izby Celnej w Rzepinie, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 87 ust.1, art. 89 ust. 1 pkt 3, art. 92a) ust. 1 i 6, art. 4 pkt 22 lit. a/, art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jednolity Dz.U. z 2013r. poz. 1414) i Lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do niniejszej ustawy, art. 13, art. 15 ust. 2 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz.U. UE L. 1985.370.8) w związku art. 32 ust.1,3, art. 46, art. 47 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (DZ.U.UE.L 60/1 z 28.02.2014,) - utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Po przytoczeniu przepisów mających zastosowanie w sprawie organ odwoławczy wskazał, że odpowiedzialność kierowcy pojazdu samochodowego za naruszenia obowiązków wynikających z art. 87 ust.1, 2 u.t.d., a także za naruszenia przepisów, o których mowa w art. 92b ust. 1 w związku z ust.2 odbywa się w trybie przepisów Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia (art. 92 ust.1 i 5) i jest odpowiedzialnością odrębną (opartą na zasadzie winy) w stosunku do odpowiedzialności przedsiębiorcy, który ponosi odpowiedzialność za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje. Ukaranie pracownika dopuszczającego się naruszeń określonych w przepisie art. 92b ust. 2, art.92 ust 1 i 2 u.t.d., bądź też zakończenie takiego postępowania w jakikolwiek inny sposób, nie prowadzi do sytuacji, w której przedsiębiorca zostaje zwolniony z odpowiedzialności prawnoadministracyjnej, ponieważ przebieg postępowania wykroczeniowego prowadzonego wobec kierowcy nie ma wpływu na ewentualne wszczęcie i przebieg postępowania administracyjnego względem przedsiębiorcy, na rzecz którego wykonywał on czynności prowadzenia pojazdu. Odnosząc się do treści odwołania, w którym skarżący podnosi, że to kierowca dokonał naruszenia bez zgody i wiedzy przedsiębiorcy, zatem w sprawie zachodzą przesłanki do zastosowania art. 92c ust.1 u.t.d. Dyrektor Izby Celnej wskazał, że odpowiedzialność przedsiębiorcy za naruszenia jakich dopuścił się kierowca wynika z art. 10 ust. 3 rozporządzenia (WE) 561/2006, art. 13 rozporządzenia (EWG) 3821/85 oraz z art. 92a ust.1 u.t.d. Organ stwierdził, iż za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi odpowiedzialność to przedsiębiorstwo i na nim spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje. Naruszenie wskazanych wyżej przepisów wywołuje ten skutek, że po stronie organu administracji publicznej powstaje obowiązek nałożenia na podmiot wykonujący przewóz drogowy kary pieniężnej, określonej w załączniku nr 3 do ustawy o transporcie drogowym (art.92a ust.1 i ust.6), chyba że zachodzą okoliczności wyłączające odpowiedzialność tego podmiotu, wymienione w art. 92b ust.1 lub 92c ust.1 i 2 u.t.d. Organ zaakcentował, że powołane przepisy stanowią wyjątek od generalnej zasady odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz drogowy, zatem nie mogą być interpretowane rozszerzająco. Dyrektor Izby Celnej podkreślił, iż realizując wymogi przepisów art. 7, art.77, art. 80 k.p.a, organy obu instancji (pismo 19 grudnia 2013 r. i z dnia 26 marca 2014 r.) wzywały przedsiębiorcę do przedstawienia dokumentów dotyczących planowania i wykonywania usługi transportowej, przedłożenia dokumentów świadczących o prawidłowej organizacji, dyscyplinie pracy i zasadach wynagradzania kierowców w przedsiębiorstwie oraz do przesłania dowodów wskazujących na istnienie w sprawie okoliczności określonych w art.92c ustawy o transporcie drogowym. Akcentując obowiązki przedsiębiorcy wynikające z art.10 rozporządzenia (WE) 561/2006, Dyrektor Izby Celnej podkreślił, iż ani w postępowaniu pierwszoinstancyjnym, ani w odwoławczym przedsiębiorca nie przedstawił dowodów obrazujących zasady wynagradzania kierowców w firmie, dokumentów dotyczących planowania i organizowania w dniu 1-2 lipca 2013 r. przewozu drogowego, potwierdzających dokonywanie działań nadzorujących kierowców, przeprowadzania szkoleń z zakresu czasu pracy kierowców, wobec czego brak jest podstaw do zastosowania w sprawie art.92b ustawy o transporcie drogowym. Zdaniem organu, nie zaszły też podstawy uznania, iż podmiot wykonujący przewóz drogowy mógł uwolnić się od odpowiedzialności administracyjnej w oparciu o przesłanki z art. 92c ust.1 pkt 1 u.t.d. Organ zaznaczył, że omawiany przepis dotyczy sytuacji wyjątkowych, których profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy przy zachowaniu należytej staranności i przezorności nie był w stanie racjonalnie przewidzieć np. będących rezultatem działania siły wyższej, bądź osoby trzeciej, za której winę przedsiębiorca nie może odpowiadać. Według organu, skarżący nie udowodnił, że zaplanował transport drogowy w sposób umożliwiający kierowcy realizację przedmiotowego zadania transportowego zgodnie z przepisami o czasie pracy kierowców. Organ II instancji podkreślił, iż z zeznań kierowcy wynika, że podłączył magnes, ponieważ chciał przejechać na parking przywozowy, aby zdać puste palety na samochód kolegi, co oznacza, iż wykonywał czynność związaną z zadaniem przewozowym. W ocenie organu, w dyspozycji art. 92c ust.1 pkt 1 u.t.d. nie mieszczą się sytuacje, które są wynikiem zachowania kierowcy, ale które bezpośrednio wynikają z braku właściwych rozwiązań organizacyjnych w zakresie dyscyplinowania osób wykonujących na rzecz przedsiębiorcy usługi kierowania pojazdem. Także kwestie właściwego doboru pracowników (ryzyko osobowe) nie mieści się w zakresie omawianych regulacji ustawy o transporcie drogowym. Rzeczą przedsiębiorcy jest właściwy dobór osób współpracujących. Przy zachowaniu należytej staranności, właściwego systemu motywacyjnego, szkoleniowego, czy innego rodzaju środków dyscyplinujących nie dochodziłoby do naruszeń przepisów ustawy o transporcie drogowym. Wymieniony przepis wyraźnie statuuje odpowiedzialność obiektywną. Nie wystarczy zatem wykazanie braku winy, lecz wymagane jest pozytywnie udowodnione podjęcia wszystkich niezbędnych środków w celu zapobieżenia powstaniu naruszenia prawa przy czym okoliczności objęte hipotezą tych przepisów powinien udowodnić przedsiębiorca, gdyż to on wywodzi skutki prawne wynikające z tych przepisów, które zwalniają go od odpowiedzialności za wykroczenie kierowcy pojazdu. Organ odwoławczy zauważył, że wykonywanie czynności kierowania pojazdem z reguły odbywa się z wyłączeniem możliwości sprawowania bezpośredniej kontroli przez przedsiębiorcę, niemniej jednak wynikający z art. 10 rozporządzenia (WE) 561/2006 obowiązek nadzoru przedsiębiorcy nad przestrzeganiem czasu pracy kierowcy nie jest ograniczony do tych przypadków, kiedy możliwe jest sprawowanie bezpośredniej kontroli nad kierowcą. Przepisy art. 92b ust.1 lub 92c u.t.d. zawierające ogólne klauzule wyłączające odpowiedzialność administracyjną przedsiębiorcy nie mogą być interpretowane w sposób, który dopuszczałby zwolnienie przedsiębiorcy z obowiązków określonych w art. 10 rozporządzenia (WE) 561/2006. To wypaczałoby sens wskazanego obowiązku i oznaczałoby w istocie zwolnienie przedsiębiorcy z odpowiedzialności administracyjnej w każdej sytuacji. Okoliczności towarzyszące zdarzeniu z dnia 2 lipca 2013 r., tj. posiadanie przez kierowcę w samochodzie magnesu i celowe podłączenie go do impulsatora skrzyni biegów, aby oszukać pracę impulsatora, jak i zdobywanie wiedzy o fałszowaniu zapisów tachografu, świadczą o planowanym, z góry powziętym zamiarem naruszenia przepisów prawa. Świadczy to nie tylko o niewłaściwym doborze pracowników przez przedsiębiorcę, ale i o pewnych nieprawidłowościach w sprawowanej kontroli czasu pracy kierowców, w funkcjonowaniu przedsiębiorstwa, w którym zatrudniony kierowca zaopatruje się w niedozwolone dodatkowe urządzenie i zdobywa wiedzę o sposobie fałszowania danych cyfrowych rejestrowanych na tachografie. Nielegalne podłączenie do tachografu niedozwolonego urządzenia fałszuje dokumenty określające czas pracy kierowcy. W konsekwencji kierowca może przekraczać dozwolony czas pracy, a to ma bezpośredni wpływ na jego możliwości prawidłowego prowadzenia pojazdu, co niewątpliwie zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego. W konsekwencji organ odwoławczy uznał za prawidłowe nałożenie przez organ I instancji na przedsiębiorcę kary pieniężnej w wysokości 5.000 zł, określonej w Lp.6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. W skardze do Sądu P. D. K. podniósł między innymi zarzut błędnego niestwierdzenia zaistnienia przesłanki uzasadniającej zastosowanie art. 92c u.t.d. W ocenie skarżącego przepis art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. dotyczy specyficznych sytuacji, kiedy to z ustaleń kontroli na drodze, w tym z zeznań kierowcy prowadzącego pojazd wynika, że, jak to określa przepis "okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot wykonujący przewóz nie miał wpływu na powstanie naruszenia". Skarżący podkreślił, że z zeznań przesłuchanego w charakterze świadka kierowcy wynika jednoznacznie m.in. to, że przedsiębiorca nie wiedział o działaniu pracownika podjętym w celu zmanipulowania prawidłowej pracy tachografu, kierowca popełnił powyższy czyn z własnej inicjatywy i własnej przez nikogo nie przymuszonej woli, ponadto podczas przesłuchania kierowca stwierdził, iż w jego firmie jest bezwzględny zakaz używania magnesu, o czym wielokrotnie informował go szef. Według strony skarżącej, zeznania kierowcy dają podstawę do zastosowania art. 92c ust 1 pkt 1 u.t.d., gdyż obrazują sposób prowadzenia firmy oraz prawidłowy nadzór właścicielski nad nią w zakresie kontroli pracy kierowców. Zdaniem skrzącego, prawidłowy nadzór nad ponad 120 zatrudnionymi kierowcami i ich pracą potwierdza przeprowadzona w przedsiębiorstwie skarżącego, po kontroli drogowej będącej przedmiotem powyższej skargi, kontrola Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w L. zakończona protokołem kontroli nr [...], która nie wykazała naruszeń warunków i obowiązków wykonywania transportu drogowego, w zakresie dotyczącym tachografów cyfrowych. Strona podkreśliła, że użycie przez kierowcę magnesu powodującego zmianę wskazań tachografu było działaniem wbrew zasadom określonym w przedsiębiorstwie, czego kierowca był w pełni świadomy - gdyż zeznał o tym w protokole kontroli. Przedsiębiorca nie miał możliwości stwierdzenia takiego działania kierowcy, skoro użył on magnesu po raz pierwszy i był wówczas w trakcie wykonywania zadania przewozowego. Była to samowola kierowcy, za którą został on ukarany karą nagany. Skoro przedsiębiorca nie miał wpływu na powstanie naruszenia, postępowanie administracyjne, które doprowadziło do wydania przedmiotowych decyzji w ogóle nie powinno być wszczynane zgodnie z przepisem art. 92 c ust 1 pkt 1 u.t.d., wszczęte natomiast winno podlegać umorzeniu. Zdaniem strony, przedsiębiorca powziął wszelkie możliwe i dostępne w tych okolicznościach środki mające na celu umożliwienie kierowcom przestrzegania czasu pracy i kontrolę spełniania przez kierowców tych norm. W decyzji organ nie stwierdza, aby użycie niedozwolonego urządzenia wynikało z niewłaściwego zorganizowania pracy kierowcy. Zadanie przewozowe, które kierowca miał do wykonania pozwalało mu na zrealizowanie go zgodnie z normami czasu pracy. Sprawdzenie pojazdu przed wyjazdem kierowcy w zadanie przewozowe, (które jest dokonywane każdorazowo przed rozpoczęciem realizacji zlecenia przewozowego na placu w firmie) i kontakt telefoniczny z kierowcą, który znajduje się w trasie w żaden sposób nie mogły zapobiec powstaniu naruszenia. Pojazd przed wysłaniem go w trasę nie miał podłączonych żadnych niedozwolonych urządzeń, a poprzez kontakt telefoniczny nie można stwierdzić samowolnego połączenia przez kierowcę niedozwolonego urządzenia w sytuacji, gdy zamiarem kierowcy było ukrycie tego faktu przed przedsiębiorcą. Podsumowując stwierdził, że organ błędnie i nieprawidłowo ustalił stan faktyczny oraz nie dokonał oceny możliwości zastosowania art. 92 c ust 1 pkt 1 u.t.d. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r. poz.270, dalej: p.p.s.a.). Sąd I instancji uznał, że zasadniczą oś sporu w rozpoznawanej sprawie stanowiła kwestia oceny prawidłowości przyjętego w niej przez organy stanowiska, iż skarżący przedsiębiorca nie wykazał okoliczności pozwalających na zastosowanie przepisów ustawy o transporcie drogowym pozwalających na wyłączenie odpowiedzialności przewoźnika (podmiotu wykonującego transport drogowy) za naruszenie określonych przepisami powszechnie obowiązującego prawa obowiązków lub warunków dotyczących wykonywania przewozów drogowych. W ocenie Sądu, naruszenie popełnione przez kierowcę, utrwalone treścią protokołu z dna 2 lipca 2013 r. było okolicznością aktualizującą wszczęcie i prowadzenie postępowania mającego na celu nałożenie kary administracyjnej na przedsiębiorcę. Według Sądu I instancji, treść złożonych przez kierowcę zeznań nie mogła być automatycznie uznana przez organ za zaistnienie przesłanki zwalniającej przedsiębiorcę z odpowiedzialności za powstałe naruszenie. Odwołując się do wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 czerwca 2009 r. sygn. akt II GSK 989/08 WSA wskazał, że nawet w sytuacji, gdy kierowca weźmie na siebie całą odpowiedzialność za powstałe naruszenie zważyć należy, że jego wina, oceniana na podstawie przepisów Kodeksu wykroczeń, nie jest równoznaczna z brakiem odpowiedzialności administracyjnej po stronie przedsiębiorcy. Według Sądu i instancji, analiza przepisów ustawy o transporcie drogowym, regulujących przesłanki egzoneracyjne prowadzi do wniosku, że te określone w przepisie art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. nie odnoszą się do zachowania przedsiębiorcy, jego działań lub działań osób, którymi posługuje się przy prowadzeniu działalności, jak i organizacji pracy przedsiębiorstwa. Dotyczą one sytuacji wyjątkowych, których profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy przy zachowaniu należytej staranności i przezorności nie był w stanie racjonalnie przewidzieć. Chodzi zatem tylko i wyłącznie o zdarzenia nieoczekiwane i nadzwyczajne, a nie związane z niewłaściwą organizacją pracy przedsiębiorstwa transportowego. Przedsiębiorca jest bowiem zobowiązany, do takiego zorganizowania pracy przedsiębiorstwa transportowego, aby w przyjętym modelu i schemacie jego działania, uwzględnione zostały wszystkie określone w przepisach obowiązującego prawa zasady dotyczące prowadzenia tego rodzaju działalności. Oznacza to, że przedsiębiorca powinien organizować pracę kierowcy w taki sposób, aby zadania przewozowe powierzone kierowcy nie kolidowały jednocześnie z możliwością ich wykonania w zgodzie z obowiązującymi normami czasu pracy kierowców. WSA stwierdził, że faktycznie z zeznań kierowcy Jerzego Górki wynika, iż magnes zamocował samowolnie, bez wiedzy skarżącego zaś w firmie obowiązywał zakaz używania takich urządzeń. Jednakże, w ocenie Sądu I instancji, wskazane zeznania nie stanowią podstawy do uznania zaistnienia przesłanki z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Okoliczność, że zatrudniony przez przedsiębiorcę kierowca korzystał z magnesu fałszującego pracę tachografu cyfrowego nie może być – jak zasadnie przyjęły organy, kwalifikowana w kategoriach "braku wpływu" czy "okoliczności, których nie można przewidzieć". Za zasadne Sąd uznał też stanowisko organu II instancji, co do braku podstaw do uznania, iż w sprawie zaistniały przesłanki egzoneracyjne z art. 92b ust. 1 u.t.d. Według Sądu I instancji, w sytuacji, gdy strona nie przedstawia żadnych dowodów na wykazanie przesłanek zwalniających z odpowiedzialności za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym samo odwołanie się do tych przesłanek nie może odnieść zamierzonego przez nią skutku. Sąd zwrócił uwagę na bierność skarżącego, jako strony postępowania, nawet mimo skierowania do niego przez organ odwoławczy pisma z dnia 26 marca 2014 r. o nadesłanie już konkretnych dowodów i informacji, w szczególności zaś dokumentacji dotyczącej zadania przewozowego w trakcie wykonywania, którego przeprowadzono kontrolę, co pozwoliłoby na ocenę rozplanowania pracy kierowcy w sposób umożliwiający mu wykonanie zadania przewozowego zgodnie z przepisami i bez presji czasowej. WSA przypomniał, że z zeznań kierowcy wynika powiązanie przyczyn podłączenia magnesu i okolicznościami związanymi z wykonywaniem przewozu (zdanie pustych palet). Odnosząc się do zarzutów skargi WSA stwierdził, że w jej motywach skarżący wskazuje na szereg obowiązków, których miał dopełnić (zaplanowanie zadania przewozowego w sposób pozwalający kierowcy na wykonanie go zgodnie z normami czasu pracy, każdorazowe sprawdzenie pojazdu na placu w firmie przed wyjazdem kierowcy w zadanie przewozowe, kontakt telefoniczny z kierowcą w trakcie wykonywania zlecenia, prawidłowy nadzór nad zatrudnionymi kierowcami, szkolenie kierowców w zakresie zakazu używania niedozwolonych urządzeń typu magnes) oraz wskazuje inne okoliczności (pierwszy przypadek użycia przez kierowcę magnesu, ukaranie kierowcy naganą). Umyka jednak uwadze skarżącego, że okoliczności tych w żaden sposób nie wykazał w toku w postępowania administracyjnego poprzestając – w zakresie aktywności procesowej – jedynie na oświadczeniu z dnia 20 stycznia 2014 r. Według WSA, odmiennej niż już wyrażona oceny zasadności skargi nie mógł zmienić, powołany w skardze, protokół z kontroli przedsiębiorstwa skarżącego, przeprowadzonej przez [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego. WSA uznał, że skarga zawiera dorozumiany wniosek o przeprowadzenie dowodu z tego dokumentu, przy czym Sąd w oparciu o przepis art. 106 § 3 p.p.s.a. wniosek ten oddalił. W ocenie Sądu przedstawiony dokument nie mógł być uznany za dowód zmierzający do wyjaśnienia istotnych wątpliwości, bowiem takie w sprawie nie zaistniały. Nadto zważywszy na datę sporządzenia protokołu i doręczenia go osobie upoważnionej (1 kwietnia 2014 r.) strona skarżąca dysponowała nim na miesiąc i 27 dni przed dniem wydania decyzji przez organ II instancji. W skardze nie wskazano zaś przyczyn uniemożliwiających przedstawienie go organowi rozpatrującemu odwołanie. Poza tym treść protokołu wskazuje, iż dotyczy on kontroli działalności firmy pozwanego za okres od 1 lipca do 31 grudnia 2013 r., a zatem zasadniczo okresu przypadającego po przeprowadzeniu kontroli na drodze w wyniku, której ujawniono sankcjonowane karą naruszenie. Odnosząc się do zarzutów nieprawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy, Sąd I instancji stwierdził, że jest to zarzut bezpodstawny. Według Sądu i instancji, stan faktyczny sprawy w zakresie zaistnienia naruszenia, za które w konsekwencji skarżący ukarany karą pieniężną w wysokości 5.000 zł, pozostawał bezsporny w odniesieniu do faktu stwierdzenia podłączenia do urządzenia rejestrującego magnesu zakłócającego jego działanie. Jak wynika już ze skargi skarżący nie kwestionował faktu dokonania kontroli należącego do jego przedsiębiorstwa pojazdu w dniu 2 lipca 2013 r. Treść protokołu (którego kopia została doręczona stronie wraz zawiadomieniem o wszczęciu postępowania) w związku z ustaleniami kontroli na drodze nie pozostawia wątpliwości, iż wynikiem kontroli był zarówno stwierdzenie popełnienia wykroczenia przez kierowcę jak i stwierdzenie naruszenia przepisów o jakich mowa w art. 92a ust. 1 i 6 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jednolity Dz.U. z 2013 r. poz. 1414) i Lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do niniejszej ustawy, art. 13, art. 15 ust. 2 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz.U. UE L. 1985.370.8). Jedynym uchybieniem zawartym w protokole (załączniku do niego) zawierającym opis stwierdzonej nieprawidłowości stanowiącej naruszenie sankcjonowane karą z Lp.6.2.1. było błędne wskazanie daty i godziny przeprowadzenia kontroli "14 maja 2013 od godz. 22.27" zamiast prawidłowej "2 lipca 2013 r., godz.00.15". Nieprawidłowości tej nie dostrzegł organ I instancji. Kwestię tę jednoznacznie wyjaśnił natomiast organ odwoławczy uzyskując wyjaśnienia organu I instancji z dnia 3 kwietnia 2014 r. Ich treść, wskazująca na zaistnienie pomyłki z uwagi na porę nocną sporządzania protokołu, w świetle pozostałych zapisów protokołu oraz zeznań samego kierowcy pojazdu pozwala, zdaniem WSA, na przyjęcie, iż w analizowanym zakresie doszło do oczywistej omyłki kwalifikującej się do sprostowania w trybie art. 113 k.p.a. Podsumowując WSA stwierdził, że skargę należało oddalić, gdyż zaskarżona decyzja nie narusza prawa procesowego ani materialnego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy administracyjnej. W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku, P. K. zarzucił: I. Na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy: 1) art. 151 p.p.s.a, w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. zw. z art. 7, art. 68 § 1, art. 75 § 1, art. 76 § 1, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. poprzez oddalenie skargi pomimo braku rzetelnego rozpatrzenia całego materiału dowodowego w zakresie wykonywania przewozu drogowego i dokonania przez organy administracji błędnej oceny zebranych dowodów polegającej na uznaniu, że podłączenie przez kierowcę do urządzenia rejestrującego magnesu zakłócającego działanie tego urządzenia było konsekwencją nieprawidłowego zorganizowania pracy kierowcy przez skarżącego; 2) art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 106 § 3 p.p.s.a. poprzez oddalenie wniosku o przeprowadzenie dowodu z protokołu kontroli przedsiębiorstwa skarżącego przeprowadzonej przez [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego. II. Na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy: 1) art. 10 ust. 2 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L 102, 4.2006, p.l - dalej: "rozporządzenie 561/2006") w zw. z art. 13, art. 14 ust. 2, art. 15 ust. 2 i ust. 5 Rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. UE L, 31.12.1985 r., z późn. zm., dalej rozporządzenie nr 3821/85) w zw. z art. 92a ust. 1 i ust. 2 i ust. 7 u.t.d. poprzez niewłaściwe zastosowanie w sytuacji, która wymagała zastosowania art. 92b ust. 1 pkt lit. a-c i pkt 2 oraz art. 92c ust. 1 u.t.d. oraz błędną wykładnię polegającą na nie wzięciu pod uwagę, że samowolna ingerencja w dane zapisywane przez tachograf, której dopuścił się w trakcie realizacji zadania przewozowego kierowca, jest nie dającą się przewidzieć, nadzwyczajną, nieprzewidywalną i niezależną od przedsiębiorcy okolicznością wyłączającą odpowiedzialność podmiotu wykonującego transport drogowy za to naruszenie, 2) art. 24 ust. 4 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 w związku z art. 15 ust. 7 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. UE L, 31.12.1985 r., z późn. zm.) poprzez niezastosowanie w wyniku, czego nie wzięto pod uwagę, że naruszenie opisane w protokole kontroli miało miejsce poza okresem kontroli. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiono argumentację na poparcie zarzutów postawionych w jej petitum. Podnosząc powyższe zarzuty, skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gorzowie Wielkopolskim oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę kasacyjną, pełnomocnik organu, będący radcą prawnym, wniósł o oddalenie wniesionego środka zaskarżenia oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, zatem podlega oddaleniu. W myśl art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, chyba że zachodzą przesłanki nieważności postępowania sądowego, wymienione w § 2 tego artykułu. Takich jednak przesłanek w niniejszej sprawie nie ujawniono. Należy również wyjaśnić, że postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, wywołane wniesioną skargą kasacyjną, nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania (v. art. 174 p.p.s.a oraz art. 183 §1 p.p.s.a.). Naczelny Sąd Administracyjny nie może więc zastępstwie wnoszącego skargę kasacyjną dookreślać, który przepis prawa został naruszony. Wskazanie przepisów, które zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną zostały naruszone oznacza konieczność określenia konkretnego przepisu prawa materialnego lub procesowego. Jeśli dany przepis posiada kilka jednostek redakcyjnych, to powinna być wskazana też konkretna jednostka redakcyjna tego przepisu. Jak niejednokrotnie wskazywano w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (przykładowo w wyroku z dnia 18 września 2007 r., II FSK 1007/06 - LEX nr 377587), braki w zakresie wskazania podstaw kasacyjnych nie podlegają konwalidacji i czynią skargę kasacyjną nieskuteczną, uniemożliwiając dokonanie merytorycznej oceny tego środka zaskarżenia przez sąd kasacyjny. Niniejsza skarga kasacyjna została oparta na obydwu podstawach określonych w art. 174 p.p.s.a. Z zarzutów skargi kasacyjnej oraz ich uzasadnienia wynika, że spór prawny w rozpoznawanej sprawie dotyczy kwestii oceny prawidłowości przeprowadzonej przez Sąd I instancji kontroli wykładni i zastosowania przez organ administracji przepisów ustawy o transporcie drogowym w postępowaniu w sprawie nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie przewozu drogowego z naruszeniem przepisów określających obowiązki i warunki wykonywania tego przewozu. Zasadniczą natomiast oś sporu prawnego w rozpoznawanej sprawie stanowi kwestia oceny prawidłowości przyjętego w niej przez Sąd I instancji stanowiska odnośnie do wykładni i zakresu zastosowania przepisów art. 92b i 92c ustawy o transporcie drogowym w zakresie, w jakim ustanawiają one przesłanki oraz warunki wyłączenia odpowiedzialności przewoźnika (podmiotu wykonującego transport drogowy) za naruszenie określonych przepisami powszechnie obowiązującego prawa obowiązków lub warunków dotyczących wykonywania przewozów drogowych. W tej sytuacji, w pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutów stawianych w ramach podstawy kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 1 p.p.s.a., a mianowicie do zarzutu niewłaściwego zastosowania oraz błędnej wykładni przepisów prawa materialnego (pkt II.1 petitum skargi kasacyjnej). Zwłaszcza, że w rozpoznawanej sprawie nie jest sporne, że w toku kontroli drogowej przeprowadzonej w dniu 2 lipca 2013 r. na terminalu w Świecku stwierdzone zostało, że przedsiębiorca wykonywał przewóz drogowy pojazdem wyposażonym w cyfrowe urządzenie rejestrujące, do którego podłączone zostały niedozwolone urządzenia dodatkowe wpływające na jego niewłaściwe funkcjonowanie, co zdaniem organu stanowiło naruszenie l.p.6.2.1. załącznika nr 3 do u.t.d., za które przewidziana jest kara w wysokości 5.000 zł. Nie jest także kwestionowane, że jedyną okolicznością egzoneracyjną, na jaką powołuje się przedsiębiorca, jest wyłącznie treść zeznań kierowcy pojazdu poddanego kontroli. Kierowca ten przyznał się do zamontowania magnesu na impulsatorze znajdującym się na skrzyni biegów pojazdu mając świadomość, że ów magnes będzie zakłócał wskazania tachografu. Kierowca zeznał również, że uczynił to, aby przejechać z parkingu wywozowego na parking przywozowy w celu zdania 12 pustych palet na samochód kolegi. Kierowca oświadczył także, że w zatrudniającej go firmie obowiązuje bezwzględny zakaz zakładania tego typu urządzeń, o czym był wielokrotnie informowany przez skarżącego kasacyjnie przedsiębiorcę. Według skarżącego kasacyjnie powyższe zeznania dają podstawę do zastosowania art. 92c) ust.1 pkt 1 u.t.d, gdyż obrazują sposób prowadzenia firmy oraz prawidłowy nadzór właścicielski nad nią w zakresie kontroli pracy kierowców. Odnosząc się do powyższego, na wstępie przypomnieć należy, że przepis art. 92b u.t.d. stanowi, że nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewozy zapewnił właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców m.in. przepisów Umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzona w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 1999 r. Nr 94, poz. 1086, 1087, dalej: Umowa AETR). Z kolei uregulowanie zawarte w art. 92c u.t.d. wprowadza ogólne przesłanki wyłączenia odpowiedzialności administracyjnej podmiotu wykonującego przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem za naruszenia warunków lub obowiązków przewozu drogowego, sankcjonowane karą pieniężną określoną w art. 92a u.t.d. Zgodnie z tym przepisem, nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z przewozem, a postępowanie w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Z kolei według art. 13 rozporządzenia Rady EWG nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz.U. L 370 z 31.12.1985, str. 8), pracodawca oraz kierowcy zapewnią poprawne działanie i odpowiednie stosowanie, z jednej strony, urządzeń rejestrujących, a z drugiej strony, karty kierowcy, w przypadku gdy kierowca zobowiązany jest prowadzić pojazd wyposażony w urządzenie rejestrujące, zgodnie z załącznikiem IB. Zgodnie natomiast z art. 10 ust. 2 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia 561/2006, przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia. Zaś w myśl art. 10 ust. 3 rozporządzenia 561/2006 przedsiębiorstwo odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa. Stosownie do ukształtowanej w tej mierze linii orzecznictwa, a także poglądów wypowiadanych w doktrynie, z uwagi na obiektywną odpowiedzialność przewoźnika za naruszenie sankcjonowanych karą pieniężną przepisów ustawy o transporcie drogowym, jak również jego odpowiedzialność za naruszenia przepisów, których dopuszcza się kierowca, niemożność przewidzenia zdarzeń lub okoliczności, dla uwolnienia się od odpowiedzialności na podstawie przepisu art. 92c ust. 1 pkt 1 lub 2 ustawy powinna być wykazana przez przewoźnika przy uwzględnieniu kryterium należytej staranności. Przedsiębiorca ma bowiem wpływ na to, czy zatrudniani przez niego kierowcy dopuszczają się naruszeń, nawet jeśli są one przez nich umyślnie zawinione. Wpływ ten polega między innymi na prowadzeniu odpowiednich szkoleń, dokonywaniu kontroli lub doborze kadry w taki sposób, aby do naruszeń nie dochodziło. Wskazane w art. 92c ustawy o transporcie drogowym przesłanki egzoneracyjne odnoszą się zatem jedynie do okoliczności o charakterze obiektywnym, a więc takich, których przy najdalej idących staraniach przedsiębiorca nie mógł i nie był w stanie przewidzieć. Dla zwolnienia się z odpowiedzialności przedsiębiorca musi zatem wykazać, że dołożył należytej staranności, czyli uczynił wszystko, czego można od niego rozsądnie wymagać organizując przewóz, a jedynie wskutek jakichś nadzwyczajnych, nieprzewidywalnych okoliczności lub zdarzeń doszło do naruszenia przepisów prawa. W niniejszej sprawie żadnych takich obiektywnych, nieprzewidywalnych, nadzwyczajnych okoliczności skarżący kasacyjnie nie wykazał. Konsekwentnie natomiast wywodził, że same zeznania kierowcy, który stwierdził, że używając magnesu działał samowolnie, bez wiedzy pracodawcy, świadczą o tym, że skarżący zapewnił właściwą organizację pracy. Z tym poglądem nie sposób się zgodzić. Zaakcentować bowiem należy, co również nie zostało zakwestionowane przez skarżącego kasacyjnie, że podłączenie magnesu nastąpiło w związku z wykonywaniem przez kierowcę zadania przewozowego w postaci przewozu 12 palet z parkingu wywozowego na parking przywozowy. W tej sytuacji organ prawidłowo uczynił, zwracając się do przedsiębiorcy o wyjaśnienie "zlecenia przewozowego dotyczącego zdania pustych palet, podczas, którego doszło do stwierdzonego naruszenia" (v. pismo organu – k. 62 akt administracyjnych, zwrotne poświadczenie odbioru - k. 63). Tymczasem skarżący kasacyjnie przedsiębiorca pozostał całkowicie bierny na to wezwanie organu. Uwzględniając powyższe trudno zanegować argumentację Sądu pierwszej instancji (a wcześniej organu), że treść złożonych przez kierowcę zeznań nie mogła być automatycznie uznana za zaistnienie przesłanki zwalniającej przedsiębiorcę z odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie. Dopiero bowiem wyjaśnienie okoliczności związanych z tym konkretnym przejazdem (przewozem palet) mogłoby prowadzić do ustalenia, czy podłączenie przez kierowcę magnesu zakłócającego działanie tachografu nie należało wiązać ze sposobem zorganizowania przez skarżącego pracy tego kierowcy. Niewątpliwie z inną sytuacją mielibyśmy do czynienia, gdyby skarżący kasacyjnie skutecznie podważył ustalenie organu odnośnie do tego, że stwierdzone naruszenie było związane z zadaniem przewozowym zleconym przez skarżącego przedsiębiorcę. Tego jednak, jak już wspominano, P. K. nie uczynił. Skoro tak, to należy uznać, że skarżący kasacyjnie zgodził się z ustaleniem organu, iż przewóz palet na obszarze terminala wchodził w zakres zadania przewozowego zleconego przez skarżącego kierującemu pojazdem poddanym kontroli. W tym stanie rzeczy podzielić należy przekonanie Sądu I instancji, aprobującego pogląd organu, że skarżący kasacyjnie nie wykazał tym samym istnienia przesłanek, o których mowa w art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. Przesłanki te nie obejmują bowiem ryzyka osobowego pracodawcy. Jego rzeczą jest taki dobór kadr i taki nad nimi nadzór, aby kierowcy naruszeń prawa nie dokonywali. Samo natomiast odbycie przez kierowcę szkolenia w firmie czy też ukaranie kierowcy karą porządkową po powrocie z trasy nie oznaczają, że w firmie była właściwa organizacja i dyscyplina pracy w rozumieniu art. 92b ust. 1 pkt.1 u.t.d. Skarżący kasacyjnie nawet nie próbował wykazać, że sprawował bieżący nadzór nad tym kierowcą w trakcie wykonywania przez niego przewozu. Z istoty prowadzonej działalności polegającej na wykonywaniu przewozów drogowych wynika natomiast, że przedsiębiorca nie jest obecny podczas każdego przejazdu wykonywanego przez zatrudnionych przez niego kierowców. Taka jest specyfika prowadzonej działalności transportowej. Za nietrafny należy zatem uznać pogląd strony, że okolicznością egzoneracyjną, o jakiej mowa w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. jest fakt, że wykonujący przewozy nie jest w stanie na bieżąco kontrolować poczynań wszystkich zatrudnianych przez niego osób, a więc wystarczy, że kierowca miał wiedzę o braku tolerancji pracodawcy dla naruszeń przepisów prawa dotyczących wykonywania transportu drogowego. Przyjęcie takiej interpretacji prowadziłoby do wniosku, że przedsiębiorca w momencie poinstruowania kierowcy, co do konieczności przestrzegania przepisów, jest automatycznie zwolniony od odpowiedzialności za stwierdzone podczas przejazdu naruszenia przepisów u.t.d. Mając na uwadze powyższe, zarzut kasacyjny sformułowany w punkcie II.1 petitum skargi nie może być uznany za uzasadniony. Z kolei drugi zarzut kasacyjny postawiony w oparciu o podstawę z art. 174 pkt 1 p.p.s.a., a mianowicie naruszenie art. 24 ust. 4 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 w związku z art. 15 ust. 7 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. UE L, 31.12.1985 r., z późn. zm.) poprzez niezastosowanie, w wyniku czego nie wzięto pod uwagę, że naruszenie opisane w protokole kontroli miało miejsce poza okresem kontroli - nie może zostać rozpoznany i uwzględniony, gdyż po pierwsze art. 24 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 nie zawiera ust.4. Powyższy przepis brzmi: Komisja jest wspierana przez komitet, ustanowiony w art. 18 ust. 1 rozporządzenia (EWG) nr 3821/85.(ust.1). W przypadku odesłania do niniejszego ustępu zastosowanie mają art. 3 i 7 decyzji 1999/468/WE, z uwzględnieniem przepisów jej art. 8. Komitet przyjmuje swój regulamin wewnętrzny (ust.3). Po drugie, zarzut ten, wbrew obowiązkowi wynikającemu z art. 176 p.p.s.a., nie został przez wnoszącego skargę kasacyjną uzasadniony. Jak już stwierdzono, sąd kasacyjny nie jest uprawniony do samodzielnego konkretyzowania zarzutów, czy stawiania hipotez w tym obszarze. Natomiast brak uzasadnienia podniesionego zarzutu stanowi brak elementu konstrukcyjnego skargi kasacyjnej, co uniemożliwia jej rozpoznanie w zakresie dotkniętym brakiem. Odnosząc się w następnej kolejności do oceny zasadności stawianych w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia przepisów postępowania należy stwierdzić, że nie jest trafny zarzut sformułowany w punkcie I.1. petitum skargi kasacyjnej naruszenia art. 151 p.p.s.a w zw. z art.134 § 1 p.p.s.a. przez to, że zdaniem skarżącego kasacyjnie, Sąd I instancji nie dostrzegł naruszenia przez organ przepisów kodeksu postępowania administracyjnego odnoszących się do postępowania dowodowego, tj. art. 7, art. 68 § 1, art. 75 § 1, art. 76 § 1, art. 77 § 1, art. 80, a przez to dokonał błędnego ustalenia stanu faktycznego polegającego na uznaniu, że użycie magnesu przez kierowcę było konsekwencją nieprawidłowego zorganizowania przez skarżącego pracy tego kierowcy. Zgodnie z przepisem art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd administracyjny pierwszej instancji rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Jakkolwiek z przywołanego przepisu wynika, że sąd administracyjny nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, to jednak związany jest granicami danej sprawy. Oznacza to, że sąd administracyjny operuje w granicach sprawy, którą jest sprawa rozstrzygnięta zaskarżonym aktem, co prowadzi do wniosku, że tym samym wyznacza on przedmiot postępowania sądowoadministracyjnego oraz jego ramy. Wobec tak wyrażonej na gruncie przywołanego przepisu zasady oficjalności, w orzecznictwie sądowoadministarcyjnym przyjmuje się, że zarzut naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. może być uznany za usprawiedliwiony wówczas, gdyby w postępowaniu administracyjnym popełniono uchybienia na tyle istotne, i oczywiste zarazem, że bez względu na treść zarzutów stawianych w skardze, powinny być one dostrzeżone i uwzględnione przez sąd administracyjny I instancji (por. wyrok NSA z dnia 28 lutego 2012 r., sygn. akt II OSK 2395/10; wyrok NSA z dnia 22 września 2011 r., sygn. akt II OSK 1390/10). Działając w granicach sprawy, tj. w granicach wyznaczonych zasadą wyrażoną w art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd administracyjny orzeka również, jak wynika z przepisu art. 133 § 1 p.p.s.a., na podstawie jej akt (z wyjątkiem sytuacji określonej w art. 55 § 2 p.p.s.a.). Uzasadnia to twierdzenie, iż sąd ten orzeka na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego przez organy administracji w toku prowadzonego postępowania administracyjnego, uwzględniając również, jak wynika z art. 106 § 4 p.p.s.a., powszechnie znane fakty, a także, jak stanowi art. 106 § 3 p.p.s.a., dowody uzupełniające z dokumentów, o których mowa w tym przepisie. Obowiązek wydania wyroku na podstawie akt sprawy – rozumiany, jako oparcie rozstrzygnięcia na istotnych w sprawie faktach udokumentowanych w aktach i stanowiących przedmiot analizy sądu administracyjnego I instancji (por. np. wyrok NSA z dnia 21 maja 2010 r., sygn. akt II FSK 22/09) - oznacza orzekanie na podstawie materiału dowodowego znajdującego się w aktach sprawy oraz zakaz wykraczania poza ten materiał. W związku z powyższym, w sytuacji, gdy Sąd I instancji orzekał w rozpoznawanej sprawie na podstawie akt sprawy administracyjnej, i bez wykroczenia - jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku - poza znajdujący się w nich materiał dowodowy, a także w granicach sprawy, a kwestii spornej nie stanowiły fakty stwierdzone w toku przeprowadzonej kontroli drogowej, ani też odzwierciedlony w jej protokole wynik, lecz prawna kwalifikacja tych faktów oraz ustalone przez organ ich prawne konsekwencje, co odnosiło się przede wszystkim do wykładni i zakresu stosowania przepisów art. 92a ust. 4 i ust 5 oraz art. 92b i 92c ustawy o transporcie drogowym, to według Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie ma podstaw, aby twierdzić, że Sąd I instancji dopuścił się naruszenia przepisów wskazanych w punkcie I.1. petitum niniejszej skargi w sposób przedstawiony w skardze kasacyjnej. Odnosząc się natomiast do zarzutu sformułowanego w punkcie I.2. skargi kasacyjnej naruszenia art. 106 § 3 p.p.s.a. poprzez oddalenie wniosku dowodowego o przeprowadzenie dowodu z dokumentu w postaci protokołu kontroli przedsiębiorstwa skarżącego kasacyjnie, należy w pierwszej kolejności stwierdzić, że skarżący nie wykazał, że ewentualne naruszenie tego przepisu miało istotny wpływ na wynik sprawy (v. art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Ponadto umknęło skarżącemu kasacyjnie, że Sąd I instancji uzasadnił nieuwzględnienie przedmiotowego wniosku wskazując m.in., że ww. dokument dotyczy zasadniczo okresu przypadającego po przeprowadzeniu kontroli na drodze, ponadto protokół ten był w posiadaniu strony jeszcze przed wydaniem decyzji ostatecznej w niniejszej sprawie, a więc skarżący mógł się na ten dokument powołać jeszcze w toku postępowania administracyjnego. Powyższe stwierdzenia nie zostały przez autora skargi kasacyjnej podważone. Należy podkreślić, że zgodnie z art. 106 § 3 p.p.s.a., Sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Dyspozycja tego przepisu nie daje podstaw, by żądać przeprowadzenia przed sądem administracyjnym postępowania dowodowego wskazującego na istnienie nowych okoliczności faktycznych, których strona nie podniosła w toku postępowania przed organem administracji (wyrok NSA z dnia 6 października 2009 r., sygn. akt II FSK 615/08, LEX nr 533874). Przepis ten nie jest również instrumentem służącym do zwalczenia ustaleń faktycznych, z którymi strona skarżąca się nie zgadza (wyrok NSA z dnia 20 stycznia 2010 r., sygn. akt II FSK 1306/08, publ. w CBOSA; wyrok z dnia 11 czerwca 2015r., I FSK 869/14, publ. w CBOSA). W tym stanie rzeczy należy zaaprobować stanowisko WSA w Gorzowie Wielkopolskim, że omawiany dowód nie mógł mieć wpływu na ocenę legalności zaskarżonej decyzji. Biorąc pod uwagę powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art.184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 209 w związku z art. 204 pkt 1 i art. 205 § 2 p.p.s.a. oraz § 14 ust. 2 pkt 2 lit. b) w związku z § 14 ust. 2 pkt 1 lit. a) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (tekst jednolity: Dz. U. z 2013 r., poz. 490) w zw. z § 21 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r. poz. 1804).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło