II SA/Rz 534/14
WyrokWSA w Rzeszowie2014-09-17
Skład orzekający: Magdalena Józefczyk, Elżbieta Mazur-Sewla, Ewa Partyka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości w celu przeprowadzenia inwestycji celu publicznego może zostać wydana bez precyzyjnego określenia obszaru nieruchomości, na którym następuje ograniczenie, oraz czy oddział spółki kapitałowej może być stroną takiego postępowania?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu pierwszej instancji, stwierdzając naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wady dotyczyły braku precyzyjnego określenia pasa technologicznego w decyzji, niezgodności z decyzją lokalizacyjną w tym zakresie oraz nieustalenia przez organy zdolności prawnej oddziału spółki jako strony postępowania. Sąd podkreślił, że decyzja ograniczająca korzystanie z nieruchomości musi jednoznacznie wskazywać przebieg inwestycji i zakres uszczuplenia władztwa właściciela, a także prawidłowo określać podmiot postępowania.Stan faktyczny
Skarżący R.L. zaskarżył decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Starosty ograniczającą sposób korzystania z jego nieruchomości w celu przeprowadzenia inwestycji elektroenergetycznej. Skarżący zarzucał m.in. wadliwość lokalizacji inwestycji, brak aktualnej dokumentacji oraz brak decyzji środowiskowej. Organy administracji uznały, że inwestycja celu publicznego uzasadnia ograniczenie, a rokowania z właścicielem były prowadzone bezskutecznie. Sąd uchylił obie decyzje z powodu naruszeń proceduralnych, w tym braku precyzyjnego określenia pasa technologicznego i nieprawidłowego określenia strony postępowania.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Wojewody oraz decyzję Starosty Powiatu. Stwierdzono, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku. Zasądzono zwrot kosztów postępowania od Wojewody na rzecz skarżącego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący WSA Magdalena Józefczyk Sędziowie SO del. Elżbieta Mazur-Sewla WSA Ewa Partyka /spr./ Protokolant Sylwia Pacześniak po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 3 września 2014 r. sprawy ze skargi R. L. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] lutego 2014 r., nr [...] w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości I. uchyla zaskarżoną decyzję i decyzję Starosty Powiatu [...] z dnia [...] listopada 2013 r., nr [...]; II. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku; III. zasądza od Wojewody [...] na rzecz skarżącego R. L. kwotę 200 zł /słownie: dwieście złotych/ tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Przedmiotem skargi R.L. jest decyzja Wojewody [..] w [..] z dnia [..] lutego 2014 r. nr [..] w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości, którą wydano w następującym stanie sprawy;
PGE [..] S.A. z/s w [..] Oddział w [..] (dalej: Spółka lub inwestor) zwróciła się do Starosty Powiatu [..] z wnioskiem o ograniczenie sposobu korzystania z części nieruchomości oznaczonej nr ewid. 1514 stanowiącej przedmiot prawa własności R.L. w celu przeprowadzenia na niej budowy odcinków linii 110 kV relacji [..], oraz zabezpieczenia uprawnienia na wejście w teren w celu konserwacji, naprawy, remontu, modernizacji, wymiany oraz usuwania awarii sieci elektroenergetycznej.
Po rozpatrzeniu ww. podania decyzją z dnia [..] listopada 2013 r. nr [..], uwzględniając powyższy wniosek Starosta ograniczył korzystanie z tej nieruchomości poprzez zezwolenie Spółce na realizację na niej wskazanej inwestycji, zgodnie z decyzją Prezydenta Miasta [..] z dnia [..] sierpnia 2009 r. nr [..] o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Powierzchnię zajętego obszaru pod pas technologiczny linii określono łącznie na 629,41 m2. Jednocześnie organ zobowiązał Spółkę do przywrócenia nieruchomości do stanu poprzedniego niezwłocznie po zakończeniu inwestycji. Zobowiązał ponadto właściciela nieruchomości do jej udostępnienia w celu wykonania czynności związanych z konserwacją i usuwaniem awarii linii kablowej. W podstawie prawnej rozstrzygnięcia powołano przepisy art. 124 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jedn. Dz. U. z 2010 r. Nr 102, poz. 651 z póź. zm.) dalej zwana: "Ugn".
Organ I instancji uznał, że planowane przedsięwzięcie, będące inwestycją celu publicznego, stanowiło podstawę do wydania decyzji. Postępowanie w sprawie poprzedzone było bezskutecznymi rokowaniami z właścicielem nieruchomości, który nie wyraził koniecznej zgody uznając, że inwestor nie przedstawił mu aktualnej dokumentacji planowanej budowy w postaci map, na których zaznaczone byłyby odległości od budynków mieszkalnych i gospodarczych, danych technicznych linii, słupów, mediów i kanałów. Takie samo stanowisko zaprezentował także podczas rozprawy administracyjnej.
W odwołaniu od decyzji R.L. zarzucił wadliwość lokalizacji planowanej przez Spółkę inwestycji i zażądał jej przesunięcia o około 300 m, ponieważ wskazana linia, a w istocie dwie linie, mają przebiegać w pasie o szerokości 21 m pomiędzy budynkami mieszkalnymi. Wyznaczenie jej lokalizacji miało odbyć się bez zachowania minimalnych odległości od istniejących budynków mieszkalnych, sieci wodociągowej i gazowej oraz rowu melioracyjnego. Wskazał też, że wadliwie przeprowadzono z nim rokowania, ponieważ nie udostępniono mu mapy szczegółowej z naniesionymi odległościami od budynków mieszkalnych. Ponadto sprawa związana z lokalizacją linii toczy się od około 30 lat, w toku sprawy wydano wiele decyzji, postanowień i wyroków sądów administracyjnych, a inwestor w dalszym ciągu nie dokonał zmiany jej lokalizacji pomimo, że jest to możliwe.
Po rozpatrzeniu odwołania opisaną na wstępie decyzją Wojewoda [..] utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy uznając, że odpowiada ona przepisom prawa. Inwestor realizujący inwestycję celu publicznego nie uzyskał bowiem zgody właściciela terenu na wykonanie określonych robót, pomimo prawidłowo przeprowadzonych rokowań. Niezależnie od tego organ zwrócił uwagę, że Spółka prowadzi rozmowy i wymienia ze stroną korespondencję od 31 lat i w tym czasie właściciel działki nr 1514 od początku sprzeciwiał się realizacji inwestycji związanej z posadowieniem słupa na działce niestanowiącej jego własności w bliskiej odległości od jego budynku mieszkalnego. Wojewoda podkreślił przy tym, że w niniejszym postępowaniu nie może oceniać zasadności i racjonalności lokalizacji inwestycji, ponieważ ta została ustalona odrębną decyzją, a skarga na decyzję lokalizacyjną została oddalona – prawomocnym aktualnie wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 26 maja 2010 r. sygn. II SA/Rz 319/10.
Z rozstrzygnięciem powyższym nie zgodził się R.L., wnosząc do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie skargę, w której domaga się uchylenia zaskarżonej decyzji i orzeczenia o kosztach postępowania. Skarżący zarzucił, że niniejsze postępowanie przeprowadzono pomimo, że inwestor nie dysponuje decyzją o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia. W jego ocenie, gdyby decyzja taka została wydana, realizacja inwestycji nie byłaby możliwa z powodu jej negatywnego oddziaływania na środowisko. Nie odniesiono się ponadto do zarzutów zawartych w odwołaniu o możliwej zmianie lokalizacji przebiegu linii, a także o naruszeniu minimalnych odległości. Wskazał również, że w toku postępowania administracyjnego nie udostępniono mu żądanych map z zaznaczonymi odległościami od budynków i mediów.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda [..] wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczas wyrażone stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje;
Sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, co wynika z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269, ze zm.). Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 – określanej dalej jako P.p.s.a.). Stosownie do tego przepisu sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
W myśl art. 145 P.p.s.a., sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności
z prawem, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, lub zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 k.p.a. lub innych przepisach.
W ramach kontroli legalności sąd stosuje przewidziane prawem środki
w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 P.p.s.a.).
Po zbadaniu sprawy w powyższych aspektach Sąd doszedł do przekonania, że skarga zasługuje na uwzględnienie aczkolwiek z przyczyn, które wzięto pod uwagę z urzędu.
Jak podkreślił WSA w Krakowie w uzasadnieniu wyroku z 22.10.2013 r. sygn. akt II SA/Kr 1021/13 stosownie do przepisu art. 124 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. (Dz. U. z 2010 r. nr 102, poz.651 ze zm.) o gospodarce nieruchomościami starosta wykonujący zadania z zakresu administracji publicznej może ograniczyć w drodze decyzji sposób korzystania z nieruchomości przez udzielenie zezwolenia na zakładanie przewodów i urządzeń, o których mowa w tym przepisie, jeżeli właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości nie wyrazi na to zgody. Takie ograniczenie może nastąpić jedynie zgodnie z planem miejscowym, a w przypadku jego braku zgodnie z decyzją o lokalizacji inwestycji celu publicznego. Udzielenie zezwolenia powinno być poprzedzone rokowaniami z właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości w celu uzyskania zgody na wykonanie prac wymienionych w ust. 1 art. 124 Ugn.
Dyspozycja art. 124 ust.1 Ugn stanowi o obowiązku precyzyjnego określenia obszaru nieruchomości, na którym następuje ograniczenie prawa właściciela do nieruchomości. Wskazuje na to brzmienie zdania drugiego art. 124 ust.1, według którego, ograniczenie to następuje zgodnie z planem miejscowym, a w przypadku braku planu, zgodnie z decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. "Ograniczenie to" jest zwrotem odnoszącym się do ograniczenia, o którym mowa w art. 124 ust.1 zdanie pierwsze Ugn. W tym zaś przepisie upoważniono organ do ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości, w drodze decyzji. Omawiana decyzja powinna określać przedmiot ograniczenia i jego terytorialny zakres. Musi zatem jednoznacznie wskazywać przebieg inwestycji przez nieruchomość (por. Marian Wolanin [w:] J. Jaworski, A. Prusaczek, A. Tułodziecki, M. Wolanin "Ustawa o gospodarce nieruchomościami. Komentarz", Wyd. C.H. Beck, Warszawa 2009, s. 796; uzasadnienie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie WIkp. z dnia 31 grudnia 2007 r., sygn. akt II SA/Go 579/07, niepubl. LEX nr 357505).
Decyzja ograniczająca sposób korzystania z nieruchomości może zawierać tylko takie rozstrzygnięcia, które są zgodne z planem lub z decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Wymóg zachowania zgodności ograniczenia wynikającego z decyzji o czasowym zajęciu nieruchomości z planem miejscowym lub z decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego odnosi się przede wszystkim do obszaru nieruchomości, który objęty został przeznaczeniem pod budowę publicznych urządzeń infrastruktury technicznej lub na którym ustalona została lokalizacja tego typu inwestycji. Tylko bowiem wobec takiej części obszaru nieruchomości może być wydana decyzja o zezwoleniu na czasowe jej zajęcie, który to obszar jest niezbędny dla posadowienia na nim tych urządzeń oraz wykonania związanych z tym posadowieniem robót budowlanych (patrz: M. Wolanin, op. cit. s. 780; uzasadnienie wyroku NSA z dnia 27 kwietnia 2009 r., sygn. akt I OSK 664/08, niepublikowanego, Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Skoro zaś decyzja wprowadzająca ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości ma być zgodna z planem lub z decyzją lokalizacyjną również w zakresie obszaru ograniczenia, to także z tego względu musi zawierać precyzyjne rozstrzygnięcie co do obszaru zajętej nieruchomości. Zbadanie wymogu zgodności z planem lub z decyzją lokalizacyjną, w zakresie obszaru zajętego, bez rozstrzygnięcia w zakresie obszaru w decyzji, nie byłoby możliwe.
Jednocześnie zwrot ten oznacza, że decyzja nie może jedynie powoływać się na brzmienie planu lub decyzji lokalizacyjnej. Musi ona wyraźnie rozstrzygać o zakresie ograniczenia prawa korzystania przez właściciela z nieruchomości. Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego i decyzja o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego nie powodują powstania obowiązku znoszenia przez właściciela nieruchomości ograniczenia w prawie korzystania z nieruchomości. Zgodnie z art. 4 ust.1 ustawy z dnia 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz.717 ze zm. u.p.z.p.), w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego następuje ustalenie przeznaczenia terenu, rozmieszczenie inwestycji celu publicznego oraz określenie sposobów zagospodarowania i warunków zabudowy terenu. Przepis art. 4 ust.2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym stanowi natomiast, że w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego określenie sposobów zagospodarowania i warunków zabudowy następuje w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, przy czym, w myśl art. 4 ust.2 pkt 1, lokalizację inwestycji celu publicznego ustala się w decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego. Według zaś art. 6 ust.1 tej ustawy, ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego kształtują, wraz z innymi przepisami, sposób wykonywania prawa własności nieruchomości. Ingerencja ustaleń planu lub decyzji lokalizacyjnej w prawo własności sprowadza się do tego, że w myśl art. 6 ust.2 pkt 1 u.p.z.p., każdy ma prawo, w granicach określonych ustawą, do zagospodarowania terenu, do którego ma tytuł prawny, zgodnie z warunkami ustalonymi w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli nie narusza to chronionego prawem interesu publicznego oraz osób trzecich. Z przytoczonych dotychczas przepisów, ani z dalszych norm ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, nie wynika ograniczenie polegające na założeniu i przeprowadzeniu na nieruchomości przewodów i urządzeń służących do przesyłania energii elektrycznej przez inwestora nie mającego tytułu prawnego do nieruchomości. Ograniczenie to jest w pełnym zakresie ustanawiane w decyzji opartej o art. 124 ust.1 Ugn.
Każdy z etapów procesu inwestowania (m.in. planowanie i zagospodarowanie przestrzenne, uzyskiwanie tytułu do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, projektowanie obiektu i uzyskanie pozwolenia na wykonanie robót budowlanych) stanowi autonomiczną, w zakresie orzekania, procedurę w ramach której zapadają rozstrzygnięcia wynikające z przepisów prawa materialnego regulujących daną fazę realizacji przedsięwzięcia. Rozstrzygnięcia te muszą samodzielnie i w sposób dla danego etapu kompletny stanowić o statusie prawnym stron. Również zatem próba systemowego spojrzenia na obowiązkowy zakres decyzji opartej na art. 124 ust.1 Ugn doprowadza do konstatacji o wymogu precyzyjnego określenia obszaru objętego ograniczeniem.
W postępowaniu o wydanie zezwolenia określonego w art. 124 ust.1 Ugn należy również badać uciążliwości orzekanego ograniczenia dla właściciela nieruchomości. Analiza tej uciążliwości nie może wykraczać poza uregulowanie art. 112 ust.3 oraz art. 124 Ugn. Przepis art. 124 Ugn ma charakter uregulowania szczególnego, które - tak jak pozostałe przepisy tej ustawy dotyczące ograniczania bądź pozbawiania praw do nieruchomości dla celów publicznych - muszą być interpretowane dosłownie. Niedopuszczalne jest w związku z tym formułowanie jakichkolwiek innych, niż określone w Ugn, przesłanek umożliwiających albo wykluczających zastosowanie ograniczenia, o jakim mowa w tym przepisie (patrz: uzasadnienie wyroku NSA z dnia 22 lipca 2008 r., sygn. akt I OSK 1165/07, niepublikowany, treść [w:] System Informacji Prawnej LEX nr 483193).
Zaznaczyć należy, iż co do zasady urządzenia służące do doprowadzania lub odprowadzania wody, pary, gazu czy prądu, po ich założeniu nie stanowią części składowej nieruchomości, lecz własność przedsiębiorstwa (art. 49 Kodeksu cywilnego – dalej K.c.).
Nie wystarczy zatem, rozstrzygając wniosek o ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości odwołać się do ustaleń planu lub decyzji w zakresie zagospodarowania działki i lokalizacji obiektu budowlanego. Konieczne jest zawarcie w decyzji, rozstrzygnięcia o usytuowaniu obiektu na działce budowlanej. Dopiero to pozwala na ocenę o zgodności z planem lub z decyzją lokalizacyjną (niezależnie od uzyskania prawa do wykonania robót budowlanych). W wydawanej decyzji zakres ograniczenia prawa własności lub użytkowania wieczystego musi być ściśle określony, co oznacza, że musi ona wskazywać jednoznacznie przebieg inwestycji przez nieruchomość jak i zakres uszczuplenia władztwa właściciela (użytkownika wieczystego) i to tylko w zakresie niezbędnym do wykonania danej inwestycji oraz zgodnie z warunkami wynikającymi z planu zagospodarowania przestrzennego lub decyzji o ustaleniu inwestycji celu publicznego. Samo odwołanie się w decyzji do w/w dokumentów jest niewystarczające.
Wynikające z art.124 Ugn uprawnienie wskazanego organu administracyjnego do ograniczenia prawa właściciela ma charakter wyjątkowy. Może być realizowane tylko wówczas, gdy nie ma zgody właściciela gruntu na przeprowadzenie na jego gruncie niezbędnych prac związanych z wykonaniem określonej inwestycji strukturalnej, a negocjacje między inwestorem a właścicielem nie doprowadziły do uzgodnienia warunków wejścia inwestora (wnioskodawcy) na daną nieruchomość.
Stosownie do przepisu art. 124 ust. 3 Ugn udzielenie zezwolenia powinno być poprzedzone rokowaniami z właścicielem (użytkownikiem wieczystym). Ich przedmiotem jest udzielenie przez niego zgody na wykonanie prac związanych z realizacją na jego gruncie inwestycji infrastrukturalnej. W ocenie Sądu mogą być przedmiotem takich rokowań uzgodnienia w zakresie ustanowienia służebności przesyłu, z uwagi na przedmiot, cel i zakres takiego ograniczonego prawa rzeczowego.
Zważyć trzeba, że Ugn nie definiuje pojęcia rokowań. Prawodawca posługiwał się natomiast tym pojęciem w przepisach art. 71 i art. 72 Kodeksu cywilnego. Na skutek nowelizacji Kodeksu cywilnego (przepis art. 1 pkt 16 i 17 ustawy z dnia 14 lutego 2003r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw - Dz. U. Nr 49, poz. 498), od dnia 25 września 2003r. nastąpiła jedynie zmiana terminologii i pojęcie to w art. 72 K.c. zostało zastąpione pojęciem negocjacji, natomiast z art. 71 K.c. zostało usunięte. W myśl stanowiska doktryny, utrwalonego na tle tych uregulowań, rokowania (pertraktacje, a obecnie: negocjacje) nie oznaczają składania oświadczeń woli, mają one charakter przygotowawczy. Przedmiotem rokowań mogą być wszystkie możliwe składniki umowy (essentialia, naturalia i accidentalia negotii). Celem rokowań jest zawarcie umowy, które następuje po osiągnięciu porozumienia co do wszystkich jej składników (por. K. Piasecki [w:] Kodeks cywilny. Księga pierwsza. Część ogólna. Komentarz, Zakamycze 2003). Z tego względu należy moment rozpoczęcia rokowań wiązać z chwilą, w której jedna ze stron wystąpi do drugiej strony z inicjatywą zawarcia określonej umowy poprzez złożenie oświadczenia wyrażającego wolę zawarcia umowy.
Przeprowadzenie rokowań stanowi formalną przesłankę wszczęcia postępowania o uzyskanie zezwolenia na zajęcie nieruchomości. Przepis art. 124 Ugn nie określa formy prowadzenia rokowań, jednakże spełnienie obowiązku ich przeprowadzenia oznacza taką sytuację, w której pomimo prowadzonych rozmów, nie doszło do zawarcia umowy, a inwestor określił i zaproponował właścicielowi konkretne warunki uzyskania zgody na wykonanie prac o jakich mowa w art. 124 Ugn. Niemożność uzyskania zgody właściciela oznacza stan, gdy nie odpowiedział on na zaproszenie do rokowań, sprzeciwił się wyrażaniu zgody albo też strony postawiły sobie wzajemnie takie warunki, że uznały je za niemożliwe do przyjęcia. (zob. uzasadnienie wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 31 grudnia 2007 r. sygn. akt II SA/Go 579/07, Lex nr 357505).
W świetle uregulowania zawartego w art. 124 Ugn rokowania przeprowadza osoba zamierzająca wystąpić z wnioskiem o zezwolenie lub starosta, jeżeli zamierza wszcząć postępowanie z urzędu, przy czym wymagane jest odpowiednie udokumentowanie dokonanych w tym zakresie czynności. Udokumentowanie przeprowadzenia rokowań powinno zatem polegać na dołączeniu do wniosku pisma zawierającego propozycję zawarcia w wyznaczonym terminie umowy w sprawie sposobu wykonania określonych prac wraz z projektem tej umowy i dowodem jego doręczenia właścicielowi lub wieczystemu użytkownikowi nieruchomości. Pozytywny wynik rokowań, czyli uzyskanie zgody na wykonanie prac, powinien mieć charakter umowy polegającej na umownym ograniczeniu się przez właściciela (lub wieczystego użytkownika nieruchomości) w zakresie sposobu korzystania z nieruchomości, ewentualnie na umownym ustanowieniu służebności gruntowej. W przeciwnym razie dowody powinny dokumentować fakt podjęcia przez uprawnioną osobę rokowań i brak możliwości uzyskania porozumienia, co z uwagi na negatywne stanowisko właściciela w ogóle co do możliwości przeprowadzenia linii energetycznej w wariancie ustalonym ostateczną i prawomocną decyzją lokalizacyjną niewątpliwie miało miejsce w niniejszej sprawie.
Odnosząc się do zarzutu skarżącego, stwierdzić wypada, iż spełniony został wymóg przeprowadzenia rokowań przed wydaniem decyzji podejmowanej na podstawie art. 124 ust. 1 Ugn, bowiem materiał dokumentacyjny sprawy wystarczająco obrazuje sam fakt, jak i przebieg negocjacji między stronami.
Inwestor udokumentował fakt podjęcia negocjacji, załączając stosowne protokoły. Jeden z nich – z dnia 26.04.2013 r. został podpisany przez skarżącego. Negocjacje dotyczyły uzgodnienia warunków zgody na wejście na teren nieruchomości i ustanowienia służebności przesyłu. Wobec stanowiska właściciela, który negował w ogóle możliwość przeprowadzenia linii zgodnie z decyzją lokalizacyjną nie mogły doprowadzić do ustanowienia służebności przesyłu, która swym przebiegiem odpowiadałaby zapisom decyzji lokalizacyjnej. Bez znaczenia w tej sytuacji pozostaje podnoszona przez skarżącego okoliczność związana ze sporządzeniem drugiego z protokołów. Nie mógł być przedmiotem rokowań przebieg linii bo został on ustalony decyzją lokalizacyjną.
Z uwagi na fakt, że opisane rokowania zakończyły się fiaskiem, inwestor miał prawo do wystąpienia z żądaniem wydania decyzji, która zastępuje zgodę właściciela na założenie i przeprowadzenie na nieruchomości sieci gazowej. Podkreślić bowiem trzeba, że Ugn nie nakłada obowiązku uzyskania w rokowaniach wyniku pozytywnego, w ust. 3 art. 124 mówi jedynie o konieczności przeprowadzenia takich rokowań, natomiast w treści ust. 1 art. 124 przewiduje prawo domagania się wydania decyzji w sytuacji, gdy właściciel lub użytkownik wieczysty odmawia wyrażenia zgody na ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości. Skrajnie różne stanowiska stron rokowań nie mogą stanowić pozytywnego prognostyku przy ocenie możliwości ustalenia na drodze umowy zasad korzystania z nieruchomości. Jeżeli zatem w niniejszej sprawie nie doszło do zawarcia umowy mimo prowadzonych rokowań, to tym samym właściciel nie wyraził zgody na wykonywanie prac na jego nieruchomości, do czego oczywiście ma prawo. Jednakże zarówno pod względem przedmiotowym, podmiotowym, jak i prawnym zachodziły przesłanki do wszczęcia i prowadzenia postępowania administracyjnego o ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości, wszczętego z wniosku inwestora wobec faktu, że negocjacje ze skarżącym zakończyły się niepowodzeniem.
Pomimo prawidłowej oceny organów administracji publicznej w kwestii przeprowadzenia rokowań, decyzje organów są dotknięte wadami. Wady te dotyczą naruszenia przepisów postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naruszenia te związane są z niezastosowaniem się do reguł wynikających z art. 7, art. 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a.
Umknęło uwadze organów obydwu instancji, że w decyzji lokalizacyjnej, do której się odwołują nie został w ogóle opisany pas technologiczny. Nie ma go także na załączniku do tamtej decyzji, która ze swej istoty dotyczy przecież przebiegu samej linii energetycznej. Nie wynika z tamtej decyzji jaka jest szerokość pasa technologicznego. Nie opisano tam także w jakim pasie zamykać się będzie budowa. W decyzji lokalizacyjnej określono tylko przebieg planowanej inwestycji.
Jak wskazano, decyzja ograniczająca korzystanie przez właściciela z jego nieruchomości musi być precyzyjna w zakresie określenia części, której dotyczy. wymóg ten, pośrednio wynika z przepisu art. 124 ust. 7 zd. 1 Ugn, który stanowi, iż decyzja taka jest podstawą do dokonania wpisu w księdze wieczystej. Określenie w decyzji opartej na art. 124 Ugn jedynie powierzchni, która ma być zajęta pod pas technologiczny linii, wskazanie, że zajęcie ma nastąpić "zgodnie z decyzją lokalizacyjną", która to decyzja nie zawiera takich ustaleń ani w swej treści ani w załącznikach, jest uchybieniem w/w przepisom postępowania. Także decyzja organu I instancji nie ma załącznika, w oparciu o który możnaby ustalić i zidentyfikować tę strefę. Taka decyzja utrzymana w obrocie prawnym może stać się zarzewiem konfliktów.
Ponadto zauważyć należy, iż podmiotem który ma realizować inwestycję, zgodnie z decyzją lokalizacyjną była PGE [..][..] Spółka z o.o. w [..]. Jako podmiot, na rzecz którego ustanowiono ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości w decyzji wskazano – PGE [..] S.A., Oddział [..]. W kodeksie spółek handlowych nie ma przepisu, który oddziałom polskich spółek kapitałowych w takim postępowaniu przyznawałby zdolność procesową, chociaż co do zasady możliwe jest ich tworzenie. Nie mają one jednak zdolności prawnej. Osobą prawną – a więc podmiotem praw i obowiązków na gruncie prawa cywilnego, jak i przepisów art. 28 i 29 Kodeksu postępowania administracyjnego w tym wypadku powinna być spółka akcyjna a nie jej oddział. Organy powinny także ustalić, podając w oparciu o jakie dowody to uczyniły – następstwo prawne wobec inwestora – podmiotu wskazanego w decyzji lokalizacyjnej. Pominięcie tych okoliczności w ocenie Sądu świadczy o niedostatecznym wyjaśnieniu wszystkich istotnych okoliczności sprawy. Zaś stwierdzone uchybienia z pewnością mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co obligowało Sąd do uchylenia decyzji obydwu instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a.
Odnosząc się do zarzutów skarżącego zauważyć należy, iż w kontrolowanym postępowaniu administracyjnym nie było możliwe ustalenie innego niż ten wynikający z decyzji lokalizacyjnej przebiegu projektowanej linii. Wynika to wprost z art. 124 ust. 1 ostatnie zdanie Ugn, który stanowi, że ograniczenie następuje zgodnie z planem miejscowym, a w przypadku braku planu, zgodnie z decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Zgodność zaś inwestycji z właściwymi przepisami technicznymi będzie przedmiotem postępowania dotyczącego udzielenia pozwolenia na budowę. Z przepisów nie wynika też, aby w kontrolowanym postępowaniu należało zbadać czy inwestor legitymuje się tzw. "decyzją środowiskową".
W pkt II Sąd orzekł na podstawie art. 152 P.p.s.a.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 P.p.s.a.
W ponownym postępowaniu organy usuną wyżej wskazane uchybienia i rozstrzygną sprawę stosownie do okoliczności, które zostaną ustalone w jego toku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło