II SA/Gd 484/14

WyrokWSA w Gdańsku2014-09-17

Skład orzekający: Krzysztof Ziółkowski, Janina Guść, Mariola Jaroszewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o nałożeniu kary administracyjnej za usunięcie drzew bez zezwolenia, wydana na podstawie przepisów uznanych później przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodne z Konstytucją, powinna zostać uchylona przez sąd administracyjny, mimo odroczenia utraty mocy obowiązującej tych przepisów?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny powinien uchylić decyzję administracyjną, jeśli stwierdzi naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego stwierdzający niezgodność przepisu z Konstytucją, nawet z odroczonym terminem utraty mocy obowiązującej, stanowi taką podstawę. Sąd może, a nawet powinien odmówić zastosowania przepisu niezgodnego z Konstytucją w okresie odroczenia jego mocy obowiązującej, ponieważ przepis taki ma charakter niekonstytucyjny od samego początku.
Stan faktyczny
Wójt Gminy nałożył na L. i K. W. karę administracyjną za usunięcie drzew bez zezwolenia. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów postępowania, brak ustalenia stanu faktycznego oraz kwestionowali zasadność nałożenia kary. Sąd administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że postępowanie było wadliwe, a podstawa prawna decyzji została uznana za niezgodną z Konstytucją przez Trybunał Konstytucyjny.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję i decyzję organu pierwszej instancji, orzeka, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana, oraz zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego solidarnie na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Krzysztof Ziółkowski Sędziowie: Sędzia WSA Janina Guść Sędzia WSA Mariola Jaroszewska (spr.) Protokolant Starszy sekretarz sądowy Marta Sankiewicz po rozpoznaniu w Gdańsku na rozprawie w dniu 17 września 2014 r. sprawy ze skargi L. W. i K. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 10 grudnia 2012 r., nr [...] w przedmiocie kary za usunięcie drzew 1. uchyla zaskarżoną decyzję i decyzję Wójta Gminy S. z dnia 7 maja 2012 r., nr [...]; 2. orzeka, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana; 3. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego solidarnie na rzecz skarżących L. W. i K. W. kwotę 1577 (tysiąc pięćset siedemdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Decyzją z dnia 18 kwietnia 2011 r. Wójt Gminy nałożył na L. i K. W. karę w wysokości 226.431,20 zł za usunięcie bez zezwolenia drzew z działki nr [...] położonej w miejscowości W. Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 17 stycznia 2012 r. uchyliło tę decyzję przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji i wskazując na uchybienia w poczynionych ustaleniach faktycznych dotyczących działek, na których dokonano wycinki oraz ich charakteru. Ponownie rozpatrując sprawę Wójt Gminy decyzją z dnia 7 maja 2012 r. wymierzył L. i K. W. karę administracyjną w wysokości 78.810,40 zł, za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia z działki nr [...] w miejscowości W. Z uzasadnienia decyzji wynika, że L. i K. W. są właścicielami działki nr [...]. Z ustaleń Nadleśnictwa S. G. wynikało, że na wskazanej nieruchomości została prowadzona nielegalna wycinka drzew. Organ pierwszej instancji przeprowadził oględziny działki, w trakcie których potwierdzono usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia oraz oszacowano ich ilość. Ustalono, że K. W. ściął drzewa przy pomocy pilarki tłumacząc, że drzewa były chore, przewrócone lub pochylone, a cała powierzchnia działki wymagała uporządkowania. Organ wskazał, że jego pracownicy w trakcie oględzin nie ustosunkowywali się do stanu zdrowotnego poszczególnych drzew oraz co do konieczności uporządkowania powierzchni gruntu. Organ dokonał ustalenia wysokości kary administracyjnej na podstawie wniosków zawartych w opinii biegłego powołanego w sprawie. Odwołanie od powyższej decyzji złożyli L. i K. W. wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i umorzenie postępowania pierwszej instancji. Odwołujący zarzucili, że uzasadnienie decyzji nie odpowiada art. 107 § 3 k.p.a. Według nich organ pierwszej instancji nie rozpatrzył i nie dokonał oceny materiału dowodowego, jedynie przestawił w uzasadnieniu swoje rozstrzygnięcie. Zarzucono, że organ nie ustalił, kto usunął drzewa. Wobec powszechności kradzieży drewna z lasów oraz niedozorowanych terenów zadrzewionych, przypisywanie odwołującym wycinki wszystkich drzew, bez konkretnych dowodów, nie znajduje oparcia w przepisach prawa. Odwołujący zakwestionowali możliwość prawidłowego zgromadzenia materiału dowodowego z udziałem strony z powodu upływu czasu. Wobec braku możliwości ustalenia stanu faktycznego, tj. ilości i rodzaju wyciętych drzew oraz osoby dokonującej wycinki, postępowanie winno być umorzone. Rozpoznając odwołanie Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 10 grudnia 2012 r. nr [...] utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia SKO wyjaśniło, że nie ma wątpliwości, że w przedmiotowej sprawie doszło do wycinki 51 drzew bez wymaganego zezwolenia. W toku postępowania K. W. przyznał, że to on dokonał wycinki drzew, jednak później odwołał swoje oświadczenia twierdząc, że na terenie działki wykonał osobiście prace porządkowe polegające na usunięciu starych połamanych gałęzi, leżących na ziemi. Twierdzeniom tym organ nie dał wiary. Według organu w świetle art. 88 ust. 1 i 2 ustawy o ochronie przyrody nie ma znaczenia kto dokonał wycinki drzew. Ważne jest, że wycinki dokonano bez zezwolenia, a w przedmiotowej sprawie fakt taki zaistniał. Dla wyjaśnienia kwestii ilości, stanu i gatunków wyciętych drzew organ pierwszej instancji posłużył się opinią biegłego J. N. z dnia 28 marca 2011 r. Biegły ustalił, że dokonano wycinki 51 drzew, wśród których były też drzewa martwe, chore, silnie pochylone i leżące. Tych drzew było razem 21. Natomiast drzew żywych i rokujących przeżycie było 30. Z opinii wynika, że było 12 drzew brzozy o obwodach w centymetrach 35, 43, 47, 53, 54, 67, 81 i 122 oraz 2 x 27 i 2 x 32. Wierzb było 13 o obwodach 36 x 2, 43, 45 x 2, 46, 47, 49, 55, 57, 59, 68 i 113. Były też 3 drzewa olchy o obwodach 27 x 2 i 36 cm oraz 2 dęby o obwodach 43 i 49 cm. Ustalając wysokość kary administracyjnej uwzględniono stan prawny obowiązujący w 2010 r. i zastosowano zamiast obowiązującego obecnie współczynnika 3 elastyczny współczynnik wynoszący 1,51 do obwodów pni od 26 do 50 cm, oraz współczynnik 2,37 dla obwodów pni od 51 do 100 cm , a także współczynnik 3,7 dla obwodów pni od 101 do 200 cm. Zaskarżoną decyzją wymierzono karę administracyjną za usunięcie 30 drzew. Kary nie wymierzono za usuniecie 21 drzew, które były chore, silnie pochylone, leżące czy też martwe. Kolegium uznało, że wobec niewątpliwej wycinki drzew na dużą skalę nie zachodzą przesłanki bezprzedmiotowości postępowania uzasadniające umorzenie. Według SKO dla merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy nie ma znaczenia również treść decyzji Starosty z dnia 8 sierpnia 2012 r. zatwierdzającej zmiany w gleboznawczej kwalifikacji działki nr [...]. Stan dotychczasowy uległ zmianie w części dotyczącej nieużytków. Nieużytki o pow. 1,3600 ha, w nowym stanie mają pow. 0,1839 ha, a pozostałe 1,1761 ha ma oznaczenie - wody stojące. Kolegium nie podzieliło nadto zarzutów procesowych stawianych postępowaniu przeprowadzonemu przez organ pierwszej instancji. Skargę na powyższą decyzję wniosła L. W. i K. W. domagając się uchylenia obu zaskarżonych decyzji, albowiem według nich przeprowadzone postępowanie nie dostarczyło podstaw do nałożenia kary za usunięcie drzew. Według skarżących w sprawie nie ustalono stanu faktycznego tj. ilości i rodzaju wyciętych drzew, okresu ich wycinania oraz osoby dokonującej wycinki. Ponadto skarżący stanęli na stanowisku, że całe postępowanie organu pierwszej instancji było prowadzone w sposób niezgodny z procedurą administracyjną. Organ pierwszej instancji pozbawił stronę możliwości udziału w każdym stadium postępowania. Bezpodstawnie również SKO uznało za nieistotną dla sprawy decyzję Starosty zatwierdzającą zmiany w kwalifikacji gleboznawczej, z której wynika, że na terenie działki nr [...] znajdują się stawy. Wobec powyższego bezpodstawnie nie zastosowano art. 86 ust. 1 pkt. 12 ustawy o ochronie przyrody i nie odstąpiono od pobierania opłat za wycięcie drzew z grobli stawów rybnych. Skarżący zakwestionowali przeprowadzone postępowanie dowodowe, które ich zdaniem nie zostało uzupełnione po uchyleniu wcześniejszej decyzji wójta o ustaleniu kary. Zaskarżoną decyzję oparto na opinii biegłego wykorzystanej w poprzedniej decyzji. Nie poczyniono żadnych nowych ustaleń poza ustaleniem, że teren wycinki jest terenem leśnym. Zarzucono również naruszenie uprawnień procesowych skarżących, których nie informowano o terminach przeprowadzania dowodów. Zakwestionowano też poczynioną w trakcie oględzin dokumentację wyciętych drzew. Według skarżących nie ustalono kiedy ani kto dokonał wycinki drzew, a ustalenia dotyczące ilości i rodzaju wyciętych drzew są mocno wątpliwe. Według skarżących z powodu upływu czas ustalenie ilości i rodzajów wyciętych drzew jest niemożliwe, dlatego też postępowanie należałoby umorzyć. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie podtrzymując argumentację sformułowaną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Postanowieniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 4 września 2013 r. postępowanie zostało zawieszone, ze względu na toczące się postępowanie przez Trybunałem Konstytucyjnym, sygn. akt SK 6/12, w sprawie zgodności z Konstytucją RP art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2013 r., poz. 627, 628, 842). Niniejsze postępowanie sądowe zostało podjęte postanowieniem z dnia 21 lipca 2014 r., z uwagi na wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie SK 6/12, który zapadł w dniu 1 lipca 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta co do zasady sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, a więc polega na weryfikacji decyzji organu administracji publicznej z punktu widzenia obowiązującego prawa materialnego i procesowego. Ponadto wojewódzki sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. z 2012 r., poz. 270, ze zm.). Na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 i 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie decyzja uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi: naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy; stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach. Kontrolując zaskarżoną decyzję w świetle kryterium legalności sąd uznał, że narusza ona prawo w sposób, który uzasadnia jej uchylenie. Podstawę prawną rozstrzygnięcia utrzymanego w mocy zaskarżoną decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego stanowił art. 88 ust. 1 i 2, art. 89 ust. 1 i 3, art. 85 ust. 1 2 pkt 1-8 i ust. 8 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2009 r., nr 151, poz. 1220 ze zm.) oraz § 1 i 2 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 22 września 2004 r. w sprawie trybu nakładania kar administracyjnych pieniężnych za usuwanie drzew i krzewów bez wymaganego zezwolenia oraz za zniszczenie terenów zieleni, zadrzewień, albo drzew i krzewów (Dz. U. nr 219, poz. 2229). Jak wynika z treści zaskarżonej decyzji podstawa materialna sprecyzowana została szczegółowo poprzez wskazanie normy wynikającej z art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody, zgodnie z którą (w brzmieniu obowiązującym w dniach rozstrzygania przez oba organy) wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną za usunięcie drzew bez zezwolenia. Co do wysokości kary, o czym mowa w art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody zastosowano stawkę względniejszą dla strony, jak twierdzi SKO w ślad za organem pierwszej instancji. Stosownie do treści art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody administracyjną karę pieniężną, o której mowa w art. 88 ust. 1, ustala się w wysokości trzykrotnej opłaty za usunięcie drzew lub krzewów ustalonej na podstawie stawek, o których mowa w art. 85 ust. 4-6. Sposób wyliczenia kary pieniężnej za usunięcie drzew wyczerpująco został określony w dalszych przepisach art. 89, w ust. 2-3. Według nich, jeżeli ustalenie obwodu lub gatunku zniszczonego lub usuniętego bez zezwolenia drzewa jest niemożliwe, z powodu wykarczowania pnia i braku kłody, dane do wyliczenia administracyjnej kary pieniężnej ustala się na podstawie informacji zebranych w toku postępowania administracyjnego, powiększając ją o 50 % (ust. 2). Jeżeli ustalenie obwodu zniszczonego lub usuniętego bez zezwolenia drzewa jest niemożliwe, z powodu braku kłody, obwód do wyliczenia administracyjnej kary pieniężnej ustala się, przyjmując najmniejszy promień pnia i pomniejszając wyliczony obwód o 10 %. (ust. 3). Następnie art. 85 ust. 4 ustawy o ochronie przyrody zawiera delegację ustawową, na podstawie której wydane zostało rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 13 października 2004 r. w sprawie stawek opłat dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew (Dz. U. nr 228, poz. 2306). W załączniku do tego rozporządzenia, jak wynika z § 1, określa się stawki dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew oraz współczynniki różnicujące stawki w zależności od obwodu pnia, mierzonego na wysokości 130 cm. W myśl z kolei art. 85 ust. 8 tej ustawy minister właściwy do spraw środowiska, w terminie do dnia 31 października każdego roku ogłasza, w drodze obwieszczenia, w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej "Monitor Polski" wysokość stawek stanowiących podstawę ustalenia opłaty. Kolegium stwierdza w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że ustalając wysokość kary administracyjnej za usunięcie 30 drzew uwzględniono stan prawny obowiązujący w 2010 r. poprzez zastosowanie zamiast obowiązującego obecnie współczynnika 3 "elastyczne współczynniki" 1,51 (dla obwodów pni od 26 do 50 cm, 2,37 dla obwodów pni od 51 do 100 cm i 3,7 dla obwodów pni od 101 do 200 cm. W decyzji organu pierwszej instancji wskazano, że obwód pni drzew wyliczono na podstawie pkt 1-3 w związku z pkt 1 i 2 załącznika nr 1 oraz pkt 1 załącznika nr 2 do obwieszczenia Ministra Środowiska z dnia 23 października 2009 r. w sprawie stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów oraz kar za zniszczenie zieleni na rok 2010 (Mon. Pol. z 2009 r., nr 69, poz. 894), stosując współczynniki 1,51, 2,37 i 3,7. Z akt sprawy wynika, że niniejsze postępowanie administracyjne wszczęte zostało w dniu 25 maja 2010 r. Z treści skargi oraz odwołania wynikają zarzuty odnośnie wadliwie zabranego i ocenionego przez organy materiału dowodowego, w tym kwestionowanie przyjęcia, że wycinki dokonał właściciel. Zarzuca się też, że stan obecny różni się od stanu z daty pierwszych oględzin (dnia 25 maja 2010 r.), przeprowadzonych bez udziału stron, co wpływa na ocenę wartości dowodu przeprowadzonego zgodnie z przepisami z udziałem stron. Skarżący twierdzą, że przypisuje się im wycinkę drzew, które usuwano z ich terenu przez okres trzech lat, wskazują też na nieodniesienie się przez organ odwoławczy do kwestii ustalenia, że część usuniętych drzew znajdowała się na grobli stawu, a takie nie podlegają opłacie za usunięcie, zgodnie z art. 86 ustawy o ochronie przyrody. Istotnie, zgodzić się trzeba ze skarżącymi, że niniejsza sprawa administracyjna opiera się na ocenie organów co do szeregu spornych elementów stanu faktycznego. Należy podkreślić, że istotny dowód w sprawie, jakim były oględziny działki nr [...] w dniu 25 maja 2010 r. odbył się bez udziału stron i bez ich zawiadomienia o dacie przeprowadzenia oględzin terenu. Z protokołu przesłuchania stron, które odbyło się w dniu 4 czerwca 2010 r. wynika, że przedstawiona skarżącym notatka z dnia 25 maja 2010 r. została przyjęta z zastrzeżeniami odnośnie ilości usuniętych drzew przyjętych przez pracowników urzędu gminy, wskazywano także na zły stan sanitarno - zdrowotny usuniętych drzew. W kolejnym protokole przesłuchania, z dnia 30 września 2010 r. K. W. wskazuje na możliwy udział osób postronnych w wycięciu drzew. Zeznania świadka S. B. (leśniczego) koncentrowały się na znaczeniu dla środowiska jako ostoi dla zwierzyny leśnej i ptactwa wyciętych drzew, osoba która dokonała wycinki nie została jednoznacznie wskazana. Zwrócić też trzeba uwagę, że w opinii uzupełniającej z dnia 20 marca 2012 r. biegły sądowy J. N. wskazał na stan polegający na zatopieniu wszystkich 51 sztuk pniaków po ściętych drzewach, przez co sporządzając opinię w dniu 28 marca 2011 r., po przeprowadzonych oględzinach z udziałem skarżących, w trakcie których stwierdził brak 51 sztuk pniaków, musiał oprzeć się na materiale zgromadzonym wcześniej przez pracowników urzędu gminy. Oznacza to, że wyliczenie biegłego sądowego opierało się w szczególności na opisie wyciętych drzew dokonanych notatką z dnia 25 maja 2010 r., ten zaś dowód, jako uzyskany z naruszeniem przepisów art. art. 79 § 1 i 2 k.p.a., według których strona powinna być zawiadomiona o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu ze świadków, biegłych lub oględzin przynajmniej na siedem dni przed terminem, ma prawo brać udział w przeprowadzeniu dowodu, może zadawać pytania świadkom, biegłym i stronom oraz składać wyjaśnienia. Naruszenie tego przepisu miało charakter istotny i wpłynęło na wadliwość przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego. Notatka urzędowa z oględzin przeprowadzonych bez udziału stron, niepowiadomionych o miejscu i czasie tych oględzin, nie może stanowić w niniejszej sprawie rozstrzygającego dowodu, na którym opiera się inny kluczowy dowód – z opinii biegłego, wobec zaprzeczenia ustalonym notatką okolicznościom przez skarżących i niemożności odtworzenia stanu stwierdzonego w dniu wadliwie przeprowadzonych oględzin. Żeby uznać daną okoliczność za udowodnioną (art. 81 k.p.a.), strona musi mieć możliwość wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów. Nie może być uznany za dowód z oględzin w rozumieniu art. 85 § 1 w związku z art. 79 § 1 i 2 k.p.a. sporządzona w sprawie przez pracowników urzędu gminy notatka urzędowa z dnia 25 maja 2010 r., wobec braku możliwości jednoznacznej weryfikacji opisanego w notatce stanu kontrolowanej działki. Zdaniem sądu doszło do naruszenia gwarancji procesowych przyznanych stronom postępowania w przepisach art. 7, 8 i 9 k.p.a., przez co ustalony w zaskarżonej decyzji stan faktyczny sprawy budzi uzasadnione wątpliwości. Zdaniem sądu organ naruszył poza wymienionymi przepisami postępowania także art. 77 § 1 k.p.a., nakładający obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, w rezultacie doszło również do naruszenia art. 80 k.p.a., który mówi, że organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Naruszenia te mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, skutkujący wadliwością decyzji, w kontekście przyjęcia za niewiarygodne zeznań strony skarżącej, weryfikowanych poprzez dowód uzyskany z naruszeniem przepisów postępowania. Rozważając dalej niniejszą sprawę należy zaznaczyć, że przepisy art. 88 ust. 1 pkt 2 w powiązaniu z art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody, w brzmieniu obowiązującym na dzień rozstrzygnięć, nie budziły wątpliwości judykatury ani doktryny. Z przepisu art. 88 ust. 1 pkt 2 jednoznacznie wynikał obowiązek nałożenia kary administracyjnej w przypadku usunięcia drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia. Przyjmowano, że usunięcie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia skutkuje obligatoryjnym wymierzeniem kary administracyjnej, o której mowa w art. 88 ust. 1 pkt 2, niezależnie od przyczyn samowolnego działania. Ustawa nie dopuszcza bowiem możliwości żadnego samowolnego działania posiadacza nieruchomości. Usunięcie drzew lub krzewów bez zezwolenia jest deliktem administracyjnym, którego popełnienie zagrożone jest sankcją w postaci kary administracyjnej. Kara administracyjna jest wymierzana za działanie niezgodne z prawem, polegające (jak w tym przypadku) na samowolnym usunięciu drzew. Przywołane przepisy, ani też inne ustawy o ochronie przyrody nie przewidują możliwości odstąpienia od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie drzewa z własnej nieruchomości bez wymaganego zezwolenia, a decyzja w tym przedmiocie ma charakter związany, wykluczający jakąkolwiek uznaniowość organu w tej sprawie. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 24 stycznia 2012 r., sygn. akt II OSK 2157/10 (LEX nr 1138091) administracyjna kara pieniężna za usunięcie drzewa bez wymaganego zezwolenia nie ma charakteru odszkodowawczego. Jest to odpowiedzialność za delikt administracyjny, przy której wartość przyrodnicza usuwanego drzewa nie ma znaczenia, ponieważ jest to odpowiedzialność za działanie bez zezwolenia (por. W. Radecki, Ustawa o ochronie przyrody. Komentarz, Warszawa 2006 r., s. 266; czy: C. Grzybowski, Odpowiedzialność z tytułu kar pieniężnych za usuwanie drzew i krzewów bez wymaganego zezwolenia, Monitor Prawniczy z 2000 r., nr 6, s. 366). Na dzień orzekania przez sąd w niniejszej sprawie zapadł jednak wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 1 lipca 2014 r., sygn. akt SK 6/12, w którym TK orzekł, że art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody przez to, że przewidują obowiązek nałożenia przez właściwy organ administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie drzewa bez wymaganego zezwolenia lub zniszczenie przez posiadacza nieruchomości drzewa lub krzewu, w sztywno określonej wysokości bez względu na okoliczność takiego czynu - nie są zgodne z art. 64 ust. 1 i 3 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Trybunał orzekł jednocześnie, że przepisy te tracą moc obowiązującą z upływem 18 miesięcy od daty ogłoszenia wyroku. W uzasadnieniu tego wyroku Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że wskazane przepisy przewidują czysto obiektywną odpowiedzialność, oderwaną od indywidualnych okoliczności dokonania tego deliktu. Wysokość kary, określona sztywno, nie pozwala uwzględnić stopnia uszczerbku w przyrodzie (w skrajnym przypadku może nie być żadnego uszczerbku), ciężkości naruszenia obowiązku ustawowego ani sytuacji majątkowej sprawcy deliktu. W niektórych przypadkach obowiązek zapłacenia kilkudziesięciu lub kilkuset tysięcy złotych kary może doprowadzić sprawcę deliktu do ruiny finansowej i odjęcia mu prawa własności. Z tych względów Trybunał Konstytucyjny uznał, że ograniczenia prawa własności, wynikające z zaskarżonych przepisów, nie spełniają testu proporcjonalności i tym samym są niezgodne z art. 64 ust. 1 i 3 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji. Zgodnie z art. 190 ust. 4 Konstytucji RP orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego o niezgodności z Konstytucją, umową międzynarodową lub z ustawą aktu normatywnego, na podstawie którego zostało wydane prawomocne orzeczenie sądowe, ostateczna decyzja administracyjna lub rozstrzygnięcie w innych sprawach, stanowi podstawę do wznowienia postępowania, uchylenia decyzji lub innego rozstrzygnięcia na zasadach i w trybie określonych w przepisach właściwych dla danego postępowania. Jak wynika z treści art. 145 a § 1 k.p.a. można żądać wznowienia postępowania również w przypadku, gdy Trybunał Konstytucyjny orzekł o niezgodności aktu normatywnego z Konstytucją, umową międzynarodową lub z ustawą, na podstawie którego została wydana decyzja. Ponieważ stosownie do przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. b ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi decyzja lub postanowienie podlega uchyleniu, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania, to należy przyjąć zasadę, że sąd administracyjny uchyla zaskarżoną decyzję, jeżeli stwierdzi występowanie w sprawie przesłanki wznowienia postępowania administracyjnego wynikającej z orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego w sprawie niekonstytucyjności podstawy prawnej decyzji. Takie też stanowisko prezentowane jest w orzecznictwie sądowoadministracyjnym (zob. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 2 września 1999 r., sygn. akt IV SA 1360/97 oraz z 25 października 1999 r., sygn. akt II SA 1294/99). Przyjmuje się przy tym, że podstawa wznowienia określona w art. 145a k.p.a. jest podstawą uchylenia decyzji administracyjnej przez sąd administracyjny także wtedy, gdy wyrok Trybunału zapadł po podjęciu zaskarżonej decyzji (tak J. Zimmermann w glosie do wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 stycznia 1999 r. sygn. akt III SA 4728/97, opubl. w OSP z 2000 r., nr 1, poz. 16). Teza powyższa zachowuje aktualność w obowiązującym stanie prawnym. Jak wynika z treści artykułu 190 ust. 1 Konstytucji RP orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne. Z kolei z ust. 3 wynika, że orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego wchodzi w życie z dniem ogłoszenia, jednak Trybunał Konstytucyjny może określić inny termin utraty mocy obowiązującej aktu normatywnego. Termin ten nie może przekroczyć osiemnastu miesięcy, gdy chodzi o ustawę, a gdy chodzi o inny akt normatywny - dwunastu miesięcy. W judykaturze dominuje pogląd, że przepis uznany przez Trybunał za niekonstytucyjny ma taki charakter od samego początku, tj. do dnia jego wejścia w życie. Autorzy publikacji "Prawotwórcze znaczenie orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (Roman Hauser, Janusz Trzciński, Wydawnictwo LexisNexis, Warszawa 2008, str. 43-46) wskazują, że "(...) przepis uchylony na skutek orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego traci cechę domniemania konstytucyjności, choćby nadal miał obowiązywać w trybie art. 190 ust. 3 Konstytucji (...). Argumentów na rzecz zakazu stosowania takiego przepisu w obrocie prawnym poszukuje się w art. 190 ust. 3 i 4 Konstytucji. Z art. 190 ust. 3 Konstytucji wyprowadza się wniosek następujący: skoro Konstytucja wyjątkowo zezwala na obowiązywanie niekonstytucyjnego aktu prawnego, to regułą jest jego nieobowiązywanie, a więc niestosowanie. Z art. 190 ust. 4 Konstytucji płynie natomiast wniosek, że skoro po wyroku Trybunału Konstytucyjnego o niekonstytucyjności przepisu powstaje podstawa do wznowienia postępowania – to takiego przepisu nie powinno się stosować, choćby tylko dla zakończenia toczącej się przed sądem sprawy". Nadto prezentowany jest pogląd, który także podziela sąd orzekający w niniejszej sprawie, że sąd może, a nawet powinien odmówić zastosowania przepisu niezgodnego z Konstytucją w okresie odroczenie jego mocy obowiązującej (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach: z dnia 11 maja 2009 r., sygn. akt Il OSK 115/09; z dnia 16 lutego 2010 r., sygn. akt l FSK 2075/08, LEX nr 593807 i w wyroku z dnia 6 lutego 2008 r., sygn. akt II OSK 1745/07; Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi w wyroku z dnia 1 lutego 2012 r., sygn. akt III SA/Łd 1145/11, LEX nr 1109088, także dostępne w Internecie na stronie www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Przepis uznany za niekonstytucyjny, ma ten charakter od dnia jego wydania, a samo odroczenie utraty mocy obowiązującej ma na celu umożliwienie odpowiedniemu organowi stosowną zmianę tegoż przepisu, tak by był on zgodny z Konstytucją (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 26 maja 2009 r., sygn. akt II OSK 290/09, dostępny j.w.). Jak wyjaśnił też Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 29 kwietnia 2011 r., sygn. akt l OSK 1070/10 (LEX nr 1080864), w przypadku zastosowania przez Trybunał Konstytucyjny art. 190 ust. 3 Konstytucji, sądy, dokonując wyboru odpowiedniego środka procesowego, zobowiązane są brać pod uwagę przedmiot regulacji objętej niekonstytucyjnym przepisem, przyczyny naruszenia i znaczenia wartości konstytucyjnych naruszonych takim przepisem, powody, dla których Trybunał odroczył termin utraty mocy obowiązującej niekonstytucyjnego przepisu, a także okoliczności rozpoznawanej przez sąd sprawy i konsekwencje stosowania lub odmowy zastosowania niekonstytucyjnego przepisu. Mając zatem na uwadze przedstawione okoliczności, a zwłaszcza wskazane przez Trybunał Konstytucyjny wartości konstytucyjne objęte zakwestionowanymi przepisami, sąd stwierdził, że zaskarżone w niniejszej sprawie rozstrzygnięcie zostało podjęte na podstawie przepisu sprzecznego z normą konstytucyjną, mimo odroczenia utraty mocy obowiązywania zakwestionowanych przepisów. Dodać przy tym trzeba, że odraczając termin wejścia Trybunał Konstytucyjny miał na uwadze toczące się prace legislacyjne zmierzające do zmiany zasad wymierzania kar administracyjnych za usuwanie drzew lub krzewów. Pogląd taki jak przedstawiony wyraził również w sprawie dotyczącej kary pieniężnej za zniszczenie drzewa Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w wyroku z dnia 18 lipca 2014 r., sygn. akt II SA/ Kr 739/14, a także w sprawie dotyczącej kary pieniężnej za usunięcie drzew, w wyroku z dnia 11 lipca 2014 r., sygn. akt II SA/Kr 738/14 (oba dostępne na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Sąd uznał w przedstawionych okolicznościach, że wobec wydania przez Trybunał Konstytucyjny wyroku z dnia 1 lipca 2014 r. w sprawie sygn. akt SK 6/12, w niniejszej sprawie wystąpiła podstawa do wznowienia postępowania administracyjnego, nakładająca na sąd obowiązek uchylenia wydanych przez organy decyzji, stosownie do treści art. 145 § 1 pkt 1 lit. b ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Z uwagi na powyższe oraz mając na uwadze naruszenie przez oba organy wskazanych też przepisów postępowania administracyjnego Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku orzekł jak w sentencji, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b oraz c oraz art. 135 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Na podstawie art. 152 tej ustawy sąd orzekł, że zaskarżona decyzja nie może być wykonywana. Wobec uwzględnienia skargi sąd na podstawie art. 200, art. 202 i art. 205 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego solidarnie na rzecz skarżących L. W. i K. W. zwrot kosztów postępowania, przyjmując, że na koszty te składa się uiszczony w sprawie wpis sądowy w wysokości 1 577 zł.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło