I OSK 1694/13
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-10-10
Skład orzekający: Małgorzata Pocztarek, Aleksandra Łaskarzewska, Mirosław Gdesz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika, przypadający na czas pobierania nauki w szkole ponadpodstawowej, może zostać zaliczony do wysługi lat policjanta, od której zależy wzrost uposażenia zasadniczego?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo zinterpretował pojęcie "stałej pracy w gospodarstwie rolnym". Sąd podkreślił, że praca domownika nie musi być utożsamiana z nieustannym wykonywaniem czynności rolniczych i może być łączona z nauką w szkole, pod warunkiem, że praca w gospodarstwie była faktycznie wykonywana i miała charakter stały, co należy ocenić indywidualnie w każdej sprawie. NSA oddalił skargę kasacyjną, uznając, że WSA prawidłowo uchylił decyzje organów policji z powodu naruszenia przepisów proceduralnych.Stan faktyczny
Funkcjonariusz Policji H.K. wnioskował o zaliczenie okresu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców do wysługi lat, od której zależy wzrost jego uposażenia. Organy Policji odmówiły, uznając, że praca ta nie miała charakteru stałego, zwłaszcza w okresach, gdy H.K. pobierał naukę w szkole średniej lub był zarejestrowany jako osoba bezrobotna. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organów, uznając naruszenie przepisów proceduralnych i błędną wykładnię pojęcia "stałej pracy". Komendant Główny Policji wniósł skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Komendanta Głównego Policji.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Pocztarek (spr.) Sędziowie NSA Aleksandra Łaskarzewska del. WSA Mirosław Gdesz Protokolant asystent sędziego Marcin Rączka po rozpoznaniu w dniu 10 października 2014 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Komendanta Głównego Policji od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 kwietnia 2013 r. sygn. akt II SA/Wa 6/13 w sprawie ze skargi H.K. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia 19 listopada 2012 r. nr [..] w przedmiocie odmowy ustalenia wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika oddala skargę kasacyjną
Wyrokiem z dnia 19 kwietnia 2013 r., sygn. akt II SA/Wa 6/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu skargi H.K. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia 19 listopada 2012 r. nr [..] w przedmiocie odmowy ustalenia wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika, uchylił zaskarżony rozkaz personalny oraz utrzymany nim w mocy rozkaz personalny organu I instancji.
Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że sierż. szt. H.K. w dniu 5 kwietnia 2012 r. zwrócił się do Komendanta Stołecznego Policji z prośbą o zaliczenie do procentowego wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat okresu pracy w gospodarstwie rolnym od dnia 16 stycznia 1992 r. do dnia 1 lipca 1996 r., od dnia 30 września 1996 r. do dnia 12 stycznia 1998 r. oraz od dnia 6 lipca 1998 r. do dnia 22 września 1998 r., gdzie wykonywał czynności w dni wolne od nauki, ferie, wakacje w pełnym wymiarze czasu pracy oraz ponad ten wymiar przy produkcji roślinnej i siewie oraz produkcji zwierzęcej.
Komendant Stołeczny Policji, po przeprowadzeniu stosownego postępowania w sprawie, rozkazem personalnym z dnia 17 września 2012 r. odmówił przyznania sierż. szt. H.K. prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego za ww. okres.
W odwołaniu od powyższego rozkazu personalnego funkcjonariusz wskazał, że jego doświadczenie życiowe, potwierdzone zeznaniami dwóch świadków, wskazuje, iż wykonywał pracę w gospodarstwie rolnym rodziców w pełnym wymiarze godzin i w sposób stały. W czasie, w którym był zarejestrowany jako osoba bezrobotna również wykonywał taką pracę, bowiem nie kolidowała ona w żaden sposób z jego gotowością do podjęcia innej pracy.
Komendant Główny Policji nie znalazł podstaw do uwzględnienia wniesionego środka zaskarżenia i rozstrzygnięciem z dnia 19 listopada 2012 r. utrzymał w mocy zaskarżony rozkaz personalny.
W motywach rozstrzygnięcia organ wskazał, iż zaliczenie policjantowi do wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego, okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym może nastąpić w oparciu o unormowania ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. nr 54, poz. 310). Unormowania te stanowią bowiem odrębne przepisy w rozumieniu § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której uzależniony jest wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. nr 152, poz. 1732 ze zm.), zgodnie z którym do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego zalicza się inne (niż wymienione w 4 ust. 1 pkt 1 - 4) okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego.
W myśl art. 1 ust. 1 pkt 3 wskazanej ustawy wliczeniu do stażu pracy podlegają przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Pojęcie "domownika" wykonującego pracę w gospodarstwie rolnym nie zostało zdefiniowane w powołanej ustawie z dnia 20 lipca 1990 r., lecz ustawodawca odesłał w zakresie ustalania jego normatywnej treści do przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Praca w gospodarstwie rolnym powinna być oceniana z punktu widzenia tych przepisów, które obowiązywały w całym czasie jej wykonywania (wyrok WSA w Warszawie z dnia 20 września 2006 r. sygn. II SA/Wa 983/06). Zatem do oceny stanu faktycznego w niniejszej sprawie ma zastosowanie art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. z 2008 r. nr 50, poz. 291 ze zm.), zgodnie z którym za domownika może być uznana osoba, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy.
W kontekście powyższego Komendant Główny Policji wskazał, że dokumentację postępowania w przedmiocie wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym od dnia 16 stycznia 1992 r. do dnia 1 lipca 1996 r., od dnia 30 września 1996 r. do dnia 12 stycznia 1998 r. oraz od dnia 6 lipca 1998 r. do dnia 22 września 1998 r. stanowiły akta osobowe policjanta zawierające między innymi dokumenty zgromadzone podczas postępowania kwalifikacyjnego prowadzonego dla kandydatów ubiegających się o przyjęcie do służby w Policji oraz pisma przedłożone przez funkcjonariusza w komórce kadrowej, tj. oświadczenie wnioskodawcy z dnia 23 marca 2012 r., z dnia 21 maja 2012 r. oraz z dnia 22 lipca 2012 r. w sprawie zatrudnienia w gospodarstwie rolnym rodziców oraz zeznania dwóch świadków z dnia 23 marca 2012 r. I.M. i M.W., pismo I.M. z dnia 10 lipca 2012 r., pismo M.W. z dnia 10 lipca 2012 r., zaświadczenie o zameldowaniu na pobyt stały I.M. i W.W. z dnia 30 marca 2012 r., zaświadczenie z dnia 26 marca 2012 r. ze Starostwa Powiatowego w [..] l. dz. G.6621.1.191.2012 informujące, iż J. i N. K. wpisani byli jako właściciele gospodarstwa rolnego położonego na terenie miejscowości [..],[..],[..] gm. [..] o łącznej powierzchni 4,00 ha na podstawie aktu notarialnego nr [..] z dnia 4 lutego 1988 r., postanowienie Wójta Gminy [..] z dnia 4 kwietnia 2012 r. FBF.3 140.114.2012 w przedmiocie odmowy wydania zaświadczenia o pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców, zaświadczenie z dnia 2 kwietnia 2012 r. l. dz. FBP.3140.108.2012, zaświadczenie o zameldowaniu na pobyt stały H.K. z dnia 23 marca 2012 r., zaświadczenie z dnia 29 września 2000 r. o zarejestrowaniu H.K. w Powiatowym Urzędzie Pracy w [..] jako osoby bezrobotnej od dnia 6 czerwca 1995 r. do dnia 30 września 1995 r., od dnia 23 lutego 2000 r. do dnia 20 sierpnia 2000 r. i pobieraniu od dnia 6 września 1995 r. do dnia 30 września 1995 r. oraz od dnia 2 marca 2000 r. do dnia 20 sierpnia 2000 r. zasiłku.
W oświadczeniu z dnia 21 maja 2012 r. wnioskodawca wskazał, iż Liceum Ogólnokształcące w [..] ukończył w dniu 26 maja 1995 r. Szkoła ta oddalona była od miejsca jego zamieszkania o około 6 km i czas dojazdu do niej zajmował około 30 minut w obie strony. Funkcjonariusz wskazał także, że w tym okresie nie korzystał z internatu lecz zamieszkiwał z rodzicami w gospodarstwie rolnym. Ponadto dodał, iż po ukończeniu szkoły ponadpodstawowej był zarejestrowany w urzędzie pracy jako bezrobotny i w tym czasie wykonywał czynności w gospodarstwie. Jednocześnie zaznaczył, iż od dnia 12 stycznia 1998 r. do dnia 30 czerwca 1998 r., kiedy pracował w P.P.H.U. [..] s.c. w [..] nie wykonywał żadnych czynności w gospodarstwie. Następnie po zwolnieniu ze wskazanej firmy, ponownie rozpoczął pracę w gospodarstwie rolnym rodziców. Nadmienił, iż w gospodarstwie do jego obowiązków należało między innymi "siew zbóż (pszenica, żyto) oraz sadzenie ziemniaków i zbieranie plonów tego siewu".
Natomiast w piśmie z dnia 22 lipca 2012 r. sierż. szt. H.K. oświadczył, iż w okresie od dnia 16 stycznia 1992 r. do dnia 1 lipca 1996 r., od dnia 30 września 1996 r. do dnia 12 stycznia 1998 r. oraz od dnia 6 lipca 1998 r. do dnia 22 września 1998 r. pomagał rodzicom przy siewie, orce oraz zbiórce plonów, jak również przy rozbudowie gospodarstwa. Wskazał także, iż we wnioskowanym okresie jego rodzice posiadali plantację truskawek i pieczarek, z tych też względów brał czynny udział w zbiorach, pieleniu oraz opryskiwaniu tych roślin. Zdaniem wnioskodawcy, pracę w gospodarstwie rodziców wykonywał w charakterze stałym, trwała bowiem codziennie od 7 do 14 godzin w zależności od pory roku. Nadmienił także, że zajęcia w szkole ponadpodstawowej trwały średnio od 4 do 6 godzin dziennie, a na przygotowywanie się do zajęć szkolnych poświęcał około 1 godziny w godzinach wieczornych.
Mając powyższe na uwadze Komendant Główny Policji stwierdził, iż sierż. szt. H.K. we wnioskowanym okresie pobierał naukę w szkole ponadpodstawowej. Wymieniony uczestniczył w tym czasie, tj. w latach 1991-1995, w zajęciach szkolnych w Liceum Ogólnokształcącym w [..], dojeżdżał do szkoły (około 6 km w jedną stronę) oraz przygotowywał się do zajęć szkolnych. Konieczność więc domowego przygotowania się do obowiązków szkolnych, a także dojazd do i ze szkoły oraz liczba jednostek lekcyjnych na które uczęszczał sierż. szt. H.K., zdaniem organu, nie pozwalała mu na wykonywanie stałych czynności w gospodarstwie rolnym rodziców. Mając powyższe na uwadze nie można zatem uznać, że spełnione zostało w tym przypadku kryterium stałej pracy w gospodarstwie rolnym. Praca w gospodarstwie rolnym rodziców, na którą powoływał się wymieniony była to faktycznie pomoc w prowadzeniu gospodarstwa, ale nie stała praca świadczona z pozycji domownika. Natomiast ustawa z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy nie pozwala na zaliczenie każdej pracy w gospodarstwie rolnym, lecz jedynie takiej, która jest ściśle zgodna z jednym z trzech przypadków wskazanych w art. 1 ust. 1 tej ustawy. Tradycyjnie więc świadczona w chwilach wolnych doraźna pomoc sierż. szt. H.K. przy prowadzeniu gospodarstwa rolnego rodziców nie pozwalała na uwzględnienie tego okresu do stażu wymaganego przy wzroście uposażenia z tytułu wysługi lat, bowiem głównym zadaniem i celem strony w tym okresie było odbywanie zajęć szkolnych, a nie świadczenie pracy w gospodarstwie rolnym, której z uwagi na szkolne wymagania czasowe nie mogła wykonywać w rozmiarze mającym znaczenie dla funkcjonowania tego gospodarstwa.
Organ odwoławczy zaznaczył, iż z kwestionariusza osobowego sierż. szt. H.K. z dnia 26 czerwca 2000 r. znajdującego się w aktach osobowych zainteresowanego wynika, że wymieniony doświadczenie zawodowe posiada od 12 stycznia 1998 r., tj. od podjęcia pracy na stanowisku [..] w P.P.H.U. "[..] " s.c. z siedzibą w [..]. Brak jest również w dokumencie tym informacji, iż strona kiedykolwiek pracowała w gospodarstwie rolnym rodziców.
Ponadto sierż. szt. H.K. był zarejestrowany w Powiatowym Urzędzie Pracy w Węgrowie jako osoba bezrobotna od dnia 6 czerwca 1995 r. do dnia 30 września 1995 r., od dnia 23 lutego 2000 r. do dnia 20 sierpnia 2000 r. i pobierał od dnia 6 września 1995 r. do dnia 30 września 1995 r. oraz od dnia 2 marca 2000 r. do dnia 20 sierpnia 2000 r. zasiłek, natomiast wnosi o zaliczenie do procentowego wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat okresu pracy w gospodarstwie rolnym od dnia 16 stycznia 1992 r. do dnia 1 lipca 1996 r., od dnia 30 września 1996 r. do dnia 12 stycznia 1998 r. oraz od dnia 6 lipca 1998 r. do dnia 22 września 1998 r.
W kontekście powyższego organ podkreślił, iż bezwzględnie obowiązującym warunkiem uprawniającym do posiadania statusu osoby bezrobotnej jest niepozostawanie w zatrudnieniu. Obowiązkiem bowiem osoby bezrobotnej jest pozostawanie w gotowości do podjęcia zatrudnienia. Pojęcie "gotowość do podjęcia zatrudnienia oznacza sytuację, gdy osoba ma zamiar, chęć i możliwość wykonywania pracy i jednocześnie nie występują żadne przeszkody po stronie tej osoby, aby świadczyć pracę (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 listopada 2010 r. sygn. akt I OSK 1008/10). Nie może być więc uznany za bezrobotnego ten kto podjął działalność gospodarczą albo podlega obowiązkowi ubezpieczenia społecznego (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 maja 2010 r. sygn. akt II SA/Wa 130/10).
Mając powyższe na względzie Komendant Główny Policji uznał, iż brak jest podstaw do stwierdzenia, iż sierż. szt. H.K. posiadając status osoby bezrobotnej jednocześnie pracował w gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika we wnioskowanym okresie, oraz że praca ta miała charakter stały.
Decyzja Komendanta Głównego Policji z dnia 19 listopada 2012 r. stała się przedmiotem skargi wniesionej przez H.K. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Wnosząc o uchylenie ww. decyzji oraz utrzymanego nią w mocy rozkazu personalnego z dnia 17 września 2012 r., a także zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych, skarżący podniósł zarzut rażącego naruszenia prawa materialnego, tj. art. 6 pkt 2c ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników poprzez błędną i jednocześnie dowolną wykładnię pojęcia "domownika" w aspekcie stałego świadczenia pracy w gospodarstwie rolnym. Skarżący wskazał również na naruszenie przepisów procedury administracyjnej, tj.: 1) art. 80 K.p.a., poprzez całkowitą dowolność w ocenie zgromadzonego materiału dowodowego, 2) art. 7 i 77 K.p.a., poprzez złamanie zasady obiektywizmu oraz niewyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych, istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, 3) art. 107 § 3 K.p.a., poprzez wadliwe uzasadnienie faktyczne skarżonych decyzji, w szczególności niewskazanie faktów, które organy uznały za w pełni udowodnione oraz podanie nieprawdziwych przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej.
W odpowiedzi na skargę Komendant Główny Policji wniósł o jej oddalenie oraz podtrzymał argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Sąd I instancji uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności Sąd I instancji podniósł, iż stosownie do treści art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tekst jedn. Dz. U. z 2011 r. nr 287, poz. 1687), wysokość uposażenia zasadniczego policjanta jest uzależniona od grupy zaszeregowania jego stanowiska służbowego oraz od posiadanej wysługi lat, zaś w myśl § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. nr 152, poz. 1732 ze zm.), uposażenie zasadnicze policjanta wzrasta z tytułu wysługi lat o 2% po 2 latach służby i o 1% za każdy następny rok służby, aż do wysokości 20% po 20 latach służby oraz o 0,5% za każdy następny rok służby powyżej 20 lat - łącznie do wysokości 25% po 30 latach służby, a według § 4 ust. 1, do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego zalicza się:
1) okresy służby w Policji,
2) okresy służby w Urzędzie Ochrony Państwa, Straży Granicznej, Biurze Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służbie Więziennej,
3) okresy traktowane jako równorzędne ze służbą, o której mowa w pkt 1 i 2, wymienione w art. 13 ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Urzędu Ochrony Państwa, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (Dz. U. nr 53, poz. 214, z 1995 r. nr 4, poz. 17, z 1997 r. nr 28, poz. 153, z 1998 r. nr 162, poz. 1118, z 1999 r. nr 106, poz. 1215, z 2000 r. nr 122, poz. 1313 oraz z 2001 r. nr 27, poz. 298 i nr 81, poz. 877),
4) zakończone okresy zatrudnienia wykonywanego w pełnym wymiarze czasu pracy; wymiar czasu pracy podlega sumowaniu w przypadku równoczesnego wykonywania zatrudnienia u różnych pracodawców w wymiarze nie niższym niż połowa obowiązującego w danym zawodzie lub na danym stanowisku,
5) inne okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego.
Za inne okresy, o czym mowa w powołanym wyżej przepisie i na podstawie których podlegają one wliczeniu do okresu pracy lub służby, uważa się brzmienie art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy z dnia 20 lipca 1990 r. (Dz. U. nr 54, poz. 310 ze zm.), w myśl którego ilekroć przepisy prawa lub postanowienia układu zbiorowego pracy albo porozumienia w sprawie zakładowego systemu wynagradzania przewidują wliczanie do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownika wynikające ze stosunku pracy, okresów zatrudnienia w innych zakładach pracy, do stażu tego wlicza się pracownikowi także przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Natomiast, zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy, na wniosek zainteresowanej osoby właściwy urząd gminy jest obowiązany stwierdzić, zgodnie z art. 1, okresy jej pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, wydając stosowne zaświadczenie w celu przedłożenia w zakładzie pracy, a jeżeli organ, o którym mowa w ust. 1, nie dysponuje dokumentami uzasadniającymi wydanie zaświadczenia o pracy zainteresowanej osoby w indywidualnym gospodarstwie rolnym, zawiadamia ją o tej okoliczności na piśmie (ust. 2), zaś w wypadku, o którym mowa w ust. 2, okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne (ust. 3).
Następnie Sąd I instancji wskazał, że podejmując decyzję administracyjną organ jest związany regułami postępowania administracyjnego, które określają jego obowiązki w zakresie prowadzenia postępowania i orzekania. Stąd też musi on m.in. przestrzegać zasady dochodzenia do prawdy obiektywnej, a więc podejmować wszelkie niezbędne kroki zmierzające do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy (art. 7 K.p.a.), jak również jest on zobowiązany do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw oraz obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego (art. 9 K.p.a.) i musi wreszcie w sposób wyczerpujący zebrać, rozpatrzyć i ocenić cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 K.p.a. i art. 80 K.p.a.) oraz uzasadnić swoje rozstrzygnięcie zgodnie z wymaganiami art. 107 § 3 K.p.a.
W rozpoznawanej sprawie należy rozróżnić dwa okresy, o których zaliczenie do prawniczego stażu pracy ubiega się skarżący. Otóż okres wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym rodziców i pobieranie nauki w systemie dziennym w miejscowości pobliskiej do miejsca zamieszkania oraz okres po zakończeniu kształcenia i rejestracji w charakterze osoby bezrobotnej przerywany podejmowaniem pracy zarobkowej.
Zdaniem Sądu I instancji, analizując pierwszy z wyżej wskazanych okresów, organy Policji – jak wynika z analizy akt administracyjnych sprawy – nie zadośćuczyniły wskazanym wyżej zasadom procedury administracyjnej, albowiem stwierdziły całkowicie dowolnie, że świadkowie zeznający na tę okoliczność (art. 1 ust. 3) w sposób wiarygodny nie potwierdzili, iż skarżący wykonywał we wskazanym okresie pracę w gospodarstwie rolnym rodziców J. i N. K. w charakterze rolnika, a praca ta była wykonywana stale i w pełnym wymiarze czasu. Tymczasem z załączonych do akt sprawy zeznań świadków I.M. i M.W. z dnia 23 marca 2012 r. (a także pomocniczo pism tych osób z dnia 10 lipca 2002 r., zaświadczeń ze starostwa Powiatu [..] dotyczących zameldowania oraz wielkości gospodarstwa rolnego Państwa K., a także oświadczenia samego zainteresowanego) wynika, że skarżący wykonywał pracę stałą związaną z rolnictwem i praca ta stanowiła jego jedyne źródło utrzymania. Tym samym zostały spełnione przesłanki zawarte w art. 3 ust. 3 cytowanej już wyżej ustawy o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, bowiem ocena zeznań powyższych świadków, dokonana przez organ, jest niepełna i przede wszystkim niezgodna z ich zeznaniami.
W ocenie Sądu, nie do pogodzenia jest również twierdzenie organu, że skoro skarżący ubiegając się o przyjęcie do służby w Policji nie wskazał okoliczności pracy w gospodarstwie rolnym, to nie było z jego strony "nastawienia psychicznego" do tej pracy. Po pierwsze bowiem, organ w żaden sposób nie wyjaśnił, jakimi metodami badawczymi i po jakiej analizie doszedł do takiej oceny oraz jakimi kierował się przesłankami metodologicznymi do wysnucia owego wniosku. Po drugie zaś, przepis § 5 ust. 1 cytowanego już wyżej rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego stanowi jedynie, że dokumenty potwierdzające okresy zaliczane do wysługi lat, o których mowa w § 4 ust. 1 pkt 2 – 5, policjant jest obowiązany złożyć w komórce organizacyjnej jednostki Policji właściwej do spraw kadr. Zatem nie wskazuje, iż fakt ów jest niezbędny do wykazania w życiorysie przy przyjmowaniu do służby w Policji.
Sąd I instancji podkreślił również, że pojęcie "domownika" nie zostało zdefiniowane we wskazanej już wyżej ustawie o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy. Nie oznacza to jednak, że pojęcie owo jest abstrakcyjne, bowiem jego treści należy doszukiwać się z uwagi na wnioskowany przez skarżącego okres w art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, w myśl którego ilekroć w ustawie jest mowa o "domowniku", rozumie się osobę bliską rolnikowi, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie i stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Zatem w przytoczonej definicji ustawodawca nie zamieścił warunku podlegania ubezpieczeniu społecznemu i opłacania składek na to ubezpieczenie oraz nie wskazał na obowiązek dokładnego określenia charakteru prac wykonywanych w związku ze stałą pracą w gospodarstwie rolnym. Ocena owa jest zbieżna z ustalonym już orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego (vide: np. wyrok z dnia 22 października 2010 r., sygn. akt I OSK 650/10).
Zdaniem Sądu, ocena organu, że fakt pobierania nauki i dojazd do szkoły (ok. 6 km w jedną stronę) uniemożliwiał skarżącemu wykonywanie pracy w gospodarstwie rolnym, jest niepełna, gołosłowna i nieoparta na żadnej przekonywującej analizie. Trudno bowiem za taką uznać konstatację, że skoro skarżący uczył się, dojeżdżał do szkoły i przygotowywał się do zajęć, to tym samym nie miał już czasu na pracę. Sąd dodał, że charakter pracy domownika w gospodarstwie rolnym w rozumieniu ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, nie może być utożsamiany z charakterem pracy rolnika w takim gospodarstwie. Ten pierwszy bowiem (domownik) nie prowadzi zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, lecz wyłącznie pomaga rolnikowi w prowadzeniu takiej działalności. Stąd też nie musi on pracować w takim samym wymiarze godzinowym, jak rolnik i może pozwolić sobie na jednoczesne kształcenie się. Na takie rozumienie charakteru pracy domownika wskazuje zresztą już sam fakt rozróżnienia przez ustawodawcę w art. 6 pkt 1 i 2 powołanej ustawy definicji rolnika oraz – odpowiednio – domownika. Gdyby bowiem zamiarem ustawodawcy było jednakowe traktowanie nakładu pracy domownika i rolnika oraz ich wkładu w rozwój gospodarstwa rolnego, to z pewnością nie wprowadzałby takiego rozróżnienia. Nie można zatem przyjmować, że skoro osoba mająca status domownika, realnie pomagając rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa rolnego, jednocześnie pobiera naukę w szkole, to jej praca w tym gospodarstwie nie ma z tego powodu charakteru stałego. Ocena taka musi być dokonywana w odniesieniu do konkretnych okoliczności faktycznych. W wyroku z dnia 29 lipca 2011 r., sygn. akt I OSK 321/11 Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, iż obecnie w orzecznictwie bardziej liberalnie podchodzi się do przesłanki "stałej pracy" i przyjmuje się, że nie należy utożsamiać jej z koniecznością nieustannego, przez cały czas, wykonywania prac w gospodarstwie rolnym. W związku z tym ocena "stałości pracy w gospodarstwie rolnym" musi być dokonywana na tle okoliczności konkretnej sprawy, zaś takiej oceny organ w żadnym stopniu nie dokonał. Wyjaśnienia pojęcia "wykonywania pracy w charakterze stałym w gospodarstwie rolnym" wielokrotnie podejmował się Sąd Najwyższy. I tak w wyroku z dnia 4 października 2006 r., sygn. akt II UK 42/2006 (publ. OSNP 2007/19-20/292) Sąd Najwyższy wskazał na potrzebę odstąpienia od rozumienia "stałości pracy w gospodarstwie rolnym" jako nieustannego, przez cały czas, ciągłego wykonywania prac w gospodarstwie. Podkreślił, iż mając na względzie cel i funkcje omawianej ustawy, ustanowienie obowiązku ubezpieczenia społecznego domownika dotyczy osób niebędących posiadaczami gospodarstwa rolnego, a powiązanych z gospodarstwem rolnym tylko szczególnym stosunkiem, cechującym domownika. Nieodzowne jest zatem sięgnięcie do specjalnego znaczenia jego roli w społeczno – gospodarczych stosunkach wiejskich, której specyfikę uwypukla porównanie określenia domownika w art. 6 pkt 2 i definicji rolnika sformułowanej w art. 6 pkt 1 ustawy. Zestawienie tych przepisów pokazuje, że istota działań domownika, który nie prowadzi zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, sprowadza się do pomocy rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa, czyli do wykonywania prac wskazanych mu przez prowadzącego gospodarstwo, leżących w zakresie jego decyzji gospodarczych. Mając to na względzie, Sąd I instancji uznał, że wystarczające dla uznania pracy domownika w gospodarstwie rolnym za stałą jest wykonywanie w jej przebiegu wszystkich zabiegów agrotechnicznych, związanych z prowadzoną produkcją w rozmiarze dyktowanym potrzebami i terminami tych prac oraz używaniem ułatwiającego te prace sprzętu. Stanowisko to nawiązuje do wyroku z dnia 21 kwietnia 1998 r., sygn. akt II UKN 3/98 (niepublikowanego), w którym Sąd Najwyższy przyjął, że praca domownika w gospodarstwie rolnym, wykonywana w wymiarze czasu stosownym do prawidłowego jego funkcjonowania, zgodnie z jego strukturą, przy uwzględnieniu jego obszaru oraz ilości pracujących w nim osób, jest pracą stałą.
W dalszej części Sąd zauważył, że organ skonstatował, iż opisane już wyżej okoliczności, związane z pobieraniem nauki, prowadzą do wniosku, iż praca w gospodarstwie "mogła" mieć charakter pracy doraźnej. Sąd I instancji stwierdził, że ustalenie stanu faktycznego nie może mieć charakteru hipotetycznego, bowiem ustawodawca w art. 107 § 3 K.p.a. posłużył się sformułowaniem "fakty, które organ uznał za udowodnione". Zatem nie może budzić wątpliwości, że intencją ustawodawcy było nałożenie na organ obowiązku ustalenia konkretnych faktów, a nie jedynie założeń czy przypuszczeń.
Reasumując, błędna ocena cytowanych wyżej przepisów prawa materialnego oraz procesowego, a w konsekwencji ich naruszenie, miało – zdaniem Sądu – istotny wpływ na wynik sprawy w zakresie pierwszego z zakreślonych na wstępie okresów.
Natomiast, w ocenie Sądu, trudno organom Policji odmówić racji, gdy twierdzą, iż w drugim z podanych okresów skarżący "domownikiem" wykonującym stałą pracę w gospodarstwie rolnym nie był. Z chwilą bowiem rejestracji H.K. w Powiatowym Urzędzie Pracy w [..] w dniu 6 czerwca 1995 r. w charakterze bezrobotnego skarżący utracił status "domownika" w rozumieniu przepisów ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, albowiem tą czynnością podjął decyzję o zmianie sposobu utrzymywania się (zarobkowania). Innymi słowy, kierując się wykładnią dokonaną przez Sąd Najwyższy w powołanym wyroku z dnia 4 października 2006 r. sygn. akt II UK 42/06, nie pozostawał w gotowości do świadczenia pracy na rzecz gospodarstwa rolnego, lecz dokonał swoistego rodzaju przekwalifikowania zawodowego, poprzez podjęcie zatrudnienia na podstawie stosunku pracy. Okolicznością potwierdzającą powyższą tezę jest nie tylko uzyskanie przez skarżącego statusu osoby bezrobotnej w dniu 6 czerwca 1995 r., lecz także podjęcie zatrudnienia w dniu 12 stycznia 1998 r. w P.P.H.U. "[..] " s.c. z siedzibą w [..] na stanowisku [..] i kolejny okres zasiłkowy od 2 marca do 20 sierpnia 2000 r.
Przyjęcie odmiennego poglądu prowadziłoby do sytuacji, gdy osobie zamieszkującej wraz z rodziną w gospodarstwie rolnym, należałoby zaliczyć każdy okres, który nie pokrywa się np. z zatrudnieniem na podstawie stosunku pracy, prowadzeniem działalności gospodarczej, posiadaniem statusu osoby bezrobotnej. Stosowanie takiej praktyki pozostaje w oczywistej sprzeczności z powoływanymi wcześniej obowiązującymi przepisami prawa.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł Komendant Główny Policji, zaskarżając go w całości zarzucił mu naruszenie przepisów prawa materialnego tj.
1) § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego, w związku z art. 1 ust. 1 pkt. 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczeniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy i art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż osoba, która stale pobierała naukę w szkole średniej o statusie liceum ogólnokształcącego mogła stale pracować w gospodarstwie rolnym;
Ponadto organ zarzucił Sądowi I instancji naruszenie przepisów prawa procesowego tj.
1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy - Prawo o postępowaniu przez sądami administracyjnymi w zw. z art. 7 k.p.a., art. 77 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a., co miało istotny wpływ na wynik sprawy.
W konkluzji skargi kasacyjnej wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej organ podniósł, że H.K. we wnioskowanym okresie pobierał naukę w szkole ponadpodstawowej. Wymieniony uczestniczył w tym czasie, tj. w latach 1991-1995, w zajęciach szkolnych w Liceum Ogólnokształcącym w [..], dojeżdżał do szkoły (około 6 km w jedną stronę) oraz przygotowywał się do zajęć szkolnych. Konieczność więc domowego przygotowania się do obowiązków szkolnych, a także dojazd do i ze szkoły oraz liczba jednostek lekcyjnych na które uczęszczał sierż. szt. H.K., zdaniem organu, nie pozwalała mu na wykonywanie stałych czynności w gospodarstwie rolnym rodziców. Mając powyższe na uwadze nie można zatem uznać, że spełnione zostało w tym przypadku kryterium stałej pracy w gospodarstwie rolnym.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki określone w § 2 art. 183 P.p.s.a. w niniejszej sprawie nie występują. Zasada związania granicami skargi kasacyjnej oznacza, że Sąd II instancji może uwzględnić tylko te przepisy, które zostały w niej wyraźnie wskazane jako naruszone. Przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako podanie przepisów, które w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną naruszył Sąd I instancji stosownie do art. 174 pkt 1 i 2 P.p.s.a. w związku z art. 183 § 1 P.p.s.a., nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych (por. uchwała pełnego składu NSA z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09, ONSAiWSA 2010, Nr 1, poz. 1). Przypomnieć należy, iż art. 174 P.p.s.a. wymienia podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną. W świetle tego przepisu skargę kasacyjną można oprzeć na naruszeniu prawa materialnego, przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Uzasadniając zarzut naruszenia prawa materialnego, przez jego błędną wykładnię, wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, iż sąd stosując przepis popełnił błąd w subsumcji czyli, że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach w uzasadnieniu skargi kasacyjnej powinno być również wykazane, jak w ocenie strony skarżącej powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia bądź jak powinien być stosowany konkretny przepis prawa ze względu na stan faktyczny sprawy. Uzasadniając zaś naruszenie przepisów postępowania wykazać należy, że uchybienie im mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skarga kasacyjna nieodpowiadająca powyższym wymaganiom, a więc pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych, uniemożliwia Sądowi II instancji ocenę jej zasadności. Podkreślić należy, iż Naczelny Sąd Administracyjny nie jest nie tylko zobowiązany, ale wręcz nie jest uprawniony do precyzowania za stronę zarzutów skargi kasacyjnej bądź do poszukiwania za nią naruszeń prawa, jakich mógł dopuścić się wojewódzki sąd administracyjny.
W rozpoznawanej sprawie skarga kasacyjna została oparta na obu podstawach przewidzianych w art. 174 P.p.s.a. tj. zarzutach naruszenia przez Sąd I instancji przepisów prawa materialnego oraz prawa procesowego.
W istocie analiza uzasadnienia skargi kasacyjnej prowadzi do wniosku, że skarżący kasacyjnie stawiając zarzuty naruszenia przez Sąd I instancji przepisów prawa materialnego wyłącznie kwestionuje stanowisko Sądu co do tego, że fakt pobierania nauki w szkole średniej nie stanowił negatywnej przesłanki do uwzględnienia wniosku funkcjonariusza o zaliczenie okresu pracy w gospodarstwie rolnym do wysługi lat.
Definicja normatywna pojęcia domownika, jak wskazano wcześniej zawarta jest w art. 6 pkt 2 cyt. ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. Przepis ten stanowi, że ilekroć w ustawie jest mowa o domowniku – rozumie się osobę bliską rolnikowi, która:
a) ukończyła 16 lat,
b) pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie,
c) stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy.
Zauważyć należy, iż uszło uwadze autora skargi kasacyjnej, że w tej sprawie Sąd I instancji nie przesądził, że skarżący spełnia przesłanki do uznania go za "domownika" w rozumieniu przepisów ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, lecz uznał, iż z uwagi na dokonanie przez organ błędnej wykładni jednej z przesłanek zawartej w art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, definicji domownika, jaką jest pojęcie "stałej pracy w gospodarstwie rolnym", niezbędne jest ponowne przeprowadzenie postępowania administracyjnego przy uwzględnieniu przedstawionej przez Sąd wykładni tego pojęcia do zindywidualizowanej sytuacji H.K.. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie podzielił stanowiska Komendanta Głównego Policji, że wyżej wymieniony przesłanki tej nie spełniał tylko dlatego, że we wnioskowanym przez niego okresie nauka w Liceum Ogólnokształcącym połączona z dojazdami do i ze szkoły nie pozwalała na uznanie, że pracował on stale w gospodarstwie rolnym rodziców.
W rozpoznawanej sprawie istota sporu sprowadzała się zatem do wyjaśnienia zawartego w definicji domownika elementu "stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym.
Sąd I instancji odwołując się do poglądów Naczelnego Sądu Administracyjnego, który wielokrotnie dokonywał wykładni pojęcia "wykonywania pracy o charakterze stałym w gospodarstwie rolnym" wskazał, że nie należy jej utożsamiać z koniecznością nieustannego, przez cały czas, ciągłego wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym. Zestawienie zawartej w art. 6 pkt 1 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników definicji rolnika z podaną w art. 6 pkt 2 tej ustawy definicją domownika wskazuje, że istota działań domownika, który nie prowadzi zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, sprowadza się do pomocy rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa, czyli do wykonywania prac wskazanych mu przez rolnika. Nie musi on zatem pracować w takim samym wymiarze godzinowym, jak rolnik. Skoro jednak ustawodawca przy charakterystyce domownika w art. 6 pkt 2 lit c ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. położył akcent na pracę, która – chociaż wykonywana poza stosunkiem pracy – ma być stała, to przy zaliczaniu okresów pracy w gospodarstwie rolnym do stażu pracowniczego, od którego zależą konkretne, dodatkowe uprawnienia pracownicze, nie może być mowy jedynie o incydentalnych, drobnych świadczeniach domownika na rzecz rolnika, czyli pomocy, jaką w warunkach wiejskich zwyczajowo udziela się członkom rodziny prowadzącym gospodarstwo rolne. O stałej pracy w gospodarstwie rolnym można zatem mówić jedynie przy pewnej systematyczności oraz co najmniej gotowości do wykonywania pracy, gdy jest to niezbędne rolnikowi prowadzącemu gospodarstwo, a nie wyłącznie wówczas, gdy pomoc taką deklaruje domownik. Ten element dyspozycyjności domownika potwierdza również wymóg zamieszkania domownika na terenie gospodarstwa lub w pobliżu, czyli w takiej odległości, która umożliwia jak najszybsze dotarcie na teren gospodarstwa, jeżeli zajdzie taka potrzeba i świadczenia na rzecz gospodarstwa osoby bliskiej pracy w wymiarze czasu niezbędnym do prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa rolnego. Pracą stałą domownika w gospodarstwie rolnym będzie zatem praca wykonywana w wymiarze czasu stosownym do prawidłowego jego funkcjonowania, zgodnie z jego strukturą, przy uwzględnieniu jego obszaru oraz ilości pracujących w nim osób. Ocena charakteru pracy takiej osoby musi być zatem dokonywana każdorazowo na tle okoliczności faktycznych konkretnej sprawy.
Podkreślić należy, iż także w piśmiennictwie przyjmuje się, że przepis art. 1 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. Nr 54, poz. 310) możliwości wliczenia okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do okresu, od którego zależą uprawnienia pracownicze, nie uzależnia od wymiaru czasu poświęconego na pracę w tym gospodarstwie. Oznacza to, że można zaliczyć i taki okres, który był łączony z nauką w stacjonarnej, wieczorowej i zaocznej szkole ponadpodstawowej. O wykonywaniu pracy w gospodarstwie nie może być mowy jedynie wtedy, gdy pracownik uczył się w szkole położonej w znacznej odległości od miejsca zamieszkania, co wykluczało codzienny powrót do domu i powodowało konieczność zamieszkania w internacie czy akademiku (zob. E. Szemplińska "Praca w gospodarstwie rolnym a uprawnienia pracownicze", Praca i Zabezpieczenie Społeczne z 1998 r., nr 6, str. 32). Podobnie T. Śmigiewicz-Podgórska ("Praca na roli a świadczenia pracownicze" - Przegląd Ustawodawstwa Gospodarczego z 1993 r., nr 2, str. 14) wyraziła zasługujący na aprobatę pogląd, że: "Zgodnie z przepisami ustawy, fakt łączenia pracy w gospodarstwie z nauką w szkole nie może stanowić przeszkody przy ocenie, czy dany okres pracy w gospodarstwie rolnym może być wliczony do stażu pracowniczego, pod warunkiem jednak, że praca w gospodarstwie była faktycznie wykonywana".
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy, stwierdzić należy, iż Sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowej wykładni pojęcia "stałej pracy w gospodarstwie rolnym". Trafnie zauważył, że pojęcia "stałej pracy w gospodarstwie rolnym" nie należy utożsamiać z koniecznością ciągłego jej wykonywania i nie zawsze praca ta musi polegać na nieustannym podejmowaniu czynności rolniczych. Jeśli bowiem prawodawca wprowadza pojęcie "rolnika", jak i "domownika", to zapewne czyni to po to, aby odróżnić charakter świadczonej przez każdego z nich pracy w gospodarstwie rolnym. Nie można zatem z góry zakładać, że w przypadku osoby, która spełnia pozostałe przesłanki definicji domownika, fakt jej uczęszczania do szkoły ogólnokształcącej poza miejscem zamieszkania oraz związane z tym obowiązki szkolne zawsze wykluczają możliwość uznania, iż wykonuje ona stałą pracę w gospodarstwie rolnym. Ocena, czy okres pracy świadczonej przez ucznia szkoły ponadpodstawowej, na rzecz rodziców prowadzących gospodarstwo rolne, kwalifikuje się do zaliczenia jej do stażu pracowniczego możliwa jest dopiero po dokładnym ustaleniu stanu faktycznego, uwzględnieniu wielkości, struktury i rodzaju gospodarstwa rolnego, liczby pracujących w nim osób oraz rzeczywistych technicznych uwarunkowań konieczności pracy tej osoby w gospodarstwie.
Całkowicie bezzasadny jest również zarzut naruszenia przez Sąd I instancji przepisów art. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 77, art. 77 i art. 107 K.p.a.
Przede wszystkim należy wskazać, że organ nie wykazał na czym jego zdaniem złamanie tych przepisów miało polegać. Takich wywodów nie zawarł również w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, ograniczając się jedynie do stwierdzenia w ostatnim zdaniu, że sygnalizowane uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż rozpatrywana przez Sąd I instancji skarga powinna być oddalona. Brak jakiegokolwiek uzasadnienia w tym zakresie uniemożliwia Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu merytoryczne rozpoznanie tak gołosłownie sformułowanego wytyku, gdyż nie może on domniemywać intencji skarżącego i z urzędu doszukiwać się okoliczności uzasadniających ewentualnie postawienie tego rodzaju zarzutu.
Informacyjnie należy jednak wskazać, że zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie, uchyla to orzeczenie w całości lub w części, gdy stwierdzi inne naruszenia procedury administracyjnej, niestanowiące podstawy do wznowienia postępowania, jeżeli mogły mieć one istotny wpływ na wynik sprawy. Dla zastosowania instytucji przewidzianej w powołanym przepisie wystarczy, że istniała hipotetyczna możliwość odmiennego wyniku sprawy. Przez możliwość istotnego wpływania na wynik sprawy należy przy tym rozumieć prawdopodobieństwo oddziaływania naruszeń prawa procesowego na treść decyzji lub postanowienia, a więc na ukształtowanie w nich stosunku administracyjnoprawnego materialnego lub procesowego. W tej kategorii podstaw uchylenia mieści się brak należytej staranności wykazany przez organ administracji publicznej w prowadzeniu sprawy a wyrażający się w rozstrzyganiu o niej bez pełnej znajomości stanu faktycznego oraz bez wnikliwej analizy materiału dowodowego występującego w sprawie. Regułą jest przy tym, że uchylenie decyzji następuje wówczas, gdy naruszono kilka przepisów procesowych. Jako taki stały zespół norm Kodeksu postępowania administracyjnego wskazuje się z reguły naruszenie przepisów art. 7, art. 77 oraz art. 107 § 3 k.p.a. Pozostają one bowiem ze sobą w ścisłym związku. Skoro organ administracyjny nie rozpatrzy w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, do czego zobowiązuje go art. 77 § 1 k.p.a. oraz nie wykazuje należytej dbałości o dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego, czego wymaga art. 7 k.p.a., to w związku z tym nie może zawrzeć w decyzji uzasadnienia odpowiadającego wymogom art. 107 § 3 k.p.a., co winno skutkować wydaniem przez sąd administracyjny rozstrzygnięcia przewidzianego w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. (T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2003 r., s. 458-459). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylając zaskarżony rozkaz personalny i poprzedzający go rozkaz personalny Komendanta Stołecznego Policji, trafnie wskazał, że organ administracji publicznej, łamiąc podstawowe zasady postępowania administracyjnego, nie wyjaśnił wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności faktycznych oraz wydał swe rozstrzygnięcia bez wyczerpującego zebrania i przeanalizowania całego niezbędnego w sprawie materiału dowodowego. Usunięcie wątpliwości co do stanu faktycznego należy do podstawowych obowiązków organu orzekającego w sprawie. Niedopełnienie tej powinności uniemożliwia dokonanie oceny prawidłowości zastosowania przez organ administracji przepisów prawa materialnego. W okolicznościach niniejszej sprawy zastosowanie przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. było więc uzasadnione. Tym samym zarzut złamania zaskarżonym wyrokiem powołanych przepisów postępowania także z tych przyczyn był nieuzasadniony.
Dlatego Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło