II FZ 1378/14

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2014-10-22

Skład orzekający: Beata Cieloch

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo oddalił wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji podatkowej, nie analizując całości akt sprawy i nie odnosząc się do przedstawionych przez stronę dokumentów?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, uznając, że sąd pierwszej instancji nieprawidłowo ocenił wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji podatkowej. Sąd pierwszej instancji ograniczył się jedynie do analizy wniosku strony, nie odnosząc się do materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy, co stanowi naruszenie art. 133 § 1 w zw. z art. 166 P.p.s.a. Brak pełnej analizy akt sprawy uniemożliwił prawidłową ocenę, czy zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków.
Stan faktyczny
Strona wniosła o wstrzymanie wykonania decyzji Dyrektora Izby Skarbowej w W. w części dotyczącej rozłożenia na raty zaległości podatkowej, argumentując trudnościami finansowymi i groźbą utraty mieszkania w wyniku egzekucji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił wniosek, uznając go za niewystarczająco uzasadniony i pozbawiony odpowiedniego materiału dowodowego. Strona wniosła zażalenie na to postanowienie.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Beata Cieloch po rozpoznaniu w dniu 22 października 2014 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia A. B. od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 czerwca 2014 r., sygn. akt III SA/Wa 215/14 odmawiającego wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji w sprawie ze skargi A. B. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia 15 listopada 2013 r., nr [...] w przedmiocie rozłożenia na raty zaległości podatkowej postanawia: uchylić zaskarżone postanowienie i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. A. B. (dalej zwany "Skarżącym", "stroną"), wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia 15 listopada 2013 r. w przedmiocie rozłożenia na raty zaległości podatkowej w zryczałtowanym podatku dochodowym od osób fizycznych z tytułu zbycia nieruchomości. Pismem z dnia 27 grudnia 2013 r. wniósł o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji w części dotyczącej punktów 5-16 ustanawiających 5-tą i następne raty zaległości podatkowej wraz z odsetkami i opłatą prolongacyjną, do czasu uprawomocnienia się orzeczenia Sądu Administracyjnego w sprawie skargi na ww. decyzję. W uzasadnieniu wskazał, że chce wywiązać się z obowiązku, co wykazał dokonując spłaty 4 rat, lecz zakreślenie spłaty zaległości podatkowej tak, jak dokonał tego organ powoduje, iż ze względu na jego sytuację majątkową nie ma możliwości terminowej spłaty rat w wysokości i terminach określonych przez organ w zaskarżonej decyzji. Ponadto wskazał, że nie posiada środków pieniężnych umożliwiających mu terminową spłatę określonych przez organ rat, zajęcie przez organ egzekucyjny rachunku bankowego nie spełniło zamierzonego celu, natomiast pozbawiło go możliwości zarobkowania. Zdaniem Skarżącego wykonanie decyzji mogłoby spowodować zajęcie przez organ egzekucyjny ruchomości, których wartość jest mniejsza od pozostałej do spłaty części zaległości podatkowej, czego konsekwencją może być zajęcie przez organ podatkowy i sprzedaż 1/3 udziału, jaki posiada w mieszkaniu o powierzchni ok. 27 m², w którym zamieszkuje z żoną i małoletnim synem, będącym współwłaścicielem tego mieszkania. Skarżący zaznaczył, że taki stan rzeczy nie tylko naraża go na jeszcze większe koszty postępowania egzekucyjnego, ale powoduje groźbę powstania skutków niemożliwych do odwrócenia, mogących spowodować utratę nie tylko udziału jaki posiada w mieszkaniu, ale utratę mieszkania. Podkreślił jednocześnie, że jego syn jest uczniem klasy przedmaturalnej i nie posiada możliwości finansowych na zaspokojenie roszczeń nowego współwłaściciela związanych z korzystaniem z rzeczy wspólnej, czy partycypowania w nakładach, jakie nowy współwłaściciel mógłby poczynić. W ocenie Skarżącego za zasadnością wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji przemawia również fakt, że w sytuacji pozytywnego rozpatrzenia przez Sąd skargi, wysokość i ilość rat mogłaby być inna niż określona przez organ, wówczas mógłby kontynuować spłatę zaległości, tak jak czynił to do tej pory. Końcowo wskazał, że ukończył szkolenia dające uprawnienia do ubiegania się o zatrudnienie w zawodzie kierowcy międzynarodowego co zagwarantuje mu stałe i regularne dochody. Pozostał mu jedynie do zdania ostatni egzamin państwowy przewidziany na 31 grudnia 2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zaskarżonym postanowieniem z dnia 5 lutego 2014 r., sygn. akt III SA/Wa 215/14, na podstawie art. 61 § 3 i § 5 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej "P.p.s.a."), oddalił wniosek. Sąd podkreślił, że orzekając o wstrzymaniu lub odmowie wstrzymania zaskarżonego aktu Sąd ocenia czy w sprawie zaistniały przesłanki określone w art. 61 § 3 P.p.s.a. Ocena ta jest możliwa i w dużym stopniu zależy od argumentacji przedstawionej we wniosku złożonym przez stronę. Oznacza to, że wniosek powinien być wnikliwie uzasadniony. Konieczna jest spójna argumentacja, poparta faktami oraz odnoszącymi się do nich dowodami, które uzasadniają wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu. Nieodzowne jest w jej ramach wykazanie zaistnienia jednej z przesłanek określonych w art. 61 § 3 P.p.s.a., tj. zaistnienia niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. W postanowieniu z 29 maja 2009 r. sygn. akt I FZ 148/09 (LEX nr 564208) Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że w interesie strony leży takie sformułowanie wniosku o wstrzymanie wykonania aktu lub czynności, by powołane w nim okoliczności wskazywały na zajście w jej przypadku przesłanek z art. 61 § 3 P.p.s.a. oraz poparcie twierdzeń w tym zakresie stosownymi dokumentami. Nie jest bowiem wystarczające, by okoliczności przemawiające za wstrzymaniem wykonania zaskarżonej decyzji występowały w sprawie - sąd musi mieć o nich wiedzę i możliwość zweryfikowania tej wiedzy, a dostarczenie odpowiednich informacji i dokumentów w tym zakresie obciąża stronę. O spełnieniu przesłanek warunkujących uwzględnienie wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu lub czynności można natomiast mówić dopiero wówczas, gdy zostanie wykazane, że wykonanie tego aktu lub czynności spowoduje szkodę, która nie będzie mogła być wynagrodzona przez późniejszy zwrot spełnionego świadczenia lub jego wyegzekwowania ani też nie będzie możliwe przywrócenie rzeczy do stanu pierwotnego. Będzie to miało miejsce w takich wypadkach, gdy grozi utrata przedmiotu świadczenia, który wskutek swych właściwości nie może być zastąpiony jakimś innym przedmiotem, a jego wartość nie przedstawiałaby znaczenia dla skarżącego lub gdyby zachodziło niebezpieczeństwo poniesienia straty na życiu i zdrowiu (por. postanowienie NSA z dnia 20 grudnia 2004 r. w, GZ 138/04, niepubl.). Orzecznictwo sądów administracyjnych akcentuje, że warunkiem wydania postanowienia o wstrzymaniu wykonania aktu lub czynności jest wykazanie przez stronę okoliczności uzasadniających powyższe przesłanki oraz ich konkretyzacja w przedstawionym przez stronę materiale dowodowym. Nie wystarczy więc samo powtórzenie treści przepisu. Uzasadnienie wniosku powinno odnosić się do konkretnych zdarzeń świadczących o tym, że w stosunku do wnioskodawcy wstrzymywanie wykonania zaskarżonego aktu lub czynności jest uzasadnione (por. np. postanowienie NSA z dnia 18 maja 2004 r., o sygn. akt FZ 65/04 niepubl.). Na wnioskodawcy spoczywa zatem obowiązek szczególnie wnikliwego uzasadnienia wniosku popartego materiałem dowodowym, tak aby przekonać Sąd do zasadności zastosowania ochrony tymczasowej. Wskazując na powyższe Sąd stwierdził, że rozpoznawany wniosek powyższych wymogów nie spełnia. Sąd wyjaśnił, że w badanej sprawie Skarżący nie uprawdopodobnił przesłanek wstrzymania wykonalności zaskarżonego aktu. We wniosku zwrócił jedynie uwagę, iż wykonanie decyzji mogłoby spowodować zajęcie przez organ egzekucyjny ruchomości, których wartość jest mniejsza od pozostałej do spłaty części zaległości podatkowej, czego konsekwencją może być zajęcie przez organ podatkowy i sprzedaż 1/3 udziału, jaki posiada w mieszkaniu o powierzchni ok. 27 m2, w którym zamieszkuje z żoną i małoletnim synem, będącym współwłaścicielem tego mieszkania. Nie wykazał jednak sytuacji finansowej, która potwierdzałaby, że wykonanie aktu spowodowałoby wyrządzenie znacznej szkody. Tym samym nie podał jednak żadnych konkretnych, popartych stosownymi dokumentami informacji, które pozwoliłyby Sądowi ocenić zasadność wniosku. Do jego oceny konieczne jest dysponowanie pełnymi danymi o stanie majątkowym podatnika. Zweryfikowanie przez Sąd tego, czy wykonanie decyzji odbędzie się z uszczerbkiem dla majątku Skarżącego, prowadząc do powstania znacznej szkody, bądź powodując trudne do odwrócenia skutki musi się odbywać z uwzględnieniem szczegółowych informacji o jego sytuacji majątkowej, rodzinnej, wysokości uzyskiwanych dochodów, posiadanych oszczędnościach, czy ponoszonych wydatkach, np. odpisami z podatkowych zeznań rocznych, rachunkami zysków i strat (por: J.P. Tarno, "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz.", Warszawa 2006 r., s. 188). Skarżący do wniosku nie dołączył takich dokumentów, a w tym zakresie Sąd nie ma obowiązku działania z urzędu i wyręczania strony skarżącej. Sąd wyjaśnił również, że obawy Skarżącego dotyczące skutków ewentualnej egzekucji nie mogą stanowić podstawy wstrzymania zaskarżonej decyzji. Egzekwowanie zaległości podatkowych powoduje dolegliwość w postaci uszczerbku finansowego, który ponoszony przez Skarżącego przy regulowaniu zobowiązań podatkowych nie jest pojęciem tożsamym z groźbą wyrządzenia znacznej szkody, czy też spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Nie jest to jednak sytuacja, która sama z siebie uzasadnia zastosowanie wyjątkowego rozwiązania prawnego, jakim jest ochrona tymczasowa w postępowaniu sądowoadministracyjnym, gdyż w razie uwzględnienia przez sąd skargi i uchylenia decyzji Skarżący może otrzymać zwrot uiszczonych kwot (por.: postanowienie Naczelnego Sadu Administracyjnego z dnia 23 sierpnia 2011 r., sygn. akt II GSK 1562/11). Bez okoliczności uzasadniających wystąpienie przesłanki "znacznej szkody" lub "trudnych do odwrócenia skutków", o których mowa w art. 61 § 3 P.p.s.a., oraz bez przedstawienia stosownych dokumentów, potwierdzających ich istnienie, nie jest możliwa ocena wniosku pod kątem spełnienia warunków uzasadniających wstrzymanie decyzji. Skoro zatem Skarżący nie wykazał w sposób jednoznaczny i niebudzący wątpliwości, że w sprawie zachodzi realna możliwość zaistnienia niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, to brak było podstaw, w ocenie Sądu, do udzielenia stronie ochrony tymczasowej i wydania orzeczenia zgodnego z jego oczekiwaniami. Skarżący na powyższe postanowienie wniósł zażalenie, w zarzucił naruszenie przepisów postępowania tj. art. 61 § 3 P.p.s.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, oraz błędne ustalenie stanu faktycznego przyjętego za podstawę orzeczenia poprzez przyjęcie, iż Skarżący nie wskazał sytuacji finansowej, która potwierdzałaby, że wykonanie aktu spowodowałoby wyrządzenie znacznej szkody, nie podał konkretnych, popartych stosownymi dokumentami informacji, które pozwoliłyby Sądowi ocenić zasadność wniosku, podczas, gdy informacje te i dokumenty je potwierdzające znajdowały się w aktach sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie ma usprawiedliwione podstawy i dlatego zasługuje na uwzględnienie. Kluczowy problem w rozpoznawanej sprawie dotyczy oceny stanu faktycznego, który udokumentowany jest w aktach sprawy. Sąd pierwszej instancji w świetle materiału akt sprawy nie dostrzegł podstaw do uczynienia zadość wnioskowi strony o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji Dyrektora IS w W. Nie zgadzając się z powyższą oceną Skarżący podniósł, że przedłożone przez niego dokumenty, zebrane w aktach sprawy uzasadniają wstrzymanie w.w. decyzji. W pierwszej kolejności należy stwierdzić, że w tzw. postępowaniu wpadkowym, wszczętym na skutek wniesienia przez stronę wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu administracyjnego, o którym to wniosku mowa w art. 61 § 3 p.p.s.a., wojewódzki sąd administracyjny jest zobowiązany ocenić, czy zostały spełnione przesłanki wstrzymania zaskarżonego aktu w oparciu o analizę wniosku strony oraz dokumentów zebranych w aktach sprawy. Obowiązek taki wynika z systemowego odczytania art. 133 § 1 w związku z art. 166 p.p.s.a. Na mocy tego ostatniego przepisu artykuły p.p.s.a dotyczące wyroków wojewódzkich sądów administracyjnych znajdują odpowiednie zastosowanie do postanowień tychże sądów. W myśl zaś art. 133 § 1 p.p.s.a. sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy. Odpowiednie odczytanie w.w. przepisu dla postępowania wpadkowego, które kończy się postanowieniem dotyczącym wniosku strony o wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu administracyjnego, polega na tym, że jako podstawę oceny sądu należy przyjąć akta sprawy, które dokumentują wszystkie ustalenia faktyczne poczynione w danym postępowaniu. Zatem rozpoznając w.w. wniosek wojewódzki sąd administracyjny nie może pomijać w swoim rozumowaniu informacji zawartych w aktach sprawy. Ich pełna analiza jest warunkiem prawidłowej oceny stanu faktycznego, która znajduje swoje odzwierciedlenie w postanowieniu sądu. Poprzestawanie tylko na treści wniosku strony o wstrzymanie wykonania zaskarżonego wniosku jest niedopuszczalnym naruszeniem obowiązku wojewódzkiego sądu administracyjnego do rzetelnego rozpoznania danej sprawy zgodnie z wymogami prawa. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd pierwszej instancji nie uczynił zadość ciążącemu na nim obowiązkowi rzetelnej analizy akt sprawy. Zaskarżone postanowienie WSA w Warszawie ogranicza się do analizy wniosku strony, na co jednoznacznie wskazuje uzasadnienie w.w. postanowienia (k. 36-37 akt WSA w Warszawie). Sąd pierwszej instancji w żadnym miejscu swojego uzasadnienia nie odniósł się do zawartości akt sprawy oraz do kwestii dokonanego przez organ podatkowy rozłożenia na raty zaległości podatkowej. Wskazuje to na zbyt powierzchowną ocenę poczynioną przez WSA w Warszawie. W celu wykazania, że zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenie skutków, o którym mowa w art. 61 § 3 p.p.s.a., strona ma obowiązek wykazać istnienie konkretnych okoliczności pozwalających stwierdzić, ze wstrzymanie aktu lub czynności jest zasadne. Twierdzenia te powinny być co najmniej uprawdopodobnione (por. np.: postanowienie NSA z dnia 13 maja 2010 r., sygn. akt II FZ 182/10, publik. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl/). Wojewódzki Sąd Administracyjny natomiast rozpoznając wniosek zobowiązany jest wskazać z jakich względów uznał, że żądanie strony zasługuje bądź nie zasługuje na uwzględnienie (por. postanowienie NSA z dnia 22 marca 2010 r., sygn. akt II FZ 49/10, publik. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl/). Analiza akt sprawy, treść zażalenia oraz uzasadnienie zaskarżonego postanowienia prowadzą w rozpoznawanej sprawie do przekonania, że Sąd pierwszej instancji niewystarczająco wyjaśnił z jakich względów uznał, że w.w. wniosek strony nie zasługuje na uwzględnienie. WSA w Warszawie w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia jedynie ogólnikowo, mało precyzyjnie i bez odniesienia się do konkretnych okoliczności rozpoznawanej sprawy wskazał na brak przesłanek uzasadniających uczynienie zadość złożonemu wnioskowi. Wbrew twierdzeniom Sądu pierwszej instancji, Skarżący we wniosku (str. 6 akt sądowych) przestawiał spójną argumentację, że "nie posiada środków pieniężnych umożliwiających mu terminową spłatę określonych przez organ rat, zajęcie przez organ egzekucyjny rachunku bankowego nie spełniło zamierzonego celu, natomiast pozbawiło skarżącego możliwości zarobkowania. W tej sytuacji wykonanie decyzji mogłoby spowodować zajęcie przez organ egzekucyjny ruchomości, których wartość jest mniejsza od pozostałej do spłaty części zaległości podatkowej, czego konsekwencją może być zajęcie przez organ podatkowy i sprzedaż 1/3 udziału, jaki skarżący posiada w mieszkaniu o powierzchni 27 m kwadratowych, w którym zamieszkuje z żoną i małoletnim synem, będącym współwłaścicielem mieszkania. Taki stan rzeczy nie tylko naraża Skarżącego na jeszcze większe koszty postępowania egzekucyjnego ale powoduje groźbę powstania skutków dla skarżącego i jego rodziny niemożliwych do odwrócenia, mogących spowodować utratę nie tylko udziału, jaki Skarżący posiada w w/w mieszkaniu, ale utratę mieszkania" (s 7 akt sądowych). Powyższa argumentacja strony jest logicznie prawidłowa i nie można uznać jej za niespójną. Oceniając zasadność argumentów Skarżącego WSA w Warszawie powinien był się skoncentrować na zbadaniu stanu majątkowego strony, szczególnie wypłacalności, zwracając uwagę na zajęcie rachunku i jego stan oraz możliwości zajęcia przez organ egzekucyjny ruchomości o mniejszej wartości niż pozostała do spłaty część zaległości podatkowej oraz ewentualne zajęcie i sprzedaż przez organ podatkowy 1/3 udziału. Brak odniesienia się Sądu pierwszej instancji do zwartości akt sprawy wskazuje na brak należytej analizy informacji zwartych w aktach sprawy (wraz z kwestią rozłożenia zaległości podatkowej na raty) oraz we wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji, które mają kluczowe znaczenie dla oceny zasadności powodów ekonomicznych, na których Skarżący oparł swój wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji Dyrektora IS. Poprzestawanie tylko na treści wniosku strony o wstrzymanie wykonania decyzji jest niedopuszczalnym naruszeniem obowiązku sądu administracyjnego do rzetelnego rozpoznania danej sprawy zgodnie z wymogami prawa (por. postanowienia NSA: z dnia 15 września 2010 r., sygn. akt II FZ 417/10, z dnia 30 listopada 2010 r., sygn. akt II FZ 557/10, publ.: http://orzeczenia.nsa.gov.pl/). Wskazane powyżej uchybienie WSA w Warszawie wskazuje na niedopełnienie obowiązku wynikającego z art. 133 § 1 w związku z art. 166 p.p.s.a. Rozpoznając ponownie wniosek strony, WSA w Warszawie w sposób pełny przeanalizuje akta sprawy, w celu zrekonstruowania sytuacji majątkowej Skarżącego. Dopiero bowiem taka analiza pozwoli na ocenę, czy w sprawie zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody, co jest przesłanką, o której mowa w art. 61 § 3 p.p.s.a. Wskazując na powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 185 § 1 w związku z art. 197 § 2 u.p.p.s.a. orzekł jak w sentencji. .

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło