I SA/Łd 1161/13
WyrokWSA w Łodzi2014-01-17
Skład orzekający: Teresa Porczyńska, Bogusław Klimowicz, Paweł Kowalski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wydatki udokumentowane fikcyjnymi fakturami, które nie odzwierciedlają rzeczywistych transakcji gospodarczych, mogą zostać zaliczone do kosztów uzyskania przychodów w podatku dochodowym od osób fizycznych?Ratio decidendi
Wydatki udokumentowane fakturami, które nie odzwierciedlają rzeczywistych transakcji gospodarczych, nie mogą zostać zaliczone do kosztów uzyskania przychodów. Kluczowe jest nie tylko formalne udokumentowanie wydatku, ale przede wszystkim faktyczne zaistnienie zdarzenia gospodarczego, poniesienie wydatku w celu uzyskania przychodu i związek z tym przychodem, czego podatnik nie wykazał w niniejszej sprawie.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Dyrektora Izby Skarbowej utrzymującej w mocy decyzję organu pierwszej instancji, która określiła podatnikowi R. P. zobowiązanie w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2008 rok. Organ uznał, że podatnik zaliczył do kosztów uzyskania przychodów wydatki udokumentowane fikcyjnymi fakturami, które nie odzwierciedlały faktycznie wykonanych usług budowlanych. Podatnik w skardze zarzucił naruszenie przepisów Ordynacji podatkowej i ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, w tym wybiórczą ocenę dowodów i pominięcie dowodów korzystnych dla skarżącego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Wydział I w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Teresa Porczyńska Sędzia NSA Bogusław Klimowicz Sędzia WSA Paweł Kowalski (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Tomasz Naraziński po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 stycznia 2014 r. sprawy ze skargi R. P. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie określenia zobowiązania podatkowego w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2008 rok oddala skargę.
Decyzją z [...] Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w Ł. określił R. P. wysokość zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2008 r. Organ podatkowy stwierdził, że podatnik naruszył art. 22 ust. 1 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz. U. z 2000 r. Nr 14, poz. 176 ze zm.; dalej "u.p.d.o.f."), ponieważ zaliczył do kosztów uzyskania przychodów wydatki udokumentowane fikcyjnymi fakturami.
Po rozpatrzeniu odwołania strony Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. decyzją z [...] utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że R. P. prowadzi działalność gospodarczą pod firmą A. W 2008 r. podatnik zaliczył do kosztów uzyskania przychodów wydatki w łącznej kwocie 162.500 zł wynikające z 6 faktur wystawionych przez Spółkę z o.o. B z siedzibą w Ł. Faktury te nie odzwierciedlały czynności faktycznie wykonanych przez wystawcę faktur. Firma B w 2008 r. nie zatrudniała pracowników fizycznych, a wszystkie prace miały być wykonywane za pomocą podwykonawców. Jedynymi dostawcami usług budowlanych dla spółki B w 2008 r. były firmy "C" W. D. oraz "D" J. M. W. D. nigdy nie wykonywał żadnych usług na rzecz firmy B czy innych podmiotów, a jego działalność ograniczała się do podpisywania faktur dla tej firmy, jak również dla firmy "D". Za wystawianie faktur otrzymywał wynagrodzenie w wysokości 1000-1500 zł miesięcznie. Firma "D" w rejestrze zakupu ujęła wyłącznie faktury zakupu usług budowlanych od firmy "C" W. D. Wyrokiem Sądu Rejonowego dla [...] z dnia [...] r. W. D. został uznany za winnego wystawiania na rzecz różnych firm (w tym spółki B) nierzetelnych faktur VAT z tytułu sprzedaży m. in. usług budowlanych i prac ogólnobudowlanych w sytuacji, gdy faktury te nie dokumentowały rzeczywistych zdarzeń gospodarczych.
Organ drugiej instancji argumentował, że zaliczyć wydatek do kosztów podatkowych można wówczas, gdy są spełnione następujące warunki: (a) wydatek powinien być rzeczywiście (definitywnie) poniesiony przez podatnika, (b) wydatek nie może znajdować się w określonym w art. 23 u.p.d.o.f. katalogu wydatków i odpisów, które nie mogą być zaliczone do kosztów uzyskania przychodów, (c) powinien pozostawać w związku z prowadzoną przez niego działalnością gospodarczą, (d) winien zostać poniesiony w celu uzyskania przychodów i (e) być właściwie udokumentowany. Warunki te muszą być spełnione łącznie. Wydatek uznawany jest za koszt uzyskania przychodów, gdy obejmuje transakcje faktyczne, dokonane między wykazanymi w fakturze sprzedawcą i nabywcą. Jeżeli faktura nie dokumentuje żadnej rzeczywistej transakcji dokonanej między tymi podmiotami, wykazany w niej wydatek nie może stanowić kosztów uzyskania przychodów.
Faktury nie odzwierciedlające rzeczywistego przebiegu operacji gospodarczych, nie posiadają cech dowodu księgowego, nie stanowią podstawy zapisów w księgach podatkowych. Faktury takie nie stanowią dowodu na poniesienie wydatku, który można ująć po stronie kosztów uzyskania przychodu.
Organ odwoławczy podkreślił, że w świetle orzecznictwa w sferze podatku dochodowego od osób fizycznych dokumentowanie wydatków uprawniających do obniżenia podstawy opodatkowania nie ma charakteru tak sformalizowanego, jak to ma miejsce na gruncie podatku od towarów i usług. Nie zmienia to jednak faktu, że koszty takie winny być udokumentowane w sposób rzetelny, nie budzący wątpliwości. Warunki zaliczenia wydatku do kosztów muszą być sprawdzalne, a więc podatnik musi liczyć się z tym, że będzie zobowiązany wykazać, iż wydatek spełnia warunki określone w art. 22 ust. 1 u.p.d.o.f.
Dyrektor Izby Skarbowej wskazał, że wykonawcą spornych usług nie był wystawca 6 faktur (Spółka z o.o. B), jak i wskazani jego podwykonawcy. Podniósł też, że podatnik nie przedstawił, poza zakwestionowanymi fakturami, innych dokumentów potwierdzających wykonanie usług. W związku z powyższym faktury niedokumentujące faktycznego zdarzenia nie mogły stanowić dowodu poniesienia wydatku kwalifikowanego jako koszt uzyskania przychodu.
Mając na uwadze dokonane ustalenia - na podstawie art. 193 § 4, § 6 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2012 r. poz. 749 ze zm.; dalej "O.p.") organ podatkowy nie uznał ksiąg rachunkowych, w części dotyczącej kosztów uzyskania przychodów w kwocie 162.500 zł, wynikającej z faktur wystawionych przez B Sp. z o.o., za dowód tego, co wynika z zawartych w nich zapisów.
Jednocześnie organ odstąpił od szacowania podstawy opodatkowania, ponieważ dane wynikające z okazanych w toku postępowania kontrolnego ksiąg, uzupełnione o dane z dowodów zebranych w tym postępowaniu pozwoliły na określenie podstawy opodatkowania.
W skardze do sądu administracyjnego na powyższą decyzję pełnomocnik podatnika podniósł zarzuty naruszenia:
art. 122, art. 180, art. 187 i art. 191 O.p. poprzez:
wybiórczą i dowolną ocenę zgromadzonego materiału dowodowego, prowadzącą do ustalenia, że podatnik nie miał prawa do zaliczenia w koszt uzyskania przychodów wydatków dokumentowanych fakturą wystawioną przez B Sp. z o. o, ze względu na rzekomą fikcyjność udokumentowanej transakcji, mimo iż prawidłowo ocenione zeznania świadków, a także dokumenty zgromadzone przez podatnika dowodzą jednoznacznie, że transakcja miała miejsce zgodnie z fakturą,
dokonaniu szczegółowej analizy wyłącznie tej części materiału dowodowego, z której wynikały okoliczności dla skarżącego niekorzystne, przy jednoczesnym pominięciu lub nieuzasadnionym zbagatelizowaniu tej jego części, która jednoznacznie potwierdzała fakt, że firma wskazana na zakwestionowanej fakturze prowadziła działalność gospodarczą w zakresie robót budowlanych i wykonała samodzielnie lub przez podwykonawców (co nie ma znaczenia dla sytuacji skarżącego) usługę na rzecz skarżącego,
oparcie ustaleń dotyczących skarżącego na analizie działań jego kontrahenta z podmiotami trzecimi, a także działaniach tych podmiotów, na które to działania skarżący nie miał i nie mógł mieć wpływu i którym nie mógł przeciwdziałać,
art. 180 § 1, art. 188 i art. 123 O.p. poprzez oddalenie wniosków dowodowych składanych w toku postępowania przed organami obu instancji a dotyczących dopuszczenia dowodu z zeznań świadków, mimo że przeprowadzenie tych dowodów było zgodne z prawem i dotyczyło okoliczności istotnych dla określenia podstawy opodatkowania w sposób zgodny z rzeczywistością,
art. 22 ust. 1 u.p.d.o.f. poprzez bezpodstawne zakwestionowanie prawa do zaliczenia w poczet kosztów uzyskania przychodów wydatku na zakup usług budowlanych, mimo nie negowania faktu, że zostały one faktycznie przez podatnika nabyte,
art. 26 ust. 1 w zw. z art. 9 ust. 2, art. 24 ust. 2 i art. 24a ust. 1 u.p.d.o.f. przez przyjęcie, że część przychodów została osiągnięta bez ponoszenia kosztów, a w konsekwencji dopuszczenie do tego, że podstawą opodatkowania podatkiem dochodowym częściowo stał się sam przychód, bez uwzględnienia kosztów uzyskania części przychodu,
5. art. 23 § 1 pkt 2 O.p. w zw. z art. 24b ust. 1 u.p.d.o.f. poprzez zaniechanie dokonania oszacowania wydatków poniesionych w celu nabycia usług budowlanych, niezbędnych do prowadzenia przedmiotowej działalności gospodarczej w sytuacji, gdy uznano księgi podatkowe za nierzetelne w powyższym zakresie, a ich uzupełnienie innymi dowodami uzyskanymi w toku postępowania nie pozwoliło na określenie podstawy opodatkowania.
W związku z powyższym pełnomocnik wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania w sprawie, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zajęte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
W toku postępowania zebrano obszerny i wyczerpujący materiał dowodowy a wszystkie istotne dla sprawy okoliczności zostały wyjaśnione w sposób dostateczny. Wbrew poglądowi skarżącego, ocena zebranego materiału dowodowego nie nosi cech dowolności, jest zgodna z zasadami doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania.
Organy podatkowe zakwestionowały wydatki zaliczone przez skarżącego do kosztów uzyskania przychodów wynikające z faktur wystawionych przez Spółkę z o.o. B w Ł. W 2008 r. ww spółka zatrudniała jedynie dwóch pracowników biurowych. Z zeznań prezesa spółki jednoznacznie wynika, że spółka nie wykonywała bezpośrednio żadnych prac budowlanych, zajmowała się jedynie pośrednictwem i pozyskiwaniem zleceń, które miała realizować wyłącznie za pomocą podwykonawców - firmy "C" oraz firmy "D". Nie może więc budzić wątpliwości, że prace udokumentowane spornymi fakturami nie zostały wykonane przez Spółkę B.
Brak jest też podstaw do przyjęcia, że sporne roboty budowlane zostały wykonane przez rzekomych podwykonawców spółki – firmę "C", czy "D". Firma "D" J. M. nie zatrudniała pracowników a firma "C" W. D. miała być jedynym podwykonawcą tego podmiotu. Przesłuchiwany kilkakrotnie zarówno w charakterze świadka, jak i podejrzanego, W. D. jednoznacznie wskazał, że nie wykonywał żadnych usług budowlanych a jego działalność ograniczała się do podpisywania faktur. W. D. nie posiadał ani nie wynajmował sprzętu budowlanego, nie zatrudniał pracowników, z wykształcenia jest historykiem, a za wystawione faktury na rzecz firmy "D" oraz firm P. D. ("E" i "B") otrzymywał wynagrodzenie w wysokości 1000-1500 zł miesięcznie.
Prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego dla [...] w Ł. z dnia [...] r. W. D. został uznany za winnego i skazany między innymi za wystawianie w latach 2006-2010 szeregu faktur na rzecz Spółki B, które to faktury nie dokumentowały rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. Zgodnie z art. 11 ustawy z dnia 30 sierpnia 202 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. D.U. z 20121 r. poz. 270 ze zm.) ustalenia wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa wiążą sąd administracyjny. Skarżący nie może skutecznie podnosić, że faktury wystawione przez W. D. na rzecz firmy B dokumentują faktycznie dokonane czynności.
W świetle dokonanych ustaleń twierdzenia podatnika, że transakcje pomiędzy jego firmą a wystawcą faktury rzeczywiście miały miejsce pozostaje w oczywistej sprzeczności z zebranym materiałem dowodowym. W toku całego postępowania zarówno skarżący, jak i wystawca spornych faktur, nie wskazali danych osobowych choćby jednego pracownika, który miałby wykonywać prace na rzecz spółki, czy jej podwykonawców. W skardze, poza ogólnikowym stwierdzeniem, że zeznania świadków dowodzą jednoznacznie, że transakcje miały miejsce zgodnie z fakturą nie wskazano, które z przesłuchanych osób miały potwierdzić faktyczne wykonanie usług przez firmę B.
W piśmie z dnia 7 marca 2013 r. skarżący złożył wniosek o przesłuchanie w charakterze świadka P. D. i W. D. na okoliczności związane z wykonywaniem usług budowlanych. P. D. został przesłuchany i jednoznacznie wskazał, że jego firma nie wykonywała bezpośrednio żadnych prac budowlanych. W. D. był wcześniej przesłuchiwany kilkakrotnie a jego zeznania dotyczące "prowadzonej" działalności nie zawierają żadnych sprzeczności. W tej sytuacji nie zachodziły podstawy do przeprowadzenia kolejnego przesłuchania W. D. w charakterze świadka.
Organy podatkowe w sposób nie budzący wątpliwości wykazały, że sporne faktury nie dokumentują rzeczywistych czynności między podmiotami wymienionymi w fakturze a także wykazały, że usługi budowlane nie mogły być wykonane przez podwykonawców wskazanych przez Spółkę B.
W świetle przedstawionych wyżej okoliczności organy prawidłowo uznały, że zakwestionowane wydatki nie stanowi kosztu uzyskania przychodów. Do uznania wydatku za koszt uzyskania przychodów (art. 22 ust. 1 u.p.d.o.f.) niezbędne jest nie tylko zaistnienie konkretnego zdarzenia gospodarczego polegającego na zakupie towaru lub usługi, u konkretnego sprzedawcy, za konkretną cenę, ale również odpowiednie udokumentowanie tej operacji, co nie nastąpiło w niniejszej sprawie.
W ocenie sądu, samo udokumentowanie wydatku nie stanowi automatycznie podstawy do jego zaliczenia do kosztów podatkowych, gdyż chodzi o to, by zdarzenie gospodarcze, którego dotyczy wydatek, rzeczywiście zaistniało, a wydatek był poniesiony w celu osiągnięcia przychodu i w związku z tym przychodem, a tego ponad wszelką wątpliwość skarżący nie wykazał w niniejszym postępowaniu.
Ustosunkowując się do pozostałych zarzutów skargi, tj. naruszenia art. 122 i art. 187 O.p. należy również uznać je za chybione. Zarówno organ pierwszej instancji jak i organ odwoławczy, podejmując zaskarżone rozstrzygnięcie, działały na podstawie przepisów prawa. Ustaliły istotne dla sprawy okoliczności faktyczne w sposób wystarczający do podjęcia rozstrzygnięcia, rozważyły zebrane dowody i w wyniku analizy wyciągnęły uzasadnione merytorycznie wnioski. Fakt, że podatnik nie podziela ustaleń faktycznych nie znaczy, że ustalenia te były nieprawidłowe, tj. dokonane z naruszeniem zasady prawdy obiektywnej czy zasady swobodnej oceny dowodów.
Zdaniem sądu, stanowisko organów podatkowych o nierzetelności przedstawionych przez podatnika faktur, na okoliczność poniesienia wydatków zaliczonych do kosztów podatkowych, opiera się na przekonujących dowodach i jest zgodne z zasadami logiki. U jego podstaw leży niekwestionowane przez stronę skarżącą twierdzenie, że podwykonawca – spółka B – sama nie wykonywała zleconych robót, lecz udzielała dalszego zlecenia do ich wykonania. Podwykonawcą dla wskazanej spółki był W. D. prowadzący działalność gospodarczą pod firmą "C" W. D. oraz J. M. prowadzący działalność gospodarczą pod firmą "D", którego podwykonawcą był W. D.
P. D. (prezes Sp. B) zeznał, że jego firma działała na zasadzie pośrednictwa tzn. dokonywała dalszych podzleceń otrzymanych zleceń wykonania robót budowlanych, gdyż z braku sprzętu i zatrudnionych pracowników budowlanych nie była w stanie samodzielnie ich wykonać. Co równie istotne zeznał, że jego podwykonawcą był W. D.
Z kolei W. D. zeznał wprost, że nie wykonywał usług budowlanych dla Spółki B. Oświadczył, że nie dysponował ani sprzętem ani pracownikami. Przyznał również, że sam nie zajmował się działalnością budowlaną, nie miał do tego przygotowania ani środków. Podczas kolejnego przesłuchania zaakcentował, że to na zlecenie P. D. wystawiał fikcyjne faktury, a działalność jego firmy była od początku fikcyjna.
Podtrzymał wszystkie swe zeznania, będąc przesłuchany w charakterze podejrzanego, stwierdzając jednocześnie, że nigdy nie wykonywał żadnych robót na rzecz P. D. ani firm przez niego wskazanych, którym wystawiał faktury.
Dysponując powyższymi dowodami organy podatkowe wysnuły logiczny i racjonalny wniosek, że sporne faktury dokumentujące wydatki nie obrazują jednocześnie wykonania robót budowlanych ani przez W. D., ani przez J. M. ani przez B Sp. z o.o.
W tej sytuacji organy podatkowe zasadnie odmówiły zaliczenia przedmiotowych wydatków do kosztów podatkowych. W istocie bowiem przedstawione przez stronę skarżącą dowody w postaci spornych faktur, został trafnie zdyskwalifikowane, zaś podatnik nie przedstawił innych dowodów, z których wynikałby postulowany przez niego obraz rzeczywistości gospodarczej roku 2008.
Jednym z warunków uznania danego wydatku za koszt podatkowy jest jego rzeczywiste poniesienie. W rozpoznawanej sprawie skarżący przedstawił na tę okoliczność faktury VAT. Wynika z nich, że roboty budowlane wykonała Spółka B lub jej podwykonawcy. Skoro jednak w toku postępowania podatkowego ustalono, że żaden z tych podmiotów robót nie wykonał, to organy miały prawo przyjąć, że przedstawiona faktura nie jest należytym i wystarczającym dowodem do uznania wydatków podatnika za koszty uzyskania przychodu. Mimo, że ciężar dowodzenia w sprawach dotyczących kosztów uzyskania przychodu spoczywa na podatniku strona skarżąca nie przedstawiła dowodów świadczących o poniesieniu wydatków na rzecz Spółki B za faktycznie wykonane przez nią (lub podzlecone) roboty budowlane. Zatem w istocie nie wykazano, czy koszty te w ogóle zostały poniesione. Nawet gdyby przyjąć, że skarżący je poniósł to nadal nie wyjaśnił na czyją rzecz ani za co konkretnie. Nie udowodnił bowiem w toku postępowania podatkowego, że wykonawcą była Spółka B lub jej podwykonawca, a tylko takie ustalenie pozwoliłoby uznać sporny wydatek za koszt uzyskania przychodu.
W orzecznictwie podkreśla się, że zgodnie z zasadami wynikającymi z ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych zawartymi w art. 9 ust. 2, art. 14 ust. 1, art. 22 ust. 1 i art. 23 ust. 1 oraz art. 24 ust. 1 i art. 24a, do uznania wydatku za koszt uzyskania przychodów niezbędne jest nie tylko zaistnienie konkretnego zdarzenia gospodarczego polegającego na zakupie towaru lub usługi, u konkretnego sprzedawcy, za konkretną cenę, ale i odpowiednie udokumentowanie tej operacji. Nie wystarczy wykazanie, że podatnik mógł gdziekolwiek nabyć towar bądź usługę w związku z działalnością gospodarczą, aby wydatek zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów (wyroki NSA z dnia 20 lipca 2010 r., sygn. akt II FSK 418/09; z dnia 30 stycznia 2009 r., sygn. akt II FSK 1722/07; z dnia 30 stycznia 2009 r., sygn. akt II FSK 1405/07; z dnia 14 marca 2008 r., sygn. akt II FSK 1755/06; wyrok z dnia 19 grudnia 2007r., sygn. akt II FSK 1438/06; z dnia 18 sierpnia 2004 r., sygn. akt FSK 958/04, dostępne na stronie www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Legalności weryfikacji dowodów przedstawionych w uzasadnieniu decyzji sąd dokonuje w oparciu o kryteria wymienione w art. 191 O.p., tj. w oparciu o swobodną ocenę dowodów. Tylko zatem wykazanie, że rozstrzygnięcie sprawy jest sprzeczne z zasadami wiedzy i doświadczenia życiowego uzasadnia żądanie uchylenia tejże decyzji. Takiego zaś zarzutu strona skarżąca nie podnosiła, a sąd nie dopatrzył się tego rodzaju naruszenia prawa w decyzji organu odwoławczego.
W ocenie sądu chybiony jest również zarzut naruszenia art. 23 § 1 pkt 2 O.p. w zw. z art. 24b ust. 1 u.p.d.o.f. Mając na uwadze dokonane ustalenia organy podatkowe były uprawniony do tego, aby nie uznać księgi podatkowej za 2008 r., w części dotyczącej wartości kosztów uzyskania przychodów w kwocie 162.500 zł, za dowód tego, co wynika z zawartych w niej zapisów. Jednocześnie miały prawo odstąpić od szacowania podstawy opodatkowania, gdyż dane wynikające z okazanych w toku postępowania kontrolnego ksiąg, uzupełnione o dane z dowodów zebranych w tym postępowaniu pozwoliły na określenie podstawy opodatkowania.
Odnosząc się do podnoszonej w skardze kwestii oszacowania poniesionych przez podatnika kosztów uzyskania przychodów warto powołać wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 czerwca 2013 r. (II FSK 1998/11 - dostępny na stronie www.orzeczenia.nsa.gov.pl). W orzeczeniu tym wskazano, że dla oceny nierzetelności ksiąg podatkowych oraz wyboru przez organ podatkowy właściwej metody określenia podstawy opodatkowania bez znaczenia są przyczyny tego stanu rzeczy.
Obowiązek wykazania rzeczywistego przebiegu transakcji gospodarczych obciąża podatnika, który winien przedłożyć wiarygodne dowody dokonywanych transakcji. Podstawa opodatkowania jest ustalana – co do zasady – w oparciu o dokumentację prowadzoną przez podatnika i inne dokumenty, które zawierają dane niezbędne do jej ustalenia. Oszacowanie nie może być zastosowane w celu ominięcia wymogu wykazania, iż określony wydatek został faktycznie poniesiony, a ponadto został poniesiony w celu uzyskania przychodów. Zarówno z przepisów Ordynacji podatkowej, jak i u.p.d.o.f. nie da się wywieść twierdzenia, że organ podatkowy jest zobowiązany do oszacowania kosztów uzyskania przychodów w sytuacji, gdy podatnik zaniedbuje swoje obowiązki w zakresie dokumentowania zdarzeń gospodarczych.
Ustosunkowując się z kolei do powołanego w skardze orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w połączonych sprawach C-80/11 i C 142/11 wskazać należy, że zostało ono wydane przy założeniu, zgodnie z którym, po pierwsze transakcja mająca stanowić podstawę odliczenia została dokonana, co wynika z odpowiadającej jej faktury, a po drugie faktura ta zawiera wszelkie dane wymagane przepisami dyrektywy 2006/12. Określone w dyrektywie materialne i formalne warunki powstania prawa do odliczania, zostały spełnione a podatnik posiada fakturę potwierdzającą rzeczywiste dokonanie dostawy towarów i zgodną z wymaganiami dyrektywy (zob. pkt 44 i 52 wyroku TSUE). Te warunki niewątpliwie nie zostały spełnione w rozpoznawanej sprawie a ewentualna dobra wiara skarżącego nie może zastąpić faktury odpowiadającej rzeczywistemu przebiegowi zdarzeń gospodarczych.
Na marginesie tylko należy zauważyć, że w realiach rozpoznawanej sprawy tylko wyjątkowo naiwny i lekkomyślny podatnik mógłby nie dostrzec, że faktury wystawiane przez Spółkę B nie odzwierciedlają czynności wykonywanych przez tę firmę (lub jej podwykonawców). Niezwykle ogólnikowo wskazywany w fakturach przedmiot usług (usługi budowlane na terenie kraju, prace ogólnobudowlane) bez wskazania zakresu prac i miejsca świadczenia usług jak i płatności gotówkowe zdają się wskazywać, że podatnik mógł przewidywać, że wystawiane przez Spółkę faktury, nie potwierdzają czynności dokonanych przez ten podmiot.
Z powyższych przyczyn, wobec braku uzasadnionych podstaw skargi z mocy art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), należało orzec jak w sentencji wyroku.
ds
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło