VI SA/Wa 1901/14

WyrokWSA w Warszawie2015-01-07

Skład orzekający: Magdalena Maliszewska, Ewa Frąckiewicz, Pamela Kuraś-Dębecka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spółka przejmująca odpowiada za delikty administracyjne poprzednika prawnego (wprowadzenie do obrotu zafałszowanych produktów rolno-spożywczych) i czy kara pieniężna może być wymierzona na podstawie jej przychodu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że spółka przejmująca, na mocy sukcesji uniwersalnej, wstępuje we wszystkie prawa i obowiązki spółki przejmowanej, w tym odpowiedzialność za delikty administracyjne. Kara pieniężna może być wymierzona na podstawie przychodu spółki przejmującej, jeśli posiadała ona produkty w dniu przejęcia. Sąd podzielił stanowisko organu, że Inspekcja Handlowa ma kompetencje do kontroli produktów w obrocie hurtowym, a wyniki badań laboratoryjnych, nawet jeśli nie wszystkie metody były akredytowane, są miarodajne.
Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektor Inspekcji Handlowej (WIJH) nałożył na spółkę karę pieniężną za wprowadzenie do obrotu zafałszowanego filetu z dorsza bałtyckiego (zawyżona zawartość glazury, obecność niezadeklarowanego fosforu) oraz produktu o niewłaściwej jakości handlowej (filety z mintaja – niewłaściwe cechy organoleptyczne). Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) utrzymał decyzję w mocy. Spółka skarżąca, będąca następcą prawnym podmiotu, który wprowadził produkty do obrotu, kwestionowała kompetencje Inspekcji Handlowej, tryb pobierania i badania próbek, wiarygodność wyników badań oraz swoją odpowiedzialność jako spółki przejmującej. Skarżąca podniosła również zarzuty dotyczące miarkowania kary.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca: Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Sędziowie: Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka (spr.) Protokolant: ref. staż. Piotr Czyżewski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 stycznia 2015 r. sprawy ze skargi [...] Sp. z o.o. z siedzibą w K. na decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia [...] kwietnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (dalej Prezes UOKiK) zaskarżoną decyzją z [...] kwietnia 2014 r. utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Inspekcji Handlowej w [...] (dalej WIJH) z [...] grudnia 2013 r., na mocy której wymierzono skarżącej l. Sp. z o.o. z siedzibą w K. (następca prawy I. Sp. z o.o. z siedzibą w W.) karę pieniężną w łącznej wysokości 5.066 złotych, na którą składa się kara w kwocie 4.566 złotych z tytułu wprowadzenia do obrotu zafałszowanego produktu oraz kara w kwocie 500 złotych z tytułu wprowadzenia do obrotu produktu nieodpowiadającego wymaganiom w zakresie jakości handlowej. Jako podstawę skarżonej decyzji wskazano m.in. art. 40a ust. 1 pkt 3 i pkt 4 ustawy z dnia 21 grudnia 2000 r. o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych (Dz. U. z 2005 r. nr 187, poz. 1577 ze zm.), dalej u.j.h. Do wydania zaskarżonej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym: W dniach [...] września 2012 r. Inspektorzy WIJH w hurtowni I. Sp. z o.o., zlokalizowanej w S. [...],[...] Jędrzejów pobrali do badań laboratoryjnych próbki z: 1. partii 100 kg filetów z dorsza bałtyckiego z/sk, ([...]) pojedynczo mrożonych IQF, głęboko mrożonych o zawartości glazury 10%, w opakowaniach a'5 kg, kraj pochodzenia P., rejon połowu [...], w cenie sprzedaży 22,83 zł/kg, o łącznej wartości 2.283,00 złotych, oznaczonych datą minimalnej trwałości [...] i datą produkcji [...], wyprodukowanych w P. dla I. S.A. ul. L. [...],[...], zwanych dalej filetami z dorsza bałtyckiego; 2. partii 485 kg filetów z mintaja (83-220) b/s indywidualnie mrożonych, glazurowanych, głęboko mrożonych, "N.", o zawartość glazury 35%, w opakowaniach a'5 kg, kraj pochodzenia C., rejon połowu [...], w cenie sprzedaży 7,60 zł/kg, o łącznej wartości 3.686,00 złotych, oznaczonych datą minimalnej trwałości [...], importowanych przez W. S.A. ul. P. [...],[...], zwanych dalej filetami z mintaja. Pobranie ww. produktów do badań udokumentowano protokołami pobrania, odpowiednio nr [...] oraz nr [...], oba z [...] września 2012 r. Badania przeprowadzone zostały w Laboratorium Kontrolno-Analitycznym Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w [...] (dalej Laboratorium) i wykazały one, że: 1. próbka filetów z dorsza bałtyckiego wykazała niewłaściwe cechy organoleptyczne, tj. smak pusty z posmakiem chemicznym, zawyżoną zawartość glazury (stwierdzono 15% przy deklaracji 10%) oraz obecność fosforu dodanego nie wykazanego w oznakowaniu produktu. Powyższe udokumentowano w sprawozdaniu z badań nr [...] z [...] października 2012 r.; 2. próbka filetów z mintaja wykazała niewłaściwe cechy organoleptyczne tj. niewłaściwą teksturę filetów oraz niewłaściwy smak i zapach. Powyższe udokumentowano w sprawozdaniu z badań nr [...] z [...] października 2012 r. Kontrolowany przedsiębiorca – poprzednik skarżącej, nie złożył wniosku o przebadanie próbek kontrolnych zakwestionowanych produktów. I. W związku z powyższym [...] WIJH w październiku 2012 r. z urzędu wszczął wobec poprzednika skarżącej I. Sp. z o.o. z siedzibą w W. postępowanie administracyjne w sprawie wymierzenia jej kary pieniężnej, określonej w art. 40a ust. 1 pkt 3 i 4 u.j.h. Ostatecznie decyzją z [...] grudnia 2012 r. WIJH wymierzył skarżącej - na podstawie art. 40a ust. 1 pkt 4 u.j.h. karę pieniężną w wysokości 4.566,00 złotych z tytułu wprowadzenia do obrotu zafałszowanego produktu, tj. dorsza bałtyckiego, a na podstawie art. 40a ust. 1 pkt 3 u.j.h. karę pieniężną w wysokości 500,00 złotych z tytułu wprowadzenia do obrotu produktu nieodpowiadającego wymaganiom w zakresie jakości handlowej, tj. filetów z mintaja. Decyzja została doręczona skarżącej dnia [...] grudnia 2012 r. Skarżąca od powyższej decyzji złożyła odwołanie, nadając je na adres WIJH dnia [...] stycznia 2013 r. Prezes UOKiK postanowieniem z [...] lutego 2013 r. stwierdził, że odwołanie zostało złożone po przewidzianym ustawowo terminie do jego wniesienia. Skarżąca zaskarżyła ww. postanowienie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Niezależnie od złożenia tej skargi wniosła także do Prezesa UOKiK o stwierdzenie nieważności decyzji WIJH z [...] grudnia 2012 r. podnosząc, że z w momencie wydania ww. decyzji przedsiębiorca I. Sp. z o.o. z siedzibą w W. zakończył byt prawny na skutek połączenia i przejęcia przez I. Sp. z o.o. z siedzibą w K. W związku z nieprawidłowym określeniem adresata decyzji z [...] grudnia 2012 r. Prezes UOKiK decyzją z [...] maja 2013 r. stwierdził nieważność tej decyzji. Wobec tego skarżąca cofnęła skargę na postanowienie Prezesa UOKiK o stwierdzeniu uchybienia terminu. II. W dniu [...] września 2013 r. [...] WIJH zawiadomił skarżącą I. Sp. z o. o. z siedzibą w K., przy ul. D. [...],[...][...] - następcę prawnego I. Sp. z o.o., o wszczęciu niniejszego postępowania administracyjnego jako stronę tego postępowania, jak również poinformował ją o przysługującym prawie do zapoznania się z aktami, a także do wypowiedzenia się co, do zebranych dowodów i materiałów na każdym stadium postępowania. Skarżąca zakwestionowała ww. wyniki badań laboratoryjnych zarzucając, że badania zostały wykonane poza zakresem akredytacji, a także podała w wątpliwość procedurę dotyczącą pobierania próbek. [...] Wojewódzki Inspektor Jakości Handlowej decyzją z [...] grudnia 2013 r. na podstawie art. 40a ust. 1 pkt 3 i pkt 4 u.j.h. wymierzył skarżącej karę pieniężną w łącznej wysokości 5.066,00 zł złotych, na którą składały się 4.566,00 złotych z tytułu wprowadzenia do obrotu zafałszowanego produktu oraz 500,00 złotych z tytułu wprowadzenia do obrotu produktu nieodpowiadającego wymaganiom w zakresie jakości handlowej. Skarżąca w złożonym w dniu [...] stycznia 2014 r. odwołaniu wniosła o uchylenie decyzji WIJH w całości oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji, względnie o umorzenie postępowania pierwszej instancji w całości. Ponadto wniosła o przeprowadzenie dowodów z załączonych do odwołania dokumentów. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie art. 80, art. 75 § 1, art. 76 § 1 i § 2, art. 77 § 1 w zw. z art. 7, art. 10 i art. 11 k.p.a. oraz w zw. z: • art. 77 ust. 6 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2013 r., poz. 627 ze zm.), dalej s.d.g.; • art. 17 ust. 3 u.j.h.; • art. 3 pkt 7 rozporządzenia (WE) nr 178/2002 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 28 stycznia 2002 r. ustanawiającego ogólne zasady i wymagania prawa żywnościowego, powołującego Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności oraz ustanawiającego procedury w zakresie bezpieczeństwa żywności (Dz.U.L. 31 z 1 lutego 2002 r. s. 1 ze zm.), dalej rozporządzenie 178/2002; oraz w zw. z: • art. 12 ust. 1-3 rozporządzenia nr 882/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie kontroli urzędowych przeprowadzanych w celu sprawdzenia zgodności z prawem paszowym i żywnościowym oraz regułami dotyczącymi zdrowia zwierząt i dobrostanu zwierząt (Dz.U.L. 165 s. 1, z 30 kwietnia 2004, ze zm.), dalej rozporządzenie 882/2004; • art. 78 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 25 sierpnia 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia (Dz. U. z 2010 r. nr 136, poz. 914 ze zm.), dalej u.b.ż.; • oraz w zw. z § 3 ust. 1, § 6 ust. 1, § 8 ust. 4, § 8 ust. 5 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 27 kwietnia 2012 r. w sprawie szczegółowego trybu pobierania i badania próbek produktów przez organy Inspekcji Handlowej (Dz. U. 2012 r. poz. 496); poprzez uznanie za udowodnione: 1. na podstawie ww. sprawozdań z badań, że badane próbki filetów z dorsza bałtyckiego oraz filetów z mintaja odpowiednio: posiadały niewłaściwe cechy organoleptyczne oraz obecny był w nich fosfor dodany (o czym producent nie informuje w oznakowaniu produktu); posiadały niewłaściwe cechy organoleptyczne tj. niewłaściwą (gąbczastą) teksturę, niewłaściwy (pusty) smak i niewłaściwy (intensywnie nieczysty) zapach; 2. na podstawie ww. sprawozdań, że oba badane produkty nie spełniały wymagań w zakresie jakości handlowej, oraz że filety z dorsza bałtyckiego stanowiły artykuł rolno-spożywczy zafałszowany; pomimo, iż powyższe ustalenia poczyniono: • w oparciu o wyniki badań próbek pobranych w toku kontroli bez ustalenia czy sporne produkty stanowiły artykuły rolno-spożywcze w obrocie detalicznym (tj. czy były przeznaczone dla konsumenta finalnego); • w oparciu o wyniki badań nieobjęte zakresem akredytacji; • w oparciu o wyniki badań ujęte w sprawozdaniach niespełniających wymagań określonych w rozporządzeniu w sprawie szczegółowego trybu pobierania i badania próbek produktów przez organy Inspekcji Handlowej; • pomimo, iż w protokole przyjęcia próbek nie oceniono przydatności próbek spornych produktów do badań; • pomimo, iż w protokole z pobrania próbek fileta z dorsza bałtyckiego odnośnie zakresu badań podano wyłącznie badania próbek na zgodność z deklaracjami producenta na etykiecie opakowania. Skarżąca zarzuciła również naruszenie: 1. art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 7 k.pa. poprzez zaniechanie wyjaśnienia istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktycznych tj.: a. głównie dotyczących obecności fosforu w dorszu bałtyckim; b. innych okoliczności faktycznych relewantnych dla sprawy w świetle § 5 ust. 8 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 10 lipca 2007 r. w sprawie znakowania środków spożywczych (Dz. U. nr 137, poz. 966 ze zm.); c. dotyczących deklaracji producenta, co do cech organoleptycznych; d. czy niezgodności lub zmiany dotyczące zakwestionowanych produktów w istotny sposób naruszają interesy konsumentów; e. czy można jej przypisać winę we wprowadzeniu do obrotu kontrolowanych artykułów rolno-spożywczych, nieodpowiadających jakości handlowej i zafałszowanych; f. brak ustaleń odnośnie przesłanek miarkowania kary pieniężnej - jaka była wysokość przychodu osiągniętego przez nią w roku rozliczeniowym poprzedzającym rok nałożenia kary. 2. art. 10 § 1 w zw. z art. 81 k.p.a. poprzez zaniechanie wskazania jej w zawiadomieniu o wszczęciu postępowania jaką konkretnie postać zafałszowania zarzuca się filetom z dorsza bałtyckiego; 3. art. 40a ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 4 ust. 1 i art. 3 pkt 5 u.j.h. poprzez ich bezpodstawne zastosowanie; 4. art. 3 pkt 10 u.j.h. poprzez jego błędną i rozszerzającą wykładnię, polegającą na przyjęciu, że sam fakt niezgodności pomiędzy składem podanym w oznakowaniu produktu, a jego składem rzeczywistym, stanowi o zafałszowaniu takiego produktu; 5. art. 40a ust. 1 pkt 4 w zw. z art. 3 pkt 10 w zw. z art. 6 ust. 1 i 2 u.j.h. w zw. z art. 45 ust.2 i art. 46 ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia poprzez ich bezpodstawne zastosowanie, tj. niezasadne przyjęcie, że strona wprowadziła do obrotu zafałszowany artykuł rolno-spożywczy oraz niezasadne nałożenie na stronę kary pieniężnej z tego tytułu; 6. art. 40a ust. 5 u.j.h. poprzez zaniechanie miarkowania kary pieniężnej, w tym zaniechanie ustalenia, jaki był stopień szkodliwości czynu, stopień zawinienia i zakres naruszenia, jakich dopuściła się skarżąca. Pismem z [...] lutego 2014 r. skarżąca powyższe zarzuty uzupełniła jeszcze o zarzut naruszenia art. 40a ust. 1 pkt 3 i pkt 4 u.j.h. poprzez ich zastosowanie do spółki prawa handlowego tj. I. Sp. z o.o. z siedzibą w K., która po wystąpieniu zarzucanych deliktów administracyjnych i po przeprowadzeniu kontroli przejęła podmiot, który wprowadził do obrotu sporne produkty, i który został poddany kontroli (tj. spółkę I. Sp. z o.o. z siedzibą w W.) w sytuacji, gdy owa spółka przejmująca sama nie była, ani nie jest wprowadzającą do obrotu sporne produkty. Następnie pismem z [...] lutego 2014 r. skarżąca wniosła o stwierdzenie nieważności ww. decyzji WIJH z [...] grudnia 2013 r. Prezes UOKiK na wstępie uzasadnienia zaskarżonej decyzji zacytował treść przepisów art. 4 ust. 1 u.j.h., art. 3 pkt 5 u.j.h. oraz art. 17 ust. 1 rozporządzenia 178/2002 , zgodnie z którym podmioty działające na rynku spożywczym i pasz zapewniają, na wszystkich etapach produkcji, przetwarzania i dystrybucji w przedsiębiorstwach, będących pod ich kontrolą, zgodność tej żywności lub pasz z wymogami prawa żywnościowego właściwymi dla ich działalności i kontrolowanie przestrzegania tych wymogów. Organ odwołał się także do definicji handlu detalicznego zawartej w art. 3 pkt 7 rozporządzenia 178/2002. Przywołał treść art. 40a u.j.h. W zakresie definicji pojęcia "obrotu" Prezes UOKiK podkreślił, że ustawa o jakości handlowej w art. 3 pkt 4 odsyła do art. 3 pkt 8 rozporządzenia 178/2002, gdzie "wprowadzanie na rynek" oznacza posiadanie żywności w celu sprzedaży, z uwzględnieniem oferowania do sprzedaży lub innej formy dysponowania, bezpłatnego lub nie oraz sprzedaż, dystrybucję i inne formy dysponowania. Dalej organ wyjaśnił, że zgodnie z art. 3 pkt 10 u.j.h. za zafałszowany artykuł rolno-spożywczy uznaje się produkt, którego skład jest niezgodny z przepisami dotyczącymi jakości handlowej poszczególnych artykułów rolno-spożywczych, albo produkt, w którym zostały wprowadzone zmiany, w tym zmiany dotyczące oznakowania, mające na celu ukrycie jego rzeczywistego składu lub innych właściwości, jeżeli niezgodności te lub zmiany w istotny sposób naruszają interesy konsumentów, w szczególności jeżeli: a. dokonano zabiegów, które zmieniły lub ukryły jego rzeczywisty skład lub nadały mu wygląd produktu zgodnego z przepisami dotyczącymi jakości handlowej; b. w oznakowaniu podano nazwę niezgodną z przepisami dotyczącymi jakości handlowej poszczególnych artykułów rolno-spożywczych albo niezgodną z prawdą; c. w oznakowaniu podano niezgodne z prawdą dane w zakresie składu, pochodzenia, terminu przydatności do spożycia lub daty minimalnej trwałości, zawartości netto lub klasy jakości handlowej. W myśl zaś art. 40a ust. 5 u.j.h. ustalając wysokość kary pieniężnej uwzględnia się stopień szkodliwości czynu, stopień zawinienia, zakres naruszenia, dotychczasową działalność podmiotu działającego na rynku artykułów rolno-spożywczych i wielkość jego obrotów. Prezes UOKiK, ustosunkowując się do zarzutów skarżącej dotyczących naruszenia przepisów kompetencyjnych dotyczących dokonanej kontroli, stwierdził, że powyższe wywody są bezpodstawne, a przyjęta przez skarżącą interpretacja w zakresie braku kompetencji do przeprowadzania kontroli w ww. hurtowni wadliwa. Wyjaśnił, że do zadań Inspekcji Handlowej, w świetle art. 3 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 ustawy IH należy m.in. kontrola produktów w obrocie handlowym lub przeznaczonych do wprowadzenia do takiego obrotu, w tym w zakresie oznakowania i zafałszowań oraz kontrola usług. Kontrola ta nie obejmuje wyłącznie kontroli jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych u producentów. Powyższa regulacja znajduje również potwierdzenie w art. 17 ust. 3 u.j.h., zgodnie z którym nadzór nad jakością handlową artykułów rolno-spożywczych w obrocie detalicznym sprawuje Inspekcja Handlowa. Art. 4 ustawy IH określa krąg podmiotów prowadzących działalność wyłączoną spod przepisów tej ustawy. Z jego treści jednoznacznie wynika, że przedsiębiorcy prowadzący sprzedaż hurtową żywności nieprzeznaczonej dla konsumenta finalnego nie zostali wyłączeni z zakresu kompetencji Inspekcji Handlowej. Ponadto organ wskazał, że zgodnie z definicji "handel detaliczny" zawartej w art. 3 pkt 7 rozporządzenia 178/2002 "handel detaliczny" oznacza "obsługą i/lub przetwarzanie żywności i jej przechowywanie w punkcie sprzedaży lub w punkcie dostaw dla konsumenta finalnego; określenie to obejmuje terminale dystrybucyjne, działalność cateringową, stołówki zakładowe, catering instytucjonalny, restauracje i podobne działania związane z usługami żywnościowymi, sklepy, centra dystrybucji w supermarketach i hurtownie". Zatem przeciwnie niż twierdzi to skarżąca, z definicji tej wynika, że hurtownie, których działalność polega na sprzedaży gotowego produktu przeznaczonego dla konsumenta finalnego do sklepu lub do dalszego ogniwa obrotu są w rzeczywistości punktami dostaw żywności dla konsumenta finalnego. Organ zauważył przy tym, że definicja handlu detalicznego w określeniu "(...)punkt dostaw dla konsumenta finalnego(...)" nie zawiera warunku, aby punkt ten odnosił się do bezpośrednich dostaw do konsumenta, zatem argumentacja skarżącej, że pomiędzy podmiotem (przedsiębiorcą) działającym na rynku spożywczym, a konsumentem ostatecznym nie ma już pośrednictwa żadnego innego podmiotu również i z tego względu jest nietrafiona. Powoływanie się przez nią na definicję konsumenta finalnego w rozumienia art. 3 pkt 18 rozporządzenia nr 178/2002 w ocenie organu jest bez znaczenia, istotą przedmiotowej sprawy bowiem jest wyjaśnienie, czy punkt dostaw dla konsumenta finalnego, jakim jest hurtownia, podlega kontroli organom Inspekcji Handlowej. Na potrzeby prawa żywnościowego konsumenta finalnego należy rozumieć w takim sensie, że nie podlega on temu prawu i nie jest też objęty systemem urzędowej kontroli żywności. W świetle powyższego Prezes UOKiK stwierdził, że nie ma wątpliwości, że handel detaliczny obejmuje również hurtownie. Podkreślić, że zgodnie z wyjaśnieniami zawartymi w załączniku w Sekcji G do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 24 grudnia 2007 r. w sprawie Polskiej Klasyfikacji Działalności (PKD) (Dz. U. nr 251, poz. 1885, ze zm.), sprzedaż hurtowa i detaliczna są końcowymi etapami dystrybucji towarów niewymagającymi przetworzenia. Sprzedaż taka obejmuje czynności podstawowe (lub manipulacyjne) związane z handlem, w tym pakowanie, dzielenie na mniejsze partie, przechowywanie nawet mrożonych wyrobów. Jest bezsporne, że skarżąca posiadała w hurtowni mrożone filety rybne glazurowane z dorsza bałtyckiego i z mintaja, a zatem były to produkty, które w takiej postaci - bez jakiejkolwiek dalszej obróbki, sprzedawane były konsumentom. Jak wynika z dokumentów kontroli filety te znajdowały się w opakowaniach zbiorczych a'5 kg. Ponadto Prezes UOKiK podkreślił, że przedmiotowe glazurowane mrożone filety z dorsza bałtyckiego i mintaja znajdowały się w opakowaniach zbiorczych i były w rzeczywistości wyrobem gotowym przeznaczonym do sprzedaży konsumentom "na wagę". Wobec tego nie dał wiary argumentom skarżącej, jakoby przedmiotowe filety z dorsza bałtyckiego i mintaja zawierające deklarowaną glazurę 10% i 35% i miałyby mieć inne przeznaczenie niż dla konsumentów. Wskazał, że ze względów technologicznych wystarczające jest stosowanie glazury w ilości do 5%, przy czym w wyjątkowych przypadkach do 10%. Większe ilości glazury w rybach oferowanych w tej formie to typowe zabiegi marketingowe służące obniżeniu ceny produktu - poprzez zwiększenie masy lodu (wody) kosztem masy ryby. Powyższe jednoznacznie zdaniem Prezesa UOKiK wskazuje, iż sporne filety były gotowym produktem przeznaczonym dla konsumentów. Niezależnie od powyższego organ uznał, że przedmiotowe glazurowane filety z dorsza bałtyckiego i z mintaja, nawet gdyby nie były jeszcze przeznaczone dla konsumenta finalnego, to z całą pewnością znajdowały się w obrocie handlowym. Zgodnie z art. 3 pkt 4 u.j.h. definicji "obrotu" należy szukać w rozporządzeniu 178/2002 - art. 3 ust. 8, gdzie zapisano, że "obrót" to wprowadzanie na rynek, które oznacza m.in. posiadanie żywności w celu sprzedaży. Nie ulega zatem jego wątpliwości, że w niniejszej sprawie skarżąca posiadała zakwestionowane glazurowane filety z dorsza bałtyckiego i mintaja w celu dalszej jego sprzedaży swoim klientom, a tym samym wprowadzała je do obrotu. Prezes UOKiK zaznaczył, że w świetle przepisów prawa żywnościowego, zwłaszcza art. 17 ust. 1 rozporządzenia 178/2002, podmioty działające na rynku spożywczym zapewniają, na wszystkich etapach produkcji, przetwarzania i dystrybucji w przedsiębiorstwach będących pod ich kontrolą, zgodność tej żywności z wymogami prawa żywnościowego właściwymi dla ich działalności i kontrolowanie przestrzegania tych wymogów. Obowiązek zapewnienia zgodności środków spożywczych z wymaganiami prawa żywnościowego w zakresie jakości handlowej spoczywa, zatem na każdym podmiocie działającym na rynku spożywczym, także na etapie handlu detalicznego, który, jak już wspomniano wyżej, obejmuje również hurtownie. Tym samym, nawet jeżeli produkty nie są przeznaczone do sprzedaży bezpośrednio konsumentowi finalnemu, to zgodne z prawdą informacje o danym środku spożywczym, powinny towarzyszyć mu na każdym etapie jego obrotu, co ma na celu zagwarantowanie (poprzez właściwe oznakowanie) przekazania konsumentowi finalnemu prawdziwych informacji o produkcie na etapie ostatniego ogniwa dystrybucji. Na potwierdzenie przywołał wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w sprawie o sygn. akt VI SA/Wa 2836/13. Prezes UOKiK następnie odniósł się do kwestionowanych przez skarżącą wyników badań, tj. sprawozdań z badań, przeprowadzonych przez ww. Laboratorium, zarzucających im brak stosownej akredytacji metod badawczych. W tym zakresie wskazał, że przepisy na poziomie unijnym, jak i krajowym wymagają, aby badania laboratoryjne w ramach urzędowej kontroli żywności wykonywane były przez laboratoria akredytowane, nie określają natomiast, że badania należy prowadzić wyłącznie metodami akredytowanymi. Stanowi o tym art. 5 ust. 2 pkt d rozporządzenia 882/2004. Szczegóły w zakresie metod analiz i wymagań odnośnie laboratoriów, wykonujących badania w ramach urzędowej kontroli żywności zawarto w art. 11 i 12 tego rozporządzenia. Laboratoria muszą być akredytowane zgodnie z normami europejskimi dot. akredytacji jednostek badawczych. W Polsce jednostką akredytacyjną uprawnioną do akredytacji jednostek certyfikujących i kontrolnych, laboratoriów badawczych i wzorcujących prowadzących oceny zgodności i weryfikacji na podstawie ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. o systemie oceny zgodności (Dz. U. z 2010 r. nr 138, poz. 935 ze zm.) jest Polskie Centrum Akredytacyjne (dalej PCA). Sprawozdania z badań opatrzone znakiem akredytacji PCA oznaczają, że badania zostały przeprowadzone w akredytowanym laboratorium, zgodnie z obowiązującym prawem i są w pełni wiarygodne. Organ podkreślił przy tym, iż fakt udzielenia ww. Laboratorium akredytacji nie budzi wątpliwości. Prezes UOKiK wskazał, że zgodnie z art. 29 ustawy IH i art. 32 u.j.h. badania związane z kontrolą jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych przeprowadzane są w laboratoriach Inspekcji Handlowej, a w uzasadnionych przypadkach, w innych wyspecjalizowanych laboratoriach. Przepisy zawarte w ustawie o Inspekcji Handlowej i ustawie o jakości handlowej nie nakładają obowiązku przeprowadzania badań jakości w laboratoriach akredytowanych, a tym bardziej przy użyciu wyłącznie metod akredytowanych. Wymóg dokonywania analiz w laboratoriach urzędowych akredytowanych wynika ze wspomnianego wyżej rozporządzenia 882/2004 (art. 12). Na potwierdzenie przywołał wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawach o sygn. akt II GSK 916/11 i II GSK 1492/11, gdzie Sąd wskazał iż "przepis art. 12 ust. 3 powołanego rozporządzenia 882/2004, w myśl którego akredytacja i ocena laboratoriów' badawczych, mogą odnosić się do pojedynczych badań i zestawów badań, (...) nie daje podstaw dla przyjęcia stanowiska, iż konieczna jest akredytacja do poszczególnych metod badawczych. Natomiast jest możliwe ustanowienie takiej akredytacji". Podsumowując Prezes UOKiK stwierdził, iż - przeciwnie do twierdzeń skarżącej - stosowanie metody nieakredytowanej nie narusza przepisów prawa, a zgodnie z treścią art. 11 i 12 rozporządzenia 882/2004 wynik badania uzyskany taką metodą w laboratorium posiadającym akredytację jest miarodajny i mógł stanowić podstawę rozstrzygnięcia w sprawie. Ponadto podkreślił, że skarżąca nie skorzystała z prawa do przebadania próbki kontrolnej w momencie, kiedy miała ku temu możliwość. Kwestię istnienia procedury ukierunkowanej na podważenie wyników badań, dotyczących jakości żywności wprowadzonej do obrotu, rozpatrzył Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 4 lipca 2012 r. (sygn. akt II GSK 917/11), gdzie stwierdził, że podważenie wyników badań jest możliwe poprzez przeprowadzenie badań kontrolnych z wykorzystaniem próbki kontrolnej, o której mowa w art. 28 ust. 3 ustawy o IH. Sąd stwierdził ponadto, że przepis art. 28 ust. 3 ustawy IH można traktować jako nawiązanie do legalnej (formalnej) teorii dowodów, nakazującej w omawianej sytuacji wykorzystanie próbki kontrolnej jako materiału badawczego dla przeprowadzenia badań i ekspertyz mających na celu podważenie wcześniejszego badania organu. Skorzystanie przez stronę z tego samego źródłowego materiału dowodowego, z jakiego wcześniej skorzystał organ przeprowadzający badanie, jest rozwiązaniem racjonalnym, nie stwarzającym stronie zbędnych utrudnień dla dochodzenia swoich racji, a zarazem chroniącym zasadę prawdy materialnej. Zatem skoro skarżąca nie skorzystała z przysługującego jej uprawnienia i skutecznie nie poddała weryfikacji wyników badań wskazanych w ww. sprawozdaniach z badań, to nie może teraz skutecznie kwestionować wyników tych badań w kwestii wykrycia obecności fosforu dodanego oraz zawyżonej glazury (filety z dorsza bałtyckiego) - jako zafałszowania oraz stwierdzenia niewłaściwych cech organoleptycznych (filety z mintaja) - jako niewłaściwej jakości handlowej. Odnosząc się do zarzutu braku istotnych ustaleń faktycznych dotyczących obecności i funkcji fosforu w filetach z dorsza bałtyckiego Prezes UOKiK wskazał, że zasadniczą kwestią nie jest rozstrzyganie przyczyn obecności fosforu w filetach z dorsza bałtyckiego, ponieważ jego dodatek dopuszczają obowiązujące przepisy, natomiast najważniejszy jest fakt, że jego obecność nie została zadeklarowana w składzie produktu na opakowaniu, jak to miało miejsce w przypadku innego zakwestionowanego produktu - filetów z mintaja. Zakwestionował stanowisko skarżącej, że związki fosforu na poziomie 1,4 g/kg w filetach z dorsza bałtyckiego nie zostały celowo dodane do wyrobu, a zatem nie było obowiązku ich wykazywania w oznakowaniu. Nadmienił przy tym, że wśród ryb jednym z najbogatszych źródeł naturalnego fosforu jest łosoś, który zawiera ok. 0,3 g/kg fosforu, natomiast dorsz do tej grupy nie jest zaliczany (vide opracowanie Morskiego Instytutu Rybackiego Państwowego Instytutu Badawczego w Gdyni "Substancje odżywcze w rybach morskich i hodowlanych" z 2014 r.). Organ przypomniał, że badania laboratoryjne filetów z dorsza bałtyckiego wykazały zawartość fosforu w ilości 1,4 g/kg, co jednoznacznie wskazuje na jego dodatek w procesie produkcyjnym i w związku z tym powinien być wykazany na etykiecie. W sprawozdaniach z badań wprost wskazano, że stwierdzona zawartość fosforu to ilość dodana. Z powyższych względów cały wywód skarżącej, dotyczący braku obowiązku zadeklarowania fosforu w wykazie składników rozmija się ze stwierdzonym stanem faktycznym. Poziom 1,4 g/kg jest na tyle wysoki, że nie wymaga od organu kontrolnego przeprowadzania dodatkowych dowodów, w celu stwierdzenia, czy został dodany, i czy pełni funkcję technologiczną w końcowym wyrobie. Jak powszechnie wiadomo polifosforany powodują wiązanie wody z produktem, a więc ich dodatek w przypadku niezadeklarowania na opakowaniu, a także przekroczona zawartość deklarowanej glazury bezsprzecznie wskazywały na zafałszowanie filetów dorsza bałtyckiego. Niezależnie od powyższego Prezes UOKiK dodał, że samo przekroczenie zawartości glazury, czego nie kwestionuje nawet skarżąca, wystarczyło do stwierdzenia, że badane filety z dorsza bałtyckiego są zafałszowane. W tej sytuacji organ uznał prowadzenie dalszej polemiki w tym zakresie za bezprzedmiotowe. W kwestii zarzutu niezgodności z wymogami § 3 ust. 1, § 6 ust. 1, § 8 ust. 4, § 8 ust. 5 rozporządzenia w sprawie badania próbek Prezes UOKiK wyjaśnił, że zgodnie z § 3 ust. 1 podstawą do przeprowadzenia badań jest protokół pobrania próbki produktu. W związku z powyższym jest on integralną częścią każdego sprawozdania z badań. Protokół pobrania próbki filetów z dorsza bałtyckiego w punkcie trzecim określa proponowany zakres badań oraz wymagania. W związku z powyższym, pomimo niezamieszczenia w ww. sprawozdaniach z badań w punkcie III sprawozdania wymaganych informacji, w przedmiotowej sprawie nie ma wątpliwości co do wymagań, w oparciu o które dokonano oceny wyników badań organoleptycznych. Protokół przyjęcia próbki do badań jest dokumentem sporządzanym w laboratorium na podstawie protokołu pobrania próbki, który z kolei zawiera szczegółowe informacje na temat opakowania i zabezpieczenia próbki produktu. Przed przyjęciem próbki do badań, każdorazowo taka próbka jest ważona. Z dokumentu przyjęcia próbki do badań wynika, że wielkość próbki jest identyczna jak ta, którą określono w protokole pobrania próbki - co wyklucza jakiekolwiek rozmrożenia pobranych próbek. Niemniej jednak WIJH zwrócił się do ww. Laboratorium o wyjaśnienie przedmiotowej sprawy i Laboratorium to wyjaśniło, iż próbki przyjmowane są zgodnie z procedurą P-5.8 (Postępowanie z próbkami i obiektami do badań) oraz, że stan obu przedmiotowych próbek (to jest zakwestionowanych wyrobów) w chwili przyjęcia do laboratorium był prawidłowy. Tym samym zarzut skarżącej, iż protokół przyjęcia próbek do badań nie zawierał informacji wymaganych przepisami rozporządzenia w sprawie badania próbek, tj. nie oceniono w nim przydatności próbek do badań, nie dokonano opisu opakowania i zabezpieczenia próbek, organ odwoławczy uznał za bezzasadny. W protokole pobrania próbek fileta z dorsza bałtyckiego wymagania zostały określone jako "wg deklaracji producenta na etykiecie opakowania". Zgodnie z art. 4 ust. 1 u.j.h. wprowadzane do obrotu artykuły rolno-spożywcze powinny spełniać wymagania w zakresie jakości handlowej, jeżeli ich spełnienie zostało zadeklarowane przez producenta. Każda nieprawidłowość wykazana w przedmiotowym postępowaniu została odniesiona do deklaracji producenta na opakowaniu produktu. Ponadto każdy oznakowany artykuł rolno-spożywczy, w myśl art. 6 ust. 1 u.j.h. musi spełniać w tym zakresie wszystkie wymagania dotyczące oznakowania, uregulowane w przepisach prawa a w przedmiotowej sprawie również w przepisach § 2 ust. 1 pkt 2, § 5 ust. 1, § 5 ust. 8 rozporządzenia w sprawie znakowania środków spożywczych. W kwestii definicji zafałszowanego artykułu rolno-spożywczego Prezes UOKiK zauważył, że ustawodawca w sposób jednoznaczny wskazał działania, które należy kwalifikować jako fałszowanie żywności. Wymienione w nim działania dotyczą m.in. wprowadzania zmian w produkcie, w tym zmian dotyczących oznakowania, w szczególności podania niezgodnej z prawdą nazwy produktu, danych w zakresie składu, pochodzenia, terminu przydatności do spożycia lub daty minimalnej trwałości, zawartości netto lub klasy jakości handlowej. Nie jest to jednak lista zamknięta. W świetle powyższego organ stwierdził, że z przepisu tego należy wywieść, iż wprowadzaniem zmian w produkcie jest m.in. podanie w jego oznakowaniu niezgodnych z prawdą danych w zakresie składu. Ponadto dla uznania, iż dany artykuł rolno-spożywczy jest zafałszowany, niezbędnym jest wykazanie, że powyższe nieprawidłowości naruszają ekonomiczne interesy konsumentów w sposób istotny. Zdaniem organu odwoławczego zawyżenie zawartości glazury stanowi w efekcie zaniżenie faktycznej masy ryby bez glazury, co należy rozpatrywać pod kątem działania, które w istotny sposób narusza ekonomiczne interesy konsumentów, gdyż zamiast mięsa ryby otrzymują oni wodę. Natomiast kwestia wykrycia obecności polifosforanów niezadeklarowanych na opakowaniu została wyjaśniona wcześniej i jest tylko dodatkowym wskaźnikiem ewidentnie wskazującym na zafałszowanie. W przypadku filetów z mintaja organ wskazał, że niespełnienie zadeklarowanej jakości zgodnie z ze sprawozdaniem z badań, polegało na ujawnieniu niewłaściwej gąbczastej tekstury po rozmrożeniu, a po obróbce termicznej niezachowaniu struktury tkanki mięśniowej i intensywnie nieczystym zapachu. Stwierdzenie tak oczywistych cech organoleptycznych, jak niezachowanie struktury tkanki mięśniowej i intensywnie nieczysty zapach po obróbce termicznej, nie może budzić wątpliwości, że są to cechy niepożądane dla konsumenta. W świetle powyższego Prezes UOKiK za niezasadne uznał zarzuty naruszenia przez organ pierwszej instancji art. 40a ust. 1 pkt 4 w zw. z art. 3 pkt 10 u.j.h., a także art. 40a ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 4 ust. 1 i art. 3 pkt 5 u.j.h. Wobec zarzutu, iż organ pierwszej instancji wydając zaskarżoną decyzję uchylił się od obowiązku dokonania ustaleń w przedmiocie przesłanek miarkowania kary pieniężnej, bądź dokonał ich niewłaściwej, pobieżnej oceny, Prezes UOKiK zważył, że: • stopień szkodliwości czynu słusznie WIJH uznał jako najwyższy w przypadku filetów z dorsza bałtyckiego, ponieważ skarżąca wprowadziła do obrotu artykuł rolno-spożywczy zafałszowany. Oznakowanie ww. produktu wprowadzało konsumentów w błąd, co do charakterystyki środka spożywczego, w tym w szczególności, co do jego składu przez podanie w wykazie składników niższej zawartości wody i niezadeklarowanie związków fosforu. Jednym z podstawowych praw konsumentów jest prawo do bezpieczeństwa ekonomicznego i zdrowotnego, którego częścią składową jest możliwość świadomego podejmowania decyzji w zakresie dokonywania wyboru dóbr. Wprowadzenie do obrotu artykułu rolno-spożywczego zafałszowanego uniemożliwiało konsumentom dokonywanie wyboru związanego ze spożywaną przez nich żywnością, opartego na wiedzy i przekonaniu, bowiem dopiero rzetelna i pełna informacja o oferowanym produkcie daje podstawy do świadomego wyboru. Ograniczenie lub nawet brak możliwości podjęcia racjonalnej decyzji szkodzi konsumentom, gdyż wiąże się z niekorzystnym z ekonomicznego punktu widzenia wyborem produktu o obniżonej jakości; • w przypadku filetów z mintaja organ pierwszej instancji słusznie ocenił jako znacznie niższy stopień szkodliwości czynu. Oznakowanie ww. produktu zgodnie z prawdą informowało konsumenta o bardzo wysokiej zawartość glazury - 35% oraz dodatku stabilizatora E451 i (polifosforanów) tym samym konsument mógł przewidzieć niską jakość produktu. Niemniej jednak, stwierdzone niewłaściwe cechy organoleptyczne, tj. niezachowanie struktury tkanki mięśniowej i intensywnie nieczysty zapach po obróbce termicznej stanowiły o niewłaściwej jakości - niepożądanej z punktu widzenia konsumenta; • określając zakres naruszenia WIJH prawidłowo ocenił go jako wysoki. Wprowadzenie do obrotu artykułu rolno-spożywczego zafałszowanego jest działaniem sprzecznym z prawem i godzi w interesy konsumentów. Ponadto nierzetelne informowanie w oznakowaniu produktu o jego właściwościach i cechach stanowi niedopełnienie obowiązku zapewnienia zgodności oferowanego produktu z wymogami prawa żywnościowego, którego celem jest ochrona interesów konsumentów. W przypadku filetów z mintaja stwierdzona nieprawidłowość (niezachowanie struktury tkanki mięśniowej i intensywnie nieczysty zapach po obróbce termicznej) wskazywała na istotne naruszenie wymagań jakości handlowej, przede wszystkim z punktu widzenia konsumentów. Skarżąca wprowadziła przy tym znaczne ilości produktów do obrotu (100 kg zafałszowanych filetów z dorsza bałtyckiego i 484 kg filetów z mintaja o niewłaściwej jakości); • odnośnie stopnia zawinienia organ pierwszej instancji prawidłowo wziął pod uwagę fakt, że stwierdzone nieprawidłowości, powstały na etapie produkcji i nie były bezpośrednio wynikiem działania kontrolowanego. Podkreślił, że także na stronie, jako na profesjonaliście działającym na rynku artykułów rolno-spożywczych, ciąży obowiązek dokładania wszelkich starań, aby oferowane do sprzedaży produkty spełniały wymagania w zakresie jakości handlowej. Zastosowanie odmiennego stopnia zawinienia w przypadku filetów z dorsza bałtyckiego i filetów z mintaja było wynikiem stwierdzenia różnego rodzaju nieprawidłowości. W filetach z dorsza bałtyckiego stwierdzono zafałszowanie (polegające na oznakowaniu tego produktu niezgodnie ze stanem faktycznym - przekroczona zadeklarowana przez producenta zawartość glazury i obecność związków fosforu nie zadeklarowanych w składzie produktu), natomiast w filetach z mintaja stwierdzono niewłaściwą jakość (niepożądane cechy organoleptyczne). W opinii Prezesa UOKiK, wprowadzając do obrotu produkty niezgodne z deklaracjami producentów skarżąca naruszyła podstawową zasadę prawa żywnościowego, tj. zasadę ostrożności; • oceniając dotychczasową działalność przedsiębiorcy organ pierwszej instancji ustalił, że nie prowadził w stosunku do skarżącej postępowania dotyczącego jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych, przez to wskazał, że jest to przesłanka niezaostrzająca wysokości wymierzonej kary. Prezes UOKiK stwierdził także, że faktycznie organ pierwszej instancji w uzasadnieniu decyzji literalnie nie odniósł się do wielkości obrotu skarżącej, niemniej jednak wielkość obrotów została uwzględniona na podstawie przedłożonej deklaracji CIT-8 za rok 2012. W przedmiotowej sprawie zostały wymierzone dwie kary w łącznej wysokości 5.066,00 złotych, tj. kara w kwocie 4.566,00 złotych z tytułu wprowadzenia do obrotu zafałszowanego produktu oraz kara w kwocie 500,00 złotych z tytułu wprowadzenia do obrotu produktu nieodpowiadającego wymaganiom w zakresie jakości handlowej. Prezes UOKiK zauważył, że podstawą wydania decyzji w niniejszej sprawie było stwierdzenie wprowadzenia do obrotu zafałszowanego artykułu rolno-spożywczego oraz artykułu rolno-spożywczego o niewłaściwej jakości handlowej, tj. czynu z art. 40a ust. 1 pkt 4 oraz czynu art. 40a ust. 1 pkt 3 u.j.h. Zgodnie z ustawą czyny te są zagrożone odpowiednio karami: w wysokości nie wyższej niż 10% przychodu osiągniętego w roku rozliczeniowym poprzedzającym rok nałożenia kary, nie niższą jednak niż 1.000 złotych oraz w wysokości do pięciokrotnej wartości korzyści majątkowej uzyskanej lub która mogłaby zostać uzyskana przez wprowadzenie tych artykułów rolno-spożywczych do obrotu, nie niższej jednak niż 500 złotych. Mając to na uwadze podał, że za stwierdzone zafałszowanie filetów z dorsza bałtyckiego, mając na uwadze deklarację CIT-8 przedłożoną przez skarżącą, maksymalna kara jaką można było wymierzyć w niniejszej sprawie to kwota 106.835.002,69 złotych. Wymierzona zaś kara stanowi 0,004% możliwej do nałożenia w przedmiotowym stanie faktycznym. Natomiast w przypadku filetów z mintaja została wymierzona najniższa możliwa kara. W związku z powyższym, wymierzenie kary w wysokości takiej, jak uczynił to organ pierwszej instancji - zdaniem Prezesa UOKiK, nie dawało podstaw do kwestionowania prawidłowości jej wysokości. W świetle powyższego za bezpodstawne organ uznał zarzuty skarżącej dotyczące naruszenia art. 7, art. 10, art. 11, art. 75 § 1, art. 76 § 1 i § 2, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. Z akt wynika, że w toku postępowania stwierdzono naruszenie określonych przepisów prawa oraz, że ustalono podmiot odpowiedzialny za popełnienie tego czynu. W przedmiotowej sprawie zostały podjęte wszelkie niezbędne kroki do pełnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, między innymi poprzez wskazanie stronie przysługujących jej praw, w tym prawa do zapoznania się z materiałem dowodowym i złożenia wyjaśnień. Ustosunkowując się do podnoszonej przez skarżącą kwestii przekształceń organ odwoławczy wskazał, że przejęcie spółki I. z o.o. z siedzibą w W. przez skarżącą nastąpiło zgodnie z art. 494 § 1 k.s.h. Tym samym spółka przejmująca – skarżąca, wstąpiła z dniem połączenia we wszystkie prawa i obowiązki spółki przejmowanej. Art. 494 § 2 k.s.h. stanowi, że na spółkę przejmującą przechodzą, z dniem połączenia, w szczególności zezwolenia, koncesje oraz ulgi, które zostały przyznane spółce przejmowanej chyba, że ustawa lub decyzja o udzieleniu zezwolenia, koncesji lub ulgi stanowi inaczej. Z powyższego dla organu wynika, że łączenie spółek prawa handlowego, na podstawie art. 494 § 1 k.s.h., nie odnosi się tylko do zakresu stosunków cywilno-prawnych. Sukcesja uniwersalna przewidziana w tym przepisie wywołuje także skutki w sferze praw i obowiązków publicznoprawnych. Organ wywiódł, że przedmiotem sukcesji uniwersalnej są nie tylko uprawnienia administracyjnoprawne wskazane w ww. art. 494 § 2 k.s.h., ale także obowiązki. Wyłączenie sukcesji uniwersalnej spółki przejmującej, bądź nowo zawiązanej "po" spółce przejmowanej (łączących się spółkach) w sferze praw i obowiązków administracyjnoprawnych musi wynikać albo z wyraźnego przepisu ustawy, albo z treści decyzji administracyjnej. Charakterystyczne jest przy tym, że decyzją wyłączającą sukcesję administracyjnoprawną może być wyłącznie decyzja, której przedmiotem jest udzielenie zezwolenia, koncesji albo ulgi (art. 494 § 2 in fine). Decyzja administracyjna dotycząca innego przedmiotu nie może zatem wyłączyć tej sukcesji. Innymi słowy, sukcesja uniwersalna dotyczy praw i obowiązków administracyjnoprawnych niewynikających z zezwolenia, koncesji albo ulgi i może być wyłączona tylko przepisem ustawowym. W świetle powyższego Prezes UOKiK stwierdził, że skarżąca przejmując spółkę I. z siedzibą w W. w drodze sukcesji uniwersalnej stała się też posiadaczem zakwestionowanych filetów z dorsza bałtyckiego i filetów z mintaja, które w dniu przejęcia znajdowały się w magazynie przejętej spółki. Stała się także adresatem decyzji na mocy, której to jej wymierzono ww. karę pieniężną. Możliwość uchylenia się od tego obowiązku byłaby tylko wtedy, gdyby tak stanowiła ustawa o jakości handlowej lub Kodeks spółek handlowych, bądź w zw. z art. 40a ust. 8 u.j.h. ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (j.t. Dz. U. z 2012 r., poz. 749). Prezes UOKiK podkreślił, że przytoczone przez skarżącą decyzje wydane zostały na innym gruncie prawnym niż w niniejszej sprawie, dlatego też nie mogą stanowić one punktu odniesienia dla niniejszej sprawy. Taki stan rzeczy organ uznał za czyniący to, że pozostałe wywody skarżącej nie mają istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. W kwestii żądanego przez skarżącą stwierdzenia nieważności decyzji WIJH z [...] grudnia 2013 r. Prezes UOKiK wskazał, że wniosek ten zostanie rozpatrzony w odrębnym postępowaniu. W skardze Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie l. Sp. z o.o. z siedzibą w K. wniosła o: 1. stwierdzenie w całości nieważności zarówno decyzji Prezesa UOKiK, jak i ją poprzedzającej (na zasadzie art. 135 p.p.s.a.) decyzji WIJH z [...] grudnia 2013 r., a w razie uznania, iż brak jest podstaw do stwierdzenia nieważności ww. decyzji o ich uchylenie w całości; 2. zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych; 3. połączenie niniejszej sprawy ze sprawą ze skargi skarżącej na decyzję Prezesa UOKiK z [...] marca 2014 r. (sygn. akt VISA/Wa 1902/14) w celu ich łącznego rozpoznania lub także rozstrzygnięcia, na podstawie art. 111 § 2 p.p.s.a., ze względu na to, że obie te sprawy pozostają ze sobą w ścisłym związku, wyrażającym się m.in. w tym, że decyzje zostały wydane w oparciu o jeden i ten sam stan faktyczny oraz w oparciu o ten sam materiał dowodowy, a zarzuty skarg w obu sprawach są w przytłaczającej większości tożsame. Skarżąca zarzucając nieważność decyzji wskazała, że skierowane zostały one do osoby nie będącej stroną tego postępowania (art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a.) oraz wydane z rażącym naruszeniem przepisów postępowania tj. art. 77 § 1, art. 80 w zw. z art. 7 k.p.a. oraz z rażącym naruszeniem prawa materialnego tj. art. 40a ust. 1 pkt 3 i pkt 4 u.j.h. (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.). Nadto skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: art. 77 ust. 6 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (j.t. Dz. U. z 2013 r., poz. 672 ze zm.), dalej s.d.g. w zw. z art. 75 § 1 oraz w zw. z art. 140 k.p.a.; jak również art. 76 § 1 i § 2, art. 77 § 1, art. 80 i art. 7 w zw. z art. 140 k.p.a. oraz przepisów rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 27 kwietnia 2012 r. w sprawie szczegółowego trybu pobierania i badania próbek produktów przez organy Inspekcji Handlowej (Dz. U. z 2012 r. poz. 496), dalej rozporządzenie w sprawie próbek - § 3 ust. 1, § 6 ust. 1, § 8 ust. 4 i ust. 5, a to z uwagi na fakt, że organy uznały za udowodnione - poprzez ustalenie na podstawie ww. sprawozdania z badań, że: • badana próbka filetu z dorsza bałtyckiego posiadała niewłaściwe cechy organoleptyczne, tj. smak pusty z posmakiem chemicznym, obecny był fosfor dodany (o czym producent nie informuje w oznakowaniu produktu); • a badana próbka fileta z mintaja posiadała niewłaściwe cechy organoleptyczne tj. niewłaściwą (gąbczastą) teksturę, niewłaściwy (pusty) smak i niewłaściwy (intensywnie nieczysty) zapach; • a także, że obie badane ww. próbki nie spełniały wymagań w zakresie jakości handlowej; • oraz, że filet z dorsza bałtyckiego stanowił artykuły rolno-spożywczy zafałszowany; pomimo, iż powyższe ustalenia faktyczne poczyniono: 1. w oparciu o wyniki badań próbek pobranych w trakcie kontroli urzędowej, przeprowadzonej przez inspektorów WIJH w hurtowni poprzednika prawnego skarżącej, z przekroczeniem uprawnień ustawowych Inspekcji Handlowej, tj. w odniesieniu do artykułów rolno-spożywczych, nieznajdujących się w obrocie detalicznym; 2. w sytuacji, gdy: a. w protokole kontroli brak jest ustaleń pozwalających jednoznacznie stwierdzić, iż kontrola ta została przeprowadzona zgodnie z prawem, tj. w granicach ustawowych kompetencji kontrolnych Inspekcji Handlowej (brak ustaleń pozwalających jednoznacznie stwierdzić, że sporne artykuły rolno-spożywcze znajdowały się w obrocie detalicznym); b. w toku tego postępowania nie zgromadzono materiału dowodowego jednoznacznie potwierdzającego, iż kontrola została przeprowadzona zgodnie z prawem, tj. w granicach ustawowych kompetencji kontrolnych Inspekcji Handlowej (brak dowodów pozwalających jednoznacznie ustalić, że sporne artykuły rolno- spożywcze znajdowały się w obrocie detalicznym); 3. w oparciu o wyniki badań próbek produktów spoza zakresu akredytacji ww. Laboratorium, tj. w oparciu o wyniki badań nieobjętych zakresem akredytacji nr AB 402 wydanym przez Polskie Centrum Akredytacji z siedzibą w Warszawie dla ww. Laboratorium (Zakres Akredytacji nr AB 402, wydanie nr 10, 25 czerwca 2012 r.); 4. w oparciu o wyniki badań ujęte w sprawozdaniach niespełniających wymagań określonych rozporządzeniem w sprawie próbek; 5. pomimo, iż w protokole przyjęcia próbek nie oceniono przydatności tych próbek do badań, jak również nie dokonano opisu opakowania i zabezpieczenia próbek spornych produktów, wobec czego brak dowodu na to, by próbki dotarły i zostały przez ww. Laboratorium przyjęte w tym samym (tożsamym) opakowaniu (i z tym samym zabezpieczeniem), w jakie zostały opakowane z chwilą ich pobrania w skontrolowanej hurtowni; 6. pomimo, iż w protokole pobrania próbek filetu z dorsza bałtyckiego odnośnie zakresu badań podano wyłącznie badania próbek na zgodność z deklaracjami producenta na etykiecie opakowania. Skarżąca zarzuciła również naruszenie przepisów: 1. art. 76 § 2 w zw. z art. 76 § 1 k.p.a. poprzez błędną ich wykładnię polegającą na przyjęciu, że sprawozdanie z wyników badań laboratoryjnych próbek ww. produktów stanowi dokument urzędowy, korzystający z domniemania wiarygodności, także w tej części, w jakiej obejmuje wyniki badań przeprowadzonych poza zakresem akredytacji ww. Laboratorium; 2. § 3 ust. 1 rozporządzenia w sprawie próbek przez jego błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że protokół pobrania próbki do badań stanowi integralną część sprawozdania z badań tej próbki; 3. art. 77 § 1, art. 80, art. 7 i art. 15 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. oraz w zw. z art. 140 k.p.a.: a. poprzez ustalenie, że to ona wprowadzała do obrotu sporne produkty, a w szczególności poprzez ustalenie, że sporne produkty znajdowały się w magazynie przejętej spółki w dniu jej przejęcia przez skarżącą (tj. w dacie [...] listopada 2012 r.) - pomimo braku zgromadzenia jakichkolwiek dowodów potwierdzających tę okoliczność, jak również pomimo tego, że wspomniane okoliczności, fundamentalne dla rozstrzygnięcia sprawy co do meritum, były podniesione wyłącznie w uzasadnieniu decyzji organu II instancji, a nie zostały zupełnie zbadane przez organ I instancji b. oraz poprzez jednoczesny brak wskazania w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji dowodów, w oparciu o które poczyniono ustalenie, o którym mowa w tiret pierwsze; 4. art. 77 § 1, art. 7, art. 11 i art. 15 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. oraz w zw. z art. 140 k.p.a. poprzez zaniechanie wyjaśnienia niżej wymienionych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktycznych oraz poprzez zaniechanie rzeczowego odniesienia się do argumentacji skarżącej, podnoszonej w toku postępowania administracyjnego w obu instancjach, tj.: a. czy w badanej próbce filetu dorsza bałtyckiego obecny był fosfor i jakie było źródło (przyczyna) ewentualnej obecności fosforu w badanej próbce filetu z dorsza bałtyckiego, w szczególności tego, czy była to substancja użyta przy wytwarzaniu lub przygotowywaniu środka spożywczego oraz w jakiej postaci występowała ta substancja lub jej pochodne w badanym produkcie gotowym; b. na jakim etapie oraz z jakiej przyczyny dodano fosfor do filetu z dorsza bałtyckiego, w szczególności czy substancja ta została dodana w trakcie produkcji, przetwarzania, przygotowywania, obróbki, pakowania, przewozu lub przechowywania, czy może dodanie tej substancji nastąpiło celowo, a jeśli tak to z jakich względów substancja ta została dodana do produktu i czy były to względy technologiczne, a jeśli tak, to jakie konkretnie; c. jaka była zawartość (rozmiar zawartości) fosforu lub jego pochodnych w badanej próbce fileta dorsza bałtyckiego; d. czy pozostałości fosforu lub jego pochodnych w filecie dorsza bałtyckiego pełniły jeszcze jakąkolwiek funkcję technologiczną w tym produkcie (produkcie końcowym), czy kontynuują swe technologiczne oddziaływanie na produkt końcowy przez cały okres przechowywania i wykorzystywania przez odbiorców końcowych, a jeśli tak, to jaką; e. inne okoliczności faktyczne relewantne dla sprawy w świetle przepisu § 5 ust. 8 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 10 lipca 2007 r. w sprawie znakowania środków spożywczych (Dz. U. Nr 137, poz. 966); f. czy w oznakowaniu kontrolowanych artykułów rolno-spożywczych poczyniono jakiekolwiek deklaracje, co do jakości handlowej tych produktów, w szczególności, co do ich właściwości organoleptycznych; g. czy kontrolowane artykuły rolno-spożywcze nie spełniały konkretnych wymagań w zakresie jakości handlowej, określonych w przepisach o jakości handlowej dotyczących tych produktów, i na czym konkretnie niezgodność ta polega, a w szczególności, czy artykuły te nie spełniały konkretnych, prawem określonych, wymagań odnośnie cech organoleptycznych; h. czy skład kontrolowanych artykułów rolno-spożywczych jest niezgodny z przepisami dotyczącymi ich jakości handlowej i na czym konkretnie niezgodność ta polega; i. czy w kontrolowanych artykułach rolno-spożywczych zostały wprowadzone zmiany, w tym zmiany dotyczące oznakowania, mające na celu ukrycie ich rzeczywistego składu lub innych właściwości; j. czy ww. niezgodności lub zmiany dotyczące ww. produktów w istotny sposób naruszały interesy konsumentów, a jeżeli tak, to dlaczego (na czym polega owa istotność); k. jaki był stopień szkodliwości czynu, stopień zawinienia, zakres naruszenia, dotychczasowa działalność na rynku artykułów rolno-spożywczych, wielkość obrotów (brak ustaleń odnośnie przesłanek miarkowania kary pieniężnej); l. jaka była wysokość przychodu w roku rozliczeniowym poprzedzającym rok nałożenia kary. Dalej skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów: 1. art. 10 § 1 i art. 81 k.p.a. w zw. z art. 140 k.p.a. poprzez zaniechanie wyjaśnienia zarówno w zawiadomieniu o wszczęciu tego postępowania, jak i potem w toku postępowania, jaką konkretnie postać zafałszowania zarzuca się filetowi dorsza bałtyckiego, co skutkowało pozbawieniem skarżącej w tym zakresie realnej możliwości obrony jej praw w prowadzonym postępowaniu; 2. art. 107 § 3 i art. 15 k.p.a. w zw. z art. 140 k.p.a. poprzez ogólnikowe uzasadnienie decyzji, uchylające się od podjęcia rzeczowej polemiki z argumentacją i dowodami przedstawianymi przez skarżącą w toku postępowania administracyjnego, w stopniu pozwalającym na postawienie zarzutu braku przestrzegania zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego; 3. przedwczesne rozstrzygnięcie odwołania tj. rozpoznanie odwołania pomimo braku uprzedniego rozstrzygnięcia wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji WIJH. Odnośnie naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy skarżąca wskazała na: 1. art. 3 pkt 7 rozporządzenia 178/2002 w zw. z art. 3 pkt 8 i art. 3 pkt 18 tegoż rozporządzenia oraz w zw. z art. 3 pkt 4 i art. 17 ust. 3 u.j.h. oraz w zw. z art. 2 pkt 2 ustawy IH poprzez błędną jego wykładnię polegającą na przyjęciu, że: a. hurtownie (sprzedaż hurtowa) automatycznie zalicza się do handlu (obrotu) detalicznego (przyjęciu, że definicja obrotu detalicznego obejmuje sprzedaż hurtową); b. definicja handlu detalicznego nie zawiera warunku, by punkt dostaw dla konsumenta finalnego odnosił się do bezpośrednich dostaw dla konsumenta, wobec czego na gruncie definicji handlu detalicznego dopuszczalne jest wystąpienie ogniwa pośredniego pomiędzy hurtownikiem a konsumentem finalnym; 2. art. 17 ust. 3 u.j.h. w zw. z art. 3 pkt 7 rozporządzenia 178/2002 poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że: a. kompetencje kontrolne (nadzorcze) Inspekcji Handlowej obejmują także artykuły rolno-spożywcze w sprzedaży hurtowej (w obrocie hurtowym, hurtowniach); b. kompetencje kontrolne (nadzorcze) Inspekcji Handlowej obejmują także artykuły rolno-spożywcze nie pozostające w obrocie detalicznym i nie przeznaczone dla konsumenta finalnego; 3. art. 3 ust. 1 pkt 2 ustawy IH poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, tj. zastosowanie przepisu ogólnego (jakim jest art. 3 ust. 1 pkt 2 ustawy o IH), zamiast przepisu szczególnego (jakim jest art. 17 ust. 3 u.j.h.) tudzież równoległego stosowanie tychże przepisów; 4. art. 29 ust. 1 ustawy IH w zw. z art. 15 ust. 2 pkt 3 i art. 16 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. o systemie ocen zgodności (j.t. Dz. U. z 2010 r. nr 138, poz. 935 ze zm.), dalej u.s.z. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że: a. sprawozdania z badań sporządzone przez laboratoria kontrolno-analityczne UOKiK i opatrzone znakiem PCA zawierają (niejako automatycznie) wyniki badań objęte zakresem akredytacji tych laboratoriów; b. sprawozdania z badań sporządzone przez laboratoria kontrolno-analityczne UOKiK i opatrzone znakiem PCA stanowią zawsze - także w części obejmującej wyniki badań spoza zakresu akredytacji - materiał dowodowy przydatny dla wyciągania konsekwencji prawnych na gruncie art. 40a u.j.h.; 5. art. 11, art. 12 ust. 2 w zw. z art. 5 ust. 2 lit. d) oraz art. 12 ust. 1 i ust. 3 rozporządzenia 882/2004 przez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że sprawozdania z badań nieobjętych zakresem akredytacji danego laboratorium posiadającego w ogóle akredytację (lecz w innym zakresie) obejmują wyniki badań przeprowadzonych przez laboratorium akredytowane, oraz w konsekwencji przez ich niewłaściwe zastosowanie, tj. uznanie badań ww. próbek filetu dorsza bałtyckiego i filetu mintaja za przeprowadzone w całości przez laboratorium akredytowane i przydatne dowodowo w niniejszej sprawie; 6. art. 3 pkt 10 u.j.h. poprzez błędną, rozszerzającą wykładnię, polegającą na przyjęciu, że sam fakt stwierdzenia niezgodności pomiędzy składem podanym w oznakowaniu produktu, a składem rzeczywistym produktu stanowi o zafałszowaniu tak oznakowanego artykułu rolno- spożywczego; 7. art. 40a ust. 8 u.j.h. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że przepis ten stanowi podstawę lub jedną z podstaw przypisania spółce przejmującej odpowiedzialność za delikty popełnione przez spółkę przejmowaną przed dniem połączenia spółek przez przejęcie oraz wymierzenie spółce przejmującej kar(y) pieniężnej(ych)/nałożenie na spółkę przejmującą obowiązku zapłaty takiej(ich) kar(y) na podstawie przepisów art. 40a ust. 1 u.j.h. w sytuacji, gdy przed dniem połączenia spółek przez przejęcie nie wydano konstytutywnej decyzji administracyjnej w tym przedmiocie na podstawie art. 40a ust. 1 u.j.h.; 8. art. 40a ust. 1 pkt 4 w zw. z art. 3 pkt 10 w zw. z art. 6 ust. 1 i 2 u.j.h. w zw. z art. 45 ust. 2 i art. 46 ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 25 sierpnia 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia (j.t. Dz. U. z 2010 r. nr 136, poz. 914 ze zm.), dalej u.b.z. poprzez ich bezpodstawne zastosowanie, tj. przyjęcie, że to skarżąca wprowadza (wprowadziła) do obrotu artykuł rolno-spożywczy zafałszowany (filet dorsza bałtyckiego) względnie, że to ona ponosi odpowiedzialność za delikt rzekomo popełniony przez jej poprzednika prawnego, oraz nałożenie na niej w związku z tym ustaleniem sankcji w postaci kary pieniężnej, 9. art. 40a ust. 1 pkt 4 w zw. z art. 3 pkt 10 w zw. z art. 6 ust. 1 i 2 u.j.h. w zw. z art. 45 ust. 2 i art. 46 ust. 1 pkt 1 lit. a u.b.z. poprzez ich błędną wykładnię i bezpodstawne zastosowanie, polegające na przyjęciu, że skarżącej należy wymierzyć karę z uwzględnieniem przychodu osiągniętego przez nią (a nie jej poprzednika prawego) w roku rozliczeniowym poprzedzającym rok nałożenia kary, oraz na nałożeniu na nią kary pieniężnej obliczonej jako procent od wysokości jej własnego przychodu w roku 2012 r., 10. art. 40a ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 4 ust. 1 i art. 3 pkt 5 u.j.h. poprzez ich bezpodstawne zastosowanie tj. przyjęcie, że skarżąca wprowadza (wprowadziła) do obrotu artykuł rolno-spożywczy (produkt filet mintaja) nieodpowiadający jakości handlowej określonej w przepisach o jakości handlowej lub deklarowanej przez producenta w oznakowaniu tych artykułów, względnie, że to ona ponosi odpowiedzialność za delikt rzekomo popełniony przez jej poprzednika prawnego, oraz nałożenie na skarżącą w związku z tym ustaleniem sankcji w postaci kary pieniężnej, 11. art. 40a ust. 5 u.j.h. poprzez zaniechanie miarkowania kary pieniężnej oraz poprzez nieprawidłowe zastosowanie polegające na odnoszeniu kryteriów miarkowania kary (stopnia zawinienia i wielkości obrotu) do skarżącej, a nie jej poprzednika prawnego. W obszernym uzasadnieniu skargi strona szczegółowo omówiła stawiane zarzuty. W odpowiedzi na skargę Prezes UOKiK wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko zajęte w skarżonej decyzji. W piśmie z 28 lipca 2014 r. stanowiącym uzupełnienie skargi skarżąca zarzuciła naruszenie art. 494 § 1 i 2 k.s.h. Podniosła w szczególności, że organ nie wykazał aby w dacie przejęcia skarżąca Spółka posiadała sporne produkty, w szczególności by znajdowały się w magazynach przejmowanej spółki. Natomiast w piśmie z 29 października 2014 r. skarżąca poddała krytyce stanowisko organu co do akredytacji posiadanej przez Laboratorium Badawcze w [...], w szczególności, że ta akredytacja nr AB 402 nie obejmuje metody badawczej zastosowanej w sprawie. Ustosunkowując się do tych zarzutów organ w piśmie z 31 grudnia 2014 r. Prezes UOKiK uznał je za bezzasadne. W dniu 16 maja 2014 r. Prezes UOKiK wydał decyzję o odmowie stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżony akt administracyjny z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie rozpatrzenia sprawy. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2002 r. nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej p.p.s.a. Rozpoznając sprawę z punktu widzenia wskazanych wyżej kryteriów skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżone decyzje nie naruszają prawa. W działaniu organów administracji Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest wyczerpująca. Najdalej idącym zarzutem strony skarżącej był zarzut dotyczący nieważności postępowania sformułowany w skardze i doprecyzowany w piśmie procesowym z [...] lipca 2014 r., także jako zarzut naruszenia art. 494 § 1 i 2 k.s.h. Skarżąca podniosła, że jako spółka przejmująca nie odpowiada prawnie za delikty administracyjne poprzednika – I. Sp. z o.o. z siedzibą w W. W ocenie Sądu zarzut ten nie jest zasadny. W tym zakresie Sąd podziela argumentację organu zawartą w zaskarżonej decyzji. Należy zacząć od tego, że w prawie administracyjnym obowiązuje zasada, iż prawa i obowiązki o charakterze administracyjnoprawnym są związane z osobą, dla której zostały ustanowione. Zasadniczo są one nieprzenoszalne (zob. także A. Szumański, Kodeks, 2003, t. IV, s. 244 i n.b; A. Witosz, Łączenie, podział..., op. cit, 2013, s. 236 i n.). Dla zmiany tej reguły konieczna jest wyraźna norma prawna. Ta generalna zasada doznaje jednak pewnych wyjątków. W szczególności razem z sukcesją cywilnoprawną miała miejsce sukcesja administracyjnoprawna wprowadzona już do ustawy z dnia 13 lipca 1990 r. o prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych. Również art. 494 § 2 k.s.h. wprowadza wyjątek od generalnej reguły. Przyjęta zasada sukcesji administracyjnoprawnej ma dwie istotne cechy: wskazuje przykładowo prawa i obowiązki administracyjnoprawne oraz ma ograniczony charakter (w kilku aspektach). Przykładowe wyliczenie aktów administracyjnych potwierdza, że możemy je zaliczyć do tzw. rzeczowych aktów administracyjnych, co należy rozumieć jako akty skierowane co prawda do indywidualnie określonego adresata, ale odnoszące się do rzeczy i wiążące także określonych prawem następców adresata aktu, bądź nawet każdorazowego posiadacza danej rzeczy (S. Dudzik, Zbycie przedsiębiorstwa a sukcesja praw i obowiązków wynikających z aktów administracyjnych, PiP 1994, z. 7-8, s. 40). Słusznie zatem organ przyjął, że sukcesja uniwersalna, jaka miała miejsce w przypadku przejęcia I. Sp. z o.o. z siedzibą w W. przez skarżącą Spółkę dotyczy praw i obowiązków administracyjnoprawnych, niewynikających z zezwolenia, koncesji, albo ulgi i może być wyłączona tylko przepisem ustawowym. W rozpoznawanej sprawie taka sytuacja nie miała miejsca. Idąc tym tokiem rozumowania należy podkreślić, że skoro sukcesja uniwersalna dotyczy wszelkich majątkowych składników materialnych i niematerialnych, w tym praw rzeczowych, zatem trafnie organ przyjął, że skarżąca jako podmiot przejmujący, przejęła także posiadanie zakwestionowany towar, a mianowicie filety z dorsza i mintaja, które w dniu przejęcia znajdowały się w magazynie przejętej spółki (por. art. 336 i nast. k.c.). W tym zakresie można przyjąć domniemanie ciągłości posiadania jako stanu faktycznego. Odmienna okoliczność faktyczna nie została w żaden sposób wykazana przez skarżącą. Sąd nie podziela natomiast stanowiska skarżącej, że kwestia ta wymagała przeprowadzenia z urzędu przez organ szczegółowego postępowania dowodowego na okoliczność przejścia na skarżącą majątku po przejętej spółce. Sąd uważa, że inicjatywa dowodowa należała w tym względzie do skarżącej, zwłaszcza w kontekście treści art. 551 pkt 2 k.c., zgodnie z którym przedsiębiorstwo jest zorganizowanym zespołem składników niematerialnych i materialnych, przeznaczonym do prowadzenia działalności gospodarczej. Obejmuje ono w szczególności: (...)własność nieruchomości lub ruchomości, w tym urządzeń, materiałów, towarów i wyrobów, oraz inne prawa rzeczowe do nieruchomości lub ruchomości (pkt 2). W aktach sprawy brak jest dowodu w postaci np. aktu notarialnego świadczącego o wyłączeniu z masy majątkowej przejmowanej spółki towarów w postaci tychże ryb, znajdujących się w chwili kontroli w hurtowni I. położonej w S. Odnosząc się do zarzutu nierozpoznania w pierwszej kolejności wniosku skarżącej o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji Sąd zauważa, że ugruntowane jest w orzecznictwie NSA stanowisko, zgodnie z którym, nawet wniesione do organu odwoławczego, przed upływem terminu do złożenia odwołania, pismo zatytułowane "wniosek o stwierdzenie nieważności", winno zostać rozpatrzone jako odwołanie (por. wyrok NSA z 19 grudnia 2000 r., sygn. akt I SA 1851/00, LEX nr 54174 oraz wyrok NSA w Warszawie z 12 marca 1981 r., sygn. akt SA 472/81 LEX nr 9608). W tej sytuacji, skoro odwołanie skarżącej wpłynęło w ustawowym terminie tj. 15 stycznia 2014 r., zaś wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji został złożony później, bowiem w dniu 14 lutego 2014 r., zatem organ nie naruszył w żaden sposób przepisów prawa rozpoznając w pierwszej kolejności odwołanie. Przechodząc do meritum sprawy na wstępie podkreślić trzeba, że przepisy rozporządzenia (WE) Nr 178/2002 w art. 8 wyraźnie stanowią, że prawo żywnościowe ma na celu ochronę interesów konsumentów i powinno stanowić podstawę dokonywania przez konsumentów świadomego wyboru związanego ze spożywaną przez nich żywnością. Według tego przepisu prawo żywnościowe ma na celu zapobieganie: a) oszukańczym lub podstępnym praktykom, b) fałszowaniu żywności oraz c) wszelkim innym praktykom mogącym wprowadzić konsumenta w błąd. Natomiast według definicji z art. 3 pkt 5 u.j.h. jakość handlowa to cechy artykułu rolno-spożywczego, dotyczące jego właściwości organoleptycznych, fizykochemicznych i mikrobiologicznych w zakresie technologii produkcji, wielkości lub masy oraz wymagania wynikające ze sposobu produkcji, opakowania, prezentacji i oznakowania, nieobjęte wymaganiami sanitarnymi, weterynaryjnymi lub fitosanitarnymi. W związku z powyższym w prawie żywnościowym pojęcie wprowadzania do obrotu dotyczy każdego etapu obrotu i nie jest zawężone jedynie do pierwszego wprowadzenia na rynek. Wniosek ten znajduje poparcie w treści art. 17 ust. 1 cytowanego wyżej rozporządzenia nr 178/2002, który stanowi, iż podmioty działające na rynku spożywczym i pasz zapewniają, na wszystkich etapach produkcji, przetwarzania i dystrybucji w przedsiębiorstwach będących pod ich kontrolą, zgodność tej żywności lub pasz z wymogami prawa żywnościowego, właściwymi dla ich działalności i kontrolowanie przestrzegania tych wymogów. Warto przytoczyć również wyrok Trybunału Sprawiedliwości z 23 listopada 2006 r. w sprawie C-315/05 (Dz.U.C 331 z 30.12.2006, s. 14) wydany w trybie prejudycjalnym, z którego wynika, iż wprowadzający do obrotu może być odpowiedzialny za jakość nawet w sytuacji, gdy ogranicza się on, jako zwykły dystrybutor, do wprowadzania do obrotu produktu w postaci, w jakiej został mu dostarczony przez producenta. Obowiązek zapewnienia zgodności artykułów spożywczych z wymogami prawa żywnościowego spoczywa zatem także na przedsiębiorcy - w tym wypadku skarżącej - więc może ona być ukarana za nieprawidłowości w ww. zakresie. Z obszernych wywodów skargi i wielości stawianych zarzutów wynika, że skarżąca kwestionuje wszystkie okoliczności faktyczne i prawne, jakie legły u podstaw jej ukarania, począwszy od zarzutów pod adresem uprawnień do dokonania kontroli Inspektorów Inspekcji Handlowej, poprzez tryb pobrania i badania próbek oraz wiarygodność dokumentów, z tym związanych łącznie z akredytacją, skończywszy na podważaniu swojej odpowiedzialności jako hurtowni oraz wysokości i sposobu obliczenia samej kary. Ustosunkowując się całościowo do tych zarzutów skargi Sąd podziela stanowisko Prezesa UOKiK zajęte w niniejszej sprawie. Po pierwsze, Sąd zgadza się z organem, że brak jest jakichkolwiek podstaw prawnych do podważania uprawnień kontrolnych Inspekcji Handlowej. Nie ma racji skarżąca błędnie zarzucając, że kompetencje kontrolne Inspekcji Handlowej są wyłączone w przypadku artykułów rolno-spożywczych w sprzedaży hurtowej, nie pozostających w obrocie detalicznym i nie przeznaczonych dla konsumenta finalnego. Inspekcja Handlowa jest wyspecjalizowanym organem powołanym do ochrony interesów i praw konsumentów oraz interesów gospodarczych państwa. Do zadań Inspekcji należy m.in. kontrola produktów znajdujących się w obrocie handlowym lub przeznaczonych do wprowadzenia do takiego obrotu, z zastrzeżeniem ust. 2, w tym w zakresie oznakowania i zafałszowań, oraz kontrola usług (art. 3 ust. 1 pkt 2 u.I.H.). Hurtownia to miejsce działalności przedsiębiorcy, w którym są produkty przeznaczone do wprowadzenia do obrotu handlowego, zatem mieszczą się w obszarze zadań kontrolnych Inspekcji. Po drugie, należy wyraźnie podkreślić, że wbrew poglądom skarżącej definicja obrotu detalicznego obejmuje sprzedaż hurtową (sprzedaż hurtowa i detaliczna, to końcowe etapy dystrybucji towarów niewymagających przetworzenia), co skutkuje uprawnieniami Inspekcji Handlowej do nadzoru nad jakością pozostających w hurtowni produktów, stosownie do art. 17 ust. 3 u.j.h. w zw. z art. 3 ust. 2 u.I.H. Wynika to z art. 3 pkt 7 ww. rozporządzenia nr 178/2002, który to przepis definiuje handel detaliczny jako obsługę i/lub przetwarzanie żywności i jej przechowywanie w punkcie sprzedaży lub w punkcie dostaw dla konsumenta finalnego, wskazując przy tym, że określenie to (handel detaliczny) obejmuje m.in. "(...) centra dystrybucji w supermarketach i hurtownie". Są to bowiem jednostki, które działają na rzecz konsumenta finalnego. Podkreślenia w tym miejscu wymaga zatem, w kontekście sporu prawnego w sprawie, komplementarny charakter regulacji krajowej i unijnej odnośnie istoty i celu prowadzonego postępowania oraz kontroli jakościowej produktów. Komplementarność ta odnosi się nie tylko do ww. rozporządzenia nr 178/2002, ale również do przepisów znajdującego zastosowanie w sprawie ww. rozporządzenia (WE) nr 882/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 29 kwietnia 2004 r. (rozporządzenie nr 882/2004), w świetle którego kontrole urzędowe przeprowadza się na każdym etapie produkcji, przetwarzania i dystrybucji pasz i żywności (por. przepisy art. 3 ust. 1-3 rozporządzenia); nadto rozporządzenie ustanawia ogólne zasady wykonywania kontroli urzędowych, mających na celu sprawdzenie zgodności z regułami ukierunkowanymi m.in. na gwarantowanie uczciwych praktyk w handlu paszami i żywnością oraz ochronę interesów konsumenta łącznie z etykietowaniem pasz i żywności oraz innymi formami przekazywania informacji konsumentom (por. art. 1 rozporządzenia). Takie stanowisko zajął Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w sprawie o sygn. akt VI SA/Wa 2836/13, które skład orzekający podziela. W konsekwencji logiczny jest wniosek organu, że w rozpoznawanej sprawie skarżąca znajdowała się posiadaniu zakwestionowanych filetów rybnych dorsza i mintaja w celu dalszej odsprzedaży co oznacza, że wprowadzała je do obrotu w rozumieniu cytowanych wyżej przepisów. Odnosząc się do zarzutów skargi skierowanych pod adresem trybu wykonania badań i wyników tych badań Sąd nie znalazł podstaw do podważenia wiarygodności sporządzonych dokumentów. W zaskarżonej decyzji organ szczegółowo omówił i uzasadnił swoje stanowisko w tej materii. Przede wszystkim z akt sprawy wynika, że próbki kontrolne zostały pobrane podczas kontroli przeprowadzonej w hurtowni należącej wcześniej do przejętej spółki, jak również tryb pobrania tych próbek był zgodny z obowiązującymi przepisami prawa, a mianowicie rozporządzenia w sprawie badania próbek. Wątpliwości związane z jakością tych próbek organ wyjaśnił w toku postępowania, ustalając w Laboratorium wykonującym badania, że stan tych próbek był prawidłowy. W tym stanie rzeczy wszelkie zarzuty skargi w tym zakresie należy odrzucić jako bezpodstawne i opierające się jedynie na przypuszczeniach skarżącej, nie znajdujących swojego odzwierciedlenia w materiale dowodowym sprawy. W świetle powyższego nie ma również podstaw, by podważać wiarygodność wyników badań ujawnionych w ww. sprawozdaniu i prawidłowość ustaleń organu poczynionych na ich podstawie, co do zafałszowania ww. artykułów. Stwierdzić należy, że skarżąca, mając możliwość wystąpienia z wnioskiem o przebadanie próbki kontrolnej, zrezygnowała z przysługującego jej prawa w ramach procedury kontrolnej, uznając tym samym prawidłowość przedstawionych jej wyników badań. W konsekwencji należy podzielić ustalony przez organ stan faktyczny co do wyników tych badań w szczególności, że w przedmiotowej sprawie badania pobranych w toku kontroli przez inspektorów próbek filetów z dorsza bałtyckiego wykazały zawyżoną zawartość glazury w stosunku do deklaracji producenta oraz obecność fosforu niezadeklarowanego w oznakowaniu, co już samo w sobie wystarczyło do stwierdzenia, że badane filety z dorsza bałtyckiego są zafałszowane. Organ wyjaśnił również, że zawyżenie zawartości glazury stanowi w efekcie zaniżenie faktycznej masy ryby bez glazury, co narusza ekonomiczne interesy konsumentów, gdyż zamiast mięsa ryby otrzymują oni wodę. Z produktem zafałszowanym mamy do czynienia w każdym przypadku, kiedy skład jest niezgodny z przepisami dotyczącymi jakości handlowej, w tym z deklaracją jakościową producenta. Oznacza to, że produkt, którego skład jest niezgodny z deklaracją jakościową, jest artykułem rolno-spożywczym zafałszowanym, o którym mowa w art. 3 pkt 10 lit. a i lit. c u.j.h. Przyjmując nawet, że działanie producenta było niezamierzone, to produkt, którego skład nie odpowiada deklaracji producenta, jest produktem zafałszowanym. Z wyżej opisanych powodów w sprawie niniejszej nie ulega wątpliwości, że filety z dorsza bałtyckiego, na skutek prawidłowo przeprowadzonych badań, okazały się produktem zafałszowanym w rozumieniu cytowanych wyżej przepisów. W przypadku filetów z mintaja organ wskazał, że "niespełnienie zadeklarowanej jakości zgodnie z ze sprawozdaniem z badań, polegało na ujawnieniu niewłaściwej gąbczastej tekstury po rozmrożeniu, a po obróbce termicznej niezachowaniu struktury tkanki mięśniowej i intensywnie nieczystym zapachu. Stwierdzenie tak oczywistych cech organoleptycznych, jak niezachowanie struktury tkanki mięśniowej i intensywnie nieczysty zapach po obróbce termicznej, nie może budzić wątpliwości, że są to cechy niepożądane dla konsumenta". W ocenie Sądu ustalenia faktyczne organu doprowadziły go do właściwych wniosków w sferze kwalifikacji prawnej tego naruszenia, jako produktu o niewłaściwej jakości. Wbrew zarzutom skargi brak jest uzasadnionych podstaw faktycznych i prawnych do podważenia posiadanych przez Laboratorium Kontrolno-Analityczne Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w [...] kompetencji do wykonywania tych badań. W orzecznictwie wielokrotnie był wypowiadany pogląd, czego skarżąca zdaje się nie dostrzegać, że przepisy prawa nie nakładają obowiązku wykonywania badań metodą akredytowaną (por. przytaczane przez organ wyroki NSA w sprawach o sygn. akt II GSK 916/11 i II GSK 1492/11). Odnośnie zakresu akredytacji należy zaznaczyć, że Laboratorium UOKiK w [...] posiada stosowną akredytację przyznaną przez Polskie Centrum Akredytacji i jest uprawnione do dokonywania badań próbek produktów tłuszczowych pobranych podczas kontroli (por. informacja na sprawozdaniu z badań nr 382 k. - 114 i nr 393 k. 117 akt adm.). Wbrew wywodom skarżącej niezbędne badania laboratoryjne, na podstawie których stwierdzono zafałszowanie, przeprowadzone zostały zgodnie z obowiązującymi w tej mierze przepisami. Przepisy, zarówno na poziomie wspólnotowym, jak i krajowym wymagają, aby badania laboratoryjne w ramach urzędowej kontroli żywności wykonywane były przez laboratoria akredytowane. Nie określają natomiast, że badania należy prowadzić wyłącznie metodami akredytowanymi - stanowi o tym art. 5 ust. 2 pkt d rozporządzenia nr 882/2004. Szczegóły w zakresie metod analiz i wymagań odnośnie laboratoriów wykonujących badania w ramach urzędowej kontroli żywności zawarto w art. 11 i 12 tego rozporządzenia. Wyjaśnienie w tej sprawie znajduje się także w motywie siedemnastym preambuły tego rozporządzenia. Nie ma zatem podstaw do stwierdzenia, że badania należy prowadzić wyłącznie metodami akredytowanymi. Oznacza to, że zarzuty skarżącej w powyższym zakresie są nietrafne. Kwestia ta była także rozpatrywana przez Naczelny Sąd Administracyjny w podobnych sprawach o sygn. akt II GSK 916/11, czy II GSK 1492/11. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, z powołaniem się na art. 12 ust. 3 rozporządzenia nr 882/2004, że przepisy te nie dają podstaw do przyjęcia stanowiska o konieczności akredytacji dla poszczególnych metod badawczych. Natomiast możliwe jest ustanowienie takiej akredytacji. Skład sądzący w niniejszym postępowaniu w pełni podziela powyższe stanowisko. Oznacza to, że stosowanie metody nieakredytowanej nie narusza przepisów prawa, a zgodnie z treścią art. 11 i 12 rozporządzenia nr 882/2004 wynik badania uzyskany taką metodą jest miarodajny i mógł stanowić podstawę rozstrzygnięcia w sprawie (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 31 października 2014 r. sygn. akt II GSK 1304/13). Odpowiadając natomiast na zarzuty skargi zawarte w pkt 4 lit. a-g, dotyczące niewyjaśnienia przyczyn obecności fosforu w badanej próbce filetów z dorsza, a także inne zgłaszane wątpliwości, co do oznakowania produktów, trzeba przede wszystkim mieć na uwadze podstawową zasadę, że artykuły rolno-spożywcze wprowadzane do obrotu powinny spełniać wymagania nie tylko określone w przepisach, ale również zadeklarowane przez producenta (art. 4 ust. 1 u.j.h.). Badania laboratoryjne w niniejszej sprawie wykazały, iż parametr wody stanowiącej glazurę przedstawiony w deklaracji producenta, nie został dotrzymany (15% przy deklaracji 10%). Co do wykrytej w filetach z dorsza obecności fosforu (1,4 g/kg) to organ dokładnie wyjaśnił, na czym polega mechanizm działania tego rodzaju dodatków (polifosforany powodują wiązanie wody z produktem). Jednocześnie organ prawidłowo uznał, że podnoszone przez skarżącą (zawarte także w skardze) kwestie dotyczące niezbadania przyczyn obecności fosforu oraz na jakim etapie produkcji został on dodany, pozostają bez wpływu na końcowe rozstrzygnięcie sprawy, bowiem w ostatecznym rozrachunku warunkiem pociągnięcia skarżącej do odpowiedzialności za delikt administracyjny jest ustalenie, że wprowadzane przez nią do obrotu filety z dorsza okazały się zafałszowane. Ustosunkowując się do zarzutów skargi dotyczących wysokości wymierzonej kary należy wskazać, że podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowi art. 40a ust. 1 pkt 3 i pkt 4 u.j.h. Zgodnie z powołanym przepisem kto wprowadza do obrotu artykuły rolno-spożywcze zafałszowane podlega karze pieniężnej w wysokości nie wyższej niż 10% przychodu osiągniętego w roku rozliczeniowym poprzedzającym rok nałożenia kary, nie niższej jednak niż 500 złotych. Skoro zatem artykuły wprowadzone przez skarżącą do obrotu nie odpowiadały jakości handlowej określonej w powołanej ustawie, to tym samym spełnione zostały przesłanki określone w powołanym przepisie do nałożenia kary pieniężnej, o której w tym przepisie mowa, a kara została nałożona przez organ w najniższej wskazanej w przepisie wysokości. Błędny jest też pogląd skarżącej odnośnie naruszenia art. 40a ust. 5 u.j.h., co miałoby skutkować zaniechaniem miarkowania kary pieniężnej, tj. ustalenia stopnia szkodliwości czynu, stopnia zawinienia, zakresu naruszenia oraz wysokości obrotów skarżącej. Należy podkreślić, że z art. 17 ust. 2 rozporządzenia 178/2002 wynika, że kary mające zastosowanie w przypadku naruszenia prawa żywnościowego, powinny być nie tylko proporcjonalne, ale i skuteczne oraz odstraszające. Jak wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z 28 lipca 2010 r. (sygn. akt VI SA/Wa 769/10), ze względu na cel ustawy o jakości handlowej, jakim jest ochrona konsumentów przed nieuczciwymi praktykami handlowymi, kary wymierzane w tego rodzaju sprawach, po uwzględnieniu kryteriów ich wymierzania określonych w art. 40a ust. 5 ww. ustawy, nie mogą być symboliczne. Prezes UOKiK w odniesieniu do stopnia szkodliwości czynu trafnie zauważył, że w sprawie zostało naruszone jedno z podstawowych praw konsumentów, tj. prawo do bezpieczeństwa ekonomicznego oraz zdrowotnego. Wprowadzenie do obrotu artykułu rolno-spożywczego, w którym zwiększono zawartość wody kosztem mięsa ryby, uniemożliwiło konsumentom dokonanie świadomego, opartego na rzetelnych informacjach wyboru. Odnośnie oceny stopnia zawinienia Prezes UOKiK zasadnie wziął pod uwagę, że skarżąca jako profesjonalista obciążona jest obowiązkiem wprowadzania do obrotu środków spożywczych właściwej jakości handlowej. Winę strony należy rozpatrywać w niedołożeniu wystarczających starań, mających na celu zapobiegnięcie wprowadzeniu do obrotu produktu o niewłaściwej jakości handlowej. Glazurowanie filetów rybnych ponad wartości mające uzasadnienie technologiczne, stało się metodą na obniżanie cen ryb i wprowadzanie w błąd konsumentów, którzy zamiast ryby kupują wodę. Trudno sobie wyobrazić, aby strona będąc profesjonalistą na rynku artykułów spożywczych nie wiedziała, że tego typu działania generują zyski przedsiębiorcom kosztem konsumentów, dla których cena nierzadko stanowi podstawowe kryterium wyboru( por. wyrok WSA z 13 listopada 2014 r. sygn. akt VI SA/Wa 1009/14). Zdaniem Sądu wymierzona skarżącej kary pieniężne nie są wygórowane. Wręcz przeciwnie zważywszy, że w przypadku filetów z dorsza stanowi 0,004% możliwej do nałożenia, a w przypadku filetów z mintaja kara 500 złotych jest najniższą z możliwych do wymierzenia. Ponadto, jak wynika z art. 17 ust. 2 ww. rozporządzenia kary za naruszenie prawa żywnościowego powinny być nie tylko proporcjonalne, ale i skuteczne oraz odstraszające. Odnosząc się do zarzutów skargi, że podstawą wymierzenia kary nie mogły być stopień zawinienia i wielkość obrotu skarżącej jako poprzednika prawnego I. podkreślić trzeba, iż po pierwsze kary te są najniższe z możliwych, a po drugie, skoro nastąpiło przejęcie majątku spółki I., w wyniku czego spółka ta została zlikwidowana, to nie było błędem organu, iż przy wymierzeniu i miarkowaniu kary oparł się na dokumencie CIT-8 skarżącej Spółki. Kontrola sądowoadministracyjna przebiegu postępowania nie potwierdziła zarzutów skarżącej odnośnie naruszenia przepisów postępowania, a mianowicie art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 140 k.p.a. w zw. z art. 10 § 1 k.p.a oraz art. 15 k.p.a. poprzez nieustosunkowanie się do zarzutów skarżącej lub tylko lakoniczne odniesienie się do nich, co mogło skutkować naruszeniem zasady dwuinstancyjności postępowania. W ocenie Sądu nie ulega wątpliwości, że jako organ II instancji Prezes UOKiK ponownie rozpatrzył sprawę w pełnym zakresie i ocenił decyzję organu I instancji, odnoszą się do faktów w sprawie istotnych. Kierował się przy tym bogatym już orzecznictwem sądowym w zakresie stosowania przepisów ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych i ustawy o Inspekcji Handlowej. Reasumując, Prezes UOKiK prowadząc postępowanie odwoławcze wnikliwie przeanalizował cały materiał dowodowy, uwzględniając przy tym zasady określone w art. 7, art. 8, art. 9 i art. 10 k.p.a. i na podstawie poczynionych w sposób prawidłowy ustaleń faktycznych uznał, że skarżąca wprowadziła do obrotu artykuły rolno-spożywcze zafałszowane i niewłaściwej jakości, co w świetle art. 40a ust. 1 pkt 4 i 5 u.j.h. skutkuje wymierzaniem kary pieniężnej, co do której organ w sposób pełny, odpowiadający wymogom art. 107 § 3 k.p.a., uzasadnił jej wysokość, uwzględniając przesłanki określone ww. przepisie. Zatem także i w tym zakresie brak podstaw, by podzielić zarzuty skargi. Z tych względów Sąd uznał, że zarzuty skargi, tak co do naruszenia wskazanych przepisów prawa materialnego, jak i prawa procesowego, są niezasadne i na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło