II SA/Ol 994/14

WyrokWSA w Olsztynie2015-01-13

Skład orzekający: Marzenna Glabas, Alicja Jaszczak-Sikora, Ewa Osipuk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo wznowił postępowanie administracyjne w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, a następnie odmówił wydania takiej decyzji ze względu na niezgodność planowanej inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego oraz występowanie chronionego gatunku bobra europejskiego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ administracji prawidłowo wznowił postępowanie, ponieważ wnioskodawcy wykazali, że dowiedzieli się o decyzji ostatecznej w terminie pozwalającym na złożenie wniosku o wznowienie. Sąd stwierdził również, że niezgodność planowanej inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego stanowi samodzielną i wystarczającą przesłankę do odmowy wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, nawet jeśli kwestia występowania chronionego gatunku bobra europejskiego nie została rozstrzygnięta w sposób bezsporny. W związku z tym skarga została oddalona.
Stan faktyczny
Spółki A i B zaskarżyły decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która utrzymała w mocy decyzję Burmistrza O. odmawiającą ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla planowanej instalacji do mineralizacji odpadów. Organ pierwszej instancji pierwotnie wydał decyzję pozytywną, następnie wznowił postępowanie na wniosek N. i W.B., uchylił ją i odmówił ustalenia uwarunkowań. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, organ pierwszej instancji ponownie odmówił wydania decyzji, wskazując na niezgodność z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Kolegium utrzymało tę decyzję w mocy, dodając jako przesłankę ochronę bobra europejskiego. Skarżące spółki zarzuciły naruszenie przepisów K.p.a. dotyczących wznowienia postępowania oraz błędne ustalenie stanu faktycznego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 13 stycznia 2015 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marzenna Glabas Sędziowie Sędzia WSA Alicja Jaszczak-Sikora Sędzia WSA Ewa Osipuk (spr.) Protokolant Specjalista Małgorzata Krajewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 stycznia 2015 roku sprawy ze skargi Spółki A, Spółki B na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]", Nr "[...]" w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia oddala skargę. Decyzją z dnia 28 lutego 2013 r., Burmistrz O. ustalił środowiskowe uwarunkowania dla przedsięwzięcia, polegającego na budowie instalacji do ekologicznej mineralizacji odpadów przemysłowych, niebezpiecznych, komunalnych i innych o charakterze organicznym (m.in. osadów ściekowych) na działce nr "[...]". Decyzja ta stała się ostateczna z dniem 26 marca 2013 r. Następnie, postanowieniem z dnia 24 maja 2013 r., organ pierwszej instancji wznowił postępowanie zakończone powyższą decyzją, na wniosek N. i W.B., a kolejnymi postanowieniami wznowił postępowanie na wniosek Stowarzyszenia "[...]", E.J., Z.C. i K.T. W rezultacie, decyzją z dnia 21 sierpnia 2013 r., Burmistrz O. uchylił własną decyzję ostateczną z dnia 28 lutego 2013 r. i odmówił ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla powyższego przedsięwzięcia. Po rozpatrzeniu odwołania "[...]"Spółki z o.o. S.K.A. w W., powoływanej dalej jako "Spółka", Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O., decyzją z dnia 21 października 2013 r., uchyliło decyzję organu pierwszej instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu wskazano, że organ pierwszej instancji prawidłowo wznowił postępowanie na wniosek N. i W.B., którzy powołali się na przesłankę wznowieniową z art. 145 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267), dalej powoływanej jako K.p.a., mają bowiem oni interes prawny w rozstrzygnięciu sprawy. Pozostałe postanowienia organ uznał za wydane z rażącym naruszeniem prawa, jako, że postępowanie wznowieniowe było już w toku. Wskazane podmioty mogły być więc uznane jedynie za stronę w toku postępowania wznowieniowego. W ocenie organu odwoławczego, postępowanie wznowieniowe przeprowadzone zostało wadliwie, w szczególności, poszczególne czynności dowodowe zostały przeprowadzone bez stosownego zawiadomienia stron i nie były utrwalone we właściwej formie procesowej. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, organ pierwszej instancji wydał w dniu 9 kwietnia 2014 r. decyzję, którą ponownie uchylił własną decyzję ostateczną z dnia 28 lutego 2013 r. o ustaleniu środowiskowych uwarunkowań dla spornego przedsięwzięcia i odmówił ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla tego przedsięwzięcia. Organ pierwszej instancji uznał bowiem, że lokalizacja przedsięwzięcia jest niezgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego obrębu "[...]", co stanowi samodzielną przesłankę do odmowy wydania decyzji o ustaleniu środowiskowych warunków realizacji przedsięwzięcia. Ponadto uznał za niedopuszczalną sytuację, w której określenie warunków środowiskowych na korzystanie ze środowiska dla instalacji mogącej zawsze znacząco oddziaływać na środowisko mogłoby być oparte na informacjach i dokumentach niewyczerpujących w pełni warunków rzetelnej analizy środowiska rejonu lokalizacji przedsięwzięcia i rzeczywistych uwarunkowań i skutków zastosowania proponowanej do zastosowania technologii. W tym zakresie powołał się również na zasadę przezorności, której praktycznym wymiarem jest odmowa wydania zgody na realizację działań, których skutki z różnych względów (niedostatki wiedzy, brak zweryfikowanych pozytywnych danych eksploatacyjnych) mogą okazać się niepewne. W złożonym odwołaniu, spółka "[...]"zarzuciła, że błędnie organ pierwszej instancji powołał się na zasadę przezorności, gdyż planowana inwestycja nie będzie w żaden negatywny sposób oddziaływać na środowisko. Podniosła, że domniemanie powstania nieodwracalnych szkód w przyrodzie i troska o środowisko naturalne, nie mogą stanowić podstawy do storpedowania inwestycji o wartości ok. 200 milionów zł. Spółka zrzuciła ponadto, że organ pierwszej instancji działa w sposób nieobiektywny. Zaskarżoną decyzją z dnia 10 lipca 2014 r., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O., utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu decyzji Kolegium wskazało, że każda decyzja administracyjna z zakresu administracji publicznej wydana przez uprawniony do tego organ korzysta z domniemania prawidłowości. Jeżeli takie orzeczenie jest ostateczne, korzysta ponadto z ochrony, przewidzianej w art. 16 K.p.a., co oznacza, że jego wzruszenie może nastąpić jedynie w przypadkach przewidzianych w przepisach prawa. Ustawodawca, ustanawiając zasadę trwałości decyzji administracyjnych, nie wykluczył zarazem pojawienia się w obrocie prawnym rozstrzygnięć wadliwych, a więc niespełniających tych warunków. W zależności od stopnia wadliwości, stosuje się odpowiednie nadzwyczajne środki prawne, usuwające te wady lub eliminujące z obrotu prawnego obarczone wadami rozstrzygnięcia. Postępowanie w niniejszej sprawie toczyło się w trybie postępowania wznowieniowego. Organ odwoławczy stwierdził, że prawidłowo organ pierwszej instancji wznowił postępowanie w sprawie na wniosek N. i W.B., natomiast postanowienia z dnia 28 maja 2013 r. w przedmiocie wznowienia postępowania na wniosek Stowarzyszenia "[...]"oraz "[...]"wydane zostały z rażącym naruszeniem prawa, gdyż postępowanie wznowieniowe było już w toku. Stosownie do art. 149 § 2 K.p.a., postanowienie o wznowieniu postępowania stanowi podstawę do przeprowadzenia postępowania przez właściwy organ co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia co do istoty sprawy, co oznacza, że przedmiotem postępowania po wznowieniu jest ustalenie, czy postępowanie zakończone wydaniem decyzji ostatecznej było dotknięte jedną z wad, wymienionych w art. 145 § 1 i art. 145a lub 145b K.p.a. Przechodząc zaś do merytorycznego rozpoznania sprawy, Kolegium wskazało w pierwszej kolejności, że nie podzieliło wszystkich argumentów faktycznych i prawnych wskazanych w decyzji organu pierwszej instancji. Niemniej jednak istnieją, w ocenie Kolegium podstawy, uzasadniające utrzymanie decyzji organu pierwszej instancji w mocy. Kolegium stwierdziło, że w myśl art. 80 ust 2 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.U. z 2013 r., poz. 1235 z późn. zm.), właściwy organ wydaje decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach po stwierdzeniu zgodności lokalizacji przedsięwzięcia z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, jeżeli plan ten został uchwalony. Z treści miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego uchwalonego uchwałą Nr XXVI/158/2000 Rady Miejskiej w O.e z dnia 28 września 2000 r. (Dz. Urz. Woj. Warm.-Maz. Nr 70, poz .873), wynika zaś, że działki nr "[...]"są zlokalizowane na terenie o funkcji przemysłowo-wytwórczej. Przewidziano tam lokalizację obiektów podstawowych magazynów, zbiorników na paliwo, pomieszczeń socjalno-administracyjnych, pomieszczeń i ciągów technologicznych związanych z przerobem ropy i uszlachetnieniem paliw i cieczy ropopochodnych oraz przerobem olejów przepracowanych. Przewidziano również rozbudowę bocznicy kolejowej, lokalizację obiektów pomocniczych garaży, wag kolejowych i drogowych, basenów wodnych p. poż. i parkingów. Wskazano również, iż ze względu na przyjęty profil produkcji i możliwość działalności jako szczególnie uciążliwej dla środowiska należy przewidzieć strefy ograniczonego działania. Na wypadek utworzenia takiej strefy plan zagospodarowania przewiduje powiększenie terenu pod realizację strefy o działki nr "[...]". Jednocześnie, przez funkcje uciążliwe, miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego rozumie funkcje, które emitują uciążliwości poza granice działki i wymagają strefy ograniczonego działania. W ocenie Kolegium, powyższe zapisy wskazują na istnienie przeciwwskazań do realizacji przedsięwzięcia polegającego na budowie instalacji do ekologicznej mineralizacji odpadów przemysłowych, niebezpiecznych, komunalnych i innych o charakterze organicznym (m.in. osadów ściekowych). Planowane przedsięwzięcie nie zostało bowiem wymienione w katalogu przewidzianych form zagospodarowania planowanego terenu i przyjętego ścisłego profilu działalności. Dodatkowo organ odwoławczy zaznaczył, że działka nr "[...]"nie jest położona na terenie o funkcji przemysłowo-wytwórczej (8 TPS). W planie miejscowym przewidziano bowiem, że działka m.in. ta działka może powiększyć teren strefy ograniczonego działania, o ile taka strefa zostałaby wcześniej utworzona, a z akt sprawy nie wynika, aby taka strefa została utworzona. Kolegium stwierdziło, że niezgodność lokalizacji przedsięwzięcia z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego stanowi samodzielną przesłankę dla odmowy ustalenia środowiskowych uwarunkowań realizacji planowanej inwestycji. Kolegium wskazało ponadto, że ze sporządzonego w sprawie raportu oddziaływania inwestycji na środowisko wynikało, że na obszarze planowanym pod realizację przedsięwzięcia mogą występować samy, zające, drobne ssaki (myszy, nornice), bociany i inne ptaki łąk i pól - zwierzyna bytująca w pobliżu siedzib ludzkich, przyzwyczajona do obecności i działalności ludzi. Stwierdzono w tym dokumencie, że na terenie planowanej inwestycji nie występują chronione gatunki roślin i zwierząt, zaś na otaczających teren planowanej inwestycji obszarach, ze względu na dość rozległe tereny leśne występują różne gatunki zwierząt, między innymi: jelenie, samy, dziki, łosie, borsuki, wydry, bobry, zające i inne, występują również ptaki m.in. cietrzew, głuszec, orzeł przedni, myszołów, bocian czarny i bocian biały oraz ptaki wodne: kormorany, łabędzie, żurawie, czaple i dzikie kaczki. W wodach występują m.in. szczupaki, sielawa, sieja, węgorz, lin, okoń i pstrąg. Na terenie planowanej inwestycji występują głównie ptaki. Natomiast z oględzin działki nr "[...]", przeprowadzonych w dniu 20 lutego 2014 r. i 30 stycznia 2014 r. przez pracowników Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w O. wynikało, że na terenie planowanej inwestycji (działka nr "[...]") występuje siedlisko objętego ochroną gatunkową bobra europejskiego. Działalność bobrów doprowadziła do utworzenia na sąsiedniej działce (nr "[...]") rozlewiska w wyniku spiętrzenia wód na rowie melioracji wodnej szczegółowej (tamy bobrowe). Kolegium podkreśliło, że wyjaśnienia autora Raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko i przedstawiona przez inwestora opinia biegłego w zakresie sporządzania ocen oddziaływania na środowisko nie negują i nie wykluczają obecności siedliska i żeremi bobra na terenie działki nr "[...]"i na działkach do niej przyległych. Tym samym, realizacja przedmiotowej inwestycji doprowadzi do zniszczenia miejsc bytowania i żerowania bobrów. Na mocy natomiast art. 52 ust. pkt 7 i 8 ustawy z 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz.U. z 2013 r., poz. 627 z późn. zm.) oraz (§ 1 pkt 1 lit b, § 3, §7 pkt 6-8 rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 12 października 2011 r. w sprawie ochrony gatunkowej zwierząt (Dz. U. Nr 237, poz. 1419) w stosunku do dziko występujących zwierząt gatunków objętych ochroną gatunkową, w tym bobra europejskiego, wprowadzono zakazy m.in. niszczenia ich siedlisk i ostoi, niszczenia ich gniazd, niszczenia ich mrowisk, nor, legowisk, żeremi, tam, tarlisk, zimowisk i innych schronień, a wskazane w treści powołanego rozporządzenia odstępstwa od zakazów nie mają zastosowania w przedmiotowej sprawie. Kolegium zaznaczyło, że nawet pozytywne postanowienie regionalnego dyrektora ochrony środowiska uzgadniające realizację danego przedsięwzięcia nie obliguje organu prowadzącego postępowanie w sprawie oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko do wydania pozytywnej decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, jeżeli ten ostatni organ, z uzasadnionych przyczyn nie akceptuje któregokolwiek z istotnych ustaleń lub warunków określonych w postanowieniu organu uzgadniającego. W rozpatrywanej sprawie taka uzasadniona przyczyna tkwiła w zakazie ustawowym dotyczącym niszczenia siedlisk, żeremi i miejsc bytowania bobra objętego ochroną gatunkową. W skardze na decyzję Kolegium z dnia 10 lipca 2014 r., złożonej do tut. Sądu, "[...]"Spółka z o.o. i "[...]"Spółka z o.o. zarzuciły, że w sprawie z naruszeniem art. 145 § 1 pkt 4 w zw. z art. 148 § 1 i 2 K.p.a., uznano, iż N. i W.B. nie wzięli udziału w postępowaniu bez swojej winy, gdyż N.B. - jako Sekretarz Gminy O., miała wiadomości toczącym się postępowaniu, w tym o wydaniu pierwotnej decyzji. Strona skarżąca podała, że N.B. uczestniczyła w oględzinach przedmiotowego terenu w dniu 30 stycznia 2014 r., a ponadto wszelkie informacje dotyczące tego postępowania były podane w dniu 8 marca 2013 r. w Biuletynie Informacji Publicznej Gminy i na tablicy ogłoszeń Urzędu Miasta O. Z tego względu, wszyscy zainteresowani sprawą mieli możliwość powzięcia wiadomości z tych źródeł. W ocenie strony skarżącej, podmioty wnioskujące o wznowienie postępowania, zakończonego decyzją z dnia 28 lutego 2013 r. nie wykazały, że nie uczestniczyły w nim bez swojej winy. Zdaniem strony skarżącej organy administracji naruszyły też art. 7, art. 77 § 1 i art. 84 § 1 K.p.a., gdyż nie dopuściły z urzędu dowodu z opinii biegłego na okoliczność występowania siedliska bobra europejskiego na obszarze działki nr "[...]" i oparły się w tym względzie tylko na dowodzie z oględzin przeprowadzonych w dniach 30 stycznia i 20 lutego 2014 r., podczas gdy do ustalenia tej okoliczności niezbędne jest posiadanie wiadomości specjalnych zakresu zoologii, ekologii i sozologii. Dowód z oględzin nie mógł obalić prawdziwości twierdzeń zawartych w raporcie o oddziaływaniu na środowisko, czy opinii prof. dr. hab. A. J. Skarżące Spółki stwierdziły, że oględziny nie wskazały, iż na przedmiotowym terenie bytują bobry, gdyż ślady ściętych drzew nie dowodzą tej okoliczności, a ponadto bobry są zwierzętami intensywnie migrującymi. Stwierdzono też, że pismo Polskiego Związku Łowieckiego WKŁ "[...]"o istnieniu 4 stanowisk bobra na terenie łowiska "[...]" nie potwierdza występowania bobrów na przedmiotowym terenie. Skarżące dodały, że bobry są zwierzętami o dużych zdolnościach adaptacyjnych i nie jest wykluczone, że sąsiedztwo wybudowanych obiektów nie wpłynie na ich życie, a zwłaszcza na ostoję bobrów, która znajduje na rzece P., położonej kilka kilometrów od planowanej inwestycji. W skardze podniesiono również zarzut naruszenia art. 191 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej w zw. z art. 6 ust. 2 ustawy Prawo ochrony środowiska, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że brak jest potwierdzenia prawidłowości funkcjonowania zastosowanej technologii "[...]" w warunkach przemysłowych, w sytuacji, gdy technologia ta jest z powodzeniem stosowana na skalę przemysłową. W ocenie strony skarżącej, zaskarżona decyzja narusza również art. 80 ust. 2 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku (...), poprzez błędnie przyjęcie, że obowiązujący miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego stanowi przeszkodę do realizacji przedsięwzięcia. Wskazano, że podstawą orzekania przez organy stosujące prawo nie jest przepis prawny, lecz norma prawna wywiedziona z wielu przepisów prawa. Wykładnia jest procesem prowadzącym do dekodowania normy prawnej, przy której należy wykorzystać się nie tylko wykładnię literalną, lecz także reguły wnioskowań prawniczych, w tym wnioskowanie a maiori ad minus. Storna skarżąca wywiodła, że działalność polegająca na magazynowaniu, przekształcaniu i przeróbce produktów ropopochodnych jest znacznie bardziej uciążliwa i zagrażająca środowisku niż przerób odpadów, nawet niebezpiecznych. Mając na względzie powyższe, strona skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji oraz o zasądzenie od organu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego. W odpowiedzi na skargę, organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zajęte w zaskarżonej decyzji. "[...]" S.A. w Warszawie, uczestnik postępowania, wniosły o uwzględnienie skargi, wskazując, że realizacja inwestycji spowoduje wzrost zatrudnienia, spadek cen energii elektrycznej i naprawę urządzeń kolejowych, co będzie korzystne dla tej Spółki. Uczestnicy postępowania N. i W.B. wnieśli o oddalenie skargi, jako nieuzasadnionej. W piśmie procesowym z dnia 8 listopada 2014 r., strona skarżąca podniosła argumenty wskazujące na bezpieczeństwo ekologiczne spornej inwestycji oraz nadmierny rozrost populacji bobra europejskiego na terenie województwa "[...]". E.J., uczestniczka postępowania, wniosła o odrzucenie skargi. Podniosła m.in., że planowana inwestycja jest niezgodna z planem miejscowym. Ponadto podała, że załączniki do raportu oddziaływania inwestycji na środowisko w egzemplarzach, które są w posiadaniu inwestora i w dokumentacji Urzędu Miejskiego w O. nie są jednakowe, a rozbieżność ta jest przedmiotem ustaleń Prokuratury Rejonowej w L. Nie podzieliła również stanowiska strony skarżącej odnośnie do bezpieczeństwa procesu pirolizy i stwierdziła, że planowana inwestycja to spalarnia odpadów, a skuteczność zastosowania tej metody w skali przemysłowej nie została potwierdzona. Zaznaczyła, że w raporcie o oddziaływaniu inwestycji na środowisko nie stwierdzono, że przedstawiona technologia spełnia ten warunek. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna, gdyż zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa procesowego ani prawa materialnego. Zaskarżoną decyzją utrzymano w mocy decyzję organu pierwszej instancji, wydaną po wznowieniu postępowania, w sprawie zakończonej ostateczną decyzją Burmistrza O. z dnia 28 lutego 2013 r. Strona skarżąca kwestionuje w pierwszej kolejności zachowanie terminu złożenia podania o wznowienie postępowania przez N. i W.B., podnosząc że N.B. – jako pracownik Urzędu Gminy w O. i pełniąca funkcję Sekretarza Gminy w dacie wydawania zaskarżonej decyzji - niejako "z urzędu" posiadała wiedzę o decyzji Burmistrza O. z dnia 28 lutego 2013 r. o ustaleniu środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na budowie instalacji do ekologicznej mineralizacji odpadów przemysłowych, niebezpiecznych, komunalnych i innych o charakterze organicznym (m.in. osadów ściekowych) na działkach nr "[...]". Pozostali zaś wnioskodawcy mogli dowiedzieć się o tej decyzji z informacji wywieszonych na tablicy ogłoszeń oraz ze strony internetowej Urzędu Gminy, gdzie w Biuletynie Informacji Publicznej publikowano informacje o toczącym się postępowaniu. Stanowska tego nie można podzielić. Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., w sprawie zakończonej decyzją ostateczną, wznawia się postępowanie, jeżeli strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. Wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 następuje na żądanie strony złożone w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji (art. 147 i art. 148 § 2 K.p.a.). Bieg tego terminu rozpoczyna się w dacie powzięcia przez stronę wiadomości o istnieniu danej decyzji. Istotne jest to, aby do strony dotarła wiadomość o wydaniu decyzji i o zawartym w niej rozstrzygnięciu, niezależnie od źródła, z którego pochodzi informacja (zob. wyroki NSA z dnia 6 maja 2010 r., sygn. akt II OSK 773/09, z dnia 6 maja 2009 r., sygn. akt II OSK 714/08, z dnia 15 maja 2008 r., sygn. akt II OSK 547/07 - dostępne w internetowej bazie orzeczeń: www.orzeczenia.nsa.gov.pl.). Na stronie żądającej wznowienia postępowania spoczywa obowiązek udowodnienia, kiedy konkretnie dowiedziała się o wydaniu decyzji i zawartym w niej rozstrzygnięciu, ze ścisłością dostateczną do ustalenia, że jej podanie o wznowienie postępowania wpłynęło przed upływem terminu jednomiesięcznego, o którym mowa w art. 148 § 2 K.p.a. Powyższe, stosownie do art. 7 i art. 9 K.p.a., nie zwalnia organu administracyjnego od podjęcia czynności mających na celu wyjaśnienie tej kwestii i obowiązku weryfikacji twierdzeń strony i przedłożonych przez nią dowodów oraz przedstawienia swojego stanowiska, w oparciu o cały zgromadzony w sprawie materiał dowodowy. Okoliczność, że organ pierwszej instancji umieścił informację o wydaniu decyzji na tablicy ogłoszeń i stronie internetowej nie jest równoznaczna z powzięciem w tym dniu wiedzy o rozstrzygnięciu decyzji przez nieograniczony krąg podmiotów, do których potencjalnie mogły dotrzeć te informacje. Samo stworzenie możliwości zapoznania się z decyzją nie jest bowiem tożsame z "dowiedzeniem się o decyzji", jakie przewiduje art. 148 § 2 K.p.a. Można uznać jedynie, że data ogłoszenia o wydaniu decyzji jest najwcześniejszym dniem, w którym zainteresowani mogli dowiedzieć się o wydaniu decyzji, ale nie przesądza to, że w tym dniu taką wiedzę powzięli. Bez znaczenia jest zatem fakt, że niektóre podmioty mogły wiedzieć o wszczęciu i prowadzeniu postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla spornej inwestycji. Istotne jest bowiem powzięcie informacji o zapadłym w formie ostatecznej decyzji, rozstrzygnięciu. Zaznaczyć należy, że w obwieszczeniu z dnia 8 marca 2013 r., organ pierwszej instancji nie podał, jaka była treść decyzji, lecz poinformował jedynie, że wydał decyzję dotyczącą przedsięwzięcia, polegającego na budowie instalacji do ekologicznej mineralizacji odpadów przemysłowych, niebezpiecznych, komunalnych i innych o charakterze organicznym (m.in. osady ściekowe) na działce nr "[...]"i możliwe jest zapoznanie się z jej treścią oraz dokumentacją sprawy w siedzibie Urzędu Miejskiego w O. Za dowiedzenie się o decyzji nie można uznać powzięcia wiadomości o dacie jej wydania, numerze i sprawie, której dotyczy. Dane te nie zawierają bowiem informacji o najważniejszym elemencie – rozstrzygnięciu decyzji. Dowiedzenie się o rozstrzygnięciu oznacza pozyskanie wiadomości o tym, jakiej sprawy dotyczyła decyzja, czy była to decyzja pozytywna bądź negatywna, czy też w inny sposób kończąca postępowanie. Skoro zatem N.i W.B., którzy bezspornie winni byli brać udział w przedmiotowym postępowaniu jako właściciele sąsiedniej nieruchomości, podali, że o treści decyzji Burmistrza O. z dnia 8 marca 2013 r. dowiedzieli się dopiero z wyemitowanego w dniu 15 maja 2013 r. programu telewizyjnego, a z akt sprawy nie wynika, że osoby te przed tą datą powzięły wiadomość o treści decyzji, to zasadnie organ pierwszej instancji wznowił postępowanie w sprawie. Okoliczność, że N.B. jest pracownikiem organu pierwszej instancji sama w sobie nie stanowi dowodu, że miała ona wiedzę o wydaniu i treści decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach już w dniu 8 marca 2013 r. Bez znaczenia jest natomiast, że już po wznowieniu postępowania brała ona udział – jako Sekretarz Gminy - w oględzinach nieruchomości, skoro ustawodawca uzależnia wznowienie postępowania w sprawie zakończonej ostateczną decyzją od wykazania, że strona dowiedziała się o tej ostatecznej decyzji w terminie jednego miesiąca przed złożeniem wniosku o wznowienie. W przeprowadzeniu dowodu z oględzin we wznowionym postępowaniu mogła ona brać udział także jako strona tego postępowania. Nie można również podzielić stanowiska strony skarżącej, że stronom postępowania zakończonego wydaniem decyzji z dnia 8 marca 2013 r., akt ten został doręczony w trybie art. 49 K.p.a. w zw. z art. 74 ust. 3 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.U. z 2013 r., poz. 1235 z późn. zm.). Zgodnie z art. art. 74 ust. 3 ustawy z dnia 3 października 2008 r., jeżeli liczba stron postępowania o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach przekracza 20, stosuje się przepis art. 49 Kodeksu postępowania administracyjnego. W art. 49 K.p.a. przewidziano natomiast, że strony mogą być zawiadamiane o decyzjach i innych czynnościach organów administracji publicznej przez obwieszczenie lub w inny zwyczajowo przyjęty w danej miejscowości sposób publicznego ogłaszania, jeżeli przepis szczególny tak stanowi; w tych przypadkach zawiadomienie bądź doręczenie uważa się za dokonane po upływie czternastu dni od dnia publicznego ogłoszenia. Jak wynika z akt sprawy, liczba stron postępowania zakończonego wydaniem decyzji z dnia 8 marca 2013 r. nie przekraczała 20. Fakt, że sprawa budziła zainteresowanie mieszkańców gminy nie oznacza, że organ pierwszej instancji winien był uznać ich za strony postępowania i zastosować art. 49 K.p.a., gdyż naruszałoby to nie tylko ten przepis, ale także art. 28 K.p.a., przewidujący, że stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Interesu faktycznego mieszkańców gminy nie można utożsamiać z interesem prawnym, który warunkuje udział w postępowaniu administracyjnym. Art. 49 K.p.a. może znaleźć zastosowanie jedynie wówczas, gdy przepis szczególny na to pozwala, nie może być natomiast samoistną podstawą przyjęcia tej formy zawiadamiania stron postępowania o czynnościach procesowych. Instytucja wznowienia postępowania uregulowana jest w przepisach ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego. Postępowanie w sprawie wznowienia postępowania jest dwuetapowe. W pierwszym etapie tego postępowania organ bada, czy podanie o wznowienie wniosła strona w rozumieniu art. 28 k.p.a., czy wskazano w nim ustawowe przesłanki wznowienia, o których mowa w art. 145 § 1 k.p.a., a także czy dotyczy ono decyzji ostatecznej oraz czy zostało wniesione w terminie określonym w art. 148 k.p.a. Pozytywne ustalenia w tym zakresie - co miało miejsce w przedmiotowej sprawie - uzasadniają wydanie postanowienia o wznowieniu postępowania, które rozpoczyna drugi etap postępowania i stanowią podstawę do przeprowadzenia postępowania co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy. Wznowienie postępowanie, stosownie do art. 149 § 2 K.p.a., stanowiło podstawę do przeprowadzenia w niniejszej sprawie przez organ, postępowania co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy. Zgodnie z art. 80 ust. 2 zd. pierwsze ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, właściwy organ wydaje decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach po stwierdzeniu zgodności lokalizacji przedsięwzięcia z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, jeżeli plan ten został uchwalony. Cytowany przepis zawiera normę, która wprowadza podstawowe kryterium oceny zamierzeń strony ubiegającej się o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Jeżeli zatem plan miejscowy nie przewiduje przeznaczenia terenu pod określone przedsięwzięcie, to organ ma obowiązek, wobec braku zgodności przedsięwzięcia z planem, wydać decyzję odmowną, bez dalszego badania rzeczywistego wpływu planowanej działalności na środowisko. Z treści § 13 obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, uchwalonego uchwałą Nr XXVI/158/2000 Rady Miejskiej w O. z dnia 28 września 2000 r. (Dz. Urz. Woj. Warm.-Maz. Nr 70, poz. 873) w sprawie zmiany miejscowego planu ogólnego zagospodarowania przestrzennego gminy O. uchwalonego uchwałą Rady Miejskiej w O. Nr 142/93 z dnia 7 lipca 1993 r., wynika, że działki nr "[...]" są zlokalizowane na terenie o funkcji przemysłowo-wytwórczej. Przewidziano tam lokalizację obiektów podstawowych magazynów, zbiorników na paliwo, pomieszczeń socjalno-administracyjnych, pomieszczeń i ciągów technologicznych związanych z przerobem ropy i uszlachetnieniem paliw i cieczy ropopochodnych oraz przerobem olejów przepracowanych. Przewidziano również rozbudowę bocznicy kolejowej, lokalizację obiektów pomocniczych garaży, wag kolejowych i drogowych, basenów wodnych p. poż. i parkingów. Wskazano tam również, że ze względu na przyjęty profil produkcji i możliwość działalności jako szczególnie uciążliwej dla środowiska należy przewidzieć strefy ograniczonego działania. Na wypadek utworzenia takiej strefy plan zagospodarowania przewiduje powiększenie terenu pod realizację strefy o działki nr nr "[...]". Jak wynika z § 6 planu, przez funkcje uciążliwe w planie rozumie się funkcje, które emitują uciążliwości poza granice działki i wymagają strefy ograniczonego działania. W miejscowym planie zostało przewidziane jednocześnie, że działka o nr "[...]"może powiększyć teren strefy ograniczonego działania, o ile taka strefa zostałaby wcześniej utworzona. Biorąc pod uwagę powyższe postanowienia, stwierdzić należy, że prawidłowo organy obu instancji uznały, iż przywołane wyżej zapisy planu wykluczają możliwość wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla spornej inwestycji. Należy podkreślić, że ustalenia planu miejscowego, dotyczące przedmiotowych działek, są bardzo precyzyjne i jasne, a ich interpretacja, a także ocena uzasadnienia do projektu uchwały, nie budzą żadnych wątpliwości i nie pozwalają na uznanie, że na przedmiotowym terenie dopuszczalna jest lokalizacja innych przedsięwzięć, niż magazyny, zbiorniki na paliwo, pomieszczenia socjalno-administracyjne, pomieszczenia i ciągi technologiczne związane z przerobem ropy i uszlachetnieniem paliw i cieczy ropopochodnych oraz przerobem olejów przepracowanych – jako obiektów podstawowych. Planowana inwestycja, polegająca na budowie instalacji do ekologicznej mineralizacji odpadów przemysłowych, niebezpiecznych, komunalnych i innych o charakterze organicznym (m.in. osadów ściekowych), bezspornie nie jest przedsięwzięciem, którego lokalizację przewidziano w § 13 miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, uchwalonego uchwałą nr XXVI/158/2000 Rady Miejskiej w O. z dnia 28 września 2000 r. Okoliczność ta sama w sobie przesądza o braku prawnej możliwości wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla spornej inwestycji. Oceny tej nie zmieniają wywody strony skarżącej, że działalność, którą przewiduje na tym terenie plan miejscowy, jest bardziej uciążliwa dla środowiska niż planowana przez nią inwestycja. Bez znaczenia są również wywody, że zmiana planu miejscowego nie może wpłynąć na treść wydanej decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, skoro w niniejszej sprawie taka sytuacja nie miała miejsca. Sąd podziela natomiast zarzut skargi dotyczący błędnego uznania, że przeszkodą do wydania pozytywnej dla strony skarżącej decyzji jest również fakt występowania bobra europejskiego na przedmiotowym terenie. Okoliczność ta nie została bowiem ustalona w sposób bezsporny, za pomocą wiarygodnych i przekonujących dowodów. Powyższe nie ma jednak wpływu na rozstrzygnięcie, gdyż jak już wyżej wskazano, przesądzające znaczenie ma brak zgodności planowanej inwestycji z ustaleniami obowiązującego planu miejscowego. Mając powyższe na uwadze, na mocy art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.), orzeczono, jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło