II SA/Ke 1123/14

WyrokWSA w Kielcach2015-02-04

Skład orzekający: Renata Detka, Jacek Kuza, Sylwester Miziołek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy może uchylić decyzję o sprzeciwie i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, jeśli termin na wniesienie sprzeciwu przez organ pierwszej instancji już upłynął?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy nie może uchylić decyzji o sprzeciwie i przekazać sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, jeśli termin na wniesienie sprzeciwu przez organ pierwszej instancji (30 dni od doręczenia zgłoszenia) już upłynął. Po upływie tego terminu organ pierwszej instancji traci kompetencję do wydania decyzji o sprzeciwie, a wniesienie odwołania od decyzji o sprzeciwie nie przedłuża tego materialnoprawnego terminu.
Stan faktyczny
Skarżący złożył zgłoszenie przydomowej oczyszczalni ścieków. Organ pierwszej instancji (Prezydent Miasta) wniósł sprzeciw. Organ odwoławczy (SKO) uchylił decyzję o sprzeciwie i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Po ponownym rozpatrzeniu organ pierwszej instancji ponownie wniósł sprzeciw. Organ odwoławczy ponownie uchylił decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Skarżący złożył skargę do WSA, domagając się uchylenia decyzji organu odwoławczego. WSA uchylił obie decyzje organów administracji.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, stwierdzając, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do chwili uprawomocnienia się wyroku, i zasądził zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Renata Detka (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Jacek Kuza, Sędzia WSA Sylwester Miziołek, Protokolant Starszy sekretarz sądowy Joanna Dziopa, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 4 lutego 2015 r. sprawy ze skargi S. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie sprzeciwu w sprawie zgłoszenia eksploatacji przydomowej oczyszczalni ścieków I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu I instancji; II. uchyla decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] roku znak: [...]; III. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do chwili uprawomocnienia się wyroku; IV. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. na rzecz S. B. kwotę 457 (czterysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Decyzją z 10 [...] , znak: [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. po rozpatrzeniu odwołania S. B. od decyzji Prezydenta Miasta K. z 3 czerwca 2014 r. orzekającej o wniesieniu sprzeciwu w sprawie zgłoszenia eksploatacji instalacji przydomowej oczyszczalni ścieków na działkach nr [...] przy ul. P. w K., na podstawie art. 138 § 2 kpa uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. W uzasadnieniu organ wskazał, że S. B. w oparciu o przepisy art. 152 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska oraz rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 22 grudnia 2004 r. w sprawie rodzajów instalacji, których eksploatacja wymaga zgłoszenia, przedłożył do organu I instancji zgłoszenie instalacji przydomowej oczyszczalni ścieków o wydajności 1,8 m3 /d na działkach nr ewid. [...] i [...] obręb 0015 w K. przy ul. Poklasztornej. Zgodnie z przedłożoną dokumentacją oczyszczalnia została zaprojektowana dla 12 mieszkańców, dla których obliczono średnią ilość wprowadzonych do gruntu ścieków bytowych wynoszącą 1,8 m3/dobę. Po rozpatrzeniu sprawy Prezydent Miasta K. decyzją z 28 października 2013 r. wniósł sprzeciw w sprawie zgłoszenia wskazując na ciążący na właścicielu nieruchomości obowiązek przyłączenia się do przebiegającej w ul. Podklasztornej na wysokości ww. działek miejskiej kanalizacji sanitarnej Ø 0,2 m. Po uchyleniu tej decyzji przez SKO w K. i ponownym rozpatrzeniu sprawy Prezydent Miasta K. decyzją z 3 czerwca 2014 r. ponownie wniósł sprzeciw w sprawie zgłoszenia. Wskazał na zobowiązania wynikające z Traktatu Akcesyjnego i przyjętą przez Komisję Europejską interpretację przepisów dyrektywy Rady z dnia 21 maja 1991 r. 91/271/EWG dot. oczyszczania ścieków komunalnych, ograniczenia określone w warunkach korzystania z wód regionu wodnego odnoszących się także do przydomowych oczyszczalni ścieków w ramach zwykłego korzystania z wód oraz to, że dla ww. działek wydana została decyzja z 29 marca 2012 r. udzielająca pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego jako I etap inwestycji pn. "Budowa czterech budynków mieszkalnych jednorodzinnych w zabudowie bliźniaczej", która określa, że zaopatrzenie w wodę i odprowadzanie ścieków będzie się odbywać na warunkach określonych przez Wodociągi K. w piśmie z 14 września 2010 r., w którym stwierdzono konieczność zaprojektowania przyłącza kanalizacji sanitarnej z włączeniem do zbiorczego kanału sanitarnego Ø 0,2 m. w ul. P. Kolejne warunki z uwagi na utratę ważności dotychczasowych wydane zostały w piśmie z 23 kwietnia 2013 r. W oparciu o wydane warunki techniczne inwestor przedłożył projekt budowlany przyłącza wody i kanalizacji sanitarnej, który został uzgodniony przez Spółkę pismem z 23 kwietnia 2013 r. Spółka w piśmie z 8 października 2013 r. potwierdziła, że inwestor ma techniczną możliwość przyłączenia się do kanału sanitarnego przebiegającego w ul. Podklasztornej. Wskazano także, iż Wydział Architektury i Urbanistyki Urzędu Miasta K. w dniu 15 października 2013 r. wydał zaświadczenie o braku sprzeciwu wobec zgłoszenia zamiaru budowy przydomowej oczyszczalni ścieków na działkach nr ewid. [...] i [...] , na których wcześniej, zgodnie z treścią pozwolenia na budowę, przewidziano włączenie do miejskiej kanalizacji sanitarnej. Tym samym organ administracji architektoniczno-budowlanej zajął odmienne stanowisko niż w wydanej wcześniej decyzji o pozwoleniu na budowę. Organ I instancji wskazał ponadto, że w zgłoszeniu przydomowej oczyszczalni ścieków inwestor określił, iż została ona zaprojektowana dla 12 mieszkańców, dla których obliczono średnią ilość wprowadzonych do gruntu ścieków bytowych wynoszącą 1,8 m3/dobę. W ocenie organu uwzględniono zatem ścieki z 4 budynków mieszkalnych, a nie z jednego. Powyższa okoliczność budzi zatem w ocenie organu I instancji wątpliwość, czy w świetle art. 36 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne będzie to zwykłe korzystanie z wód. Organ podniósł bowiem, że zwykłe korzystanie z wód służy zaspokojeniu potrzeb własnego gospodarstwa domowego lub rolnego. Podniesiono ponadto, że działki położone są w obrębie strefy pośredniej ujęcia wody podziemnej K. Białogon, w bezpośrednim sąsiedztwie obszaru o podwyższonej ochronie zgodnie z obowiązującym rozporządzeniem nr 5/2005 Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie z dnia 26 sierpnia 2005 r. w sprawie ustanowienia strefy ochronnej ujęcia wody podziemnej K. – Białogon. W ocenie organu, podłączenie projektowanych nieruchomości do miejskiej kanalizacji sanitarnej zgodnie z decyzją Prezydenta Miasta K. z 29 marca 2012 r. należy traktować jako narzędzie chroniące środowisko. W złożonym odwołaniu skarżący podniósł, że sprzeciw może być wniesiony jedynie w przypadku wystąpienia okoliczności wymienionych w art. 152 ust. 4 oraz 4a ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska, a w sprawie nie zachodzi żaden z przypadków wymienionych w tym przepisie. Nie zgodził się ze stanowiskiem, że podłączenie projektowanych nieruchomości do miejskiej kanalizacji sanitarnej zgodnie z decyzją Prezydenta Miasta K. należy traktować jako narzędzie chroniące środowisko, a także wskazującym na zapisy rozporządzenia Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie z dnia 16 stycznia 2014 r. Strona podkreśliła, że w niniejszym postępowaniu organ winien określić, czy przydomowa oczyszczalnia ścieków spełnia normy ochrony środowiska tj. czy jej eksploatacja nie będzie wpływać niekorzystnie na środowisko, przez co należy zrozumieć czy spełnia ona standardy emisyjne i standardy jakości środowiska. W ocenie strony, przywołane w zaskarżonym rozstrzygnięciu: decyzja o pozwoleniu na budowę oraz rozporządzenie Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie w żaden sposób nie nawiązują do powyższego. W przepisie tym jest mowa o środkach technicznych środowiska, które zgodnie z ustawą należy rozumieć przez wykładnie definicji i zasad ogólnych opisanych w art. 3 ustawy Prawo ochrony środowiska. Strona podniosła, że zadaniem organu I instancji było zbadanie, czy w eksploatacji instalacji przydomowej oczyszczalni ścieków występują wymagane przepisami lub określone w decyzjach administracyjnych środki techniczne chroniące środowisko, a nie czy taka oczyszczalnia w ogóle może zostać zbudowana. Skarżący podkreślił, że przydomowa oczyszczalnia ścieków firmy Delfin, której specyfikacje znajdują się w aktach sprawy, spełnia wszelkie normy ochrony środowiska, posiada znak CE, Normę PN-EN 12566-1 dotyczącą skuteczności osadników gnilnych oraz Normę PN-EN 12566-3 "Małe oczyszczalnie ścieków dla obliczeniowej liczby mieszkańców(l) (OLM) do 50" – dotyczącą skuteczności działania oczyszczalni Delfin Pro do 50 OLM, które powstały na mocy europejskiej dyrektywy dotyczącej ścieków. W ocenie skarżącego organ I instancji rażąco naruszył też art. 152 ustawy Prawo ochrony środowiska. Rozpatrując sprawę w trybie odwoławczym Kolegium wskazało, że w złożonym zgłoszeniu zawarty został opis instalacji, z którego wynika, że jest to oczyszczalnia ścieków typu "DELFIN PRO-12 MBBR" ze studnią chłonną i odprowadzeniem ścieków do gruntu na terenie należącym do właściciela -użytkownika posesji. W zgłoszeniu wskazano, że oczyszczalnia DELFIN PRO-12 MBBR przeznaczona jest dla budynków, w których mieszkać na stałe będzie 12 osób. W skład przydomowej oczyszczalni ścieków wchodzą następujące urządzenia: - przydomowa biologiczna oczyszczalnia ścieków DELFIN PRO-12 MBBR, - studnia chłonna. Oczyszczalnia DELFIN PRO-12 MBBR jest zgodna z normą PN-EN 12566-3/Al:2009 i oznaczona znakiem CE. Studnia chłonna DELFIN posiada aprobatę techniczną wydaną przez Instytut Ochrony Środowiska w Warszawie. W ocenie SKO z akt sprawy wynika, że planując budowę oczyszczalni ścieków inwestor zgodnie z art. 30 Prawa budowlanego złożył stosowne zgłoszenie do właściwego organu architektoniczno-budowlanego tj. do Prezydenta Miasta K., a ten po zapoznaniu się ze zgłoszeniem nie wniósł sprzeciwu wobec tego zgłoszenia, co potwierdza wydane przez ten organ zaświadczenie z 15 października 2013 r. Nie wniesienie sprzeciwu oznaczało, że inwestor mógł przystąpić do budowy obiektu, a w konsekwencji, że przydomowa oczyszczalnia ścieków wybudowana została w sposób legalny. SKO podkreśliło, że w ramach postępowania prowadzonego w trybie art. 152 ustawy Prawo ochrony środowiska rolą organu ochrony środowiska było ustalenie, czy występują przesłanki określone w tym przepisie uzasadniające wniesienie sprzeciwu dotyczącego eksploatacji urządzenia, a nie dopuszczalności budowy tego urządzenia. W ocenie organu, analiza treści tego przepisu wskazuje, że jedną z przyczyn sprzeciwu wobec dokonanego zgłoszenia może być ustalenie przez organ, że na emisję z określonej instalacji wymagane jest uzyskanie pozwolenia w trybie art. 184 ustawy Prawo ochrony środowiska, a zatem dokonanie zgłoszenia jest niewystarczające do rozpoczęcia jej użytkowania. Kolegium zauważyło, że w zaskarżonej decyzji organ I instancji wskazując na treść art. 36 ustawy Prawo wodne wyraził wątpliwość czy w omawianej sprawie mamy do czynienia ze zwykłym korzystaniem z wód, gdyż jak wskazał organ z przedmiotowej oczyszczalni ścieków będą korzystać mieszkańcy 4 budynków. Nie można jednakże uznać, iż organ I instancji w zaskarżonej decyzji wykazał, iż na emisję z opisanej oczyszczalni ścieków wymagane było uzyskanie pozwolenia wodnoprawnego w trybie w/w art. 184. SKO zarzuciło, że z treści uzasadnienia decyzji organu I instancji nie wynika, która z sytuacji wymienionych w art. 152 ust. 4 i 4a ustawy Prawo ochrony środowiska ma miejsce w niniejszej sprawie. Podniosło też, że organ I instancji nie wykazał, że położenie strefy ochronnej ujęcia wody K. - Białogon spowodować może przekroczenie standardów emisyjnych lub standardów jakości środowiska, co powoduje niemożność wybudowania oczyszczalni ścieków. Zdaniem Kolegium, w oparciu o analizę treści zaskarżonej decyzji i zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie można uznać, iż organ I instancji wykazał, że eksploatacja przedmiotowej oczyszczalni ścieków może stworzyć zagrożenie dla ujęcia wody pitnej w Białogonie. Kolegium podniosło, iż z uwagi na wskazywane przez organ obawy dotyczące ewentualnego zagrożenia ujęcia wody podziemnej K. – Białogon organ I instancji winien rozważyć powołanie biegłego odpowiedniej specjalności, który stwierdziłby możliwość wystąpienia opisywanych w przywołanej dokumentacji skutków. W ocenie SKO, organ I instancji nie zawarł również żadnych ustaleń pozwalających na stwierdzenie, że ścieki odprowadzane do ziemi przez odwołującego się w granicach gruntu stanowiącego jego własność, nie będą spełniały standardów emisyjnych lub standardów jakości środowiska (art. 76 ust. 1), a także, że wybudowana przez skarżącego przydomowa oczyszczalnia ścieków nie spełnia wymagań ochrony środowiska (art. 76 ust. 2). Organ odwoławczy podniósł, że nie ulega wątpliwości, iż podłączenie nieruchomości do miejskiej kanalizacji służy ochronie środowiska. Nie można jednak nie uwzględniać okoliczności, że przepisy prawa dopuszczają w określonych sytuacjach podłączenie nieruchomości do przydomowej oczyszczalni ścieków. Zauważył, że wskazany przepis art. 76 ustawy Prawo ochrony środowiska dotyczy oceny czy wybudowana instalacja powodowałby przekroczenie standardów emisyjnych lub standardów jakości środowiska, a także nie spełnia wymagań ochrony środowiska. Takiej oceny w omawianej sprawie organ nie przeprowadził bowiem skupił się na dopuszczalności wybudowania spornej oczyszczalni na przedmiotowych gruntach. Tymczasem kwestia ta została już przesądzona przez właściwy organ architektoniczno-budowlany, który nie wniósł sprzeciwu co do zamiaru budowy tej oczyszczalni. W złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w K. skardze S. B. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania zarzucając naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 6, 7, 8, 77 § 1, 80, 107 § 3 kpa poprzez zaniechanie przez organ wszechstronnego wyjaśnienia wszystkich okoliczności mających znaczenie dla uznania, że skarżącemu przysługuje uprawnienie do eksploatacji instalacji przydomowej oczyszczalni ścieków, podczas gdy materiał dowodowy zgromadzony w sprawie jest wystarczający do wydania rozstrzygnięcia reformatoryjnego, a tym samym poprzez zaniechanie załatwienia sprawy posługując się najprostszymi środkami prawnymi, co w konsekwencji doprowadziło do naruszenia art. 138 § 2 zw. z art. 136 w zw. z art. 84 § 1 w zw. z art. 12 kpa poprzez nieuzasadnione przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji celem zbędnego uzupełnienia materiału dowodowego, a tym samym naruszenie interesu skarżącego do załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki. W uzasadnieniu skarżący podkreślił, że w niniejszej sprawie ustalenie stanu faktycznego nie wymaga wiadomości specjalnych. Wskazał, że dokonał standardowego zgłoszenia instalacji przydomowej oczyszczalni ścieków, która nie wymaga pozwolenia na budowę, a jedynie zgłoszenia organowi ochrony środowiska, co wynika ze złożonej wraz ze zgłoszeniem dokumentacji. Zdaniem skarżącego, z uzasadnienia decyzji SKO nie wynika, co miałoby być przedmiotem badania przez powołanego w sprawie biegłego. Stwierdził również, że żaden ze sprzeciwów nie został oparty na przesłance z art. 154 ust. 4 ww. ustawy, co wskazuje na fakt, że organ I instancji ma świadomość, że żadna z tych przesłanek nie może znaleźć zastosowania w okolicznościach sprawy, a więc organ II instancji słusznie uchylił obie decyzje pierwszoinstancyjne stwierdzając naruszenie przepisów postępowania. W ocenie skarżącego, przekazywanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji celem powołania biegłego w sprawie jest niezasadne i prowadzi jedynie do nadmiernego, nieuzasadnionego przedłużania postępowania, co bardzo niekorzystnie wpływa na jego interesy, a poza tym narusza zasadę legalności działania, prawdy obiektywnej, słuszny interes obywatela, zasadę pogłębiania zaufania do organów oraz zasadę szybkości. Skarżący zauważył też, że nawet gdyby przyjąć zasadność powołania biegłego, dowód z jego opinii powinien być dopuszczony w ramach postępowania odwoławczego. Ponadto zarzucił, że Kolegium przekazując sprawę nie wskazało jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy, a jedynie ogólnikowo nadmieniło, że należy uwzględnić możliwość powołania biegłego, nie wskazując przy tym, jaki zakres sprawy i co dokładnie taki biegły miałby zbadać. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga odniosła zamierzony skutek, aczkolwiek z innych powodów aniżeli w niej podniesione. Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2012, poz. 270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy, bądź wypełniałby jedną z przesłanek określonych w art. 156 § 1 kpa. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną ( art. 134 § 1 p.p.s.a.). Na wstępie wyjaśnić należy, że przepis art. 138 § 2 kpa, będący podstawą zaskarżonej decyzji, jest wyjątkiem od zasady merytorycznego rozpoznania sprawy przez organ wyższego stopnia. Stosownie do tego przepisu organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, gdy została ona wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym jej rozpatrzeniu. Postępowanie w niniejszej sprawie toczyło się w oparciu o przepisy ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2013 r., poz. 1232 ze zm.), zwanej dalej ustawą. Z akt sprawy wynika, że skarżący pismem z 25 września 2013 r. (data wpływu do organu - 2 października 2013 r.), złożył do Urzędu Miasta w K. zgłoszenie instalacji - oczyszczalni ścieków o przepustowości do 5 m3/d wykorzystywanej na potrzeby własnego gospodarstwa domowego w ramach zwykłego korzystania z wód, na działkach nr ewid. [...] i [...] przy ul. P. w K. Podstawą prawną złożenia wniosku był przepis art. 152 ust. 1 ustawy. Po rozpatrzeniu tego zgłoszenia, Prezydent Miasta K. decyzją z 28 października 2013 r. wniósł sprzeciw na podstawie art. 152 ust. 4 i 4a ustawy. Na skutek wniesionego przez S. B. odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z 5 maja 2014 r., na podstawie art. 138 § 2 kpa uchyliło decyzję z 28 października 2013 r. w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Prezydent Miasta K. decyzją z 3 czerwca 2014 r. na podstawie art. 152 ust. 4a pkt 2 ponownie wniósł sprzeciw w sprawie dokonanego zgłoszenia, a rozstrzygnięcie to zaskarżoną decyzją z 10 października 2014 r. zostało uchylone w całości i sprawa po raz wtóry przekazana do ponownego rozpatrzenia przez Prezydenta Miasta K. (art. 138 § 2 kpa). Stosownie do powołanego art. 152 ust. 1 ustawy instalacja, z której emisja nie wymaga pozwolenia, mogąca negatywnie oddziaływać na środowisko, podlega zgłoszeniu organowi ochrony środowiska, z zastrzeżeniem ust. 8. Do rozpoczęcia eksploatacji instalacji nowo zbudowanej lub zmienionej w sposób istotny można przystąpić, jeżeli organ właściwy do przyjęcia zgłoszenia w terminie 30 dni od dnia doręczenia zgłoszenia nie wniesie sprzeciwu w drodze decyzji (ust. 4). Sprzeciw taki jest wnoszony jeśli eksploatacja instalacji objętej zgłoszeniem powodowałaby przekroczenie standardów emisyjnych lub standardów jakości środowiska albo instalacja nie spełnia wymagań ochrony środowiska, o których mowa w art. 76 ust. 2 pkt 1 i 2 (ust. 4a). Ponieważ ustawodawca nie określił wprost, jaki charakter ma termin, w którym organ powinien się wypowiedzieć co do wniesionego zgłoszenia, dla rozstrzygnięcia tej kwestii sięgnąć należy do analogicznej instytucji uregulowanej w art. 30 ust. 5 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2013 r., poz. 1409 ze zm.). Dlatego w interpretacji postanowień art. 152 ust. 4 ustawy uzasadnionym jest posiłkowe wykorzystanie poglądów wypracowanych na gruncie tego właśnie przepisu (por. Komentarz do art. 152 ustawy – Prawo ochrony środowiska, w opracowaniu Krzysztofa Gruszeckiego, LEX 2011). Należy przede wszystkim podkreślić, że termin trzydziestodniowy z art. 152 ust. 4 ustawy został wprowadzony dla organu administracji, a nie dla strony postępowania. W związku z tym, nie jest on terminem prawa procesowego, który mógłby być przywracany na zasadach określonych w art. 59 kpa. Został wprowadzony w przepisie prawa materialnego, a jego przekroczenie jest jednoznaczne z brakiem zastrzeżeń w kwestii funkcjonowania określonej w zgłoszeniu instalacji. Ponieważ z tego tytułu wynikają dla zgłaszającego określone uprawnienia należy przyjąć, że termin, o jakim mowa w art. 152 ust. 4 nie ma charakteru instrukcyjnego, ale materialnoprawny. Trzydziestodniowy termin, określony w art. 30 ust. 5 ustawy Prawo budowlane, a więc również w art. 152 ust. 4 ustawy, jest terminem, którego zachowania oczekuje się od organu, co oznacza, że tylko w tak zakreślonych ramach czasowych organ administracji jest uprawniony do wniesienia sprzeciwu. Sprzeciw wniesiony przez organ w przewidzianym ustawowo terminie wyraża zatem brak zgody na wykonywanie przez inwestora zamierzonych robót budowlanych, czy na gruncie ustawy Prawo ochrony środowiska – rozpoczęcia eksploatacji instalacji. Natomiast wniesienie odwołania od decyzji o sprzeciwie uruchamia tryb odwoławczy przed organem II instancji, do którego zastosowanie mają przepisy kpa. Rozpoznając taką sprawę, organ odwoławczy nie może pominąć specyfiki instytucji zgłoszenia, w tym art. 30 ust. 5 ustawy Prawo budowlane czy art. 152 ust. 4 ustawy. Organy administracji publicznej obu instancji orzekające w sprawie dokonanego zgłoszenia są ograniczone czasowo do wniesienia sprzeciwu i po upływie 30 dni od doręczenia zgłoszenia (ewentualnie po upływie czasu do uzupełnienia braków zgłoszenia) tracą kompetencję do wydania decyzji o sprzeciwie. Termin z art. 30 ust. 5 ustawy Prawo budowlane (a tym samym z art. 152 ust. 4 ustawy) jest również wiążący dla organu II instancji, który rozpoznaje odwołanie od decyzji o wniesieniu sprzeciwu. Niespornym bowiem pozostaje to, że gdy organ odwoławczy uchyla decyzję o sprzeciwie organu I instancji, a upłynął już termin do wniesienia sprzeciwu, to nie może przekazać sprawy do ponownego rozpoznania, gdyż organ I instancji utracił już kompetencję do wydania decyzji o sprzeciwie. Przede wszystkim podkreślić należy, iż wniesienie odwołania nie powoduje przedłużenia materialnoprawnego terminu wydania decyzji o sprzeciwie dla organu drugiej instancji (por. wyrok NSA z dnia 6 czerwca 2014 r., sygn. akt II OSK 35/13, dostępny na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Wprawdzie decyzja o sprzeciwie podlega kontroli instancyjnej przez organ odwoławczy, a także kontroli sądowej, nie ma to jednak żadnego wpływu na bieg ustawowego terminu do jej wydania. Powyższe stanowisko, jako dominujące, znajduje oparcie w orzecznictwie sądów administracyjnych (patrz. wyroki NSA z 6 marca 2009 r. sygn. akt II OSK 307/08, z dnia 21 maja 2009 r. sygn. akt II OSK 724/08, z 8 października 2010 r. sygn. akt II OSK 1478/09, z 7 czerwca 2011 r. sygn. akt II OSK 1048/10, z 13 października 2011 r. sygn. akt II OSK 1439/10, z 28 lutego 2012 r. sygn. akt II OSK 2425/10). Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy zauważyć należy, że, jak wyżej wskazano, zgłoszenie w sprawie instalacji przydomowej oczyszczalni ścieków zostało doręczone do organu I instancji w dniu 2 października 2013 r., a więc termin do wniesienia sprzeciwu upływał w dniu 2 listopada 2013 r. (1 listopada był dniem ustawowo wolnym od pracy). Ponieważ zaskarżona decyzja z 10 października 2014 r. zapadła na skutek podjęcia wcześniej innych rozstrzygnięć, zarówno przez samo SKO w K. (decyzja kasacyjna z 5 maja 2014r.), jak i Prezydenta Miasta K. (decyzja z 3 czerwca 2014r.), Sąd uznał za stosowne objęcie ich kontrolą na mocy art. 135 p.p.s.a. stanowiącego, że sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. W pierwszej kolejności stwierdzić należy, że Kolegium nie było uprawnione do wydania po dniu 2 listopada 2013 r., na podstawie art. 138 § 2 kpa, decyzji uchylającej decyzję Prezydenta Miasta K. z 28 października 2013 r. (którą wniesiono sprzeciw w sprawie zgłoszenia eksploatacji instalacji przydomowej oczyszczalni ścieków) i przekazującej sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Decyzja kasacyjna SKO podjęta została w dniu 5 maja 2014 r., a więc 7 miesięcy po doręczeniu do organu I instancji zgłoszenia w sprawie instalacji. W tej sytuacji brak było możliwości wydania, po ponownym rozpatrzeniu sprawy, kolejnej decyzji o sprzeciwie z zachowaniem 30-dniowego terminu do jej wydania określonego w art. 152 ust. 4 ustawy. Z uwagi na upływ ww. terminu nie mogło zatem dojść do podjęcia przez Prezydenta Miasta K. decyzji z 3 czerwca 2014 r. o wniesieniu sprzeciwu, a także, w wyniku wniesionego odwołania, zaskarżonej decyzji SKO z 10 października 2014 r. uchylającej rozstrzygnięcie z 3 czerwca 2014 r. i przekazującej sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Mając na uwadze powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdzając naruszenie przez organ odwoławczy art. 138 § 2 kpa, orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art. 145 § 1 pkt 1c w zw. z art. 135 p.p.s.a. Rozstrzygnięcie zawarte w pkt III wyroku oparto o przepis art. 152 p.p.s.a., zaś o kosztach orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a. (200 zł wpis od skargi, 240 zł wynagrodzenie adwokackie, 17 zł opłata skarbowa od dokumentu pełnomocnictwa).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło