II GSK 2177/15
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-03-30
Skład orzekający: Irena Wiszniewska-Białecka, Andrzej Skoczylas, Marek Sachajko
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przejazd pojazdem po płatnym odcinku drogi krajowej bez uiszczenia opłaty elektronicznej, zarejestrowany przez dwie różne bramownice w krótkim odstępie czasu, stanowi jedno naruszenie podlegające jednej karze pieniężnej, czy też dwa odrębne naruszenia podlegające kumulacji kar?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że przejazd po płatnym odcinku drogi krajowej bez uiszczenia opłaty elektronicznej, nawet jeśli zarejestrowany przez kilka bramownic w krótkim odstępie czasu, stanowi jedno naruszenie, za które należy się jedna kara pieniężna. Sąd oparł się na wykładni przepisów ustawy o drogach publicznych oraz orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego i własnym, zgodnie z którą "przejazd" w rozumieniu przepisów o opłatach elektronicznych oznacza jedno działanie kierującego, a nie sumę rejestracji przez kolejne urządzenia kontrolne.Stan faktyczny
Główny Inspektor Transportu Drogowego nałożył na E. R. K. karę pieniężną za przejazd po autostradzie A4 bez uiszczenia opłaty elektronicznej, zarejestrowany przez dwie bramownice w krótkim odstępie czasu. Kierowca twierdził, że działał w dobrej wierze i że kara powinna być jednorazowa. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organów, uznając, że mogło dojść do multiplikacji kar za jeden przejazd. Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł skargę kasacyjną, zarzucając sądowi I instancji naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Głównego Inspektora Transportu Drogowego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Irena Wiszniewska-Białecka Sędzia NSA Andrzej Skoczylas (spr.) Sędzia del. WSA Marek Sachajko Protokolant Paweł Gorajewski po rozpoznaniu w dniu 30 marca 2017 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Głównego Inspektora Transportu Drogowego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 lutego 2015 r., sygn. akt VI SA/Wa 3156/14 w sprawie ze skargi E. R. K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2013 r., nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd po drodze krajowej bez uiszczenia opłaty elektronicznej oddala skargę kasacyjną
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 6 lutego 2015 r., sygn. akt VI SA/Wa 3156/14, po rozpoznaniu skargi E. R. K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2013 r. w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem bez uiszczenia opłaty elektronicznej, 1/ uchylił zaskarżoną decyzją oraz poprzedzająca ją decyzje Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2012 r.; 2/ stwierdził, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu oraz 3/ zasądził na rzecz skarżącego koszty postępowania.
Sąd I instancji za podstawę rozstrzygnięcia przyjął następujące ustalenia:
W dniu 5 października 2012 r. na drodze krajowej - autostradzie A4 ok. godz. [...] do kontroli mobilnej zatrzymano samochód specjalny marki Jelcz, nr rej. [...]. Na podstawie dowodu rejestracyjnego pojazdu, okazanego przez kierowcę – E. R. K., ustalono, że dopuszczalna masa całkowita (dmc) kontrolowanego pojazdu wynosiła 15.000 kg. W związku z powyższym kontrolowany zespół pojazdów powinien być wyposażony w urządzenie służące uiszczeniu opłaty elektronicznej za przejazd po drogach krajowych na wskazanym odcinku (viaBox). Brak tego urządzenia został zarejestrowany przez skaner urządzenia kontrolnego (DSRC), będącego na wyposażeniu pojazdu służbowego Inspekcji Transportu Drogowego - Mobilnej Jednostki Kontrolnej. W ramach czynności kontrolnych wprowadzono numery rejestracyjne pojazdu do systemu informatycznego przeznaczonego do kontroli elektronicznego poboru opłat. Wygenerowany został m.in. incydent z bramownicy nr: [...]) z dnia [...] października 2012 r., z godz. [...], o numerze [...]. Odcinek drogi krajowej, po której ustalono poruszanie się kontrolowanego zespołu pojazdów został wyszczególniony w zał. nr 1 pkt 3 lit. b) do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 22 marca 2011 r. w sprawie dróg krajowych lub ich odcinków, na których pobiera się opłatę elektroniczną, oraz wysokości stawek opłaty elektronicznej (Dz. U. Nr 80, poz. 433 ze zm.; powoływanego dalej jako: rozporządzenie RM z 22.03.2011 r.). Stan faktyczny utrwalono w protokole kontroli z dnia [...] października 2012 r.
Decyzją z dnia [...] października 2012 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego nałożył na E. R. K. karę pieniężną w wysokości 3.000 zł. Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło wykonywanie przejazdu bez uiszczenia opłaty, o której mowa w art. 13 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2013 r., poz. 260 ze zm.; powoływanej dalej jako: u.d.p.).
Wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy złożył E. R. K., podnosząc w uzasadnieniu, że w rozpoznawanej sprawie zachodzą szczególne przesłanki, które nie zostały uwzględnione w postępowaniu administracyjnym. Okoliczności sprawy wskazują, że kierowca nie działał w celu uniknięcia naliczenia i pobrania opłaty elektronicznej. Został on wysłany przez pracodawcę w celu holowania autobusu i działając na prośbę o udzielenie pomocy, w pośpiechu i w przeświadczeniu, skarżący tkwił w przekonaniu, że obowiązki w zakresie opłat są zachowane. Skarżący podkreślił, że działał w dobrej wierze, i w celu udzielenia pomocy oraz na wyraźne polecenie przełożonego, wobec czego należałoby odmiennie ocenić jego postępowanie. Skarżący zarzucił ponadto naruszenie zasady uwzględnienia interesu społecznego i słusznego interesu obywateli oraz stwierdził, że podstawa prawna nałożenia kary pieniężnej jest niejednoznaczna w zakresie bramownic. Wskazano również, że w sprawie istnieją wątpliwości, czy kara ma charakter jednorazowy, czy powinna być nakładana za każdą przekroczoną bramownicę z osobna. Wątpliwość powyższa, na podstawie art. 8 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 23 ze zm.; powoływanej dalej jako: k.p.a.), powinna zostać rozstrzygnięta na korzyść obywatela. Ponadto, zdaniem strony, wysokość kary jest rażąco niewspółmierna do ciężaru uchybienia.
Decyzją z dnia [...] stycznia 2013 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy wydaną przez siebie decyzję pierwszoinstancyjną i stwierdził, że w sprawie prawidłowo ustalono stan faktyczny. W ocenie organu, z całokształtu materiału dowodowego wynika, że kontrolowany pojazd nie był wyposażony w urządzenie viaBox służące do poboru opłaty elektronicznej, przejeżdżał w dniu [...] października 2012 r. o godzinie [...] po drodze krajowej - autostradzie A4 wymienionej w zał. nr 1 pkt 3 lit. b) do rozporządzenia RM z 22.03.2011 r. Nie można więc zarzucić organowi naruszenia art. 77 § 1 poprzez pominięcie ustalenia faktu mającego znaczenie dla sprawy. Strona postępowania administracyjnego została ustalona prawidłowo, gdyż jest nią skarżący, który kierował pojazdem, co zostało potwierdzone na podstawie tarczy z tachografu kontrolowanego kierowcy oraz w wyjaśnieniach strony. Organ zaznaczył, że po zakończeniu kontroli drogowej, skarżącemu doręczono zawiadomienie o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie nałożenia kary pieniężnej z tytułu nieuiszczenia należnej opłaty elektronicznej.
W ocenie GITD, wskazane przez skarżącego okoliczności nie mogą stanowić podstawy do umorzenia postępowania, ponieważ ustawodawca nie przewidział okoliczności pozwalających na odstąpienie od nałożenia kary pieniężnej za naruszenie obowiązków określonych w art. 13k ust. 1 i 2 u.d.p., w przypadku nieuiszczenia opłaty elektronicznej. Zdaniem organu, przyczyny nieuiszczenia opłaty nie są okolicznościami istotnymi dla rozpoznania sprawy. Bezsporne było, że kierujący poruszał się po płatnym odcinku drogi krajowej - autostrady A4 bez uiszczenia wymaganej opłaty i za takie postępowanie wymierzono określoną przepisami karę 3.000 zł. Wina i stopień ewentualnego zawinienia nie są przesłankami odpowiedzialności administracyjnej, lecz stwierdzenie nieprzestrzegania nałożonych prawem obowiązków. Skoro kierujący nie posiadał w pojeździe urządzenia viaBox pozwalającego na uiszczenie opłaty, nie powinien dokonywać przejazdu po odcinkach płatnych dróg krajowych.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie E. R. K. zarzucił naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.: art. 13k ust. 1 pkt 1 u.d.p., poprzez wielokrotne ukaranie za jeden czyn polegający na przejeździe przez skarżącego odcinka drogi krajowej, podczas gdy brak jest podstawy prawnej do kumulowania kar administracyjnych i wielokrotnego karania za przekroczenie każdej bramownicy z osobna bez wniesienia opłaty elektronicznej. Ponadto skarżący zarzucił również naruszenie: art. 13 ust. 1 pkt 3 u.d.p. poprzez nieuwzględnienie przez organ, że skarżący jako kierowca pojazdu nie jest osobą zobowiązaną do ponoszenia opłat w systemie viaTOLL; dyrektywy 2006/38/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 17 maja 2006 r. zmieniającej dyrektywę 1999/62/WE w sprawie pobierania opłat za użytkowanie niektórych typów infrastruktury przez pojazdy ciężarowe poprzez naruszenie art. 9a; przepisów postępowania mających istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, tj. art. 8, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a., art. 138 § 2 w zw. z art. 6, art. 7, art. 77 k.p.a.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko.
Pismem z dnia [...] lutego 2015 r. organ wniósł o przeprowadzenie dowodu z pisma Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad z dnia [...] lutego 2014 r. na okoliczność prawidłowego oznakowania w dniu przejazdu odcinka drogi krajowej A4, węzeł B. – węzeł K.
Na rozprawie w dniu 30 stycznia 2015 r. Sąd uwzględnił wniosek dowodowy organu.
Wyrokiem z dnia 6 lutego 2015 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje administracyjne obu instancji.
Sąd I instancji nie podzielił stanowiska organu, iż za sporny przejazd po drodze płatnej nie została uiszczona należna opłata elektroniczna, Zdaniem WSA, w okolicznościach niniejszej sprawy stanowisko takie jest co najmniej przedwczesne. Sąd wskazał, że w trakcie kontroli drogowej ustalono, że na autostradzie A4, w tym na odcinku węzeł B. - węzeł S., kierujący pojazdem nie uiścił opłaty za przejazd po drodze krajowej o godz. [...]. [...], [...], [...] i [...] Za wskazane naruszenia nałożono kary pieniężne po 3.000 zł. Z uwagi na krótkie odcinki czasowe pomiędzy przejazdami, w szczególności między naruszeniem o godz. [...] i o godz. [...], istnieje - w ocenie Sądu - prawdopodobieństwo, że odcinek po którym ustalono poruszanie się pojazdu we wskazanych godzinach stanowi ten sam odcinek drogi płatnej. Sąd stwierdził, że w takiej sytuacji należy bezwzględnie wyjaśnić, czy w przypadku badanej sprawy nie doszło do multiplikacji nakładanych kar za przejazd pod bramownicami, zamiast za jeden przejazd danym odcinkiem drogi płatnej, co nie jest dopuszczalne w świetle art. 13k ust. 1 u.d.p.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył Główny Inspektor Transportu Drogowego, zaskarżając orzeczenie w całości oraz wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie:
1. przepisów postępowania, tj.:
- art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 133 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.; powoływanej dalej jako: p.p.s.a.) w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, przejawiające się w niczym nieuzasadnionym przyjęciu przez Sąd I instancji, że w sprawie skarżący został co najmniej dwukrotnie (jeżeli nie więcej) ukarany za jeden czyn polegający na przejeździe płatnym odcinkiem autostrady A4 (węzeł B. – węzeł K.) bez wniesienia opłaty, gdyż dokonał przejazdu pod co najmniej dwiema bramownicami, podczas gdy z okoliczności faktycznych sprawy w sposób jednoznaczny wynika (vide: protokół kontroli), że skarżący popełnił więcej niż dwa, jednakże różne naruszenia, tzn. wykonywał przejazdy po różnych odcinkach płatnych autostrady A4, tj. pierwszy przejazd w dniu [...] października 2012 r. o godz. [...] na odcinku węzeł B. – węzeł K. (pkt 3b załącznika nr 1 do rozporządzenia RM z 22.03.2011 r.), a następnie drugi przejazd w tym samym dniu o godz. [...] na odcinku Z. [...]) – węzeł B. (pkt 3a załącznika nr 1 do rozporządzenia z 22.03.2011 r.), co zostało zarejestrowane przez dwa odmienne urządzenia kontrolne – bramownice rejestrujące ruch pojazdów, które znajdują się przecież na dwóch różnych odcinkach autostrady A4, a co potwierdza jednocześnie, że skarżący wykonał dwa przejazdy po innych płatnych odcinkach drogi, bez uiszczenia stosownej opłaty, a nie "jeden przejazd" jak błędnie przyjął Sąd I instancji;
2. przepisów prawa materialnego, a to art. 13 ha ust. 1, art. 13k ust. 1 pkt 1 u.d.p., poprzez ich niezastosowanie w sprawie, podczas gdy to właśnie te normy znajdują zastosowanie do ustalonego w sprawie stanu faktycznego;
Ponadto, jedynie z ostrożności procesowej zarzucam także naruszenie:
3. przepisów prawa materialnego, tj. art. 13 ust. 1 pkt 3, art. 13 ha ust. 1, art. 13k ust. 1 pkt 1 u.d.p. w zw. z § 3 ust. 2 i § 4 ust. 1 rozporządzenia Ministra infrastruktury z dnia 23 czerwca 2011 r. w sprawie trybu, sposobu i zakresu kontroli prawidłowości uiszczenia opłaty elektronicznej (Dz. U. Nr 133, poz. 773), poprzez ich błędną wykładnię, przejawiającą się w przyjęciu przez Sąd I instancji, że w przypadku wykonania dwóch przejazdów po różnych płatnych odcinkach drogi na jej odmiennych odcinkach, bez uiszczenia stosownej opłaty mamy do czynienia w istocie z jednym przejazdem, podczas gdy karze określonej w art. 13k ust. 1 pkt 1u.d.p. podlega każdorazowe zdarzenie polegające na przejeździe po drodze krajowej lub jej odcinku określonych w przepisach rozporządzenia RM z dnia 22.03.2011 r. bez uiszczenia wymaganej opłaty i zdarzenia takie, zarejestrowane przez dwa odmienne urządzenia kontrolne – bramownice, w pewnych odstępach czasu, tj. o godz. [...] i o godz. [...] z dnia [...] października 2012 r. winny zostać zakwalifikowane jako dwa odrębne incydenty;
4. przepisów prawa materialnego, a to art. 13ha ust. 1, art. 13 k ust. 1 pkt 2 u.d.p., poprzez ich niezastosowanie w sprawie, podczas gdy to właśnie te normy znajdują zastosowanie do ustalonego w sprawie stanu faktycznego, wobec oczywistych podstaw dla braku istnienia w sprawie wskazywanej przez WSA "multiplikacji nakładanych kar" wobec okoliczności, iż przejazd w toku którego stwierdzono naruszenie miał miejsce dnia [...] października o godz. [...], natomiast kolejny przejazd (w toku którego stwierdzono incydent) kierowca wykonał dnia [...] października 2012 r. miał miejsce o godz. [...], ale na innym odcinku drogi płatnej autostrady A4, tj. Z. ([...]) – węzeł B. (pkt 3a załącznika nr 1 do rozporządzenia z 22.03.2011 r.), co także znajduje całkowite potwierdzenie w protokole kontroli.
Szczegółową argumentację na poparcie zarzutów postawionych w petitum skargi kasacyjnej przedstawiono w jej uzasadnieniu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zarzuty skargi kasacyjnej nie są uzasadnione i dlatego skarga nie może być uwzględniona.
Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Dodać należy, że w przypadku oparcia skargi kasacyjnej na naruszeniu prawa procesowego (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.) wnoszący skargę kasacyjną musi mieć na uwadze, że dla ewentualnego uwzględnienia skargi kasacyjnej niezbędne jest wykazanie wpływu naruszenia na wynik sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Ze wskazanych przepisów wynika, że wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.
Wychodząc z tego założenia, należy na wstępie zaznaczyć, że wobec niestwierdzenia z urzędu nieważności postępowania (art. 183 § 2 p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny ogranicza swoje rozważania do oceny zagadnienia prawidłowości dokonanej przez sąd I instancji wykładni wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa.
Uwzględniając istotę sporu prawnego rozpatrywanej sprawy, komplementarny charakter zarzutów kasacyjnych uzasadnia, aby rozpatrzeć je łącznie. W skardze kasacyjne sformułowano zarzuty naruszenia prawa materialnego, jak i procesowego, które sprowadzają się do zakwestionowania stanowiska Sądu I instancji dotyczącego rozumienia jednego przejazdu odcinkiem drogi krajowej, stanowiącego naruszenie, pociągające za sobą nałożenie kary na podstawie art. 13k ust. 1 u.d.p. W konsekwencji zdaniem organu karze podlega w zasadzie każde zdarzenie polegające na przejeździe bez uiszczenia opłaty zarejestrowane przez urządzenie kontrolne. Z tym stanowiskiem organu nie sposób się zgodzić.
Należy zauważyć, że Trybunał Konstytucyjny w postanowieniu z dnia 10 września 2014 r., sygn. P 36/13, umarzającym postępowanie wszczęte pytaniem prawnym, czy art. 13k ust. 1 u.d.p. jest zgodny z art. 2 Konstytucji RP, przychylił się do poglądu wyrażonego w wyroku WSA w Warszawie z dnia 20 marca 2013 r., sygn. akt VI SA/Wa 2701/12, że prokonstytucyjna wykładnia tego przepisu nie dopuszcza możliwości kumulacji kar pieniężnych za jeden czyn polegający na przejeździe danym odcinkiem drogi krajowej bez uiszczenia opłaty elektronicznej w zależności od liczby tzw. bramownic znajdujących się na tym odcinku, które zarejestrowały brak opłaty.
Takie stanowisko zajął również NSA m.in. w wyroku z dnia 27 listopada 2014 r., sygn. akt II GSK 1588/13 oraz wyroku z 31 marca 2015 r., II GSK 1722/13, dostępne na stronie internetowej pod adresem: http://orzeczenia.nsa.gov.pl. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie orzekającym w tej sprawie jest również zdania, że przez przejazd w rozumieniu art. 13 ust. 1 u.d.p. nie można rozumieć przejazdu pod jedną tzw. bramownicą rejestrującą. Liczba przejazdów bez uiszczenia opłaty nie może być więc określana liczbą rejestracji przejazdu przez kolejne bramownice. Za przejazd dla potrzeb stosowania art. 13k ust. 1 u.d.p. należy traktować jedno działanie tego samego kierującego, polegające na poruszaniu się określonym pojazdem po drodze płatnej, integralne pod względem czasu i miejsca (wykonywane nieprzerwanie, na tej samej drodze płatnej – co oczywiste może być dokonywane na innym odcinku tej drogi).
Wbrew poglądom wnoszącego skargę kasacyjną organu, w sprawie został zastosowany art. 13ha ust. 1 oraz art. 13k ust. 1 pkt 1 u.d.p. Wynika to z treści uzasadnienia wyroku Sądu I instancji, gdzie Sąd dokonał wykładni zwrotu "przejazdu po drogach krajowych", którym ustawodawca posługiwał się w art. 13ha ust. 1 i art. 13k ust. 1 u.d.p. Zarzut naruszenia art. 13h ust. 1 oraz art. 13k ust. 1 pkt 1 oraz art. 13 ust. 1 pkt 3 i § 3 ust. 2 u.d.p., § 4 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 23 czerwca 2011 r. poprzez błąd w rozumieniu tych przepisów jest nietrafny. W szczególności, ustawodawca w sposób jednoznaczny, wymierzając karę pieniężną za przejazd po drodze krajowej kierującemu pojazdem samochodowym, o którym mowa w art. 13 ust. 1 pkt 3 u.d.p., za który pobiera się opłatę elektroniczną bez uiszczenia tej opłaty, odwołuje się wyłącznie "do przejazdu po drodze krajowej, za który pobiera się opłatę elektroniczną". Oznacza to, że ustawodawca, tak jak trafnie wskazują to Sądy, w tym Sąd I instancji w zakwestionowanym wyroku, nie odwołuje się, jako do samodzielnej podstawy wymiaru kary, do każdorazowego przejazdu przez odcinek drogi, za który pobiera się opłatę. Niezrozumiałe przy tym są wywody organu ze skargi kasacyjnej (s. 3 i n.), czemu, wobec użycia przez ustawodawcę jednoznacznej formy gramatycznej "za przejazd po drodze krajowej" przydawać temu zwrotowi inne znaczenie, niż powszechnie przyjęte.
W ocenie NSA, nie jest konieczne doprecyzowanie jednoznacznej treści przepisu przez dodanie postulowanego przez autora skargi kasacyjnej liczebnika "jednego przejazdu".
Nie są zasadne także zarzuty naruszenia prawa procesowego. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. Należy podkreślić, iż sąd administracyjny orzeka więc na podstawie akt sprawy, rozpatrując ją na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie wydania zaskarżonego aktu. Obowiązek wydania wyroku na podstawie akt sprawy - rozumiany, jako oparcie rozstrzygnięcia na istotnych w sprawie faktach udokumentowanych w aktach sprawy - oznacza orzekanie na podstawie materiału dowodowego znajdującego się w aktach sprawy i stanowiącego podstawę faktyczną wydania zaskarżonego aktu oraz zakaz wykraczania poza ten materiał. Konsekwencja powyższego, jak podkreśla się w orzecznictwie sądowoadministracynym, jest to, że naruszenie zasady określonej w art. 133 § 1 p.p.s.a., może stanowić, w ramach art. 174 pkt 2 p.p.s.a., usprawiedliwioną podstawę kasacyjną, jeżeli polega w szczególności na: 1) oddaleniu skargi, mimo niekompletnych akt sprawy, 2) pominięciu istotnej części tych akt, 3) przeprowadzeniu postępowania dowodowego z naruszeniem przesłanek wskazanych w art. 106 § 3 p.p.s.a. i 4) oparciu orzeczenia na własnych ustaleniach sądu, tzn. dowodach lub faktach nieznajdujących odzwierciedlenia w aktach sprawy, o ile nie znajduje to umocowania w art. 106 § 3 p.p.s.a. (por. np. wyrok NSA z dnia 26 maja 2010 r., sygn. akt I FSK 497/09, dostępny na stronie internetowej pod adresem: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Naruszeniem art. 133 § 1 p.p.s.a. będzie więc takie przeprowadzenie kontroli legalności zaskarżonego aktu, które doprowadzi do przedstawienia przez sąd administracyjny I instancji stanu sprawy w sposób oderwany od materiału dowodowego zawartego w aktach sprawy i ustaleń dokonanych w zaskarżonym akcie administracyjnym, przy jednoczesnym niekwestionowaniu tych ustaleń (por. np. wyrok NSA z dnia 19 października 2010 r., sygn. akt II OSK 1645/09, dostępny na stronie internetowej pod adresem: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Zarzuty naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a., z punktu widzenia istoty zawartej na ich gruncie regulacji, nie mogą być zatem uznane za usprawiedliwione. Ponownie odwołując się do konsekwencji wypływających z treści art. 174 pkt 2 w związku z art. 176 p.p.s.a. podnieść należy, że autor skargi kasacyjnej, nie dość, że nie wskazał, z którym to konkretnie aspektem zasady wyrażonej na gruncie art. 133 § 1 p.p.s.a. oraz jej konsekwencji dla przyjętego modelu sądowoadministracyjnej kontroli administracji publicznej wiąże naruszenie tego przepisu, to powtarzając w tym względzie wyłącznie sformułowanie ustawowe o "istotnym wpływie na wynik sprawy", nie wyjaśnił również, na czym w istocie wpływ zarzucanego naruszenia tego przepisu na wynik sprawy polegał.
Reasumując więc - do naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. mogłoby dojść, gdyby Sąd pominął dokonane w sprawie ustalenia faktyczne, czy też dokonał własnych. Na takie naruszenia skarga kasacyjna jednak nie wskazuje. Sąd wydając zaskarżony wyrok oparł się na materiale zgromadzonym przez organy administracji , nie pominął żadnych dowodów, nie orzekał na podstawie dowodów nieistniejących.
Należy w tym kontekście podkreślić, iż organ nakładający karę pieniężną określił sporny przejazd wskazując jedynie odcinek drogi płatnej, bramownicę, która zarejestrowała przejazd i czas tej rejestracji (pierwszy przejazd w dniu [...] października 2012 r. o godz. [...] na odcinku węzeł B. – węzeł K., a następnie drugi przejazd w tym samym dniu o godz. [...] na odcinku Z. ([...]) – węzeł B., co zostało zarejestrowane przez dwa odmienne urządzenia kontrolne – bramownice rejestrujące ruch pojazdów, które znajdują się przecież na dwóch różnych odcinkach autostrady A4). Nie ustalił natomiast tych wszystkich okoliczności faktycznych, które są niezbędne do skontrolowania przez sąd prawidłowości zastosowania art. 13k ust. 1 u.d.p. rozumianego w sposób wyżej przedstawiony przez NSA. Nie wyjaśnił więc przede wszystkim skąd i dokąd przemieszczał się kierujący pojazdem i czy przejazd na tym odcinku można uznać za jeden bądź kilka przejazdów w wymiarze czasowym – zwłaszcza, iż incydenty te dzieli bardzo niewielka różnica czasowa. W konsekwencji nie jest trafny zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 133 § 1 p.p.s.a. w zw. art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. wskutek nieuwzględnienia przez Sąd I instancji, że z okoliczności sprawy wynika, że skarżący dokonał dwóch różnych naruszeń.
W zaskarżonym wyroku Sąd I instancji prawidłowo stwierdził powyższe uchybienia organu i w konsekwencji uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję ją poprzedzającą.
Mając to wszystko na względzie Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło