I OSK 1522/15
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-04-12
Skład orzekający: Iwona Bogucka, Irena Kamińska, Czesława Nowak-Kolczyńska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wyrok trybunału arbitrażowego w sprawie inwestor-państwo, w którym stroną jest Rzeczpospolita Polska, stanowi informację publiczną, a jeśli tak, to czy może zostać ograniczony ze względu na tajemnicę przedsiębiorcy?Ratio decidendi
Wyrok trybunału arbitrażowego w sprawie inwestor-państwo, w której stroną jest Rzeczpospolita Polska, stanowi informację publiczną. Zasada poufności postępowania arbitrażowego, nawet jeśli wynika z międzynarodowych reguł arbitrażowych, nie może automatycznie ograniczać prawa do informacji publicznej gwarantowanego konstytucyjnie i ustawowo. Odmowa udostępnienia informacji ze względu na tajemnicę przedsiębiorcy wymaga szczegółowego uzasadnienia, wykazującego, że informacje te posiadają wartość gospodarczą, nie są powszechnie dostępne i przedsiębiorca podjął niezbędne działania w celu zachowania ich poufności, a ochrona tych informacji przeważa nad interesem publicznym w dostępie do informacji.Stan faktyczny
F.B. zwrócił się o udostępnienie fragmentów wyroku trybunału arbitrażowego w sprawie M. przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej, dotyczących historii proceduralnej, sposobu ukonstytuowania trybunału, reprezentacji stron oraz informacji o inwestorze. Prokuratoria Generalna Skarbu Państwa odmówiła udostępnienia części informacji, powołując się na tajemnicę przedsiębiorcy i poufność postępowania arbitrażowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organu, uznając, że wyrok arbitrażowy jest informacją publiczną, a odmowa nie została wystarczająco uzasadniona. Prezes Prokuratorii Generalnej wniósł skargę kasacyjną, która została oddalona przez Naczelny Sąd Administracyjny.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Prezesa Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Iwona Bogucka sędzia NSA Irena Kamińska (spr.) sędzia NSA Czesława Nowak-Kolczyńska Protokolant sekretarz sądowy Julia Chudzyńska po rozpoznaniu w dniu 7 kwietnia 2017 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Prezesa Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 10 lutego 2015 r. sygn. akt II SA/Wa 1305/14 w sprawie ze skargi F.B. na decyzję Prezesa Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa z dnia 4 czerwca 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej 1) oddala skargę kasacyjną; 2) zasądza od Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz F.B. kwotę 502 (pięćset dwa) złote tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wnioskiem z dnia 24 lutego 2014 r. F.B. zwrócił się do Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa o udzielenie informacji publicznej (w formie elektronicznej na wskazany adres lub w formie wydruku) w zakresie:
1. wyroku trybunału arbitrażowego wydanego w sprawie M. przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej w zakresie, w którym wyrok opisuje historię proceduralną postępowania arbitrażowego od momentu wniesienia notyfikacji o zaistnieniu sporu do dnia wydania wyroku z dnia 9 lipca 2010 r.,
2. wskazania, jak doszło do ukonstytuowania trybunału orzekającego w sprawie M. przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej, tj. która strona dokonała wyboru poszczególnych arbitrów oraz jak doszło do wyboru arbitra przewodniczącego,
3. wskazanie, kto reprezentował (był pełnomocnikiem) Rzeczypospolitą Polską w sprawie M. przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej,
4. wskazanie, kto reprezentował (był pełnomocnikiem) inwestora w sprawie M. przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej.
Prezes Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa decyzją z dnia 28 kwietnia 2014 r. nr [...], działając na podstawie art. 16 ust. 1 i 2 oraz art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, odmówił skarżącemu F.B. udostępnienia kopii orzeczenia wydanego przez Trybunał Arbitrażowy z dnia 9 lipca 2010 r. w sprawie M. przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej w zakresie pkt 3 – 4 (s. 3 – 13), pkt 7 częściowo (s. 14, s. 15, s. 18 – 19). W uzasadnieniu podał, że jako strona postępowania został dodatkowo wskazany z urzędu M. Jednak M. nie zajął stanowiska w sprawie, bowiem nie dotarło do organu zarówno potwierdzenie doręczenia, jak i informacja o braku możliwości doręczenia przesyłki. Pocztowe postępowanie reklamacyjne nie zakończyło się do dnia wydania decyzji, jednakże z uwagi na ustawowe terminy do zakończenia postępowania niezbędne było wydanie decyzji przed zakończeniem pocztowego postępowania reklamacyjnego w sprawie doręczenia przesyłki dla M. W związku z powyższym w dniu 25 kwietnia 2014 r. zostało wydane postanowienie o wyłączeniu z akt postępowania kopii wnioskowanego orzeczenia. W dalszej części stwierdzono, że M. nie zajął stanowiska w toku postępowania, jednak wskazano, że zadaniem Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa wynikającym z ogólnej zasady poufności postępowania arbitrażowego wyrażonej w art. 32 ust. 5 reguł arbitrażowych Komisji Narodów Zjednoczonych do Spraw Międzynarodowego Prawa Handlowego, przyjętych przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych na mocy uchwały 31/98 z dnia 15 grudnia 1976 r., jest zapewnienie ochrony informacji dotyczących tajemnic przedsiębiorstwa M. udostępnionych w toku toczącego się postępowania arbitrażowego. Z uwagi na powyższe stwierdzono, że poszczególne fragmenty orzeczenia, albo stanowią samodzielnie tajemnicę przedsiębiorstwa M., albo też mogą prowadzić do ujawnienia informacji poufnych M. i w związku z tym nie powinny być udostępnione jakiejkolwiek osobie trzeciej bez naruszenia tajemnicy przedsiębiorstwa M. Precyzując zakres informacji zawartych w uzasadnieniu wyroku wskazano, że zawiera on następujące treści:
a) s. 3 – 13, pkt 3 – 4 – szczegółowy opis podstawy faktycznej powództwa i linii obrony przyjętej przez pozwanego zawierający informacje o szczegółach inwestycji (działań spółek zależnych) M. w Polsce,
b) s. 14, s. 15, pkt 7 – informacje dotyczące osobiście M. wpływające na jurysdykcję arbitrażową,
c) s. 18 – 19, pkt 7 (częściowo) – informacje dotyczące sposobu prowadzenia przedsiębiorstwa przez M.
Reasumując, organ wskazał, że informacje dotyczące działalności gospodarczej przeciwników procesowych Rzeczpospolitej Polskiej w powyższych postępowaniach arbitrażowych zostały udostępnione w toku postępowań arbitrażowych, objętych zasadą poufności, trzeba zatem przyjąć, że powyżsi przedsiębiorcy działali w oparciu o zaufanie do mechanizmu arbitrażowego i trybu poufności tego postępowania. Konieczne jest zatem przyjęcie, że wiadomości te nie są powszechnie dostępne i podlegają ochronie ze strony tych przedsiębiorców, jako ich tajemnica handlowa. Zasadnym zatem było ograniczenie dostępu do tych informacji w trybie art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Jednocześnie za pismem z tego samego dnia, przesłano skarżącemu powyższe orzeczenie z wyłączonym, a podanym już wyżej zakresie.
We wniosku z dnia 19 maja 2014 r. do Prezesa Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa o ponowne rozpatrzenie sprawy, skarżący stwierdził, że wydając tylko zaskarżoną decyzję, organ nie ustosunkował się do jego wniosku o udostępnienie informacji w zakresie pkt 2 – 4. Dalej stwierdził, że zaskarżona decyzją jest błędna, bowiem nie sposób się zgodzić, jakoby art. 32 ust. 5 Reguł Arbitrażowych Komisji Narodów Zjednoczonych do Spraw Międzynarodowego Prawa Handlowego, przyjętymi przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych na mocy uchwały 31/98 z dnia 15 grudnia 1976 r., uzasadniał nieudostępnienie informacji publicznej. W dalszej części stwierdził, że zgodnie z art. 11 ust. 4 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (tekst jedn. z 2003 r. Dz. U. Nr 153, poz. 1503 ze zm.), przez tajemnicę przedsiębiorstwa rozumie się nieujawnione do wiadomości publicznej informacje techniczne, technologiczne, organizacyjne przedsiębiorstwa lub inne informacje posiadające wartość gospodarczą, co do których przedsiębiorca podjął niezbędne działania w celu zachowania ich poufności. Natomiast w rozpoznawanej sprawie M.N. został powiadomiony o postępowaniu, jednak nie zajął stanowiska. Nie sposób zatem uznać, że podjął niezbędne działania w celu zachowania poufności informacji zawartych w orzeczeniu.
Prezes Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa pismem z dnia 4 czerwca 2014 r. udzielił skarżącemu odpowiedzi na pytania zawarte w pkt 2 – 4 wniosku z dnia 24 lutego 2014 r., a następnie decyzją z tego samego dnia nr [...], utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję z dnia 28 kwietnia 2014 r. W uzasadnieniu – wskazując na opisany powyżej stan faktyczny – podał, że nadal nie zakończyło się postępowanie reklamacyjne w sprawie doręczenia przesyłki dla M.N. W dalszej części stwierdzono, że z ogólnej zasady poufności postępowania arbitrażowego wyrażonej w art. 32 ust. 5 reguł arbitrażowych Komisji Narodów Zjednoczonych do Spraw Międzynarodowego Prawa Handlowego, przyjętych przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych na mocy uchwały 31/98 z dnia 15 grudnia 1976 r., wynika zapewnienie ochrony informacji dotyczących tajemnic przedsiębiorstw udostępnionych w toku toczącego się postępowania arbitrażowego. Jednocześnie wskazano, że reguły arbitrażowe nie stanowiły podstawy wydania decyzji, zaś podstawę tę stanowiła ustawa o dostępie do informacji publicznej. Z reguł arbitrażowych wynika natomiast okoliczność związana z ustaleniem istnienia tajemnicy przedsiębiorstwa. Udostępnienie przez M.N. danych o działalności swojego przedsiębiorstwa w toku postępowania objętego poufnością oznacza, że zostały zachowane przez niego wymogi do uznania informacji przekazanych w tym postępowaniu za tajemnicę przedsiębiorstwa. Ponadto wskazano, że z przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego wynika konieczność zabezpieczenia interesów osoby niebiorącej aktywnie udziału w postępowaniu, jak w niniejszej sprawie M.N. Dla zabezpieczenia tych interesów należało rozważyć, które dane przekazane przez M.N. w zaufaniu do poufności postępowania arbitrażowego, mogą stanowić tajemnicę jego przedsiębiorstwa. Przeprowadzona analiza orzeczenia arbitrażowego pozwoliła na dokonanie ustaleń, iż poszczególne fragmenty wyroku, albo stanowią samodzielnie tajemnicę przedsiębiorstwa M.N., albo też mogą prowadzić do ujawnienia informacji poufnych M.N., a w związku z tym nie powinny być udostępnione jakiejkolwiek osobie trzeciej bez naruszenia tajemnicy przedsiębiorstwa M.N. i w opinii organu są to te fragmenty orzeczenia, które wskazano w decyzji, jako uzasadnione tajemnicą przedsiębiorcy.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, skarżący F.B. wniósł o uchylenie zaskarżonej i poprzedzającej ją decyzji oraz o zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania zarzucając:
1. naruszenie art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskie poprzez brak zastosowania oraz nieudostępnienie informacji publicznej w postaci wskazanej we wniosku o udostępnienia informacji publicznej;
2. naruszenie przepisu art. 2 ust. 1, art. 3 ust. 1 pkt. 1, art. 5 ust. 2, art. 10, art. 13 ustawy o dostępie do informacji publicznej poprzez niewłaściwe zastosowanie oraz nieudostępnienie informacji publicznej w postaci wskazanej we wniosku o udostępnienia informacji publicznej;
3. naruszenie art. 11 ust. 4 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (Dz. U. 2003 Nr 153, poz. 1503 ze zm.) poprzez niewłaściwe zastosowanie oraz brak ustosunkowania się do faktu niezastrzeżenia przez przedsiębiorcę informacji.
W uzasadnieniu – powołując się na opisany powyżej stan faktyczny – podał, że jedną z podstawowych, tradycyjnie wskazywanych cech postępowań arbitrażowych jest poufność, jednak cecha ta ma zastosowanie w odniesieniu do tzw. arbitrażu handlowego, tj. do postępowań, które toczą się pomiędzy dwoma podmiotami prywatnymi, najczęściej przedsiębiorcami. Kwestia poufności, a raczej jej braku, kształtuje się odmiennie w odniesieniu do arbitrażu na linii inwestor – państwo, tj. postępowań, w których stroną pozwaną jest państwo rozumiane jako suwerenny podmiot prawa międzynarodowego publicznego (w przypadku Rzeczypospolitej Polskiej związanego m.in. art. 61 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz art. 10 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka, gwarantującymi dostęp do informacji publicznej). Postępowania te toczą się bowiem nie na mocy umowy stron, jak w przypadku postępowań w arbitrażu handlowym, ale na mocy postanowień traktatu międzynarodowego, zawartego pomiędzy dwoma (lub więcej) państwami, podmiotami prawa międzynarodowego publicznego. To dopiero na mocy takiego traktatu prawa międzynarodowego podmiot prywatny – inwestor, w pewnych okolicznościach może wszcząć postępowanie arbitrażowe. Zastosowanie poszczególnych reguł arbitrażowych, określających zakres poufności, ma miejsce w wyniku ich inkorporowania do treści traktatów międzynarodowych przez państwa – strony poszczególnych traktatów. Innymi słowy, instrument prawa międzynarodowego publicznego (traktat) inkorporuje do swej treści instrument prawa prywatnego (arbitraż). Z uwagi na to, że w powyższych relacjach występują państwa, zastosowane rozwiązania wprowadzające postępowania arbitrażowe doznają pewnych modyfikacji, m.in. w zakresie poufności postępowania arbitrażowego i wydanego w jego wyniku wyroku. Zdecydowana większość wyroków arbitrażowych wydawanych w rezultacie postępowań, w których państwa są stroną pozwaną, jest dostępna publicznie. Z uwagi na to, że publiczne są dopiero wyroki, a niekoniecznie same postępowania, nie jest znana dokładna liczba postępowań na linii inwestor – państwo. Szacuje się, że na koniec roku 2012 wszczętych było ok. 514 postępowań tego typu, z czego zakończyło się 240 z nich. O powszechności udostępniania wyroków i postanowień kończących postępowania w tego typu sprawach świadczyć może fakt, że na dzień 16 maja 2014 r. publicznie dostępnych było już 301 wyroków arbitrażowych. Nie jest aktualnie dostępna informacja, ile postępowań zostało zakończonych na dzień 16 maja 2014 r., ale powyższe liczby wskazują na jednoznaczny trend udostępniania treści wyroków arbitrażowych w skali światowej. Określenie dokładnej liczy postępowań w arbitrażu inwestycyjnym przeciwko Polsce jest niemożliwe ze względu na nieudostępnianie przez organy państwa tego typu informacji. Wskazuje się jednak, że Polska była stroną minimum 14 postępowań, co plasuje Polskę w grupie 10 najczęściej pozywanych w systemie arbitrażu inwestycyjnego państw na świecie. Z grupy najczęściej pozywanych państw jedynie Polska jednoznacznie i konsekwentnie sprzeciwia się udostępnianiu informacji publicznej, jaką są wyroki arbitrażowe. Sytuacja taka pozwala stwierdzić, że nieudostępnianie wyroków arbitrażowych przez Polskę jest wynikiem tylko i wyłącznie przyjętej przez państwo polityki. Zobowiązanie takie nie wynika z jakichkolwiek wiążących Polskę norm o charakterze bezwzględnym, których treści Polska nie mogłaby zmodyfikować, gdyby dążyła do transparentności w podejmowanych działaniach. Państwa, które przyjmują politykę transparentności i pełnego dostępu do dokumentów stanowiących informację publiczną mają pełną swobodę podejmowania takich działań. Tłumaczenie się aktami prawnymi o charakterze nie tylko norm dyspozytywnych, ale również nieobowiązujących powszechnie, jak np. postanowienia Reguł Arbitrażowych Komisji Narodów Zjednoczonych do Spraw Międzynarodowego Prawa Handlowego, nie stanowi w tym kontekście podstawy odmowy dostępu do informacji publicznej w postaci wyroku w postępowaniu arbitrażowym. Państwa Europy Zachodniej są rzadko pozywane w postępowaniach arbitrażowych, dlatego też nie mogą one stanowić odpowiedniego przykładu w analizowanym kontekście. Jako przykład można natomiast przytoczyć Stany Zjednoczone i Kanadę, które dążą do jak najwyższych standardów transparentności i dostępu do informacji publicznej w zakresie postępowań arbitrażowych na linii inwestor – państwo. Stany Zjednoczone i Kanada publikują na swoich stronach internetowych nie tylko wszystkie wyroki, jakie zapadły w postępowaniach wszczętych przeciwko nim, ale również wszelkie dokumenty, jakie zostały złożone w trakcie postępowania. Art. 32 ust. 5 Reguł Arbitrażowych Komisji Narodów Zjednoczonych do Spraw Międzynarodowego Prawa Handlowego, przyjętych przez Zgromadzenie Ogólne Organizacji Narodów Zjednoczonych na mocy uchwały 31/98 z dnia 15 grudnia 1976 r., nie daje podstawy odmowy udostępnienia informacji publicznej. Treść Regulaminu Arbitrażowego UNCITRAL, nawet jeśli gwarantuje poufność postępowania arbitrażowego, nie wyłącza zastosowania ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej. Natomiast z treści uzasadniania decyzji w żaden sposób nie wynika, że organ rzeczywiście wydał ją na podstawie art. 5 ust. 2 ustawy, w myśl którego prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Definicję tajemnicy przedsiębiorcy zawiera art. 11 ust. 4 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, zgodnie z którym przez tajemnicę przedsiębiorstwa rozumie się nieujawnione do wiadomości publicznej informacje techniczne, technologiczne, organizacyjne przedsiębiorstwa lub inne informacje posiadające wartość gospodarczą, co do których przedsiębiorca podjął niezbędne działania w celu zachowania ich poufności. Natomiast informacji publicznej wskazanej w punkcie 1 wniosku nie sposób uznać za objętą tajemnicą przedsiębiorcy. Organ uznał za tajemnicę przedsiębiorstwa fragmenty wyroku zawierające m.in. "szczegółowy opis podstawy faktycznej powództwa i linii obrony przyjętej przez pozwanego" oraz "informacje dotyczące osobiście M.N. wpływające na jurysdykcję arbitrażową". Natomiast w żaden sposób nie uzasadnił, na jakiej podstawie uznał te informacje za tajemnicę przedsiębiorcy w rozumieniu art. 11 ust. 4 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Nie można uznać, w ocenie F.B., jakoby informacje były informacjami technicznymi, technologicznymi, organizacyjnymi przedsiębiorstwa ujętymi w definicji zawartej w art. 11 ust. 4. Ponadto Organ nie uzasadnił w żaden sposób, dlaczego miałyby one zostać uznane za "inne informacje posiadające wartość gospodarczą". Trudno zdaniem skarżącego uznać, aby opis podstawy faktycznej powództwa, linia obrony przyjęta przez Rzeczpospolitą Polską lub informacje dotyczące powoda mogły być uznane za tajemnicę przedsiębiorstwa. Co więcej, zgodnie z definicją tajemnicy przedsiębiorcy, ochronie podlegają tylko te dane, w stosunku do których przedsiębiorca podjął niezbędne działania w celu zachowania ich poufności. Wskazuje się, że "wobec innych osób niż pracownicy (np. kontrahentów i osób trzecich) dysponent tajemnicy powinien posługiwać się wszelkimi rozsądnymi w danych okolicznościach instrumentami ochrony". W niniejszej sprawie natomiast M.N. nie zajął stanowiska i nie sposób zatem uznać, że podjął "niezbędne działania" w celu zachowania poufności informacji zawartych w wyroku. Organ w decyzji autorytatywnie stwierdza jedynie, że "udostępnienie przez M.N. danych o działalności swojego przedsiębiorstwa w toku postępowania objętego poufnością oznacza, że zostały zachowane przez niego wymogi do uznania informacji przekazanych w tym postępowaniu za tajemnicę przedsiębiorstwa". Organ w żaden sposób nie uzasadnia jednak, w jaki sposób doszedł do takiej konkluzji. Następnie organ stwierdza, że "poszczególne fragmenty wyroku, albo stanowią samodzielnie tajemnicę przedsiębiorstwa, albo też mogą prowadzić do ujawnienia informacji poufnych M.N.". Żaden przepis ustawy nie pozwala jednak na wydanie decyzji odmawiającej udostępnienia informacji publicznej z uwagi na to, że jej udostępnienie "może prowadzić do ujawnienia informacji poufnych." Brak jest podstawy prawnej do takiego działania organu. W rezultacie nie można w ocenie skarżącego uznać, jakoby wyrok zawierał fragmenty stanowiące tajemnicę przedsiębiorcy oraz aby spełniona została przesłanka odmowy udostępnienia informacji publicznej wskazana w art. 5 ust. 2 ustawy. Wydanie decyzji w powyższym stanie faktycznym prowadzi do naruszenia nie tylko art. 2 ust. 1, art. 3 ust. 1 pkt. 1, art. 5 ust. 2, art. 10, art. 13 ustawy, ale również art. 61 Konstytucji RP.
W odpowiedzi na skargę Prezes Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa wniósł o jej oddalenie, a wskazując na dotychczasowe ustalenia faktyczne i prawne dodał, że aczkolwiek PGSP prowadziła postępowanie i zostały wydane dwie decyzje w przedmiocie udostępnienia przedmiotowych dokumentów, to jednak kolejna analiza zagadnienia wskazuje, że kwestia udostępnienia przedmiotowych wyroków nie podlega przepisom ustawy o dostępie do informacji publicznej. Następnie przywołano fragment uzasadnienia wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 lipca 2012 r. (sygn. akt I OSK 896/12): "należy również zauważyć, iż ustawa o dostępie do informacji publicznej w art. 1 ust. 2 stanowi, iż jej uregulowania nie naruszają przepisów innych ustaw określających odmienne zasady i tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi. Przepis ten wyłącza stosowanie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej w zakresie, w jakim inna szczególna ustawa reguluje ten dostęp, a pozwala na jej stosowanie tam, gdzie ustawa szczególna nie reguluje kwestii dostępności informacji publicznych. Udostępnienie pozwu jest natomiast możliwe wyłącznie w trybie uregulowanym w kodeksie postępowania cywilnego." W przedmiotowej sprawie znajduje zastosowanie zatem wyłączenie przewidziane w art. 1 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, który stanowi, iż przepisy ustawy nie naruszają przepisów innych ustaw określających odmienne zasady i tryb dostępu do informacji, będących informacjami publicznymi. W ocenie organu, umowy o ochronie i wzajemnym popieraniu inwestycji określające zasady postępowania arbitrażowego prowadzonego przeciwko państwu z powództwa inwestora, należy uznać za akty rangi ustawowej. Wskazano, że postępowanie arbitrażowe toczyło się w oparciu o Traktat o stosunkach handlowych i gospodarczych między Rzeczpospolitą Polską a Stanami Zjednoczonymi Ameryki, sporządzony w Waszyngtonie dnia 21 marca 1990 r. (Dz. U. z 1994r., Nr 97, poz. 467). Z treści ww. umowy międzynarodowej wynika, że dotyczą one kategorii spraw wymienionych w art. 89 ust. 1 Konstytucji. Zastosowanie znajduje tu w szczególności pkt 2, odnoszący się do "wolności, praw lub obowiązków obywatelskich określonych w Konstytucji". Przedmiotowe umowy zawierają uregulowania dotyczące wolności działalności gospodarczej (art. 22 Konstytucji) oraz równości wobec prawa (art. 32 Konstytucji), zarówno wobec inwestorów polskich działających na terenie drugiej strony, jak i inwestorów z państwa strony umowy działających na terenie Rzeczpospolitej. Zgodnie z art. 241 ust. 1 Konstytucji, umowy międzynarodowe ratyfikowane dotychczas przez Rzeczpospolitą Polską na podstawie obowiązujących w czasie ich ratyfikacji przepisów konstytucyjnych i ogłoszone w Dzienniku Ustaw uznaje się za umowy ratyfikowane za uprzednią zgodą wyrażoną w ustawie i stosuje się do nich przepisy art. 91 Konstytucji, jeżeli z treści umowy międzynarodowej wynika, że dotyczą one kategorii spraw wymienionych w art. 89 ust. 1 Konstytucji. W konsekwencji, ww. umowę uznać należy za umowę ratyfikowaną za uprzednią zgodą wyrażoną w ustawie i stosować do niej przepisy art. 91 Konstytucji, ergo za akt rangi ustawowej. Udostępnienie kopii wyroków arbitrażowych określają zatem odrębne przepisy (postanowienia) stosownych regulaminów trybunałów arbitrażowych określają zatem odrębne przepisy – w szczególności jest to art. 32 ust. 5 reguł arbitrażowych Komisji Narodów Zjednoczonych do Spraw Międzynarodowego Prawa Handlowego, przyjętych przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych na mocy uchwały 31/98 z dnia 15 grudnia 1976 r. Odnosząc się do zarzutów dotyczących rozstrzygnięcia w przedmiocie udostępnienia tekstu orzeczenia Trybunału wskazano, iż z ogólnej zasady poufności postępowania arbitrażowego wyrażonej w art. 32 ust. 5 reguł arbitrażowych Komisji Narodów Zjednoczonych do spraw Międzynarodowego Prawa Handlowego, przyjętych przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych na mocy uchwały 31/98 z dnia 15 grudnia 1976 r., wynika zapewnienie ochrony informacji dotyczących tajemnic przedsiębiorstw udostępnionych w toku toczącego się postępowania arbitrażowego. Jednocześnie wskazano, że reguły arbitrażowe nie stanowiły podstawy wydania decyzji, a taką podstawą była ustawa o dostępie do informacji publicznej. Z reguł arbitrażowych wynika natomiast okoliczność związana z ustaleniem istnienia tajemnicy przedsiębiorstwa. Udostępnienie przez M.N. danych o działalności swojego przedsiębiorstwa w toku postępowania objętego poufnością oznacza, że zostały zachowane przez niego wymogi do uznania informacji przekazanych w tym postępowaniu za tajemnicę przedsiębiorstwa. Odnosząc się z kolei do zarzutów naruszenia Konstytucji i przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej wskazano, że odmowna udostępnienia informacji publicznej nastąpiła właśnie z uwagi na brzmienie tych przepisów. Ustawodawca dokonał porównania dóbr jakimi są dostęp do informacji publicznej i prawo własności (szeroko rozumiane) przysługujące osobie prywatnej i uznał, że w przypadku konfliktu tych wartości pierwszeństwo należy przyznać własności, czego przejawem jest brzmienie art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Regulacje konstytucyjne nie stanowią regulacji pełnej i wprost odsyłają do przepisów ustawy szczególnej. Zaskarżone decyzje zostały wydane w oparciu o przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej – odesłanie do reguł UNCITRAL nie dotyczyło podstawy prawnej decyzji, lecz pozwoliło na właściwą interpretację zachowania M.N., który udostępniając informacje o swojej działalności w ramach postępowania arbitrażowego działał w zaufaniu do tych reguł arbitrażowych przewidujących poufność tak postępowania, jak i samego orzeczenia (udostępnianego jedynie za zgodą stron). Ponadto z przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego wynika konieczność zabezpieczenia interesów osoby niebiorącej aktywnie udziału w postępowaniu, jak w niniejszej sprawie M.N. Dla zabezpieczenia tych interesów należało rozważyć, które dane przekazane przez M.N. w zaufaniu do poufności postępowania arbitrażowego, mogą stanowić tajemnicę jego przedsiębiorstwa. Przeprowadzona analiza orzeczenia arbitrażowego pozwoliła zdaniem organu na dokonanie ustaleń, iż poszczególne fragmenty wyroku, albo stanowią samodzielnie tajemnicę przedsiębiorstwa M.N., albo też mogą prowadzić do ujawnienia informacji poufnych M.N., a w związku z tym nie powinny być udostępnione jakiejkolwiek osobie trzeciej bez naruszenia tajemnicy przedsiębiorstwa M.N. Zdaniem organu nie jest zasadny również zarzut naruszenia art. 11 ust. 4 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Powtórzono, że z ogólnej zasady poufności postępowania arbitrażowego wyrażonej w art. 32 ust. 5 reguł arbitrażowych Komisji Narodów Zjednoczonych do Spraw Międzynarodowego Prawa Handlowego, przyjętych przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych na mocy uchwały 31/98 z dnia 15 grudnia 1976 r., jest zapewnienie ochrony informacji dotyczących tajemnic przedsiębiorstw udostępnionych w toku toczącego się postępowania arbitrażowego. Innymi słowy, udostępnienie danych w toku postępowania poufnego i zgoda na ich umieszczenie w dokumencie poufnym, jakim jest orzeczenie trybunałów arbitrażowych w opinii organu przesądza o spełnieniu przesłanki zachowania ich w poufności przez przedsiębiorstwo, którego dotyczą. Reasumując, organ wskazał, że informacje dotyczące działalności gospodarczej przeciwników procesowych Rzeczpospolitej Polskiej w ww. postępowaniach arbitrażowych zostały udostępnione w toku postępowań arbitrażowych, objętych zasadą poufności. Trzeba zatem przyjąć, że przedsiębiorcy działali w oparciu o zaufanie do mechanizmu arbitrażowego i trybu poufności lego postępowania. Konieczne jest zatem przyjęcie, że wiadomości te nie są powszechnie dostępne i podlegają ochronie ze strony tych przedsiębiorców jako ich tajemnica handlowa. Zasadnym zatem było ograniczenie dostępu do tych informacji w trybie art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej.
W piśmie procesowym z dnia 8 września 2014 r. skarżący uznał stanowisko organu co do tego, że wyrok trybunału arbitrażowego nie stanowi informacji publicznej w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej, jako bezzasadne, zaś wskazany wyrok odnosi się do pozwu sporządzonego przez organ w ramach postępowania sądowego, a niniejsza sprawa dotyczy wyroku. Ponadto organ sam sobie zaprzecza twierdząc, że następuje wyłączenie przewidziane 2 art. 1 ust. 2 ustawy, bowiem Traktat o stosunkach handlowych i gospodarczych między Rzeczpospolitą Polską a Stanami Zjednoczonymi Ameryki, sporządzony w Waszyngtonie dnia 21 marca 1990 r. (Dz. U. z 1994 r. Nr 97, poz. 467) nie zawiera i nie reguluje zasad i trybu dostępu do informacji publicznej. A nawet gdyby hipotetycznie przyjąć, iż tak jest w rzeczywistości, to prowadziłoby to do ograniczenia prawa do korzystania z informacji publicznej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 10 lutego 2015 r., II SA/Wa 1305/14, uchylił zaskarżoną decyzję i decyzję ją poprzedzającą z dnia 28 kwietnia 2014 r. nr KR-071-26/14/PDO W/13257/14.
Sąd pierwszej instancji wyjaśnił, że zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jedn. Dz. U. z 2014 r., poz. 782), każda informacja w sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonym w niniejszej ustawie. Zakres przedmiotowy informacji publicznej wymienia art. 6 ustawy. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjęto, iż na podstawie art. 1 i art. 6 ustawy o dostępie do informacji publicznej, każda wiadomość wytworzona lub odnosząca się do władz, podmiotów sprawujących funkcje publiczne albo odnoszące się do innych podmiotów, wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa stanowi informację publiczną podlegającą udostępnieniu.
Wyjątki od powyższej zasady wprowadza art. 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej. W myśl ust. 1 powołanego art., prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu w zakresie i na zasadach określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych oraz o ochronie innych tajemnic ustawowo chronionych. Stosownie natomiast do ust. 2 wymienionego przepisu, prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Ograniczenie to nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji, oraz przypadku, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługującego im prawa. W świetle postanowień art. 16 ust. 1 powołanej ustawy, odmowa udostępnienia informacji publicznej oraz umorzenie postępowania o udostępnienie informacji w przypadku określonym w art. 14 ust. 2 przez organ władzy publicznej następują w drodze decyzji.
Jak wskazał Sąd pierwszej instancji, ograniczenia dostępności informacji publicznej i kryteria ważenia kolidujących ze sobą wartości podlegają ocenie z punktu widzenia mechanizmu proporcjonalności. Określając bowiem konstytucyjne wolności i prawa obywatela, prawodawca dostrzega potrzebę wprowadzania ograniczeń tych dóbr. Przedkłada jedno dobro konstytucyjne nad drugie, wytyczając tym samym granice korzystania z wolności i praw, tworząc swoistą hierarchię dóbr, mieszczącą się w ich konstytucyjnych relacjach. Ograniczając pewną sferę wolności konstytucyjnej obywatela, przepis ustawy musi czynić to w sposób, który przede wszystkim nie naruszy jej istoty i nie spowoduje zachwiania relacji konstytucyjnego dobra, które jest ograniczane (prawo do informacji publicznej), do celu, jaki temu przyświeca (ochrona tajemnicy przedsiębiorcy, ochrona prywatności), który to cel musi być także kwalifikowany w kategoriach wartości konstytucyjnej (interes jednostki, interes Państwa). Chodzi zatem o prawidłowe wyważenie proporcji, jakie muszą być zachowane, by przyjąć, że dane ograniczenie wolności obywatelskiej nie narusza konstytucyjnej hierarchii dóbr (zasada proporcjonalności).
WSA w Warszawie wskazał, że jak wynika z treści powołanego art. 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej, a także art. 61 ust. 3 Konstytucji, dostęp do informacji publicznej, o czym wyżej już wskazano, nie ma charakteru absolutnego i może podlegać ograniczeniom. Jednakże ograniczenie to może nastąpić wyłącznie ze względu na określone w tym przepisie przesłanki. Wydając decyzję odmowną z powołaniem się na "tajemnicę przedsiębiorstwa" należy uwzględnić, iż ustawa o dostępie do informacji publicznej nie zawiera definicji tego pojęcia. Orzecznictwo sądowoadministracyjne i doktryna stoi na stanowisku, że dokonując wykładni zawartego w art. 5 ust. 2 ustawy terminu "tajemnica przedsiębiorcy" należy posiłkowo odwołać się do rozumienia "tajemnicy przedsiębiorstwa" na gruncie ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zakazie nieuczciwej konkurencji (tekst jedn. z 2003 r. Dz. U. Nr 153, poz. 1503 ze zm.). W doktrynie wskazuje się, że pojęcia te w istocie stanowią synonimy (M. Jaśkowska, Dostęp do informacji publicznej w świetle orzecznictwa NSA, Toruń 2002, s. 78). Zgodnie zatem z art. 11 ust. 4 powołanej ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r., przez tajemnicę przedsiębiorstwa rozumie się nieujawnione do wiadomości publicznej informacje techniczne, technologiczne, organizacyjne przedsiębiorstwa lub inne informacje posiadające wartość gospodarczą, co do których przedsiębiorca podjął niezbędne działania w celu zachowania ich poufności. Kryterium tajemnicy przedsiębiorstwa jest zatem wartość gospodarcza, a cechą poufność, brak ujawnienia i zabezpieczenie informacji. Wobec tego nie można podzielić poglądu, iż sam fakt utajnienia informacji przez przedsiębiorcę stanowi bezwzględną przesłankę odmowy jej udzielenia. Orzecznictwo, jak również doktryna, stoi na stanowisku, że gospodarujący informacją, przyjmujący zastrzeżenia przedsiębiorcy, powinien dokonać oceny zasadności wyłączenia jawności żądanej informacji. Na przedsiębiorcy ciąży obowiązek wykazania, że zastrzeżone przez niego informacje są tego rodzaju, że wpisują się w definicję tajemnicy przedsiębiorstwa. Jak podkreślił NSA w wyroku z dnia 6 marca 2013 r. sygn. akt I OSK 3076/12 "w zakresie kontroli decyzji odmawiającej dostępu do informacji publicznej z powołaniem się na okoliczność wyłączającą jawność w procesie prowadzonym przed sądem powszechnym ze względu na tajemnice przedsiębiorstwa, istnieją normatywne podstawy do objęcia nią nie tylko formalnych, ale także materialnoprawnych podstaw. Temu obowiązkowi nie czyniłoby zadość ograniczenie się do formalnego ustalenia, że odmowa dostępu do informacji publicznej ze względu na tajemnice przedsiębiorstwa jest zasadna w związku z prowadzeniem rozprawy przed sądem przy drzwiach zamkniętych bez wnikania, czy odmowa udzielenia informacji publicznej odpowiada materialnoprawnym przesłankom określonym w definicji legalnej pojęcia tajemnica przedsiębiorstwa. Kontrola sądu administracyjnego stałaby się w takim przypadku "iluzoryczna". Z uwagi na możliwość kontroli sądowej zarówno w odniesieniu do przesłanki materialnej, jak i formalnej tajemnicy przedsiębiorstwa istotne jest, aby organ wyraźnie wskazywał, jakie elementy żądanej informacji podlegałyby utajnieniu z tej przyczyny (vide: wyroki NSA z dnia 5 kwietnia 2013 r. sygn. akt I OSK 191/13, I OSK 193/13 i I OSK 195/13).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, Sąd pierwszej instancji wskazał, że należy rozstrzygnąć kwestię o podstawowym znaczeniu, tj. czy strony postępowania arbitrażowego (inwestor – państwo) prowadzonego m.in. na podstawie Reguł Arbitrażowych Komisji Narodów Zjednoczonych do Spraw Międzynarodowego Prawa Handlowego, przyjętych przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych na mocy uchwały 31/09 z dnia 15 grudnia 1976 r. (art. 32 ust. 5), mogą skutecznie wyłączyć dostępność wyroku arbitrażowego z pominięciem powyżej podanych wymogów wynikających z ustawodawstwa krajowego.
Na tak postawione pytanie Sąd pierwszej instancji wskazał, że istota arbitrażu gospodarczego polega na rozstrzyganiu spraw cywilnych (gospodarczych) przez arbitrów według zasad proceduralnych i materialnych, na wybór których strony maja wpływ, albowiem strony stosunku prawnego muszą na to wyrazić zgodę w formie umowy zwanej zapisem na sąd polubowny. Co do zasady, dopuszczalne są jeszcze inne postanowienia np. co do sposobu wyboru lub liczby arbitrów, trybu postępowania, kosztów postępowania, języka, czy miejsca arbitrażu. Jednakże w żadnym wypadku postanowienia te nie mogą być sprzeczne z bezwzględnie obowiązującymi przepisami prawa. Dobrowolność arbitrażu gospodarczego polega na tym, że zapis na sąd polubowny jest normalną umową cywilnoprawną, którą strony mogą swobodnie zawrzeć negocjując jej warunki. Kompetencja sądu arbitrażowego do rozpoznania sporu wynika z umowy między stronami. Sądy arbitrażowe mogą być sądami powołanymi przez same strony i wówczas określane są jako sądy ad hoc, lub funkcjonować jako sądy instytucjonalne przy izbie handlowej jako sądy arbitrażowe stałe. Istnieją w każdym systemie prawnym procedury umożliwiające sądom państwowym pewną kontrolę nad orzeczeniami arbitrażowymi. Przede wszystkim sąd państwowy, jeżeli strona przegrana orzeczenia arbitrażowego nie wykona, stwierdza prawomocność takiego orzeczenia oraz nadaje orzeczeniu klauzulę wykonalności. Najistotniejszą cechą arbitrażu jest to, że państwo na mocy powszechnie obowiązującego przepisu prawa zrównuje orzeczenia arbitrażowe z wyrokiem sądu państwowego. W praktyce oznacza to, że po uzyskaniu klauzuli wykonalności, orzeczenie arbitrażowe traktowane jest jak wyrok sądu państwowego. Jak stwierdził WSA w Warszawie, w orzecznictwie sądów administracyjnych powszechnie przyjmuje się, że treść wyroku sądu jest informacją publiczną w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej, bowiem wyrok sądowy jest rodzajem informacji dotyczącej treści i postaci dokumentów urzędowych zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a ustawy.
Zatem, zdaniem WSA w Warszawie, z samej istoty instytucji arbitrażu gospodarczego nie sposób wywieść podstaw do ograniczania stosowania prawa krajowego, zwłaszcza prawa gwarantowanego konstytucyjnie, jakim jest dostęp do informacji publicznej. Ograniczenie tego prawa może nastąpić m.in. ze względu na określoną w ustawach ochronę prawa podmiotów gospodarczych.
Sąd pierwszej instancji wyjaśnił, że analiza przepisów regulujących arbitraż pomiędzy inwestorem a państwem, także nie daje podstaw do przyznawania prymatu tych przepisów przed przepisami ustawy o dostępie do informacji publicznej. Po pierwsze to strony postępowania arbitrażowego kształtują jego przebieg, a to oznacza, iż postanowienia umowy stron nie mogą być sprzeczne z postanowieniami ustawy zasadniczej, jak też zwykłej. Po drugie reguły arbitrażowe są aktem podstawowym, w związku z tym nie mają charakteru powszechnie obowiązującego prawa i wyłączenie przewidziane w art. 1 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej stanowiącym, że przepisy ustawy nie naruszają przepisów innych ustaw określających odmienne zasady i tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi, nie ma w niniejszej sprawie zastosowania ze względu na rangę aktu prawnego. Po trzecie wreszcie, zasada poufności wynikająca z art. 32 ust. 5 reguł arbitrażowych jest ściśle ukierunkowana podmiotowo, zaś wyłączenie jawności tego orzeczenia nie może odbywać się z pominięciem ogólnie obowiązujących przepisów prawa.
Mając na uwadze powyższe Sąd pierwszej instancji stwierdził, że w niniejszej sprawie odmowa udostępniania informacji publicznej z powołaniem się na tajemnicę przedsiębiorcy, która nawet nie została zastrzeżona poufnością przez M.N., jest prawnie wadliwa. Sąd zaznaczył, że spełnienie przesłanek formalnych z art. 11 ust. 4 ustawy o zakazie nieuczciwej konkurencji, jak to miało miejsce w analizowanym przypadku, jest niewystarczające dla usankcjonowania ograniczenia dostępu do informacji publicznej na podstawie art. 5 ust. 2 tej ustawy. Prezes Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa przywołał w ocenie Sądu pierwszej instancji w zaskarżonej decyzji, jak i w decyzji ją poprzedzającej, niezwykle ogólną, zdawkową, lakoniczną i w konsekwencji noszącą znamiona arbitralności argumentację świadczącą – jego zdaniem – o spełnieniu przesłanki materialnej tajemnicy przedsiębiorstwa.
Jak wyjaśnił Sąd pierwszej instancji oznacza to, że zaskarżona decyzja wymyka się spod kontroli sądowej i stąd też Sąd nie jest w stanie zweryfikować w ochronie jakich dóbr (informacji technicznej, technologicznej, organizacji, innej posiadającej wartość gospodarczą) organ upatruje potrzebę wyłączenia z jawności wnioskowanych fragmentów wyroku trybunału arbitrażowego. W ocenie WSA w Warszawie nie można zaakceptować takiego stanu rzeczy, bowiem nie jest wystarczające powołanie się na tajemnicę przedsiębiorcy bez szczegółowego rozwinięcia, w jakim aspekcie tajemnicę tę należałoby oceniać. Powołując się na obowiązki organu, a w szczególności obowiązki wynikające z art. 107 § 3 k.p.a., Sąd stwierdził, że przedstawiona w tym zakresie argumentacja zawarta w uzasadnieniu wydanych w sprawie decyzji, budzi istotne zastrzeżenia.
Ponadto Sąd wyłuszczył, że mając na uwadze konstytucyjną rangę dostępności do informacji publicznej, nie każda tajemnica przedsiębiorcy będzie uzasadniać odmowę jej udostępnienia. Znaczenie danej tajemnicy musi być bowiem proporcjonalnie większe niż racje przemawiające za udostępnieniem informacji publicznej. Sąd zastrzegł też, że przekonanie adresata decyzji co do istotności koniecznej ochrony tajemnicy przedsiębiorcy musi nastąpić w uzasadnieniu wydawanego aktu, tak aby realizowało ono dyspozycję art. 8 i art. 11 k.p.a.
Sąd pierwszej instancji wskazał, że podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej, stosownie do art. 16 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, ma obowiązek stosować przepisy k.p.a. bezpośrednio i w całej rozciągłości, co już wyżej zostało zaznaczone. Tym samym ma obowiązek między innymi wyważyć interes społeczny i interes obywatela (art. 7 k.p.a.), należycie informować stronę o okolicznościach faktycznych i prawnych (art. 9 k.p.a.), jak również umożliwić stronie czynny udział w postępowaniu, w tym wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów przed wydaniem decyzji (art. 10 § 1 k.p.a.). Uzasadnienie zaś decyzji musi spełniać wymogi określone w art. 107 § 1 – 3 k.p.a. (vide: J. Zimmermann, Znaczenie uzasadnienia rozstrzygnięcia organu administracji publicznej dla orzecznictwa sądowoadministracyjnego, "Zeszyty Naukowe Sądownictwa Administracyjnego" 2010, nr 5-6, s. 511-524). Sąd podkreślił przy tym, że szczególnie precyzyjne i wyczerpujące uzasadnienie powinny zawierać te decyzje, które oparte są na uznaniu administracyjnym oraz – jak w niniejszej sprawie – na pojęciach niedookreślonych.
Sąd pierwszej instancji zaznaczył, że przyczyny, dla których organ odmawia udzielenia informacji, muszą być obiektywne, zatem uzasadnienie powinno odnosić się do konkretnych okoliczności, jakie wysoce prawdopodobnie zaistniałyby na skutek udzielenia żądanej przez skarżącego informacji, oraz negatywnych konsekwencji z nimi związanych. Tajemnica przedsiębiorcy nie jest bowiem wartością samą w sobie, tj. autoteliczną. Ma wszak chronić przedsiębiorcę przed negatywnymi skutkami, jakie mogłoby dla prowadzonej przez niego działalności wywołać udzielenie określonych informacji publicznych, żądanych w trybie ustawy o dostępie do nich. Muszą być one zatem wskazane w uzasadnieniu, wydawanej na podstawie art. 16 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej w związku z art. 5 ust. 2 zdanie pierwsze tej ustawy, decyzji administracyjnej, w sposób nie tylko szczegółowy, ale i oparty na konkretnych, racjonalnych i weryfikowalnych argumentach. W innym przypadku, tak możliwość jej zaskarżenia przez stronę, jak i kontroli przez sąd administracyjny, jest iluzoryczna, co godzi w wartości konstytucyjne (art. 45 ust. 1 w związku z art. 77 ust. 2 i art. 184 Konstytucji RP).
Brak wyczerpującego uzasadnienia decyzji nie pozwalał zatem w ocenie Sądu pierwszej instancji uznać prawidłowości samego rozstrzygnięcia, a przedstawiony w nim powód odmowy udostępnienia informacji publicznej czyni nieweryfikowalnym, poddając przez to w wątpliwość istnienie w niniejszej sprawie jakiejkolwiek tajemnicy.
Sąd pierwszej instancji w konkluzji stwierdził, że w okolicznościach niniejszej sprawy brak jest podstaw do uznania, że powołana przez Prezesa Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa samoistna przesłanka "poufności" orzeczenia arbitrażowego, może stanowić podstawę do wydania decyzji odmownej. Wobec tego obie decyzje w sprawie wydano z naruszeniem prawa materialnego, tj. art. 5 ust. 1 i 2 w zw. z art. 11 ust. 4 ustawy o zakazie nieuczciwej konkurencji oraz art. 16 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Ponadto uzasadnienie decyzji odmownej, jak i wydanej po ponownym rozpatrzeniu sprawy, nie spełnia podstawowych wymogów określonych w art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 16 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Z tych względów zaskarżoną oraz poprzedzającą ją decyzję wyeliminował z obrotu prawnego.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł Prezes Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa. Postawił w niej orzeczeniu cztery zarzuty.
Po pierwsze, naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. przez:
1. brak wskazania przepisu, na podstawie którego Prezes Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa w toku wyjaśniania, czy dokument, którego udostępnienia domaga się wnioskodawca zawiera tajemnicę przedsiębiorstwa, obowiązany jest stosować Kodeks postępowania administracyjnego, przez co zaskarżone orzeczenie nie poddaje się kontroli kasacyjnej, co samo w sobie przesądza o konieczności uchylenia zaskarżonego orzeczenia;
2. brak odniesienia się do argumentacji Prezesa Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa, zgodnie z którą fakt przekazania określonych informacji w toku postępowania arbitrażowego (ze swej definicji i istoty poufnego) stanowi przesłankę (dowód w rozumieniu art. 75 § 1 k.p.a.) do wnioskowania o woli przedsiębiorcy do zachowania tych danych w poufności, przez co zaskarżone orzeczenie nie poddaje się kontroli kasacyjnej, co samo w sobie przesądza w ocenie skarżącego kasacyjnie o konieczności uchylenia zaskarżonego orzeczenia.
Po drugie, naruszenie art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 1 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej w zw. z art. IX ust. 3 Traktatu z dnia 21 marca 1990 r. o stosunkach handlowych i gospodarczych między Rzecząpospolitą Polską (Dz. U. z 1994 r. Nr 97, poz. 467 ze zm.) w zw. z art. 32 ust. 5 reguł arbitrażowych Komisji Narodów Zjednoczonych do Spraw Międzynarodowego Prawa Handlowego, przyjętych przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych na mocy uchwały 31/98 z dnia 15 grudnia 1976 r. przez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że z reguł UNCITRAL nie wynikają odrębne zasady udostępniania dokumentów, co z kolei doprowadziło do nieprawidłowego uznania, iż do sprawy niniejszej znajdują zastosowanie przepisy ustawy o dostępie do informacji, co z kolei doprowadziło do błędnego uznania, iż zaskarżone decyzji miały podstawę prawną.
Po trzecie, naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z art. 16 ust. 2 w zw. z art. 17 ust. 1 u.d.i.p. w zw. z art. 1 oraz art. 77 § 1 k.p.a. przez uznanie, że czynności poprzedzające odmowę udostępnienia informacji publicznej stanowią czynności urzędowe i tym samym podlegają rygorom Kodeksu postępowania administracyjnego.
Po czwarte, naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z art. 11 ust. 4 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji w zw. z art. 5 ust. 2 u.d.i.p. przez uznanie, że pojęcie "tajemnicy przedsiębiorstwa" jest tożsame z pojęciem "tajemnicy przedsiębiorcy".
F.B. w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Na wstępie przypomnieć należy, że zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r. poz. 718 ze zm., dalej: p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 powołanej ustawy przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą. Ze względu na ograniczenia wynikające z regulacji prawnych, Naczelny Sąd Administracyjny nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich, ani w inny sposób korygować (zob. wyrok NSA z dnia 8 grudnia 2015 r., II OSK 909/14, CBOSA). Naczelny Sąd Administracyjny nie jest władny badać, czy zaskarżony wyrok nie narusza innych przepisów niż wskazane w podstawach, na których środek oparto (zob. wyrok NSA z dnia 25 listopada 2014 r., II GSK 1253/13, CBOSA). Nie ma on kompetencji do konkretyzowania czy uzupełniania zarzutów kasacyjnych, bądź ich uzasadnienia, a brak konkretnego i popartego stosowną argumentacją zakwestionowania stanowiska wyrażonego w danej kwestii przez wojewódzki sąd administracyjny powoduje związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego poglądem sądu pierwszej instancji w danym zakresie i niemożność zbadania jego zasadności (zob. wyrok NSA z dnia 21 stycznia 2015 r., II FSK 3171/12, CBOSA; por. też wyrok NSA z dnia 6 grudnia 2012 r., II OSK 1426/11, CBOSA). A zatem Naczelny Sąd Administracyjny upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej przez profesjonalnego pełnomocnika (por. wyrok NSA z dnia 11 grudnia 2012 r., II OSK 2724/12, CBOSA), wynikających z zarzutów skargi kasacyjnej w powiązaniu z jej uzasadnieniem.
Mając na uwadze powyższe należy kolejno odnieść się do poszczególnych zarzutów skargi kasacyjnej.
Pierwszy zarzut skargi kasacyjnej jest niezasadny. Wbrew stanowisku skarżącego kasacyjnie Sąd pierwszej instancji nie naruszył art. 141 § 4 p.p.s.a. Uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Skarżący kasacyjnie upatruje naruszenia tego przepisu w ten sposób, że Sąd pierwszej instancji nie wskazał przepisu, na podstawie którego organ powinien przy wyjaśnieniu charakteru żądanego dokumentu (czy zawiera tajemnicę przedsiębiorcy) stosować przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Tymczasem Sąd pierwszej instancji wprost wskazał w uzasadnieniu wydanego wyroku, że "podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej, stosownie do art. 16 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, ma obowiązek stosować przepisy k.p.a. bezpośrednio i w całej rozciągłości". Naczelny Sąd Administracyjny potwierdza, że użyty w art. 16 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej zwrot "do decyzji, o których mowa w ust. 1, stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego" należy rozumieć w ten sposób, że do wydawania decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej oraz o umorzeniu postępowania o udostępnienie informacji stosuje się przepisy k.p.a. Regulację k.p.a. stosuje się zatem nie tylko względem samej decyzji (np. jej elementów), ale także w procesie jej wydawania, który powinien spełniać wymogi k.p.a. Odmienna konstatacja prowadziłaby do systemowej luki, niejasne byłoby bowiem jakie przepisy organ miałby stosować względem np. doręczeń. Przedstawione zapatrywanie potwierdza też pkt 1 ust. 2 art. 16 ustawy o dostępie do informacji publicznej, który wskazuje modyfikację reguły ogólnej z k.p.a., określając że odwołanie od decyzji rozpoznaje się w terminie 14 dni. Jest to modyfikacja względem przepisów k.p.a. dotyczących postępowania, nie zaś samej decyzji, nie byłaby wobec tego zasadna i poprzedzona zwrotem "z tym że", jeżeli przepisy określające bieg postępowania na gruncie k.p.a. nie miały zastosowania przy odmowie udostępnienia informacji publicznej czy umorzeniu postępowania.
Nie jest też w rezultacie usprawiedliwiony trzeci zarzut skargi kasacyjnej naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z art. 16 ust. 2 w zw. z art. 17 ust. 1 u.d.i.p. w zw. z art. 1 oraz art. 77 § 1 k.p.a. Skoro bowiem, jak wyżej wykazano, odmowa udostępnienia informacji publicznej następuje w trybie k.p.a., to tym samym czynności związane z tą odmową, prowadzące do wydania decyzji administracyjnej, stanowią czynności urzędowe. Obejmuje to również konieczność wydania decyzji dopiero po dokładnym wyjaśnieniu stanu faktycznego sprawy.
Nie jest też usprawiedliwione twierdzenie skarżącego kasacyjnie, że Sąd nie odniósł się do argumentacji organu, iż przekazanie określonych informacji w toku postępowania arbitrażowego eo ipso stanowi przesłankę (dowód w rozumieniu art. 75 § 1 k.p.a.) do wnioskowania o woli przedsiębiorcy do zachowania tych danych w poufności. Lektura uzasadnienia Sądu pierwszej instancji unaocznia wszak, że Sąd przeprowadził analizę charakteru postępowania arbitrażowego i uznał, że jego zasady nie mogą przeważać nad zasadą dostępu do informacji publicznej. Naczelny Sąd Administracyjny jakkolwiek pragnie doprecyzować wywody Sądu pierwszej instancji przez zaakcentowanie, że arbitraż inwestycyjny i arbitraż handlowy to różne rodzajowo formy arbitrażu i należy zachować ostrożność przy odnoszeniu uwag dotyczących jednego z nich względem drugiego, to zasadniczo konkluzję tego Sądu względem arbitrażu inwestycyjnego podziela. Nawet jednak gdyby podzielić uwagę skarżącego kasacyjnie, że wywody Sądu pierwszej instancji w tej kwestii są lakoniczne, to uchybienie takie nie mogłoby mieć istotnego wpływu na wynik sprawy. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w składzie orzekającym przekazanie informacji w toku postępowania arbitrażowego przez jego stronę nie świadczy samo przez się, że przedsiębiorstwo obejmuje te informacje w całości wolą zachowania w poufności, a tym bardziej, że spełniają one materialną przesłankę odmowy udostępnienia informacji publicznej z uwagi na tajemnicę przedsiębiorcy. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie ma podstaw do twierdzenia, że każda informacja objęta sporem w arbitrażu inwestycyjnym spełnia te przesłanki z uwagi na jego istotę. Odmowa może tymczasem dotyczyć tylko tych informacji i w tym zakresie, w jakim są objęte zamanifestowaną wolą objęcia ich poufnością przez przedsiębiorcę i mają charakter informacji technicznej, technologicznej, organizacyjnej lub innej posiadającej realnie wartość gospodarczą, której zasadność ochrony przeważa nad prawem dostępu do informacji wyrażonym w art. 61 ust. 1 Konstytucji. Ocena tego rodzaju informacji powinna być dokonana i przedstawiona w uzasadnieniu decyzji w sposób umożliwiający kontrolę stanowiska organu przez sąd administracyjny. Nie można też tracić z pola widzenia, że w niniejszej sprawie żądanie wniosku odnosi się do orzeczenia wydanego w arbitrażu inwestycyjnym, a zatem takiego, w którym stroną sporu jest państwo. Wobec tego spór nie ma charakteru wyłącznie prywatnego. W tym kontekście wskazać wypada, że Rzeczpospolita Polska jest dobrem wspólnym wszystkich obywateli i władzę zwierzchnią w niej sprawuje Naród (art. 1 i 4 ust. 1 Konstytucji), zatem jego członkowie mają prawo do wiedzy o treści rozstrzygnięć odnoszących się do Rzeczpospolitej Polskiej.
Nieuzasadniony jest też czwarty zarzut skargi kasacyjnej naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z art. 11 ust. 4 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji w zw. z art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Istota tego zarzutu sprowadza się do zagadnienia, czy do użytego w rzeczonym przepisie u.d.i.p. pojęcia "tajemnicy przedsiębiorcy" można odnosić pojęcie "tajemnicy przedsiębiorstwa". W doktrynie podkreśla się, że tajemnica przedsiębiorcy stanowiąca ograniczenie jawności oparte na poszanowaniu interesu prywatnego podmiotów prowadzących działalność gospodarczą stanowi drugą – poza prawem do prywatności – z prywatnoprawnych wartości, która musi być brana pod uwagę przy wyważaniu zgodnie z zasadą proporcjonalności, czy w danym stanie faktycznym i prawnym możliwe jest udostępnienie informacji publicznej [zob. M. Wilbrandt-Gotowicz: Tajemnica przedsiębiorcy jako ograniczenie jawności informacji publicznych (w świetle orzecznictwa sądów administracyjnych), w: Jawność i jej ograniczenia. Tom IV. Znaczenie orzecznictwa, red. M. Jaśkowska, Warszawa 2014, s. 127]. Należy odnotować, że w polskim porządku prawnym jawność w zakresie gospodarowania środkami publicznymi traktowana jest jako nadrzędna w stosunku do zbliżonej do kategorii "tajemnicy przedsiębiorcy" kategorii "tajemnicy przedsiębiorstwa" zdefiniowanej w art. 11 ust. 4 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Na związki między tymi pojęciami zwraca się uwagę w orzecznictwie i piśmiennictwie (por. M. Jaśkowska, Dostęp do informacji publicznej w świetle orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, Toruń 2002, s. 78; wyrok NSA z dnia 13 grudnia 2013 r., I OSK 1858/13), co dostrzegł również sąd pierwszej instancji, z zastrzeżeniem, że pojęcie tajemnicy przedsiębiorcy może być w pewnych sytuacjach szersze od pojęcia tajemnicy przedsiębiorstwa (zob. wyrok NSA z dnia 10 lutego 2017 r., I OSK 2314/15). Jak wskazał NSA w wyroku z dnia 17 stycznia 2017 r., I OSK 1993/16, tajemnicę przedsiębiorcy wyprowadza się z tajemnicy przedsiębiorstwa, o której mowa w art. 11 ust. 4 u.z.n.k. i pojęcia te w zasadzie pokrywają się zakresowo, choć tajemnica przedsiębiorcy w niektórych sytuacjach może być rozumiana szerzej. Rację ma zatem skarżący kasacyjnie, że pojęcie "tajemnicy przedsiębiorstwa" i "tajemnicy przedsiębiorcy" nie są w pełni tożsame, niemniej przy analizie zastosowania art. 5 ust. 2 u.d.i.p. można posiłkować się odwołaniem do art. 11 ust. 4 u.z.n.k. i taka jest też praktyka orzecznicza. Stąd tajemnicę przedsiębiorcy organ i sąd powinni analizować z uwzględnieniem tej regulacji. Trafne okazało się zatem zapatrywanie przyjęte przez Sąd pierwszej instancji. W konsekwencji wymagać należy od organu w sprawie, aby wyjaśnił, czy "szczegółowy opis podstawy faktycznej powództwa i linii obrony przyjętej przez pozwanego zawierający informacje o szczegółach inwestycji (działań spółek zależnych M.N. w Polsce)", "informacje dotyczące osobiście M.N. wpływające na jurysdykcję arbitrażową" i wreszcie "informacje dotyczące sposobu prowadzenia przedsiębiorstwa przez M.N." – są objęte zamanifestowaną wolą objęcia ich poufnością przez przedsiębiorcę i mają charakter informacji technicznej, technologicznej, organizacyjnej lub innej posiadającej realnie wartość gospodarczą, której zasadność ochrony przeważa nad prawem dostępu do informacji wyrażonym w art. 61 ust. 1 Konstytucji. Od tego zależy bowiem dopuszczalność odmowy udostępnienia informacji wnioskodawcy. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji w ogóle nie odnosi się do tych kwestii, kluczowych z perspektywy stosowanej normy materialnoprawnej, i już z tego względu narusza dyspozycję art. 107 § 3 k.p.a. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie orzekającym w sprawie niniejszej w pełni aprobuje poczynione co do tego uwagi Sądu pierwszej instancji.
Godzi się przy tym zauważyć, że jeżeli organ (jego aparat pomocniczy) nie posiada specjalnej wiedzy koniecznej do oceny tego, czy określone fragmenty wyroku zapadłego w arbitrażu inwestycyjnym rzeczywiście zawierają informacje w sposób obiektywny spełniające przesłankę uznania za tajemnicę przedsiębiorcy, to powinien był na podstawie art. 84 § 1 k.p.a. zwrócić się do biegłego lub biegłych posiadających wiadomości specjalne z tego zakresu o wydanie opinii we wskazanym przedmiocie. Tego jednak w sprawie Prezes Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa nie uczynił.
Wreszcie nie jest usprawiedliwiony drugi zarzut skargi kasacyjnej, naruszenia art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. art. 1 ust. 2 u.d.i.p. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. IX ust. 3 Traktatu z dnia 21 marca 1990 r. o stosunkach handlowych i gospodarczych między Rzecząpospolitą Polską a Stanami Zjednoczonymi Ameryki (Dz. U. z 1994 r. Nr 97, poz. 467 ze zm.) w zw. z art. 32 ust. 5 reguł postępowania arbitrażowego Komisji Narodów Zjednoczonych ds. międzynarodowego prawa handlowego w wersji z 1976 r. (reguły UNCITRAL). Traktat o stosunkach handlowych i gospodarczych między Rzecząpospolitą Polską a Stanami Zjednoczonymi Ameryki został ratyfikowany za uprzednią zgodą wyrażoną w ustawie i zgodnie z art. 91 ust. 2 Konstytucji RP ma pierwszeństwo przed ustawą, która z tą umową międzynarodową jest niezgodna. Jednak wspomniany IX ust. 3 tego Traktatu stwierdza jedynie, że:
"a) W każdym czasie, po upływie sześciu miesięcy od dnia powstania sporu, zainteresowany obywatel lub spółka może postanowić, iż wyrazi pisemną zgodę na poddanie sporu rozstrzygnięciu w drodze koncyliacji lub wiążącego arbitrażu przez Międzynarodowe Centrum Rozstrzygania Sporów Inwestycyjnych ("Centrum") albo w ramach Dodatkowych Ułatwień Centrum lub zgodnie z Regulaminem Arbitrażowym Komisji do Spraw Międzynarodowego Prawa Handlowego Narodów Zjednoczonych ("UNCITRAL") albo zgodnie z regulaminem arbitrażowym jakiegokolwiek arbitrażu instytucjonalnego, na który strony w sporze wyraziły wspólnie zgodę. Po wyrażeniu takiej zgody przez zainteresowanego obywatela lub spółkę którakolwiek ze stron w sporze może wszcząć takie postępowanie, pod warunkiem że:
i) spór nie został poddany przez obywatela lub spółkę rozstrzygnięciu zgodnie z mającą zastosowanie uprzednio uzgodnioną między stronami procedurą rozstrzygania sporów i
ii) zainteresowany obywatel lub spółka nie wnieśli sporu przed sąd albo trybunał administracyjny lub mające jurysdykcję organy Strony, która jest stroną w sporze.
Jeżeli strony nie mogą porozumieć się odnośnie do tego, czy koncyliacja, czy też wiążący arbitraż jest bardziej właściwą procedurą do zastosowania, rozstrzygająca jest opinia zainteresowanego obywatela lub spółki.
b) Każda ze Stron wyraża zgodę na poddanie sporów inwestycyjnych rozstrzygnięciu w drodze koncyliacji lub wiążącego arbitrażu:
i) do Centrum, w wypadku gdy Rzeczpospolita Polska stanie się stroną Konwencji o rozstrzyganiu sporów inwestycyjnych między państwami a obywatelami innych państw, sporządzonej w Waszyngtonie dnia 18 marca 1965 r. ("Konwencja"), oraz Regulaminu i Zasad Centrum, a także Dodatkowych Ułatwień Centrum i
ii) do trybunału arbitrażowego utworzonego zgodnie z Regulaminem UNCITRAL, który może być zmieniony za wspólnym porozumieniem stron w sporze; określoną w tym regulaminie władzą mianującą jest Sekretarz Generalny Centrum.
c) Poddanie sporu koncyliacji lub arbitrażowi zgodnie z literą b) i) tego ustępu zostanie dokonane przez zastosowanie postanowień Konwencji, Regulaminu i Zasad Centrum lub Dodatkowych Ułatwień, w zależności od sprawy.
d) Miejscem każdego arbitrażu prowadzonego zgodnie z tym artykułem będzie państwo, które jest stroną Konwencji Narodów Zjednoczonych z 1958 r. o uznawaniu i wykonywaniu zagranicznych orzeczeń arbitrażowych.
e) Strony zobowiązują się wykonać bezzwłocznie postanowienia jakiegokolwiek orzeczenia wydanego zgodnie z artykułem IX. Ponadto każda Strona zapewni wykonanie na swoim terytorium takich orzeczeń arbitrażowych."
Przepis ten zawiera w rezultacie jedynie normy determinujące rozstrzyganie sporów w arbitrażu inwestycyjnym. Nie zawiera zaś normy odnoszącej się do kwestii informacji związanych z tym arbitrażem (por. odpowiednio wyrok NSA z dnia 28 kwietnia 2016 r., I OSK 2456/14). Skarżący kasacyjnie powołuje się co prawda na art. 32 ust. 5 reguł postępowania arbitrażowego Komisji Narodów Zjednoczonych ds. międzynarodowego prawa handlowego w wersji z 1976 r. (Zasad arbitrażowych UNCITRAL). Należy jednak podkreślić, że reguły arbitrażowe UNCITRAL są odrębną regulacją i nie stanowią umowy międzynarodowej ratyfikowanej za uprzednią zgodą wyrażoną w ustawie. Fakt, że spór stosownie do umowy międzynarodowej jest rozstrzygany w drodze postępowania arbitrażowego i że ustalono, iż będzie on prowadzony zgodnie z określonymi regulacjami arbitrażowymi, nie czyni tych regulacji arbitrażowych aktem prawnym o mocy równej umowie międzynarodowej. Z powyższych względów ww. zasady arbitrażowe UNCITRAL nie mogły zostać uznane za akt rangi co najmniej ustawowej, który mógłby przewidywać odmienne zasady lub tryb dostępu do informacji publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Aktem takiej rangi jest wspomniany Traktat, jednak wbrew stanowisku skarżącego kasacyjnie nie zawiera on normy szczególnej określającej odmienny tryb lub zasady dostępu do informacji publicznej w rozumieniu ww. ustawy o dostępie do informacji publicznej. Niezależnie od tego zaznaczyć należy, iż "nie można zgodzić się [...], że art. 32 ust. 5 reguł arbitrażowych stanowiący, że wyrok może zostać podany do wiadomości publicznej wyłącznie za zgodą obu stron, można utożsamiać ze sformułowaniem odmiennych zasad i trybu dostępu do informacji publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 2 u.d.i.p." (wyrok NSA z dnia 28 kwietnia 2016 r., I OSK 2456/14). Tym samym art. IX ust. 3 Traktatu z dnia 21 marca 1990 r. o stosunkach handlowych i gospodarczych między Rzecząpospolitą Polską a Stanami Zjednoczonymi Ameryki (Dz. U. z 1994 r. Nr 97, poz. 467 ze zm.) w zw. z art. 32 ust. 5 reguł postępowania arbitrażowego Komisji Narodów Zjednoczonych ds. międzynarodowego prawa handlowego w wersji z 1976 r. (reguły UNCITRAL) nie określają odmiennych zasad i trybu dostępu do informacji będących informacjami publicznymi niż ustawa o dostępie do informacji publicznej, wobec czego w świetle art. 1 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej do rozpoznania wniosku F.B. znajdowały zastosowanie przepisy tej ustawy i tym samym sformułowane w sprawie decyzje nie zostały wydane bez podstawy prawnej. Nie były w rezultacie obarczone wadą nieważności.
Z wszystkich powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny, stosując art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.
Uzupełniając wytyczne Sądu pierwszej instancji Naczelny Sąd Administracyjny pragnie wskazać, że nie podziela stanowiska wynikającego z uzasadnienia skarżonego wyroku, iż pewne jest w sprawie spełnienie przesłanki formalnej odmowy udostępnienia informacji publicznej, skoro M.N. się wprost co do tego nie wypowiedział, zaś z jego zachowania bezpośrednio to nie wynika, lecz jest jedynie przedmiotem wnioskowania niewprost organu. Wnioskowanie to oparto na istocie i poufnym charakterze postępowania arbitrażowego, co jak wyżej wykazano jest wadliwym zapatrywaniem. Jednocześnie organ nie pozyskał wyraźnego stanowiska M.N. na etapie postępowanie w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej z uwagi na trudności korespondencyjne. Tym samym również spełnienie przesłanki formalnej odmowy udostępnienia informacji publicznej w sprawie z uwagi na tajemnicę przedsiębiorcy będzie przedmiotem postępowania wyjaśniającego i oceny organu przy ponownym rozpatrzeniu wniosku F.B.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 204 pkt 2 p.p.s.a., uwzględniając koszty przejazdu strony, stosownie do art. 205 § 1 p.p.s.a. (k. 171 akt sądowych).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło