II GSK 1450/15
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-03-17
Skład orzekający: Stanisław Gronowski, Małgorzata Rysz, Pamela Kuraś - Dębecka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy naruszenie przepisów prawa materialnego może być skuteczną podstawą skargi kasacyjnej, jeśli w istocie polemizuje się z ustaleniami faktycznymi organu, które doprowadziły do wydania niekorzystnej decyzji?Ratio decidendi
Naruszenie prawa materialnego może być skuteczną podstawą skargi kasacyjnej tylko wtedy, gdy dotyczy błędnej wykładni lub niewłaściwego zastosowania prawa, a nie kwestionowania ustaleń faktycznych. Jeśli skarga kasacyjna w istocie polemizuje z ustaleniami faktycznymi organu, które zostały zaakceptowane przez sąd pierwszej instancji, a nie opiera się na zarzucie naruszenia przepisów postępowania, nie może odnieść zamierzonego skutku.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na R. S. za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia lub licencji oraz wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryteriów konstrukcyjnych. Kontrola wykazała, że R. S. przewoził pasażerów za ustaloną, choć ostatecznie niepobraną, opłatą, a pojazd był przeznaczony do przewozu 5 osób, podczas gdy do przewozu okazjonalnego wymagany jest pojazd mogący przewieźć powyżej 7 osób. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę R. S., a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną R. S. Zasądzono od R. S. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 900 złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Stanisław Gronowski Sędzia NSA Małgorzata Rysz Sędzia del. WSA Pamela Kuraś - Dębecka (spr.) Protokolant Magdalena Sagan po rozpoznaniu w dniu 17 marca 2017 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej R. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 12 lutego 2015 r., sygn. akt III SA/Kr 1683/14 w sprawie ze skargi R. S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2014 r., nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1) oddala skargę kasacyjną; 2) zasądza od R. S. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 900 (dziewięćset) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 12 lutego
2015 r. o sygn. akt III SA/Kr 1683/14 po rozpoznaniu sprawy ze skargi R. S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2014 r. w przedmiocie kary pieniężnej oddalił skargę.
Przedstawiając stan sprawy Sąd I instancji wskazał, że decyzją z dnia [...] grudnia 2013 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego działając na podstawie art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2012 r. poz. 1265, ze zm.) oraz zgodnie z ustaleniami protokołu z dnia [...] października 2013 r. nałożył na R. S. (dalej: "skarżący") karę pieniężną w wysokości w wysokości 10.000 za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika lub bez wymaganej licencji oraz wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust 4a, z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b.
Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiły wyniki kontroli przeprowadzonej w dniu [...] października 2013 r. w K. przy ul. P. w pobliżu Szpitala N. przez Inspektorów Inspekcji Transportu Drogowego. Pojazdem marki Audi o nr rej. [...] kierował R. S., który przewoził pasażerów - pracowników Urzędu Miasta. Pracownicy urzędu zeznali, że skarżący wskazał cenę za przewóz 14 zł lecz ostatecznie nie przyjął pieniędzy, gdyż zauważył samochód Inspekcji Transportu Drogowego.
W toku postępowania skarżący złożył wyjaśnienia z których wynika, że dokonany przewóz miał charakter grzecznościowy.
Organ I instancji stwierdził, że skarżący w dniu kontroli wykonywał okazjonalny przewóz drogowy. Świadczył o tym fakt, iż samochód był oklejony nalepkami o treści "wynajem samochodów", a ponadto kierowca ustalił cenę kursu. W trakcie kontroli skarżący nie okazał żadnych dokumentów uprawniających do wykonywania przewozu osób. Ponadto stwierdzono wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego. Samochód marki Audi o nr rej. [...] przeznaczony jest do przewozu 5 osób łącznie z kierowcą. Przebieg kontroli utrwalony został protokołem, który nie został podpisany przez skarżącego.
Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] kwietnia 2014 r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji.
Organ ustalił, że R. S. jest zatrudniony w przedsiębiorstwie "[A.]" na stanowisku kierowcy. Zdaniem organu odwoławczego skarżący w obawie przed kontrolą i nałożeniem sankcji przez Inspekcję Transportu Drogowego zrezygnował z przyjęcia wcześniej ustalonej należności w kwocie 14 zł. Nie budzi wątpliwości więc fakt, że strona wykonywała działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego, bowiem skarżący oczekiwał w wyznaczonym miejscu postojowym w celu wykonania przewozu osób, zaś jego samochód oklejony był naklejkami z napisem: "wynajem samochodów".
W świetle obowiązujących przepisów pojazd nie był technicznie przystosowany do wykonywania przewozów okazjonalnych osób. Ustawodawca umożliwił wykonanie tego typu przewozów jedynie pojazdami przeznaczonymi konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Natomiast niesporne jest, że kontrolowany pojazd był przeznaczony konstrukcyjnie do przewozu 5 osób wraz z kierowcą.
Główny Inspektor Transportu Drogowego podkreślił, że każdorazowy przewóz osób lub rzeczy za który realizujący przewóz ma otrzymać zapłatę jest przewozem odpłatnym – zarobkowym. W związku z powyższym utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 12 lutego 2015 r. oddalił skargę R. S..
Sąd I instancji uznał, że ustalony przez organ i przyjęty za podstawę wydania decyzji stan faktyczny znajduje potwierdzenie w zgromadzonym materiale dowodowym, ocena dowodów jest logiczna i zgodna z doświadczeniem życiowym, co pozwala sądowi ustalenia organu przyjąć jako własne.
Zdaniem WSA argumentacja użyta przez skarżącego nie znajduje odzwierciedlenia w stanie faktycznym niniejszej sprawy.
Zestawienie ustalonych w sprawie okoliczności z treścią art. 4 pkt 11 ustawy o transporcie drogowym i § 2 pkt 4 rozporządzenia Nr 1073/2009, pozwala twierdzić, że skarżący wykonywał przewóz okazjonalny osób w rozumieniu tych przepisów. Skarżący oferował pojazdem nienoszącym oznaczeń taksówkowych usługi przewozu. Zgodnie z załączoną do akt administracyjnych sprawy dokumentacją na samochodzie skarżącego znajdowały się nalepki "wynajem samochodów". Sądowi z urzędu wiadomym jest, że firma "[A.]" , w której zatrudniony jest skarżący świadczy usługi przewozu osób na wezwanie telefoniczne. Skarżący wyraził gotowość przewiezienia dwóch osób za opłatą. Fakt, że ostatecznie nie pobrał opłaty nie ma większego znaczenia tym bardziej, że z zeznań świadków wynika, że kierowca zrezygnował z pobrania opłaty z obawy przed grożącymi mu sankcjami. Okoliczności towarzyszące spornemu zdarzeniu wskazują, że skarżący nieprzypadkowo wykonał usługę mieszczącą się zakresie przewozu okazjonalnego, przyjmując świadomie zlecenie zmierzające do takiego właśnie celu. Zdaniem WSA "wykonywaniem transportu drogowego osób" jest nie tylko samo przemieszczanie się pojazdu wraz z pasażerem na określonej trasie, ale także złożenie przez przewoźnika oferty na przewóz skierowanej do potencjalnych klientów. Wyrazem tej oferty jest również oczekiwanie na klienta w pojeździe gotowym do wykonywania usługi przewozowej" (wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 kwietnia 2012 r., II GSK 348/11, z 18 września 2012 r., II GSK 1137/11 oraz z 1 marca 2012 r., II GSK 1511/10). Opisanego działania skarżącego nie sposób uznać za "przewóz z grzeczności" już choćby z tego powodu, że świadczący okazjonalny przewóz osób wyraźnie wskazał kwotę wynagrodzenia za swą usługę.
W ocenie Sądu I instancji podejmując się wykonania usługi transportowej, mającej cechy przewozu okazjonalnego osób, i wykonując świadczenie w tym zakresie, skarżący niewątpliwie wykonywał transport drogowy, lecz nie legitymował się licencją, której posiadanie stanowi ustawowy warunek podjęcia i wykonywania takiej działalności (art. 5 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym). Tego rodzaju postępowanie wyczerpuje znamiona czynu opisanego w załączniku nr 3 do ustawy o transporcie drogowym – Lp. 1.1. – "wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji", obwarowanego karą pieniężną 8 000 zł. Jeżeli zaś przy tym skarżący posługiwał się pojazdem samochodowym, który nie spełniał wymagań przewidzianych w art. 18 ust. 4a ustawy o transporcie drogowym (przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą), gdyż – jak wykazały dokumenty zebrane w postępowaniu wyjaśniającym – był przystosowany konstrukcyjnie do przewozu 5 osób wraz z kierowcą, przeto skarżący dopuścił się również czynu opisanego z załączniku nr 3 do ustawy o transporcie drogowym – lp. 2.10. – "wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a, z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b", podlegającego administracyjnej karze pieniężnej 8 000 zł.
Redukcji kary pieniężnej do kwoty 10 000 zł organy zasadnie dokonały na podstawie art. 92a ust. 2 ustawy o transporcie drogowym (suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć kwoty 10.000 złotych).
Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi, natury proceduralnej WSA uznał je za bezzasadne. Wskazał też, że zgodnie z tezą Naczelnego Sądu Administracyjnego sformułowaną w motywach wyroku z 28 września 2012 r. o sygnaturze II GSK 1158/11 - skorzystanie przez pracowników administracji publicznej z oferty przejazdu skarżącego celem sprawdzenia, czy nie dochodzi do naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym nie może być uznane za prowokację i mieści się w granicach dozwolonych prawem, a zeznania tych osób złożone w postępowaniu kontrolnym stanowią równoprawny dowód z protokołem kontroli. Świadkowie - przesłuchani pracownicy organu, którzy byli pasażerami - nie inicjowali czynności mających nakłonić skarżącego do podejmowania nielegalnego przewozu, lecz wyłącznie skorzystali z usługi przejazdu oferowanej przez skarżącego.
W tych okolicznościach WSA stwierdził, że organy dokonały oceny materiału dowodowego zgodnie z regułami prawa, z zasadami logiki i doświadczenia życiowego i nie przekroczyły granic swobodnej oceny dowodów. Organy rozważyły i niewadliwie wykazały, że w rozpatrywanej przez nie sprawie nie wystąpiły okoliczności, o których mowa w art. 92c ustawy o transporcie drogowym.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył R. S. zarzucając;
I. naruszenie prawa materialnego, a to: art. 92 ust. 1 i 2 ustawy o transporcie drogowym w zw. z pozycją 1.1 załącznika nr 1 do ww. ustawy poprzez ich pominięcie i niezastosowanie w sytuacji gdy kierowca p. R. S. nie okazał wypisu licencji lub kopii umowy na wykonywany przewóz;
II. art. 92a ust. 1 i 6 ustawy o transporcie drogowym w zw. z pozycją 1.1 oraz pozycją 2.9 załącznika nr 3 ww. ustawy poprzez ich zastosowanie w sytuacji gdy ustalono, że:
a. skarżący jest kierowcą, a nie podmiotem wykonującym przewóz drogowy w rozumieniu art. 92a ustawy o transporcie drogowym,
b. skarżący nie okazał dokumentu licencji, a nie ustalono czy podmiot wykonujący przewóz drogowy w rozumieniu art. 92a ustawy o transporcie drogowym posiada uprawnienia do wykonywania przewozu okazjonalnego.
Wskazując na powyższe skarżący R. S. wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi (na zasadzie art. 188 p.p.s.a.), a ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Ze wskazanych przepisów wynika, że wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.
Wychodząc z tego założenia, należy na wstępie zaznaczyć, że wobec niestwierdzenia z urzędu nieważności postępowania (art. 183 § 2 p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny ogranicza swoje rozważania do oceny zagadnienia prawidłowości dokonanej przez sąd I instancji wykładni wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa.
Przechodząc na grunt rozpoznawanej sprawy Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego, a mianowicie art. 92 ust.1 i 2 u.t.d. i art. 92a ust. 1 i 6 u.t.d. nie mogły odnieść zamierzonego skutku.
Zdaniem autora skargi kasacyjnej zarówno Sąd I instancji , jak i organy administracji poprawnie ustaliły stan faktyczny, że skarżący był kierowcą lecz błędnie zastosowały art. 92a u.t.d. i pominęły treść art. 92 tej ustawy.
Stosownie do art. 92 ust. 1 u.t.d. kierujący wykonujący przewóz drogowy z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze grzywny w wysokości do 2.000 złotych. Według ust. 2 wykaz naruszeń, o których mowa w ust. 1, oraz wysokości grzywien za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 1 do ustawy.
Z kolei w myśl art. 92a ust. 1 u.t.d. podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10 000 złotych za każde naruszenie.
Z treści zarzutów skargi kasacyjnej wynika, że w dniu 1[...] października 2013 r. R. S. nie był podmiotem wykonującym transport drogowy za jakiego został uznany w toku postępowania.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego autor skargi kasacyjnej podnosząc zarzuty naruszenia prawa materialnego w istocie polemizuje z ustaleniami faktycznymi organu, które doprowadziły do wydania niekorzystnej dla skarżącego decyzji. Zatem, tak sformułowany zarzut skargi kasacyjnej oraz jego uzasadnienie - w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego - oznaczają kwestionowanie poprzez zarzut naruszenia prawa materialnego ustalonych faktów oraz ich oceny, czego skutecznie w świetle obowiązujących przepisów prawa regulujących postępowanie kasacyjne uczynić nie można. Wypada w tym miejscu ponownie zauważyć, że prawidłowość ustaleń faktycznych oraz ocenę tych ustaleń można zwalczać jedynie za pomocą zarzutu naruszenia przepisów postępowania, wykazując przy tym, że określone uchybienia proceduralne mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Nie można natomiast tego skutecznie czynić przez zarzut naruszenia prawa materialnego (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.), w tym przez kwestionowanie błędnej wykładni tego prawa (por. wyrok NSA z dnia 28 czerwca 2011 r., sygn. akt I OSK 166/11, LEX nr 1082668, wyrok NSA z dnia 17 lipca 2008 r., sygn. akt II FSK 662/07, LEX nr 418209 oraz wyrok NSA z dnia 12 czerwca 2008 r., sygn. akt I FSK 920/07, LEX nr 468874).
W sytuacji, w której skargi kasacyjnej nie oparto na drugiej podstawie określonej w art. 174 p.p.s.a., tj. na zarzucie naruszenia przepisów postępowania, Naczelny Sąd Administracyjny będąc związanym granicami skargi kasacyjnej, związany jest też oceną stanu faktycznego, która legła u podstaw zaskarżonego wyroku (por. wyrok NSA z dnia 4 sierpnia 2004 r., sygn. akt FSK 291/04, LEX nr 246104).
W konsekwencji w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzuty skargi nie są zasadne bowiem w istocie rzeczy w tym zakresie stanowisko zaprezentowane przez autora skargi kasacyjnej stanowi polemikę z wnioskami organu, zaakceptowanymi przez Sąd I instancji, dotyczącymi oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego. Odmienna ocena zgromadzonych w sprawie dowodów nie może decydować o skuteczności stawianych zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd I instancji słusznie zaakceptował stanowisko organu, że sporny przewóz nie był przewozem wykonywanym w związku z umową zawartą z firmą "[A.]". W materiale dowodowym zebranym w sprawie brak jest dowodów, że do zawarcia umowy przewozu doszło za pośrednictwem tej firmy. Tym samym już choćby z tego względu nie można podzielić stanowiska autora skargi kasacyjnej, że skarżący nie wykonywał przewozu okazjonalnego osób.
Tych dowodów skutecznie nie podważyły argumenty skargi kasacyjnej odnośnie interpretacji zakresu zawartej umowy jako "usługi wynajmu samochodu z kierowcą".
Podstawowe różnice w wykonywaniu transportu drogowego taksówką i przewozu okazjonalnego sprowadzają się do obowiązku posiadania odmiennych licencji, wielkości pojazdów w zakresie liczby pasażerów, którzy mogą być przewożeni (taksówka do 9 osób łącznie z kierowcą, przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą), ustalania jednej opłaty za przejazd na podstawie taksometru w taksówce, który to sposób rozliczania jest zabroniony w przewozie okazjonalnym oraz zakazu posiadania w pojeździe wykonującym przewóz okazjonalny w ogóle taksometru, jak i oznakowywania pojazdu w sposób charakterystyczny dla taksówki ( wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 17 grudnia 2014 r., sygn. akt II GSK 1836/13). NSA w składzie orzekającym pogląd ten podziela.
Słuszne jest także stanowisko Sądu I instancji, że definicja "usług okazjonalnych" zawarta w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1073/2009 z dnia 21 października 2009 r. w sprawie wspólnych zasad dostępu do międzynarodowego rynku usług autokarowych i autobusowych zawarta w art. 2 pkt 4 rozporządzenia nie wprowadza żadnego elementu podważającego interpretacje zastosowanego prawa dokonaną przez organy.
Ponadto nie jest sporne w sprawie, że kontrolowany przewóz był dokonywany samochodem osobowym konstrukcyjnie przystosowanym do przewozu 5 osób wraz z kierowcą, a więc samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d. Nie jest też sporne, że skarżący realizował przewóz na podstawie umowy ustnej z pasażerami, a ustalona opłata za przejazd nie została pobrana tylko z uwagi na obawę przed ewentualnymi sankcjami ze strony Inspekcji Transportu Drogowego.
W konsekwencji zatem zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia prawa materialnego nie mają usprawiedliwionych podstaw.
Z tych wszystkich względów, skarga kasacyjna podlegała oddaleniu w oparciu o art. 184 p.p.s.a.
W przedmiocie kosztów postępowania orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło