II GSK 1586/15
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-02-15
Skład orzekający: Janusz Drachal, Wojciech Kręcisz, Ewa Cisowska-Sakrajda
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odrzucenie oferty w konkursie na udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej z powodu podania nieprawdziwych informacji dotyczących diagnostyki RTG jest zasadne, gdy oferent próbował dokonać zmiany oferty po terminie, a jednocześnie oferta innego oferenta, kwestionowana pod kątem posiadania certyfikatu ISO, nie została odrzucona?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że odrzucenie oferty skarżącej było zasadne z powodu podania nieprawdziwych informacji dotyczących diagnostyki RTG, co stanowiło naruszenie wymogów formalnych oferty. Sąd podkreślił, że ocena prawdziwości informacji o certyfikacie ISO innego oferenta nie była podstawą do odrzucenia jego oferty na tym etapie postępowania, a ewentualne wątpliwości co do certyfikatu miały charakter rankingowy i nie wpływały na ocenę formalnej prawidłowości oferty.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę M. Z. (NZOZ) na decyzję Dyrektora WOW NFZ dotyczącą rozstrzygnięcia konkursu ofert na świadczenia opieki zdrowotnej. Oferta NZOZ została odrzucona z powodu podania nieprawdziwych informacji dotyczących zapewnienia diagnostyki RTG w lokalizacji miejsca udzielania świadczeń, co wynikało z problemów z dostępnością lekarza radiologa i próbą zmiany umowy o podwykonawstwo po terminie. Skarżąca kasacyjnie zarzuciła naruszenie zasady równego traktowania, wskazując, że oferta Szpitala, kwestionowana pod kątem posiadania certyfikatu ISO, nie została odrzucona. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną. Zasądzono od M. Z. na rzecz Dyrektora Wielkopolskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia w Poznaniu 120 złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Janusz Drachal Sędzia NSA Wojciech Kręcisz Sędzia del. WSA Ewa Cisowska-Sakrajda (spr.) Protokolant Anna Ważbińska-Dudzińska po rozpoznaniu w dniu 15 lutego 2017 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej M. Z. [...] w L. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 25 marca 2015 r. sygn. akt IV SA/Po 991/14 w sprawie ze skargi M. Z. [...] w L. na decyzję Dyrektora Wielkopolskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia w Poznaniu z dnia [...] czerwca 2014 r. nr [...] w przedmiocie rozstrzygnięcia konkursu ofert na zawieranie umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od M. Z. [...] w L. na rzecz Dyrektora Wielkopolskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia w Poznaniu 120 (sto dwadzieścia) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
I.
Wyrokiem z dnia 25 marca 2015r., sygn. akt IV SA/Po 991/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę M. Z. NZOZ [...] w L. na decyzję Dyrektora Wielkopolskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia w Poznaniu z dnia [...] czerwca 2014r. nr [...] w przedmiocie rozstrzygnięcia postępowania prowadzonego w trybie konkursu ofert w sprawie zawarcia umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej.
W uzasadnieniu tego wyroku - przedstawiając stan sprawy - Sąd I instancji wskazał, że w dniu 7 kwietnia 2014r. Dyrektor Wielkopolskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia w Poznaniu ogłosił w trybie konkursu ofert postępowanie w sprawie zawarcia na okres od dnia 1 czerwca 2014r. do dnia 31 marca 2017r. umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej w rodzaju podstawowa opieka zdrowotna w zakresie świadczeń nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej na obszarze zabezpieczenia do 150 000 osób - ryczałt miesięczny. W postępowaniu złożone zostały dwie oferty, tj. oferta Szpitala w L. i oferta M. Z., prowadzącej przedsiębiorstwo podmiotu leczniczego pod nazwą NZOZ [...] w L.
Następnie Sąd I instancji wskazał, że Komisja konkursowa na posiedzeniu w dniu 7 maja 2014r. odrzuciła ofertę NZOZ, wskazując w zawiadomieniu o odrzuceniu oferty na nieprawdziwe informacje zawarte w ofercie. W protokole z posiedzenia Komisji zapisała, że NZOZ na pytanie ankietowe z części VIII formularza ofertowego POZ "ANKIETY" "czy oferent zapewnia diagnostykę RTG - w lokalizacji miejsca udzielania świadczeń (gwarantowana obecność personelu w pracowniach minimum w godz. 18:00-22:00 w dni powszednie oraz 8:00-22:00 w soboty, niedziele i dni świąteczne; w pozostałych godzinach zapewnienie gotowości personelu)?" udzielił odpowiedzi twierdzącej "TAK". Oferent w części II formularza ofertowego POZ "WYKAZ PODWYKONAWCÓW" wskazał podwykonawcę "Z. Z." oraz przedmiot świadczeń podwykonywanych "diagnostyka RTG" oraz załączył do oferty umowę z dnia 1 stycznia 2007r. zawartą pomiędzy NZOZ a Z. Z., prowadzącym działalność gospodarczą, o wykonywanie badań RTG. W odpowiedzi na wezwanie do przedłożenia informacji na temat osoby/osób wykonujących badania RTG oraz dokonujących opisów tych badań realizowanych w ramach nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej, a także do przedłożenia dokumentów potwierdzających ich kwalifikacje - NZOZ uzupełnił ofertę w zakresie podwykonawstwa o wskazanie, iż świadczenia w zakresie diagnostyki RTG będzie wykonywał Z. Z. samodzielnie z wykorzystaniem własnego potencjału personalnego. Komisja uznała, że treść przekazanych dokumentów w sposób niebudzący wątpliwości wskazywała, że NZOZ próbował dokonać w trakcie prowadzonego postępowania zmiany pierwotnej oferty. W związku z powyższym, w dniu 30 kwietnia 2014r. NZOZ został ponownie wezwany do wskazania, w jaki sposób, w ramach umowy o podwykonawstwo, będą wykonywane i opisywane zdjęcia RTG na użytek nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej. Przedłożone w dniu 2 maja 2014r. wyjaśnienia wskazywały, że w ramach umowy na podwykonawstwo zawartej ze Z. Z. zdjęcia RTG będą wykonywane przez zatrudnionych przez niego techników radiologii, natomiast opisu zdjęć RTG będzie dokonywać jeden tylko lekarz radiolog (pierwszy stopień specjalizacji) - W. P., i to w ramach podwykonawcy Z. Z. Wobec tych wyjaśnień, z uwagi na stwierdzoną koincydencję czasu pracy W. P., Komisja konkursowa wezwała w dniu 5 maja 2014r. Szpital do przedłożenia oświadczenia lekarza w przedmiocie dni i godzin udzielania świadczeń w ramach umowy zawartej przez NFZ ze Szpitalem. W dniu 6 maja 2014r. Szpital wyjaśnił, że W. P. w poniedziałki, wtorki i środy w godzinach 7:30-9:00 udziela świadczeń w ramach umowy zawartej w rodzaju ambulatoryjna opieka zdrowotna - świadczenia diagnostyczne kosztochłonne w zakresie tomografii komputerowej. Do wyjaśnień załączone zostało również oświadczenie lekarza, zgodnie z którym nie udziela on świadczeń w rodzaju podstawowa opieka zdrowotna w zakresie nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej oraz nie złożył zobowiązania do zawarcia umowy na realizację tych świadczeń począwszy od 1 czerwca 2014r.
Sąd I instancji wskazał nadto, że w dniu 6 maja 2014r. NZOZ uzupełnił ofertę o umowę z dnia 1 stycznia 2014r. zawartą pomiędzy Z. Z. a Z. F., prowadzącym gabinet radiologiczny, o wykonywanie opisu zdjęć RTG. Komisja zaznaczyła, że kolejne uzupełnienie oferty przez NZOZ z dnia 7 maja 2014r. nie zostało uwzględnione. Zgodnie z przepisem § 1 ust. 1 pkt 2 lit. b zarządzenia Prezesa NFZ z dnia 23 stycznia 2014r. nr 3/2014/DSOZ w sprawie określenia kryteriów oceny ofert w postępowaniu w sprawie zawarcia umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej (ze zmianami), oceny ofert dokonuje się bowiem według kryterium zapewnienia kompleksowości udzielanych świadczeń opieki zdrowotnej, ocenianej w szczególności poprzez dostęp do badań i zabiegów. Co istotne jednak, jak stanowi załącznik nr 1 do tego zarządzenia, kryterium kompleksowości w części dotyczącej dostępu do badań RTG jest spełnione, jeśli oferent zapewnia diagnostykę RTG w lokalizacji miejsca udzielania świadczeń (gwarantowana obecność personelu w pracowniach minimum w godz. 18:00 -22:00 w dni powszednie oraz 8:00-22:00 w soboty, niedziele i dni świąteczne; w pozostałych godzinach zapewnienie gotowości personelu). Zarządzenie Prezesa NFZ z dnia 15 listopada 2013r. nr 64/2013/DSOZ w sprawie określenia warunków zawierania i realizacji umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej w rodzaju podstawowa opieka zdrowotna w zakresie nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej (ze zmianami) definiuje gotowość do udzielania świadczeń jako warunki organizacyjno-techniczne pozwalające na wykorzystanie zasobów kadrowych oraz niezbędnego sprzętu i wyposażenia do udzielania świadczeń od poniedziałku do piątku w godzinach od 18:00 do 8:00 dnia następnego oraz w soboty, niedziele i inne dni ustawowo wolne od pracy, od godz. 8:00 danego dnia do godz. 8:00 dnia następnego. Zgodnie z tą definicją warunki nie są spełnione w sytuacji, w której zasoby kadrowe oraz niezbędny sprzęt i wyposażenie pozostają w gotowości poza miejscem udzielania świadczeń lub poza dodatkowym miejscem przyjmowania świadczeniobiorców. Dodatkowo, zgodnie z postanowieniami tego zarządzenia, osoby zapewniające gotowość do udzielania świadczeń w zakresie nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej nie mogą w tym samym czasie udzielać świadczeń u innych świadczeniodawców oraz wykonywać czynności wynikających z realizacji umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej w innych rodzajach świadczeń. Uwzględniając powyższe regulacje organ stwierdził, że w sytuacji zadeklarowania w ofercie zapewniania w lokalizacji miejsca udzielania świadczeń diagnostyki RTG, dostępność lekarza opisującego zdjęcia winna być zapewniona zgodnie z obowiązującą definicją gotowości, tj. w miejscu udzielania świadczeń w godzinach funkcjonowania nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej.
Komisja stwierdziła, jak relacjonował Sąd I instancji, że występują elementy sporne harmonogramu wskazanego lekarza, który zgodnie z oświadczeniem w poniedziałki, wtorki i środy w godzinach 7:30-9:00 udziela świadczeń u innego świadczeniodawcy w ramach umowy w innym rodzaju świadczeń. Natomiast wskazanie kolejnego radiologa, jako lekarza opisującego zdjęcia, Komisja konkursowa nie uwzględniła, postępowanie takie stanowiłoby bowiem zmianę treści oferty w zakresie wskazanych w pierwotnym uzupełnieniu oferty zasobów kadrowych, co jest niedopuszczalne, zwłaszcza w kontekście związania oferenta ofertą do czasu rozstrzygnięcia postępowania. Wobec tego Komisja przyjęła, że kryterium kompleksowości w części dotyczącej dostępu do badań RTG nie zostało przez NZOZ spełnione, zatem udzielenie odpowiedzi "TAK" na pytanie "czy oferent zapewnia diagnostykę RTG - w lokalizacji miejsca udzielania świadczeń (gwarantowana obecność personelu w pracowniach minimum w godz. 18:00 -22:00 w dni powszednie oraz 8:00-22:00 w soboty, niedziele i dni świąteczne; w pozostałych godzinach zapewnienie gotowości personelu)?" stanowiło w przypadku oferty - wobec niezapewnienia wymaganej dostępności lekarza opisującego zdjęcia RTG - zawarcie w jej treści informacji nieprawdziwej.
Dalej Sąd I instancji podniósł, że Komisja konkursowa nie uwzględniła złożonego przez M. Z. w dniu 12 maja 2014r. protestu na czynność odrzucenia oferty. W konsekwencji dnia 14 maja 2014r. nastąpiło rozstrzygnięcie przedmiotowego postępowania. Jako podmiot, z którym WOW NFZ zawrze umowę o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej, wskazano Szpital. Rozpoznając odwołanie NZOZ od tego rozstrzygnięcia Dyrektor WOW NFZ postanowieniem z dnia [...] maja 2014r. odmówił zwrócenia się do Polskiego Centrum Akredytacji celem zbadania poprawności i prawidłowości wydania certyfikatu Szpitalowi, zaś decyzją z dnia [...] czerwca 2014r. nr [...] Dyrektor WOW NFZ, na podstawie art. 154 ust. 2-3 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (tekst jedn.: Dz.U. z 2008r. nr 164, poz. 1027), zwanej u.ś.o.z.f.ś.p., w zw. z art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz.U. z 2013r. poz. 267 z późn. zm.), zwanej k.p.a., oddalił to odwołanie w całości. Decyzja ta – po rozpatrzeniu wniosku NZOZ o ponowne rozpatrzenie sprawy – została utrzymana w mocy decyzją Dyrektora WOW NFZ z dnia [...] czerwca 2014r. nr [...]. Uzasadniając tę decyzję Dyrektor wskazał art. 154 ust. 6 u.ś.o.z.f.ś.p. oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. W ocenie organu nieuzasadnionym jest zwracanie się z wnioskiem do Szpitala o decyzję Państwowej Inspekcji Sanitarnej, gdyż składając wniosek do Wojewody Wielkopolskiego o dokonanie wpisu przedmiotowych komórek organizacyjnych do księgi rejestrowej wnioskujący (w tym przypadku Szpital) musi przedstawić opinię organu Państwowej Inspekcji Sanitarnej o spełnieniu przez pomieszczenia i urządzenia wymagań fachowych i sanitarnych określonych w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 26 czerwca 2012r. w sprawie szczegółowych wymagań, jakim powinny odpowiadać pomieszczenia i urządzenia podmiotu wykonującego działalność leczniczą (Dz.U. z 2012r. poz. 739). Skoro Wojewoda Wielkopolski dokonał takiego wpisu, to Szpital musiał taką opinię Wojewodzie przedłożyć. Organ podkreślił, że nie jest uprawniony do kontrolowania czy wręcz kwestionowania decyzji podejmowanych przez inne organy. Przedstawione przez Szpital do kontroli Komisji konkursowej pomieszczenia do udzielania świadczeń nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej spełniały wymogi udzielania w nich świadczeń nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej oraz posiadały opinię sanitarną wydaną jeszcze w roku 2013, o czym świadczy wpis do księgi rejestrowej Szpitala, w rejestrze podmiotów leczniczych odpowiednich komórek organizacyjnych.
Organ powtórzył, że w toku kontroli sprawdzone zostało zapewnianie całości sprzętu wymaganego i deklarowanego w ofercie Szpitala, w tym także defibrylatora, będącego na wyposażeniu ambulansu sanitarnego okazanego do kontroli. Na etapie prac Komisji konkursowej jedyną możliwością sprawdzenia zapewniania sprzętu jest kontrola oferenta, która została przeprowadzona u obu uczestników postępowania konkursowego.
II.
Po rozpoznaniu skargi M. Z. na tą decyzję Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 25 marca 2015r. oddalił tę skargę. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji wskazał m.in., że podstawą prawną odrzucenia oferty NZOZ w toku postępowania konkursowego był art. 149 ust. 1 pkt 2 u.ś.o.z.f.ś.p., który stanowi, że "odrzuca się ofertę zawierającą nieprawdziwe informacje". Z tego przepisu wynika, że komisja przeprowadzająca konkurs ofert oceniając treść złożonych dokumentów weryfikuje prawdziwość zawartych w nich informacji. W przypadku, gdy prawidłowo przeprowadzona weryfikacja dowiedzie, iż w ofercie podano nieprawdziwą informację, Komisja konkursowa jest zobowiązana do odrzucenia takiej oferty. Sąd podzielił stanowisko zawarte w prawomocnym wyroku WSA w Poznaniu z dnia 4 września 2014r., sygn. akt IV SA/Po 637/14, że chodzi tu tylko o tego rodzaju informacje, których podanie w ofercie w sposób niezgodny z prawdą mogłoby mieć, przynajmniej potencjalnie, istotny wpływ na wynik konkursu. Tylko bowiem w takim przypadku interes prawny innych oferentów może doznać uszczerbku, którego wystąpienie, w świetle art. 152 ust. 1 u.ś.o.z.f.ś.p., dopiero uprawnia świadczeniodawcę do skorzystania ze środków odwoławczych i skargi na zasadach określonych w art. 153 i 154 u.ś.o.z.f.ś.p.
Sąd I instancji zauważył nadto, że w ocenie Komisji konkursowej strona skarżąca zawarła w ofercie nieprawdziwe informacje dotyczące diagnostyki RTG w lokalizacji miejsca udzielania świadczeń. Sąd podzielił stanowisko organu, że treść przekazanych dokumentów w sposób niebudzący wątpliwości wskazywała, że NZOZ próbował dokonać w trakcie prowadzonego postępowania zmiany pierwotnej oferty, zgłaszając drugiego lekarza, mającego opisywać zdjęcia RTG i to dla podwykonawcy. Słusznie organ, zdaniem Sądu I instancji, wskazał na § 17 ust. 1 zarządzenia Prezesa NFZ z dnia 2 października 2013r. nr 57/2013/DSOZ w sprawie warunków postępowania dotyczących zawierania umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej (ze zmianami), zwanego zarządzeniem nr 57/2013/DSOZ, zgodnie z którym oferent może uzupełnić złożoną przez siebie ofertę pod warunkiem, że oddział Funduszu otrzyma pisemne powiadomienie o uzupełnieniu oferty przed upływem terminu składania ofert. Powiadomienie winno być oznaczone w taki sam sposób jak oferta oraz dodatkowo zawierać wskazanie "UZUPEŁNIENIE OFERTY", zaś stosownie do ust. 4 § 17 tego zarządzenia, po upływie terminu składania ofert, oferent jest związany ofertą do czasu rozstrzygnięcia postępowania. Skoro – jak stwierdził pełnomocnik NZOZ w odwołaniu – NZOZ mógł wskazać już w ofercie "kilku" radiologów, którzy mieliby wykonywać opisy zdjęć RTG, to błędem NZOZ było to, że tych lekarzy nie wymienił. Odrzucenie oferty przez Komisję konkursową Sąd I instancji uznał za zasadne. Zgodnie z § 13 ust. 1 pkt 7 zarządzenia nr 57/2013/DSOZ oferta powinna zawierać kopię zawartej umowy z podwykonawcą albo zobowiązanie podwykonawcy do zawarcia umowy z oferentem, zawierające zastrzeżenie o prawie Funduszu do przeprowadzenia kontroli. Fundusz, kontraktując świadczenia, musi znać osoby faktycznie je realizujące.
Sąd I instancji podzielił stanowisko, że oceny prawdziwości oświadczeń (informacji, zapewnień itp.) zawartych w ofertach składanych przez oferentów w postępowaniu konkursowym należy dokonywać najpóźniej na dzień otwarcia ofert. Ofertę składa się w zamkniętej kopercie lub paczce właśnie po to, aby adresat nie mógł wcześniej zapoznać się z jej treścią. Nie budzi także wątpliwości Sądu zbieżność czasu pracy lekarza radiologa, który miał dokonywać opisu zdjęć RTG – na potrzeby NZOZ. Zarządzenie Prezesa NFZ z dnia 15 listopada 2013r. nr 64/2013/DSOZ w sprawie określenia warunków zawierania i realizacji umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej w rodzaju podstawowa opieka zdrowotna w zakresie nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej (ze zmianami), zwane zarządzeniem nr 64/2013/DSOZ, definiuje gotowość do udzielania świadczeń jako warunki organizacyjno-techniczne pozwalające na wykorzystanie zasobów kadrowych oraz niezbędnego sprzętu i wyposażenia do udzielania świadczeń od poniedziałku do piątku w godzinach od 18:00 do 8:00 dnia następnego oraz w soboty, niedziele i inne dni ustawowo wolne od pracy, od godz. 8:00 danego dnia do godz. 8:00 dnia następnego. Tymczasem Szpital wyjaśnił, że ten sam lekarz radiolog w poniedziałki, wtorki i środy w godzinach 7:30-9:00 udziela świadczeń w ramach umowy zawartej w rodzaju ambulatoryjna opieka zdrowotna - świadczenia diagnostyczne kosztochłonne w zakresie tomografii komputerowej. Nie ma żadnego znaczenia okoliczność, że zbieżność dotyczy tylko części czasu pracy; należy bowiem jeszcze wziąć pod uwagę czas niezbędny na przemieszczenie się lekarza pomiędzy miejscami wykonywania pracy. Nie może być tak, że ten sam lekarz pozostawałby w gotowości do udzielania świadczeń w dwóch podmiotach – jednocześnie. Szpital załączył do wyjaśnień oświadczenie lekarza, zgodnie z którym nie udziela on świadczeń w rodzaju podstawowa opieka zdrowotna w zakresie nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej oraz nie złożył zobowiązania do zawarcia umowy na realizację tych świadczeń począwszy od 1 czerwca 2014r. Tym samym Sąd I instancji uznał jako odpowiadające prawdzie ustalenia Komisji konkursowej oraz ich ocenę dokonaną przez Dyrektora w obu wydanych decyzjach. Sąd I instancji - podzielając pozostałe argumenty Dyrektora, zawarte w obu decyzjach – stwierdził, że nie jest uzasadniony zarzut dopuszczenia przez Komisję konkursową do podania nieprawdziwej informacji przez Szpital co do certyfikatu ISO. Komisja konkursowa nie ma uprawnień do samodzielnego oceniania ważności, nie może też przyjąć, że dany podmiot np. spełnia warunki do otrzymania certyfikatu i traktować ów podmiot jako posiadający certyfikat. Nie jest również rolą Komisji konkursowej ocena rzetelności przeprowadzenia auditu, w co powątpiewa autor skargi. Dopóki stosowny podmiot nie wdroży procedury cofnięcia certyfikatu, musi być on uznawany za obowiązujący. Brak narzędzia do samodzielnej oceny ważności certyfikatu, krótkie terminy przewidziane w art. 154 u.ś.o.z.f.ś.p. (7 dni na załatwienie odwołania, 14 dni na załatwienie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy), oraz określenie, że decyzja dyrektora oddziału wojewódzkiego Funduszu wydana na skutek ponownego rozpatrzenia sprawy podlega natychmiastowemu wykonaniu jednoznacznie wskazują na wolę ustawodawcy uwzględnienia kontroli rozstrzygnięcia postępowania konkursowego z zapewnieniem dostępności świadczeń opieki zdrowotnej. W aktach sprawy brak informacji, że procedura dotycząca ważności certyfikatu została wdrożona, lub trwały działania, mogące doprowadzić do jej wdrożenia. A skoro Szpital legitymuje się ważnym certyfikatem, to brak jest podstaw do uznania, iż podał on nieprawdziwą informację.
Sąd I instancji wyjaśnił, że to oferent, składając ofertę w prowadzonym postępowaniu konkursowym, musi udokumentować uprawnienie do prowadzenia działalności leczniczej w zakresie objętym postępowaniem, poprzez posiadanie aktualnego wpisu do Rejestru Podmiotów Wykonujących Działalność Leczniczą. Zgodnie z art. 22 ust. 1 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011r. o działalności leczniczej (tekst jedn.: Dz.U. z 2013r. poz. 217), zwanej u.d.l., pomieszczenia i urządzenia podmiotu wykonującego działalność leczniczą odpowiadają wymaganiom odpowiednim do rodzaju wykonywanej działalności leczniczej oraz zakresu udzielanych świadczeń zdrowotnych, a dokumentem potwierdzającym spełnienie tych warunków jest, wydawana w drodze decyzji administracyjnej, opinia właściwego organu Państwowej Inspekcji Sanitarnej (art. 100 ust. 5 u.d.l.), dołączona do wniosku o wpis do rejestru podmiotów wykonujących działalność leczniczą. Konkluzja organu, że wymagany wpis do rejestru jest podstawowym dowodem na spełnianie wszelkich wymogów prowadzenia określonej działalności leczniczej, bowiem w innym razie Wojewoda Wielkopolski wydałby decyzję odmawiającą wpisu do rejestru – znajduje oparcie w przepisach prawa. Skoro pomieszczenia przedstawione do kontroli Komisji konkursowej spełniały stosowne wymogi, to nawet jeżeli po konkursie doszłoby do załamania odpowiedniego reżimu sanitarnego, który trzeba przestrzegać w utrzymywaniu tego typu pomieszczeń, to do zareagowania w takiej sytuacji zobowiązane są stosowne służby. Hipotetyczne zdarzenia, które mogą zdarzyć się po zakończeniu konkursu, nie mogą zostać objęte oceną naruszenia interesu prawnego uczestnika konkursu.
Sąd I instancji – podzielając natomiast ocenę strony skarżącej, że w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ w dużym stopniu powielił argumenty zawarte w decyzji pierwszoinstancyjnej – podniósł, że zarzuty zawarte w odwołaniu, zostały powielone we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Skoro jednak organ – zdaniem Sądu słusznie – podtrzymał swoje wcześniejsze stanowisko i argumentację, to postąpił prawidłowo, przywołując wcześniejsze argumenty oraz dodając argumentację dotyczącą "nowych" zarzutów, podniesionych we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy.
III.
W wywiedzionej od tego wyroku skardze kasacyjnej M. Z. zarzuciła na podstawie art. 174 punkt 1 i 2 p.p.s.a. naruszenie:
1. przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c) p.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie skargi pomimo naruszenia przez organy administracji przepisów:
art. 8 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób naruszający zaufanie strony do organów publicznych, przejawiające się w nierównym traktowaniu stron składających oferty w postępowaniu konkursowym, a w szczególności poprzez z jednej strony badanie prawdziwości danych oferty złożonej przez skarżącą, z drugiej zaś twierdzenie, że podane w ofercie Szpitala w L. informacje dotyczące wartości certyfikatu ISO nie podlegają merytorycznej kontroli Komisji konkursowej i organu, co przesądziło z jednej strony o odrzuceniu oferty skarżącej, z drugiej zaś uznaniem oferty Szpitala;
art. 7 w zw. z art. 77 k.p.a. poprzez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy oraz niewyczerpujące zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego, przejawiające się w nieuwzględnieniu wniosku skarżącej o zwrócenie się do Polskiego Centrum Akredytacji celem zbadania poprawności i prawidłowości wydania Szpitalowi certyfikatu ISO, co doprowadziło organ do wadliwej decyzji;
art. 149 ust. 1 pkt 2 u.ś.o.z.f.ś.p. poprzez jego zastosowanie i w efekcie niedopuszczenie skarżącej do dalszej części postępowania ofertowego;
2. art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 268a k.p.a. poprzez niezbadanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, czy decyzja nr 65/2014/0 oraz decyzja nr 22/2014/0 wydane zostały przez upoważnioną osobę, a szczególności czy Wiesława Anna Kłos, która pismem z dnia 24 kwietnia 2014r. powierzyła Krzysztofowi "Filipiakowi" pełnienie obowiązków Dyrektora WOW NFZ w Poznaniu, była to tego stosownie umocowana.
Mając to na względzie na podstawie przepisu art. 185 p.p.s.a. skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Poznaniu, oraz zasądzenie na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, według norm przepisanych.
IV.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Dyrektor Wielkopolskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ w Poznaniu wniósł o jej oddalenie w całości, w toku rozprawy sądowej zaś wniósł o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego.
V.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.
W rozpoznawanej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny nie stwierdził okoliczności skutkujących nieważnością postępowania przed Sądem I instancji, co oznacza, iż wniesiona przez M. Z. skarga kasacyjna - oparta na obu podstawach określonych w art. 174 p.p.s.a. - podlega rozpoznaniu w granicach zarzutów kasacyjnych.
Zarzuty kasacyjne, sformułowane w czterech punktach, w istocie sprowadzają się do dwu kwestii. Pozostające w związku funkcjonalnym zarzuty pkt 1 lit. a-c, co wymaga ich łącznego rozpoznania, obejmują zarzuty naruszenia przez Sąd I instancji zasady równego traktowania oferentów (NZOZ i Szpitala) przez to, że w stosunku do skarżącej kasacyjnie organy, co zaakceptował Sąd I instancji, postawiły zarzut podania nieprawdziwej informacji w ofercie w zakresie zapewnienia gotowości do prowadzenia diagnostyki RTG i w tym zakresie przeprowadziły postępowanie wyjaśniające podczas gdy w stosunku do Szpitala, który zdaniem skarżącej kasacyjnie podał nieprawdziwe informacje co do posiadania certyfikatu ISO w zakresie świadczenia usług medycznych objętych postępowaniem konkursowym, organ zaniechał przeprowadzenia analogicznego postępowania uznając te informacje za prawdziwe, w konsekwencji czego oferta NZOZ została odrzucona, pomimo tego, iż powinna ona zostać skierowana do kolejnego etapu oceny ofert. Natomiast zarzut kasacyjny pkt 2 skargi kasacyjnej, uzupełniony o przepisy wskazane w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, dotyczy wydania zaskarżonej decyzji przez osobę nie mającą zdaniem skarżącej kasacyjnie do tego należytego umocowania, co zostało pominięte przez Sąd I instancji, a co skutkuje nieważnością tej decyzji lub nawet pierwotnym jej nieistnieniem.
Wobec tak sformułowanych zarzutów kasacyjnych w pierwszej kolejności należy rozpoznać drugi z tych zarzutów jako że - gdyby okazał się on skuteczny - to wywołałby on najdalej idące skutki prawne. Wbrew skardze kasacyjnej zaskarżoną decyzję podpisała osoba w sposób odpowiedni do tego umocowana. O wadliwości tego zarzutu dowodzi przede wszystkim to, iż wskazane w uzasadnieniu skargi kasacyjnej przepisy art. 42 ust. 5 i ust. 7 ustawy z dnia 23 stycznia 2003r. o powszechnym ubezpieczeniu w Narodowym Funduszu Zdrowia (Dz.U. z 2003r. nr 45, poz. 391), zwanej u.p.u.n.f.z., nie miały w okolicznościach faktycznych sprawy zastosowania, a wadliwość ta jest - jak dowodzi argumentacja uzasadnienia skargi kasacyjnej – wynikiem błędnego przyjęcia, że osoba, podpisująca zaskarżoną decyzję działała w imieniu Prezesa NFZ na podstawie udzielonego przez Prezesa NFZ pełnomocnictwa z dnia 29 kwietnia 2014r. z przekroczeniem kompetencji do jego udzielenia. Istotnie przepisy art. 42 ust. 5 i ust. 7 u.p.u.n.f.z. normują, najogólniej to ujmując, kompetencje Prezesa NFZ do udzielania pełnomocnictwa wymienionym w pierwszym z nich osobom, w drugim zaś formę tego pełnomocnictwa. Z przepisów tych wynika niewątpliwie, że Prezes Funduszu może udzielić m.in. dyrektorom oddziałów wojewódzkich Funduszu pełnomocnictw do dokonywania określonych czynności prawnych i upoważnień do dokonywania określonych czynności faktycznych. Rzecz jednak w tym, że przywołany w skardze kasacyjnej dokument, określany przez skarżącą kasacyjnie mianem pełnomocnictwa, nie był upoważnieniem udzielonym w myśl tych przepisów. Jak bowiem wynika z załączonego do odpowiedzi na skargę dokumentu z dnia 29 kwietnia 2014r. pełniąca obowiązki Prezesa NFZ Wiesława A. Kłos powołała Krzysztofa Filipowiaka (nie zaś jak wskazano w skardze kasacyjnej Filipiaka) do pełnienia obowiązków Dyrektora Wojewódzkiego Oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia w Poznaniu z dniem 14 kwietnia 2014r. Dokument ten nie jest więc pełnomocnictwem do dokonywania określonych czynności w imieniu Prezesa NFZ, lecz aktem powołania do pełnienia wskazanych w tym akcie obowiązków. Kompetencję Prezesa NFZ do powoływania i odwoływania dyrektorów wojewódzkich oddziałów NFZ określa pominięty w zarzucie kasacyjnym przepis art. 42 ust. 3 pkt 3 u.p.u.n.f.z. Powyższe prowadzi do wniosku, że należy odróżnić wynikającą z tych przepisów instytucję pełnomocnictwa do dokonywania w imieniu Prezesa NFZ określonych czynności prawnych i faktycznych od instytucji powołania i odwołania przez Prezesa NFZ dyrektorów poszczególnych oddziałów NFZ. Co istotne skarżąca kasacyjnie – jak wprost wynika z uzasadnienia skargi kasacyjnej - kwestionując kompetencje dyrektora WONFZ do podpisania zaskarżonej decyzji, podnosi jedynie, iż nie zostało wykazane, że działająca w imieniu Prezesa NFZ W.A. Kłos posiadała stosowne pełnomocnictwo w zakresie przekazania dyrektorowi WONFZ w Poznaniu kompetencji do rozstrzygania m.in. wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy. Nie dostrzega jednakże, że przepis art. 42 ust. 3 pkt 3 u.p.u.n.f.z. – co wynika wprost z jego treści – określa przykładowy zakres działania Prezesa Funduszu, wskazując m.in. na powoływanie i odwoływania dyrektorów wojewódzkich oddziałów NFZ, a więc, że jest to jego samoistna kompetencja wynikająca wprost z ustawy, co oznacza, iż nie jest wymagane wykazywanie w drodze oczekiwanego przez skarżącą kasacyjnie odpowiedniego pełnomocnictwa przekazania dyrektorom WONFZ wykonywania w imieniu Prezesa NFZ określonych czynności. Skarżąca kasacyjnie nie kwestionowała natomiast powszechnie (i łatwo dostępnej w BIP Prezesa NFZ) informacji, że W.A. Kłos w okresie od 1 marca 2014r. do dnia 2 czerwca 2014r. - a więc w okresie kiedy było prowadzone postępowanie w tej sprawie i wydawane były decyzji w obu instancjach - pełniła obowiązki Prezesa NFZ, co w konsekwencji oznacza, iż wykonując swoje ustawowe zadania, określone w art. 42 ust. 3 pkt 3 u.p.u.n.f.z. była uprawniona do powierzenia obowiązków Dyrektora WONFZ w Poznaniu K. Filipowiakowi. Złożony do akt sądowych akt powołania z dnia 29 kwietnia 2014r. był zatem wystarczającym dokumentem do wykazania należytego umocowania Dyrektora WONFZ w Poznaniu do przeprowadzenia postępowania w niniejszej sprawie, a skoro jego treść była Sądowi I instancji znana, to nie sposób czynić temu Sądowi skutecznego zarzutu dokonania wadliwej kontroli zaskarżonej decyzji tylko z tego powodu, że ocena tej okoliczności nie znalazła swojego wyrazu w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Skoro bowiem nie budzi najmniejszych wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzucana w pkt 2 skargi kasacyjnej okoliczność faktyczna, to oczywistym jest, że zarzucane Sądowi I instancji zaniechanie nie miało żadnego wpływu na wynik niniejszej sprawy, a Sąd I instancji – działając z urzędu - zapewne pozytywnie zweryfikował tę okoliczność, uznał bowiem, że zaskarżona decyzja prawu odpowiada. Wpływ taki można by było natomiast rozważać, gdyby ocena tego zarzutu kasacyjnego rodziła wątpliwości co do należytego umocowania osoby podpisującej zaskarżoną decyzję, co wobec braku stanowiska w tym zakresie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, skutkować by mogło uwzględnieniem skargi kasacyjnej.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego skarżąca kasacyjnie zarzutami pkt 1 skargi kasacyjnej również nie wykazała wadliwości zaskarżonego wyroku, w tym przede wszystkim w zakresie błędnej oceny Sądu I instancji naruszenia przez organ zasady równego traktowania oferentów, w którym to naruszeniu upatruje ona doznania uszczerbku w jej interesie prawnym. Z zasady równego traktowania oferentów wynika obowiązek organu stosowania takich samych określonych kryteriów oceny ofert do wszystkich świadczeniodawców biorących udział w postępowaniu, jak i wymagań, jakie muszą być przez nich spełnione celem zawarcia umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej, w tym informowania wszystkich oferentów o tychże wymaganiach (tak np. wyrok NSA z dnia 16 października 2015r., II GSK 2006/14, LEX nr 1986790, wyrok NSA z dnia 25 lutego 2014r., II GSK 1961/12, LEX nr 1447200, wyrok WSA w Warszawie z dnia 27 lutego 2012r., VI SA/Wa 1854/11, LEX nr 1146202).
W niniejszej sprawie nie doszło do naruszenia tak rozumianej zasady równego traktowania. Wbrew przekonaniu skarżącej kasacyjnie organ zastosował te same reguły postępowania wobec obu oferentów, a skarżąca kasacyjnie poprzez odrzucenie oferty zawierającej nieprawdziwe informacje co do dostępności diagnostyki RGT nie została potraktowana w sposób dyskryminujący w stosunku do drugiego oferenta, którego oferta nie została odrzucona pomimo kwestionowanej przez skarżącą kasacyjnie prawdziwości informacji co do posiadanego certyfikatu ISO w zakresie świadczeń medycznych, objętych konkursem. Naruszenie równych reguł postępowania skarżąca kasacyjnie upatruje w niezasadnym rozszerzeniu w dniu 5 listopada 2013r. posiadanego przez Szpital od 2012r. certyfikatu ISO o zakres usług medycznych objętych postępowaniem konkursowym, gdyż jej zdaniem przed rozszerzeniem tego certyfikatu Szpital nie świadczył tego rodzaju usług. Z tą okolicznością, stanowiącą zasadniczą oś argumentacji uzasadnienia skargi kasacyjnej, skarżąca kasacyjnie wiąże "nieprawdziwość" odpowiedzi Szpitala na pytanie ankietowe w zakresie posiadanego certyfikatu jakości świadczenia usług medycznych. To zaś oznacza, że w istocie skarżąca kasacyjnie kwestionuje nie tyle udzieloną przez Szpital informację co prawidłowość udzielenia Szpitalowi przez właściwą instytucję certyfikującą świadectwa jakości świadczenia spornych usług medycznych. Podnoszona przez skarżącą kasacyjnie argumentacja wskazuje zatem już na wadliwość stanowiska co do naruszenia w sprawie zasady równego traktowania oferentów. Wobec tak sformułowanych zarzutów kasacyjnych w pierwszej kolejności poczynić należy ogólną uwagę, że po pierwsze, istnieje zasadnicza różnica między podaniem przez oferenta nieprawdziwej (a więc niezgodnej z rzeczywistością i przez to niewiarygodnej) informacji a podaniem informacji, mającej oparcie w wydanym przez uprawniony podmiot dokumencie, którego ważność skarżąca kasacyjnie podważa poprzez wykazanie wadliwości postępowania poprzedzającego wydanie tego dokumentu; po drugie, zaś postępowanie konkursowe w sprawie zawarcia umowy o udzielenie świadczeń opieki zdrowotnej jest kilkuetapowe, co ma w zakresie istotnym dla oceny zarzutów kasacyjnych pkt 1 skargi kasacyjnej tę konsekwencję, że w stosunku do skarżącej kasacyjnie postępowanie to zakończyło się na pierwszym etapie. Na tym etapie weryfikowane są zaś wyłącznie wymogi formalne złożonej oferty, w tym w zakresie danych i prawdziwości podawanych przez oferentów informacji i danych. Zakres postępowania dowodowego i wyjaśniającego jest ograniczony do spełnienia wymogów formalnych i jest determinowany przez określone w normie prawa materialnego reguły przygotowania oferty, a określone w § 10 - § 13 zarządzenia nr 57/2013/DSOZ. W pkt 2 i 3 § 10 tego zarządzenia wskazano, że formularz ofertowy zawiera wykaz podwykonawców (w przypadku gdy dopuszczalne jest zawieranie umów podwykonawstwa) i wykaz personelu (oferent jest obowiązany udokumentować gotowość do świadczenia usług przez każdą z wymienionych w wykazie osób), zaś w ust. 1 pkt 5 lit. c) i pkt 7 i ust. 2 § 13 tego zarządzenia wskazano, że oferta powinna zawierać następujące dokumenty i oświadczenia: kopię certyfikatu ISO w zakresie ratownictwa medycznego (w przypadku posiadania przez oferenta takiego certyfikatu), kopię umowy zawartą z podwykonawcą (w przypadku dopuszczenia świadczenia usług w drodze podwykonawstwa), a dokumenty te winny pozostawać w zgodności ze stanem faktycznym i prawnym. Zakres tego etapu postępowania nie obejmuje zatem kompetencji organu do weryfikowania złożonych w toku postępowania konkursowego dokumentów, w tym także ważności certyfikatu, jak i prawidłowości poprzedzającego jego udzielenie postępowania jednostki certyfikującej (tak też wyrok NSA z dnia 10 listopada 2016r., II GSK 912/15, czy prawomocny wyrok WSA w Poznaniu z dnia 4 września 2014r., IV SA/Po 637/14). Powyższe przepisy nie pozwalają zatem uznać za zasadne argumenty skargi kasacyjnej, że brak zgodności przedłożonego przez Szpital certyfikatu ISO z normami jego udzielenia winien skutkować odrzuceniem oferty Szpitala jako zawierającą niezgodną z prawdą informację, jak i że organ, nie przeprowadzając postępowania wyjaśniającego z udziałem Państwowego Centrum Akredytacji na okoliczność zweryfikowania twierdzeń Szpitala i opinii jednostki certyfikującej - Państwowej Izby Handlu Zagranicznego, zainteresowanej wykazaniem prawidłowości wydanego dla Szpitala certyfikatu, nie wyjaśnił w sposób dostateczny sprawy prawidłowości tego certyfikatu. Wobec wskazanej regulacji za prawidłowe uznać więc trzeba działanie Komisji konkursowej, a następnie organu podejmującego rozstrzygnięcie postępowania w trybie konkursu ofert, które na pierwszym etapie postępowania konkursowego oceniły jedynie zachowanie wymogów formalnych obu ofert, w tym czy udzielone przez oferentów na poszczególne pytania ankietowe odpowiedzi znajdują potwierdzenie w rzeczywistości, w tym w odpowiednich dokumentach. Wedle tej reguły oferty NZOZ i Szpitala zostały oceniane i weryfikowane przez organy w trybie postępowania wyjaśniającego. Organ zwrócił się do placówki medycznej, zatrudniającej lekarza, mającego na rzecz skarżącej kasacyjnie świadczyć w drodze podwykonawstwa usługi w zakresie diagnostyki RTG. W wyniku tych czynności, czego nie kwestionuje skarżąca kasacyjnie, nie została potwierdzona prawdziwość odpowiedzi ankietowej skarżącej kasacyjnie w zakresie dostępności diagnostyki, bowiem wskazany w ofercie lekarz radiolog nie potwierdził, że zobowiązał się do świadczenia usług na rzecz skarżącej, a nadto w znacznej części określonego w ofercie czasu realizacji świadczeń medycznych świadczył on usługi na rzecz innej placówki medycznej, co uwzględniając dodatkowo czas dojazdu do placówki medycznej skarżącej kasacyjnie wykluczało jakąkolwiek możliwość świadczenia usług w tym czasie. W sposób prawidłowy też organ, co zaakceptował Sąd I instancji, ocenił okoliczność podjętej przez skarżącą kasacyjnie próby modyfikacji oferty po upływie terminu jej złożenia, poprzez wskazanie innego lekarza radiologa w miejsce wskazanego w ofercie. Weryfikując z kolei prawdziwość odpowiedzi ankietowej Szpitala co do posiadania certyfikatu ISO w zakresie usług medycznych objętych konkursem – organ uzyskał informacje od instytucji certyfikującej, że przed rozszerzeniem certyfikatu instytucja ta, badając m.in. dokumentację medyczną i rejestry Szpitala, stwierdziła świadczenie usług medycznych w spornym zakresie w ramach szpitalnego oddziału ratunkowego, zaś sam certyfikat został udzielony w sposób prawidłowy. Organ nadto wskazał, że również przeprowadzony w kwietniu 2014r. audit wewnętrzny potwierdził prawidłowość stosowania procedur medycznych przez Szpital w tym zakresie, zaś same usługi w dacie składania oferty przez Szpital, jak i w dacie rozstrzygnięcia konkursu były realizowane. Powyższe oznacza, że organ nie ograniczył się wyłącznie do sprawdzenia, czy Szpital uzyskał certyfikat ISO w zakresie świadczenia usług objętych konkursem, ale i – poza zakresem swoich obowiązków – nawet zweryfikował prawidłowość udzielenia tego certyfikatu Szpitalowi, jak i prawidłowość świadczenia usług medycznych bowiem i w tym zakresie prowadził postępowanie wyjaśniające. Ustalił również, co dla wyniku konkursu nie miałoby i tak znaczenia skoro istotny jest stan faktyczny na datę rozstrzygnięcia konkursu, że Szpitalowi nie został cofnięty sporny certyfikat, jak i nie toczy się żadne postępowanie w tym przedmiocie. Oznacza to, że pozytywnie została zweryfikowana informacja szpitala co do spornego certyfikatu, a czynności sprawdzające nie potwierdziły zgłaszanych przez NZOZ zastrzeżeń co do posiadania przez Szpital ważnego certyfikatu. Z uwagi na powyższe, znane skarżącej kasacyjnie, okoliczności niezrozumiały jest zarzut skargi kasacyjnej zastosowania wobec skarżącej innych reguł niż wobec Szpitala w zakresie weryfikacji informacji podawanych w odpowiedzi na pytanie ankietowe. Natomiast podnoszona przez skarżącą kwestia ważności certyfikatu ISO, służąca potwierdzeniu spełnienia przez oferenta kryterium jakości udzielanych świadczeń opieki zdrowotnej, jest w zakresie określonym § 1 ust. 1 lit. c) i ust. 2 i ust. 3 zarządzenia nr 3/2014/DSOZ przedmiotem oceny na drugim etapie konkursu i obejmuje weryfikację zakresu certyfikatu, jego ważność na dzień złożenia oferty i w dniu rozpoczęcia obowiązywania umowy, wydanie przez jednostkę certyfikującą. Ten aspekt sprawy, jak i argumentacja uzasadnienia skargi kasacyjnej co do wadliwości udzielenia certyfikatu – pomijając brak zarzutu kasacyjnego naruszenia prawa materialnego określającego wymogi certyfikatu ISO – pozostaje poza oceną Naczelnego Sądu Administracyjnego. W okolicznościach faktycznych sprawy dopuszczenie oferty skarżącej kasacyjnie, nie spełniającej wymaganych warunków, stanowiłoby naruszenie przepisu art. 134 u.ś.o.z.f.ś.p. (podobnie np. prawomocny wyrok WSA w Opolu z dnia 30 grudnia 2014r., II SA/Op 457/14, LEX nr 1648077).
Niezależnie od powyższych okoliczności faktycznych – już uzasadniających oddalenie skargi kasacyjnej – podnieść trzeba, że nie mające definicji normatywnej pojęcie "nieprawdziwe informacje", do którego odwołuje się przepis art. 149 ust. 1 pkt 2 u.ś.o.z.f.ś.p., oznacza takie działanie świadczeniodawcy, który aby uzyskać pozytywne dla siebie rozstrzygnięcie podaje informacje, które nie znajdują odzwierciedlenia w rzeczywistości. Z podaniem nieprawdziwych informacji będziemy mieli do czynienia w sytuacji celowego działania oferenta, który mimo świadomości niemożliwości spełniania określonych warunków, deklaruje taką możliwość. Nie każda zatem nieprawdziwa informacja stanowi podstawę do odrzucenia oferty, zaś "nieprawdziwość" ta musi dotyczyć okoliczności, które wpływają w jakikolwiek sposób na wynik postępowania, w tym takich, które mogą świadczyć o nieprawidłowym w przyszłości wykonaniu umowy (wyrok NSA z dnia 10 kwietnia 2014r., II GSK 476/13, wyrok NSA z dnia 20 kwietnia 2016r., II GSK 2623/14). Nieprawdziwe informacje muszą odnosić się do takich danych i informacji podanych w ofercie, które wskazują, iż oferent nie gwarantuje zapewnienia świadczenia usług medycznych (zob. analizę tych danych dokonaną w wyroku NSA z dnia 20 kwietnia 2016r., II GSK 2623/14). Takiego charakteru nie ma podawana przez Szpital informacja co do certyfikatu ISO. Pytanie ankietowe o posiadanie tego certyfikatu miało wyłącznie charakter rankingowy a przedłożenie tego dokumentu skutkowało jedynie przyznaniem dodatkowych punktów za spełnienie kryterium jakości świadczenia usług medycznych. Ewentualna negatywna weryfikacja certyfikatu na etapie merytorycznej oceny oferty Szpitala mogłaby co najwyżej skutkować zmniejszeniem przyznanej ogólnej ilości punktów, co dowodzi, iż okoliczność ta nie miałaby wpływu na ocenę formalnej prawidłowości sporządzenia oferty przez Szpital. Potencjalna wadliwość certyfikatu nie stanowiłaby zatem podstawy do odrzucenia oferty na podstawie art. 149 ust. 1 pkt 2 u.ś.o.z.f.ś.p. Judykatura podnosi bowiem, że brak właściwego certyfikatu jakości wydanego przez akredytowaną jednostkę musi być wynikiem oceny przez komisję konkursową prezentowanych ofert jako nie zapewniających kryteriów kompleksowości, ciągłości i dostępności; brak ten nie jest odrębnym, samodzielnym kryterium oceny oferty wskazanym w art. 142 ust. 5 u.ś.o.z.f.ś.p. (tak wyrok NSA z dnia 20 kwietnia 2016r., II GSK 2623/14). Dodać należy, że odrzucenie oferty stanowi wyraz niespełnienia przez oferenta wymogów formalnych i co do zasady powinno się odnosić do braków formalnych, które można uzupełnić. Na taką intencję ustawodawcy wskazuje brzmienie art. 149 ust. 3 u.ś.o.z.f.ś.p., zgodnie z którym w przypadku gdy świadczeniodawca nie przedstawił wszystkich wymaganych dokumentów lub gdy oferta zawiera braki formalne, komisja wzywa oferenta do usunięcia tych braków w wyznaczonym terminie pod rygorem odrzucenia oferty (zob. A. Pietraszewska-Macheta Agnieszka (red.), Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Komentarz, LEX 2015).
Zważywszy na dotychczasowe rozważania, w szczególności formalną wadliwość oferty skarżącej kasacyjnie, skutkującą jej odrzuceniem na pierwszym etapie postępowania konkursowego, oraz zakwalifikowanie spełniającej formalne wymogi oferty Szpitala do dalszego etapu postępowania konkursowego, kwestionowana skargą kasacyjną okoliczność braku weryfikacji prawidłowości udzielenia certyfikatu Szpitalowi nie mogła spowodować uszczerbku w interesie prawnym skarżącej kasacyjnie, zaś stwierdzona wadliwość formalna oferty skarżącej kasacyjnie obligowała organ – bez jakiegokolwiek wyjaśniania stwierdzonej wadliwości – do odrzucenia oferty obarczonej wadami określonymi w art. 149 ust. 1 u.ś.o.z.f.ś.p. (tak np. wyrok NSA z dnia 5 lipca 2016r., II GSK 328/15). Odmienność charakteru i wagi dokumentu zawierającego informacje potwierdzające zagwarantowanie przez oferenta personelu, zdolnego do świadczenia usług medycznych, oraz certyfikatu ISO i prawidłowości jego wydania, a także różny etap konkursu oceny spełnienia przez ofertę wymogów formalnych i materialnych wyklucza w realiach tej sprawy porównywalność obu ofert w kontekście zasady równego traktowania oferentów.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną. O kosztach postępowania kasacyjnego orzekł zaś na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło