VI SA/Wa 2494/14
WyrokWSA w Warszawie2015-03-30
Skład orzekający: Jakub Linkowski, Grażyna Śliwińska, Dariusz Zalewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o nałożeniu kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia może zostać wydana, jeśli dowody dotyczące masy całkowitej pojazdu (uzyskane za pomocą wag typu SAW 10C/II) budzą wątpliwości co do ich wiarygodności i prawidłowości zastosowania, a organ nie ocenił w sposób wyczerpujący okoliczności awarii pojazdu, która mogła wpłynąć na zmianę trasy przejazdu?Ratio decidendi
Zaskarżona decyzja oraz utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji naruszają prawo procesowe w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia. Sąd uznał, że dowody dotyczące masy całkowitej pojazdu, uzyskane za pomocą wag typu SAW 10C/II, budzą wątpliwości co do ich wiarygodności i prawidłowości zastosowania, co potwierdza orzecznictwo NSA. Ponadto, organy nie oceniły w sposób wyczerpujący okoliczności awarii pojazdu, która mogła stanowić podstawę do wyłączenia odpowiedzialności przewoźnika na podstawie art. 140aa ust. 4 Prawa o ruchu drogowym. W związku z tym, uchylono obie decyzje.Stan faktyczny
Skarżący wniósł skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, która utrzymała w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego o nałożeniu kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. Kontrola drogowa wykazała przekroczenie dopuszczalnego nacisku na oś napędową oraz dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania, w tym brak wyjaśnienia istotnych okoliczności faktycznych i braki w materiale dowodowym, a także niezastosowanie przepisów Kodeksu cywilnego dotyczących odpowiedzialności załadunku. Podnosił, że nie miał realnej możliwości zważenia ładunku i ciężarówki w miejscu załadunku, a awaria pojazdu spowodowała zmianę trasy przejazdu.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego. Stwierdzono, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu. Zasądzono od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jakub Linkowski Sędziowie Sędzia WSA Grażyna Śliwińska (spr.) Sędzia WSA Dariusz Zalewski Protokolant ref. staż. Anna Owczarek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 marca 2015 r. sprawy ze skargi S. P. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2014 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2014 r.; 2. stwierdza, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu; 3. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego S. P. kwotę 2867 (dwa tysiące osiemset sześćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
S. P. (dalej też jako "skarżący") wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2014 r., nr [...], który utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2014 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej w wysokości 15000 zł za wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII w pozostałych przypadkach.
Podstawę prawną zaskarżonej decyzji stanowił art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 267) – dalej jako "Kpa", art. 2 ust. 35a, art. 64 ust. 1, 2, art. 64 d, art. 140 aa ust. 1, 3, 4, art. 140 ab ust. 1 pkt 3 lit. b), ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r. poz. 1137 ze zm.) – dalej jako "prd", art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 260) – dalej jako "udp".
Do wydania zaskarżonej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym:
W dniu [...] sierpnia 2013 r. na ul. [...] w [...] (droga powiatowa nr [...]) zatrzymano do kontroli dwuosiowy pojazd marki [...] o nr rej. [...] wraz z trzyosiową naczepą marki [...] o nr rej. [...]. Pojazdem kierował P. P., który wykonywał przejazd drogowy z ładunkiem podzielnym w postaci tarcicy na trasie [...] w imieniu i na rzecz przedsiębiorcy S. P. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą S.. Przebieg kontroli utrwalono protokołem nr [...] z dnia [...] sierpnia 2013 r.
W wyniku pomiarów kontrolowanego pojazdu członowego, stwierdzono naruszenia dopuszczalnych norm:
- nacisk pojedynczej osi napędowej 11,95 t (po odjęciu błędu pomiaru w wysokości 2% zaokrąglonych w górę do 0,1 t) - przekroczenie o 3,95 t (przekroczenie o 49%),
- masa całkowita pojazdu 42,15 t (po odjęciu błędu pomiaru w wysokości 2% zaokrąglonych w górę do 0,1 t) - przekroczenie o 2,15 t (przekroczenie o 5%).
[...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] stycznia 2014 r. nr [...] nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 15 000 zł za wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII w pozostałych przypadkach.
W odwołaniu S. P. wnosił o zmianę zaskarżonej decyzji w całości i umorzenie postępowania. Zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które mogły mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj. art. 7 i art. 77 Kpa poprzez niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności faktycznych i braki w materiale dowodowym. Podnosił, że jako przewoźnik nie miał realnej możliwości zważenia ładunku i ciężarówki wraz z ładunkiem w miejscu załadunku. Wnosił o uzupełnienie materiału dowodowego poprzez zwrócenie się do załadowcy (nadawcy) ładunku firmy V. o złożenie oświadczenia, czy w dniu załadunku, tj. [...] sierpnia 2013 r. dysponował wagą pozwalającą ustalić masę całkowitą pojazdu, a jeżeli tak, to gdzie ta waga się znajdowała i dlaczego pojazd nie został zważony po załadunku, a ponadto dlaczego rzeczywista waga towaru była wyższa niż ta zadeklarowana przez nadawcę w liście przewozowym. Twierdził, że protokół przesłuchania w charakterze świadka P. P. nie został przez niego podpisany. Wraz z odwołaniem przedłożył korespondencję mailową pomiędzy przewoźnikiem i spedytorem z której wynika, że to szwedzki załadowca spowodował przeciążenie, o którym nie wiedział przewoźnik pozostający w dobrej wierze.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy, zaskarżoną decyzją z dnia [...] maja 2014 r., nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał zaskarżoną decyzję w całości w mocy.
Ponowił ustalenia faktyczne i ocenę prawną sprawy stwierdzając, że nie budzi wątpliwości prawidłowość oceny stanu faktycznego, co do zakresu przekroczenia DMC jak i nacisków osi na drodze powiatowej (8 ton) jak i przypisania przewoźnikowi z tego tytułu odpowiedzialność administracyjna. Wskazał m.in., że ulica [...] jako droga powiatowa została zaliczona do kategorii dróg po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t, albowiem stosownie do ust. 3 art. 41 udp drogi wojewódzkie inne niż drogi określone na podstawie ust. 2 pkt 1 (a więc określone ww. rozporządzeniu), drogi powiatowe oraz drogi gminne stanowią sieć dróg, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t.
Powyższy stan faktyczny ustalono na podstawie protokołu kontroli nr [...] z dnia [...] sierpnia 2013 r., wypisu z licencji nr [...] na wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego rzeczy, dokumentu przewozowego CMR z dnia [...] sierpnia 2013 r., dowodów rejestracyjnych skontrolowanego pojazdu, wydruku z urządzenia rejestrującego z dnia kontroli oraz dokumentacji fotograficznej zgromadzonej podczas przeprowadzonej kontroli drogowej. Rodzaj przewożonego ładunku został ustalony na podstawie dokumentu przewozowego CMR z dnia [...] sierpnia 2013 r. oraz oględzin pojazdu dokonanych podczas kontroli drogowej, jak i dokumentacji fotograficznej zgromadzonej w aktach sprawy.
Wskazał, że ustalając kategorię wymaganego zezwolenia organ kieruje się wymiarami, masą, naciskami osi pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I-VII oraz drogi, po których pojazdy te mogą się poruszać. Powyższe warunki zostały określone przez ustawodawcę w załączniku nr 1 do prd. Następnie organ dokonuje wyboru kategorii zezwolenia, której posiadanie zwalniałoby stronę postępowania z konsekwencji prawnych wynikającymi z treści art. 140ab ust. 1 prd. Przy dokonywaniu kwalifikacji kategorii zezwolenia bez znaczenia jest okoliczność w postaci podzielności ładunku. Stosownie bowiem do treści art. 140ab ust. 2 prd w przypadku naruszeń zakazu, o którym mowa w art. 64 ust. 2, za przejazd pojazdem nienormatywnym nakłada się karę jak za przejazd bez zezwolenia.
Główny Inspektor Transportu Drogowego stwierdził, że w ustalonym stanie faktycznym karę pieniężną na przewoźnika należało nałożyć jak za brak zezwolenia kategorii VII, które stosownie do lp. 7 załącznika nr 1 do prd jest wydawane na przejazd pojazdu po trasie określonej w zezwoleniu:
- o wymiarach oraz rzeczywistej masie całkowitej większych od wymienionych w kategoriach I-VI,
- o naciskach osi przekraczających wielkości przewidziane dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t.
Zdaniem organu odwoławczego, na gruncie niniejszej sprawy podstawę wymierzenia kary pieniężnej o której mowa w art. 140aa ust. 1, stanowi art. 140ab ust. 1 pkt 3 c prd, czyli kwota 15 000 zł ustalona w wysokości jak za brak zezwolenia kategorii VII.
Wskazał nadto, że miejsce ważenia legitymuje się protokołem z pomiaru pochylenia terenu z dnia 5 grudnia 2011 r., które zostało zatwierdzone przez uprawnionego geodetę. Pojazd został zważony przy pomocy przenośnych wag do pomiarów statycznych typu SAW 10C/II o nr fabrycznych: [...] , które w dniu kontroli legitymowały się ważnymi świadectwami zgodności wydanymi przez Okręgowy Urząd Miar w [...] w dniu 7 listopada 2011 r., na podstawie dyrektywy WE nr 90/384/EWG.
Organ odwoławczy stwierdzil, że nie dopatrzył się przesłanek do umorzenia postępowania administracyjnego, na podstawie 140aa ust. 4 prd, ponieważ strona nie dostarczyła takich dowodów, z których wynikałoby wyłączenie jej odpowiedzialności za brak zezwolenia. Powołując treśc tej normy, przewidującej wyłączenie odpowiedzialności podmiotu wykonującego przejazd, nie znalazł podstaw do jej zastosowania. Po pierwsze stwierdził, że w rozpatrywanym przypadku przewożono ładunek podzielny w postaci tarcicy, przy czym kontrola drogowa wykazała również przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej, co oznacza, że ie znajduje więc zastosowania art. 140aa ust. 4 pkt 2 prd. Po drugie, oceniając należytą staranność podmiotu profesjonalnie zajmującego się wykonywaniem przewozów wskazał na wymagania, które związane są z zawodowym charakterem tej działalności. Zaostrzony wzorzec staranności wpływa na zwiększenie wymagań wobec podmiotu wykonującego przewozy, w swietle treści bezwzględnie obowiązujących przepisów prawa i zdaniem organu, jakakolwiek niewiedza w tym zakresie stanowi okoliczność obciążającą i wyłącza możliwość zastosowania umorzenia, o którym mowa w art. 140aa ust. 4 prd. Po trzecie, analizując przesłankę “braku wpływu" pomocniczo posłużył się wykładnią dokonywaną przez orzecznictwo sądów administracyjnych w zakresie art. 92a ust. 4 oraz art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym, gdzie Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku sygn. akt. II GSK 404/10 z dnia 6 kwietnia 2011 r. – odnośnie “braku wpływu" stwierdził, że "(...) sytuacja taka ma miejsce gdy wyłączną winą za powstanie naruszenia ponosi osoba trzecia lub gdy naruszenie prawa jest wynikiem okoliczności całkowicie niezależnych od przewoźnika. Przedsiębiorca musi wykazać, że dołożył należytą staranność tzn. uczynił wszystko czego można od niego rozsądnie wymagać organizując przewóz, a jedynie wskutek niezależnych okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa. Istnieje tutaj domniemanie odpowiedzialności przewoźnika za naruszenie prawa przez kierowcę. Przewoźnik organizuje bowiem pracę kierowców i sprawuje nad nimi nadzór. Ponosi on ryzyko prowadzenia przedsiębiorstwa transportowego oraz posiada instrumenty prawne i faktyczne aby zapewnić należyte wykonywanie obowiązków przez kierowców tak, aby nie dochodziło do naruszenia prawa ".
Organ odwoławczy odniósł ten pogląd do okoliczności faktycznych niniejszej sprawy. Kontrolowany zespół pojazdów poruszając się po ul. [...] przekroczył dopuszczalny nacisk na pojedynczej osi napędowej pojazdu i dopuszczalną masę całkowitą, co narusza art. 61 prd. Ładunek umieszczony na pojeździe powinien być zabezpieczony przed zmianą położenia. Ładunek sypki może być umieszczony tylko w szczelnej skrzyni ładunkowej, zabezpieczonej dodatkowo odpowiednimi zasłonami uniemożliwiającymi wysypywanie się ładunku na drogę.
Stwierdził, że podmiot wykonując przejazd winien mieć wiedzę na temat przewożonego ładunku w zakresie jego właściwości i ilości, trasy oraz parametrów pcjazdu, którym przejazd jest wykonywany. Następnie powinien wystąpić o stosowne zezwolenie, a jeżeli przepis prawa stoi na przeszkodzie w jego uzyskaniu powinien rozważyć zmianę sposobu przejazdu, aby nie narażać się na negatywne konsekwencje finansowe.
Ocenił, że między zachowaniem strony niniejszego postępowania administracyjnego, a stwierdzonym naruszeniem istnieje normalny i bezpośredni związek przyczynowy, o którym decydują kryteria obiektywne oparte na zasadach doświadczenia życiowego oraz dostępnej wiedzy. Zgodnie z art. 64 ust. 1 prd ruch pojazdu nienormatywnego po danej drodze publicznej wymaga zezwolenia, zatem podmiot wykonujący przejazd przed rozpoczęciem przejazdu winien zbadać, czy pojazd odpowiada określonym normom. Nie kto inny bowiem, ale właśnie podmiot wykonujący przejazd jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenia tych regulacji.
W ocenie organu odwoławczego, [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego pismem z dnia [...] września 2013 r. poinformował stronę o treści art. 140aa ust. 4 pkt 2 prd oraz wezwał do przedstawienia dowodów na istnienie okoliczności w tym artykule wymienionych. Ocenił, że strona w toku postępowania, ani na etapie odwoławczym nie przedstawiła dowodów wskazujących, że dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem oraz nie miała wpływu na powstanie naruszenia. Zdaniem organu odwoławczego, treść zgłaszanych przez stronę wyjaśnień nie odnosi skutku w postaci uwolnienia się od odpowiedzialności, gdyż brak wpływu na powstanie naruszenia musi realnie zaistnieć. Takimi dowodami nie są listy przewozowe czy też korespondencja z załadowcą. Dane i informacje zamieszczane w dokumentach przewozowych nie zawsze odpowiadają - z różnych względów - rzeczywistym wartościom uzyskiwanym podczas procesu ważenia pojazdów. Często zdarza się bowiem, że masa przewożonego ładunku bywa zaniżona z uwagi na błędne przeliczniki albo indywidualne symulacje stosowane przez podmioty dokonujące załadunku. Jedyną metodą prawidłowego wskazania rzeczywistej masy pojazdu wraz z ładunkiem pozostaje jego zważenie na zalegalizowanych urządzeniach pomiarowych.
Zdaniem organu, nie wystarczy tylko zakwestionować swojej odpowiedzialności. Podmiot wykonujący przejazd decyduje o wyborze trasy, czy zachowaniu się na drodze podczas wykonywania przewozu i musi on uwzględniać w swych rachubach bezpieczeństwo zarówno kierowcy, wykonującego transport, jak i innych uczestników ruchu.
Odpowiadajac na zarzuty strony wskazał, że w aktach sprawy znajduje się protokół z przesłuchania w charakterze świadka kierowcy P. P., który został przez niego podpisany, a strona miała i ma prawo do przeglądania akt sprawy. W ocenie organu odwoławczego strona miała wpływ na okoliczności wykonywania przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, a przy realizacji przejazdu nie dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z kontrolowanym przejazdem.
W skardze złożonej na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżący zarzucił organowi naruszenie:
a) prawa procesowego: art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80, art. 140 Kpa poprzez :
- dowolną ocenę zeznań świadka P. P., korespondencji mailowej pomiędzy spedytorem a przewoźnikiem, listu przewozowego w zakresie w jakim organ przyjął, że skarżący miał wpływ na przeładowanie pojazdu;
- niezweryfikowanie pomiarów wag typu SAW 10C/II, w szczególności masy całkowitej pojazdu;
b) art. 75 §1, art. 77 § 1, art. 78 §1 w zw. z art. 140 k.p.a. przez oddalenie wniosku dowodowego zawartego w odwołaniu zmierzającego do ustalenia, czy w dniu załadunku załadowca dysponował wagą pozwalającą ustalić wagę masy całkowitej, dlaczego rzeczywista masa towaru była wyższa niż załadowana przez załadowcę;
c) prawa materialnego tj. art. 780 w zw. z art. 779 kc i art. 43 ust. 1 i 2 oraz art. 72 ust. 1 ustawy Prawo przewozowe przez ich niezastosowanie, skoro odpowiedzialność za załadunek spoczywa na załadowcy, który go dokonuje.
Skarżący wniósł o dopuszczenie dowodu z faktury VAT o nr [...] z dnia [...] września 2013 r. za naprawę pompy "adblue" w przedmiotowym pojeździe, przy czym awaria wystąpiła podczas przedmiotowego transportu przed zatrzymaniem pojazdu i była powodem zmiany trasy na ul. [...].
Wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego, wstrzymania ich wykonalności oraz o zasądzenia kosztów postępowania według norm przepisanych.
Skarżący podnosił m.in., że organ II instancji bezpodstawnie przyjął, że skarżący miał wpływ na przeciążenie pojazdu. Powoływał się na zeznania P. P., treść CMR i wiadomości mailowe wymieniane ze spedytorem. Kierowca, jego zdaniem, pozostawał w dobrej wierze co do zgodności wagi ładunku ze stosowną informacją listu przewozowego w pkt 11 CMR, ponieważ załadunku dokonywał nadawca firma szwedzka.
Podnosił okoliczność, że wagi SAW 10C/II zgodnie z instrukcją użytkowania i homologacją nie służą do pomiaru masy całkowitej pojazdów, a do pomiaru nacisku koła lub osi.
Skarżący zarzucił nadto, że organ nie wyjaśnił okoliczności podnoszonej w zeznaniach kierowcy przesłuchanego w charakterze świadka – P. P. – że poruszał się ulicą [...], ponieważ w jego pojeździe wystąpiła usterka, co zgłosił skarżącemu i otrzymał dyspozycje przejazdu do warsztatu mieszczącego się w [...]. Awaria dotyczyła pompy "adblue", stanowiącej część układu spalania i wymagała naprawy w trasie, dlatego została ustalona na sobotę [...] sierpnia 2013r. w najbliższym autoryzowanym serwisie [...] w oddziale "A. w [...] przy ul. [...]. Tam udawał się kierowca, gdy został zatrzymany do kontroli. Skarżący podnosił, że ul. [...] nie znajdowała się na planowanej trasie, która musiała ulec zmianie z uwagi na usterkę pojazdu. Twierdził, że zatrzymanie pojazdu przez inspekcję sprawiło, że auto zostało naprawione później, ale w innym warsztacie A. oddział we [...], ale także na trasie tego przejazdu. Naprawa dokonana przed powrotem ciężarówki do firmy świadczy o tym, że była pilna i konieczna.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację. W ocenie organu, strona nie przedstawiła w toku prowadzonego postępowania administracyjnego dowodów, które mogłyby stanowić podstawę do zastosowania art. 140aa ust. 4 ustawy prawo o ruchu drogowym. Na potrzeby niniejszej odpowiedzi na skargę warto zaznaczyć, że należyta staranność powinna być oceniana z uwzględnieniem podwyższonych standardów zawodowego charakteru działalności prowadzonej przez stronę, a także wskazać, iż dla wykazania przesłanki "braku wpływu" nie jest wystarczające zakwestionowanie swojej odpowiedzialności.
Sąd uwzględnił wniosek skarżącego i dopuścił na rozprawie dowód z faktury VAT o nr [...] z dnia [...] września 2013 r. za naprawę pompy "adblue" w przedmiotowym pojeździe na okoliczność naprawy awarii jaka wystąpiła przed zatrzymaniem pojazdu i była powodem zmiany trasy na [...] w B.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga jest uzasadniona.
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2014 roku, poz. 1647), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.– Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, tekst jednolity Dz. U z 2012 roku, poz. 270, z późn. zm.; zwaną dalej "p.p.s.a.").
Stosownie do art. 145 § 1 p.p.s.a. Sąd uwzględnia skargę tylko wówczas, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (1a), naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (1b), inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (1c), a także wówczas, gdy stwierdza nieważność decyzji (postanowienia) z przyczyń określanych w art. 156 k.p.a. lub w innych przepisach bądź z tych przyczyn stwierdza wydanie decyzji (postanowienia) z naruszeniem prawa.
Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że zaskarżona decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2014 r., nr [...] i utrzymana nią w mocy decyzja [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2014 r. naruszają prawo procesowe w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na treść rozstrzygnięcie. Zaznaczyć jednakże należy, że nie wszystkie argumenty skarżącego są trafne.
W myśl zasady prawdy obiektywnej, wyrażonej w art. 7 i skonkretyzowanej art. 77 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej mają obowiązek podjąć wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, zobowiązane są w sposób wyczerpujący nie tylko zebrać, ale i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Należy jednak mieć na względzie, że celem powyższego jest dokonanie ustaleń, pozwalających na prawidłowe zastosowanie prawa materialnego. Tym samym to normy prawa materialnego decydują o tym, jakie fakty mają znaczenie dla sprawy, wyznaczają zakres ustaleń faktycznych koniecznych do jej załatwienia. Chodzi więc o fakty mające obiektywnie znaczenie dla załatwienia sprawy.
Z art. 61 ustawy - Prawa o ruchu drogowym wynika wprost, że przewożony ładunek nie może powodować przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej lub dopuszczalnej ładowności pojazdu.
Do nałożenia kary w określonej ustawą wysokości upoważnia jednak uzyskanie takich wyników ważenia pojazdu, które nie budzą wątpliwości. Zakres odpowiedzialności przewoźnika za popełnione naruszenia przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu, czy dopuszczalnych nacisków ładunku na poszczególne osie pojazdu ustawodawca przekłada na wysokość kary pieniężnej, uzależniając ją od wyników ważenia. Z tego względu, w ocenie Sądu, wszelkie ustalenia faktyczne w zakresie wyników ważenia nie mogą budzić żadnych wątpliwości w zakresie prawidłowości ich przeprowadzenia. Jest to bowiem zasadniczy dowód stanowiący podstawę odpowiedzialności administracyjnej strony w zakresie wysokości nałożonej kary pieniężnej.
Ustanowiony w art. 64 ust. 1 prd obowiązek przewiduje, że ruch pojazdu lub zespołu pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, albo którego wymiary lub masa wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy jest dozwolony tylko pod warunkiem uzyskania zezwolenia.
Co do zasady art. 4 pkt 25 ustawy Prawo o drogach publicznych wskazuje, że pojazdem nienormatywnym jest pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach niniejszej ustawy, albo którego wymiary i masa wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach o ruchu drogowym, z wyłączeniem autobusów w zakresie nacisków osi.
Dodać także należy, że wykaz dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t oraz wykaz dróg krajowych i dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, ustalone zostały rozporządzeniami Ministra Infrastruktury z dnia 19 października 2005 r. (odpowiednio: Dz. U. Nr 219, poz. 1860 i poz. 1861). Natomiast drogi inne niż określone na podstawie powyższych przepisów stanowią sieć dróg, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t.
Naruszenie zasad poruszania się po drogach z ładunkiem lub naciskami na osie większymi niż dopuszczalne, w przypadku braku zezwolenia, skutkuje dla podmiotu wykonującego transport odpowiedzialnością administracyjną w postaci nałożenia kary pieniężnej. Odpowiedzialność ta została uregulowana we wprowadzonym do ustawy Prawo o ruchu drogowym z dniem 19 października 2012 r. Rozdziale 4, dodanym przez art. 1 pkt 13 ustawy z dnia 18 sierpnia 2011 r. (Dz.U.2011.222.1321). Podstawę nałożenia kary, bądź odstąpienie od niej reguluje art. 140aa:
Ust.1. Za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej.
Ust. 2. Decyzję administracyjną o nałożeniu kary pieniężnej wydaje właściwy ze względu na miejsce przeprowadzanej kontroli organ Policji, Inspekcji Transportu Drogowego, Straży Granicznej, Służby Celnej lub zarządca drogi.
Ust. 3. Karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na:
1) podmiot wykonujący przejazd;
2) podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1.
Ust. 4. Nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w ust. 1, wobec podmiotu wykonującego przejazd, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli:
1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot, o którym mowa w ust. 3 pkt 1:
a) dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem,
b) nie miał wpływu na powstanie naruszenia, lub
2) rzeczywista masa całkowita pojazdu nienormatywnego nie przekracza dopuszczalnej wielkości lub wielkości określonej w zezwoleniu, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, a przekroczenie dotyczy wyłącznie nacisku osi pojazdu w przypadku przewozu ładunków sypkich oraz drewna.
Uwzględniając treść przywołanej regulacji i z logiki przyjętych na jej gruncie rozwiązań prawnych wynika, że samo stwierdzenie wystąpienia naruszenia przez podmiot wykonujący przejazd, nie stanowi jeszcze wystarczającej podstawy do nałożenia na niego kary pieniężnej.
W przypadku bowiem, jak na gruncie niniejszej sprawy, uznania odpowiedzialności i nałożenia kary pieniężnej na podmiot wykonujący przejazd organ administracji musi dokonać pełnej oceny całokształtu okoliczności sprawy i dowodów w niej zgromadzonych, by stwierdzić, że jednoznacznie nie wskazują na to, że podmiot wykonujący przejazd:
a) dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem,
b) nie miał wpływu na powstanie naruszenia.
Powyższe oznacza, że w sprawach o nałożenie kary pieniężnej na podstawie art. 140aa ust. 1 prd ustalenia na wstępie wymagało, czy miał miejsce przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, czy miało miejsce i jakiej wielkości przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej i dopuszczalnych nacisków osi, o których mowa w przytoczonych regulacjach.
W rozpoznawanej sprawie w postępowaniu administracyjnym ustalenia te poczyniono na podstawie załączonego do akt protokołu kontroli. Skład orzekający w tej sprawie w pełni podziela pogląd, wyrażony w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 grudnia 2010 r. sygn. akt II GSK 1062/09 (oraz w powołanych w uzasadnieniu tego wyroku orzeczeniach), że dowód z dokumentu urzędowego - jakim jest prawidłowo sporządzony protokół kontroli - ma znaczenie szczególne, bowiem zostaje w nim utrwalony stan rzeczy, jaki kontrolerzy zastali podczas kontroli. Protokół ten - podpisany przez osoby uczestniczące w czynności kontroli, tj. przez inspektorów i kierowcę - stanowi dowód tego, co zostało w nim stwierdzone.
Jednym z elementów istoty sporu jest zarzut, że do ustalenia stwierdzonej protokołem dopuszczalnej masy całkowitej (dmc) kontrolowanego pojazdu i naczepy użyto wag, których pomiary w tym zakresie nie są wiarygodne.
Organ, odnosząc się do tego zarzutu wskazał na pogląd wyrażony w wyrokach NSA: z 7 marca 2013 r., sygn. akt II GSK 2280/11 wskazujący, że "także pomiar DMC przy użyciu 1 pary wag został wykonany w sposób technicznie prawidłowy, zaś algebraiczne zsumowanie wyników poszczególnych pomiarów, przy uwzględnieniu pomniejszeń, jest działaniem prawidłowym. Wbrew twierdzeniom skarżącego kasacyjnie, ustawienia pomiarów w zależności od typów pojazdów, określono szczegółowo w punkcie 2.5 instrukcji obsługi wagi SAW/Seria II." (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 marca 2013 r., sygn. akt II GSK 2281/11 oraz z dnia 25 marca 2014 r., sygn. akt II GSK 62/13).
Drugim z elementów spornych jest okoliczność podnoszona już przez kierowcę P. P. w zeznaniach załączonych do protokołu kontroli, że jego przejazd drogą powiatową ul. [...] był spowodowany awarią pojazdu.
Odnosząc się do ww. zarzutu (konieczności zmiany trasy przejazdu) organ stwierdził, że bez względu na wybór trasy pojazd był nienormatywny z uwagi na przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu. W konsekwencji uznał, że okoliczność zmiany trasy przejazdu nie mogła mieć wpływu na ostateczne rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie.
Odnosząc się do pierwszego zarzutu, należy wskazać, że skoro ustawa uzależnia nałożenie kary pieniężnej od wyników ważenia (dmc), jak i ustalenia ewentualnych przekroczeń nacisków osi, to wyniki te nie mogą budzić żadnych wątpliwości w zakresie prawidłowości ich przeprowadzenia, a następnie obliczenia wymiaru kary.
W ocenie Sądu, nie została wyjaśniona przez organ możliwość zastosowania do ważenia dmc zakwestionowanych w sprawie wag SAW 10C/II. Mimo zarzutu skargi, powołującej się na instrukcję ww. wag, że nie służą one do pomiaru masy całkowitej pojazdów, organ nie dołączył do nadesłanych akt administracyjnych instrukcji ich obsługi. Sąd w składzie orzekającym podziela pogląd Naczelnego Sądu Administracyjnego w wyroku z dnia 13 stycznia 2015 r. sygn. akt II GSK 2124/13, iż "skoro nie jest kwestionowane, że świadectwa homologacji, certyfikaty zatwierdzenia typu oraz świadectwa legalizacji weryfikowane są w oparciu o zasady użytkowania urządzeń określonych przez producentów wag, to instrukcje te – dla zbadania prawidłowości wykorzystania wag - muszą być dołączone do materiału dowodowego i muszą być przedmiotem oceny w uzasadnieniu decyzji, tak aby rozważania w tym zakresie podlegały instancyjnej kontroli sądów administracyjnych".
W trafnie powołanym przez skarżącego wyroku z dnia 11 lipca 20113r. o sygn. akt VIII SA/Wa 239/13 (od którego skarga kasacyjna Głównego Inspektora Transportu drogowego została oddalona przez NSA w ww.wyroku z dnia 13 stycznia 2015 r. II GSK 2124/13) Sąd podzielił zarzuty odnoszące się do wag przenośnych typu SAW 10 C/II, które zostały zastosowane także na gruncie niniejszej sprawy do ważenia DMC pojazdu skarżącego.
WSA wskazał w ww. sprawie, co znajduje zastosowanie z urzędu na użytek sprawy niniejszej, że "ze świadectwa Homologacji UE nr D98-09-08 wynika, że waga nieautomatyczna SAW 10C/II służy jedynie do pomiaru nacisków kół i osi (w układzie dwóch połączonych wag). Urządzenie to nie posiada homologacji na dokonywanie pomiarów masy całkowitej pojazdów. Należy zauważyć także, że wagi przenośne nieautomatyczne do pomiarów statycznych typu SAW 10C, jak to wynika ze świadectwa ich homologacji są przeznaczone wyłącznie do pomiaru nacisku kół i pojedynczych osi, nie posiadają zatem homologacji do pomiaru masy całkowitej pojazdu oraz nacisków osi wielokrotnych. W "Instrukcji postępowania inspektorów Inspekcji Transportu Drogowego w trakcie kontroli parametrów pojazdów poruszających się po drogach publicznych i pobierania kar pieniężnych" wprowadzonej zarządzeniem Głównego Inspektora nr 3/2006 z dnia 7 lutego 2006 r., polecono obniżenie wyników pomiarów, dokonywanych za pomocą wag przenośnych (typu SAW i LP), o 200 kg i 2% celem skorygowania ewentualnych błędów w zakresie wskazań wag, co miało poprawić wiarygodność tych pomiarów. W tej sytuacji należy uznać, że pomiar nacisku na osie przedmiotowego zespołu pojazdu dokonany w toku kontroli na drodze przy użyciu wag posiadających co prawda aktualne świadectwa legalizacji, jednak dokonany niezgodnie z przeznaczeniem tych urządzeń określonych w świadectwie legalizacji oraz niezgodnie z instrukcją producenta wag nie był wystarczający do uznania za prawidłowy i zgodny z zasadami określającymi sposób ustalania kar za przejazd pojazdem nienormatywnym. Nadto Sąd zauważa, iż wagi użytkowane przez organy inspekcji drogowej, jako przyrządy pomiarowe podlegające prawnej kontroli metrologicznej mogą być wprowadzane do obrotu i użytkowania oraz użytkowane tylko wówczas, jeżeli posiadają odpowiednio ważną decyzję zatwierdzenia typu lub ważną legalizację. Taki system dopuszczenia do używania wskazanych urządzeń ma na celu, stosownie do ustawy o miarach, zapewnienie jednolitości miar i wymaganej dokładności pomiarów wielkości fizycznych w Rzeczypospolitej Polskiej. Dlatego też prawnej kontroli metrologicznej podlegają przyrządy pomiarowe stosowane przy pobieraniu opłat, podatków i niepodatkowych należności budżetowych oraz ustalaniu opustów, kar umownych, wynagrodzeń i odszkodowań, a także przy pobieraniu i ustalaniu podobnych należności i świadczeń (art. 8 ust. 1 pkt 4 ustawy o miarach). Zatem urządzenie jest weryfikowane pod kątem dopuszczenia do użytkowania na podstawie określonych danych technicznych producenta. W przypadku, gdy urządzenie takie miałoby zostać dopuszczone do obrotu czy użytkowania w celu innym niż to wynika z danych uzyskanych od producenta, wymagałoby to wykonania ponownej legalizacji w oparciu o nowe dane techniczne producenta".
NSA rozpoznając kasację od tego wyroku i analizując art. 1 ust. 2 dyrektywy Rady z dnia 20 czerwca 1990 r. Nr 90/384/EWG w sprawie harmonizacji ustawodawstw Państw Członkowskich odnoszących się do wag nieautomatycznych - lit. a pkt 2 (wagi do określania masy dla obliczenia opłaty targowej, cła, podatku, premii, kary, wynagrodzenia, odszkodowania lub podobnych typów opłat) oraz art. 3 tej dyrektywy (wagi używane do zastosowań wymienionych w art. 1 ust. 2 lit. a), że muszą spełniać zasadnicze wymogi wymienione w załączniku I) stwierdził, że "wagi - aby spełniały cel dyrektywy: ochronę społeczeństwa przed niewłaściwymi wynikami operacji ważenia przy użyciu wag nieautomatycznych, używanych do pewnych kategorii zastosowań - muszą być poddane określonym procedurom oceny zgodności z zasadniczymi wymaganiami przewidzianymi prawem. Tylko pomiar takimi wagami umożliwia prawidłowe ustalenie prawotwórczych faktów. Ocenił także, że z treści tych analizowanych przepisów nie wynika przeznaczenie wag SAW 10/C II i prawidłowość ich użycia w konkretnej sprawie. NSA stwierdził ponadto, że "kompensowanie ograniczeń w zakresie stosowania urządzeń, które wynikają z treści świadectw homologacji i instrukcji ich użytkowania, poprzez wydawanie zarządzenia, w którym polecono obniżenie wyników pomiarów należy uznać za działanie wadliwe. Powyższe unormowania mają wyłącznie charakter wewnętrzny i nie mają statusu norm powszechnie obowiązujących".
Przenosząc powyższa ocenę zaprezentowana w prawomocnym wyroku sądów obu instancji – w identycznym stanie faktycznym w zakresie użytych wag SAW 10/C II do ustalenia DMC pojazdów i wyliczenia na podstawie uzyskanych wyników kar pieniężnych - na grunt sprawy niniejszej oznacza, że uzyskany w czasie kontroli pojazdu skarżącego wynik DMC pojazdu nie może być uznany za podstawę wymiaru kary pieniężnej.
W konsekwencji ocena ta rzutuje na zasadność drugiego zarzutu, czyli działania kierowcy w zakresie zmiany trasy przejazdu, który w tej sytuacji może mieć istotny wpływ na ostateczne rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie. Dokonana bowiem przez organ ocena nie uwzględniła materiału dowodowego w jego całokształcie, jak i organ nie odniósł się w uzasadnieniu, dlaczego nie uwzględnił dowodów na okoliczność przesłanek wyłączających odpowiedzialność podmiotu wykonującego przejazd (art. 107 § 3 w zw. z art. 80 Kpa).
Poza sporem jest, że kierowca skarżącego P. P. - został zatrzymany na drodze o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t, ponieważ ul. [...] jest drogą powiatową. W dniu kontroli, [...] sierpnia 2013 r. na tej drodze (nr [...]) zatrzymano do kontroli należący do skarżącego: dwuosiowy pojazd marki [...] o nr rej. [...] wraz z trzyosiową naczepą marki [...] o nr rej. [...] z ładunkiem tarcicy na trasie [...].
Podczas kontroli stwierdzono, iż kontrolowany zespół pojazdów - poruszając się po ul. [...] przekroczył dopuszczalny nacisk na pojedynczej osi napędowej oraz dopuszczalną masę całkowitą. W wyniku pomiarów kontrolowanego pojazdu stwierdzono przekroczenie dopuszczalnego nacisku na pojedynczej osi napędowej o 3,95 t względem dopuszczalnych 8 t, tj. przekroczenie o 49% oraz przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej o 2,15 t względem dopuszczalnych 40t, tj. przekroczenie o 5%.
W konsekwencji, stosownie do treści art. 140ab ust. 1 pkt 3c organ nałożył karę pieniężną jak za brak zezwolenia kategorii VII (15 000 zł), które stosownie do lp. 7 załącznika nr 1 do prd jest wydawane na przejazd pojazdu po trasie określonej w zezwoleniu:
o wymiarach oraz rzeczywistej masie całkowitej większych od wymienionych w kategoriach I-VI,
o naciskach osi przekraczających wielkości przewidziane dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t.
Nie mniej jednak, zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego orzekającego w rozpoznawanej sprawie za uzasadnione należy uznać zarzuty naruszenia przepisów postępowania administracyjnego art. 7, 77 § 1, 80 oraz art. 107 § 3 Kpa poprzez brak zebrania, rozpatrzenia w sposób wyczerpujący i oceny całego materiału dowodowego w zakresie ustaleń faktycznych dotyczących zasadności nałożenia na skarżącego jako podmiot wykonujący przejazd kary pieniężnej - za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia kategorii VII.
W ocenie Sądu, nie zostały wyjaśnione argumenty skarżącego w toku postępowania administracyjnego, a także przed Sądem, a mianowicie okoliczność podnoszona już przez kierowcę P. P. (zeznania w charakterze świadka załączone do protokołu kontroli), że jego przejazd drogą powiatową [...] był spowodowany awarią pojazdu i po zgłoszeniu tego przełożonemu otrzymał dyspozycję przejazdu do warsztatu mieszczącego się w miejscowości [...]. W skardze, przedkładając fakturę naprawy, skarżący twierdzi, że awaria dotyczyła pompy "adblue", stanowiącej część układu spalania i wymagała naprawy w trasie, dlatego została ustalona na sobotę [...] sierpnia 2013r. w najbliższym autoryzowanym serwisie [...] w oddziale "A." w [...] przy ul. [...]. Twierdził zatem, że tam udawał się kierowca, gdy został zatrzymany do kontroli.
Organ nie uwzględnił w ogóle tej części zeznań świadka, nie dokonał ich oceny. Sąd administracyjny nie prowadzi własnych ustaleń faktycznych, a zatem powołane wyżej zeznania świadka – złożone "na goraco" podczas kontroli i złożona przy skardze dla potwierdzenia tej okoliczności faktura za naprawę pojazdu przez warsztat w [...] winny podlegać ocenie organu przy ponownym rozpoznaniu sprawy.
Należy podnieść, że co do zasady awaria pojazdu może stanowić zagrożenie dla ruchu drogowego, zatem zeznania kontrolowanego kierowcy w zakresie samego faktu awarii i zjechania z obranej wcześniej trasy – z polecenia skarżącego - na drogę powiatową – muszą być ocenione jako wiarygodne bądź nie. Jeśli są wiarygodne, to wpływają także na ponowną ocenę organu co do staranności działania skarżącego jako podmiotu wykonującego transport. Działania w zakresie zapobieżenia naruszenia bezpieczeństwa ruchu drogowego, przy przyjęciu awarii samochodu w trasie, mają kluczowe znaczenie dla oceny odpowiedzialności za przejazd drogą powiatową.
Z punktu widzenia przedstawionych uwag za oczywiste uznać należy więc, że w sprawach, których przedmiotem jest nałożenie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia zasadnicze znaczenie ma ustalenie, czy zachodzą prawem przewidziane przesłanki jej wymierzenia. W sytuacji, gdy to normy prawa materialnego decydują o tym, jakie fakty mają znaczenie dla sprawy, za oczywiste uznać należy, że to one właśnie wyznaczają zakres ustaleń faktycznych koniecznych do jej załatwienia.
Realizacja wskazanego wymogu przez organ administracji publicznej orzekający w sprawie o nałożenie kary pieniężnej na podstawie określonej w niniejszej sprawie, stanowi tym samym podstawowe kryterium oceny zgodności z prawem decyzji o wymierzeniu tej kary. W omawianej kategorii spraw dochodzi bowiem do stosowania przepisów o charakterze represyjnym i nakładania na ich podstawie sankcji administracyjnej, co oznacza, że mogą ją uzasadniać tylko i wyłącznie takie ustalenia, które znajdując odzwierciedlenie w okolicznościach sprawy i zebranych w niej dowodach jednoznacznie wskazują, że dany podmiot zrealizował swoim działaniem/zaniechaniem znamiona deliktu administracyjnego, o którym mowa w przywołanym przepisie ustawy o drogach publicznych. Tym samym za oczywiste uznać należy, że w analizowanym zakresie wykluczone jest istnienie jakiegokolwiek pola dowolności działania organu administracji publicznej (por. wyrok NSA z dnia 20 marca 2014 r., sygn. akt II GSK 2067/12).
Powyższe okoliczności uzasadniają uchylenie obu decyzji organu na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 152 p.p.s.a. celem ponownego rozpatrzenia.
W toku ponownego rozpoznania sprawy, organ uwzględni na podstawie art. 153 p.p.s.a. dokonaną przez Sąd ocenę wyników ważenia dopuszczalnej masy całkowitej uzyskaną przy użyciu wag do pomiarów statycznych opisanych w załączniku do protokołu kontroli. Dopiero po prawidłowym ustaleniu stanu faktycznego organ - w zakresie wyników nacisków na pojedynczą oś napędową - dokona oceny podstaw do nałożenia kary pieniężnej, poprzedzonych ustaleniem stanu faktycznego w zakresie awarii pojazdu i oceny tego faktu pod kątem art. 140aa ust. 4 prd, uwzględniając poczynione wyżej uwagi.
Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi, nie można się z nimi zgodzić. Zdaniem Sądu, prawidłowa jest ocena, że kierowca skarżącego odbierający za granicą kraju ładunek desek pakowanych przez szwedzkiego ich sprzedawcę – jak zeznał i co wynika z kopii fotografii - na różnej wysokości paletach i załadowanych przez jego pracowników, godził się na ewentualne naruszenie parametrów pojazdu skoro zeznał, że ładunek nie został przed wyjazdem zważony przez załadowcę, ani nie wskazano mu, gdzie mógł być zważony pod kątem przekroczenia dmc, czy pod kątem nacisków na osie i polegał na ustnym zapewnieniu załadowcy, że "wszystko się zgadza".
I o ile w pierwszym przypadku (awarii pojazdu) kierowca kontaktował się z pracodawcą celem ustalenia dalszego działania – to w sytuacji, kiedy nie zostały mu udostępnione żadne dokumenty z ważenia ładunku, a sam nie miał możliwości sprawdzenia parametrów pojazdu z ładunkiem – polegał wyłącznie na ustnym zapewnieniu załadowcy. W tym wypadku nie wskazał, by kontaktował się z pracodawcą co do dalszych wskazówek ani nie domagał się od załadowcy pisemnego dokumentu na okoliczność wagi załadowanego mu towaru. Nie można zatem przyjąć, by – w tym zakresie - kierowca dochował należytej staranności w realizacji czynności związanych z przejazdem, za co w konsekwencji odpowiada skarżący jako profesjonalny przewoźnik.
Wprawdzie podnosił, także w toku postępowania administracyjnego, że jako przewoźnik – oparł się na dokumentach zlecenia jak i CMR-u (rubryka 11). Towar miał mieć wagę 24,699 t, czyli po dodaniu mas własnych ciągnika i naczepy nie przekraczałby dmc 40000 kg. Kierowca zeznał, że od przełożonych otrzymał smsem adres załadunku i wagę ładunku 23650 kg, czyli nawet niższą niż w dokumencie CMR. Z zeznań kierowcy wynika też zakres możliwych czynności jakich dokonywał przy załadunku: położenie mat antypoślizgowych oraz założenia pasów bezpieczeństwa. Kierowca twierdził, że w miejscu załadunku w Szwecji, nie miał realnej możliwości zważenia ładunku i ciężarówki wraz z ładunkiem.
Powyższe okoliczności nie usprawiedliwiają zaniechania skarżącego, mając na względzie zawodowy charakter jego działalności, przy czym nie wskazywał on i nie dowiódł zarówno, że kierowca został przeszkolony co do działania na wypadek podobnych sytuacji za granicą, jak i tego, że poprzez odpowiednie zabezpieczenie prawne (np. w umowie z kontrahentem, któremu realizował przewóz tarcicy) miał możliwość zważenia odbieranego towaru i sprawdzenia nacisków na osie zanim wyruszył z nim w drogę.
W takiej sytuacji organ prawidłowo ocenił, że ryzyko gołosłownego zapewnienia załadowcy, że "wszystko się zgadza" – co do zasady - nie może mieć skutków wyłączenia odpowiedzialności przewoźnika, który takiemu zapewnieniu zawierza bez odpowiedniego pisemnego potwierdzenia. Szczególnie w przypadku, kiedy przewoźnik korzysta do prowadzonej działalności z pojazdów nie posiadających własnych przyrządów wskazujących parametry wagowe. Skoro kierowca nie domagał się przed wyjazdem choćby pisemnego potwierdzenia rzeczywistej wagi załadowanego mu towaru – przewoźnik nie może z pozytywnym skutkiem powoływać się na wyłączenie jego odpowiedzialności w oparciu o tego typu konstrukcję. Zawierzenie przy odbiorze towaru przez przewoźnika wyłącznie parametrom wagowym wskazanym w dokumencie zlecenia, czy w CMR oznaczać może w konsekwencji pewne pole do nadużyć. Zreszta takie zarzuty postawił skarżący kontrahentowi. W tej kwestii prawidłowa jest ocena organu, że w takim stanie faktycznym przedsiębiorca nie wykazał, że dołożył maksimum staranności, by prowadzona działalność gospodarcza była wykonywana zgodnie z przepisami prawa.
Powyższa okoliczność nie ma jednak wpływu na zasadność uchylenia zaskarżonych decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 152 p.p.s.a. zaś w zakresie zwrotu kosztów postępowania Sąd orzekł na mocy art. 200 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło