I SA/Wa 2345/14

WyrokWSA w Warszawie2015-04-01

Skład orzekający: Dariusz Chaciński, Iwona Owsińska-Gwiazda, Anna Wesołowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postanowienie Ministra Infrastruktury i Rozwoju o stwierdzeniu niedopuszczalności odwołania od decyzji Wojewody stwierdzającej nabycie z mocy prawa własności gruntu przez uczelnię wyższą, jest zgodne z prawem, jeśli odwołanie zostało wniesione po terminie, a strona twierdzi, że decyzja nie została jej doręczona?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że postanowienie Ministra Infrastruktury i Rozwoju o stwierdzeniu niedopuszczalności odwołania jest zgodne z prawem. Stwierdzono, że decyzja Wojewody stała się ostateczna, ponieważ odwołanie zostało wniesione po terminie, a doręczenie decyzji faksem nie otwiera terminu do wniesienia odwołania. Wniosek o przywrócenie terminu służy jedynie stronie, której decyzję doręczono, a nie tej, której decyzji nie doręczono.
Stan faktyczny
Skarżące wniosły skargę na postanowienie Ministra Infrastruktury i Rozwoju stwierdzające niedopuszczalność ich odwołania od decyzji Wojewody o nabyciu z mocy prawa własności gruntu przez uczelnię. Skarżące twierdziły, że decyzja nie została im doręczona i złożyły odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu. Minister uznał odwołanie za niedopuszczalne, wskazując na upływ terminu do jego wniesienia. Skarżące zarzuciły naruszenie przepisów k.p.a. dotyczących niedopuszczalności odwołania i przywrócenia terminu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dariusz Chaciński (spr.) Sędziowie: WSA Iwona Owsińska-Gwiazda WSA Anna Wesołowska Protokolant starszy sekretarz sądowy Aleksandra Borkowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 1 kwietnia 2015 r. sprawy ze skargi C. R., W. D. i V. R. na postanowienie Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia [...] maja 2014 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności odwołania oddala skargę. Minister Infrastruktury i Rozwoju postanowieniem z dnia [...] maja 2014 r., nr [...], po rozpoznaniu odwołania C. R., V. R. oraz W. D. wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, stwierdził niedopuszczalność wniesienia odwołania od decyzji Wojewody [...] z dnia [...] lipca 2013 r., nr [...]. Postanowienie Ministra zostało wydane w oparciu o następujące ustalenia faktyczne i ocenę prawną sprawy. Wojewoda [...], działając na podstawie art. 256 ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. – Prawo o szkolnictwie wyższym (Dz. U. z 2012 r., poz. 572 ze zm.), decyzją z dnia [...] lipca 2013 r., nr [...], stwierdził nabycie z mocy prawa z dniem [...] września 2005 r. przez [...] nieodpłatnie prawa własności gruntu Skarbu Państwa o pow. [...] ha, położonego w [...] przy ul. [...], składającego się z działki ewidencyjnej nr [...], z obrębu ewidencyjnego [...], uregulowanego w księdze wieczystej nr [...], prowadzonej przez Sąd Rejonowy [...]. Od powyższej decyzji odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia złożyły C. R., V. R. oraz W. D. Wskazały, że nie złożyły odwołania w ustawowym terminie, gdyż decyzja nie została im doręczona. Zgodnie z oświadczeniem pełnomocnika strony nie miały żadnej wiedzy o tym, że decyzja została w ogóle wydana, co w konsekwencji spowodowało rażące naruszenie podstawowych zasad k.p.a. Przy czym odwołujące wystąpiły także z wnioskiem o stwierdzenie nieważności decyzji Wojewody [...] z dnia [...] lipca 2013 r., jak i z zażaleniem na postanowienie Wojewody [...] nr [...] odmawiające wznowienia postępowania zakończonego tą decyzją. Minister Infrastruktury i Rozwoju wskazanym na wstępie postanowieniem z dnia [...] maja 2014 r. stwierdził niedopuszczalność wniesionego odwołania. W uzasadnieniu stwierdził, że postępowanie przed organem I instancji toczyło się w trybie art. 256 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. – Prawo o szkolnictwie wyższym. Zgodnie z tym przepisem z dniem wejścia w życie ustawy, tj. z dniem 1 września 2005 r. grunty Skarbu Państwa pozostające w użytkowaniu wieczystym uczelni publicznej stają się jej własnością. Nabycie prawa stwierdza w drodze decyzji wojewoda. Oznacza to, iż warunkiem przejścia konkretnej nieruchomości, z mocy prawa na własność uczelni wyższej, jest kumulatywne spełnienie dwóch przesłanek. Nieruchomość ta musi stanowić w dniu 1 września 2005 r. własność Skarbu Państwa oraz musi być obciążona prawem użytkowania wieczystego na rzecz uczelni wyższej. Stosownie do art. 28 k.p.a. stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Interes prawny pojawia się wówczas, gdy istnieje związek między obowiązującą normą prawa materialnego, a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegający na tym, że akt stosowania tej normy może mieć wpływ na sytuację tego podmiotu w zakresie prawa materialnego. Podstawy do uznania interesu prawnego odwołujących należy upatrywać w regulacjach zawartych w dekrecie z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy (Dz. U. Nr 50, poz. 279 ze zm.). Z akt sprawy wynika, że do chwili obecnej nie został rozpatrzony wniosek poprzednika prawnego odwołujących, złożony w trybie art. 7 dekretu z dnia 26 października 1945 r., a dotyczący części przedmiotowej nieruchomości, co jednoznacznie wskazuje na posiadanie przez nie statusu strony na gruncie postępowania prowadzonego w trybie powołanego art. 256 ust. 1 Prawa o szkolnictwie wyższym. Termin do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnych został określony w art. 129 § 2 k.p.a., który stanowi, że odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczeni decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie – od dnia jej ogłoszenia stronie. Natomiast w myśl art. 58 § 1 i § 2 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Odwołujące nie zostały wskazane przez Wojewodę [...] jako strony kwestionowanej decyzji z dnia [...] lipca 2013 r., nr [...]. Nie był to efekt oczywistej omyłki, lecz skutek uznania przez Wojewodę [...] braku interesu prawnego odwołujących w postępowaniu zakończonym decyzją z dnia [...] lipca 2013 r. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego strona postępowania administracyjnego, niebędącą jedyną stroną tego postępowania, która została w tym postępowaniu pominięta przez niedoręczenie jej decyzji organu pierwszej instancji, może wnieść odwołanie w terminie, który biegnie dla stron postępowania, którym decyzję doręczono, zaś po tym terminie nie służy jej prawo wniesienia odwołania, lecz podanie o wznowienie postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Ze znajdujących się w aktach sprawy zwrotnych potwierdzeń odbioru wynika, że decyzję Wojewody [...] z dnia [...] lipca 2013 r., nr [...], jako ostatni odebrał pełnomocnik [...] w dniu [...] sierpnia 2013 r. Oznacza to, iż ostateczny termin wniesienia odwołania przez C. R., V. R. oraz W. D. upływał w dniu [...] sierpnia 2013 r. Natomiast odwołujące nadały odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu w dniu [...] października 2013 r., a zatem znacznie po upływie terminu do skutecznego złożenia odwołania. Zgodnie z art. 134 k.p.a. organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia tego rodzaju środka odwoławczego. Zatem w sytuacji złożenia przez podmiot odwołania po upływie terminu do jego wniesienia dla stron biorących udział w postępowaniu, jak ma to miejsce w przedmiotowej sprawie, obowiązkiem organu jest stwierdzenie niedopuszczalności odwołania w trybie art. 134 k.p.a. Z kolei możliwość skorzystania z wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania służy jedynie stronie, której organ doręczył decyzję. Z uwagi na powyższe brak jest podstaw do rozpatrzenia wniosku o przywrócenie terminu (skoro strona nie uchybiła terminowi ustawowemu i nie przysługuje jej prawo wniesienia odwołania), a organ odwoławczy obowiązany był stwierdzić niedopuszczalność wniesionego odwołania na podstawie art. 134 k.p.a. Decyzja Wojewody [...] z dnia [...] lipca 2013 r., nr [...], posiadająca przymiot ostateczności (wobec nie wniesienia odwołania w ustawowym terminie), może zostać wzruszona w trybach nadzwyczajnych postępowania administracyjnego, przewidzianych w przepisach k.p.a. Postanowienie Ministra Infrastruktury i Rozwoju stało się przedmiotem skargi C. R., V. R. oraz W. D. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Kwestionowanemu rozstrzygnięciu skarżące zarzuciły: 1) naruszenie art. 134 k.p.a. w zw. z art. 109 § 1 k.p.a. w zw. z art. 46 § 3 k.p.a. w zw. z art. 57 § 5 pkt 2 k.p.a. poprzez bezpodstawne przyjęcie, że odwołanie skarżących było niedopuszczalne, podczas gdy skarżące w ustawowym, 14-dniowym terminie zaskarżyły decyzję Wojewody [...] z dnia [...] lipca 2013 r., doręczoną faksem w dniu [...] października 2013 r. Z ostrożności procesowej, w razie niepodzielenia tego zarzutu skarżące wskazały na naruszenie art. 134 k.p.a. poprzez przedwczesne wydanie postanowienia o stwierdzeniu niedopuszczalności odwołania w wypadku, gdy nie został rozpoznany merytorycznie wniosek skarżących o przywrócenie terminu do wniesienie odwołania od decyzji Wojewody [...] z dnia [...] lipca 2013 r., 2) naruszenie art. 58 § 1 i 2 k.p.a. poprzez bezpodstawne przyjęcie, że skarżącym faktycznie biorącym udział w postępowaniu, którym jedynie nie doręczono decyzji, przysługuje prawo wniesienia odwołania w terminie przysługującym stronom, którym decyzję doręczono, z wyłączeniem możliwości przywrócenia terminu w sytuacji wniesienia odwołania po upływie terminu na wniesienie odwołania przez inne strony, podczas gdy instytucja przywrócenia terminu służy w każdej sytuacji, w której prawo procesowe przewiduje utratę określonych uprawnień procesowych strony wskutek upływu przewidzianego prawem terminu, w tym również w przypadku niewniesienia odwołania przez stronę, której nie doręczono decyzji, w terminie przysługującym innym stronom postępowania. Mając na uwadze powyższe skarżące wniosły o uchylenie zaskarżonego postanowienia i zasądzenie od Ministra Infrastruktury i Rozwoju na rzecz skarżących kosztów postępowania. Wniosły ponadto o połączenie niniejszej sprawy do wspólnego rozpoznania z równolegle toczącą się sprawą ze skargi na postanowienie Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia [...] maja 2014 r. o uchyleniu w całości postanowienia Wojewody [...] z dnia [...] grudnia 2013 r., nr [...], oraz o odmowie wydania zaświadczenia o treści żądanej przez wnioskodawców, albowiem sprawy te pozostają ze sobą w związku. W odpowiedzi na skargę Minister wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zaprezentowane w zaskarżonym postanowieniu. Pismem z dnia 25 marca 2015 r. uczestnik postępowania [...] wniosła o połączenie do wspólnego rozpoznania (ale nie rozstrzygnięcia) sześciu spraw toczących się przed tutejszym Sądem za sygnaturami: I SA/Wa 2345/14, I SA/Wa 2359/14, I SA/Wa 2360/14, I SA/Wa 2361/14, I SA/Wa 2362/14 oraz I SA/Wa 2808/14, a to wobec faktu, iż wszystkie te sprawy zawisły przed tutejszym sądem wskutek zakwestionowania przez te same, co do zasady, podmioty – przy pomocy różnych środków prawnych (procesowych) – jednej i tej samej decyzji Wojewody [...] z dnia [...] lipca 2013 r. Strona nadmieniła przy tym, że środki prawne (procesowe) przedsięwzięte przez oponentów decyzji Wojewody [...] są w istotnej części wzajemnie sprzeczne, toteż żądania skarg wniesionych w objętych wnioskiem o połączenie sześciu sprawach nawzajem się wykluczają. Konieczne jest zatem łączne i kompleksowe spojrzenie na wszystkie te sprawy, tak by rozstrzygnięcia Sądu uwzględniały wszystkie ich aspekty, zaś zapadłe w tych sprawach rozstrzygnięcia sądowe pozostawały względem siebie kompatybilne i spójne. Zważyć ponadto należy, że argumentacja skarżących/uczestników postępowania w wielu miejscach "przecina się" i jest warunkowana związkami (prawnymi i faktycznymi), jakie zachodzą pomiędzy sześcioma sprawami. W tej sytuacji, właściwe i wyczerpujące zajęcie stanowiska w tych sprawach jest możliwe wyłącznie w sposób kompleksowy. Wreszcie, za uwzględnieniem wniosku o połączenie wszystkich sześciu spraw do wspólnego rozpoznania przemawia okoliczność, że rozprawy w tych sprawach zostały wyznaczone jednego dnia. Ponadto, w obszernym uzasadnieniu pisma, [...] podniosła m.in. brak posiadania przez skarżące interesu prawnego do bycia stroną postępowania zakończonego zaskarżonym postanowieniem. Zwróciła również uwagę na kwestię ostateczności decyzji uwłaszczeniowej z dnia [...] lipca 2013 r., w związku z czym odwołujących nie można uznać za strony jakichkolwiek postępowań zakończonych decyzją uwłaszczeniową. Skoro nie były stronami postępowania zakończonego wydaniem decyzji uwłaszczeniowej, to nie powstał w ogóle problem doręczenia im tej decyzji. Ponadto budynki znajdujące się na nieruchomości nie mają statusu dekretowych (przedwojennych), spełniających warunki art. 5 dekretu [...]. [...] wniosła także o dopuszczenie i przeprowadzenie uzupełniającego dowodu z zaświadczenia Wojewody [...] z dnia [...] lutego 2015 r. na okoliczność przysługiwania [...] od [...] września 1990 r. prawa użytkowania wieczystego gruntu przy ul. [...] oraz prawa własności budynków znajdującym się na tym gruncie, jak również istnienia dokumentu urzędowego stanowiącego podstawę wpisu praw do księgi wieczystej prowadzonej dla przedmiotowej nieruchomości oraz braku po stronie [...] interesu prawnego w (powtórnym) ustalaniu na drodze sądowej tych samych okoliczności. W obszernym uzasadnieniu pisma strona wskazała argumenty na oddalenie przedmiotowej skargi C. R., V. R. oraz W. D. Na rozprawie w dniu 1 kwietnia 2015 r. Sąd postanowił, na podstawie art. 111 § 2 p.p.s.a., połączyć do wspólnego rozpoznania sprawy o sygn. akt: I SA/Wa 2345/14, I SA/Wa 2359/14, I SA/Wa 2360/14, I SA/Wa 2361/14, I SA/Wa 2808/14 i I SA/WA 2362/14. Ponadto Sąd postanowił nie uwzględnić wniosku dowodowego zawartego w piśmie [...] z dnia 25 marca 2015 r. Sąd postanowił również nie uwzględnić wniosku adw. K. L. – pełnomocnika C. R., V. R. oraz W. D. – o dopuszczenie dowodu z wywiadu prasowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. W ocenie sądu skarga nie ma usprawiedliwionych podstaw. Przedmiotem skargi jest postanowienie Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia [...] maja 2014 r., wydane na podstawie art. 134 k.p.a., stwierdzające niedopuszczalność odwołania wniesionego przez C. R., V. R. oraz W. D. od decyzji Wojewody [...] z dnia [...] lipca 2013 r., nr [...]. Powołaną decyzją Wojewoda [...], w oparciu o art. 256 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. – Prawo o szkolnictwie wyższym (Dz. U. z 2012 r., poz. 572 ze zm.), stwierdził nabycie z mocy prawa z dniem [...] września 2005 r. przez [...] nieodpłatnie prawa własności gruntu Skarbu Państwa o pow. [...] ha, położonego w [...] przy ul. [...], składającego się z działki ewidencyjnej nr [...], z obrębu ewidencyjnego [...], uregulowanego w księdze wieczystej nr [...], prowadzonej przez Sąd Rejonowy [...]. Zdaniem sądu zaskarżone postanowienie, mimo że częściowo niezbyt precyzyjnie uzasadnione, ostatecznie odpowiada prawu. Na początku rozważań przedstawić należy stan prawny, który ma zastosowanie w okolicznościach niniejszej sprawy oraz poglądy judykatury, które – jak się wydaje – nie budzą kontrowersji. Instytucją służącą do wzruszenia decyzji organu pierwszej instancji w trybie zwykłym jest odwołanie, które strona może wnieść w terminie 14 dni od dnia doręczenia jej lub ogłoszenia decyzji (art. 127 § 1 k.p.a., art. 129 § 2 k.p.a.). W powyższym terminie może wnieść odwołanie także osoba mająca uprawnienia strony w rozumieniu art. 28 k.p.a., która nie brała udziału w postępowaniu administracyjnym i której organ nie doręczył i nie ogłosił decyzji, a o wydaniu jej dowiedziała się z innych źródeł. Jednak taka strona może wnieść odwołanie w terminie, który biegnie dla stron postępowania, którym decyzję doręczono. W razie nieskorzystania przez strony z odwołań w powyższym terminie decyzja, w myśl art. 16 § 1 k.p.a., staje się ostateczna, niezależnie od tego, czy organ doręczył lub ogłosił ją wszystkim stronom. Decyzja ostateczna może być wzruszona tylko w trybach nadzwyczajnych. Stronie, która bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu i dowiedziała się o wydaniu decyzji, gdy ta była już ostateczna, przysługuje wniosek na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.; nie przysługuje jej natomiast wniosek, o którym mówi art. 58 § 1 k.p.a. Z tego ostatniego przepisu może korzystać tylko strona, której organ doręczył decyzję, lecz która z przyczyn od siebie niezależnych nie mogła wnieść odwołania w terminie ustawowym (zob. wyrok NSA z 5.12.1997 r., I SA 1329/95, ONSA 1998/3/103; wyrok NSA z 14.12.2007 r., II OSK 1759/06, LEX nr 425313; wyrok NSA z 7.04.2009 r., II OSK 505/08, LEX nr 554884; wyrok NSA z 24.11.2010 r., II OSK 1762/09, LEX nr 746776). Sąd w niniejszym składzie poglądy tam wyrażone w pełni podziela. Organ odwoławczy prawidłowo ustalił, że decyzję Wojewody [...] z dnia [...] lipca 2013 r., nr [...], jako ostatni odebrał pełnomocnik [...] w dniu [...] sierpnia 2013 r., co oznacza, że termin do wniesienia odwołania przez C. R., V. R. oraz W. D. upływał w dniu [...] sierpnia 2013 r. Po tej dacie decyzja stała się ostateczna. Od decyzji ostatecznej nie przysługuje zaś odwołanie i to należy uznać za właściwy powód stwierdzenia niedopuszczalności odwołania (art. 134 k.p.a.) złożonego przez skarżące w dniu [...] października 2013 r. Tymczasem organ odwoławczy niezbyt precyzyjnie wyjaśnił w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia powody swojego rozstrzygnięcia, stwierdzając, że "w sytuacji złożenia przez podmiot odwołania po upływie terminu do jego wniesienia dla stron biorących udział w postępowaniu, jak ma to miejsce w przedmiotowej sprawie, obowiązkiem organu jest stwierdzenie niedopuszczalności odwołania w trybie art. 134 k.p.a." Zabrakło w tym konkluzji, że "złożenie (...) odwołania po upływie terminu do jego wniesienia dla stron biorących udział w postępowaniu" oznacza złożenie go od decyzji ostatecznej i z tego powodu jest ono niedopuszczalne. Prawidłowo natomiast organ uznał, że rozpatrzenie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania (art. 58 § 1 k.p.a.), pochodzącego od strony, której nie doręczono decyzji, było niedopuszczalne, a tym samym brak rozpatrzenia wniosku o przywrócenie terminu nie stanowił przeszkody do wydania postanowienia o niedopuszczalności odwołania, co znajduje potwierdzenie w orzecznictwie przytoczonym wyżej, a sąd w niniejszym składzie to stanowisko podziela. W ocenie sądu nie zasługuje też na uwzględnienie zarzut skargi, że skarżące w ustawowym, 14-dniowym terminie ([...] października 2013 r.), zaskarżyły decyzję Wojewody [...] z dnia [...] lipca 2013 r., doręczoną faksem w dniu [...] października 2013 r. Po pierwsze rozważyć należy, czy doręczenie w istocie kopii decyzji w drodze faksu, jest doręczeniem otwierającym termin do wniesienia odwołania (art. 109 § 1 i art. 129 § 2 k.p.a.). Zauważyć należy, że w dniu [...] października 2013 r. przepis art. 391 § 1 k.p.a. miał następujące brzmienie: doręczenie następuje za pomocą środków komunikacji elektronicznej w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. Nr 144, poz. 1204, z późn. zm.), jeżeli strona lub inny uczestnik postępowania: 1) wystąpił do organu administracji publicznej o doręczenie albo, 2) wyraził zgodę na doręczenie mu pism za pomocą tych środków. Zgodnie z art. 2 pkt 5 ustawy z 18 lipca 2002 r., środki komunikacji elektronicznej to rozwiązania techniczne, w tym urządzenia teleinformatyczne i współpracujące z nimi narzędzia programowe, umożliwiające indywidualne porozumiewanie się na odległość przy wykorzystaniu transmisji danych między systemami teleinformatycznymi, a w szczególności pocztę elektroniczną. W komentarzach podkreśla się też, iż "Należy przyjąć, że drogą elektroniczną mogą być doręczane wyłącznie pisma w formie dokumentu elektronicznego" (zob. A Wróbel, uwaga 8 komentarza do art. 391 k.p.a., LEX/el., 2015 ), co mogłoby wskazywać, że nie chodzi tu o materialny substrat dokumentu elektronicznego. Faks nie jest zatem urządzeniem informatycznym, gdyż mogą nim być tylko urządzenia wyposażone w pamięć umożliwiającą zapisywanie i odtwarzanie danych. Z tego względu wysyłanie informacji pomiędzy urządzeniami faksowymi nie może być uznane za komunikowanie się za pomocą urządzeń tworzących zespół teleinformatyczny. Dlatego też doręczenie pisma za pośrednictwem faksu nie jest doręczeniem za pomocą środków komunikacji elektronicznej w rozumieniu przepisów ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, o którym mowa w art. 391 § 1 k.p.a. Pogląd taki został wyrażony również w wyroku WSA w Warszawie z dnia 5 grudnia 2006 r., III SA/Wa 1836/06, LEX nr 295045 oraz w postanowieniu tegoż sądu z dnia 22 kwietnia 2013 r., VIII SA/Wa 293/13, LEX nr 1521148. Doręczenie skarżącym decyzji za pośrednictwem faksu w dniu [...] października 2013 r. nie otworzyło zatem terminu do wniesienia odwołania. Za co najmniej dyskusyjną można uznać też możliwość doręczenia decyzji (co do zasady, abstrahując od sposobu doręczenia), ze skutkiem otwarcia terminu do wniesienia odwołania (art. 129 § 2 k.p.a. w zw. z art. 109 § 1 k.p.a.) – stronom nie będącym jej nominalnymi adresatami, w sytuacji, gdy upłynął już termin do wniesienia odwołania przez strony, do których decyzja organu I instancji została skierowana. Zdaniem sądu w obecnym składzie w takim przypadku możliwe jest tylko udostępnienie dokumentu z akt sprawy, w trybie art. 73 k.p.a. Tym bardziej nie jest więc możliwe uznanie, że termin do wniesienia odwołania dla skarżących otworzył się w dniu [...] października 2013 r. Nie budzi natomiast wątpliwości sądu kwestia interesu prawnego (legitymacji) skarżących do bycia stroną postępowania uwłaszczeniowego, którą organ odwoławczy ocenił prawidłowo. To, że art. 256 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. – Prawo o szkolnictwie wyższym nie przewiduje uwłaszczenia uczelni publicznych pod warunkiem, że nie narusza to praw osób trzecich, jest konsekwencją dwuetapowości finalnego uwłaszczenia uczelni publicznych. Wcześniejsza norma, zawarta w art. 182 ustawy z dnia 12 września 1990 r. o szkolnictwie wyższym przewidywała w ust. 1 tego przepisu, że z dniem wejścia w życie ustawy: 1) grunty państwowe pozostające w zarządzie uczelni stają się przedmiotem użytkowania wieczystego uczelni, 2) budynki i urządzenia związane trwale z gruntami państwowymi pozostającymi w zarządzie uczelni państwowej stają się jej własnością, 3) pozostałe składniki mienia uczelni państwowej stają się jej własnością. Wszystko to pod warunkiem, że "Przepisy ust. 1 nie naruszają praw osób trzecich, z wyłączeniem Skarbu Państwa" (ust. 2 art. 182). Dopiero, gdy ustalone zostanie w sposób bezsporny, że grunty Skarbu Państwa pozostają w użytkowaniu wieczystym uczelni publicznej, stanowi to podstawę do finalnego uwłaszczenia, tj. przyznania z mocy prawa własności gruntu "z dniem wejścia w życie ustawy" z 2005 r. (art. 256 ust. 1). Dlatego też norma prawna złożona z przepisów art. 182 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 12 września 1990 r. o szkolnictwie wyższym oraz art. 256 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. – Prawo o szkolnictwie wyższym, nie pozwala na pominięcie badania praw osób trzecich przy finalnym uwłaszczeniu uczelni publicznych. Potwierdza to jednoznacznie orzecznictwo, z którego wynika, że "Do wydania przez wojewodę decyzji, o jakiej mowa w art. 256 § 2 ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym, może dojść jedynie wówczas, gdy z materiału dokumentacyjnego wynikać będzie stan prawny jednoznacznie stwierdzający pozostawanie danego gruntu, w dniu 1 września 2005 r. w użytkowaniu wieczystym wnioskującej uczelni" (wyrok NSA z dnia 1.06.2010 r., I OSK 1073/09, LEX nr 594872). W powołanym wyroku został też wyrażony pogląd, który sąd rozpoznający niniejsza sprawę w całości podziela, że "Nieuzasadnione jest również twierdzenie, iż rzeczą organu administracji rozpoznającego wniosek uczelni o potwierdzenie nabycia własności gruntu w trybie art. 256 Prawa o szkolnictwie wyższym, było ustalenie skutku prawnego działania art. 182 ustawy o szkolnictwie wyższym w stosunku do przedmiotowej działki gruntu. Orzecznictwo sądowe już pod rządami tej ustawy przyjęło, że organy administracji publicznej nie są upoważnione do ustalania, czy uczelnia skutecznie nabyła prawo użytkowania wieczystego gruntu państwowego, a także własności budynków i innych urządzeń, jak również innych składników majątkowych w trybie art. 182 (por. wyrok NSA z dnia 22 marca 2000 r. sygn. akt I SA 603/99, Lex nr 54430). Bezpośrednią konsekwencją tego stanowiska jest pogląd, że wojewoda prowadzący postępowanie w sprawie stwierdzenia nabycia z mocy prawa z dniem [...] września 2005 r. przez uczelnię publiczną prawa własności gruntu Skarbu Państwa nie jest uprawniony do rozstrzygania w trakcie tego postępowania o ewentualnych prawach rzeczowych uczelni nabytych pod rządami nieobowiązującej ustawy o szkolnictwie wyższym." W wyroku z dnia 4 marca 2008 r., I OSK 274/07, NSA podkreślił wyraźnie, że "Badanie skuteczności nabycia prawa użytkowania wieczystego przez uczelnię nie leży w zakresie kompetencji organów administracji publicznej, nie leży też w kompetencji Sądu Administracyjnego" (LEX nr 506642). Fakt, że organ orzekający w oparciu o art. 256 ust. 2 ustawy z 2005 r., nie miał prawa do samodzielnego rozstrzygnięcia o tym, czy [...] spełnia przesłanki uwłaszczenia z art. 182 ustawy z 1990 r. – przy świadomości istnienia roszczeń "dekretowych" – ma istotne znaczenie dla ustalenia interesu prawnego skarżących. Spadkobiercy dawnego właściciela "nieruchomości [...]" mają bowiem prawo zgłosić, a organ prowadzący postępowanie w sprawie uwłaszczenia [...] ma obowiązek rozpatrzyć (np. poprzez prejudykat) kwestię roszczeń poprzednich właścicieli nieruchomości istniejących przed ostatecznym załatwieniem sprawy uwłaszczenia, mimo że sam nie może prowadzić ustaleń odnośnie do spełnienia przesłanek z art. 182 ustawy z 1990 r. To, że takie roszczenie istnieje jest bezsporne, jak i to, że organ przy potwierdzeniu uwłaszczenia z mocy prawa w oparciu o art. 256 ust. 1 ustawy z 2005 r. miał tego świadomość. Wszystko to powoduje, że spadkobierczynie dawnego właściciela "nieruchomości [...]" miały interes prawny w postępowaniu uwłaszczeniowym prowadzonym przez Wojewodę [...]. Nie oznacza to jednak, że w okolicznościach tej sprawy, z uwagi na ostateczność decyzji Wojewody [...] z dnia [...] lipca 2013 r., możliwe było rozpoznanie co do meritum odwołania skarżących od wskazanej decyzji. Dlatego postanowienie o niedopuszczalności odwołania, wydane w oparciu o art. 134 k.p.a., w ocenie sądu nie narusza prawa. Stąd też sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł o oddaleniu skargi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło