I OSK 2811/15

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-02-22

Skład orzekający: Małgorzata Pocztarek, Roman Ciąglewicz, Rafał Wolnik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy nieruchomości położone w granicach administracyjnych miasta mogą podlegać przepisom dekretu o reformie rolnej z 1944 r., a jeśli tak, to jakie kryteria należy stosować do ich kwalifikacji?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że samo położenie nieruchomości w granicach administracyjnych miasta nie wyklucza jej podlegania przepisom dekretu o reformie rolnej. Kluczowe jest przeznaczenie nieruchomości na cele rolnicze oraz spełnienie kryteriów obszarowych. Sąd podkreślił, że przepisy dekretu nie definiowały nieruchomości ziemskiej przez pryzmat jej położenia, a jedynie przez jej charakter i powierzchnię, a także cele reformy rolnej.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o stwierdzenie, czy dawne działki gruntu należały do majątku objętego dekretem o reformie rolnej. Po wieloletnim postępowaniu administracyjnym i sądowym, organy administracji i Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznały, że działki te podlegały reformie rolnej, mimo ich położenia w granicach miasta. Skarżący kasacyjnie zarzucali błędną wykładnię przepisów, naruszenie procedury i brak uwzględnienia specyfiki nieruchomości miejskich.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargi kasacyjne R. M. i P. T. Z.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Pocztarek sędzia NSA Roman Ciąglewicz sędzia del. WSA Rafał Wolnik (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Marcin Rączka po rozpoznaniu w dniu 14 lutego 2017 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skarg kasacyjnych R. M. i P. T. Z. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 kwietnia 2015 r. sygn. akt I SA/Wa 1516/14 w sprawie ze skargi R. M. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] marca 2014 r. nr [...] w przedmiocie reformy rolnej oddala skargi kasacyjne Wyrokiem z dnia 23 kwietnia 2015 r., sygn. akt I SA/Wa 1516/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu sprawy ze skargi R. M. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] marca 2014 r., nr [...], w przedmiocie reformy rolnej oddalił skargę. Orzeczenie to zapadło w następujących okolicznościach: Wnioskiem z dnia [...] lutego 2001 r. skarżący wystąpił o wydanie decyzji stwierdzającej, że dawne działki gruntowe o nr [...] i [...] opisane w księdze wieczystej tom [...] karta [...], prowadzonej przez Sąd Rejonowy we W., nie podlegały lub też podlegały pod działanie dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. z 1945 r. Nr 3, poz. 13 ze zm.), zwanego dalej dekretem. Pismem z dnia [...] lipca 2007 r. R. M. sprecyzował, że złożony przez niego wniosek dotyczy dawnych działek gruntowych nr [...],[...] i [...] wskazując, że doszło do błędnego wskazania numerów działek w tym wniosku. Decyzją z dnia [...] stycznia 2004 r. nr [...] Wojewoda W. stwierdził, że działki gruntowe o nr [...] i [...] nie podpadały pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu oraz umorzył postępowanie w pozostałym zakresie. Po rozpoznaniu odwołań od powyższej decyzji, Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi decyzją z dnia [...] lipca 2005 r. uchylił w całości zakwestionowaną decyzję i umorzył postępowanie w I instancji, oraz umorzył postępowanie odwoławcze w części dotyczącej odwołania Agencji Nieruchomości Rolnych. Rozstrzygnięcie to zostało zaskarżone do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który wyrokiem z dnia 4 lipca 2006 r., sygn. akt IV SA/Wa 1865/05, uchylił zaskarżoną decyzję. Rozpoznając ponownie sprawę Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi decyzją z dnia [...] maja 2007 r. uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody W. w całości i orzekł, że przedmiotowy zespół pałacowo-parkowy podpadał pod działanie przepisu art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu oraz umorzył postępowanie odwoławcze w części dotyczącej odwołania Agencji Nieruchomości Rolnych Oddziału Terenowego w P. Również i ta decyzja została zaskarżona do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie - ten zaś wyrokiem z dnia 19 października 2007 r., sygn. akt IV SA/Wa 1678/07, uchylił zaskarżoną decyzję. Kolejną decyzją z dnia [...] marca 2014 r. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi uchylił pkt 1 decyzji Wojewody W. z dnia [...] stycznia 2004 r. i odmówił stwierdzenia, że działki gruntowe nr [...] i [...] nie podpadały pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu oraz w utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję w zakresie pkt. 2. W uzasadnieniu organ wskazał, że obecnie nieruchomości objęte wnioskiem są oznaczone w obrębie W. jako część działki nr [...] zapisanej w KW [...]. Powierzchnia majątku wynosiła [...] ha i spełniała normy obszarowe wskazane w art. 2 ust. 1 lit. e) w zw. z art. 1 ust. 2 dekretu. Z materiału dowodowego zebranego w sprawie wynika, że majątek ziemski stanowiący własność H. M. był wykorzystywany na cele reformy rolnej, zaś objęte wnioskiem parcele po ich przejęciu były wykorzystywane na realizację celów reformy rolnej. Nieruchomość Z., w której skład wchodziły działki nr [...] i [...], oraz nieruchomość P. została rozparcelowana w myśl dekretu, a plan parcelacyjny został zatwierdzony w styczniu 1947 r. Żadna część majątku Z., mimo usytuowania jej w granicach miasta W., nie miała zabudowy miejskiej, zaś z protokołu Komisji Kwalifikacyjno-Szacunkowej sporządzonego w dniu [...] stycznia 1947 r. wynika, że stanowiły one grunty orne klasy I, II i III oraz pastwiska, łąki i lasy. Ponadto z protokołu zdawczo-odbiorczego z dnia [...] grudnia 1967 r. wynika, że na gruncie tym znajdowały się zabudowania gospodarskie tj. stajnia oraz szopy wykorzystywane jako magazyny maszyn i nawozów. Ponadto w matrykule nr [...], poz. [...] wskazano, że działka [...] stanowiła pastwisko, zaś działka nr [...] ogród. Jednocześnie w ocenie Ministra, Wojewoda dokonał nieprawidłowej oceny dotyczącej budynku mieszkalnego i ogrodu usytuowanego na działce nr [...] stwierdzając, że pełnił on jedynie funkcję mieszkalną. Z materiału dowodowego, w szczególności z zeznań świadków, wynika, że działka ta była wykorzystywana do celów administracyjnych i mieszkalnych pracownika pełniącego funkcję zarządcy folwarku. Ponadto siedlisko, jako miejsce zamieszkania osób zajmujących się produkcją rolną wchodziło w skład gospodarstwa rolnego. W ocenie Ministra charakterystyka budynku mieszkalnego i terenu wokół niego uzasadnia określenie go jako stanowiącego integralną część podwórza folwarcznego, w skład którego wchodziły również budynki gospodarcze, stodoły, obora, kuźnia, stajnia i szopy. Dwór ten był skierowany frontem do części gospodarczej, a wejście do dworu znajdowało się od strony części gospodarczej. Zeznania świadków wskazują, że w pobliżu dworku była prowadzona działalność rolnicza. Jednocześnie Minister wskazał, że łąka, podobnie jak ogród warzywny zgodnie z § 4 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. Nr 10, poz. 51), stanowiły użytki rolne. Stosunkowo niewielka powierzchnia ogrodu warzywnego nie oznacza, że stanowiła ona odrębną część majątku. Odnosząc się do kwestii położenia objętych wnioskiem nieruchomości w granicach miasta organ II stopnia wskazał, że samo położenie nie decydowało o wyłączeniu spod działania art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu, albowiem to przeznaczenie nieruchomości na cele rolnicze miało znaczenie. Jednocześnie wobec braku kognicji dla rozstrzygania w drodze administracyjnej w oparciu o art. 2 ust. 1 lit. a-d dekretu, należało utrzymać rozstrzygnięcie Wojewody W. zawarte w pkt 2. W zakresie tych przepisów właściwe do rozstrzygania są bowiem sądy powszechne. W skardze na powyższą decyzję R. M. zarzucił błędną wykładnię art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu. Skarżący zakwestionował stanowisko organu polegające na przyjęciu, że przywołany przepis obejmował nieruchomości ziemskie przekraczające normy obszarowe wskazane w tym dekrecie mimo, że w istocie dotyczył nieruchomości ziemskich o charakterze rolniczym przekraczających te normy. Ponadto wskazał, że w odniesieniu do parceli [...], która jest parcelą sąsiednią, została wydana decyzja Wojewody W. stwierdzająca, że nie podpadała ona pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu. Na rozprawie w dniu 29 stycznia 2015 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie dopuścił do udziału w sprawie P. T. Z. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, oddalając skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie: Dz.U. z 2016 r., poz. 718), zwanej dalej p.p.s.a., wskazał, że skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Sąd pierwszej instancji podzielił stanowisko organu wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W ocenie Sądu organ nie naruszył powołanych w skardze przepisów tak prawa materialnego jak procesowego. Aprobaty Sądu nie znalazły również zarzuty P. T. Z. dotyczące naruszenia przepisów Konstytucji w tym art. 64. Sąd zauważył, że dekret wszedł w życie z dniem jego ogłoszenia, tj. w dniu 13 września 1944 r. Z tym dniem wszystkie nieruchomości ziemskie objęte dekretem (ex lege) przeszły bez żadnego wynagrodzenia w całości na własność Skarbu Państwa. Szereg regulacji dekretu w brzmieniu pierwotnym, określało konkretnie oznaczone daty na wykonanie poszczególnych zadań, związanych z realizacją reformy rolnej, zgodnie z którymi przeprowadzenie reformy rolnej na terenach kraju już wyzwolonych, powinno zostać zakończone do końca roku 1944. Następnie, dekretem z dnia 17 stycznia 1945 r. w sprawie zmiany dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz.U. Nr 3, poz. 9), dokonano zmian w tekście pierwotnym. Efektem tej nowelizacji było też wydanie tekstu jednolitego dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej, ogłoszonego w Dz.U. Nr 3, poz. 13, który oprócz innych zmian zawierał upoważnienia do wydania rozporządzeń wykonawczych do dekretu. Kwestie proceduralne związane z przeprowadzeniem reformy rolnej zostały uregulowane dopiero w rozporządzeniu i obowiązywały od dnia 29 marca 1945 r. Świadczy to zdaniem Sądu o tym, że proces przejmowania gruntów na cele reformy rolnej był rozłożony w czasie na wiele lat. Sąd zauważył, że przepis art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu ma charakter materialnoprawny w przeciwieństwie do § 5 przywołanego rozporządzenia, który ma charakter procesowy, określający tryb postępowania w tych sprawach. Kryteria, jakie musi spełniać dana nieruchomość, o której mowa w § 5 ust. 1 rozporządzenia, zostały wskazane w art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu. Jednak dla pełnej rekonstrukcji normy prawnej zawartej w tym przepisie należy brać pod uwagę również, zgodnie z zwartym tam odesłaniem, przepis "art. 1, część druga". Z treści art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu wynika, że na cele reformy rolnej mogą być przeznaczone tylko "nieruchomości ziemskie", których charakter, czy też przydatność, odpowiadają celom wskazanym w "art. 1, część druga" dekretu. Wobec tego nie chodziło o wszystkie nieruchomości, które mogły być nazwane jako ziemskie ale o pewną ich grupę, przydatną do realizacji określonych celów, które zostały wyczerpująco wymienione w punktach a, b, c, d i e art. 1 ust. 2 dekretu. Sąd zauważył również, że próbę zdefiniowania pojęcia "nieruchomości ziemskiej" dla potrzeb dekretu, podjął Trybunał Konstytucyjny w uchwale z dnia 19 września 1990 r. Zgodnie ze stanowiskiem przyjętym w tej uchwale pod tym pojęciem należy rozumieć nieruchomości ziemskie o charakterze rolniczym. Zarazem, nawet utrata mocy powszechnie obowiązującej wykładni ustaw w drodze uchwały, ze względu na treść art. 239 ust. 3 Konstytucji RP, nie powoduje utraty waloru poznawczego, pomocnego przy interpretacji przepisów. Kolejne kryteria, w oparciu o które scharakteryzowane zostały nieruchomości objęte dekretem, to ich powierzchnia ogólna (100 ha) bądź powierzchnia użytków rolnych (50 ha) w zależności od rejonu kraju, w którym są położone i to, iż muszą one stanowić własność albo współwłasność osób fizycznych lub prawnych. Oceniając legalność zaskarżonej decyzji Sąd dostrzegł, że powierzchnia całkowita nieruchomości stanowiącej majątek H. M. wynosiła ponad 2650 hektarów, a organ zbadał zarówno dokumenty wieczystoksięgowe, ewidencyjne i geodezyjne, w oparciu o które ustalił, że objęte wnioskiem działki były częścią powyższego majątku ziemskiego, a tym samym przejęta nieruchomość spełniała wymagania normy obszarowej. W zaskarżonej decyzji wyraźnie stwierdzono, że majątek ziemski H. M., w tym parcele objęte wnioskiem, był wykorzystywany na cele rolne. Wobec tego Sąd uznał, że organ II instancji nie dokonał rozszerzającej wykładni pojęcia "nieruchomości ziemskiej" obejmując nim również nieruchomości ziemskie nie mające charakteru rolniczego. W sprawie nie były w rezultacie kilkukrotnego jej rozpoznawania i rozstrzygania, kwestionowane ustalenia faktyczne dotyczące umiejscowienia zespołu pałacowo-parkowego, który znajdował się na innych niż przedmiotowe działkach. Zdaniem Sądu organ II instancji opierając się zgromadzonym wyczerpująco materiale dowodowym, rozpatrując przedmiotową sprawę prawidłowo odmówił stwierdzenia, że działki gruntowe oznaczone nr [...] i [...], których dotyczy wniosek rozpoznawany w toku przedmiotowego postępowania, nie podpadały pod działanie przepisu art.2 ust.1 lit e) dekretu. Sąd podzielił argumenty organu odwoławczego również w odniesieniu do analizy charakterystyki i usytuowania budynku oraz pozostałych zabudowań podwórza folwarcznego, a to, że dworek stanowił funkcję usługową wobec pałacu dodatkowo potwierdza okoliczność rolnego charakteru tych działek. Ze zgromadzonego materiału dowodowego, w szczególności z zeznań świadków wynika, że na terenie przedmiotowych działek mieszkał z rodziną zarządca lub dzierżawca W., przy czym nie ma zdaniem Sądu zasadniczego znaczenia jego funkcja, bowiem bez względu na przyjęcie - zarządca czy dzierżawca, kierował on z tego miejsca częścią gospodarczego podwórza, folwarkiem Z. - nieruchomością ziemską o rolnym charakterze. Powyższe ustalenie przesądza o prawidłowości rozstrzygnięcia organu odwoławczego. Wobec powyższego ustalenia należy podkreślić, że wykazanie istnienia bądź nie "związku funkcjonalnego" nie ma żadnego znaczenia w okolicznościach przedmiotowej sprawy, gdyż rozważania te mogłyby zostać poczynione jedynie w odniesieniu do części rezydencjalnej, która jednak bezspornie nie znajdowała się na terenie przedmiotowych działek. Sąd pierwszej instancji, odwołując się do ustaleń zawartych w aktach administracyjnych zauważył, że działki objęte wnioskiem funkcjonowały jako część nieruchomości o stricte rolnym charakterze, co sprawia, iż bez znaczenia jest fakt, że znajdowały się w granicy administracyjnej miasta. Zdaniem Sądu z samej okoliczności położenia nieruchomości w granicach miasta nie można wyciągać wniosku o ich miejskim charakterze, tym bardziej, że przedmiotowe działki stanowiły poza budynkiem tam posadowionym grunty orne. Od powyższego wyroku skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniosło P. T. Z., zarzucając Sądowi pierwszej instancji zarówno naruszenie przepisów postępowania jak i prawa materialnego. W odniesieniu do przepisów postępowania, przedmiotowemu wyrokowi zarzucono naruszenie 134 w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a. poprzez brak rozpoznania jakiegokolwiek z zarzutów skargi, W zakresie naruszenia prawa materialnego zarzucono naruszenie art. 2 ust. 1 lit e) dekretu w brzmieniu pierwotnym poprzez dokonanie błędnej wykładni użytego w tym przepisie pojęcia "nieruchomości ziemskie o charakterze rolniczym" w wyniku pominięcia faktu, iż prawodawca w tym samym okresie wprowadził do porządku prawnego przepisy rangi ustawowej umożliwiające włączenie do zbioru złożonego ze wszelkich nieruchomości ziemskich, nieruchomości położonych w granicach administracyjnych miast, w szczególności tych, które ze względu na swój charakter mogą być celowo wykorzystane dla produkcji rolnej. Ponadto do porządku prawnego wprowadzono przepisy rangi ustawowej, w których nieruchomości niewątpliwie nie posiadające charakteru rolniczego (np. drogi, poligony i lotniska) nazwał wyraźnie "nieruchomościami ziemskimi". Z treści dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej (art. 8 ust. 1 i 3 oraz art. 9 w brzmieniu pierwotnym) wprost wynika, że na terenie miast nie jest możliwe powołanie organów uprawnionych do jej wykonania. Z art. 2 ust. 2 i 3 dekretu, w jego brzmieniu pierwotnym wynika, że nie uznano za jednostkę rodziny podzielonej prawnie i faktycznie przed dniem 1 września 1939 r. za zezwoleniem wyłącznie właściwej władzy ziemskiej, która to władza ziemska nie miała żadnych kompetencji do wydawania zezwoleń na podział gruntów położonych w granicach administracyjnych miast. W obszernym uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor zarzucił Sądowi pierwszej instancji m.in. całkowite pominięcie argumentacji podniesionej w piśmie P. T. Z. z dnia [...] stycznia 2015 r., gdzie Sąd odniósł się w zasadzie wyłącznie do ostatniego zarzutu, w istocie dokonując wypaczenia jego treści. W dalszej części powołano się na naruszenie art. 64 Konstytucji w związku z art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej, poprzez dokonanie jego wykładni rozszerzającej, co miało polegać na odkodowywaniu wyłącznie użytego w nim (art. 2 ust. 1 lit. e) pojęcia "nieruchomości ziemskie" podczas gdy przepis ten w brzmieniu pierwotnym (w którym to brzmieniu miał wywrzeć jednorazowy skutek prawny) posługiwał się pojęciem "nieruchomości ziemskiej o charakterze rolniczym), a które to pojęcie zgodnie z podstawowymi i powszechnie przyjętymi zasadami języka polskiego jest pojęciem węższym od pojęcia "nieruchomości ziemskie". Tego rodzaju naruszenie miało, zdaniem autora skargi, istotny wpływ na wynik sprawy. Odrębną skargę kasacyjną wniósł R. M., który w pierwszej kolejności podniósł zarzut naruszenia art. 134 w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a. co miało polegać na braku jakiegokolwiek odniesienia się do postawionych w postępowaniu przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym zarzutów, których przedmiotem było naruszenie przez organ przepisów: - art. 10 § 1 k.p.a. poprzez niezawiadomienie strony o zakończeniu postępowania i możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów (vide pismo procesowe z dnia [...] stycznia 2015 r.); - art. 40 § 2 k.p.a. poprzez niedoręczenie zaskarżonej decyzji pełnomocnikowi; - art. 77 § 4 k.p.a. poprzez pominięcie faktów znanych organowi z urzędu, m.in. dotyczących nieruchomości sąsiedniej - nr [...], odnośnie której ostateczną decyzją Wojewody W. z dnia [...] stycznia 2005 r., rozstrzygającą część tej samej sprawy (prowadzonej z tego samego wniosku), ustalono, iż parcela ta, nie podpadała pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu; - art. 81 w zw. z art. 10 § 1 k.p.a. poprzez uniemożliwienie stronie wypowiedzenia się co do dowodu przeprowadzonego z akt i decyzji będącej przedmiotem rozpoznania w sprawie I SA/Wa 187/13; - art. 107 § 3 oraz art. 77 § 1 i 4 i art. 80 k.p.a. poprzez nierozpoznanie zawartego w piśmie procesowym z dnia [...] stycznia 2015 r. zarzutu odnośnie braku podstawowej wnikliwości i pobieżnego podejścia do kwestii ustaleń faktycznych, dowodów oraz postępowania dowodowego oraz nierozpoznanie zawartego w piśmie procesowym z dnia [...] stycznia 2015 r. zarzutu pominięcia zeznań, które w sprawie niniejszej złożyli także: H.S., J. T., E. T. i wnioskodawca w dniu [...] czerwca 2002 r. oraz T. B. w dniu [...] października 2002 r.; - art. 153 p.p.s.a. poprzez brak zastosowania się do wskazań Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego zawartego w wyroku z dnia 19 października 2007 r., sygn. IV SA/Wa 1678/07, wydanego w sprawie niniejszej i dodatkowo poprzez wypaczenie powołanego przez organ wyroku WSA z dnia 6 października 2009 (IV SA/Wa 165/2009), a także nieustosunkowanie się do zawartego w piśmie procesowym z dnia [...] stycznia 2015 r. zarzutu nie uwzględnienia tego, że WSA w wydanym w sprawie niniejszej wyroku z dnia 18 października 2007 r. (I SA/Wa 1678/07) wskazał, iż: "Nadto zarówno w przypadku podtrzymania tezy, że w sprawie chodzi o zespół pałacowo-parkowy, jak i w sytuacji podzielenia ustalenia organu pierwszej instancji w kwestii zagospodarowania spornych działek, w sposób szczególny winien odnieść się do ich położenia w granicach administracyjnych gminy miejskiej Września i wpływu tej okoliczności na podpadanie przedmiotu postępowania pod art. 2 ust. 1 lit e) dekretu " i przyjęcie bez żadnego prawnego lub faktycznego uzasadnienia, że "zdaniem WSA" fakt, iż dana nieruchomość jest nieruchomością miejską (a nie "ziemską") nie ma żadnego prawnego znaczenia w sprawie; - art. 1 § 1 i art. 3 § 1 Prawa o ustroju sądów administracyjnych w zw. z art. 3 § 1 oraz art. 153 p.p.s.a. poprzez zaniechanie przez orzekający w I instancji kontroli zaskarżonej decyzji co do tego, czy organ zastosował się do ocen prawnych i wskazań zawartych w wyroku z dnia 18 października 2007 r. (I SA/Wa 1678/07); - art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez brak wyjaśnienia podstawy prawnej przyjęcia tezy, że ostateczne rozstrzygnięcie w zakresie niepodpadania pod działanie dekretu działki oznaczonej numerem [...] - która być może (zdaniem Sądu) ma stanowić owo podwórze gospodarcze, a którego częścią mają być działki objęte sprawą niniejszą - nie ma znaczenia, bo jeżeli w każdej sprawie administracyjnej organy dokonują odrębnej oceny prawnej na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, to tym samym mogą one rozstrzygać w innej sprawie. Nadto zdaniem skarżącego kasacyjnie nie wskazano podstawy prawnej, na mocy której przepisy dotyczące nieruchomości ziemskich, zwłaszcza tych o charakterze rolniczym, mogą być rozciągnięte także na nieruchomości miejskie o charakterze mieszkalnym. Oprócz tego skarżący sformułował szereg zarzutów względem posługiwania się sfałszowanymi mapami, co w efekcie doprowadziło do błędnego ustalenia charakteru spornych nieruchomości. W skardze zakwestionowano również zasadność zakwalifikowania budynku znajdującego się na nieruchomości jako budynku zarządcy, skoro okoliczności świadczyły o czymś innym. Zarzucono również brak podstaw do przyjęcia, że klasyfikacja katastralna gruntów z XIX w. dotycząca folwarku i wsi Z. rozstrzyga o charakterze i przeznaczeniu w dniu 1 września 1939 r. położonych nie we wsi Z., ale w mieście W., skoro klasyfikacja ta była nieaktualna, albowiem nie obejmowała nawet posadowionego na działce [...] domu mieszkalnego. Autor skargi kasacyjnej naruszenia prawa upatruje również w nieodniesieniu się do kwestii podnoszonych przez stronę skarżącą już w piśmie z dnia [...] stycznia 2003 r., a dotyczących, szczegółowo wymienionych w skardze kasacyjnej wad sporządzonego i zatwierdzonego w styczniu 1947 r. planu parcelacyjnego. Z kolei zarzuty naruszenia prawa materialnego dotyczyły błędnej wykładni art. 2 ust. 1 lit. e) poprzez przyjęcie, że do dnia 1 marca 1945 r. tylko na wyzwolonej części terytorium Polski własność podpadających pod przepisy dekretu nieruchomości ziemskich przeszła na rzecz Skarbu Państwa, natomiast na pozostałym obszarze własność ta przechodzić miała później. Ponadto zwrócono uwagę na niewłaściwe zastosowanie art. 2 ust. 1 zd. ost. dekretu do położonej w mieście nieruchomości mieszkaniowej zabudowanej willą z ogrodem, podczas gdy zgodnie z tym przepisem ma on zastosowanie do nieruchomości ziemskich o charakterze rolniczym, czyli położonych poza granicami administracyjnymi miast. Oprócz tego zarzucono nieuwzględnienie tego przepisu w brzmieniu obowiązującym od 19 stycznia 1945 r., poprzez rozpoznawanie sprawy niniejszej jako dotyczącej wszelkich nieruchomości H. M., których ogólna powierzchnia wynosiła [...] ha i spełniała normy obszarowe wskazane w art. 2 ust. 1 lit. e) w zw. z art. 1 ust. 2 dekretu, podczas gdy zgodnie z brzmieniem tego przepisu postępowanie powinno było dotyczyć poszczególnych nieruchomości ziemskich o charakterze rolniczym (np. folwarków), a nie wszelkich nieruchomości danej osoby lub osób (w tym leśnych, miejskich i in.) traktowanych jako jeden majątek o zwartej strukturze. W odpowiedzi na skargi kasacyjne, uczestnik postępowania – P. S.A. w W. wniósł o ich oddalenie. W kolejnych wystąpieniach, zarówno pisemnych, jak i na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, która miała miejsce w dniu 14 lutego 2017 r., strony bądź ich pełnomocnicy podtrzymali swoje dotychczasowe stanowiska, rozszerzając argumentację na ich poparcie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Granice te determinują kierunek postępowania Naczelnego Sądu Administracyjnego. Wobec niestwierdzenia przesłanek nieważności postępowania, Naczelny Sąd Administracyjny dokonał oceny podstaw i zarzutów kasacyjnych. Wskazać przyjdzie na wstępie, że jeżeli w skardze kasacyjnej zarzuca się zarówno naruszenie przepisów prawa materialnego, jak i przepisów postępowania, jak to ma miejsce w niniejszej sprawie, to w pierwszej kolejności należy rozpoznać ten drugi z zarzutów, ponieważ dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd pierwszej instancji przepis prawa materialnego. Należy także podkreślić, iż z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. wynika, że o ich skuteczności nie decyduje każde naruszenie przez wojewódzki sąd administracyjny przepisów procesowych, ale jedynie takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy sądowoadministracyjnej. Skuteczność skargi kasacyjnej opartej na zarzucie zawartym w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zależy więc od tego, czy autor skargi kasacyjnej odnosi zarzuty do przepisów postępowania sądowoadministracyjnego, wskazuje te przepisy, uzasadnia ich naruszenie i wyjaśnia, jaki był możliwy, istotny wpływ naruszenia wskazanych przepisów na wynik sprawy, a więc na treść wyroku. Podnosząc zarzuty naruszenia przepisów postępowania autor skargi kasacyjnej obowiązany jest w uzasadnieniu wykazać, że gdyby nie doszło do naruszenia wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów postępowania sądowoadministracyjnego, to treść wyroku byłaby odmienna. Przez "wpływ", o którym mowa w pkt 2 art. 174 p.p.s.a., rozumieć należy istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej, a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem sądu administracyjnego pierwszej instancji, który to związek przyczynowy, jakkolwiek nie musi być realny, to jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy. Obowiązkiem strony wnoszącej skargę kasacyjną, wynikającym z art. 176 p.p.s.a., jest nie tylko wskazanie podstaw kasacyjnych, lecz również ich uzasadnienie, co w odniesieniu do zarzutu naruszenia przepisów postępowania powinno wiązać się z uprawdopodobnieniem istnienia istotnego wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy. Istotny wpływ na wynik sprawy oznacza prawdopodobieństwo takiego oddziaływania naruszeń prawa procesowego na treść wyroku, które prowadziłyby do innego rozstrzygnięcia, niż zapadło w rozstrzyganej sprawie. Stawiając zarzut tego rodzaju należy zatem wykazać, że gdyby nie doszło do naruszenia przepisów postępowania, to rozstrzygnięcie sprawy najprawdopodobniej mogłoby być inne. Naruszenie przepisów postępowania nie zawsze bowiem musi prowadzić do wadliwego rozstrzygnięcia sprawy (por. wyroki NSA z dnia 13 listopada 2015 r. I OSK 1060/14 LEX nr 1989804, z dnia 13 stycznia 2016 r. I GSK 1021/14 LEX nr 2032540, z dnia 17 listopada 2015 r. II OSK 609/14 LEX nr 1990888). Skargi kasacyjne wniesione w rozpoznawanej sprawie dotknięte są brakiem formalnym w tym zakresie, albowiem nie wykazano w nich istotnego wpływu wytkniętych nieprawidłowości na rozstrzygnięcie sprawy. Tym samym zarzuty naruszenia przepisów postępowania uznać należało za nieuzasadnione. Pomimo tych braków odnieść się wypadnie do podnoszonego w obu skargach kasacyjnych zarzutu naruszenia art. 134 § 1 w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a. Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd pierwszej instancji orzekł w granicach sprawy. Granice te wyznaczają wydane w sprawie akty administracyjne. Sąd nie wyraził także oceny, według której byłby związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Odniesienie się do zarzutów polegało zaś na skoncentrowaniu się do istoty sprawy i na tym etapie było to odniesienie się wystarczające. Skoro Sąd pierwszej instancji rozpoznał skargę na decyzję administracyjną i wydał wyrok, to przeprowadził kontrolę administracji publicznej w sposób określony w art. 3 p.p.s.a. Z kolei przepis art. 1 § 1 Prawa o ustroju sądów administracyjnych normuje zakres i kryterium kontroli działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne. To, czy ocena legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia była prawidłowa czy też błędna nie może być utożsamiane z naruszeniem tego przepisu. Wyjątkowo, gdyby np. sąd skontrolował zaskarżone rozstrzygnięcie w oparciu o inne kryterium, niż kryterium legalności, czy też orzekł w sprawie, która nie podlega rozpoznaniu przez sądy administracyjne, przepis ten mógłby stanowić podstawę kasacyjną w powiązaniu z naruszeniem innych przepisów, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Niezrozumiałym przy tym jest powiązanie zarzutu naruszenia tego przepisu z art. 3 § 1 tej samej ustawy. Zgodnie z tym ostatnio wymienionym przepisem, sprawy należące do właściwości sądów administracyjnych rozpoznają, w pierwszej instancji, wojewódzkie sądy administracyjne. Tak właśnie stało się w niniejszej sprawie. Nie doszło także do naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Sąd pierwszej instancji podał podstawę prawną rozstrzygnięcia i ją wyjaśnił. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku w pełni poddaje się kontroli instancyjnej, a poprzez zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można skutecznie zwalczać merytorycznej trafności zaskarżonego wyroku. Przechodząc do oceny zarzutów naruszenia prawa materialnego, wskazać przyjdzie, że ich ocena sprowadza się do rozstrzygnięcia kwestii, jak należy rozumieć pojęcie "nieruchomość ziemska" na gruncie przepisów dekretu, a ponadto, czy prawidłowo Sąd pierwszej instancji ocenił charakter zabudowań, jako związanych z celami reformy rolnej. Dokonując oceny w powyższym zakresie wskazać wypadnie, że Naczelny Sąd Administracyjny w dniu 24 czerwca 2015 r., wydał wyrok w sprawie I OSK 2440/13, w przedmiocie reformy rolnej, oddalając skargi kasacyjne P. T. Z. i R. M., od wyroku WSA w Warszawie oddalającego skargę R. M. na decyzję kasacyjną Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi w odniesieniu do decyzji Wojewody stwierdzającej, że działki położone we W., nie podpadały pod działanie dekretu. W sprawie niniejszej chodzi o taki sam stan prawny i podobny stan faktyczny, z wyjątkiem tego, że przedmiotem niniejszej sprawy są dawne działki nr nr [...] i [...], zaś w sprawie I OSK 2440/13 były to części dawnych działek nr [...] i [...]. Moc wiążąca orzeczenia określona w art. 170 p.p.s.a. w odniesieniu do sądów oznacza, że muszą one przyjmować, iż dana kwestia prawna kształtuje się tak, jak stwierdzono w prawomocnym orzeczeniu (por. Bogusław Dauter [w:] B. Dauter, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz", WK 2016, teza 6 i 7 do art. 170; J. Kunicki, glosa do postanowienia SN z dnia 21 października 1999 r., sygn. akt I CKN 169/98, OSP 2001/4/63; wyrok SN z dnia 12 lipca 2002 r., sygn. akt V CKN 1110/00, niepublikowany, treść [w:] System Informacji Prawnej LEX nr 74492). Określona kwestia prawna może być przedmiotem związania, gdy ponadto stan faktyczny sprawy wykazuje istotne podobieństwo ze stanem zaistniałym wcześniej, poddanym sądowoadministracyjnej kontroli (por. W. Piątek, glosa do wyroku NSA z dnia 25 marca 2013 r., sygn. akt II GSK 2322/1, OSP 2015/9/88). Z taką sytuacją mamy niewątpliwie do czynienia w niniejszej sprawie. Stanowisko wyrażone w wyroku NSA z dnia 24 czerwca 2015 r., sygn. akt I OSK 2440/13, polega na wyrażeniu poglądu, według którego, z samego faktu położenia nieruchomości w granicach miasta, w tym przypadku W., nie można wyciągać wniosku o ich niepodleganiu przepisom dekretu z dnia 6 września 1944 r. o reformie rolnej. Naczelny Sąd Administracyjny sformułował ten pogląd w odniesieniu do nieruchomości zapisanej w księdze wieczystej jako [...]. Zarówno zatem stan prawny, jak i stan faktyczny w obu sprawach są zbieżne. Pogląd ten należy więc uznać za wiążący w niniejszej sprawie. Skarżący kasacyjnie w niniejsze sprawie powołując się na opisany wyżej wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego, podejmuje próbę podważenia wyrażonej w nim oceny prawnej w świetle zarzutów i wywodów skargi z dnia [...] grudnia 2012 r., która zainicjowała postępowanie sądowoadministracyjne zakończone tym wyrokiem. Tego rodzaju zabieg nie może doprowadzić do podjęcia się przez Sąd orzekający w niniejszej sprawie próby odmiennej oceny, a to z uwagi na powołaną wyżej zasadę z art. 170 p.p.s.a. Abstrahując od związania poglądem wyrażonym w sprawie o sygn. akt I OSK 2440/13, skład orzekający w niniejszej sprawie opowiada się za stanowiskiem, że samo położenie nieruchomości w granicach administracyjnych miasta, nie stanowi przeszkody do uznania jej za nieruchomość ziemską w rozumieniu przepisów dekretu. W związku z tą częścią argumentacji przedstawionej w skargach kasacyjnych, która nawiązywała do określania zakresu przedmiotowego dekretu przy wykorzystaniu pojęć zawartych w innych aktach normatywnych (ustawa z dnia 25 czerwca 1948 r. o podziale nieruchomości na obszarach miast i niektórych osiedli, rozporządzenie Prezydenta RP z dnia 16 lutego 1928 r. o prawie budowlanym i zabudowaniu osiedli, dekret z dnia 6 września 1946 r. o ustroju rolnym i osadnictwie na obszarze Ziem Odzyskanych i Wolnego Miasta Gdańska, dekret z dnia 13 listopada 1945 r. o zarządzie Ziem Odzyskanych, rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 20 stycznia 1939 r. o zmianie granic gmin wiejskich i miejskich w powiecie wrzesińskim, województwie poznańskim, rozporządzenie tymczasowe Rady Ministrów z dnia 1 września 1919 r. normujące przenoszenie własności nieruchomości ziemskich), należy, powołując się na utrwalone stanowisko orzecznictwa, dodać następujące uwagi. Definiowanie pojęcia nieruchomości ziemskiej nie może przebiegać w oderwaniu od treści dekretu. Przede wszystkim, w żadnym z przepisów dekretu nie posłużono się kryterium położenia nieruchomości. Podstawowym wyróżnikiem nieruchomości ziemskich przeznaczonych na cele reformy rolnej było kryterium obszarowe. Treść przepisu art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu stanowi nie tylko o obszarze nieruchomości, ale także rozróżnia ogólną powierzchnię nieruchomości oraz powierzchnię użytków rolnych. Nadto, odczytanie pojęcia nieruchomości ziemskiej powinno uwzględniać cele przejęcia nieruchomości wskazane w art. 1 ust. 2 oraz sam tytułu tego aktu nacjonalizacyjnego. Chodziło o przejęcie i przeznaczenie na cele reformy rolnej nieruchomości przekraczających określony obszar, z zastrzeżeniem co do minimalnej powierzchni użytków rolnych w odniesieniu do części Polski. Z wymienionych nieruchomości nie wyłączono nieruchomości położonych w granicach miast. W dalszej kolejności możliwe jest nawiązanie do pojęć nieruchomości i nieruchomości ziemskiej funkcjonujących w polskim systemie prawnym w tamtym okresie. Prawo rzeczowe na terenach Rzeczypospolitej Polskiej nie było wówczas zunifikowane. Obowiązywały, na określonych częściach państwa, unormowania Kodeksu cywilnego Napoleona, ABGB, BGB i Zwodu Praw. Nie wnikając w szczegóły i pamiętając o oryginalnej terminologii charakteryzującej poszczególne systemy prawa rzeczowego, można odnotować, że zasadniczo funkcjonował podział nieruchomości z uwagi na kryterium sposobu korzystania, zbliżony do obecnej regulacji art. 46 § 1 K.c. Wyróżniano grunty oraz stanowiące odrębny od gruntu przedmiot własności budynki i lokale. Warto też zauważyć, że przez nieruchomości gruntowe rozumiano części powierzchni ziemskiej z częściami składowymi. Tak np. Kodeks cywilny Napoleona w art. 517 i nast. określał różne nieruchomości a m.in. grunty i budynki. Podobnie § 293 i nast. Kodeksu cywilnego austriackiego. Jeżeli przeto, według przepisów dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej, przejęciu na cele reformy rolnej podlegały nieruchomości ziemskie, to nie dotyczyło to wszelkich, innych, ze względu na rodzaj, nieruchomości. To stwierdzenie nie powinno pozostawać bez wpływu na wykładnię przepisów dekretu z dnia 6 września 1944 r. o reformie rolnej, a w szczególności na ustalenie znaczenia użytego w tych przepisach pojęcia nieruchomości ziemskiej (por. wyrok NSA z dnia 22 kwietnia 2004 r., sygn. akt OSK 46/04). Kolejnym odniesieniem z zakresu wykładni systemowej może być sięgnięcie do pojęć używanych w aktach z zakresu reformy rolnej wydanych przed 1939 r. W tej mierze uprawnione jest poddanie analizie przede wszystkim aktów normatywnych powszechnie obowiązujących rangi ustawy. Ostatnim aktem normatywnym w tym przedmiocie była ustawa z dnia z dnia 28 grudnia 1925 r. o wykonaniu reformy rolnej (Dz. U. z 1926 r. Nr 1, poz. 1 ze zm.). Ustawa ta została uchylona przepisem art. 19 dekretu. Zauważając, że dekret z dnia 6 września 1944 r. posługiwał się systematyką zbliżoną do tej ustawy, przede wszystkim należy skoncentrować się na występującym w ustawie pojęciu nieruchomości ziemskiej. W myśl art. 2 ust. 1 tej ustawy, na cele wskazane w art. 1, będą obowiązkowo parcelowane grunty z poniżej wymienionych nieruchomości ziemskich z wyłączeniem lasów, stanowiących przedmiot racjonalnej gospodarki leśnej, tudzież wód, użytkowanych dla rybołówstwa lub przemysłu (art. 4). Natomiast w art. 2 ust. 2 ustawy zastrzeżono, że grunty, położone w granicach administracyjnych miast, nie podlegają działaniu ustawy niniejszej. Jest oczywiste, że w 1925 r. ustawodawca nie wyłączał z pojęcia nieruchomości ziemskich nieruchomości położonych w granicach administracyjnych miast. Nie poddał ich tylko działaniu ustawy. Jeszcze ważniejsza jest konstatacja, że materialnoprawna instytucja nieruchomości ziemskiej nie funkcjonuje w tej ustawie z uwagi na położenie nieruchomości. W ocenie składu orzekającego, w takiej sytuacji posługiwanie się pojęciami z zakresu innych działów prawa, specyficznymi dla tych dziedzin, jak np. podział nieruchomości, czy ustrój administracyjny państwa, pozostawałoby w sprzeczności z pojęciami wypracowanymi na gruncie ustawodawstwa w przedmiocie reform rolnych. Sprzecznych z przepisami dekretu wniosków nie można także konstruować posiłkując się przepisami rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu (...). Żaden z przepisów tego rozporządzenia nie definiuje nieruchomości ziemskiej. Nawiązanie w § 6 do rodzaju użytków, może być tłumaczone w powiązaniu z art. 2 ust. 1 lit e) dekretu. Przepisom dekretu, w myśl tego przepisu, podlegały nieruchomości ziemskie w postaci użytków rolnych i nieruchomości niebedące użytkami rolnymi, co wynika wprost z art. 2 ust. 1 lit e) dekretu. W § 4 rozporządzenia wskazano rodzaje użytków rolnych, co nie oznacza przecież, że dekretowi podlegały jedynie nieruchomości stanowiące użytki rolne położone poza granicami administracyjnymi miast. Ponadto, nie ma żadnych podstaw do stawiania tezy, według której, zasady proceduralne przeprowadzenia reformy rolnej wykluczały ich zastosowanie do miast. Zarówno bowiem przepisy art. 8 ust. 1-3 dekretu, jak i przepisy rozporządzenia wykonawczego, nie ograniczały kompetencji wskazanych dekretem właściwych organów, w zakresie kompetencji wynikających z tego dekretu, do obszarów pozamiejskich. Warto natomiast zwrócić uwagę na to, że zgodnie z § 5 ust. 1 rozporządzenia, orzekanie w sprawach, czy dana nieruchomość podpada pod działanie przepisów art. 2 ust. 1 lit. e) należało w I instancji do kompetencji wojewódzkich urzędów ziemskich. Organy te zostały powołane dekretem PKWN z dnia 15 sierpnia 1944 r. o organizacji wojewódzkich i powiatowych urzędów ziemskich (Dz. U. Nr 2, poz. 4). Jak wynika z art. 1 tego dekretu, wykonywały one zadania Resortu Rolnictwa i Reform Rolnych dotyczące opieki państwowej nad rolnictwem i przeprowadzeniem reformy rolnej i były hierarchicznie związane z centralą resortu. Nie należały one do organów administracji ogólnej. Do zespolenia urzędów ziemskich z organami administracji ogólnej doszło na mocy dekretu z dnia z dnia 12 sierpnia 1946 r. o zespoleniu urzędów ziemskich z władzami administracji ogólnej (Dz. U. Nr 43, poz. 248). Na mocy art. 1 tego dekretu, sprawy administracji rolnictwa i reform rolnych włączono do zakresu działania wojewodów i starostów. Ustrój i kompetencje urzędów ziemskich nie dają postaw do przyjęcia, że w sprawach reform rolnych ich właściwość nie obejmowała obszarów w granicach administracyjnych miast. W świetle powyższych uwag brak jest podstaw do przyjęcia, że pojęcie nieruchomości ziemskiej użyte w art. 2 ust. 1 dekretu może być definiowane z uwzględnieniem kryterium położenia nieruchomości (w granicach administracyjnych miast albo poza tymi granicami). Rozstrzygając, czy dana nieruchomość była objęta dekretem o reformie rolnej czy nie, zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych, należy uwzględnić cele reformy rolnej określone w art. 1 ust. 2 dekretu. Z przepisów art. 1 ust. 2 dekretu, wbrew twierdzeniom skarżących, nie wynika ograniczenie nieruchomości ziemskich do tych które nie są położone w granicach administracyjnych miast. Dodać jeszcze można, że skreślenie w art. 2 ust. 1, poprzez art. 1 ust. 5 dekretu z dnia 17 stycznia 1945 r. w sprawie zmiany dekretu PKWN o przeprowadzeniu reformy rolnej, słów "o charakterze rolniczym", także nie uprawnia do definiowania nieruchomości ziemskiej z uwzględnieniem kryterium położenia nieruchomości. Podkreślić bowiem należy, że również pierwotne brzmienie dekretu nie wyłączało z zakresu przedmiotowego art. 2 ust. 1 dekretu nieruchomości położonych w granicach administracyjnych miast. Sąd pierwszej instancji nie dokonał zatem błędnej wykładni art. 2 ust. 1 dekretu w związku z art. 1 ust. 5 dekretu z dnia 17 stycznia 1945 r. w sprawie zmiany dekretu PKWN o przeprowadzeniu reformy rolnej. Dokonując z kolei oceny tych zarzutów, które podważały prawidłowość ustaleń Sądu pierwszej instancji co do charakteru zabudowań i związku funkcjonalnego tych zabudowań z celami reformy rolnej, wskazać przyjdzie, że ustalenia te zostały prawidłowo dokonane, w szczególności w świetle zgromadzonego materiału dowodowego. Zasadnie bowiem Sąd pierwszej instancji uznał, że charakterystyka przedmiotowych działek wskazuje na ich gospodarczo-rolny charakter, wykorzystywany do celów administracyjnych i mieszkalnych pracownika pełniącego funkcję zarządcy majątku właścicieli. Okoliczność zatrudnienia zarządcy majątku umożliwiała jednocześnie dowodzenie, że część rezydencjonalna w postaci zespołu pałacowo-parkowego stanowiła miejsce zamieszkania właścicieli, oderwane poprzez osobę zarządcy i rządcówkę. Na terenie przedmiotowych działek mieszkał z rodziną zarządca lub dzierżawca W., przy czym nie ma znaczenia jego funkcja, bowiem bez względu na przyjęcie - zarządca czy dzierżawca, kierował on z tego miejsca folwarkiem - nieruchomością ziemską o rolnym charakterze. Wskazać w tym miejscu wypadnie, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego uzależniano wyłączenie spod działania dekretu i tym samym możliwość zwrotu przejętych w ramach reformy rolnej nieruchomości ziemskich zabudowanych (dwory, pałace i inne siedziby ziemiańskie) od wykazania braku ich funkcjonalnego związku z podlegającymi przejęciu nieruchomościami o charakterze rolniczym (por. np. wyrok NSA z dnia 18 stycznia 2008 r. sygn. akt I OSK 1946/06). Samo pojęcie związku funkcjonalnego nie zostało jednak w orzecznictwie jednoznacznie wyjaśnione. Nie wiadomo bowiem czy przez ów związek należy rozumieć więź obszarową, prawną, finansową, gospodarczą - istniejącą między częścią nieruchomości ziemskiej o charakterze zabudowanym, a tą która ma charakter niezabudowany. Można mieć wątpliwości co do tego, czy poza wskazaniem ogólnych kryteriów (okoliczności mogących wskazywać na powiązania zachodzące pomiędzy nieruchomością rolniczą i inną nieruchomością, np. zabudowaną, wchodzącą w skład tego samego majątku ziemskiego), zadanie to jest wykonalne. Wówczas pozostaje rozstrzyganie ad casum o istnieniu czy nieistnieniu takiego związku funkcjonalnego. Warto też zauważyć, że na poziomie rozważań ogólnych, dotyczących tej kwestii można wyróżnić co najmniej dwa przeciwstawne stanowiska. Jedno z nich zaprezentował NSA np. w wyroku z dnia 5 marca 2003 r., sygn. akt SA 1592/02, stwierdzając, że o istnieniu takiego związku funkcjonalnego świadczy niemożliwość prawidłowego funkcjonowania majątku ziemskiego (gospodarstwa rolnego) bez danej nieruchomości. Inna możliwość, to dopatrywanie się takiego związku już w fakcie przynależności danej nieruchomości do określonego zespołu, kompleksu ziemskiego, służącego produkcji rolniczej, nawet jeżeli sporna nieruchomość nie była bezpośrednio związana z działalnością rolniczą, a służyła tej działalności jedynie jako wsparcie lub zaplecze. W pierwszym przypadku byłoby dopuszczalne przyjęcie , że pałac - siedziba właściciela ziemskiego, prowadzącego gospodarstwo rolne nie pozostaje w związku funkcjonalnym z gospodarstwem, ponieważ pałac trudno uznać za niezbędny dla prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa rolnego. W drugim zaś - tenże pałac nie podlegałby zwrotowi, jako że co do zasady stanowił element zorganizowanej całości (majątku ziemskiego), służącego prowadzeniu działalności rolniczej. W rozpatrywanej sprawie powyższa rozbieżność pozostaje jednak bez wpływu na rozstrzygnięcie. Zabudowania służące zamieszkaniu zarządcy, jak również wykonywaniu przez niego zadań związanych z pełnioną funkcją, świadczą niewątpliwie o tym, że bez tej nieruchomości nie byłoby możliwe prawidłowe funkcjonowanie majątku ziemskiego. Nie sposób też uznać, aby można je zakwalifikować jako "pałac" lub inną siedzibę właściciela. W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargi kasacyjne. Dodać jeszcze wypadnie, że powołane orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego są dostępne w internetowej bazie orzeczeń NSA na stronie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło