II SA/Gd 65/15

WyrokWSA w Gdańsku2015-06-02

Skład orzekający: Tamara Dziełakowska, Dorota Jadwiszczok, Mariola Jaroszewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy A. J. posiadał interes prawny do wniesienia odwołania od decyzji o warunkach zabudowy, uzasadniający przyznanie mu statusu strony w postępowaniu administracyjnym?
Ratio decidendi
Skarżący, jako właściciel działki sąsiadującej z terenem inwestycji, na której znajduje się rurociąg drenarski podłączony do planowanego zbiornika wodnego, a za którego prawidłowe działanie jest odpowiedzialny, posiadał interes prawny w rozumieniu art. 28 k.p.a. do bycia stroną postępowania o ustalenie warunków zabudowy. Umorzenie postępowania odwoławczego przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze z naruszeniem art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. było zatem wadliwe, a sprawa powinna zostać rozpatrzona merytorycznie.
Stan faktyczny
Samorządowe Kolegium Odwoławcze umorzyło postępowanie odwoławcze w sprawie warunków zabudowy dla budowy zbiornika wodnego, uznając, że A. J. nie posiadał interesu prawnego do wniesienia odwołania. A. J. twierdził, że realizacja inwestycji może zaburzyć stosunki wodne na jego działce, na której znajduje się rurociąg drenarski, za który jest odpowiedzialny. Sąd uznał, że A. J. posiadał interes prawny do bycia stroną postępowania, a umorzenie postępowania było wadliwe.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego i zasądził od SKO na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tamara Dziełakowska Sędziowie: Sędzia WSA Dorota Jadwiszczok (spr.) Sędzia WSA Mariola Jaroszewska Protokolant Asystent sędziego Krzysztof Pobojewski po rozpoznaniu w dniu 2 czerwca 2015 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi A. J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 26 listopada 2014 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego w sprawie warunków zabudowy 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego A. J. kwotę 500 zł (pięćset złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. Decyzją z 26 listopada 2014 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze umorzyło postępowanie odwoławcze wszczęte odwołaniem A. J. od decyzji Wójta Gminy z 3 kwietnia 2013 r., w przedmiocie ustalenia na wniosek D. i J. R. warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie zbiornika wodnego o funkcji retencyjnej i rekreacyjnej o powierzchni do 3.000 m2 na działce nr [...], obręb N. Wskazał organ odwoławczy, że przedmiotowa decyzja Wójta została uchylona decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego z 19 czerwca 2013 r., a sprawa przekazana do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji. Powodem uchylenia decyzji była konieczność zbadania, czy A. J., który wniósł środek zaskarżenia, powinien mieć status strony postępowania. Na orzeczenie to skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku wnieśli inwestorzy D. i J. R., w wyniku czego Sąd uchylił decyzję organu drugiej instancji (wyrok z dnia 19 lutego 2014 r. sygn. akt II SA/Gd 693/13) i stwierdził, że rozpoznając sprawę organ odwoławczy powinien sam ocenić uprawnienie A. J. do wniesienia odwołania, z uwzględnieniem kryteriów przyjętych w postępowaniu administracyjnym oraz na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, ewentualnie uzupełnionego w trybie art. 136 k.p.a.. Pismem z 26 maja 2014 r. Kolegium zwróciło się do A. J. z wezwaniem do wykazania interesu prawnego do brania udziału w przedmiotowym postępowaniu, poprzez wskazanie przepisu prawa powszechnie obowiązującego, który uprawnia do podjęcia stosownych czynności przez organ administracji i zarazem uzasadnia interes prawny odwołującego do przyznania statusu strony postępowania. W odpowiedzi A. J. wskazał, że w wyniku realizacji inwestycji może dojść do zaburzenia stosunków wodnych na jego działce. Podkreślił również, że został uznany za stronę postępowania w sprawie pozwolenia wodnoprawnego, ponieważ na wydaną w sprawie decyzję złożył skutecznie odwołanie do Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej. Mając na uwadze powyższe, postanowieniem z 7 lipca 2014 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze, działając na podstawie art. 136 k.p.a., zleciło organowi pierwszej instancji uzupełniające postępowanie dowodowe poprzez przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego hydrologa (kształtowania środowiska w zakresie hydrologii i wody) w celu ustalenia, czy w związku z realizacją przedmiotowej inwestycji będzie zachodziło niebezpieczeństwo naruszenia stosunków wodnych, które może prowadzić do podtopienia, zawilgocenia lub powstania innych niekorzystnych zmian na działce nr [...], stanowiącej własność A. J. Pismem z 9 października 2014 r. A. J. wniósł swoje uwagi odnośnie sposobu przeprowadzenia przez biegłego oględzin. W dniu 22 października 2014r. do Samorządowego Kolegium Odwoławczego wpłynęła opinia biegłego - rzeczoznawcy budowlanego w specjalności melioracji wodnych, który we wnioskach końcowych stwierdził, że w rejonie zbiornika wodnego o powierzchni 3.000m2 na działce nr [...] w obrębie ewidencyjnym N. nie będzie zachodziło niebezpieczeństwo naruszenia stosunków wodnych na skutek jego wykonania. Uwagi do opinii biegłego złożył A. J. wskazując, że ekspertyza zawiera poważne błędy. W ocenie odwołującego działka nr [...] to teren zalewowy (mokra łąka), zaś podniesienie gruntu wokół zbiornika, czyli na całej działce, doprowadzi do utraty tej funkcji. Odwołujący się wskazał również, że dokonując obliczeń biegły przyjął dane dotyczące sytuacji stabilnej, kiedy rzeka K. płynie swoim korytem i rzędna wynosi 18,7 m npm. Zdarzają się jednak sytuacje, w których poziom rzeki podnosi się do 24,2 m npm. Mając na uwadze umiejscowienie wylotu rurociągu (rzędna wylotu - 23,59 m npm), zostaje on zamknięty na wysokość 0,61 m.. A. J. podniósł również, że pod powierzchnią gruntu na jego nieruchomości przebiega rurociąg drenarski, który liczy sobie 80 lat. Zbiornik podłączony do takiego starego rurociągu może stanowić poważny problem i wywołać duże straty, tym bardziej, że skarżący jest osobą odpowiedzialną za prawidłowe działanie rurociągu. W ocenie Samorządowego Kolegium Odwoławczego odwołanie A. J. nie mogło zostać rozpatrzone z tego względu, że nie posiada on przymiotu strony w postępowaniu w sprawie ustalenia warunków zabudowy na działce [...], w rozumieniu art. 28 k.p.a. Zgodnie z art. 127 § 1 k.p.a. prawo do złożenia odwołania w postępowaniu administracyjnym przysługuje bowiem wyłącznie osobom posiadającym przymiot strony. Samorządowe Kolegium Odwoławcze, mając na uwadze treść art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012r., poz. 270 ze zm.) związane było wykładnią pojęcia interesu prawnego zawartą w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z 19 lutego 2014r. (sygn. akt II SA/Gd 693/13. Kolegium nie uzyskało od odwołującego wskazania, z jakiego przepisu wywodzi swój interes do brania udziału w postępowaniu, niemniej jednak stosując się do zasady nakładającej na organ administracji obowiązek ustalenia prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.) organ odwoławczy przyjął, że może być to art. 29 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001r. Prawo wodne (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 145 ze zm.). W tym celu sporządzona została opinia przez biegłego posiadającego specjalizację z zakresu melioracji wodnych, która została poddana ocenie przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze. Stwierdzono, że opinia jest rzetelna i wiarygodna. Z treści ekspertyzy wynika, że zbiornik wodny będzie zajmował powierzchnię około 1/3 działki nr [...] i będzie miał za zadanie retencjonować wody powierzchniowe z gruntów o powierzchni 8 ha. Cały teren działki, wraz ze zbiornikiem, będzie spełniał funkcje rekreacyjne. Wykonanie zbiornika ma zostać osiągnięte poprzez pogłębienie miejscowych obniżeń i nierówności. Rzędna górnej krawędzi skarpy, odpowiadająca rzędnej terenu wokół zbiornika ma wynieść 24,80 m npm. Odprowadzanie nadmiaru wody ze zbiornika ma się odbywać za pośrednictwem rurociągu PVC Ø200 mm o długości 30 m z podłączeniem do istniejącego rurociągu ceramicznego Ø 200 mm poprzez studnię betonową 01,00 m z osadnikiem. Następnie biegły dokonał obliczeń hydrologicznych dla zlewni projektowanego zbiornika ustalając, że na przedmiotowym terenie, odpływy "średnie z wielkich" (SWQ) będą wynosiły 11,2 dm3/s, zaś odpływy najwyższe (WWQ) 36,0 dm3/s. Rurociąg Ø200 mm jest w stanie odprowadzić około 25 dm3/s wody, a więc ponad dwukrotnie więcej, niż wynoszą odpływy "średnie z wielkich". W przypadku odpływów najwyższych biegły wskazał, że w zbiorniku istnieje możliwość retencjonowania 11,0 dm3 wody przez okres około 2,5 doby, stąd też niemożliwość odprowadzenia całej jej ilości zostanie zneutralizowana w/w funkcją retencyjną. W punkcie 7 opinii zatytułowanym "odpływ wody ze zlewni" biegły dokonał obliczeń odnoszących się do różnych sytuacji powodujących możliwość naruszenia stosunków wodnych (związanych z natężeniem opadów i spływami zimowymi). Obliczenia te wykazały, że ilość wody w zbiorniku dla rozpatrywanych ekstremalnych przypadków nie przekraczają możliwości przepustowych istniejącego rurociągu drenarskiego. Zwierciadło płynącej obok działki nr [...] rzeki K. nie powinno powodować bezpośredniego podtopienia wobec faktu, że rzędna wylotu rurociągu znajduje się 4,89m nad rzędną w/w rzeki u ujścia rowu R-A. W części opinii dotyczącej ustosunkowania się do uwag złożonych przez odwołującego się biegły wyraźnie zaznaczył, że samo wezbranie wód w rzece K. - ze względu na różnicę wysokości między wylotem rurociągu a rzeką K. wynoszącą 4,89 m, nie ma wpływu na odpływ wody tym wylotem. Zmiana istniejącego w przeszłości rowu melioracyjnego na istniejący obecnie rurociąg świadczy o tym, że spełnia on swoją funkcję niezależnie od stanów wody w rzece K. Pod względem hydraulicznym nie ma różnicy między przepływem wody rurociągiem przed i po wykonaniu zbiornika, gdyż jego wielkości są i będą kształtowane wysokością i charakterem opadów w jego zlewni. Uwzględniając opinię biegłego Kolegium stwierdziło, że zastrzeżenia A. J., zawarte w piśmie z 10 listopada 2014 r. nie są zasadne. W ocenie organu odwoławczego, funkcja jaką ma spełniać zbiornik (polegająca na retencjonowaniu wód) sprawia, że przekształcenie działki nr [...] z terenu zalewowego nie będzie miało wpływu na stosunki wodne na terenach sąsiednich. Teren zalewowy nie zostanie "zniszczony", a przekształcony, zaś funkcje które obecnie spełnia będą wypełniane przez zbiornik, w którym możliwe jest retencjonowanie wody Trafna i przekonująca jest argumentacja biegłego, który wskazuje, że celem rurociągu jest odprowadzanie wody z działki nr [...] i związanej z nią zlewni, stąd też nie ma znaczenia to, w jaki sposób na w/w działce zostanie zgromadzona woda (czy w zbiorniku retencyjnym, czy też na "mokrej łące"). Dlatego też kwestie związane z umiejscowieniem wylotu rurociągu nie mogą w ocenie Kolegium świadczyć o braku rzetelności wniosków wyciągniętych przez biegłego. Powyższy argument zawarty w opinii biegłego przemawia również za tym, że zbudowanie zbiornika wodnego nie będzie miało wpływu na ewentualne usterki rurociągu ceramicznego. Organ drugiej instancji wskazał, że udział A. J. w postępowaniu w sprawie wydania przez Starostę pozwolenia wodnoprawnego (decyzja z dnia 28 kwietnia 2014r. Nr [...]) nie jest wiążące ani dla Samorządowego Kolegium Odwoławczego, ani dla Wójta Gminy N. Przedmiotowy rurociąg już w chwili obecnej spełnia funkcję polegającą na odprowadzaniu wody ze zlewni, w tym z działki nr [...], stąd też wydanie decyzji o warunkach zabudowy nie spowoduje powstania po stronie A. J. dodatkowego uprawnienia, które powodowałoby konieczność przyznania mu statusu strony niniejszego postępowania. Obowiązek polegający na utrzymywaniu urządzenia melioracji wodnej szczegółowej, został na odwołującego nałożony z mocy prawa (art. 77 ust. 1 ustawy Prawo wodne), niezależnie od tego, czy na działce nr [...] ma powstać zbiornik wodny. Zmiana zagospodarowania na działce [...] nie wpłynie ani na stosunki wodne, ani też na to, że rurociągiem przechodzącym przez nieruchomość skarżącego dalej będą odprowadzane wody opadowe. Mając na uwadze powyższe Kolegium stwierdziło, że A. J. nie ma interesu prawnego w postępowaniu w sprawie ustalenia warunków zabudowy na działce nr [...] w obrębie ewidencyjnym N. Tym samym nie spełnia on przesłanek (określonych w art. 28 k.p.a.) do brania udziału w tej sprawie. W przypadku, gdy odwołanie wnosi podmiot, który nie brał udziału w postępowaniu i w sposób niebudzący wątpliwości i niewymagający badania nie posiada w tej sprawie interesu prawnego, organ odwoławczy wydaje postanowienie przewidziane w art. 134 k.p.a., stwierdzające niedopuszczalność odwołania (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 lipca 2012r., sygn. akt I OSK 1238/12, opubl. na: orzeczenia.nsa.gov.pl). Odwołanie wniesione przez podmiot, który twierdzi, że zaskarżona decyzja dotyczy jego interesu prawnego lub obowiązku, powinno być rozpoznane przez organ odwoławczy. W przypadku stwierdzenia w toku badania dopuszczalności tego odwołania, że podmiot ten nie ma jednak interesu prawnego w sprawie, organ ten na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. wydaje decyzję o umorzeniu postępowania odwoławczego. W sytuacji więc, gdy zachodzi konieczność zbadania interesu prawnego odwołującego, tak jak to miało miejsce w rozpoznawanej sprawie, obowiązkiem organu jest zweryfikowanie tej okoliczności w toku postępowania rozpoznawczego, a w przypadku wyniku negatywnego, tj. w razie braku legitymacji odwołującego się - umorzenie postępowania odwoławczego, na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a.. Skargę na powyższą decyzje wniósł A. J., zarzucając naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7, art.10 § 1, art. 77 § 1, art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego, ograniczenie udziału skarżącego w oględzinach, nie ustosunkowanie się do wszystkich zarzutów skarżącego, błędów formalnych i merytorycznych, a także nie podanie przyczyn, z powodu których argumentom skarżącego odmówiono wiarygodności. Podniósł skarżący, że uniemożliwiono mu udział w postępowaniu poprzez niezapewnienie udziału w oględzinach. Powołany do sporządzenia ekspertyzy hydrologicznej biegły dokonał oględzin spornego terenu w obecności inwestora, autora projektu i przedstawicieli Urzędu Gminy. Zdaniem skarżącego oględziny dokonane bez zachowania wymogów z art. 79 k.p.a. nie mogą stanowić dowodu w sprawie. Stąd swoje stanowisko przestawił skarżący w piśmie z 15 września 2014 r.. Podkreślił skarżący, że odmówiono mu wglądu w akta sprawy, a na zapoznanie się z treścią dołączonej do akt ekspertyzy i złożenie uwag miał jedynie 7 dni. Organ odwoławczy uznał go za uczestnika postępowania nie przyznając jednak żadnych uprawnień i nawet nie uzyskał wyjaśnienia tej sytuacji. Zdaniem skarżącego wykonana w sprawie ekspertyza oparta jest na błędnych podstawach bowiem np. przyjmuje że teren zalewowy to powierzchnia 8 ha, gdy tymczasem sama działka nr [...] z której wody powierzchniowe odprowadzane są na teren zalewowy ma powierzchnie 8,75 ha. A to zdaniem skarżącego dowodzi, że dokonane przez biegłego obliczenia nie mają nic wspólnego ze stanem faktycznym. Nie wziął, zdaniem skarżącego, pod uwagę biegły, że po zdjęciu z rurociągu drenarskiego warstwy torfu i likwidacji terenu zalewowego rurociąg może zostać zniszczony wskutek nadmiernego obciążenia. O takiej możliwości wypowiedzieli się specjaliści z RZGW i w swoich uwagach do uchylonego pozwolenia wodnoprawnego podpowiadali wykonanie innego systemu odprowadzania wód. Podkreślił skarżący, że WSA w Gdańsku wyrokiem z 8 sierpnia 2012 r. w sprawie II SA/Gd 230/12 uchylił decyzje dotyczącą warunków zabudowy dotyczącą spornego zbiornika wodnego. W uchylonej decyzji zbiornik miał powstać na działce nr [...]. Po tej wyroku Sądu inwestor podzielił działkę [...] na dwie działki [...] i [...]. Działka [...] oddziela działkę skarżącego od planowanej inwestycji wąskim pasem około 10 m, a zbiornik nie zmienił swego umiejscowienia. Wszystkie warunki pozostały bez zmian i zbiornik jest tej samej konstrukcji. Skarżący podkreślił, że miał prawa strony w tamtym postępowaniu administracyjnym, w obecnym mu tego odmówiono. Jedynym celem tego podziału było pozbawienie skarżącego statusu strony w kolejnych postępowaniach. Wskazał skarżący, że w wyroku sygn. akt II SA/Gd 693/13 z 19 lutego 2014 r. WSA wskazał wytyczne do dalszego postepowanie. Żadne zalecenia Sądu nie zostały wykonane. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Zgodnie z brzmieniem art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi (Dz.U. z 2012., poz. 1270 ze zm., dalej p.p.s.a.) sąd administracyjny sprawuje kontrolę administracji publicznej pod względem zgodności jej działania z prawem powszechnie obowiązującym. W wyniku takiej kontroli zaskarżona decyzja może zostać uchylona w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, b i c p.p.s.a.) W postępowaniu przed sądem administracyjnym pierwszej instancji obowiązuje w szerokim zakresie zasada oficjalności, mająca umocowanie i określone granice w postanowieniach przepisu art. 134 p.p.s.a Zgodnie z tą zasadą wojewódzki sąd administracyjny nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej argumentacją prawną. Oznacza to, że Sąd, dokonując oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu, ma nie tylko prawo, ale i obowiązek uwzględnić okoliczności niepowołane w skardze, lecz mające wpływ na tę ocenę. Rozpoznając skargę A. J. Sąd uznał, że jest ona uzasadniona, choć nie można podzielić jej wszystkich argumentów. Przedmiotem sprawy było ustalenie, czy skarżącemu przysługiwał status strony postępowania administracyjnego zakończonego w I instancji wydaniem decyzji z 3 kwietnia 2013 r. o ustaleniu warunków zabudowy dla inwestycji w postaci budowy zbiornika wodnego o funkcji retencyjnej i rekreacyjnej o pow. do 3000m, która ma być realizowana na działce nr [...] o łącznej pow. 1,0383 ha w N. Zgodnie z art. 127 § 1 k.p.a. odwołanie od decyzji wydanej w pierwszej instancji przysługuje stronie, to jest podmiotowi, którego interesu prawnego lub obowiązku dotyczyło postępowanie, w którym decyzja ta została wydana. W sprawach o ustalenie warunków zabudowy, przy braku przepisów szczególnych zawartych w ustawie z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717 z późn. zm.), krąg stron postępowania ustala się na zasadach przewidzianych w art. 28 k.p.a.. Stronami takiego postępowania poza wnioskodawcą, będą zawsze właściciele (użytkownicy wieczyści) nieruchomości inwestowanej oraz nieruchomości przylegających do terenu inwestycji (uchwały NSA: z 25 września 1995r. VI SA 13/199, Lex nr 10650 i z dnia 4 grudnia 1995r., VI SA 20/95). Stronami postępowania administracyjnego w tym przedmiocie nie są natomiast dalsi właściciele (użytkownicy wieczyści) nieruchomości pozostających w granicach obszaru analizowanego, ale ewentualnie ci spośród nich, którzy mogą wykazać się interesem prawnym w rozumieniu art. 28 k.p.a. (tak WSA w Lublinie w wyroku z dnia 1 marca 2012r. II SA/Lu 1018/11, Lex nr 1138606). Zgodnie z treścią powołanego art. 28 k.p.a. stroną postępowania jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo, kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. O tym, czy jest się stroną danego postępowania administracyjnego, nie decyduje sama wola czy subiektywne przekonanie danej osoby, bądź dopuszczenie jej przez organ do udziału w nim, ale okoliczność, czy istnieje przepis prawa materialnego pozwalający zakwalifikować interes danej osoby jako "interes prawny". Taki pogląd wyraził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 10 sierpnia 2001r. I SA 511/00 (Lex nr 54725) i jest to pogląd utrwalony w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, a skład rozpoznający niniejszą sprawę w pełni się z nim zgadza. Posiadanie interesu prawnego w postępowaniu administracyjnym oznacza zatem konieczność ustalenia przepisu prawa powszechnie obowiązującego, na którego podstawie można skutecznie żądać czynności organu albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu. Interes prawny musi być rozumiany jako obiektywna, czyli realnie istniejąca potrzeba ochrony prawnej. Musi być to interes, który wynika z określonego przepisu prawa odnoszącego się wprost do podmiotu zgłaszającego zastrzeżenia i musi dotyczyć bezpośrednio tego podmiotu (wyrok NSA z dnia 25.04.2002r., IV SA 2238/01, Monitor Prawniczy 2002, nr 12, s. 532). Cechami interesu prawnego jest to, że jest on indywidualny, konkretny, aktualny, sprawdzalny obiektywnie, a jego istnienie znajduje potwierdzenie w okolicznościach faktycznych, będących przesłankami zastosowania przepisu prawa materialnego (wyrok NSA z 29.03.2006r. II OSK 679/05,LEX nr 198347). Stwierdzenie istnienia interesu prawnego wymaga ustalenia związku o charakterze materialnoprawnym między obowiązującą normą, a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegającego na tym, że akt stosowanie tej normy (decyzja administracyjna) może mieć wpływ na sytuację prawną tego podmiotu w zakresie prawa materialnego (tak m.in. WSA w Krakowie w wyroku z dnia 19 listopada 2010r. II SA/Kr 1010/10, dostępnym w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Przenosząc powyższe rozważania na grunt sprawy niniejszej, należy zauważyć, że interes prawny skarżącego do uzyskania statusu stron postępowania jest oczywisty, w świetle art. 28 k.p.a., albowiem wynika z bliskiego sąsiedztwa jego działki o nr [...] z działką o nr [...], na której będzie usytuowany zbiornik retencyjny (od terenu inwestycji oddzielona został 10 m pasem stanowiącym działkę [...]). Okoliczność, że planowany zbiornik retencyjny ma za zadanie retencjonować wody powierzchniowe z gruntów o pow. 8 ha i w ramach tych gruntów znajduje się działka skarżącego powoduje, że w przekonaniu Sądu, skarżący posiada status strony w postepowaniu dotyczącym ustalenia warunków zabudowy dla tej inwestycji. Dodatkowo należy wskazać, że pod powierzchnią gruntu na nieruchomości skarżącego przebiega rurociąg drenarski, do którego podłączony zostanie przedmiotowy zbiornik wodny, natomiast skarżący jest osobą odpowiedzialną za jego prawidłowe działanie. W uzasadnieniu decyzji Kolegium wskazało, że przedmiotowy rurociąg w chwili obecnej spełnia funkcję polegającą na odprowadzaniu wody ze zlewni, w tym z działki nr [...], stąd też wydanie decyzji o warunkach zabudowy nie spowoduje powstania po stronie A. J. dodatkowego uprawnienia, które powodowałoby konieczność przyznania mu statusu strony niniejszego postępowania. Obowiązek polegający na utrzymywaniu urządzenia melioracji wodnej szczegółowej, został na odwołującego nałożony z mocy prawa (art. 77 ust. 1 ustawy Prawo wodne), niezależnie od tego, czy na działce nr [...] ma powstać zbiornik wodny. W przekonaniu organu II instancji zmiana zagospodarowania działki [...] nie wpłynie ani na stosunki wodne, ani też na to, że rurociągiem przechodzącym przez nieruchomość skarżącego dalej będą odprowadzane wody opadowe. Powyższa okoliczność świadczy, w przekonaniu Sądu, że skarżący jako właściciel działki i osoba odpowiedzialna za działanie znajdującego się na niej rurociągu ma prawo do zabezpieczenia wynikającego z tego faktu powinien zostać uznany za stronę przedmiotowego postępowania, aby w pełni zabezpieczyc swoje interesy, co gwarantuje mu dopiero status strony. Wydając decyzję o umorzeniu postępowania odwoławczego, SKO słusznie podniosło (w uzasadnieniu), że decyzja o warunkach zabudowy "niewątpliwie wkracza lub może wkraczać w sferę praw i obowiązków właścicieli nieruchomości sąsiednich w rozumieniu art. 28 k.p.a.", co oznacza, że mają oni przymiot stron postępowania oprócz właściciela lub użytkownika wieczystego nieruchomości, na której ma być realizowana inwestycja. Jednakże Kolegium na tle stanu faktycznego niniejszej sprawy wysnuło nieprawidłowe wnioski, ponieważ niewątpliwym pozostaje, że planowana inwestycja będzie oddziaływać na nieruchomości znajdujące się na terenie zalewowym, z którego wody trafiać będą do planowanego zbiornika retencyjnego. Zatem może oddziaływać na sytuację prawną tych nieruchomości i naruszać uprawnienia właścicielskie, wynikające z art. 140 Kodeksu cywilnego. Naruszenie prawa własności skarżącego może polegać nie tylko na negatywnym wpływie zmiany układu melioracyjnego i stosunków wodnych na jego gruncie i gruntach sąsiednich, lecz na braku wpływu (przy pozbawieniu statusu strony) w wyrażaniu stanowiska, co do planowanych rozwiązań w zakresie stosunków wodnych. Powyższe, zdaniem Sądu, stanowi wystarczający argument, by skarżący został powiadomiony o toczącym się postępowaniu, czego zaniechał organ I instancji i miał możliwość wzięcia udziału w całości postępowania. Usytuowanie nieruchomości skarżącego w stosunku do terenu planowanej inwestycji uprawnia go do ingerencji w kształtowanie ładu przestrzennego i jego ochrony w zakresie toczącego się postępowania o ustalenie warunków zabudowy. Pozostałe zarzuty skargi nie są zasadne. Rację należy przyznać Kolegium, iż wnioski i obliczenia zawarte w sporządzonej przez biegłego ekspertyzie są logiczne i prawidłowe. Samo negowanie obliczeń przez skarżącego nie może skutecznie podważać wiarygodności opinii co do dokonanych obliczeń. Jedynie inna ekspertyza, sporządzona przez innego biegłego, a przedstawiona przez skarżącego mogłaby podważyć tą znajdującą się w aktach sprawy. Nie jest też celem postępowania kończącego się wydaniem warunków zabudowy ocena, jak inwestycja wpłynie na stosunki wodne w rejonie zlewni projektowanego zbiornika wodnego. Niniejsze postepowanie ma jedynie zweryfikować czy pod katem regulacji ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym planowana inwestycja jest możliwa na terenie działki nr [...]. Analiza funkcji oraz cech zabudowy jest sporządzana w celu określenia tzw. "dobrego sąsiedztwa" dla przyszłej zabudowy oraz ustalenia jej parametrów. Natomiast status strony postępowania wynika, w odniesieniu do skarżącego, z brzmienia z art. 28 k.p.a. w związku z art. 140 k.c., bowiem dowiódł istnienia interesu prawnego w byciu stroną postępowania administracyjnego. Reasumując, umorzenie postępowania odwoławczego zostało podjęte przez Kolegium z naruszeniem art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. Rozpatrując ponownie sprawę, organ winien rozpoznac odwołanie A. J. i wydać decyzję merytoryczną, dlatego też Sąd orzekł na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a.. O kosztach orzeczono na podst. art. 200 p.p.s.a..

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło