I OSK 1238/12
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2012-07-20
Skład orzekający: Małgorzata Borowiec, Janina Antosiewicz, Maciej Dybowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba posiadająca bilet na imprezę masową, która została zakazana, ma interes prawny do złożenia odwołania od decyzji zakazującej jej przeprowadzenia?Ratio decidendi
Osoba posiadająca jedynie bilet na imprezę masową, która została zakazana, nie posiada interesu prawnego do złożenia odwołania od decyzji zakazującej jej przeprowadzenia. Stroną postępowania w sprawie zezwolenia na organizację imprezy masowej jest wyłącznie organizator tej imprezy. Interes prawny musi wynikać z przepisu prawa materialnego, a nie z subiektywnego przekonania czy potencjalnej szkody cywilnoprawnej, która może być dochodzona przed sądem powszechnym.Stan faktyczny
Wojewoda Wielkopolski wydał decyzję zakazującą przeprowadzenia meczu piłki nożnej z udziałem publiczności. B. M., posiadacz biletu na ten mecz, wniósł odwołanie od tej decyzji, twierdząc, że posiada interes prawny i poniósł szkodę. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji stwierdził niedopuszczalność odwołania, uznając, że B. M. nie jest stroną postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę B. M. na postanowienie Ministra. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną B. M. od wyroku WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Małgorzata Borowiec, Sędzia NSA Janina Antosiewicz (spr.), Sędzia del. WSA Maciej Dybowski, Protokolant asystent sędziego Andrzej Bieńkowski, po rozpoznaniu w dniu 20 lipca 2012 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej B. M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 lutego 2012 r. sygn. akt VII SA/Wa 1932/11 w sprawie ze skargi B. M. na postanowienie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia [...] czerwca 2011 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności odwołania oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 16 lutego 2012 r. sygn. akt VII SA/Wa 1932/11 oddalił skargę B. M. na postanowienie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia [...] czerwca 2011 r. nr [...] w przedmiocie niedopuszczalności odwołania.
W uzasadnieniu wyroku Sąd przedstawił następujący stan sprawy.
Wojewoda Wielkopolski decyzją z dnia [...] maja 2011 r., Nr [...], znak: ZK.IV-8.6110-2/11 na podstawie art. 104 § 1 w zw. z art. 108 § 1 k.p.a. oraz art. 34 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 20 marca 2009 r. o bezpieczeństwie imprez masowych (Dz.U. Nr 62, poz. 504 z późn. zm.), po rozpoznaniu wniosku Wielkopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia 5 maja 2011 r., Nr S.Cz-075-1/2011 o wprowadzenie zakazu przeprowadzenia w dniu 7 maja 2011 r. o godz. 18:15 imprezy masowej z udziałem publiczności, tj. meczu piłki nożnej pomiędzy drużynami Lech Poznań i Górnik Zabrze – na stadionie Miejskim w Poznaniu, ul. Bułgarska 17, 60-320 Poznań, wydał zakaz przeprowadzenia imprezy masowej z udziałem publiczności w dniu 7 maja 2011 r., tj. meczu piłki nożnej pomiędzy drużynami Lech Poznań i Górnik Zabrze – na stadionie Miejskim w Poznaniu, ul. Bułgarska 17, 60-320 Poznań oraz nadał decyzji rygor natychmiastowej wykonalności.
Odwołanie od wymienionej decyzji wniósł do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji B. M. , upatrując swój interes w tym, że ma wykupiony bilet na mecz a wydana decyzja uniemożliwiła jego obejrzenie, a ponadto poniósł szkodę w rozumieniu art. 471 k.c.
Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji postanowieniem z dnia [...] czerwca 2011 r., znak: [...], na podstawie art. 134 k.p.a., stwierdził niedopuszczalność odwołania z dnia 10 maja 2011 r. B. M.
Zdaniem organu odwoławczego wydana decyzja Wojewody Wielkopolskiego dotyczyła wyłącznie sfery interesu prawnego organizatora imprezy masowej, do którego decyzja została skierowana. Podmiotem tym był KKS Lech Poznań S.A.
Powyższy pogląd znajduje potwierdzenie w orzecznictwie, w tym w wyroku WSA w Krakowie z dnia 6 marca 2007 r. (III SA/Kr 487/06), w którym jako stronę w postępowaniu o udzielenie zezwolenia na zorganizowanie imprezy masowej wskazano jej organizatora. Podobnie orzeczono w wyroku WSA w Warszawie z dnia 23 czerwca 2010 r. (VII SA/Wa 700/10), w którym Sąd stwierdził, iż: "adresatem rozstrzygnięcia opartego na przepisach ustawy z dnia 20 marca 2009 r. o bezpieczeństwie imprez masowych, a zatem stroną w rozumieniu art. 28 k.p.a. w zw. z art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 20 marca 2009 r. pozostaje wyłącznie organizator imprezy masowej".
Minister powołał się także na wyrok NSA z dnia 10 marca 2009 r. sygn. akt II OSK 316/08, w którym stwierdzono, że "organ odwoławczy po otrzymaniu odwołania obowiązany jest zbadać dopuszczalność odwołania. Dopuszczalność odwołania jest wyznaczona przesłankami przedmiotowymi i przesłankami podmiotowymi. Przesłanki podmiotowe, to złożenie odwołania przez legitymowany podmiot: stronę postępowania w sprawie. Jeżeli ze złożonego odwołania wynika w sposób niebudzący wątpliwości, że wnoszący nie ma w sprawie interesu prawnego, organ odwoławczy w formie postanowienia stwierdza niedopuszczalność odwołania".
Przyjmując jako okoliczność niebudzącą wątpliwości, że adresatem rozstrzygnięcia wydanego na podstawie art. 34 ust. 1 ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych jest wyłącznie organizator imprezy masowej i tylko jemu przysługuje przymiot strony w rozumieniu art. 28 k.p.a., Sąd uznał za zasadne i oczywiste, że odwołujący się, który nie jest organizatorem imprezy nie ma w przedmiotowej sprawie interesu prawnego. Stwierdzenie takie nie wymaga przy tym podjęcia czynności dowodowych w postępowaniu wyjaśniającym.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na wymienione postanowienie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 21 czerwca 2011 r. złożył B. M. , wnosząc o jego uchylenie.
Zaskarżonemu postanowieniu zarzucił naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynika sprawy, poprzez błędną wykładnię art. 28 k.p.a. polegającą na uznaniu, iż skarżący nie posiada przymiotu strony, a co za tym idzie nie jest uprawniony do złożenia odwołania od decyzji Wojewody Wielkopolskiego z dnia 5 maja 2011 r.; przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie interesu społecznego i słusznego interesu obywateli przy załatwianiu niniejszej sprawy.
W uzasadnieniu stwierdził, iż posiada status strony, a co za tym idzie jest uprawniony do złożenia odwołania od decyzji Wojewody Wielkopolskiego.
Powołał się na orzecznictwo sądów administracyjnych, w którym przyjęto, że skoro postępowanie administracyjne ma w szczególności zapewnić ochronę interesów prawnych stron, wątpliwości na temat legitymacji do udziału w postępowaniu w charakterze strony należy rozstrzygać na korzyść osoby domagającej się uznania jej za stronę postępowania.
Zaskarżona decyzja wpłynęła na sferę jego uprawnień, gdyż wykupił karnet na mecz Lecha Poznań z Górnikiem Zabrze, a decyzja Wojewody spowodowała niemożność obejrzenia meczu na Stadionie Miejskim w Poznaniu. Interes prawny skarżącego został naruszony przez powstanie szkody w postaci uniemożliwienia obejrzenia meczu, co uprawnia go do złożenia odwołania.
Minister wniósł o oddalenie skargi i podtrzymał stanowisko zajęte w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.
Oddalając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że zaskarżone postanowienie nie narusza prawa.
Sąd przytoczył treść art. 28 k.p.a., zgodnie z którym stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, iż konstruując definicję strony w art. 28 k.p.a. ustawodawca posłużył się terminem interesu prawnego, a zatem nie jakiegokolwiek interesu. Interes, jakim legitymować się powinien podmiot, chcący występować w roli strony postępowania administracyjnego, musi mieć charakter prawny, a więc musi istnieć norma prawna, przewidująca w określonym stanie faktycznym i w odniesieniu do określonego podmiotu możliwość wydania przez organ decyzji lub podjęcia czynności. Dodatkowo interes ten musi mieć charakter realny w danej dacie (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 grudnia 2004 r., sygn. akt III SA/Wa 373/04, LEX nr 176658).
Skład orzekający w pełni podzielił takie rozumienie pojęcia strony również w postępowaniu administracyjnym prowadzonym w tej sprawie.
Sąd powołał się na art. 25 ust. 1 ustawy z dnia 20 marca 2009 r. o bezpieczeństwie imprez masowych, zgodnie z którym w celu przeprowadzenia imprezy masowej organizator, nie później niż na 30 dni przed planowanym terminem jej rozpoczęcia m.in.: występuje do organu z wnioskiem o wydanie zezwolenia na przeprowadzenie imprezy masowej. Stosownie do art. 3 pkt 9 ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych pod pojęciem organizatora imprezy masowej należy rozumieć osobę prawną, osobę fizyczną lub jednostkę organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej, przeprowadzającą imprezę masową.
Jak wynika z przepisu art. 34 ust. 1 tej ustawy w przypadku negatywnej oceny stanu bezpieczeństwa i porządku publicznego w związku z planowaną lub przeprowadzoną imprezą masową wojewoda, w drodze decyzji administracyjnej, może zakazać przeprowadzenia imprezy masowej. Wymieniona ustawa przez imprezę masową rozumie imprezę masową artystyczno-rozrywkową, masową imprezę sportową, w tym mecz piłki nożnej (art. 3 pkt 1).
Mając powyższe na względzie Sąd stwierdził, że jedynym kryterium, określającym podmiot będący stroną w postępowaniu w sprawie udzielenia zezwolenia na organizowanie imprezy masowej jest przeprowadzenie imprezy masowej.
Zatem tylko ten podmiot jest stroną postępowania – w rozumieniu art. 28 k.p.a. w zw. z art. 25 ust. 1 i art. 34 ust. 1 ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych – w sprawie udzielenia zezwolenia na organizowanie imprezy masowej, który zamierza przeprowadzić daną imprezę masową, a więc organizator imprezy masowej.
W niniejszym postępowaniu impreza masowa – mecz piłki nożnej miała zostać przeprowadzona przez organizatora – KKS Lech Poznań S.A. Zatem tylko ten podmiot był stroną postępowania w sprawie udzielenia zezwolenia na organizowanie imprezy masowej, która miała się odbyć w dniu 7 maja 2011 r. na stadionie Miejskim w Poznaniu.
W sposób niebudzący wątpliwości można było zatem w niniejszej sprawie stwierdzić, że wnoszący odwołanie od decyzji Wojewody Wielkopolskiego z dnia 5 maja 2011 r. zakazującej przeprowadzenia imprezy masowej, B. M. nie ma interesu prawnego, gdyż nie jest organizatorem imprezy masowej. Dlatego też rozstrzygnięcie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia [...] czerwca 2011 r., wydane w oparciu o art. 134 k.p.a. należy uznać za wydane zgodnie z prawem.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym stwierdzono, że art. 134 k.p.a. obliguje organ odwoławczy do badania dopuszczalności wniesionego odwołania. Dopuszczalność odwołania jest zaś określana przesłankami podmiotowymi i przedmiotowymi. Przesłanki podmiotowe, to złożenie odwołania przez legitymowany podmiot, natomiast przesłanki przedmiotowe, to wniesienie odwołania od orzeczenia, którego zaskarżenie przewidują przepisy prawa.
Jeżeli ze złożonego odwołania wynika – tak jak w niniejszej sprawie – w sposób niebudzący wątpliwości, że wnoszący nie ma interesu prawnego, organ odwoławczy w formie postanowienia stwierdza niedopuszczalność odwołania (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 marca 2009 r., sygn. akt II OSK 316/08, Lex nr 526409 oraz wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 25 września 2008 r. II SA/Gl 209/08, Lex nr 526472).
Odnosząc się do zarzutów skargi, iż interes skarżącego został naruszony poprzez powstanie szkody w postaci uniemożliwienia mu obejrzenia meczu, Sąd stwierdził, że ochrony w tym zakresie skarżący może poszukiwać w postępowaniu przed sądem powszechnym.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), zw. dalej P.p.s.a.
Skargę kasacyjną od powyższego wykroku wniósł B. M. reprezentowany przez radcę prawnego R. B. zaskarżając wyrok w całości skargę kasacyjną oparł o podstawę z art. 174 pkt 2 P.p.s.a., zarzucając:
1) naruszenie przepisów postępowania, w tym art. 141 § 4, a także art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ P.p.s.a. mające istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na niedostrzeżeniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, że organ administracji dokonał błędnej wykładni art. 28 k.p.a., polegającej na uznaniu, iż skarżący nie posiada przymiotu strony, a co za tym idzie nie jest uprawniony do złożenia odwołania od decyzji Wojewody Wielkopolskiego z dnia [...] maja 2011 r. znak [...];
2) naruszenie przepisów postępowania, w tym art. 141 § 4, a także art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ P.p.s.a. mające istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na niedostrzeżeniu przez WSA w Warszawie, że organ administracji dokonał błędnej wykładni art. 7 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie interesu społecznego i słusznego interesu obywateli przy załatwianiu niniejszej sprawy.
Skarga kasacyjna wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku, przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania i zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania kasacyjnego.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podnosi się, iż wątpliwości na temat legitymacji strony należy rozstrzygać na korzyść osoby domagającej się uznania jej za stronę postępowania.
Podkreślenia wymaga, iż decyzja wpłynęła na sferę uprawnień skarżącego, który wykupił karnet/bilet na mecz Lecha Poznań z Górnikiem Zabrze, a wydana przez Wojewodę Wielkopolskiego decyzja spowodowała niemożliwość obejrzenia meczu na Stadionie Miejskim w Poznaniu.
W literaturze podnosi się, iż stwierdzenie istnienia u kogoś interesu prawnego nie oznacza dokonania wobec niego konkretyzacji normy prawa materialnego, tylko stwierdzenie samej możliwość dokonania takiej konkretyzacji.
Spowodowaną szkodę skarżącego należy nie tylko rozumieć wąsko, jako szkodę w rozumieniu art. 471 kodeku cywilnego, ale również jako szkodę poprzez uniemożliwienie obejrzenia meczu w decydującej fazie rozgrywek ligowych, co dla każdego kibica stanowi ogromną, niepowetowaną stratę i dolegliwość.
Z ostrożności skarżący wskazuje, iż do uzyskania statusu strony wystarczy samo przekonanie o istnieniu takiego interesu. Interpretacja taka jest możliwa na gruncie wykładni językowej art. 28 k.p.a., ponieważ ustawodawca nie przesądza, czy w drugim członie tego przepisu chodzi o rzeczywiście istniejący, czy też domniemany (istniejący jedynie w przekonaniu wnoszącego żądanie) interes prawny.
Nie można również pomijać faktu, że interes prawny nie zawsze musi wynikać z brzmienia ustawy, która jest źródłem decyzji administracyjnej. Jak podnosił na rozprawie skarżący, interes prawny w niniejszej sprawie oparty jest również o przepisy art. 417 i art. 4171 kodeksu cywilnego, które to przepisy przewidują odpowiedzialność odszkodowawczą wyrządzoną przez wydanie aktu normatywnego.
W ocenie skarżącego, Minister dopuścił się również naruszenia art. 7 k.p.a. Minister nie uwzględnił bowiem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli przy załatwianiu niniejszej sprawy.
W piśmiennictwie przyjmuje się, że "słuszny interes obywatela", o którym mowa w powołanym przepisie, jest interesem grupowym, który nawet w przypadku gdyby nie był oparty na skonkretyzowanej normie prawnej, to zasługuje jednak na ocenę, jako słuszny interes i dlatego organ administracji powinien wziąć go pod uwagę. Słuszny interes społeczny, jak i słuszny interes obywatela należy utożsamiać w niniejszej sprawie jako interes wszystkich kibiców (jak i każdego z kibiców z osobna), którzy zostali pozbawieni możliwości obejrzenia "na żywo" meczu w decydującej fazie rozgrywek ligowych, ponosząc z tego z tytułu szeroko rozumianą szkodę.
Skarżący, jako jeden z kibiców, których słuszny interes został naruszony, powinien zatem mieć możliwość złożenia odwołania od decyzji, w szczególności z uwagi na przekonanie o istniejącym po jego strome interesie prawnym.
Ograniczenie kręgu podmiotów uprawnionych do złożenia odwołania godzi w słuszny interes obywatela.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki określone w art. 183 § 2 P.p.s.a. w tej sprawie nie wystąpiły.
Kontrolując zgodność z prawem zaskarżonego wyroku w granicach skargi kasacyjnej, Sąd odwoławczy nie uznał za zasadne podniesionych w niej zarzutów naruszenia przepisów postępowania mającego istotny wpływ na wynik sprawy.
Zarzut ten w istocie sprowadza się do tego, iż powołując się na naruszone, zdaniem skarżącego, przepisy P.p.s.a. oraz art. 28 i 7 k.p.a. skarżący podważa zasadność pozbawienia go przymiotu strony.
Przypomnieć należy, że w myśl art. 28 k.p.a. stroną jest każdy czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek.
Zarówno w doktrynie, jak i orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że treścią pojęcia "interes prawny" jest publiczne prawo podmiotowe rozumiane jako przyznanie przez przepis prawa jednostce konkretnych korzyści, które można realizować w postępowaniu administracyjnym i o których orzeka organ przez wydanie decyzji. Cechami tego interesu jest to, że jest on indywidualny, konkretny, aktualny, sprawdzalny obiektywnie, a jego istnienie znajduje potwierdzenie w okolicznościach faktycznych, będących przesłankami zastosowania prawa materialnego.
Źródłem interesu prawnego mogą być normy materialnego prawa administracyjnego, finansowego, ubezpieczeń społecznych, a także prawa cywilnego, czy prawa pracy, jeżeli ustawa poddaje niektóre sprawy z tych dziedzin władczej ingerencji organów administracji publicznej.
W orzecznictwie sądowym dominuje pogląd, że tylko przepis prawa materialnego, stanowiąc podstawę interesu prawnego, stwarza dla określonego podmiotu legitymację procesową strony. Nie wyklucza to w pewnych sytuacjach żądania przez określony podmiot wszczęcia postępowania przed organami administracji lub żądania przeprowadzenia kontroli instancyjnej. Jednakże w każdym przypadku organ winien przede wszystkim zbadać, czy żądanie pochodzi od strony a następnie w tej kwestii wypowiada się w formie procesowej.
Podkreślić należy, iż o tym czy dany podmiot jest stroną danego postępowania administracyjnego nie decyduje jego wola, czy subiektywne przekonanie lecz to czy z przepisu prawa materialnego wynika jego rzeczywisty, indywidualny i konkretny interes prawny.
Zasadnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oraz organ odwoławczy badając interes prawny skarżącego oceniał go w kontekście norm przepisów ustawy z dnia 20 marca 2009 r. o bezpieczeństwie imprez masowych (Dz. U. Nr 62, poz. 504 z późn. zm.).
Przepis art. 34 ust. 1 tej ustawy w brzmieniu obowiązującym w dniu wydania decyzji Wojewody Wielkopolskiego stanowił, że w przypadku negatywnej oceny stanu bezpieczeństwa i porządku publicznego w związku z planowaną lub przeprowadzoną imprezą masową wojewoda, w drodze decyzji administracyjnej, może zakazać przeprowadzenia imprezy masowej z udziałem publiczności.
Prawidłowo również Sąd pierwszej instancji ustalając adresatów zaskarżonej decyzji z dnia 5 maja 2011 r. sięgnął do art. 25 ust. 1 tej ustawy, który wskazuje organizatora imprezy jako podmiot uprawniony do wystąpienia z wnioskiem do organu o wydanie zezwolenia, wystąpienia do organów lokalnych, działających w obszarze ochrony porządku publicznego o wydanie opinii w kwestii niezbędnej wielkości sił i środków potrzebnych do zabezpieczenia imprezy masowej, zastrzeżeniach do stanu technicznego obiektu oraz o przewidywanych zagrożeniach, powiadomienia nadto właściwych miejscowo komendantów oddziału Straży Granicznej i terenowej jednostki organizacyjnej Żandarmerii Wojskowej, w przypadku imprezy masowej organizowanej na terenach podległych, podporządkowanych lub nadzorowanych przez Ministra Obrony Narodowej.
Przepis art. 3 pkt 3 ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych zawiera definicję legalną organizatora, którym jest osoba prawna, osoba fizyczna lub jednostka organizacyjna nieposiadająca osobowości prawnej, przeprowadzająca imprezę masową.
To na organizatorze imprezy ciążą obowiązki określone w art. 25 ust. 2 ustawy, które muszą być spełnione, aby organ określony w art. 24 ustawy mógł wydać zezwolenie, adresowane do składającego wniosek.
Z powyższych przepisów wynika, że zarówno postępowanie o wydanie zezwolenia na przeprowadzenie imprezy masowej z udziałem publiczności, jak i postępowanie w przedmiocie zakresu jej przeprowadzenia dotyczy jedynie sytuacji prawnej organizatora. Zatem zakaz, o którym stanowi art. 34 ust. 1 pkt 1 ustawy dotyczy ściśle określonego podmiotu, a więc organizatora imprezy, który występuje z wnioskiem o wydanie zezwolenia i któremu – jak w tej sprawie – zakazano organizowania takiej imprezy masowej z udziałem publiczności. Podkreślenia wymaga, iż nawet przesłanie kopii decyzji nie czyni jej adresatów stronami postępowania, a ma jedynie walor informacyjny.
W niniejszej sprawie skarżący, który posiadał bilet wstępu na imprezę meczu piłki nożnej pomiędzy Lechem Poznań a Górnikiem Zabrze, która wskutek wydania zaskarżonej decyzji została przeprowadzona bez udziału publiczności, zasadnie został uznany przez organ, a następnie Sąd pierwszej instancji za podmiot nieposiadający interesu prawnego.
Za chybiony uznał Naczelny Sąd Administracyjny argument z uzasadnienia skargi kasacyjnej, powołujący się na przepisy art. 471, 417 i 4171 kodeku cywilnego, jako podstawę do wywiedzenia interesu prawnego.
Zdaniem Sądu, skarżącemu, będącemu nabywcą biletu na planowaną imprezę, jako stronie umowy cywilnoprawnej zawartej z organizatorem imprezy masowej, jeżeli doznał szkody, na podstawie powołanych przepisów, przysługuje ochrona w postępowaniu cywilnym przed sądem powszechnym.
Do rozstrzygania spraw z zakresu prawa cywilnego w myśl art. 1 i 2 § 1 kodeksu postępowania cywilnego powołane są sądy powszechne, o ile sprawy te nie należą do sądów szczególnych.
W odniesieniu do sprawy dotyczących organizowania imprez masowych brak jest przepisów szczególnych, które sprawy cywilne związane z odpowiedzialnością majątkową za ich organizowane przekazywałyby sądom administracyjnym.
W myśl art. 127 § 1 k.p.a. odwołanie od decyzji wydanej w pierwszej instancji przysługuje stronie.
W przypadku gdy odwołanie wnosi podmiot, który nie brał udziału w postępowaniu i w sposób niebudzący wątpliwości i niewymagający badania nie posiada w tej sprawie interesu prawnego, organ odwoławczy wydaje postanowienie przewidziane w art. 134 k.p.a., stwierdzające niedopuszczalność odwołania.
Akt wydany na podstawie art. 134 k.p.a. podejmowany jest w postępowaniu wstępnym przez organ odwoławczy i kończy sprawę zainicjowaną niedopuszczalnym w takim przypadku środkiem odwoławczym.
Z powyższych względów nie można zarzucić Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie naruszenia przepisu art. 28 i 7 k.p.a., bowiem prawidłowo ocenił stronę podmiotową w tej sprawie, a charakter postępowania wstępnego nie wymagał stosowania przepisu art. 7 k.p.a. tak jak rozumie to skarżący, a co dotyczy reguł postępowania wyjaśniającego.
Jako błędny Sąd odwoławczy ocenił zarzut naruszenia przepisów art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/, art. 141 § 4 i 151 P.p.s.a., bowiem Sąd dokonał prawidłowej kontroli zaskarżonego postanowienia i oddalił skargę, uzasadniając wyrok w sposób odpowiadający wymaganiom określonym w art. 141 § 4 powołanej ustawy.
Przepis art. 141 § 4 P.p.s.a. określa wymogi jaki winno spełniać uzasadnienie wyroku. Powinno ono zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Sporządzone uzasadnienie odpowiada tym wymaganiom zaś powiązanie zarzutu naruszenia tego przepisu z zarzutem naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ P.p.s.a., w sytuacji gdy zasadnie nastąpiło oddalenie skargi jest chybione.
Należy nadto wyjaśnić, iż wadliwość uzasadnienia wyroku może być uznana za naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy wówczas, gdy zostało ono błędnie sporządzone w taki sposób, że zawiera wewnętrznie sprzeczne oceny lub kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku nie jest w ogóle możliwa. Za pomocą tego zarzutu nie można jednak zwalczać prawidłowości przyjętego przez Sąd stanu faktycznego, czy też stanowiska Sądu w kwestii wykładni bądź zastosowania prawa materialnego. Nie stanowi naruszenia tego przepisu w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ P.p.s.a., gdy nie ma podstaw do uchylenia zaskarżonego aktu, a skarżący jest niezadowolony z treści wyroku oddalającego skargę.
Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny uznając, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, na podstawie art. 184 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło