II OSK 2494/15
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-05-10
Skład orzekający: Marzenna Linska-Wawrzon, Anna Łuczaj, Dorota Jadwiszczok
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy orzeczenie lekarskie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej, wydane na podstawie oceny narażenia zawodowego i dokumentacji medycznej, jest wiążące dla organu inspekcji sanitarnej, nawet jeśli strona kwestionuje kompletność materiału dowodowego i domaga się uwzględnienia pozazawodowych czynników choroby?Ratio decidendi
Organ inspekcji sanitarnej jest związany orzeczeniem lekarskim jednostki medycznej w sprawie rozpoznania choroby zawodowej, pod warunkiem, że zostało ono wydane z zachowaniem norm prawnych. Organ ten nie ma prawa do samodzielnej oceny dokumentacji medycznej prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Wystarczy stwierdzenie istnienia warunków narażających na powstanie choroby z wysokim prawdopodobieństwem, a niekoniecznie udowodnienie, że warunki te ją spowodowały. Nie jest konieczne bezsporne wykluczenie pozazawodowych czynników, jeśli nie stanowią one wyłącznej lub wysoce prawdopodobnej przyczyny choroby.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła rozpoznania choroby zawodowej – zespołu cieśni nadgarstka u pracownicy L. Sp. z o.o. w T. Organy administracji sanitarnej, opierając się na orzeczeniu lekarskim i ocenie narażenia zawodowego, stwierdziły chorobę zawodową. Spółka kwestionowała prawidłowość postępowania, zarzucając niepełne zebranie materiału dowodowego i brak uwzględnienia pozazawodowych czynników choroby. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę spółki, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Marzenna Linska-Wawrzon Sędziowie Sędzia NSA Anna Łuczaj (spr.) Sędzia del. WSA Dorota Jadwiszczok Protokolant starszy asystent sędziego Maciej Stojek po rozpoznaniu w dniu 10 maja 2017 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej ze skargi kasacyjnej L. Sp. z o.o. w T. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 2 czerwca 2015 r. sygn. akt IV SA/Gl 971/14 w sprawie ze skargi L. Sp. z o.o. w T. na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w [...] z dnia [...] sierpnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej 1. oddala skargę kasacyjną, 2. oddala wniosek uczestniczki postępowania R. S. o zwrot kosztów postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem z dnia 2 czerwca 2015 r., sygn. akt IV SA/Gl 971/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę L. Sp. z o.o. w T. na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] sierpnia 2014r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej.
W uzasadnieniu wyroku Sąd podał, że Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w T., działając na podstawie art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 1998 r. Nr 90, poz. 575 ze zm.) stwierdził u R. S. chorobę zawodową - przewlekłą chorobę obwodowego układu nerwowego wywołaną sposobem wykonywania pracy, zespół cieśni w obrębie nadgarstka wym. w poz. 20.1 wykazu chorób zawodowych określonego w przepisach w sprawie chorób zawodowych, wydanych na podstawie art. 237 § 1 pkt 3-6 i § 11 Kp. Organ przedstawił przebieg pracy zawodowej R. S. i podkreślił, że karta oceny narażenia zawodowego potwierdziła wykonywanie przez nią pracy stwarzającej możliwość powstania u niej choroby zawodowej. Lekarze orzecznicy Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w K. Poradni Chorób Zawodowych w S. na podstawie oceny narażenia zawodowego, dokumentacji medycznej oraz wyników badań stwierdzili podstawy do rozpoznania u R. S. z przeważającym prawdopodobieństwem, obustronnego zespołu cieśni nadgarstka wywołanego sposobem wykonywania pracy.
W odwołaniu od powyższej decyzji L. Sp. z o.o. w T. zarzuciła naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, tj. - art. 77 § 1 i art. 7 kpa poprzez niedopełnienie obowiązku zgromadzenia pełnego materiału dowodowego pozwalającego na obiektywną ocenę stanu zdrowia R. S. oraz przyczyn wystąpienia u niej przewlekłej choroby układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy w postaci zespołu cieśni nadgarstka, a także chwili powstania tej choroby, - art. 80 kpa poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów wyrażające się w stwierdzeniu, wyłącznie na podstawie orzeczenia lekarskiego, że praca w odwołującej się spółce przyczyniła się do powstania choroby zawodowej u R. S., podczas gdy z orzeczenia nie wynika, aby zespół orzekający zapoznał się z wnioskowaną dokumentacją medyczną. Zarzut naruszenia art. 80 kpa uzasadniono również brakiem wykazania związku przyczynowego pomiędzy schorzeniem, a warunkami pracy, ograniczając się wyłącznie do stwierdzenia, iż taki związek przyczynowy wynika z zebranego materiału dowodowego, w szczególności z danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzach narażenia zawodowego pracownika. Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i orzeczenie o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, ewentualnie o uzupełnienie materiału dowodowego i zarządzenie uzupełnienia orzeczenia lekarskiego jednostki orzeczniczej I stopnia o wymagane art. 84 kpa uzasadnienie, przy uwzględnieniu uzupełnionej dokumentacji medycznej.
[...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. decyzją z dnia 21 sierpnia 2014 r., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 2351 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz. U. z 2014 r., poz. 1507 ze zm.) oraz § 8 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869 z późn. zm.), zaskarżoną decyzję utrzymał w mocy. Organ wskazał, że R. S. w latach 2001 do dnia orzekania pracowała u strony jako: szwaczka, krojcza, operator linii automatycznej, monter, gdzie wykonywała pracę monotypową, obciążającą stawy nadgarstkowe, zgodnie z informacją zawartą w karcie oceny narażenia zawodowego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej z dnia 16 września 2013 r. Organ odwoławczy uznał, że w tym okresie pracownica wykonywała prace stwarzające możliwość powstania choroby zawodowej - przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy pod postacią cieśni w obrębie nadgarstka. Równocześnie podkreślił, że pracownica była badana w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy w K. Poradni Chorób Zawodowych w S., gdzie lekarze specjaliści w orzeczeniu lekarskim z dnia 20 maja 2014 r. nr [...] orzekli o rozpoznaniu u niej choroby zawodowej. Także badanie ENeG potwierdziło rozpoznanie zaawansowanego zespołu cieśni nadgarstka prawego. Odnosząc się do podniesionych zarzutów organ odwoławczy stwierdził, że rozpoznana u R. S. choroba jest wymieniona w wykazie chorób zawodowych, a jednocześnie ocena warunków pracy pozwala przyjąć z wysokim prawdopodobieństwem, że praca przez nią wykonywana mogła spowodować powstanie choroby zawodowej w obrębie cieśni nadgarstka. Ustawodawca w art. 2351 Kp zezwolił na ustalenie nie tylko bezspornego, ale także z wysokim prawdopodobieństwem związku przyczynowego pomiędzy występującymi w środowisku pracy czynnikami szkodliwymi, a chorobą ujętą w wykazie chorób zawodowych. Dla uznania danej choroby za chorobę zawodową wystarczy samo stwierdzenie istnienia warunków narażających na powstanie choroby, nie jest natomiast konieczne udowodnienie, że w danym wypadku warunki takie ją spowodowały.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach pełnomocnik L. Sp. z o.o. w T., zarzucił zaskarżonej decyzji naruszenie:
1) przepisów postępowania, tj.: - art. 7 i art. 77 § 1 kpa polegające na niedopełnieniu obowiązku zgromadzenia pełnego materiału dowodowego pozwalającego na obiektywną ocenę stanu zdrowia R. S. oraz przyczyn wystąpienia u niej ewentualnych schorzeń, wyrażające się, de facto, w zaniechaniu zebrania i dołączenia do akt kompletnej dokumentacji medycznej, w tym z okresu poprzedzającego podjęcie pracy u skarżącej w celu ustalenia przyczyn powstania u strony stwierdzonej choroby przewlekłego zespołu cieśni w obrębie nadgarstka oraz okresu, w którym powstało schorzenie; - art. 80 kpa, poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów wyrażające się w stwierdzeniu, iż praca w skarżącej spółce przyczyniła się do powstania choroby zawodowej R. S., podczas gdy zespół orzekający nie zapoznał się z wnioskowaną przez stronę skarżącą dokumentacją medyczną z całego okresu zatrudnienia (tj. 1983 - 2012) oraz wyrażające się w stwierdzeniu choroby zawodowej wyłącznie na podstawie orzeczenia lekarskiego z dnia 20 maja 2014 r. z ograniczeniem się do powołania na "lakoniczne konkluzje" zawarte w orzeczeniu;
2) przepisów prawa materialnego, tj.: - § 6 ust. 1 i 2 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych, dalej jako: rozporządzenie, poprzez wydanie decyzji w oparciu o orzeczenie lekarskie, wydane na podstawie niepełnego materiału dowodowego oraz bez odniesienia się do pozazawodowych czynników mogących mieć wpływ na powstanie choroby; - § 8 ust. 2 rozporządzenia poprzez brak zwrócenia się do właściwej jednostki orzeczniczej celem wydania dodatkowego uzasadnienia orzeczenia lekarskiego.
W oparciu o powyższe zarzuty wniesiono o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania celem wydania decyzji w oparciu o dowód spełniający wymagane prawem kryteria bądź uchylenie decyzji i orzeczenie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej.
W uzasadnieniu skargi pełnomocnik podkreślił, że orzeczenie lekarskie jest środkiem dowodowym, o którym mowa w art 84 § 1 kpa i powinno być szczegółowo uzasadnione. Tymczasem z treści sporządzonego w sprawie orzeczenia lekarskiego nie wynika, czy lekarze zapoznali się z wnioskowaną przez spółkę skarżącą dokumentacją medyczną z całego okresu zatrudnienia R. S.. Zdaniem pełnomocnika jeżeli zebrany materiał dowodowy jest niewystarczający, to organ powinien zażądać od lekarza uzupełnienia orzeczenia lub wystąpienia do jednostki orzeczniczej drugiego stopnia o dodatkową konsultację lub podjąć inne czynności niezbędne do uzupełnienia materiału dowodowego.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w powołanym na wstępie wyroku oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a. Sąd podkreślił, że materialnoprawne przesłanki stwierdzenia choroby zawodowej wyznacza definicja sformułowana w art. 2351 K.p., zgodnie z którą za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Zatem o stwierdzeniu choroby zawodowej decyduje zachowanie dwóch przesłanek: pierwsza - zamieszczenie danego schorzenia w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, druga - ustalenie, że zostało ono spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy lub w związku ze sposobem wykonywania pracy. Wydane na podstawie delegacji ustawowej zawartej w art. 237 § 1 k.p. rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w§8 ust. 1 stanowi, że decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Pod poz. 20.1 tego rozporządzenia jako chorobę zawodową ujęto przewlekłą chorobę układu nerwowego wywołaną sposobem wykonywania pracy - zespół cieśni w obrębie nadgarstka. Sąd wskazał, że przeprowadzone dochodzenie epidemiologiczne wykazało, iż R. S. podczas zatrudnienia u strony skarżącej od 2001 r. do dnia orzekania wykonywała pracę na stanowisku m.in. szwaczki obciążając kończyny górne w obrębie stawów nadgarstkowych czynnościami monotypowymi. Wykonywała prace związane z przeciążeniem i monotypią ruchów w zakresie kończyn górnych. Materiał dowodowy potwierdza, że zainteresowana w okresie zatrudnienia wykonywała czynności powtarzalne i połączone z przeciążeniem kończyn górnych w stawach nadgarstkowych, które stwarzały ryzyko powstania tej choroby zawodowej. R. S. była badana w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy w K., Poradnia Chorób Zawodowych w S., którego lekarze w orzeczeniu lekarskim z dnia 20 maja 2014 r. nr [...] orzekli o rozpoznaniu u badanej choroby zawodowej. Orzeczenie to wydano w oparciu o ocenę narażenia zawodowego, dokumentację medyczną, wyniki badań i konsultacji neurologicznych i ortopedycznych, badanie ENeG, przeprowadzoną diagnostykę różnicową pozwalającą wykluczyć pozazawodowe czynniki zespołu cieśni nadgarstka oraz całokształt obrazu klinicznego i neurograficznego schorzenia. W konkluzji orzeczenia stwierdzono, że istnieją podstawy do rozpoznania u badanej z przeważającym prawdopodobieństwem obustronnego zespołu cieśni nadgarstka wywołanego sposobem wykonywania pracy. Sąd podzielił stanowisko organów o braku podstaw do kwestionowania prawidłowości opinii kompetentnej placówki orzeczniczej pierwszego stopnia. Lekarze tej jednostki oparli się na wynikach badań, ustalających związek pomiędzy wykonywaną pracą w narażeniu zawodowym, a istniejącym schorzeniem, przez co wykluczających możliwość samoistnego schorzenia. Sąd podkreślił, że każde orzeczenie lekarskie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej ma charakter opinii, bez której organ sanitarny nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy mieści się ona w wykazie chorób zawodowych. Organ jest więc takim orzeczeniem związany i nie ma prawa do dokonania samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do zaprzeczenia wynikom badań lub zdiagnozowania odmiennego schorzenia. Orzeczenie podlega ocenie jak każdy dowód w postępowaniu. Nie oznacza to jednak możliwości kwestionowania ujętego w orzeczeniu rozpoznania w sytuacji, gdy nie budzi ono wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Sąd nie stwierdził naruszenia przepisów procedury administracyjnej, w tym art. 77 § 1 i art. 7 kpa, które miałoby wpływ na wynik postępowania, gdyż organy zgromadziły pełny materiał dowodowy. Wobec tego nie zachodziła konieczność wystąpienia przez organ w trybie § 8 ust. 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych o sporządzenie dodatkowego uzasadnienia orzeczenia bądź wystąpienia do jednostki orzeczniczej l stopnia o dodatkową konsultację, ewentualnie o podjęcie innych czynności niezbędnych do uzupełnienia tego materiału. Ponadto Sąd podkreślił, że zgodnie z § 6 ust. 5 rozporządzenia to lekarze specjaliści uprawnieni są do występowania o uzupełnienie materiału dowodowego w sprawie, jeżeli zakres informacji zawartych w dokumentacji medycznej, badaniach lekarskich, przebiegu zatrudnienia oraz karty oceny narażenia zawodowego jest w ich ocenie niewystarczający. W przedmiotowym postępowaniu lekarze dysponowali materiałem dowodowym wystarczającym do wydania rozstrzygnięcia, więc nie uznali za konieczne sięganie po dodatkową dokumentację. Materiał zebrany w sprawie wskazywał w sposób zdecydowany na istnienie domniemanie związku przyczynowego pomiędzy warunkami pracy a chorobą zawodową. W sprawie wskazano pracę w warunkach szkodliwych i istnienie choroby, zaś zakład pracy nie obalił wspomnianego domniemania. Sąd podniósł, że nie jest konieczne bezsporne stwierdzenie, że choroba wywołana została wyłącznie przez sposób wykonywania pracy. W niniejszej sprawie orzecznicy wskazali, że istnieje "wysokie prawdopodobieństwo" (art. 2351 K.p.) zawodowej etiologii schorzenia oraz ustalono, że strona pracowała w warunkach stwarzających ryzyko wystąpienia u niej cieśni nadgarstka. Odnosząc się do zarzutu pozazawodowej etiologii zdiagnozowanego u R. S. schorzenia Sąd podkreślił, że dyspozycja art. 2351 Kp, co do zasady, nie wyłącza dopuszczalności rozpoznania choroby zawodowej w przypadkach, gdy obok ustalenia, że choroba mogła zostać spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, ujawniono również inne dysfunkcje organizmu badanego, predysponujące do powstania schorzenia wymienionego w wykazie chorób zawodowych. Stwierdzenie choroby zawodowej byłoby niemożliwe wyłącznie wtedy, gdy dysfunkcje te stanowiłyby wyłączną albo wysoce prawdopodobną przyczynę powstania tych chorób, a takich dowodów w sprawie brak.
W skardze kasacyjnej L. Sp. z o.o. w T., działając przez profesjonalnego pełnomocnika, zaskarżyła powyższy wyrok w całości. Skarżąca zarzuciła:
1) naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez błędną wykładnię:
a) § 6 ust. 1 i 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (...), dalej jako: rozporządzenie, poprzez wydanie decyzji w oparciu o orzeczenie lekarskie, wydane z naruszeniem przepisów tego paragrafu, tj. w oparciu o niepełny materiał dowodowy oraz bez odniesienia się do pozazawodowych czynników mogących mieć wpływ na powstanie choroby;
b) § 8 ust. 2 rozporządzenia poprzez nie podjęcie działań mających na celu uzupełnienie materiału dowodowego i nie zwrócenie się o wydanie uzupełniającego orzeczenia na jego podstawie; c) art. 2351 k.p. poprzez uznanie za prawidłowe ustaleń organu II instancji, iż "dla uznania danej choroby za zawodową wystarczy samo stwierdzenie istnienia warunków narażających na powstanie choroby, nie jest natomiast konieczne udowodnienie, że w danym przypadku warunki takie ją spowodowały".
2) naruszenie przepisów prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
a) art. 62 pkt 1 p.p.s.a. poprzez zaniechanie skompletowania dokumentów niezbędnych do rozpoznania sprawy, tj. kompletnej dokumentacji medycznej oraz właściwie sporządzonych ocen narażenia zawodowego w pozostałych zakładach pracy;
b) art. 106 § 3 i 5 p.p.s.a. w zw. z art. 233 § 1 i 231 k.p.c. przez ich niezastosowanie i dokonanie oceny złożonych w sprawie dowodów z dokumentów w sposób przekraczający granice swobodnej oceny dowodów;
c) art. 3 § 1 i art. 141 § 4 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. oraz w zw. z art. 7, art. 75 § 1 i art. 77 § 1, art. 80 i art. 84 k.p.a. poprzez sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego, będącą wynikiem braku skontrolowania czy stan faktyczny został ustalony przez organ administracji zgodnie ze stanem rzeczywistym;
d) art. 151 w zw. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. poprzez bezzasadne oddalenie skargi, mimo naruszenia przez [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. § 8 ust. 2 rozporządzenia oraz art. 7, art. 10, art. 75 § 1 i art. 77 § 1 art. 80 i art. 84 k.p.a.;
e) art. 135 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie, tj., nie zastosowanie przewidzianych ustawą środków, w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga.
W oparciu o powyższe zarzuty, wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi, względnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W każdym przypadku wniesiono o zasądzenie od organu na rzecz skarżącej kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów postępowania kasacyjnego oraz kosztów postępowania poniesionych przed sądem pierwszej instancji.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że organy wydając decyzje w przedmiotowej sprawie dopuściły się naruszenia reguł prowadzenia postępowania dowodowego określonych w art. 7, art. 77, 107 § 3 i art. 80 k.p.a. jak i w § 8 ust. 2 rozporządzenia. Orzekając bowiem o chorobie zawodowej organ inspekcji sanitarnej winien mieć na względzie, iż orzeczenie uprawnionego lekarza, co do rozpoznania choroby zawodowej jest również środkiem dowodowym w rozumieniu art. 75 k.p.a. w związku z art. 84 k.p.a. Bez tego orzeczenia, bądź sprzecznie z nim, organ administracji nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych. Nie zwalnia to jednakże organu od oceny orzeczenia stosownie do art. 80 k.p.a. Organ ma bowiem kontrolować, czy wydane orzeczenie wyjaśniło istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności wymagające wiadomości specjalnych. Orzeczenie lekarskie jest bowiem dowodem, o którym mówi art. 84 § 1 k.p.a. i w związku z tym musi być szczegółowo uzasadnione, a zgodnie z art. 80 k.p.a. podlega ocenie organu administracji, który wydaje na jego podstawie decyzję administracyjną. Skarżąca nie zgodziła się ze poglądem Sądu, iż organ sanitarny był związany orzeczeniem lekarskim dotyczącym rozpoznania choroby zawodowej. Podkreśliła, że obowiązek organów sanitarnych do wydania decyzji stwierdzającej chorobę zawodową lub brak podstaw do jej rozpoznania w oparciu o orzeczenie lekarskie, nie może zwalniać organu od jego oceny, jako dowodu w sprawie, przez pryzmat powołanych powyżej przepisów k.p.a. Skarżąca stwierdziła, że z treści orzeczeń lekarskich nie wynika, czy lekarze orzecznicy zapoznali się z wnioskowaną przez skarżącą dokumentacją medyczną R. S. z całego okresu jej zatrudnienia. Tymczasem orzeczenie lekarskie winno w wyczerpujący sposób odnosić się do pełnej dokumentacji lekarskiej pracownika, ze wskazaniem znajdujących się w niej konkretnych zapisów, świadczących o występowaniu określonego schorzenia (por. wyrok NSA w Warszawie z dnia 28 czerwca 2006 r., sygn. akt II OSK 1231/2005, LEX nr 265697). Dopiero analiza poszczególnych zapisów z dokumentacji lekarskiej w połączeniu z analizą czynników występujących w środowisku pracy będzie stanowiła wyczerpującą treść orzeczenia lekarskiego, które będzie stanowiło jeden z zasadniczych dowodów podczas wydawania decyzji przez organ inspekcji sanitarnej. Skarżąca wskazała również, że tylko wyniki prawidłowo przeprowadzonego dochodzenia epidemiologicznego mogą zapewnić właściwe rozpoznanie przez zakład społecznej służby zdrowia u chorego pracownika choroby zawodowej (por. wyrok NSA z 10 maja 2001 r., sygn. akt I SA 2239/00, LEX nr 54540). Zdaniem skarżącej w niniejszej sprawie organy I i II instancji, nie przeprowadziły postępowania dowodowego w taki sposób, aby jednoznacznie wykluczyć istnienie pozazawodowych czynników choroby. Nie wzięto pod uwagę, że R. S. już od ponad trzech lat nie pracuje w warunkach narażenia bowiem przebywa na długotrwałych zwolnieniach lekarskich, co przemawia za pozazawodową etiologią schorzenia. Zdaniem skarżącej na brak związku z pracą choroby zdiagnozowanej u R. S. może wskazywać fakt, że w okresie od września 2003 r. do końca stycznia 2004 r. przebywała na zwolnieniu lekarskim, a następnie w szpitalu. Na tej podstawie strona skarżąca wywiodła, że pracownica już wtedy, a więc dwa lata od rozpoczęcia pracy w L. Sp. z o.o. w T., leczyła się na zespół cieśni nadgarstka, a zatem nie można jednoznacznie stwierdzić, że choroba ta pozostaje w związku z zatrudnieniem u skarżącej. Podniesiono także, iż zdaniem lekarzy jest bardzo mało prawdopodobne, aby okres kilku miesięcy, rok, a nawet dwa lata pracy w warunkach narażenia wywołał chorobę zespół cieśni nadgarstka. Skarżąca podniosła, że Sąd pominął okoliczność, iż organ nie zwrócił się ponownie do Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego
w S. o wydanie uzupełniającego orzeczenia lekarskiego. Pomimo zwracania uwagi na powyższe uchybienia organy obu instancji nie podjęły czynności przewidzianych w § 8 ust. 2 rozporządzenia niezbędnych do uzupełnienia materiału dowodowego, pozwalającego na wyjaśnienie istoty sprawy. Konkludując skarżąca stwierdziła, że postępowanie administracyjne, przeprowadzone w niniejszej sprawie, a w szczególności na podstawie orzeczenia lekarskiego, nie spełniającego kryterium dowodu w rozumieniu przepisów k.p.a., nie było przeprowadzone w sposób prawidłowy, pozwalający na ocenę "bezspornie lub nawet z wysokim prawdopodobieństwem, że stwierdzona choroba ma charakter zawodowy".
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania.
W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. Wobec tego Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do zbadania zarzutów kasacyjnych.
Skarga kasacyjna wniesiona w niniejszej sprawie nie może odnieść zamierzonego skutku, a to z poniższych względów.
Po pierwsze, Sądowi pierwszej instancji nie można skutecznie zarzucić naruszenia art. 62 pkt 1 p.p.s.a.
Skarżąca Spółka upatruje naruszenia art. 62 pkt 1 p.p.s.a. w tym, iż zaniechano skompletowania dokumentów niezbędnych do rozpoznania sprawy, tj. wskazując na brak kompletnej dokumentacji medycznej oraz właściwie sporządzonych ocen narażania zawodowego w pozostałych, zatrudniających R. S., zakładach pracy.
Stosownie do art. 62 pkt 1 p.p.s.a. przewodniczący wydziału lub wyznaczony sędzia zarządza skompletowanie akt niezbędnych do rozpoznania sprawy, a w razie potrzeby także innych dowodów. Niniejszy przepis reguluje etap przygotowania sprawy do rozprawy. Kryterium zaś kontroli wykonywanej przez sądy administracyjne określa art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), który stanowi, że jest ona sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Kontrola legalności zaskarżonych decyzji obejmuje ocenę prawidłowości zastosowania przepisów prawa i ich wykładni przez organy administracji.
Przypomnieć należy, iż stosownie do art. 133 § 1 p. p. s. a. Sąd administracyjny wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy, na podstawie akt sprawy (...). Aktami sprawy w rozumieniu art. 133 § 1 p.p.s.a. są zarówno akta sądowe, jak i przedstawione sądowi administracyjnemu akta administracyjne. Podstawą orzekania przez ten sąd jest materiał dowodowy zgromadzony przez organy administracji publicznej w toku całego postępowania toczącego się przed organami. Powyższe zatem oznacza, że sąd administracyjny rozpoznaje sprawę na podstawie stanu faktycznego istniejącego w dniu wydania zaskarżonego aktu.
Zawarty w art. 133 § 1 p.p.s.a. obowiązek orzekania przez sąd administracyjny na podstawie "akt sprawy", nie wyłącza w postępowaniu sądowoadministracyjnym możliwości przeprowadzenia przez sąd uzupełniającego postępowania dowodowego, przy czym Sąd może ( z urzędu lub na wniosek stron ) przeprowadzić wyłącznie dowody uzupełniające z dokumentów, jeśli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie - art. 106 § 3 p.p.s.a. Do kompetencji Sądu administracyjnego nie należy bowiem rozstrzyganie sprawy administracyjnej co do jej meritum. Zadaniem Sądu administracyjnego jest ocena zgodności z prawem zaskarżonego aktu i przeprowadzonego postępowania administracyjnego, w tym ocena, czy organ administracji publicznej w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy. Z tego względu celem postępowania dowodowego, o którym mowa w art. 106 § 3 p.p.s.a. nie jest ponowne ustalenie stanu faktycznego danej sprawy, lecz ocena, czy organy prawidłowo ustaliły ten stan i czy prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego do poczynionych ustaleń. To zaś oznacza, że postępowanie dowodowe przed sądem administracyjnym nie może zmierzać do ponownego rozpatrzenia sprawy, w tym ustalania stanu faktycznego sprawy. Tym samym w postępowaniu przed Sądem administracyjnym strona nie może oczekiwać, iż Sąd będzie prowadził postępowanie dowodowe i ustalał stan faktyczny sprawy. Nie można też oczekiwać, że Sąd administracyjny ustali stan faktyczny posługując się domniemaniem faktycznym ( art. 231 k.p.c.). Dyspozycja art. 231 k.p.c. powinna znaleźć zastosowanie wyłącznie w braku bezpośrednich środków dowodowych ( por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 lutego 2002 r., sygn. akt IV CKN 718/00, LEX nr 54362).
Ze zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego wynika, że zostały zgromadzone i dołączone do akt sprawy dokumenty niezbędne do rozpoznania niniejszej sprawy. Sąd pierwszej instancji dokonał oceny stanu faktycznego i prawnego sprawy w oparciu o całość akt administracyjnych przekazanych przy skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach i doszedł do prawidłowego wniosku, że organy administracji publicznej wyjaśniły należycie okoliczności istotne dla rozpatrzenia tej sprawy.
Chybiony jest także zarzut dotyczący naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 106 § 3 i 5 p.p.s.a. w zw. z art. 233 § 1 i art. 231 k.p.c.
Zgodnie z art. 233 § 1 k.p.c. Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału.
Powyższy przepis może zostać naruszony tylko wówczas, gdy Sąd przeprowadza uzupełniające postępowanie dowodowe, o jakim mowa w art. 106 § 3 p.p.s.a. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2006 roku, II CK 372/05, LEX nr 172186). Pamiętać bowiem należy, iż przepis art. 106 § 5 p.p.s.a. zawiera odesłanie nie tylko do przepisów k.p.c., ale i do art. 106 § 3 p.p.s.a. ustanawiającego kompetencję do przeprowadzenia ograniczonego postępowania dowodowego w postępowaniu przed sądem administracyjnym. To zaś oznacza, iż odpowiednie przepisy k.p.c. są wtórne w stosunku do regulacji zawartej w art. 106 § 5 i art. 106 § 3 p.p.s.a. A zatem, w sytuacji, gdy Sąd pierwszej instancji nie przeprowadził żadnego dowodu w trybie art. 106 § 3 p.p.s.a., powoływanie się na przepisy k.p.c. dotyczące postępowania dowodowego i art. 106 § 5 p.p.s.a. jest bezprzedmiotowe.
W niniejszej sprawie Sąd pierwszej instancji nie przeprowadzał uzupełniającego postępowania dowodowego. Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach nie można zatem skutecznie zarzucić naruszenia przepisów postępowania tj. art. 233 § 1 k.p.c. w związku z art. 106 § 5 p.p.s.a.
Sąd pierwszej instancji nie dopuścił się również naruszenia art. 3 § 1 i art. 141 § 4 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. oraz w zw. z art. 7, art. 75 § 1 i art. 77 § 1, art. 80 i art. 84 k.p.a. jak i art. 151 w zw. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. oraz art. 135 p.p.s.a.
Z uwagi na powyższe zarzuty jeszcze raz podkreślić należy, iż Sąd pierwszej instancji nie ustalał stanu faktycznego sprawy, a oceniał prawidłowość jego wyjaśnienia i ustalenia przez organy administracji publicznej. Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, Sądowi pierwszej instancji w tym zakresie nie można skutecznie zarzucić wadliwości i twierdzić, że Sąd winien uwzględnić skargę, gdyż organy ustaliły stan faktyczny niezgodnie ze stanem rzeczywistym. Stan faktyczny sprawy odzwierciedla przeprowadzone przez organy postępowanie w zakresie narażenia na powstanie choroby zawodowej i jej rozpoznania przez właściwe jednostki medyczne.
Za chorobę zawodową - jak stanowi art. 235¹ Kodeksu pracy - uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych - art. 2352 Kodeksu pracy. Wykaz chorób zawodowych wraz z okresem, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym, określa załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych ( t.j.Dz. U. z 2013r., poz. 1367).
Podkreślić należy, iż ustawodawca w art. 235¹ Kodeksu pracy wprost wskazał na dopuszczalność stwierdzenia choroby zawodowej nie tylko w przypadku, gdy bezspornie można przyjąć, że chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych spowodowało działanie czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo sposób wykonywania pracy, ale również wtedy, gdy taki związek przyczynowy można stwierdzić z "wysokim prawdopodobieństwem". W tym stanie prawnym należy uznać, że przesłanka stwierdzenia z "wysokim prawdopodobieństwem" związku przyczynowego pomiędzy rozpoznanym schorzeniem a warunkami wykonywanej pracy, zwalnia organy administracji z konieczności badania wszystkich możliwych pozazawodowych czynników, które mogą wywołać przedmiotowe schorzenia, tym bardziej, jeżeli warunki pracy wskazują na zawodową etiologię choroby ( por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 czerwca 2012 r., sygn. akt II OSK 748/12 - LEX nr 1216762 ). Na gruncie art. 2351 Kodeksu pracy nie jest zatem wymagane bezsporne wykazanie związku przyczynowego między pracą w warunkach narażenia ("narażeniem zawodowym"), a stwierdzonym schorzeniem.
Nadto, wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych nie jest równoznaczne z rozpoznaniem choroby. Rozpoznanie choroby zawodowej ( art. 2352 Kodeksu pracy ) może nastąpić w późniejszym okresie od zakończenia pracy narażeniu zawodowym, niż okres ustalony w wykazie chorób zawodowych - stanowiącym załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. w sprawie chorób zawodowych (t.j. Dz. U. z 2013r, poz. 1367 ) - pod warunkiem, że w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych wystąpiły objawy chorobowe i objawy te są udokumentowane ( por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 marca 2015r., sygn. akt II OSK 1872/13 - CBOSA).
Zaznaczyć też należy, iż w postępowaniu administracyjnym w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej ustala się w których zakładach pracy występowało narażenie zawodowe, lecz nie ustala się, czy narażenie zawodowe w określonym zakładzie pracy było przyczyną powstania danej choroby zawodowej. Wystąpienie szkodliwych czynników nie musi być zawinione przez pracodawcę i nie musi wynikać z przekroczenia dopuszczalnych norm, wystarczy wystąpienie w środowisku pracy czynnika, który jest szkodliwy choćby dla jednego pracownika ze względu na jego osobniczą wrażliwość (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 stycznia 1994 r., SA 1640/93, ONSA 1995/1/28 ). Możliwe jest bowiem uznanie choroby za zawodową, gdy równocześnie obok zatrudnienia w warunkach narażających na powstanie choroby występują inne czynniki chorobotwórcze. Nie wyłącza to możliwości wykazania, że powstanie choroby w konkretnym przypadku nastąpiło z innych przyczyn, nie związanych z wykonywaniem zatrudnienia, przy czym nie dające się usunąć wątpliwości nie mogą być tłumaczone na niekorzyść pracownika zatrudnionego w warunkach narażających na zachorowanie (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 kwietnia 1982 r., III SA 372/82, ONSA /1982 /1/33 ). Tylko wykazanie, że choroba została spowodowana /wyłącznie/ przyczynami nie pozostającymi w związku z pracą pozwala na obalenie domniemania związku przyczynowego warunków pracy ze stwierdzonymi schorzeniami.
Z tych przyczyn pozbawione zasadności są twierdzenia skarżącej Spółki o konieczności bezspornego wykluczenia jakiegokolwiek wpływu pozazawodowych czynników mogących mieć wpływ na powstanie schorzenia.
Przypomnieć należy, iż zgodnie z § 8 ust. 1 powołanego wyżej rozporządzenia decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach trafnie uznał, iż organ nie ma prawa samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia.
Rozpoznanie chorób zawodowych należy do właściwości jednostek medycznych określonych w § 5 rozporządzenia i organy inspekcji sanitarnej nie są uprawnione do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Orzeczenia jednostek organizacyjnych służby zdrowia w kwestii rozpoznania choroby zawodowej lub braku do tego podstaw są wiążące dla organów inspekcji sanitarnej, jeżeli zostały one wydane z zachowaniem norm określonych w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 3 marca 2015r., sygn. akt II OSK 1872/13; z dnia 28 stycznia 2015r., sygn. akt II OSK 1567/13 – CBOSA; z dnia 24 lutego 1998r., I SA 1520/97, ONSA 1998/4/150, z dnia 23 lipca 2003r., I SA 108/03, LEX nr 160259, z dnia 24 maja 2001r., SA 1801/00,LEX nr 77663, z dnia 2 czerwca 1998r., I SA 225/98, LEX nr 45827).
Generalną zasadą postępowania w sprawie chorób zawodowych jest to, aby jednostki medyczne wydawały orzeczenia posiadając wiedzę o zagrożeniach zawodowych, przebiegu i charakterze pracy. Jeżeli właściwy państwowy powiatowy inspektor sanitarny przed wydaniem decyzji uzna, że materiał dowodowy, o którym mowa w § 8 ust. 1 powołanego wyżej rozporządzenia, jest niewystarczający do wydania decyzji, może – stosownie do § 8 ust. 1 rozporządzenia żądać od lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie, dodatkowego uzasadnienia tego orzeczenia lub wystąpić do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację oraz podjąć inne czynności niezbędne do uzupełnienia tego materiału.
Sąd pierwszej instancji zasadnie podkreślił, iż w niniejszej sprawie jednostki medyczne dysponowały oceną narażenia zawodowego skarżącej, z której wynikał rodzaj czynności wykonywanych przez skarżącą na zajmowanym stanowisku pracy.
R. S. podczas zatrudnienia od 2001r. w L. w T. na stanowisku szwaczki, krojczej i operatora linii automatycznej, wykonywała prace obciążające kończyny górne, wymagające częstych ruchów zginania i prostowania w stawach nadgarstkowych. Z wysokim prawdopodobieństwem można stwierdzić, że narażenie zawodowe w okresach zatrudnienia doprowadziło do powstania przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy w postaci zespołu cieśni w obrębie nadgarstka.
W niniejszej sprawie w orzeczeniu lekarskim z dnia 20 maja 2014r. nr [...] Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w K., Poradnia Chorób Zawodowych w S. – w oparciu o ocenę narażenia zawodowego, dokumentację medyczną, wyniki badań i konsultacji neurologicznych i ortopedycznych, badanie ENeG oraz przeprowadzoną diagnostykę różnicową pozwalającą wykluczyć pozazawodowe czynniki ryzyka powstania schorzenia - rozpoznał chorobę zawodową - przewlekłą chorobę obwodowego układu nerwowego wywołaną sposobem wykonywania pracy: zespół cieśni w obrębie nadgarstka, tj. choroba zawodowa wymieniona w poz. 20.1 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (t.j. Dz. U. z 2013r., poz. 1367). Diagnoza ta została postawiona po przeanalizowaniu zebranej dokumentacji oraz wyników przeprowadzonych badań, dolegliwości i udokumentowanego narażenia zawodowego. Jednocześnie przeprowadzone badania laboratoryjnie ( poziom we krwi glukozy, TSH, FT3, FT4, kwasu moczowego, cholesterolu, trójglicerydów, RF – faktor reumatoidalny, odczyn Waalera - Rose) nie wykazały odchyleń od normy. W oparciu o dane z wywiadu chorobowego, badanie przedmiotowe, konsultację neurologiczną, ortopedyczną, analizę dokumentacji medycznej oraz aktualny wynik badania elektroneurograficznego rozpoznano u R. S. obustronny zespół cieśni w obrębie nadgarstka. A zatem, ocenie poddano także czynniki pozazawodowe. Z tych także przyczyn nie można podzielić stanowiska skarżącej Spółki o konieczności jednoznacznego wykluczenia pozazawodowej etiologii schorzenia.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego orzeczenie lekarskie, którym dysponowały organy obu instancji, zawiera elementy merytoryczne istotne dla rozstrzygnięcia sprawy i wskazuje, że z medycznego punktu widzenia, z uwzględnieniem charakteru i sposobu wykonywania pracy, stwierdzić można z wysokim prawdopodobieństwem, że rozpoznana choroba została spowodowana w związku ze sposobem wykonywania pracy ( narażeniem zawodowym) – tak jak tego wymaga art. 235¹ Kodeksu pracy. Trzeba podkreślić, że o wartości merytorycznej orzeczenia lekarskiego nie decyduje tylko obszerność wywodów uzasadnienia, lecz jego zawartość merytoryczna odnosząca się do istoty sprawy.
W takiej sytuacji Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach nie miał podstaw do zakwestionowania postępowania przeprowadzonego przed wydaniem zaskarżonej decyzji. Rację ma bowiem Sąd pierwszej instancji, że organy administracji są związane orzeczeniami jednostek medycznych określonych w § 5 rozporządzenia i nie dysponując przeciwdowodami, które mogłyby orzeczenia te podważyć, nie mają podstaw do przyjęcia, że rzeczywisty stan zdrowia pracownika / byłego pracownika kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących postawę orzeczeń lekarskich. Nie ma też istotnego znaczenia, czy schorzenie zdiagnozowano w trakcie pracy w narażeniu zawodowym czy też po ustaniu takiego narażenia pod warunkiem – jak już wyżej wskazano - wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych - art. 2352 Kodeksu pracy.
Wobec spełnienia przesłanek ustawowych choroby zawodowej z art. 2351 Kodeksu pracy organ był zobowiązany do podjęcia takiego jak kontrolowane w sprawie rozstrzygnięcie, a ocena Sądu pierwszej instancji w tym zakresie jest prawidłowa. Nie można przyjąć, iż brak dokumentacji medycznej z całego okresu zatrudnienia R. S. oraz ocen narażenia zawodowego z pozostałych zakładów pracy miał istotny wpływ na wynik sprawy i wydane w sprawie orzeczenia lekarskie. Argumenty przedstawione w skardze kasacyjnej nie mogą skutecznie poddać w wątpliwość wydanego w sprawie orzeczenia lekarskiego. Jednocześnie zauważyć należy, iż R. S. jest zatrudniona w skarżącej Spółce od 2001r. i w okresie zatrudnienia wykonywała prace na stanowisku szwaczka, operator linii automatycznej i krojczy, wykonywana praca wykazywała cechy monotypii w zakresie stawów nadgarstkowych.
Zgodnie z § 6 ust. 1 powołanego wyżej rozporządzenia orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania wydaje się na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. Narażenie zawodowe podlega ocenie, przy dokonywaniu której uwzględnia się w odniesieniu do czynników chemicznych i fizycznych - rodzaj czynnika, wartość stężeń lub natężeń i średni czas narażenia zawodowego - § 6 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia. Jeżeli zakres informacji zawartych w dokumentacji jest niewystarczający do wydania orzeczenia lekarskiego lekarz występuje o ich uzupełnienie do podmiotów wskazanych w § 6 ust. 5 pkt 1-5.
W niniejszej sprawie jednostki medyczne dysponowały dostateczną dokumentacją i nie zwróciły się o jej uzupełnienie.
Z powyższych względów Sądowi pierwszej instancji nie można też skutecznie przypisać zarzutu naruszenia art. 235¹ Kodeksu pracy, a także § 6 ust. 1 i 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (t.j.Dz. U. z 2013r., poz. 1367).
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oddalił skargę kasacyjną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło