I SA/Łd 288/15
WyrokWSA w Łodzi2015-06-03
Skład orzekający: Joanna Tarno, Joanna Grzegorczyk-Drozda, Bożena Kasprzak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy linie telekomunikacyjne (kable) umieszczone w kanalizacji kablowej, której własność została przeniesiona na inny podmiot, nadal stanowią budowlę podlegającą opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości, jeśli linie te pozostały własnością podatnika?Ratio decidendi
Sąd uznał, że linie telekomunikacyjne (kable) umieszczone w kanalizacji kablowej, nawet jeśli własność kanalizacji została przeniesiona na inny podmiot, nadal stanowią budowlę podlegającą opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości, o ile linie te pozostają własnością podatnika. Budowle te tworzą całość techniczno-użytkową, a opodatkowaniu mogą podlegać również części budowli.Stan faktyczny
Spółka A złożyła deklarację na podatek od nieruchomości za 2009 r., a następnie dokonywała jej korekt, m.in. po sprzedaży i leasingu zwrotnym części budowli (kabli). Organ podatkowy wszczął postępowanie i określił wyższą wysokość zobowiązania podatkowego, opodatkowując m.in. budowle (linie kablowe w kanalizacji) według wartości z lat poprzednich. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy, kwestionując korekty spółki i przyjmując wyższą podstawę opodatkowania. Spółka zaskarżyła decyzję, podnosząc zarzuty dotyczące wadliwego doręczenia decyzji organu I instancji, przedawnienia zobowiązania, nierozpoznania stanu faktycznego oraz błędnego opodatkowania linii kablowych.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział I w składzie następującym: Przewodnicząca: Sędzia WSA Joanna Tarno Sędziowie: Sędzia WSA Joanna Grzegorczyk-Drozda (spr.) Sędzia WSA Bożena Kasprzak Protokolant: Asystent sędziego Maciej Dębski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 maja 2015 r. sprawy ze skargi "A" z siedzibą w W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie określenia wysokości zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości za 2009 rok oddala skargę.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. decyzją z [...] nr [...] utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta P. z [...] nr [...], określającą A S.A. (dawnej B S.A.) w W. wysokość zobowiązania w podatku od nieruchomości za 2009 r. w wysokości 252.522 zł.
W uzasadnieniu organ odwoławczy wyjaśnił, że podatnik złożył 16 stycznia 2009 r. deklarację (datowaną na 9 stycznia 2009 r.) na podatek od nieruchomości na rok 2009 na kwotę 466.049 zł, w której zadeklarowano do opodatkowania: 3.944,20 m2 powierzchni gruntów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej, 2.264,49 m2 powierzchni użytkowej budynków związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz budowle o wartości 21.192.814 zł. W wyniku wezwania Prezydenta Miasta P. do złożenia deklaracji z wykorzystaniem właściwego formularza, 17 lutego 2009 r. spółka złożyła deklarację na właściwym formularzu. Następnie, z uwagi na zawarcie [...] stycznia 2009 r. z C Sp. z o.o. umowy sprzedaży i leasingu zwrotnego części przedmiotów opodatkowania (w tym budowli), 16 lutego 2009 r. spółka złożyła korektę deklaracji (datowaną na 3 lutego 2009 r.) wskazując do opodatkowania (od lutego 2009 r.) między innymi budowle o wartości 42.950 zł oraz pomniejszając kwotę podatku do sumy 78.301 zł. W dniu 4 czerwca 2009 r. podatnik złożył dalsze korekty deklaracji na podatek od nieruchomości za lata 2007–2009, podając jako ich przyczynę, zakończenie operacji księgowych dotyczących rozliczeń inwestycyjnych z lat 2006–2008, których wartość podwyższyła podstawę opodatkowania z tytułu wartości budowli od 1 stycznia 2007 r. Po korekcie wartość budowli uległa zwiększeniu o 31.500 zł, a deklarowany podatek od nieruchomości za 2009 r. wzrósł do 78.931 zł. Pismem z 23 stycznia 2014 r. spółka A poinformowała, że 31 grudnia 2013 r. doszło do połączenia spółki D Sp. z o.o. z siedzibą w W. (spółka przejmowana) ze spółką B S.A. (spółka przejmująca) oraz do zmiany nazwy spółki na A S.A.
Postanowieniem z [...] marca 2014 r. Prezydent Miasta P. wszczął z urzędu postępowanie podatkowe, a następnie decyzją z [...], na podstawie między innymi art. 1a ust. 1, 2 i 3, art. 2 ust. 1 pkt 1, 2 i 3, art. 3 ust. 1 pkt 1, 3 i 4, art. 4 ust. 1 pkt 1, 2 i 3, art. 5 oraz art. 6 ust. 9 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (tekst jednolity: Dz.U. z 2014 r., poz. 849; dalej: u.p.o.l.), określił A S.A. wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości za 2009 r. na kwotę 252.522 zł, opodatkowując między innymi: za styczeń 2009 r. budowle o wartości 29.906.471 zł, zaś za okres od lutego do grudnia 2009 r. – budowle o wartości 8.756.607 zł.
W odwołaniu od tej decyzji spółka A, wnosząc o jej uchylenie i umorzenie postępowania podatkowego, podniosła zarzuty naruszenia art. 121 § 1, art. 122, art. 144a, art. 152a , art. 187 § 1, art. 191, art. 193 art. 210 § 4 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (tekst jednolity: Dz.U. z 2012 r., poz. 749 ze zm.; dalej: O.p.), a także art. 3 ust. 1 pkt 1 i art. 4 ust. 1 pkt 3 u.p.o.l.
Utrzymując w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. w decyzji z [...] w pierwszej kolejności zwróciło uwagę, że przedmiotem umowy sprzedaży i leasingu zwrotnego z C Sp. z o.o. z [...] stycznia 2009 r. były kable umieszczone bezpośrednio w ziemi. Transakcja ta nie obejmowała kabli umieszczonych w kanalizacji kablowej. Kolegium zakwestionowało zatem wartość budowli wynikającą z korekty złożonej 16 lutego 2009 r. Ponadto zakwestionowało również pierwotną deklarację z 9 stycznia 2009 r., w której nie uwzględniono wartości kabli w kanalizacji kablowej.
Zdaniem organu odwoławczego za podstawę opodatkowania za styczeń 2009 r., w zakresie opodatkowania budowli, należało przyjąć wartość budowli wskazaną w ostatniej korekcie deklaracji za 2007 r., to jest kwotę 29.906.471 zł. Z kolei podstawa opodatkowania budowli za okres od lutego do grudnia 2009 r. wyniosła – zdaniem organu – 8.756.607 zł. Kolegium zwróciło uwagę, że wartość samych linii telekomunikacyjnych (linii kablowych), można było wyliczyć porównując wartość budowli zadeklarowaną w 2007 r. z wartością budowli zadeklarowaną w 2009 r. W ostatniej korekcie deklaracji za styczeń 2009 r. spółka określiła wartość budowli na kwotę 21.224.314 zł. Wartość linii kablowych wynosiła zatem 8.682.157 zł (29.906.471 zł minus 21.224.314 zł). Ponadto w ostatniej korekcie deklaracji za okres od lutego do grudnia 2009 r. spółka określiła wartość budowli na kwotę 74.450 zł. Ostatecznie zatem Kolegium przyjęło, że w okresie od lutego do grudnia 2009 r. wartość budowli podlegających opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości, stanowiła sumę wartości linii kablowych oraz wartości innych budowli (8.682.157 zł plus 74.450 zł). Ten sposób obliczenia podstawy opodatkowania uzasadniała – zdaniem organu – treść pisma z 10 października 2008 r., w którym podatnik wyjaśnił, iż obniżenie wartości budowli pomiędzy ostatnią deklaracją za 2007 r., a tą złożoną w 2009 r., było wynikiem zmiany stanowiska spółki co do opodatkowania podatkiem od nieruchomości linii telekomunikacyjnych kablowych umieszczonych w kanalizacji kablowej. W konsekwencji spółka wyłączyła z podstawy opodatkowania wartość linii kablowych (kabli) umieszczonych w kanalizacji kablowej.
Odpowiadając na zarzuty odwołania, Samorządowe Kolegium Odwoławcze podniosło przede wszystkim, że decyzja organu pierwszej instancji została skutecznie doręczona na piśmie pełnomocnikowi strony 6 listopada 2014 r. Pełnomocnik strony wnosił wprawdzie w toku postępowania pierwszoinstancyjnego o przesyłanie korespondencji w formie elektronicznej, jednak z przyczyn technicznych było to niemożliwe. Doręczanie korespondencji na zwykły adres emailowy nie dawało bowiem możliwości uzyskania potwierdzenia odbioru pisma zgodnie z art. 152a § 1 pkt 2 i § 5 O.p.
Odpowiadając na zarzut naruszenia art. 210 § 4 O.p., Kolegium wskazało, że organ pierwszej instancji przedstawił stan faktyczny i wskazał wyraźnie, że spółka nie wykazała do opodatkowania w 2009 r. budowli w zakresie linii kablowych, umieszczonych w kanalizacji kablowej, które to linie kablowe po raz ostatni wykazała w 2007 r. Tym samym nie doszło też do naruszenia art. 122 O.p.
Odnosząc się dalej do zarzutu naruszenia art. 122, art. 188 i art. 193 O.p. w zw. z art. 4 ust. 1 pkt 3 u.p.o.l. Kolegium podniosło, że organ pierwszej instancji przyjmował do akt sprawy dowody z dokumentów prywatnych spółki (wyciągów z ewidencji środków trwałych położonych na terenie Miasta P.), jednakże z pism tych nie wynikała wprost żadna łączna wartość budowli za 2009 r. W tej sytuacji, wobec braku przedstawienia wiarygodnych dowodów przez spółkę, będąc związany treścią prawomocnego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z 18 czerwca 2014 r., sygn. akt I SA/Łd 522/14, organ pierwszej instancji zasadnie uznał za wystarczający dotychczas zebrany materiał dowodowy. W wyroku tym sąd przyjął, że w analogicznej sytuacji wystarczającym dowodem były deklaracje na podatek złożone za lata poprzedzające, dotyczące wartości linii kablowych, o ile dokumenty te zawierają dane dotyczące wartości budowli będących przedmiotem opodatkowania. Słusznie zatem organ pierwszej instancji określając Spółce wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości w zakresie budowli oparł się nie na zadeklarowanej na rok 2009 kwocie, a na kwocie wskazanej w ostatniej korekcie deklaracji za 2007 r. uwzględniającej w wartości budowli – wartość linii kablowych znajdujących się w kanalizacji kablowej. Z faktu, iż po korekcie deklaracji za 2007 r., Spółka nie deklarowała zmian w zakresie podstawy opodatkowania dotyczącej budowli (w zakresie wartości linii kablowych) wynikało, w ocenie Kolegium, że takie zmiany nie następowały. W związku z tym organ pierwszej instancji był uprawniony do przyjęcia za podstawę opodatkowania wartość budowli zadeklarowaną w 2007 r.
Odnosząc się na zakończenie do kwestii zmiany właściciela kanalizacji kablowej, Kolegium wskazało przede wszystkim na orzecznictwo, z którego wysnuło wniosek, że o ile kable są położone w kanalizacji kablowej, wówczas obie te budowle tworzą całość techniczno-użytkową, a tym samym stanowią jedną budowlę. Sama kanalizacja kablowa, bez wypełnienia jej kablami, nie mogłaby służyć celowi świadczenia usług telekomunikacyjnych. W niniejszej sprawie linie kablowe pozostały nadal własnością podatnika, natomiast kanalizacja kablowa przedmiotem leasingu od C Sp. z o.o. Zdaniem Kolegium nie przestała zatem istnieć całość techniczno-użytkowa pomiędzy wspomnianymi liniami kablowymi a kanalizacją kablową, w której zostały umieszczone, a zatem ta wskazana część budowli (linie kablowe) zasadnie została opodatkowana podatkiem od nieruchomości na podstawie art. 2 ust. 1 pkt 3 u.p.o.l.
Powyższą decyzję A S.A. w W. zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, wnosząc o jej uchylenie wraz z poprzedzającą ją decyzją Prezydenta Miasta P. oraz zasądzenie kosztów postępowania, podnosząc zarzuty naruszenia:
(1) art. 233 § 1 pkt 1 oraz art. 228 § 1 pkt 1 w zw. z art. 145 § 2 w zw. z art. 144a i art. 152a O.p., przez orzeczenie co do istotny sprawy, choć ze względu na niedoręczenie decyzji pierwszoinstancyjnej należało stwierdzić niedopuszczalność odwołania;
(2) art. 233 § 1 pkt 1 w zw. z art. 208 § 1 oraz w zw. z art. 70 § 1 i § 4 O.p., przez wydanie rozstrzygnięcia merytorycznego w sytuacji, gdy nastąpiło przedawnienie zobowiązania w podatku od nieruchomości za 2009 r., w związku z czym należało uchylić decyzję pierwszoinstancyjną i umorzyć postępowanie w sprawie podatkowej;
(3) art. 210 § 4 w zw. z art. 121 § 1, art. 122, art. 187 § 1, art. 188, art. 191 oraz art. 193 O.p., przez nienależyte wyjaśnienie podstawy prawnej rozstrzygnięcia, będące konsekwencją nieuwzględnienia wyjaśnień strony o wartości spornych linii oraz nieprzeprowadzenia dowodu z ewidencji środków trwałych, wskutek czego nie ustalono podstawy opodatkowania od budowli;
(4) art. 2 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 1a ust. 1 pkt 2 oraz w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.p.o.l., gdyż obciążono podatkiem od nieruchomości linie telekomunikacyjne kablowe położone w kanalizacji kablowej, mimo iż za okres od lutego do grudnia 2009 r. – ze względu na to, że własność kanalizacji i własność położonych w niej linii kablowych nie pokrywa się – nie stanowią one budowli w rozumieniu ustawy o podatkach i opłatach lokalnych.
W uzasadnieniu skarżąca spółka wskazała, że Kolegium nie uwzględniło, iż w przedmiotowej sprawie nie doszło do doręczenia decyzji pierwszoinstancyjnej. Pismem z 27 sierpnia 2014 r. Spółka - działając przez pełnomocnika - wniosła bowiem o doręczanie korespondencji w postępowaniu podatkowym za pomocą środków komunikacji elektronicznej. Podstawą wniosku był art. 144a O.p. Wniosek ten, zdaniem spółki, spełniał wszystkie wynikające z tego przepisu wymagania, czego konsekwencją była konieczność doręczania wszelkiej korespondencji w postępowaniu w trybie określonym w art. 152a O.p. Pomimo tego organ pierwszej instancji pominął tryb określony w art. 152a O.p. Z powodu niedoręczenia decyzji organ odwoławczy powinien zatem stwierdzić niedopuszczalność odwołania i nie miał podstaw do orzekania co do istoty.
Kolegium nie uwzględniło także, że orzekło w sprawie zobowiązania przedawnionego, gdyż takim już było w momencie doręczenia zaskarżonej decyzji zobowiązanie w podatku od nieruchomości za rok 2009. Zdaniem pełnomocnika strony, niedoręczenie podatnikowi decyzji w terminie wynikającym z art. 70 § 1 O.p., co miało miejsce w niniejszej sprawie, oznacza konieczność uchylenia decyzji pierwszoinstancyjnej i umorzenia postępowania podatkowego, na podstawie art. 233 § 1 pkt 2 lit. a w zw. z art. 208 § 1 O.p.
Uzasadniając kolejny zarzut skarżąca spółka wskazała, że w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji (jak również poprzedzającej ją decyzji pierwszoinstancyjnej) nie wskazano, jakich obiektów spółka nie wykazała do opodatkowania w 2009 r., choć zdaniem organu należało uwzględnić ich wartość w podstawie opodatkowania za ten rok; nie wiadomo więc, których konkretnie obiektów dotyczył spór. Uzasadnienie faktyczne nie pozwalało zatem na ocenę, czy podstawa opodatkowania została ustalona prawidłowo. Z tych względów zaskarżona decyzja naruszała w stopniu rażącym art. 210 § 4 w zw. z art. 121 § 1 oraz art. 122 O.p. Powyższe naruszenia przepisów o postępowaniu podatkowym były przede wszystkim konsekwencją tego, że zaskarżona decyzja naruszała art. 122 i art. 193 O.p. oraz w związku z art. 4 ust. 1 pkt 3 u.p.o.l., z powodu nieprzeprowadzenia dowodu z ewidencji środków trwałych spółki w celu ustalenia stanu faktycznego sprawy w zakresie stanu i wartości obiektów podlegających opodatkowaniu. Pełnomocnik podkreślił, że tylko w przypadku, gdyby w wyniku dowodu z ewidencji środków trwałych okazało się, że wyjaśnienie przekazane przez spółkę jest nierzetelne, można było odmówić wiarygodności wyjaśnieniu strony. Dowodu takiego organy podatkowe jednak – pomimo wniosku strony – nie przeprowadziły, co wyłączało aprioryczne nieuwzględnienie wyjaśnienia strony.
Rozwijając ostatni z zarzutów skargi pełnomocnik strony zauważył, że przedstawiona przez organ argumentacja, wskazująca na podleganie linii kablowych położonych w kanalizacji kablowej podatkowi od nieruchomości, była nieadekwatna w stanie faktycznym, który w przedmiotowej sprawie wystąpił od lutego 2009 r., to jest: w sytuacji, w której spółka przestała być właścicielem kanalizacji kablowej, zaś pozostała właścicielem przebiegających przez tę kanalizację linii kablowych. W sytuacji bowiem, w której właścicielem kanalizacji, przez którą przebiegają linie kablowe, jest inny podmiot niż właściciel linii kablowych, linie te – zdaniem skarżącej – nie mogą zostać uznane za budowle podlegające podatkowi od nieruchomości.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, argumentując jak w treści zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje.
Skarga nie jest zasadna.
Jeśli chodzi o podniesioną wadliwość doręczenia pełnomocnikowi strony decyzji Prezydenta Miasta P. z [...], czy też brak jej doręczenia wobec przesłania jej w formie papierowej, pomimo jednoznacznego żądania doręczenia za pomocą środków komunikacji elektronicznej (pismo z 27 sierpnia 2014 r.), zarzut ten w ocenie sądu jest niezasadny. We wspomnianym piśmie strona, stosując art. 144a § 1 pkt 3 O.p., wyraziła pisemną wolę doręczania jej pism drogą elektroniczną, wskazując organowi adres elektroniczny ([...]). Organy podatkowe słusznie jednak uznały, że wskazanie takiego adresu nie uprawniało do odstąpienia od stosowania tradycyjnej formy komunikacji ze stroną postępowania podatkowego. Kluczowe znaczenie dla oceny wniosku podatnika miały regulacje zawarte w ustawie z 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (tekst jednolity: Dz.U. z 2013 r., poz. 1422), ustawie z 17 lutego 2005 r. o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne (tekst jednolity: Dz.U. z 2014 r., poz. 1114) oraz w art. 152a O.p. Z regulacji tych wynika, że identyfikacja użytkownika systemów teleinformatycznych udostępnianych przez podmioty określone w art. 2 następuje przez zastosowanie kwalifikowanego certyfikatu przy zachowaniu zasad przewidzianych w ustawie z dnia 18 września 2001 r. o podpisie elektronicznym (tekst jednolity: Dz.U. z 2013 r. poz. 262), lub profilu zaufanego ePUAP – art. 20a ust. 1 ustawy. Nawiązuje do tego wprost wskazany już art. 152a § 1 pkt 3 O.p. Chodzi mianowicie o to, by organ dysonował urzędowym poświadczeniem odbioru pisma, albowiem z tym faktem należy wiązać wprowadzenie go do obrotu prawnego. Wskazany, postulowany adres elektroniczny strony wymogów tych nie spełniał, stąd też prawidłowo Prezydent Miasta P. odmówił doręczania pism w toku postępowania za pomocą środków komunikacji elektronicznej. Przyznać należy, iż organ pierwszej instancji, dysponując przesłanym mu adresem, który nie spełniał wymogów prawem przewidzianych, zobowiązany był wezwać stronę do wskazania prawidłowego adresu elektronicznego – kwalifikowanego możliwością uzyskania informacji o wymogu podpisania urzędowego poświadczenia odbioru w sposób opisany w ustawie o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne, i dopiero wówczas, w przypadku nie zastosowania się do tego wezwania, wydać postanowienie o odmowie doręczenia w oczekiwany przez stronę sposób. Uchybienie to nie miało jednak istotnego wpływu na wynik sprawy, gdyż strona nie została pozbawiona możliwości podjęcia działań w celu zrealizowania przysługującego jej prawa do obrony, czemu dała wyraz w złożonym odwołaniu, po uprzednim otrzymaniu decyzji w formie tradycyjnej – drogą papierową, dysponując już informacją, że doręczenie drogą elektroniczną jest niemożliwe. Bezzasadny okazał się zatem pierwszy zarzut skargi i wyrażone przez skarżącego przekonanie, że decyzja wydana przez organ pierwszej instancji w ogóle nie weszła do obrotu prawnego.
Na uwzględnienie nie zasługuje także drugi zarzut skargi. Formułując ten zarzut strona skarżąca wychodzi z założenia, że organy podatkowe nie zdołały ostatecznie rozstrzygnąć sprawy podatkowej przed upływem terminu, o którym mowa w art. 70 § 1 O.p., to jest przed upływem 5 lat licząc od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności podatku. Tezie tej przeczy jednak proste zestawienie daty wydania decyzji przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze, co miało miejsce [...], oraz faktu, że termin przedawnienia zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości, w kontrolowanej sprawie, upływał z końcem 2014 r. Zgodzić się przy tym należy z organem odwoławczym, że decydujące znaczenie dla ustalenia, czy w danej sprawie upłynął już termin przedawnienia, miała data wydania, nie zaś doręczenia, decyzji organu drugiej instancji. Również w orzecznictwie podnosi się, że dzień doręczenia podatnikowi decyzji deklaratoryjnej przez organ odwoławczy nie ma znaczenia. Istotny jest dzień wydania decyzji, czyli moment rozstrzygania o prawach i obowiązkach zobowiązanego (zob. uchwała NSA z 16 października 2003 r., sygn. akt FPS 8/03, ONSA 2004/1/7; wyrok NSA z 19 kwietnia 2000 r. sygn. akt III SA 917/99, ONSA 2001/3/19; wyrok NSA z 10 stycznia 2014 r., II FSK 124/12, publ. na stronie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Tym samym nie doszło ani do naruszenia art. 70 § 1 O.p., ani do naruszenia art. 233 § 1 pkt 1 w zw. z art. 208 § 1 O.p., z uwagi na nieuchylenie decyzji pierwszej instancji oraz nieumorzenie postępowania w przedmiotowej sprawie.
Przechodząc do oceny prawidłowości ustalenia stanu faktycznego sprawy, w punkcie wyjścia podzielić należy pogląd wyrażony w cytowanym przez organ odwoławczy wyroku tutejszego sądu z 18 czerwca 2014 r. w sprawie I SA/Łd 522/14
(tekst dostępny na stronie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl), zgodnie z którym złożona przez podatnika deklaracja podatkowa w podatku od nieruchomości, stanowi formę oświadczenia wiedzy i służy przede wszystkim ustaleniu przedmiotu opodatkowania oraz podstawy opodatkowania. Wynikające z niej domniemanie prawne, że podatek obliczony w deklaracji jest podatkiem, który w podanej przez podatnika wysokości powinien być zapłacony, jest jednak domniemaniem wzruszalnym. W sytuacji gdy wartość budowli podana w deklaracji za dany rok podatkowy zmienia się w stosunku do podanej za rok wcześniejszy tylko dlatego, że podatnik dokonuje odmiennej subsumcji identycznego stanu faktycznego pod przepis prawa materialnego, wystarczającym dowodem przeciwnym, zgodnie z art. 181 O.p., są deklaracje na podatek złożone za lata poprzedzające. Deklaracje te zawierają dane, które organ podatkowy realnie może wykorzystać kontrolując wysokość podatku do zapłaty. W niniejszej sprawie ustalono, że deklaracja podatkowa za 2009 r. pomija jedynie wartość linii telekomunikacyjnych w stosunku do 2007 r. Uzasadnionym był zatem wniosek, że wartość linii telekomunikacyjnych za 2009 r., przy niezmienionym przedmiocie opodatkowania, stanowi różnica między wartością budowli zadeklarowaną w 2007 r. i wartością budowli zadeklarowaną w 2009 r. Podstawą opodatkowania w niniejszej sprawie będzie zatem w styczniu 2009 r. wartość budowli zadeklarowana przez podatnika za 2007 r., zaś w pozostałej części tego roku – wartość budowli pozostałych po sprzedaży dokonanej [...] stycznia 2009 r., zadeklarowana wprost przez podatnika, ale powiększona o wartość linii kablowych, będących nadal własnością skarżącej spółki.
W tym miejscu przypomnieć należy, że podstawę opodatkowania budowli stanowi wartość początkowa ustalona na potrzeby amortyzacji w oparciu o ewidencję środków trwałych, co wynika z treści art. 4 ust. 1 pkt 3 u.p.o.l. w związku z art. 16a i zał. Nr 1 do ustawy z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (Dz.U. z 2000 r., Nr 54 poz. 654 ze zm.) – zob. L. Etel i S. Presnarowicz, Podatki i opłaty samorządowe, Dom. Wyd. ABC 2003 r., str. 65 i 66; L. Etel, Podatek od nieruchomości rolny i leśny, Wyd. C.H. Beck 2005 r., str. 101-103. Dla ustalenia wartości podstawy opodatkowania budowli nie są brane pod uwagę zmiany wartości środka trwałego wynikające z tytułu dokonywania od nich odpisów amortyzacyjnych (por. wyrok NSA z 18 lutego 2014 r., II FSK 470/12, a także wyrok NSA z 13 kwietnia 2011 r., II FSK 2027/09, CBOSA). W sytuacji gdy znana jest organom podatkowym wartość początkowa budowli oraz zakres zmian w środkach trwałych, które mogły mieć wpływ na tę wartość, a wiedza ta wynika wprost z deklaracji i oświadczeń strony, szczegółowa (i w istocie ponowna) analiza ewidencji środków trwałych jest zbędna. W niniejszej sprawie wartość początkową budowli pozostałych we władaniu podatnika, można było ustalić analizując jego deklaracje podatkowe za 2007 i 2009 r., a także wyjaśnienia udzielane w toku postępowania. W wyniku umowy ze spółką C podatnik pozbył się zatem części posiadanych środków trwałych, pozostawiając jedynie linie kablowe oraz nieliczne inne środki zadeklarowane w korekcie z 4 czerwca 2009 r. Posługując się zatem wartością budowli zadeklarowaną w 2007 r. organ podatkowy mógł przyjąć prawidłową wartość budowli dla potrzeb ustalenia wielkości podstawy opodatkowania w 2009 r. Zbędne było tym samym poszukiwanie wartości linii telekomunikacyjnych w ewidencji środków trwałych.
W konsekwencji bezzasadne okazały się zarzuty naruszenia tych przepisów postępowania podatkowego, które wskazują zasady gromadzenia materiału dowodowego i jego należytej oceny, a w konsekwencji – które służą prawidłowemu ustaleniu stanu faktycznego sprawy (art. 121 § 1, art. 122, art. 187 § 1, art. 188, art. 191 oraz art. 193 O.p.). Nie można się także zgodzić z zarzutem naruszenia art. 210 § 4 O.p., skoro uzasadnienie zaskarżonej decyzji spełniało wszystkie formalne wymogi wynikające z art. 210 O.p. Inną kwestią jest natomiast to, czy treść uzasadnienia odpowiadała prawu.
Odnosząc się na zakończenie do ostatniego zarzutu, naruszenia przepisów prawa materialnego, wskazać należy, że uwagi strony skarżącej do decyzji w tym zakresie dotyczą okresu od lutego 2009 r. i są pokłosiem poglądu, zgodnie z którym rozdzielenie własności kanalizacji oraz położonych w niej linii kablowych, sprawia, że linie telekomunikacyjne kablowe (położone w kanalizacji kablowej) nie stanowią już budowli w rozumieniu ustawy o podatkach i opłatach lokalnych. W intencji strony skarżącej ma to prowadzić do wyeliminowania z podstawy opodatkowania wartości tych linii i pozostawieniu w polu opodatkowania jedynie wartości kanalizacji kablowej (tu ewentualnym podatnikiem może być właściciel kanalizacji). Zdaniem Kolegium takie wyeliminowanie z podstawy opodatkowania części budowli nie jest możliwe.
W ocenie sądu stanowisko organu odwoławczego jest prawidłowe. Organ podatkowy słusznie powołuje się na treść art. 2 ust. 1 pkt 3 u.p.o.l., z którego wynika, że opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości podlegają zarówno całe budowle, jak i tylko ich części, o ile są związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. W niniejszej sprawie związek linii kablowych z prowadzoną przez stronę działalnością gospodarczą jest oczywisty, a zatem uprawnione jest również opodatkowanie spółki jako właściciela części budowli (linii kablowych). Kolegium słusznie wskazuje, że linie te należy zaliczyć do sieci technicznych i sieci uzbrojenia terenu, wymienionych w art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego. Sieć telekomunikacyjna jest również niewątpliwie budowlą na gruncie ustawy o podatkach i opłatach lokalnych. Jeżeli kable są położone w kanalizacji kablowej, wówczas obie te budowle tworzą całość techniczno-użytkową, a tym samym stanowią jedną budowlę. Sama kanalizacja kablowa, bez wypełnienia jej kablami, nie mogłaby bowiem służyć celowi świadczenia usług telekomunikacyjnych. Ta złożona z kanalizacji kablowej i kabli wraz z urządzeniami i instalacjami jedna budowla stanowi przedmiot opodatkowania podatkiem od nieruchomości, jeżeli jest związana z prowadzeniem działalności gospodarczej. Sprzedaż na podstawie umowy z [...] stycznia 2009 r. kanalizacji kablowej C Sp. z o.o. z jednoczesnym pozostawieniem linii kablowych w rękach skarżącej spółki, nie oznacza, że przestała istnieć całość techniczno-użytkowa pomiędzy tymi liniami kablowymi a kanalizacją kablową, w której zostały umieszczone. Czynność ta nie prowadzi do wyłączenia od opodatkowania części budowli tylko dlatego, że wspomniana budowla nie jest już własnością jednego podmiotu. Organy podatkowe zasadnie zatem, na podstawie art. 2 ust. 1 pkt 3 u.p.o.l., opodatkowały podatkiem od nieruchomości tę część budowli, która stanowi własność skarżącej spółki.
W tym stanie sprawy skarga, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), podlega oddaleniu.
m.m.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło