II SA/Gl 1459/13
WyrokWSA w Gliwicach2014-01-31
Skład orzekający: Włodzimierz Kubik, Piotr Broda, Maria Taniewska-Banacka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca wykonujący przewóz drogowy może zostać zwolniony z odpowiedzialności administracyjnej za naruszenie przepisów dotyczących używania wykresówek tachografu, jeśli kierowca posłużył się wykresówką innego kierowcy?Ratio decidendi
Odpowiedzialność przedsiębiorcy za naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym oparta jest na zasadzie ryzyka, a nie winy. Przedsiębiorca nie wykazał, że spełnione zostały przesłanki z art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, które mogłyby wyłączyć jego odpowiedzialność, w szczególności nie udowodnił braku wpływu na powstanie naruszenia ani wystąpienia zdarzeń, których nie mógł przewidzieć. Ukaranie kierowcy naganą nie zwalnia przedsiębiorcy z odpowiedzialności.Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego wszczął postępowanie wobec przedsiębiorcy M. M. w związku z naruszeniem obowiązku dotyczącego używania wykresówek tachografu. Podczas kontroli drogowej ustalono, że kierowca T. Z. używał wykresówki innego kierowcy. Przedsiębiorca twierdził, że naruszenie nastąpiło z wyłącznej winy kierowcy i wystąpił o umorzenie postępowania. Organy administracji nałożyły na przedsiębiorcę karę pieniężną, a po rozpatrzeniu odwołania Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów dotyczących wyłączenia odpowiedzialności.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Włodzimierz Kubik (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Piotr Broda,, Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka, Protokolant sekretarz sądowy Joanna Drożdżał, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 31 stycznia 2014 r. sprawy ze skargi M. M. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego w W. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oddala skargę.
W dniu 12 września 2012 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w K. ( dalej zwany WITD) zawiadomił przedsiębiorcę M. M. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą [A] Międzynarodowe Usługi Transportowe w P. o wszczęciu wobec niego postępowania w zakresie naruszenia obowiązku ujętego pod lp. 6.3.4 załącznika nr 3 do ustawy z dnia 6 września 2001 o transporcie drogowym (j.t. Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 ze zm.). Z akt sprawy wynika, że w dniu 10 sierpnia 2012 r. funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w R. w miejscowości R. na drodze krajowej [...] zatrzymali do kontroli drogowej zespól pojazdów składający się m.in. z ciągnika samochodowego SCANIA nr rej. [...]. Kontrolowanym zespołem pojazdów wykonywany był międzynarodowy zarobkowy przewóz drogowy na rzecz firmy [A] w P. W trakcie kontroli sprawdzono zapisy analogowego tachografu, w jaki był wyposażony kontrolowany pojazd i ustalono, że w tachografie tym umieszczona była wykresówka opatrzona datą 10 sierpnia 2012 r., na której wpisane było imię i nazwisko kierowcy K. R. mimo, że kontrolowanym zespołem kierował T. Z..
W odpowiedzi na to zawiadomienie M. M. w piśmie z dnia 1 października 2012 r. podał, że do opisanego naruszenia przepisów doszło tylko i wyłącznie z winy kierowcy T. Z. Wymieniony posługując się nie swoją wykresówką nie działał bowiem na polecenie pracodawcy ani innego przełożonego. Kierowca ten, podobnie jak inni kierowcy zatrudnieni w firmie, znał także przepisy regulujące posługiwanie się wykresówkami i miał świadomość, że nie mógł wyciągnąć swojej wykresówki przed zakończeniem dziennego okresu pracy i zastąpić jej inną wykresówką opisaną w dodatku nazwiskiem innego kierowcy. W oparciu o te argumenty przedsiębiorca zwrócił się WITD o umorzenie postępowania w przedmiotowej sprawie informując jednocześnie organ, że w związku z opisanym wykroczeniem ukarał T. Z. karą nagany.
Decyzją z dnia [...] r. , znak: [...], WITD nałożył na wykonującego przewozy drogowe przedsiębiorcę M. M. karę pieniężną w kwocie 3 000 zł z tytułu używania tej samej wykresówki przez kilku kierowców. W podstawie prawnej tej decyzji wskazany został art. 87, art. 92a ust. 1 i art. 93 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym oraz lp. 6.3.4 załącznika nr 3 do tej ustawy. W uzasadnieniu organ przedstawił stan faktyczny sprawy ustalony na podstawie informacji przekazanej mu przez KP Policji w R. oraz odniósł się do wyjaśnień M. M. zawartych w piśmie dnia 1 października 2012 r. Stwierdził, że podniesione przez stronę argumenty nie dawały podstaw do odstąpienia od nałożenia na przedsiębiorcę kary pieniężnej. Wskazał również, że odpowiedzialność przedsiębiorcy za stwierdzone naruszenie przepisów nie jest oparta na zasadzie winy lecz na zasadzie ryzyka. Organ powołał się także na stanowisko Trybunału Konstytucyjnego zawarte w wyroku z dnia 31 marca 2008 r., sygn. akt SK 75/06, w którym wskazano, że przepisy ustawy "zmierzają do wymuszenia na przedsiębiorcy takiej organizacji pracy przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy, ażeby działalność ta odbywała się w sposób bezpieczny, bez zagrożenia życia, zdrowia i mienia innych osób. Sprawą przedsiębiorcy jest zawarcie takich umów i obmyślenie takich organizacyjnych rozwiązań, które będą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem, czy to na zasadzie stosunku pracy, czy nawet na zasadzie samozatrudnienia". W ocenie WITD przedsiębiorca nie wykazał w żaden sposób, że w przedmiotowej sprawie spełnione zostały przestanki wskazane w art. 92b ust. 1 oraz 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym. Organ przytoczył także pełne brzmienie wskazanych wyżej artykułów oraz art. 92a ust. 1 ustawy, powołał się także na postanowienia art. 10 ust. 2 – 3 rozporządzenia (WE) nr 561/2006. W świetle ostatnio wskazanego aktu prawa europejskiego przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców w taki sposób, aby mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 (art. 10 ust. 2). Przedsiębiorstwo transportowe odpowiada zaś za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa, nawet jeśli naruszenie takie miało miejsce na terytorium innego Państwa Członkowskiego lub w państwie trzecim ( art. 10 ust. 3).
Konsekwencją naruszenia wyżej wskazanych unormowań była konieczność zastosowania wobec przedsiębiorcy sankcji przewidzianej w art. 92a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym w postaci kary wymierzonej zgodnie z przepisem lp.6.3.4. załącznika nr 3 do tej ustawy.
W odwołaniu od tej decyzji wniesionym przez M. M., zastępowanego przez radcę prawnego T. Z., zarzucono naruszenie art. 92b ust. 1 ustawy o transporcie drogowym poprzez błędną jego wykładnię i przyjęcie, że odwołujący nie zapewnił właściwej organizacji i dyscypliny pracy oraz art. 92c ust. 1 tej ustawy polegające na przyjęciu, że miał on wpływ na powstanie naruszenia, a nastąpiło ono wskutek zdarzeń i okoliczności, które podmiot mógł przewidzieć. M. M. zarzucił ponadto wydanie decyzji przez organ I instancji z naruszeniem art. 8, art. 11, art. 75 oraz art. 80 k.p.a. W oparciu o te zarzuty wnoszący odwołalnie domagał się zmiany bądź uchylenia zaskarżonej decyzji i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Uzasadniając zarzuty odwołania wskazał, że stwierdzone naruszenie przepisów powstało z wyłącznej winy kierowcy, który nie działał w tym zakresie na polecenie pracodawcy. Wątpliwości odwołującego budziło także postępowanie dowodowe, a w szczególności brak odniesienia się przez WITD do jego twierdzeń składanych w toku postępowania oraz przesłanych dowodów, z których jednoznacznie wynikało, że zapewnił on właściwą organizację i dyscyplinę pracy. Organ nie uwzględnił także tego, że kierowca, który dopuścił się wykroczenia jest pracownikiem z długoletnim stażem i zgodził się z nałożoną na niego karą nagany.
Po rozpatrzeniu odwołania Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej zwany GITD) decyzją z dnia [...] r., nr [...], utrzymał w mocy orzeczenie organu I instancji. W podstawie prawnej tego orzeczenia wskazał art.138 § 1 pkt 1 k.p.a. art.4 pkt 22 lit. a, art. 92a ustawy o transporcie drogowym, lp. 6.3.4 załącznika nr 3 do tej ustawy, a także art. 13, i art. 15 ust. 2 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym ( Dz. Urz. WE L nr 370 z 1985 r. ze zm.). W uzasadnieniu decyzji organ II instancji omówił podstawę prawną decyzji o nałożeniu kary administracyjnej wynikającą z art. 92 a ustawy o transporcie drogowym oraz zamieszczone w tym przepisie odesłanie do wykazu naruszeń zamieszczonych w załączniku nr 3 do ustawy. Zanalizował także przepisy art. 13 i art. 15 ust. 2 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3812/85. W szczególności wskazał, że zgodnie z art. 15 ust. 2 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3812/85 nie wyjmuje się wykresówki z urządzenia przed zakończeniem dziennego okresu pracy, chyba, że jej wyjęcie jest dopuszczalne z innych powodów. W ocenie GITD w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy zostało udowodnione, że w dacie kontroli drogowej w tachografie znajdowała się wykresówka opisana nazwiskiem innego kierowcy. Kierujący pojazdem T. Z. okazał również do kontroli wykresówki, na których wpisane było jego imię i nazwisko, w tym tarczę używaną przez niego w dniu kontroli wskazującą, że używał jej do godziny 15.45. Tarcza, na której wpisany został T. R. umieszczona została w tachografie zaś o godzinie 15.55. Powyższe dowodzi używania tej samej wykresówki przez kilku kierowców.
Odnosząc się do zarzutów odwołania GITD stwierdził, że w sprawie nie mógł znaleźć zastosowania art. 92b ustawy, bowiem uważna analiza tego przepisu prowadzi do wniosku, że znajdzie on zastosowanie wyłącznie w tych sprawach w których wykryto i stwierdzono naruszenia przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw i okresach odpoczynku, natomiast nie znajdzie on zastosowania w sprawach związanych z użytkowaniem urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym. Tym samym zamieszczone w pkt 1 lit. b odesłanie do stosowania przepisów rozporządzenia nr 3821/85 nie znajdzie zastosowania, bowiem w przepisie tego rozporządzenia nie znalazły się regulacje dotyczące czasu pracy kierowców.
W ocenie organu II instancji zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie wskazuje także na łączne zaistnienie w sprawie obu przesłanek wskazanych w art. 92 c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, a to braku wpływu na powstanie naruszenia oraz, że naruszenie to nastąpiło wskutek zdarzeń, których podmiot nie mógł przewidzieć. Załączone przez stronę wyjaśnienia, karta opisu pracy na stanowisku kierowcy oraz oświadczenie kierującego pojazdem i dowód wymierzenia mu kary nagany nie dowodzą podjęcia przez skarżącego działań wyłączających jego wpływ na zachowanie kierowcy. GITD zauważył, że głównym powodem używania wykresówki, na której wpisano nazwisko innego kierowcy była chęć ukrycia naruszeń czasu pracy wynikłych ze zbyt długiego okresu pracy. Skarżący chcąc wykazać zaś brak wpływu na popełnione naruszenie winien przedstawić dowody, z których wynikałoby jednoznacznie, że w okresie objętym kontrolą nie powierzał kierowcy zadań przewozowych, których ilość bądź długotrwałość pociągała za sobą potrzebę skracania odpoczynków dziennych bądź przedłużenia czasu jazdy. Przedsiębiorca nie przedstawił też dokumentów dotyczących zleceń transportowych, listów przewozowych umożliwiających określenie terminów i godzin np. załadunków i rozładunków towarów oraz określenia chociażby niektórych tras pomiędzy miejscowościami planowanej dostawy bądź odbioru towaru. Z dokumentów przedstawionych przez stronę wynikało natomiast jedynie, że kierowca T. Z. miał wiedzę o przepisach dotyczących czasu pracy kierowców i stosowania urządzeń rejestrujących oraz poniósł odpowiedzialność pracowniczą za ich naruszenie. Nie wykazano natomiast, że przedsiębiorca powierzał wykonanie konkretnych zadań przewozowych mając na względzie realność przestrzegania przez swojego pracownika przepisów dotyczących czasu pracy i zasad użytkowania urządzeń rejestrujących.
W ocenie organu odwoławczego postępowanie w sprawie zostało przeprowadzone także z poszanowaniem przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Organ I instancji podjął w szczególności wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Uczynił też zadość obowiązkowi zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego. Podstawę do wydania decyzji stanowiły stwierdzone w protokole wyniki kontroli drogowej, a obalenie tych ustaleń wymagałoby przeprowadzenia dowodów na poparcie twierdzeń strony mogących wpłynąć na zmianę rozstrzygnięcia , których strona jednak nie wskazała.
W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach M. M., reprezentowany przez radcę prawnego T. Z., powtórzył praktycznie wszystkie zarzuty podniesione w odwołaniu od decyzji organu I instancji (aczkolwiek z nieco odmiennym ich uzasadnieniem), domagając się uchylenia w całości zaskarżonej decyzji i umorzenia postępowania administracyjnego, ewentualnie uchylenia zaskarżonej decyzji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia oraz zasądzenia kosztów postępowania.
W ocenie skarżącego w postępowaniu doszło do naruszenia art. 92b ust. 1 ustawy o transporcie drogowym polegającego na niewłaściwym zastosowaniu i błędnej wykładni tego przepisu i w rezultacie przyjęciu, że nie może on znaleźć zastosowania w przypadku naruszeń związanych z użytkowaniem urządzeń rejestrujących, a tylko w sprawcach związanych z użytkowaniem urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym. W ocenie strony skarżącej "należałoby bowiem uznać, iż powyższy przepis stanowi podstawę do uwolnienia się od odpowiedzialności podmiotu wykonywującego przewóz, w sytuacji, gdy w wyniku naruszenia określonych w przepisie art. 92 b regulacji doszło do naruszenia czasu pracy kierowców, a niemiałby takiej możliwości , mimo, że do naruszenia norm określających czas pracy nie doszło". Interpretacja art. 92b ustawy zaprezentowana przez organ powoduje, że "bardziej korzystnym dla przedsiębiorcy byłoby dopuszczanie się naruszenia czasu pracy kierowców, co z pewnością nie było intencją ustawodawcy". Zapewnienie przez przedsiębiorcę właściwej organizacji i dyscypliny pracy, umożliwiającej stosowanie regulacji określonych w tym przepisie nie zwalniałoby go bowiem od odpowiedzialności, gdyby kierowca samowolnie dopuścił się ich naruszenia nie przekraczając jednocześnie dozwolonego czasu pracy. Zdaniem skarżącego nie ulega wątpliwości, że obowiązek stosowania przez podmioty wykonujące przewóz drogowy przepisów rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 ma na celu zapobieganie naruszeniom przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku. Niezastosowanie się do regulacji zawartych w tym rozporządzeniu może też niewątpliwie sprzyjać naruszeniom czasu pracy kierowców, jednak nie zawsze się z nimi wiąże, z czym zdaniem skarżącego mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Wnoszący skargę zauważył także, że organ z całą stanowczością stwierdził, że powodem używania wykresówek opisanych na nazwisko innego kierowcy była chęć ukrycia naruszeń czasu pracy wynikłych ze zbyt długiego okresu pracy, a mimo wszystko organ odmówił zastosowania art. 92b ustawy. W świetle tego należałoby wysnuć wniosek, "iż postępowanie skarżącego było nieracjonalne, gdyby bowiem nie ukrywał rzekomych naruszeń czasu pracy mógłby powołując się na treść art. 92b uwolnić się od odpowiedzialności. Skoro zaś naruszenia nie zostały wykryte przez organ, skarżący nie miał takiej możliwości".
Uzasadniając zarzut naruszenia art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym skarżący stwierdził, że organ arbitralnie przyjął, iż w sprawie nie zachodzą przesłanki wskazane w tym przepisie. GITD uznał bowiem, że materiał dowodowy przedstawiony przez skarżącego nie dawał podstaw do uznania wystąpienia tych przesłanek nie wskazał jednak żadnych argumentów na poparcie swojego stanowiska. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika również, że skarżący miał wpływ na działanie kierowcy. T. Z., który dopuścił się stwierdzonych naruszeń jest bowiem kierowcą z wieloletnim stażem, znał obowiązujące przepisy o czasie pracy kierowców i był zobowiązany do ich stosowania. Przyjął on także bez zastrzeżeń udzieloną mu przez pracodawcę karę nagany. To ostatnie zaś dowodzi, że jego działania nie wynikały z żadnego polecenia pracodawcy lecz były wynikiem samowolnego postępowania.
Uznając, że w sprawie brak jest okoliczności uzasadniających odstąpienie od wymierzenia kary organ popełnił także, zdaniem skarżącego błąd w ustaleniach faktycznych. Co więcej, nie odniósł się on w żaden sposób do twierdzeń skarżącego wskazujących, że nie miał żadnego wpływu na powstanie naruszenia. Przedstawione w sprawie dowody wskazują zaś jednoznacznie, że pracodawca nie dość, iż zapewnił właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą przy prowadzeniu przewozów drogowych i umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów określonych w art. 92b ust. 1 ustawy, to jeszcze nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a stwierdzone naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których skarżący nie mógł przewidzieć. Nie mógł on bowiem przypuszczać, że zaufany kierowca z wieloletnim doświadczeniem, przeszkolony i pouczony o treści obowiązujących przepisów samowolnie użyje wykresówki należącej do innego kierowcy. Tymczasem organ nie rozpatrzył w sposób bezstronny przedłożonego przez skarżącego materiału dowodowego i nie uzasadnił dlaczego przedłożone dokumenty nie są wystarczającym dowodem wskazującym na brak przestanek do zastosowania art. 92c ustawy o transporcie drogowym, czym naruszył art. 77 § 1 k.p.a. W miejsce tego GITD wskazał jedynie, jakie inne dowody mogły zostać przez skarżącego przywołane.
GITD wskazując w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji na naruszenie normy wskazanej w art. 10 ust. 2 rozporządzenia Parlamentu i Rady (WE) Nr 561/2006 nie wskazał też jednak w żaden sposób, że sposób organizacji pracy kierowców w przedsiębiorstwie skarżącego uniemożliwiał przestrzeganie przepisów o czasie pracy kierowców lub sprzyjał ich nieprzestrzeganiu.
W odpowiedzi na skargę GITD wniósł o jej oddalenie stwierdzając, że podniesione w skardze zarzuty nie zasługują na uwzględnienie. Organ podtrzymał swoje stanowisko w kwestii stosowania art. 92 b ustawy o transporcie drogowym wyłącznie do naruszenia przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku. Odpowiadając na zarzut naruszenia art. 92c ust. 1 ustawy GITD podniósł, że wbrew stanowisku strony skarżącej odniósł się do dokumentacji przedstawionej przez skarżącego w toku postępowania administracyjnego. Dodał, że znowelizowany art. 92 c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym zawiera identyczne unormowanie, które wynikało z brzmienia art. 92a ust. 4 i art. 93 ust. 7 ustawy obowiązującego przed dniem 1 stycznia 2012r. Tym samym zasadnym jest powoływanie się na dotychczasowe orzecznictwo sądów administracyjnych odnoszące się do stosowania tych przepisów, w których podkreślano, że ciężar dowodu wskazującego na wystąpienie w sprawie przesłanek zwalniających wykonującego przewóz drogowy z odpowiedzialności spoczywa na przedsiębiorcy, gdyż to on wywodzi z tych przepisów skutki prawne.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Przeprowadzona zgodnie z dyspozycją art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.), kontrola legalności zaskarżonej decyzji dowiodła braku podstaw pozwalających sądowi na usunięcie jej z obrotu prawnego, aczkolwiek Sąd nie podzielił części argumentacji zamieszczonej w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
W szczególności Sąd uznał, że zaskarżona decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego oraz poprzedzająca ją decyzja [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego zostały wydane z poszanowaniem przepisów postępowania administracyjnego, a to art. 77 § 1 k.p.a. Sąd nie dopatrzył się także naruszenia wskazanych w skardze przepisów art. 8 oraz art. 75 k.p.a. w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy.
Kontrolowana decyzja zapadła w niekwestionowanych przez stronę okolicznościach faktycznych, ustalonych w oparciu o wyniki kontroli drogowej przeprowadzonej przez funkcjonariuszy KP Policji w R. w dniu 10 sierpnia 2012 r., którą objęto wykonujący przewóz drogowy zespół pojazdów należących do skarżącego przedsiębiorcy. W trakcie tej kontroli ustalono, że kierujący tym zespołem pojazdów pracownik tego przedsiębiorcy używał wykresówki innego kierowcy. Bezsporne jest zatem, że doszło do naruszenia przez podmiot wykonujący przewóz drogowy warunków tego przewozu, o jakich jest mowa w lp. 6.3.3 załączniku nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Stosownie do art. 92a ust. 1 podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10 000 złotych za każde naruszenie, przy czym stosownie do ust. 6 tego artykułu wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokość kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy.
Dodać należy, że zasady posługiwania się wykresówkami oraz kartami kierowcy, o jakich jest mowa w lp. 6 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym uregulowane zostały w rozporządzeniu Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym ( DZ.U.UE.L 1985, nr 370 s. 8 ze zm.). Stosownie do art. 15 ust. 2 tego rozporządzenia kierowcy stosują wykresówki lub karty pojazdów w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd, począwszy od momentu, w którym go przejmują. Nie wyjmuje się wykresówki lub karty kierowcy z urządzenia przed zakończeniem dziennego okresu pracy, chyba że jej wyjęcie jest dopuszczalne z innych powodów. Kierowcy uzupełniają odpowiednio wykresówki lub karty kierowcy, jeżeli w pojeździe znajduje się więcej niż jeden kierowca , w taki sposób , aby informacje, określone w załączniku nr rozdziale 1-3, były zapisywane na wykresówce lub karcie pojazdu kierowcy prowadzącego pojazd ( art. 15 ust. 2 in fine). Stosownie do art. 15 ust. 5 każdy członek załogi pojazdu nanosi na wykresówkę m.in. : a) na początku używania wykresówki – swoje nazwisko i imię; b) datę i miejsce rozpoczęcia używania wykresówki oraz datę i miejsce zakończenia jej używania; c) numer rejestracyjny każdego pojazdu, do którego został on przydzielony, zarówno na początku pierwszej jazdy zapisanej na wykresówce, jak i następnych, w przypadku zmiany pojazdu, w czasie używania tej samej wykresówki, d) wskazania licznika długości drogi: - przy rozpoczęciu pierwszej jazdy zarejestrowanej na wykresówce i przy zakończeniu ostatniej jazdy zarejestrowanej na wykresówce. Wreszcie zgodnie z art. 15 ust. 8 zabrania się fałszowania, likwidowania, niszczenia danych zarejestrowanych na wykresówkach (...). To samo stosuje się do jakiegokolwiek manipulowania urządzeniami rejestrującymi, wykresówką lub kartą kierowcy, które mogłyby spowodować sfałszowanie, zlikwidowanie lub zniszczenie danych oraz informacji wydrukowanych.
Spornymi w sprawie okazały się natomiast kwestie dotyczące ewentualnego wyłączenia odpowiedzialności administracyjnej skarżącego przedsiębiorcy w oparciu o unormowania zamieszczone w art. 92b ust. 1 oraz w art. 92 c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym. Pierwszy z tych przepisów wyłącza możliwość nałożenia na przedsiębiorcę kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił:
1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów:
a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85,
b) rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym,
c) Umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 1999 r. Nr 94, poz. 1086 i 1087);
2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego.
Analizując ten przepis zgodzić się należy z orzekającymi w sprawie organami, że jego zastosowanie zostało ograniczone do naruszenia przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku. Natomiast za nieprawidłowe, a przynajmniej za niezrozumiałe uznać należy stanowisko WITD, a następnie GITD w kwestii odesłania zawartego w art. 92b ust. 1 pkt 1 lit b ustawy. W szczególności drugi z wymienionych organów stwierdził, że przepis stanowiący o nienakładaniu kar pieniężnych "nie znajdzie zastosowania w sprawach związanych z użytkowaniem urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym", a następnie, że "istotnie przepis ten odsyła w pkt 1 lit b do przepisów rozporządzenia nr 3821/85 jednakże w zdaniu pierwszym omawianego przepisu ustawodawca wskazał jednoznacznie, iż nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy. Takich przepisów rozporządzenie nr 3821/85 nie zawiera".
Odnosząc się do przytoczonego stanowiska GITD stwierdzić należy, że przepisy rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 zawierają regulacje pozostające w ścisłym związku z kwestiami dotyczącymi czasu pracy kierowców, bowiem odnoszą się przecież wprost do urządzeń rejestrujących czas prowadzenia pojazdu i stanowią o : "urządzeniach przeznaczonych do instalowania w pojazdach drogowych w celu wskazywania i automatycznego lub półautomatycznego rejestrowania danych dotyczących ruchu tych pojazdów oraz określonych okresów pracy kierowców" (załącznik nr I.I lit a) do rozporządzenia nr 3821/85). Wadliwa argumentacja jaką posłużyły się w tej kwestii orzekające w sprawie organy jednakowoż pozostała bez wpływu na wynik sprawy. Przepis art. 92 b ust. 1 ustawy o transporcie drogowym bowiem mimo, że zawiera odesłanie do rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 nie wyłącza jednak odpowiedzialności administracyjnej przedsiębiorcy wykonującego przewóz drogowy za naruszenia wskazane w części 6 załącznika nr 3 do ustawy oznaczonych jako "Naruszenie zasad i warunków wyposażenia pojazdów w urządzenia rejestrujące (tachograf)". Inaczej mówiąc przepis art. 92 b ust. 1 ustawy znajduje zastosowanie zgodzie z jego literalnym brzmieniem tylko do naruszeń wskazanych w części 5 załącznika nr 3 zatytułowanej "Naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdu, obowiązkowych przerwach i odpoczynku".
Sąd podzielił natomiast w całości stanowisko orzekających w sprawie organów o braku podstaw do zastosowania w sprawie przepisu art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym Zgodnie z tym przepisem nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli:
1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub
2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub
3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat.
Analizując możliwość zastosowania w sprawie tego przepisu zauważyć należy, że w sprawie nie wystąpiły przesłanki wskazane w ust. 1 pkt 2 i 3. Istota sporu, jaki zaistniał między stroną skarżącą a organami sprowadza się natomiast do ustalenia, czy okoliczności sprawy i zebrane w toku postępowania dowody wskazują na łączne zaistnienie w sprawie dwóch przesłanek wskazanych w art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy, a to, że skarżący nie miał wpływu na naruszenie przepisu lp. 6.3.3 załącznika nr 3 do ustawy, a także, iż naruszenie to wystąpiło w skutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł on przewidzieć. Oceniając te argumenty przyjdzie wpierw stwierdzić, że odpowiedzialność przedsiębiorcy za naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym nie jest oparta na zasadzie winny lecz na zasadzie ryzyka. Oczywistym jest bowiem, że przypisanie czy wykazanie przedsiębiorcy winy za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, do którego doszło poza siedzibą przedsiębiorstwa, a nierzadko w dużej odległości od tej siedziby byłoby wyjątkowo trudne jeżeli nie niemożliwe. W związku z tym ustawodawca zdecydował, że odpowiedzialność administracyjna przedsiębiorcy wykonującego przewozy drogowe winna mieć w takich sytuacjach rozszerzony zakres obejmujący zarówno niewłaściwą organizację prowadzonego przedsiębiorstwa jak i brak należytego nadzoru nad kierowcami. Dla przypisana przedsiębiorcy odpowiedzialności wystarczające jest zatem - co do zasady - stwierdzenie naruszenia przepisów o transporcie drogowym, nawet jeżeli doszło do niego w sposób niezawiniony przez podmiot wykonujący przewóz drogowy. Podkreślić też należy, że na gruncie przepisów wprowadzonych ustawą z dnia 16 września 2011r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 244, poz. 1454) zaostrzona została co do zasady odpowiedzialność podmiotów wykonujących przewozy drogowe za naruszenia wskazane w załączniku nr 3 do ustawy. Wyjątek w tej mierze stanowią tylko przypadki dotyczące naruszenia przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku. Przyjęcie takich regulacji znajduje uzasadnienie w treści art. 10 ust. 3 rozporządzenia (WE) Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. (Dz. U. UE. L . Nr 102, s. 1 z późn. zm.), zgodnie z którym przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa, nawet jeśli naruszenie takie miało miejsce na terytorium innego Państwa Członkowskiego lub w państwie trzecim.
W świetle przeprowadzonej analizy podnoszone przez skarżącego argumenty, które w jego przekonaniu winny doprowadzić do zwolnienia go z odpowiedzialności za naruszenia przez zatrudnionego przez niego kierowcę zasad posługiwania się urządzeniem rejestrującym dane dotyczące ruchu pojazdu i wykresówką nie pozwalały na zastosowanie w sprawie także art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym. W szczególności za niespełniające przesłanek zawartych w tym przepisie uznać należy przedłożone przez skarżącego dowody, że wykonując przewozy drogowe podejmował on w swoim przedsiębiorstwie działania zmierzające do zapoznania kierowców z ich obowiązkami oraz zakresem odpowiedzialności związanej ze stosowaniem przepisów, w tym także z aktualnymi przepisami o czasie pracy kierowców i o wszelkich zmianach tych przepisów. Argumentem przemawiającym za zwolnieniem skarżącego od odpowiedzialności administracyjnej z tytułu stwierdzonego naruszenia przepisów nie mogło być także ukaranie karą nagany kierowcy, który posługiwał się w czasie prowadzenia pojazdu wykresówką innego kierowcy.
Odnosząc się do tej argumentacji stwierdzić zatem trzeba, że skarżący nie przedstawił dowodów wskazujących na zaistnienie w sprawie żadnej z obu przesłanek wskazanych wart. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. W szczególności nie wykazał, że każdorazowo on sam lub osoba zarządzająca w jego imieniu przedsiębiorstwem kontrolowała odbierane od kierowcy wykresówki poddając je weryfikacji przez chociażby sprawdzenie ich zapisów dotyczących zachowania wymaganych przepisami okresów prowadzenia pojazdów (m.in. maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu, maksymalnego prowadzenia pojazdu bez przerwy oraz wymaganego czasu odpoczynku). Nie wykazał on także, że każdorazowo porównywany był stan licznika odprowadzonego do bazy pojazdu z zapisami oddawanych przez kierowców wykresówek. Wreszcie skarżący nie podjął nawet próby wykazania, że do naruszenia stwierdzonego przez funkcjonariuszy Policji doszło w wyniku nadzwyczajnych zdarzeń czy okoliczności, których nie mógł przewiedzieć.
Skład orzekający Sądu podziela jednocześnie utrwalone w orzecznictwie sądowoadministracyjnym stanowisko odnoszące się do stosowania art. 92 a ust. 4 i art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym w brzmieniu obowiązującym do dnia 31 grudnia 2011r., które to przepisy zawierały unormowania odnoszące się do kwestii uregulowanych aktualnie w art. 92b i 92c ustawy. Stanowisko to opierało się zaś na przekonaniu, że to na przedsiębiorcy nie na organie spoczywał ciężar dowodu wskazującego na zaistnienie bądź to przesłanki polegającej na braku wpływu na powstanie naruszenia, bądź to, iż stwierdzone naruszenie nastąpiło w skutek zdarzeń lub okoliczności, których podmiot wykonujący przewozy nie mógł przewidzieć ( por. przykładowo wyroki NSA z dnia 2 czerwca 2009 r. , II GSK 989/08, z 20 października 2010 r, II GSK 936/09, czy 24 lutego 2011 r. , II GSK 258/10 ( wszystkie dostępne na http://nsa.orzeczenia.gov.pl).
W tym stanie rzeczy Sąd na mocy art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym (tekst. jedn. Dz. U. z 2012 poz. 270 ze zm. – zwanej dalej p.p.s.a.) skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło