II SA/Bd 26/15

WyrokWSA w Bydgoszczy2015-09-10

Skład orzekający: Joanna Brzezińska, Małgorzata Włodarska, Jerzy Bortkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej (ubytku słuchu spowodowanego hałasem) została wydana z naruszeniem przepisów prawa, w szczególności czy organy prawidłowo oceniły materiał dowodowy i czy istniały podstawy do stwierdzenia związku przyczynowego między warunkami pracy a chorobą?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy inspekcji sanitarnej prawidłowo oceniły materiał dowodowy i zgromadziły kompletny materiał, który wszechstronnie analizowano zgodnie z przepisami. Orzeczenia lekarskie dwóch niezależnych jednostek diagnostycznych jednoznacznie wskazały na zawodową etiologię stwierdzonego ubytku słuchu, co jest wiążące dla organów administracji. W związku z tym, nie było podstaw do uchylenia ani stwierdzenia nieważności zaskarżonych decyzji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji o stwierdzeniu u pracownika choroby zawodowej w postaci ubytku słuchu spowodowanego hałasem. Pracownik pracował na różnych stanowiskach, gdzie występowało narażenie na hałas przekraczający normy. Organy inspekcji sanitarnej, opierając się na orzeczeniach lekarskich i ocenach narażenia zawodowego, stwierdziły chorobę zawodową. Pracodawca (skarżąca spółka) wniósł skargę, kwestionując związek przyczynowy między pracą a chorobą, wskazując na stosowanie środków ochrony słuchu, możliwość innych przyczyn schorzenia oraz zarzucając naruszenia proceduralne.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Joanna Brzezińska (spr.) Sędziowie sędzia WSA Małgorzata Włodarska sędzia WSA Jerzy Bortkiewicz Protokolant starszy sekretarz sądowy Elżbieta Brandt po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 września 2015 r. sprawy ze skargi [...] S.A. w [...] na decyzję Państwowego [...] Inspektora Sanitarnego w [...] z dnia [...] października 2014 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę. Decyzją z ... 2013r., nr ..., Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Ś. stwierdził u S. K. chorobę zawodową w postaci obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz, wymienioną w pozycji 21 wykazu chorób zawodowych określonego w przepisach w sprawie chorób zawodowych, wydanych na podstawie art. 237 § 1 pkt 3-6 oraz § 11 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (dalej: "K.p."). W uzasadnieniu organ wskazał, że orzeczenie o stwierdzeniu choroby zawodowej nastąpiło w oparciu o orzeczenie lekarskie Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny pracy, Specjalistycznej Przychodni Ochrony Zdrowia Pracujących, Poradni Choroby Zawodowych w B. nr ... o rozpoznaniu choroby zawodowej z dnia ... 2011r. oraz oceny narażenia zawodowego dotyczącej S. K., zatrudnionego w "A" S.A. jako pomocnik maszynisty zespołu technicznego, suszarnikowy, krajacz. S. K. pracował: - w okresie od ... 1969r. do ... 1971r. oraz od ... 1972r. do ... 1973r. w "B" G. jako wózkowy, - od ... 1971r. do ... 1972r. w "C" w G. na stanowisku obsługi pras, wobec których stwierdzono, że praca wykonywana była w przekroczeniach normatywów higienicznych hałasu (w latach 1982-1984 poziom natężenia hałasu na stanowiskach obsługi pras przekraczał normatywy higieniczne od 1,13 do 199,37 NDN), - od ... 1972r. do ... 1972r. w "D" G. jako konwojent, pomocnik kierowcy, - od ... 1973 r. do ... 1975 r. jako robotnik na oddziale spawalniczym w "E" B. (obecnie "F" sp. z o.o.), gdzie był narażony na hałas lecz brak jest udokumentowanych badań i pomiarów natężenia hałasu. - od ... 1975r. do ... 1976 r. w "G" w C., na stanowisku obuwnika montażysty (brak narażenia na hałas), - od ... 1976r. w "H" w Ś. (obecnie "A" S.A.) w Wydziale K. na stanowisku maszynisty, a od ... 1976 r. na stanowisku maszynisty zespołu tekturnicy. Prace w tym zakładzie wykonywał w systemie dniówkowym 8h, zmianowym i miał jedną przerwę 15 minutową. Badania z dnia ... 1977r. w przedmiocie czynników szkodliwych dla stanowiska maszynista tekturnicy wykazały, że ogólne natężenie halsu wahało się w granicach 90-92 dB, przez co uznano na zasadzie analogii, że chory był zatrudniony w narażeniu na ponadnormatywny hałas i były to warunki pracy, które stwarzały możliwość powstania choroby zawodowej narządu słuchu. Od ... 1977 r. do ... 1977 r. chory był zatrudniony na stanowisku suszarnikowego w Wydziale M. P. MP-4-5 w "H" w Ś., natomiast od ... 1988 r. do ... 2011 r. pracował na stanowisku krajacza. Organ ustalił, że w początkowym okresie pracy maszyna obsługiwana była na hali, w środowisku ze stwierdzonymi przekroczeniami normatywów higienicznych hałasu. Badania czynników szkodliwych dla stanowiska krajacza w hali produkcyjnej wykazywały poziom hałasu od 89,5 dB/A (badanie z ... 2006 r.) do 102 dB/A (badania z ... 1993 r. oraz ... 2001 r.), natomiast badania – pomiary hałasu wykonane w pulpicie (kabinie) na stanowisku krajacza wykazały, że poziom hałasu wynosił od 63,4 dB/A w dniu ... 2006 r. w sterowni podczas postoju krajarki do 83 dB/A w dniu ... 1992 r.. dopiero w roku 1985 pracownicy otrzymali do dyspozycji kabinę dźwiękoszczelną, w której przebywali w czasie gdy nie wykonywali pracy bezpośrednio przy krajarce. W związku ze stwierdzonymi przekroczeniami normatywów higienicznych hałasu na hali produkcyjnej pracownicy zostali profilaktycznie wyposażeni w indywidualne środki ochrony słuchu z możliwością wyboru rodzaju ochronników i zostali zobowiązani do ich stosowania podczas przebywania poza kabiną. Obszary, w których występowały przekroczenia zostały oznakowane nakazami stosowania ochronników słuchu. Jednocześnie prowadzono regularne badania środowiska pracy, a pracownicy byli zapoznawani z wynikami. Orzeczeniem lekarskim nr ... z ... 2011r. rozpoznano u S. K. chorobę zawodową – obustronny trwały odbioru ubytek słuchu typu ślimakowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstości audiometrycznym 1,2 i 3 kHz, wskazując, że typowy niedosłuch współistnieje z wieloletnim narażeniem na ponadnormatywny hałas. Na skutek złożonego ... 2011r. środka dowodowego przez "A" S.A., w postaci wyciągu z akt pobranych zwolnień lekarskich przez S. K., w celu zbadania możliwości etiologii pozazawodowej uszkodzenia słuchu przeprowadzono w dniu ... 2012 r. oraz ... 2012r. badania kontrolne oraz kompleksowe badania audiologiczne zweryfikowane audiometrią obiektywną (tympanometria ABR) z uwzględnieniem audiometrii słownej, które wykazały obustronny ubytek słuchu odbiorczy czuciowo-nerwowy o wielkości 45 dB dla ucha prawego i 55 dB dla ucha lewego, z charakterystycznym załamkiem dla 4 kHz z uniesieniem dla 6-8 kHz. W audiogramach przeprowadzonym u chorego w latach 1996-2010 widoczne jest charakterystyczne dla skutków działania hałasu stopniowo pogłębiające się symetryczne uszkodzenie słuchu odbiorcze w zakresie wysokich częstotliwości z zachowaniem charakterystycznym załamkiem dla 4-6 kHz z uniesieniem dla 8 kHz. W ocenie Państwowego Powiatowego inspektora Sanitarnego w Ś. S. K. był zatrudniony na stanowiskach pracy, w których występowało narażenie na ponadnormatywny hałas, przeprowadzone badania bezsprzecznie wykazały istnienie choroby zawodowej wywołanej nadmiernym hałasem. S. K. jako pracownik "A" od 1976 do 1985r. pracował w bezpośrednim narażeniu na ponadnormatywny hałas, przez co nie można wykluczyć że ten właśnie okres miał decydujący wpływ na uszkodzenie słuchu, które ulega stałemu pogłębianiu. PPIS uważa, że z powodu wielkości stwierdzonego ubytku oraz klinicznego charakteru ubytku słuchu a także udokumentowanego, charakterystycznego dla skutków działania hałasu na narząd słuchu rozwoju uszkodzenia słuchu, jak również udokumentowanego pomiaru wieloletniego narażenia na hałas o znacznych poziomach stwarzających ryzyko trwałego uszkodzenia słuchu istnieją podstawy do rozpoznania u S. K. zawodowego uszkodzenia słuchu – poz. 21 wykazu chorób zawodowych. W odwołaniu od powyższej decyzji "A" S.A. w Ś., reprezentowana przez radcę prawnego, wniosła o jej uchylenie i orzeczenie o braku podstaw do stwierdzenia u S. K. choroby zawodowej, ewentualnie o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji. Spółka zarzuciła, że nie zostały spełnione wszystkie przesłanki stwierdzenia choroby zawodowej wynikającej z art. 235 K.p., w szczególności nie można stwierdzić, iż bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem choroba została spowodowana działaniem hałasu w środowisku pracy. Pracownik był chroniony przez tzw. ochronniki słuchu minimalizujące przenikanie hałasu. Normy hałasu w środowisku pracy S. K. nie były przekraczane, nadto na str. 5 uzasadnienia pominięto wyniki badań hałasu wykonane ... 1996 r., które wykazały, że ekspozycyjny poziom dźwięku na stanowisku krajacz wynosił 68 dB/A. Symptomy uszkodzenia słuchu pojawiły się w 2007r., co oznacza, że od zakończenia pracy w narażeniu zawodowym (najpóźniej w 1995r. gdy zainstalowano kabinę dźwiękoszczelną) do wystąpienia objawów upłynęły ponad dwa lata, natomiast sam chory zeznał u lekarza, że narażenie zawodowe występowało w latach 1976-1996, gdy nie było do dyspozycji kabiny dźwiękoszczelnej. Okoliczności te zostały pominięte w decyzji. Dodatkowo organ nie uwzględnił, iż przed zatrudnienie w "A" chory był zatrudniony w "C" G. przy prasach generujących ponadnormatywny hałas, jak również palenia przez 40 lat papierosów przez chorego, co mogło mieć wpływ na dysfunkcję górnego odcinka układu oddechowego. W ocenie odwołującej się, organ nie przestrzegał także procedury administracyjnej gdyż wbrew art. 80 K.p.a. nie dokonał oceny przedstawionego orzeczenia lekarskiego nr .... Organ nie odniósł się do czynników powodujących znaczne zmniejszenie lub eliminację hałasu w miejscu pracy, nie uwzględnił wniosku dowodowego spółki o przeprowadzenie specjalistycznej opinii lekarskiej na temat wpływu na uszkodzenie organu słuchu przebytych chorób, które powodowały jego ciągłą nieobecność w pracy od 2010 r., a nadto nie wyjaśnił dlaczego pominął liczne zeznania i dowody przedkładane w sprawie. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w B., decyzją z ... 2014r. nr ..., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2013r. poz. 267 z późn.zm.) art. 2351, art. 2352 ustawy z dnia 26 czerwca 1974r. – Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998r. Nr 21 poz. 94 z późn.zm.), rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. w sprawie chorób zawodowych (t.j. z 2013r. poz. 1367) i rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 1 sierpnia 2002r. w sprawie sposobu dokumentowania chorób zawodowych i skutków tych chorób (Dz.U. z 2013r. poz. 1379), utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia organ wskazał, że z uwagi na bardzo długi czas od zakończenia pracy w nieistniejącej obecnie "C" oraz "D" B. nie można uznać, że narażenie jakie występowało w tych latach pracy spowodowało uszkodzenie słuchu u S. K., z czego wynika, że jedynym zakładem pracy, w którym istniała możliwość uszkodzenia słuchu jest "A" S.A. Ś., gdzie chory pracował w altach 1976 – 2011, natomiast postępujące uszkodzenie słuchu u strony zaobserwowano od 1996 r. Ponadto Instytut Medycyny Pracy w Ł. wyjaśnił w pismach pisma z ... oraz ... 2014 r., że analiza danych o narażeniu zawodowym wskazuje, iż badany był narażony na hałas o znacznych natężeniach, przekraczających obowiązujące normy higieniczne i stwarzające ryzyko rozwoju trwałego uszkodzenia słuchu przez okres 36 lat. Stosowanie na stanowisku pracy środków profilaktyki technicznej nie może być uważane za czynnik pozwalający na całkowite wyeliminowanie ryzyka zawodowego wynikającego z narażenia na hałas. Podczas postępowania diagnostyczno-orzeczniczego przeprowadzonego w Instytucie Medycyny Pracy w Ł. uwzględniono wszystkie potencjalne pozazawodowe czynniki ryzyka uszkodzenia słuchu. Brak jest jakichkolwiek podstaw do przyjęcia aby czynnikiem, który można byłby z przeważającym prawdopodobieństwem uznać za czynnik przyczynowy postępującego uszkodzenia słuchu były jakiekolwiek przebyte infekcje lub przyjmowane leki. Fakt palenia tytoniu przez chorego nie wykazuje żadnego związku ze stwierdzonym uszkodzeniem słuchu. W ocenie PWIS orzeczenie nr ... WOMP w B., konsultacje i opinie uzupełniające IMP w Ł. są miarodajne i rzetelne, ponadto wyjaśniają wszystkie wątpliwości co do etiologii choroby zawodowej u S. K., jak i związku przyczynowego między środowiskiem pracy a chorobą. Organ orzekł, że w przedmiotowej sprawie zostały spełnione wszystkie warunki konieczne do wydania decyzji stwierdzającej chorobę zawodową. PWIS podkreślił, ze zgodnie z orzecznictwem wystarczy stwierdzenie istnienia warunków narażających na postanie danej choroby, nie jest natomiast konieczne udowodnienie, że w danym wypadku warunki takie ją spowodowały, jednak nie dające się usunąć wątpliwości nie mogą być tłumaczone na niekorzyść pracownika zatrudnionego w warunkach narażających na zachorowanie. Fakt zapewnienia przez spółkę systematycznych badań lekarskich, oznakowanie stanowisk pracy, środki ochrony indywidualnej oraz wyposażenie w kabinę dźwiękoszczelną w ocenie organu mogła doprowadzić do ograniczenia hałasu ale nie do całkowitego jego wyeliminowania. Jednocześnie PWIS podkreślił, że wystąpienie choroby zawodowej nie musi być zawinione przez pracodawcę lecz wystarczy wystąpienie w środowisku pracy czynnika szkodliwego, na który wykaże pojedynczy przypadek osobnicza wrażliwość, co oznacza, że nie każdy pracownik zatrudniony w tych samych warunkach zachoruje na chorobę zawodową, gdyż to spowodowane jest względami natury biologicznej u konkretnej osoby. Organ odwoławczy nie doszukał się naruszenia procedury administracyjnej przez PPIS., wskazując jednocześnie, że ... 2013 r. pełnomocnik spółki "A" zapoznał się z całością zgromadzonego w sprawie materiału nie wnosząc do niego uwag i zastrzeżeń, jak również nie zgłaszając konieczności ponownego przesłuchania świadka. "A" S.A. w Ś., reprezentowana przez radcę prawnego, w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w B. wniosła o stwierdzenie nieważności decyzji Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w B. z dnia ... 2014 r. nr ... oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji o stwierdzeniu u S. K. choroby zawodowej, ewentualnie o ich uchylenie oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Spółka zarzuciła: - nie uwzględnienie przez organ, iż decyzja PPIS została wydana z naruszeniem norm postępowania art. 79 K.p.a. poprzez nie zawiadomienie strony skarżącej o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu ze świadka J. C., które odbyło się przed PPIS w Powiecie W. Z., przez co strona została pozbawiona prawa do czynnego udziału w toczącym się postępowaniu, - naruszenie art. 75 w zw. z art. 77, 78 K.p.a. w uwagi na niezebranie całego wyczerpującego materiału dowodowego oraz nieuwzględnienie żądania strony w tym zakresie, a w konsekwencji niedopuszczenia dowodu z dokumentacji medycznej S. K., która mogła się przyczynić do wszechstronnego wyjaśnienia przedmiotu sprawy, - nie uwzględnienie przez organ, iż decyzja PPIS została wydana w oparciu o orzeczenie lekarskie nr ... WOMP w B. wydane bez wyczerpującego uzasadnienia i bez uwzględnienia wniosku strony skarżącej o przeprowadzenie badania z uwzględnieniem dokumentacji medycznej przebytych przez S. K. chorób oraz nie uwzględnieniu przez PWIS, iż zarówno powyższe orzeczenie lekarskie jak i opinia oraz opinie uzupełniające IMP w Ł. nie spełniają wymogów co do poprawności opinii obu instytucji z uwagi na nie wyczerpujące ich uzasadnienie jak i nieprzeprowadzenie dowodu wnioskowanego przez stronę w postaci wydania opinii po uprzedniej analizie dokumentacji medycznej chorego oraz ustalenia związku przebytych przez niego chorób z utratą słuchu, - naruszenie art. 2351 i art. 2352 K.p. poprzez przyjęcie, że spełnione zostały wszystkie przesłanki do orzeczenia choroby zawodowej S. K., z uwagi na brak wykazania choćby wysokiego prawdopodobieństwa narażenia zawodowego, oraz wykluczenia powstania choroby zawodowej z innych niż zawodowe przyczyn. W odpowiedzi na skargę Państwowy Wojewódzki Inspektor Nadzoru Sanitarnego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Dokonana przez Sąd kontrola zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej oraz poprzedzającego jej wydanie postępowania administracyjnego (art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sadów administracyjnych tekst jedn. Dz.U. z 2014r. poz. 1647 w zw. z art. 134 § 1 i art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi tekst jedn. Dz.U. z 2012r. poz. 270, z późn.zm., dalej jako "P.p.s.a."), nie wykazała naruszeń prawa uzasadniających uchylenie zaskarżonej decyzji oraz utrzymanej nią w mocy decyzji organu pierwszej instancji, a tym bardziej stwierdzenia ich nieważności. Przedmiot kontroli Sądu w niniejszej sprawie stanowiła decyzja Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w B. z dnia ... 2014r. nr ..., utrzymująca w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Ś. z dnia ... 2013 r. Nr ..., stwierdzającą u S. K. chorobę zawodową w postaci obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz, wymienionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych. Zgodnie z definicją sformułowaną w art. 235¹ ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (tekst jedn. Dz.U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94 ze zm.), za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". W myśl art. 2352 K.p. rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych. Stwierdzenie choroby zawodowej wymaga zatem zaistnienia łącznie następujących przesłanek: po pierwsze - rozpoznanie u badanego jednej z chorób wskazanych w wykazie chorób zawodowych, przy czym czasami w rozporządzeniu określono czas w jakim może to nastąpić; po drugie - wykonywanie pracy w "narażeniu zawodowym", a więc z narażeniem na czynniki szkodliwe dla zdrowia występujące w środowisku pracy albo narażeniem pozostającym w związku ze sposobem wykonywania pracy; po trzecie - ustalenie, że wystąpienie zdiagnozowanej jednostki chorobowej, zamieszczonej w powyższym wykazie, bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem zostało spowodowane "narażeniem zawodowym". Brak którejkolwiek z wymienionych przesłanek wyklucza możliwość stwierdzenia choroby zawodowej. Przepis art. 237 § 1 upoważnia Radę Ministrów do określenia w drodze rozporządzenia: 1) wykazu chorób zawodowych; 2) okresu, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym; 3) sposobu i trybu postępowania dotyczącego zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz 4) podmiotów właściwych w sprawie rozpoznawania chorób zawodowych. W wykonaniu powyższej delegacji ustawowej Rada Ministrów wydała rozporządzenie z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105. poz. 869), zwane dalej "rozporządzeniem". Załącznik do tego rozporządzenia zawiera wykaz chorób zawodowych, który ma charakter normatywny. Ustalenie listy chorób zawodowych ma ten skutek prawny, że wyklucza możliwość uznania za chorobę zawodową schorzenia, które nie jest wymienione w wykazie, bez względu na jego powiązanie z wykonywaną pracą. Okolicznością niesporną jest, że w przedmiotowej sprawie prowadzone było postępowanie w kierunku podejrzenia wystąpienia u S. K. (pracownika skarżącej Spółki) choroby zawodowej wymienionej pod pozycją 21 wykazu chorób zawodowych - obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonym podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz (tej jednostki chorobowej dotyczyło zgłoszenie podejrzenia choroby zawodowej z dnia ... 2010r., ta jednostka chorobowa została też wskazana w Kartach oceny narażenia zawodowego). Z akt sprawy jednoznacznie wynika, że wykonywana przez stronę praca zarówno przed podjęciem zatrudnienia u skarżącej jak i jako: maszynista, maszynista zespołu tekturnicy, suszarnikowy, krajacz wykonywana była w narażeniu na hałas o znacznych natężeniach, przekraczających obowiązujące normatywy higieniczne i stwarzający ryzyko rozwoju trwałego uszkodzenia słuchu przez okres co najmniej 36 lat. Nie budzi również sporu, że pracownik cierpiał na dolegliwości związane z ubytkiem słuchu od wielu lat (już w 2007r. stwierdzono u niego podejrzenie choroby zawodowej), jak również to, że orzeczeniem z ... 2011r. nr ... Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy rozpoznał u niego chorobę narządu słuchu – odpowiadającą chorobie wymienionej pod poz. 21 wykazu chorób zawodowych. Sporną natomiast w sprawie stała się kwestia, czy stwierdzona u S. K. choroba narządu słuchu została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, czyli czy ma związek z narażeniem zawodowym, czy też inne, nieustalone przez organy czynniki lub choroby pracownika przyczyniły się/spowodowały chorobę słuchu - rozpoznaną jako chorobę zawodową. Punktem wyjścia do rozstrzygnięcia tych spornych między stronami kwestii uczynić należy w pierwszej kolejności regulacje rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, jako aktu określającego tryb postępowania w sprawie zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych. I tak zgodnie z § 5 w zw. z § 6 ust. 1 tego aktu, właściwym do orzekania w zakresie chorób zawodowych, a więc do wydania orzeczenia o rozpoznaniu choroby zawodowej lub o barku podstaw do jej rozpoznania jest wyłączne lekarz spełniający wymagania kwalifikacyjne określone w przepisach dotyczących służby medycyny pracy, zatrudniony w jednej z wymienionych jednostek orzeczniczych I i II stopnia. Wskazany lekarz wydaje orzeczenie lekarskie o rozpoznaniu lub o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej na postawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudniania i oceny narażenia zawodowego (§ 5 i § 6 ust. 1). Decyzję o stwierdzeniu lub o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje zaś właściwy państwowy inspektor sanitarny na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w ww. orzeczeniu lekarskim oraz formularza oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika (§ 8 ust. 1). Na tle przytoczonych przepisów rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych utrwalił się w orzecznictwie sądowoadministracyjnym pogląd, że orzeczenie lekarskie jednostki właściwej do rozpoznania chorób zawodowych, mające charakter opinii biegłego, wiąże organ prowadzący postępowanie i, że organ nie ma w związku z tym prawa do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Związanie to wynika z faktu, że tyko uprawniony lekarz, zatrudniony w jednostce orzeczniczej I lub II stopnia, jest właściwy do rozpoznania choroby zawodowej (§ 5 ust. 1 ww. rozporządzenia) oraz z tego, że orzeczenie lekarskie stanowi jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej, w tym sensie, że bez pozytywnej opinii lekarskiej lub sprzecznie z nią, organ administracji nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych. W sytuacji zaś, gdy orzeczenie lekarskie nie wyjaśnia wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy (jest niewystarczające do wydania decyzji) organ może zażądać od lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie, dodatkowego uzasadnienia tego orzeczenia, wystąpić do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację lub podjąć inne czynności niezbędne do uzupełnienia materiału sprawy - § 8 ust. 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych (wyrok WSA w Warszawie z dnia 5 listopada 2008 r. sygn. akt VIII SA/Wa 256/08, publ. lex nr 5091999; wyrok WSA w Warszawie z dnia 19 marca 2007 r. sygn. akt VII SA/Wa 2429/06, publ. lex nr 334113). Organ administracyjny nie ma więc uprawnienia do kontroli merytorycznej orzeczeń lekarskich uprawnionych do rozpoznawania chorób zawodowych jednostek orzeczniczych oraz do dokonywania własnych ustaleń, prowadzących do odmiennego rozpoznania jednostki chorobowej. Zakwestionowanie natomiast orzeczeń lekarskich może dotyczyć jedynie względów formalnych np. że orzeczenie zostało wydane w niewłaściwej formie, bez uzasadnienia lub przez nieuprawnionego lekarza, bądź uprawnionego lekarza lecz niezatrudnionego we wskazanej w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych jednostce orzeczniczej, a także może mieć ono miejsce w przypadku, gdy w materiale dowodowym znajdują się orzeczenia lekarzy zatrudnionych w uprawnionych do rozpoznawania chorób zawodowych jednostkach organizacyjnych, które zawierają różne ustalenia (rozpoznania chorobowe). Jednak nawet w tym ostatnim przypadku, ani organ ani sąd administracyjny nie są uprawnieni do weryfikacji treści merytorycznej orzeczeń lekarskich, co najwyżej organ może żądać wydania kolejnych orzeczeń przez inne uprawnione jednostki organizacyjne w celu ujednolicenia stanowisk (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 stycznia 2007 r., sygn. akt II OSK 1078/06, publ. lex nr 315089). Odnosząc poczynione uwagi do przedmiotu postępowania należy wskazać, iż w niniejszej sprawie w kontekście całości zgromadzonego materiału dowodowego, nie było podstaw do skutecznego zakwestionowania wydanego przez uprawnioną jednostkę orzeczniczą I stopnia tj. Poradnię Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w B. orzeczenia lekarskiego z ... 2011r. nr ... o rozpoznaniu u S. K. choroby zawodowej orzeczenia lekarskiego jednostki orzeczniczej II stopnia i opinii uzupełniających oraz wydanych na ich podstawie decyzji organów obu instancji. W niniejszej sprawie, wobec w istocie niewystarczającego uzasadnienia orzeczenia jednostki orzeczniczej I stopnia, w toku postępowania nastąpiła konsultacja orzeczenia w Instytucie Medycyny Pracy w Ł., gdzie przeprowadzono dodatkowe postępowanie diagnostyczne i ocenę narażenia zawodowego pracownika, następnie na skutek wątpliwości pracodawcy uzupełniane dodatkowymi opiniami jednostek orzeczniczych. Postępowanie dotyczące stwierdzenia choroby zawodowej toczy się od 2010 roku i było wielokrotnie przedłużane ze względu na skomplikowany charakter sprawy, o czym strony były zgodnie z obowiązkiem z art. 36 K.p.a. informowane. W czasie prowadzonego postępowania organ gromadził i uzupełniał, zgodnie z wnioskami skarżącej, materiał dowodowy, uzyskując m.in.: 1. kartę oceny narażenia zawodowego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej, dla której prowadzono postępowanie od ... 2010r. do ... 2011r., która stwierdza, iż warunki pracy mogły stworzyć możliwość powstania choroby zawodowej, 2. orzeczenie lekarskie z ... 2011r. nr ... o rozpoznaniu choroby zawodowej u S. K. w postaci obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem, wyrażonym podwyższeniem progu słuchu o wielkość co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznym 1,2 i 3 kHz, w uzasadnieniu podano, że rozpoznanie choroby oparto o typowy niedosłuch współistniejący z wieloletnim narażeniem na ponadnormatywny hałas, w orzeczeniu wyszczególniono nadania audiometryczne z ... 2011 r. 3. odpowiedz Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w B. z ... 2011r. na zarzuty spółki "A", iż WOMP nie znajduje podstaw do weryfikacji orzeczenia lekarskiego nr ... gdyż ZUS w B. odmówił udostępnienia danych dotyczących chorób S. K. w zw. z ustawą o ochronie danych osobowych. WOMP podał także, że z wywiadu lekarskiego nie wynika aby pacjent chorował na schorzenia wymagające leczenia lekami ototoksycznymi., 4. wyniki badań audiometrycznych S. K. 5. informację Instytutu Medycyny Pracy im. Prof. J. N. w Ł. z ... 2012r., iż u pacjenta S. K. od ok. roku 2000 stwierdzono stopniowo postępujący obustronny ubytek słuchu w kolejnych badaniach audiometrycznych, a obecne badania wykazały obustronny ubytek słuchu odbiorczy czuciowo-nerwowy o wielkości 45 dB dla ucha prawego i 55 dB dla ucha lewego, z charakterystycznym załamkiem dla 4 kHz z uniesieniem dla 6-8 kHz. Organ podał, że w załączonych audiogramach z lat 1996-2010 widoczne jest charakterystyczne dla skutków działania hałasu stopniowo pogłębiające się symetryczne uszkodzenie słuchu odbiorcze w zakresie wysokich częstotliwości z zachowanym charakterystycznym załamkiem dla 4-6 kHz z uniesieniem dla 8 kHz, co oznacza, że spełnione zostały wymagane kryteria rozpoznania zawodowej choroby narządu słuchu zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych; 6. oświadczenie S. K., ze nie prowadził gospodarstwa rolnego, przydomowego ani nie używał ciężkich maszyn poza pracą a jedynie raz w roku ciął drzewo na opał do domu, ponadto pracując od 1985 r. nie był wyposażony w ochraniacze słuchu ani kabinę dźwiękoszczelną, 7. przeprowadzonym przesłuchaniem W. N. – kierownika działu BHP "A", 8. obszernych wyjaśnień spółki "A" z ... 2012 r. wraz z załącznikami, 9. kartę oceny narażenia zawodowego w zw. z podejrzeniem choroby zawodowej z ... 2013r. przesłaną przez PPIS w B., dotyczącej okresu pracy w "E" w B., 10. kartę oceny narażenia zawodowego w zw. z podejrzeniem choroby zawodowej z ... 2013r. przesłana przez PPIS w G., dotyczącej okresu pracy w "B" G. oraz "C" w G. a także "D" G., 11. wyniki badania konsultacyjnego z ... 2007r. Specjalistycznej Poradni Ochrony Zdrowia Pracujących WOMP w B. z rozpoznaniem obustronnego niedosłuchu odbiorczego znacznego stopnia z podejrzeniem choroby zawodowej narządu słuchu, 12. pismo Specjalistycznej Przychodni Ochrony Zdrowia Pracujących WOMP w B. podtrzymujące orzeczenie lekarskie nr ... z opinią z ... 2011r., że badany spełnia kliniczne kryteria choroby zawodowej, co potwierdzono w Klinice Chorób Zawodowych i Toksykologii Instytutu Medycyny Pracy w Ł., 13. pismo z ... 2013r. WOMP w B. informujące, że nie ma wątpliwości co do klinicznego obrazu przewlekłego urazu akustycznego. Ponadto organ drugiej instancji dodatkowo uwzględnił pismo - wyjaśnienie Instytutu Medycyny Pracy w Ł. z ... 2014r., które stwierdza, że obszernie i wyczerpująca kwestię choroby S. K. wyjaśniono i stwierdzono orzeczeniem oraz pismami uzupełniającymi. Instytut stwierdził, że fakt narażenia badanego na hałas ponadnormatywny został udokumentowany w karcie oceny narażenia zawodowego opracowanej przez PSSE w Ś., a podważanie przez pracodawcę faktu narażenia badanego na hałas nie znajduje oparcia w istniejącym materiale dowodowym. Przeprowadzone kompleksowe badania audiometryczne zweryfikowane tympanometrią z uwzględnieniem audiometrii słownej wykazały obustronny ubytek słuchu odbiorczy czuciowo-nerwowy o wielkości 45 dB dla ucha prawego i 55 dB dla ucha lewego, w załączonych audiogramach z lat 1996-2010 widoczne jest charakterystyczne dla skutków działania hałasu stopniowo pogłębiające się symetrycznie uszkadzanie słuchu odbiorcze w zakresie wysokich częstotliwości z zachowanym charakterystycznym załamkiem dla 4-6 kHz z uniesieniem dla 8 kHz; spełnione zostały wszystkie kryteria do rozpoznania zawodowej choroby narządu słuchu; instytut wskazał, że stwierdzenie choroby nastąpiło z powodu wielkości stwierdzonego ubytku słuchu, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1, 2 i 3 kHz, klinicznego charakteru ubytku słuchu oraz udokumentowanego, charakterystycznego dla skutków działania hałasu na narząd słuchu rozwoju uszkodzenia słuchu, udokumentowanego pomiarami wieloletniego narażenia na hałas o znacznych poziomach stwarzających ryzyko rozwoju trwałego uszkodzenia słuchu. Ponadto nie stwierdzono u badanego obecności innych czynników ryzyka, które mogłyby spowodować uszkodzenia słuchu, w ocenie Instytutu brak jest możliwości bardziej szczegółowego i wyczerpującego uzasadnienia przyjętego stanowiska orzeczniczego. W okolicznościach rozpoznawanej sprawy należy stwierdzić, że zapadłe rozstrzygnięcia organów inspekcji sanitarnej zostały podjęte z wykorzystaniem obszernego i kompletnego materiału dowodowego, który został wszechstronnie oceniony w zgodzie z obowiązującymi przepisami proceduralnymi. W szczególności organ odwoławczy, przeprowadził uzupełniające postępowanie dowodowe, dążąc do wszechstronnego wyjaśnienia koniecznych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności, mając na względzie interes społeczny oraz słuszny interes stron postępowania (art. 7 w zw. z art. 136 K.p.a.). Organy inspekcji sanitarnej obu instancji, w oparciu o wyniki oceny narażenia zawodowego zgodnie przyjęły, że S. K. będąc zatrudniony od 1976 r. w "A" S.A. (wcześniej "H"), kolejno na stanowiskach: maszynista, maszynista zespołu tekturnicy, suszarnikowy, krajacz był narażony na hałas o znacznych natężeniach, przekraczających obowiązujące normatywy higieniczne i stwarzający ryzyko rozwoju trwałego uszkodzenia słuchu przez okres 36 lat. Jak wynika z akt sprawy, czego nie kwestionuje skarżąca, już w 2007r. w ramach profilaktycznej opieki zdrowotnej lekarz medycyny pracy już stwierdził podejrzenie u pracownika choroby zawodowej – ubytku słuchu, jednakże postępowanie w sprawie stwierdzenia tejże nie zostało wówczas skutecznie wszczęte, a lekarz nie stwierdził przeciwwskazań do dalszej pracy. W związku zatem ze zgłoszeniem podejrzenia choroby zawodowej z 2010r. niezbędne było rozpoznanie wystąpienia u S. K. choroby wymienionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych przez lekarzy uprawnionych do tego placówek określonych w § 5 ust. 2 i 3 rozporządzenia z 2009r., które są wyłącznie właściwe do orzekania o rozpoznaniu choroby zawodowej lub o braku podstaw do jej rozpoznania. Chory był badany w dwóch takich jednostkach medycznych, Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy w B. oraz Instytucie Medycyny Pracy w Ł.. Obie placówki medyczne na podstawie specjalistycznych badań audiologicznych oraz dokumentacji medycznej zgodnie rozpoznały chorobę zawodową narządu słuchu wymienioną w poz. 21 wykazu chorób zawodowych. W ocenie organów powyższe oraz ocena karty narażenia i stwierdzonych wynikami badań i pomiarów czynników szkodliwych dla stanowiska krajacza w hali produkcyjnej stanowi wystarczające uzasadnienie do stwierdzenia choroby zawodowej. Należy zaznaczyć, że bez pozytywnych opinii lekarskich bądź sprzecznie z tymi opiniami organ administracji nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych. Oczywiście nie oznacza to zwolnienia organu orzekającego od obowiązku dokonania oceny opinii biegłego w granicach wskazanych w art. 80 K.p.a. W ocenie Sądu prawidłowo organy inspekcji sanitarnej uznały, iż zaistniały podstawy do stwierdzenia choroby zawodowej. Skoro orzeczenie lekarskie i opinia wydane przez dwie niezależne od siebie jednostki diagnostyczne w sposób jednoznaczny wskazały etiologię zawodową ze względu na stwierdzony u skarżącego stan narządu słuchu, to nie ma podstaw, by odmówić im wiarygodności i orzec w sposób sprzeczny z tymi opiniami, mającymi charakter opinii biegłego. Nie ulega więc wątpliwości, że nie było podstaw do zakwestionowania wydanych w sprawie orzeczeń i do rozstrzygania wbrew wnioskom w nich zawartym, tym bardziej, że postępowanie trwało od grudnia 2010 r. do października 2014 r. czyli 4 lata, w czasie których zgromadzono obszerny materiał dowodowy oraz wielokrotnie uzyskiwano uzupełniające wyjaśnienia i oceny z obu specjalistycznych poradni medycznych. Orzeczenia lekarskie są spójne i ostatecznie, z uwzględnieniem dodatkowych wyjaśnień, wystarczająco umotywowane i nie budzą zastrzeżeń. Ich ocena, wbrew oczekiwaniu skarżącej, nie może przebiegać tak jak ocena legalności decyzji administracyjnej, bowiem sposób budowania orzeczeń lekarskich oraz uzasadnień rządzi się odmiennymi, specyficznymi regułami. Zatem z uwagi na fakt, iż warunkiem koniecznym stwierdzenia przez organy administracji choroby zawodowej jest jej uprzednie, lekarskie rozpoznanie przez właściwe medyczne jednostki orzecznicze, orzeczenie o stwierdzeniu choroby zawodowej jest wiążące dla organów administracji orzekających w przedmiocie choroby zawodowej, co prowadzić musiało do stwierdzenia u strony choroby zawodowej. W razie ustalenia przez właściwego lekarza, że rodzaj rozpoznanej u pracownika choroby mieści się w wykazie, a pracownik świadczył pracę w warunkach narażenia zawodowego, które w świetle dostępnej wiedzy medycznej mogą tę chorobę wywoływać, tak lekarz, jak i organy inspekcji sanitarnej obowiązane są uznać takie schorzenie za chorobę zawodową. Domniemanie to upada, jeżeli zebrany materiał dowodowy pozwala jednoznacznie lub z wysokim prawdopodobieństwem wykluczyć taki związek przyczynowo-skutkowy, to znaczy wskazać inną niż zawodowa etiologię choroby. W ocenie Sądu, zarzuty skargi nie znajdują uzasadnionych podstaw. Bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej pozostawała okoliczność, iż przesłuchanie jednego ze świadków na zasadzie pomocy prawnej nastąpiło bez poinformowania o tej czynności stron postępowania, co uniemożliwiło skarżącej udział w tej czynności. W tym zakresie analiza akt sprawy potwierdza stwierdzenie organu odwoławczego, iż dopiero na późniejszym etapie postepowania strona podniosła ten zarzut, czego nie kwestionowała wcześniej, i nie wnioskowała przykładowo o ponowne przesłuchanie świadka. Nadto wskazać przyjdzie, iż nie zostało wykazane, jakie to istotne okoliczności mające znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy miałyby zostać jeszcze udowodnione na podstawie ponownego przesłuchania świadka J. C., który zeznawał wszakże na okoliczność znanych mu warunków pracy między innymi chorego i potwierdził stosowanie środków ochrony przed hałasem, co nie jest okolicznością sporną. Skarżąca Spółka nie wskazała jakie jeszcze konkretne okoliczności, czy też wiedzę na temat istoty sprawy choroby skarżącego i jej etiologii posiada świadek. Podkreślenia wymaga, iż obszerny materiał dowodowy sprawy w dostateczny sposób potwierdza, twierdzenie skarżącej, że od około 1995r. w zakładzie były przewidziane środki znacznie ograniczającej negatywne oddziaływanie ponadnormatywnego hałasu. Przypomnieć należy, że zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. Sąd uchyla decyzję gdy stwierdzi naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podkreślenia wymaga, że organy inspekcji sanitarnej prowadząc postepowanie w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej, nie są uprawnione do prowadzenia postępowania mającego na celu wyjaśnienie wszelkich wątpliwości pracodawcy wobec możliwych pozazawodowych przyczyn rozpoznanej przez właściwą jednostkę orzeczniczą wystąpienia u pracownika lub byłego pracownika choroby ujętej w wykazie chorób zawodowych. Organy inspekcji sanitarnej nie są uprawnione do nakładania na inne podmioty czy też organy (np. ZUS) obowiązku przedkładania kompleksowej dokumentacji medycznej pracownika czy też innych dokumentów, mających zakwestionować i podważyć treść orzeczeń lekarskich o stwierdzeniu choroby zawodowej. Wyjaśnić przy tym należy, że w niniejszej sprawie Sąd może kontrolować jedynie legalność zaskarżonych decyzji i badać zachowanie przepisów prawa przez organy je wydające. Nie jest natomiast władny do kontrolowania czynności związanych z odmową wydania na wniosek skarżącej dokumentów zawierających dane wrażliwe chronione ustawowo, w tym dokumentację medyczną przez inne podmioty. Wskazać przyjdzie, iż przepisy rozporządzenia z 2009r. upoważniają lekarza orzecznika, gdy uzna taką konieczność bowiem zakres informacji zawartych w posiadanej dokumentacji jest niewystarczający do wydania orzeczenia lekarskiego, do występowania do wskazanych podmiotów celem uzupełnienia posiadanej dokumentacji, w tym medycznej ( § 6 ust. 5) Zgodnie z art. 2351 Kodeksu pracy za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". W orzecznictwie prezentowany jest pogląd, który Sąd orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela, że do zadań lekarskich jednostek orzeczniczych nie należy prowadzenie dalszych badań mających na celu ustalenie pozazawodowych przyczyn schorzenia (wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 24 maja 2012r., II OSK 654/12, LEX nr 1252141, z 7 listopada 2013r. sygn. II OSK 424/13, opubl. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W sądownictwie administracyjnym nie jest kwestionowane, że orzeczenie lekarskie jednostki właściwej do rozpoznania chorób zawodowych ma charakter opinii biegłego, a organ prowadzący postępowanie jest nim związany. Organ nie ma prawa samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Związanie to wynika z tego, że orzeczenie lekarskie stanowi jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej, jeśli nie budzi wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Organy administracji są związane ustaleniami orzeczeń diagnostycznych i nie dysponując przeciwdowodami, które mogłyby orzeczenia te podważyć, nie mają w tym zakresie podstaw do przyjęcia, że rzeczywisty stan zdrowia strony kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących podstawę orzeczeń lekarskich. Z tych względów ustalanie rzeczywistej przyczyny wystąpienia u pracownika obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz nie było zadaniem zarówno wypowiadających się w sprawie jednostek medycznych, jak i organów nadzoru sanitarnego. Dodać należy, że umknęło uwadze skarżącej, iż medycyna nie jest nauką "ścisłą", co znajduje wyraz chociażby w definicji choroby zawodowej z art. 235¹ Kodeksu pracy, gdzie mowa jest m. in. o wysokim prawdopodobieństwie ustalenia wystąpienia choroby zawodowej. W orzecznictwie przyjmowany jest powszechnie pogląd o związaniu organów inspekcji sanitarnej rozpoznaniem podanym w opinii lekarskiej wydanej przez uprawnioną jednostkę medyczną. Stanowisko takie wyrażono w uchwale składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 maja 2002 r. (OPS 3/02, ONSA 2003, nr 1, poz. 4), w ocenie Sądu zachowuje ono swą aktualność. O wartości merytorycznej orzeczenia lekarskiego przy tym nie decyduje obszerność wywodów uzasadnienia, lecz jego zawartość merytoryczna odnosząca się do istoty sprawy. (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 24 listopada 2011 r., II OSK 1809/11, LEX nr 1152055). Skoro zatem S. K. przez ponad 30 lat swej pracy zawodowej wykonywał pracę w warunkach wielogodzinnego narażenia na ponadnormatywne działanie hałasu, zaś wedle opinii Instytutu Medycyny Pracy im. Prof.J.N. "kompleksowe badania audiometryczne zweryfikowane audiometrią obiektywną z uwzględnieniem audiometrii słownej wykazały obustronny ubytek słuchu odbiorczy czuciowo-nerwowy o wielkości 45 dB dla ucha prawego i 55 dB dla ucha lewego, w załączonych audiogramach z lat 1996-2010 widoczne jest charakterystyczne dla skutków działania hałasu stopniowo pogłębiające się symetrycznie uszkadzanie słuchu odbiorcze w zakresie wysokich częstotliwości z zachowanym charakterystycznym załamkiem dla 4-6 kHz z uniesieniem dla 8 kHz; spełnione zostały wszystkie kryteria do rozpoznania zawodowej choroby narządu słuchu. (...) z powodu wielkości stwierdzonego ubytku słuchu, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1, 2 i 3 kHz, klinicznego charakteru ubytku słuchu oraz udokumentowanego, charakterystycznego dla skutków działania hałasu na narząd słuchu rozwoju uszkodzenia słuchu, udokumentowanego pomiarami wieloletniego narażenia na hałas o znacznych poziomach stwarzających ryzyko rozwoju trwałego uszkodzenia słuchu, istnieją podstawy do rozpoznania u badanego zawodowego uszkodzenia słuchu (...2012r.). Ponadto nie stwierdzono u badanego obecności innych czynników ryzyka, które mogłyby spowodować uszkodzenia słuchu, w ocenie Instytutu brak jest możliwości bardziej szczegółowego i wyczerpującego uzasadnienia przyjętego stanowiska orzeczniczego. Do zadań lekarskich jednostek orzeczniczych nie należy prowadzenie dalszych badan mających na celu ustalenie pozazawodowych przyczyn schorzenia. Dla rozpoznania choroby zawodowej słuchu decydujące jest bowiem ustalenie czy występuje obustronny trwały odbiorczy ubytek typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości powyżej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz. Z tego względu upatrywanie w wydanych w sprawie orzeczeniach lekarskich i dalszych opiniach jednostek orzeczniczych wątpliwości i ciągłe rozszerzanie przez skarżącą katalogu możliwych, aczkolwiek wskazywanych tylko hipotetycznie, pozazawodowych przyczyn powstania u badanego ubytku słuchu, które miałyby wpływ na ocenę waloru ich przydatności do wydania decyzji rozstrzygających w sprawie podejrzenia wystąpienia choroby zawodowej, zdaniem Sądu nie jest zasadne. Zasadnie wskazują organy inspekcji sanitarnej, iż podkreślane przez skarżącą Spółkę okoliczności zapewnienia pracownikom na stanowiskach pracy związanych z ponadnormatywnym oddziaływaniem hałasu pracy w kabinach dźwiękoszczelnych i z użyciem zapewnionych przez pracodawcę ochronników słuchu, nie niweczą przesłanki ustalenia świadczenia pracy w narażeniu zawodowym, w rozumieniu cytowanych przepisów. Wobec tego zarzut nieprzeprowadzenia wszechstronnego postępowania dowodowego nie może się ostać, gdyż z akt administracyjnych sprawy wynika, że organ prowadzący sprawę dokładnie badał i analizował sprawę, gromadząc obszerne dokumenty, analizując narażenie zawodowe i wpływ hałasu a także uwzględniał orzeczenia i opinie lekarskie, które uzyskiwał wielokrotnie z obu placówek medycznych. Niedopuszczenie dowodu z dokumentacji medycznej chorego wynikało z odmowy wydania ww. dokumentacji przez ZUS, odmowy chorego oraz tajemnicy lekarskiej, jednakże dokumentacja ta nie ma znaczenia dla sprawy w przypadku gdy z pism jednostek medycznych jednoznacznie wynika, że ta szczególna choroba pozostaje bezspornie w związku z warunkami pracy i ani inne choroby ani palenie papierosów przez chorego nie mogło spowodować choroby zawodowej w postaci obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem wyrażonym podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB. Ponadto opinia i orzeczenie lekarskie co do klinicznego rozpoznania choroby jest dla organu wiążące. W świetle wielokrotnego uzupełnianego orzeczenia oraz opinii w sprawie etiologii i rozpoznania choroby S. K. bezzasadny jest zarzut skarżącej o wydaniu decyzji w oparciu o niepełne i wadliwe, pozbawione należytego uzasadnienia, orzeczenia lekarskiego. Dwa niezależne instytuty ponad wszelką wątpliwość, przy pomocy poszerzonych badań audiometrycznych oraz analizy narażenia zawodowego stwierdziły chorobę w sensie klinicznym wskazując na jej etiologię niewątpliwie powiązaną z hałasem na jaki był narażony chory w czasie pracy w "A" S.A. Całokształt rozważań prowadzi do wniosku, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Mając na uwadze powyższe Sąd, na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło