II OSK 654/12

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2012-05-24

Skład orzekający: Wojciech Mazur, Małgorzata Masternak – Kubiak, Zdzisław Kostka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ inspekcji sanitarnej może odmówić stwierdzenia choroby zawodowej na podstawie orzeczeń lekarskich wskazujących brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, mimo występowania czynników chorobotwórczych w miejscu pracy?
Ratio decidendi
Stwierdzenie choroby zawodowej wymaga uprzedniego lekarskiego rozpoznania przez uprawnioną jednostkę orzeczniczą, a orzeczenie o braku podstaw do rozpoznania choroby jest wiążące dla organów inspekcji sanitarnej. Organy administracyjne nie mogą samodzielnie podważać prawidłowych i zgodnych z prawem orzeczeń lekarskich. Wobec braku spełnienia ustawowych kryteriów choroby zawodowej, organ prawidłowo odmówił jej stwierdzenia.
Stan faktyczny
Z. S. wniósł skargę na decyzję Dolnośląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu z 2011 r. o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej – obustronnego trwałego ubytku słuchu spowodowanego hałasem. Postępowanie trwało od 2002 r., obejmowało liczne badania lekarskie i pomiary hałasu. Orzeczenia lekarskie wskazywały na brak spełnienia kryteriów rozpoznania choroby zawodowej, a dalsza progresja niedosłuchu miała etiologię pozazawodową. Organ i sądy administracyjne oddaliły skargi Z. S.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Wojciech Mazur Sędziowie Sędzia NSA Małgorzata Masternak – Kubiak (spr.) Sędzia del. NSA Zdzisław Kostka Protokolant Andżelika Nycz po rozpoznaniu w dniu 24 maja 2012 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Z. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 30 listopada 2011 r., sygn. akt IV SA/Wr 340/11 w sprawie ze skargi Z. S. na decyzję Dolnośląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu z dnia [...] kwietnia 2011 r., nr [...] w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej oddala skargę kasacyjną. Zaskarżonym wyrokiem z dnia 30 listopada 2011 r., sygn. akt IV SA/Wr 340/11 Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę Z. S. na decyzję Dolnośląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu z dnia [...] kwietnia 2011 r., nr [...], w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy: Decyzją z dnia [...] kwietnia 2011 r., nr [...], Dolnośląski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we Wrocławiu, działając na podstawie art. 12 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2006 r. Nr 122, poz. 851 ze zm.); art. 2351 i art. 2352 Kodeksu pracy (Dz. U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94 ze zm.) oraz § 8 ust. 1 i 4 w związku z § 11 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869), jak również art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., po rozpatrzeniu odwołania Z. S. od decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Jeleniej Górze z dnia [...] listopada 2010 r., nr [...], o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej: obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz (poz. 21 wykazu do rozporządzenia), utrzymał w mocy kwestionowaną decyzję. Organ odwoławczy wskazał, że strona była zatrudniona: - od dnia [...] sierpnia 1964 r. do dnia [...] lipca 1966 r. jako uczeń w Przedsiębiorstwie Państwowej Komunikacji Samochodowej w S., Oddział Towarowo - Osobowy w G.; - od dnia [...] września 1966 r. do dnia [...] sierpnia 1967 r. jako uczeń ZSZ PKS w Przedsiębiorstwie Państwowej Komunikacji Samochodowej w W. Oddział Towarowo - Spedycyjny w J.; - od dnia [...] grudnia 1967 r. do dnia [...] czerwca 1969 r. jako uczeń mechaniki pojazdowej w Zakładzie Mechaniki Pojazdowej Ob. T. K. w J.; - od dnia [...] stycznia 1971 r. do dnia [...] maja 1972 r. jako monter samochodowy w Miejskim Przedsiębiorstwie Komunikacyjnym w J.; - od dnia [...] maja 1972 r. do dnia [...] maja 1978 r. jako mechanik samochodowy w Wojewódzkim Przedsiębiorstwie Robót Komunalnych w J.(zakład zlikwidowany); - od dnia [...] czerwca 1978 r. do dnia [...] lutego 1982 r. jako mechanik samochodowy w J. Usługowej Spółdzielni Pracy w J.(zakład zlikwidowany); - od dnia [...] marca 1982 r. do dnia [...] grudnia 1983 r. jako mechanik - blacharz samochodowy w Zakładzie Mechaniki Pojazdowej w K.; - od dnia [...] lutego 1984 r. do dnia [...] września 1990 r. jako mechanik samochodowy w K. Spółdzielni Pracy w K.(zakład zlikwidowany); - od dnia [...] listopada 1990 r. do dnia [...] listopada 2006 r. jako mechanik samochodowy i blacharz samochodowy w Zakładzie Handlowo - Usługowym "[...]" s.c. W. B. & A. A. P. w K. (narażenie na hałas ponadnormatywny do 1999 r.); - od dnia [...] grudnia 2006 r. pobiera świadczenie przedemerytalne. Postępowanie w sprawie choroby zawodowej strony było prowadzone już w latach 2002-2003 i zostało zakończone wydaniem przez Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu decyzji administracyjnej z dnia [...] lipca 2003 r., nr [...], utrzymującej w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Jeleniej Górze z dnia [...] maja 2003 r., nr [...] o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. Nie zgadzając się z takim rozstrzygnięciem sprawy, odwołujący się złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który wyrokiem z dnia 2 lipca 2004 r. tę skargę oddalił. W dniu 10 marca 2005 r. Jeleniogórski Ośrodek Medycyny Pracy NZOZ zgłosił do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Jeleniej Górze podejrzenie choroby zawodowej u strony, tj. obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz (poz. 21 wykazu do rozporządzenia). Strona była badana w Dolnośląskim Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy we Wrocławiu Oddział w Jeleniej Górze, który dnia [...] kwietnia 2005 r. wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania wyżej wskazanej choroby zawodowej narządu słuchu z uwagi na niespełnienie obowiązujących kryteriów: praca w hałasie ponadnormatywnym zakończona przed 7 laty, wielkość ubytku słuchu nie osiąga wymaganej wartości. Strona, nie zgadzając się z powyższym orzeczeniem, złożyła wniosek o kolejne badanie. W dniu [...] sierpnia 2005 r. Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. W uzasadnieniu orzeczenia podano, iż "wielkość stwierdzonego ubytku słuchu ucha lewego wykazanego w przeprowadzonych badaniach audiologicznych, zgodnie z aktualnie obowiązującymi kryteriami orzeczniczymi nie spełnia warunków upoważniających do rozpoznania choroby zawodowej - obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem (ubytek ucha lepiej słyszącego - lewego - nie przekracza wielkości 45 dB). Ponadto należy stwierdzić, że wykazana aktualnie progresja niedosłuchu obustronnie w porównaniu ze stanem słuchu określonym w trakcie diagnostyki w tutejszym Szpitalu w 2003 r. wobec braku udokumentowanego narażenia na działanie hałasu ponadnormatywnego od 1999 r. nie upoważnia do przyjęcia zawodowej etiologii choroby. Należy rozważyć działanie innych czynników uszkadzających słuch, pozazawodowych. Słuch jest społecznie wydolny." Na podstawie powyższych orzeczeń lekarskich oraz zebranego materiału dowodowego Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Jeleniej Górze wydał w dniu [...] października 2005 r. decyzję nr [...] o braku podstaw do stwierdzenia wskazanej wcześniej choroby zawodowej. W dniu [...] stycznia 2006 r. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we Wrocławiu, po rozpoznaniu odwołania skarżącego, wydał decyzję nr [...] uchylającą zaskarżoną decyzję i umorzył postępowanie pierwszej instancji z uwagi na to, iż właściwym do wydania decyzji był organ, który ostatni wydał decyzję w przedmiotowej sprawie, a zatem Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we Wrocławiu. Na powyższą decyzję złożona została przed odwołującego się skarga. Wyrokiem z dnia 11 lipca 2006 r., sygn. akt III SA/Wr 142/06, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylił zaskarżoną decyzję, wskazując na konieczność rozstrzygnięcia sprawy co do meritum. Dnia [...] listopada 2006 r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Jeleniej Górze sporządził kartę oceny narażenia zawodowego nr [...], w której stwierdzono, iż do 1998 r. strona pracowała w przekroczeniu hałasu normatywnego, natomiast od 1999 r. nie stwierdzono przekroczenia normatywów (pomiary wykonane przez Powiatową Stację Sanitarno-Epidemiologiczną w Jeleniej Górze na stanowisku prac blacharskich: luty 1999 r.: N-85 dBA, wyk.-79 dBA; czerwiec 2002 r.: N-85 dBA, wyk.- 64,1 dBA). Praca poza hałasem ponadnormatywnym: orzeczenia z dnia [...] marca 2003 r., [...] września 2003 r., [...] marca 2004 r., [...] czerwca 2004 r., [...] czerwca 2005 r., [...] czerwca 2006 r. Ponadto, strona pracowała w ochronnikach słuchu: orzeczenie z dnia [...] sierpnia 2002 r., [...] listopada 2002 r., [...] marca 2003 r., [...] grudnia 2003 r., [...] czerwca 2005 r. Mając na względzie przesłanki zawarte w wyroku Sądu z dnia 11 czerwca 2006 r., sygn. akt III SA/Wr 142/06, oraz w związku z brakiem w aktach sprawy informacji dotyczącej okresu zatrudnienia strony po wypowiedzeniu umowy przez ZHU "[...]" Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we Wrocławiu decyzją z dnia [...] maja 2007 r., nr [...], uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Jeleniej Górze, po uzupełnieniu materiału dowodowego, przesłał akta sprawy do Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej we Wrocławiu, jako organu władnego do wydania decyzji w sprawie choroby zawodowej strony. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we Wrocławiu wydał w dniu [...] marca 2008 r. decyzję nr [...] odmawiającą uchylenia decyzji własnej z dnia [...] lipca 2003 r., nr [...], którą utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Jeleniej Górze z dnia [...] maja 2003 r., nr [...], o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej narządu słuchu. Od tej decyzji strona wniosła odwołanie do Głównego Inspektora Sanitarnego w Warszawie, który decyzją z dnia [...] lipca 2008 r., nr [...], utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu. Następnie, decyzja Głównego Inspektora Sanitarnego w Warszawie została zaskarżona przez stronę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który wyrokiem z dnia 9 grudnia 2008 r., sygn. akt VII SA/Wa 1561/08, uchylił tę decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu z dnia [...] marca 2008 r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Jeleniej Górze ponownie skierował stronę na badania do Dolnośląskiego Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy we Wrocławiu Oddział w Jeleniej Górze, który dnia [...] stycznia 2010 r. wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. W uzasadnieniu orzeczenia podano, że uwzględniając wyniki badań audiometrycznych przeprowadzonych u pacjenta w roku 2005, w roku 2009 stwierdzono pogorszenie słyszenia w uchu prawym o 19,3 dB i uchu lewym 11,5 dB. Odpowiednio do wyników badań z 2007 r. wartości te wynoszą 11,3 dB dla ucha prawego i 11,5 dB dla ucha lewego. Pogorszenie stanu narządu słuchu nastąpiło w okresie, gdy badany od listopada 2006 r. nie pracował zawodowo. Stwierdzana u Z. S. progresja niedosłuchu obustronnie w porównaniu do stanu z lat 2005 i 2007 (mimo braku narażenia zawodowego na hałas stwarzający ryzyko uszkodzenia słuchu) wskazuje na pozazawodową przyczynę niedosłuchu. W trybie odwoławczym zainteresowany był badany w Instytucie Medycyny Pracy w Łodzi, który dnia [...] marca 2010 r. wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, wskazujące na pozazawodową etiologię uszkodzenia słuchu. O powyższym świadczy stwierdzona w 2002 r., tj. w okresie ponad 2 lat od zaprzestania pracy w narażeniu na hałas ponadnormatywny, niewielka głębokość uszkodzenia słuchu (nie spełniająca kryteriów diagnostyczno-orzeczniczych), dalsza udokumentowana w badaniach słuchu z lat 2002-2010 progresja głębokości uszkodzenia słuchu oraz objęcie uszkodzeniem słuchu zakresu niskich i średnich częstotliwości w okresie braku narażenia na hałas ponadnormatywny. Na podstawie powyższych orzeczeń lekarskich i w oparciu o ocenę narażenia zawodowego Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Jeleniej Górze wydał dnia [...] listopada 2010 r. decyzję nr [...] o braku podstaw do stwierdzenia u strony choroby zawodowej. Decyzją z dnia [...] kwietnia 2011 r., nr [...], Dolnośląski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we Wrocławiu, po rozpoznaniu odwołania Z. S., utrzymał w mocy kwestionowaną decyzję. Biorąc pod uwagę całość zgromadzonych akt sprawy organ odwoławczy wskazał, że do stwierdzenia choroby zawodowej przez właściwego państwowego inspektora sanitarnego muszą być spełnione łącznie, jak to wynika z art. 2351 i art. 2352 k.p. oraz § 5 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia, trzy warunki: 1) choroba musi być rozpoznana przez upoważnioną do tego placówkę służby zdrowia i znajdować się w wykazie chorób zawodowych, 2) choroba ta musi być wywołana czynnikami szkodliwymi znajdującymi się w środowisku pracy albo sposobem wykonywania pracy, 3) wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych musi nastąpić w okresie ustalonym w załączniku do rozporządzenia. W przypadku odwołującego się kryteria te nie zostały spełnione. Dwie niezależne placówki diagnostyczno-orzecznicze uprawnione do orzekania w sprawach chorób zawodowych: Dolnośląski Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we Wrocławiu Oddział w Jeleniej Górze i Instytut Medycyny Pracy w Łodzi, były zgodne co do faktu, iż według obowiązującego rozporządzenia, brak jest podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. W niniejszych jednostkach medycznych wykonano szereg badań diagnostycznych: laryngologicznych, audiometrycznych (tympanometria, ABR), w wyniku których stwierdzono, że krzywe audiometryczne charakteryzujące się płaskim przebiegiem nie są charakterystyczne dla obrazu klinicznego uszkodzenia słuchu spowodowanego skutkami biologicznego działania hałasu. Za pozazawodową etiologią uszkodzenia słuchu u odwołującego się przemawia ponadto stwierdzona w 2002 r., tj. w okresie ponad 2 lat od zaprzestania pracy w narażeniu na hałas ponadnormatywny niewielka głębokość uszkodzenia słuchu (nie spełniająca wówczas kryteriów diagnostyczno-orzeczniczych), objęcie uszkodzeniem słuchu zakresu niskich i średnich częstotliwości w okresie braku narażenia na hałas ponadnormatywny oraz dalsza udokumentowana w badaniach słuchu z lat 2002-2010 znaczna progresja głębokości uszkodzenia słuchu. Zawodowy ubytek słuchu nigdy nie ulega progresji ani regresji. Uszkodzenie komórek Cortiego przez hałas powoduje ich obumarcie i uszkodzenie ucha o odpowiednio niezmiennej ilości dB. Dalsze pogorszenie słuchu nie jest charakterystyczne dla choroby zawodowej i może być spowodowane tylko czynnikami pozazawodowymi. Wskazane okoliczności uniemożliwiają, zgodnie z obowiązującym stanem prawnym, uznanie związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy chorobą zawodową, a warunkami pracy. Dolnośląski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we Wrocławiu podkreślił, że upoważnione do orzekania w sprawach chorób zawodowych placówki medyczne, po przeprowadzeniu specjalistycznych badań, wydały przekonujące oraz spójne co do meritum orzeczenia lekarskie, które mają charakter opinii biegłego, a organ prowadzący postępowanie jest nimi związany. Organ nie ma prawa samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia, niż to uczyniły upoważnione jednostki orzecznicze. Organy administracji są związane ustaleniami orzeczeń placówek diagnostycznych i nie mają w tym zakresie podstaw do przyjęcia, iż rzeczywisty stan zdrowia skarżącego kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących podstawę orzeczeń lekarskich. Wobec czego rozpoznanie choroby zawodowej może jedynie nastąpić w drodze orzeczenia lekarskiego wydanego przez upoważnioną placówkę diagnostyczno-orzeczniczą w zakresie chorób zawodowych, która również określa czy dane rozstrzygnięcie podjęła bezspornie, czy z wysokim prawdopodobieństwem. Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł Z. S., podnosząc zarzuty naruszenia: - art. 2351 k.p. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, iż pomimo wystąpienia w miejscu pracy skarżącego czynników chorobotwórczych brak jest podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej; - art. 2352 k.p. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i nie uwzględnienie faktu, iż u skarżącego udokumentowane objawy chorobowe wystąpiły już w okresie zatrudnienia w warunkach narażających na wystąpienie choroby zawodowej; - § 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych w związku z art. 2352 k.p. poprzez przyjęcie dwuletniego okresu, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej, pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym, podczas gdy w przypadku wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie zatrudnienia pracownika choroby wymienionej w wykazie chorób zawodowych nie mają zastosowania jakiekolwiek terminy określone w wykazie stanowiącym załącznik nr 1 do rozporządzenia; - § 6 ust. 1 oraz § 6 ust. 2 pkt 5 rozporządzenia. W odpowiedzi na skargę organ sanitarny wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. W motywach swego rozstrzygnięcia Wojewódzki Sąd Administracyjny, przywołując treść przepisów art. 235 1 i art. 235 2 k.p. oraz § 4 ust. 1 i 3, § 8 ust. 1 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, podniósł, że przesłankami do stwierdzenia choroby zawodowej, które muszą być spełnione łącznie, są: rozpoznanie tej choroby przez uprawniony organ oraz stwierdzenie, że istnieje związek przyczynowy pomiędzy chorobą, a działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem jej wykonywania. Sąd podkreślił, że warunkiem koniecznym stwierdzenia przez organ inspekcji sanitarnej choroby zawodowej jest uprzednie jej lekarskie rozpoznanie przez właściwe medyczne jednostki orzecznicze, zaś orzeczenie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej jest wiążące dla organów inspekcji sanitarnej i prowadzi do odmowy stwierdzenia choroby. W kontekście powyższych uwag należy rozumieć związanie organu opinią lekarską w zakresie wiedzy medycznej. Takiej wiedzy nie posiadają organy administracyjne czy sądy, a zatem nie mogą samodzielnie podważać opinii specjalistów. Jeżeli orzeczenie lekarskie jest prawidłowe pod względem formalnym, zawiera wyczerpujące uzasadnienie i jest zgodne z prawem organ administracyjny jest takim orzeczeniem związany; nie może orzec o chorobie zawodowej w sytuacji gdy opinie lekarskie mówią o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. Sąd podzielił pogląd prezentowany w orzecznictwie, iż orzeczenie lekarskie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej jest opinią w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a. Bez tej opinii bądź sprzecznie z nią organ administracji nie może dokonywać, we własnym zakresie, rozpoznania choroby i ustalić, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych. Nie oznacza to jednak zwolnienia organu orzekającego od obowiązku dokonania oceny opinii biegłego w granicach wskazanych w art. 80 k.p.a. W ocenie Sądu pierwszej instancji przeprowadzone przez organy obu instancji postępowanie było zgodne z obowiązującą w tym względzie procedurą. Organy, w wyniku powtórnego rozpoznania sprawy, uzupełniły w istotnym zakresie postępowanie dowodowe. We właściwych do tego jednostkach medycznych wykonano szereg badań diagnostycznych, w wyniku których bezwzględnie stwierdzono pozazawodowy charakter uszkodzenia słuchu skarżącego. Orzeczenia lekarskie nie budzą wątpliwości, są jednoznaczne, rzetelne i obiektywne. Wydane zostały na podstawie analizy narażenia zawodowego oraz dostępnej dokumentacji medycznej, wyniku szeregu wykonanych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji przebiegu zatrudnienia. Podkreślono, że dokonane u skarżącego rozpoznanie nie figuruje w wykazie chorób zawodowych, a tym samym nie daje podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Tym bardziej w sytuacji progresu niedosłuchu w czasie, kiedy skarżący nie był już narażony na hałas w miejscu pracy, co zresztą sam potwierdził w skardze. Z kolei, jak zaznaczyły lekarskie jednostki orzecznicze, dalsza progresja uszkodzenia słuchu, postępująca po zakończeniu pracy wskazuje na inną niż hałas etiologię obecnie obserwowanego uszkodzenia słuchu (proces starzenia się). W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku Z. S. zarzucił naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.: - art. 2351 k.p. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w niniejszej sprawie i uznanie, iż pomimo wystąpienia w miejscu pracy skarżącego czynników chorobotwórczych brak jest podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej; - art. 2352 k.p. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w niniejszej sprawie i nie uwzględnienie faktu, iż u skarżącego objawy chorobowe wystąpiły już w okresie zatrudnienia w warunkach narażających na wystąpienie choroby zawodowej; - § 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych w związku z art. 2352 k.p. poprzez przyjęcie dwuletniego okresu, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej, pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym, podczas gdy w przypadku wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie zatrudnienia pracownika choroby wymienionej w wykazie chorób zawodowych nie mają zastosowania jakiekolwiek terminy określone w wykazie stanowiącym załącznik nr 1 do rozporządzenia. W oparciu o powyższe skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie od strony przeciwnej na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi podniesiono, że żaden z organów orzekających w sprawie - pomimo wielokrotnego stwierdzania, iż występujące u skarżącego zmiany chorobowe powstały z winy czynników innych niż narażenie na hałas w miejscu pracy - nie wskazał jakie miałyby to być czynniki i czy miały one wpływ na postępujący ubytek słuchu u skarżącego osoby oraz w jaki sposób miałyby na ten ubytek wpływać i go powodować. W świetle badań przeprowadzonych w maju 1998 r. oraz pisma Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu z dnia 26 marca 2008 r., nie powinno budzić wątpliwości, iż w miejscu wykonywanej przez skarżącego pracy występowało narażenie na czynnik chorobotwórczy jakim był hałas. W ocenie skarżącego pierwsze objawy choroby wystąpiły jeszcze w okresie zatrudnienia, o czym bezspornie świadczy fakt, iż postępowanie w sprawie choroby zawodowej prowadzone były już w latach 2002-2003, a pracę zakończył w grudniu 2006 r. Sąd całkowicie pominął, że w przypadku wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie zatrudnienia (czyli u pracownika), choroby wymienionej w wykazie chorób zawodowych, nie mają zastosowania jakiekolwiek terminy określone w wydanym na podstawie art. 237 § 1 pkt 3 i 4 kodeksu pracy, wykazie chorób zawodowych oraz okresów, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym. Organ orzekający I instancji nieprawidłowo przyjął dwuletni okres na wystąpienie objawów chorobowych, który upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym. Zdaniem skarżącego wszystkie przeprowadzane badania i pomiary natężenia hałasu dokonywane były podczas nieobecności skarżącego na stanowisku pracy. Skarżący nie miał bowiem żadnej możliwości wykazania rzeczywistego narażenia na czynniki chorobotwórcze oraz wykazania w jakich rzeczywistych warunkach, pracuje. Badań tych zatem, w żaden sposób nie można uznać za miarodajnych i prawidłowych. Nie bez znaczenia pozostaje również fakt, iż badania przeprowadzone w maju 1998 r. na stanowisku prac blacharskich, w sposób nie budzący wątpliwości odnotowały przekroczenie dopuszczalnego hałasu - wynosił on 92dB. Praca skarżącego nie zmieniła się w żaden sposób i przez cały okres jej trwania wykonywał on te same czynności związane z pracami blacharskimi, gdzie dodatkowo był narażony również na działanie wibracji (wywołanych np. uderzeniem młota o profilowane blachy). Pracodawca przez wieloletni okres pracy nie zapewnił skarżącemu ani nauszników ochronnych na uszy, ani rękawic chroniących przez powstałymi wibracjami - takie zabezpieczenia otrzymał dopiero w roku 2004, a więc już u kresu mojej pracy zawodowej. Skoro zatem badania przeprowadzone zostały w sposób nieprawidłowy, to nie mogą one stanowić podstawy dla wydania opinii w niniejszej sprawie, która to opinia stanowiła podstawę zaskarżonego wyroku. Ustosunkowując się do skargi kasacyjnej, Dolnośląski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny podtrzymał stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku i wniósł o oddalenie skargi w całości oraz o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem została oparta na nieusprawiedliwionych podstawach, a zaskarżony wyrok - wbrew twierdzeniom strony skarżącej - odpowiada prawu. Stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270), zwanej dalej P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Podstawy te determinują kierunek postępowania Naczelnego Sądu Administracyjnego. Wobec niestwierdzenia z urzędu nieważności postępowania, Naczelny Sąd Administracyjny ogranicza swoje rozważania do oceny wskazanych w skardze podstaw kasacyjnych. Wbrew zarzutom zawartym w skardze kasacyjnej, Sąd pierwszej instancji dokonując właściwej kontroli legalności zaskarżonej decyzji, w sposób uprawniony stwierdził, że przeprowadzone przez organy obu instancji postępowanie było zgodne z obowiązującą w tym względzie procedurą. Materialnoprawne przesłanki stwierdzenia choroby zawodowej wyznacza definicja sformułowana w art. 2351 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (Dz. U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94 ze zm.), zwanej dalej k.p., zgodnie z którą za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Z punktu widzenia skutku w postaci rozpoznania choroby zawodowej (czy też wykluczenia podstaw do jej stwierdzenia) istotne jest zatem, aby dane schorzenie było ujęte w wykazie chorób zawodowych oraz było spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem jej wykonywania, co można stwierdzić w sposób bezsporny lub z wysokim prawdopodobieństwem. Stosowanie zaś do art. 2352 k.p. rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych. Zgodnie z § 8 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869), zwanego dalej rozporządzeniem, decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Warunkiem koniecznym do stwierdzenia przez organ inspekcji sanitarnej choroby zawodowej jest uprzednie jej lekarskie rozpoznanie przez właściwe medyczne jednostki orzecznicze (§ 5 rozporządzenia), zaś orzeczenie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej jest wiążące dla organów inspekcji sanitarnej i prowadzi do odmowy stwierdzenia choroby (por. wyrok NSA z dnia 24 maja 2001 r., sygn. akt I SA 1801/00, Lex 77663). W wydanych w przedmiotowej sprawie orzeczeniach lekarskich, opracowanych zarówno przez Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy jako jednostkę I stopnia, jak również Instytut Medycyny Pracy jako jednostkę II stopnia, wskazano, że do roku 1999 r. skarżący pracował w warunkach przekroczenia hałasu normatywnego, natomiast kolejne pomiary wykonane w roku 1999 i 2000 wykazały wartości poniżej normatywów. Stwierdzono, iż wielkość ubytku słuchu w uchu lepiej słyszącym wykazana w przeprowadzonych badaniach audiologicznych, zgodnie z obowiązującymi kryteriami orzeczniczymi nie spełnia warunków upoważniających do rozpoznania choroby zawodowej – obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem (ubytek ucha lepiej słyszącego – lewego - nie przekracza 45 dB). Skoro zatem orzeczenia lekarskie upoważnionych placówek medycznych, stanowiące podstawę zaskarżonej decyzji, wykluczyły u skarżącego rozpoznanie choroby zawodowej określonej w poz. 21 załącznika rozporządzenia, tj. obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem, wyrażonym podwyższeniem progu słuchowego o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1, 2 i 3 kHz, należało przyjąć, że organy administracyjne były związane treścią tych opinii lekarskich w zakresie wiedzy medycznej. Jak słusznie podkreślił bowiem Sąd pierwszej instancji, wydane w sprawie orzeczenie lekarskie jednostki właściwej do rozpoznania chorób zawodowych ma charakter opinii biegłego, a organ prowadzący postępowanie jest nim związany. Organ nie ma prawa samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Związanie to wynika z tego, że orzeczenie lekarskie stanowi jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej, jeśli nie budzi wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Organy administracji są związane ustaleniami orzeczeń diagnostycznych i nie dysponując przeciwdowodami, które mogłyby orzeczenia te podważyć, nie mają w tym zakresie podstaw do przyjęcia, że rzeczywisty stan zdrowia skarżącego kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących podstawę orzeczeń lekarskich (por. wyrok NSA z dnia 5 stycznia 2007 r., sygn. akt II OSK 1078/06, pub. CBOSA). Sąd administracyjny kontrolując zaś pod względem zgodności z prawem zaskarżoną decyzję, może kwestionować jedynie ustalenia stanu faktycznego dokonane przez organ, co może prowadzić do podważenia pod względem formalnym również orzeczenia lekarskiego, np. jeżeli zostało wydane w niewłaściwej formie, bez uzasadnienia lub przez nieuprawnionego lekarza, bądź lekarza uprawnionego, lecz niezatrudnionego we wskazanej w rozporządzeniu jednostce organizacyjnej, jednak nie może dotyczyć treści orzeczenia lekarskiego, które, jak już wcześniej wskazano, ma charakter opinii biegłego. Odnosząc się do twierdzeń kasatora dotyczących niewskazania czynników pozaustawowych postępującego ubytku słuchu wskazać należy, że w sprawach dotyczących chorób zawodowych zadaniem lekarskich jednostek orzeczniczych jest wydanie orzeczenia o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych. Do zadań lekarskich jednostek orzeczniczych nie należy prowadzenie dalszych badań mających na celu ustalenie pozazawodowych przyczyn schorzenia. Dla rozpoznania choroby zawodowej słuchu decydujące jest bowiem ustalenie czy występuje obustronny trwały odbiorczy ubytek typu ślimakowego lub czuciowo – nerwowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości powyżej 45dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz. Ponadto wskazać należy, że wbrew twierdzeniom skarżącego, do stwierdzenia choroby zawodowej nie jest wystarczające jedynie wykazanie ekspozycji zawodowej na czynnik wywołujący chorobę. Zgodnie z powyższymi rozważaniami, warunkiem koniecznym jest rozpoznanie choroby zawodowej przez właściwą jednostkę orzeczniczą, która potwierdzi zawiązek przyczynowo-skutkowy pomiędzy warunkami pracy a stanem zdrowia badanego. Pomimo iż w niniejszej sprawie ustalono, że do roku 1999 r. skarżący pracował w warunkach przekroczenia hałasu normatywnego, brak jest rozpoznania klinicznego, które pozwalałoby wiązać ubytki słuchu z zawodowym narażeniem na hałas. Przyczyną braku stwierdzenia choroby zawodowej zarówno przez właściwe jednostki orzecznicze, jak i organy I i II instancji był fakt, iż uszkodzenie słuchu skarżącego nie spełniało kryteriów diagnostyczno – orzeczniczych, ponieważ ubytek słuchu nie osiągnął w uchu lepiej słyszącym wymaganej ustawowo wartości co najmniej 45 dB. Żądana wartość nie została potwierdzona w badaniach w okresie wskazanym przez ustawodawcę tj. z okresu udokumentowanej pracy zawodowej w narażeniu lub z okresu 2 lat po jej zakończeniu. Wyniki wymagane przez ustawodawcę zostały osiągnięte dopiero w 2009 r. - zatem po 10 latach od ustania pracy w narażeniu zawodowym na ponadnormatywny hałas (1999 r.) i po 3 latach od zakończenia pracy zawodowej (2006 r.). Z powyższego wynika, że uzyskane wyniki osiągnęły wymagane wartości dopiero po upływie okresu 2 lat od ustania pracy w narażeniu zawodowym, wskazanym w poz. 21 załącznika do rozporządzenia. Uprawione jednostki orzecznicze wskazały, iż wyniki uzyskane po wskazanym okresie nie mogą być wiązane ze szkodliwym działaniem hałasu. Stwierdzono nadto, że zawodowe tło choroby wyklucza dalsza, udokumentowana w badaniach słuchu z lat 2002 – 2010, znaczna progresja głębokości uszkodzenia słuchu. Zawodowy ubytek słuchu nigdy bowiem nie ulega progresji ani regresji. Uszkodzenie komórek narządu Cortiego przez hałas powoduje ich obumarcie i uszkodzenie słuchu o odpowiednio niezmiennej ilości dB. Stwierdzona więc progresja niedosłuchu wskazuje na pozazawodową przyczynę niedosłuchu. Konkludując powyższe, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego skarżący nie wykazał istnienia żadnych okoliczności, które mogłyby podważyć prawidłowość dokonanej przez Sąd pierwszej instancji kontroli legalności rozstrzygnięć organów administracji publicznej, co czyni zarzuty skargi kasacyjnej nieskutecznymi. W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 P.p.s.a., z braku usprawiedliwionych podstaw kasacyjnych, orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło