IV SA/Wr 340/11

WyrokWSA we Wrocławiu2011-11-30

Skład orzekający: Lidia Serwiniowska, Henryk Ożóg, Wanda Wiatkowska-Ilków

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w przypadku braku jednoznacznego rozpoznania choroby zawodowej przez jednostki medyczne, organ administracji może samodzielnie stwierdzić istnienie choroby zawodowej, opierając się na ocenie narażenia zawodowego?
Ratio decidendi
Organ administracji jest związany orzeczeniami lekarskimi wydanymi przez uprawnione jednostki medyczne w zakresie rozpoznania choroby zawodowej. W przypadku, gdy orzeczenia te wskazują na brak podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, organ nie może samodzielnie stwierdzić jej istnienia, nawet jeśli ocena warunków pracy sugeruje narażenie na czynniki szkodliwe. Brak rozpoznania choroby zawodowej przez jednostkę medyczną uniemożliwia wydanie decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej.
Stan faktyczny
Skarżący domagał się stwierdzenia choroby zawodowej w postaci obustronnego trwałego ubytku słuchu spowodowanego hałasem. Organy administracji, opierając się na kilku orzeczeniach lekarskich wydanych przez różne placówki medyczne, stwierdziły brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, wskazując na pozazawodowy charakter niedosłuchu oraz niespełnienie kryteriów diagnostycznych. Skarżący kwestionował te ustalenia, podnosząc zarzuty dotyczące niewłaściwej oceny narażenia zawodowego i niez uwzględnienia wystąpienia objawów chorobowych w okresie zatrudnienia.
Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę i zwrócił skarżącemu uiszczony wpis od skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Lidia Serwiniowska (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Henryk Ożóg, Sędzia WSA Wanda Wiatkowska-Ilków, Protokolant Aneta Januszkiewicz, po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 16 listopada 2011 r. sprawy ze skargi Z. S. na decyzję D. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej I. oddala skargę; II. zwraca skarżącemu uiszczony wpis od skargi w kwocie 100 (sto) złotych. Decyzją z dnia [...] nr [...] D. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W., działając na podstawie art. 12 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2006 r. nr 122, poz. 851 ze zm.), art. 235¹ i art. 235² Kodeksu pracy (Dz. U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 ze zm.); dalej k.p., oraz § 8 ust. 1 i 4 w związku z § 11 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. nr 105, poz. 869); dalej rozporządzenie, jak również art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., po rozpatrzeniu odwołania Z. S. od decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w J. G. z dnia [...] nr [...] o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej: obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz (poz. 21 wykazu do rozporządzenia), kwsetionowaną decyzję utrzymał w mocy. Organ odwoławczy wskazał, że strona była zatrudniona: - od dnia [...] do dnia [...] jako uczeń w Przedsiębiorstwie P.K. S. w Sz., Oddział Towarowo - Osobowy w G.; - od dnia [...] do dnia [...] jako uczeń ZSZ [...] w Przedsiębiorstwie [...] we W.Oddział Towarowo - Spedycyjny w J. G.; - od dnia [...] do dnia [...] jako uczeń mechaniki pojazdowej w Zakładzie Mechaniki Pojazdowej Ob. T. K.w J.; - od dnia [...] do dnia [...] jako monter samochodowy w Miejskim Przedsiębiorstwie Komunikacyjnym w J. G.; - od dnia [...] do dnia [...] jako mechanik samochodowy w Wojewódzkim Przedsiębiorstwie Robót Komunalnych w J. G. (zakład zlikwidowany); - od dnia [...] do dnia [...] jako mechanik samochodowy w J.\ Usługowej Spółdzielni Pracy w J. G. (zakład zlikwidowany); - od dnia [...] do dnia [...] jako mechanik - blacharz samochodowy w Zakładzie Mechaniki Pojazdowej w K.; - od dnia [...] do dnia [...] jako mechanik samochodowy w K. Spółdzielni Pracy w K.G. (zakład zlikwidowany); - od dnia [...] do dnia [...] jako mechanik samochodowy i blacharz samochodowy w Zakładzie Handlowo - Usługowym "P." s.c. [...] & [...] w K. (narażenie na hałas ponadnormatywny do 1999 r.); - od dnia 1 grudnia 2006 r. pobiera świadczenie przedemerytalne. Postępowanie w sprawie choroby zawodowej strony było prowadzone już w latach 2002-2003 i zostało zakończone wydaniem decyzji administracyjnej z dnia [...] nr [...], od której strona wniosła odwołanie. W dniu [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. wydał decyzję nr [...] utrzymującą w mocy decyzję organu I instancji. Nie zgadzając się z takim rozstrzygnięciem sprawy, odwołujacy się złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który wyrokiem z dnia 2 lipca 2004 r. tę skargę oddalił. W dniu [...] J. Ośrodek Medycyny Pracy NZOZ w J. G. zgłosił do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w J.G. podejrzenie choroby zawodowej u strony, tj. obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz (poz. 21 wykazu do rozporządzenia). Strona była badana w D. Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy we W. Oddział w J. G., który dnia [...] wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania wyżej wskazanej choroby zawodowej narządu słuchu. W uzasadnieniu podano, iż " (...) Wyniki pomiarów środowiskowych hałasu wykonanych na stanowisku pracy badanego (mechanik samochodowy - blacharz) - od 1999 r. są poniżej normatywów higienicznych (1999 r., 2002 r.) tzn., że badany od 7 lat nie pracuje w ekspozycji zawodowej na hałas ponadnormatywny. Aktualnie wykonane badanie laryngologiczne otoskopowe: obie błony bębenkowe perłowo-szare z zachowanym refleksem. Szept słyszy z odległości 0,5 m uchem prawym i 1,5 m uchem lewym. Tympanometria: obustronnie krzywa typu A, obustronnie brak odruchów na częstotliwość 4000 Hz. Wykonano 3 badania audiometryczne w odstępach kilkunastodniowych. Stwierdzono, że podwyższenie progu słuchu w uchu lepiej słyszącym nie przekracza 45 dB obliczonego jako średnia dla częstotliwości 1, 2 i 3 kHz. Brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej z uwagi na niespełnienie obowiązujących kryteriów: - praca w hałasie ponadnormatywnym zakończona przed 7 laty; - wielkość ubytku słuchu nie osiąga wymaganej wartości." Strona, nie zgadzając się z powyższym orzeczeniem, złożyła wniosek o kolejne badanie. W dniu [...] Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej W uzasadnieniu powyższego orzeczenia podano, iż: "(...) W trakcie obecnej obserwacji klinicznej badaniem otoskopowym stwierdzono obustronnie błony bębenkowe bladoszare, lekko pogrubiałe, z rozmytym refleksem. Pogłębiona diagnostyka audiologiczna wykazała podwyższenie progu słuchu obliczone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz dla ucha prawego - 47 dB, dla ucha lewego - 35 dB. Wykonana audiometria tonalna (2-krotnie, powtarzalna) wykazuje ubytki słuchu obustronnie w zakresie wysokich częstotliwości, typowe dla zaburzeń odbioru. Wielkość rezerwy ślimakowej na wszystkich częstotliwościach wyklucza komponent przewodzeniowy niedosłuchu. Próby lokalizacyjne: próba SISI (osiąga wysokie wartości do 95%) oraz próba zanikania tonu progowego (do 10 dB) wskazują na ślimakowy charakter uszkodzenia słuchu. W audiometrii impedancyjnej uzyskano tympanogramy typu A obustronnie (prawidłowo) oraz zarejestrowano odruchy z mięśni strzemiączkowych, co świadczy o braku patologii ucha środkowego obustronnie i potwierdza ślimakowy charakter uszkodzenia słuchu (różnica pomiędzy progiem odruchu strzemiączkowego, a progiem słuchowym w audiometrii tonalnej jest mniejsza od 60 dB w zakresie średnich częstotliwości, co potwierdza obecność objawu wyrównania głośności, typowego dla uszkodzenia ślimaka). Wielkość stwierdzonego ubytku słuchu ucha lewego wykazanego w przeprowadzonych badaniach audiologicznych, zgodnie z aktualnie obowiązującymi kryteriami orzeczniczymi nie spełnia warunków upoważniających do rozpoznania choroby zawodowej - obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem (ubytek ucha lepiej słyszącego - lewego - nie przekracza wielkości 45 dB). Ponadto należy stwierdzić, że wykazana aktualnie progresja niedosłuchu obustronnie w porównaniu ze stanem słuchu określonym w trakcie diagnostyki w tutejszym Szpitalu w 2003 r. wobec braku udokumentowanego narażenia na działanie hałasu ponadnormatywnego od 1999 r. nie upoważnia do przyjęcia zawodowej etiologii choroby. Należy rozważyć działanie innych czynników uszkadzających słuch, pozazawodowych. Słuch jest społecznie wydolny." Na podstawie powyższych orzeczeń lekarskich oraz zebranego materiału dowodowego Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w J. G. wydał w dniu [...] decyzję nr [...] o braku podstaw do stwierdzenia wskazanej wcześniej choroby zawodowej. Od powyższej decyzji strona odwołała się. W dniu [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. wydał decyzję nr [...] uchylającą zaskarżoną decyzję i umorzył postępowanie pierwszej instancji z uwagi na to, iż właściwym do wydania decyzji był organ, który ostatni wydał decyzję w przedmiotowej sprawie, a zatem Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. Na powyższą decyzję złożona została przed odwołującego się skarga. W dniu 11 lipca 2006 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wydał wyrok, sygn. akt III SA/Wr 142/06 uchylający zaskarżoną decyzję, wskazując na konieczność rozstrzygnięcia sprawy co do meritum. W dniu 16 listopada 2006 r. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. skierował pismo do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w J.G. z prośbą o uzupełnienie oceny narażenia zawodowego zainteresowanego z podaniem aktualnego miejsca zatrudnienia. W dniu 4 grudnia 2006 r. do Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. wpłynęło pismo Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w J. G. wraz z załączoną zaktualizowaną kartą oceny narażenia zawodowego strony. Dnia 28 listopada 2006 r. sporządzono kartę oceny narażenia zwodowego nr [...], w której stwierdzono, iż do 1998 r. strona pracowała w przekroczeniu hałasu normatywnego, natomiast od 1999 r. nie stwierdzono przekroczenia normatywów (pomiary wykonane przez Powiatową Stację Sanitarno-Epidemiologiczną w J.G. na stanowisku prac blacharskich: luty 1999 r.: N-85 dBA, wyk.-79 dBA; czerwiec 2002 r.: N-85 dBA, wyk.- 64,1 dBA). Praca poza hałasem ponadnormatywnym: orzeczenia z dnia 5 marca 2003 r., 4 września 2003 r., 16 marca 2004 r., 22 czerwca 2004 r., 28 czerwca 2005 r., 30 czerwca 2006 r. Ponadto, strona pracowała w ochronnikach słuchu: orzeczenie z dnia 27 sierpnia 2002 r., 29 listopada 2002 r., 5 marca 2003 r., 5 grudnia 2003 r., 28 czerwca 2005 r. Mając na względzie przesłanki zawarte w wyroku Sądu z dnia 11 czerwca 2006 r., sygn. akt III SA/Wr 142/06 oraz w związku z brakiem w aktach sprawy informacji dotyczącej okresu zatrudnienia strony po wypowiedzeniu umowy przez ZHU "P." Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. decyzją z dnia [...] nr [...] uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w J. G., po uzupełnieniu materiału dowodowego, przesłał akta sprawy do Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej we W., jako organu władnego do wydania decyzji w sprawie choroby zawodowej strony. W dniu 12 września 2007 r. strona dołączyła do akt sprawy zaświadczenie lekarskie z dnia 21 czerwca 2007 r. wydane na podstawie badania audiologicznego. Dołączya również orzeczenie o stopniu niepełnosprawności wydane przez Powiatowy Zespół do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w J. G. W związku z powyższym, Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. zwrócił się do D. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy we W.Oddział w J. G. z prośbą o ponowne przebadanie strony w kierunku choroby zawodowej oraz o wydanie wyczerpująco uzasadnionego orzeczenia lekarskiego, uwzględniającego załączone badanie audiologiczne. W dniu 18 stycznia 2008 r. wpłynęło pismo z D. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy we W. Oddział w J. G., w którym podniesiono iż: "(...) Zaświadczenie lekarskie i badanie audiologiczne z dnia 21.06.2007 r. oraz orzeczenie o stopniu niepełnosprawności nie wnoszą istotnych zmian, gdyż badające instytucje nie zaprzeczają istnienia niedosłuchu u p. Z.S., tylko niezmiennie wskazują na brak możliwości łączenia niedosłuchu z pracą w ZHU "P.". Pogarszający się niedosłuch (jednak nie w granicach choroby zawodowej) wiążemy z fizjologicznym procesem starzenia się badanego". Mając na uwadze to, co powiedziano Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. wydał w dniu [...] decyzję nr [...] odmawiającą uchylenia decyzji własnej z dnia [...] nr [...], którą utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w J. G. z dnia [...] nr [...] o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej narządu słuchu. Od tej decyzji strona wniosła odwołanie do Głównego Inspektora Sanitarnego w W., który decyzją z dnia [...] nr [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. Następnie, decyzja Głównego Inspektora Sanitarnego w W. została zaskarżona przez stronę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który wyrokiem z dnia 9 grudnia 2008 r., sygn. akt VII SA/Wa 1561/08 uchylił tę decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...]. Wobec tej treści wyroku Sądu, Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. przekazał akta sprawy do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w J. G. celem rozpatrzenia, mając na względzie wszczęte postępowanie na skutek zgłoszenia dokonanego przez J. Ośrodek Medycyny Pracy NZOZ w J. G. z dnia 22 marca 2005 r. oraz kierując się wskazaniami zawartymi w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administarcyjnego we Wrocławiu z dnia 11 lipca 2006 r., sygn. akt: III SA/Wr 142/06. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w J.G. ponownie skierował stronę na badania do D. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy we W. Oddział w J.G., który dnia [...] wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. W uzasadnieniu orzeczenia podano: "(...) Badany kontynuował pracę zawodową do 30 listopada 2006 r., po tym jak w wyniku obserwacji klinicznej w IMP w S. (karta wypisowa IMP z dnia 05.08.2005 r.) stwierdzono, że ubytek słuchu w uchu lepiej słyszącym tj. lewym ww. nie przekracza wartości 45 dB. Po raz kolejny w orzeczeniu lekarskim IMP nie potwierdzono narażenia badanego na działanie hałasu ponadnormatywnego od 1999 r. Aktulanie prowadzona w Poradni Chorób Zawodowych tut. Ośrodka diagnostyka audiologiczna (16.11. - 14.12.2009 r.) wykazała u badanego podwyższenie progu słuchu obliczone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz dla ucha prawego 65,3 dB i ucha lewego 52,5 dB. Laryngologicznie stwierdzono: otoskopowo obie błony bębenkowe matowo-szare z nieco skróconym refleksem. Badanie słuchu: szept słyszy uchem prawym z odległości 0,5m, uchem lewym 1,0m. Mowę potoczną - słyszy uchem prawym z 3m, uchem lewym z 5m. Próby stroikowe: Schabach - obustronnie skrócony; Rinne - obustronnie dodatni; Weber - zbacza w stronę lewą. Oczopląsu nie stwierdzono, objaw Romberga ujemny. Tympanometria: obustronnie krzywa typu A. Obustronnie odruchy z mm. strzemiączkowych opóźnione (próg podwyższony do 95-100-120dB), brak odruchów na 4000 Hz. Uwzględniając wyniki badań audiometrycznych przeprowadzonych u pacjenta w roku 2005, w roku 2009 stwierdzamy pogorszenie słyszenia w uchu prawym o 19,3 dB i uchu lewym 11,5 dB. Odpowiednio do wyników badań z roku 2007 wartości te wynoszą 11,3 dB dla ucha prawego i 11,5 dB dla ucha lewego. Pogorszenie stanu narządu słuchu nastąpiło w okresie, gdy badany od listopada 2006 r. nie pracował zawodowo. Stwierdzana u ww. progresja niedosłuchu obustronnie w porównaniu do stanu z lat 2005 i 2007 (mimo braku narażenia zawodowego na hałas stwarzający ryzyko uszkodzenia słuchu) wskazuje na pozazawodową przyczynę niedosłuchu. Tym samym podtrzymujemy swoje stanowisko orzecznicze w sprawie barku podstaw do rozpoznania u p. Z. S.choroby zawodowej - pkt. 21 wykazu." W trybie odwoławczym zainteresowany był badany w Instytucie Medycyny Pracy w Ł., który dnia [...] wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Jak wskazano w orzeczeniu: "(...) Przeprowadzone aktualnie kompleksowe badania audiologiczne zweryfikowane audiometrią obiektywną (tympanometria, ABR) z uwzględnieniem audiometrii słownej wykazały obustronny ubytek słuchu typu czuciowo-nerwowego. Średni ubytek słuchu w audiometrii tonalnej dla 1,2,3 kHz wynosi w UP-68dB, a w UL-55dB. Wielkość średniego uszkodzenia słuchu potwierdzono obiektywnym badaniem słuchowych potencjałów wywołanych (ABR). W obecnie wykonanych badaniach krzywe audiometryczne charakteryzują się płaskim przebiegiem, co nie jest charakterystyczne dla obrazu klinicznego uszkodzenia słuchu spowodowanego skutkami biologicznego działania hałasu. Za pozazawodową etiologią uszkodzenia słuchu przemawia ponadto stwierdzona w 2002 r., tj. w okresie ponad 2 lat od zaprzestania pracy w narażeniu na hałas ponadnormatywny niewielka głębokość uszkodzenia słuchu (nie spełniająca kryteriów diagnostyczno-orzeczniczych), dalsza udokumentowana w badaniach słuchu z lat 2002-2010 progresja głębokości uszkodzenia słuchu oraz objęcie uszkodzeniem słuchu zakresu niskich i średnich częstotliwości w okresie braku narażenia na hałas ponadnormatywny. Biorąc pod uwagę powyższe brak jest podstaw do rozpoznania u badanego zawodowej etiologii ubytku słuchu (poz. 21 wykazu chorób zawodowych Dz. U. 2009 r. nr 105, poz. 869)." Na podstawie powyższych orzeczeń lekarskich i w oparciu o ocenę narażenia zawodowego Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w J. G. wydał dnia [...] decyzję nr [...] o braku podstaw do stwierdzenia u strony choroby zawodowej. Od powyższej decyzji zainteresowany wniósł odwołanie. Zakwestionował orzeczenia lekarskie wydane przez uprawnione placówki diagnostyczno-orzecznicze. Odwołujący się uważa, że istniejące dolegliwości zdrowotne są ściśle związane z wykonywaną w przeszłości pracą zawodową. Akta sprawy zostały przekazane do D. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W., który pismem z dnia 4 stycznia 2011 r. zwrócił się do jednostek diagnostyczno-orzeczniczych, tj. D. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy we W. Oddział w J. G. oraz Instytutu Medycyny Pracy w Ł. o uzupełnienie wydanych orzeczeń lekarskich w zakresie sprecyzowania pozazawodowych przyczyn niedosłuchu występującego u strony. W dniu 14 stycznia 2011 r. do Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej wpłynęła odpowiedź z D. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy we W. Oddział w J. G., w której podniesiono m.in., że: " (...) postępowanie orzecznicze w sprawie choroby zawodowej jest ściśle określone i prowadzone zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. nr 105, poz. 869). Wskazany akt prawny jednoznacznie określa (§ 1 ust. 1 pkt 3) sposób i tryb postępowania dotyczący zgłoszenia podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych. Rozporządzenie określa wymagania i kwalifikacje jakie musi spełniać lekarz "właściwy do orzekania w zakresie chorób zawodowych", określa jednostki orzecznicze I i II stopnia oraz procedury postępowania w procesie orzeczniczym. (...) Tak więc w procesie postępowania orzeczniczego prowadzonego zgodnie z ww. rozporządzeniem lekarz orzekający prowadzi postępowanie diagnostyczne w zakresie niezbędnym do rozpoznania choroby zawodowej. W rozporządzeniu w sprawach chorób zawodowych nie ma mowy o diagnozowaniu przyczyn pozazawodowych rozpoznanych schorzeń, tym samym nie ma podstaw do prowadzenia przez lekarza jednostki orzeczniczej diagnostyki w tym zakresie (...)". Natomiast Instytut Medycyny Pracy w Ł. wyjaśnił, iż: "(...) Hałas o poziomach stwarzających ryzyko trwałego uszkodzenia słuchu stanowi jedną z wielu potencjalnych przyczyn rozwoju uszkodzenia słuchu odbiorczego czuciowo-nerwowego. Obecnie wymienia się około 30-40 takich czynników. Współczesna diagnostyka słuchu nie umożliwia w sposób bezpośredni określenie, który spośród tych licznych czynników doprowadził do konkretnie obserwowanego odbiorczego uszkodzenia słuchu. Stąd proces orzekania choroby zawodowej spowodowanej działaniem hałasu jest wielopoziomową analizą powiązanych z sobą faktów. Jego zadaniem nie jest wskazanie konkretnej, ściśle zdefiniowanej, przyczyny stwierdzonego uszkodzenia słuchu (co w większości przypadków jest niemożliwe), lecz stwierdzenie czy w danym konkretnym przypadku istnieje ścisła zależność pomiędzy narażeniem na hałas stwarzającym ryzyko trwałego uszkodzenia słuchu, charakterystycznym dla skutków działania hałasu obrazem klinicznym stwierdzonego uszkodzenia słuchu (zarówno jego obecnym stanem jak i jego przebiegiem w czasie) w połączeniu z odpowiednią głębokością średniego uszkodzenia słuchu umożliwia rozpoznanie choroby zawodowej. W przypadku strony istotą braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej było stwierdzenie w chwili obecnej niecharakterystycznego dla skutków biologicznego działania hałasu obrazu klinicznego uszkodzenia słuchu (objęcie uszkodzeniem słuchu zarówno niskich jak i średnich częstotliwości szczególnie zaznaczone w uchu prawym). Niewielka głębokość uszkodzenia słuchu (nie spełniająca kryteriów diagnostyczno-orzeczniczych w zakresie wymaganej średniej głębokości uszkodzenia słuchu) stwierdzona w 2002 r., to jest w okresie ponad 2 lat od chwili zaprzestania pracy w narażeniu na hałas ponadnormatywny udokumentowany pomiarami na stanowisku pracy brak narażenia na poziomy hałasu stwarzające ryzyko trwałego uszkodzenia słuchu od roku 1999. Dopiero wszystkie wyżej wymienione fakty łącznie nie dały podstaw do rozpoznania u odwołującego się choroby zawodowej pod postacią obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem (p. 21 wykazu chorób zawodowych Dz. U. 2009 nr 105 poz. 869). Podsumowując nie znajdujemy podstaw do weryfikacji wydanego przez nas orzeczenia." Biorąc pod uwagę całość zgromadzonych akt sprawy organ odwoławczy wskazał, że do stwierdzenia choroby zawodowej przez właściwego państwowego inspektora sanitarnego muszą być spełnione łącznie, jak to wynika z art. 2351 i art. 235² k.p. oraz § 5 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia, trzy warunki: 1. choroba musi być rozpoznana przez upoważnioną do tego placówkę służby zdrowia i znajdować się w wykazie chorób zawodowych, 2. choroba ta musi być wywołana czynnikami szkodliwymi znajdującymi się w środowisku pracy albo sposobem wykonywania pracy, 3. wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych musi nastąpić w okresie ustalonym w załączniku do rozporządzenia. W przypadku odwołującego się kryteria te nie zostały spełnione. Dwie niezależne placówki diagnostyczno-orzecznicze uprawnione do orzekania w sprawach chorób zawodowych: D. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. Oddział w J. G. i Instytut Medycyny Pracy w Ł., były zgodne co do faktu, iż według obowiązującego rozporządzenia, brak jest podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. W niniejszych jednostkach medycznych wykonano szereg badań diagnostycznych: laryngologicznych, audiometrycznych (tympanometria, ABR), w wyniku których stwierdzono, że krzywe audiometryczne charakteryzujące się płaskim przebiegiem nie są charakterystyczne dla obrazu klinicznego uszkodzenia słuchu spowodowanego skutkami biologicznego działania hałasu. Za pozazawodową etiologią uszkodzenia słuchu u odwołujacego się przemawia ponadto stwierdzona w 2002 r., tj. w okresie ponad 2 lat od zaprzestania pracy w narażeniu na hałas ponadnormatywny niewielka głębokość uszkodzenia słuchu (nie spełniająca wówczas kryteriów diagnostyczno-orzeczniczych), objęcie uszkodzeniem słuchu zakresu niskich i średnich częstotliwości w okresie braku narażenia na hałas ponadnormatywny oraz dalsza udokumentowana w badaniach słuchu z lat 2002-2010 znaczna progresja głębokości uszkodzenia słuchu. Zawodowy ubytek słuchu nigdy nie ulega progresji ani regresji. Uszkodzenie komórek Cortiego przez hałas powoduje ich obumarcie i uszkodzenie ucha o odpowiednio niezmiennej ilości dB. Dalsze pogorszenie słuchu nie jest charakterystyczne dla choroby zawodowej i może być spowodowane tylko czynnikami pozazawodowymi. Wskazane okoliczności uniemożliwiają, zgodnie z obowiązującym stanem prawnym, uznanie związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy chorobą zawodową, a warunkami pracy. D. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. podkreślił, że upoważnione do orzekania w sprawach chorób zawodowych placówki medyczne, po przeprowadzeniu specjalistycznych badań, wydały przekonujące oraz spójne co do meritum orzeczenia lekarskie. Warunek dotyczący rozpoznania klinicznego u odwołujacego się choroby zawodowej nie został spełniony. Nadto organ odwoławczy podał, że decyzje w sprawach chorób zawodowych wydawane są przez Państwową Inspekcję Sanitarną zgodnie z linią orzeczniczą Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu. W wyroku sygn. akt III SA/Wr 690/06 Sąd stwierdził, iż: "(...) bez opinii uprawnionych placówek służby zdrowia, bądź sprzecznie z nimi, organ administracji nie może we własnym zakresie dokonywać rozpoznania choroby zawodowej (...)." Pogląd taki jest utrwalony w orzecznictwie sądów administracyjnych, podziela go także - co do zasady - Naczelny Sąd Administracyjny, który w innej sprawie (sygn. akt II OSK 195/08) zauważył: "Jeśli bowiem orzeczenia lekarskie stwierdzały brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, to organy administracji związane były takimi ustaleniami i nie mogły wydać, w oparciu o uznanie administracyjne, decyzji oczekiwanej przez zainteresowanego." Odnosząc się do zarzutu strony, dotyczącego powiązania jej dolegliwości zdrowotnych z wykonywaną pracą zawodową organ odwoławczy stwierdził, że w tym zakresie - co do zasady - zostało wypracowane stanowisko przez sądy administracyjne, z treści którego wynika, że wydane w sprawie orzeczenia lekarskie mają charakter opinii biegłego, a organ prowadzący postępowanie jest nimi związany. Organ nie ma prawa samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia, niż to uczyniły upoważnione jednostki orzecznicze. Organy administracji są związane ustaleniami orzeczeń placówek diagnostycznych i nie mają w tym zakresie podstaw do przyjęcia, iż rzeczywisty stan zdrowia skarżącego kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących podstawę orzeczeń lekarskich. Wobec czego rozpoznanie choroby zawodowej może jedynie nastąpić w drodze orzeczenia lekarskiego wydanego przez upoważnioną placówkę diagnostyczno-orzeczniczą w zakresie chorób zawodowych, która również określa czy dane rozstrzygnięcie podjęła bezspornie, czy z wysokim prawdopodobieństwem. Natomiast odnosząc się do kwestii narażenia zawodowego strony wskazał, iż pomiary hałasu były wykonywane przez upoważnione laboratorium Inspekcji Sanitarnej zgodnie z Polskimi Normami, zalegalizowanym miernikiem, stąd nie można im odmówić mocy dowodowej. Pomiary wykazały przekroczenie normatywów w 1998 r., były to pierwsze pomiary w tym zakładzie pracy, dlatego Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w J. G. jak i jednostki orzecznicze przyjęły, iż do 1999 r. odwołujący się pracował w przekroczeniach normatywów higienicznych, a nie jak wskazuje sam odwołujący - do 2006 r. Kolejne pomiary wykonane w roku 1999 jak i w 2002 wykazały wartości znacznie poniżej normatywów higienicznych. Różnica w wielkości narażenia może wynikać z zastosowania nowszych narzędzi oraz zmian w technice napraw. Nieobecność strony w trakcie wykonywania pomiarów hałasu także nie jest argumentem, że pomiary te były wykonane nieprawidłowo. Podkreślił, iż fakt występowania okresowo czynników szkodliwych na stanowisku pracy nie jest równoznaczny z wystąpieniem choroby zawodowej u pracownika narażonego na dany czynnik. Do stwierdzenia choroby zawodowej nie jest wystarczające wykazanie ekspozycji zawodowej na czynnik wywołujący chorobę, lecz musi być również rozpoznanie choroby zawodowej, dokonane przez jednostkę właściwą do rozpoznania chorób zawodowych. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w J. G. przeprowadził w dniu 28 listopada 2006 r. ocenę narażenia zawodowego na hałas w zakładzie pracy ZHU "P." s.c. [...] & [...], aktualnie nie uzupełniał oceny narażenia, ponieważ odwołujący się zakończył pracę zawodową w tym Zakładzie dnia 30 listopada 2006 r. i od tego czasu pozostaje na zasiłku przedemerytalnym. Zdaniem organu odwoławczego podkreślenia również wymaga bezzasadność oparcia argumentacji strony podniesionej w odwołaniu na orzecznictwie sądowym z lat 1999-2000, a to z tej przyczyny, iż odnosiło się ono do przeszłego stanu prawnego, a konkretnie do rozwiązań przyjętych w poprzednio obowiązującym rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 19 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. nr 65, poz. 294 ze zm.). Tymczasem znajdujące zastosowanie w przedmiotowej sprawie rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych wprowadziło nowe rozwiązania, diametralnie odbiegające od podstawowych reguł przewidzianych w rozporządzeniu Rady Ministrów z 1983 r. Dlatego też judykaty przywołane przez stronę nie mogą być miarodajne dla merytorycznej oceny, która miałaby obecnie przesądzić o istnieniu (lub braku) podstaw do stwierdzenia u odwołującego choroby zawodowej uszkodzenia narządu słuchu. Orzeczenia te straciły bowiem swoją aktualność z chwilą wprowadzenia do obiegu prawnego nowego aktu prawnego. Zarzut strony dotyczący nie wskazania czynników pozazawodowych postępującego ubytku słuchu także należy uznać za nietrafiony, ponieważ na jednostce orzeczniczej ciąży obowiązek ustalenia, czy przedmiotowa choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy. Ustawodawca nie nakłada natomiast na jednostki orzecznicze obowiązku wyjaśnienia przyczyn powstania określonej choroby po wykluczeniu jej przyczyn zawodowych, co zresztą w większości przypadków leży poza zakresem kompetencji takich jednostek. W kontekście powyższych ustaleń oraz obowiązujących przepisów organ odwoławczy uznał, iż organ I instancji ocenił wszystkie zebrane w sprawie dowody zgodnie z normami prawa procesowego. Przy orzekaniu w sprawie choroby zawodowej strony Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny oparł się na zebranym materiale dowodowym, a jego ocena oparta została na wszechstronnej analizie całokształtu tego materiału. Organ nie pominął żadnego dowodu. Mając na uwadze co wcześniej powiedziano, po wnikliwej analizie zgromadzonej dokumentacji, wobec braku rozpoznania klinicznego w okresie wskazanym przez ustawodawcę, które wymagane jest do stwierdzenia choroby zawodowej, nie znaleziono podstaw do zmiany decyzji organu I instancji. Na powyższą decyzję skargę do tutejszego Sądu wniósł Z.S. W skardze podniósł, iż zaskarżona decyzja narusza: - art. 235¹ k.p. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, iż pomimo wystąpienia w miejscu pracy skarżącego czynników chorobotwórczych brak jest podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej; - art. 235² k.p. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i nie uwzględnienie faktu, iż u skarżącego udokumentowane objawy chorobowe wystąpiły już w okresie zatrudnienia w warunkach narażających na wystąpienie choroby zawodowej; - § 2 rozporządzenia w związku z art. 2352 k.p. poprzez przyjęcie dwuletniego okresu, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej, pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym, podczas gdy w przypadku wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie zatrudnienia pracownika choroby wymienionej w wykazie chorób zawodowych nie mają zastosowania jakiekolwiek terminy określone w wykazie stanowiącym załącznik nr 1 do rozporządzenia. Skarżący wskazał również na naruszenie § 6 ust. 1 oraz § 6 ust. 2 pkt 5 rozporządzenia. Jak podkreślił, organy orzekające w niniejszej sprawie w żaden sposób nie uwzględniły faktu, iż zgodnie z cytowanymi powyżej przepisami stwierdzenie choroby zawodowej winno nastąpić już tylko w przypadku stwierdzenia z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy - nie jest tu niezbędne stwierdzenie tych okoliczności w sposób bezsporny i nie budzący wątpliwości. Żaden z organów orzekających w sprawie, pomimo wielokrotnego stwierdzania, iż występujące u skarżącego zmiany chorobowe powstały z winy czynników innych niż narażenie na hałas w miejscu pracy - nie wskazał jakie miałyby to być czynniki i czy miały one wpływ na postępujący ubytek słuchu u skarżącego. Podkreślił, że w uzasadnieniu decyzji Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...] nr [...], w ocenie narażenia zawodowego nie wykluczono możliwości powstania ubytku słuchu spowodowanego hałasem. Jeśli zatem nie wyklucza się stwierdzenia, że konkretny czynnik, w tym przypadku hałas, może być odpowiedzialny za powstanie określonej jednostki chorobowej, to narażenie na jego działanie na stanowisku pracy daje podstawę, by domniemywać, że doprowadził on do powstania schorzenia. W świetle badań przeprowadzonych w maju 1998 r. oraz pisma Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia 26 marca 2008 r. nie powinno, zdaniem skarżącego, budzić wątpliwości, iż w miejscu wykonywanej przez niego pracy występowało narażenie na czynnik chorobotwórczy, jakim był hałas. Takie stanowisko, w przekonaniu skarżącego, potwierdza również powołane przez niego orzecznictwo sądów administracyjnych. Jak podkreślił skarżący, powołując się w tej mierze na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 9 listopada 2010 r., sygn. akt II SA/Op 440/10, przedmiotem badania organów sanitarnych są okoliczności stanowiące przesłanki stwierdzenia choroby zawodowej, czyli zaistnienie choroby wymienionej w wykazie chorób zawodowych zawartym w załączniku do rozporządzenia, ustalenie pracy w warunkach narażających na powstanie choroby zawodowej oraz ustalenie związku przyczynowego między chorobą zawodową a tymi warunkami. Podniósł, iż pierwsze objawy choroby wystąpiły u niego jeszcze w okresie zatrudnienia, o czym bezspornie świadczy fakt, iż postępowanie w sprawie choroby zawodowej prowadzone było już w latach 2002-2003, a pracę zakończył w grudniu 2006 r. Nastąpił znaczny ubytek słuchu w porównaniu z badaniami przeprowadzanymi w latach wcześniejszych. W dniu 8 sierpnia 2005 r. Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. stwierdził ubytek słuchu na poziomie 47 i 35 dB, przy czym 2,5 roku wcześniej wartości te były dużo niższe. Obecnie, po upływie kolejnego okresu ponad 5 lat, stwierdzono kolejny ubytek słuchu o 19,3 dB w uchu i prawym i o 11,5 dB w uchu lewym. Organy orzekające w niniejszej sprawie, mimo podnoszenia już w toku wcześniejszych postępowań argumentów, iż chorobę zawodową stwierdza się również w przypadku, gdy z wysokim prawdopodobieństwem stwierdzić można że została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy - okoliczność tę całkowicie pominęły. Cytowany art. 2352 k.p. oznacza między innymi, że chorobę zawodową można rozpoznać u pracownika w okresie jego zatrudnienia w "narażeniu zawodowym" określonym w art. 2351 - k.p., bądź też u byłego pracownika po zakończeniu przez niego pracy w narażeniu zawodowym, o którym mowa wyżej pod jednym warunkiem, tj. wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych (a nie stwierdzenia samej choroby) w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych. Dalej skarżący wskazał, powołując się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 19 listopada 2009 r., sygn. akt III SA/Lu 464/09, że w przypadku wystąpienia udokumentowanych objawów, w okresie zatrudnienia, choroby wymienionej w wykazie chorób zawodowych, nie mają zastosowania jakiekolwiek terminy określone w tym wykazie. Choroba zawodowa musi być spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. Objawy tej choroby mogą wystąpić zarówno w okresie trwania zatrudnienia jak również po ustaniu zatrudnienia. Nie zawsze te objawy mogą być natychmiast trafnie rozpoznane przez służbę zdrowia i wymagają dodatkowych badań, obserwacji itp., co wiąże się z upływem czasu. Może się przecież zdarzyć, że objawy choroby zawodowej nastąpiły w okresie zatrudnienia, nasiliły się w okresie późniejszym np. po przejściu pracownika na emeryturę i trwają nieprzerwanie przez wiele lat, zaś były pracownik po prostu nie wie, że są to objawy choroby zawodowej. Ustawodawca nie zakreśla byłemu pracownikowi jakichkolwiek terminów do zgłoszenia podejrzenia, rozpoznania czy stwierdzenia choroby zawodowej. Zdaniem skarżącego, powyższe okoliczności zostały całkowicie pominięte i organ wydający zaskarżoną decyzję w żaden sposób nie uwzględnił faktu wystąpienia objawów choroby jeszcze w okresie jego zatrudnienia. Ponadto, organ orzekający nieprawidłowo przyjął dwuletni okres na wystąpienie objawów chorobowych, który upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym. Wbrew twierdzeniom organu wydającego zaskarżoną decyzję, ma też znaczenie dla niniejszej sprawy fakt, iż wszystkie przeprowadzane badania i pomiary natężenia hałasu dokonywane były podczas nieobecności skarżącego na stanowisku pracy. Skarżący nie miał bowiem żadnej możliwości wykazania rzeczywistego narażenia na czynniki chorobotwórcze oraz wykazania, w jakich rzeczywistych warunkach pracuje. Badań tych zatem w żaden sposób nie można uznać za miarodajne i prawidłowe. Nie bez znaczenia pozostaje również fakt, iż badania przeprowadzone w maju 1998 r. na stanowisku prac blacharskich, w sposób nie budzący wątpliwości odnotowały przekroczenie dopuszczalnego hałasu - wynosił on 92dB. Praca skarżącego nie zmieniła się w żaden sposób i przez cały okres jej trwania wykonywał on te same czynności związane z pracami blacharskimi, gdzie dodatkowo był narażony również na działanie wibracji (wywołanych np. uderzeniem młota o profilowane blachy). Pracodawca przez wieloletni okres pracy nie zapewnił ani nauszników ochronnych, ani rękawic chroniących przez powstałymi wibracjami - takie zabezpieczenia zapewnił dopiero w roku 2004, a więc już u kresu jego pracy zawodowej. Skarżący podniósł, iż dla uznania istnienia choroby zawodowej wystarczające jest występowanie w miejscu pracy czynnika chorobotwórczego. W takim przypadku istnieje domniemanie związku z pracą i aby to domniemanie obalić należy udowodnić, że schorzenie wymienione w wykazie jest skutkiem innej przyczyny niż warunki pracy. W toku postępowania prowadzonego w sprawie żaden z organów orzekających nie wyeliminował powyższego domniemania i nie udowodnił, iż powstały u skarżącego ubytek słuchu - obecnie już w stopniu bardzo znacznym - powstał z innych przyczyn niż praca zawodowa. W szczególności za całkowicie gołosłowne i nie poparte żadnymi dowodami uznać należy przyjęcie, iż występujący ubytek słuchu powstał w wyniku starzenia się. Podkreślenia wymaga zdaniem skarżącego również to, iż w orzeczeniu lekarskim z dnia [...] nr [...] Instytut Medycyny Pracy w Ł. wskazał, że narażony był na hałas, który może stanowić przyczynę choroby zawodowej również w okresie od dnia 3 listopada 1990 r. do dnia 31 listopada 2006 r. Przez cały ten okres pracował jako mechanik samochodowy, blacharz i nie powinno budzić wątpliwości, iż są to stanowiska pracy, w których hałas występuje i to w stopniu znacznym. Jak dalej podniósł skarżący, w związku ze wskazaniem przez Powiatowego Inspektora Sanitarnego w J. G., iż poza przyczynami zawodowymi, ubytek słuchu nastąpił również z przyczyn innych, pozazawodowych, należy przywołać stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku. Zdaniem Sądu "możliwe jest uznanie choroby za zawodową, gdy równocześnie obok zatrudnienia w warunkach narażających na powstanie choroby występują inne czynniki chorobotwórcze. W takiej sytuacji postęp zjawiska chorobowego może być wynikiem innych czynników chorobotwórczych, podczas gdy samo schorzenie pozostało na skutek wykonywanej pracy zawodowej" (wyrok z dnia 10 grudnia 2009 r., sygn. akt III SA/Gd 406/09). Odnosząc się zaś do podnoszonej w zaskarżonej decyzji, argumentacji o braku możliwości ingerowania przez organ orzekający w treść orzeczenia lekarskiego, skarżący powołał się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 17 grudnia 2009 r., sygn. akt II SA/Bk 602/09: inspektor sanitarny jest co prawda bezwzględnie związany orzeczeniem lekarskim w zakresie rozpoznania choroby zawodowej, polegającej na diagnozie, że dane schorzenie znajduje się (bądź nie) w wykazie chorób zawodowych, jednakże już ocena narażenia zawodowego przeprowadzona przez lekarza orzecznika nie wiąże organu i może być dokonana samodzielnie przez organ wydający decyzję do czego upoważniał go § 2 ust. 5 pkt 3 rozporządzenia z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. nr 132, poz. 1115), a obecnie § 6 ust. 3 pkt 3 rozporządzenia. Wbrew zatem stanowisku wyrażonemu przez organ wydający zaskarżoną decyzję posiadał on swobodę działania w powyższym zakresie i nie był związany całkowicie orzeczeniem lekarskim. W odpowiedzi na skargę organ sanitarny wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W ocenie Sądu zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa materialnego, ani też przepisów prawa procesowego w taki sposób, który mógłby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd w obecnym składzie podzielił dokonane przez organ administracyjny ustalenia faktyczne i rozważania prawne. Postępowanie w niniejszej sprawie dotyczyło ustalenia zaistnienia u skarżącego choroby zawodowej narządu słuchu - obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wysokości co najmniej 45dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz, czyli schorzenia, o jakim mowa w wykazie chorób zawodowych zamieszczonym w rozporządzeniu, pracy w warunkach narażających na powstanie takiej choroby oraz związku przyczynowego pomiędzy schorzeniem i tymi warunkami. Należy wskazać, iż podstawę prawną szczegółowych regulacji chorób zawodowych stanowi art. 235¹ k.p., który określa, że za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". O stwierdzeniu choroby zawodowej decyduje tym samym, jak zgodnie przyjęły organy sanitarne obydwu instancji, zachowanie dwóch wymogów, tj. zamieszczenie schorzenia w wykazie chorób zawodowych oraz ustalenie, że zostało ono spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy lub w związku ze sposobem jej wykonywania. Zgodnie z § 4 ust. 1 rozporządzenia, postępowanie w sprawie rozpoznania i stwierdzenia choroby zawodowej wszczyna z urzędu właściwy państwowy powiatowy inspektor sanitarny, po uzyskaniu zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej u pracownika. Jednocześnie przepisy powołanego rozporządzenia wprowadzają obowiązek dokonania zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej na specjalnym formularzu (§ 4 ust. 3). Wymóg ten wynika z potrzeby określenia granic sprawy, tj. ustalenia, czy w zgłoszeniu wskazano schorzenie znajdujące się w wykazie chorób zawodowych. Rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych (art. 235² k.p.). Zgodnie z § 8 ust. 1 rozporządzenia decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. W świetle wyżej wskazanych przepisów, wydając decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej organy inspekcji sanitarnej mają na względzie, czy spełnionych zostało kilka pozytywnych elementów jednocześnie, tj. rozpoznana choroba musi znaleźć się w wykazie chorób zawodowych i musi być stwierdzona orzeczeniem lekarskim rozpoznającym chorobę zawodową, a wyniki oceny warunków pracy pozwalać na stwierdzenie bezpośrednie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że spowodowana została narażeniem zawodowym. Brak jednego z tych elementów uzasadnia wydanie decyzji o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. Organy zobowiązane były zatem do analizy dowodów w aspekcie ich przydatności dla wykazania istnienia konkretnej choroby i to nie jakiegokolwiek uszkodzenia słuchu, lecz wyłącznie uszkodzenia słuchu szczególnego rodzaju, mianowicie wskazanego w poz. 21 załącznika rozporządzenia. Zgodnie ze wskazanym przepisem za chorobę zawodową uznaje się "Obustronny trwały ubytek słuchu typu ślimakowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz". Oznacza to, że istotne są ustalenia czy ubytek słuchu: jest obustronny, trwały, typu ślimakowego, został spowodowany hałasem, wyraża się podwyższeniem progu słuchu o wielkość co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczoną jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz. Brak któregokolwiek z tych elementów wyklucza możliwość stwierdzenia choroby zawodowej. Przesłankami do stwierdzenia choroby zawodowej, które muszą być jak już wcześniej powiedziano spełnione łącznie, są: rozpoznanie tej choroby przez uprawniony organ oraz stwierdzenie, że istnieje związek przyczynowy pomiędzy chorobą, a działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem jej wykonywania. W tym zakresie aktualny pozostaje pogląd wyrażony w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 maja 2001 r., sygn. akt I SA 1801/00 (publ. Lex nr 77663), iż warunkiem koniecznym stwierdzenia przez organ inspekcji sanitarnej choroby zawodowej jest uprzednie jej lekarskie rozpoznanie przez właściwe medyczne jednostki orzecznicze, zaś orzeczenie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej jest wiążące dla organów inspekcji sanitarnej i prowadzi do odmowy stwierdzenia choroby. W kontekście powyższych uwag należy rozumieć związanie organu opinią lekarską w zakresie wiedzy medycznej. Takiej wiedzy nie posiadają organy administracyjne czy sądy, a zatem nie mogą samodzielnie podważać opinii specjalistów. Jeżeli orzeczenie lekarskie jest prawidłowe pod względem formalnym, zawiera wyczerpujące uzasadnienie i jest zgodne z prawem organ administracyjny jest takim orzeczeniem związany; nie może orzec o chorobie zawodowej w sytuacji gdy opinie lekarskie mówią o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 marca 2007 r., sygn. akt VII SA/Wa 2429/06, publ. Lex 334113; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 30 listopada 2005 r., sygn. akt I SA/Wa 184/05, publ. Lex 192632). W orzecznictwie sądów administracyjnych istnieje utrwalony już pogląd, iż orzeczenie lekarskie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej jest opinią w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a. Bez tej opinii bądź sprzecznie z nią organ administracji nie może dokonywać, we własnym zakresie, rozpoznania choroby i ustalić, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych. Nie oznacza to jednak zwolnienia organu orzekającego od obowiązku dokonania oceny opinii biegłego w granicach wskazanych w art. 80 k.p.a. (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 listopada 1998 r., sygn. akt I SA 1200/98, publ. Lex 45833). Zatem podstawowym, choć nie jedynym, warunkiem rozpoznania choroby zawodowej jest pozytywna opinia lekarska wydana w trybie określonym w rozporządzeniu. Wprawdzie istnieje kontrola czy możliwość podważenia takich opinii ale w ograniczonym zakresie. Organ administracyjny orzekający na podstawie takiej opinii winien zwrócić uwagę na jej właściwe uzasadnienie i spełnienie przesłanek formalnych. Zgodnie z prawem tylko właściwie uzasadniona opinia lekarska może być powołana jako podstawa wydania decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej. Oceny w zakresie istnienia choroby zawodowej dokonuje właściwa jednostka orzecznicza, o której mowa w § 5 rozporządzenia. W tym aspekcie, o ile orzeczenie tej jednostki jest należycie uzasadnione i spójne, i oparte na analizie pełnego stanu faktycznego, ma charakter wiążący dla organu orzekającego w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej. Dopiero kolejnym elementem jest stwierdzenie związku przyczynowego pomiędzy warunkami pracy, a stwierdzoną chorobą. Przy czym, istotny element stanowi tu ustalenie warunków pracy i faktycznego narażenia na szkodliwe czynniki chorobotwórcze, w tym przypadku hałas. Mając powyższe na względzie wskazać należy, iż przeprowadzone przez organy obu instancji postępowanie, było zgodne z obowiązującą w tym względzie procedurą. Organy, w wyniku powtórnego rozpoznania sprawy, uzupełniły w istotnym zakresie postępowanie dowodowe. We właściwych do tego jednostkach medycznych wykonano szereg badań diagnostycznych, w wyniku których bezwzględnie stwierdzono pozazawodowy charakter uszkodzenia słuchu skarżącego. Wyjaśniły również zakres narażenia zawodowego oraz warunki pracy skarżącego słusznie powołując się na dokonanie przez uprawnioną do tego jednostkę, w myśl obowiązujących w tej kwestii reguł, pomiarów. W rozpatrywanej sprawie organ zgromadził kilka różnych orzeczeń lekarskich, z których każde ujawniło brak podstaw do stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej. Orzeczenia lekarskie opracowane były zarówno przez Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy jako jednostki I stopnia jak również Instytut Medycyny Pracy jako jednostki II stopnia. Wydane w toku niniejszego postępowania administracyjnego orzeczenia były nawet przez te jednostki uzupełniane. W ocenie Sądu orzeczenia te nie budzą wątpliwości, są jednoznaczne, rzetelne i obiektywne. Wydane zostały na podstawie analizy narażenia zawodowego oraz dostępnej dokumentacji medycznej, wyniku szeregu wykonanych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji przebiegu zatrudnienia. Uzasadnienia orzeczeń są pełne i zawierają argumentację odpowiadającą zebranemu w sprawie materiałowi dowodowemu. Organy inspekcji sanitarnej niewątpliwie zatem związane były rozpoznaniem zawartym w orzeczeniu lekarskim. Dokonane u skarżącego rozpoznanie nie figuruje w wykazie chorób zawodowych, a tym samym nie daje podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Tym bardziej w sytuacji progresu niedosłuchu w czasie, kiedy skarżący nie był już narażony na hałas w miejscu pracy, co zresztą sam potwierdził w skardze. Z kolei, jak zaznaczyły lekarskie jednostki orzecznicze, dalsza progresja uszkodzenia słuchu, postępująca po zakończeniu pracy wskazuje na inną niż hałas etiologię obecnie obserwowanego uszkodzenia słuchu (proces starzenia się). Skoro zatem we wszystkich orzeczeniach lekarskich stwierdzono brak podstaw do rozpoznania u skarżącego choroby zawodowej organ, nawet przy spełnieniu przez niego innych przesłanek, nie mógłby orzec o istnieniu choroby zawodowej. Przy czym, nie było obowiązkiem organów, wbrew twierdzeniom skarżącego, dochodzenie innych, pozazawodowych czynników, które spowodowały jego niedosłuch. Tym samym, Sąd stwierdził, iż zgłoszone w skardze zarzuty, na tle dokonanej analizy akt sprawy, są nieuzasadnione, a odpowiedzią na nie są powyższe wywody Sądu oraz argumentacja organów sanitarnych. Reasumując powiedzieć należy, że organ pierwszej instancji w sposób wszechstronny oraz wnikliwy przeprowadził postępowanie dowodowe zaś organ odwoławczy, podzielając ustalenia faktyczne i prawne dokonał prawidłowej oceny całokształtu sprawy oraz ustosunkował się do wszystkich istotnych zarzutów podnoszonych przez skarżącego w odwołaniu. W tym zakresie postępowanie organów sanitarnych uznać trzeba za wyczerpujące i wnikliwe, co z kolei znalazło odzwierciedlenie w uzasadnieniach wydanych decyzji, stosownie do art. 107 § 3 k.p.a. Wobec powyższego, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), Sąd orzekł jak w pkt I sentencji wyroku. Orzeczenie w pkt II wyroku znajduje uzasadnienie w art. 225 w związku z art. 239 pkt 1 lit. d tej ustawy, gdyż strona skarżąca decyzję w przedmiocie choroby zawodowej nie ma obowiązku uiszczenia kosztów sądowych.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło