II GSK 301/16

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-03-09

Skład orzekający: Maria Jagielska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny, rozpoznając ponownie sprawę po jej uchyleniu przez NSA, prawidłowo zastosował się do wskazań co do dalszego postępowania zawartych w wyroku NSA, w szczególności w zakresie oceny nakładu pracy pełnomocnika i przyznania kosztów zastępstwa procesowego?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo zastosował się do wskazań zawartych w poprzednim wyroku NSA, nawet jeśli błędnie powołał się na art. 153 p.p.s.a. zamiast na art. 190 p.p.s.a. Sąd I instancji trafnie ocenił, że nakład pracy pełnomocnika wnioskodawcy w sprawie o stwierdzenie wygaśnięcia prawa ochronnego na znak towarowy nie był na tyle znaczący, aby uzasadniać przyznanie kosztów zastępstwa procesowego wyższych niż stawka minimalna, biorąc pod uwagę standardowy charakter sprawy i jednolite orzecznictwo w kwestii interesu prawnego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła zwrotu kosztów postępowania w sprawie o stwierdzenie wygaśnięcia prawa ochronnego na znak towarowy. Urząd Patentowy przyznał wnioskodawcy 1917 zł tytułem zwrotu kosztów, w tym opłatę za wniosek i zwrot kosztów zastępstwa procesowego według stawki minimalnej, oddalając wniosek o wyższe koszty z uwagi na standardowy nakład pracy pełnomocnika. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę strony na tę decyzję. Po uchyleniu przez NSA wyroku WSA i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania, WSA ponownie oddalił skargę, uznając się za związany oceną prawną NSA. Spółka wniosła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, w tym niezastosowanie się do wskazań NSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Maria Jagielska po rozpoznaniu w dniu 9 marca 2016 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej P. sp. j. w L. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 18 września 2015 r. sygn. akt VI SA/Wa 1659/15 w sprawie ze skargi P. sp. j. w L. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] grudnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie zwrotu kosztów postępowania w sprawie o stwierdzenie wygaśnięcia prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę kasacyjną Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z dnia 18 września 2015 r. o sygn. akt VI SA/Wa 1659/15 oddalił skargę P. sp. j. w L. (dalej: Spółka) w całości na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] grudnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie zwrotu kosztów postępowania w sprawie o stwierdzenie wygaśnięcia prawa ochronnego na znak towarowy. Z uzasadnienia wyroku wynika, że Sąd I instancji za podstawę rozstrzygnięcia przyjął następujące ustalenia. Decyzją z dnia [...] grudnia 2013 r. Urząd Patentowy, działając na podstawie art. 169 ust. 1 pkt 1, art. 169 ust. 1 pkt 2, art. 169 ust. 6 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2000 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm.; dalej: p.w.p.) oraz art. 98 k.p.c. w zw. z art. 256 ust. 2 p.w.p. w pkt 1/ stwierdził wygaśnięcie z dniem [...].10.2006 r. prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny [...] w zakresie wskazanych w decyzji towarów, w pkt 2/ przyznał Spółce wnioskującej o wygaśnięcie znaku 1917 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania i pkt 3/ w pozostałym zakresie wniosek o zwrot kosztów postępowania oddalił. Uzasadniając rozstrzygnięcie o kosztach postępowania Urząd wyjaśnił, że przyznał wnioskodawcy kwotę 1917 zł, która obejmuje opłatę za wniosek w wysokości 1000 zł oraz zwrot kosztów zastępstwa procesowego strony reprezentowanej przez rzecznika patentowego w wysokości 900 zł, powiększony o 17 zł opłaty skarbowej. Urząd nie uwzględnił wniosku o zwrot kosztów zastępstwa procesowego w wysokości 2200 zł z uwagi na nakład pracy pełnomocnika, ponieważ stopień trudności sprawy nie był wyższy niż standardowy, zaś w kwestiach związanych z interesem prawnym orzecznictwo od wielu lat jest jednolite i znane. Nakład pracy pełnomocnika wnioskodawcy nie musiał być większy niż zwykle, bowiem zawsze w sprawach o stwierdzenie wygaśnięcia prawa ochronnego na znak towarowy wnioskodawca musi wykazać posiadanie interesu prawnego, natomiast w sprawie nie pojawiły się żadne nowe problemy nieznane judykaturze, konieczne do głębokiego przestudiowania doktryny i prób wytyczenia nowej linii orzeczniczej. W skardze do sądu administracyjnego Spółka domagała się uchylenia powyższej decyzji w części dotyczącej rozstrzygnięcia o kosztach postępowania. W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy wniósł o jej oddalenie. Wyrokiem z dnia 2.12.2014 r. o sygn. akt VI SA/Wa 1699/14 WSA oddalił skargę. Wyrok ten został poddany kontroli instancyjnej, zainicjowanej skargą kasacyjną Spółki i uchylony przez Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 27 maja 2015 r. o sygn. akt II GSK 957/15 (publik. CBOSA), a sprawa przekazana do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. NSA uznał, że pomieszanie przez Sąd w stanie faktycznym sprawy nakładu pracy pełnomocnika wnioskodawcy oraz uprawnionego oraz wywodzenie z tegoż nakładu pracy pełnomocnika Spółki jest przedwczesne i nieuprawnione. Dopiero dokładne ustalenie stanu sprawy pozwoli stwierdzić, czy nakład pracy pełnomocnika wnioskodawcy usprawiedliwia przyznanie mu wyższych niż minimalne stawek opłat za czynności rzecznika patentowego w sprawie. Ponownie rozpoznając sprawę, wyrokiem z dnia 18 września 2015 r. o sygn. akt VI SA/Wa 1659/15 WSA w W. orzekając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej: p.p.s.a.), oddalił skargę Spółki w całości. Stosownie do treści przepisu art. 153 p.p.s.a. Sąd uznał się za związany oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi we wskazanym wyroku NSA z dnia 27 maja 2015 r. Sąd omówił przepisy prawa regulujące wynagrodzenie rzecznika patentowego i podkreślił, że z analizy akt administracyjnych sprawy wynika, iż od wnioskodawcy, poza wnioskiem o stwierdzenie wygaśnięcia prawa ochronnego, pochodzą pisma z [...] czerwca i z [...] sierpnia 2013 r. Do nich sprowadza się nakład pracy pełnomocnika wnioskodawcy. Sąd przeanalizował wniosek i pisma procesowe rzecznika patentowego i stwierdził, że w przeważającej części dotyczą one wykazania interesu prawnego wnioskodawcy, co zawsze jest jego obowiązkiem w sprawie wygaśnięcia prawa ochronnego. Długoletnia praktyka, na którą rzecznik się powołuje, ułatwia wykazanie tych okoliczności, które były typowe. Także odniesienie się do Konstytucji, czy renomy znaku nie zwiększa w żadnym razie stopnia trudności. Stanowisko orzecznictwa od wielu lat jest jasne w relacji wygaśniecie a renoma znaku. Znajomość orzecznictwa to przecież warsztat pracy rzecznika. Sąd podzielił stanowisko UP, że niezbędny nakład pracy pełnomocnika, charakter sprawy oraz jego wkład w przyczynienie się do jej wyjaśnienia i rozstrzygnięcia nie uzasadniają przyznania wyższych kosztów zastępstwa procesowego niż określone stawką minimalną. Sąd zgodził się z organem co do tego, że stopień trudności sprawy nie był wyższy niż standardowy, zaś w kwestiach związanych z interesem prawnym orzecznictwo od wielu lat jest jednolite i znane. Wbrew twierdzeniom strony skarżącej w przedmiotowej sprawie nie pojawiły się żadne nowe problemy nieznane judykaturze, konieczne do głębokiego przestudiowania doktryny i prób wytyczenia nowej linii orzeczniczej. Odnosząc się do zarzutów skarżącej WSA wyjaśnił, że sprawy prowadzone w trybie spornym przed Urzędem Patentowym są postępowaniami kontradyktoryjnymi wymagającymi zaangażowania każdej ze stron. Zdaniem WSA organ trafnie wskazał, że rzadkie są sytuacje, gdy uprawniony nie stosuje żadnej obrony w postępowaniu. Nie można w każdym przypadku, gdy druga strona czynnie broni się przed zarzutami, przyznawać zwiększonego zwrotu kosztów ze względu na większe zaangażowanie pełnomocnika. Zadaniem pełnomocnika zawsze jest zaangażowanie w sprawę, którą prowadzi. W uzasadnieniu spisu kosztów przedłożonego Urzędowi Patentowemu przez rzecznika patentowego skarżącej Spółki, rzecznik sam wskazał, że wnioskodawca w postępowaniu o stwierdzenie wygaśnięcia prawa ochronnego na znak towarowy w zasadzie powinien wykazać wyłącznie posiadanie interesu prawnego. Powołanie przez rzecznika szeregu orzeczeń sądowych w tym zakresie nie uzasadnia przyznania wyższych kosztów zastępstwa procesowego. Tym samym, jak uznał Sąd, zasadne było ustalenie przez organ wysokości zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w oparciu o § 2 ust. 1 i § 8 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 2 grudnia 2003 r. w sprawie opłat za czynności rzeczników patentowych (Dz. U. Nr 212, poz. 2076 ze zm.; dalej także jako "rozporządzenie MS z dnia 2 grudnia 2003 r."). Skargą kasacyjną Spółka domagała się uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenia kosztów postępowania obejmujących: opłatę od uzasadnienia wyroku WSA, wpis od skargi kasacyjnej i koszty zastępstwa procesowego lub według spisu kosztów gdyby była rozprawa, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy: 1. art. 190 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie oraz art. 153 tej ustawy poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, a w konsekwencji art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) powołanej ustawy – polegające na niezastosowaniu się do oceny prawnej NSA zawartej w wyroku z dnia 27 maja 2015 r. o sygn. akt II GSK 957/15, poprzez brak analizy, które spośród czynności pełnomocnika skarżącego były wymuszone przez stronę przeciwną sporu, a w konsekwencji brak oceny zakresu niezbędnych działań pełnomocnika wnioskodawcy w postępowaniu przed Urzędem Patentowym RP, w aspekcie celowości nakładu pracy w postępowaniu spornym – w wyniku czego WSA skargę oddalił zamiast ją uwzględnić; 2. art. 141 § 4 p.p.s.a. (w tym, w związku z art. 190 p.p.s.a.) – poprzez lakoniczne wskazanie motywów rozstrzygnięcia, podjętego przez skład orzekający w dniu 18 września 2015 r. (w tym brak odniesienia się do zaleceń NSA), które zastąpiono skopiowaniem uzasadnienia uchylonego wyroku z dnia 2 grudnia 2014 r. o sygn. akt VI SA/Wa 1699/14; 3. art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z art. 98 § 1 oraz art. 109 § 2 Kodeksu postępowania cywilnego, a także z § 2 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 2 grudnia 2003 r. w sprawie opłat za czynności rzeczników patentowych – poprzez niewystarczające objaśnienie przepisów Kodeksu i rozporządzenia, to jest brak wskazania gdzie, zdaniem Sądu, przebiega granica między zastosowaniem punktów 1 albo 2 § 2 tego rozporządzenia; 4. art. 133 § 1 oraz art. 134 § 1 p.p.s.a., a w konsekwencji art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) lub c) p.p.s.a., a co najmniej art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z art. 98 § 1 oraz art. 109 § 2 Kodeksu postępowania cywilnego – poprzez brak poddania ocenie zarzutów skargi w pełnym zakresie wyznaczonym granicami sprawy, a co najmniej brak przedstawienia w uzasadnieniu wyroku jej wyników, w tym poprzez brak analizy zarzutu nr 2 skargi, że Urząd Patentowy odmowę przyznania zwrotu wyższych kosztów uzasadniał głównie omawianiem, w uzasadnieniu decyzji, tylko zwykłych sytuacji wykazywania interesu prawnego, zamiast w przypadku niniejszej sprawy. W skardze kasacyjnej zawarto również wniosek o jej rozpoznanie na posiedzeniu niejawnym, ponieważ skarżąca kasacyjnie zrzekła się rozprawy. Urząd Patentowy ani Uczestnik postępowania nie udzielili odpowiedzi na skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Z treści art. 183 § 1 p.p.s.a. wynika, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, natomiast z urzędu pod rozwagę bierze jedynie nieważność postępowania, której przesłanki zostały określone w art. 183 § 2 pkt 1-6 p.p.s.a. Nieważność postępowania w tej sprawie nie wystąpiła. W skardze kasacyjnej Spółka zawarła wniosek o jej rozpoznanie na posiedzeniu niejawnym, zrzekając się rozprawy. Naczelny Sąd Administracyjny uwzględnił powyższy wniosek na podstawie art. 182 § 2 p.p.s.a., ponieważ skarżąca kasacyjnie zrzekła się rozprawy, a Urząd Patentowy ani Uczestnik postępowania nie domagali się rozpoznania skargi kasacyjnej na rozprawie. Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie wpłynęły. Skarga kasacyjna Spółki nie znajduje usprawiedliwionych podstaw prawnych, a kontrolowany wyrok Sądu I instancji nie narusza prawa w sposób opisany z zarzutach kasacyjnych oraz w ich uzasadnieniu. Nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 190 p.p.s.a. przez niezastosowanie oraz art. 153 p.p.s.a. przez jego niewłaściwe zastosowanie, a w konsekwencji art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a., polegający na niezastosowaniu się przez Sąd I instancji ponownie rozpoznający sprawę do oceny prawnej NSA zawartej w wyroku z dnia 27 maja 2015 r. o sygn. akt II GSK 957/15 w wyniku czego WSA skargę oddalił, zamiast ją uwzględnić. W myśl art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Zgodnie z art. 190 p.p.s.a. sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Nie można oprzeć skargi kasacyjnej od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego WSA w zaskarżonym wyroku nie naruszył żadnego z wyżej wymienionych przepisów prawa. Sąd orzekał w warunkach związania wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez NSA w wyroku z dnia 27 maja 2015 r. i brak jest podstaw do przyjęcia, że nie zastosował się do oceny prawnej wyrażonej przez sąd kasacyjny w tym wyroku. Wprawdzie w uzasadnieniu wyroku WSA powołał oraz objaśnił art. 153 p.p.s.a., który w sprawie nie miał zastosowania, zamiast mającego zastosowanie art. 190 p.p.s.a., jednak ewidentna i oczywista pomyłka Sądu w tym zakresie nie ma wpływu na wynik sprawy, ponieważ Sąd I instancji wiedział jakim wyrokiem był związany, odwołał się do niego i wyprowadził z tego związania prawidłowe skutki. Sąd, wykonując wytyczne NSA poddał kontroli zaskarżoną decyzję Urzędu Patentowego z dnia [...] grudnia 2013 r. w przedmiocie kosztów postępowania przyznanych wnioskodawcy reprezentowanemu przez rzecznika patentowego, z wyraźnym i jednoznacznym rozgraniczeniem nakładu pracy pełnomocnika wnioskodawcy oraz uprawnionego, co zalecił NSA na poprzednim etapie postępowania. WSA trafnie wskazał, że od wnioskodawcy pochodzą dwa pisma z [...] czerwca i z [...] sierpnia 2013 r., do których sprowadza się nakład pracy pełnomocnika, a oceniając nakład pracy pełnomocnika wnioskodawcy Sąd wziął pod rozwagę stopień trudności przedmiotowej sprawy i zgodził się z Urzędem, że nie był on wyższy niż standardowy. W ocenie Sądu rzecznik patentowy, działając na rzecz wnioskodawcy nie wykazał ponadprzeciętnego zaangażowania w sprawę ani szczególnego nakładu pracy, co ewentualnie mogłoby uzasadniać przyznanie mu wyższych kosztów pomocy prawnej niż określone stawką minimalną. Z tych względów Sąd uznał trafność ustalenia przez Urząd Patentowy wysokości kosztów zastępstwa procesowego rzecznika patentowego wnioskodawcy w oparciu o § 2 ust. 1 i § 8 pkt 3 rozporządzenia MS z dnia 2 grudnia 2003 r. i oddalił skargę w całości na podstawie art. 151 p.p.s.a. Nie było zatem powodów dla zastosowania przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. i uwzględnienia skargi na tej podstawie. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego skarga kasacyjna przytoczonej wyżej oceny Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego nie podważa. Nie należy tracić z pola widzenia istotnego faktu, że w niniejszej sprawie, reprezentujący wnioskodawcę rzecznik patentowy, działał na rzecz swojego klienta w pełni profesjonalnie i wykazał się skutecznością, ponieważ Urząd Patentowy uwzględnił żądanie wnioskodawcy. Niemniej jednak profesjonalne i skuteczne działanie rzecznika nie przesądza automatycznie o przyznaniu mu kosztów udzielonej pomocy prawnej ponad stawkę minimalną określoną w tej sprawie zgodnie z § 2 ust. 1 i § 8 pkt 3 rozporządzenia MS z dnia 2 grudnia 2003 r. na 900 zł. Jest tak dlatego, że przyznanie wyższych kosztów zastępstwa, niż wg stawki minimalnej zależy od rodzaju i stopnia zawiłości sprawy oraz niezbędnego nakładu pracy rzecznika patentowego; wyższe koszty zastępstwa nie mogą być jednak wyższe niż sześciokrotność stawki minimalnej, co wynika z § 2 ust. 2 cyt. rozporządzenia. W tej sprawie reprezentujący wnioskodawcę rzecznik patentowy wycenił udzieloną mu pomoc prawną na 2200 zł (1300 zł ponad stawkę minimalną), stosownie do przedłożonego organowi spisu kosztów. Organ spisu kosztów nie uwzględnił i szczegółowo uzasadnił zajęte w tym zakresie stanowisko, które w konsekwencji podzielił Sąd I instancji. Trafnie zaaprobowane przez Sąd rozważania organu sprowadzają się do tego, że zainicjowana wnioskiem Spółki sprawa o wygaśnięcie prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny [...] w części określonych towarów nie wyróżniała się niczym szczególnym, była standardowa i w związku z tym pełnomocnik nie musiał wykazać się ponadprzeciętnym nakładem pracy. Za taki nakład pracy nie można uznać, jak nietrafnie twierdzi się w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, stawienia się rzecznika patentowego na 4 rozprawy przed Urzędem Patentowym, powoływania się rzecznika na zasady wyrażone w Konstytucji i orzecznictwo, odpierania argumentacji przeciwnika procesowego, ani tym bardziej sporządzenia dwóch pism procesowych (z [...] czerwca i z [...] sierpnia 2013 r.). Wymienione elementy pracy rzecznika patentowego w sprawie o charakterze standardowym nie pozwalają na wycenę jego nakładu pracy ponad stawkę minimalną, wynoszącą, jak była o tym mowa wyżej, 900 zł. Poza tym, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, zupełnie nietrafne jest powoływanie się na objętość akt administracyjnych sprawy i wywodzenie z tej okoliczności, że sprawa miała skomplikowany charakter oraz wymagała znacznego nakładu pracy. Z praktyki wynika, że akta sprawy z szeroko pojętej dziedziny własności przemysłowej są zazwyczaj obszerne, a w tej sprawie liczą zaledwie 3 teczki. Trudno zatem przyjąć, że nawet całościowa analiza takich akt wymagała szczególnego wysiłku i poświęcenia. Podobnie nietrafne jest powoływanie się rzecznika na okoliczność, że Urząd Patentowy skorzystał z instytucji odroczenia ogłoszenia decyzji (art. 2559 ust. 3 p.w.p.), ponieważ "potrzebował więcej czasu do namysłu". Odroczenie ogłoszenia decyzji przez UP w tej sprawie stanowiło działanie o charakterze technicznym, a nie merytorycznym, chociaż, niewątpliwie, odroczenie ogłoszenia decyzji czy wyroku sądowego bywa podyktowane głębszą analizą rozstrzyganej sprawy. Odnosząc się do zarzutów z punktu 2 i 3 petitum skargi kasacyjnej (zarzut pkt 3 błędnie oznaczono jako zarzut pkt 4) Naczelny Sąd Administracyjny uznaje te zarzuty za niezasadne. Wnosząca skargę kasacyjną Spółka uważa, że Sąd I instancji naruszył art. 141 § 4 p.p.s.a., gdyż uzasadnienie skarżonego wyroku jest obarczone licznymi wadami i nie pozwala na zrekonstruowanie motywów rozstrzygnięcia, którymi kierował się Sąd oddalając skargę. Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. określa wymogi jakie musi spełniać prawidłowo sporządzone uzasadnienie wyroku. Objaśniając sens i znaczenie wskazanej normy można powiedzieć, że uzasadnienie służy wyjaśnieniu powodów wydania określonej treści rozstrzygnięcia i powinno być tak sporządzone, aby umożliwiać stronom postępowania oraz sądowi kasacyjnemu, na wypadek wniesienia skargi kasacyjnej, prześledzenie rozumowania sądu, które do tego doprowadziło. Podnoszone w ramach wskazanej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. podstawy kasacyjnej naruszenie przez sąd tego przepisu tylko wówczas może zostać uwzględnione przez Naczelny Sąd Administracyjny, jeśli zawarta w uzasadnieniu relacja jest niepełna, niejasna, niespójna lub zawierająca innego rodzaju wadę, która nie pozwala na dokonanie kontroli kasacyjnej (podobnie wyroki NSA: z dnia 12 stycznia 2012 r. o sygn. akt II GSK 1205/11, z dnia 13 stycznia 2012 r. o sygn. akt I FSK 1696/11, z dnia 16 sierpnia 2011 r. o sygn. akt II GSK 285/12, z dnia 19 grudnia 2013 r. o sygn. akt II GSK 2321/13; publik. CBOSA). Wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. tylko wtedy, gdy uzasadnienie jest sporządzone w taki sposób, że uniemożliwia kontrolę instancyjną zaskarżonego wyroku. Natomiast zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie może sprowadzać się do polemiki z przedstawionym w uzasadnieniu stanowiskiem Sądu I instancji w zakresie wykładni i stosowania przepisów prawa, które to stanowisko podlega kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego skutkiem zarzutów naruszenia przepisów wykładanych lub stosowanych przez Sąd I instancji. Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. może również stanowić samodzielną podstawę kasacyjną (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia (por. uchwała składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 lutego 2010 r. o sygn. akt II FPS 8/09, publik. ONSAiWSA z 2010 r. nr 3, poz. 39). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadnienie kwestionowanego wyroku Sądu I instancji zostało sporządzone prawidłowo, zgodnie z art. 141 § 4 p.p.s.a., a zatem wyrok poddaje się kontroli instancyjnej. Przede wszystkim Sąd prawidłowo przytoczył i objaśnił podstawę prawną podjętego rozstrzygnięcia – art. 151 p.p.s.a., jak również przepisy adekwatne dla sprawy, w tym art. 98 § 1 k.p.c., art. 109 § 2 k.p.c. oraz § 2 ust. 1 i ust. 2 rozporządzenia MS z dnia 2 grudnia 2003 r. Mimo niewłaściwego powołania i omówienia art. 153 p.p.s.a. (zamiast art. 190 p.p.s.a.), Sąd równocześnie prawidłowo uznał swoje związanie wykładnią prawa dokonaną przez NSA w wyroku z dnia 27 maja 2015 r. Jak wyjaśniono wyżej, ocena prawna wyrażona przez Wojewódzki Sąd Administracyjny jest trafna i zasługuje na aprobatę sądu kasacyjnego. Na str. 12-13 uzasadnienia wyroku WSA przeprowadził krótki i konkretny, syntetyczny i spójny wywód prawny, odnoszący się do istoty rozstrzyganej sprawy, w którym uznał kontrolowaną decyzję organu za zgodną z prawem, mając przy tym na uwadze kryterium legalności z art. 1 § 1-2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych. Wbrew zarzutom skarżącej kasacyjnie, rozważania Sądu nie są dotknięte wadą lakoniczności, chociaż, niewątpliwie, są one zwięzłe. Jednakże to nie liczba stron stanowi o jakości uzasadnienia wyroku sądowego, a jego treść, która – jak to wprost wynika z art. 141 § 4 p.p.s.a. – ma być zwięzła. Powyższe wymagania Sąd I instancji zrealizował. Uzasadnienie daje jasny obraz motywów jakimi kierował się Sąd orzekając w sprawie. Ponadto dodać należy, że nie jest błędem korzystanie przez Sąd z rozważań zawartych w uzasadnieniach innych wyroków, pod warunkiem jednak, że są one adekwatne do rozpoznawanej sprawy. Co więcej, czynienie Sądowi zarzutu, że w uzasadnieniu wyroku "(...) brak jest wskazania gdzie, zdaniem Sądu, przebiega granica między zastosowaniem punktów 1 albo 2 z § 2 tego rozporządzenia" jest pozbawione podstaw, bo przepisy te są na tyle jednoznaczne, iż w niniejszej sprawie nie wymagały pogłębionej wykładni. Naczelny Sąd Administracyjny odmówił również trafności zarzutowi wskazanemu w pkt 4 petitum skargi kasacyjnej. Z powołaniem się między innymi na art. 133 § 1 oraz art. 134 § 1 p.p.s.a. skarżąca kasacyjnie przyjmuje, że Sąd I instancji nie poddał ocenie zarzutów skargi w pełnym zakresie wyznaczonym granicami sprawy i nie przedstawił w uzasadnieniu wyroku jej wyników, w szczególności nie ocenił zarzutu nr 2 skargi, że UP odmowę przyznania zwrotu wyższych kosztów uzasadniał głównie omawianiem, w uzasadnieniu decyzji, tylko zwykłych sytuacji wykazywania interesu prawnego, zamiast przypadku z niniejszej sprawy. Tak ujęty zarzut kasacyjny nie ma usprawiedliwionych podstaw. Ani art. 133 § 1 p.p.s.a., ani art. 134 § 1 p.p.s.a. nie wprowadzają obowiązku odniesienia się przez Sąd I instancji do wszystkich zarzutów postawionych w skardze. Pierwszy z wymienionych przepisów stanowi, że sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, natomiast z drugiego wynika, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Jak wynika z protokołu rozprawy z dnia 18 września 2015 r. (k. 126 akt sądowych) Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wydał wyrok w sprawie o sygn. akt VI SA/Wa 1659/15 po zamknięciu rozprawy i nie ma żadnych wątpliwości, że orzekał na podstawie całości akt sprawy (akt sądowych oraz administracyjnych). Po wtóre natomiast, stosując art. 134 § 1 p.p.s.a. WSA rozpoznał sprawę w granicach wyznaczonych przez stronę skarżącą, tj. poddał kontroli decyzję Urzędu Patentowego z dnia [...] grudnia 2013 r. nr [...] zaskarżoną w punkcie 2 i 3. Tym samym granicom sprawy sądowoadministracyjnej Sąd nie uchybił, a w uzasadnieniu wyroku odniósł się przecież do kwestii interesu prawnego wnioskodawcy, który to interes wnioskodawca ma wykazać w sprawie wygaśnięcia prawa ochronnego na znak towarowy. WSA prawidłowo stwierdził, że wykazywanie interesu prawnego nie uzasadnia przyznania wyższych kosztów pomocy prawnej niż określone stawką minimalną, co zostało odniesione do konkretnej, indywidualnej sprawy, a nie do wszystkich spraw w ogóle. Okoliczność ta potwierdza zresztą dodatkowo prawidłowość sporządzonego uzasadnienia wyroku. Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. w związku z art. 182 § 2 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło