II GSK 1802/16
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-06-06
Skład orzekający: Wojciech Kręcisz, Joanna Zabłocka, Urszula Wilk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przepisy przejściowe ustawy o grach hazardowych, w tym art. 129 ust. 2, stanowią przepisy techniczne w rozumieniu dyrektywy 98/34/WE, co skutkowałoby obowiązkiem ich notyfikacji i potencjalną bezskutecznością w przypadku braku takiej notyfikacji?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że przepisy przejściowe ustawy o grach hazardowych, w tym art. 129 ust. 2, nie stanowią przepisów technicznych w rozumieniu dyrektywy 98/34/WE. Sąd podkreślił, że Trybunał Sprawiedliwości UE w wyroku z dnia 19 lipca 2012 r. nie przesądził o technicznym charakterze tych przepisów, lecz pozostawił sądowi krajowemu ustalenie, czy wprowadzają one warunki mające istotny wpływ na właściwości lub sprzedaż produktów. W ocenie NSA, przepisy te dotyczą wymogów podmiotowych, a nie technicznych cech automatów do gier, i nie wpływają istotnie na ich właściwości ani sprzedaż, w związku z czym nie podlegały obowiązkowi notyfikacji.Stan faktyczny
Spółka "A." złożyła wniosek o udzielenie zezwolenia na prowadzenie działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych. Dyrektor Izby Celnej umorzył postępowanie, powołując się na art. 129 ust. 2 ustawy o grach hazardowych, który nakazywał umorzenie postępowań wszczętych przed wejściem w życie ustawy, a niezakończonych. Po uchyleniu przez WSA pierwszej decyzji organu z powodu braku wykładni przepisów w kontekście dyrektywy 98/34/WE i wyroku TSUE, organ ponownie umorzył postępowanie. WSA oddalił skargę spółki, uznając, że art. 129 ust. 2 ustawy nie jest przepisem technicznym i nie podlegał obowiązkowi notyfikacji. Spółka wniosła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie prawa materialnego i procesowego, w tym brak notyfikacji przepisów.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Wojciech Kręcisz (spr.) Sędzia NSA Joanna Zabłocka Sędzia del. WSA Urszula Wilk Protokolant Anna Fyda-Kawula po rozpoznaniu w dniu 6 czerwca 2018 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej "A." Sp. z o.o. w B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 24 września 2015 r. sygn. akt III SA/Lu 263/15 w sprawie ze skargi "A." Sp. z o.o. w B. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Białej Podlaskiej z dnia [...] grudnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie udzielenia zezwolenia na prowadzenie działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od "A." Sp. z o.o. w B. na rzecz Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Lublinie 180 (słownie: sto osiemdziesiąt) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem z dnia 24 września 2015 r., sygn. akt III SA/Lu 263/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę A. Sp. z o.o. z siedzibą w B. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Białej Podlaskiej z dnia [...] grudnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie udzielenia zezwolenia na prowadzenie działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych.
W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji przedstawił na wstępie stan faktyczny sprawy, z którego wynikało, że wnioskiem z dnia [...] lutego 2009 r. skarżąca wystąpiła o udzielenie zezwolenia na prowadzenie działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych na terenie województwa lubelskiego. Decyzją z dnia [...] marca 2010 r. Dyrektor Izby Celnej umorzył postępowanie w sprawie wydania zezwolenia powołując się art. 129 ust. 2 ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych (Dz. U. z 2015 r., poz. 612), zgodnie z którym postępowania w sprawie wydania zezwoleń na prowadzenie działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych oraz gier na automatach urządzanych w salonach gier na automatach, wszczęte i niezakończone przed dniem wejścia w życie ustawy, umarza się. Po rozpatrzeniu odwołania Spółki, decyzją z dnia [...] maja 2010 r. Dyrektor Izby Celnej utrzymał w mocy tę decyzję. Na powyższą decyzję Spółka wniosła skargę, w wyniku której Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wyrokiem z dnia 23 kwietnia 2013 r., sygn. akt III SA/Lu 574/12 uchylił tę decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję z dnia [...] marca 2010 r. wskazując na konieczność dokonania wykładni przepisów ustawy o grach hazardowych pod kątem problemu notyfikacji projektu ustawy zgodnie z dyrektywą 98/34/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 22 czerwca 1998 r. ustanawiającą procedurę udzielania informacji w dziedzinie norm i przepisów technicznych oraz zasad dotyczących usług społeczeństwa informacyjnego (Dz. Urz. UE, seria L, nr 204, s. 37 ze zm.), w kontekście wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z 19 lipca 2012 r. (sprawy C-213/11, C-214/11 i C-217/11).
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy decyzją z dnia [...] września 2013 r. Dyrektor Izby Celnej ponownie umorzył postępowanie w sprawie udzielenia zezwolenia, powołując się na art. 129 ust. 2 ustawy o grach hazardowych. W wyniku odwołania skarżącej Dyrektor Izby Celnej zaskarżoną decyzją z dnia [...] grudnia 2013 r., utrzymał w mocy decyzję z dnia [...] września 2013 r. W uzasadnieniu powołując się na wyrok TSUE z dnia 19 lipca 2012 r. stwierdził, że zakaz wydawania, przedłużania i zmiany zezwoleń może wpływać bezpośrednio na obrót automatami, jeżeli ograniczeniu temu towarzyszy zmniejszenie ogólnej liczby kasyn gry, jak również liczby automatów, jakie mogą być w nich użytkowane. Uznanie danego przepisu za techniczny nie przesądza o obowiązku notyfikacji. Ewentualne niestosowanie wymogów koncesyjnych przewidzianych w ustawie w odniesieniu do gier na automatach prowadziłoby do całkowitej deregulacji tej działalności, co nie dało by się pogodzić z fundamentalnymi zasadami polskiego porządku konstytucyjnego. Z tych względów art. 129 ust. 2 ustawy o grach hazardowych może być nadal legalnie stosowany. W ocenie organu przepisy ustawy o grach hazardowych nie wpłynęły w istotny sposób na obrót automatami. W konkluzji organ wskazał, że automaty można użytkować do czasu wygaśnięcia zezwolenia, a następnie wstawić do kasyna w dotychczasowej postaci lub przeprogramować. Nie można więc uznać, aby wpływ przepisów ustawy na właściwości czy rodzaj produktów (automatów) miał charakter istotny. Modyfikacji sposobu użytkowania urządzenia, gdy nie idzie za tym zmiana zasadniczego celu, czy funkcji oraz zasadniczej cechy danego produktu nie można uznać za wpływający istotnie na jego właściwości. W związku z tym przepis art. 129 ust. 2 ustawy o grach hazardowych nie podlegał notyfikacji, gdyż nie stanowił przepisu technicznego i został prawidłowo zastosowany w sprawie.
W skardze na powyższą decyzję skarżąca zarzuciła naruszenie:
- art. 233 § 1 pkt 1 Ordynacji podatkowej poprzez utrzymanie zaskarżoną decyzją w mocy decyzji wydanej w I instancji, pomimo, że została ona wydana z rażącym naruszeniem prawa,
- art. 129 ust. 2 ustawy o grach hazardowych poprzez jego bezpodstawne zastosowanie,
- przepisów dyrektywy nr 98/34/WE poprzez zastosowanie przepisów ustawy o grach hazardowych w zakresie w jakim zakazują one wydawania nowych zezwoleń, pomimo ich bezskuteczności z uwagi na brak notyfikacji projektu ustawy.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Celnej w Białej Podlaskiej wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalając skargę Spółki na powyższą decyzję na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 718, zwanej dalej: p.p.s.a.) stwierdził na wstępie, że kluczową kwestią w sprawie jest ocena zgodności stanowiącego podstawę zaskarżonej decyzji art. 129 ust. 2 ustawy o grach hazardowych z prawem Unii Europejskiej. Spór koncentruje się wokół problemu, czy art. 129 ust. 2 i inne przepisy przejściowe ustawy o grach hazardowych stanowią przepisy techniczne w rozumieniu art. 1 pkt 11 dyrektywy nr 98/34/WE, a zatem czy projekt tych regulacji powinien podlegać notyfikacji Komisji Europejskiej, zgodnie z treścią art. 8 ust. 1 dyrektywy.
Sąd I instancji odnosząc się do spornej w sprawie kwestii w pierwszej kolejności zauważył, że dyrektywa nadaje pojęciu "przepisy techniczne" swoiste, szerokie znaczenie, znacznie wykraczające poza rozumienie tego pojęcia w języku powszechnym. Zrozumienie definicji zawartej w dyrektywie wymaga uwzględnienia kontekstu znaczeniowego – celu samej dyrektywy, a w szczególności mechanizmu notyfikowania projektów regulacji krajowych, które zawierają tak rozumiane "przepisy techniczne". Cel określony w dyrektywie jest realizowany poprzez nałożony na państwa członkowskie obowiązek niezwłocznego przekazywania wszelkich projektów przepisów technicznych, z wyjątkiem tych, które w pełni stanowią transpozycję normy międzynarodowej lub europejskiej, w którym to przypadku wystarczająca jest informacja dotycząca odpowiedniej normy. Obowiązek notyfikacji dotyczy specyficznie rozumianych przepisów technicznych. Złożona formuła definicji legalnej przepisów technicznych sprawia, że organy i sądy krajowe mają trudności we właściwej jej interpretacji, w kontekście przepisów krajowych wprowadzających rozwiązania, potencjalnie mogące mieć taki charakter.
Sąd I instancji podkreślił, że w warunkach polskich fundamentalne znaczenie ma odpowiedź udzielona przez TSUE, który ww. wyrokiem z 19 lipca 2012 r. orzekł, że przepis art. 1 pkt 11 dyrektywy 98/34/WE należy interpretować w ten sposób, że przepisy krajowe tego rodzaju, jak przepisy ustawy o grach hazardowych, które mogą powodować ograniczenie, a nawet stopniowe uniemożliwienie prowadzenia gier na automatach o niskich wygranych poza kasynami i salonami gry, stanowią potencjalnie "przepisy techniczne" w rozumieniu tego przepisu, w związku z czym ich projekt powinien zostać przekazany Komisji zgodnie z art. 8 ust. 1 akapit pierwszy wskazanej dyrektywy, w wypadku ustalenia, iż przepisy te wprowadzają warunki mogące mieć istotny wpływ na właściwości lub sprzedaż produktów, a dokonanie tego ustalenia należy do sądu krajowego.
W ocenie Sądu I instancji, Trybunał nie zaliczył przepisów przejściowych ustawy o grach hazardowych do "przepisów technicznych" w rozumieniu art. 1 pkt 11 dyrektywy 98/34/WE, takich jak "specyfikacje techniczne" (w rozumieniu art. 1 pkt 3 dyrektywy) oraz "zakazy" (określone art. 1 pkt 11 dyrektywy). Stwierdził natomiast, że przepisy krajowe można uznać za "inne wymagania" w rozumieniu art. 1 pkt 4 dyrektywy 98/34/WE, jeżeli ustanawiają one "warunki" determinujące w sposób istotny skład, właściwości lub sprzedaż produktu. W żadnym fragmencie orzeczenia Trybunał nie wypowiedział twierdzenia, że przepisy przejściowe ustawy o grach hazardowych stanowią przepisy techniczne w rozumieniu dyrektywy. Tezę taką można przyjąć w sytuacji, gdy zostanie ustalone, że przepisy te wprowadzają warunki mogące mieć istotny wpływ na właściwości lub sprzedaż produktów. Trybunał nie dokonał takich ustaleń, wskazując, że należą one do sądu krajowego.
Mając powyższe na uwadze Sąd I instancji stwierdził, że sąd administracyjny nie ma kompetencji do przejęcia sprawy administracyjnej, jako takiej, do jej końcowego załatwienia i rozstrzygnięcia co do jej istoty. Sąd administracyjny jest sądem prawa, a nie faktu – nie czyni samodzielnych ustaleń w sferze faktów, lecz jedynie kontroluje, czy organ zebrał i rozważył materiał dowodowy w sprawie w sposób odpowiadający prawnym dyrektywom postępowania dowodowego. Ustalenie, czy przepisy ustawy o grach hazardowych, w szczególności uregulowania przejściowe w niej zawarte wprowadzają warunki mogące mieć istotny wpływ na właściwości lub sprzedaż produktów, wymaga zebrania materiału faktycznego, jest więc kwestią bardziej faktów niż prawa, to zaś oznacza, że kluczowa rola w tym zakresie spoczywa na organach celnych. Rolą sądu zaś jest kontrola, czy organy dokonały właściwych ustaleń, kierując się wskazaniami Trybunału.
W ocenie Sądu I instancji, w badanej sprawie organy celne dopełniły powyższego obowiązku. Przedstawione przez organ dane statystyczne nie pozwalają na stwierdzenie, że nowe regulacje wywarły istotny wpływ na właściwości produktu – automatu do gier. Zarówno nakład finansowy, jak i czasowy stosownych zabiegów oraz rodzaj czynności służących zmianie sposobu pracy automatu nie mogą zostać ocenione jako istotne i z pewnością nie wpłyną na zmianę ich zasadniczej cechy charakterystycznej (właściwości) jaką jest urządzanie gier hazardowych.
Sąd I instancji stwierdził, że automaty "niskohazardowe" mogą być nadal legalnie wykorzystywane do urządzania gier na tych samych warunkach do czasu wygaśnięcia posiadanych zezwoleń lub poświadczeń rejestracji, w dotychczasowych miejscach (tj. poza kasynami), jak stanowią przepisy przejściowe art. 129 i art. 135 ust. 2 ustawy o grach hazardowych oraz – na nowych już zasadach – mogą być także wykorzystywane w kasynach gry po uzyskaniu koncesji bądź mogą zostać przystosowane do gier zręcznościowych, które z kolei regulacjom ustawy o grach hazardowych nie podlegają. Przepisy ustawy nie ustanawiają przeszkód do kontynuowania działalności gospodarczej z wykorzystaniem tych urządzeń, konieczność zaś spełnienia ku temu dodatkowych wymogów, w formie np. złożenia wniosku w sprawie uzyskania koncesji na prowadzenie kasyna, dokonania rejestracji etc., nie mogą być za takie przeszkody uznawane, należą bowiem do powszechnie przyjętych procedur.
W konkluzji Sąd I instancji stwierdził, że kwestionowane przez skarżącą regulacje ustawy o grach hazardowych nie mają charakteru przepisów technicznych w rozumieniu dyrektywy. Skoro, wbrew argumentom podniesionym przez skarżącą, nie ma podstaw do kwestionowania mocy obowiązującej art. 129 ust. 2 ustawy o grach hazardowych, oczywista staje się konkluzja co do legalności zaskarżonej decyzji. Wniosek o udzielenie zezwolenia Spółka złożyła w dniu [...] lutego 2009 r., a więc przed dniem wejścia w życie ustawy o grach hazardowych (19 listopada 2009 r.). Wniosek nie został rozpatrzony do dnia wejścia w życie ustawy, zatem zgodnie z dyspozycją art. 129 ust. 2 postępowanie w sprawie udzielenia zezwolenia należało umorzyć. Dlatego skarga podlegała oddaleniu.
W skardze kasacyjnej skarżąca zaskarżyła powyższy wyrok w całości, wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji i zasądzenie kosztów postępowania.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a.:
I. naruszenie przepisów prawa materialnego, to jest:
1) art. 129 ust. 2 w zw. z art. 118 ustawy o grach hazardowych poprzez ich zastosowanie mimo faktu, iż przepis ten nie został notyfikowany Komisji Europejskiej, co pozbawia go mocy wiążącej i tym samym powoduje jego bezskuteczność na gruncie niniejszej sprawy;
2) art. 8 i art. 9 w zw. z art. 1 akapit 1 pkt 1, 3, 4 i 11 dyrektywy nr 98/34/WE w zw. z § 4, § 5, § 8 i § 10 w zw. z § 2 pkt la, 2, 3 i 5 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 23 grudnia 2002 r. w sprawie sposobu funkcjonowania krajowego systemu notyfikacji norm i aktów prawnych (Dz.U.2002.239.2039), art. 2, art. 7, art. 91 ust. 1-3 Konstytucji RP w zw. z wyrokiem TSUE (trzecia izba) z dnia 19 lipca 2012 r. (wnioski o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym złożone przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku - (sprawy połączone C-231/11, C-214/11 i C-217/11) (Dz.U.UE.C.2012.295.12/1) - poprzez zastosowanie przepisów ustawy o grach hazardowych, w szczególności przepisu art. 129 ust. 2 tej ustawy - jako przepisów bezskutecznych, które nie zostały notyfikowane Komisji Europejskiej w sytuacji, gdy brak notyfikacji tej ustawy do Komisji Europejskiej pozbawia te przepisy mocy wiążącej i w związku z czym nie mogą one stanowić podstawy rozstrzygnięć wobec jednostek;
II. naruszenie przepisów prawa procesowego, które miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, to jest:
1) art. 3 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 120 w zw. z art. 180 Ordynacji podatkowej w zw. z art. 2 ust. 1 ustawy z 27 sierpnia 2009r. o Służbie Celnej poprzez dopuszczenie dowodu sprzecznego z prawem w postaci pisma z dnia [...] sierpnia 2012 r. Izby Celnej w Przemyślu Wydziału Laboratorium Celne - jako jednostki badającej posiadającej stosowne upoważnienie Ministra Finansów do badań technicznych automatów i urządzeń do gier - w sytuacji, gdy upoważnienie dla omawianego podmiotu jest w świetle obowiązujących przepisów nieważne wobec jego wygaśnięcia z mocy samego prawa przed datą sporządzenia omawianego pisma; a co za tym idzie - podmiot ten nie korzysta z domniemania rzetelności i bezstronności, a także fachowości i bezstronności osób biorących udział w sporządzeniu omawianego dowodu;
2) art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 122, art. 187 i art. 191 Ordynacji podatkowej stosowanej w zw. z art. 8 ustawy o grach hazardowych poprzez ich niezastosowanie i niedokonanie kompleksowej i dogłębnej analizy stanu prawnego sprawy, a także całego materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy, brak odniesienia do przedstawionych przez spółkę dowodów, oparcie rozstrzygnięcia na jednym - sprzecznym z pozostałym materiałem dowodowym oraz sprzecznym z prawem - dokumencie w postaci pisma z dnia [...] sierpnia 2012 r. Izby Celnej w Przemyślu Wydziału Laboratorium Celne - jako rzekomej "jednostki badającej" posiadającej stosowne upoważnienie Ministra Finansów do badań technicznych automatów i urządzeń do gier - w sytuacji, gdy upoważnienie dla omawianego podmiotu jest w świetle obowiązujących przepisów nieważne wobec jego wygaśnięcia z mocy prawa przed dniem sporządzenia omawianego dowodu;
3) art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie i niewyjaśnienie istotnych elementów będących podstawą wydanego w sprawie rozstrzygnięcia, tj. niewyjaśnienie kwestii wyłączenia ustawy o grach hazardowych z obowiązku notyfikacji, niewyjaśnienie przyczyn uznania przepisów nowelizacji ustawy o grach hazardowych z dnia 26 maja 2011 r. za przepisy techniczne, wymagające notyfikacji, w szczególności niewyjaśnienie różnicy pomiędzy treścią przepisów z ww. nowelizacji, a treścią ich pierwotnego brzmienia, pozwalającej na uznanie przepisów nowelizacji za techniczne w przeciwieństwie do przepisów ustawy o grach hazardowych w brzmieniu z dnia 19 listopada 2009 r.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżąca przedstawiła argumentację na poparcie podniesionych zarzutów.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Dyrektor Izby Celnej w Białej Podlaskiej wniósł o jej oddalenie, jako pozbawionej uzasadnionych podstaw i zasądzenie kosztów postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest natomiast, określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a. terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.
Z zarzutów skargi kasacyjnej, które oparte zostały na obydwu podstawach określonych w art. 174 p.p.s.a. wynika, że istota spornego w rozpatrywanej sprawie zagadnienia odnosi się do oceny prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, który kontrolując legalność decyzji Dyrektora Izby Celnej w Białej Podlaskiej w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie udzielenia zezwolenia na prowadzenie działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych ocenił, że decyzja ta nie jest niezgodna z prawem. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że zdaniem Sądu I instancji organ administracji zasadnie umorzył postępowanie zainicjowane wnioskiem strony o udzielenie wymienionego zezwolenia, albowiem wobec jednoznacznej treści przepisu art. 129 ust. 2 ustawy o grach hazardowych brak było podstaw prawnych, aby wniosek strony uwzględnić, a stosowaniu wymienionego przepisu, jako prawnej podstawy wydanej w sprawie decyzji nie sprzeciwiała się okoliczności braku jego notyfikacji, albowiem przepis ten nie jest przepisem technicznym w rozumieniu art. 1 pkt 11 dyrektywy 98/34/WE.
Odnosząc się do istoty spornej w sprawie kwestii, która stawiana jest na gruncie zarzutów z pkt I. ppkt 1. i ppkt 2. petitum skargi kasacyjnej - co jednocześnie uzasadnia, aby wobec komplementarnego charakteru tych zarzutów rozpoznać je łącznie - należy stwierdzić, że zarzuty te nie podważają prawidłowości stanowiska Sądu I instancji w zakresie, w jakim wynika z niego, że art. 129 ust. 2 ustawy o grach hazardowych nie ustanawia warunków mogących mieć istotny wpływ na właściwości lub sprzedaż produktów, a w konsekwencji, że nie jest on przepisem technicznym w rozumieniu dyrektywy 98/34/WE i mógł stanowić prawną podstawę wydania zaskarżonej decyzji.
Afirmując ugruntowany już w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego pogląd, że przejściowe przepisy ustawy o grach hazardowych nie mają technicznego charakteru w rozumieniu dyrektywy transparentnej, w punkcie wyjścia podważyć należy zasadność stanowiska strony skarżącej, że w wyroku z dnia 19 lipca 2012 r. w połączonych sprawach C - 213/11, C - 214/11 i C - 217/11, Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w definitywny sposób przesądził i rozstrzygnął o technicznym charakterze przejściowych przepisów (krajowej) ustawy o grach hazardowych, w tym o takim właśnie charakterze art. 129 ust. 2 przywołanej ustawy. Jakkolwiek faktem jest, że charakterystyczną i specyficzną zarazem cechą prawa unijnego jest jego odrębność terminologiczna, autonomia znaczeniowa, nasycenie terminologią ekonomiczną, równorzędność wersji językowych, zwłaszcza zaś sposób konstruowania jego przepisów determinowany konsensualnym trybem ich stanowienia, to jednak nie uzasadnia to twierdzenia, aby w oparciu o powyższe można było budować tezę o istnieniu dalej idących konsekwencji przywołanego judykatu TSUE, niż te które wyraźnie wynikają z jego treści, a w tym kontekście z treści zawartych w tym orzeczeniu wytycznych, które wprost i wyraźnie adresowane są do sądu krajowego (por. pkt 37 – 40). Rozstrzygając w zakresie (wyłącznych) kompetencji powierzonych mu traktatem "spór prawny" o treść prawa unijnego, który w rozpatrywanej sprawie dotyczył interpretacji art. 1 pkt 4 i pkt 11 w związku z art. 8 ust. 1 dyrektywy 98/34/WE, Trybunał Sprawiedliwości, właśnie ze względu na tenże zakres kompetencji orzeczniczych, nie mógł wkraczać w domenę, która nie została mu powierzona, lecz wyraźnie zastrzeżona została dla sądów krajowych, które jako sądy unijne zobowiązane zostały do realizowania, między innymi, funkcji prounijnej wykładni prawa realizującej efekt uzupełniający w relacji do bezpośredniej skuteczności norm prawa unijnego oraz do pozostającej z nią w bezpośrednim związku funkcji oceny zgodności norm prawa krajowego z normami prawa unijnego, której realizacja, w zależności od rezultatu tejże oceny może, lecz nie musi skutkować realizacją funkcji integracyjnej, to jest innymi słowy, stosowaniem normy prawa unijnego. Z punktu widzenia przedstawionych uwag oraz w korespondencji do rysującego się na ich tle podziału kompetencji stwierdzić należy, że Trybunał Sprawiedliwości nie bez powodu w wyroku z dnia 19 lipca 2012 r., zawarte w nim wytyczne adresował właśnie do sądu krajowego. Wprost wynika to również z konwencji, którą w przywołanym orzeczeniu operował stwierdzając, że "[...] zadaniem sądu krajowego jest ustalić [...]" (pkt 37), "[...] sąd krajowy powinien uwzględnić między innymi okoliczność [...] (pkt 38), "Sąd krajowy powinien również ustalić, czy [...]" (pkt 39), a w końcu, że "[...] Dokonanie tego ustalenia należy do sądu krajowego (pkt 40). Pozostawiona sądowi krajowemu przez Trybunał Sprawiedliwości ocena, czy przepisy przejściowe ustawy o grach hazardowych - określone przez sam Trybunał, jako przepisy "potencjalnie techniczne" - są w istocie przepisami technicznymi wymaga uprawdopodobnienia hipotezy, że mogą mieć one istotny wpływ na właściwości lub sprzedaż produktów (automatów do gier). Przywołana ocena - wobec ściśle jurydycznego charakteru spornego w sprawie zagadnienia - powinna mieć charakter ogólny i abstrakcyjny w tym sensie, że odnosić się powinna do przepisów przejściowych ustawy o grach hazardowych w oderwaniu od ich zastosowania w konkretnej, indywidualnej sprawie i polegać na apriorycznym rozważeniu prawdopodobieństwa ich istotnego wpływu na właściwości lub sprzedaż produktów (automatów do gier) w skali ogólnorynkowej.
W przywołanym judykacie Trybunał Sprawiedliwości jednoznacznie stwierdził, że chociaż przepisy przejściowe ustawy o grach hazardowych będące przedmiotem spraw przed sądem krajowym przewidują zakaz wydawania, przedłużania i zmiany zezwoleń na prowadzenie działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych, to jednak zgodnie z art. 129 ust. 1 tej ustawy działalność w zakresie gier na automatach o niskich wygranych prowadzona na podstawie zezwoleń udzielonych przed dniem wejścia w życie ustawy może być kontynuowana do czasu wygaśnięcia tych zezwoleń przez podmioty, którym ich udzielono, według przepisów dotychczasowych. Wymieniony przepis pozwala więc na dalsze prowadzenie działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych, a zatem na dalsze użytkowanie tych automatów, po dniu wejścia w życie ustawy o grach hazardowych, co uzasadnia z kolei stanowisko, że w tych okolicznościach przepisów przejściowych ustawy o grach hazardowych nie można uznać za przepisy krajowe pozwalające jedynie na marginalne użytkowanie automatów do gier o niskich wygranych (pkt 33 i 34).
W związku z powyższym, istota rzeczy wiąże się z potrzebą oceny charakteru przepisów ustanawiających wyjątki od zasady wyrażonej w art. 129 ust. 1 ustawy o grach hazardowych, co w rozpatrywanej sprawie - abstrahując od kontekstu stanowiska TSUE wyrażonego w pkt 36 i 37 przywołanego wyroku - odnosi się do przejściowego przepisu art. 129 ust. 2 tej ustawy.
Przepis ten, stanowi jeden z przepisów przejściowych ustawy, które - co do zasady - normują sytuację prawną działających na rynku podmiotów między dawnym, a nowym stanem prawnym.
Przepisy przejściowe są funkcją wyprowadzanej z zasady państwa prawnego zasady prawidłowej legislacji oraz zasady zaufania obywatela do państwa i stanowionego przez nie prawa, co wyraża się w tym, że dają (oferują) pewną ochronę praw nabytych lub interesów w toku albo też ochronę ekspektatyw dobrze ukształtowanych, szczególnie istotną wówczas, gdy prawodawca zmieniając prawo zmierza do pogorszenia sytuacji prawnej jego adresatów. Podobnie jak instytucja vacatio legis zapewniają one - mogą zapewnić - zachowanie przez pewien czas korzystniejszych uprawnień wynikających ze "starego" prawa mimo zastąpienia go nową regulacją prawną o mniej korzystnym charakterze, gdy chodzi sytuację prawną jej adresatów w tym zakresie. Taką właśnie rolę spełniają przepisy przejściowe, w tym między innymi art. 129 ust. 2, art. 138 ust. 1 oraz art. 135 ust. 2 ustawy o grach hazardowych. Należałoby zatem podkreślić, że przepisy przejściowe, co do zasady, pozwalają na pełną realizację dotychczasowych zezwoleń i chronią, do czasu ich wygaśnięcia, przed skutkami nowej ustawy o grach hazardowych. Same przepisy przejściowe nie ograniczają dotychczasowych możliwości urządzania gier hazardowych na podstawie posiadanych zezwoleń. Ze swej istoty nie pełnią więc funkcji ograniczeń i zakazów tego, co było przedmiotem praw przewidzianych dawną ustawą.
Wyznaczone w przepisach przejściowych granice czasowe zachowania dotychczasowych uprawnień (do czasu wygaśnięcia udzielonych zezwoleń), związane z zastąpieniem zezwoleń koncesjami na prowadzenie kasyna gry, siłą rzeczy, nie pozwalają na wydawanie, zmianę i przedłużanie, po wejściu w życie nowej ustawy, nowych zezwoleń na starych zasadach, które to zasady, z uwagi na wyraźnie zawarte w nich ograniczenia poddające omawianą sferę działalności gospodarczej ścisłej reglamentacji - o czym mowa będzie jeszcze dalej - nie gwarantowały przecież automatycznego wydania, zmiany lub przedłużenia zezwolenia. W związku z powyższym nie znaczy to więc jeszcze, że przepisy przejściowe ustawy o grach hazardowych wprowadzają zakaz wydawania nowych zezwoleń, ich zmiany, czy też ich przedłużania o skutkach wyrażających się w istotnym wpływie na właściwość lub sprzedaż produktów. Aby bowiem z przepisów tych - uznanych przez TSUE za "inne wymagania" oraz ocenionych, jako potencjalnie "przepisy techniczne" - wywieść można było zakaz o tego rodzaju charakterze, wymaga to dokonania uprzedniego ustalenia, że wprowadzają one warunki mogące mieć istotny wpływ na właściwość lub sprzedaż produktów.
Uwzględniając przedstawiony sposób podejścia do istoty przepisów przejściowych zawartych w ustawie o grach hazardowych podkreślić należy również, że ich brak - tj. nieustanowienie ich przez ustawodawcę, co z punktu widzenia zasad prawidłowej legislacji zdecydowanie ocenić należałoby krytycznie albo odmowa ich zastosowania - nie poprawiłby sytuacji podmiotów, które uzyskały zezwolenie pod rządami poprzedniej ustawy. Ponadto, w odniesieniu w drugiej spośród przywołanych sytuacji, "ich brak" nie mógłby usprawiedliwiać oczekiwania stosowania ustawy dawnej, a to z uwagi na treść art. 118 w związku z art. 144 i art. 145 ustawy o grach hazardowych. W odniesieniu do tej właśnie kwestii podnieść należy, że zaniechanie realizacji obowiązku notyfikacji przepisów technicznych - w sytuacji, gdy miałoby się to odnosić do art. 129 ust. 2 ustawy o grach hazardowych - nie uzasadnia odmowy stosowania przepisów, które charakteru takiego nie mają tylko na tej podstawie, że zawarte one zostały w tym samym akcie prawnym, to jest w akcie, który z uwagi na zawarcie w nim "potencjalnych" przepisów technicznych notyfikacji tej podlegał, a w konsekwencji nie uzasadnia również stanowiska o swoistego rodzaju restytucji zasad wynikających z poprzednio obowiązujących unormowań prawnych. Zwłaszcza gdy podkreślić, że konsekwencją braku notyfikacji przepisów o charakterze technicznym, w rozumieniu dyrektywy 98/34/WE nie jest utrata ich mocy obowiązującej ze skutkiem w postaci "odżycia" prawa dawnego. Sąd krajowy ma bowiem obowiązek odmowy stosowania jedynie nienotyfikowanego przepisu technicznego (por. wyrok TSUE z dnia 8 września 2005 r., C - 303/04). Powyższe odnieść należałoby zarówno do art. 118 wymienionej ustawy, który jako typowy przepis przejściowy reguluje sposób zakończenia postępowań będących w toku, tj. wszczętych w czasie obowiązywania dotychczasowych przepisów i niezakończonych ostatecznie do dnia ich uchylenia, jak i do art. 144 i art. 145 tej ustawy, które z kolei, jako typowe przepisy końcowe, derogują przepisy dotychczas obowiązującej ustawy z roku 1992. Wymienione przepisy ustawy o grach hazardowych nie są przepisami technicznymi.
W tym też kontekście podkreślenia wymaga i to, że co do zasady, nie można mówić o istnieniu gwarancji niezmienności prawa, ani też o skorelowanym z tego rodzaju gwarancją usprawiedliwionym oczekiwaniu odnośnie do jego niezmienności, a w szczególności odnośnie do "wiecznego" trwania określonych uprawnień i przywilejów. Adresaci norm prawnych muszą liczyć się ze zmianą prawa, która może być uzasadniona, albo wręcz wymuszona zmianą warunków społecznych lub gospodarczych, co oznacza, że ustawodawca ma możliwość ich ograniczania i znoszenia. Prawa, których trwanie nie jest ograniczone horyzontem czasowym, mogą podlegać modyfikacjom - w tym względzie podkreślenia wymaga, że pod rządami poprzednio obowiązującej ustawy, zezwolenie na urządzanie gier na automatach o niskich wygranych wydawane było na 6 lat z możliwością przedłużenia na kolejne 6 lat (art. 36 ust. 1 i 3), a z art. 129 ust. 1 ustawy o grach hazardowych wynika, że działalność w zakresie gier na automatach o niskich wygranych oraz gier na automatach urządzanych w salonach gier na automatach na podstawie zezwoleń udzielonych przed dniem wejścia w życie ustawy jest prowadzona, do czasu wygaśnięcia tych zezwoleń, przez podmioty, którym ich udzielono, według przepisów dotychczasowych, o ile ustawa nie stanowi inaczej. Powyższe, koresponduje ze stanowiskiem Trybunału Sprawiedliwości, który w wyroku z dnia 11 czerwca 2015 r., w sprawie C - 98/14 stwierdził, że podmiot gospodarczy nie może oczekiwać całkowitego braku zmian ustawodawczych, ale jedynie kwestionować sposób wprowadzenia takich zmian (pkt 78), jak również, że zasada pewności prawa nie wymaga braku zmian ustawodawczych (pkt 79).
Przedmiot regulacji zawartej w omawianych przepisach przejściowych ustawy o grach hazardowych (w tym rzecz jasna w art. 129 ust. 2), które to przepisy uznane zostały przez TSUE za inne wymagania w rozumieniu dyrektywy 98/34/WE, a ich warunkowo techniczny charakter uzależniony został od rezultatu ustaleń odnoszących się do istnienia "istotnego wpływu na właściwości lub sprzedaż produktów", odnosi się do zezwoleń na urządzanie gier na automatach o niskich wygranych, które w nowej ustawie zostały zastąpione, w zakresie gier na automatach, koncesjami na prowadzenie kasyna gry.
Przepisy te oceniać należy więc w relacji do art. 6 ust. 1 przywołanej ustawy, gdyż dotyczą one tzw. podmiotowej reglamentacji działalności gospodarczej w zakresie urządzania gier hazardowych. Trybunał Sprawiedliwości, m.in. w wyroku w sprawie CIA Security International SA (C - 194/94) z dnia 30 kwietnia 1996 r. orzekł, że przepisy techniczne są, w rozumieniu dyrektywy 83/189, specyfikacjami określającymi cechy produktów, nie obejmują więc przepisów, które określają warunki niezbędne do prowadzenia określonej działalności (pkt 25). Z kolei, w wyroku w sprawie Lindberg (C- 267/03) z dnia 21 kwietnia 2005 r. Trybunał stwierdził, że przepisy krajowe, ustanawiające warunki zakładania przedsiębiorstw, takie jak przepisy poddające wykonywanie jakiejś działalności zawodowej uprzedniemu uzyskaniu zezwolenia, nie stanowią przepisów technicznych w rozumieniu art. 1 pkt 9 dyrektywy 83/189 (pkt 87 i przytoczone w tej kwestii orzeczenia w sprawach: Canal Satelite Digital (C - 390/99, pkt 45) i van der Burg (C - 278/99, pkt 20).
Należałoby więc przyjąć, że skoro przepis art. 6 ust. 1 ustawy o grach hazardowych dotyczy jedynie podmiotowych wymagań stawianych urządzającemu gry na automatach (podmiot taki musi posiadać koncesję na prowadzenie kasyna gry), to siłą rzeczy, nie można tego przepisu w sposób automatyczny i bezwarunkowy kwalifikować, jako przepisu technicznego zaliczanego do jednej z trzech kategorii przepisów technicznych, w rozumieniu dyrektywy 98/34/WE. Nie dość, że nie zawiera on żadnych ograniczeń albo warunków dotyczących strony przedmiotowej koncesjonowanej działalności i nie ma w nim żadnych odniesień dotyczących urządzeń (automatów) do prowadzenia gier, to również znajduje to swoje potwierdzenie w powyżej już przywoływanym zastrzeżeniu zawartym w wyroku TSUE z dnia 19 lipca 2012 r., z którego jednoznacznie wynika, że "[...] przepisy krajowe tego rodzaju jak przepisy ustawy o grach hazardowych, które mogą powodować ograniczenie, a nawet stopniowe uniemożliwienie prowadzenia gier na automatach o niskich wygranych poza kasynami i salonami gry, stanowią potencjalnie "przepisy techniczne" [...], w wypadku ustalenia, iż przepisy te wprowadzają warunki mogące mieć istotny wpływ na właściwości lub sprzedaż produktów. Dokonanie tego ustalenia należy do sądu krajowego."
Powyższe znajduje swoje jednoznaczne potwierdzenie w wyroku Trybunału Sprawiedliwości z dnia 13 października 2016 r. w sprawie C - 303/15, z którego wynika, że przepis taki jak art. 6 ust. 1 ustawy o grach hazardowych nie stanowi przepisu technicznego w rozumieniu dyrektywy 98/34/WE (pkt 31).
W związku z tym, skoro wynikające z art. 6 ust. 1 ustawy o grach hazardowych skutki prawne nie dotyczą automatów do gry, lecz wymagań dotyczących podmiotu, które polegają na konieczności posiadania przez ten podmiot koncesji na prowadzenie kasyna gry, to podobnie oceniać należałoby również sporne przepisy przejściowe ustawy o grach hazardowych, albowiem również i one dotyczą podmiotowych wymagań w zakresie urządzania gier hazardowych i regulują kwestie związane z przejściem z systemu zezwoleń na system koncesji. Jeżeli zatem art. 6 ust. 1 przywołanej ustawy nie jest przepisem technicznym, to tym samym uprawnione jest stwierdzenie, że co do zasady, nie mają technicznego charakteru przepisy przejściowe, albowiem stanowiące ich przedmiot unormowania, w okresie przejściowym, nie wpływają w sposób istotny na właściwości lub sprzedaż automatów (produktów).
W tym też kontekście - podkreślając, że z pkt 41 wyroku Trybunału Sprawiedliwości z dnia 19 lipca 2012 r. wprost wynika, że warunkiem koniecznym oceny odnośnie do technicznego charakteru spornych przepisów przejściowych ustawy o grach hazardowych, w tym jej art. 129 ust. 2, jest ustalenie, "[...], iż przepisy te wprowadzają warunki mogące mieć istotny wpływ na właściwości lub sprzedaż produktów" - za nie bez znaczenia uznać należy to, że dyrektywa 98/34/WE, w art. 1 pkt 1, zawiera definicję produktu. Za produkt, w rozumieniu tego przepisu uznać należy służący zasadniczo rozrywce automat do gier, który po "zadaniu" mu odpowiednich funkcji (tj. po zaaplikowaniu odpowiedniego oprogramowania, w tym również - co nie jest sporne - przeprogramowaniu już istniejącego), może być wykorzystywany do urządzania na nim gier tak wysoko, jak i nisko hazardowych, a także i gier zręcznościowych. Wymienione funkcje, o istotnym znaczeniu z punktu widzenia możliwych pól zastosowania i wykorzystania produktu - i to zgodnie z jego przeznaczeniem, albowiem w celach służących rozrywce - mają wtórny charakter w relacji do samego urządzenia - automatu do gier (produktu) - stanowiącego ich nośnik. Stąd też, za uzasadnione uznać należy twierdzenie, że w rozumieniu przywołanego przepisu dyrektywy, "produktem" nie są funkcje zadane danemu urządzeniu, tj. automatowi do gier, lecz samoistnie ten właśnie automat. To w odniesieniu do niego - nie zaś w odniesieniu do "zadanych" mu funkcji, których może być przecież wiele (w danym momencie, tak aktywnych, jak i nieaktywnych) - można bowiem w ogóle mówić, że posiada on określone właściwości, w sensie jego funkcjonalności wyrażającej się w możliwości zadania mu odpowiednich funkcji zasadniczo służących rozrywce. Ponadto, to w odniesieniu właśnie do automatu można w ogóle mówić, że stanowić on może przedmiot sprzedaży, a to dlatego, że to nie tyle możliwe do zaaplikowania (w drodze odpowiedniego programowania) funkcje, w tym funkcje umożliwiające grę hazardową, stanowią przedmiot ogólnorynkowego obrotu (sprzedaży) lecz, że przedmiot tego obrotu (sprzedaży) stanowi nośnik tych (obiektywnie wielu i zmiennych) funkcji, a mianowicie automat do gier (w tym względzie por. również pkt 73 i n. opinii Rzecznika Generalnego w sprawie C - 303/15).
Według Naczelnego Sądu Administracyjnego, z punktu widzenia wszystkich dotychczas przedstawionych uwag i argumentów brak jest więc podstaw, aby twierdzić, że zawarta w art. 129 ust. 2 ustawy o grach hazardowych regulacja prawna ma samodzielny i istotny wpływ, zarówno na właściwości, jak i na sprzedaż produktów, tj. innymi słowy, na właściwości i sprzedaż automatów do gier.
Skutku oczekiwanego przez skarżącą kasacyjnie spółkę nie może odnieść również zarzut z pkt II. ppkt 3. petitum skargi kasacyjnej, albowiem uzasadnienie zaskarżonego wyroku wolne jest od przypisywanych mu wad i deficytów, w tym zwłaszcza deficytów mających - zdaniem strony - odnosić się do niewyjaśnienia kwestii charakteru spornego w sprawie art. 129 ust. 2 ustawy o grach hazardowych w relacji do postanowień dyrektywy transparentnej. Analiza uzasadnienia kontrolowanego orzeczenia oraz prezentowanych w nim racji i argumentów, jasno i wyraźnie potwierdza, że wskazane zagadnienie, jako bezpośrednio odnoszące się do istoty spornej w sprawie kwestii siłą rzeczy musiało stanowić i stanowiło zasadniczy przedmiot refleksji Sądu I instancji. Nie bez powodu więc, jako kluczowe jednoznacznie postawione zostało we wprowadzeniu do argumentacji prezentowanej w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku (por. s. 7 i n). Nie sposób jest więc zasadnie twierdzić, że Sąd I instancji naruszył art. 141 § 4 p.p.s.a. w sposób, w jaki przedstawiono to w skardze kasacyjnej. W tej mierze - co wymaga szczególnego podkreślenia - zupełnie inne zagadnienie stanowi natomiast siła przekonywania argumentów zawartych uzasadnieniu orzeczenia, co prowadzi do wniosku, że brak przekonania strony o trafności rozstrzygnięcia sprawy, w tym do przyjętego kierunku wykładni i zastosowania prawa - którego prawidłowość, aby mogła być oceniona wymaga postawienia innych zarzutów kasacyjnych - czy też odnośnie do oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, której rezultat nie koresponduje z oczekiwaniami strony, nie oznacza jeszcze wadliwości wyroku i to w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Za pozbawione usprawiedliwionych podstaw należało również uznać pozostające ze sobą w funkcjonalnym związku zarzuty z pkt II. ppkt 1. oraz ppkt 2. petitum skargi kasacyjnej, na gruncie których naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. oraz wymienionych w tych zarzutach przepisów ustawy - Ordynacja podatkowa i art. 2 ust. 1 ustawy o Służbie Celnej strona skarżąca upatruje w oparciu wydanego w sprawie rozstrzygnięcia na podstawie dowodu z opinii jednostki badającej w sytuacji, gdy jednostka ta, to jest Wydział Laboratorium Celnego Izby Celnej w Przemyślu, nie mogła być zdaniem strony uznana za jednostkę badającą w rozumieniu przepisów ustawy o grach hazardowych.
Abstrahując już nawet od tego, że zagadnienie uprawnień do prowadzenia badań sprawdzających automatów do gier w charakterze jednostki badającej było już przedmiotem wypowiedzi oraz analizy Naczelnego Sądu Administracyjnego, między innymi, w wyroku z dnia 24 lutego 2016 r., sygn. akt II GSK 1773/14 oraz w wyroku z dnia 16 marca 2016 r., sygn. akt II GSK 2569/14, a pogląd prawny wyrażony w tych judykatach zainicjował kształtowanie się jednolitego stanowiska tego Sądu w odniesieniu do wskazanej kwestii, z całą mocą należy podkreślić, że podnoszona przez stronę skarżącą - a powyżej przywołana - sytuacja i towarzysząca jej okoliczność nie miały miejsca w rozpatrywanej sprawie.
Skoro, jak powyżej już to wyjaśniono, determinowana wytycznymi Trybunału Sprawiedliwości zawartymi w przywoływanym orzeczeniu z dnia 19 lipca 2012 r. ocena charakteru przejściowego przepisu art. 129 ust. 2 ustawy o grach hazardowych w relacji do postanowień dyrektywy transparentnej oraz wynikających z nich konsekwencji - wobec ściśle jurydycznego charakteru tego zagadnienia - wymagała rozważenia istnienia potencjalnego istotnego wpływu wymienionego przepisu na właściwości lub sprzedaż produktów (automatów do gier) w skali ogólnorynkowej, a przepis ten współstanowił materialnoprawną podstawę wydania kontrolowanej decyzji, to za w pełni uzasadnione należy uznać twierdzenie, że w rozpatrywanej sprawie nie doszło do naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a., w sposób w jaki przedstawiono to w skardze kasacyjnej. W sytuacji bowiem, gdy granice rozpoznania wojewódzkiego sądu administracyjnego określa sprawa administracyjna będąca przedmiotem zaskarżenia, a treść i zakres sprawy administracyjnej, czyli tożsamość sprawy, wyznaczają normy prawa, które determinują treść rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonym akcie i precyzują czynności pozwalające zidentyfikować skonkretyzowany w nich stosunek prawny (por. wyrok NSA z dnia 15 stycznia 2005 r., sygn. akt II GSK 321/07), to w świetle wszystkich dotychczas przedstawionych argumentów za uzasadniony należy uznać wniosek, że Sąd I instancji orzekał w granicach sprawy wyznaczonych istotą oraz treścią normy prawa, która determinowała treść rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonym akcie, a mianowicie w akcie, którym umorzono postępowanie w sprawie z wniosku skarżącej spółki o udzielenie zezwolenia na prowadzenie działalności w zakresie gier na automatach o niskich wygranych. Ponadto, jednoznaczna treść przepisu art. 129 ust. 2 ustawy o grach hazardowych - wyrażająca się w tej konsekwencji, że brak było podstaw, aby uwzględnić wniosek strony, czemu nie sprzeciwiał się brak notyfikacji tego przepisu, albowiem nie jest on przepisem technicznym, w rozumieniu art. 1 pkt 11 dyrektywy 98/34/WE - wbrew stanowisku strony prezentowanemu na gruncie omawianych zarzutów nie wymagała prowadzenia ustaleń faktycznych w kierunkach sugerowanych przez stronę, a co istotne z tego punktu widzenia, organ administracji nie był zobowiązany do przeprowadzania takich ustaleń, bo nie wymagała tego norma prawa mająca zastosowanie w sprawie zainicjowanej wnioskiem strony. Skoro tak, to tym bardziej nie sposób jest twierdzić, że Sąd I instancji naruszył wskazywane przez stronę przepisy ustaw Ordynacja podatkowa oraz o Służbie Celnej, albowiem przepisy te nie stanowiły i nie mogły stanowić adekwatnego wzorca kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji. Nie pozostawały one bowiem w żadnym związku z treścią i istotą normy prawnej stanowiącej podstawę wydania rozstrzygnięcia kontrolowanego przez Sąd I instancji, a w sposób, w jaki należałoby tego oczekiwać w świetle art. 174 pkt 2 w związku z art. 176 p.p.s.a. strona skarżąca nie wykazała, aby miało być jednak inaczej. Twierdzenia o naruszeniu wskazanych przepisów prawa nie dowodzi również to, że w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd I instancji odwołał się do treści opinii jednostki badającej (por. s. 15), a to dlatego, że zastosowany przez ten Sąd zabieg jednoznacznie świadczy o tym, iż w przyjętym ciągu argumentacyjnym odwołanie się do wymienionej opinii stanowiło wyłącznie argument posiłkowy, z którego nie sposób jest wywodzić konsekwencji wskazywanych przez stronę skarżącą, o czym przekonują również wszystkie dotychczas przedstawione racje.
W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 i art. 204 pkt 1 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 2 pkt 2 lit. b) w zw. z § 14 ust. 2 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 490 ze zm.) orzekł, jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło