II OSK 325/14

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-10-08

Skład orzekający: Sędzia NSA Małgorzata Stahl, Sędzia NSA Maria Czapska-Górnikiewicz, Sędzia WSA del. Teresa Zyglewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy związek małżeński zawarty przez cudzoziemca z obywatelką polską, który został uznany za fikcyjny i zawarty w celu obejścia przepisów o udzielaniu zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony, może stanowić podstawę do odmowy udzielenia takiego zezwolenia, mimo powołania się na ochronę życia rodzinnego na gruncie art. 8 EKPC oraz art. 18 i 47 Konstytucji RP?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że ustalenia faktyczne, zgodnie z którymi związek małżeński został zawarty w celu obejścia przepisów o udzielaniu zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony, nie zostały skutecznie podważone. W związku z tym, mimo formalnego zawarcia małżeństwa, nie można powoływać się na ochronę życia rodzinnego gwarantowaną przez art. 8 EKPC oraz art. 18 i 47 Konstytucji RP, ponieważ prawo państwa do regulowania zasad wjazdu i pobytu cudzoziemców, w tym odmowy zezwolenia w przypadku fikcyjnego małżeństwa, ma pierwszeństwo.
Stan faktyczny
Cudzoziemiec (obywatel Mongolii) złożył wniosek o zezwolenie na zamieszkanie na czas oznaczony, uzasadniając go zawarciem związku małżeńskiego z obywatelką Polski. Organy administracji odmówiły udzielenia zezwolenia, uznając, że małżeństwo zostało zawarte w celu obejścia przepisów. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę cudzoziemca. Skarżący wniósł skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie prawa materialnego, w tym art. 57 ust. 1 pkt 4 ustawy o cudzoziemcach oraz art. 8 EKPC i art. 18, 47 Konstytucji RP.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Stahl Sędziowie: Sędzia NSA Maria Czapska-Górnikiewicz Sędzia WSA del. Teresa Zyglewska /spr./ Protokolant: starszy inspektor sądowy Agnieszka Majewska po rozpoznaniu w dniu 8 października 2015 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej B. R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 września 2013 r. sygn. akt IV SA/Wa 672/13 w sprawie ze skargi B. R. i Z. R. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] stycznia 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wydania zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony oddala skargę kasacyjną Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 27 września 2013 r. sygn. akt II SA/Wa 672/13 oddalił skargi B. R. i Z. R. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] stycznia 2013 r. znak: [...] w przedmiocie odmowy udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony. Powyższy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym. B. R. (obywatel Mongolii), dalej również skarżący, w dniu [...] kwietnia 2011 r. wystąpił do Wojewody Kujawsko-Pomorskiego z wnioskiem o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony, uzasadniając wniosek zawarciem związku małżeńskiego z obywatelką Rzeczypospolitej Polskiej – Z. R. (w sprawie o sygn. akt IV SA/Wa 673/13 ze skargi na tę samą decyzję, jako skarżąca – Z. R.). Wojewoda Kujawsko-Pomorski decyzją z dnia [...] stycznia 2012 r. odmówił udzielenia zezwolenia, stwierdzając w uzasadnieniu decyzji, że B. R. i Z. R. zawarli związek małżeński celem obejścia przepisów o udzielaniu zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców decyzją z dnia [...] stycznia 2013 r., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, dalej K.p.a., utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Organ odwoławczy wskazał, że stosownie do art. 57 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o cudzoziemcach udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony odmawia się, jeżeli podstawą ubiegania się o zezwolenie jest zawarcie związku małżeńskiego z obywatelem Rzeczypospolitej Polskiej (jak w postępowaniu w niniejszej sprawie), a związek małżeński został zawarty w celu obejścia przepisów o udzielaniu zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony. Dalej wywiódł, że Wojewoda Kujawsko-Pomorski decyzją z dnia [...] lutego 2010 r. odmówił B. R. udzielenia kolejnego zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony (ważność zezwolenia uprzednio wydanego skarżącemu upływała [...] lutego 2010 r.), a zapadła w sprawie decyzja organu odwoławczego stała się ostateczna [...] czerwca 2010 r. W dniu [...] sierpnia 2010 r. skarżący zawarł związek małżeński z Z. R.; nastąpiło to na krótko przed końcem ważności wizy wydanej mu w związku z trwającym postępowaniem o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony. Skarżący nie poznali się w pierwszej połowie 2009 r. (według skarżącego – przełom lutego i marca 2009 r.; według skarżącej - kwiecień 2009 r.), jak to zeznali w poprzednim postępowaniu w sprawie o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony. Faktycznie miało to miejsce znacznie później. Z oświadczenia pisemnego skarżącej z dnia [...] listopada 2011 r. wynika, że poznała skarżącego w marcu 2010 r. Spójne zeznania skarżącej oraz inne jej oświadczenia wskazują na to, że skarżący był w czasie oświadczyn przygotowany do tego, żeby zawrzeć związek małżeński, ku zaskoczeniu skarżącej miał on już bowiem zawczasu przygotowane dokumenty niezbędne do zawarcia małżeństwa, przetłumaczone z języka mongolskiego na język polski. Pierwotnie - niezgodnie z prawdą - skarżąca zeznawała za namową skarżącego. W ocenie organu drugiej instancji nakłonienie skarżącej do zeznawania w sposób niezgodny z prawdą ewidentnie wynikało z chęci uwiarygodnienia przez skarżącego prawdziwości zawartego związku małżeńskiego. Skarżący, wezwany [...] lipca 2012 r. do ustosunkowania się do oświadczenia pisemnego skarżącej dotyczącego prawdziwych okoliczności poznania oraz tego, że proponując skarżącej małżeństwo (oświadczając się), był już od strony formalnej gotowy do jego zawarcia (dysponował niezbędnymi dokumentami przetłumaczonymi z języka mongolskiego), udzielił wówczas odpowiedzi wymijającej. Twierdził, że wszystko zapomniał, poza tym jest zmęczony psychicznie i fizycznie. Zeznania i oświadczenie pisemne skarżącej, co do okoliczności poznania oraz zawarcia związku małżeńskiego, uwiarygadnia zasadność ocen formułowanych przez skarżącą, że skarżący zawarł ze skarżącą związek małżeński w celu zapewnienia sobie legalizacji pobytu. Zeznania obojga skarżących są częściowo sprzeczne, co do okresu krótko po zawarciu związku małżeńskiego. Skarżący podnosi, że utrzymywał skarżącą i siebie, gdy po ślubie razem zamieszkali, skarżąca to kwestionuje, twierdząc, że każdorazowo musiała prosić skarżącego o środki finansowe na swoje utrzymanie. Wątpliwe, czy skarżący - deklarujący wspólne zamieszkiwanie - przebywał w tym samym, co skarżąca, lokalu. Z twierdzeń skarżącej wynika, że swoje rzeczy osobiste do tego lokalu skarżący przyniósł wyłącznie w celu uwiarygodnienia swojego pobytu przed funkcjonariuszami Straży Granicznej dokonującymi kontroli. Skarżąca, po złożeniu pozwu rozwodowego, wyprowadziła się z domu. Zeznała również, że skarżący zaproponował jej kwotę tysiąca pięciuset złotych za przyjazd z nim na przesłuchanie w lipcu 2011 r. (innym razem oświadczyła, że skarżący za wspólne stawienie się na przesłuchaniu proponuje jej kwotę tysiąca złotych) oraz że otrzymała od osoby trzeciej propozycję pracy w zamian za to, aby – jak się wyraziła – "dobrze zeznawała". Ta sama osoba, w dniu poprzedzającym przesłuchanie, miała telefonować do skarżącej z informacją o tym, że skarżący przygotował kwotę tysiąca pięciuset złotych w zamian za cofnięcie pozwu rozwodowego, na co skarżąca nie przystała. Jak dalej wywiódł organ odwoławczy, okoliczności sprawy wskazują ponadto na istnienie sporu między skarżącymi, co do wysokości świadczeń alimentacyjnych, których domagała się skarżąca. Skarżący dobrowolnie zgodził się przekazywać z tytułu świadczenia alimentacyjnego kwotę [...] złotych miesięcznie. Skarżąca mieszka w [...], co wskazuje, że od przeszło półtora roku po wyprowadzeniu się skarżącej z zajmowanego przez nią i skarżącego lokalu w [...], skarżący mieszkają oddzielnie. Pozew rozwodowy został jednak przez skarżącą cofnięty, a postępowanie sądowe w tym przedmiocie – umorzone. W ocenie Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców, przywołane fakty i towarzyszące im okoliczności, rozpatrywane łącznie z uwzględnieniem zasad logiki i doświadczenia życiowego, prowadzą do wniosku, że skarżący zawarł związek małżeński ze skarżącą w celu obejścia przepisów o udzielaniu cudzoziemcom zezwolenia na zamieszanie na czas oznaczony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Istnieje zatem bezwzględny obowiązek zastosowania art. 57 ust. 1 pkt 4 ustawy o cudzoziemcach. Jak dowodzą spójne oświadczenia skarżącej, w czasie składania propozycji małżeńskiej, skarżący był przygotowany do zawarcia związku małżeńskiego. Miał przygotowane niezbędne dokumenty przetłumaczone z języka mongolskiego, co świadczy zdaniem organu odwoławczego o tym, że oświadczyny w tym przypadku nie były efektem spontanicznej, ani nawet przemyślanej, decyzji motywowanej szczerym uczuciem, a stanowiły realizację wcześniej zakreślonego planu, skierowanego na legalizację pobytu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej po wcześniejszej, nieudanej próbie (skarżącemu nie udało się zalegalizować pobytu z powołaniem się na zupełnie inną okoliczność – świadczenie pracy). Zdaniem Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców istotne znaczenie ma fakt, że w toku poprzedniego postępowania w sprawie o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony zostały przez oboje skarżących złożone zeznania niezgodne z prawdą. Dotyczyły one daty oraz okoliczności, w jakich skarżący się poznali. Skarżąca złożyła takie zeznania za namową skarżącego, który chciał uwiarygodnić małżeństwo w oczach organu administracji. To zaś prowadzi do wniosku, że skarżący próbował wówczas przedstawić stan faktyczny w swoim zamyśle bardziej dla niego "korzystny", mający uwiarygodnić, że zawarcie związku małżeńskiego jest efektem uczucia dojrzałego w trwającym przez dłuższy czas związku. Również okoliczności, jakie nastąpiły po zawarciu małżeństwa, w ocenie organu drugiej instancji nie są bez znaczenia dla stwierdzenia, czy ma ono charakter fikcyjny, mogą one bowiem potencjalnie mieć swoje przełożenie na ocenę zamiarów skarżących w chwili zawierania związku małżeńskiego. Trudno mówić o silnych więziach między małżonkami w tym przypadku mimo to, że po zawarciu małżeństwa przez okres niespełna roku mieszkali razem w miejscowości [...] w wynajmowanym lokalu. Z zeznań skarżącej wynika, że skarżący przebywał dosyć często poza domem, zajmując się swoją działalnością gospodarczą. Świadczenia, jakie ponosił wówczas na ich wspólne utrzymanie, nie były wystarczające, w związku z czym dochodziło do konfliktów. W ocenie organu odwoławczego, sytuacja charakteryzująca się luźnymi więziami pomiędzy małżonkami miała swojego źródło w tym, że od samego początku związek małżeński z punktu widzenia skarżącego miał charakter fikcyjny i służył mu wyłącznie do legalizacji swojego pobytu oraz możliwości prowadzenia działalności gospodarczej na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Skarżący mimo deklaracji nie czynił starań dla poprawy relacji ze skarżącą. Godził się na sytuację, w której w małżeństwie tylko on jest osobą posiadającą dochody, a w konsekwencji doprowadził do sytuacji, w której uzależnił poczynania skarżącej od siebie, co pozwoliło mu na kontrolowanie tego, że małżeństwo fikcyjne mogło uzasadniać legalizację jego pobytu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na dalsze okresy. Dopiero złożenie przez skarżącą pozwu rozwodowego, wyprowadzenie się przez nią ze wspólnie zajmowanego lokalu, a przede wszystkim ujawnienie tej okoliczności wobec organu pierwszej instancji, doprowadziło zdaniem Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców do tego, że skarżący podjął działania celem "naprawy" relacji ze skarżącą. Były to jednak działania pozorne, obliczone na wywołanie wrażenia, że nie można w tym przypadku mówić o fikcyjności związku małżeńskiego. Skarżąca cofnęła pozew rozwodowy, co doprowadziło do umorzenia postępowania sądowego w tej sprawie. Jednakże okoliczności cofnięcia pozwu nie dają podstaw, aby uznać to działanie za motywowane chęcią utrzymania prawdziwego małżeństwa. Skarżąca zeznała bowiem [...] lipca 2012 r., że porozumiała się z skarżącym przed rozprawą. Skarżący miał oświadczyć, że jeśli skarżąca nie da mu kolejnej szansy, to on powiesi psa w lesie. Skarżąca wskazała również, że "w zamian za szanse w małżeństwie" otrzymuje od skarżącego środki finansowe. Powyższego, w ocenie organu odwoławczego, nie można wytłumaczyć spełnianiem obowiązku alimentacyjnego wobec małżonka. Ujawnia to bowiem zapatrywanie skarżącej na to, że dała skarżącemu szansę i cofnęła pozew o rozwód, działając z chęcią uzyskania środków utrzymania, które może jej zapewnić skarżący. Skarżący natomiast [...] lipca 2012 r. odmówił udzielenia odpowiedzi na pytanie, czy jest ze skarżącą związany umową, na którą miałby składać się jakikolwiek obowiązek świadczeń pieniężnych w stosunku do skarżącej. Uwiarygadnia to zdaniem organu tezę, że cofnięcie pozwu było motywowane ofertą finansową skarżącego, choć zeznał on, że niczego skarżącej nie proponował. Skoro skarżący jest zdolny do czynienia określonych świadczeń na rzecz skarżącej, oznacza to, że mógł to czynić również wcześniej. Jak skonstatował organ drugiej instancji, aktualne postępowanie skarżącego ma na celu utrzymanie małżeństwa (z jego punktu widzenia fikcyjnego) oraz utrzymanie pozorów, że nie ma ono charakteru fikcyjnego. W oparciu o powyższą ocenę okoliczności faktycznych sprawy, Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców stwierdził, że skarżący zawarł związek małżeński ze skarżącą w celu obejścia przepisów o udzielaniu zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony, a w konsekwencji zastosowanie w sprawie musi mieć art. 57 ust. 1 pkt 4 ustawy o cudzoziemcach, albowiem podstawę wniosku stanowiła okoliczność określona w art. 53 ust. 1 pkt 6 tej ustawy. B. R. i Z. R. wnieśli skargi na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] stycznia 2013 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Skarżący, reprezentowany przez radcę prawnego, zarzucił naruszenie: 1. przepisów prawa procesowego: a. art. 7 oraz art. 77 K.p.a. poprzez uznanie, że: – wystąpiła między stronami niezgodność co do daty poznania się stron, podczas gdy na skutek nieporozumienia między stronami, kierowana chęcią dokuczenia małżonkowi, żona cudzoziemca zmieniła wcześniejsze zeznania dotyczące daty poznania męża i zeznała nieprawdę mówiąc, że strony poznały się dopiero w 2010 r., co istotne, nieprawdziwe było również zeznanie, że wcześniejsze zeznania zostały złożone za namową męża, – wcześniejsze problemy w legalizacji pobytu miały związek z zawarciem przez cudzoziemca związku małżeńskiego, podczas gdy okoliczność ta nie wpłynęła na decyzję o ślubie, a była wyłącznie konsekwencją uczucia, które połączyło cudzoziemca z obywatelką polską, – dokumenty do zawarcia związku małżeńskiego były już przez cudzoziemca przygotowane w czasie składania propozycji małżeńskiej, podczas gdy zostały one sporządzone bezpośrednio po oświadczynach, w momencie gdy strony znały się od ponad roku; b. art. 80 K.p.a. polegające na dokonaniu błędnej oceny zebranego materiału dowodowego, w szczególności poprzez uznanie za spójne zeznań i oświadczeń małżonki skarżącego, skutkujące błędnym ustaleniem, że zostało udowodnione, że małżeństwo skarżącego z obywatelką polską zostało zawarte w celu obejścia przepisów ustawy o cudzoziemcach, a w konsekwencji błędnym ustaleniem, że skarżący nie zasługuje na udzielenie mu zgody na zamieszkanie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na czas oznaczony, ponieważ jego małżeństwo z obywatelką polską zostało zawarte w celu obejścia przepisów ustawy o cudzoziemcach, podczas gdy oświadczenia małżonki nie były zgodne z innymi dowodami przeprowadzonymi w sprawie, w szczególności z oświadczeniami skarżącego, złożone zostały pod wpływem emocji i w znacznej części były nieprawdziwe. 2. przepisów prawa materialnego: a. art. 57 ust. 1 pkt 4 ustawy o cudzoziemcach poprzez jego zastosowanie, podczas gdy z okoliczności faktycznych sprawy wynika, że wprawdzie małżeństwo skarżącego z obywatelką polską nie było zgodne i zdarzały się między stronami kłótnie i nieporozumienia, lecz nie można przyjąć, że było fikcyjne i zostało zawarte w celu obejścia przepisów ustawy o cudzoziemcach; b. art. 8 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności z dnia 4 listopada 1950 r. (Dz. U. z 1993 r., Nr 61, poz. 284) i art. 18 ustawy z dnia 2 kwietnia 1997 r. Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. Nr 78, poz. 483 ze zm.) poprzez brak ich zastosowania, skutkujące uznaniem, że skarżący nie zasługuje na udzielenie mu zgody na zamieszkanie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na czas oznaczony, podczas gdy przemawia za tym dobro założonej przez niego rodziny i nie zachodzi konieczność ograniczenia ww. prawa z uwagi na bezpieczeństwo państwowe, bezpieczeństwo publiczne lub dobrobyt gospodarczy kraju, ochronę porządku i zapobieganie przestępstwom, ochronę zdrowia i moralności lub ochronę praw i wolności innych osób. Podnosząc powyższe zarzuty, skarżący wniósł o: 1. uchylenie zaskarżonej decyzji i decyzji organu pierwszej instancji oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, 2. zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów reprezentowania skarżącego, przez pełnomocnika procesowego, według norm przepisanych. Skarżąca oznajmiła wolę "sprostowania zeznań" oraz "całej sprawy", a przy tym oświadczyła, że na początku trwania związku małżeńskiego, były między skarżącymi niedomówienia, jednakże obecnie skarżący stara się być opiekuńczy i troskliwy. Oboje skarżący zamieszkują osobno, jednak pozostają ze sobą w kontakcie. Zdaniem skarżącej wspólne zamieszkanie z pewnością nastąpi. Organ administracji wniósł o oddalenie skargi. Na rozprawie w dniu 27 września 2013 r. pełnomocnik skarżącego podniósł, iż nie zweryfikowano wiarygodności oświadczeń skarżącej, co do okoliczności dysponowania przez skarżącego już w chwili oświadczyn przygotowanymi zawczasu dokumentami, a ciężar udowodnienia tej okoliczności spoczywał na organie administracji. Pełnomocnik zaprzeczył przy tym, jakoby dysponował dowodami, które mogłyby wskazywać, że organ administracji dokonał błędnych ustaleń w tym zakresie. Pełnomocnik skarżącej, ustanowiony w ramach przyznania prawa pomocy, oświadczył, że popiera skargę. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 27 września 2013 r. oddalił skargi, stwierdzając, że zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem. Odnosząc się do zarzutów skargi, dotyczących naruszenia przepisów prawa materialnego (art. 18 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz art. 8 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności), Sąd podzielił przedstawione wyżej stanowisko organu drugiej instancji i przyjął je za swoje. Sąd wywiódł, że małżeństwo podlega ochronie, jednakże z uwagi na aktualizację okoliczności określonych we właściwych przepisach, zakres przedmiotowy tej ochrony musi ulec zmianie. W realiach przedmiotowej sprawy zmiana polega na tym, że – w następstwie zastosowania art. 57 ust. 1 pkt 4 ustawy o cudzoziemcach – skarżący, nie będzie posiadał tytułu pobytowego dla przebywania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Zajście wspomnianych wyżej okoliczności pociąga za sobą konieczną ingerencję właściwego organu administracji publicznej, polegającą najpierw na podjęciu przewidzianych prawem czynności, mających na celu ustalenie, że małżeństwo zostało zawarte dla pozoru, a następnie odmowę udzielenia przedmiotowego zezwolenia. Odnośnie do argumentacji pełnomocnika skarżącej w kwestii ukrywania konfliktów małżeńskich w przypadku małżeństw zawartych dla pozoru, Sąd stwierdził, że jest ona bezzasadna. Wywiódł, że postępowaniu skarżącej nie można odmówić logiki. Po pierwsze, z zamiarem zawarcia małżeństwa dla pozoru, nie musieli działać oboje skarżący, a wyłącznie cudzoziemiec. Po wtóre zaś, u źródeł decyzji skarżącej o ujawnieniu faktów i okoliczności stawiających skarżącego w świetle niekorzystnym z punktu widzenia legalizacji jego pobytu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, mogły leżeć przesłanki natury ekonomicznej (ujawniony konflikt o środki na utrzymanie). Odnosząc się do zarzutu braku wiarygodności skarżącej, Sąd podzielił stanowisko organu administracji. Sąd nie znalazł podstaw, w świetle treści zeznań skarżącej, aby tymże zeznaniom odmówić wiarygodności. Termin, kiedy skarżący w istocie się poznali i następnie pobrali współgra z terminem odmowy udzielenia skarżącemu zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. W świetle powyższego, w ocenie Sądu, jest mało prawdopodobne, by skarżąca konfabulowała – wymyśliła podane przez siebie okoliczności, mające istotne znaczenie dla sprawy. Sąd nie odmówił również wiarygodności twierdzeniom skarżącej w toku postępowania administracyjnego, że zaskoczyło ją posiadanie zawczasu przygotowanych przez skarżącego dokumentów niezbędnych do zawarcia związku małżeńskiego z obywatelką Rzeczypospolitej Polskiej. Co do zeznań dotyczących składanych skarżącej propozycji finansowego załagodzenia sporu (środki pieniężne, propozycja zatrudnienia), w ocenie Sądu, należało je uznać - w świetle wskazywanych przez skarżącą kwot pieniężnych różnej wysokości – za spójne. Mniej zdecydowane stanowisko, jakie skarżąca zajęła w skardze (Sąd zwrócił uwagę, że skarżąca nawet na tym etapie nie zaprzeczyła wprost treści złożonych przez siebie uprzednio zeznań, a jedynie oświadcza o "sprostowaniu zeznań" oraz "całej sprawy) nie może, w ocenie Sądu, umniejszyć wiarygodności zeznań skarżącej poprzednio złożonych w przebiegu postępowania administracyjnego. Sąd uznał takie postepowanie skarżącej za mogące potwierdzać, że strony się porozumiały w kontekście świadczeń pieniężnych. W ocenie Sądu, w świetle powyższego, pierwotne zeznania skarżącej, jako spójne i logiczne, stanowią wystarczające oparcie dla stwierdzenia, że małżeństwo skarżących zostało zawarte dla pozoru. Sąd podkreślił, że nawet poprawne pożycie skarżących w dniu wniesienia skargi (wg oświadczeń małżonków) nie wyklucza tego, że związek małżeński skarżących został pierwotnie zawarty przez cudzoziemca w celu obejścia przepisów o udzielaniu zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony. Skoro tak, należało uznać, że organ odwoławczy zasadnie ocenił, że skarżący zawarli małżeństwo dla pozoru, a przez to odrzucić naruszenie art. 57 ust. 1 pkt 4 ustawy o cudzoziemcach poprzez nieuzasadnione przyjęcie, iż przepis ten znajduje zastosowanie w sytuacji skarżącego. Odnosząc się z kolej do zarzutu zaniechania przez organ administracji weryfikacji wiarygodności oświadczeń skarżącej, co do okoliczności dysponowania przez skarżącego zawczasu przygotowanymi dokumentami już w chwili oświadczyn, do czego organ administracji był zobowiązany, Sąd podniósł, że zasada ekonomii postępowania nakazuje ograniczać się do zagadnień spornych. Jeśli zatem w przebiegu postępowania skarżący, któremu przecież nie odmówiono prawa zapoznania się z zebranym materiałem, nie kwestionował ustalenia powyższej treści, organ administracji mógł uznać tę okoliczność za udowodnioną. Skarżący także na dzień rozprawy nie przedłożył dokumentów, które mogłyby przeczyć ustaleniom organu. W konkluzji Sąd stwierdził, że zarzuty skargi wniesionej przez skarżącego, dotyczące naruszeń przepisów prawa materialnego i procesowego, jak również wyrażone w skardze stanowisko skarżącej, nie zasługiwały na uwzględnienie. B. R., reprezentowany przez radcę prawnego, wniósł skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 września 2013 r., zaskarżając go w całości. Na podstawie art. 174 pkt 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skarżący zarzucił naruszenie prawa materialnego, tj.: 1. art. 57 ust. 1 pkt 4 ustawy o cudzoziemcach poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w sytuacji, gdy okoliczności sprawy nie wskazują jednoznacznie, że cudzoziemiec zawarł związek małżeński w celu obejścia przepisów ustawy o cudzoziemcach; dysponowanie bowiem dokumentami potrzebnymi do zawarcia związku małżeńskiego nie jest wystarczającym uzasadnieniem dla przyjęcia fikcyjności małżeństwa; przepis ten nie powinien zostać zastosowany; 2. art. 8 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności poprzez brak jego zastosowania, skutkujący uznaniem, że skarżący nie zasługuje na udzielenie mu zgody na zamieszkanie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na czas oznaczony, podczas gdy przemawia za tym dobro założonej przez niego rodziny i jednocześnie nie zachodzi konieczność ograniczenia ww. prawa z uwagi na bezpieczeństwo państwowe, bezpieczeństwo publiczne lub dobrobyt gospodarczy kraju, ochronę porządku i zapobieganie przestępstwom, ochronę zdrowia i moralności lub ochronę praw i wolności innych osób; przepis zatem powinien zostać zastosowany; 3. art. 18 i art. 47 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej poprzez brak ich zastosowania, skutkujący uznaniem, że skarżący i jego małżonka nie zasługują na udzielenie cudzoziemcowi zgody na zamieszkanie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na czas oznaczony, podczas gdy – w kontekście ochrony życia rodzinnego i ochrony małżeństwa – powinny być wzięte pod uwagę zarówno interesy cudzoziemca, jak i jego małżonki – obywatelki polskiej; normy zatem powinny zostać zastosowane. Podnosząc powyższe zarzuty, B. R. wniósł o: 1. uchylenie zaskarżonego wyroku oraz rozpoznanie skargi, 2. zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów reprezentowania skarżącego przez pełnomocnika procesowego, według norm przepisanych. Organ administracji w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej powoływanej również jako P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W przedmiotowej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny nie stwierdził zaistnienia enumeratywnie wymienionych w art. 183 § 2 P.p.s.a. przesłanek nieważności postępowania, zatem przedmiotową skargę kasacyjną należało rozpoznać w granicach zakreślonych podniesionymi w jej treści zarzutami. Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Zgodnie z art. 174 P.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: a) naruszenia prawa materialnego poprzez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 P.p.s.a.) lub b) naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 P.p.s.a.). Stosownie natomiast do treści art. 176 P.p.s.a. skarga kasacyjna powinna czynić zadość wymaganiom określonym dla pisma w postępowaniu sądowym oraz zawierać oznaczenie zaskarżonego orzeczenia ze wskazaniem, czy jest ono zaskarżone w całości czy w części, przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie, wniosek o uchylenie lub zmianę orzeczenia z oznaczeniem zakresu żądanego uchylenia lub zmiany. Treść powołanych przepisów nie pozostawia wątpliwości co do tego, że do autora skargi kasacyjnej należy wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów procesowych, które w jego ocenie naruszył Sąd pierwszej instancji i precyzyjne wyjaśnienie, na czym polegało ich niewłaściwe zastosowanie lub błędna interpretacja - w stosunku do prawa materialnego, bądź wykazanie istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez Sąd pierwszej instancji - w odniesieniu do przepisów postępowania. Należy zauważyć, że podstawa zaskarżenia wskazana w art. 174 pkt 1 P.p.s.a. może mieć dwojaką postać. Może mianowicie polegać na błędnej wykładni przepisu prawa materialnego albo jego niewłaściwym zastosowaniu. Naczelny Sąd Administracyjny, z uwagi na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, ani uściślać bądź w inny sposób ich korygować (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 lutego 2012 r., sygn. I GSK 856/10. Niepublikowany. Dostępny: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Autor skargi kasacyjnej oparł ją wyłącznie na podstawie wskazanej w art. 174 pkt 1 P.p.s.a., zarzucając naruszenie prawa materialnego, to jest: 1) art. 57 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o cudzoziemcach (Dz. U. z 2011 r. Nr 264, poz. 1573 – dalej ustawa o cudzoziemcach) poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, a także 2) art. 8 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności sporządzona w Rzymie 4 listopada 1950 r. (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 – dalej EKPC) poprzez brak jego zastosowania oraz 3) art. 18 i art. 47 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. Nr 78, poz. 483 ze zm. – dalej Konstytucja) poprzez brak ich zastosowania. Zgodnie z art. 57 ust. 1 pkt 4 ustawy o cudzoziemcach cudzoziemcowi odmawia się udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony, jeżeli podstawą ubiegania się o zezwolenie jest zawarcie związku małżeńskiego z obywatelem polskim lub cudzoziemcem zamieszkującym na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, o którym mowa w art. 54, a związek małżeński został zawarty w celu obejścia przepisów o udzielaniu zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony. Uzasadniając zarzut naruszenia powołanego przepisu autor skargi kasacyjnej przedstawił własne, odmienne od przyjętych przez organy administracji i zaakceptowanych przez Sąd pierwszej instancji, ustalenia faktyczne, a także odmienną ocenę materiału dowodowego. Stwierdził mianowicie, że na gruncie przedmiotowej sprawy nie ulega wątpliwości, iż obywatelka polska nie przyjęła korzyści majątkowej w zamian za zawarcie z obcokrajowcem związku małżeńskiego. Podał, że nigdy nie były jej proponowane korzyści majątkowe za złożenie wszelkiego rodzaju oświadczeń przed sądem lub urzędem. Wskazał, że małżonkowie wypełniają obowiązki wynikające z zawartego związku, a przed zawarciem związku małżeńskiego znali się ponad rok, porozumiewają się bez przeszkód w języku polski, a żadne z nich nie zawarło nigdy małżeństwa dla pozoru. Dalej autor skargi kasacyjnej dokonał oceny materiału dowodowego, powołując się na zasady logiki i doświadczenia życiowego. Wywiódł m.in., że konflikty i nieporozumienia są naturalne w pierwszej fazie małżeństwa, a młode stażem małżeństwa potrzebują czasu, aby zaakceptować swoje wady i dojść do kompromisu. Stwierdził, że wszelkiego rodzaju oskarżenia kierowane przez Z. R. pod adresem męża wynikały wyłącznie z nieporozumień między nimi. Jej nieprawdziwe zeznania miały być spowodowane chęcią dokuczenia mężowi i utrudnienia mu legalizacji pobytu w Polsce. Wobec tego, zdaniem autora skargi kasacyjnej, nie jest właściwe opieranie rozstrzygnięcia wyłącznie na tych oświadczeniach. W konkluzji uzasadnienia naruszenia art. 57 ust. 1 pkt 4 ustawy o cudzoziemcach autor skargi kasacyjnej stwierdził, że na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego zgromadzonego przez organy administracji nie można było w sposób jednoznaczny i niepozostawiający wątpliwości wyprowadzić wniosku, że zawarty przez wnoszącego skargę kasacyjną i obywatelkę polską związek małżeński został zawarty w celu obejścia przepisów o udzielaniu zezwolenia na zamieszkanie. Za zbyt daleko idący wniosek uznał przyjęcie, że posiadanie tłumaczenia dokumentów oznacza chęć zawarcia związku małżeńskiego w celu obejścia przepisów o zezwoleniu na zamieszkanie. Zasady logicznego rozumowania wskazują jego zdaniem na to, że dysponowanie tłumaczeniami dokumentów nie jest wystarczającym dowodem świadomego dążenia do obejścia tych przepisów. Uzasadniając zarzut naruszenia art. 57 ust. 1 pkt 4 ustawy o cudzoziemcach w powyższy sposób, autor skargi kasacyjnej kwestionuje w istocie przyjęty w zaskarżonym wyroku stan faktyczny sprawy oraz jego ocenę. Po pierwsze bowiem przytacza wybrane okoliczności spośród zrelacjonowanych przez Sąd pierwszej instancji, dowodząc, że świadczą one o tym, iż zawarcie związku małżeńskiego przez wnoszącego skargę kasacyjną nie miało na celu obejścia przepisów. Po drugie natomiast, odnosząc się do innych okoliczności, które – między innymi – dorowadziły organy administracji do zastosowania art. 57 ust. 1 pkt 4 ustawy o cudzoziemcach, próbuje deprecjonować ich znaczenie, wyprowadzając z nich odmienne wnioski niż organy administracji i Sąd pierwszej instancji. W ramach zarzutu naruszenia prawa materialnego autor skargi kasacyjnej wykazuje więc zaistniałe - jego zdaniem - nieprawidłowości w przeprowadzonym postępowaniu dowodowym, co w jego przekonaniu mogło doprowadzić do wadliwego ustalenia stanu faktycznego i zastosowania niewłaściwego przepisu prawa materialnego. Przy czym, co należy podkreślić, nie wskazuje on zarówno w petitum skargi kasacyjnej, jak i w jej uzasadnieniu, które przepisy proceduralne zostały naruszone przez Sąd pierwszej instancji, na czym to naruszenie przepisów polegało oraz jaki mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Dla dopełnienia warunku przytoczenia podstaw zaskarżenia i ich uzasadnienia nie wystarcza natomiast zamieszczenie w skardze kasacyjnej wywodów, które mają prowadzić do tego, że Naczelny Sąd Administracyjny miałby domyślać się, które przepisy prawa wnoszący skargę kasacyjną miał na uwadze, podnosząc zarzut. Za podstawę kasacyjną w rozumieniu art. 174 i 176 P.p.s.a. nie uznaje się zawarcia w niej odmiennej oceny dowodów i wyprowadzenia na jej podstawie własnych wniosków co do stanu faktycznego, bez wskazania przepisów postępowania, które zdaniem strony zostały naruszone. Jako podstawę kasacyjną należy wskazać konkretny przepis prawa i określić sposób jego naruszenia, ponieważ Naczelny Sąd Administracyjny nie może domniemywać intencji wnoszącego skargę kasacyjną i formułować za niego zarzuty pod adresem zaskarżonego wyroku (zob. B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M.Niezgódka-Medek. Komentarz Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Zakamycze 2005, s. 405). W konsekwencji, wobec niewskazania w skardze kasacyjnej jakiegokolwiek przepisu postępowania, którego naruszenia w ocenie strony dopuścił się Sąd pierwszej instancji, należało przyjąć, że stan faktyczny przyjęty w zaskarżonym wyroku nie został skutecznie podważony. Oceniając w tej sytuacji zasadność zarzutu naruszenia art. 57 ust. 1 pkt 4 ustawy o cudzoziemcach poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, należy zauważyć, że błędne zastosowanie (bądź niezastosowanie) przepisów materialnoprawnych pozostaje w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy. W konsekwencji oznacza to brak możliwości skutecznego powoływania się na zarzut niewłaściwego zastosowania prawa materialnego, o ile równocześnie nie zostaną także skutecznie zakwestionowane ustalenia faktyczne, na których oparto skarżone rozstrzygnięcie (zob. np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 26 marca 2013 r. sygn. akt II OSK 2271/11 i z dnia 18 listopada 2013 r. sygn. I OSK 2007/13. Niepublikowane. Dostępne: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Jakkolwiek autor skargi kasacyjnej podważył ustalenia faktyczne i ich ocenę w ramach zarzutu naruszenia prawa materialnego, to – jak wyżej wywiedziono - nie mogło to odnieść oczekiwanego skutku. W orzecznictwie ugruntowane jest stanowisko, które Sąd w tym składzie w pełni podziela, że w ramach zarzutu naruszenia przepisów prawa materialnego nie można kwestionować ustaleń fatycznych przyjętych za podstawę wyrokowania (por. np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 29 stycznia 2010 r. sygn. II OSK 219/09 i z dnia 17 stycznia 2013 r. sygn. II OSK 1723/11. Niepublikowane. Dostępne: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Ponieważ zatem ustalenia faktyczne i ich ocena, które doprowadziły do zastosowania art. 57 ust. 1 pkt 4 ustawy o cudzoziemcach, nie zostały skutecznie podważone, to zarzut naruszenia tego przepisu, nie mógł odnieść skutku oczekiwanego przez wnoszącego skargę kasacyjną. Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego ustalono bowiem, że związek małżeński z obywatelką polską, którego zawarcie było podstawą ubieganie się przez B. R. o zezwolenie na zamieszkanie na czas oznaczony, został zawarty w celu obejścia przepisów o udzielaniu zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony. Tak ustalony stan faktyczny sprawy wypełnił hipotezę normy prawnej zawartej w art. 57 ust. 1 pkt 4 ustawy o cudzoziemcach, zatem w sprawie nie doszło do błędu subsumpcji. Z tych samych względów, co zarzut naruszenia art. 57 ust. 1 pkt 4 ustawy o cudzoziemcach – wobec niepodważonych ustaleń, że wnoszący skargę kasacyjną zawarł związek małżeński w celu obejścia przepisów – niezasadny jest także zarzut naruszenia art. 8 EKPC. Zgodnie z tym przepisem każdy ma prawo do poszanowania swojego życia prywatnego i rodzinnego, swojego mieszkania i swojej korespondencji (ust. 1). Niedopuszczalna jest ingerencja władzy publicznej w korzystanie z tego prawa z wyjątkiem przypadków przewidzianych przez ustawę i koniecznych w demokratycznym społeczeństwie z uwagi na bezpieczeństwo państwowe, bezpieczeństwo publiczne lub dobrobyt gospodarczy kraju, ochronę porządku i zapobieganie przestępstwom, ochronę zdrowia i moralności lub ochronę praw i wolności osób (ust. 2). Autor skargi kasacyjnej, uzasadniając zarzut naruszenia tego przepisu wywodzi, że w realiach sprawy rozpoznanej przez Sąd pierwszej nie zaistniała żadna z wymienionych w ustępie 2, rygorystycznie określonych, przesłanek dopuszczających ograniczenie prawa do poszanowania życia rodzinnego. Argumentacja ta jest błędna dlatego, że w sprawie nie doszło do ograniczenia rzeczonego prawa. Należy wskazać, że Europejski Trybunał Praw Człowieka (dalej ETPC) w swoim orzecznictwie konsekwentnie utrzymuje, że z perspektywy art. 8 EKPC nie ma znaczenia, czy relacja pomiędzy osobami podlegającymi ochronie jest prawnie usankcjonowana. Ochrona gwarantowana tym przepisem nie ogranicza się do rodziny bazującej na zawartym zgodnie z właściwym prawem małżeństwie i może obejmować inne związki istniejące "de facto". Trybunał wywodzi, że dla ustalenia, czy określony związek podlega ochronie życia rodzinnego, może mieć znaczenie wiele okoliczności. Tylko przykładowo wymienia: czy para mieszka razem, jak długo trwa związek, czy para ma dzieci, czy partnerzy okazują wzajemne oddanie (zob. np. wyrok ETPC z dnia 22 kwietnia 1997 r. w sprawie X, Y i Z przeciwko Zjednoczonemu Królestwu, skarga nr 21830/93; § 36; wyrok ETPC z 27 października 1994 r. w sprawie Kroon i inni przeciwko Niderlandom, skarga nr 18535/91, § 30. Dostępne: http://hudoc.echr.coe.int). Takie stanowisko ETPC prowadzi do wniosku, że formalnie zawarty związek małżeński jest tylko jednym z czynników uwzględnianych przez Trybunał na potrzeby ustalenia, czy art. 8 EKPC znajduje zastosowanie. W konsekwencji należy uznać, że fakt pozostawania w związku małżeńskim nie przesądza per se o tym, że małżonkowie podlegają ochronie konwencyjnej. Może bowiem okazać się, że zawarcie małżeństwa i pozostawanie w nim ma inny cel niż realizacja prawa do życia rodzinnego. Rekapitulując tę część rozważać, należy stwierdzić, że wobec niepodważonych skutecznie ustaleń faktycznych sprawy, które doprowadziły do wniosku, że małżeństwo B. R. z Z. R. zostało zawarte w celu obejścia przepisów o udzielaniu zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony, małżonkowie nie mogą skutecznie powoływać się na ochronę prawa do życia rodzinnego gwarantowaną w art. 8 EKPC. Analogicznie należało ocenić zarzut naruszenia art. 47 Konstytucji, zgodnie z którym każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym. Wobec tego, że w postępowaniu zakończonym zaskarżoną decyzją dowiedziono, że małżeństwo wnoszącego skargę kasacyjną z Z. R. zostało zawarte w celu obejścia przepisów, ich związek nie podlegał ochronie na podstawie art. 47 Konstytucji. Z kolei sam fakt zawarcia małżeństwa uzasadniałby zastosowanie ochrony wynikającej z art. 18 Konstytucji, zgodnie z którym małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej. Naczelny Sąd Administracyjny podkreśla jednakże, że z zasady suwerenności państwa wynika prawo do regulowania przez nie zasad wjazdu i pobytu cudzoziemców. Konstytucja nie gwarantuje cudzoziemcom nieograniczonego prawa do zamieszkania w Polsce z powodu zawarcia związku małżeńskiego. W stosunku do cudzoziemców korzystanie z wolności i praw zagwarantowanych w Konstytucji może zostać wyłączone na podstawie art. 37 ust. 2 Konstytucji, który stanowi, że wyjątki od zasady gwarantującej korzystanie z praw i wolności zapewnionych w Konstytucji, odnoszące się do cudzoziemców, określa ustawa. Ustawa o cudzoziemcach, regulując zasady wjazdu i pobytu cudzoziemców i odmawiając prawa do pobytu tym cudzoziemcom, którzy związek małżeński zawarli wyłącznie w celu otrzymania zezwolenia na pobyt, nie narusza więc także powołanego przepisu Konstytucji. Fikcyjność małżeństwa na gruncie ustawy o cudzoziemcach, uzasadnia ingerencję w konstytucyjne prawo wynikające z samego zawarcia tego małżeństwa (zob. wyroki Naczelnego Sadu Administracyjnego: z dnia 22 stycznia 2015 r. sygn. II OSK 1525/13. Niepublikowany i z dnia 27 kwietnia 2006 r. sygn. II OSK 1142/05. ONSAiWSA z 2006 r. nr 5, poz. 147, OSP 2007 nr 2, poz. 24). Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 184 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło