II OSK 713/16
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-12-19
Skład orzekający: Paweł Miładowski, Marzenna Linska-Wawrzon, Marcin Kamiński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy rozbudowa i przebudowa istniejącego zakładu masarni, która następuje po wcześniejszych rozbudowach i przebudowach, może być uznana za jedno przedsięwzięcie podlegające ocenie oddziaływania na środowisko, mimo znacznego odstępu czasowego między poszczególnymi etapami?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że wcześniejsze i planowane rozbudowy zakładu masarni nie stanowią jednego przedsięwzięcia w rozumieniu przepisów o ocenie oddziaływania na środowisko. Sąd podkreślił, że dla uznania kilku przedsięwzięć za jedno konieczne jest wykazanie związku czasowego i przedmiotowego, a w tym przypadku poszczególne inwestycje stanowiły autonomiczne rozwiązania inwestycyjne, realizowane w różnych okresach i niepowiązane technologicznie w sposób uzasadniający łączną ocenę środowiskową.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji o braku konieczności przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko dla planowanej rozbudowy i przebudowy zakładu masarni. Skarżąca zarzuciła organom naruszenie przepisów KPA oraz zakazu "salami slicing", wskazując na wcześniejsze rozbudowy zakładu. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną skarżącej.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną oraz oddalono wniosek pełnomocnika uczestników postępowania o zwrot kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Paweł Miładowski Sędziowie: sędzia NSA Marzenna Linska-Wawrzon sędzia del. WSA Marcin Kamiński (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Tomasz Szpojankowski po rozpoznaniu w dniu 19 grudnia 2017 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej J. Ł. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 19 listopada 2015 r. sygn. akt II SA/Ke 920/15 w sprawie ze skargi J. Ł. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kielcach z dnia [...] sierpnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań I. oddala skargę kasacyjną; II. oddala wniosek pełnomocnika uczestników postępowania H. Z. i J. Z. o zwrot kosztów postępowania kasacyjnego.
Przedmiotem skargi kasacyjnej jest wydany w sprawie o sygn. II SA/Ke 920/15 wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 19 listopada 2015 r., w którym oddalono skargę J. Ł. (skarżącej), wniesioną na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kielcach z dnia [...] sierpnia 2015 r., znak: [...], w przedmiocie stwierdzenia braku konieczności przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko.
Powyższy wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:
Decyzją z dnia [...] sierpnia 2015 r., znak: [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Kielcach, po rozpatrzeniu odwołania J. Ł., utrzymało w mocy decyzję Burmistrza Miasta i Gminy Daleszyce z dnia [...] czerwca 2015 r., znak: [...], którą po rozpatrzeniu wniosku H. i J. Z. (wnioskodawców/inwestorów), stwierdzono brak konieczności przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko dla przedsięwzięcia polegającego na rozbudowie i przebudowie zakładu masarni o pomieszczenia produkcyjno-magazynowe oraz rozbudowie, przebudowie i nadbudowie pomieszczeń warsztatu podręcznego wraz z magazynami, zlokalizowanych na części działek nr [...], [...], [...] oraz [...] przy ul. [...] w [...].
W uzasadnieniu Kolegium podało, że wnioskiem z dnia 2 lutego 2015 r., później uzupełnionym, wnioskodawcy wystąpili do organu I instancji o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla opisanego wyżej przedsięwzięcia. Budynek produkcyjno-magazynowy został wybudowany i funkcjonuje od 1990 roku. W zakładzie prowadzona jest działalność polegająca na rozbiorze mięsa czerwonego i drobiowego oraz ich przetwórstwie. Inwestorzy podali, że zakres robót istotnie wpłynie na poprawę funkcjonalności zakładu i warunków bezpieczeństwa pracy, ale nie wiąże się ze zwiększeniem wielkości produkcji, wynoszącym obecnie 23.000 ton rocznie. Wykorzystane zostaną dotychczasowe urządzenia i maszyny, inaczej rozlokowane.
Planowane przedsięwzięcie zostało zakwalifikowane do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, dla których przeprowadzenie oceny oddziaływania na środowisko może być wymagane, tj. o których mowa w art. 59 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (ustawa środowiskowa), wymienionych w § 3 ust. 1 pkt 92 i pkt 52 lit. a) rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko.
Organ I instancji, stwierdzając brak konieczności przeprowadzenia oceny oddziaływania przedmiotowego przedsięwzięcia na środowisko wydał opisaną na wstępie decyzję z dnia [...] czerwca 2015 r. W podstawie prawnej powołał m.in. art. 71 ust. 2 pkt 2, art. 75 ust. 1 pkt 4, art. 84, art. 85 ust 1 i ust. 2 pkt 2 ustawy środowiskowej.
W odwołaniu skarżąca zarzuciła organowi naruszenie art. 7 i art. 77 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (k.p.a.), art. 3 ust. 1, art. 82 ust. 1 lit. b ustawy środowiskowej, a nadto naruszenie zakazu dzielenia projektów, tzw. salami slicing, określonego w art. 3 ust. 13 cyt. ustawy i art. 2 ust. 1 Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady nr 2011/92/UE.
Organ odwoławczy, utrzymując zaskarżoną decyzję w mocy stwierdził, że wniosek inwestorów spełnia wszystkie wymogi określone w art. 74 ust. 1 pkt 2 ustawy środowiskowej, tj. zawiera Kartę informacyjną przedsięwzięcia, kopię mapy ewidencyjnej oraz określa obszar, na który przedsięwzięcie będzie oddziaływać. Na tej podstawie organ odwoławczy ustalił, że obszar, na który będzie oddziaływać przedsięwzięcie zamyka się w granicach nieruchomości gruntowej inwestorów. Poszczególne oddziaływania (emisje zanieczyszczeń, hałasu) nie będą powodować dla otoczenia uciążliwości wykraczających poza granice nieruchomości inwestorów. Brak rozważań co do przyjęcia innych wariantów przedsięwzięcia, organ uzasadnił charakterem planowanej inwestycji, która wpłynąć ma wyłącznie na poprawę funkcjonalności zakładu, usprawnienie komunikacji wewnętrznej oraz poprawę warunków bhp.
W kontekście art. 80 ust. 2 ustawy środowiskowej, Kolegium ustaliło, że teren zakładu masarskiego znajduje się – zgodnie z ustaleniami Miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Mpzp) Miasta Daleszyce, przyjętego uchwałą Rady Miejskiej w Daleszycach z dnia 26 sierpnia 2014 r. nr XLI/57/2014 – na obszarze oznaczonym symbolem P1 - teren przemysłu z przeznaczeniem podstawowym pod budynki produkcyjne, składy, magazyny oraz usługi, w tym stanowiące przedsięwzięcia mogące potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Tym samym wnioskowana inwestycja nie narusza ustaleń Mpzp.
W toku postępowania o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, stosownie do treści art. 64 ustawy środowiskowej, organ I instancji wystąpił do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego (PPIS) w Kielcach oraz Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska (RDOŚ) w Kielcach o wydanie opinii co do potrzeby przeprowadzania oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Zarówno PPIS w Kielcach w opinii sanitarnej z dnia [...] maja 2015 r., jak i RDOŚ w Kielcach w postanowieniu z dnia [...] czerwca 2015 r., stwierdzili brak potrzeby przeprowadzania oceny oddziaływania na środowisko szczegółowo uzasadniając swoje stanowisko. W odniesieniu do poziomu hałasu wskazano, że inwestor zaplanował zainstalowanie wzdłuż niezabudowanej południowej granicy działki nr [...] ekranu akustycznego w wysokości min. 4 m npt, długości całkowitej około 60 m, o minimalnym wskaźniku oceny pochłaniania dźwięku 10 dB. Przy uwzględnieniu powyższego ekranu analizy obliczeniowe nie wykazały przekroczeń dopuszczalnych norm hałasu, o których mowa w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku na terenach chronionych akustycznie zarówno w porze dnia, jak i nocy. Obliczenia w zakresie emisji zanieczyszczeń, dokonane w oparciu o emisje określone w posiadanej przez inwestorów decyzji Starosty Kieleckiego z dnia [...] września 2013 r., znak: [...], udzielającej pozwolenia na wprowadzanie gazów i pyłów do powietrza, oraz emisje z pozostałych emitorów na terenie zakładu w oparciu o rzeczywiste zużycie paliw i planowane natężenie ruchu pojazdów, również nie wykazały, przy uwzględnieniu określonych w Karcie informacyjnej poziomów produkcji, aby przedsięwzięcie powodowało – poza terenem władania inwestora – przekroczenie poziomów dopuszczalnych gazów i pyłów w powietrzu, określonych w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia [...] sierpnia 2012 r. w sprawie poziomów niektórych substancji w powietrzu oraz wartości odniesienia substancji w powietrzu, określonych w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia [...] stycznia 2010 r.
Analizując przedsięwzięcie w aspekcie zagrożenia dla walorów przyrodniczych RDOŚ uznał, że z uwagi na obecne zagospodarowanie i niewielką powierzchnię planowanych obiektów oraz brak chronionych gatunków zwierząt i roślin, nie będzie następowała ich utrata lub fragmentacja. Z uwagi na pozostawienie zużycia surowców i materiałów, wielkości i technologii produkcji na istniejącym poziomie rozbudowa zakładu masarni nie będzie przyczyniać się do zmian klimatu.
W świetle powyższego, zdaniem Kolegium organ I instancji prawidłowo, postanowieniem z dnia [...] czerwca 2015 r., uwzględniając uwarunkowania określone w art. 63 ust. 1 ustawy środowiskowej, odstąpił od obowiązku przeprowadzania oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Organ odwoławczy podkreślił, że przedmiotowa inwestycja co do zasady nie spowoduje zwiększenia istniejącego dotychczas oddziaływania, ponieważ nie wpłynie na wzrost produkcji. W ocenie Kolegium decyzja organu I instancji spełnia wszystkie wymogi przewidziane w art. 84 ust. 1 i art. 85 ust. 2 pkt 1 ustawy środowiskowej.
Odnosząc się do zarzutów odwołania, Kolegium nie dopatrzyło się naruszenia art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., wskazując, że jak wynika z zebranego w sprawie materiału dowodowego, wniosek inwestorów był szczegółowo analizowany i kilkakrotnie uzupełniany. Zdaniem organu odwoławczego w niniejszej sprawie nie ma zastosowania zakaz "salami slicing". Budynek masarni pochodzi bowiem z 1990 roku i wymaga modernizacji. Wydana przez organ I instancji decyzja zapewnia zaś dotychczasowy poziom produkcji. Z akt sprawy nie wynika też, aby zakład był czynny całą dobę, ponieważ wszystkie organy zgodnie stwierdziły, że jest czynny w godzinach 6-22. Również kwestia zwiększonego zużycia wody nie stanowi dowodu na zwiększenie poziomu produkcji. Organ podkreślił, że w zakładzie nie przewiduje się uboju zwierząt. Kwestia odoru nie została zaś dotąd uregulowana prawnie.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach J. Ł., wnosząc o uchylenie decyzji organów obu instancji, zarzuciła Kolegium:
1. naruszenie art. 7, art. 77, art. 105 § 3 i art. 107 § 3 Kpa poprzez oparcie rozstrzygnięcia jedynie o dane z Karty informacyjnej i informacje złożone przez wnioskodawców;
2. naruszenie zakazu dzielenia projektów, tzw. "salami slicing", określonego w art. 3 ust. 13 ustawy środowiskowej i art. 2 ust. 1 dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady nr 2011/92/UE.
W uzasadnieniu, odnośnie zarzutu naruszenia przepisów k.p.a., skarżąca, na poparcie swojego stanowiska, zacytowała obszerne fragmenty uzasadnienia wyroku WSA w Gliwicach w sprawie II SA/Gl 1635/13. Zarzuciła ponadto organowi zlekceważenie dowodów potwierdzających, że w tym samym miejscu działalność gospodarczą prowadzą jeszcze dwaj inni przedsiębiorcy, którzy dzięki realizacji przedmiotowego przedsięwzięcia zintensyfikują swoją działalność. Zdaniem skarżącej nie można ograniczać oceny oddziaływania na środowisko tylko do jednego z kilku przedsiębiorców korzystających z tej samej nieruchomości oraz instalacji. Autor skargi zarzucił organowi zaniechanie w zakresie weryfikacji innymi dowodami, czy zakład jest rzeczywiście czynny tylko w godzinach 6-22.
W skardze zarzucono ponadto organowi zlekceważenie opinii zawartych w artykułach branżowych dotyczących emisji odoru z zakładów mięsnych, pominięcie kwestii odpadów z produkcji mięsa, zwrotów ze sklepów, używania amoniaku w zakładzie. Wskazano na konieczność przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko i opracowania rzetelnego raportu o wpływie wszystkich procesów produkcyjnych na środowisko i mieszkańców nieruchomości sąsiednich (od wjazdu surowca po utylizację odpadów mięsnych). Skarżąca podniosła również konieczność wyjaśnienia, dlaczego załącznik nr 1 do decyzji organu I instancji pt. "Charakterystyka planowanego przedsięwzięcia" został jest przesłany już po wydaniu decyzji, tj. [...] sierpnia 2015 r.
Uzasadniając zarzut naruszenia zakazu dzielenia projektów ("salami slicing"), skarżąca wskazała, że w dniu [...] listopada 2003 r. małż. Z. uzyskali decyzję zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę dla inwestycji polegającej na rozbudowie istniejącego zakładu masarni o część socjalno-administracyjną, przebudowę więźby dachowej na istniejącej części budynku, kotłowni i pomieszczeń produkcyjnych oraz modernizacji urządzeń technologicznych zakładu masarni. Dodatkowo w dniu [...] czerwca 2010 r. inwestorzy uzyskali decyzję o warunkach zabudowy, a w dniu [...] lutego 2011 r. decyzję zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę dla inwestycji polegającej na rozbudowie i przebudowie zakładu masarni o pomieszczenia magazynowo-ekspedycyjne z infrastrukturą techniczną oraz przebudową dachu nad częścią budynku, budową zadaszenia na części placu manewrowego. Co więcej, w roku 2013 małż. Z. rozpoczęli procedurę mającą umożliwić im kolejną rozbudowę i przebudowę zakładu masarni. Postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2013 r. Dyrektor RDOŚ w Kielcach umorzył postępowanie w sprawie wydania opinii. W tej sytuacji zdaniem skarżącej konieczne było zbadanie przez organy zarzutu "salami slicing". Na poparcie tego stanowiska skarżąca przywołała wyrok NSA w sprawie o sygn. II OSK 1605/13.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Kielcach wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Dodatkowo wyjaśniło, że jak wynika z informacji organu I instancji, procedura inwestycyjna rozpoczęta w roku 2013 została przez inwestorów zaniechana.
Na rozprawie w dniu 19 listopada 2015 r. inwestorzy jako uczestnicy postępowania złożyli pismo procesowe, w którym wnieśli o oddalenie skargi. Powołując się na art. 3 ust. 1 pkt 5 ustawy środowiskowej wskazali, że organ administracji nie ma podstaw do ustalania innego niż chce inwestor zakresu przedsięwzięcia. Organ jedynie ocenia, czy opisany przez inwestora zamiar oddziałuje na środowisko, a jeżeli tak, to w jaki sposób. Uczestnicy wskazali, że w postępowaniu o środowiskowych uwarunkowaniach punktem odniesienia nie jest uciążliwość dla terenów sąsiednich, lecz dla środowiska w aspektach wymienionych w art. 63 ust. 1 pkt 1-3 cyt. ustawy.
Odnośnie do zarzutu naruszenia zakazu "salami slicing", uczestnicy podkreślili, że zakaz ten dotyczy dzielenia jednego przedsięwzięcia na mniejsze zamierzenia w celu obejścia przepisów przewidujących obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko. Ustalenie, że kilka przedsięwzięć inwestorów stanowi w istocie jedno przedsięwzięcie, wymaga więc wykazania związku czasowego i przedmiotowego między przedsięwzięciami podejmowanymi w latach 2003 i 2010, a przedsięwzięciem stanowiącym przedmiot zaskarżonej decyzji. Podniesiono, że uczestnicy zdecydowali się na sporne przedsięwzięcie dopiero w roku 2012 po nabyciu własności działki nr [...]. Nie ma również związku przedmiotowego, ponieważ sporne przedsięwzięcie nie dotyczy sfery produkcyjnej. Stanowi autonomiczne rozwiązanie inwestycyjne, które nie może być uznane za jedność z poprzednimi. Dodatkowo na rozprawie pełnomocnik uczestników wyjaśnił, że na terenie przedsiębiorstwa uczestników znajdują się biura dwóch firm zajmujących się sprzedażą produktów masarni, których właścicielami są dzieci uczestników. Przedmiotem ich działalności nie jest produkcja.
Opisanym na wstępie wyrokiem z dnia 19 listopada 2015 r. (II SA/Ke 920/15) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach oddalił skargę.
Zdaniem WSA, istota sporu w niniejszej sprawie sprowadza się do ustalenia, czy organ właściwy do wydania decyzji w sprawie środowiskowych uwarunkowań powinien zobowiązać inwestorów do przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Sąd podniósł, że w pełni akceptuje stanowisko wyrażone przez Kolegium, co do trafności rozstrzygnięcia Burmistrza Miasta i Gminy Daleszyce, w którym stwierdzono brak takiej potrzeby. Zdaniem składu orzekającego, stanowisko Kolegium tak w zakresie ustaleń faktycznych odzwierciedlonych w materiale dowodowym zawartym w aktach sprawy, jak również zastosowanych w sprawie przepisów prawa materialnego oraz ich wykładnia nie pozostawiają wątpliwości co do prawidłowości zaskarżonej decyzji.
Sąd podał, że w rozpoznawanej sprawie z Karty informacyjnej przedsięwzięcia wynika, że przedmiotowa inwestycja polega na rozbudowie i przebudowie zakładu masarni o pomieszczenia produkcyjno-magazynowe oraz rozbudowie, przebudowie i nadbudowie pomieszczeń warsztatu podręcznego wraz z magazynami. W ocenie WSA bezsporne jest, że przedmiotowa inwestycja należy do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko (§ 3 ust. 1 pkt 92 i pkt 52 lit. a) rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko). W konsekwencji nie budzi wątpliwości, że przeprowadzenie oceny oddziaływania na środowisko nie jest w przypadku przedmiotowej inwestycji obligatoryjne, lecz zostało uzależnione od stwierdzenia tego obowiązku przez organ przy uwzględnieniu warunków określonych w art. 63 ust. 1 ustawy. Organ dokonując oceny, czy w sprawie niezbędne jest nałożenie obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, musi więc uwzględniać: rodzaj i charakterystykę przedsięwzięcia (pkt 1); usytuowanie przedsięwzięcia, z uwzględnieniem możliwego zagrożenia dla środowiska, w szczególności przy istniejącym użytkowaniu terenu, zdolności samooczyszczania się środowiska i odnawiania się zasobów naturalnych, walorów przyrodniczych i krajobrazowych oraz uwarunkowań miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego (pkt 2); rodzaj i skalę możliwego oddziaływania rozważanego w odniesieniu do uwarunkowań wymienionych w pkt 1 i 2 (pkt 3).
Sąd I instancji zauważył, że organ powyższej oceny dokonał na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, w tym Karty informacyjnej przedsięwzięcia przedstawionej przez inwestora i sporządzonej przez specjalistów oraz opinii dwóch wyspecjalizowanych jednostek: Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Kielcach i Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Kielcach. Dane zawarte w karcie były szczegółowo i wnikliwie analizowane, o czym świadczy trzykrotne uzupełnianie wniosku przez inwestorów, w tym także na wezwanie RDOŚ w Kielcach. Opinie, których zasięgnięcie przez Burmistrza Miasta i Gminy Daleszyce było obowiązkiem organu, w sposób jednoznaczny wskazywały na brak konieczności przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko. Treść i wnioski tych opinii legły u podstaw postanowienia Burmistrza Miasta i Gminy Daleszyce z dnia [...] czerwca 2015r. wydanego na podstawie art. 63 ust. 2 ustawy środowiskowej. Zdaniem WSA, ostatecznej ocenie organu właściwego do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, w oparciu o wyrażone opinie oraz wskazane w art. 63 ust. 1 cyt. ustawy kryteria selekcji, nie można zarzucić dowolności.
Sąd podkreślił, że przy ocenie oddziaływania zamierzonej inwestycji w ramach postępowania dotyczącego wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, organ opierać się powinien o dane i założenia przyjęte w karcie informacyjnej przedsięwzięcia. Dane te w istocie konkretyzują przedsięwzięcie, którego dotyczy wniosek o wydanie decyzji i wyznaczają przedmiot postępowania zainicjowanego tym wnioskiem. Organ prowadząc postępowanie nie może więc z góry zakładać, że inwestor zamierza zrealizować przedsięwzięcie o innych parametrach niż opisane w karcie informacyjnej i z tego względu doszukiwać się potencjalnego oddziaływania tego przedsięwzięcia w zakresie wykraczającym poza oddziaływania wskazane w karcie informacyjnej. Takiego podejścia nie mogą również uzasadniać obawy sąsiadów. Sąd wskazał, że czym innym jest bowiem określenie warunków środowiskowych dla realizacji planowanego przedsięwzięcia, a czym innym jest przestrzeganie przez inwestora ustaleń decyzji. Jeżeli wynikające z tej decyzji ustalenia i warunki nie będą przez inwestora przestrzegane, to wówczas zaistnieje podstawa do wszczęcia odrębnego postępowania, którego celem będzie ustalenie, czy inwestor przestrzega decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Kwestie te dla oceny legalności zaskarżonej decyzji nie mają istotnego znaczenia, ponieważ zaskarżona decyzja formułuje warunki, które w przyszłości winien spełniać inwestor, o ile podejmie się realizacji opisanego we wniosku zamierzenia inwestycyjnego.
W ocenie Sądu I instancji, decyzja wydana w niniejszej sprawie otwiera zatem inwestorowi możliwość realizacji inwestycji, lecz wyłącznie takiej, której parametry odpowiadać będą danym zawartym w karcie informacyjnej. Aby więc zakwestionować decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach, strona skarżąca musiałaby wykazać, że ustalenia przyjęte w odniesieniu do parametrów przedsięwzięcia opisanego w karcie informacyjnej (zamierzonego przez inwestora) są nieprawidłowe. Wojewódzki Sąd Administracyjny podzielił prezentowany w orzecznictwie pogląd, zgodnie z którym nie można uznać za skuteczne zarzutów strony skarżącej wobec ustaleń organów co do oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko dokonanych na podstawie Karty informacyjnej przedsięwzięcia, w sytuacji gdy strona skarżąca nie zaoferowała żadnych konkretnych dowodów wskazujących na wadliwość tychże ustaleń i treści Karty informacyjnej przedsięwzięcia.
W świetle powyższego, biorąc pod uwagę opinie uzyskane od wyspecjalizowanych jednostek, a nadto uwzględniając skalę i charakter inwestycji, wielkość zajmowanego terenu, zakres robót związanych z jej realizacją, prawdopodobieństwo, czas trwania, zasięg oddziaływania oraz odwracalność oddziaływania, a także wykorzystanie zasobów naturalnych, emisję uciążliwości związane z jej eksploatacją oraz usytuowanie przedsięwzięcia względem obszarów wymagających specjalnej ochrony ze względu na występowanie gatunków roślin i zwierząt lub ich siedlisk lub siedlisk przyrodniczych objętych ochroną w tym obszarów Natura 2000, w ocenie Sądu I instancji, organ wydający decyzję miał podstawy do przyjęcia, że planowane przedsięwzięcie nie pociągnie za sobą zagrożeń dla środowiska, a w szczególności nie zmieni rodzajów emitowanych do powietrza substancji w stosunku do stanu istniejącego. W konsekwencji organ po analizie zgromadzonej dokumentacji oraz mając na uwadze stanowisko organów opiniujących prawidłowo uznał, że planowana inwestycja nie będzie powodować przekroczenia standardów w środowisku.
Sąd wskazał, że w toku postępowania skarżąca podnosiła, że w tym samym miejscu działalność gospodarczą prowadzą jeszcze dwaj inni przedsiębiorcy, którzy dzięki realizacji przedmiotowego przedsięwzięcia zintensyfikują swoją działalność. Wskazywała, że zakład w rzeczywistości czynny jest całą dobę, powoływała się na artykuły z prasy dotyczące emisji odoru z zakładów mięsnych, a także zarzucała pominięcie kwestii odpadów z produkcji mięsa, zwrotów ze sklepów, używania amoniaku w zakładzie. W żaden jednak sposób nie wykazała, aby zamierzenie inwestycyjne opisane w Karcie informacyjnej wpływało na środowisko w sposób odmienny niż w tej karcie wskazany. WSA wskazał, że w konsekwencji nie podważyła ustaleń Karty informacyjnej, w szczególności tego, że poszczególne oddziaływania (emisje zanieczyszczeń, hałasu) nie będą powodować dla otoczenia uciążliwości wykraczających poza granice nieruchomości inwestorów.
W ocenie Sądu niezasadny jest zarzut, że dwaj inni przedsiębiorcy dzięki realizacji przedmiotowego przedsięwzięcia zintensyfikują swoją działalność. Skarżąca w żaden sposób tego nie wykazała, a pozostawienie produkcji na dotychczasowym poziomie wyraźnie przeczy tej tezie. Ze złożonych na rozprawie wyjaśnień pełnomocnika uczestników wynika zaś, że chodzi tu o dwa biura firm zajmujących się sprzedażą produktów masarni.
Sąd podał, że na poparcie zarzutów dotyczących odpadów z produkcji mięsa i używania amoniaku, do skargi dołączono wydruki ze stron internetowych, które jednak odnoszą się do innych zakładów na terenie Polski i nie mają związku z rozpoznawaną sprawą. Zagadnienie odoru nie jest zaś dotąd uregulowane w prawie administracyjnym. W tym zakresie skarżąca może natomiast skorzystać z drogi postępowania przed sądem cywilnym. Odnosząc się natomiast do godzin otwarcia zakładu, Sąd podniósł, że organ nie może wykraczać poza wskazania zawarte w Karcie informacyjnej i samodzielnie ustalać, że zakład będzie czynny w innych godzinach niż oświadcza sam inwestor.
W ocenie Sądu I instancji nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 7, art. 77, art. 105 § 3 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez oparcie rozstrzygnięcia jedynie o dane z Karty informacyjnej i informacje złożone przez wnioskodawców. Informacje na temat oddziaływania planowanej inwestycji na środowisko zawarte w Karcie informacyjnej przedsięwzięcia były bowiem oceniane przez dwa niezależne i wyspecjalizowane podmioty, które uznały, że brak jest potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko. Organ uwzględnił w uzasadnieniu decyzji opinie tych podmiotów. WSA podniósł, że nie można więc zasadnie twierdzić, że jedynie dane z Karty informacyjnej i informacje złożone przez wnioskodawców legły u podstaw wydania zaskarżonej decyzji.
Zdaniem WSA, nie zasługuje również na uwzględnienie zarzut naruszenia zakazu dzielenia w sposób sztuczny jednego przedsięwzięcia na kilka w celu uniknięcia przeprowadzania oceny oddziaływania na środowisko ("salami slicing"). Stosownie do treści art. 3 ust. 1 pkt 13 ustawy przedsięwzięcia powiązane technologicznie kwalifikuje się jako jedno przedsięwzięcie, także jeśli są realizowane przez różne podmioty. Celem powyższej regulacji jest przeciwdziałanie dzieleniu przedsięwzięcia wymagającego oceny środowiskowej na kilka mniejszych zamierzeń, które ze względu na swoje jednostkowe parametry takiej oceny nie wymagają i są realizowane jednocześnie lub etapowo w ramach formalnie odrębnych procesów inwestycyjnych jedynie w tym celu, by uniknąć przeprowadzania oceny całego podzielonego tak przedsięwzięcia (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 16 września 2004 r. w sprawie C-227/01 Komisja Wspólnot Europejskich przeciwko Królestwu Hiszpanii). Sąd wskazał, że skarżąca upatruje naruszenia powyższego zakazu w tym, że w latach 2003 i 2010 inwestorzy dokonywali rozbudowy zakładu masarni. W ocenie Sądu nie można jednak utożsamiać dwóch inwestycji, mających miejsce w dużym odstępie czasu, polegających na rozbudowie budynku istniejącego od 1990 roku, ze sztucznym dzieleniem jednego przedsięwzięcia. W szczególności nie można tu mówić o żadnym "etapowaniu". Inwestorzy trafnie wskazali, że dla ustalenia, iż kilka przedsięwzięć inwestorów stanowi w istocie jedno przedsięwzięcie, konieczne jest wykazanie związku czasowego i przedmiotowego między przedsięwzięciami podejmowanymi w latach 2003 i 2010, a przedsięwzięciem stanowiącym przedmiot zaskarżonej decyzji. W ocenie Sądu związku takiego nie sposób się dopatrzeć, w szczególności biorąc pod uwagę okoliczność, że zamierzenie będące przedmiotem niniejszej sprawy stało się aktualne dopiero w roku 2012 po nabyciu własności działki nr [...]. Każde z poprzednich przedsięwzięć stanowiło autonomiczne rozwiązanie inwestycyjne.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła skarżąca, domagając się uchylenia zaskarżonego wyroku oraz zasądzenia kosztów postępowania według norm przepisanych.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:
1. na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (p.p.s.a.) naruszenie przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływa na wynik sprawy tj.: art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku niezauważeniem przez Sąd I instancji naruszenia przez organy I i II instancji art. 7 i art. 77 oraz art. 105 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez oparcie rozstrzygnięcia jedynie o dane Karty Informacyjnej Przedsięwzięcia i informacjach złożonych przez wnioskodawców, nieuwzględnienie dowodów przedkładanych przez skarżącą.
Skarżąca podniosła, że zgodnie z art. 7 k.p.a., rolą organu administracji publicznej, rozstrzygającego zawisłą przed nim sprawę, jest obowiązek podejmowania wszelkich czynności niezbędnych dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Treść powyższego przepisu jest ściśle powiązana z treścią art. 77 § 1 k.p.a., zgodnie z którym obowiązkiem organu administracji publicznej jest wyczerpujące zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego w sprawie, co umożliwia z kolei dokonanie swobodnej oceny, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 k.p.a.). Jednocześnie wyniki tego postępowania winny znaleźć swoje odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji, co wynika z art. 107 § 3 k.p.a.;
2. na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego - nieprawidłową wykładnię art. 3 ust. 1 pkt 13 ustawy środowiskowej oraz art. 2 ust. 1 i art. 4 ust. 3 oraz załącznika m dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2011/92/UE z dnia 13 grudnia 2011 r. w sprawie oceny skutków wywieranych przez niektóre przedsięwzięcia publiczne i prywatne na środowisko poprzez przyjęcie, iż przedmiotowe przedsięwzięcie nie jest powiązanie technologicznie z wcześniejszymi przedsięwzięciami realizowanymi przez Inwestorów z uwagi na "duży odstęp czasowy pomiędzy realizowanymi przedsięwzięciami" oraz z uwagi na "autonomiczne rozwiązania inwestycyjne". Zgodnie z art. 2 ust. 1 przytoczonej wyżej dyrektywy "Państwa członkowskie przyjmują wszystkie niezbędne środki, aby zapewnić podleganie przedsięwzięć mogących powodować znaczące skutki w środowisku, między innymi z powodu ich charakteru, rozmiarów lub lokalizacji, wymogowi uzyskania zezwolenia na inwestycję i oceny w odniesieniu do ich skutków na środowisko, przed udzieleniem zezwolenia". W załączniku nr III do tej dyrektywy wskazano wyraźnie, iż wśród kryteriów "pozwalających ustalić, czy przedsięwzięcia wymienione w załączniku II powinny zostać poddane ocenie oddziaływania na środowisko znalazło się m.in. "kumulacja z innymi już realizowanymi lub zatwierdzonymi przedsięwzięciami". Żaden z przepisów prawa unijnego nie wprowadza kryterium "odstępu czasowego" lub "autonomiczności inwestycji". Oznacza to, iż wszelkie interpretacje zwężające art. 3 ust. 1 pkt 13 ustawy środowiskowej, które zastosował sąd I instancji są nieuprawnione. Stąd przedmiotowe przedsięwzięcie na podstawie art. 3 ust. 1 pkt 13 ustawy środowiskowej winno zostać uznane jako powiązane technologicznie z wcześniejszymi przedsięwzięciami oraz z uwagi na swój rozmiar, który ukryto w ramach taktyki "rozdrabniania" ("salami slicing"), winno podlegać pełnej ocenie oddziaływania na środowisko.
Uzasadniając postawione zarzuty strona skarżąca kasacyjnie wskazała m.in., że: 1) zakłady przemysłu mięsnego wnioskodawców już teraz pracują całą dobę, a nie tak jak wskazano w Karcie Informacyjnej Przedsięwzięcia od godz. 6.00 do 22.00; 2) rozbudowa zakładów przemysłu mięsnego spowoduje zwiększenie mocy przerobowych - wydajności produkcyjnej zakładów; z treści Karty Informacyjnej wynika, że znacząco zwiększa się powierzchnia produkcyjna oraz magazynowa, co musi przełożyć się na zwiększenie wydajności, a zużycie wody w zakładzie ma się zwiększyć o około 25% (str. 13 Karty); 3) na stronie internetowej zakładu ujawniono, że: "Obecnie [...] zatrudnią około 300 osób - wykwalifikowanych specjalistów z doświadczeniem w branży mięsnej", natomiast według Karty Informacyjnej jest to tylko 173 osoby; 4) wnioskodawca pominął, iż w tej samej lokalizacji działalność gospodarczą w tym samym zakresie prowadzą jeszcze dwa podmioty powiązane rodzinnie z wnioskodawcami; 5) w Karcie Informacyjnej Przedsięwzięcia i w toku postępowania pominięto kwestię emisji odoru z przedmiotowych zakładów przetwórstwa mięsnego, które są oczywiste i łatwe do zweryfikowania w przypadku np. oględzin na miejscu.
W ocenie skarżącej, z powyższego wynika, iż w toku postępowania nie przeprowadzono żadnych własnych ustaleń dotyczących następujących istotnych okoliczności: zasięg i rodzaj emisji i zakłóceń od granic przedsięwzięcia, jaka liczba ludności zostanie dotknięta oddziaływaniem oraz wizualnego oddziaływania inwestycji na otoczenie. Poprzestano tylko i wyłącznie na stwierdzeniu z Karty Informacyjnej Przedsięwzięcia, iż "obszar, na który będzie oddziaływać przedsięwzięcie zamyka się w granicach nieruchomości gruntowej inwestorów". Skarżąca zwróciła ponadto uwagę, iż dopiero przed sądem I instancji w odpowiedzi na zarzut skarżącej pełnomocnik inwestorów wskazał, iż na terenie spornych działek działają "dwa biura firm zajmujących się sprzedażą produktów masami", podczas gdy z odpisów z Krajowego Rejestru Sądowego wynika, że [...] sp. z o.o. (nr KRS [...]) zajmuje się: "PKD 10.1 IZ Przetwarzanie i konserwowanie mięsa z wyłączeniem mięsa z drobiu; PKD 10.12 Z Przetwarzanie i konserwowanie mięsa z drobiu; PKD 10.13.Z Produkcja wyrobów z mięsa, włączając wyroby z mięsa drobiowego", natomiast [...] sp. z o.o. S.K. (nr KRS [...]) zajmuje się m.in.: "PKD 10.13.Z - Produkcja wyrobów z mięsa, włączając wyroby z mięsa oraz PKD 10.91.Z Produkcja gotowej karmy dla zwierząt gospodarskich oraz PKD 10.92.Z Produkcją gotowej karmy dla zwierząt domowych".
Zdaniem skarżącej, nie można zasadnie twierdzić, że jedynie dane z Karty Informacyjnej i informacje złożone przez wnioskodawców są podstawą wydania zaskarżonej decyzji. Organy I i II instancji powinny czynić własne ustalenia. Tymczasem w przedmiotowym postępowaniu organy te nie zweryfikowały informacji dotyczących lokalizacji przedsięwzięcia oraz zakresu prac nim objętych. Nie dokonały oględzin w terenie, celem sprawdzenia informacji zawartych w dostarczonym przez stronę opracowaniu.
Ponadto zdaniem skarżącej, dokonując oceny środowiskowej powinno się także uwzględnić skumulowane oddziaływanie przedsięwzięcia w połączeniu z innymi już zrealizowanymi przedsięwzięciami, mającymi wpływ na środowisko. Należy mieć również na uwadze nie tylko bezpośrednie skutki planowanych robót na środowisko, ale również skutki wynikające z użytkowania i eksploatacji systemów będących rezultatem tych robót. Skarżąca podała, że w uzasadnieniach decyzji organów obu instancji brak wyczerpujących ustaleń i rozważań w tym względzie oraz odniesienia się do okoliczności przedmiotowej sprawy. Co więcej, zlekceważono wnioski i środki dowodowe wskazywane przez skarżącą.
W ocenie skarżącej w opisywanej sprawie mamy do czynienia z metodą rozwoju przedsiębiorstwa w oparciu o obejście procedury oceny oddziaływania na środowisko i do wypaczenia jej wyników. W środku miasta, pomiędzy zabudową mieszkalną, powstał duży zakład przetwórstwa mięsnego, który nigdy nie miał przeprowadzonej oceny oddziaływania na środowisko. Aktualnie pracuje tam kilkuset pracowników. Wybudowanie takiego samego zakładu mięsnego obecnie wymagałoby przeprowadzenia takiej procedury. Tymczasem w przedmiotowym przypadku pozwala się na kolejne, faktycznie "rozdrobnione" etapy rozbudowy zakładu przetwórstwa mięsnego, ignorując kumulatywne oddziaływania na środowisko. Jeśli wszystkie "rozdrobnione podprojekty rozbudowy" byłyby ocenione razem, to dopiero wtedy można by w pełni i prawidłowo ocenić, czy przedsięwzięcie to ma znaczny wpływ na środowisko.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną inwestorzy wnieśli o odrzucenie lub oddalenie skargi kasacyjnej oraz o zasądzenie na rzecz uczestników kosztów zastępstwa procesowego. Uczestnicy podnieśli, że zaskarżony wyrok WSA w Kielcach oraz poprzedzające ten wyrok decyzje organów administracji zostały wydane zgodnie z przepisami prawa procesowego i materialnego. Zdaniem uczestników, Sąd I instancji zasadnie stwierdził, iż organy administracji uwzględniły wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia sprawy aspekty.
Naczelny Sąd Administracyjny rozważył, co następuje:
Skarga kasacyjna jako pozbawiona usprawiedliwionych podstaw podlegała oddaleniu.
Zgodnie z treścią art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Ponieważ w przedmiotowej sprawie nie wystąpiły określone w art. 183 § 2 p.p.s.a. podstawy nieważności postępowania sądowoadministracyjnego, dlatego Naczelny Sąd Administracyjny, będąc związany granicami skargi kasacyjnej, ograniczył zakres jej rozpoznania do weryfikacji zasadności zarzutów naruszenia prawa w odniesieniu do tej części orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego, która została objęta zakresem zaskarżenia.
W razie zaskarżenia wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego w całości zasadnicze znaczenie dla wyznaczenia granic skargi kasacyjnej mają wskazane w niej podstawy, które w postaci skonkretyzowanej przez skarżącego kasacyjnie są rozpoznawane przez Naczelny Sąd Administracyjny jako zarzuty kasacyjne.
Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego, jeżeli kasator sformułował w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia prawa procesowego i prawa materialnego, w pierwszej kolejności – co do zasady – należy rozpoznać zarzuty naruszenia przepisów postępowania, albowiem dopiero po stwierdzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd pierwszej instancji został prawidłowo ustalony, albo że nie został przez kasatora skutecznie podważony za pomocą podniesionych zarzutów kasacyjnych, można przejść do oceny zarzutów materialnych, w granicach których kontrolowany jest proces wykładni i zastosowania prawa materialnego przez sąd pierwszej instancji.
W świetle tak wyznaczonych granic postępowania kasacyjnego, Naczelny Sąd Administracyjny przystąpił do oceny weryfikacyjnej zarzutów skargi kasacyjnej.
W pierwszej kolejności należało poddać ocenie zarzut naruszenia prawa procesowego w zakresie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z "art. 7 i art. 77 oraz art. 105 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a." oraz w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez niezauważenie przez Sąd I instancji naruszenia przez organy I i II instancji przepisów postępowania administracyjnego nakazujących wyczerpujące zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego w sprawie.
Zarzut ten – za pośrednictwem podniesionych zastrzeżeń co prawidłowości ustaleń faktycznych, ocen dowodowych oraz zupełności materiału dowodowego – zmierza w istocie do podważenia prawidłowości przyjętego przez organy i zaakceptowanego przez Sąd pierwszej instancji stanu faktycznego będącego podstawą do stwierdzenia braku potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko.
Skarżący kasacyjnie zakwestionował w ten sposób legalność podstawy faktycznej wydanych w przedmiotowej w sprawie postanowienia z dnia [...] czerwca 2015 r. o niestwierdzeniu potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko (art. 63 ust. 2 ustawy środowiskowej z dnia 3 października 2008 r.) oraz decyzji z dnia [...] czerwca 2015 r. i z dnia [...] sierpnia 2015 r. o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia, w których stwierdzono brak potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko (art. 84 ust. 1 ustawy środowiskowej z dnia 3 października 2008 r.).
Odnosząc się do tak postawionego zarzutu, po dokonaniu jego weryfikacji, należy stwierdzić, że jest on pozbawiony usprawiedliwionych podstaw.
Przede wszystkim należy zauważyć, że jakkolwiek przedłożona przez inwestorów i spełniająca wymogi wyznaczone w art. 3 ust. 1 pkt 5 ustawy środowiskowej z dnia 3 października 2008 r. karta informacyjna przedsięwzięcia stanowi podlegający swobodnej ocenie dokument prywatny, to jednak jej szczegółowa i specjalistyczna treść oraz fakt, że stanowi ona punkt wyjścia do ustaleń faktycznych organów w zakresie cech i parametrów planowanego przedsięwzięcia, nadają jej szczególne znaczenie jako źródłu ustaleń faktycznych. Dokumentowi temu przysługuje szczególna wartość dowodowa, która wynika z kompleksowego charakteru analizy planowanego do realizacji przedsięwzięcia. Podważenie jego ustaleń mogłoby nastąpić jedynie, co do zasady, poprzez przedstawienie nowej analizy uwarunkowań środowiskowych (sporządzonej przez specjalistów dysponujących równie fachową wiedzą jak autorzy karty informacyjnej przedsięwzięcia), z której wynikałyby wnioski pozostające w sprzeczności do tych zawartych w karcie informacyjnej przedsięwzięcia. Weryfikacja wiarygodności i mocy dowodowej powyższego dokumentu wymaga zatem przeprowadzenia co najmniej porównywalnych pod względem fachowości i specjalistycznej analizy dowodów (np. dowodu z ekspertyzy specjalistycznej, która w sposób udokumentowany wykazywałaby m.in. wady lub błędne założenia lub ustalenia karty informacyjnej przedsięwzięcia).
Jeżeli więc strony postępowania – niezależnie od weryfikacji i ocen organów orzekających w sprawie – zmierzają do podważenia wiarygodności lub mocy dowodowej karty informacyjnej w zakresie podstawowych informacji o planowanym przedsięwzięciu, to ich obowiązkiem jest zaoferowanie odpowiednich dowodów, które zmierzają do podważenia konkretnych i istotnych elementów treściowych karty informacyjnej, o których mowa w art. 3 ust. 1 pkt 5 ustawy środowiskowej z dnia 3 października 2008 r. Nie można zatem uznać za skuteczne zarzutów strony skarżącej wobec ustaleń organów co do oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko dokonanych na podstawie karty informacyjnej przedsięwzięcia, w sytuacji gdy strona ta nie zaoferowała żadnych konkretnych dowodów wskazujących na wadliwość tychże ustaleń i treści karty informacyjnej przedsięwzięcia (zob. np. wyrok NSA z dnia 14 lutego 2013 r., II OSK 1944/11).
Organy orzekające w sprawie mają z kolei obowiązek rzetelnej weryfikacji danych zawartych w karcie informacyjnej oraz przeprowadzenia dodatkowych dowodów, jeżeli stwierdzą, że istnieją uzasadnione wątpliwości co do wiarygodności danych zawartych w karcie informacyjnej. W sytuacji gdyby istniały wątpliwości co do danych zawartych w karcie informacyjnej przedsięwzięcia, obowiązkiem organu byłoby, zgodnie z zasadą ogólną prawdy materialnej wyznaczonej dyspozycją art. 7 k.p.a., wezwanie wnioskodawcy do usunięcia takich wątpliwości. Dopiero gdyby wątpliwości tych nie usunięto, to zgodnie z zasadą przezorności, należałoby orzec o konieczności przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko (zob. wyrok NSA z dnia 1 lutego 2013 r., II OSK 1837/11, LEX nr 1358412).
Trzeba jednak pamiętać, że zawarte w karcie informacyjnej dane w sposób konieczny konkretyzują planowane przedsięwzięcie, a organy orzekające w sprawie nie mają podstaw do pozbawionego merytorycznego uzasadnienia podważania przyjętych założeń wyjściowych inwestora co do cech lub parametrów planowanego przedsięwzięcia ze względu na możliwość niedotrzymania w przyszłości środowiskowych uwarunkowań wynikających z decyzji wydanej na podstawie art. 84 ustawy środowiskowej z dnia 3 października 2008 r. Jeżeli wynikające z tej decyzji ustalenia i warunki nie będą przez inwestora przestrzegane, to wówczas zaistnieje podstawa do wszczęcia odrębnego postępowania, którego celem będzie ustalenie, czy inwestor przestrzega decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach (wyrok WSA w Białymstoku z dnia 24 czerwca 2016 r., II SA/Bk 96/16, LEX nr 2099543).
Nie ma zatem podstaw do prewencyjnego zgłaszania zastrzeżeń, że inwestor w sposób nieuprawniony będzie mógł w przyszłości realizować przedsięwzięcie, które z jednej strony będzie odwoływało się do decyzji wydanej na podstawie art. 84 ustawy środowiskowej z dnia 3 października 2008 r., z drugiej zaś będzie odbiegało od uwarunkowań określonych w tej decyzji. Zgodnie bowiem z art. 84 ust. 2 cyt. ustawy opracowana na podstawie karty informacyjnej charakterystyka przedsięwzięcia stanowi załącznik do decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, a zatem jako integralna część powyższej decyzji wiąże nie tylko inwestora, lecz również organy wydające decyzje inwestycyjne, o których mowa w art. 72 ust. 1 ustawy środowiskowej z dnia 3 października 2008 r. (art. 86 cyt. ustawy). Organy wydające powyższe decyzje mają zatem obowiązek ustalić warunki realizacji inwestycji zgodnie z treścią decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach.
W przedmiotowej sprawie stan faktyczny został ustalony z zachowaniem wymogów określonych w art. 7 i art. 77 k.p.a. w zw. z art. 84, art. 63, art. 3 ust. 1 pkt 5 oraz art. 3 ust. 1 pkt 13 ustawy środowiskowej z dnia 3 października 2008 r., jak również został oparty na zebranym w sposób wyczerpujący i rozpatrzonym całościowo materiale dowodowym (art. 80 k.p.a.). Również uzasadnienia kwestionowanych decyzji spełniają nie tylko warunki określone w art. 107 § 3 k.p.a., lecz przede wszystkim dodatkowe wymogi określone w art. 85 ust. 2 pkt 2 w zw. z art. 63 ust. 1 ustawy środowiskowej z dnia 3 października 2008 r. Poddane prawidłowej ocenie przez Sąd pierwszej instancji orzeczenia administracyjne zawierają pełne i wyczerpujące informacje o uwzględnionych łącznie i we wzajemnym powiązaniu uwarunkowaniach środowiskowych, o których mowa w art. 63 ust. 1 cyt. ustawy i które zostały uwzględnione przy stwierdzaniu braku potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Uzasadnienia te uwzględniają przede wszystkim rodzaj i charakterystykę przedsięwzięcia, jego usytuowanie, rodzaj i skalę możliwego oddziaływania na środowisko w odniesieniu do uwarunkowań technologicznych i lokalizacyjnych.
Wbrew twierdzeniem strony skarżącej kasacyjnie organy orzekające w sprawie nie miały podstaw do podważania z urzędu podstawowych danych zawartych w karcie informacyjnej przedsięwzięcia. Powyższe dane zostały bowiem poddane wystarczająco szczegółowej weryfikacji nie tylko na podstawie analizy treści karty, lecz także w toku postępowań incydentalnych przed organami współdziałającymi (zob. np. wezwania właściwego regionalnego dyrektora ochrony środowiska, w tym wezwanie z dnia 16 kwietnia 2015 r. oraz pismo uzupełniające inwestora z dnia 15 maja 2015 r.). Strona skarżąca kasacyjnie nie przedstawiła natomiast żadnej opinii (ekspertyzy) specjalistycznej, która podważałaby ustalenia organów obu instancji dokonane m.in. na podstawie karty informacyjnej przedsięwzięcia. Nie zostały również choćby uwiarygodnione twierdzenia związane z wątpliwościami co do informacji zwartych w karcie albo z koniecznością dodatkowej weryfikacji tych informacji (np. za pomocą oględzin w terenie). Jak już wskazano, tego rodzaju dodatkowe dowody weryfikujące dane zawarte w karcie mogą zostać wyjątkowo przeprowadzone, jeżeli istnieją istotne, uzasadnione i skonkretyzowane wątpliwości co do zgodności tych danych z rzeczywistym stanem rzeczy. Wątpliwości te nie mogą jednak wymagać od organu samodzielnego dokonywania specjalistycznych ocen, jak również nie mogą mieć charakteru ogólnego lub być pozbawione konkretnego i przekonującego uzasadnienia.
Nie są w związku z tym uzasadnione podniesione w uzasadnieniu skargi kasacyjnej zarzuty kwestionujące wiarygodność danych zawartych w karcie informacyjnej. Zarzuty te świadczą w istocie o nieznajomości treści karty informacyjnej i opinii organów współdziałających lub o niezapoznaniu się z treścią uzasadnień decyzji organów oraz wyroku Sądu pierwszej instancji.
I tak zarzut, że zakład mięsny "pracuje całą dobę", podczas gdy w karcie informacyjnej wskazano godz. 6.00-22.00, pomija, że w tej samej karcie wyraźnie wskazano, że transport samochodowy związany z działalnością zakładu odbywa się również w godzinach nocnych; zarzut, że moc produkcyjna zakładu zwiększy się po rozbudowie, gdyż według karty zużycie wody zwiększy się o ok. 25 %, nie uwzględnia, że w tejże karcie oraz w uzasadnieniu decyzji organu pierwszej instancji wyraźnie stwierdzono, że "przewiduje się zwiększenie zużycia wody w stosunku do stanu obecnego łącznie o ok. 3,3 m3/d (...) na cele porządkowe i mycia urządzeń w części produkcyjno-magazynowej (...) oraz na cele socjalno-bytowe i mycie posadzki warsztatu podręcznego"; zarzut dotyczący ilości osób zatrudnionych w zakładzie odwołuje się do informacji niezgodnej z kartą – 173 osoby, podczas gdy w karcie wskazano 153 osoby oraz 2 dodatkowe osoby przewidziane do zatrudnienia; zarzut dotyczący prowadzenia na terenie planowanej inwestycji działalności gospodarczej w zakresie produkcji wyrobów mięsnych także przez inne podmioty powiązane rodzinnie i kapitałowo z inwestorem /spółka z o.o. oraz spółka kom./ nie uwzględnia, że stan wpisów w Krajowym Rejestrze Sądowym w zakresie przedmiotu działalności powyższych podmiotów nie stanowi dowodu, że działalność w tym zakresie faktycznie jest prowadzona, a ponadto z treści wpisów wynika, że przeważającym przedmiotem działalności spółek jest sprzedaż detaliczna mięsa i wyrobów z mięsa; zarzut dotyczący emisji zanieczyszczeń oraz uciążliwości zapachowych (tzw. odorów) został poddany prawidłowej ocenie przez Sąd pierwszej instancji na podstawie ustaleń organów wydających decyzje i organów opiniujących.
Jako pozbawione uzasadnionych podstaw należy także ocenić zarzuty dotyczące nierozważenia przez organy tzw. skumulowanych skutków przedsięwzięcia, obejmujących – zgodnie z orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (zob. np. wyrok TSUE z dnia 25 lipca 2008 r., C-142/07, Ecologistas en Acción-CODA przeciwko Ayuntamiento de Madrid, ECR 2008/7B-/I-6097, pkt 38-39) – nie tylko skutki bezpośrednie planowanych robót, lecz także skutki wynikające z eksploatacji i użytkowania całego przedsięwzięcia będącego rezultatem tych robót. W świetle treści karty informacyjnej oraz orzeczeń organów nie ulega wątpliwości, że przedmiotem kompleksowej analizy były nie tylko skutki środowiskowe robót budowlanych, lecz przede wszystkim oddziaływanie na środowisko planowanego przedsięwzięcia po zakończeniu tych robót.
Wobec niepodważenia przez stronę skarżącą kasacyjnie stanu faktycznego przyjętego przez Sąd pierwszej instancji, w drugiej kolejności należało poddać ocenie zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez nieprawidłową wykładnię art. 3 ust. 1 pkt. 13 ustawy środowiskowej z dnia 3 października 2008 r. oraz art. 2 ust. 1, art. 4 ust. 3 i załącznika III dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2011/92/UE z dnia 13 grudnia 2011 r. w sprawie oceny skutków wywieranych przez niektóre przedsięwzięcia publiczne i prywatne na środowisko poprzez przyjęcie, iż przedmiotowe przedsięwzięcie nie jest powiązanie technologicznie z wcześniejszymi przedsięwzięciami realizowanymi przez inwestorów z uwagi na "duży odstęp czasowy pomiędzy realizowanymi przedsięwzięciami" oraz z uwagi na "autonomiczne rozwiązania inwestycyjne".
Powyższy zarzut zmierza do wykazania – za pośrednictwem podważenia prawidłowości dokonanych przez Sąd pierwszej instancji wykładni i zastosowania art. 3 ust. 1 pkt 13 ustawy środowiskowej z dnia 3 października 2008 r. na tle ustalonego stanu faktycznego sprawy – że przedmiotowe przedsięwzięcie polegające na rozbudowie i przebudowie zakładu masarni o pomieszczenia produkcyjno-magazynowe oraz na rozbudowie, przebudowie i nadbudowie pomieszczeń warsztatu podręcznego wraz z magazynami stanowi powiązaną technologicznie całość z przedsięwzięciami realizowanymi na terenie inwestycyjnym w przeszłości, od momentu powstania w 1990 roku budynku masarni (w tym polegającymi na: rozbudowie istniejącego budynku masarni o część socjalno-bytową, przebudowie części budynków na terenie zakładu mięsnego oraz modernizacji urządzeń technologicznych zakładu masarni, realizowanymi od 2003 r.; rozbudowie i przebudowie zakładu masarni o pomieszczenia magazynowo-ekspedycyjne z infrastrukturą techniczną oraz przebudowie i budowie części budynków na terenie zakładu mięsnego, realizowanymi od 2011 r.). Zdaniem kasatora, powyższe przedsięwzięcia stanowią jedną inwestycję, która powinna podlegać łącznej i całościowej kwalifikacji z punktu widzenia obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, gdyż przeciwne podejście prowadzi do złamania zakazu "rozdrabniania" inwestycji na kolejne etapy, które oceniane jednostkowo nie wymagają przeprowadzenia procedury oceny środowiskowej.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego – związanego sposobem sformułowania, treścią i zakresem uzasadnienia podstaw kasacyjnych – tak sformułowany zarzut naruszenia prawa materialnego nie może zostać uwzględniony.
Z treści art. 3 ust. 1 pkt. 13 ustawy środowiskowej z dnia 3 października 2008 r. jednoznacznie wynika, że z punktu widzenia obowiązku przeprowadzania ocen oddziaływania na środowisko pojęcie przedsięwzięcia ma szeroki zakres znaczeniowy, obejmując wszelkie "zamierzenia budowlane lub inne ingerencje w środowisko" polegające na przekształceniu lub zmianie sposobu wykorzystania terenu (w tym również na wydobywaniu kopalin), przy czym przedsięwzięcia powiązane technologicznie kwalifikuje się jako jedno przedsięwzięcie, także jeżeli są one realizowane przez różne podmioty.
Powyższy przepis ustanawia zatem zasadę jedności przedsięwzięcia z punktu widzenia jego jednostkowych lub skumulowanych skutków środowiskowych. Nie jest więc dopuszczalne dzielenie przedsięwzięcia na części (elementy odrębne konstrukcyjnie lub technologicznie), etapy lub odcinki (w przypadku inwestycji liniowych), jeżeli mogłoby to doprowadzić do wyłączenia obowiązku przeprowadzenia jednej i kompleksowej oceny oddziaływania na środowisko całego przedsięwzięcia. Podejście to nawiązuje do utrwalonego już orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który niezmiennie podkreśla, że celu dyrektywy w sprawie oceny skutków wywieranych przez niektóre przedsięwzięcia publiczne i prywatne na środowisko "nie wolno omijać poprzez dzielenie przedsięwzięć, a nieuwzględnienie ich łącznego rezultatu nie może skutkować w praktyce wyłączeniem ich w całości z obowiązku poddania ocenie, podczas gdy rozpatrywane łącznie mogą wywierać znaczące skutki na środowisko naturalne" (zob. np. wyrok TS z dnia 10 grudnia 2009 r., C-205/08, Umweltanwalt von Kärnten v. Kärntner Landesregierung, ECLI:EU:C:2009:767, pkt 53-54, 58; wyrok TS z dnia 21 marca 2013 r., C-244/12, Salzburger Flughafen GmbH v. Umweltsenat, ECLI:EU:C:2013:203, pkt 37).
W przedmiotowej sprawie sporne okazało się zagadnienia tzw. powiązania technologicznego pomiędzy zrealizowanymi po roku 1990 (przede wszystkim w latach 2003-2011) przedsięwzięciami polegającymi na rozbudowie i przebudowie obiektów budowlanych lub ich części znajdujących się na terenie zakładu mięsnego a planowanym przedsięwzięciem polegającym na rozbudowie, przebudowie i nadbudowie w zakresie budynków produkcyjno-magazynowych oraz warsztatowo-magazynowych stanowiących część tegoż zakładu.
Odnosząc się do powyższego zagadnienia, Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że jakkolwiek brak bliskiego związku czasowo-przedmiotowego pomiędzy kolejnymi przedsięwzięciami nie stanowi przesłanki negatywnej do uznania, że zrealizowane i planowane inwestycje stanowią w istocie jedno przedsięwzięcie, to jednak ocena, że tego rodzaju przedsięwzięcia stanowią pewną powiązaną wewnętrznie całość musi opierać się na konkretnych dowodach o wartości porównywalnej z dowodem z karty informacyjnej. Nie jest zatem wystarczające wskazanie jedynie na fazowość rozwoju danego przedsiębiorstwa, obiektu lub inwestycji w pewnej perspektywie czasowej, bez wykazania, że kolejne etapy lub części wykonanych prac stanowią od samego początku realizację jednego przedsięwzięcia. Konieczne są w tym zakresie przekonujące i bezpośrednie dowody wskazujące na istnienie funkcjonalnych, celowościowych lub technologicznych powiązań pomiędzy kolejnymi pracami, które od początku były planowane jako realizacja jednego i stanowiącego pewną całość przedsięwzięcia.
Odmiennym zagadnieniem jest natomiast problem tzw. kumulacji przedsięwzięć odnoszących się do danego zamierzenia inwestycyjnego. Kwalifikacja inwestycji polegających na budowie lub zmianie (w tym rozbudowie, przebudowie) danego obiektu jako jednego przedsięwzięcia wymaga uwzględnienia przede wszystkim jego cech (w tym wielkości oraz całościowego projektu rozwoju). Przykładowo konieczne jest poddanie łącznej ocenie wcześniejszych oraz późniejszych przedsięwzięć w zakresie dużych inwestycji infrastrukturalnych (np. polegających na budowie i rozbudowie lotniska), gdyż w takim przypadku ryzyko pominięcia łącznego znaczącego oddziaływania na środowisko jest wysokie (por. np. wyrok TS z dnia 25 lipca 2008 r., C-142/07, Ecologistas en Acción-CODA v. Ayuntamiento de Madrid, ECR 2008/7B-/I-6097, pkt. 28, 29, 36-38, 44, 46; wyrok TS z dnia 21 marca 2013 r., C-244/12, Salzburger Flughafen GmbH v. Umweltsenat, ECLI:EU:C:2013:203, pkt. 36-37).
W sprawie, której dotyczy skarga kasacyjna, nie zaistniały podstawy do przyjęcia, że inwestorzy od momentu wybudowania budynku masarni (1990 r.) zaplanowali nie tylko jego rozbudowę i przebudowę zrealizowaną w latach 2003-2011, lecz także oczekującą na realizację rozbudowę, przebudowę i nadbudowę objętą zakresem kontrolowanych przez Sąd pierwszej instancji decyzji. Pomijając już brak podstaw do rozciągania stosowania przepisów o ocenach środowiskowych na inwestycję polegającą na budowie zakładu mięsnego w 1990 roku, należy podkreślić, że pomiędzy kolejnymi inwestycjami związanymi z powiększaniem lub modernizacją powyższego zakładu nie istnieje na tyle bezpośredni związek funkcjonalny lub technologiczny, aby można było uznać, że łącznie stanowią one jedno – realizowane i zaplanowane od początku – przedsięwzięcie. W tym sensie ocena Sądu pierwszej, że kolejne przedsięwzięcia stanowiły "autonomiczne rozwiązania inwestycyjne" jest prawidłowa. Sąd ten trafnie również wskazał, że inwestycja polegająca na rozbudowie, przebudowie i nadbudowie w zakresie budynków produkcyjno-magazynowych stała się możliwa dopiero w 2012 r. po nabyciu działki nr [...].
Jednocześnie należy stwierdzić, że cechy kolejnych przedsięwzięć związanych z powiększaniem lub modernizacją zakładu mięsnego w latach 2003-2011 oraz planowanych (w tym ich wielkość, poziom wykorzystania zasobów naturalnych, produkcji odpadów i zanieczyszczeń) nie uzasadniają wniosku, że zachodzi ryzyko pominięcia łącznego znaczącego oddziaływania przedsięwzięć na środowisko.
Powyższe rozważania przesądzają również o bezzasadności zarzutu naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisów art. 2 ust. 1 i art. 4 ust. 3 oraz załącznika III dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2011/92/UE z dnia 13 grudnia 2011 r. w sprawie oceny skutków wywieranych przez niektóre przedsięwzięcia publiczne i prywatne na środowisko. Przepisy powyższej dyrektywy mogłyby zostać naruszone przez Sąd pierwszej instancji w razie zastosowania przepisów ustawowych stanowiących wadliwą implementację dyrektywy unijnej albo dokonania wykładni przepisów krajowych niezgodnie z wzorcem interpretacyjnym wynikającym z dyrektywy.
Ponieważ prawidłowość implementacji dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2011/92/UE z dnia 13 grudnia 2011 r. nie budzi wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, dlatego pozostaje odnieść się do zarzutu niezgodności wykładni 3 ust. 1 pkt 13 ustawy środowiskowej z dnia 3 października 2008 r. ze wskazanymi wyżej przepisami dyrektywy.
Zgodnie z art. 2 ust. 1 cyt. dyrektywy państwa członkowskie przyjmują wszystkie niezbędne środki, aby zapewnić podleganie przedsięwzięć mogących powodować znaczące skutki w środowisku, między innymi z powodu ich charakteru, rozmiarów lub lokalizacji, wymogowi uzyskania zezwolenia na inwestycję i oceny w odniesieniu do ich skutków na środowisko, przed udzieleniem zezwolenia. Przedsięwzięcia te określa art. 4.
Sąd pierwszej instancji dokonując wykładni oraz kontroli zastosowania art. 3 ust. 1 pkt 13 ustawy środowiskowej nie naruszył przepisu art. 2 ust. 1 cyt. dyrektywy, albowiem uwzględnił w pełnym zakresie przepisy ustawowe stanowiące prawidłową implementację obowiązku wynikającego z powyższego przepisu (w tym art. 63 i art. 85 ustawy środowiskowej).
Jeżeli chodzi o zarzut naruszenia art. 4 ust. 3 oraz załącznika III dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2011/92/UE z dnia 13 grudnia 2011 r., Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że odwołuje się on do niewłaściwej wersji treściowej dyrektywy. Strona skarżąca kasacyjnie zarzucając Sądowi pierwszej instancji nieuwzględnienie przy ocenie kontrolowanych decyzji tzw. kryteriów selekcji (kryteriów pozwalających ustalić, czy przedsięwzięcie powinno zostać poddane ocenie oddziaływania na środowisko) wynikających z załącznika III do dyrektywy 2011/92/UE, przywołała treść pkt. 1 lit. b powyższego załącznika ("Cechy przedsięwzięć muszą być rozpatrywane ze szczególnym uwzględnieniem: (...) b) kumulacji z innymi już realizowanymi lub zatwierdzonymi przedsięwzięciami;"), podczas gdy treść ta – ustalona przez dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/52/UE z dnia 16 kwietnia 2014 r. zmieniającą dyrektywę 2011/92/UE w sprawie oceny wpływu wywieranego przez niektóre przedsięwzięcia publiczne i prywatne na środowisko – ma zastosowanie do przedsięwzięć, w odniesieniu do których procedurę ustalenia, o której mowa w art. 4 ust. 2 dyrektywy 2011/92/UE, rozpoczęto najwcześniej od dnia 16 maja 2017 r. (zob. art. 3 ust. 1 dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/52/UE z dnia 16 kwietnia 2014 r.).
Niezależnie jednak od wadliwości postawionego zarzutu należy stwierdzić, że wynikające z pkt. 1 lit. b) załącznika III do dyrektywy 2011/92/UE – w brzmieniu obowiązującym do dnia wejścia w życie dyrektywy zmieniającej z dnia 16 kwietnia 2014 r. – kryterium selekcji ("kumulacja z innymi przedsięwzięciami") nie zostało – z powodów wyżej podanych – naruszone przez Sąd pierwszej instancji w procesie wykładni i stosowania art. 3 ust. 1 pkt 13 ustawy środowiskowej.
Mając na uwadze powyższe argumenty, Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a, orzekł w pkt. I wyroku o oddaleniu skargi kasacyjnej. Na podstawie art. 199 w zw. z art. 204 pkt. 1 p.p.s.a. w pkt. II wyroku orzeczono natomiast o oddaleniu wniosku pełnomocnika procesowego uczestników postępowania o zwrot kosztów postępowania kasacyjnego, albowiem w razie oddalenia skargi kasacyjnej od wyroku sądu pierwszej instancji oddalającego skargę prawo do zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego przysługuje jedynie organowi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło