II OSK 1202/15

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-11-24

Skład orzekający: Anna Łuczaj, Małgorzata Dałkowska - Szary, Dorota Dąbek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej może zostać wydana na podstawie orzeczenia lekarskiego, które nie zawiera szczegółowego uzasadnienia i nie odnosi się do wszystkich możliwych czynników pozazawodowych, a jedynie stwierdza wysokie prawdopodobieństwo związku choroby z wykonywaną pracą?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że do stwierdzenia choroby zawodowej wystarczy wykazanie wysokiego prawdopodobieństwa związku schorzenia z narażeniem zawodowym, nawet jeśli nie można wykluczyć pozazawodowych czynników chorobotwórczych. Organy administracji są związane orzeczeniem lekarskim, o ile zostało ono wydane przez właściwą jednostkę medyczną i nie dysponują dowodami przeciwnymi. Sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił, że organy administracji nie naruszyły przepisów proceduralnych i materialnych, a zebrany materiał dowodowy był wystarczający do wydania decyzji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej L. Sp. z o.o. od wyroku WSA w Gliwicach, który oddalił skargę spółki na decyzję Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach. Decyzja ta utrzymywała w mocy rozstrzygnięcie o stwierdzeniu u pracownicy H. D. choroby zawodowej – zespołu cieśni nadgarstka. Spółka zarzucała organom naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym niedostateczne zebranie materiału dowodowego i błędną ocenę orzeczenia lekarskiego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 24 listopada 2015 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Anna Łuczaj /spr./ Sędziowie sędzia NSA Małgorzata Dałkowska - Szary sędzia del. WSA Dorota Dąbek Protokolant asystent sędziego Agnieszka Chorab po rozpoznaniu w dniu 24 listopada 2015 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej L. Sp z o.o. w Tychach od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 22 stycznia 2015 r. sygn. akt IV SA/Gl 498/14 w sprawie ze skargi L. Sp z o.o. w Tychach na decyzję Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach z dnia [...] marca 2014 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę kasacyjną Wyrokiem z dnia 22 stycznia 2015 r., sygn. akt IV SA/Gl 498/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę L. Sp. z o.o. w T. na decyzję Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach z dnia [...] marca 2014 r., nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej. W uzasadnieniu wyroku Sąd podał, że decyzją Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Tychach z dnia [...] stycznia 2014 r. nr [...], stwierdzono u H. D. chorobę zawodową - przewlekłą chorobę odwodowego układu nerwowego wywołaną sposobem wykonywania pracy - zespół cieśni w obrębie nadgarstka - wymienioną w poz. 20.1 wykazu chorób zawodowych rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869), dalej: "rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r.", wydanego na podstawie art. 237 § 1 pkt 3-6 i § 1¹ ustawy z dnia 26 czerwca 1974r. - Kodeks pracy (t. j. Dz. U. z 1998r., Nr 21, poz. 94 ze zm.). Organ wskazał, iż H. D. jest zatrudniona w L. Sp. z o.o. (dalej: pracodawca) w Tychach od 1999 r. na stanowisku szwaczki oraz operatora linii automatycznej. Jak wynika z karty oceny narażenia zawodowego z dnia 27 marca 2013 r., wykonywała prace obciążające kończyny górne, wymagające częstych ruchów zginania i prostowania w stawach nadgarstkowych stwarzające możliwość powstania choroby zawodowej. Lekarze specjaliści z Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Katowicach, Poradnia Chorób Zawodowych w Sosnowcu (dalej: WOMP) rozpoznali u H. D. wymienioną wyżej chorobę zawodową, co dokumentuje orzeczenie z dnia 17 grudnia 2013 r. nr [...] wystawione przez tą jednostkę medyczną. W odwołaniu od powyższej decyzji pracodawca domagał się jej uchylenia i orzeczenia o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, ewentualnie o uzupełnienie materiału dowodowego poprzez załączenie do akt dokumentacji medycznej wskazującej na zapoznanie się przez zespół orzekający WOMP z pełną dokumentacją medyczną strony, w tym powstałą przed zatrudnieniem w L. Sp. z o.o., a w razie braku takich dowodów dołączenie wskazanej dokumentacji celem ustalenia czy występowały inne czynniki mogące mieć wpływ na schorzenie stwierdzone u strony a ponadto o zażądanie uzupełnienia orzeczenia WOMP o uzasadnienie uwzględniające zebraną dokumentację medyczną. Zarzucił naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, zwłaszcza art. 77 § 1 i art. 7 k.p.a. poprzez niedopełnienie obowiązku zgromadzenia pełnego materiału dowodowego, pozwalającego na obiektywną ocenę stanu zdrowia oraz przyczyn wystąpienia u strony przewlekłej choroby układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy w postaci zespołu cieśni nadgarstka i chwili powstania tej choroby, a także naruszenie art. 80 k.p.a. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, wyrażające się w stwierdzeniu, wyłącznie na podstawie orzeczenia lekarskiego, że praca w spółce przyczyniła się do powstania choroby zawodowej, podczas gdy z orzeczenia nie wynika, aby zespół orzekający zapoznał się z wnioskowaną dokumentacją medyczną z lat 1978-2012. Powołując się na stanowisko judykatury Spółka wskazała, iż nie każda choroba z punktu widzenia medycznego może być uznana za chorobę zawodową, nawet jeśli cierpi na nią osoba, która była narażona na działanie czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy. Ponadto z akt postępowania nie wynika, czy przed wydaniem decyzji wzięto pod uwagę czynniki pozazawodowej etiopatogenezy zespołu cieśni nadgarstka. Powołując się na literaturę zaznaczono, że poza narażeniem zawodowym na rozwój zespołu cieśni nadgarstka duży wpływ mają choroby ogólnoustrojowe. Śląski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Katowicach, decyzją z dnia [...] marca 2014 r. Nr [...] utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. Organ odwoławczy podzielił stanowisko PPIS, w ocenie którego zaistniały w przedmiotowej sprawie przesłanki uzasadniające stwierdzenie u H. D. choroby zawodowej. W szczególności podkreślił fakt wykonywania pracy w narażeniu zawodowym oraz rozpoznanie przez kompetentną jednostkę medyczną choroby zawodowej opisanej w poz. 20.1. wykazu chorób zawodowych. Odpowiadając na zarzuty odwołania stwierdzono, że na gruncie art. 235¹ K.p. nie jest konieczne ustalenie w sposób bezsporny związku przyczynowego pomiędzy występującymi w środowisku pracy czynnikami szkodliwymi, a chorobą ujętą w wykazie chorób zawodowych, wystarczy że związek taki jest wysoce prawdopodobny. Ponadto nie jest obowiązkiem organu inspekcji sanitarnej wskazanie, u którego z pracodawców wystąpiła choroba, gdyż postępowanie nie ma na celu ustalenia odpowiedzialności konkretnego pracodawcy, ale wydanie decyzji o stwierdzeniu bądź odmowie stwierdzenia istnienia choroby zawodowej. Organ odwoławczy wyjaśnił także, że nie przeprowadził wnioskowanego przez odwołującą dowodu poprzez wystąpienie o uzupełnienie orzeczenia lekarskiego do jednostki orzeczniczej I stopnia, gdyż orzeczenie lekarskie z dnia 17 grudnia zostało uznane za uzasadnione w stopniu pozwalającym na jego przyjęcie za podstawę merytorycznego rozstrzygnięcia. Żądania pełnomocnika pracodawcy zmierzały do nieuzasadnionego przedłużenia postępowania, pomimo iż zebrany materiał dowodowy pozwalał na wydanie decyzji. Zdaniem organu, analiza materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie choroby zawodowej potwierdziła fakt wykonywania przez pracownicę pracy zawodowej związanej z przeciążeniem i monotypią ruchów w zakresie kończyn górnych, a to narażenie zawodowe stwarzało ryzyko powstania zespołu cieśni w obrębie nadgarstków. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach pracodawca podniósł zarzuty dotyczące naruszenia prawa procesowego i materialnego, mające wpływ na wynik sprawy. Zarzucono naruszenie przepisów prawa procesowego, tj.: 1) art. 138 k.p.a. poprzez niezasadne utrzymanie w mocy zaskarżoną decyzji organu I instancji; 2) art. 77 § 1 k.p.a. i art. 7 k.p.a., polegające na niedopełnieniu obowiązku zgromadzenia pełnego materiału dowodowego i jego rozpatrzenia, pozwalającego na obiektywną ocenę stanu zdrowia H. D. oraz przyczyn wystąpienia ewentualnych schorzeń, a tym samym nie wyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności sprawy, wyrażające się: a) zaniechaniem zebrania i dołączenia do akt dokumentacji medycznej strony z całego okresu jej zatrudnienia (w tym z poradni lekarza pierwszego kontaktu z okresu przed podjęciem pracy w Spółce oraz dokumentacji powstałej w okresie jej pracy u innych pracodawców). Dokumentacja ta miała służyć ustaleniu przyczyn powstania u H. D. stwierdzonej choroby zawodowej a także ustalenia czy była ona związana z wykonywana pracą oraz okresu, w którym powstało schorzenie, w szczególności, czy nie ujawniło się w okresie przed podjęciem pracy w skarżącej Spółce; b) brakiem wystąpienia do jednostki orzeczniczej celem sporządzenia dodatkowego uzasadnienia wydanego w sprawie przez IMPiZS w Sosnowcu orzeczenia lekarskiego z dnia 17 grudnia 2013 r., w którym to lekarze orzecznicy nie wskazali konkretnych zapisów dokumentacji medycznej, na jakiej oparli swoje rozstrzygnięcie wskazując jedynie na wynik badania EMG, na podstawie którego została wydana decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej. Wynik EMG może być obrazem także innych zmian chorobowych, które nie zostały u badanej wykluczone, w tym m.in. schorzenia samoistnego pod postacią zwyrodnienia kręgosłupa, polineuropatii, stanu po urazie, złamaniu, przebyciem ciąży krótko przed zachorowaniem, menopauzy, cukrzycy, otyłości stosowaniem doustnych środków antykoncepcyjnych, przewlekłych hemodializ; 3) art. 80 k.p.a., poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów wyrażające się w stwierdzeniu, że praca w skarżącej Spółce przyczyniła się do powstania choroby zawodowej u uczestnika postępowania, na podstawie orzeczenia lekarskiego, podczas gdy z jego treści nie wynika, aby zespół orzekający zapoznał się z wnioskowaną przez skarżącą dokumentacją medyczną z całego okresu zatrudnienia H. D., w tym z poradni lekarza pierwszego kontaktu z okresu przed podjęciem pracy w L. Sp. z o.o., a także dokumentacją powstałą w czasie zatrudnienia u innych pracodawców. Ponadto wskazano na stwierdzenie choroby zawodowej u H. D. wyłącznie na podstawie orzeczenia lekarskiego, podczas gdy nie zostało ono sporządzone zgodnie z art. 84 k.p.a.. Spółka zarzuciła także naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: 1) § 6 ust. 1 i 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r., poprzez wydanie decyzji w oparciu o orzeczenie lekarskie, sporządzone na podstawie niepełnego materiału dowodowego oraz bez odniesienia się do pozazawodowych czynników mogących mieć wpływ na powstanie choroby; 2) § 8 ust. 2 powołanego rozporządzenia poprzez brak zwrócenia się do właściwej jednostki orzeczniczej celem wydania dodatkowego uzasadnienia orzeczenia lekarskiego, a także poprzez niepodjęciem innych niezbędnych czynności do uzupełnienia materiału dowodowego; 3) art. 2351 K.p. ze względu na przyjęcie przez organ II instancji stanowiska, iż dla uznania choroby zawodowej wystarczy samo stwierdzenie istnienia warunków powodujących narażenie, nie jest natomiast konieczne udowodnienie, że w danym przypadku warunki takie ją spowodowały. Podnosząc powyższe zarzuty pełnomocnik wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania celem wydania decyzji w oparciu o dowód spełniający wymagane prawem kryteria, tj. zgodny z art. 84 k.p.a., zawierający uzasadnienie ze wskazaniem konkretnych zapisów dokumentacji medycznej, które stanowiły podstawę do wydania orzeczenia. Alternatywnie domagał się uchylenia decyzji i wydania orzeczenia o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. W odpowiedzi na skargę, Śląski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Katowicach wniósł o jej oddalenie, nie znajdując podstaw do zmiany zajętego w sprawie stanowiska. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd podniósł, że materialnoprawne przesłanki stwierdzenia choroby zawodowej wyznacza definicja sformułowana w art. 235¹ Kodeksu pracy, zgodnie z którą za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Sąd wyjaśnił, że "wysokie prawdopodobieństwo", o którym mowa w przywołanej definicji nie odnosi się do zakładu pracy, jako pracodawcy. Odnosi się natomiast do zakładu pracy jako środowiska, w którym znajdują się czynniki zagrażające zdrowiu pracownika. Spełnienie się tej przesłanki jest równoznaczne z brakiem możliwości wykluczenia dominującego wpływu czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy na powstanie choroby wymienionej w wykazie chorób zawodowych. Przesłankę "wysokiego prawdopodobieństwa" negować może wyłącznie porównanie oddziaływania czynników zawodowych i pozazawodowych prowadzące do stwierdzenia, iż chorobę spowodowały przyczyny niezwiązane z zatrudnieniem, występujące poza środowiskiem pracy. Prawdopodobieństwo występowania czynnika szkodliwego dla zdrowia także w innych zakładach pracy, tak jak sugerowano w toku postępowania administracyjnego, nie obala natomiast domniemania, o którym mowa w art. 235¹ Kodeksu pracy, gdyż nie odnosi się do prawdopodobieństwa wpływu czynnika szkodliwego dla zdrowia na zachorowanie, stanowiącego ratio powyższej regulacji prawnej. Nawet w przypadku, gdyby pracownik świadczył pracę związaną z narażeniem zawodowym w kilku kolejnych zakładach, dla prawidłowości rozstrzygnięcia stwierdzającego chorobę zawodową nie ma znaczenia, w jakim stopniu wpłynęły na tę chorobę poszczególne okresy zatrudnienia i jaka była możliwość (prawdopodobieństwo) zachorowania pracownika u poszczególnych pracodawców. Istotą sprawy o rozpoznanie choroby zawodowej jest bowiem potwierdzenie, iż dane schorzenie ma swoje źródło w szkodliwych czynnikach występujących w środowisku pracy, a nie udowadnianie, że praca u konkretnego pracodawcy, w konkretnym okresie czasu, spowodowała chorobę zawodową. Dla stwierdzenia choroby zawodowej konieczne jest zatem spełnienie dwóch ustawowych przesłanek: rozpoznanie choroby wymienionej w wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do przywołanego powyżej rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. oraz stwierdzenie - przynajmniej z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. Sąd podkreślił, że rolą organów inspekcji sanitarnej jest rozpoznanie lub odmowa stwierdzenia choroby zawodowej i badanie środowiska pracy, gdyż choroby zawodowe nie powstają poza środowiskiem pracy, oraz wskazanie zakładu, w którym występowały czynniki mogące spowodować takiego rodzaju skutki zdrowotne u konkretnego pracownika. Sąd nie zgodził się ze Spółką, że ustalenie daty pojawienia się pierwszych objawów chorobowych ma w tej sprawie znaczenie, bowiem choroba zawodowa powstała podczas pracy uczestniczki postępowania u skarżącej. Wydane na podstawie delegacji ustawowej zawartej w art. 237 § 1 Kodeksu pracy rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w § 8 ust. 1 stanowi, że decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Pod poz. 20.1 tegoż rozporządzenia jako chorobę zawodową ujęto przewlekłą chorobę układu nerwowego wywołaną sposobem wykonywania pracy - zespół cieśni w obrębie nadgarstka. W ocenie Sądu dochodzenie epidemiologiczne wykazało, iż H. D. od 1999 r. pracuje w L. obciążając kończyny górne w obrębie stawów nadgarstkowych czynnościami monotypowymi. Wykonywała bowiem prace związane z przeciążeniem i monotypią ruchów w zakresie kończyn górnych. W ocenie Sądu materiał dowodowy potwierdza, że w okresie zatrudnienia uczestniczka postępowania wykonywała czynności powtarzalne i połączone z przeciążeniem kończyn górnych w stawach nadgarstkowych, które stwarzały ryzyko powstania tej choroby zawodowej. H. D. była badana w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy w Katowicach Poradnia Chorób Zawodowych w Sosnowcu, którego lekarze w orzeczeniu lekarskim orzekli o rozpoznaniu u niej choroby zawodowej. Orzeczenie to wydano w oparciu o ocenę narażenia zawodowego, dokumentację medyczną, wyniki badań i konsultacji neurologicznych i ortopedycznych, badanie EMG oraz wynik badania neurograficznego. W konkluzji orzeczenia stwierdzono, że istnieją podstawy do rozpoznania u badanej z przeważającym prawdopodobieństwem zespołu cieśni nadgarstka wywołanego sposobem wykonywania pracy. Sąd podzielił stanowisko organów o braku podstaw do kwestionowania prawidłowości opinii kompetentnej placówki orzeczniczej pierwszego stopnia wskazując, że lekarze tej jednostki oparli się na wynikach badań, ustalających związek pomiędzy wykonywaną pracą w narażeniu zawodowym, a istniejącym schorzeniem, przez co wykluczających możliwość samoistnego schorzenia. Sąd zaznaczył, że każde orzeczenie lekarskie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej jest opinią kwalifikowaną, bez której organ sanitarny nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy mieści się ona w wykazie chorób zawodowych. Organ jest więc takim orzeczeniem związany i nie ma prawa do dokonania samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do rozpoznania odmiennego schorzenia. Wynika to z faktu, iż stanowi ono podstawowy wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej. Orzeczenie kompetentnej placówki medycznej podlega ocenie jak każdy dowód w postępowaniu, przy czyn nie oznacza to jednak możliwości kwestionowania ujętego w orzeczeniu rozpoznania w sytuacji, gdy nie budzi ono wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Istotą związania, o którym mowa wyżej jest bowiem to, że organy administracji nie dysponując przeciwdowodami mogącymi wspomniane orzeczenia podważyć, nie mają w tym zakresie przesłanek do przyjęcia, iż rzeczywisty stan zdrowia pracownika kształtuje się odmiennie niż ustalono w toku badań stanowiących podstawę tych orzeczeń. Sąd podniósł, że dla stwierdzenia choroby zawodowej istotne jest ustalenie, czy zdiagnozowane u pracownika schorzenie, występujące w wykazie chorób zawodowych, zostało spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem jej wykonywania. Po myśli § 6 ust. 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. ocenę narażenia zawodowego sporządza się na formularzu określonym w przepisach wydanych na podstawie art. 237 § 4 pkt 1 Kodeksu pracy, przy wykorzystaniu dokumentacji gromadzonej zgodnie z przepisami wydanymi na podstawie art. 298¹ Kodeksu pracy przez pracodawców i jednostki organizacyjne Państwowej Inspekcji Sanitarnej, a także, jeżeli postępowanie dotyczy aktualnego zatrudnienia, na podstawie oceny przeprowadzonej bezpośrednio u pracodawcy z uwzględnieniem oceny ryzyka zawodowego. Analiza akt administracyjnych pozwala na stwierdzenie, że procedura ta została w pełni zachowana przy rozpatrywaniu niniejszej sprawy. W trakcie postępowania nie nastąpiło zatem naruszenie przepisów procedury administracyjnej, w tym art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., które mogło by mieć istotny wpływ na wynik postępowania, gdyż organy zgromadziły pełny materiał dowodowy, dlatego nie zachodziła konieczność wystąpienia przez organ, w trybie § 8 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. o sporządzenie dodatkowego uzasadnienia orzeczenia bądź wystąpienia do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację, ewentualnie o podjęcie innych czynności niezbędnych do uzupełnienia tego materiału. Sąd podniósł, że zgodnie z § 6 ust. 5 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. to lekarze specjaliści uprawnieni są do występowania o uzupełnienie materiału dowodowego w sprawie, jeżeli zakres informacji zawartych w dokumentacji medycznej, badaniach lekarskich, przebiegu zatrudnienia oraz karty oceny narażenia zawodowego jest w ich ocenie niewystarczający. W niniejszym postępowaniu lekarze dysponowali materiałem dowodowym wystarczającym do wydania orzeczenia, więc nie uznali za konieczne sięganie po dodatkową dokumentację. Materiał zebrany w sprawie wskazywał w sposób jednoznaczny na istnienie domniemania związku przyczynowego pomiędzy warunkami pracy a stwierdzoną u uczestniczki postępowania chorobą zawodową. W sprawie wykazano pracę w warunkach szkodliwych i istnienie choroby, zaś zakład pracy nie obalił wspomnianego domniemania. W ocenie Sądu w sprawie organy ustaliły istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktyczne, zaś wnioski wyprowadzone z zebranego w sprawie materiału dowodowego, zostały przeprowadzone zgodnie z zasadami oceny dowodów, określonymi w art. 80 k.p.a. W skardze kasacyjnej, L. Sp. z o.o. z/s w T., reprezentowana przez r.pr. H. M., zaskarżyła powyższy wyrok w całości. Wyrokowi zarzucono: 1) naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez błędną wykładnię: a) § 6 ust. 1 i 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (...), poprzez wydanie decyzji w oparciu o orzeczenie lekarskie, wydane z naruszeniem przepisów tego paragrafu, tj. w oparciu o niepełny materiał dowodowy oraz bez odniesienia się do pozazawodowych czynników mogących mieć wpływ na powstanie choroby; b) § 8 ust. 2 wskazanego rozporządzenia poprzez nie podjęcie działań mających na celu uzupełnienie materiału dowodowego i nie zwrócenie się o wydanie uzupełniającego orzeczenia na jego podstawie; c) art. 2351 k.p. poprzez uznanie za prawidłowe ustaleń organu II instancji, iż "dla uznania danej choroby za zawodową wystarczy samo stwierdzenie istnienia warunków narażających na powstanie choroby, nie jest natomiast konieczne udowodnienie, że w danym przypadku warunki takie ją spowodowały." 2) naruszenie prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: a) art. 62 pkt 1 p.p.s.a., poprzez zaniechanie skompletowania dokumentów niezbędnych do rozpoznania sprawy, tj. kompletnej dokumentacji medycznej oraz właściwie sporządzonych ocen narażenia zawodowego w pozostałych zakładach pracy; b) art. 106 § 3 i 5 powołanej ustawy w zw. z art. 233 § 1 i 231 k.p.c., przez ich niezastosowanie i dokonanie oceny złożonych w sprawie dowodów z dokumentów w sposób przekraczający granice swobodnej oceny dowodów; c) art. 3 § 1 i art. 141 § 4 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. oraz w zw. z art. 7, art. 75 § 1 i art. 77 § 1, art. 80 i art. 84 k.p.a., poprzez sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego, będącą wynikiem braku skontrolowania czy stan faktyczny został ustalony przez organ administracji zgodnie ze stanem rzeczywistym; d) art. 151 w zw. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., poprzez bezzasadne oddalenie skargi, mimo naruszenia przez Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach § 8 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (...) oraz art. 7, art. 10, art. 75 § 1 i art. 77 § 1 art. 80 i art. 84 k.p.a.; e) art. 135 p.p.s.a., poprzez jego nie zastosowanie, tj., nie zastosowanie przewidzianych ustawą środków, w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga. W oparciu o powyższe zarzuty - w wypadku stwierdzenia braku podstaw do uchylenia przedmiotowej decyzji w trybie art. 193 w związku z art. 135 oraz 145 § 1 pkt 1 lit. b) p.p.s.a. – wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi, względnie, o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie od organu na rzecz skarżącej kosztów postępowania według norm przepisanych. W ocenie skarżącej Spółki błędne jest stanowisko Sądu, iż organy inspekcji sanitarnej wydając decyzje w przedmiotowej sprawie nie dopuściły się naruszenia reguł prowadzenia postępowania dowodowego określonych w art. 7, art. 77, 107 § 3 i art. 80 k.p.a. jak i w § 8 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych. Orzekając o chorobie zawodowej organ inspekcji sanitarnej winien mieć na względzie, iż orzeczenie uprawnionego lekarza, co do rozpoznania choroby zawodowej jest również środkiem dowodowym w rozumieniu art. 75 k.p.a. w związku z art. 84 k.p.a. Bez tego orzeczenia, bądź sprzecznie z nim, organ administracji nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych. Nie zwalnia to jednak organu od oceny orzeczenia stosownie do art. 80 k.p.a. Orzeczenie lekarskie jest dowodem, o którym mówi art. 84 § 1 k.p.a. i w związku z tym musi być szczegółowo uzasadnione, a zgodnie z art. 80 k.p.a. podlega ocenie organu administracji, który wydaje na jego podstawie decyzję administracyjną. Zdaniem strony skarżącej organ przyjął orzeczenia lekarskie, które nie pozwalają na jednoznaczne rozstrzygnięcie sprawy, ponieważ z ich treści nie wynika czy lekarze orzecznicy zapoznali się z wnioskowaną przez skarżącą dokumentacją medyczną H. D. z całego okresu jej zatrudnienia tj. z lat 1978-2010. Skarżąca Spółka przytoczyła treść § 6 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, a także zwróciła uwagę na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 czerwca 2008 r., sygn. akt P 23/07, w którym podkreślono, że zgodnie z § 8 ust. 1 rozporządzenia RM (zapis § 8 ust. 1 rozporządzenia RM w sprawie chorób zawodowych z dnia 30 lipca 2002 r. został utrzymany w rozporządzeniu RM w sprawie chorób zawodowych z dnia 30 czerwca 2009 r. jako § 8 ust. 1 ) i zasadą swobodnej oceny dowodów, właściwy powiatowy inspektor sanitarny wydaje decyzję na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz oceny narażenia zawodowego pracownika. Organ ma możliwość uzupełnienia materiału dowodowego, a w razie wątpliwości może zwrócić się do jednostek orzeczniczych o wyjaśnienie wątpliwości, rozbieżności czy sprzeczności, które pozwalają mu na jednoznaczne rozstrzygnięcie i wydanie decyzji w sprawie. Zdaniem Spółki wielce prawdopodobne jest, iż u H. D. doszło do całkowitego wyleczenia schorzenia. Strona skarżąca podniosła, że orzeczenie lekarskie z dnia 17 grudnia 2013 r., które stanowiło podstawę wydania decyzji przez organ II instancji w dniu [...] stycznia 2014r., nie spełnia kryterium dowodu w rozumieniu przepisów k.p.a. Organy obu instancji nie podjęły czynności przewidzianych w § 8 ust. 2 rozporządzenia, niezbędnych do uzupełnienia materiału dowodowego, pozwalającego na wyjaśnienie istoty sprawy, a co za tym idzie - Sąd błędnie uznał, iż organy nie naruszyły procedury administracyjnej, a w szczególności art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a., § 6 ust. 1 i 2 oraz § 8 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych. Zdaniem Spółki organ powinien był odmówić mocy dowodowej orzeczeniu lekarskiemu o rozpoznaniu choroby zawodowej, wydanemu w oparciu o "przeanalizowanie dostępnej dokumentacji medycznej", bez wskazania jej konkretnych zapisów, stanowiących podstawę jego wydania. Skarżąca Spółka we wniosku kierowanym do organu I instancji o uzupełnienie materiału dowodowego, a następnie w odwołaniu od decyzji organu I instancji, wskazywała na mankamenty orzeczenia lekarskiego, domagając się usunięcia powyższych wątpliwości przez organ II instancji, czego organ nie uczynił w dostępnym mu trybie § 8 ust. 2 rozporządzenia, a oceniając orzeczenie lekarskie, w zestawieniu z pozostałym zebranym w sprawie materiałem dowodowym, uznał, iż odpowiada warunkom formalnym i merytorycznym stawianym tego typu dowodom. Strona skarżąca zakwestionowała stanowisko Sądu w zakresie uznania za prawidłową dokonaną przez organy obu instancji ocenę środka dowodowego, jakim jest orzeczenie lekarskie. Zdaniem strony skarżącej zaskarżony wyrok nie powinien się ostać, ponieważ Sąd dopuścił się naruszenia przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na merytoryczną treść wydanego rozstrzygnięcia, ponieważ pozostawił w obrocie prawnym decyzję wydaną z naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności w zakresie gromadzenia materiału dowodowego, swobodnej oceny dowodów, skutkujące wydaniem rozstrzygnięcia, uznającego w sposób niezgodny z obowiązującymi w tej mierze przepisami, iż stwierdzona u H. D. choroba ma charakter zawodowy. Ponadto orzeczenie zostało wydane z naruszeniem przepisów prawa materialnego poprzez przyjęcie, iż do stwierdzenia choroby zawodowej wystarczające jest zamieszczenie schorzenia w wykazie chorób zawodowych, znajdującym się w rozporządzeniu oraz wykonywanie pracy w warunkach narażenia na jej powstanie, a wydanie przez jednostki orzecznicze obu stopni jednobrzmiących orzeczeń, nawet na podstawie niepełnego materiału dowodowego, bez wskazania konkretnych zapisów dokumentacji medycznej i nie wypełnienie przez lekarzy dyspozycji przepisu § 6 ust. 2 rozporządzenia, przesądza wykazanie w sposób bezsporny lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba ma charakter zawodowy. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. Wobec tego Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do zbadania zarzutów kasacyjnych. Skarga kasacyjna wniesiona w niniejszej sprawie nie może odnieść zamierzonego skutku, a to z poniższych względów. Po pierwsze, Sądowi pierwszej instancji nie można skutecznie zarzucić naruszenia art. 62 pkt 1 p.p.s.a. Skarżąca Spółka upatruje naruszenia art. 62 pkt 1 p.p.s.a. w tym, iż zaniechano skompletowania dokumentów niezbędnych do rozpoznania sprawy, tj. wskazując na brak kompletnej dokumentacji medycznej oraz właściwie sporządzonych ocen narażania zawodowego w pozostałych, zatrudniających H. D., zakładach pracy. Stosownie do art. 62 pkt 1 p.p.s.a. przewodniczący wydziału lub wyznaczony sędzia zarządza skompletowanie akt niezbędnych do rozpoznania sprawy, a w razie potrzeby także innych dowodów. Niniejszy przepis reguluje etap przygotowania sprawy do rozprawy. Kryterium zaś kontroli wykonywanej przez sądy administracyjne określa art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), który stanowi, że jest ona sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Kontrola legalności zaskarżonych decyzji obejmuje ocenę prawidłowości zastosowania przepisów prawa i ich wykładni przez organy administracji. Przypomnieć należy, iż stosownie do art. 133 § 1 p. p. s. a. Sąd administracyjny wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy, na podstawie akt sprawy (...). Aktami sprawy w rozumieniu art. 133 § 1 p.p.s.a. są zarówno akta sądowe, jak i przedstawione sądowi administracyjnemu akta administracyjne. Podstawą orzekania przez ten sąd jest materiał dowodowy zgromadzony przez organy administracji publicznej w toku całego postępowania toczącego się przed organami. Powyższe zatem oznacza, że sąd administracyjny rozpoznaje sprawę na podstawie stanu faktycznego istniejącego w dniu wydania zaskarżonego aktu. Zawarty w art. 133 § 1 p.p.s.a. obowiązek orzekania przez sąd administracyjny na podstawie "akt sprawy", nie wyłącza w postępowaniu sądowoadministracyjnym możliwości przeprowadzenia przez sąd uzupełniającego postępowania dowodowego, przy czym Sąd może ( z urzędu lub na wniosek stron ) przeprowadzić wyłącznie dowody uzupełniające z dokumentów, jeśli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie - art. 106 § 3 p.p.s.a. Do kompetencji Sądu administracyjnego nie należy bowiem rozstrzyganie sprawy administracyjnej co do jej meritum. Zadaniem Sądu administracyjnego jest ocena zgodności z prawem zaskarżonego aktu i przeprowadzonego postępowania administracyjnego, w tym ocena, czy organ administracji publicznej w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy. Z tego względu celem postępowania dowodowego, o którym mowa w art. 106 § 3 p.p.s.a. nie jest ponowne ustalenie stanu faktycznego danej sprawy, lecz ocena, czy organy prawidłowo ustaliły ten stan i czy prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego do poczynionych ustaleń. To zaś oznacza, że postępowanie dowodowe przed sądem administracyjnym nie może zmierzać do ponownego rozpatrzenia sprawy, w tym ustalania stanu faktycznego sprawy. Tym samym w postępowaniu przed Sądem administracyjnym strona nie może oczekiwać, iż Sąd będzie prowadził postępowanie dowodowe i ustalał stan faktyczny sprawy. Nie można też oczekiwać, że Sąd administracyjny ustali stan faktyczny posługując się domniemaniem faktycznym ( art. 231 k.p.c.). Dyspozycja art. 231 k.p.c. powinna znaleźć zastosowanie wyłącznie w braku bezpośrednich środków dowodowych ( por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 lutego 2002 r., sygn. akt IV CKN 718/00, LEX nr 54362). Tymczasem ze zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego wynika, że zostały zgromadzone i dołączone do akt sprawy dokumenty niezbędne do rozpoznania niniejszej sprawy. Sąd pierwszej instancji dokonał oceny stanu faktycznego i prawnego sprawy w oparciu o całość akt administracyjnych przekazanych przy skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach i doszedł do prawidłowego wniosku, że organy administracji publicznej wyjaśniły należycie okoliczności istotne dla rozpatrzenia tej sprawy. Chybiony jest także zarzut dotyczący naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 106 § 3 i 5 p.p.s.a. w zw. z art. 233 § 1 i art. 231 k.p.c. Zgodnie z art. 233 § 1 k.p.c. Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Powyższy przepis może zostać naruszony tylko wówczas, gdy Sąd przeprowadza uzupełniające postępowanie dowodowe, o jakim mowa w art. 106 § 3 p.p.s.a. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2006 roku, II CK 372/05, LEX nr 172186). Pamiętać bowiem należy, iż przepis art. 106 § 5 p.p.s.a. zawiera odesłanie nie tylko do przepisów k.p.c., ale i do art. 106 § 3 p.p.s.a. ustanawiającego kompetencję do przeprowadzenia ograniczonego postępowania dowodowego w postępowaniu przed sądem administracyjnym. To zaś oznacza, iż odpowiednie przepisy k.p.c. są wtórne w stosunku do regulacji zawartej w art. 106 § 5 i art. 106 § 3 p.p.s.a. A zatem, w sytuacji, gdy Sąd pierwszej instancji nie przeprowadził żadnego dowodu w trybie art. 106 § 3 p.p.s.a., powoływanie się na przepisy k.p.c. dotyczące postępowania dowodowego i art. 106 § 5 p.p.s.a. jest bezprzedmiotowe. W niniejszej sprawie Sąd pierwszej instancji nie przeprowadzał uzupełniającego postępowania dowodowego. Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach nie można zatem skutecznie zarzucić naruszenia przepisów postępowania tj. art. 233 § 1 k.p.c. w związku z art. 106 § 5 p.p.s.a. Sąd pierwszej instancji nie dopuścił się również naruszenia art. 3 § 1 i art. 141 § 4 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. oraz w zw. z art. 7, art. 75 § 1 i art. 77 § 1, art. 80 i art. 84 k.p.a. jak i art. 151 w zw. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. oraz art. 135 p.p.s.a. Z uwagi na powyższe zarzuty jeszcze raz podkreślić należy, iż Sąd pierwszej instancji nie ustalał stanu faktycznego sprawy, a oceniał prawidłowość jego wyjaśnienia i ustalenia przez organy administracji publicznej. Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, Sądowi pierwszej instancji w tym zakresie nie można skutecznie zarzucić wadliwości i twierdzić, że Sąd winien uwzględnić skargę, gdyż organy ustaliły stan faktyczny niezgodnie ze stanem rzeczywistym. Stan faktyczny sprawy odzwierciedla przeprowadzone przez organy postępowanie w zakresie narażenia na powstanie choroby zawodowej i jej rozpoznania przez właściwe jednostki medyczne. Za chorobę zawodową - jak stanowi art. 235¹ Kodeksu pracy - uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych - art. 2352 Kodeksu pracy. Wykaz chorób zawodowych wraz z okresem, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym, określa załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych ( Dz. U. Nr 105, poz. 869). Podkreślić należy, iż ustawodawca w art. 235¹ Kodeksu pracy wprost wskazał na dopuszczalność stwierdzenia choroby zawodowej nie tylko w przypadku, gdy bezspornie można przyjąć, że chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych spowodowało działanie czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo sposób wykonywania pracy, ale również wtedy, gdy taki związek przyczynowy można stwierdzić z "wysokim prawdopodobieństwem". W tym stanie prawnym należy uznać, że przesłanka stwierdzenia z "wysokim prawdopodobieństwem" związku przyczynowego pomiędzy rozpoznanym schorzeniem a warunkami wykonywanej pracy, zwalnia organy administracji z konieczności badania wszystkich możliwych pozazawodowych czynników, które mogą wywołać przedmiotowe schorzenia, tym bardziej, jeżeli warunki pracy wskazują na zawodową etiologię choroby ( por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 czerwca 2012 r., sygn. akt II OSK 748/12 - LEX nr 1216762 ). Na gruncie art. 2351 Kodeksu pracy nie jest zatem wymagane bezsporne wykazanie związku przyczynowego między pracą w warunkach narażenia ("narażeniem zawodowym"), a stwierdzonym schorzeniem. Nadto, wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych nie jest równoznaczne z rozpoznaniem choroby. Rozpoznanie choroby zawodowej ( art. 2352 Kodeksu pracy ) może nastąpić w późniejszym okresie od zakończenia pracy w narażeniu zawodowym, niż okres ustalony w wykazie chorób zawodowych - stanowiącym załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. w sprawie chorób zawodowych ( Dz. U. Nr 105, poz. 869 – aktualnie t.j. Dz. U. z 2013r, poz. 1367 ) - pod warunkiem, że w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych wystąpiły objawy chorobowe i objawy te są udokumentowane ( por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 marca 2015r., sygn. akt II OSK 1872/13 - CBOSA). Z tych przyczyn pozbawione zasadności są twierdzenia skarżącej Spółki o konieczności bezspornego wykluczenia jakiegokolwiek wpływu pozazawodowych czynników mogących mieć wpływ na powstanie schorzenia i okresu, w którym to schorzenie powstało. Przypomnieć należy, iż zgodnie z § 8 ust. 1 powołanego wyżej rozporządzenia decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach trafnie uznał, iż organ nie ma prawa samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Rozpoznanie chorób zawodowych należy do właściwości jednostek medycznych określonych w § 5 rozporządzenia i organy inspekcji sanitarnej nie są uprawnione do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Orzeczenia jednostek organizacyjnych służby zdrowia w kwestii rozpoznania choroby zawodowej lub braku do tego podstaw są wiążące dla organów inspekcji sanitarnej, jeżeli zostały one wydane z zachowaniem norm określonych w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych ( por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 3 marca 2015r., sygn. akt II OSK 1872/13; z dnia 28 stycznia 2015r., sygn. akt II OSK 1567/13 – CBOSA; z dnia 24 lutego 1998r., I SA 1520/97, ONSA 1998/4/150, z dnia 23 lipca 2003r., I SA 108/03, LEX nr 160259, z dnia 24 maja 2001r., SA 1801/00,LEX nr 77663, z dnia 2 czerwca 1998r., I SA 225/98, LEX nr 45827). Generalną zasadą postępowania w sprawie chorób zawodowych jest to, aby jednostki medyczne wydawały orzeczenia posiadając wiedzę o zagrożeniach zawodowych, przebiegu i charakterze pracy. Jeżeli właściwy państwowy powiatowy inspektor sanitarny przed wydaniem decyzji uzna, że materiał dowodowy, o którym mowa w § 8 ust. 1 powołanego wyżej rozporządzenia, jest niewystarczający do wydania decyzji, może – stosownie do § 8 ust. 1 rozporządzenia żądać od lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie, dodatkowego uzasadnienia tego orzeczenia lub wystąpić do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację oraz podjąć inne czynności niezbędne do uzupełnienia tego materiału. Sąd pierwszej instancji zasadnie podkreślił, iż w niniejszej sprawie jednostki medyczne dysponowały oceną narażenia zawodowego skarżącej, z której wynikał rodzaj czynności wykonywanych przez skarżącą na zajmowanym stanowisku pracy. H. D. podczas zatrudnienia w L. Sp. z o.o. w T. od 1999 r. na stanowisku szwaczki i operatora linii automatycznej wykonywała prace obciążające kończyny górne, wymagające częstych ruchów zginania i prostowania w stawach nadgarstkowych. Z wysokim prawdopodobieństwem można stwierdzić, że narażenie zawodowe w okresach zatrudnienia doprowadziło do powstania przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy w postaci zespołu cieśni w obrębie nadgarstka. W niniejszej sprawie w orzeczeniu lekarskim z dnia [...] grudnia 2013 r. nr [...] Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Katowicach, Poradnia Chorób Zawodowych w Sosnowcu – w oparciu o ocenę narażenia zawodowego, dokumentację medyczną, wyniki badań i konsultacji neurologicznych i ortopedycznych, badanie EMG oraz wynik badania neurograficznego - rozpoznał chorobę zawodową - przewlekłą chorobę obwodowego układu nerwowego wywołaną sposobem wykonywania pracy: zespół cieśni w obrębie nadgarstka, tj. choroba zawodowa wymieniona w poz. 20.1 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869). Diagnoza ta została postawiona po przeanalizowaniu zebranej dokumentacji oraz wyników przeprowadzonych badań, dolegliwości i udokumentowanego narażenia zawodowego. Jednocześnie przeprowadzone badania laboratoryjnie ( poziom we krwi glukozy, hemoglobiny glikowanej, TSH, kwasu moczowego, CRP, odczyn Walera-Rose ) nie wykazały odchyleń od normy; wskaźnik BMI również w normie. W badaniu Rtg rąk i nadgarstków nie ujawniono istotnych zmian kostno – stawowych. Stwierdzono niewielkie zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa szyjnego, przy czym w badaniu ENegG nie ujawniono ich wpływu na przewodnictwo nerwowe. A zatem, ocenie poddano także czynniki pozazawodowe. Z tych także przyczyn nie można podzielić stanowiska skarżącej Spółki o konieczności bezspornego wykluczenia pozazawodowej etiologii schorzenia jak i ustalenia okresu, w którym to schorzenie powstało. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego orzeczenie lekarskie, którym dysponowały organy obu instancji, zawiera elementy merytoryczne istotne dla rozstrzygnięcia sprawy i wskazuje, że z medycznego punktu widzenia, z uwzględnieniem charakteru i sposobu wykonywania pracy, stwierdzić można z wysokim prawdopodobieństwem, że rozpoznana choroba została spowodowana w związku ze sposobem wykonywania pracy ( narażeniem zawodowym) – tak jak tego wymaga art. 235¹ Kodeksu pracy. Trzeba podkreślić, że o wartości merytorycznej orzeczenia lekarskiego nie decyduje tylko obszerność wywodów uzasadnienia, lecz jego zawartość merytoryczna odnosząca się do istoty sprawy. W takiej sytuacji Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach nie miał podstaw do zakwestionowania postępowania przeprowadzonego przed wydaniem zaskarżonej decyzji. Rację ma bowiem Sąd pierwszej instancji, że organy administracji są związane orzeczeniami jednostek medycznych określonych w § 5 rozporządzenia i nie dysponując przeciwdowodami, które mogłyby orzeczenia te podważyć, nie mają podstaw do przyjęcia, że rzeczywisty stan zdrowia pracownika / byłego pracownika kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących postawę orzeczeń lekarskich. Wobec spełnienia przesłanek ustawowych choroby zawodowej z art. 2351 Kodeksu pracy organ był zobowiązany do podjęcia takiego jak kontrolowane w sprawie rozstrzygnięcie, a ocena Sądu pierwszej instancji w tym zakresie jest prawidłowa. Nie można przyjąć, iż brak dokumentacji medycznej z całego okresu zatrudnienia H. D. oraz ocen narażenia zawodowego z pozostałych zakładów pracy miał istotny wpływ na wynik sprawy i wydane w sprawie orzeczenia lekarskie. Argumenty przedstawione w skardze kasacyjnej nie mogą skutecznie poddać w wątpliwość wydanego w sprawie orzeczenia lekarskiego. Zgodnie z § 6 ust. 1 powołanego wyżej rozporządzenia orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania wydaje się na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. Narażenie zawodowe podlega ocenie, przy dokonywaniu której uwzględnia się w odniesieniu do czynników chemicznych i fizycznych - rodzaj czynnika, wartość stężeń lub natężeń i średni czas narażenia zawodowego - § 6 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia. Jeżeli zakres informacji zawartych w dokumentacji jest niewystarczający do wydania orzeczenia lekarskiego lekarz występuje o ich uzupełnienie do podmiotów wskazanych w § 6 ust. 5 pkt 1-5. W niniejszej sprawie jednostki medyczne dysponowały dostateczną dokumentacją i nie zwróciły się o jej uzupełnienie. Z powyższych względów Sądowi pierwszej instancji nie można też skutecznie przypisać zarzutu naruszenia art. 235¹ Kodeksu pracy, a także § 6 ust. 1 i 2 oraz § 8 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869). Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) oddalił skargę kasacyjną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło