II SA/Bd 808/15
WyrokWSA w Bydgoszczy2016-01-05
Skład orzekający: Jarosław Wichrowski, Renata Owczarzak, Grzegorz Saniewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o wznowienie postępowania administracyjnego, oparty na zarzucie braku udziału strony w pierwotnym postępowaniu z własnej winy, może zostać uwzględniony, jeśli strona nie wykazała, że jej nieruchomość znajduje się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji, a zarzuty dotyczące błędów w raporcie oddziaływania na środowisko wymagają specjalistycznej wiedzy?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że skarżący nie wykazał, iż jego nieruchomość znajduje się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji, co jest warunkiem posiadania przymiotu strony w postępowaniu o wydanie decyzji środowiskowej. Zarzuty dotyczące błędów w raporcie oddziaływania na środowisko, w tym dotyczące współczynnika hałasu, zostały uznane za wymagające specjalistycznej wiedzy i nie mogły być weryfikowane w postępowaniu sądowym bez przedstawienia stosownej ekspertyzy lub kontrraportu. W konsekwencji, przesłanka wznowienia postępowania z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. nie została spełniona.Stan faktyczny
Skarżący P.G. wniósł o wznowienie postępowania w sprawie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia polegającego na budowie elektrowni wiatrowych, twierdząc, że bez własnej winy nie brał udziału w pierwotnym postępowaniu. Wójt Gminy odmówił uchylenia decyzji, uznając, że nieruchomość skarżącego nie znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Skarżący zaskarżył decyzję SKO, zarzucając wadliwe ustalenie stanu faktycznego i bezkrytyczne przyjęcie ustaleń raportu o oddziaływaniu na środowisko, w tym błędny współczynnik hałasu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jarosław Wichrowski Sędziowie Sędzia WSA Renata Owczarzak (spr.) Sędzia WSA Grzegorz Saniewski Protokolant Starszy sekretarz sądowy Jakub Jagodziński po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 stycznia 2016 r. sprawy ze skargi P.G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] maja 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia oddala skargę.
Decyzją z [...] Wójt Gminy B. orzekł o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia, polegającego na budowie czterech elektrowni wiatrowych o mocy nominalnej do 2 MW każda wraz z przyłączem do GPZ[...], zlokalizowanych na działkach nr 259, 260/2, 265, 271/1, 272/1 i 273 położonych we wsi[...].
Wnioskami z dnia 14 października 2014 r. M. G., P. G., B. L., T. L., R. P., T. P., J. S. i P. S. zażądali od Wójta Gminy B. wznowienia postępowania w sprawie zakończonej wydaniem decyzji z [...] o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia, polegającego na budowie czterech elektrowni wiatrowych o mocy nominalnej do 2 MW każda wraz z przyłączem do GPZ[...], zlokalizowanych na działkach nr 259, 260/2, 265, 271/1, 272/1 i 273 położonych we wsi [...] oraz wstrzymania wykonania, a także uchylenia przedmiotowej decyzji.
W części uzasadniającej podanie wnioskodawcy wskazali, że jako właściciele nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania inwestycji objętej decyzją z [...] i tym samym strony postępowania zakończonego wydaniem przedmiotowej decyzji, bez własnej winy nie brali udziału w tym postępowaniu. Jednocześnie wnioskodawcy podnieśli, że wstrzymanie wykonania decyzji jest uzasadnione tym, że zrealizowanie inwestycji uniemożliwi w praktyce usunięcie elektrowni wiatrowych. Natomiast za uchyleniem decyzji przemawia fakt, iż pomiary i wyliczenia dotyczące hałasu wydzielanego przez urządzenia zostały wykonane dla poszczególnych urządzeń z osobna, co przyczyniło się do zawężenia przyjętego przez Wójta Gminy [...] obszaru oddziaływania elektrowni wiatrowych objętych decyzją z [...].
Postanowieniem z dnia [...] Wójt Gminy [...] wznowił postępowanie w sprawie zakończonej decyzją z [...] o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia (...).
Po przeprowadzeniu wznowionego postępowania, decyzją z [...] Wójt Gminy [...] na podstawie art. 151 § 1 pkt 1, w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego, odmówił uchylenia decyzji z dnia 23 lipca 2009 r., znak: 7624-02/09 o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia (...).
W części uzasadniającej przedmiotowe rozstrzygnięcie Wójt Gminy podniósł, że działki, które wskazali wnioskodawcy leżą poza obszarem oddziaływania planowanej inwestycji.
Na podstawie zgromadzonych w sprawie dokumentów, a w szczególności raportu o oddziaływaniu zamierzonego przedsięwzięcia na środowisko ustalono, że zasięg oddziaływania planowanej inwestycji obejmuje obszar w promieniu do 250 m od planowanej lokalizacji poszczególnych siłowni wiatrowych, natomiast żadna z nieruchomości wnioskodawców nie jest usytuowana w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji. Działka nr 89/12 - obręb [...], będąca w posiadaniu M. G. oraz P. G. jest usytuowana w odległości około 1500 m od planowanej inwestycji. Działki nr 79/2 i 79/1 - obręb [...] posiadane przez P. S. i J. S. leżą w odległości ponad 950m od planowanej inwestycji. Działki posiadane przez B. L. i T. L. nr 92/8, 81/1 - obręb [...] i 82/4 – obręb[...], leżą w odległości ponad 1100 m od planowanej inwestycji. Natomiast działka nr 70/8 – obręb[...], będąca w posiadaniu R. P. i T. P. leży ok. 1200 m od planowanej inwestycji
W związku z tym osobom, które złożyły podania o wznowienie postępowania w sprawie zakończonej decyzją z dnia [...] o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia (...), nie przysługuje przymiot strony tego postępowania.
W odwołaniu od powyższej decyzji P. G. zażądał jej uchylenia oraz uchylenia decyzji z dnia[...], zarzucając naruszenie art. 7, 28, 77 i 107 k.p.a. poprzez wadliwe ustalenie stanu faktycznego sprawy co skutkowało przyjęciem przez organ, iż nie jest stroną postępowania.
Uzasadniając swoje stanowisko skarżący podniósł, że wbrew twierdzeniom Wójta Gminy [...] decyzja z dnia [...] dotyczy jego interesu prawnego, który wywiódł z treści art. 140 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (t.j.: Dz.U. z 2014 r., poz. 121 ze zm.). Jednocześnie w odwołaniu stwierdził, że w raporcie o oddziaływaniu na środowisko projektowanego zespołu 4 elektrowni wiatrowych w rejonie miejscowości[...], do obliczeń hałasu został zastosowany współczynnik G1, zamiast współczynnika G0, właściwego dla powierzchni płaskiej i twardej.
Błąd ten w ocenie odwołującego się skutkował drastycznym zaniżeniem rzekomego obszaru oddziaływania inwestycji i pozwolił wykluczyć z postępowania właścicieli okolicznych nieruchomości sprzeciwiających się budowie elektrowni wiatrowych, jednak pomimo tak poważnego zarzutu, organ przy wydaniu zaskarżonej decyzji w ogóle nie ustosunkował się do tej kwestii. Bez jakiegokolwiek stanowiska pozostawił zdaniem skarżącego - pozostałe zarzuty dotyczące bezpieczeństwa dzieci uczęszczających do szkoły znajdującej się w obszarze oddziaływania inwestycji jak i zawarcia nieprawdziwych informacji w raporcie, dotyczących przelotu ptactwa.
Samorządowe kolegium Odwoławcze w [...] po rozpatrzeniu odwołania, decyzją z dnia [...] utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję.
Zdaniem Kolegium, w aktach rozpatrywanej sprawy znajduje się sporządzony raport o oddziaływaniu na środowisko projektowanego zespołu 4 elektrowni wiatrowych w rejonie miejscowości [...] i raport ten należy uznać za odpowiadający przepisom prawa, spójny, logiczny i przekonujący - zupełny zarówno pod względem formalnym jak i merytorycznym, bowiem z treści przedmiotowego raportu wynika, że zasięg oddziaływania zamierzonego przedsięwzięcia w stosunku do nieruchomości sąsiednich obejmuje odczuwalne dla człowieka działania pośrednie (tj. np. cień lub dźwięk) na obszarze w promieniu 250 m od planowanej lokalizacji poszczególnych elektrowni wiatrowych. Analiza treści raportu wskazuje, że hałas wywoływany przez wiatraki nie przekracza dopuszczalnych prawem granic.
Podkreślono jednak, że ustalając krąg postępowania organ administracji powinien mieć na uwadze to, że o przyznaniu przymiotu strony w postępowaniu decyduje już sam fakt oddziaływania inwestycji na sąsiednie nieruchomości, natomiast ocena, czy oddziaływanie to mieści się w granicach określonych przepisami szczególnymi, czy też przekracza ustalone normy, będzie miała wpływ na decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach rozstrzygającą o losie tej inwestycji.
Niemniej jednak poszerzając zakreślony przez inwestora obszar ewentualnego oddziaływania zamierzonego przedsięwzięcia dwu-, trzy-, a nawet niemal czterokrotnie Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie stwierdziło, aby nieruchomości wskazane przez wnioskodawców w podaniach o wznowienie postępowania znajdowały się w obszarze ewentualnego oddziaływania elektrowni wiatrowych. Do wniosku takiego prowadzi analiza map załączonych do raportu (w szczególności obrazujących zasięg i poziom hałasu) oraz stanowiących załącznik do akt sprawy - map pokazujących odległości nieruchomości od poszczególnych wiatraków.
Odnosząc się do zarzutów podniesionych w odwołaniu, a dotyczących współczynnika zastosowanego dla obliczeń poziomu hałasu - uwzględniając powyższą ocenę materiału dowodowego Kolegium wyjaśniło, że zastrzeżenia wobec przedłożonego raportu oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, aby nie były uznane za gołosłowne, powinny zostać poparte na przykład ekspertyzą, która w sposób udokumentowany wskazuje na wady raportu, bowiem raportowi o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko przysługuje szczególna wartość dowodowa, która wynika z kompleksowego charakteru analizy planowanego do realizacji przedsięwzięcia. Podważenie jego ustaleń mogłoby nastąpić jedynie, co do zasady, poprzez przedstawienie równie kompletnej analizy uwarunkowań przyrodniczych (tzw. kontrraportu), sporządzonej przez specjalistów, dysponujących równie fachową wiedzą jak autorzy raportu, której wnioski pozostawałyby w rażącej sprzeczności do tych zawartych w raporcie przedłożonym przez inwestora (por. wyrok NSA z 20 marca 2014 r., sygn. akt II OSK 2564/11).
W skardze do sądu P. G. wniósł o uchylenie decyzji organu I i II instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania, zarzucając naruszenie art. 7, 28, 77 i 107 k.p.a. poprzez wadliwe ustalenie stanu faktycznego sprawy, co skutkowało przyjęcie przez organ, iż nie jest on stroną postępowania.
Skarżący podniósł, iż Samorządowe Kolegium Odwoławcze przyjęło prawidłową interpretację pojęcia strony postępowania, jednakże rozpatrując przedmiotową sprawę popełniło ten sam błąd co organ I instancji, gdyż odmówiono przymiotu strony opierając swoje stanowisko na bezkrytycznym przyjęciu tez zawartych, w znajdującym się w aktach sprawy, raporcie. Stało się tak pomimo zgłoszenia licznych uwag co do prawidłowości raportu, w tym przede wszystkim przyjęcia do obliczeń hałasu współczynnika G1. Tymczasem powinien zostać zastosowany współczynnik G0 dla powierzchni płaskiej i twardej. Błąd ten skutkował drastycznym zaniżeniem rzekomego obszaru oddziaływania inwestycji i pozwolił wykluczyć z postępowania właścicieli okolicznych nieruchomości, sprzeciwiających się budowie elektrowni wiatrowych.
Zdaniem skarżącego jest to błąd oczywisty, nie wymagający fachowej wiedzy jak i konieczności wykazywania tej okoliczności sporządzaniem dodatkowych ekspertyz. Wadliwe wykonanie raportu pozwoliło wykluczyć wszystkich okolicznych mieszkańców z udziału w postępowaniu. Tymczasem przyjęcie prawidłowych współczynników do obliczenia zakresu oddziaływania nie tylko niejako "z automatu" wymusiłoby uznanie m.in. skarżącego za stronę postępowania, lecz najprawdopodobniej wykazałoby przekroczenie dopuszczalnych norm hałasu w przypadku uruchomienia elektrowni wiatrowych.
W przekonaniu skarżącego nie sposób podzielić stanowiska SKO, iż zakwestionowanie tez raportu może nastąpić wyłącznie poprzez przedstawienie stosownych ekspertyz, o ile bowiem ewentualnie można zgodzić się z tym stanowiskiem w sytuacji wytknięcia wad wymagających fachowej wiedzy, to nie zachodzi zaś taka potrzeba w przypadku, gdy wytyka się oczywiste, rażące błędy, które skutkują przyjęcie niezwykle korzystnego zasięgu oddziaływania inwestycji dla podmiotu zlecającego przygotowanie dokumentu.
Pomimo tak poważnego zarzutu organ przy wydaniu zaskarżonej decyzji w ogóle nie podjął próby wyjaśnienia powstałych wątpliwości co do rzetelności raportu, co w ocenie skarżącego skutkuje wadliwym ustaleniem stanu faktycznego sprawy, gdyż nie sposób przyjąć, że inwestycja, której wysokość oscyluje w granicach 200 m oddziałuje na obszar odpowiadający jej wysokości; rozumowanie to jest sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego.
W odpowiedzi na skargę organ, nie znajdując podstaw do jej uwzględnienia, wniósł o jej oddalenie wskazując, że po ponownej analizie akt sprawy nie znalazł podstaw do zmiany zaskarżonej decyzji, ponieważ została ona podjęta zgodnie ze stanem faktycznym oraz w oparciu o obowiązujące przepisy prawa.
Pismem z dnia 21.12 2015 r. uczestnik postępowania –[...] Sp. z o.o. w W. wniosła o oddalenie skargi jako oczywiście bezzasadnej.
Zdaniem uczestniczki postępowania, skarżący nie podjął nawet próby udowodnienia interesu we wznowieniu postępowania, co więcej skarżący stawiając zarzut naruszenia art. 7, 28, 77 i 107 k.p.a. nie wyjaśnił, w jaki sposób SKO miałoby dokonać rzekomego naruszenia tych przepisów; nie przedstawił ewentualnych dowodów na poparcie podnoszonych zarzutów (czego nie uczynił również w trakcie postępowania przed Wójtem i SKO).
Odnosząc się do skargi spółka wskazała, iż skarżący ogranicza się w niej wyłącznie do próby uzasadnienia naruszenia art. 28 k.p.a., stwierdzając że: "odmówiono mi przymiotu strony opierając swoje stanowisko na bezkrytycznym przyjęciu tez zawartych w znajdującym się w aktach sprawy raporcie", natomiast w skardze odmawia wiarygodności jedynie raportowi o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, w którym, według skarżącego, został zastosowany niewłaściwy współczynnik hałasu, co według niego stanowi "błąd oczywisty, niewymagający fachowej wiedzy jak i konieczności wykazywania tej okoliczności sporządzeniem dodatkowych ekspertyz.
Z cytowanym powyżej stwierdzeniem skarżącego zdaniem uczestniczki nie można się zgodzić, gdyż SKO słusznie wskazało, iż raport o oddziaływaniu na środowisko znajdujący się w aktach sprawy o wydanie decyzji środowiskowej "należy uznać za odpowiadający przepisom prawa, spójny, logiczny i przekonujący — zupełny zarówno pod względem formalnym jak i merytorycznym".
Ponadto wskazano, że skarżący nie kwestionuje ustaleń SKO w zakresie interpretacji pojęcia strony postępowania, jak również pozostałych ustaleń i dowodów w sprawie, tym samym należy uznać, że skarżący przyznaje wiarygodność zgromadzonym dowodom oraz uznaje prawidłowość ustalonych faktów, a zatem skarżący nie kwestionuje m.in. faktu, że nieruchomość stanowiąca jego własność znajduje się w odległości ok. 1500 m od planowanej inwestycji w związku z czym skarga jest bezprzedmiotowa i powinna zostać oddalona.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie
Zgodnie z art. 1 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności organów administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.).
Kontroli Sądu podlegała decyzja, wydana po wznowieniu postępowania, którą odmówiono uchylenia decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia opisanego na wstępie, którą Samorządowe Kolegium Odwoławcze w utrzymało w mocy
Postępowanie w przedmiocie wznowienia postępowania ma charakter nadzwyczajny. Stwarza ono możliwość ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej zakończonej decyzją ostateczną, jeżeli postępowanie, w którym ona zapadła było dotknięte jedną z kwalifikowanych wad procesowych, o których stanowią art. 145 § 1, 145a § 1 i art. 145b § 1 k.p.a.
W doktrynie i orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, że postępowanie w przedmiocie wznowienia postępowania można podzielić na dwie fazy. W pierwszej z nich, bada się formalne podstawy wznowienia (zachowanie terminu do zgłoszenia żądania wznowienia postępowania oraz wskazanie przesłanki wznowieniowej), natomiast w drugiej, organ po przeprowadzonym postępowaniu, wydaje decyzję na podstawie art. 151 k.p.a. Złożenie podania o wznowienie postępowania administracyjnego uruchamia zatem postępowanie wstępne, w którym organ administracji bada wyłącznie czy wniosek o wznowienie postępowania oparty jest o ustawowe przesłanki wznowienia, enumeratywnie wymienione w przepisach oraz, czy podanie o wznowienie postępowania zostało wniesione z zachowaniem terminów przewidzianych w art. 148 k.p.a.. Tylko w przypadku ujawnienia, że w podaniu o wznowienie nie wskazano podstawy wznowienia, bądź nie został zachowany termin do jego złożenia przewidziany w art. 148 k.p.a. – organ administracji może na podstawie art. 149 § 3 k.p.a. odmówić wznowienia postępowania. W pozostałych przypadkach, organ administracji ma obowiązek wydać postanowienie o wznowieniu postępowania (art. 149 § 1 k.p.a.) i przeprowadzić postępowanie zgodne z zasadami określonymi w art. 150 i art. 151 k.p.a. (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 czerwca 1999 r. sygn. akt IV SA 2391/98, Lex nr 47857).
Wznowienie postępowania w oparciu o przesłankę wymienioną w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. nie przesądza o posiadaniu przez wnioskodawcę przymiotu strony. Stosownie do art. 149 § 2 k.p.a. wznowienie postępowania stanowi podstawę do przeprowadzenia przez właściwy organ postępowania co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy. Badanie, czy wnioskodawca posiada przymiot strony mieści się w zakresie postępowania co do przyczyny wznowienia, tj. braku udziału strony w postępowaniu zakończonym decyzją ostateczną (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 grudnia 2011 r., sygn. akt VI SA/Wa 2026/11, dostępne na stronach orzeczenia/gov/nsa/pl).
Skarżący jako przesłankę wznowienia wskazał art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., zgodnie z którym w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu.
Dokonując oceny legitymacji skarżącego do występowania w przedmiotowej sprawie należy zauważyć, że przymiot strony w sprawach o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach mają podmioty posiadające tytuł prawny do nieruchomości położonych w bezpośrednim sąsiedztwie zamierzonego przedsięwzięcia, a oprócz tego inne podmioty, jeżeli ich nieruchomości mieszczą się w zasięgu oddziaływania planowanego przedsięwzięcia. Trzeba przy tym podkreślić, że pojęcie oddziaływania musi być rozumiane jako wpływ na środowisko przyrodnicze i na nieruchomości sąsiednie w szerokim znaczeniu sąsiedztwa. W pojęciu tym mieści się zatem rzeczywisty wpływ zarówno na korzystanie z innych nieruchomości, jak i na środowiskowe wartości prawnie chronione. Tym samym zasadne jest powiązanie interesu strony skarżącej z ustaleniem czy został w sprawie sporządzony raport oddziaływania na środowisko, gdyż on zawiera analizy w zakresie oddziaływania inwestycji. Sam fakt oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na nieruchomości powoduje, zasadne przyjęcie, że występuje interes prawny do występowania w postępowaniu zakończonym wydaniem ostatecznej decyzji.
Z akt sprawy wynika, że organ I instancji, dokonał ponownie sprawdzenia prawidłowości ustalenia w postępowaniu zakończonym decyzją ostateczną pod kątem interesu prawnego skarżącego. Również Kolegium zweryfikowało decyzję ostateczną mając na uwadze interes prawny skarżącego i doszło do wniosku, że brak jest podstaw do uchylenia decyzji ostatecznej z [...]r.
W postępowaniu zakończonym wydaniem decyzji ostatecznej, sporządzony był raport oddziaływania inwestycji na środowisko. Jak wynika z raportu, w komputerowej symulacji oddziaływania akustycznego przyjęto turbiny o maksymalnej mocy 2 MW z wirnikiem na wysokości 130 m n.p.t. Przeprowadzono analizy akustyczne i ustalono, że żadne z sąsiadujących zabudowań zagrodowych i mieszkalnych nie znajduje się w zasięgu oddziaływania równoważnego poziomu dźwięku o wartości większej niż 45 dB. Zasięg izofony 45dB będzie wynosił maksymalnie ok. 250-330 m od konstrukcji wiatraka. Nieruchomość skarżącego znajduje się zaś w odległości 1500m od planowanej inwestycji.
Z tych też przyczyn Sąd uznał, że postępowanie (w zakresie koniecznym dla wyjaśnienia kwestii wystąpienia przesłanek wznowieniowych) zostało przeprowadzone prawidłowo. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji zawiera wyczerpującą argumentację podjętego rozstrzygnięcia. Rozważania objęły analizę okoliczności sprawy przez pryzmat mających zastosowanie przepisów prawa i właściwych okoliczności sprawy. W szczególności zarówno organ I instancji jak również Kolegium w wydanych rozstrzygnięciach w sposób przekonujący i wyczerpujący uzasadniły odmowę uchylenia decyzji środowiskowej.
Odnosząc się do zarzutów skargi wyjaśnić należy, że pozostają one bez wpływu na treść rozstrzygnięcia. Chybione są zarzuty naruszenia przepisów postępowania art., 7, 77,107 i 28 k.p.a., gdyż w ocenie Sądu postępowanie w sprawie zostało przeprowadzone rzetelnie. Zarzuty dotyczące błędów w obliczeniach i zastosowaniu niewłaściwego sposobu i współczynnika obliczeń norm hałasu przyjęte w raporcie stanowią w istocie zakwestionowanie metodologii badań , które należy kwalifikować jako ustalenia z zakresu wiedzy specjalistycznej. Taki natomiast zarzut może być zasadnie weryfikowany jak słusznie wskazało SKO, w formie specjalistycznej opinii. W warunkach badania przesłanki wznowienia, ustalenia w zakresie interesu prawnego do bycia stroną w postępowaniu o wydanie decyzji środowiskowej organ bada na podstawie istniejących dowodów. W okolicznościach rozpoznawanej sprawy organ zasadnie stwierdził, że nie ma dowodów kwestionujących ustalenia raportu i mając na względzie, że nieruchomość skarżącego znajduje się w odległości 1500 m od inwestycji przy wcześniejszym ustaleniu negatywnego oddziaływania w odległości ok. 300m, zasadnie przyjął, że skarżący nie powinien być stroną postępowania o wydanie decyzji środowiskowej. Przesłanka wznowienia nie została zatem spełniona.
Stosownie zatem do treści art. 151 § 1 k.p.a., po przeprowadzeniu postępowania określonego w art. 149 § 2 k.p.a., a więc zarówno co do przyczyn wznowienia, jak i co do rozstrzygnięcia istoty sprawy, o ile one wystąpiły, organ obowiązany był wydać decyzję, w której odmówił uchylenia decyzji dotychczasowej, ponieważ stwierdził brak podstaw do jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1, art. 145a lub art. 145b k.p.a. Organ nie znalazł takiego błędu w postępowaniu zakończonym decyzją ostateczną, który mógłby stanowić podstawę do nowego, merytorycznego rozpoznania sprawy i wydania nowej decyzji. Wyrazem ustalenia, że podanie wniósł podmiot nie będący stroną, będzie decyzja wydana na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. odmawiająca uchylenia decyzji dotychczasowej z powodu braku podstawy do wznowienia przewidzianej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 października 2010 r. sygn. akt II OSK 1406/10 – Lex nr 1070327).
Mając na uwadze, że zarzuty skargi nie znajdują oparcia w przepisach prawa oraz że Sąd nie dostrzegł takich naruszeń przepisów prawa procesowego lub materialnego, które mogłoby mieć wpływ na wynik sprawy – skargę należało oddalić.
W związku z powyższym, Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło