VI SA/Wa 1429/15

WyrokWSA w Warszawie2016-01-12

Skład orzekający: Pamela Kuraś-Dębecka, Urszula Wilk, Dariusz Zalewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca transportowy ponosi odpowiedzialność za nierejestrowanie przez tachograf wskazań dotyczących prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi, nawet jeśli twierdzi, że dołożył wszelkich starań w celu zapewnienia prawidłowej organizacji pracy i przestrzegania przepisów przez kierowców?
Ratio decidendi
Przedsiębiorca transportowy ponosi odpowiedzialność za naruszenia przepisów dotyczących tachografów, w tym za nierejestrowanie wskazań, nawet jeśli twierdzi, że dołożył wszelkich starań w celu zapewnienia prawidłowej organizacji pracy. Odpowiedzialność ta wynika z obowiązku zapewnienia właściwej organizacji pracy i doboru kadry, a przesłanki zwalniające z odpowiedzialności (art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d.) dotyczą wyłącznie okoliczności obiektywnych, nadzwyczajnych i nieprzewidywalnych, których przedsiębiorca nie mógł zapobiec.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na spółkę transportową za nierejestrowanie przez tachograf wskazań dotyczących prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Kontrola wykazała, że na karcie kierowcy rejestrował się jedynie okres odpoczynku, mimo że pojazd był w ruchu. Spółka twierdziła, że nie ponosi odpowiedzialności, ponieważ dołożyła wszelkich starań w celu zapewnienia prawidłowej organizacji pracy i przestrzegania przepisów przez kierowców, a odległość od bazy do miejsca kontroli była niewielka. Organy administracji oraz sąd uznały, że spółka ponosi odpowiedzialność, ponieważ nie wykazała zaistnienia przesłanek zwalniających ją z odpowiedzialności.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Urszula Wilk Sędzia WSA Dariusz Zalewski Protokolant st. ref. Katarzyna Zielińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 stycznia 2016 r. sprawy ze skargi "F." Sp. z o.o. z siedzibą w S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2015 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę w całości Zaskarżoną decyzją z [...] marca 2015 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej GITD) utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej WITD) z [...] października 2014 r., którą nałożono na F. Sp. z o.o. z siedzibą w S. (dalej skarżąca) karę pieniężną w wysokości 5.000 złotych. Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Jako podstawę materialnoprawną skarżonej decyzji wskazano art. 4 pkt 22 lit. a i lit. h, art. 92a ust. 1-6 oraz art. 92c ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (j.t. Dz. U. z 2013 r., poz. 1414 ze zm.), dalej u.t.d., a także lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym (nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi) i art. 13, art. 15 ust. 8 rozporządzenia Rady (EWG) 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L 370 z 31.12.1985 ze zm.), dalej rozporządzenie 3821/85 oraz art. 34 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego z dnia 4 lutego 2014 r. (Dz.Urz.UE.L nr 60, str. 1), dalej rozporządzenie 165/2014. Powyższa decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym. Z akt sprawy wynika, że dnia [...] kwietnia 2013 r., na drodze krajowej nr [...] w miejscowości S., przy ul. S. poddano kontroli zespołu pojazdów, składający się z ciągnika siodłowego o nr rej. [...] oraz naczepy o nr rej. [...]. Zatrzymanym pojazdem kierował A. Z., który realizował przewóz drogowy w ramach międzynarodowego transportu drogowego rzeczy. Przebieg i wyniki kontroli zamieszczono w protokole, który kierowca podpisał bez uwag. Do kontroli kierowca okazał m.in. licencję wydaną dla skarżącej na wykonywane międzynarodowego zarobkowego przewozu drogowy rzeczy na wszelkich trasach, dla przewozów lub części przewozów realizowanych zarobkowo na terytorium Wspólnoty ważną do grudnia 2016 r.; dokument CMR, z którego wynika, że ww. pojazdem przewożono świeże jabłka z miejscowości L. na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej do odbiorcy z miejscowości P. w Federacji Rosyjskiej. Nie kierowcę został nałożony mandat karny. Po telefonicznej konsultacji z pracodawcą kierowca przyjął i zapłacił mandat. I. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego dnia [...] czerwca 2013 r. nałożył na skarżącą karę pieniężną w wysokości 5.000 złotych za samowolną ingerencję w dane zapisane w cyfrowym urządzeniu rejestrującym, na karcie kierowcy lub na karcie przedsiębiorstwa na podstawie przepisu lp. 6.3.14 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Od powyższej decyzji skarżąca złożyła odwołanie, w którym wnosząc o jej uchylenie i umorzenie postępowania podniosła, że inspektorzy przeprowadzający kontrolę zaniechali ustalenia przyczyn wadliwości działania urządzenia rejestrującego. Wyjaśniła, że od bazy przedsiębiorstwa do miejsca kontroli odległość wynosi zaledwie 400 metrów, w związku z tym kierowca nie był w stanie skontrolować pracy wszystkich urządzeń pojazdu w czasie pokonywania tej odległości. Ponadto tachograf, jak każde inne urządzenie, może się zawiesić. GITD decyzją z [...] stycznia 2014 r. uchylił ww. decyzję WITD i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Wskazał, że organ I instancji błędnie zastosował w sprawie sankcję z lp. 6.3.14 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym (samowolna ingerencja w dane zapisane w cyfrowym urządzeniu rejestrującym, na karcie kierowcy lub na karcie przedsiębiorstwa). II. Ponownie rozpoznając sprawę WITD decyzją z [...] kwietnia 2014 r. nałożył na skarżącą karę pieniężną w wysokości 5.000 zł czyniąc to w oparciu o lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym czyli za nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Od powyższej decyzji skarżąca odwołała się podnosząc, że zawiadomienie o wyznaczeniu terminu zapoznania się z aktami sprawy odebrała w dniu 8 kwietnia 2014 r. zatem w dniu wydania przez WITD decyzji. GITD decyzją z [...] czerwca 2014 r. ponownie uchylił decyzję WITD i przekazał mu sprawę do ponownego rozpatrzenia z uwagi na pozbawienie skarżącej możliwości skorzystania z prawa do czynnego udziału w tym postępowaniu. III. WITD rozpoznając sprawę po raz trzeci decyzją z [...] października 2014 r. nałożył na skarżącą karę pieniężną w wysokości 5.000 złotych w oparciu o lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Skarżąca w terminie od powyższej decyzji odwołała się zarzucając jej naruszenie przepisów: 1. art. 92a ust. 1, 6 i 7 u.t.d. w zw. z lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym poprzez uznanie, że nie rejestrowała za pomocą urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi z pominięciem regulacji zawartych w art. 92b oraz art. 92c u.t.d. 2. art. 6, art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 i art. 78 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie okoliczności faktycznych stanowiących podstawę ww. rozstrzygnięcia. Zdaniem skarżącej należało ponownie przesłuchać kierowcę - obywatela B., który najprawdopodobniej podpisał protokół kontroli bez znajomości języka polskiego. W uzasadnieniu podniosła, że WITD nakładając na nią karę pominął fakt, że od bazy prowadzonego przez nią przedsiębiorstwa do miejsca kontroli odległość wynosi zaledwie [...] metrów i kierowca pokonał krętą, wyboistą drogę na ruchliwą ul. S., gdzie został zatrzymany. W jej ocenie brak zapisu tego odcinka drogi wobec nie stwierdzenia ingerencji w pracę urządzenia rejestrującego oraz brak urządzeń zakłócających nie może stanowić podstawy do wydania decyzji. Skarżąca stwierdziła, że przedstawione przez nią dokumenty potwierdzają prawidłową organizację pracy w jej przedsiębiorstwie. Kierowca przed wykonaniem przedmiotowego zadania odbył wymaganą przepisami prawa pauzę, co w jej ocenie dowodzi, że po jej stronie nie zaistniały okoliczności wskazujące na stwierdzone naruszenie. GITD w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji na wstępie wyjaśnił stan prawny odnoszący się do niniejszej sprawy. Przytoczył treść przepisów do art. 92a ust. 1 u.t.d. , art. 92a ust. 2 u.t.d. i art.. 92a ust. 6 u.t.d. oraz art. 92c ust. 1 u.t.d. Wskazał, że zgodnie z art. 4 pkt 22 lit. a u.t.d. użyte w niej określenia, oznaczają obowiązki lub warunki przewozu drogowego - obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy oraz rozporządzenia 3821/85. Jednocześnie organ zauważył, że dniu 2 marca 2015 r. wszedł w życie art. 34 pkt 1 rozporządzenia 165/2014, zgodnie z którym: kierowcy stosują wykresówki lub karty kierowcy w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd, począwszy od przejęcia pojazdu. Nie wyjmuje się wykresówki ani karty kierowcy z urządzenia rejestrującego przed zakończeniem dziennego okresu pracy, chyba że jej wyjęcie jest dopuszczalne z innych powodów. Wykresówka lub karta kierowcy nie może być używana przez okres dłuższy niż ten, na który jest przeznaczona stosownie do treści art. 47 rozporządzenia 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego. W myśl art. 48 rozporządzenia 165/2014 wchodzi ono w życie następnego dnia po jego opublikowaniu w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej. GITD stwierdził, że z zastrzeżeniem środków przejściowych, o których mowa w art. 46, niniejsze rozporządzenie ma zastosowanie od 2 marca 2016 r, przy czym art. 24, art. 34 i art. 45 mają zastosowanie od 2 marca 2015 r. Organ jednocześnie zauważył, że po wejściu w życie rozporządzenia 165/2014, stosownie do treści art. 47 rozporządzenia, wszelkie odesłania do rozporządzenia 3821/85 będzie uznawać za odesłania do rozporządzenia 165/2014. Organ odwoławczy wyjaśnił, że wejście w życie rozporządzenia należy rozumieć w kontekście bezpośredniego stosowania prawa UE co oznacza, że dla jego obowiązywania nie jest wymagana zgoda Państw Członkowskich UE, czy też dodatkowe czynności po stronie Państw Członkowskich. Bezpośrednie obowiązywanie prawa UE oznacza, że normy tego prawa od dnia wejścia w życie stają się częścią porządku prawnego, który obowiązuje w danym państwie członkowskim (są elementem krajowego porządku prawnego), obok norm prawa krajowego. Zatem normy te nie wymagają inkorporacji do krajowego porządku prawnego, jednakże stosowanie rozporządzenia zawsze może być ograniczone i odłożone w czasie, stosownie do postanowień szczególnych rozporządzenia. Skutkiem zawieszenia odłożenia stosowania w czasie rozporządzenia jest zaś jego nieobowiązanie w znaczeniu wąskim, tj. niewywoływanie skutków prawnych w określonym zakresie. Bezpośrednie stosowanie prawa UE oznacza, że normy tego prawa stanowią podstawę prawną działań organów państw członkowskich (organów krajowych). Mając powyższe na uwadze GITD wskazał, że zgodnie z art. 15 ust. 8 rozporządzenia 3821/85 zabrania się fałszowania, likwidowania i niszczenia danych zarejestrowanych na wykresówkach, przechowywanych przez urządzenie rejestrujące lub kartę kierowcy albo zarejestrowanych na wydrukach z urządzenia rejestrującego jak określono w załączniku IB. To samo stosuje się do jakiegokolwiek manipulowania urządzeniem rejestrującym, wykresówką lub kartą kierowcy, które mogłoby spowodować sfałszowanie, zlikwidowanie lub zniszczenie danych oraz informacji wydrukowanych. W pojeździe nie może znajdować się żaden sprzęt, który mógłby zostać użyty w powyższych celach. Konsekwencją tego rozwiązania jest treść lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, który karą pieniężna w wysokości 5.000 złotych sankcjonuje nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. W rozpoznawanej sprawie kontrolowany pojazd został zatrzymany o godzinie [...] i analiza danych cyfrowych wykazała, że urządzenie rejestrujące zainstalowane w nim do momentu zatrzymania na karcie kierowcy nie zarejestrowało wskazań w zakresie prędkości pojazdu, przebytej drogi oraz aktywności kierowcy. Wykonany podczas kontroli wydruk danych z owego urządzenia wykazał, że do momentu zatrzymania na karcie kierowcy rejestrował się jedynie okres odpoczynku, mimo że pojazd znajdował się w ruchu. Organ podkreślił przy tym - co istotne w sprawie, że organ kontrolny wykonał próbną jazdę ww. pojazdem i po przejechaniu nim odcinka około 5 km urządzenie prawidłowo zarejestrowało wszelkie wymagane aktywności. Mając powyższy stan faktyczny i prawny na uwadze organ odwoławczy za bezsporne uznał, że w sprawie doszło do popełnienia naruszenia w postaci nierejestrowania za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. GITD wskazał, że konieczne jest jeszcze przy tym rozstrzygnięcie, czy karze pieniężnej podlegać powinien pracodawca – skarżąca, a to w sytuacji, w której jak twierdzi, wyłączną odpowiedzialność powinien ponieść jej zdaniem kierowca. Organ podniósł, że powoływany przez skarżącą przepis art. 92b u.t.d. nie może mieć zastosowania w niniejszej sprawie, z uwagi na fakt, że odnosi się on jedynie do naruszeń w nim wskazanych, wśród których nie ma naruszenia, które zostało stwierdzone w tym przypadku. Uznał więc, że podnoszone przez skarżącą przesłanki egzoneracyjne (zwalniające z odpowiedzialności) mogą być rozpatrywane wyłącznie pod kątem art. 92c u.t.d. Wyjaśnił przy tym, że znowelizowany art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. wskazuje na tożsame przesłanki z tymi wyrażonymi w poprzednim stanie prawnym (sprzed 1 stycznia 2012 r.) w art. 92a ust. 4 i art. 93 ust. 7 u.t.d. Dodatkowo przywołując wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 2 czerwca 2009 r. (sygn. akt II GSK 989/08) GITD stwierdził, że brak wpływu na powstanie naruszenia musi zaistnieć realnie. Wskazane w art. 92c u.t.d. przesłanki zwalniające z odpowiedzialności odnoszą się do okoliczności o charakterze obiektywnym, a więc takich, których przy najdalej idących staraniach przedsiębiorca nie mógł i nie był w stanie przewidzieć. Nie można więc skutecznie powoływać się na treść tego przepisu w sytuacji, gdy to pracownik przedsiębiorcy, działający w ramach powierzonych mu zadań, dopuszcza się działań, za które ustawa przewiduje nałożenie kary. W związku z powyższym organ odwoławczy uznał, że w sprawie nie zaistniały okoliczności uzasadniające zastosowanie art. 92c u.t.d. Mając powyższe na uwadze GITD uznał zarzuty odwołania za niezasadne. W sprawie prawidłowo bowiem zostało wykazane, że do momentu zatrzymania urządzenie zainstalowane w kontrolowanym pojeździe, należącym do skarżącej, nie rejestrowało wymaganych elementów. W wyniku jazdy próbnej inspektorzy ustalili przy tym, że to urządzenie działało prawidłowo. Nadto GITD zwrócił uwagę, że z zabezpieczonych w toku kontroli danych cyfrowych wynika, że skontrolowany kierowca o godzinie [...] dnia [...] kwietnia 2013 r. rozpoczął rejestrację odpoczynku tygodniowego w wymiarze [...] godzin. Zatem skoro przedmiotowa kontrola miała miejsce o godzinie [...] dnia [...] kwietnia 2013 r. (godzina zatrzymania pojazdu), to tym samym skarżąca dopuściła do sytuacji, w której kierowca, w czasie swojego okresu tygodniowego odpoczynku, poruszał się ww. pojazdem bez rejestracji aktywności za pomocą urządzenia rejestrującego (okres owego odpoczynku upływał bowiem w dniu kontroli o godz. [...]). Organ podniósł na tą okoliczność - w ślad za orzecznictwem sądów administracyjnych, że "nie można generalnie uznać za okoliczność wyłączającą odpowiedzialność podmiotu wykonującego transport drogowy brak możliwości kontroli kierowcy w czasie gdy wykonuje on transport drogowy" (por. wyroki: WSA w Warszawie z 24 września 2011 r., sygn. akt VI SA/Wa 853/09 oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego z 28 stycznia 2011 r., sygn. akt II GSK 118/10). Sytuacja, w której pracownik kosztem własnego okresu odpoczynku wykonuje zadanie przewozowe w imieniu i na rzecz pracodawcy, nadto bez jego wiedzy, jest nie do przyjęcia. Jednocześnie organ wyjaśnił, że kwestia nałożenia mandatu karnego na kierowcę nie była przedmiotem sprawy. Skarżąca niezgadzając się z decyzją GITD w terminie zaskarżyła ją do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie i wnosząc o jej uchylenie zarzuciła naruszenie: 1. art. 92a ust. 1-6 i art. 92c u.t.d. w zw. z art. 15 ust. 2 rozporządzenia 3821/85 poprzez niewykazanie naruszenia przez nią obowiązków lub warunków przewozu drogowego; 2. art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. poprzez jego niezastosowanie w tej sprawie; 3. art. 61 § 1 k.p.a. w zw. z art. 92c ust. 1 u.t.d. poprzez niewskazanie jej w zawiadomieniu o wszczęciu tego postępowania, w jakich okolicznościach i przy jakich dowodach może żądać jego umorzenia; 4. art. 7, 8, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez: a. niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności sprawy; b. zebranie niekompletnego materiału dowodowego i ocenienie go z przekroczeniem zasady swobodnej oceny dowodów; c. nieprzeprowadzenie wnioskowanego przez nią dowodu z przesłuchania kierowcy; d. niewykazanie sposobu pomiaru czasu zatrzymania kierowcy i podniesienie kwestii naruszenia 45-godzinnego wypoczynku dopiero w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W uzasadnieniu skargi Spółka ponownie podniosła, że w sprawie pominięto fakt, że od bazy prowadzonego przez nią przedsiębiorstwa do miejsca kontroli odległość wynosi zaledwie [...] metrów i kierowca pokonał krętą, wyboistą drogę na ruchliwą ul. S., gdzie został zatrzymany. Brak zapisu tego odcinka drogi wobec nie stwierdzenia ingerencji w pracę urządzenia rejestrującego oraz brak urządzeń zakłócających nie może stanowić podstawy do pociągnięcia jej do odpowiedzialności. Zdaniem skarżącej przedstawione przez nią dokumenty potwierdzają prawidłową organizację pracy w jej przedsiębiorstwie. Kierowca przed wykonaniem zleconego zadania odbył wymaganą przepisami prawa pauzę, co w jej ocenie dowodzi, że po jej stronie nie zaistniały okoliczności wskazujące na stwierdzone naruszenie. Ponadto organ nie wskazał dowodów, na podstawie których został ustalony czas sprawdzenia odbywanej przez kierowcę [...] godzinnej pauzy. O wadliwości pomiaru czasu odpoczynku kierowcy świadczy fakt, że od momentu wyruszenia w trasę z siedziby przedsiębiorstwa do miejsca zatrzymania minęło kilka minut. Inspektorzy jazdę kontrolną przeprowadzili po równej nawierzchni. Główny Inspektor Transportu Drogowego w odpowiedzi na skargę wniósł o oddalenie skargi jako niezasadnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że nie zasługuje ona na uwzględnienie. W niniejszej sprawie doszło do nierejestrowania za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Skarżąca Spółka uważa, że nie ponosi odpowiedzialności za stwierdzone wykroczenie popełnione przez zatrudnionego przez nią kierowcę ( kierowcę pojazdu ukarano mandatem), ponieważ dołożyła wszelkich starań, aby kierowcy przestrzegali przepisów prawa oraz zapewniła właściwą organizację pracy, umożliwiającą przestrzeganie przepisów przez kierowców przepisów prawa. Z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, że sprawie kontrolowany pojazd został zatrzymany o godzinie [...] i analiza danych cyfrowych wykazała, że urządzenie rejestrujące zainstalowane w nim do momentu zatrzymania na karcie kierowcy nie zarejestrowało wskazań w zakresie prędkości pojazdu, przebytej drogi oraz aktywności kierowcy. Wykonany podczas kontroli wydruk danych z owego urządzenia wykazał, że do momentu zatrzymania na karcie kierowcy rejestrował się jedynie okres odpoczynku, mimo że pojazd znajdował się w ruchu. Organ podkreślił przy tym - co istotne w sprawie, że inspektor wykonał próbną jazdę ww. pojazdem i po przejechaniu nim około [...] km urządzenie prawidłowo zarejestrowało wszelkie wymagane aktywności. Zdaniem Sądu powyższe okoliczności oznaczają, że tachograf, mimo że kierowca wyjechał z bazy, nadal rejestrował odpoczynek. Wykonana przez inspektora jazda próbna wykazała, ze tachograf był sprawny. Wobec tego istotę sporu w rozpoznawanej sprawie stanowią przesłanki odpowiedzialności skarżącej jako podmiotu wykonującego przewozy za naruszenia czasu pracy kierowców. Na wstępie należy zatem odwołać się do zasad odpowiedzialności administracyjnej jaką ponosi przedsiębiorca na podstawie ustawy o transporcie drogowym. W tej kwestii istnieje ugruntowane już orzecznictwo NSA i WSA. Ponadto, na ten temat wypowiedział się również Trybunał Konstytucyjny, który w wyroku z dnia 31 marca 2008 r., sygn. akt SK 75/06 wskazał, iż administracyjne kary pieniężne mają na celu mobilizowanie podmiotów do terminowego i prawidłowego wykonywania obowiązków na rzecz państwa. Mają one znaczenie prewencyjne, a ich istotą jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów. Kara ta nie jest, więc konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz skutkiem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem. Trybunał wskazał również, iż sankcje zawarte w art. 92 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym odnoszą się do podmiotów wykonujących transport drogowy lub przewozy na potrzeby własne, a zatem do przedsiębiorców, a nie kierowców przedsiębiorców. Powoduje to, iż przedsiębiorca powinien w taki sposób zorganizować pracę, aby jego działalność odbywała się w sposób bezpieczny, jak również wprowadzić takie rozwiązania organizacyjne, które będą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem. Trybunał Konstytucyjny podkreślił również, iż celem powyższego artykułu nie jest funkcja represyjna, lecz chodzi o zagwarantowanie należytego prowadzenia działalności gospodarczej przez przedsiębiorcę. Należy też wyjaśnić, że o skuteczności zarzutów naruszenia przepisów postępowania nie decyduje każde naruszenie przez organ administracji przepisów procesowych, ale jedynie takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy administracyjnej (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.). Skuteczne wniesienie takich zarzutów wymaga zatem uprawdopodobnienia istnienia związku przyczynowego między podnoszonym w skardze naruszeniem, a treścią zaskarżonego rozstrzygnięcia. Kwestie podniesione przez stronę skarżącą w ramach zarzutów naruszenia prawa procesowego w istocie sprowadzają się do odpowiedzi na pytanie, czy właściwy organ Inspekcji Transportu Drogowego, prowadząc postępowanie administracyjne w sprawie nałożenia kary pieniężnej w wysokości 5.000 zł na skarżąca spółkę za nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi, wziął pod uwagę wszystkie okoliczności sprawy. Odnosząc się zatem do zarzutów skargi dotyczących naruszenia art. 7, 8, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności sprawy, zebranie niekompletnego materiału dowodowego i ocenienie go z przekroczeniem zasady swobodnej oceny dowodów, należy wskazać, że Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości zarówno w ocenie dowodów dokonanej przez organy, jak też w ustalonym na tej podstawie stanie faktycznym. Zasadnie organy Inspekcji Transportu Drogowego w omawianym zakresie oparły się na protokole kontroli z dnia [...] kwietnia 2013 r. bowiem protokół kontroli, będący podstawowym dowodem w sprawie, jest sporządzony przez organ kontrolny, ale przy współudziale kontrolowanego, z zapewnieniem możliwości przedstawienia przez kontrolowanego własnej wersji zdarzeń. Protokół kontroli jest w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a. dokumentem urzędowym. Dokument ten, sporządzony w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w ich zakresie działania stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Zgodnie z art. 74 ust. 1 u.t.d. protokół kontroli sporządza się tak, aby z niego wynikało, kto, kiedy, gdzie i jakich czynności dokonał, kto i w jakim charakterze był przy tym obecny, co i w jaki sposób w wyniku tych czynności ustalono i jakie uwagi zgłosiły obecne osoby. Art. 74 ust. 2 u.t.d. przewiduje również możliwość odmowy podpisania protokołu przez kontrolowanego, z czego zatrzymany kierowca nie skorzystał, mimo, że jak wynika z treści tego protokołu, konsultował się ze skarżącą telefonicznie co do konieczności zapłaty mandatu. W tej sytuacji Sąd nie uwzględnił zarzutów skargi bowiem do stwierdzenia popełnienia przez skarżącą deliktu administracyjnego w niniejszej sprawie wystarczająca podstawą były zapisy protokołu kontroli z dnia [...] kwietnia 2013 r. oraz raport danych z tachografu cyfrowego (vide: akta administracyjne). Z tych przyczyn niezasadny okazał się także zarzut nieprzeprowadzenia dowodu z przesłuchania kierowcy. Także drugi zarzut skargi pod adresem sposobu pomiaru czasu zatrzymania kierowcy nie mógł być uznany przez Sąd bowiem godzina zatrzymania pojazdu wynika wprost z protokołu kontroli - [...], zaś analiza obliczonego czasu zakończenia odpoczynku kierowcy - [...] wynika z wyliczeń organu dokonanych na podstawie znajdujących się w aktach administracyjnych danych cyfrowych. Sąd zauważa, że strona skarżąca miała dostęp do materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, a nawet - jak wyżej wskazano - decyzja organu I instancji z [...] czerwca 2014 r. została uchylona przez organ odwoławczy właśnie z powodu naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. Sąd nie dopatrzył się także naruszenia art. art. 61 § 1 k.p.a. bowiem uznał za słuszne stanowisko organu, że brak informacji o przesłankach umorzenia postępowania nie jest obligatoryjnym elementem pouczenia. Mając na względzie powyższe, Sąd uznał, że postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej i organy administracji podjęły wszelkie niezbędne czynności do dokładnego wyjaśnienia sprawy, w sposób wyczerpujący zebrały i rozpatrzyły cały materiał dowodowy (art. 77 k.p.a.), a jako dowód dopuściły wszystko co mogło przyczynić się do wyjaśnienia sprawy. Przechodząc do zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego, a to art. 92a ust. 1-6 i art. 92c u.t.d. w zw. z art. 15 ust. 2 rozporządzenia 3821/85 poprzez niewykazanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego i art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. poprzez jego niezastosowanie w tej sprawie Sąd uznał, że zarzuty te nie zasługują na uwzględnienie. Zaistniały w niniejszej sprawie spór koncentrował się wokół kwestii odpowiedzialności skarżącej Spółki jako przedsiębiorcy za działania kierowcy, którym się posługiwała przy wykonywaniu przewozu. Po pierwsze , przedsiębiorca może zwolnić od odpowiedzialności jedynie w wyniku wykazania przesłanek z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. tj. w sytuacji gdy "okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie powstało wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć". Pogląd taki, podzielany przez skład orzekający w niniejszej sprawie, wyrażony został przez NSA w wyroku z dnia 25 września 2014 r. w sprawie o sygn. akt II GSK 1027/13 (vide: baza orzeczeń nsa.gov.pl), a także m.in. w wyroku WSA we Wrocławiu z dnia 15 lipca 2014 r. w sprawie o sygn. akt III SA/Wr 222/14 (baza orzeczeń nsa.gov.pl). W okolicznościach rozpoznawanej sprawy, stwierdzone protokołem z kontroli z dnia [...] kwietnia 2013 r. naruszenie, polegające na ustaleniu, że na karcie kierowcy rejestrował się okres odpoczynku ( mimo, że pojazd znajdował się w ruchu), prawidłowo zakwalifikowane zostało przez organy jako naruszenie, o jakim mowa w lp. 6.2.1. zał. nr 3 do u.t.d. Pod tą pozycją opisane jest naruszenie polegające na nierejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Naruszenie to wymienione jest w kategorii 6 załącznika nr 3 tj. w wykazie naruszeń przepisów o stosowaniu urządzeń rejestrujących lub cyfrowych urządzeń rejestrujących samoczynnie prędkość jazdy, czas jazdy i postoju. Przyjąć należy, że to na przedsiębiorcy ciąży obowiązek ustalenia, czy kierowcy, którymi się on posługuje przy wykonywaniu przewozu (niezależnie od formy prawnej takiej relacji – umowa o pracę czy tzw. samozatrudnienie) dopuszczają się naruszeń i to jego obciążają negatywne konsekwencje zaniedbań, zaniechań lub świadomych działań tych osób, skutkiem których jest poniesienie odpowiedzialności finansowej. Wpływ przedsiębiorcy na pracę realizujących przewóz w jego imieniu i na jego rzecz kierowców, polega bowiem nie tylko na prowadzonych szkoleniach czy odbieraniu od nich oświadczeń o zobowiązaniu do przestrzegania przepisów itp., lecz przede wszystkim na doborze kadry w taki sposób, aby do naruszeń nie dochodziło. Przesłanki egzoneracyjne z art. 92c ust.1 pkt 1 u.t.d. odnoszą się do okoliczności o charakterze obiektywnym, a więc takich, których przy najdalej idących staraniach przedsiębiorca nie mógł i nie był w stanie przewidzieć ( wyrok NSA z dnia 12 marca 2015 r. sygn. akt II GSK 262/14). Nie można więc skutecznie powoływać się na treść tego przepisu w sytuacji, gdy to działający w imieniu i na rzecz przedsiębiorcy kierowca, w ramach powierzonych mu zadań dopuszcza się czynu, za które ustawa przewiduje nałożenie kary. Przypomnieć trzeba, że stosownie do przepisu art. 10 rozdz. III załącznika do umowy AETR to pracodawca i kierowca odpowiadają za prawidłowe funkcjonowanie i właściwe użytkowanie urządzeń kontrolnych (rejestrujących). Oznacza to, że obowiązek nadzoru przedsiębiorcy nad przestrzeganiem przez kierowcę zasad używania urządzeń rejestrujących nie jest ograniczony do tych przypadków, kiedy możliwe jest sprawowanie bezpośredniej kontroli nad kierowcą. Takie rozumienie wspomnianego obowiązku w istocie powodowałoby, że podmiot wykonujący przewozy mógłby powołać się na okoliczność "braku wpływu", czy "okoliczności których nie mógł przewidzieć" w każdej sytuacji naruszenia przepisów przez kierowcę. To zaś czyniłoby całą regulację dotyczącą odpowiedzialności przedsiębiorcy martwą. Mając na uwadze obiektywną odpowiedzialność przewoźnika za naruszenie sankcjonowanych karą pieniężną przepisów ustawy o transporcie drogowym, jak również jego odpowiedzialność za naruszenia przepisów, których dopuszcza się kierowca (art. 11 Umowy AETR ), wbrew wywodom skarżącej, należy uznać, że przedsiębiorca ma wpływ na to, czy zatrudniani przez niego kierowcy dopuszczają się naruszeń, nawet jeśli są one przez nich umyślnie zawinione. Wpływ ten polega, między innymi na prowadzeniu odpowiednich szkoleń, dokonywaniu kontroli lub doborze kadry w taki sposób, aby do naruszeń nie dochodziło. Skoro możliwość wpływania przedsiębiorcy – wskazanymi środkami i metodami - na postępowanie kierowcy istnieje, to okoliczności akcentowane przez skarżącą jako mające uwalniać ją od odpowiedzialności nie mogą być oceniane w kategoriach braku wpływu w rozumieniu tego pojęcia wynikającym z art. 92c ust.1 pkt 1 u.t.d. Skarżąca nie wykazała również wystąpienia okoliczności ujętych tych przepisem – nadzwyczajnych, niespodziewanych, które miałyby bezpośredni wpływ na powstanie stwierdzonego naruszeń, a których doświadczony i profesjonalny podmiot organizując przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć. W analizowanym przepisie chodzi bowiem w istocie o okoliczności o charakterze wyjątkowym i nadzwyczajnym, a więc o sytuacje powstałe w warunkach niezależnych od przedsiębiorcy, np. klęski żywiołowe, katastrofy czy wprowadzenie na danym obszarze stanów nadzwyczajnych. Skoro więc wystąpienia tego rodzaju zdarzeń nie wykazano w niniejszej sprawie, stąd też na skarżącej spoczywają konsekwencje materialne zaistniałych z winy kierowcy uchybień. Oczywistym jest, w ocenie Sądu, że praktyka fałszowania czasu aktywności i odpoczynku powoduje większą elastyczność kierowcy i tym samym zwiększa konkurencyjność przedsiębiorstwa transportowego. Kierując się zasadami logiki, trudno przyjąć, że kierowca bezinteresownie, z własnej woli i bez wiedzy podmiotu wykonującego przewóz – skarżącej, przekracza normy czasu aktywności oraz jazdy i ukrywa własną pracę, za którą należy mu się wynagrodzenie i po której przysługuje mu odpowiedni odpoczynek (wyrok WSA w Warszawie z dnia 21 lipca 2015 r., sygn. akt VI SA/Wa 943/15). W dalszej konsekwencji chodzi też o bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruch drogowego. Reasumując, zdaniem Sądu organy Inspekcji Transportu Drogowego dokonały pełnej i wnikliwej oceny przesłanek o których mowa w art. 92c u.t.d. Ponadto dokonano prawidłowej oceny materiału dowodowego, klasyfikacji naruszenia, a kara pieniężna za stwierdzone naruszenie została wymierzona zasadnie i zgodnie z przepisami prawa. Podjęto w ramach postępowania wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i na podstawie całego zebranego materiału dowodowego wydano prawidłowe rozstrzygnięcie. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło